Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6 - Strona 96 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-05, 10:34   #2851
kootek_mamrotek
Zakorzenienie
 
Avatar kootek_mamrotek
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 6 730
GG do kootek_mamrotek
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Witam się ale dziś pospałam pierwszy raz od bardzo dlugiego czasu, pospałam mimo, że domownicy poszli do pracy(a zawsze to mnie budziło).

Widzę, że temat nacinania krocza. Ja nie będę protestować, jeśli ma mi to pomóc i poród będzie sprawniejszy to chcę zaufać komuś kto ma większe doświadczenie ode mnie. Choć artykułu nie przeczytam ( jeszcze nie teraz..) bo na samą myśl czuję w sobie wszystkie mięśnie i tkanki..więc to chyba jeszcze nie czas.

Iwantyou99 - synek jest śliczny! przystojniaczek! nie sądziłam, że dzieciątko może mieć już tyle włosów (przyznaj się - miałaś zgagę? , bo obalam ludowe porzekadła)

dziś idę do SR na pierwsze, organizacyjne zajęcia. Ciekawe ile będzie osób i czy faktycznie będzie to tylko organizacja przyszłych zajęć czy już się czegoś dowiemy
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
kootek_mamrotek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 10:40   #2852
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Aniołku wszystko będzie dobrze, nie ma co się na zapas denerwować
Mi dziś mała znowu uciska spojenie, leżę sobie i buszuję na allegro
My mamy łóżeczko z wyciąganymi szczebelkami.
Na obiad mam rolady mięsne, buraczki i ziemniaczki
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 10:49   #2853
Kalina27
Raczkowanie
 
Avatar Kalina27
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 175
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość

Na tvp2 było o dziecku ktore jest scigane z powodu powodu odpakowania zabawki z markecie...dziecko ma 7 lat. Z jednej strony to absurd zeby uruchamiać organy państwowe w takiej sprawie, ale z drugiej strony nie wiadomo jakie bylo podejscie rodzicow do ochroniarzy po sprawie. Być moze zamiast przeproszenia za dziecko usłyszeli parę "ładnych" słów... W koncu teraz to czasem bezczelstwo nawet tak małych dzieci sięga zenitu...a i rodzice uważają że ich dziecko jest święte i najporządniejsze na świecie. Mysle ze dziecko w wieku 7 lat też powinno potrafić zachować sie w pewnych sytuacjach.
No nic, takie myśli mi sie nasunęły...
Ja mam siedmiolatka i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Gdyby jednak to zrobił, obowiązkowe przeprosiny, gdyby nie dało się jej z poworotem spakować - zakup tej rzeczy i oczywiście poważna rozmowa w domu z wyciągnięciem konsekwencji...
Nie oglądałam tego, ale myślę, że skoro doszło do tak poważnych kroków ze strony marketu, musiało nieźle się "zadymić" między rodzicami i drugą stroną. Tylko nie rozumiem dlaczego dziecko jest ścigane a nie jego opiekunowie...

---------- Dopisano o 10:49 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Nie chce żebyście wystraszyło sie kabelkow. Od. Sondy termometru i pulsometru.
Ale jeśli macie taka chęć to proszę bardzo.
O to moj synuś Dominik:
Tadam
Załącznik 5468371


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Prześliczny maluszek! piękne ma włoski.
Trochę Ci zazdroszczę, że masz synka już po drugiej stronie, my jeszcze musimy poczekać...
__________________
D 20.05.2007
M 01.12.2009

A 29.01.2014
Kalina27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 10:53   #2854
krolowa_nilu
Rozeznanie
 
Avatar krolowa_nilu
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 591
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
magnusia mój mąż Twierdzi , ze mały będzie miał 4,5 kg jak się urodzi nie wiem skąd sobie to ubzdurał ale mam nadzieję , że nie przekroczy 4 kg
Mnie co chwila rodzina TŻ raczy opowieścią o teściu, który urodził się z wagą 5200

Pilotka
, ja niedawno wlazłam w nocy gołą stopą w kocią kupę, która jakimś cudem znalazła się obok kuwety Na szczęście dziadowi szybko wybaczyłam

Dziewczyny, tak patrzę na małego Dominika i się zastanawiam... czy taki maleństwo poza brzuszkiem wygląda tak samo jak to w brzuszku? Czy ja mam w sobie takiego małego Dominika tylko w wersji dziewczęcej? Ciężko mi to sobie wyobrazić

Edytowane przez krolowa_nilu
Czas edycji: 2013-11-05 o 10:58
krolowa_nilu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:03   #2855
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Najlepsze jest to , że my z mężem urodziliśmy się z wagą poniżej 4 kg . Jedynie mój siostrzeniec urodził się z wagą 4100 g ale przez cesarkę
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:12   #2856
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
iwantyou99 śliczna żabeczka z Domi już jest i całkiem spory. dalej 3mam kciuki za jego zdrowie!

Aniolku mały już spory, oszczędzaj się możliwie jak najwięcej a pewnie będzie dobrze.

Mezaga gratuluje parki, i obyś dłużej niż te 5 tyg wytrzymała.

Pilotka wsoółczuje nocnej, nie przyjemnej historii z kotem.

Nie nie odzywałam się bo od 2 dni jeździliśmy z Tż po lekarzach. w nd wieczorem żyła wyglądała tak źle, że pojechaliśmy na SOR. tam po 3 godzinach obejrzała mnie chirurg i stwierdziła zakrzepowe,powierzchowne zapalenie żyły, no to wczoraj do rodzinnej po l4, ta znów kazała mi wracać do chirurga, więc wczoraj wieczorem trafiłam znów do chirurga, który nie wykluczył zaplenie żył głębokich, nastrszył mnie co do skutków stosowania heparyny w ciąży i załatwil mi dziś znów badania. mam nadzieje,że dziś będę miała w końcu konkrety. Genrelanie to tak mnie to cholerstwo boli i tak się boje o ciąże, że jestem w dole i jeszcze 10 pięter niżej.
O to dziwne bo sporo lekarzy przepisuje heparynę, accard kobietom w ciąży - na pewno tym, które mają Hashi.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:14   #2857
katarzyniak
Rozeznanie
 
Avatar katarzyniak
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 909
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

FORESTER, mozesz coś więcej napisać i tym zapaleniu żył? Czy to było spowodowane heparyną ??? I co takiego lekarz mówił ci złego na temat heparyny? Ja sama ją biorę od początku ciąży i troche jestem w stresie...:\. Czym sie objawja takie zapalenie żył?
__________________
19 maj - 20 maj - (23-24 dzień cyklu) owulacja;
29 maj
- (33 dzień cyklu) zagnieżdżenie;
02 czerwiec - pierwszy test,
08 czerwiec - (43 dzień cyklu) wynik bety - 739.
26 czerwiec - beta 51800 i serduszko

Wymiana kosmetyczna:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=822700

Edytowane przez katarzyniak
Czas edycji: 2013-11-05 o 11:18
katarzyniak jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:21   #2858
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Dziewczyny, tak patrzę na małego Dominika i się zastanawiam... czy taki maleństwo poza brzuszkiem wygląda tak samo jak to w brzuszku? Czy ja mam w sobie takiego małego Dominika tylko w wersji dziewczęcej? Ciężko mi to sobie wyobrazić
Wydaje mi się ze mamy w brzuszkach już takie słodkie dzieciątka jak Dominik tylko nie zdajemy sobie z tego sprawy
Dobrze że zobaczyłyśmy ślicznego Dominika przynajmniej dociera do nas jak sprawa wygląda
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:30   #2859
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

witam się "z rana" po kiepskiej nocy (zaraz allegro i ta poduszka, ale najpierw Was nadrobię ) i wczorajszej SR. w końcu i ja dostałam próbki (w tym butelkę aventu, więc już nie kupuję) i jestem z niej w pełni usatysfakcjonowana
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:37   #2860
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
FORESTER, mozesz coś więcej napisać i tym zapaleniu żył? Czy to było spowodowane heparyną ??? I co takiego lekarz mówił ci złego na temat heparyny? Ja sama ją biorę od początku ciąży i troche jestem w stresie...:\. Czym sie objawja takie zapalenie żył?
Katarzyniak od heparyny nie dostaniesz zapalenia żyły bo to jest lek na to właśnie.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:39   #2861
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6



Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ten wzorzysty piękny, ale cena też musi powalać na kolana:/ A mi się marzy taki http://anggun3.files.wordpress.com/2...2222222252.jpg ale naprawdę używany niełatwo znaleźć w tym kolorze
Pierze się na 60 stopniach z jedną łyżką proszku antybakteryjnego i kilkoma kroplami olejku z drzewa herbacianego. Nie wolno dawać płynu do płukania ani żadnych mydeł bo mydła i ogólnie tłuszcz zmniejsza chłonność pieluch. Trzeba też uważać jeśli się dziecko czymś smaruje żeby tłustym niczym pieluch nie upaćkać (ja tam w sumie jestem też zwolenniczką jak najmniejszej liczby kosmetyków, więc będę się starać nie smarować niczym dopóki nie będzie jakichś problemów). Np. pieluszki kieszonki są robione z takiego fajnego rodzaju polaru, minky, który oddycha i przepuszcza wilgoć tylko na jedną stronę, i jak dziecko se siknie, to przepuszcza i nie pozwala wrócić. I tej własnie magicznej tkaniny nie można ani prasować ani zatłuścić, bo wtedy traci swoje magiczne właściwości.
Śliczny ten żółto-czarny Musze przyznać, że chyba na Allegro używanych takich nie widziałam. Ale w UK jest pewnie większa oferta, myślę, że uda Ci się znaleźć
Dziękuję za rady dotyczące prania pieluszek Już sobie przeniosłam do notatek Nie wiedziałam o tym, muszę chyba trochę bardziej zgłębić temat.

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja tak na szybko- w kwestii torbieli: nic się z tym nie robi tylko obserwuje i robi badania co jakiś czas o ile oczywicie nie ma żadnych wycieków, bólu itp.
Sama mam torbiele w cyckach- w jednej 2 w drugiej "liczne" z tym, że małe. Mam je od prawie 7 lat i raz w roku robię USG kontrolne. Ostatnie przed ciążą wykazało nawet, że ilość się zmniejszyła- wchłonęły się.
Ponoć dużo kobiet je ma- trzeba je tylko badać i obserwować i nie ruszać jak się nic nie dzieje.
Dzięki za wyjaśnienie. Na szczęście nie jest to takie groźne.
Powodzenia u gina.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Przy braku nacięcia pęknięcia III i IV stopnia (czyli az do odbytu) zdarzają sie u 2% kobiet. Przy nacięciu az u 15% (głownie dlatego, ze naciecie pęka dalej, jak naderwana kartka papieru).

Polecam lekturę: http://www.rodzicpoludzku.pl/images/...rutyna2010.pdf
Dzięki za link, dzisiaj sobie poczytam.

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Padł tu taki argument, ze po nacięcie pochwa nie jest za luźna i to moze pozytywnie wpłynąć na życie seksualne. Ja sie trochę naczytałem o ciągnących bliznach po szyciu krocza, które bolą w trakcie współżycia i seks już nigdy nie wraca do stanu sprzed ciąży. To mnie m.in od naciecia odstrasza.
Mi dokładnie to samo mówiła fizjoterapeutka. Blizna w ogóle nie jest dobra dla mięśni. Ja mam ich sporo, więc widzę jak wpływa na ich pracę.
Tak samo jak lepiej jest przy cc ciąć wzdłuż (pionowa blizna) mięśni, a nie w poprzek (blizna poprzeczna, ale stosowana teraz bo estetyczniejsza).

Faktycznie jednak, jeśli miałoby się pęknąć od pochwy po sam odbyt to jest to paskudna rana.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Aniele super, ze z Malym wszystko dobrze! A szyjkę cały czas masz dluugą, ja od samego początku mam 3 cm
Paluszki to wiesz, najwyzej bedzie fantastycznym pianistą
Dokładnie!

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Mam pytanko, czy kulujecie łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami albo odsuwanym bokiem? My zdecydowaliśmy się na łóżeczko z Ikei, ale w nim nie ma takich patentów.
Mam ten sam dylemat, jeszcze łóżeczka nie kupiłam.
Te z Ikei mają zdejmowany cały bok. Mi aż tak chwiejne się nie wydawały, ale obawiam się, ze dziecko szybko z niego wypadnie podczas snu (ja spadałam z łóżka jeszcze w wieku 6 lat, na szczęście miałam bardzo niskie).

Pilotka - mieliście ciężką noc, i Ty i Kociak

Cytat:
Napisane przez katarzyniak Pokaż wiadomość
Na tvp2 było o dziecku ktore jest scigane z powodu powodu odpakowania zabawki z markecie...dziecko ma 7 lat. Z jednej strony to absurd zeby uruchamiać organy państwowe w takiej sprawie, ale z drugiej strony nie wiadomo jakie bylo podejscie rodzicow do ochroniarzy po sprawie. Być moze zamiast przeproszenia za dziecko usłyszeli parę "ładnych" słów... W koncu teraz to czasem bezczelstwo nawet tak małych dzieci sięga zenitu...a i rodzice uważają że ich dziecko jest święte i najporządniejsze na świecie. Mysle ze dziecko w wieku 7 lat też powinno potrafić zachować sie w pewnych sytuacjach.
No nic, takie myśli mi sie nasunęły...
Dla mnie jest nie do pomyślenia, że władze ścigają 7-letnie dziecko. Za dziecko odpowiedzialni są rodzice lub inni prawni opiekunowie. Jeśli dziecko ma niewydolnych opiekunów to jest już zupełnie inna sprawa i ściganie dziecka na pewno nie jest dobre wychowawczo - nie zmieni postępowania dziecka. To tylko odpakowanie zabawki, bez przesady. Nie można karać za to jak za przestępstwo.
Nie chodzi mi o pozwalanie na wszystko, ale w tej sytuacji bardzo ważnym czynnikiem jest sytuacja rodzinna dziecka i środowisko w jakim się wychowuje. Na pewno tego już dziennikarze i policja nie biorą pod uwagę.
Dzieci są od maleńkości atakowane reklamami, konsumpcją, więc to nic dziwnego, że 7-latek pragnie dotknąć jakiejś zabawki. Wszystko jedno czy pochodzi z tzw. zadbanej rodziny czy nie.
Dla mnie generalnie to straszne i świadczy o niewydolności systemu.

Edytowane przez milka-pilka
Czas edycji: 2013-11-05 o 11:42
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:50   #2862
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
Akkma o kurde i co teraz z tymi torbielkami ? do obserwacji i kontroli?
Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
I co w związku z tymi torbielami? One były przyczyną Twoich problemów z piersią?
Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
Oj, przykro mi. A co można z tym zrobić?
Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
ja tak na szybko- w kwestii torbieli: nic się z tym nie robi tylko obserwuje i robi badania co jakiś czas o ile oczywicie nie ma żadnych wycieków, bólu itp.
Sama mam torbiele w cyckach- w jednej 2 w drugiej "liczne" z tym, że małe. Mam je od prawie 7 lat i raz w roku robię USG kontrolne. Ostatnie przed ciążą wykazało nawet, że ilość się zmniejszyła- wchłonęły się.
Ponoć dużo kobiet je ma- trzeba je tylko badać i obserwować i nie ruszać jak się nic nie dzieje.

No właśnie tak jak Magnusia napisała - póki nic się z nimi nie dzieję to nic się z nimi nie robi.
Tylko, że u mnie to cholerstwo rośnie w zastraszającym tempie Prawa pierś składa się prawie z samych torbieli. Babeczka od usg powiedziała, że z moimi predyspozycjami do zapaleń piersi (średnio 2 razy w roku) będę miała ogromny problem z karmieniem piersią Super! ;/ O ile na karmieniu piersią mi nie zalezy, to bardzo chciałam odciągać i karmić małą z butelki moim mlekiem.

Kurde no! Moja babcia miała raka piersi, a ja jestem do niej cholernie podobna pod każdym względem. Na szczęście ją wyleczyli, ale jednej piersi w całości musiała sie pozbyć
Boję sie, ze z takiej ilosci torbieli zrobi się cos niedobrego.

Kochany tż już nie wie jak mnie pocieszać Jak zapytałam się go co będzie jak mi kiedyś cycka wytną to odpowiedział ''spoko, podczas przytulania i tak zazwyczaj bawię się jednym''

Za miesiąc mam isc na nastepne, kontrolne usg.
__________________
21.05.16

Edytowane przez Akkma
Czas edycji: 2013-11-05 o 11:55
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 11:55   #2863
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
No właśnie tak jak Magnusia napisała - póki nic się z nimi nie dzieję to nic się z nimi nie robi.
Tylko, że u mnie to cholerstwo rośnie w zastraszającym tempie Prawa pierś składa się prawie z samych torbieli. Babeczka od usg powiedziała, że z moimi predyspozycjami do zapaleń piersi (średnio 2 razy w roku) będę miała ogromny problem z karmieniem piersią Super! ;/ O ile na karmieniu piersią mi nie zalezy, to bardzo chciałam odciągać i karmić małą z butelki moim mlekiem.

Kurde no! Moja babcia miała raka piersi, a ja jestem do niej cholernie podobna pod każdym względem. Na szczęście ją wyleczyli, ale jednej piersi w całości musiała sie pozbyć
Boję sie, ze z takiej ilosci torbieli zrobi się cos niedobrego.

Kochany tż już nie wie jak mnie pocieszać Jak zapytałam się go co będzie jak mi kiedyś cycka wytną to odpowiedział ''spoko, podczas bzykania i tak zazwyczaj bawię się jednym''

Za miesiąc mam isc na nastepne, kontrolne usg.
Jesteś pod ciągłą opieką lekarską i to jest dużo różnica, bo przypuszczam, ze Twoja babcia nie była (inne czasy, inny sprzęt, mniejsza wiedza na ten temat). Mam nadzieję, że uda Ci się mieć choć trochę naturalnego pokarmu, choć od sztucznej mieszanki dziecko tez będzie rosło zdrowo
Więcej krzywdy zrobi dziecku zamartwianie się matki niż sztuczne mleko
Wszystko będzie dobrze!
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:01   #2864
Nemezis23
Rozeznanie
 
Avatar Nemezis23
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 546
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez milka-pilka Pokaż wiadomość
To w takim razie trzymam kciuki za koty Oby szybko się pogodziły. Ciekawe dlaczego ten jeden tak się zachowuje Rozumiem, że przedtem wszystko było ok?
Przedtem było ok. Oczywiście zdarzały im się drobne kłótnie, ale nie były one częste. Starszy kot ma rok i 8 miesięcy, a młodszy 1,5 roku. Przez długi okres było wyraźnie widać, że młody jest bardziej uległy wobec starszego, bo był po prostu mniejszy. Niedawno ta różnica się zatarła i młody zaczyna się buntować przeciwko starszemu (np. nie daje się przegonić z miejsca, w którym śpi, przy zabawie młody często kładzie na ziemię starszego, co mu się wyraźnie nie podoba). Od pewnego czasu niestety starszy stara się za wszelką cenę pokazać, że on jest panem domu i ich relacje sprowadzają się do tego, że starszy przegania młodszego. Póki co nie jest to forma typowej agresji, nie gryzą się, krew się nie leje, ale jeden drugiego po prostu dręczy. Wygląda to tak, że np. młody leży na krześle, przychodzi starszy, kładzie się na niego całym ciałem, gryzie lekko w kark i tak leży i drze się na niego. Jak mały w końcu zejdzie i pójdzie się położyć w innym miejscu to starszy idzie za nim i historia się powtarza.
Nie wiem być może to są zwykłe potyczki kotów i ustalanie hierarchii w stadzie, ale wolimy jednak to skonsultować szybciej niż czekać aż takie zachowanie zacznie mieć jakieś konsekwencje w zachowaniu młodego (w końcu dla niego to też musi być stresująca sytuacja, skoro jest ciągle przeganiany jak śpi). Martwi mnie również fakt, że starszy ze swoim charakterem pana i władcy będzie wykazywał jakieś nieprawidłowe zachowania wobec Lenki jak się urodzi, dlatego przy okazji dowiemy się jak mamy koty przygotować na przybycie nowego członka rodziny
Mam nadzieję, że taka konsultacja pomoże, bo powoli mam dość swojego starszego kota

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny i tak nie będziemy miały wpływu na to czy rozetną nam krocze czy samo pęknie...."wszystko wyjdzie w praniu"
Położna czy lekarz w razie jakiegoś problemu nie będzie nas pytał czy może rozciąć nam kroczę, tylko to zrobi więc ja żyję z myślą że będzie jak będzie, oby tylko Lenka była zdrowa i poród przebiegł bez grubszych komplikacji
Co do nacięcia to wydaje mi się, że wpływ na tą kwestie może mieć też pozycja w jakiej będziemy rodzić. Niestety w wielu szpitalach każą kobiecie leżeć, bo położnej jest wtedy najwygodniej odbierać poród, a to jest podobno najgorsza pozycja dla rodzącej.
Sama nie zamierzam się upierać przy tym, żebym nie była nacinana, wszystko wyjdzie w praniu.
Póki co liczę na to, że Lenka będzie małym dzieckiem (ja ważyłam 3200, moja siostra 2800)

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
Mam pytanko, czy kulujecie łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami albo odsuwanym bokiem? My zdecydowaliśmy się na łóżeczko z Ikei, ale w nim nie ma takich patentów.
Z wyjmowanymi szczebelkami. Taki patent sprawdził się u mojej siostry i innych maluchów w rodzinie

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
Nie nie odzywałam się bo od 2 dni jeździliśmy z Tż po lekarzach. w nd wieczorem żyła wyglądała tak źle, że pojechaliśmy na SOR. tam po 3 godzinach obejrzała mnie chirurg i stwierdziła zakrzepowe,powierzchowne zapalenie żyły, no to wczoraj do rodzinnej po l4, ta znów kazała mi wracać do chirurga, więc wczoraj wieczorem trafiłam znów do chirurga, który nie wykluczył zaplenie żył głębokich, nastrszył mnie co do skutków stosowania heparyny w ciąży i załatwil mi dziś znów badania. mam nadzieje,że dziś będę miała w końcu konkrety. Genrelanie to tak mnie to cholerstwo boli i tak się boje o ciąże, że jestem w dole i jeszcze 10 pięter niżej.
Bardzo współczuję... Mam nadzieję, że dzisiaj ustalą coś konkretnego i w końcu dostaniesz jakieś leki, które chociaż uśmierzą ból

Aniołku, oszczędzaj się i nie martw się tym paluszkiem, bo być może lekarz źle zobaczył na usg, a nawet jeśli urodzi się z szóstym palcem to przecież nic poważnego
Kurde, ja nie wiem jakiej długości mam szyjkę, lekarz powiedział tylko, że jest długa, zapisał coś na karcie, ale to takie bazgroły, że nie jestem w stanie rozczytać na wizycie dopytam o szczegóły.

Nie wzięłam wczoraj magnezu, bo uznałam że skoro macica mi nie twardnieje to nie będę się faszerować dodatkowymi tabletkami. I co? Oczywiście obudził mnie mocny skurcz w udzie i teraz cała noga boli
Nemezis23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:02   #2865
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez AgatkaL Pokaż wiadomość
iwantyou99...ale fajny chłopczyk, śliczny

Mam pytanko, czy kulujecie łóżeczka z wyjmowanymi szczebelkami albo odsuwanym bokiem? My zdecydowaliśmy się na łóżeczko z Ikei, ale w nim nie ma takich patentów.

Ja mam łóżeczko z odsuwanym bokiem
Aniołku: u mnie jeszcze na USG w PL nie mógł znaleźć drugiej nogi, a młody ma dwie piękne nóżki, nie martw sie na zapas

Dziewczyny przestańcie sie nakręcać z tym nacinaniem i pękaniem krocza. Niewiele kobiet nie pęka i nie jest nacinanymi. Zresztą po takim rozciągnięciu pochwy chyba lepiej być zszytą ciaśniej niż z takim lochem zostać

Koleżanka powiedziała mi (córka 4,5 kg), że gdyby nie to szycie po nacięciu to by bardzo luźna była, a teraz jest ciaśniejsza niż przed porodem

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-11-05 o 12:04
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:07   #2866
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Mam zły dzień. Mówiłam Wam że prowadzę tu małą firmę sprzątająca dziś pokłóciłam się z pracownicą swoją, która od kilku miesięcy próbuje mi wyjść na głowę, mam ochotę walnąć wszystkim zwolnić ją, zamknąć firmę i niech mi wszyscy dadzą spokój... poszło o podwyżkę, dziewczyna pracuje u mnie od sierpnia gdy ją przyjmowałam spytała się czy stawka którą jej zaproponowałam nie mogłaby iść trochę w górę, ustaliłyśmy że po kilku miesiącach jak klienci będą zadowoleni podniosę jej na ta stawkę którą oczekiwała, bo wiedziałam że ta początkowa nie jest że tak powiem górnych lotów. Miesiąc temu przy wypłacie powiedziałam jej że jestem z niej zadowolona i podwyżka będzie od 1 stycznia, podziękowała i temat sie skończył po czym dziś wydzwania do mnie że dziewczyna która dorywczo u mnie sprząta ma większa stawkę od niej i mam jej przyśpieszyć termin podwyżki, myślałam że wyjdę z siebie i stanę obok. W efekcie powiedziałam jej że jak jej nie pasuje to może zrezygnować. To już kolejna taka sytuacja, dziś obiecałam sobie że jeszcze jeden wyskok i wylatuje. Przez to wszystko mam dziś okropny humor mam ochotę zamknąć firmę, rabnąć wszystkim co mam i zamknąc sie w czterech ścianach i niech mnie wszyscy zostawią w spokoju. Mój mąż mówi że to wszystko przez to że o ile radzę sobie z prowadzeniem działalności to niepotrzebnie traktuję ludzi pracujących u mnie jak znajomych, przyjaciół i ze od poczatku powwinnam utrzymywac relacje szef - pracownik. Ja sobie zdaję z tego sprawę ale wychodziłam z założenia że jak będę człowiekiem dla pracownika to pracownik odwdzięczy się tym samym. Kurde jestem naiwna i głupia jak but. Zatrudniłam dziewczynę bo miała ciężką sytuację finansową, dobrze wykonywała swoje obowiązki i chciałam jej dac szanse a ona mi wyskakuje z tekstami że przez hormony mi odbija... Chyba faktycznie nie jestem szefową roku. Nie nadaję się do tego.
Przepraszam ze tak piszę o tym ale musiałam sie wygadać bo przez tą sytuację mam dziś doła totalnego i mętlik w głowie
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:07   #2867
Kalina27
Raczkowanie
 
Avatar Kalina27
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 175
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
w końcu i ja dostałam próbki (w tym butelkę aventu, więc już nie kupuję) i jestem z niej w pełni usatysfakcjonowana
po przeczytaniu Twojego posta dotarło do mnie, że też mogłabym się postarać o próbki produktów, że też wcześniej na to nie wpadłam.
Możesz podpowiedzieć mi z jakiej strony zamawiałaś te próbki, czy bezpośrednio ze strony aventu? z góry dzięki za pomoc.
__________________
D 20.05.2007
M 01.12.2009

A 29.01.2014
Kalina27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:10   #2868
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

http://www.youtube.com/watch?v=wbIQk-gzr2U
Zobaczyłam, i teraz zastanawiam się... jaki materac rzeczywiście wybrać? Chciałam kupić łóżeczko, z wyjmowanymi szczebelkami, szufladą, i właśnie materacem kokosowo-gryczanym..
hmmm...
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:15   #2869
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Za tydzień zostanę panią we własnej kuchni i właśnie robię listę z przepisami dań obiadowych tak , żebym wcześniej mogła w miarę zaplanować co danego dnia będzie i żebym mogła zrobić małe zapasy w zamrażalce .
Niestety do miasta kawałek drogi mam i jak spadnie śnieg to już sama nie pojadę . A tak mężowi zrobię listę i kupi mi co trzeba a teraz właśnie poszukuję jakiś fajnych przepisów . Chociaż mąż truje , że mam gotować mało wymagający obiad albo wcale , żebym się nie PRZEMĘCZAŁA
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:33   #2870
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 11 379
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość

Dziewczyny przestańcie sie nakręcać z tym nacinaniem i pękaniem krocza. Niewiele kobiet nie pęka i nie jest nacinanymi. Zresztą po takim rozciągnięciu pochwy chyba lepiej być zszytą ciaśniej niż z takim lochem zostać

Koleżanka powiedziała mi (córka 4,5 kg), że gdyby nie to szycie po nacięciu to by bardzo luźna była, a teraz jest ciaśniejsza niż przed porodem
U mnie też koleżanka opowiadała, że lekarz ją tak zszył, że znów czuła się dziewicą

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Padł tu taki argument, ze po nacięcie pochwa nie jest za luźna i to moze pozytywnie wpłynąć na życie seksualne. Ja sie trochę naczytałem o ciągnących bliznach po szyciu krocza, które bolą w trakcie współżycia i seks już nigdy nie wraca do stanu sprzed ciąży. To mnie m.in od naciecia odstrasza.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Jeszcze ponoć ciągną na zmianę pogody. Ale to tyczy się chyba większości ran.
d45d073d235b2c61bfba836ad9283865b35be1e1_67da090142ca2 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:33   #2871
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

hihi, widzę, że mamusie majowo-czerwcowe też do nas zaglądają szkoda że z przytykami, zamiast dobrymi radami

mezaga, gratuluję wieści, to już są całkiem spore dzieci i jeszcze parka...:love : choć te 5 tygodni mnie trochę przeraża. ale może dotrzymasz i dłużej

iwantyou, śliczny chłopczyk!!! widać, że ma sporo energii)

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Według położnej ze szkoły rodzenia: nacinanie rutynowe jest bez sensu, bo naciecie goi się tak jak pęknięcie 2 stopnia, a większość pęknięc przy porodach jest 1 stopnia. Do tego pęknięcie czesto dotyczy tylko sluzówki, a nacina się zawsze tez mięśnie. I argument, ktory do mnie przemawia najbardziej: naciąć zawsze mozna. Czyli dobra polozna widzi, ze jest złe (tzn. ze kobieta sama pękłaby bardzo) to zawsze zdąży naciąć.
nam też tak położna mówiła, ale też mówiła, żeby lepiej nie upierać się przy niczym za bardzo, bo po pierwsze położna wie co robi, a po drugie może to zepsuć atmosferę porodu a potrzebne jest pełne zaufanie. a co by nie było, to się zrośnie, jeśli będzie trzeba

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Byłam na usg piersi Mam torbiel na torbielu. Trzy lata temu miałam takie do 8 mm, 2 lata temu takie do 1,5 cm, a te dzisiejsze mierzą już 2,5 cm
Jak zobaczyłam tą siatkę dziurek na usg to mi się słabo zrobiło
tak jak dziewczyny pisały- z tym się żyje, tylko trzeba kontrolować! ale przykro mi, że teraz musialaś usłyszeć taką wiadomość

Aniele, to teraz tylko leżeć i pachnieć, i się nie przejmować. ile by tam tych paluszków nie było, okaże się po porodzie ale trzymam kciuki, żeby było po 5 i brawo dla dużego chłopaka!
jeśli na siatce jest w połowie,, to teraz średnia jest 3,5 kg, więc jeszcze trochę musiałby podrosnąć...

choć przyznam się, że ja się zaczęłam zastanawiać, bo jak mój dzidziuś w 22 tc był kawałek poniżej średniej a w 28 już tuż powyżej (zaczęłam naprawdę zdrowiej jeść i te wszystkie witaminy- widać coś w tym jest), to ma tendencję zwyżkową... i niby dla dzieci łatwiej jest, jak są większe (ja byłam z tych mniejszych, więc wiem), ale dla porodu...

pilotka, jaka historia z tym kotem... może mu coś zaszkodziło, a może czuje się niedopieszczony ostatnio? szczególnie że jak piszesz już Ci się wcześniej na rogala wpychał. poobserwowałabym go i w razie czego poszla do weta- tak się mówi, że koty robią takie rzeczy na złość, a często się okazuje, że jest jakiś inny powód... może nowy żwirek, albo co?

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
A w ogole moj mąż dowcipnis, dzisiaj w nocy, jak wstawal do lazienki ,to posmyral mnie po stopie od spodu, bo mialam wystawiona i tak mnie wystraszyl, ze pozniej przez godzine zasnac nie moglam Myslalam, ze go udusze.
Ide zaraz odebrac wyniki z tokso i juz zaczynam sie strasznie stresowac
no ja niestety lubię tak robić mojemu mężowi rano, bo zawsze ta noga wystawiona korci... ale jeszcze nie usłyszałam nic, poza urażonym pomrukiem

no i Twoje

Senira, brawo i za Twoje wyniki, żelazo to chyba teraz norma a pogoda akurat na odpoczynek

forester, dobrze, że pojechaliście, choć nie lubię takiej spychologii- od jednego lekarza do drugiego... oby na tych badaniach wyszło wszystko ok! i szybko udało się z tym wygrać!

Cytat:
Napisane przez krolowa_nilu Pokaż wiadomość
Mnie co chwila rodzina TŻ raczy opowieścią o teściu, który urodził się z wagą 5200
Dziewczyny, tak patrzę na małego Dominika i się zastanawiam... czy taki maleństwo poza brzuszkiem wygląda tak samo jak to w brzuszku? Czy ja mam w sobie takiego małego Dominika tylko w wersji dziewczęcej? Ciężko mi to sobie wyobrazić
ile??? to nie jest naciągnięte?

a co do Dominisia, to chyba tak, tylko bardziej zwinięte tam jeszcze w środku (nam a propo ubranek położna mówiła wczoraj, żeby nie kupować za duzo najmniejszych, bo dziecko może nie tyle rośnie tak szybko, co się prostuje, jak już może)

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Najlepsze jest to , że my z mężem urodziliśmy się z wagą poniżej 4 kg . Jedynie mój siostrzeniec urodził się z wagą 4100 g ale przez cesarkę
za "moich" czasów urodzin średnie dzieci ważyły około 3 kilo, teraz przez te witaminy i zwracanie uwago na wszystko się to zwiększylo, więc i tak byliście duzi, więc może jednak coś w tym jest...

Nemezis, myślę że to dobra decyzja, żeby iść z kotami póki się nie leje krew, szczególnie jak zaraz ma być Lenka...

nattalli, trochę mąż ma pewnie racje, a tekst tej dziewczyny jest poniżej jakiegokolwiek poziomu, więc nie powinnas mieć skrupułów (wiem, że to niełatwe, ale takie historie tym bardziej nie są)

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Kochany tż już nie wie jak mnie pocieszać Jak zapytałam się go co będzie jak mi kiedyś cycka wytną to odpowiedział ''spoko, podczas przytulania i tak zazwyczaj bawię się jednym''
brawa dla niego
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...

Edytowane przez ejani
Czas edycji: 2013-11-05 o 12:45
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:39   #2872
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cześć Dziewczyny
Może ja się wypowiem co do nacięcia bo byłam nacinania. I powiem wam że nawet to czułam bo parte miałam tak mało efektywne że nie "zagłuszyły" nacięcia, co zwykle się dzieje. Na prawde nic strasznego. Szyją na znieczuleniu miejscowym i też nic nie czuć. A przy parciu wyszły mi takie hemoroidy ze siedzieć nie mogłam wiec rana po cięciu to było nic w porównaniu z hemoroidami. W ogóle jej nie odczuwałam. Może gdyby nie ten inny problem to bym bardziej się nad tym rozczulała a tak to wygoiło się szybko, szwy się rozpusciły i wypadły i było po problemie.

Co do pasów poporodowych nie używałam. Kupiłam zwykłe wysokie gatki wyszczuplające na okres kiedy brzuszek jeszcze nie do końca wyglądał.
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:40   #2873
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Nemezis23 Pokaż wiadomość
Przedtem było ok. Oczywiście zdarzały im się drobne kłótnie, ale nie były one częste. Starszy kot ma rok i 8 miesięcy, a młodszy 1,5 roku. Przez długi okres było wyraźnie widać, że młody jest bardziej uległy wobec starszego, bo był po prostu mniejszy. Niedawno ta różnica się zatarła i młody zaczyna się buntować przeciwko starszemu (np. nie daje się przegonić z miejsca, w którym śpi, przy zabawie młody często kładzie na ziemię starszego, co mu się wyraźnie nie podoba). Od pewnego czasu niestety starszy stara się za wszelką cenę pokazać, że on jest panem domu i ich relacje sprowadzają się do tego, że starszy przegania młodszego. Póki co nie jest to forma typowej agresji, nie gryzą się, krew się nie leje, ale jeden drugiego po prostu dręczy. Wygląda to tak, że np. młody leży na krześle, przychodzi starszy, kładzie się na niego całym ciałem, gryzie lekko w kark i tak leży i drze się na niego. Jak mały w końcu zejdzie i pójdzie się położyć w innym miejscu to starszy idzie za nim i historia się powtarza.
Nie wiem być może to są zwykłe potyczki kotów i ustalanie hierarchii w stadzie, ale wolimy jednak to skonsultować szybciej niż czekać aż takie zachowanie zacznie mieć jakieś konsekwencje w zachowaniu młodego (w końcu dla niego to też musi być stresująca sytuacja, skoro jest ciągle przeganiany jak śpi). Martwi mnie również fakt, że starszy ze swoim charakterem pana i władcy będzie wykazywał jakieś nieprawidłowe zachowania wobec Lenki jak się urodzi, dlatego przy okazji dowiemy się jak mamy koty przygotować na przybycie nowego członka rodziny
Mam nadzieję, że taka konsultacja pomoże, bo powoli mam dość swojego starszego kota
Dobrze, że sięgniecie po poradę u kociego psychologa/behawiorysty To bardzo fajne z Waszej strony. Myślę, że na pewno Wam i kotom pomoże.
Jakby co na na Facebooku jest taka grupa Kocie porady behawioralne:
https://www.facebook.com/groups/poradybehawioralne/
Jest zamknięta, ale bez problemu można poprosić o przyjęcie.
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:42   #2874
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Kalina27 Pokaż wiadomość
po przeczytaniu Twojego posta dotarło do mnie, że też mogłabym się postarać o próbki produktów, że też wcześniej na to nie wpadłam.
Możesz podpowiedzieć mi z jakiej strony zamawiałaś te próbki, czy bezpośrednio ze strony aventu? z góry dzięki za pomoc.
to na szkole rodzenia dali- dziewczyny z wątku już dawno podostawały i to był mój jedyny zarzut do mojej, że nam nic nie dawali, ale wczoraj (na przedostatnich zajęciach) było aż kilka paczek- z aventu butelka, sporo nivei, J&J, pieluszka Dady, jakaś ogromna wkładka i mnóstwo kosmetyków, poradników itp. (np. pierwsza pomoc) mam zamiar to poprzebierać i zostawić tylko co ciekawsze

no i dzięki tym próbkom nie będę na razie kupowała kosmetyków dla dziecka (choć fakt że bepanthen i sudokrem już miałam kupiony dla siebie a sudokremu dostałam jeszcze próbeczkę), tylko wypróbuję te co mam próbki. i butelki też nie mam zamiaru drugiej (chyba że będzie z laktatorem), bo i tak chcę karmić piersią

a co do stron, gdzie je można zamówić, to w pierwszym czy drugim wątku Em ma nam wkleiła stronę z linkami do takich, potem jeszcze dziewczyny dopisywały, ale większość się powtarza
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 12:52   #2875
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Mój mąż mówi że to wszystko przez to że o ile radzę sobie z prowadzeniem działalności to niepotrzebnie traktuję ludzi pracujących u mnie jak znajomych, przyjaciół i ze od poczatku powwinnam utrzymywac relacje szef - pracownik. Ja sobie zdaję z tego sprawę ale wychodziłam z założenia że jak będę człowiekiem dla pracownika to pracownik odwdzięczy się tym samym.
Powiem Ci, że w tym co pogrubiłam Twój mąż ma rację.
Mój mąż też prowadzi działalność i właśnie relacje jego i pracowników odkąd stały się luźniejsze "zaowocowały" spadkiem efektywności ich pracy. Fajnie pracować na luzie i z szefem na "Ty" ale oficjalność czasem jest ważna, szczególnie jak już dojdzie do konfliktu.
Przyjacielskie traktowanie - super sprawa, ale potrzeba czasu i pewności, że taka osóbka zasługuje na przyjacielską relację w pracy.
To taki mój wykład (bo ja z wykształcenia kadrowa ds zarządzania zasobami ludzkimi)
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 13:09   #2876
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Własnie czekam na pierwsza wizyte domowa poloznej srodowiskowej.
Do Was tez juz jakas przychodzi?

Co robi/powinna robic taka położna na wizycie u cięzarnej?
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 13:10   #2877
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez Negrid Pokaż wiadomość
To taki mój wykład (bo ja z wykształcenia kadrowa ds zarządzania zasobami ludzkimi)

To ja poproszę o wykład najlepiej z ćwiczeniami 'jak ustawić pracowników do pionu i nie czuc się przy tym jak ostatni śmieć' ;p
tak na serio to ja raz miałam tylko szefową jędzę i wiem czym to pachnie, a w innych miejscach trafiałam na szefostwo naprawdę wspaniałe, z przyjemnością chodziło się do pracy, byliśmy na Ty, były szarty od czasu do czasu jakaś impreza wspólna. Ja jestem z osób które cenią sobie te luźniejsze relacje i zawsze wydawało mi się że owocują one większą efektywnością w wykonywaniu obowiązków. Mój mąż np ma tak genialnego szefa, że aż szkoda gadać, urlop w 5minut, co jakiś czas w ramach bonusu płaci za niepłatny urlop bo np jest zadowolony z pracy i w ten sposób chce docenić pracownika. Mini prezenty świąteczne (totalna drobnostka ale liczy się gest) WIGILIA FIRMOWA DLA PRACOWNIKÓW Z ŻONAMI !!! - co ciekawe szef zaprasza za każdym razem do jakichś super restauracji i sam pokrywa koszty tej wigilii plus druga osobna wigilia dla pracowników w ostatnim dniu pracy przed świętami, gdzie jest mini poczęstunek a no i obowiązkowo każdy dostaje premię oprócz prezentu.
Gdy nie mieliśmy jeszcze samochodu szef męża dostał kontrakt na pracę w innym miejscowości i wysłał tam męża dając mu swój prywatny samochód żeby lepiej mu było dojeżdżać bo jak to powiedział wie że jak pójdzie pracownikowi na rękę to mu się to zwróci bo wie, ze pracownik zadowolony to szef zadowolony. Fakt faktem gość pieniędzy ma jak lodu ale to ideał normalnie jak dla mnie. A ja kurde nie mam możliwości aż takiego wchodzenia ludziom w d... ale jak mnie proszą że nie mogą iść do pracy bo się auto popsuło czy coś to mówię spoko zadzwonię do klienta przesunę termin, nie martw się itd ale spotkał mnie potężny kop w cztery litery i chyba zacznę działać na zasadzie; nie interesuje mnie auto klient nasz pan, masz się stawić w pracy albo wylatujesz...
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 13:11   #2878
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Dziewczyny co dzisiaj pichcicie na obiad ?
Mnie brak pomysłu


Mam pytanie do dziewczyn, które brały antybiotyki w ciąży. Czujecie jakieś zmiany ruchów u Waszych dzieciaczków?
Moja mam zapytała mnie czy mała nie była ospała jak brałam antybiotyki. Rzeczywiście była! Teraz czuję dużą różnicę. Jak brałam to Wam tu smęciłam, że mała jest bardzo leniwa, a jak tylko skończyłam to ośmiornica daje czadu!
Mama stwierdziła, że to przecież logiczne, bo ludzie zazwyczaj po antybiotykach mają mniej energii.
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 13:12   #2879
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Nie chce żebyście wystraszyło sie kabelkow. Od. Sondy termometru i pulsometru.
Ale jeśli macie taka chęć to proszę bardzo.
O to moj synuś Dominik:
Tadam
Załącznik 5468371


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ojejj Jaka śliczna kruszynka

Niesamowite, że właśnie takie cudeńka mieszkają w naszych brzuszkach!!!
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-05, 13:12   #2880
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 6

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Własnie czekam na pierwsza wizyte domowa poloznej srodowiskowej.
Do Was tez juz jakas przychodzi?

Co robi/powinna robic taka położna na wizycie u cięzarnej?
Do mnie nie przychodzi. Nie mam zielonego pojęcia jak to działa Trzeba gdzieś zgłaszać, że jestem w ciąży to wtedy przychodzi?
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:42.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.