|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#391 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
ja dzis mialam zabawna sytuacje. pojechalam z Mala do miejscowosci obok n spacer. zostawilam samochod na parkingu zaparkowany tak, abym miala wiecej miejsca po stronie Marysi a mniej po mojej. po powrocie trafil we mnie piorunek, bo ktos zaparkowal pod skosem i nie mialam szansy wsadzic Malej do samochodu.
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
|
#392 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Czekamy na wiesci...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#393 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
|
|
|
|
|
#394 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
hej!
Cytat:
![]() takie podejście na pewno lepsze dla Maluszka!Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
ELIZKA! zamarłam!!!! te wyniki są tego powodem? |
|||||||
|
|
|
#395 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
woec parkuje wtedy do polowy, wyciagam wozek, jak malo miejsc to Mala i parkuje do konca
__________________
measia@poczta.fm http://reczneadhd.bloog.pl/ https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...5#post33507145 moje Aniołki maj 1998, 28.06.2010, Malenstwo 6.12.2010 http://www.suwaczek.pl/cache/7806573e3b.png http://www.suwaczki.com/tickers/bl9ctgf6a72grmf9.png |
|
|
|
|
#396 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Juz jestem. Z dziecmi ok. Tak dzis szalały jak je słuchala, ze co chwila był kopniaczek
Podejrzenie cukrzycy i nadcisnienie Bedzie weryfikowala w szpitalu. Klade sie w celu zrobienia kompletu badan w tym kierunku oraz zmiany/ wycofania leków p-zakrzepowych. Cukrzyce podejrzewa dlatego, ze pomimo iz stosuje sie do diety, tyje na potęge. POwiedziala ze moze to byc tez wina encortonu, ale nie musi. Trzeba to okreslic. Nadcisnienie dlatego ze od jakiegos czasu mi sie cis zwieksza no i skacze :/ A z ta zakrzepica to jest problem. Niby dobre d- dimery, ale masa siniaków i krew nadal dobrze sie nie rozrzedza. Powiedziala, ze byc moze leki p-zakrzepowe utrzymuja teraz maluchy przy zyciu i kladzie mnie tez dlatego, zeby to unormowac. No zla jestem, nie tego sie spodziewalam Przepraszam ze narobilam Wam strachu, ale pisalam z telefonu w aucie .. :/ Edytowane przez elizabarbara Czas edycji: 2013-11-07 o 22:26 |
|
|
|
#397 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
ELIZLO! najważniejsze ze Maluchy mają się dobrze i pięknie fikają! w szpitalu poobserwuja Cie , dopiorą leki i będzie git! Buziaki!!!!!!!!!!
|
|
|
|
#398 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Wiem ze napedzilam Wam strachu tym wpisem, bo nam AM od razu staja przed oczami najgorsze rzeczy PrzepraszamKucyk.. Nosz kurcze, niewesolo.. Aczkolwiek moze blizniaki? W koncu sen prawie mialas dzis proroczy ![]() Hosenko.... No niezle... 3 miechy w spa? Trzymaj sie kochana, dasz rade ![]() Rena, mowisz, ze bylo Ci niedobrze po kolacji? To dobry znak
|
|
|
|
|
#399 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Eliza najważniejsze, że Dzidziusie mają się dobrze
![]() Szpital to nic fajnego ale porobią Ci wszystkie badania i przypilnują nie tylko maluchów ale i Ciebie Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
|
|
|
|
#400 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
jak tak szaleją to niedługo jak już będziesz je dobrze czuła będziesz je prosić, żeby zdrzemnęły się z godzinkę ![]() za wszystko trzymam kciuki |
|
|
|
|
#401 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 8
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
czesc Dziewczyny, tak gonicie na tym forum ze nie nadazam czytac was,
Jak bylam w 11 tygodniu dostalam krwotoku gdy pojechalam na pogotowie serduszko bilo, maly sie ruszal strasznie ruszal raczkami gdy patrzylam na monitor... potrzymali mnie tydzien krwawienie ustalo i wypisali kazali lezec wiec lezalam caly tydzien w domu, znowu krwawienie obfite szybko na pogotowie i serduszko dalej bilo, codziennie mnie badali i slyszlam ze bije...aaz nagle mieli mnie wypisywac i poszlam na usg... byla juz tylko cisza i te slowa lekarza na 2 dzien zabieg minelo juz 2 miesiace, od miesiaca zarzywak kwas foliowy i staram sie dobrze odrzywiac bylam tez na wizycie u gin dostalismy zielone swiatko, a ja tylko odliczam dni do miesiaczki, i mysle ze za bardzo sie przejmuje ze sie nie uda... co Wy robilyscie w czasie gdy czekalyscie ? Chciala bym juz byc w nastepnej ciazy, nigdy nie zapomne o moim aniolku Kubusiu prawie codziennie chodze palic swieczke na jego grobku i zastanawiem sie dlaczego nas to spotkalo? zrobilam juz mnostwo badan.. wszystkie wychodza idealnie, ale dalej nie wiemy z kad ten krwiak ktory prawdopodobnie odkleil lozysko i odcial malutkiemu pokarm i tlen ale to sa tylko przypuszczenia![]() Ale sie rozpisalam Dobranoc![]()
|
|
|
|
#402 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
---------- Dopisano o 06:49 ---------- Poprzedni post napisano o 06:48 ---------- Cytat:
---------- Dopisano o 06:53 ---------- Poprzedni post napisano o 06:49 ---------- przegapiłam jakąś szczęśliwą nowinę????? RENA - ja Cię rozumiem, bo też bym chciała odstawić leki, żeby się już samo rozstrzygnęło i żeby już było wiadomo..... ale myślę, że warto by było jeszcze iść do innego gina na USG zanim to zrobisz Edytowane przez 201704210903 Czas edycji: 2013-11-08 o 06:56 |
||
|
|
|
#403 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Na 100% to nie bliźniaki. Jest jeden pęcherzyk wyglądający jak dwa ale połączony cienką linią. Eliza dobrze że z dzieciaczkami ok. Przebadają Cię wzdłuż i wszerz i będzie dobrze Hosenka no to współczuję!! Tyle czasy w szpitalu Ale plus taki że to ktg co 6 godzin. Trzymaj się. Całą noc nie spałam... Masakra jakaś. Najgorsze jest to że do końca ciąży będzie wielka niewiadoma. Mąż przewertował internet na temat macicy dwurożnej z przegrodą. Nic nam to nie pomogło. A mi się przypomniało że znajoma brata miała tą wade. Od 3 miesiąca ciąży leżała w szpitalu (bo krwawila) do porodu czyli 6/7 miesięc ciąży. Dziecko ogólnie w kiepskim stanie do dnia dzisiejszego mimo że ma dwa latka. Dziwne że w pierwszej ciąży to nie wyszło. Wtedy pęcherzyk byl mały i zmieścił się po jednej jakby stronie. A na usg często przegrody i dwóch rogów nie widać. Dopiero na hsg. Powiedziałam wczoraj rodzicom. Mama płacze i mówi żebym się nie przyzwyczajała do dziecka.. Boi się że nie poradzę sobie z drugą stratą. Tata ze śmiechem że trudno musi sie porozpychać i przyzwyczaić do tego że mieszkania są malutkie. No nic... Posmęciłam od rana... Mlebidakin nie mam heparyny... Powiedział że acard wystarczy. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. Edytowane przez Kucyk_Truskawkowy Czas edycji: 2013-11-08 o 07:09 |
|
|
|
|
#404 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Hosenka, leżałam z dziewczynami, które same o sobie mówiły "rezydentki".
Brzmi przepastnie "leżenie do końca ciąży", ale ile spokoju w pakiecie?!! Zawsze położna w zasięgu, lekarze na miejscu. Bufor psychicznego "w razie W". Masz neta, jest git ![]() Elizka, szybko minie dzieci na podglądzie ![]() za każdym razem jak Elizka pisze o ruchach to sobie o tym myslę ![]() Cytat:
najsmutniejsze że się pewnie nie dowiecie... krwiaki się zdarzają, krwawienia się zdarzają... no taki paskudny świat...My się długo staraliśmy, więc co miesiąc był płacz, potem zobojetnienie i "normalne" życie od owu do @, od @ do owu, od monitoringu do monitorngu, z termometrem w tle... W ciążę z Kubusiem szybko zaszłaś? Cytat:
Kucyk! uszy do góry i myślenie pozytywne. Z dzieckiem OK? OK. to dlaczego fundujesz mu zestresowaną mamę? heh. lekarz powinien Ci wszystko na spokojnie wytłumaczyć. domysły, dr Google, to nie najlepsze pomysły dla wystraszonej ciężarówki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
|
||
|
|
|
#405 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Kucyku i daj spokój z czytaniem w internecie - niepotrzebnie się tym stresujesz. Ja za każdym razem gdy sprawdzam w internecie coś, co dotyczy mojego zdrowia, to się okazuje, ze mam wszystkie możliwe nowotwory, tętniaki i połowę wewnętrznych narządów upośledzonych. Doktor google to jednak nie najlepszy doktor ![]() Cytat:
Hosenko, z jednaj strony współczuję, bo szpital to jednak nic fajnego a z drugiej - to ja bym chyba chciała 9 miesięcy tam spędzić, gdybym w ciąży była jest jakieś poczucie większego bezpieczeństwa
__________________
wymiana https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1270304 rękodzieło https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=882341 Moda - wspólne zakupy https://wizaz.pl/forum/forumdisplay.php?f=110 Przeczytaj to, zanim coś kupisz przez wizaż https://wizaz.pl/forum/showpost.php?...56&postcount=1 |
||
|
|
|
#406 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Eliza najważniejsze że z maluchami jest dobrze.
Kucyk postaraj się nie denerwować. A twoja mama trochę przesadziła Smerfetko witaj u nas to było czekanie na kolejny miesiąc z nadzieją że się uda. A jak przychodziła@ to placz... ale nam się udało po3 miesiącach starań więc chyba szybko chociaż mi i tak się dluzylo
__________________
|
|
|
|
#407 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Witam
Cytat:
![]() Tobie porobią badania dobiorą leki i bedzie dobrze Cytat:
Ja zyłam normalnie w czasie czekania na staranie.Inaczej bym chyba zwariowała.Przyczyna krwiaków jest niestety nie znana W tej ciąży odklejała mi się kosmówka,potem był krwiak do końca 3 miesiąca leżałam plackiem.Ja sobie strzele w łeb ,dziś cukier na czczo 99
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
|
|
#408 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Na książki już patrzeć nie mogę, jak leżałam po odklejeniu kosmówki, to w miesiąc przeczytałam ponad 20 książek Czytam dalej, ale już dłużej je męczę. Coś robić trzeba.Laptopa będę miała tylko w weekendy. ---------- Dopisano o 09:56 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ---------- Cytat:
Ledwo co daję radę brać prysznic, bo smierdzi z rur, że szok. To samo z umywalki ...Coś mnie dziś brzuch boli, ordynatorka wymacała przy obchodzie i stwierdziła, że jest miekki, wi ec nie powinien boleć Spoko ![]() Kazali liczyć ruchy po posiłkach przez 30 minut, mały fikał aż miło. Eliza: mam nadzieję, że nic poważnego się nie dzieje i po badaniach szybko Cię wypusszczą do domu ![]() ---------- Dopisano o 10:02 ---------- Poprzedni post napisano o 09:56 ---------- Cytat:
Masz potwierdzoną dwurożność, czy to na razie tylko hipoteza?
__________________
W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu |
|||
|
|
|
#409 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Ale się tu wczoraj działo... Nie miałam czasu odpisać, ale czytałam w nocy i szczęka mi coraz bardziej opadała, niestety bez radości...
Kucyku strasznie mi przykro, że kolejna przeszkoda przed Wami. Ale trzymam mocno mocno kciuki i mam gorącą nadzieję, że będzie dobrze!!! Hosenko no cóż, ja też miałam leżeć w szpitalu do zakończenia, choć ja byłam w wyższej ciąży - więc wiem, jak to jest. Przywykniesz. Leżała ze mną dziewczyna (przedwczesne odchodzenie wód) drugi miesiąc, miała już kryzysy. Ale lekarze w porę zrobili cc. W szpitalu będziesz spokojniejsza, badanie tętna, ewentualnie ktg, częstsze USG. Wszystko pod stała kontrolą lekarską. Będziesz mogła o każdej porze rozwiać swoje wątpliwości. Ja czasami prosiłam o dodatkowe KTG, jak Mały się słabo ruszał. No i dzięki temu, że leżałam w szpitalu, mam go na świecie. Będzie dobrze ![]() Elizka no nie powiem, zamarłam przez chwilę. Sory, że się wyrażę kolokwialnie: jak nie urok, to... :/ Oby lekarze szybko coś zaradzili na te Twoje dolegliwości. Wiadomo, że ciąża bliźniacza jest obarczona większym ryzykiem, ale ileż można... Niech się już skończą złe wyniki i wracaj do domku z uregulowanym cukrem i ciśnieniem. |
|
|
|
#410 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
kochana najważniejsze, że z dziećmi jest dobrze! uregulują Cię i będzie wszystko dobrze ![]() Cytat:
a jak szybko zaszłaś w ostatnią ciążę?? Cytat:
stresuj się bardziej, to na pewno pomoże...kochana spokojniej trochę...z tego co się orientuję, to stres powoduje wzrost poziomu cukru we krwi, a jeśli Ty przed każdym badaniem się tak stresujesz, to insulina nie pomoże...wiem, że nie jest to łatwe, ale spróbuj może...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|||
|
|
|
#411 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Dziewczyna dziewczyna z innego wątku poradziła mi kilka zmian w wyglądzie i makijażu.Wkleiłam fotke do albumu napiszcie co myslicie.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
|
|
|
#412 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Hosenko,na 100% dwurożność można stwierdzić chyba w trakcie histeroskopii. Ale kształt pęcherzyka wskazuje właśnie na to...Bardzo często dwurożność odkrywana jest dopiero podczas ciąży (bo na zwykłym badaniu usg bez ciąży tego nie widać).Coś ewidentnie pęcherzykowi przeszkadza i go rozdziela.
Nie wiem do jakiego lekarza pójść...Myślałam o dr Fuchs'sie ale on podobno małomówny jest...Ale jest znany i ma bardzo dużo pacjentek, wiec moze niejedno widział. |
|
|
|
#413 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Jest fajnym i dobrym lekarzem. ---------- Dopisano o 11:21 ---------- Poprzedni post napisano o 11:14 ---------- Aaaa i on jest dobry w USG A we wro jednym z lepszych (najlepszy?) w USG jest Florjanski. Starszy i baaaardzo doświadczony. Moze On? http://www.znanylekarz.pl/jerzy-flor...ekolog/wroclaw Gdybym nadal mieszkała we Wrocławiu to ciaze pewnie bym u Fuchsa prowadziła. A najważniejsze USG robiła u Florjanskiego. Edytowane przez Kubek29 Czas edycji: 2013-11-08 o 11:30 |
|
|
|
|
#414 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
![]() edit: a jednak widzę
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek Edytowane przez rena5 Czas edycji: 2013-11-08 o 11:24 |
|
|
|
|
#415 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Chyba do niego pójdę w takim razie. Myślicie żeby poczekać tydzień?czy odrazu iść? |
|
|
|
|
#416 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
jeśli masz być spokojna, to idź od razu, bo tak to będziesz się zamartwiać...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem." Mateuszek |
|
|
|
#417 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Kucyku, przedzwon najpierw i zobacz jak On z terminami stoi.
|
|
|
|
#418 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Iza ten trzeci makijaż jest super. Masz zbyt delikatną urodę na takie mocne kreski, jak na pierwszym. Próbuj takie leciutkie smoky z różnymi kolorami, ale niebieski bardzo pasuje do Twojej tęczówki.
A co do cukrów, to zgadzam się z Reną :P |
|
|
|
#419 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Zadzwoniłam, niespodziewałam się że to on odbierze
![]() Mam za godzine zadzwonić bo nie ma kalendarza. Ale zapisze sie na czwartek-piątek. |
|
|
|
#420 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX
Cytat:
Jak się czujesz? [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43623493]Iza ten trzeci makijaż jest super. Masz zbyt delikatną urodę na takie mocne kreski, jak na pierwszym. Próbuj takie leciutkie smoky z różnymi kolorami, ale niebieski bardzo pasuje do Twojej tęczówki. A co do cukrów, to zgadzam się z Reną :P[/QUOTE] Dzięki Cytat:
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze. Domiś-30.12.13 godz 11:05 Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek |
||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:52.






Niby gdzieś tam krążą obawy i strach, ale póki co oficjalnie jestem w ciąży, pełna nadziei i dobrze mi z tym 



Jutro wrzucę fotki to same zobaczycie. Wyć mi się chce.
A termin mam 30.01.






Kucyku i daj spokój z czytaniem w internecie - niepotrzebnie się tym stresujesz. Ja za każdym razem gdy sprawdzam w internecie coś, co dotyczy mojego zdrowia, to się okazuje, ze mam wszystkie możliwe nowotwory, tętniaki i połowę wewnętrznych narządów upośledzonych. Doktor google to jednak nie najlepszy doktor
Ja zyłam normalnie w czasie czekania na staranie.Inaczej bym chyba zwariowała.
Czytam dalej, ale już dłużej je męczę. Coś robić trzeba.
kochana najważniejsze, że z dziećmi jest dobrze! uregulują Cię i będzie wszystko dobrze 
