Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI) - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-09, 20:43   #2431
eff8
Zakorzenienie
 
Avatar eff8
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 6 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Czesc Wam

ale tu nowosci

pstryniu i sylwietta gratulacje za pierwsze kroczki dla Waszych "maluszkow"

nawijko za zabka

szaja i co z mama?

lady super ze koncert udany, tez czekam na zdjecie

hje gratki za kg mniej

u mnie ostatnio z kg jest problem ale odwrotny bo po tych moich chorobach i porazeniu to schudlam strasznie, wrocilam do wagi wyjsciowej ale z przed ciazy corki, troche zle sie czuje ale poki co waga stoi w miejscu..

z pracy jestem bardzo zadowolona, w koncu robie to co lubie
__________________

eff8 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 20:44   #2432
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

ile dobrych wiadomosci dzisiaj
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Nie dosc, ze noc gow*iana, to jeszcze rano klotnia z TZ (od wczoraj jest meeeega armagedon), a teraz wozek parzyl Kubełka w plecy i wrocilismy ze spaceru z histeria.
Zmeczony że hoho, ale wozek przeciez nie sluzy do spania
W mieszkaniu syf przeokrutny, a ja glooooooodna.
Nic tylko siasc i Zbuntowanego z zalu obejrzec :P

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------
sciskam mocno, nie smutaj

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Aaaa, Marimar! No wiedziałam że ta Maria z przedmieścia co śmieci zbierała jeszcze jakąś inną Marię grała tylko nie mogłam sobie przypomnieć tytułu
Kija, rozpierniczasz mnie na drobno tymi serialami

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość

ja wczoraj all day sprzątałam, dziś tzt zrobił łazanki a ja gyrosa;p idę się teraz kąpać, tzt pojechał na uczelnie
wpadam do Ciebie Deli, otwieraj drzwi

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

aaa, i jeszcze jedno...
Mlody dzis przeszedl sam kilka krokow
a to zdolniacha klask i:

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
No i dziś sukces nocny, Pola pierwszy raz od dawna przespała całą noc tak książkowo wręcz - od 20 do 6!

I przedwczoraj Pola zrobiła siku do nocnika, wczoraj koopę, a dzisiaj i to, i to, a po po południowej drzemce jeszcze siku
Tak się jaraliśmy z tż za każdym razem, że najpierw szliśmy mojej mamie pokazać, a potem tż robił zdjęcia telefonem, żeby się u niego w domu pochwalić
brawa dla Poli Bartulowi wreszcie sie spanie znormalizowało po zmianie czasu i juz nocnych hulanek nie urządza, dzis tylko raz piciu w nocy bylo a pobudka o 8 , tak to ja moge spac ja to nawet o nocniku jeszcze nie mysle poza tym młody bardzoduzo pije (5-6 butelek po 120-150 ml dziennie) wiec chyba non stop na nim by siedział....



Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość

Moje dziecko dziś piło tylko dwa razy mleko. O 4 rano i teraz o 18;30 przed snem. Tak to normalne jedzenie wcinał i aż mi dziwnie że już tak nie potrzebuje mleka (wręcz go nie chce pić bo w międzyczasie dostał dwie butle z czego z jednej wypił 1/3 a z drugiej 2 łyki).

Dzisiaj uszyłam mu maskotke szmaciaka Nazwano go Gałganek
Bartulo tez tylkomleko dwa, góra trzy razy dziennie pija, jak wstanie to za jakąs godzine i ewentualnie przed południową drzemką i potem wieczorem po kapieli doi 180-210 zageszczonego kaszką

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam, wczoraj Michał wyrywał się do mojego kubka z którego piłam kawę zborzową, więc dałam mu spróbować. Myślałam że mi całą wydulda Idąc tym tropem, zrobiłam mu dziś kaszkę kukurydzianą na kawie zbożowej Z owocem kaki. Wiecie że zjadł z 10 łyżeczek? Sam otwierał dziobek Wcześniej pomemlał chleb z masłem. Na obiad gorzej, dałam mu 3 rurki makaronu z cukinią, pomidora. Trochę dziubnął. Ale hitem okazała się jajecznica na masełku robiona w mikrofali, wychodzi z tego coś ala omlecik. Pokroiłam w paski i zjadł chyba połowę jajka Dopchał 3 chrupkami kukurydzianymi. Już nie wypluwa prawie wszystkiego co weźmie do buzi, ładnie połyka.
Jaram się
SUPEROWO u nas pierwsza jajecznica zapackała wszystko naookoło bo pluł nią jak lama, a potem załapał że jednak smakuje i wcina aż miło patrzec

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość

I się pochwalić że samodzielne zasypianie bez smoczka trwało u nas 7 min dokładnie

Zobaczymy jaka będzie noc ale to już i tak sukces ogromny,ponieważ Blanka kocha smoczka miłością absolutną!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
dzielna, duza dziewczynka

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
MAMY ZEBOLKA!!!!!
gratulacje za zębolka
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 20:46   #2433
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Sylwia dla Bartusia

A i jeszcze się chwalę, że byłam wczoraj w Tesco i kupiłam zabawki bo było 50% taniej dobrze, ze miałam przy sobie tylko 50zł
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 20:59   #2434
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Wiesz co, bawi się zadziwiająco ładnie. Bierze samochodziki i jeździ nimi mówiąc sobie pod nosem brym bryk albo włącza rączka wszystkie przyciski i światełka
u nas jest brum brum i tez szął na samochody


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;43635374]Jak nie urok to sraczka, moja mama wczoraj upadła, potknęła się na ulicy na kostce brukowej (tak nam centrum miasta wyłożyli), upadła na nos i kolano, od razu jej ktoś tam pomógł ale wygląda to koszmarnie, nos wczoraj opatrzyłam a tu chyba kolano złamane, jedziemy do szpitala zaraz :/[/QUOTE]o rany, mam nadzieje, że to nic poważnego!

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Pietraszko przetrwal bardzo dzielnie babelek nasz, zostawilismy go z moja mama to jeszcze nie spal, o 20 zasnal pieknie na noc wstal o 22.30, dostal kaszki i ladnie na nas poczekal te pol godzinki potem o 24 uspalam go w lozeczku i o 3 sie obudzil na UU. Generalnie nocka masakra, krzyczal tak przerazliwie, ze az moja mama sie zrywala z salonu, heh, przyniosla nam Pietraszka do lozka bo M.nie zdazyl wstac::P potem przychodzila co chwile bo mlody krzyczal strasznie nie umialam go uspokoic
No i generalnie juz nie spimy od 6.30 :P

Zdjecie dodam ale na wszystkich wyszlam jak paszczak

Blogerko, kurcze, a ja nie kumalam z czego mlody sie przestawil na 7.30, tempa dzida, a odkad mu przestawilam drzemki tak pierona wstaje o 7.30!!! Wczoraj olalam system bo mialam dola:P i dzisiaj 6.30. Musze wrocic do stalego rytmu.

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e
Lady, masakra z Waszymi nocami....
doczytałam, że było mega za☠☠☠iaszczo na koncercie wiec super, że wyjscie udane !

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

Hah pamiętam jak położna przyszła do mnie i pytałam ją kiedy dzieci przesypiają całą noc... tak dziwnie na mnie popatrzała (pewnie wtedy myślała czy powiedzieć mi prawdę) i powiedziała że nooooo jeszcze troche


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
my co prawda kp juz tylko w nocy (i raz o 18) ale szczerze powiedziawszy nie wyobrazam sobie tego
niby mamy pobudki co 2 godz, czasem nawet co godz ale to sa pobudki na spiocha cyc z paszcze i swiety spokoj. a bez uu to ja nie wiem jak to bedzie
tak wiec musze sie najpierw psychicznie do tego przygotowac i miec wolny czas, tzn zebym nie musiala chodzic do pracy bo nie wobrazam sobe funkcjonowac w robocie po nieprzespanej nocce
tak wiec najblizszy termin to swieta bo 2 tyg wolnego ( ale meczyc sie tak w swieta??? ) pozniej ferie, ewentualnie wakacje...
ale cos czuje ze najpewniej to zrobie mu prezent pt. "odstawiamy uu" na 18tke
kochana, na 18 to on już do innnych UU bedzie przyssany

HOPE, nie zacytowało mi- gratuluje straconego kilograma i spóznione buziolki dla Dadiego
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:04   #2435
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Hej Wpadłam na chwilę zanim TŻ wróci z pracy. Szykuje się nam chyba miły wieczór O ile wcześniej nie zasnę

Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

U nas od daaaaaaaaawna nie było tak dobrej nocki. Daria spała od 21 do 6.30 bez pobudki na mleczko budziła się 3 razy ale tylko smoczka jej dałam i spała dalej.
Idę nadrabiać
Brawo! A skąd wiedziałaś, że te pobudki są tylko na smoczek? Podałaś jej i od razu zasypiała dalej?

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
hi hi, moj dzis tez spal 2 godz!! szok!
teraz spi 2 raz, zjadl ze 3 lyzki kaszki i ryk na spanie. polegl w sekunde. ciekawe ile pospi bo nie chcialabym wyrzucac kaszencji





---------- Dopisano o 16:55 ---------- Poprzedni post napisano o 16:45 ----------

aaa, i jeszcze jedno...
Mlody dzis przeszedl sam kilka krokow :md leje:
Chyba sie zaczyna...
A Kubuś zje zimną kaszkę czy jakoś ją podgrzewasz? I brawa ogromne za pierwsze kroczki!

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Padam na pysk po dzisiejszym dniu. Mąż od rana do tej pory w pracy i co najlepsze nie wiadomo kiedy skończy.
Właśnie uspałam Oskara i sama chyba też się rypne.

Moje dziecko dziś piło tylko dwa razy mleko. O 4 rano i teraz o 18;30 przed snem. Tak to normalne jedzenie wcinał i aż mi dziwnie że już tak nie potrzebuje mleka (wręcz go nie chce pić bo w międzyczasie dostał dwie butle z czego z jednej wypił 1/3 a z drugiej 2 łyki).

Dzisiaj uszyłam mu maskotke szmaciaka Nazwano go Gałganek
ooo pokaż co tam uszyłaś

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Nie pisałam Wam, wczoraj Michał wyrywał się do mojego kubka z którego piłam kawę zborzową, więc dałam mu spróbować. Myślałam że mi całą wydulda Idąc tym tropem, zrobiłam mu dziś kaszkę kukurydzianą na kawie zbożowej Z owocem kaki. Wiecie że zjadł z 10 łyżeczek? Sam otwierał dziobek Wcześniej pomemlał chleb z masłem. Na obiad gorzej, dałam mu 3 rurki makaronu z cukinią, pomidora. Trochę dziubnął. Ale hitem okazała się jajecznica na masełku robiona w mikrofali, wychodzi z tego coś ala omlecik. Pokroiłam w paski i zjadł chyba połowę jajka Dopchał 3 chrupkami kukurydzianymi. Już nie wypluwa prawie wszystkiego co weźmie do buzi, ładnie połyka.
Jaram się
Ale tu dziś puuuustooo, aż echo się niesie.
Obejrzała bym jakiś dobry horror, ale mąż nie lubi
Super, oby to był początek zmian na lepsze w Michasiowym jedzeniu

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
MAMY ZEBOLKA!!!!!
Tzn narazie male ostre cos, ale slychac jak stukam lyzeczka
Wczoraj pojawila sie dziurka w dziaselku, rano nic jeszcze nie bylo. Sprawdzalam, bo myslalam, ze przez to Kubus kiepsko dzis spal.
I jednak jest


Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
U nas przedostatnia noc masakryczna. Pobudki co 15-20 minut, o 4 skapitulowałam i wstałam. Posmarowałam Ewie zęby, dałam Ibum bo ewidentnie coś było na rzeczy i co? Zamiast się utulić do snu, to Mała postanowiła rozkręcić imprezę do 7. Potem pospała jeszcze do 8, ale tylko ciumkając. Ale winowajcą był ząb, wyszła nam druga dolna jedynka Tamtej pierwszej dłużej zeszło, prawa się uwinęła w jedną noc

No i nie pisałam jeszcze co u neurologa. Generalnie nie jest dobrze, ale wszystko da się nadrobić, najważniejsze, że nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych. Ruchowo jesteśmy mocno w tyle, teraz Ewa zaczyna się podnosić na kolana, ale to nie jest zbyt dobrze, bo nic się u nas nie dzieje po kolei, wszystko jest chaotyczne. Rehabilitacja przed nami długa, jeszcze spokojnie pół roku. A te histerie i złe spanie to efekt zaburzeń integracji sensorycznej. Ewa po prostu nie ogarnia świata (ja zresztą też nie ).
Ale za to psychicznie jest trochę w przód jak na swój wiek, dużo gada, jest bardzo ciekawa świata i jak to pani dr stwierdziła ma bardzo mądre spojrzenie
za ząbka

A co do Ewci, kurcze, długa rehabilitacja Wam się szykuje, ale trzymam kciuki za małą. Dzielna i tak z niej dziewczynka

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Witam sie sobotnio-wieczornie

o ch.u.ju złoty, ile stron jestem w plecy....


nie wszystkie są fejsbukowe, wiec sie synusiem pochwale, zrobił samodzielnie 3 kroczki gdzie sie podziała moja malizna?

biore sie za nadrabianie


Same oklaski i gratulacje dzisiaj
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja

Edytowane przez Ewik86
Czas edycji: 2013-11-09 o 21:09
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:08   #2436
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
kochana, na 18 to on już do innnych UU bedzie przyssany


Dziewczyny ćwiczące z Ewką Ch. - Jak Wy to robicie, że dajecie radę??? Próbowałam robić turbo i wysiadłam po 17 minutach Moja forma spadła poniżej zera
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:10   #2437
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

ewik - forma przyjdzie za czasem

_______

Dzisiaj mielismy super dzien, dwie dlugie drzemki, usypianie bez histerii .. PEwnie nocka znowu bedize z pobudkami ale kurcze, chociaz w dzien w koncu moge zyc. Moze jednak jest cos z tym samodzielnym usypianiem/
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:14   #2438
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Lenova Pokaż wiadomość


Pytanie jeszcze: Czy Wasze dzieci już samodzielnie trzymają butelkę przy piciu mleka/herbatki/etc ??? Bo moja Blanka kiedyś umiała a teraz ni chu chu musze jej trzymać i nie wiem czy to nie za późno na takie rzeczy
jak najbardziej, siedzi sobie na moich klolanach i pije/je a jak juz mu sie nie chce to ogląda obrazki na butelce

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
a tak mój Bąk wczoraj w nocy sobie śpiochał wiem, że dla Was do codzienność ale ja i tak się jaram
genialnie mój dwa razy w ciągu tych 10miesiecy spał na brzuchu

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

mika


Moje dziecie bylo wczoraj samowystarczalne
Zasnal ze smokiem. Potem wyplul i za jakis czas przez sen z zamknietymi oczami zlapal smoka i celowal do buzi (nie mamy anatomicznego, takze musi wlozyc odpowiednia strona).
I zanim poszlam spac to 3x go wypluwal i na nowo wsadzal Oczywiscie wszystko z zamknietymi oczkami.

---------- Dopisano o 13:50 ---------- Poprzedni post napisano o 13:44 ----------
rewelacyjnie to musiało wyglądac

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
pstryniu pytong mnie powalil na lopatki


ogladam fotki mojego chuscioszka malusiego i jejuuuuu....jak mi sie chce drugiego dziecia, co by go motac w chuste tzn nie tylko dlatego, ale jakis takidzien mam, ze chce drugie

a tak poza tym to mega dol przez te pieronskie nieprzespane nocki
robic a nie gadac

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
mój zjadł ok. połowy (chociaż może troszkę mniej) dużego słoiczka marchewki z łososiem, skończyło się a on otwierał dalej buziaka

z mniej przyjemnych rzeczy to wylazły mu takie czerwone suche krostki na bródce, pewnie od śliny, czym to smarować?

---------- Dopisano o 14:46 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------
ja w takich przypadkach stosuje bambino i schodzi elegancko

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

To jest właśnie ostatni kwiatek na podłodze w domu, który został. Ale on jest sztuczny, więc Pola go nie zje, a w doniczce są kamyki, więc i stabilny, żeby się mogła na niej podnosić, i jak do kamyków się dobiera, to się jej wyciąga z buzi i tyle
o jezusie, chyba bym sie ze strachu ze.rała....... ja to taka strachajla jestem pod tym względem, że pozabierałam małemu z zabawek wszystkie pluszaki, które miały wystające oczy,jak zaczął sie do nich dobierac.....

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Debrah i jeszcze raz co do tych kaszek. Ja nie wiem po co takie wyrzuty sumienia że dajesz małej kaszkę z cukrem. Toż to nie trucizna przecież tylko normalne dzieciowe jedzenie które 95% matek podaje dzieciom. Bo założę się że zdecydowana większość matek nie słyszała np o Holle (w końcu nie są to powszechnie dostępne kaszki). I to wcale nie jest tak że od takiej kaszki dziecko się przyzwyczai do cukru i mu zafundujesz w przyszłości nadwagę. Jak masz niejadka z małą masą to nic mu nie będzie. Ja cały czas żałuję że u Ani nie przeszedł ryż i przez to odpadł Sinlac (a to dopiero jest zuooo, co tam taka kaszka malinowa przy sinlacu.... notabene próbowałaś? bo to jest dobre przy małej wadze i dzieci raczej chętnie go jedzą). Grześ był na sinlacu 5 lat, sam stwierdził że już nie chce. Teraz ma 6, jest wysoki i bardzo szczupły. I wcale nie zjada słodkiego w ilościach hurtowych. Najchętniej krówkę albo galaretkę w czekoladzie (czasem zapyta czy może wziąć drugą ale rzadko, lubi bardzo ale jedna mu wystarczy), czasem troszkę lodów, małe prince polo. Słodycze które dostają w przedszkolu na mikołaja czy zająca zjada tatuś jak już im się kończy termin ważności Z jajka kinderniespodzianki wyjmuje niespodziankę i czasem zje połowę jajka a druga jest dla tatusia, czasem nie chce nawet tej połowy. Naleśniki czy kluski na słodko polubił dopiero w przedszkolu parę miesięcy temu, wcześniej go trzęsło na sam widok. A przecież powinien lubić słodkie bo tyle cukru w niego w tym sinlacu władowałam. To znaczy on lubić to lubi tylko w małych ilościach. Je Ci Amelka kaszkę malinową to się ciesz, zrób zapas malinowej i nie zastanawiaj się że holle bardziej wartościowa. Nic jej od tej malinowej nie będzie...
co do pogrubionego- nie wszystkie matki znją Szaje, wiec jak miałaby słyszec o holle????
Kija, dobrze mówisz o tym jedzonku

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Dasz radę

Nie chwaliłam się chyba, Michałek ostatnio przyraczkwał do mnie wspiął się na mnie, odwrócił się w stronę tżta i powiedział MAMA Już widzę że robi to świadomie, kochanie moje. Właśnie gotuję mu zupkę, trzymajcie kciuki żeby choć trochę zjadł.
Nie uwierzycie co mu smakuje i wycyckuje do odtatniej kropelki - tran
Bartulo tez swiadomie mama mówi , ąz mi serce pęka z czułosci jak sie budzi z drzemki ale jeszcze niedospany to wtedy jest takie płaczliwe przez łzy, a jak bawi sie w łózeczku to sobie "zaspiewuje" mamaaaaaaa, mammmmmaaaaa, tróznymi głosami, kocham to
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:17   #2439
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Bartulo tez swiadomie mama mówi , ąz mi serce pęka z czułosci jak sie budzi z drzemki ale jeszcze niedospany to wtedy jest takie płaczliwe przez łzy, a jak bawi sie w łózeczku to sobie "zaspiewuje" mamaaaaaaa, mammmmmaaaaa, tróznymi głosami, kocham to
u nas to samo, a jak sie budzi w nocy, stoi w lozeczku i z zamknietymi oczkami wola mnie "mamamama" to az normalnie plakac mi sie chce
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:30   #2440
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
ewik - forma przyjdzie za czasem
Oby

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Bartulo tez swiadomie mama mówi , ąz mi serce pęka z czułosci jak sie budzi z drzemki ale jeszcze niedospany to wtedy jest takie płaczliwe przez łzy, a jak bawi sie w łózeczku to sobie "zaspiewuje" mamaaaaaaa, mammmmmaaaaa, tróznymi głosami, kocham to
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
u nas to samo, a jak sie budzi w nocy, stoi w lozeczku i z zamknietymi oczkami wola mnie "mamamama" to az normalnie plakac mi sie chce
Ale Wam zazdroszczę, to musi być wzruszające Mam nadzieję, że i ja niedługo się doczekam Bo mamama nieświadome jest już od dawna, więc może może

Dziś mały grzeszek odchudzaniowy - piwko
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:43   #2441
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Dobry wieczór

Pstryniu brawa za pierwsze Kubulkowe kroczki

Mała bo Oskarek już duży chłopak, nie musi mleka

Laurko to oby teraz już poszło z górki robi Michaś postępy

Nawijko za ząbka

U nas przedostatnia noc masakryczna. Pobudki co 15-20 minut, o 4 skapitulowałam i wstałam. Posmarowałam Ewie zęby, dałam Ibum bo ewidentnie coś było na rzeczy i co? Zamiast się utulić do snu, to Mała postanowiła rozkręcić imprezę do 7. Potem pospała jeszcze do 8, ale tylko ciumkając. Ale winowajcą był ząb, wyszła nam druga dolna jedynka Tamtej pierwszej dłużej zeszło, prawa się uwinęła w jedną noc

No i nie pisałam jeszcze co u neurologa. Generalnie nie jest dobrze, ale wszystko da się nadrobić, najważniejsze, że nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych. Ruchowo jesteśmy mocno w tyle, teraz Ewa zaczyna się podnosić na kolana, ale to nie jest zbyt dobrze, bo nic się u nas nie dzieje po kolei, wszystko jest chaotyczne. Rehabilitacja przed nami długa, jeszcze spokojnie pół roku. A te histerie i złe spanie to efekt zaburzeń integracji sensorycznej. Ewa po prostu nie ogarnia świata (ja zresztą też nie ).
Ale za to psychicznie jest trochę w przód jak na swój wiek, dużo gada, jest bardzo ciekawa świata i jak to pani dr stwierdziła ma bardzo mądre spojrzenie
Ciekawe co mowisz, odnosnie pogrubionego: ostatnio pytalam o rozne rzeczy Tres, bo szlam tokiem myslenia wlasnie w kierunku zaburzen integracji sensorycznej...okazuje sie ze chyba dobry trop..

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
u nas to samo, a jak sie budzi w nocy, stoi w lozeczku i z zamknietymi oczkami wola mnie "mamamama" to az normalnie plakac mi sie chce
to samo, uwielbiam. W ogole ona uroczo wyglada jak sobie siedzi leciutko przygarbiona, oczka trze, wloski rozwiane i taka ledwo rozbudzona, ze snem na oczach, lezkami, bo cos obudzilo wola "maamaa"
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:48   #2442
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
mam chwilke bo maly spi to jeszcze Wam opisze moj dzisiejszy sen
o matkobosko..... padłam jak długa dopierdzieliłas pytongiem


Cytat:
Napisane przez gojka24 Pokaż wiadomość

jak dla mnie krasnystaw ma najlepszy nabial... mimo, że dużo słyszę o bieluchu to prawie nigdy go nie kupuję....
uwielbiam serek wiejski made in krasnystaw

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość

u nas od tygodnia jest to samo przynosi książkę i się wkurza, jak nie reaguję; i dzisiaj zaczął pokazywać w książce to, o co go proszę i umie już pokazać ptaszka, kotka, misia, autko i księżyc i za każdym razem tak słodko paluszek wyciąga i patrzy na mnie, czy dobrze
u nas podobnie, pokazuje gdzie auto ma koło, zwierzątka oczy, nosy, (na obrazkach i w realu na maskotkach), znjaduje w ksiazeczce kózke, chłopczyka i drzewko. Jak mówie "zadzwon Bartosiu do wuja" to robi dryyyyyy, szuka w zabawkach swojego telefonu, wciska guzik z melodyjką i przystawia do ucha i jeszcze, jak przechodzi sie z nim obok telefonu domowego to ciagnie w tamtą strone, robi dryyy i musimy dzwonic do mojej babci zawsze bo inaczej jest płacz, wtedy dajemy mu słuchawke do ucha, babcia mu cos pogada, on sie zasmieje i mozna odkładac słuchawke, i tak ze 3 razy dziennie

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość

Wlasnie miala miejsce rzecz niespotykana nie zdarzylam wam napisac, ale maly dostal uu, poczym odlozylam go polspiacego do lozeczka, powiercil sie i zasnal, przed chwila siedze sobie w innym pokoju przy stole wizazuje videoniania przede mna i nagle mlody wstaje i tu normalnie powinien nastapic krzyk, ale cisza, polozyl sie, znowu usiadl, mysle sobie pojde, ale stalam w drzwiach, nie zaplakal, ale zaskrzeczal, podeszlam i polozylam sie obok niego, poglaskalam i zasnal ponownie, przez nastepne 10 minut budzil sie jeszcze kilka razy, ale ja bylam u niege jeszcze tylko raz i nie bylo ZADNEGO placzu mam nadzieje, ze to dobry zwiastun
SUPER!!!!! oby tak dalej



Cytat:
Napisane przez s i l v e r Pokaż wiadomość

Dziewczyny jak Wasze dzieci zasypiają w dzień?? Same??Czy np musicie je nosić?

siadam z małym na wersalce, klade dobie na kolanach, podryguje kolanem i od jakichs 4 miesiecy usypia TYLKO jak nuce "siadła pszczólka na jabłoni" jak próbuje zmienic repertuar to otwiera oczy i sie na mnie patrzy jezusie, juz mi ta pszczółka bokami wychodzi....

apropos stworzen latajacych- czy u was tez jest tyle much jeszcze? masakra, jak sie w dzien okno otworzy to sie pchają dziadygi jedne, tłukę je równo ale czasami sie cos przeoczy i potem latają nad cżłowiekiem takie jak naćpane i spac nie dają
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:49   #2443
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
MAMY ZEBOLKA!!!!!
Tzn narazie male ostre cos, ale slychac jak stukam lyzeczka
Wczoraj pojawila sie dziurka w dziaselku, rano nic jeszcze nie bylo. Sprawdzalam, bo myslalam, ze przez to Kubus kiepsko dzis spal.
I jednak jest





Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość

No i nie pisałam jeszcze co u neurologa. Generalnie nie jest dobrze, ale wszystko da się nadrobić, najważniejsze, że nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych. Ruchowo jesteśmy mocno w tyle, teraz Ewa zaczyna się podnosić na kolana, ale to nie jest zbyt dobrze, bo nic się u nas nie dzieje po kolei, wszystko jest chaotyczne. Rehabilitacja przed nami długa, jeszcze spokojnie pół roku. A te histerie i złe spanie to efekt zaburzeń integracji sensorycznej. Ewa po prostu nie ogarnia świata (ja zresztą też nie ).
Ale za to psychicznie jest trochę w przód jak na swój wiek, dużo gada, jest bardzo ciekawa świata i jak to pani dr stwierdziła ma bardzo mądre spojrzenie

Kciuki za rehabilitacje


Laurka super, że coś się ruszyło z jedzeniem
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:53   #2444
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

silver - ja od wtorku jestem na etapie uczenia go samodzielnego zasypiania, tak jak zasypia sam po kapieli. Wczesniej takie cyrki byly ze juz mialam dosc. Buntuje sie troche jeszcze, ale te drzemki jak juz zasnie sa dluzsze, a on budzi sie bardziej wyspany i weselszy. Tyle ze dwa dni nie mial drugiej drzemki wcale i myslalam ze zwariuje i nie dozyje wieczora
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 21:56   #2445
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość

Nie pisałam Wam, wczoraj Michał wyrywał się do mojego kubka z którego piłam kawę zborzową, więc dałam mu spróbować. Myślałam że mi całą wydulda Idąc tym tropem, zrobiłam mu dziś kaszkę kukurydzianą na kawie zbożowej Z owocem kaki. Wiecie że zjadł z 10 łyżeczek? Sam otwierał dziobek Wcześniej pomemlał chleb z masłem. Na obiad gorzej, dałam mu 3 rurki makaronu z cukinią, pomidora. Trochę dziubnął. Ale hitem okazała się jajecznica na masełku robiona w mikrofali, wychodzi z tego coś ala omlecik. Pokroiłam w paski i zjadł chyba połowę jajka Dopchał 3 chrupkami kukurydzianymi. Już nie wypluwa prawie wszystkiego co weźmie do buzi, ładnie połyka.
Jaram się
super!!!

Cytat:
Napisane przez fewcia Pokaż wiadomość
Hej Kochane,ja tylko na chwilę.
Chciałam pogratulować Pstryczkowemu Dżejkobowi chodzenia

I się pochwalić że samodzielne zasypianie bez smoczka trwało u nas 7 min dokładnie
.
chodzenie to raczej za wielkie slowo ale dziekowac dziekowac

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
MAMY ZEBOLKA!!!!!
Tzn narazie male ostre cos, ale slychac jak stukam lyzeczka
Wczoraj pojawila sie dziurka w dziaselku, rano nic jeszcze nie bylo. Sprawdzalam, bo myslalam, ze przez to Kubus kiepsko dzis spal.
I jednak jest
gratki!!!

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Pstryniu brawa za pierwsze Kubulkowe kroczki


U nas przedostatnia noc masakryczna. Pobudki co 15-20 minut, o 4 skapitulowałam i wstałam. Posmarowałam Ewie zęby, dałam Ibum bo ewidentnie coś było na rzeczy i co? Zamiast się utulić do snu, to Mała postanowiła rozkręcić imprezę do 7. Potem pospała jeszcze do 8, ale tylko ciumkając. Ale winowajcą był ząb, wyszła nam druga dolna jedynka Tamtej pierwszej dłużej zeszło, prawa się uwinęła w jedną noc

No i nie pisałam jeszcze co u neurologa. Generalnie nie jest dobrze, ale wszystko da się nadrobić, najważniejsze, że nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych. Ruchowo jesteśmy mocno w tyle, teraz Ewa zaczyna się podnosić na kolana, ale to nie jest zbyt dobrze, bo nic się u nas nie dzieje po kolei, wszystko jest chaotyczne. Rehabilitacja przed nami długa, jeszcze spokojnie pół roku. A te histerie i złe spanie to efekt zaburzeń integracji sensorycznej. Ewa po prostu nie ogarnia świata (ja zresztą też nie ).
Ale za to psychicznie jest trochę w przód jak na swój wiek, dużo gada, jest bardzo ciekawa świata i jak to pani dr stwierdziła ma bardzo mądre spojrzenie

gratki za zebiszczę!
pocwiczycie jeszcze troche i wszystko bedzie cacy

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
nie wszystkie są fejsbukowe, wiec sie synusiem pochwale, zrobił samodzielnie 3 kroczki gdzie sie podziała moja malizna?

biore sie za nadrabianie

to sie nam rozchulalo towarzycho

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
poza tym młody bardzoduzo pije (5-6 butelek po 120-150 ml dziennie) wiec chyba non stop na nim by siedział....
: eeek:
a ja gupia jaram sie jak mi 50ml przez caly dzien wypije

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
A Kubuś zje zimną kaszkę czy jakoś ją podgrzewasz? I brawa ogromne za pierwsze kroczki!

trzymam w podgrzewaczu. a czyby zjadl zimna? mysle ze tak...
aczkolwiek dzis po przebudzeniu zjadl szalowe 3 lyzeczki i mu styklo

---------- Dopisano o 21:56 ---------- Poprzedni post napisano o 21:53 ----------

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

u nas podobnie, pokazuje gdzie auto ma koło, zwierzątka oczy, nosy, (na obrazkach i w realu na maskotkach), znjaduje w ksiazeczce kózke, chłopczyka i drzewko. Jak mówie "zadzwon Bartosiu do wuja" to robi dryyyyyy, szuka w zabawkach swojego telefonu, wciska guzik z melodyjką i przystawia do ucha i jeszcze, jak przechodzi sie z nim obok telefonu domowego to ciagnie w tamtą strone, robi dryyy i musimy dzwonic do mojej babci zawsze bo inaczej jest płacz, wtedy dajemy mu słuchawke do ucha, babcia mu cos pogada, on sie zasmieje i mozna odkładac słuchawke, i tak ze 3 razy dziennie
wowowoow!!!!
u nas jakos ciezko nam idzie nauka kiepska nauczycielka ze mnie
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:09   #2446
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Gojka, brawa za ząbki

Cytat:
Napisane przez e_vel Pokaż wiadomość
ja też uwwwwielbiam świąteczne piosenki i klimat świąt
ja tak samo, ale nie od 4 listopada....

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Wytrwałości

Dziewczyny nikt mi nie napisał: pytalam o parówki; jakie macie zdanie, od kiedy można dzieciom dawać??
ja nie jem, młodemu tez nie dam, never.... raz oglądałam program o parówkach, masakra......

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Dzięki

Podłączam się pod pytanie + dodaję swoje - Od kiedy można dać np. kanapkę z szynką?
Bartulo wcina aż mu sie uszy trzęsą
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość


ale wiecie co, jeszcze odnośnie tych słodyczy - ja rozumiem, że czekolada, batoniki, słodkie napoje to nie; ale jakiś biszkopcik, wafelek z loda, domowa szarlotka...dla mnie to jest ok
podzielam Twoje zdanie
Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość

ja kiedyś się tak kłóciłam w rejestracji, jak nie mogły mojej karty znaleźć. Podaje im nazwisko (po mężu)- one przeszukały wszystko i nie ma. Okazało się, że moja karta na panieńskie, a ja tam nie podałam wcześniej nowego jaka afera była, aż z przychodni później do mnie pielęgniarka dzwoniła, że dostały ochrzan od lekarza, że mają bałagan- a to moja wina była
Cała,Ty to umiesz zamieszania narobic
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
a może jakiś jak jak jak, albo wół wół wół ta reklama mnie powala
jak jaka jak mnie sie jeszcze poprzednia podobała z tym :jakm inął dzien" a zwłaszcza beczenie tego jaka

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość


chciałam jeszcze powiedzieć, że wczoraj była jazda inauguracyjna naszego nowego fotelika. W między czasie Julka spała dwa razy, pięknie sobie patrzyła za szybę no i była mega grzeczna. Nie było nas w domu prawie 5 godzin, więc jak się zmęczyła załatwianiem naszych spraw- to sobie pokimała i dzieć jak nowo narodzony
Myślę, że podobało się jej a dla niefejsbukowych foto w k..
widziałam na fejsie, fotelik jest mega

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość






Eh laski mam problem z babcia. Oczywiscie jestem jej wdzieczna, ze siedzi z mala te godzinke, uratowala nam dupy i chwala jej za to! Aleee.... ona caly czas jeczy, ze zle ubieramy mala! A to nie ma rajstopek, a to bodziak nakladany i szyjki i dekoltu troche widac. No przeciez na pewno jej zimno, bo babci jest zimno(chodzi po domu w grubych rajtach i skarpetach). Co z tego ze cala w nosidle, a na lydkach getry! Argumenty zadne nie docieraja, to jest male dziecko i jej na pewno zimno. Juz szalu z tztem dostajemy...
o kurcze, na dłuzsżą mete to musi byc mega wqrwiające...

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę bo mam troche zdjęciowej roboty.... ale chciałam Wam pokazać co dziś kupiliśmy (tżbokeh mówi że to tatus kupił...) Hanusi miało być że na mikołaja ale pewnie i tak coś dokupimy
Jest radość :P
genialny prezent, a Hanna jest tak urocza
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:11   #2447
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Sylwia, 5-6 butli picia dziennie????????? łał, zbieram szczeke...
U nas jak u pstryczka: jak juz zrobie mu herbatke to maks kilkadziesiat ml...
Ale my sie wciaz cyckamy, wiec luzuje majty.

szklanko, cierpliwosci w rehabilitacji
Wazne, ze neurologicznie wszystko gra!!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:25   #2448
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Oglądacie The voice of Poland? Strasznie mnie denerwuje ta Maia Lassota (czemu ona właściwie jest Maia a nie Maja?). Pasuje do Górniaczki, sztuczne to to jakieś takie... Śpiewa pięknie ale zachowuje się jakby miała za chwilę zemdleć, ciekawe czy na co dzień też jest taką zwiewną nimfą czy to taka poza na potrzeby programu
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:30   #2449
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny, odnośnie ryb... jak je przyrządzacie dla swoich bąbelków? Jakie ryby wybieracie? Świeże czy takie mrożone filety?
ja kupuję swieżą solę, gotuje z zupką typu- ryba, marchew, ziemniak, pietruszka, koperek, ryż- jest szał
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
rozłożyło mnie:/ z nosa cieknie, kości bolą, super po prostu super obym tylko teraz Hanki nie zaraziła
lepiej już u Was? bo albo nie doczytałam, albo nie pisałas....
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość


wściekłam się wczoraj na tż :/ koło 22:30 poszłam się kąpać, nagle słyszę płacz Kuby więc myślę spoko, tż pójdzie i go uspokoi, skończyłam się kąpać, Mały wciąż się drze więc ja już się ledwo wytarłam, prawie na golasa wyszłam z łazienki i co się okazało? Że mój wielmożny pan mąż zasnął i niby nie słyszał płaczu. Kubuś oczywiście zdążył się już obudzić więc go chyba z pół godziny nosiłam, żeby usnął, jeszcze ze zmęczenia nie mógł dobrze chwycić piersi i mnie ugryzł
czy ja wymagam dużo? Chciałam się tylko wykąpać :/
ojjjj, nieładnie, nieładnie

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
swoje pokazuje czy u kogos?
Borys jezdzi samochodzikami juz od jakiegos czasu potrafi nawet ze 20 minut jezdzic jednym po calym salonie i czworakuje za nim jak szalony. Oczywiscie musze byc ciagle w zasiegu wzroku, najlepiej w jednym miejscu i nie zajmowac sie niczym ciekawym bo inaczej jest po zabawie :P
A wczoraj mnie rozwalil, bo resztki mleka w proszku wyjadal z tacki, na ktorej mam odmierzonec porcje na noc, i butelki - musialo mi sie wysypac. No i tak cicho sie zachowywal oczywiscie, a ja nad nim tak stoje i sie patrze kiedy mnie zauwazy, a jak mnie w koncu zauwazyl to tylko taki głupi usmiech haha ze niby on nic nie robi czego ja chce - przylapany na goracym uczynku. Cwaniak
cisza bywa podejrzana.....

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
debarh, bidulki z was

babel dzisiaj usnal w 40min pod koniec juz byla masakra, musialam podac uu, troche sie uspokoil, ale ktora to pisala o policzku do policzka? to dziala cuda!!!!!!!!!!!! 3 sekundy i babelek spal
tak czy siak padam, ale kurde, djokovic z federerem graja ( ferdzio ) ikurcze chcialabym obejrzec na lapku, ale chyba nie dam rady,..,,
ja sie przyulam do małego policzkiem jak w ciągu dnia spi w łózeczku i zaczyna sie rozbudzac po np kwadransie, przyłoże, pogłaskam po łepetynce i spi jak zaczarowany

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
Ja mam w jednym -2,75, a w drugim -0,75. Ale ostatni raz byłam u okulisty w ciąży i aż się boję znowu iść, bo sama widzę, że jeszcze się pogorszyło
chyba sie karny kopniak należy!!! do lekarza sio!

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Zaliczylismy dzis "prawie upadek".
Przed usypianiem lezalam z Kuba na lozku (on na brzuszku). Zerknelam doslownie na sekunde w telefon, a ten skubaniec przewrocil sie na plecy, potem znow na brzuszek i juz na krawedzi byl.
Zdazylam tylko podlozyc rece tuz przy podlodze tak, ze jak lecial to spadl wprost na nie.
Nic mu sie nie stalo, nawet nie gdaknął, ale do nieszczescia naprawde niewiele brakowalo!!
o matko! dobrze, że nic sie nie stało!
Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
To my na podobnym kierunku kulinarnym
Ostatnio Pola na śniadania je kromkę z masłem i dobija mm. Na obiad w ostatnim czasie jadła: gołąbki, również makaron z serem, i pulpety , rosół (tooo jak najczęściej), pomidorową z makaronem/ryżem, ziemniaczaną z kalafiorem, ziemniaki z buraczkami, dyniową, brokułową, jajecznicę też. Tylko że ona je ze mną, taką jak ja sobie zrobię.
A jak się przygotowuje jajecznicę na parze???
No i jeszcze hitem jest surówka, którą sama w dzieciństwie zajadałam, w sumie do teraz to robię - jabłko i marchewka starte na tarce na grubych oczkach
Pola ma megarozszerzony jadłospis
ja sie strasznie z nabiałem cykam, z tego wzgledu, ze młodego zawsze wysypywało jak był na cycu a ja sobie pozwoliłam zaszalec nabiałowo....
HOPE, a ty dajesz Dadiemu nabiał?


nadrobiłam 20 stron
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:35   #2450
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Oglądacie The voice of Poland? Strasznie mnie denerwuje ta Maia Lassota (czemu ona właściwie jest Maia a nie Maja?). Pasuje do Górniaczki, sztuczne to to jakieś takie... Śpiewa pięknie ale zachowuje się jakby miała za chwilę zemdleć, ciekawe czy na co dzień też jest taką zwiewną nimfą czy to taka poza na potrzeby programu
Tez mnie lekko drazni, wiecznie smutna i strasznie egzaltowana, choc faktycznie glos ma ladny.
Podejrzewam, ze taka po prostu jest, mloda koza z niej (17l?).
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:41   #2451
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez eff8 Pokaż wiadomość
pstryniu i sylwietta gratulacje za pierwsze kroczki dla Waszych "maluszkow"
:dzie kuje:

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość
Sylwia dla Bartusia

A i jeszcze się chwalę, że byłam wczoraj w Tesco i kupiłam zabawki bo było 50% taniej dobrze, ze miałam przy sobie tylko 50zł
:dzie kuje:
dobrze, że nie wzięłas wypłaty bo byłby pełny wózek, a potem przez miesiac zylibyscie miłoscią
Szkalneczko,mocno trzymam kciuki za rehabilitacje
Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
u nas to samo, a jak sie budzi w nocy, stoi w lozeczku i z zamknietymi oczkami wola mnie "mamamama" to az normalnie plakac mi sie chce
mnie tez

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Ale Wam zazdroszczę, to musi być wzruszające Mam nadzieję, że i ja niedługo się doczekam Bo mamama nieświadome jest już od dawna, więc może może

Dziś mały grzeszek odchudzaniowy - piwko
bo to jest absolutnie fantastyczne , doczekasz sie na pewno

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość





to sie nam rozchulalo towarzycho



: eeek:
a ja gupia jaram sie jak mi 50ml przez caly dzien wypije



u nas jakos ciezko nam idzie nauka kiepska nauczycielka ze mnie
no rozchulał mi sie Bartonio ale to w bardzo niedługim czasie tak sie wszystkiego nauczył
a Tobie bacik sie należy- przyjdzie moment i cie Dżejkob zadziwi

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Sylwia, 5-6 butli picia dziennie????????? łał, zbieram szczeke...
U nas jak u pstryczka: jak juz zrobie mu herbatke to maks kilkadziesiat ml...
Ale my sie wciaz cyckamy, wiec luzuje majty.
noooooooo, ja mam wrazenie,ze non stop robie butle z piciańkiem w nocy tez sobie chlapnie ze 120-130 ml, a u nas w domu wcale nie jest gorąco, jakies 20-22 stopnie..... pampka w dzien to co 1-1,5 godz zmieniam i cięzki że masakeros.... w nocy tez musze zmienic około 2 bo jak nie to rano przesikany....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:45   #2452
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
za ząbka

A co do Ewci, kurcze, długa rehabilitacja Wam się szykuje, ale trzymam kciuki za małą. Dzielna i tak z niej dziewczynka
Miłego wieczoru z mężem

Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ciekawe co mowisz, odnosnie pogrubionego: ostatnio pytalam o rozne rzeczy Tres, bo szlam tokiem myslenia wlasnie w kierunku zaburzen integracji sensorycznej...okazuje sie ze chyba dobry trop..
Ja muszę o tym jeszcze dokładniej na rehabilitacji pogadać. I pytała nas lekarka jak się Ewa rodziła, że sn to dużo lepiej pod kątem bodźców dla dziecka i przystosowania do środowiska. Po prostu taki mały nadwrażliwiec, za dużo wrażeń, wszystko ją ciekawi i potem sobie z tym nie radzi. Dlatego na jakiś czas olewam wszystkie metody usypiania i będę dalej robić to czego Ewa oczekuje.

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
u nas podobnie, pokazuje gdzie auto ma koło, zwierzątka oczy, nosy, (na obrazkach i w realu na maskotkach), znjaduje w ksiazeczce kózke, chłopczyka i drzewko. Jak mówie "zadzwon Bartosiu do wuja" to robi dryyyyyy, szuka w zabawkach swojego telefonu, wciska guzik z melodyjką i przystawia do ucha i jeszcze, jak przechodzi sie z nim obok telefonu domowego to ciagnie w tamtą strone, robi dryyy i musimy dzwonic do mojej babci zawsze bo inaczej jest płacz, wtedy dajemy mu słuchawke do ucha, babcia mu cos pogada, on sie zasmieje i mozna odkładac słuchawke, i tak ze 3 razy dziennie
Super! Strasznie dużo Bartuś już potrafi

Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Kciuki za rehabilitacje


Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość


gratki za zebiszczę!
pocwiczycie jeszcze troche i wszystko bedzie cacy


Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
szklanko, cierpliwosci w rehabilitacji
Wazne, ze neurologicznie wszystko gra!!
Też tak mówię, obniżone napięcie jest do wyleczenia
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:46   #2453
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

A i co jeszcze miałam napisac, jak Bartulowi chce sie pic albo jesc to mnie ciągnie do szafki, gdzie trzymam jego jedzonkowe rzeczy. Dajmy na to che sie pic a ja wyjmuje butle od mleka to odwraca głowe i mówi nieeeeeee a jak pokazuje butelke od picia to mi brawo bije o jezusie, jak ja kocham mojego przemądrzałego dziecia

mykam jeszcze do klubu i spac
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:48   #2454
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
:dzie kuje:
dobrze, że nie wzięłas wypłaty bo byłby pełny wózek, a potem przez miesiac zylibyscie miłoscią
Szkalneczko,mocno trzymam kciuki za rehabilitacje
Nooo, mogło być niewesoło jakie tam lalki były, misie, jakieś gry, książeczki
Dziękujemy za kciuki
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 22:54   #2455
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Jestem...

Moja mama wczoraj wyrżnęła na kostce brukowej w centrum, dokumentnie połamała nos, połamała rzepkę w kolanie, na szczęście bez przemieszczeń. Przyszła po 17 wczoraj, robię jej okłady na nos i mowię: matka, lekarz, bo połamany (spuchnięty mega i sino fioletowy od razu), ona, że nie, bo nie boli tak bardzo. Zaprowadziłam na górę (my 1 piętro, ona 3), ledwo szła. O 7 rano telefon: słuchaj, całą noc nie spałam (szlag!!! zadzwonić od razu nie mogła???) bo noga bardzo spuchła i chyba złamana... no więc rano na IP do Czeladzi, fuks, że zero ludzi, od razu nas przyjęli, no i jak mówiłam - nos połamany (ale nic z tym nie robią, jedynie okłady), rzepka też, od spodu ma szynę gipsową i zakaz zginania nogi - może chodzić ale nie ma zginać, za 10 dni do kontroli, jak się zacznie przemieszczać to operacja... a szyna tak czy siak 6 tygodni. I co moja matka? oczywiście w domu nadgięła, "bo jej niewygodnie siedzieć", tłumaczę, że nie ma prawa zginać bo operacja, utrudni nam życie jak szlag, już teraz to utrudnienie (nie wypominam, no pechozol, no ale jednak), to foch... po czym nagadałam się, ja poszłam gary myć jej a ona Agatkę na kolana...

a rano tak: P. dzieci do teściów, sam do pracy, my taxi do szpitala i z powrotem, ja pędem do apteki, potem po Dorkę i na reh do sosnowca, stamtąd do teściów, zostawić Dorkę, wziąć Agatkę i na zakupy dla mamy głównie, powrót taxi znów z reala do teściów bo lało jak szlag a torba koszmarnie ciężka, powrót do domu, pędem do mamy... A jeszcze - heparynę ma 30 dni brać, słowem w szpitalu się nie odezwała, że nie wie jak (a dostawała wcześniej też przy złamaniu kostki), w domu: no bo mi ciotka robiła... ja jej wówczas pielęgniarkę załatwiałam do pokazania bo ona się bała bardzo, więc sądziłam, że umie. A tu nie i do mnie: no myślałam, że ty umiesz... A ja skąd niby? tylko w szpitalu heparynę dostawałam, sama nigdy. I wkurzyła mnie, takie... "mogę mieć w dupie bo i tak za mnie zrobią".

--------------------
Nie muszę wspominać, jaka padnięta jestem? ehhhh...
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 23:06   #2456
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Sylwietta jak to się robi żeby dzieć tyle pił?? Moja z tych niepijących, czasem jej wcisnę troszkę herbatki ale koniecznie łyżeczką, o butli czy niekapku mogę zapomnieć bo nie otworzy dzioba... No i brawa dla Bartoliniego za umiejętności!

Szaja chyba będziesz mieć przez jakiś czas trzecie dziecko do opieki... Zdrówka dla mamy

Szklanka dobrze że nic bardzo poważnego, porehabilitujecie się i będzie dobrze, trzymam za Was kciuki
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 23:15   #2457
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
A wlasnie, pstryczek juz zaczal temat.
Jestescie za poslaniem 6-latkow do szkol czy nie?
nie
przerażająca większość szkół nie jest na to gotowa - wyposażenie, sale, zabawki! które też powinny być, niedouczeni nauczyciele


Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość

[/COLOR]Pstryczku, ja mam dobry przykład - mój kuzyn. On ma niby 7 lat i chodzi do pierwszej klasy, ale jest opóźniony w rozwoju właśnie o ok. rok (w niektórych czynnościach). Mówiliśmy ciotce, żeby go posłała do szkoły specjalnej (Złota), ale ona się uparła i koniec. I teraz co rusz ma telefony od wychowawczyni. On ma w klasie takiego kolegę, z którym się straaasznie nie lubią, tłuką się często, przezywają, jeden zrzuca winę na drugiego.
Ale też A. jest taki, że jak się mu coś powie, żeby zrobił, to on w ogóle nie pomyśli, tylko robi to. I np. wczoraj ściągnął majtki na środku korytarza, przy wszystkich dzieciach Raz jak mieli jakiś apel, to się po prostu położył na podłodze. Na lekcjach co 10 minut chodzi do ubikacji, albo non stop je. Bo na przerwach chodzi do biblioteki grać na kompie
Dużo by wymieniać... Wiem, że to nie jest sytuacja stricte nawiązująca do tematu, bo on jednak ma problemy spore. Ale sam fakt, że jak chodził do przedszkola, to takich sytuacji było duuużo mniej. I właśnie to, że on nie rozumie, że jest lekcja, i się siedzi na tyłku grzecznie przez te 45 min., a na przerwie można się bawić. Bo on ma właśnie jeszcze umysł 6-latka. Na pewno nie wszystkie dzieci takie są, no ale jednak coś w tym jest.
ale on ma orzeczone upośledzenie umysłowe?

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Kupiliśmy dziś małemu taki garaż i jest szał
http://www.argos.co.uk/m/static/Prod...t%3EGARAGE.htm

Super zabawka, ma ruchome części, światełka i dużo odgłosów

świetny!

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Padam na pysk wiec nie bylo czasu na wizazowanie .. od wtorku zmieniam podejscie do usypiania drzemek, wybralam z tej ksiazki tylko to co mi przypasowalo - nie dam rady wyjsc z pokoju jak Borys sie drze i czekac 2 do 7 minut. Skutek jest taki, ze ..

1. Mamy pierwsza drzemke o godzinie 10 - 11.30. W pierwszy dzien padl jak szlam z nim po schodach. Dzisiaj troche poplakal, wstawal w lozeczku, wiec go odkladalam, uspokojalam, tlumaczylam. Zasnal. Wczesniej mielismy drzemke pierwsza o godzinie 8 do 8.45 - 9. Co mnie niemilosiernie wkurzalo, bo ledwo wstal, juz usypialam go a ja po porannej kawie o 6, dosypialam.. Inna sprawa ze spal w kuchni pod okapem w maxi cosi, wiec ja siedzialam w salonie tez przy dzwieku okapu. Niby bezproblemowe usypianie ale zero relaksu.

2. Druga drzemka - Planowalam na 14 / 14.30. Niestety od dwoch dni po 30 minutach usypiania odpuszczam i nie ma drugiej drzemki, bo widze ze pada ze zmeczenia, i wystarczyloby ponoszenie na raczkach i by odplynal. Wczesniej byla miedzy 11 / 12 45 min gora godzina.

3. Zasypianie na noc, kiedys przed 18. Obecnie przed 19. Kiedys odplywal na moich rekach podczas karmienia, obecnie kilka minut zajmuje mi uspienie.
To jest chyba koszt tej metody, przynajmniej poki co.. Pobudki w nocy sa, nie wiem ile dokladnie, ale ...
Pstajemy juz o 7.30 a nie o 6. I powiem Wam ze ta poprawa nastapila juz po pierwszej dobie. Wiec czuje sie znacznie bardziej wyspana.
Zobaczymy jak to bedzie dalej.
Aha .. i wczoraj w nocy musialam zmienic pamersa, bo byl mokry - musialam zle zalozyc. Wybudzil sie calkowicie, usmiechal sie, chcial sie bawic. Ale zostawilam go samego w lozeczku, 5 minut cos sobie pogadal, usnal sam bez placzu.

Poza tym z przeziebienia prawie jestemy juz wyelczeni, Borysa trzymalo od soboty mnie srody zeszlego tygodnia.

Podczas zabawy samochodzikami drze sie "brum" brummmm" brrrr i jezdzi nimi po podlodze, po szybach, dzisiaj po schodach wchodzil z samochodzikiem. Urocze to jest
dorośleje ci synek






Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
jest nowa gazetka z zabawkami w biedrze coś dla szajki

gdzie??? dajcie linkę!
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 23:21   #2458
szklanka19
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 955
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Szklanka dobrze że nic bardzo poważnego, porehabilitujecie się i będzie dobrze, trzymam za Was kciuki


Szaja ale przeżycia, współczuję strasznie, oby mama się słuchała i obyło się bez operacji

A co do tego picia, moja strasznie uwielbia kompot. Wczoraj dałam jej taką słabiutka melisę to się krzywiła jakby ocet piła no i zdziwienie, że nie ma kompociku to dzisiaj już dostała swój kompot jabłkowy z truskawkowym bonusem i radość nieziemska. Tego jest w stanie wypić codziennie 200-300 ml z niekapka.
szklanka19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 23:28   #2459
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Meneq, Deli, chcecie odstawiac??? Tez nad tym mocno mysle....
W kupie razniej

Wysłane z mojego HTC ChaCha A810e

ja nie, wygodnie mi, poza tym Dorka nie chce butli ani mm

Cytat:
Napisane przez Delicjanka Pokaż wiadomość
wooooooooooooow brawo! a inne mamy kiedy zaczynacie uczyć swoje dzieci? z tego co czytałam, to dziecko jest jeszcze nieprzygotowane neurologicznie na to . Ale może w praktyce to inaczej wygląda? Szaja, evel kiedy Wasze dzidzioszki nauczyły się siusiać do nocnika?

Agatka miała niecałe 21mcy, w tydzień się oduczyła

Cytat:
Napisane przez szklanka19 Pokaż wiadomość


No i nie pisałam jeszcze co u neurologa. Generalnie nie jest dobrze, ale wszystko da się nadrobić, najważniejsze, że nie ma żadnych zaburzeń neurologicznych. Ruchowo jesteśmy mocno w tyle, teraz Ewa zaczyna się podnosić na kolana, ale to nie jest zbyt dobrze, bo nic się u nas nie dzieje po kolei, wszystko jest chaotyczne. Rehabilitacja przed nami długa, jeszcze spokojnie pół roku. A te histerie i złe spanie to efekt zaburzeń integracji sensorycznej. Ewa po prostu nie ogarnia świata (ja zresztą też nie ).
Ale za to psychicznie jest trochę w przód jak na swój wiek, dużo gada, jest bardzo ciekawa świata i jak to pani dr stwierdziła ma bardzo mądre spojrzenie
łeee to chyba jak u nas od dupy strony wsio
aż ciekawa jestem co neuro nam 2 grudnia powie?
na zaburzenia SI fajna jest sala doswiadczania świata, jeśli miałabyś jakąś możliwość


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość

nie wszystkie są fejsbukowe, wiec sie synusiem pochwale, zrobił samodzielnie 3 kroczki gdzie sie podziała moja malizna?

biore sie za nadrabianie
gratulacje!


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
A i co jeszcze miałam napisac, jak Bartulowi chce sie pic albo jesc to mnie ciągnie do szafki, gdzie trzymam jego jedzonkowe rzeczy. Dajmy na to che sie pic a ja wyjmuje butle od mleka to odwraca głowe i mówi nieeeeeee a jak pokazuje butelke od picia to mi brawo bije o jezusie, jak ja kocham mojego przemądrzałego dziecia

mykam jeszcze do klubu i spac
cudny jest

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Szaja chyba będziesz mieć przez jakiś czas trzecie dziecko do opieki... Zdrówka dla mamy
oj tak... szkoda, że takie niereformowalne
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-09, 23:31   #2460
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XI)

Nawijko była Marimar ale strasznie dawno i nic nie pamiętam. Ona miała psa. I mieszkała nad morzem w takim jakby szałasie z dziadkiem. Poznała na plaży gościa, on się z nią ożenił ale nie w ostatnim odcinku tylko jakoś szybko, nie pamiętam czemu, może na złość rodzicom? I zabrał ją na hacjendę a tam był taki paskudny wystrój, niebieski, chyba pod kolor tego morza? W każdym razie nieładnie tam było. I wszyscy nią pomiatali że taka wieśniara i brudaska, chociaż potem się nauczyła stroić i chodziła w ulizanej fryzurze, nie z lokami rozczapirzonymi tylko z kokiem. A najbardziej jej teściowa nie lubiła, taka blondyna.

Treselle tak to szło mniej więcej? Bo nic innego mi się z takim tytułem nie kojarzy, najbardziej to ten niebieski wystrój i pies, taki kundlowaty A w ogóle gdzie żeś to dorwała, zamiast karnie oglądać zbuntowanego to jakieś starocie wygrzebujesz...
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:21.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.