Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 17 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-16, 09:49   #481
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
znajoma pediatra na temat johnsona powiedziała mi tak- jeśli uczula Ciebie (mnie uczula i wysusza skórę), Twoje dziecko zapewne też uczuli
mnie jedynie co uczula a właściwie wywołuje ból głowy to silne perfumy. ale z kosmetyków mogę używać wszystkiego i nigdy nie miałam żadnych problemów.

---------- Dopisano o 09:49 ---------- Poprzedni post napisano o 09:44 ----------

a chciałam się spytać wczoraj ale mi uciekło ...
pisałyście o leżeniu na plecach że źle i w ogóle - ale to nie leżycie bo wam jest źle czy nie wolno ??
bo mi się na plecach leży świetnie, nic mnie wtedy nie boli i plecki się prostują
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 09:54   #482
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej.
No to przechwaliłam,że biodra i nogi w nocy nie bolą.
Bo już ból powrócił. Noc koszmarna
A jeszcze Eryk (jak bum cyk zacznę mu dawać coś na uspokojenie) biegał w nocy po łóżku,o 2 wyszedł z łóżka i przyniósł swoje auta i zaczął nimi po mnie jeździć. Później poszedł szukać kota,chyba aby towarzyszył mu w zabawie. Jak Radek krzyknął,że ma do łóżka wracać i spać to Młody wpadł w histerię i wył i złościł się przez następną godzinę.
Rano wstał o 6:30 wyspany i radosny. Czego nie można powiedzieć o mnie.



Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Właśnie też zastanawiałam się nad tymi witaminami Zamówiłam dopiero teraz, bo zaczęły mi wychodzić zajady (podejrzewam, że przez niedobory w diecie )
Dziewczyny, a bierzecie dalej kwas foliowy czy odstawiłyście?
Biorę zestaw witamin w którym kwas foliowy też jest.



Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Dla mnie noce to koszmar. Budze się co 45 minut. Czasem co godzinę. Do łazienki chodzę raz czasem 2 razy a budzą mnie bóle kolan i kostek. Kupiłam rogala. Myślałam, że chociaż na kolana pomoże ale gdzie tam. Trochę kręgosłup obciąża jak ułożeniu go sobie z tylu. Widocznie tak już będzie do końca.
Wiem co czujesz.



Cytat:
Napisane przez planetgirl Pokaż wiadomość
Hej, mogę się przyłączyć? Jak widać ja też spać nie mogę. Ból nóg to jedye co najbardziej męczy mnie w tej ciąży...
Witaj!
Napisz coś o sobie.



Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Hej, jak,ja nienawidzę ktg.
Pomyśl o czymś przyjemnym.
Pomysł z muzyką wydaje się dobry. A może jakieś dowcipy poczytaj,coś co cię rozbawi.



Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość

Ja dziś cukier 99, no oszaleję
A może lepiej nie mierzyć tego cukru?
Co to daje właściwie? Tylko się denerwujesz.



Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Od wczoraj boli mnie samo krocze, to jest dosyć nie przyjemne bo nawet czuje je jak siadam, czy powinnam się denerwować ??
Mnie boli od dawna,ale nie jak siedzę,tylko podczas chodzenia.
Dziecko tak uciska.



Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Ja to mam szczęście do palaczy. Na sali obok leży babka która jara w kiblu :/
A nie ma wyznaczonego miejsca gdzie można palić?
Powinno być coś dla palaczy. Wiadomo,że jak ktoś jest nałogowcem to nie rzuci od tak sobie,bo leży w szpitalu. Wiem jakie to nieprzyjemne wąchanie,bo też mnie drażniło gdy czasem szłam do kogoś w odwiedziny gdzie w domu palili. Ale z drugiej strony jako była nałogowa palaczka (nie palę 5 lat) rozumiem potrzebę zapalenia. I gdybym paliła to też nie umiałabym się powstrzymać i paliłabym po kiblach jakby nie było innej możliwości.
Kiedyś leżałam w szpitalu z powodu poważnych bólów głowy z traceniem przytomności. I wtedy paliłam. Chodziliśmy palić na psychiatrię,bo tam było wyznaczone miejsce do palenia i wszyscy tam chodzili,personel szpitala też.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 09:59   #483
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Wierzę Ci, ja też byłam bardzo zmęczona jak mieliśmy akcję malowanie i akcję panele, został nam ostatni weeckend teraz takich wykończeniówek i czuje straszną ulgę bo u nas trwało od 10 sierpnia
My na szczęście mamy wszystko wybrane . Teraz mąż musi tylko jechać i kupić np. panele , żyrandol itp. Ale w czwartek wybieraliśmy ledy godzinę masakra. Całe szczęście , że wszystko oglądanie wybieranie jakoś rozłozyliśmy w czasie a później tylko mąż jechał zamówić .Za meblami do salonu mieliśmy czekać 3-4 tyg a po 1,5 tyg mamy je już w domu aż nie mogę się doczekać aż je złozymy tylko pokój jeszcze nie jest gotowy . Mebelki dla małego i wózek też juz zamówiliśmy i narożnik też juz zamówiony tylko czekamy

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny a co myślicie o wrzucaniu zdjęć maluszków na róże portale społecznosciowe ?
Mam facebooka i co która urodzi to buch na fejsa bo przecież wszyscy muszą wiedzieć....sama nie wiem czy to takie właściwe
Albo piszą że są w ciąży i zdjęcia z usg wrzucają, piszą o swoich dolegliwościach, dziwne to jest dla mnie może dlatego że ja nie jestem aż tak wylewna i nigdy nic takiego nie napisałam, w ogóle nic nie piszę, pewnie większość moich znajomych na facebooku nawet nie wie ze jestem w 7 miesiącu ciąży
Ja tam lubie facebooka ale wszystko z umiarem . Lubię pochwalić się swoim szczęściem ale wkurzają mnie denne opisy znajomych jacy to są nieszczęsliwy itp. Miliony zdjęć dzieci z tysiącami róznych pozycji . Czy opisy ich dolegliwości albo wyzwiska na innych ludzi i ktoś ma być mądry , ze to onich chodzi masakra
Sama kiedyś miałam dużo zdjęć a teraz od czasu do czasu coś wstawię i małego też jak się urodzi na pewno.
W sumie Dzięki Fb widzę kto wziął slub komu dziecku się urodziło nie muszę z domu wychodzić a wszystko wiem
Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
-U nas z wózkiem było podobnie. Zamówiliśmy wózek Jedo i był po tygodniu. Dziś najpierw ja jeździłam po mieszkaniu, a pózniej okazało sie, ze mąż tez

Co do FB, to mam mieszane uczucia. Na pewno wrzuce jakaś fotkę z dzieckiem, ale wszystko z umiarem. Znam mamy, które założyły i prowadzą profile swoich dzieci na FB...


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
To , to już jest przegięcie
Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Na fb czy nk podaje się bardzo dużo swoich danych, a oni to wykorzystują, ostatnio chciałam się zalogować do jakiegoś sklepu internetowego przez telefon i była tam opcja zaloguj się przez facebooka, no to chciałam z lenistwa skorzystać żeby nie wpisywać swoich danych i wyskoczyła mi informacja ze zaloguje mnie jak wyrażę zgodę na to żeby facebook uzyskał dostęp do moich danych z telefonu..o nie....zaraz oprzytomniałam
teraz prawie wszędzie można zalogować się przez fb . Ja tam tego nie robię jak potrzebuje gdzieś się zalogować to po porstu zakładam nowe konto
Cytat:
Napisane przez patrycjja Pokaż wiadomość
Roane - moj malzonek tak byl nauczony jesc. Sosy jakies pieczeniowe, jasne ciemne, pomidorowe. Zdarza mu sie jeszcze czasem, ale baaardzo rzadko po taki "obiad" siegnac. W ogole do 18 roku zycia surowek nie tkna. Tylko mizeria. Dopiero jak zaczal zostawac u mnie i moja mama mu pod nos podstawiala, ze glupio odmowic mu bylo, to sie nauczyl i warzywka jesc a co najlepsze - tesciowa gotuje dobrze i tez nie zauwazylam u niej pociagu do torebek, wiec skad to sie u jej dzieci wzielo
I na koniec, zeby nie bylo - sama w jednym przypadku gotowy sos stosuje - spaghetti. Ale to bardziej dla smaku, bo kiedys probowalam na pomidorach i ziolach i nijak mi nie podeszlo.

Kurcze, 1 w nocy prawie, a ja rozprawiam o jedzeniu
Mój mąż jadał same domowe rzeczy . A sam lubi po prostu iść na łatwiznę i kupić jakiegoś gotowca .
Ja też od czasu do czasu używam gotowych sosów .
Ale teraz to raczej z lenistwa i to , że nie mogę za długo w kuchni wystać bo później nie mogę chodzić tak mnie coś boli .

Witam
Dziewczyny potrzebuje pomysł na jakieś szybkie ciasto z małą ilością jajek jakieś pomysły ?

Myślałam nad zwykłym biszkoptem (tortem), przełożonym dżemem i kremem . Ale może jakieś inne ciekawe ciasto mi posuniecie ?
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:22   #484
demonyianioly
Rozeznanie
 
Avatar demonyianioly
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Jak można coś takiego jeść, przecież to chemia z mielonymi ścięgnami i makaronem
Mam około 15 zdjęć i nie mam zamiaru nagle rozpocząć nawału fotek takiego czerwonego i pomarszczonego bobasa... Mam ochotę dodać tylko, że spodziewam się dziecka.
Mikołajowi pieniądze przydadzą się na pewno, dopilnuję tego. Kwestia rachunków... Ubranka kupiliśmy razem na początku ciąży, ginekolog nfz więc nie bardzo mam co kolekcjonować. Paragon od wózka czy niani zachowam obowiązkowo, jednak właściwie to wszystko co mogę zatrzymać. No, jeszcze witaminy może.
Co do witamin, mam kwas foliowy w nich zawarty, dodatkowo stosuję Calcium Sandoz musujący.

Teściowa bardzo mnie przeprosiła i przyznała, że czuje się winna za syna. Właściwie zrobiło mi się jej żal, bo ona najbardziej rozemocjonowana ze wszystkich przyjściem dziecka na świat, a tu taka sytuacja wynikła.


Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
wczoraj zaczęłam nadrabiać i padłam
Jestem też po wizycie.
Biedna! Czym może grozić to rozszerzanie się?


Powiem Wam, że od momentu kiedy mnie narzeczony werbalnie porzucił śpię spokojnie
__________________
wymiana kosmetyczna :
https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710
MIKOŁAJ

Edytowane przez demonyianioly
Czas edycji: 2013-11-16 o 10:23
demonyianioly jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:23   #485
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Laski, czy któraś kupowała może albo miała styczność z przewijakami tej firmy?
chyba kupię taki z zeberkami
http://allegro.pl/usztywniany-przewi...701866466.html
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:30   #486
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Nie no taka dobra to ja nie jestem :P
Zawzięłam sie wczoraj, że nie ugotuję na dziś obiadu bo jest zapiekanka makaronowa ze szpinakiem i dopięłam swego - Król łaskawie zjadł, bo głód mu do tyłka zajrzał. W ogóle to jakaś zła jestem na niego od wczoraj, pytał się czemu mam zły humor - a ja sama nie wiem czemu, on mnie tak irytuje

Ale już mu dzisiaj zapowiedziałam, żeby sobie wymyślił co chce zjeść, bo ja nie będę kombinować dań, żeby mu łaskawie posmakowały.
No głodny to zje wszystko co mu się podsunie No chyba, że naprawdę byłby z niego "francuski piesek"
Ja swojemu mówię, że zawsze sam nam może coś ugotować jak mu nie odpowiada dane menu dnia - i o dziwo nawet często bierze się i idzie do garów - a przyznam, że mężczyźni jak się postarają to okazują się być lepszymi kucharzami od kobiet

_________________________ ___________________

Tak sobie myślę i myślę, że wszystkie nasze końcówkowo-styczniowe mamusie to najprawdopodobniej efekt jakże płodnego weekendu majowego 2013


U nas zakiełkowało właśnie na wyjeździe majówkowym w góry - ach to górskie powietrze, naboje od razu nabrały mocy
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:31   #487
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Eh no Gosiu dobrze by było... ale za 2 tyg kontrola u lekrza, musi wiedzieć jak mój organizm spala cukier, a dziś to jakoś w ogóle mu nie idzie . Każde skoki to jednak zagrożenie dla dziecka Co prawda te wyniki dziś są lekko przekraczane, więc nie panikujępo śniadaniu 122 (do 120 ma być...)po drugim śniadaniu 127. D****A! Jakbym mogła poszłabym pobiegać i spalić
a. cukier
b. wnerwa
c. zdupieszały nastrój z rana ;]

jak mi brakuje biegania .... to był mój sposób na wszystko KURKA NO! Każdy stres wypociłam to był sposób na wszystko kompletnie. eh..

Uwaga słodkie mamy testuję nowy sernik, z pomarańczami, te pomarańcze brzmiały taaaaaaaaaaaaaak, że musiałam go zrobić, jak mi się cukier nie poprawi to będę mogła sobie na niego popatrzeć co najwyżej Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę normalnego jedzenia, niby to TYLKO jedzenie, ale ta swoboda jednak jest ważna .... Jeszcze parę tygodni - wytrzymać trzeba. Ale są takie dni jak dziś jem "ładnie" cukry do ........... póki nie przekraczm jakoś mocno norm to jeszcze chyba ok, pokazałam diabetologowi takie wyniki i czekałam na opieprz, a usłyszałam, że jest dobrze. Jakby nie ta pogoda poszłabym na jakiś spacer, bo oszaleję dziś chyba.

myślę, że poprawi się popołudniu, tak często bywa....
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:34   #488
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Dziewczyny potrzebuje pomysł na jakieś szybkie ciasto z małą ilością jajek jakieś pomysły ?
Myślałam nad zwykłym biszkoptem (tortem), przełożonym dżemem i kremem . Ale może jakieś inne ciekawe ciasto mi posuniecie ?
Murzynek ??
ja jestem noga jeżeli chodzi o kuchnie a to mi wychodzi zawsze
ciacho czekoladowe generalnie
https://wizaz.pl/kulinaria/przepis,2...iutki-i-pyszny
tylko ja robie bez nutelli a za to dodaje np. orzechy czy kandyzowaną skórkę pomarańczową

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Laski, czy któraś kupowała może albo miała styczność z przewijakami tej firmy?
chyba kupię taki z zeberkami
http://allegro.pl/usztywniany-przewi...701866466.html
nie kupowałam ale ładnie wyglądają
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:39   #489
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dziewczynt meliskę można pić bez obaw? Ja kupiłam i szczerze, poszłabym spać, ale jestem mega rozdrażniona tym cholernym cukrem.... myślałam o melisce i drzemce
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:40   #490
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

jeszcze jedno pytanie- jakiej firmy kupić materac zdecydowałam jednak że będzie ten gryczano- kokosowy tylko teraz jaka firma? Z tego co widzę są dwie największe Fiki-Miki i Danpol ale która lepsza? Aha- i jaaka wysokość tego materaca? Wszystkie są 9 cm ale czy to jest OK czy powinien być wyższy???
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:46   #491
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
za przeproszeniem zewrzeć poślady albo usiąść inaczej (np na brzegu lub na jednym pośladku mocniej) no i teraz można popróbować z mięśniami kegla...
Próbuję sobie to wyobrazić jak to zrobić ale coś mi nie idzie Jak zacisnę poślady to nie na siusiu tylko to drugie, a jak na jednym pośladzie to ten strumień będzie tak leeeeciał po warach i po tym jednym półdupku a ponoć musi/powinien lecieć prosto do kubka....
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 10:52   #492
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Hej, jak,ja nienawidzę ktg. Te z Was które nie miały tej "przyjemności" powinny się cieszyć.. Autentycznie, to najgorsza chwila dnia. Patrzysz na ten papier i jak tylko widzisz skurcz to denerwujewsz się jeszcze bardziej.. Już uskuteczniam różne techniki żeby się uspokoić i nie mmyśleć o tym ale średnio mi to wychodzi. Dziś mąż ma mi przynieść słuchawki do telefonu , może jak będę słuchać jakiejś uspokajajacej muzyki to będzie lepiej? Bo czytanie książek, przeglądanie all, czytanie wątku nie pomaga ;((( a jak się stresuje to od razu skurcze. Teraz właśnie leżę pod ktg i staram się uspokoić..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Biedna, a muzyka to na prawdę świetny sposób, oderwiesz się od ciągłego patrzenia i zrelaksujesz. Ja jestem za

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość

Dzieciaczki szybko uczą sie rutyny. Dominik mógł by teraz robic za zegarek. Co dwie i pół godziny oczka otwarte jak szeroko i ogląda świat po kolejnych 15 minutach i braku reakcji z mojej strony rozpoczyna sie prezenie i płacz jeśli nadal nie reaguje to po 5 minutach jest krzyk. Bo on jest głodny i " mama daj mleczko!"
Dostaje mleczko i zasypia


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Słodki jest na pewno. Jak fajnie ,że możesz na tego małego twardziela już patrzeć, tulić i opiekować się nim .

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
też mnie boli co jakiś czas ale wydaję mi się że to normalne.

Dzisiaj pół nocy nie przespałam ale tylko dlatego że mi się spać nie chciało :P leżałam sobie i myślałam o wózku hehe pokazywałam wam wczoraj jaki na jaki namówił mnie sprzedawca pokazałam wózek a tatuś swojej córci wybrał taka piękną kolorystykę http://allegro.pl/camarelo-carera-3w...679388317.html kolor CA-19 powiedział że będzie piękna i ma mieć taki wózek
chociaż mi bardziej odpowiada http://allegro.pl/camarelo-sevilla-3...688401482.html kolo 13 albo 17
Wooow facet wybrał taaaaki róż ?? Super, nie często się to zdarza

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
cześć
wczoraj zaczęłam nadrabiać i padłam
Jestem też po wizycie.
Z dzieckiem OK, waży już 2100 , ze mną trochę gorzej.
Okazało się, że spojenie mi się rozchodzi
Duży maluch , oj a spojenia współczuję. No nic trzeba wytrwać, bandażuj się i leż jak należy. Może trochę ulży



Witam się. Ja spałam do 10,ostatnio ciężko zwlec mi się wcześniej. Właśnie kończę śniadanie, a potem szybko zetrę kurze i muszę zrobić listę na zakupy. Ogólnie ostatnio straciłam wenę na wymyślanie obiadów.
Młody wieczorem tak mi nogę wciskał w prawy bok ,że mi prawie łzy poleciały, ja nie wiem skąd takie maluchy tyle siły mają. Ale mąż położył dłoń na brzuchu i Beni się uspokoił .
No cóż, się chciało, trzeba wytrzymać.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:02   #493
tajeczka
Zadomowienie
 
Avatar tajeczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

hej
ja wczoraj na wizycie byłam, szyjka mi się trochę skraca, ale lekarka powiedziała, że teraz w rejonach 30tyg, już tak może być i nie ma powodów do niepokoju, bo wcześniej miałam długą (ok.4cm) a teraz mam ok. 3 może trochę mniej (ciężko jej było na palca ocenić dokładnie, ale we wtorek usg to będę wiedziała dokładnie) powiedziała, żebym sobie trochę odpoczywała, ale nie mam nakazu leżenia.
Wczoraj jak mnie macała, to mówi do mnie o latało się po mieście, a ja mówię, że tak trochę w oczekiwaniu na wizytę (myślałam, że może mnie gdzieś widziała) a ona do mnie Twoja macica mi to powiedziała normalnie padłam
Hemoglobina mi trochę spadła, po 3 tyg. z 12 na 11,7 ale nie jest źle, zwłaszcza, że nie biorę żelaza w tabl.
Przepisała mi jakiś inny lek, w zamian za nospę, SCOPOLAN, brała któraś z Was?
i wrzucam wczoraj obiecane zdjęcia
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0313.jpg (101,5 KB, 53 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0316.jpg (95,3 KB, 51 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0317.jpg (125,4 KB, 56 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Zdjęcie0318.jpg (119,6 KB, 60 załadowań)
__________________
tayka
koniec wolności
Kochana Wisienka 23.01.2014
tajeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:22   #494
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Laski, czy któraś kupowała może albo miała styczność z przewijakami tej firmy?
chyba kupię taki z zeberkami
http://allegro.pl/usztywniany-przewi...701866466.html
Caba jest OK,bardzo popularna firma.
Ja mam akurat z firmy Klupś (Erykowy,mocno zużyty-muszę kupić nowy)



Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Dziewczynt meliskę można pić bez obaw? Ja kupiłam i szczerze, poszłabym spać, ale jestem mega rozdrażniona tym cholernym cukrem.... myślałam o melisce i drzemce

Można. Np herbatki dla karmiących też zalecają,że już pod koniec ciąży można zacząć pić,a tam w składzie jest melisa.


Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
jeszcze jedno pytanie- jakiej firmy kupić materac zdecydowałam jednak że będzie ten gryczano- kokosowy tylko teraz jaka firma? Z tego co widzę są dwie największe Fiki-Miki i Danpol ale która lepsza? Aha- i jaaka wysokość tego materaca? Wszystkie są 9 cm ale czy to jest OK czy powinien być wyższy???

Ja znam tylko firmę Danpol i wiem,że jest dobra,o tej drugiej nie mam pojęcia. 9 cm starczy.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:30   #495
upadly_aniol00
Zakorzenienie
 
Avatar upadly_aniol00
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Eh no Gosiu dobrze by było... ale za 2 tyg kontrola u lekrza, musi wiedzieć jak mój organizm spala cukier, a dziś to jakoś w ogóle mu nie idzie . Każde skoki to jednak zagrożenie dla dziecka Co prawda te wyniki dziś są lekko przekraczane, więc nie panikujępo śniadaniu 122 (do 120 ma być...)po drugim śniadaniu 127. D****A! Jakbym mogła poszłabym pobiegać i spalić
a. cukier
b. wnerwa
c. zdupieszały nastrój z rana ;]

jak mi brakuje biegania .... to był mój sposób na wszystko KURKA NO! Każdy stres wypociłam to był sposób na wszystko kompletnie. eh..

Uwaga słodkie mamy testuję nowy sernik, z pomarańczami, te pomarańcze brzmiały taaaaaaaaaaaaaak, że musiałam go zrobić, jak mi się cukier nie poprawi to będę mogła sobie na niego popatrzeć co najwyżej Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę normalnego jedzenia, niby to TYLKO jedzenie, ale ta swoboda jednak jest ważna .... Jeszcze parę tygodni - wytrzymać trzeba. Ale są takie dni jak dziś jem "ładnie" cukry do ........... póki nie przekraczm jakoś mocno norm to jeszcze chyba ok, pokazałam diabetologowi takie wyniki i czekałam na opieprz, a usłyszałam, że jest dobrze. Jakby nie ta pogoda poszłabym na jakiś spacer, bo oszaleję dziś chyba.

myślę, że poprawi się popołudniu, tak często bywa....
Oj Ty bidulko pomyśl sobie , że to jeszcze tylko troszkę musisz wytrzymać
Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
hej
ja wczoraj na wizycie byłam, szyjka mi się trochę skraca, ale lekarka powiedziała, że teraz w rejonach 30tyg, już tak może być i nie ma powodów do niepokoju, bo wcześniej miałam długą (ok.4cm) a teraz mam ok. 3 może trochę mniej (ciężko jej było na palca ocenić dokładnie, ale we wtorek usg to będę wiedziała dokładnie) powiedziała, żebym sobie trochę odpoczywała, ale nie mam nakazu leżenia.
Wczoraj jak mnie macała, to mówi do mnie o latało się po mieście, a ja mówię, że tak trochę w oczekiwaniu na wizytę (myślałam, że może mnie gdzieś widziała) a ona do mnie Twoja macica mi to powiedziała normalnie padłam
Hemoglobina mi trochę spadła, po 3 tyg. z 12 na 11,7 ale nie jest źle, zwłaszcza, że nie biorę żelaza w tabl.
Przepisała mi jakiś inny lek, w zamian za nospę, SCOPOLAN, brała któraś z Was?
i wrzucam wczoraj obiecane zdjęcia
Super zdobycze !
Ja już nie mogę doczekać się kiedy przyjdą mebelki dla małego
Ale łózeczka nie będę składać . dopiero jak urodzę mąż złoży pod moją nieobecność . Albo jakoś blisko terminu może .

Senira o murzynka dawno nie jadłam ! Teraz mam dylemat bo wpadłam na pomysł zrobienia karpatki ! karpatka czy murzynek
__________________
upadly_aniol00 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:36   #496
ejani
Zadomowienie
 
Avatar ejani
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Hej, witam się i ja- noc oczywiście kiepska- po północy kawa odpuściła, więc poszłam spać, o 3(!) Wreszcie przyszedł mąż z pracy, do 5:30 znów nie spałam, potem z jedną łazienką dospałam do 10...

Niestety oprócz zwykłych bóli kości doszło gardło i zapchany nos:/

Na szczęście dzieciak kopie jak zwykle (czyli przez kogo już nie śpię? )

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
No głodny to zje wszystko co mu się podsunie No chyba, że naprawdę byłby z niego "francuski piesek"
Ja swojemu mówię, że zawsze sam nam może coś ugotować jak mu nie odpowiada dane menu dnia - i o dziwo nawet często bierze się i idzie do garów - a przyznam, że mężczyźni jak się postarają to okazują się być lepszymi kucharzami od kobiet

_________________________ ___________________

Tak sobie myślę i myślę, że wszystkie nasze końcówkowo-styczniowe mamusie to najprawdopodobniej efekt jakże płodnego weekendu majowego 2013


U nas zakiełkowało właśnie na wyjeździe majówkowym w góry - ach to górskie powietrze, naboje od razu nabrały mocy
Mój mąż świetnie gotuje, robimy to na zmianę (choć teraz jak jestem w domu, to ja w tygodniu, on w wekendy) więc to jest spore ułatwienie
Ale prawda, że zdarza mi się nie mieć siły nic robić, na szczęście zawsze jest opcja czegoś na wynos, albo frytki

A co do zajścia, to ja w rocznicowy wekend już byłam w ciąży (3 tc) i ostatni raz piłam winko... Zaszliśmy trochę wcześniej, po cyklu, który trwał... 2,5 tygodnie! Pewnego dnia w nim, poczułam, że ewidentnie się zaczynają płodne dni (ogólnie dość bolesne) i bez większego przekonania, ale wzięliśmy się do roboty- jak widać skutecznie
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu...
ejani jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:36   #497
pilotka86
Rozeznanie
 
Avatar pilotka86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 997
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

nie mam siły odpisać wszystkim co chciałam, nawet przy wielocytowaniu
tak w skrócie gratuluję udanych wizyt, zakupów, odpoczynków, mężów, obiadów itp itd
współczuję natomiast bólów i niewyspania

witam nową mamę
iwantyou podziwiam Cię, że tak dajesz sobie radę!
demoniianioly Twój eks... no szkoda słów na niego kopnij go w tyłek..


Cytat:
Napisane przez demoniianily
Biedna! Czym może grozić to rozszerzanie się?
fizjologiczne niczym, bo to jest normalne pod koniec, trochę boli, ale przygotowuje do porodu
patologiczne, za szybkie i zbyt bolesne (jeszcze przy skracającej się szyjce i dziecku nisko ułożonym) grozi przedwczesnym porodem no i właśnie rozejściem się, później jest długa rehabilitacja, kłopoty z chodzeniem, czynnościami fizjologicznymi, leżenie plackiem, można popękać i może być luz



wczoraj byłam w tekstil market i były te tanie koszule o których pisała lidkaa, również polecam kosztują 29zł. Niektóre tańsze. Mają też fajne tanie kocyki, jeden najprawdopodobniej kupię i piżamę dwuczęsciową do karmienia.
Nie kupiłam, bo wcześniej nabyłam przez przypadek dwie zwykłe z guziczkami za 18zł natrafiłam na stoisko z bielizną, ręcznikami i ubraniami ze skazami za grosze Skazy praktycznie niewidoczne. Kupiłam też kilka par majtek, bo prawie wszystkie mnie cisną i już od dawna chodzę w kilku parach na zmianę, które przed ciążą były za duże. Za tydzień kobitka ma nową dostawę i znowu zaglądnę do niej.


Pokaże Wam wózek, moje marzenie Widziałam go wczoraj na żywo w klinice u gina, była parka z Ukrainy, mieli na dole wózka przyczepioną rejestrację.
Na żywo jest jeszcze piękniejszy Tylko ta cena, nie stać mnie, ewentualnie używany i bagażnik w aucie chyba trochę za mały
http://www.bobowozki.com.pl/product_...oducts_id=1121
pilotka86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:41   #498
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Eh no Gosiu dobrze by było... ale za 2 tyg kontrola u lekrza, musi wiedzieć jak mój organizm spala cukier, a dziś to jakoś w ogóle mu nie idzie . Każde skoki to jednak zagrożenie dla dziecka Co prawda te wyniki dziś są lekko przekraczane, więc nie panikujępo śniadaniu 122 (do 120 ma być...)po drugim śniadaniu 127. D****A! Jakbym mogła poszłabym pobiegać i spalić
a. cukier
b. wnerwa
c. zdupieszały nastrój z rana ;]

jak mi brakuje biegania .... to był mój sposób na wszystko KURKA NO! Każdy stres wypociłam to był sposób na wszystko kompletnie. eh..

Uwaga słodkie mamy testuję nowy sernik, z pomarańczami, te pomarańcze brzmiały taaaaaaaaaaaaaak, że musiałam go zrobić, jak mi się cukier nie poprawi to będę mogła sobie na niego popatrzeć co najwyżej Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę normalnego jedzenia, niby to TYLKO jedzenie, ale ta swoboda jednak jest ważna .... Jeszcze parę tygodni - wytrzymać trzeba. Ale są takie dni jak dziś jem "ładnie" cukry do ........... póki nie przekraczm jakoś mocno norm to jeszcze chyba ok, pokazałam diabetologowi takie wyniki i czekałam na opieprz, a usłyszałam, że jest dobrze. Jakby nie ta pogoda poszłabym na jakiś spacer, bo oszaleję dziś chyba.

myślę, że poprawi się popołudniu, tak często bywa....
Ja dzisiaj po dwóch kromkach chleba wieloziarnistego z gotowanym na twardo jajem, gotowaną piersią z kurczaka i pomidorem mam 112.

A dlaczego bałaś się opieprzu diabetologa co do wynikow, az tak duzo przekroczona norme mialas?

A na spacer idz mimo pogody! Cieplo sie ubierz i te 15-20 min chociaz sie przejdz bo ruch jest najlepszy na spalanie naszego cukru.

Daj znac jak wynik po serniku - bedzie kolejny do kolekcji

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:38 ----------

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Dziewczynt meliskę można pić bez obaw? Ja kupiłam i szczerze, poszłabym spać, ale jestem mega rozdrażniona tym cholernym cukrem.... myślałam o melisce i drzemce
Z umiarem, raz na jakiś czas można.
Ja wypiłam jak mialam stresujacy i nerwowy dzien.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 11:45   #499
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Ja dzisiaj po dwóch kromkach chleba wieloziarnistego z gotowanym na twardo jajem, gotowaną piersią z kurczaka i pomidorem mam 112.

A dlaczego bałaś się opieprzu diabetologa co do wynikow, az tak duzo przekroczona norme mialas?

A na spacer idz mimo pogody! Cieplo sie ubierz i te 15-20 min chociaz sie przejdz bo ruch jest najlepszy na spalanie naszego cukru.

Daj znac jak wynik po serniku - bedzie kolejny do kolekcji

Nie, nie własnie, ale dla mnie to system zerojedynkowy :P jest granica, przekaczam = jest źle. A jednak nie muszę tak surowo tego oceniać. Dwa razy zdarzyło mi się dobić 136 i 147 przez dwa tygodnie. Reszta w granicach 120-130 max i to jednorazowo w ciągu dnia ( na szczęście też sporadycznie), na czczo dwa razy miałam 96 ( u mnie norma 95, czemu tak - nie wiem..) a dziś kurcze 99... no tego jeszcze nie było.

Ale dziś pierwszy raz miałam mierzyć ketony z krwi i śniło mi się to mierzenie kilka razy, budziłam się, spałam po godzinkę i znów WC.. znów zasypiałam śniły mi się takie głupoty, że o czymś zapominam, że o czymś niewiem - eh ta ciąża :/ I nie wepchałam jakiegoś posiłku przed snem, byłam tak syta, że myślałam, że jest dobrze. A powinnam coś wciągnąć.


Tajeczka piękne rzeczy!!
__________________
wymiana

Edytowane przez malaMigotkAaa
Czas edycji: 2013-11-16 o 11:46
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 12:22   #500
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
wczoraj byłam w tekstil market i były te tanie koszule o których pisała lidkaa, również polecam kosztują 29zł. Niektóre tańsze. Mają też fajne tanie kocyki, jeden najprawdopodobniej kupię i piżamę dwuczęsciową do karmienia.
Nie kupiłam, bo wcześniej nabyłam przez przypadek dwie zwykłe z guziczkami za 18zł natrafiłam na stoisko z bielizną, ręcznikami i ubraniami ze skazami za grosze Skazy praktycznie niewidoczne. Kupiłam też kilka par majtek, bo prawie wszystkie mnie cisną i już od dawna chodzę w kilku parach na zmianę, które przed ciążą były za duże. Za tydzień kobitka ma nową dostawę i znowu zaglądnę do niej.

Ja w tekstil tez zaopatrzyłam sie w gatki rozmiar xl za 3 zł na okres ciazowy

gosia Alka rodziłam od piątku do 22 w niedziele
przy czym od 2 w nocy w niedziele to juz ostra jazda bez trzymanki tzn bez znieczulenia, a skórcze wychodziły poza skale ktg. Licze ze tym razem nie bede biła rekordów
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 12:37   #501
tajeczka
Zadomowienie
 
Avatar tajeczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

kalendarz ciąży od Seleny z poprzedniego wątku
http://www.turkusowy.pl/kobieta/ciaz...-i-porodu.html
__________________
tayka
koniec wolności
Kochana Wisienka 23.01.2014
tajeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 12:44   #502
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Lusso Pokaż wiadomość
też mnie boli co jakiś czas ale wydaję mi się że to normalne.

Dzisiaj pół nocy nie przespałam ale tylko dlatego że mi się spać nie chciało :P leżałam sobie i myślałam o wózku hehe pokazywałam wam wczoraj jaki na jaki namówił mnie sprzedawca pokazałam wózek a tatuś swojej córci wybrał taka piękną kolorystykę http://allegro.pl/camarelo-carera-3w...679388317.html kolor CA-19 powiedział że będzie piękna i ma mieć taki wózek
chociaż mi bardziej odpowiada http://allegro.pl/camarelo-sevilla-3...688401482.html kolo 13 albo 17
Ja mam camarelo sevilli zielony, lekki, duzaa gondola . Ale mąż nie ma czasu go skrecic bo jest w pracy, a później jedzie na mecz...
1400 nas kosztował ale nie ma foli przeciwdeszczowej i parasolki .
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 12:59   #503
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

no to ja zaczynam weekend do mąż przybył do domu i niestety rozstajemy się na chwilę z autem, odstawiamy je do mechanika i nie wiemy czy zrobi na dzisiaj czy nie ...
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:11   #504
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

No, mnie dzisiaj na chwilę spadł kamień z serca... Byłam u diabetologa, powiedział, że póki co nie ma tragedii, trochę rano cukry za wysokie, ale póki co nie muszę brać insuliny, bo wyniki z labo dobre bardzo. Kazał mi tylko powtórzyć hemoglobinę glikowaną, jak będzie poniżej 6,1, to sama dieta do końca ciąży wystarczy (oby)-uff! Powiedział mi też, że najważniejsze są badania z labo (glukoza, mocz i morfo), bo glukometr jednak bardzo fałszuje!!! To ja się pytam, po jaką ciężką, nieprzemakalną cholerę my musimy mierzyć cukry tym glukometrem?!!! I się stresować?!!!

Cytat:
Napisane przez forester Pokaż wiadomość
U mnie na SR położna też mówiła, morfinie, głodówce (potem kleiku) no i o bandażowaniu nóg.
Ja tak masakrycznie zaczynam się bać nie tyle co samej cc, ale tego co będzie parę dni po. No nic, będzie trzeba przeżyć...
Mnie do cc nóg nie bandażowali, morfiny też nie dostałam, pchali ketonal w kroplówkach. I teraz też się boję tego co będzie po cc...
Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Jak będziesz miała malucha obok to naprawdę wszystko sie ułoży. Ja myslalam ze umieram ale jak była opcja pójścia do Dominika to pół szpitala przeleciałam łącznie z wejściem po schodach wiec naprawdę śmiem twierdzić ze te okruszki dają wielka sile.
Jesteś wspaniała, podziwiam Cię!
Cytat:
Napisane przez mp_84 Pokaż wiadomość
witam chętnie dołącze do Was jestem w 31 tc. Czekamy na synka- Maksymiliana planowany termin porodu mamy na 23 stycznia, ale ok. 9 stycznia będziemy mieli cesarkę ( głównie dlatego że chcę rodzić przez cc - bo to bez[pieczniejsze dla dziecka- jak to mowi znajoma neonatolog w dzisiajszych czasach nie oszczedza się matki tylko dziecko ale mam tez duza wade wzroku, ktora nie jest 100% wskazaniem do cesarki, ale dochodzi tez 20 letnia cukrzyca, choroba tarczycy, wiec trcohe sie tego u mnei nazbieralo... jak tak was czytam i widze ze piszecie o poziomach 120 ze to wysoko... ja sie ciesze jak mam 150, a miewam czesto powyzej 200....szczegolnie etraz kiedy wzroslo zapotrzebowanie na insuline i musze wlewac w siebie strsznie duzo insuliny a organizm nie reaguje to jest dopiero masakra.... mimo tego synek rozwija sie dobrze, jestesmy na 3 badaniu genetycznym, wazy 1600gram i jest ulozony glowkowo od poczatku jestem na zwolenieniu ciazowym z powodu charakteru pracy...na poczatku bylo trudno a teraz juz sie przyzwyczailam do nadmiaru czasu i przgotowuje sie na narodziny synka- pokoik juz mamy urzadzony, i stoje przed dylematem wyboru wózeczka 3 w 1...i im wiecej czytam tym mniej wiem...pozdrawiam wszsytkie mamusie
Witaj, przybijam piąteczkę, u mnie cukrzyca, na szczęście tylko ciążowa, ale jak poczytałam o Twoich wartościach, to widzę, że u mnie faktycznie nie jest tak źle... Co nie zmienia faktu, że współczuję Ci tego co przechodzisz. no i u mnie też planowane cc (oczy)...
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Ja pierdziele po kromce chrupkiego chlebka graham z 1 plastrem szynki i pomidorem mam cukier 119 ;/ (po serniku był 104!) Gdzie tu logika
Logiki totalnie brak...
Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Kurcze, jakoś sceptycznie podchodzę do tego masażu krocza, boję się, że zrobię sobie z wadżajny LOCH, pozostanę przy samych ćwiczeniach mięśni Kegla

Cytat:
Napisane przez planetgirl Pokaż wiadomość
Hej, mogę się przyłączyć? Jak widać ja też spać nie mogę. Ból nóg to jedye co najbardziej męczy mnie w tej ciąży...
Witaj
Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A może lepiej nie mierzyć tego cukru?
Co to daje właściwie? Tylko się denerwujesz.
Czasami też się nad tym zastanawiam...
Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Witam
Dziewczyny potrzebuje pomysł na jakieś szybkie ciasto z małą ilością jajek jakieś pomysły ?

Myślałam nad zwykłym biszkoptem (tortem), przełożonym dżemem i kremem . Ale może jakieś inne ciekawe ciasto mi posuniecie ?
Banalne ciasto z owocami
6 jajek
2 lyżek mąki
1 lyżeczka proszku do pieczenia
półtorek szlanki cukru
owoce sezonowe, ew. z puszki
Cukier i jajka zmiksować, dodać mąkę i proszek, znowu zmiksować, wylać do formy posmarowanej tluszczem i wysypanej bułką tartą, na wierzch położyć owoce (one i tak wlezą do środka), do zimnego piekarnika, piec ok. półtorej godziny w 180 st. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Mniam...
Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Eh no Gosiu dobrze by było... ale za 2 tyg kontrola u lekrza, musi wiedzieć jak mój organizm spala cukier, a dziś to jakoś w ogóle mu nie idzie . Każde skoki to jednak zagrożenie dla dziecka Co prawda te wyniki dziś są lekko przekraczane, więc nie panikujępo śniadaniu 122 (do 120 ma być...)po drugim śniadaniu 127. D****A! Jakbym mogła poszłabym pobiegać i spalić
a. cukier
b. wnerwa
c. zdupieszały nastrój z rana ;]

jak mi brakuje biegania .... to był mój sposób na wszystko KURKA NO! Każdy stres wypociłam to był sposób na wszystko kompletnie. eh..

Uwaga słodkie mamy testuję nowy sernik, z pomarańczami, te pomarańcze brzmiały taaaaaaaaaaaaaak, że musiałam go zrobić, jak mi się cukier nie poprawi to będę mogła sobie na niego popatrzeć co najwyżej Jak ja Wam dziewczyny zazdroszczę normalnego jedzenia, niby to TYLKO jedzenie, ale ta swoboda jednak jest ważna .... Jeszcze parę tygodni - wytrzymać trzeba. Ale są takie dni jak dziś jem "ładnie" cukry do ........... póki nie przekraczm jakoś mocno norm to jeszcze chyba ok, pokazałam diabetologowi takie wyniki i czekałam na opieprz, a usłyszałam, że jest dobrze. Jakby nie ta pogoda poszłabym na jakiś spacer, bo oszaleję dziś chyba.

myślę, że poprawi się popołudniu, tak często bywa....
Meliskę można, 2 szklanki w ciągu dnia, ale z jednej saszetki każda. Tak mi dzisiaj diabetolog powiedział. Trzymaj się Kochana z tymi cukrami, wspieram Cię duchowo, bo wiem co czujesz...
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:20   #505
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
hej
wrzucam wczoraj obiecane zdjęcia
śliczne rzeczy masz dla maleństwa

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
A co do zajścia, to ja w rocznicowy wekend już byłam w ciąży (3 tc) i ostatni raz piłam winko... Zaszliśmy trochę wcześniej, po cyklu, który trwał... 2,5 tygodnie! Pewnego dnia w nim, poczułam, że ewidentnie się zaczynają płodne dni (ogólnie dość bolesne) i bez większego przekonania, ale wzięliśmy się do roboty- jak widać skutecznie
To się nazywa strzał w 10!

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Ja w tekstil tez zaopatrzyłam sie w gatki rozmiar xl za 3 zł na okres ciazowy

gosia Alka rodziłam od piątku do 22 w niedziele
przy czym od 2 w nocy w niedziele to juz ostra jazda bez trzymanki tzn bez znieczulenia, a skórcze wychodziły poza skale ktg. Licze ze tym razem nie bede biła rekordów
Współczuje, tak długiego porodu, jak to czytam to mi się odechciewa
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:21   #506
tajeczka
Zadomowienie
 
Avatar tajeczka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Lokalizacja: z łożka
Wiadomości: 1 978
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

KUKURYDZIANA napisała, że już ma dosyć szpitala, mieli ją już 2 razy wypuszczać, z czego dzisiaj już czekała na wypis ubrana i umalowana, a tam bach kroplówka i zastrzyki na rozwój płuc....teraz dopisała jeszcze, że lekarka przejrzała jeszcze raz wyniki i, że to profilaktycznie tylko do poniedziałku
__________________
tayka
koniec wolności
Kochana Wisienka 23.01.2014
tajeczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:23   #507
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cześć Dziewczęta
Nadrobiłam Chyba tez jak niektórym z Was wizaż zajmuje mi za dużo czasu Wczoraj zabrałam się za obowiązki, czas płynie szybciutko, a ma jeszcze wiele spraw do załatwienia przed narodzinami Małej.

Mała już ruszą się normalnie, czyli po swojemu (nigdy nie była karateką, jest dosyć spokojną dziewczynką w brzuszku). Ciesze się jednak, że się przemieszcza, bo ten jeden Jej spokojny dzień był dla mnie bardzo stresujący.

Witam Nowe Mamusie Fajnie, że jest nas coraz więcej! Udzielajcie się

Co do FB - ja mam konto już od bardzo dawna i mi FB bardzo pomaga utrzymywać wirtualny kontakt ze znajomymi. Wielu moich znajomych mieszka za granicą albo w innych miastach, dzięki FB wiemy o swoich ważnych momentach w życiu, wspieramy swój drobny biznes, poza tym łączymy się często w jakichś akcjach społecznych.
Ciesze się, gdy dowiem się o ciąży, narodzinach czy ślubie znajomych, albo o jakichs innych życiowych sukcesach (o tragediach tez się informujemy).

Jestem przeciwna natomiast umieszczania zdjęć nagich dzieci lub w dziwnych (ośmieszających) pozach itd. Czyli wszystko pod kontrolą i ze świadomością, że to w necie zostanie już "do końca wirtualnego życia". Czyli trzeba jakoś kontrolowac swój wizerunek

Co do magicznej daty z 9 - to ja obstawiam poród 9 lutego

iwantyou - chciałam Ci napisać, że bardzo lubię czytać Twoje posty o Dominiku, o Twoich różnych odczuciach i przeżyciach. Są bardzo prawdziwe, ciepłe i nawet jeśli nie zawsze wesołe to budujące.
Wasza rodzina jest "moim bohaterem"

Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
To tylko na ja tym wątku wstaję w okolicach 10-11 ?
Absolutnie nie ja też wstaję 10-11 i zaczyna mnie to wkurzać, bo potem nie mam na nic czasu

Cytat:
Napisane przez ejani Pokaż wiadomość
Gosia, Lidka - tak sobie o Was pomyślałam na widok tego zdjęcia)

https://www.facebook.com/photo.php?f...&type=1&ref=nf
Chciałam oznajmić, że u mnie to jest bardzo realne Mój TZ od dawna jeździ na longboardzie i już szykuje taką desko-wózek
Nasza córka nie będzie miała wyboru, będzie musiała POKOCHAĆ longboard

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Nemezis23 będzie obcy, dziecko to nie jest zabawka, którą się można pobawić raz na kilka miesięcy. Mam zamiar złożyć pozew o ograniczenie praw. Nie pomaga finansowo, nie jest obecny w kraju, nie kontaktuje się plus porzucił mnie w ciąży...
Myślę, że jesli ojciec dziecka faktycznie nie będzie przejawiał większych chęci normalnego kontaktu nie tylko z synem, ale i z Tobą - bo kontakt z matką jest nieunikniony i on tego nie przeskoczy - to rozważ taką opcję Np. jest to dobre w przypadku, kiedy nie masz z nim kontaktu, a będziesz chciała wyrobić paszport dla dziecka itd. (do tego potrzebni są obowiązkowo obydwoje rodz.), wybór szkoły, miejsce zamieszkania (może kiedyś będziesz chciała wyemigorwać? ). Jeśli ex będzie miał pełne prawa rodz. i okaże się być złośliwy to może Ci utrudniać tego typu rzeczy
Mam nadzieję, że jednak okaże się być inny.

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Niedoszła teściowa sama wyraziła jak jej jest wstyd i jak mnie przeprasza za syna. Pierwszy raz go nie broniła (już nie było czego). Wyraziła chęć pomocy i kontaktów z wnukiem. Oczywiście tego jej nie zabronię, chcę żeby synek był otoczony przez ludzi kochających go. Już i tak będzie się wychowywał bez ojca. Widać jak wiele uczuć ma ta kobieta do Mikusia i to się liczy dla mnie. Ja za nią nie muszę przepadać, ale jakie dziecko nie chce mieć rozpieszczającej babci. Kupiła ładne białe łóżeczko dokładnie takie jakie wybrałam, chce jeszcze kupić bujaczek. Widać, że jest zaangażowana w sprawę
Myślę, że to bardzo fajne, że teściowa tak się zachowała i Cię przeprosiła. To musi kosztować wiele każdą matkę. Mam nadzieję, że będzie fajną babcią i Mikuś wiele od niej dostanie - nie tylko materialnie ale mam na myśli babciną miłość Ładnie to ujęłaś - ona ma miec dobry kontakt z Mikusiem, a Wy możecie odnosić się do siebie poprawnie. To wystarczy i do byłoby bardzo dobre.
Znam takie rodziny, w których ojciec dziecka długo nie utrzymywał kontaktów z dzieckiem (nie interesował się nim zbytnio), ale za to babcia (dziadkowie) pomagała matce dziecka jak mogła, zabierała dziecko do siebie na weekendy czy część wakacji. Moim zdaniem to bardzo dobre rozwiązanie.

Cytat:
Napisane przez pilotka86 Pokaż wiadomość
Pokaże Wam wózek, moje marzenie Widziałam go wczoraj na żywo w klinice u gina, była parka z Ukrainy, mieli na dole wózka przyczepioną rejestrację.
Na żywo jest jeszcze piękniejszy Tylko ta cena, nie stać mnie, ewentualnie używany i bagażnik w aucie chyba trochę za mały
http://www.bobowozki.com.pl/product_...oducts_id=1121
Emmaljunga - to bardzo dobre wózki Są super stabilne, wiele moich znajomych je sobie chwali. Jedyny minus są bardzo ciężkie i duże (jak dla mnie bo mam 164 cm).
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:38   #508
lidkaa82
Zadomowienie
 
Avatar lidkaa82
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 1 201
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość


Współczuje, tak długiego porodu, jak to czytam to mi się odechciewa
Nie ma sie co zniechecać. Ja całą ciaże nastawiałam sie że jakby nie bolało to nie będzie trwać wiecznie, że to tylko kilka-kilkanaście godzin cierpienia a potem tyyyyyyleeeee radosci. Co prawda u mnie sie to przeciągnęło do kilkudziesięciu ale ani przez moment nie zwątpiłam że to nie bedzie mój ostatni poród Skłamała bym że nie miałam chwil kryzysu. Np gdy po wielu godzinach byłam juz strasznie padnieta a położna po raz kolejny oznajmiła ze rozwarcie nie postępuje. Pamietam ze popłakałam się wtedy i dopiero to zmobilizowało niedzielne Panie położne do zainteresowania moją osobą. Ale dałam rade i każda z nas da. Dla tych malutkich ludzi to też trudna droga i trzeba im pomóc i byc dla nich dzielną mamuśką już w trakcie porodu
lidkaa82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 13:55   #509
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez tajeczka Pokaż wiadomość
KUKURYDZIANA napisała, że już ma dosyć szpitala, mieli ją już 2 razy wypuszczać, z czego dzisiaj już czekała na wypis ubrana i umalowana, a tam bach kroplówka i zastrzyki na rozwój płuc....teraz dopisała jeszcze, że lekarka przejrzała jeszcze raz wyniki i, że to profilaktycznie tylko do poniedziałku
Bidulka
Ale z drugiej strony lepiej, że jest cały czas pod fachowym okiem


Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
No, mnie dzisiaj na chwilę spadł kamień z serca... Byłam u diabetologa, powiedział, że póki co nie ma tragedii, trochę rano cukry za wysokie, ale póki co nie muszę brać insuliny, bo wyniki z labo dobre bardzo. Kazał mi tylko powtórzyć hemoglobinę glikowaną, jak będzie poniżej 6,1, to sama dieta do końca ciąży wystarczy (oby)-uff! Powiedział mi też, że najważniejsze są badania z labo (glukoza, mocz i morfo), bo glukometr jednak bardzo fałszuje!!! To ja się pytam, po jaką ciężką, nieprzemakalną cholerę my musimy mierzyć cukry tym glukometrem?!!! I się stresować?!!!


Mnie do cc nóg nie bandażowali, morfiny też nie dostałam, pchali ketonal w kroplówkach. I teraz też się boję tego co będzie po cc...

Jesteś wspaniała, podziwiam Cię!

Witaj, przybijam piąteczkę, u mnie cukrzyca, na szczęście tylko ciążowa, ale jak poczytałam o Twoich wartościach, to widzę, że u mnie faktycznie nie jest tak źle... Co nie zmienia faktu, że współczuję Ci tego co przechodzisz. no i u mnie też planowane cc (oczy)...

Logiki totalnie brak...



Witaj

Czasami też się nad tym zastanawiam...

Banalne ciasto z owocami
6 jajek
2 lyżek mąki
1 lyżeczka proszku do pieczenia
półtorek szlanki cukru
owoce sezonowe, ew. z puszki
Cukier i jajka zmiksować, dodać mąkę i proszek, znowu zmiksować, wylać do formy posmarowanej tluszczem i wysypanej bułką tartą, na wierzch położyć owoce (one i tak wlezą do środka), do zimnego piekarnika, piec ok. półtorej godziny w 180 st. Po upieczeniu posypać cukrem pudrem. Mniam...


Meliskę można, 2 szklanki w ciągu dnia, ale z jednej saszetki każda. Tak mi dzisiaj diabetolog powiedział. Trzymaj się Kochana z tymi cukrami, wspieram Cię duchowo, bo wiem co czujesz...
Uf, nie wypiłam meliski ale nie zaasnęłam też!


Co do glukomterów, jaki masz? Ja na mam accu check i podobno są najdokładniejsze ale mają granicę błędu 15% chyba (gdzies takie info znalazłam). i Zgadzam się na 10000000% po cholerę nam to?!?!?


Na szczęście dalej jestem bardziej zluzowana, mimo wszystko, wcześniej każde przekroczenie kończyło się....... łaciną delikatnie mówiąć, nerwami i niejednokrotnie płaczem, właściwie to często. Teraz myślę sobie WTF!??!

zjadłam ciastka 2 złotokłose san łaktotki owsiane z kokosem, są rewelacyjne, cukier mam po nich ekstra. Teraz zjadłam 2, wypiłam trochę zbożowej kawy do tego pół jabłka i cukier 83...


Kończąc słodkie opowieści, zmieniła wam się twarz w ciąży? u mnie tak, wiele osób mi mówi, że wyglądam inaczej....


PS idę wrzucić zdjęcie fryzury do klubu
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-16, 14:03   #510
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Slodkie mamy ja juz chyba powoli zaczynam ogarniac tą moja cukrzyce. Dzisiaj na sniadanie zjadlam jajecznice z 3 jajek z pomidorami, wypilam herbate ze slodkim sokiem malinowym i w CELACH BADAECZYCH znow siegnelam po kawalek sernika :-D cukier mialam 118 ( to moj najnizszy cukier do tej pory po sniadaniu!). Zawsze jadlam kromke chleba z szynka i warzywami i cukry byly wyzsze. Z moich badan wynika ze mi cukier jako tako cukru nie podnosi tylko ten cholerny chleb!! I niewazne jaki bym kupila, po kazdym cukier leci w kosmos! Tylko czym ten chleb zastapic zeby dostarczyc weglowodanow? Wyprobuje nalesniki MalejMigotki z maki razowej i zobacze co wtedy bedzie z wynikiem

Przepraszam za brak polskich znakow, ale siedze na wykladzie i pisze z tel.

Spadam do domu na 2 sniadanie, bo juz czas wyklad poczeka
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:33.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.