Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX - Strona 49 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-23, 12:44   #1441
jana
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2002-12
Wiadomości: 399
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Berbi obawy chyba normalne, każda z nas ma przed usg, a potem przez kilka dni unosimy się nad ziemią ze szczęścia, będzie dobrze!!

dzisiaj nie spałam w nocy, też śniło mi się że krwawię bardzo przeżywam stratę Hope.
__________________
listopad 2012 ... skończył się cud

...mały chłopiec czeka na kwiecień
jana jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 12:57   #1442
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Oj dziewczyny mecze sie okropnie, dopada mnie gula w sercu, gardle, te wydarzenia przed oczami... Az mi niedobrze...
Ogolnie jestem silna i dzielna, tak mi sie wydaje, ale strasznie jest jak juz mnie dopadnie..
Monia pozwól sobie teraz na wypłakanie się, na te wszystkie emocje - trzymanie ich w sobie nie poprawi samopoczucia a tylko przedłuży cierpienie... Tak okropnie mi przykro...
Jesteś bardzo, bardzo dzielna i silna ale pamiętaj, że łzy to nie oznaka słabości...

Co do badań to dziewczynki tu napisały chyba wszystko co trzeba - teraz będzie też ważne znaleźć jak najlepszego lekarza.

Trzymaj się ciepło

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Jestem na sekundę, TŻ wczoraj miał egzamin na uprawniena, a dziś ma ustny. Mam nadzieję, że dziś też zda
kciuki cały czas zaciśnięte

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
mam nadzieję, strasznie się boję czy jest ok
na pewno jest ok

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ja też mam się zgłosić po wyniki badania hist-pat. Ale o czym ono będzie mówiło, czego się z niego dowiem?

Od wczoraj jestem już w domu, ale ciągle spać mi się chce i boli jeszcze trochę. Operował mnie dr Lisawa, znalazł dla mnie czas przed operacją i po niej. Jajo płodowe było umiejscowione na końcu jajowodu, gdzieś w okolicach strzępek, dlatego nie musiał usuwać jajowodu ani nawet nacinać, poprzypalał tylko krwawiące miejsca.
Pani anestezjolog przekonywała, że zasypianie będzie miłe, ale dla mnie wcale takie nie było

Dziś pierwszy raz od tygodnia miałam sen, bo w szpitalu nic mi się nie śniło. Przyśnił mi się wielki czarny byk, miał metalowe nadogonie i metalowe rogi, zerwał się z grubego łańcucha i mnie gonił
Badania hist-pat może powiedziec dużo a może powiedzieć też nic więcej jak potwierdzić zaistniały fakt - tak było na przykład w moim przypadku...

Dobrze, że jesteś już w domu

Cytat:
Napisane przez edytte Pokaż wiadomość
A mi się śniło, że znowu jestem w ciąży i cały czas płakałam, że # i na koniec tak się stało. Najgorsze było to, że było tyle krwi i widziałam takie maleńkie dziecko. Obudziłam się nad ranem i zapłakana . Jeszcze nigdy tak nie miałam tak żeby płakać przez sen.

Dzień nie zapowiada się lepiej, bo idę na pogrzeb do mamy mojej koleżanki, a tak nie lubię . Muszę jednak, bo specjalnie dzwoniła do mnie i pytała, czy będę, więc nie mogę jej tego zrobić.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 13:40   #1443
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
hamatokryt 38,1% (norma 37-47) a hemoglobina 13,4 (norma 11,5-16,5) więc też jest ok
jedyne dwa badania których nie mam w normie (z badań ze szpitala) to APTT 25 [norma 26-36] i fibrynogen 3,7 [norma 1,8-3,5], ale nie wiem co to znaczy może Ty wiesz?? pewnie we wtorek dr mi coś powie...
Aptt 25 to znaczy ze krew krzepnie w 25sec o ile dobrze pamiętam. .. czyli ociupinke za szybko... a fibrynogen - mi w ciazy tez rosnie ale w ciazy to norma.. u Ciebie moze swiadczyc tez o jakies nadkrzepliwosci.. idz do hematologa najlepiej i zrob te badania na trombe - to tanie badania. Bialko s (wolne i aktywnosc) bialko c i antytrombina III. A przy trombie acard sie bierze.




Gdzie sa moje ruchy?????:banghead::bang head::banghead::banghead:

Leze dzis cos bo mnie brzuch boli.. biore nospe i mysle ze przejdzie

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA

Edytowane przez elizabarbara
Czas edycji: 2013-11-23 o 13:46
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 13:51   #1444
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Gdzie sa moje ruchy?????:banghead::bang head::banghead::banghead:
pewnie maluchy się biją nawzajem a Tobie na razie uchodzi na sucho. poczekaj jeszcze trochę a dobrze cię skopią.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 14:06   #1445
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
pewnie maluchy się biją nawzajem a Tobie na razie uchodzi na sucho. poczekaj jeszcze trochę a dobrze cię skopią.
Hihi ... czekam na to kopanie w wielkim utęsknieniem a Ty kochana, jak samopoczucie przed wizyta?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 14:13   #1446
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Hihi ... czekam na to kopanie w wielkim utęsknieniem a Ty kochana, jak samopoczucie przed wizyta?
zastanawiam się jakim cudem nie osiwiałam jeszcze na samą myśl mi niedobrze taki mam stres. pewnie nogi mi się będą trzęsły jak galareta kiedy każe mi położyć się do usg i zgiąć kolana

próbuję zająć myśli robiąc prezent Mikołajkowy
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 14:20   #1447
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Aptt 25 to znaczy ze krew krzepnie w 25sec o ile dobrze pamiętam. .. czyli ociupinke za szybko...
Mi teraz w szpitalu wyszło 23sec i powiedzieli, że to dobry wynik.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 14:39   #1448
elizabarbara
Zakorzenienie
 
Avatar elizabarbara
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: far far east ...
Wiadomości: 6 811
GG do elizabarbara
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
zastanawiam się jakim cudem nie osiwiałam jeszcze na samą myśl mi niedobrze taki mam stres. pewnie nogi mi się będą trzęsły jak galareta kiedy każe mi położyć się do usg i zgiąć kolana

próbuję zająć myśli robiąc prezent Mikołajkowy
Pamietam jak ja sie balam przed usg. Tym pierwszym i kazdym nastepnym. Cisnienie chyba ze 150 ale bedzie dobrze. Musi byc..
Ja prezent juz mam.mysle nad fantazyjnym opakowanien

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 14:39 ---------- Poprzedni post napisano o 14:37 ----------

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
Mi teraz w szpitalu wyszło 23sec i powiedzieli, że to dobry wynik.
Zalezy od lekarza.. jak pacjent ma problemy z krwia i jest na lekach to obnizone aptt moze byc malym problemem. Ale zazwyczaj mowia ze jest ok. Poza tym inaczej sie wypowie na ten temat ginekolog a inaczej hematolog. Dla kazdego co innego jest norma..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
25.II.2014. Emilka i Natalka
30.X.2012 [*]Aleksander


WYMIANKA
elizabarbara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 15:42   #1449
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Badania hist-pat może powiedziec dużo a może powiedzieć też nic więcej jak potwierdzić zaistniały fakt - tak było na przykład w moim przypadku...
A co mogą wykazać takie badania? Chodzi mi o to, jeśli coś wykazują, to np. co?

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
witaj dobrze, że już jesteś w domq. odpoczywaj. jakie masz zalecenia po operacji? kiedy masz jakąś wizytę kontrolną?

Za 6 tyg. Tylko nie wiem u kogo mam ją zrobić w wypisie napisano "u lekarza prowadzącego" czyli u swojego gina czy o co chodzi?



Przypomniało mi się, że zaraz po wybudzeniu wypytywałam - kogo tylko się dało - co mi wycięto. Tak bałam się o ten jajowód, a nawet o jajnik... Chyba dlatego, że zaraz jak trafiłam na salę, leżałam z Wietnamką, też miała ciążę pozamaciczną, ale jej usunięto cały jajnik... W nocy słyszałam jak płakała. Starali się z mężem o dziecko 11 lat, to była ich pierwsza ciąża...

I "pochwalę" się jeszcze moją morfologią - hemoglobina 9,5, hematokryt 29
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 15:49   #1450
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hej Kochane
Ja wyszlam dzis do domu. Przepraszam ze jeszcze nie odnosze sie personalnie ale nie odnajduje sie dobrze na komorce a i jeszcze musze odespac tamta noc, a i dzisiejszy sen obfitowal w przerwy i od 5:30 nie spie, wiec jak wejde na kompa to zaczne w koncu robic notatki, ukladac sobie w glowie i poodpowiadam.
Nie zrobilam badan bo raz ze nie mielismy przy sobie ani grosza dwa - panie w labie szpitalnym pierwszy raz mialy stycznosc z tymi badaniami - dacie wiare??? Skrupulatnie zapisaly sobie o co maz pytal bo wyslalam jego by podpytal jaki koszt bedzie, a on wraca i mowi ze maja zadzwonic jak sprawdza tam gdzie odsylaja bo nie maja o tym pojecia

Jedno o co prosze to o to byscie wy kochane Ciezarne nie baly sie, nie utozsamialy za bardzo bo to przezywanie razem ze mna tylkp stresu wam da... JANA kochana wszystko bedzie dobrze na pewno.
Berbie- ty tez ! Uwierzcie w sile Waszych malenstw i pamietajcie ze dobre nastawienie ma znaczenie! To juz zapisano w etiologi ciazy ze psychiczne podejscie tez robi swoje. Noski do gory! Wasze dzieciaczki to silne istotki, na pewno maja sie dobrze tylko jeszcze mamy musza w koncu sie usmiechnac i dostrzec to oddychamy oddychamy przed wizyta! Nie tupiemy nozkami. Buziaki
Sent from my LT18i using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

Waderko mi gin powiedziala ze badanie hist pat robi sie nie po to by zbadac przyczyne, tylko sprawdzic czy to dla ciebie nie mialo jakiegos zagrozenia. Tak mniej wiecej. Tez jestem ciekawa co przychodzi w informacji, ale chyba lepiej byloby samemu jakos zorganizowac zeby zrobili badanie plodu czy mial jakies wady, lub czy jakas bakteria czy co... A to hist pat to wydaje mi sie nie ma co sie nastawiac kochana...

Sent from my LT18i using Wizaz Forum mobile app

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-11-23 o 15:46
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 16:06   #1451
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie zrobilam badan bo raz ze nie mielismy przy sobie ani grosza dwa - panie w labie szpitalnym pierwszy raz mialy stycznosc z tymi badaniami - dacie wiare??? Skrupulatnie zapisaly sobie o co maz pytal bo wyslalam jego by podpytal jaki koszt bedzie, a on wraca i mowi ze maja zadzwonic jak sprawdza tam gdzie odsylaja bo nie maja o tym pojecia
Ja wierzę u mnie było to samo. Niby kojarzyły o co chodzi, ale dzwoniły do centrali żeby się zapytać czy oni robią takie badania. A za mną kolejka rosła i rosła... Ja im tłumaczę, że już pytałam mailowo o możliwość zrobienia i nawet ceny znałam, ale one swoje...
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 17:17   #1452
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie zrobilam badan bo raz ze nie mielismy przy sobie ani grosza dwa - panie w labie szpitalnym pierwszy raz mialy stycznosc z tymi badaniami - dacie wiare??? Skrupulatnie zapisaly sobie o co maz pytal bo wyslalam jego by podpytal jaki koszt bedzie, a on wraca i mowi ze maja zadzwonic jak sprawdza tam gdzie odsylaja bo nie maja o tym pojecia
u mnie w lab nie robią w ogóle takich badań. jak w diagnostyce mi pobierały to najpierw babki podręcznik wyjęły i czytały ile mają pobrać itp.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 17:21   #1453
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
u mnie w lab nie robią w ogóle takich badań. jak w diagnostyce mi pobierały to najpierw babki podręcznik wyjęły i czytały ile mają pobrać itp.
to samo miałam jak poszłam zrobić białko s i c
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 19:17   #1454
pszczolka30
Raczkowanie
 
Avatar pszczolka30
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 35
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Hope bardzo mi przykro
__________________

3 Aniołek
26.04.2013 -

2 Aniołki
"Każde marzenie dane jest nam wraz z mocą potrzebną do jego spełnienia".
pszczolka30 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 19:19   #1455
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

wiecie to tylko wskazuje na zatrważający fakt, jak mało kobiet jest kierowanych do diagnozy... a poronienia są przecież częste, wszyscy coraz bardziej ich świadomi, ale co z tymi naszymi fachowcami, llekarzami... co oni mówią tym kobietom?co robią w związku z poronieniami, że labolatoria do których chodzimy nie mają pojęcia o takich badaniach... Zdaje sie, że większość mówi jednym głosem: pewnie to natura, wady genetyczne, nic nie możemy/ mogliśmy zrobić, to się zdarza...

To słyszałam wtedy, za pierwszym razem, i to samo usłyszałam dziś...
To chyba jakieś już tendencyjne słowa pocieszenia, by się nie obwiniać. Alee gdzieś ginie w tych głosach jeden, by reagować, szukać, zapobiegać...

Edytowane przez h0pe
Czas edycji: 2013-11-23 o 19:20
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 19:39   #1456
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Witam
Elizko zobaczysz jak bedzie fajnie jak Twoje malenstwa zaczna sobie robic zawody ktory mocniej odbije sie od Twojego pecherza.
Ja jak tak mialam to z toalety prawie nie eychodzilam.
Fajne jest kopanie czterech nozek.
Czasami tak mysle ze chcialabym to przezyc jeszcze raz tylko zeby juz nie byly jednojajowe.
Waderko dobrze ze juz w domku.
dzielna jestes.
Hope wiem po sobie ze bycie twardym nie pomaga. Ja musze plakac.
I chyba dla mnie to jest taka ulga.
Pozdrawiam wszystkie
__________________
Aniołki
7 lipiec 2012(8tc)
2 maj 2013(30tc)
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 20:17   #1457
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
A co mogą wykazać takie badania? Chodzi mi o to, jeśli coś wykazują, to np. co?
Hist-pat może ewentualnie powiedzieć o wystąpieniu lub braku zmian wskazujących na stan zapalny tkanki albo np. zmiany martwicze - chyba nic więcej. Nie jestem specjalistą ale tak zrozumiałam to co mi powiedziała gin patrząc na mój wynik.

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Za 6 tyg. Tylko nie wiem u kogo mam ją zrobić w wypisie napisano "u lekarza prowadzącego" czyli u swojego gina czy o co chodzi?
No w teorii to u tego do którego chodzisz - ja po szpitalu do mojej gin nie wróciłam... z wynikami poszłam już do innego lekarza.

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Przypomniało mi się, że zaraz po wybudzeniu wypytywałam - kogo tylko się dało - co mi wycięto. Tak bałam się o ten jajowód, a nawet o jajnik... Chyba dlatego, że zaraz jak trafiłam na salę, leżałam z Wietnamką, też miała ciążę pozamaciczną, ale jej usunięto cały jajnik... W nocy słyszałam jak płakała. Starali się z mężem o dziecko 11 lat, to była ich pierwsza ciąża...
też na pewno bym na Twoim miejscu o to pytała
ojej... przykre to bardzo

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie zrobilam badan bo raz ze nie mielismy przy sobie ani grosza dwa - panie w labie szpitalnym pierwszy raz mialy stycznosc z tymi badaniami - dacie wiare??? Skrupulatnie zapisaly sobie o co maz pytal bo wyslalam jego by podpytal jaki koszt bedzie, a on wraca i mowi ze maja zadzwonic jak sprawdza tam gdzie odsylaja bo nie maja o tym pojecia



Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Waderko mi gin powiedziala ze badanie hist pat robi sie nie po to by zbadac przyczyne, tylko sprawdzic czy to dla ciebie nie mialo jakiegos zagrozenia. Tak mniej wiecej. Tez jestem ciekawa co przychodzi w informacji, ale chyba lepiej byloby samemu jakos zorganizowac zeby zrobili badanie plodu czy mial jakies wady, lub czy jakas bakteria czy co... A to hist pat to wydaje mi sie nie ma co sie nastawiac kochana...
Mi lekarka powiedziała, że w razie powtórki warto zrobić na swój koszt badania genetyczne bo to jedynie daje szansę na znalezienie przyczyny na tle genetycznym. No i o tym trzeba od razu w szpitalu powiedzieć, bo muszą do tego odpowiednio przygotować materiał.

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
wiecie to tylko wskazuje na zatrważający fakt, jak mało kobiet jest kierowanych do diagnozy... a poronienia są przecież częste, wszyscy coraz bardziej ich świadomi, ale co z tymi naszymi fachowcami, llekarzami... co oni mówią tym kobietom?co robią w związku z poronieniami, że labolatoria do których chodzimy nie mają pojęcia o takich badaniach... Zdaje sie, że większość mówi jednym głosem: pewnie to natura, wady genetyczne, nic nie możemy/ mogliśmy zrobić, to się zdarza...

To słyszałam wtedy, za pierwszym razem, i to samo usłyszałam dziś...
To chyba jakieś już tendencyjne słowa pocieszenia, by się nie obwiniać. Alee gdzieś ginie w tych głosach jeden, by reagować, szukać, zapobiegać...
kurcze przerażające to jest... i mega wkurzające...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 20:47   #1458
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Chyba dlatego, że zaraz jak trafiłam na salę, leżałam z Wietnamką, też miała ciążę pozamaciczną, ale jej usunięto cały jajnik... W nocy słyszałam jak płakała. Starali się z mężem o dziecko 11 lat, to była ich pierwsza ciąża...
jakie to życie jest niesprawiedliwe
Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
Mi lekarka powiedziała, że w razie powtórki warto zrobić na swój koszt badania genetyczne bo to jedynie daje szansę na znalezienie przyczyny na tle genetycznym. No i o tym trzeba od razu w szpitalu powiedzieć, bo muszą do tego odpowiednio przygotować materiał.
nie wiem czy dobrze się wysłowię, ale chyba lepiej zrobić badania genetyczne partnerów, które po 2# są za darmo, bo one wskazują czy poronienia były wywołane jakąś niezgodnością partnerów. to daje wiedzę na przyszłość. badanie genetyczne dziecka da obraz tylko tego dlaczego dana ciąża się nie utrzymała, jeśli w ogóle cokolwiek wykaże. ale nie wiem czy dobrze rozumuje.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 20:56   #1459
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
nie wiem czy dobrze się wysłowię, ale chyba lepiej zrobić badania genetyczne partnerów, które po 2# są za darmo, bo one wskazują czy poronienia były wywołane jakąś niezgodnością partnerów. to daje wiedzę na przyszłość. badanie genetyczne dziecka da obraz tylko tego dlaczego dana ciąża się nie utrzymała, jeśli w ogóle cokolwiek wykaże. ale nie wiem czy dobrze rozumuje.
No tak, wydaje się to być bardziej sensowne Ja nie wiedziałam, że po drugim # takie badania są bezpłatne. Wcześniejsza gin mówiła mi, że w ogóle badania to robi się po trzecim #...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 21:04   #1460
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
No tak, wydaje się to być bardziej sensowne Ja nie wiedziałam, że po drugim # takie badania są bezpłatne. Wcześniejsza gin mówiła mi, że w ogóle badania to robi się po trzecim #...
ja dostałam te skierowanie do rodzinnego od ręki. z tego co wiem, to większość też nie miała z tym problemu. tylko w różnych rejonach jest inaczej z terminami. my mieliśmy bardzo szybko.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 21:07   #1461
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Chyba dlatego, że zaraz jak trafiłam na salę, leżałam z Wietnamką, też miała ciążę pozamaciczną, ale jej usunięto cały jajnik... W nocy słyszałam jak płakała. Starali się z mężem o dziecko 11 lat, to była ich pierwsza ciąża...
Życie jest strasznie niesprawiedlie

Dziś często spina mi się brzuch i zaczeły mnie te spiecia lekko boleć
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 21:49   #1462
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
I jak było na wykładzie Bo u nas też będzie i zastanawiam się czy iść..
jestem zadowolona i nie żałuję. w przerwach między kolejnymi wykładami i na koniec można było zadać jakieś pytania, chwilę porozmawiać, rozwiać jakieś wątpliwości. ja zostałam dłużej bo czekałam na tż i Jakuba aż przyjadą po mnie. jak dojechali, nie było już ludzi z warsztatów i udało nam się porozmawiać, popytać o parę rzeczy i z tego cieszę się najbardziej

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43846434]Z marchewka jeszcze sie wstrzymam, podam to jabluszko najpierw,choć niby nie powinno sie od owoców zaczynać...

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]

Mi pediatra radziła zaczynać od jabłka i tak zaczynałam. Też słyszałam teorię, że od warzyw bo dziecko nie polubi owoców, ale w przypadku Jakuba ta teoria nijak się ma do rzeczywistości bo i tak woli warzywa niż owoce. Do tego stałe pokarmy mogą powodować problemy z brzuszkiem, zaparcia, mały organizm musi się przestawić na nowe jedzenie. Marchewka może powodować zaparcia, więc jeśli dziecko ma takie tendencje chyba jednak lepiej zaczynać od jabłka. Jakub bardzo długo przestawiał się na nowe jedzenie, trawienie tego, było trochę problemów z brzuszkiem, kupami aż w końcu samo przeszło, przyzwyczaił się, tyle że to trwało..

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;43846683]U nas rozszerzanie idzie źle i na samą myśl o dalszym ciągu robi mi się słabo. Manny dziecko nie chce, pluje dalej niż widzi, po Sinlacu, czyli produkcie teoretycznie bezpiecznym, dla alergików - krew w kupie :/ No jak tu się nie stresować. Jak po jabłku lub kleiku ryżowym będą podobne akcje, to zawieszam sprawę na miesiąc.[/QUOTE]

Perse, spokojnie, nie możesz po kilku próbach mówić, że źle idzie, nie każde dziecko je wszystko od razu. Kiedyś w jakiejś dzieciowej gazecie znalazłam takie porównanie, że rozszerzanie diety w odbiorze dziecka można porównać do sytuacji znalezienia się kogokolwiek z nas w jakiejś afrykańskiej czy jakiejś innej egzotycznej wiosce, gdzie serwują nam swoje posiłki, a w nich różnego rodzaju robactwo czy co tam mają lokalnego i ile z nas by to zjadło ze smakiem? Dziecko ma tak samo, zna tylko swoje mleko a tu nagle dostaje coś co raz, że nie przypomina w ogóle jedzenia, a dwa nie smakuje jak jedzenie.

Nie wiem jak z tym kleikiem, bo on też może powodować zaparcia, może już lepiej marchewkę niż kleik? Chyba, że koniecznie musisz dawać jakąś kaszę? Albo daj jabłko, niech spróbuje, np. przez 3 dni (tyle możesz trzymać słoiczek), ile zje tyle zje, poliże, posmakuje a potem kleik ryżowy z jabłkiem? może tak byłoby bezpieczniej dla brzuszka, a przy okazji smaczniej bo kleik na wodzie to tak byle jak "smakuje".

Nie stresuj się i nie zawieszaj niczego pochopnie. Daj dziecku czas. Jak zawiesisz to zapomni o tym i będziecie zaczynać od nowa. Ja musiałam po 2-3 tygodniach zrobić Jakubowi 2 tyg przerwy bo miał problemy z brzuszkiem i nie wiadomo było od czego. Po takiej przerwie zaczynaliśmy od nowa. Od początku nauka jedzenia łyżeczką, od nowa malutkie porcyjki i stopniowe zwiększanie, przyzwyczajanie do smaków bo nic nie pamiętał.

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
wiecie to tylko wskazuje na zatrważający fakt, jak mało kobiet jest kierowanych do diagnozy... a poronienia są przecież częste, wszyscy coraz bardziej ich świadomi, ale co z tymi naszymi fachowcami, llekarzami... co oni mówią tym kobietom?co robią w związku z poronieniami, że labolatoria do których chodzimy nie mają pojęcia o takich badaniach... Zdaje sie, że większość mówi jednym głosem: pewnie to natura, wady genetyczne, nic nie możemy/ mogliśmy zrobić, to się zdarza...

To słyszałam wtedy, za pierwszym razem, i to samo usłyszałam dziś...
To chyba jakieś już tendencyjne słowa pocieszenia, by się nie obwiniać. Alee gdzieś ginie w tych głosach jeden, by reagować, szukać, zapobiegać...
Ja słyszałam to samo...
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 22:06   #1463
natalia_23
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: śląsk
Wiadomości: 3 136
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez elizabarbara Pokaż wiadomość
Hihi ... czekam na to kopanie w wielkim utęsknieniem a Ty kochana, jak samopoczucie przed wizyta?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
już za niedługo poczujesz maluchy
Ciekawe jak to jest czuć 2 maluchy

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Hej Kochane
Ja wyszlam dzis do domu. Przepraszam ze jeszcze nie odnosze sie personalnie ale nie odnajduje sie dobrze na komorce a i jeszcze musze odespac tamta noc, a i dzisiejszy sen obfitowal w przerwy i od 5:30 nie spie, wiec jak wejde na kompa to zaczne w koncu robic notatki, ukladac sobie w glowie i poodpowiadam.
Nie zrobilam badan bo raz ze nie mielismy przy sobie ani grosza dwa - panie w labie szpitalnym pierwszy raz mialy stycznosc z tymi badaniami - dacie wiare??? Skrupulatnie zapisaly sobie o co maz pytal bo wyslalam jego by podpytal jaki koszt bedzie, a on wraca i mowi ze maja zadzwonic jak sprawdza tam gdzie odsylaja bo nie maja o tym pojecia

Jedno o co prosze to o to byscie wy kochane Ciezarne nie baly sie, nie utozsamialy za bardzo bo to przezywanie razem ze mna tylkp stresu wam da... JANA kochana wszystko bedzie dobrze na pewno.
Berbie- ty tez ! Uwierzcie w sile Waszych malenstw i pamietajcie ze dobre nastawienie ma znaczenie! To juz zapisano w etiologi ciazy ze psychiczne podejscie tez robi swoje. Noski do gory! Wasze dzieciaczki to silne istotki, na pewno maja sie dobrze tylko jeszcze mamy musza w koncu sie usmiechnac i dostrzec to oddychamy oddychamy przed wizyta! Nie tupiemy nozkami. Buziaki
Sent from my LT18i using Wizaz Forum mobile app

---------- Dopisano o 15:49 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

Waderko mi gin powiedziala ze badanie hist pat robi sie nie po to by zbadac przyczyne, tylko sprawdzic czy to dla ciebie nie mialo jakiegos zagrozenia. Tak mniej wiecej. Tez jestem ciekawa co przychodzi w informacji, ale chyba lepiej byloby samemu jakos zorganizowac zeby zrobili badanie plodu czy mial jakies wady, lub czy jakas bakteria czy co... A to hist pat to wydaje mi sie nie ma co sie nastawiac kochana...

Sent from my LT18i using Wizaz Forum mobile app
bardzo mi przykro, dużo przeszłaś. Jesteś bardzo silną kobietą

Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
jestem zadowolona i nie żałuję. w przerwach między kolejnymi wykładami i na koniec można było zadać jakieś pytania, chwilę porozmawiać, rozwiać jakieś wątpliwości. ja zostałam dłużej bo czekałam na tż i Jakuba aż przyjadą po mnie. jak dojechali, nie było już ludzi z warsztatów i udało nam się porozmawiać, popytać o parę rzeczy i z tego cieszę się najbardziej


.
super


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
nie dziwię się, że miewasz gorsze dni. na pewno ciężko być matką i ojcem dla 2 latka a jak z tż? wraca do Polski? wy do niego?

rena jak @ minęła? jak się czujesz?
Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
wierzę.. ja nie raz po spędzeniu całego dnia sam na sam z Jakubem nie mam na nic siły, a co dopiero non stop samemu z dzieckiem.
kochane na razie nie wiem jak będzie dalej wyglądać nasze życie co jest dla mnie bardzo dobijające, bo ja z tych co zawsze wszystko mają poukładane... życie uczy mnie pokory i cierpliwości.... mam nadzieje, że w grudniu wyjaśni się choć trochę rzeczy...

waderko dobrze, że jesteś już po
__________________
5.01.2011[*]
08.03.2015[*]

Mikołaj 19.11.2011
natalia_23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 22:13   #1464
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
kochane na razie nie wiem jak będzie dalej wyglądać nasze życie co jest dla mnie bardzo dobijające, bo ja z tych co zawsze wszystko mają poukładane... życie uczy mnie pokory i cierpliwości.... mam nadzieje, że w grudniu wyjaśni się choć trochę rzeczy...
trzymam kciuki, żeby Wam się powyjaśniało po Waszej myśli.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 22:19   #1465
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość
życie uczy mnie pokory i cierpliwości.... mam nadzieje, że w grudniu wyjaśni się choć trochę rzeczy...
mam nadzieję, że grudzień przyniesie dobre wieści
też ostatnio mam takie przemyślenia... pokora i cierpliwość... kilka lat temu byłam przekona jak będzie wyglądać moje życie. teraz o to się modlę z nadzieją
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 23:48   #1466
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

wadera, dobrze, że już w domu i że operacja była oszczędzająca

u nas dzisiaj rok od śmierci Jasia
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 23:50   #1467
zebrawpaski
Zakorzenienie
 
Avatar zebrawpaski
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

hope- bardzo mi przykro....mocno Cię przytulam
nie ma żadnych słów, które mogłyby naprawdę dać ukojenie Mamie po stracie....
waderka- dobrz, że jajowód ocalał. Wypoczywaj bo ostatnio chyba nie miałaś w ogóle szans na jakiś spokojny sen.

Perse- ja spotkałam się z opinią, że marchew reguluje pracę przewodu pokarmowego i wiele źródeł tak podaje, chociaż nie wiem dlaczego niektórzy pediatrzy utrzymują, ze marchewka powoduje zaparcia

elizka, BERBIE - cierpliwości ciężaroweczki

esesia
- a to Zosia daje popalić

---------- Dopisano o 23:50 ---------- Poprzedni post napisano o 23:49 ----------

wika- smutna rocznica, mam nadzieję, że nie jesteś dzisiaj sama i spędzasz weekend z mężem...
__________________
Anielka - 03.11.2010
Hubert - 29.05.2011


JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
KASIA
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ
TOSIA
zebrawpaski jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-23, 23:58   #1468
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez natalia_23 Pokaż wiadomość

kochane na razie nie wiem jak będzie dalej wyglądać nasze życie co jest dla mnie bardzo dobijające, bo ja z tych co zawsze wszystko mają poukładane... życie uczy mnie pokory i cierpliwości.... mam nadzieje, że w grudniu wyjaśni się choć trochę rzeczy...
za pomyślne wyjaśnienie wszystkich spraw

Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
u nas dzisiaj rok od śmierci Jasia
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 00:11   #1469
margot_2012
Raczkowanie
 
Avatar margot_2012
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 174
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cześć Dziewczyny, nie wiem, czy ktoś mnie jeszcze pamięta, pojawiłam się tu na chwile w marcu, po stracie pierwszego Aniołka.
Dziś dowiedziałam się ze moja ciąża (5t5d) nie rozwija się (za mały pęcherzyk, brak zarodka) i lekarz nie daje mi nadziei... Nie wiem, czego się spodziewać? Czy poronienie się 'samo' zacznie? Czy będzie konieczny zabieg? czy któraś z Was mogłaby się podzielić doświadczeniami?
Lekarz kazał mi narazie czekać, we worek mam następną wizytę. Poprzednio miałam poronienie zatrzymane i konieczny był zabieg, ale to byl 14 tydz...
margot_2012 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-24, 07:20   #1470
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XX

Cytat:
Napisane przez margot_2012 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny, nie wiem, czy ktoś mnie jeszcze pamięta, pojawiłam się tu na chwile w marcu, po stracie pierwszego Aniołka.
Dziś dowiedziałam się ze moja ciąża (5t5d) nie rozwija się (za mały pęcherzyk, brak zarodka) i lekarz nie daje mi nadziei... Nie wiem, czego się spodziewać? Czy poronienie się 'samo' zacznie? Czy będzie konieczny zabieg? czy któraś z Was mogłaby się podzielić doświadczeniami?
Lekarz kazał mi narazie czekać, we worek mam następną wizytę. Poprzednio miałam poronienie zatrzymane i konieczny był zabieg, ale to byl 14 tydz...
witaj - nie znamy się, bo dołączyłam tu w maju
jak w I trymestrze miałam obumarice to czekałam na poronienie samoistne - co parę dni miałam USG kontrolne
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-13 14:14:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:09.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.