|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2101 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witaj Em ma!
Jak będziesz mieć chwilę to bardzo chętnie dowiem się o cc od Ciebie. Też będę w ten sposób rozpakowana ![]() Może jakieś zdjęcie dzidzi Twojej się uda wrzucić?
__________________
wymiana kosmetyczna : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710 |
|
|
|
#2102 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam
![]() Emma ...super, że jesteście już w domu Ja dziś miałam nieprzespaną noc. Co chwila biegałam na siku, mąż mnie budził chrapaniem, nie mogłam znaleźć sobie wygodnej pozycji, mała sobie skakała i dlatego teraz odbiłam sobie 2 godz. śpiąc na sofie w salonie. Co do Starynkiewicza...byłam tam dwa razy na oddziale przy okazji moich problemów z nadżerką. Oczywiście pełno studentów, którzy zaglądają między nogi (oczywiście nie pytają Cię wcześniej czy wyrażasz na to zgodę). Jak dla mnie straszny syf, strach się czegokolwiek dotknąć. Za to moja dobra koleżanka urodziła tam dwójkę dzieci i twierdzi, że to najlepszy szpital w W-wie, najlepsi lekarze, najlepsza opieka i nigdy nie poszłaby rodzić do innego. Moja teściowa kupiła sobie przed wczoraj Thermo(mixa) i wczoraj siedzieliśmy do późna i próbowaliśmy jego możliwości. Robiliśmy soki i masło. Fajna sprawa, ale kosztowna.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png Edytowane przez AgatkaL Czas edycji: 2013-11-24 o 11:40 |
|
|
|
#2103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Więc gratuluję już powrotu do domu |
|
|
|
|
#2104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Ja w tej ciąży będę chyba chodzić do końca świata
__________________
|
|
|
|
#2105 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Zdjęcia w klubie. Cytat:
Hihi- wyjdzie w najmniej oczekiwanym momencie
__________________
|
||
|
|
|
#2106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witaj emma! Super, że jesteście już w domku
Iwantyou, już niedługo a będziesz mogła zabrać synka do domu Ja mam dziś doła i nie będę Was zanudzac. Jestem na bieżąco, podczytuje wątek, nie udzielam się bo musiałbym Wam narzekać, stekac i oogólnie przygnebiac. Jednym zdaniem: mam już po dziurki w nosie tej ciąży, lezenia, bólów, skurczow. Może to robi że mnie wyrodna matkę, na chwilę obecną nie obchodzi mnie to. Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Smerf 16.01.2014 Crazy Little Thing Called Love |
|
|
|
#2107 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Aż Ci zazdroszczę Z pytaniami pewnie też Cie pomecze- chyba nawet więcej jak dziewczyny, bo będę o szpital wypytywać ![]() A tak w ogóle grzeczna ta Wasza mała Dorotka, czy już rodzice i reszta zupełnie przepadli pod jej rządami? Mam nadzieję, że pokazuje, kto jest najważniejszy teraz, ale nie męczy bardzo ![]() U nas nareszcie trochę snu tym usnelam po 3, ale przed 12 wstalam- jedna wizyta w wc to postępy mała skacze a ja razem z nią. Ale zaraz koniec tego dobrego, bo trzeba wstawać i dziś obiadek u teściów Aha - wstawiłam pranie w dzidziusiu - nawet plamki się odprały, chociaż trochę w to nie wierzyłam. Zapach lekki, ja z katarem czułam tylko świeżość, ale mąż mówi, że zapach dzidziusiowy. I nie zdecydowana do nivea, dokupiłam olejek ziajki nie majątek a jak małej bedzie lepsze nivea to sama chętnie zużyje. I właśnie Em ma tutaj pewnie też pomecze, bo kosmetyki dla maluszka to ostatnio ciągnący się temat
__________________
|
|
|
|
|
#2108 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
My wczoraj robiliśmy parapetówkę - cały dzień krzątania się, a potem impreza do 3 w nocy. Jednak 35 tydzień ciązy nie jest optymalnym czasem na takie ekscesy
Dzisiaj tak boli mnie kręgosłup i biodra, że ledwo chodzę Więc zalegam w łóżku, a mąż sprząta
__________________
|
|
|
|
#2109 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Widziałam!! Ale cudo!!
Cytat:
Wiem co czujesz. Tzn ja nie leżę,ale bóle wszelakie i niedogności nie opuszczają mnie ani na chwilę. Dobrze,że jeszcze trochę i koniec. I tego trzeba się trzymać. Oczywiście,że nie robi to z ciebie wyrodnej matki! Nie jesteśmy przecież robotami,tylko ludźmi i mamy prawo do niezadowolenia,przygnębie nia. Czy po prostu powiedzienia sobie: mam k.urwa tego dość.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#2110 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Muminek1991 super, że badania ok i z Małym wszystko w porządku, oby tak dalej!
gosia261282 współczuje Ci bardzo tej niepewności, braku pewnych badań. Mam jednak nadzieję, że wszystko będzie ok i spokojnie Kacper doczeka do terminu. Cytat:
Iwantyou ![]() em ma ![]() ejani historie z nocnymi duchotami i omdleniami, bądź duchotami na leżąco to u mnie standard. Pomaga picie dużej ilości wody i chłód w pomieszczeniu w którym się leży. My wczoraj zrobiliśmy sobie popołudnie na wypasie. Obiad zjedliśmy w pizzahut (pizza korona ), potem wpadliśmy po czapeczkę do h&m, a na koniec do ikea po tekstylia. Efekt tego jest taki, że dziś leżę, bo mnie dalej straszy mój żylak |
|
|
|
|
#2111 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 954
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Em ma jak wszystko przebiegło u Ciebie po kolei? Czy bardzo się męczyłaś po cięciu? Co jest Twoim zdaniem niezbędne w przygotowaniach do zabiegu (majtki jednorazowe itp)
__________________
wymiana kosmetyczna : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...0#post48628710 Edytowane przez demonyianioly Czas edycji: 2013-11-24 o 12:52 |
|
|
|
#2112 | |||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Super że już w domku jesteście Aż Wam zazdroszczę
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|||
|
|
|
#2113 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Smerf 16.01.2014 Crazy Little Thing Called Love |
|
|
|
|
#2114 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Więc możemy pochłaniać ![]() Cytat:
Tzn. potwierdza to moja położna Niestety szans, aby dostać się tak wcześnie na nfz do ortopedy pewnie nie ma, więc w tym wypadku musimy iść prywatnie. Po porodzie należy od razu załatwiać skierowania na kolejne wizyty u ortopedy. Cytat:
2. 2 razy już mnie przepuszczono w kolejce Sama nigdy się nie wciskałam (ale ja się dobrze czuję, praktycznie nie mam żadnych dolegliwości. Gdyby nie cukrzyca i ruchy małej to nawet nie czułabym, że jestem w ciąży)Cytat:
Noże chodzą jak nowe Niestety mimo tego, że teoretycznie gwarancja jest dożywotnia to od naprawy grzałki się wykręcili ![]() Mamcia obiecała, że da do naprawy grzałkę i jak Blanka będzie jadła już stałe to da nam ten sprzęcior żebyśmy jej w nim robili ![]() Jestem właśnie u rodziców, a oni tutaj mają taaakie pyszności Na szczęście mama przejęła się moją cukrzycą i ugotowała mega pyszny bigos Wczoraj wszyscy zjedliśmy (ja największą porcję) i każdemu po godzinie zmierzyłam cukier ![]() Na kolację zjadłam sałątkę warzywną Z MAJONEZEM wynik 113 Także tak jak u MalejMigotki u mnie majonez jest ok Później opętał mnie szatan i z tej radości, że pierwszy raz wszystkie wyniki jednego dnia mam poniżej normy pożarłam 2 łyżeczki nutelli Cukru po tym nie zmierzyłam Ale jak znam już moją cukrzycę, to jeżeli w jedzonku nie ma chlebka/makaronu/kaszy to wynik jest poniżej normy ![]() Em ma witamy z powrotem! Super, że możecie się już sobą nacieszyć Ucałuj Dorotkę!
__________________
21.05.16
Edytowane przez Akkma Czas edycji: 2013-11-24 o 13:06 |
||||
|
|
|
#2115 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
otóż to ![]() A przecież mówią, że ciąża to taki pięęęęęękny, cudowny, wyjątkowy (to akurat się zgadza z tymi wyjątkowymi dolegliwościami) stan. Nie martw się kochana, już jesteśmy wszystkie bliżej niż dalej, musimy dać radę. A oglądałaś ten nasz hiciorski film: "Jak urodzić i nie zwariować?" - od razu humor się poprawia i można się utożsamić z wybraną ciężarną ![]() Przecież to nie wina naszych maluszków, że tak się czujemy - muszą się jakoś/gdzieś rozwinąć, urosnąć żebyśmy mogły niebawem całować ich po tych obkupkanych dupciach (podobnych do naszych własnych co najlepsze ![]() ) , a że matka natura tak to sobie wszystko wymyśliła... o właśnie! To jej wina! ![]() "Nie smutaj!" ![]() Nie jesteś sama - (ja też jak sobie pomyślę co mnie boli, kłuje, gniecie, wkurza i dolega to też ma się dosyć... no ale nie mamy wyboru :- >) - W kupie siła... ![]() Jak to mówią - po porodzie jak się już trzyma swoją malutką część siebie na rękach to już się nie pamięta żadnej niedogodności ciążowej - tym się pocieszajmy ---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ---------- Cytat:
Ogorki kiszone jem często i cukier faktycznie po nich jest ok. Bigos <mniam mniam> dawno nie jadłam, trzeba będzie to nadrogić skoro mówicie, że nie podnosi wyniku Sałatka+majonez+nutella - SZCZEŚCIARO Ty
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
||
|
|
|
#2116 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
ja pier.. jakie emeryctwo
tak jakby w pochwie takie kłucie jakby szpilką - co to wzięłam nospę bo brzuch też sztywnieje. Kurde przy każdym takim twardnieniu czy kłuciu boję się, że zaraz zacznę rodzić
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#2117 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
A próbowałaś już majonezu? Jeżeli nie to może spróbuj kiedyś do sałatki dodać płaską łyżeczkę i zobacz jaki wynik
I mnie i Migotce nie podnosi więc powinno być ok Za to smak bossski Zmierzyłam właśnie cukier po śniadaniu (zestaw podobny jak wczorajsza kolacja: sałatka warzywna, wędlina, kawałek kiełbaski i kawa z mlekiem sojowym ) wynik 117 W końcu najadłam się na śniadanie, a wynik ok Po maleńkiej kromce żytniego pumpernikla z warzywami miałam powyżej 120, a głód czułam już po 15 min ![]() Zważyłam się - ważę pół kg mniej co 3 tyg. temu na wizycie Wcześniej tyłam bardzo szybko, a teraz dieta cukrzycowa chyba działa ![]() W kuchni na stole stoi słoik nutelli W tym jedynym momencie cieszę się z tej cukrzycy, bo znając mnie słoika już dawno by nie było Ale nie powiem - kuuusi
__________________
21.05.16
Edytowane przez Akkma Czas edycji: 2013-11-24 o 13:33 |
|
|
|
#2118 | |||||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam się w niedzielny poranek
![]() ![]() to może na Mikołajki uda Wam się przenieść do własnego łóżeczka ![]() Cytat:
. I dzięki za wypowiedź o koszu mojżesza - rozwiałaś moje wątpliwości i zamierzam go kupić.Cytat:
![]() Cytat:
. Cytat:
. Dziś jednak nie waż się ruszać z łóżka ![]() Cytat:
Dopadła mnie kolejna ciążowa przypadłość - sapanie. Gdy leżę, oddycham już tylko przez usta i to nie po cichutku. W nocy też sapię (albo i chrapię ), bo budzę się co jakiś czas z okrutnie suchymi zębami i śluzówkami w japie . Pędzę do klubu... |
|||||
|
|
|
#2119 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
mam to samo! budzę się i całe gardło i usta suche jak wiór- no to piję wodę żeby nawilżyć i co- za 15 minut (jak już przysnę) wstaje do kibla
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#2120 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Tylko przy porodzie sn chyba ciężko trafić w termin
__________________
21.05.16
|
|
|
|
|
#2121 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dzien dobry
![]() Emma, Dorotka jaki milo Cie widziec, super, ze u Was wszystko ok. Wszystkie wizazowe ciocie trzymaly za Was kciuki. Jak bedziesz miala chwile to opisz nam jak to jest juz miec takiego maluszka przy sobie, o opiece, czy ciezko i ogolnie jak tam sie czujecie ![]() iwantyou brawa da Dominika. Jak tak dalej bedzie sobie radzil, to na swieta juz bedziecie w domu
|
|
|
|
#2122 | |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() No to fakt, ale myślę, że można sobie jakoś wstępnie zaplanować np. miesiąc do przodu od tp i zaryzykować. Zawsze wizytę można przesunąć
|
|
|
|
|
#2123 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Laski, mam pytanie. Od paru dni mam mega opuchniete palce u dloni, ciezko mi zalozyc obraczke, a wczoraj jak wracalismy od rodzinki, to butow nie moglam sobie zasunac, bo strasznie mi stopy spuchly.
Czy to jest normalne???? Czy powinnam sie zaczac martwic ![]() Kurcze naczytalam sie o tym zatruciu ciazowym i teraz sie stresuje |
|
|
|
#2124 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#2125 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#2126 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Bo generalnie puchniecie kończyn jest normalne. Ale wypadałoby na wszelki wypadek sprawdzić wlasnie ciśnienie co najmniej. Czesto w aptekach są zamontowane cisnieniomierze. Albo podejdz moze do przychodni i popros o zmierzenie.
__________________
|
|
|
|
#2127 | ||||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
![]() Eks TŻa to historia jak z horroru. Ja mówię o niej Smoczyca, bo ma imię które mi się kojarzy z kimś miłym i łagodnym, i ni cholery do niej nie pasuje. Otóż Smoczyca ma do TŻa wielki żal o to, że sobie życie ułożył. Ona jest osobą bardzo religijną, twierdzi że jej religia - katolicka - nie pozwala jej sobie życia ułożyć, bo jej ślubny małżonek żyje, więc ona do końca życia będzie sama, bo inaczej to cudzołóstwo. Jest na tyle religijna, że 9-letniemu chłopcu, własnemu synowi, potrafi wciskać że Hello Kitty to dzieło szatana, więc oglądać mu nie wolno bo pójdzie do piekła. Mały sam nam o tym powiedział, totalnie na poważnie, bo matce przecież uwierzył. Oprócz tego jest choleryczna, niemiła, nieuprzejma i generalnie odpychająca. Żeby było bardziej makabrycznie - kobieta jest przedszkolanką. Żeby nie było że TŻ na nią ponarzekał i jestem uprzedzona - ja ją poznałam długo przed tym, zanim poznałam TŻa, więc opinię o niej zdążyłam sobie wyrobić na podstawie własnych obserwacji. Nie ja byłam powodem rozpadu ich związku - zaczęliśmy się spotykać po tym, jak oni się rozeszli. Niestety, Smoczyca jest przekonana że to nieprawda, że on miał romans i się kryliśmy, więc ja jej męża odbiłam. Takie strasznie drobnomieszczańskie podejście - mąż odszedł, ale gdzie on winny, przecież to nie on rzucił tylko kochanka mi go odbiła. Możecie sobie wyobrazić, jak w związku z tym reaguje. Ale, Smoczyca ma jednak zaletę - wyżywa się tylko na TŻcie i na mnie, o ile ma okazję. Dzieciom wciska do głów tylko religijne kity, bajek o tatusiu im nie opowiada, nie buntuje ich, nie nastawia negatywnie. Cały misterna wątpliwość zasadza się na tym, że Smoczyca jeszcze nie wie, że my się spodziewamy dziecka. TŻ od dłuższego czasu przygotowuje dzieci na tę wiadomość o nadchodzącym braciszku - one znają mnie, wiedzą że ja i tatuś jesteśmy parą od dawna, a od jak tylko dowiedzieliśmy się że udało nam się zafasolkować rozmawiał z nimi kilka razy o rodzeństwie itp, ale jeszcze nie powiedział im jasno, że Mikołaj nadciąga. TŻ jedzie do dzieci za kilka dni - zostanę sama na 6 dni - i wtedy właśnie ma wyciągnąć zawleczkę z granata Toteż coraz bardziej się stresuję.W sumie teraz jest dobrze, tyle że jak Mikołaj się urodzi Smoczyca jest osobą która może zepsuć nam cały ten układ. Jest pedagogiem, jest świadoma, jaką krzydwę może zrobić własnym dzieciom jeśli zacznie je buntować przeciwko ojcu, ale z drugiej strony boimy się że na wieść o Mikołajku odbije i w końcu strzeli do dzieci tekstem z serii "tatuś już was nie kocha bo ma nowe dziecko". Starsze dzieci mają już sporo własnego rozumu - są bardzo fajne, ogarnięte i z poczuciem humoru. Jak byliśmy w Polsce to całkiem nieźle ich poznałam i to jak są wychowane przekonało mnie do tego że TŻ będzie świetnym ojcem. Więc o starsze się tak bardzo nie boimy, że matka zrobi im wodę z mózgu. TŻ bardzo się martwi o małą, bo jeśli matka dzieci zechce je nabuntować, to właśnie mała będzie najbardziej podatna - 5-latka. Gdyby wszyscy dorośli zaakceptowali cały układ, byłoby naprawdę ok, a najwięcej skorzystałyby na tym dzieci. Ja wiążąc się z TŻem doskonale wiedziałam że ma dzieci i że będzie im poświęcał masę czasu i pieniędzy, i staram się mu to ułatwiać najbardziej jak jestem w stanie, ja mogę w życiu mieć jeszcze 15-stu TŻów a dzieci ojca mają tylko jednego i uważam że niejako mają do niego 'pierwszeństwo'. Nie mam z nimi żadnego problemu i go głowy nie przyszłoby mi w jakikolwiek sposób utrudniać im kontaktu. Cytat:
Cytat:
A czy Ty masz coś przeciw jego kontaktom z dzieckiem? Bo może on się ogarnie i będzie chciał z małym się widywać? mp_84 Pięknie! Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Zobaczyłam ten filmik i od razu przyszły mi na myśl nasze wątkowe wcześniaczki: http://9gag.tv/v/1818?ref=fbp9 Też mam takie wrażenie, wadżajny już nie widzę i w sumie jakoś tak dziwnie będzie ją zobaczyć znowu po takiej przerwie
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. Edytowane przez Roane Czas edycji: 2013-11-24 o 14:06 |
||||||
|
|
|
#2128 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Mnie sie tez wydaje, ze do.konca zycia i jeden dzien dluzej.
Co do ciazy to ja tez juz mam troche dosc :/ Slodkie mamy, zastanawiam sie czy jakby zjesc kapuste i zagryzc nutella to byloby ok hahaha. Ja robie rybke na warzywach z kasza. Bo kasza u mnie ok, z makaronem roznie bywa... Ja bede zarla do wszytkiego kapuste i ogory ))Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
wymiana |
|
|
|
#2129 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#2130 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. Edytowane przez Roane Czas edycji: 2013-11-24 o 14:21 |
|||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:27.






<może jakieś streszczenie z ostatniego miesiąca któraś mi zrobi?









), potem wpadliśmy po czapeczkę do h&m, a na koniec do ikea po tekstylia. Efekt tego jest taki, że dziś leżę, bo mnie dalej straszy mój żylak



Na szczęście mama przejęła się moją cukrzycą i ugotowała mega pyszny bigos

![:]](http://static.wizaz.pl/forum/images/smilies/krzywy.gif)

W tym jedynym momencie cieszę się z tej cukrzycy, bo znając mnie słoika już dawno by nie było 

