Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz. XII - Strona 99 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Kolejna część naszego wątku będzie nosiła nazwę:
Mamy z dziećmi dokazują, a dwupaki wyczekują 14 40,00%
listopadowo-grudniowe mamusie 2013 2 5,71%
Jeszcze trochę, jeszcze chwilka i porodów będzie kilka 0 0%
Już ostatnie brzuchatki pakują do szpitala manatki 12 34,29%
ten co teraz. 7 20,00%
Głosujący: 35. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-11-26, 10:07   #2941
kyte
Wtajemniczenie
 
Avatar kyte
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 947
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Nie spałyśmy całą noc..zasnęła mała dopiero po 6 albo to ja odpłynęłam..nie pamiętam.Głowa mi tak strasznie pęka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
2820g SZCZĘŚCIA
kyte jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:16   #2942
Miss Triss
Zadomowienie
 
Avatar Miss Triss
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 050
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Właśnie wróciłam ze spaceru z psem do sklepu, bo oczywiście lodówka świeci pustkami. Na dworze zimno, ale przyjemniej niż wczoraj, bo nie ma takiego wiatru, natomiast całą powrotną drogę zacinał mi prosto w twarz śnieg. Oj będzie mroźna zima w tym roku.
Śmigam zrobić śniadanko i poczytam co u Was słychować.
__________________
Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Novalis -

Miss Triss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:21   #2943
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cora padla,a ja mam zupe na gazie i nie moge isc spać

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:26   #2944
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
witam się w środku nocy. córa wstała po 5 i po spaniu :/

wrzucam kilka fotek
38t3d
fajne
Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Lineczka a nie pomyśleliście żeby spróbować Nelkę kąpać codziennie??? Wtedy dziecko łapie taki stały rytm i w końcu powinna zajarzyć że jak jest kąpanie to znaczy że będzie noc i trzeba iść spać. U nas się to bardzo dobrze sprawdziło chociaż właśnie na początku kąpaliśmy co drugi dzień, ale wtedy mała nam dawała czadu, spać nie chciała, jak sie przebudziła to nie było mowy że pójdzie spać.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Okazyjnie, jakieś święta itd.. jak mój chrzestny żył to częściej, teraz nie mam po co tam jeździć, nie ma czasu... jak byłam w ciaży ot widziałyśmy sie ze 2 razy, ale zadna nic nie wspominała ;p

Lineczko- mao
dobrze mowi. My tez kąpaliśmy co 2 dzień zamiennie oczywiscie z suchą kąpielą, ale w te dni bez normalnej, maly zasypial pozno i czesto sie w nocy budził. Normalnie teraz zjada kolo20:30-21 i do 22 maks idzie spac a wstaje na pierwssze karmienie 2-3 a potem 6-7 (wczesniej o 5 ale teraz mu na dluzej starcza) no i od rannej pobudki nie śpi do spaceru pierwszego..ale Nelka jest mniejsza i wiecej snu potrzebuje wiec w dzien tez Ci pozwoli spać
ale Nela nawet po kąpaniu spąc nie chce
Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość

U nas dobrze,Filip gównie je,śpi i rośnie!!!Od dziś mam już w domu niemowlaka Czasy noworodkowe już za nami
za niemowlaka!
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13

Edytowane przez lineczka1989
Czas edycji: 2013-11-26 o 10:33
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:27   #2945
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Slimaczek, Ola gratulacje


Dzidzia super że z Witusiem wszystko w porządku a lekarze niech spadają na drzewo :p

Maomami ale macie wypasioną porodówkę

Antibia oby się laktacja rozkręciła

Paulinaizabela ja ciuszki prasuję po każdym praniu

Trele u nas pralka z Jaśkowymi ciuszkami też na okrągło chodzi

A ręcznik zmieniam co tydzień

Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość

fajnie ze wrocilas



smaczka mi narobilas









na porodowke marsz!


Domi Śniłas mi sie dzisiaj,piłysmy razem wódkę a pózniej przyszedł Twój Damian i wziął Cie gdzieś,zamnknął i nie chciał wypuścić.Stwierdził że jestes jego właśnośćia i nikomu Cie nie odda .Przy okazji w tym snie była straszna burza z piorunami i huragan


Zaraz Tymono wstanie.Dzisiaj w nocy budził sie regularnie co 3 godziny,przebieranko i karmienie i spanko a ja i tak troche nieprzytomna jestem.

ale paskudnie dzisiaj,wieje i zimno brrrr
Ide nadrobic weekend chociaz trochę....


Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
Waśnie rozmawiam z koleżanką, ma 2 dni starszą córkę od Liwki i mówi że dzwoni do niej kuzynka męża i rzecz dotyczy jej rodziny. I opowiada że ma kuzynkę 19 lat, i w sobotę urodziła dziecko, dziewczynkę, co najważniejsze nie wiedziałą że w ciąży jest, urodziła w domu w łazience, córka 2900 g, ciąża donoszona> Widziałam jej zdjęcie an fb i szczupła dziewczyna, okres miała cały czas, ona w szoku poporodowym znajduje się w szpitalu z dzieckiem. Kuzynka męża dzwoniła żeby poprosić o jakieś rzeczy dla dziecka z których jej mała wyrosła, bo oni nic nie mają.

Ciężkie do zrozumienia dla mnie, ale jak się zdarzyło to polemizować chyba się nie da
Mi też jakoś ciężko uwierzyć że coś takiego może się zdarzyć, jak można przegapić ciąże

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość


Majka smok to tylko w wozku. W domu nie ma szans ,,

juz juz laduje sie ..

A zniknelam bo ..
Jakbyscie mialy watpliwosci czy dziecko moze osrac sie po szyje - to lekko musialysmy sie kapac . To co odwalila ostanio to pikus ;D
Wybacz
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:29   #2946
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
boże, jaki ten bank jest głupi. :/ chciałam zamknąć konto, bo opłaty to mi zabierały pół wypłaty... a oni do mnie że jeszcze nie jest zaksiegowana transakcja z czwartku i dopiero w czwartek zaksięgują bo tyle mają czasu i dopiero wtedy mogę zamknąć rachunek a ja specjalnie sie umówiłam z mężem ze on szybciej wraca a ja cisne do banku:/ dobrze ze adzwoniłam bo pojechalabym na darmoche. ale co oni mają zasystem ze z tygodniowym opóźnieniem wszystko robią a tak myślałam ze blad zrobiłam zakładając tam konto... :/

---------- Dopisano o 14:33 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

dostałam wiadomośc na @ tytuł :

Powiększ peniSa o 7,5cm
EDIT
i co będziesz powiększać?

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość


No wlasnie wczoraj kupilam trojki ale mam w domu jeszcze z 10 szt to pomyslalam ze juz te kilka mnie nie zbawi i zalozylam dzis jeszcze dwojke . No a jednak zbawi

I co ? bedziesz powiekszac ?

Macie Majeczke z tym ze jej specjalnie tak nie wychdzi , najlepszy jest efekt jak nas lapie z zaskoczenia

http://w447.wrzuta.pl/film/a8MImy0RlOk/img_1090
Mój Jasiek spał ale kiedy włączyłam filmik z Majeczką oczy zrobiły się jak 5 zł i spoglądał z zainteresowaniem na monitor, myślę że Majka wpadła mu w oko

Cytat:
Napisane przez Taszanta Pokaż wiadomość
dobrze trafić na rozsądnego lekarza, co do tego wytłuszczonego to sama chciałam pisać -no ale już nie chciałam się wtrącać, ciekawe jak smakuje takie mleko wyprodukowane z nieposolonego rosołku i kawy inki , A skoro stosowałaś dietę a dziecko miało problemy z brzuszkiem to chyba kolejny dowód że te diety to można między bajki włożyć



Mam taki sam problem, nie spodziewałam się tego mam w miarę wygodny biustonosz usztywniany no ale razem z wkładkami laktacyjnymi nie zapnę się w nim w kurtce



Trele a po jakim czasie od zjedzenia czegoś przekłada się to na bóle u dziecka???




Mam nosidełko o podobnym kroju z BabyBiorn, ale boję się na razie go używać, mimo że napisane że od 3 kg można, jakoś takie gdzie dziecko leży a nie wisi pionowo wydaje mi się bezpieczniejsze na początek, dlatego chcę jeszcze takie do leżenia dokupić
dokładnie tak :p

---------- Dopisano o 10:28 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Anoula Pokaż wiadomość
Ja na szybko z relacją z wizyty. Na USG w 37 tc 6 d Mała (już nie taka mała) waży 3400g (Rybko możesz zmienić), na KTG skurcze mi się zapisały co 15 min, więc niby bez tragedii. Ale jako, że łożysko wygląda na stare i wg terminu z OM jestem przeterminowana to dostałam skierowanie do szpitala na ten test OCT, będę go miała jutro. Zależnie co wyjdzie to będą dalsze decyzje. Ale być może w czwartek będę podpięta pod oksytocynę i już na wywołanie porodu. Masażu szyjki mi nie zrobił w końcu, więc nie wiem nadal z czym to się je. Właśnie dopakowałam torby i będziemy jechać.
Będę pisać co i jak Trzymacie za nas kciuki
Aaaaa ! Malutka już niedługo będzie na świecie mocne

Cytat:
Napisane przez malinka123108 Pokaż wiadomość
hej,dziewczyny chyba odszedl mi czop...tzn taki sam jak z lena ale bez krwi...nie da sie tego niczym pomylic bardzo lepki,rozciagliwy sluz....chyba niedlugo bedziemy rodzic... lena dzien przed porodem mi odszedl
żeby się szybko rozkręciło

Cytat:
Napisane przez gabrysiaczek19 Pokaż wiadomość
Ja nie mogę się jeszcze pochwalić fotkami z dzidzusiem, ale już niedlugo narazie wrzucę fotkę sprzed kilku tygodni ( jeszcze 8 miesiąca ) z mężem i Savikiem
ślicznie wyglądacie

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
witam się w środku nocy. córa wstała po 5 i po spaniu :/

wrzucam kilka fotek
38t3d
Ale słodki okrąglinek

---------- Dopisano o 10:29 ---------- Poprzedni post napisano o 10:28 ----------

Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Udało się, wstawiam opis mojego porodu.

W poniedziałek rano zgłosiłam się do szpitala na wywołanie porodu. Trafiłam najpierw na oddział patologii ciąży, tam mnie wybadali i potwierdzili, że ciąże najlepiej zakończyć już teraz, w terminie ze względu na ilość wód i stare łożysko. Założyli mi cewnik na rozwarcie szyjki i na następny dzień rano miałam zejść na porodówkę, gdzie miałam dostać kroplówkę z oksytocyną. Założenie cewnika nie bolało w ogóle. Później bolał mnie brzuch i pojawiły się skurcze, ale dało radę wytrzymać. Miałam dużo chodzić, więc sobie spacerowałam z mężem albo z mamą po korytarzu. Na noc cały ten ból odpuścił i nawet trochę spałam. Rano obudziłam się uśmiechnięta i pełna pozytywnej energii. Nie mogłam się doczekać kiedy przytulę mojego maluszka. O 7 lewatywka, później wyciągnięcie cewnika. Też jakoś bardzo nie bolało, ot niemiłe uczucie. Przeszło mi przez myśl, że może ja po prostu taka odporna na ból jestem, skoro moje znajome tak bardzo przeżywały ten cewnik, a mnie nic nie bolało. Oj jakże myliłam się z tą odpornością
Z zacieszem na twarzy pojawiłam się na porodówce. Sprowadziła mnie ciocia i przekazała swojej koleżance, która już do samego końca miała się mną opiekować. Od razu mi się nie spodobała, ale trudno. Wiedziałam, że tylko ze względu na znajomość z moją ciocią, próbuje być miła, a tak na prawdę oddała by tę "fuchę" komu kolwiek. No nic ważne, że znała się na rzeczy. Podłączyli kroplówkę, posadzili na piłce i kazali dzwonić po męża, to przejdziemy na rodzinną porodówkę. Przed 10 siedzieliśmy sobie już razem na tej sali, żartowaliśmy, wygłupialiśmy się, robiliśmy zdjęcia, pełen luz. Skurcze co 5/6 minut do wytrzymania. Niestety taki stan trwał bardzo krótko. Zdążyłam napisać jeszcze do Was o jakąś aplikacje do liczenia ruchów, ale odpowiedzi już nie byłam w stanie odczytać. Zaczęły się skurcze co 3 minuty za każdym razem mocniejsze. Mina mi zrzedła, a mąż się podśmiewał, że jeszcze przed chwilą miałam taki dobry humor. Przybierałam dziwne pozy kiedy nadchodził skurcz, ale żadna nie dawała mi ukojenia. Chwila kiedy skurczybyk puszczał była stanowczo za krótka. Co jakiś czas przychodziła położna, podłączała ktg, czekała na skurcz i wtedy badała mi szyjkę. Nosz miałam ochotę wybić jej piętą zęby, pomimo że widziałam, że musi to robić. Czekałam tylko na magiczne słowa "4 cm rozwarcia", bo wiedziałam, że wtedy mogę dostać znieczulenie. Gmerała tam i gmerała, ale za którymś razem usłyszałam to co chciałam i wtedy się zaczęło. Przyszła ciocia i widziałam, że zaczyna coś kręcić. Położna nagle zmieniła zdanie i twierdziła, że jednak tych 4 centymetrów jeszcze nie ma. O wy ci..py sobie myślę. Jak to nie ma, jak przed chwilą było. Okazało się, że anestezjologa, który był umówiony, nie ma. Dostałam jakiś zastrzyk w tyłek, czopek, gaz, dwa razy byłam pod prysznicem. Owszem gaz trochę pomagał, prysznic jeszcze bardziej, ale tak czy inaczej bolało kur..sko. Po tych wszystkich zabiegach wiedziałam już, że dłużej tego nie wytrzymam. Nic nie pomagało, od gazu chciało mi się rzygać. Bolało mnie obłędnie. W pewnej chwili pomyślałam, że walnę głową o ścianę, zemdleje, a oni będą musieli zrobić mi cesarkę. Kolejna moja złota myśl była taka, że przestanę z nimi współpracować, zacznę gadać głupoty i wtedy wpiszą "pacjentka bez kontaktu" i też zrobią cc. Przyszła ciocia i wtedy nie wytrzymałam, zaczęłam ryczeć i błagać żeby coś zrobiła, że przecież są inni anestezjolodzy, że już nie wytrzymam. Dzwoniła do tego tego lekarza, ale mógł być dopiero za godzinę lub dwie. To było dla mnie stanowczo za długo. Widziałam świeczki w jej oczach i że tak naprawdę jest bezradna, a ja umierałam z bólu. Nie wiem czy dzwoniła raz jeszcze, czy już sam z siebie ten anestezjolog zadzwonił do swojego kolegi, żeby zszedł mnie znieczulić. W każdym razie kiedy weszli poczułam się jak wypuszczona z niewoli. Dostałam to cholerne znieczulenie i wszystko znów zaczęło mieć sens. Kiedy przychodził skurcz śmiałam się, że w taki sposób mogę to czuć. Wygoniłam męża żeby coś zjadł, a ja uderzyłam w drzemkę Po półtorej godziny dostałam następną dawkę znieczulacza i usłyszałam, że pewnie przyspieszy to mój poród. Byłam zdziwiona, bo wszędzie piszą, ze zzo raczej przedłuża tę fazę, ale nie zawracałam sobie tym głowy. Stało się tak jak powiedział mój wybawiciel. Kolejne badanie szyjki i 9 cm rozwarcia, później wszystko potoczyło się błyskawicznie. Skurcze parte byłe dziwne, ale wiedziałam, że już blisko, więc robiłam wszystko co w mojej mocy. Trzymaliśmy się nawzajem kurczowo z mężem za ręce, później kiedy przyginał mi głowę do klatki piersiowej, prawie wyrwałam mu kieszeń, której się trzymałam. Nic nie mówił, ale jego dotyk wywoływał u mnie poczucie bezpieczeństwa. Był silny i opanowany. Boże jak ja go kocham myślałam i nagle usłyszałam, że przy następnym skurczu będzie po wszystkim. Zebrałam wszystkie siły, ale chyba z podekscytowania, nie mogłam złapać oddechu i przeć tak jak wcześniej. Dopiero przy kolejnym skurczu pojawił się Filip, nie płakałam, mąż też nie. Po prostu byliśmy szczęśliwi, zakochani w sobie i przede wszystkim w swoim Dziecku.

Leżeliśmy sobie razem nie wiem ile, po czym zabrali Filipa, mężowi kazali wyjść, a mnie zaczęli zszywać. Byłam pół przytomna. Jeszcze usłyszałam kilka żartów typu "z tak pozszywanym kroczem będzie się pani mogła pokazać się w każdym towarzystwie" i trafiliśmy na naszą salę. Tam ciocia robiła wszystko, żeby Fifi przyssał się do piersi. Bardzo opornie mu to szło, ale udało się. Udało się tak dobrze, że w drugiej dobie nie chciał od tej piersi już odejść W nocy mąż czuwał, a ja podsypiałam. Podawał mi Filipa do karmienia, przewijał, tulił. Ja wstawałam tylko na siku i po raz kolejny zastanawiałam się jakim cudem trafił mi się taki facet.
Super opis i dla męża za postawę

Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Dokładnie sie z Toba zgadzam co do wygladu po ciazy. Oczywiscie ze nie nAkłaniam do zapuszczeniA sie jak baba z buszu , ale po porodzie wszystko jest mniej wazne, zmieniaja sie piorytety.
Normalnie jakbym tyle ważyła i miała rozstepy to bym była pewnie w głebokiej depresji .
Wczoraj znajomy dodal zdjecie na FB z przed 5 lat. wazyłam wtedy 60kg I pamietam jak nie raz lamentowałam nad swoim wygladem. Zobaczyłam je wczoraj i
Teraz nie jestem zadowolona ze swojego wygladu ale wiem dlaczego tak wygladam I ze warto było , bo mam najwspanialsze dziecko .
Jednoczesnie mam jakiegos takiego kopa zeby cos zsoba zrobic, nic przez cale zycie nie nakłoniło mnie do zadnych cwiczen a teraz samo przyszło ..
Podchodze do tego na lajcie I moze dzieki temu mi sie uda.
Tak czy siak , najwazniejsza jest teraz moja rodzina , bez wzgledu na to czy waze 150 czy 50 , wiem ze ONI mnie kochaja


I tak sie tak wylaszcze ze wszystkim kopary spadna

LINECZKA oby wróciło
Ciekawe jak sie u mnie sprawa ma


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 07:05 ---------- Poprzedni post napisano o 07:04 ----------



Spokojnie. To chyba nie tak Od razu sie dzieje. U mnie odchodził dwa dni. Z tym ze na drugi dzien rano mialam juz niewielkie niteczki krwi a popoludniu ruszyło ..


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Podoba mi się Twoje nastawienie Tak trzymaj
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:29   #2947
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
Witam Mamusie

babku super opis i wielkie brawa dla męża!

ola GRATULACJE!Czekamy na zdjęcie MARCINA.

aaby ja też nie nakładam na Filipa zbyt dużej liczby ubrań,dokąłdnie tak jak ty.I prasuje ciuszki tylko dla małego,choć zdarzyło mi się zdjąć suche body prosto z suszarki,bo nie chciało mi się iśc do pokoju po czyste

niunia super fotki brzuszkoweJa już zapomniałam jak to jest mieć brzuszek

rybko jakbyś mogław wolnej chwili zmienić na pierwszej stronie datę narodzin Filipa na 28.10,bo wkradł się błąd i jest 29.10

U nas dobrze,Filip gównie je,śpi i rośnie!!!Od dziś mam już w domu niemowlaka Czasy noworodkowe już za nami


Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ale mało mamuś w dwupakach zstało
Wczoraj to samo stwierdziłam
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:34   #2948
ktosiula
Wtajemniczenie
 
Avatar ktosiula
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 2 104
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Dzień dobry!
Dzisiaj u mnie równy 40 tydzień - ciąża donoszona na maxa, od jutra zaczynamy 41 i właściwie już będę lekko przeterminowana.
Jak zwykle u nas kompletna cisza.

Wczoraj jak się przyssaliśmy z mężem do tych pierniczków to dzisiaj chyba upiekę kolejną partię :P i tak nie mam nic do roboty.
A jutro sobie pojadę na szkolenie zawodowe, przynajmniej zdobędę punkty edukacyjne i czas przyjemnie ucieknie.

Nocka za mną taka sobie, jak się obudziłam to nie moglam zasnąć, ale za to rano się wyleżalam z książką w ręku.


Cytat:
Napisane przez malinka123108 Pokaż wiadomość
hej,dziewczyny chyba odszedl mi czop...tzn taki sam jak z lena ale bez krwi...nie da sie tego niczym pomylic bardzo lepki,rozciagliwy sluz....chyba niedlugo bedziemy rodzic... lena dzien przed porodem mi odszedl
Trzymam kciuki, żeby jednak się rozkręciło

Cytat:
Napisane przez jezzka Pokaż wiadomość
Witam!

Chciałam tylko napisać że:
Ktosiula, Ryba - chciałabym żebyście miały rację co do tej poczekalni.... U mnie jednak termin był na piątek a tu nic się nie dzieje. Tylko do szpitala latam co chwilę na ktg i badania. Dziś się oczywiście dowiedziałam, że jestem szczelnie pozamykana.... W środę po badaniach już tam prawdopodobnie zostanę.

Czytam Was na bieżąco ale brak weny żeby napisać...

Anoula kciuki zaciśnięte!

P.s. Lecę na klatkę pobiegać po schodach. Tylko nie wiem po co bo nic na mnie nie działa!
Fajnie, że się odezwalaś! U mnie schody też nic nie dają a biegam w kółko :P Bunga-bunga też na mojego szkraba nie działa

Cytat:
Napisane przez slimaczek19 Pokaż wiadomość
Hej
weszłam tylko napisać, że 21.11 urodziła się Roksana
60 cm 4140g przez cc
GRATULACJE! JAKA DUŻA DZIEWCZYNKA Roksana - piękne imię!

Cytat:
Napisane przez gabrysiaczek19 Pokaż wiadomość
Ja nie mogę się jeszcze pochwalić fotkami z dzidzusiem, ale już niedlugo narazie wrzucę fotkę sprzed kilku tygodni ( jeszcze 8 miesiąca ) z mężem i Savikiem
Fajne foto

Cytat:
Napisane przez babku Pokaż wiadomość
Udało się, wstawiam opis mojego porodu.

W poniedziałek rano zgłosiłam się do szpitala na wywołanie porodu. Trafiłam najpierw na oddział patologii ciąży, tam mnie wybadali i potwierdzili, że ciąże najlepiej zakończyć już teraz, w terminie ze względu na ilość wód i stare łożysko. Założyli mi cewnik na rozwarcie szyjki i na następny dzień rano miałam zejść na porodówkę, gdzie miałam dostać kroplówkę z oksytocyną. Założenie cewnika nie bolało w ogóle. Później bolał mnie brzuch i pojawiły się skurcze, ale dało radę wytrzymać. Miałam dużo chodzić, więc sobie spacerowałam z mężem albo z mamą po korytarzu. Na noc cały ten ból odpuścił i nawet trochę spałam. Rano obudziłam się uśmiechnięta i pełna pozytywnej energii. Nie mogłam się doczekać kiedy przytulę mojego maluszka. O 7 lewatywka, później wyciągnięcie cewnika. Też jakoś bardzo nie bolało, ot niemiłe uczucie. Przeszło mi przez myśl, że może ja po prostu taka odporna na ból jestem, skoro moje znajome tak bardzo przeżywały ten cewnik, a mnie nic nie bolało. Oj jakże myliłam się z tą odpornością
Z zacieszem na twarzy pojawiłam się na porodówce. Sprowadziła mnie ciocia i przekazała swojej koleżance, która już do samego końca miała się mną opiekować. Od razu mi się nie spodobała, ale trudno. Wiedziałam, że tylko ze względu na znajomość z moją ciocią, próbuje być miła, a tak na prawdę oddała by tę "fuchę" komu kolwiek. No nic ważne, że znała się na rzeczy. Podłączyli kroplówkę, posadzili na piłce i kazali dzwonić po męża, to przejdziemy na rodzinną porodówkę. Przed 10 siedzieliśmy sobie już razem na tej sali, żartowaliśmy, wygłupialiśmy się, robiliśmy zdjęcia, pełen luz. Skurcze co 5/6 minut do wytrzymania. Niestety taki stan trwał bardzo krótko. Zdążyłam napisać jeszcze do Was o jakąś aplikacje do liczenia ruchów, ale odpowiedzi już nie byłam w stanie odczytać. Zaczęły się skurcze co 3 minuty za każdym razem mocniejsze. Mina mi zrzedła, a mąż się podśmiewał, że jeszcze przed chwilą miałam taki dobry humor. Przybierałam dziwne pozy kiedy nadchodził skurcz, ale żadna nie dawała mi ukojenia. Chwila kiedy skurczybyk puszczał była stanowczo za krótka. Co jakiś czas przychodziła położna, podłączała ktg, czekała na skurcz i wtedy badała mi szyjkę. Nosz miałam ochotę wybić jej piętą zęby, pomimo że widziałam, że musi to robić. Czekałam tylko na magiczne słowa "4 cm rozwarcia", bo wiedziałam, że wtedy mogę dostać znieczulenie. Gmerała tam i gmerała, ale za którymś razem usłyszałam to co chciałam i wtedy się zaczęło. Przyszła ciocia i widziałam, że zaczyna coś kręcić. Położna nagle zmieniła zdanie i twierdziła, że jednak tych 4 centymetrów jeszcze nie ma. O wy ci..py sobie myślę. Jak to nie ma, jak przed chwilą było. Okazało się, że anestezjologa, który był umówiony, nie ma. Dostałam jakiś zastrzyk w tyłek, czopek, gaz, dwa razy byłam pod prysznicem. Owszem gaz trochę pomagał, prysznic jeszcze bardziej, ale tak czy inaczej bolało kur..sko. Po tych wszystkich zabiegach wiedziałam już, że dłużej tego nie wytrzymam. Nic nie pomagało, od gazu chciało mi się rzygać. Bolało mnie obłędnie. W pewnej chwili pomyślałam, że walnę głową o ścianę, zemdleje, a oni będą musieli zrobić mi cesarkę. Kolejna moja złota myśl była taka, że przestanę z nimi współpracować, zacznę gadać głupoty i wtedy wpiszą "pacjentka bez kontaktu" i też zrobią cc. Przyszła ciocia i wtedy nie wytrzymałam, zaczęłam ryczeć i błagać żeby coś zrobiła, że przecież są inni anestezjolodzy, że już nie wytrzymam. Dzwoniła do tego tego lekarza, ale mógł być dopiero za godzinę lub dwie. To było dla mnie stanowczo za długo. Widziałam świeczki w jej oczach i że tak naprawdę jest bezradna, a ja umierałam z bólu. Nie wiem czy dzwoniła raz jeszcze, czy już sam z siebie ten anestezjolog zadzwonił do swojego kolegi, żeby zszedł mnie znieczulić. W każdym razie kiedy weszli poczułam się jak wypuszczona z niewoli. Dostałam to cholerne znieczulenie i wszystko znów zaczęło mieć sens. Kiedy przychodził skurcz śmiałam się, że w taki sposób mogę to czuć. Wygoniłam męża żeby coś zjadł, a ja uderzyłam w drzemkę Po półtorej godziny dostałam następną dawkę znieczulacza i usłyszałam, że pewnie przyspieszy to mój poród. Byłam zdziwiona, bo wszędzie piszą, ze zzo raczej przedłuża tę fazę, ale nie zawracałam sobie tym głowy. Stało się tak jak powiedział mój wybawiciel. Kolejne badanie szyjki i 9 cm rozwarcia, później wszystko potoczyło się błyskawicznie. Skurcze parte byłe dziwne, ale wiedziałam, że już blisko, więc robiłam wszystko co w mojej mocy. Trzymaliśmy się nawzajem kurczowo z mężem za ręce, później kiedy przyginał mi głowę do klatki piersiowej, prawie wyrwałam mu kieszeń, której się trzymałam. Nic nie mówił, ale jego dotyk wywoływał u mnie poczucie bezpieczeństwa. Był silny i opanowany. Boże jak ja go kocham myślałam i nagle usłyszałam, że przy następnym skurczu będzie po wszystkim. Zebrałam wszystkie siły, ale chyba z podekscytowania, nie mogłam złapać oddechu i przeć tak jak wcześniej. Dopiero przy kolejnym skurczu pojawił się Filip, nie płakałam, mąż też nie. Po prostu byliśmy szczęśliwi, zakochani w sobie i przede wszystkim w swoim Dziecku.

Leżeliśmy sobie razem nie wiem ile, po czym zabrali Filipa, mężowi kazali wyjść, a mnie zaczęli zszywać. Byłam pół przytomna. Jeszcze usłyszałam kilka żartów typu "z tak pozszywanym kroczem będzie się pani mogła pokazać się w każdym towarzystwie" i trafiliśmy na naszą salę. Tam ciocia robiła wszystko, żeby Fifi przyssał się do piersi. Bardzo opornie mu to szło, ale udało się. Udało się tak dobrze, że w drugiej dobie nie chciał od tej piersi już odejść W nocy mąż czuwał, a ja podsypiałam. Podawał mi Filipa do karmienia, przewijał, tulił. Ja wstawałam tylko na siku i po raz kolejny zastanawiałam się jakim cudem trafił mi się taki facet.
I wzruszyłam się lekko Kochany ten Twój mąż - istny skarb!

Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny urodzilam ! W koncu Marcin ;-) czuje sie.donrze. Skurcze sie same zaczely i w sumie.po. chwili bylo 8 cm ale faza parta to jakas masakra.sakra
BRAWO! Kolejny szybko porodzik I imię też ładne!

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
witam się w środku nocy. córa wstała po 5 i po spaniu :/

wrzucam kilka fotek
38t3d
Ładniusio - rodzinnie!


Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
tak w ogóle co do diet i ćwiczen- wczoraj ćwiczyłam z MEL B i mam zakwasy zmotywowałam sie tylko na ćwiczenia nóg, tyłka.. brzucha nie mogę a na cyce nie chce narazie, poki staram sie o pokarm..
klask i:

Trele oddaj Lineczce to mięso co je u Ciebie zostawiła!!!!!

Idę odtańczyć wokół deski do prasowania taniec wywołujący poród :bunia :

Aha - wylicytowałam wczoraj kauzelę FP Rainforest
__________________


ktosiula jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:35   #2949
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Nadrobiłam Was gaduły więc teraz już na spokojnie...

Dzień dobry
U nas wszystko w porządku Jaś spędził u dziadków 2 noce i dopiero wczoraj wieczorem wróciliśmy do domu .W niedzielę z zakupów wróciliśmy dość późno i moi rodzice poprosili żeby został jeszcze jedną noc u nich, pojechaliśmy po zakupach (około 23) tylko po to żebym ja mleko odciągnęła i zostawiła rodzicom na noc .
Wczoraj od rana byłam u rodziców bo okropnie tęskniłam za Jasiem i całego dnia bez niego już bym nie wytrzymała.
Zauważyłam że Jaś u moich rodziców jest dużo spokojniejszy niż tutaj... stwierdziłam że pewnie to przez to że u rodziców utrzymuje się jednakowa temperatura a tutaj w naszym pokoju cieplutko, na korytarzu chłodno, w kuchni gorąco, też mnie wkurza taka różnica temperatur więc wcale nie dziwie się że młody się oburza .

Aaa no i ból kręgosłupa i nerek zamiast ustępować to się nasila Jestem już tak zdesperowana że umówiłam się na masaże do znajomej mojej mamy
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:42   #2950
aaby
Zakorzenienie
 
Avatar aaby
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 6 184
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

coralady za niemowlaka! Ależ ten czas leci, co?

new - wiesz, że o AZS też już myślałam? Tyle, że Nina się nie drapie, nie swędzi jej to... A przy AZS to chyba swędzi okrutnie, nie?

__________________


Odtąd MY - już nigdy JA.
W duecie siła.

aaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:45   #2951
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Zapomniałam napisać o najważniejszym. Moi rodzice chcieli Jaśkowi na Mikołajki kupić leżaczek dali mi pieniądze i kazali jakiś fajny wybrać w Rzeszowie... Kupiliśmy taki http://www.smyk.com/taggies-lezaczek...t-niemowlaka-p
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:49   #2952
niunia32
Zakorzenienie
 
Avatar niunia32
 
Zarejestrowany: 2005-11
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 5 987
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

ktosiula, domii29, lineczka1989 dzięki

idę coś ogarnąć w tym domu. nie chce mi się strasznie...
__________________
Nasz Ślub 27.08.2011

Malinka

Haniusia
niunia32 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:52   #2953
NEWTREND
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 912
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość
coralady za niemowlaka! Ależ ten czas leci, co?

new - wiesz, że o AZS też już myślałam? Tyle, że Nina się nie drapie, nie swędzi jej to... A przy AZS to chyba swędzi okrutnie, nie?

swędzi i to bardzo jak małemu pieluszkę zmieniałam to tak się bardzo drapał gdzie tylko jakieś gołe ciałko dopadł, aż sobie rany robił, tylko Ninka jest jeszcze bardzo maleńka. Nie mogę sobie przypomnieć ile mały miał jak nam się to zaczęło ale dość szybko. Oby jednak to nie było azs u Ninki bo to paskudna sprawa. Mój mały ma już prawie 5 lat a jeszcze bardzo musimy uważać na to co je, bo jest cała lista składników których tknąć nie może. Przez to jest bardzo drobniutki - jak kurczak zagrodowy bo tylko na naturalnym jadle chowany.

---------- Dopisano o 10:52 ---------- Poprzedni post napisano o 10:50 ----------

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
ktosiula, domii29, lineczka1989 dzięki

idę coś ogarnąć w tym domu. nie chce mi się strasznie...
ha a ja miałam sprzątać chałupę ale właśnie koleżanka zadzwoniła ze wpada na kawkę więc mam wolne, jedynie pranko zdążyłam zrobić.
NEWTREND jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:52   #2954
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
Nie spałyśmy całą noc..zasnęła mała dopiero po 6 albo to ja odpłynęłam..nie pamiętam.Głowa mi tak strasznie pęka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kolka?
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:55   #2955
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez kyte Pokaż wiadomość
Nie spałyśmy całą noc..zasnęła mała dopiero po 6 albo to ja odpłynęłam..nie pamiętam.Głowa mi tak strasznie pęka

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
kolki nadal ?



O matko, ale jestem wymeczona,ale kolejna partia za mną. Myślę ze jeszecze tydzień i bedzie szło mi o wiele wiele lepiej.

Chciałam iść z młodym na spacer ale grad padał, a teraz sniego
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 10:56   #2956
Kociak85
Zadomowienie
 
Avatar Kociak85
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 1 569
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Dzień dobry!

malinka
, niestety ale nie zawsze po odejściu czopa to od razu zaraz poród jest... Mi trochę odeszło ponad tydzień temu i teraz cisza już...

babku, z Twojego opisu porodu taką miłość z mężem widać, że aż miło no i fajnie, że u Ciebie tak zzo super zadziałało i że udało się je załatwić. Pewnie gdyby nie Twoja ciocia to byś go nie dostała - smutna prawda

Ola, gratulacje!

Anoula, i jak tam ten test z oksytocyny? Daj znać!

Miss Triss, ja trochę się znam na prawie konsumenckim, ale musiałabyś nakreślić sprawę, bo pewnie nie we wszystkim będę umiała pomóc.

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ale mało mamuś w dwupakach zstało
nie dobijaj
ja myślę tak samo jak ktosiula - będę przeterminowana. Już się nawet nie nastawiam, bo u mnie w temacie porodu cisza i spokój. Nic się nie dzieje. Córka nie słucha się ani mnie ani męża jak jej mówimy żeby wylazła.
W sobotę umówiłam się już nawet do internisty żeby załatwiać sobie to dalsze zwolnienie, żeby macierzyńskiego nie trzeba było wykorzystywać. Od wczoraj jeszcze dodatkowo strasznie boli mnie lewa część szyi i karku - tak jakbym się jakoś źle do snu ułożyła. No, ale to już mnie od wczoraj boli i nie puszcza i jakbym się nie ułożyła to boli

Zbieram się do sklepu bo muszę ciasto upiec. Dzisiaj bez robienia obiadu - coś sobie odgrzeję z mrożonek bo później jadę po męża do pracy i idziemy się przejść po jarmarku bożonarodzeniowym
__________________
06.12.2013 - Iga
20.06.2016 - Olek
Kociak85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:04   #2957
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać o najważniejszym. Moi rodzice chcieli Jaśkowi na Mikołajki kupić leżaczek dali mi pieniądze i kazali jakiś fajny wybrać w Rzeszowie... Kupiliśmy taki http://www.smyk.com/taggies-lezaczek...t-niemowlaka-p
fajny

Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
witam się w środku nocy. córa wstała po 5 i po spaniu :/

wrzucam kilka fotek
38t3d
rodzinnie ladnie

Cytat:
Napisane przez NEWTREND Pokaż wiadomość
Fajny opis babku.

slimaczek19 GRATULACJE

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:04 ----------




GRATULACJE!!!




---------- Dopisano o 09:08 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------



Damy radę kochana - u mnie też nic nie ma tylko gaz, tylko że ja jestem z tych wymiotujących przy porodzie więc wątpię żeby mi ten gaz coś dał bo dużo opinii słyszałam ze po nim jest niedobrze.

---------- Dopisano o 09:10 ---------- Poprzedni post napisano o 09:08 ----------



ślicznie wyglądasz

---------- Dopisano o 09:13 ---------- Poprzedni post napisano o 09:10 ----------



trzymam kciuki za wizytę

no pewnie,ze damy!!!

a jak opieka u Ciebiew szpitalu?

bo o to jestem spokojna - polozne i pielęgniarki są super

Cytat:
Napisane przez NEWTREND Pokaż wiadomość
Witam się z rana, właśnie wszamałam pączka i wypiłam kawkę - ha zdrowe śniadanko. Jutro mam termin porodu, ale na razie nic się nie zapowiada. Noc nawet przespałam - zaliczyłam tylko 3 wizyty w toalecie. Mam plany dziś na sprzątanie i zamęczanie się.

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:17 ----------


Abby mój mładszak alergik od urodzenia największą alergię miał jak zjadłam surowe jabłko lub orzechy - tylko niekoniecznie trzeba jeść same orzechy, trzeba czytać etykiety bo jak pisze że coś zawiera śladowe ilości orzechów to już mojego uczulało / czyli praktycznie wszystkie kupne słodycze/ Dodatkowo jeszcze wysypany był po jajku /białko kurze/ wiec nawet swojskie ciasta odpadały i makaron jajeczny. Właśnie mój mały miał AZS alergiczne i bardzo się drapał bo to swędzi. Lekarka przepisała elocom ze sterydami to dopiero pomogło. Oczywiście AZS wraca co jakiś czas do dziś więc musimy się pilnować z jedzonkiem.

ja tez dziś planuje sprzątanie, M. w pracy, nie będzie widzial
Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
ale mało mamuś w dwupakach zstało
nie strasz


Hej!

6 dni do TP

w nocy bolał mnie brzuch jak na początku ciąży,czyli okresowo!
pierwszy raz tak miałam...i skurcz jakiś co jakiś czas...czyzby to te słynne przepowiadacze?
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:07   #2958
Mya1989
Zakorzenienie
 
Avatar Mya1989
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Dziwnów
Wiadomości: 4 968
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz



Cytat:
Napisane przez Trele_Morele Pokaż wiadomość
Mya ja na Twoj porod czekam jak na swoj
A co do wygladu sie nie przejmuj, teraz juz I tak nic nie zmienisz , z wyboru tak nie wygladasz jakolwiek by to nie bylo. I pamietaj ze Ty sie widzisz najgorzej !
Ja jak wyszlam ze szpitala to juz sie cieszylam z tego jak wygladam. Znikneło mi podgardle I świnski nosek
pamiętam jak na płeć razem czekałyśmy

a co do wyglądu dzisiaj czuję się o niebo lepiej ale to też Wasza zasługa. A płyty Ewki i Mel B czekają aż sie Ula podrodzi wszystko wróci do normy:P
Cytat:
Napisane przez nemosek Pokaż wiadomość
za rozwinięcie akcji

Chyba za bardzo krytycznie na siebie patrzysz.Przeciez ludziska mówia Ci że ładnie wyglądasz.Uwierz w siebie a nie pitol!


Jak nie będzie podstwa to nie zostawią

Fajna rodzinna fotka
To chyba hormony :P
Cytat:
Napisane przez lusesita23 Pokaż wiadomość
gratki! duza niunia!






oj..
kciuki!

i dla Issi,Malinki,Anouli tez!!!

fajnie,ze Wam lazienka sie podoba- mi tez

Przyszla dzis paczka od mojego wujka ze Stanow a w niej piekne ubranka! i przewijak

tylko gdzie ja.to poupycham????

dobranoc kochane, a dla rodzacych szybkich porodow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
od wujka z Ameryki to mi się tak fajnie kojarzy!
Cytat:
Napisane przez ola_k11 Pokaż wiadomość
Dziewczyny urodzilam ! W koncu Marcin ;-) czuje sie.donrze. Skurcze sie same zaczely i w sumie.po. chwili bylo 8 cm ale faza parta to jakas masakra.sakra
gratulacje! i imię zmienione bardzo ładne
Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
staram się prasować ale czasem jest tak że muszę przebrać na szybko małą to wtedy nie mam czasu na prasowanie

będzie mała! trzymam kciuki

oby poszło szybko już teraz!

Mya, przestań! też się przejmowałam w ciązy jak wyglądam, mam całe uda w paski plus do tego na bokach mam parę rozstępów, zauważyłam ze na brzuchu mi się zrobiły, mam sflaczały brzuch i mocną kreską od cycków po piczkę prawie, na cyckach też rozstępy mi się porobiły także jestem jeden wielki chodzący rozstęp :P
ale jak będę już mogła pójdę na fitnes wezmę się za siebie i się wylaszczę i w dupie mam to że mam rozstępy TŻ mnie kocha, moje dziecko uważa mnie za najlepszą i najfajniejszą mamę na świecie i to mi całkowicie wystarczy, a wygląd? teraz już tak jego nie przeżywam jak w ciąży
Dziewczyny nie wiem co bym bez Was zrobila dajecie mi tyle pociechy i radości na tej końcówce. Już nie mówiąc o pomocy
Cytat:
Napisane przez dzidziadziumdzia Pokaż wiadomość
Nie prasuje ubranek, ręcznik zmieniam co tydzień. Ciuszki przebieram tylko do spania, chyba ze jest niespodzianka.
Dość często zmieniam tetry.

Druga warstwę spacerowa zmieniam co ok tydzień.

A Dzień bez pralki to nadal Dzień stracony

Anulka właśnie o ten juvit z aplikatorem mi chodziło.

Gratuluję Ola. Robert jak pamiętam miał być Mateuszem ?

Iskra od wczoraj w domku i szaleje .
Trzymam kciuki za Was laski.
Szczególnie wspieram Mya, Ktosiula, Kociak, Anoula, bo się bidule nameczycie!

Przepraszam, że ja tak bywam bo bywam. Nie wyrabiam się


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A widziałam ostatnio zdjęcie Witusia, jaki z niego już duży chłopak!! A jak się zmienił!

Dzisiaj wstałam jak zwykle połamana jakbym grypę miała, zastanawia mnie dlaczego tak jest ze wszystkie kości bolą:mysli:

Ciekawe jak tam u Nasturcji i Miłoszka, tak sobie o niej myślałam w łóżku
__________________
Samotna mama od 6.03. :/



Ulka
28.11.2013r.
55cm, 3180g
Mya1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:07   #2959
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

dobra skąd macie te świąteczne emoty?
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:08   #2960
Mya1989
Zakorzenienie
 
Avatar Mya1989
 
Zarejestrowany: 2011-08
Lokalizacja: Dziwnów
Wiadomości: 4 968
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

a no i idę prasować wszystko zawinę w strecz
__________________
Samotna mama od 6.03. :/



Ulka
28.11.2013r.
55cm, 3180g
Mya1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:09   #2961
Miss Triss
Zadomowienie
 
Avatar Miss Triss
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 050
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez lusesita23 Pokaż wiadomość
tak piszecie o tym znieczuleniu
..u nas go nie ma
no,ale wyjscia nie ma- musze dac rade!

u nas w ogole chyba tylko pilka jest,nawet gazu nie ma
U mnie w szpitalu jest znieczulenie, ale odpłatne, chyba coś ok 200-300zł, jest piłka i gaz (za darmo). Nad zzo się grubo zastanawiam, bo naczytałam się o nim wiele dobrego, ale także i złego, a poza tym jest także strona finansowa, więc postaram się urodzić na gazie.
Cytat:
Napisane przez niunia32 Pokaż wiadomość
wrzucam kilka fotek
38t3d
Ale fajne foteczki! Masz piękne dołeczki na buzi! Zawsze chciałam takie mieć.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ja wiem ze teraz wygląd nie jest tak wazny jak przed ciążą, w końcu i mąż i syn mnie kochają taką jaką jestem i mąż mi to ciągle powtarza, ale ja sie sama w sobie źle czuje.. Chce też wyglądać jakoś na chrzcinach ładnie i prezentować siew którejść z dwóch kiecek na które poluje na all.
A tak poważnie- chce to zrobić też dla siebie, zeby sie dobrze czuć, lepiej, zęby móc bez zadyszki biec na busa albo bane które sie czesto spieszą..zebym mogął za xx miesiecy mogła z Kacprem kopać piłkę, a nie tylko siedziec i mu ją podawać bo bede juz tak zasiedziana.. Jak mały bedzie si rozwijał, bedzie 'poznawał' świat to obawiam sie ze nei znajdę czasu i MOTYWACJI na diety czy cwiczenia...
Nie bój się na pewno z czasem nie zabraknie Ci motywacji, a wręcz przeciwnie. Im Kacperek będzie starszy i jak zacznie już sam chodzić to będziesz go gonić przez cały dzień to dopiero wtedy będziesz miała pod dostatkiem ruchu.
Cytat:
Napisane przez maomami Pokaż wiadomość
Ja się bałam jak to będzie po porodzie, ale mój TŻ stwierdził że jestem teraz jak dziewica
To ja też tak chce!
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
mój mąż :P ale jak chcesz cos wiedziec to odpowiem Ci dopiero pod wieczór. i chyba nie na wszystkim sie zna ale moze cos pomoze
To świetnie! Zaraz opiszę Ci w wiadomości jaką mam sytuację i co można by zrobić w tej sprawie, bo ja już zupełnie nie wiem co zrobić. Może Twój mąż mi coś podpowie, za co byłabym bardzo wdzięczna.
Cytat:
Napisane przez aaby Pokaż wiadomość

U nas ok. Mała w dzień praktycznie nie śpi. Sporo się ostatnio pręży, ale bączki idą, kupki też (choć chwilę jej to zajmuje).
Po odparzeniu nie ma śladu (Dzidzia - dziękuję Ziaja pomogła ). Za to wczoraj byłam u pediatry, bo nie dość, że wysypka z twarzy nie schodzi (zaczynam wątpić czy to trądzik ), to w sobotę pojawiła jej się kaszka na szyi, a wczoraj rano wyczułam pod palcami kaszkę na brzuszku i udach. Pani dr powiedziała, że wygląda to na coś potówkopodobnego, ale na tle alergicznym Szkoda tylko, że nie wiadomo skąd. Generalnie postanowiłam odstawić (albo zredukować do absolutnego minimum) białko, bo trochę mi to podpada (mimo, że jem naprawdę bardzo mało)
A buzię mam smarować jakimś kremem natłuszczającym, bo jest bardzo przesuszona. Kupiłam Allerco. Zobaczymy.
Ale męczy mnie już ta wysypka Wygląda paskudnie, nie wiem, czy Ninę to swędzi, czy nie... Już było lepiej, a teraz jest bardzo źle I to głównie jest teraz taka kaszka...

Aha, musimy jechać na zakupy, Mała wyrasta z pajacy, jakie ma
Bardzo długo u Zuzi się te krostki utrzymują. Może to jest coś typowo uczuleniowego? Może na proszek?
Cytat:
Napisane przez coralady Pokaż wiadomość
U nas dobrze,Filip gównie je,śpi i rośnie!!!Od dziś mam już w domu niemowlaka Czasy noworodkowe już za nami
za awans na niemowlaczka!
Cytat:
Napisane przez ktosiula Pokaż wiadomość
Dzień dobry!
Dzisiaj u mnie równy 40 tydzień - ciąża donoszona na maxa, od jutra zaczynamy 41 i właściwie już będę lekko przeterminowana.
Jak zwykle u nas kompletna cisza.

Wczoraj jak się przyssaliśmy z mężem do tych pierniczków to dzisiaj chyba upiekę kolejną partię :P i tak nie mam nic do roboty.
A jutro sobie pojadę na szkolenie zawodowe, przynajmniej zdobędę punkty edukacyjne i czas przyjemnie ucieknie.

Aha - wylicytowałam wczoraj kauzelę FP Rainforest
za tydzień i za karuzelkę. Ale Twój Mały jest uparciuszek, że nie chce wyjść z brzuszka! Za dobrze mu tam.
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Nadrobiłam Was gaduły więc teraz już na spokojnie...

Dzień dobry
U nas wszystko w porządku Jaś spędził u dziadków 2 noce i dopiero wczoraj wieczorem wróciliśmy do domu .W niedzielę z zakupów wróciliśmy dość późno i moi rodzice poprosili żeby został jeszcze jedną noc u nich, pojechaliśmy po zakupach (około 23) tylko po to żebym ja mleko odciągnęła i zostawiła rodzicom na noc .
Wczoraj od rana byłam u rodziców bo okropnie tęskniłam za Jasiem i całego dnia bez niego już bym nie wytrzymała.
Zauważyłam że Jaś u moich rodziców jest dużo spokojniejszy niż tutaj... stwierdziłam że pewnie to przez to że u rodziców utrzymuje się jednakowa temperatura a tutaj w naszym pokoju cieplutko, na korytarzu chłodno, w kuchni gorąco, też mnie wkurza taka różnica temperatur więc wcale nie dziwie się że młody się oburza .

Aaa no i ból kręgosłupa i nerek zamiast ustępować to się nasila Jestem już tak zdesperowana że umówiłam się na masaże do znajomej mojej mamy
Twoi rodzice to w Jasieńku zakochani są po uszy i najchętniej by się z nim w ogóle nie rozstawali. Mi się wydaje, że Jasiu jest u nich spokojniejszy ponieważ tam jest lepsza atmosfera, bo u teściowej w domu jak jesteście to są tylko napięcia i sama też pewnie jesteś poddenerwowana, a Mały to czuje.
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
Zapomniałam napisać o najważniejszym. Moi rodzice chcieli Jaśkowi na Mikołajki kupić leżaczek dali mi pieniądze i kazali jakiś fajny wybrać w Rzeszowie... Kupiliśmy taki http://www.smyk.com/taggies-lezaczek...t-niemowlaka-p
za bujaczek! Bardzo fajny!


Nie zacytowało mi Ola - wielkie gratulacje! Witamy kochanego Marcinka na świecie!
__________________
Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Novalis -

Miss Triss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:12   #2962
lineczka1989
Zakorzenienie
 
Avatar lineczka1989
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 16 801
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
dobra skąd macie te świąteczne emoty?
Jak sobie otworzysz okienko z emotkami to na samym dole sa swiateczne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Nikt mnie nie ostrzegał, że urodzenie dziecka przypomina zakochanie, tyle że w kimś, kto jest znacznie młodszy od mojego męża i ładniej pachnie. Nikt mi nie powiedział, że praktycznie rzecz biorąc, macierzyństwo jest niebezpiecznie podobne do romansu".


Nela 5/11/13
lineczka1989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:14   #2963
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
dobra skąd macie te świąteczne emoty?
są w emotkach
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:15   #2964
domii29
Zakorzenienie
 
Avatar domii29
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 10 572
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
dobra skąd macie te świąteczne emoty?
JAk piszesz wiadomość to po prawej stronie masz minki, naciśnij "więcej" i zjedź na sam dół
domii29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:17   #2965
lusesita23
Zakorzenienie
 
Avatar lusesita23
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: mazury
Wiadomości: 9 887
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez Mya1989 Pokaż wiadomość



pamiętam jak na płeć razem czekałyśmy

a co do wyglądu dzisiaj czuję się o niebo lepiej ale to też Wasza zasługa. A płyty Ewki i Mel B czekają aż sie Ula podrodzi wszystko wróci do normy:P

To chyba hormony :P

od wujka z Ameryki to mi się tak fajnie kojarzy!

gratulacje! i imię zmienione bardzo ładne

Dziewczyny nie wiem co bym bez Was zrobila dajecie mi tyle pociechy i radości na tej końcówce. Już nie mówiąc o pomocy

A widziałam ostatnio zdjęcie Witusia, jaki z niego już duży chłopak!! A jak się zmienił!

Dzisiaj wstałam jak zwykle połamana jakbym grypę miała, zastanawia mnie dlaczego tak jest ze wszystkie kości bolą:mysli:

Ciekawe jak tam u Nasturcji i Miłoszka, tak sobie o niej myślałam w łóżku
no specjalnie tak o nim mówimy, taki przysłowiowy amerykański wujek

ale szkoda,ze go już 12 lat nie widziałam
__________________
Kciuki dla Ani:kciuk i:
lusesita23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:21   #2966
Miss Triss
Zadomowienie
 
Avatar Miss Triss
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 050
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez Kociak85 Pokaż wiadomość
Miss Triss, ja trochę się znam na prawie konsumenckim, ale musiałabyś nakreślić sprawę, bo pewnie nie we wszystkim będę umiała pomóc.

ja myślę tak samo jak ktosiula - będę przeterminowana. Już się nawet nie nastawiam, bo u mnie w temacie porodu cisza i spokój. Nic się nie dzieje. Córka nie słucha się ani mnie ani męża jak jej mówimy żeby wylazła.
W sobotę umówiłam się już nawet do internisty żeby załatwiać sobie to dalsze zwolnienie, żeby macierzyńskiego nie trzeba było wykorzystywać. Od wczoraj jeszcze dodatkowo strasznie boli mnie lewa część szyi i karku - tak jakbym się jakoś źle do snu ułożyła. No, ale to już mnie od wczoraj boli i nie puszcza i jakbym się nie ułożyła to boli

Zbieram się do sklepu bo muszę ciasto upiec. Dzisiaj bez robienia obiadu - coś sobie odgrzeję z mrożonek bo później jadę po męża do pracy i idziemy się przejść po jarmarku bożonarodzeniowym
Zaraz opiszę moją sprawę i wyślę Tobie i Rybce w prywatnej wiadomości. Może coś mi poradzicie, bo mi już ręce opadają.
Ktosiula, Mya, Ty i ja mamy praktycznie ten sam termin porodu i u żadnej ani widu ani słuchu żeby coś się zbliżało. Wydaje mi się, że razem się przeterminujemy i razem wylądujemy na porodówkach. Takie coś mam przeczucie ... tylko ciekawe jak się sprawdzi.
Cytat:
Napisane przez Mya1989 Pokaż wiadomość
a no i idę prasować wszystko zawinę w strecz
To będzie chyba najlepsze wyjście!
Cytat:
Napisane przez 89Beatka Pokaż wiadomość
dobra skąd macie te świąteczne emoty?
Od Mikołaja!
__________________
Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Novalis -

Miss Triss jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:35   #2967
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez lineczka1989 Pokaż wiadomość
Jak sobie otworzysz okienko z emotkami to na samym dole sa swiateczne

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
są w emotkach
Cytat:
Napisane przez domii29 Pokaż wiadomość
JAk piszesz wiadomość to po prawej stronie masz minki, naciśnij "więcej" i zjedź na sam dół
Cytat:
Napisane przez Miss Triss Pokaż wiadomość
Zaraz opiszę moją sprawę i wyślę Tobie i Rybce w prywatnej wiadomości. Może coś mi poradzicie, bo mi już ręce opadają.
Ktosiula, Mya, Ty i ja mamy praktycznie ten sam termin porodu i u żadnej ani widu ani słuchu żeby coś się zbliżało. Wydaje mi się, że razem się przeterminujemy i razem wylądujemy na porodówkach. Takie coś mam przeczucie ... tylko ciekawe jak się sprawdzi.

To będzie chyba najlepsze wyjście!

Od Mikołaja!
dzięki
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:36   #2968
anulka2205
Wtajemniczenie
 
Avatar anulka2205
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 2 308
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Ślimaczek, Ola

Gabrysiaczek, Niunia super foty

Kyte

Babku extra opis

My po spacerku jeszcze godZInkę werandowania zaliczyłysmy ogarnęłam i chate i wizaż to czas na cycolenie, bo syrena się zaraz rozwyje
__________________
Skarbek


Wielkie kciuki dla Ani
anulka2205 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:37   #2969
ryba91
Zakorzenienie
 
Avatar ryba91
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Śląsk :)
Wiadomości: 5 628
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Zastanawiam sie nad chrztem, a raczej ubiorem (wiem ze czas, ale musze w budżet wpisać, zeby mi na żarło nie brakło :hahahah: )

Kacper:
http://www.hm.com/pl/product/14223?article=14223-B
+
http://www.hm.com/pl/product/10901?a...rticle=10901-D (chyba ze znajde ciemno szare, ale ten krój)
+
jakieś kapcioki

NIBY h@m daje taki zestaw co finansowo taniej wychodzi, ale te spodnie to mi tak do chrztu średnio pasi..:
http://www.hm.com/pl/product/16314?article=16314-A
jak dla mnie mało elegancje galoty.

albo cos z tego typu:

http://www.babycolibra.pl/komplet-ch...uplikat-1.html

http://www.babycolibra.pl/komplet-ch...kat-1-481.html

ale bez tych czapek,

albo sama dobrać np.:
http://www.babycolibra.pl/koszula-body-chlopieca.html
+
jakieś ciemne spodnie, cos jak te z h@m ale ciemne i do tego sweterek ? tylko nei moge na necie znaleźć.

Kóre wg was najlepsze? albo jakiś komentarz? ;>

jakbym Kacprowi kupowała tą ostatnią koszule niebieską to mąż też w niebieskiej byłby.. te body z muszką niestety mąż muszkki by nie miał :P
a dla mnie myślałam :

http://allegro.pl/show_item.php?item=3724320701

ale to jeszcze zobacze, bo nie wiem jak bede z kasą stać i w ogóle :P
__________________
..
ryba91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-11-26, 11:42   #2970
89Beatka
Wtajemniczenie
 
Avatar 89Beatka
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Tarnów
Wiadomości: 2 505
Dot.: Ręce składam, modły wznoszę - CHCĘ MIEĆ PORÓD JAK NEMOSEK Mamy XI-XII 2013. cz

Cytat:
Napisane przez ryba91 Pokaż wiadomość
Zastanawiam sie nad chrztem, a raczej ubiorem (wiem ze czas, ale musze w budżet wpisać, zeby mi na żarło nie brakło :hahahah: )

Kacper:
http://www.hm.com/pl/product/14223?article=14223-B
+
http://www.hm.com/pl/product/10901?a...rticle=10901-D (chyba ze znajde ciemno szare, ale ten krój)
+
jakieś kapcioki

NIBY h@m daje taki zestaw co finansowo taniej wychodzi, ale te spodnie to mi tak do chrztu średnio pasi..:
http://www.hm.com/pl/product/16314?article=16314-A
jak dla mnie mało elegancje galoty.

albo cos z tego typu:

http://www.babycolibra.pl/komplet-ch...uplikat-1.html

http://www.babycolibra.pl/komplet-ch...kat-1-481.html

ale bez tych czapek,

albo sama dobrać np.:
http://www.babycolibra.pl/koszula-body-chlopieca.html
+
jakieś ciemne spodnie, cos jak te z h@m ale ciemne i do tego sweterek ? tylko nei moge na necie znaleźć.

Kóre wg was najlepsze? albo jakiś komentarz? ;>

jakbym Kacprowi kupowała tą ostatnią koszule niebieską to mąż też w niebieskiej byłby.. te body z muszką niestety mąż muszkki by nie miał :P
a dla mnie myślałam :

http://allegro.pl/show_item.php?item=3724320701

ale to jeszcze zobacze, bo nie wiem jak bede z kasą stać i w ogóle :P
dla mnie te oba z hm, i nie potrafie się zdecydowac które bym wybrała, a ta mucha

A dla ciebie, sukienka mi sie podoba
__________________
Liwia 3.10.2013
89Beatka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.