Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-02, 15:38   #3811
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Zostaje w szpitalu
Będzie dobrze

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Witam,

U mnie bez zmian, dalej w szpitalu. Odstawaja moi fenka i jak jutro będzie " w miarę" to pójdę do domu. Mi też narobili nadziei że dziś wyjdę a potem po badaniu powiedzieli że jednak nie, mimo tego se na dole bez zmian, szyjka zamknięta itp itd. Aktualnie leżę sama, wszystkie laski z mojej sali wypuścili. W sumie to nawet lepiej, przynajmniej nikt tylka nie zawraca. Czarno widzę to moje jutrzejsze wyjście bo bez leków skurcze znowu poszybuja w górę. Ordynator mówił że jeszcze tydzień wytrzymać a potem jakbym chciała rodzić to już w porządku, to by był skończony 36 tc, w trakcie 37.
Miłego dnia Laski.
I u Ciebie też kochana

Cytat:
Napisane przez em ma Pokaż wiadomość
Ja nie polecam teraz robić zapasów i patrzeć w ten sposób na zakup. Dorotce pampersy nie przypasowały-ciągle miała czerwoną pupę. Przy dadach nie ma tego problemu. W szpitalu inne dzieci miały problemy przy innych pieluchach-nie ma na to reguły.
Nam tak położne w SR cały czas o tym mówiły, by nie kupować na zapas, bo różnie dzieci reagują.

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Witam
Byłam na IP i dzidzi zdrowe śliczne i w pozycji nietoperza
Dawno nie widziałam Mikusia, aż 9 tygodni i to nawet dłużej, bo połówkowe miałam jeszcze z moim byłym i był monitor do niego ustawiony przodem...
Lekarze na IP byli w szoku, że tak mnie lekarka potraktowała!
Świetnie, że wszystko jest w porządku

---------- Dopisano o 15:38 ---------- Poprzedni post napisano o 15:24 ----------

Mi ostatnio wiele rzeczy zwaliło się na głowę i jeszcze muszę sama działać, bo TZ non stop zajęty. Przez kilka dni prowadziłam negocjacje na temat modelu nowej lodówki do wynajmowanego mieszkania - zepsuła się w piątek i dzisiaj musiałam kupić nową. Chciałam kupić tańszą, ale wynajmująca marudziła (chciała, żeby zamrażalnik był na dole, bo ma problemy z kręgosłupem), więc się nie upierałam. Dziewczyna jest w porządku. Tylko kasy tyle inwestować nie chciałam, bo to nie jest jakieś super luksusowe mieszkanie, a lodówki w tych czasach nie kupuje się na 10 lat (bo takich już nie produkują). I ponad tysiąc zł poszło...
Jutro od rana muszę nadzorować zakładanie wodomierzy w pracowni TZta. No i będą problemy, bo będzie trzeba wycinać część kafelków.
A miałam iść do urzędu zakładać działalność. Mam nadzieję, że księgowy wieczorem odpowie na moje ostatnie pytania i jutro dam radę to zrobić.
Na 16 do gina, chcę sprawdzić dł. szyjki przez USG, bo mam często twardnienia brzucha i lekarka prowadząca się zaniepokoiła, ale ona nie ma w gabinecie USG. Biorę 3 x dziennie magnez i chyba trochę pomaga.
Jeszcze mam coś pozałatwiać dla mamy, teściowej i koleżanki, i jakoś nie idzie mi to gładko. Nie lubię jak tak wszystko zwala się w jednym momencie, ale co zrobić.
Bardzo bym chciała, żeby jutro na USG okazało się, że z szyjką wszystko jest ok, a te twardnienia to takie normalne...
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:39   #3812
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Ja z kolei już nie moge z tym ZUSem. Miałam zwolnienie do 22 listopada i do dziś nie dostałam pieniędzy (ostatnio zadeklarowałem wpłatę na konto). Czy Wy tez tak długo czekacie na przelewy z ZUSu? Dobija mnie to strasznie, bo nie dość ze wypłacają kasę w jakiś dziwnych partiach, to jeszcze z takimi opóźnieniami, a cholera jasna święta zaraz i mnóstwo wydatków.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:39   #3813
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

zrobiłam pranie i pomyślałam że się pochwalę
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg ciuszki.jpg (77,6 KB, 71 załadowań)
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:43   #3814
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Zostaje w szpitalu

Cytat:
Napisane przez upadly_aniol00 Pokaż wiadomość
Witam
Nie mam ochoty dziś w ogóle wychodzić z łóżka . Wczoraj mąż strzelił focha podczas zakupów . Wkurzyłam się na niego i wyszłam ze sklepu . Od tego momentu ciągle ma focha Pierwszy raz poszedł do pracy i ledwie co się do mnie odezwał .
Jest mi z tego powodu bardzo przykro ( oczywiście przez hormony tak to pewnie bym to olała i doszła do wniosku , ze mu przejdzie )
Do tego źle się czuję , bolą mnie plecy i nie mam ochoty nawet z łóżka wstawać !
A no i chcę mi się ryczeć nie pamietam kiedy tak się czułam , kiedy w ogóle było mi tak przykro !

Cytat:
Napisane przez malaMigotkAaa Pokaż wiadomość
Skurcze sobie hulaja, okazuje sie, ze mam stan zapalny do tego wszystkiego i to tez pobudza macice... na szczescie koniec relanium i tak jest na wyciszenie skurczy, na rozluznienie miesni. Gdyby nie ten upadek to by mnie tu nie bylo i nic bym nie wiedziala. Jeszzcze jutro na pewno bede pod.kroplowka, a mowia ze musze byc 24 h bez kroplowki zeby wyjsc.
Znow musze sie kopnac w d...e i zaczac inaczej myslec. Lekarz mi nadzieje zrobil przez moment i mowi "jeszcze dzis sie pozegnamy" po czym zerknal na ktg "ooooo nie pozegnamy sie dzis na pewno"... " miesiac do porodu to troche za wczesnie na takie skurcze" jakbym w pysk dostala
Wierzę Kochana, ale faktem jest, że jesteście pod dobrą opieką. Już niewiele Ci zostało do bezpiecznego terminu, warto powalczyć... Ja jutro mam USG, chyba już ostatnie przed porodem i mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, bo też wisi nade mną widmo szpitala... Aby jeszcze dwa tygodnie wytrzymać, to już potem mogę rodzić. Byle się tylko Młody w ostatniej chwili nie zaparł i do terminu nie chciał siedzieć...
Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
O rany dziewczyny, bardzo mi miło jak czytam takie opinie na swój temat ale do perfekcyjnej p. domu to mi bardzo dużo brakuje zwłaszcza w ciąży jak mi się nic nie chce a na odkurzacz leżący patrzę dwa dni zanim odkurzę
Ja mojego do ręki nie wzięłam od 7 miesięcy, odkurza tż, a mnie trafia, bo już wszędzie kurz, a ja ciągleod niego słyszę "jutro na pewno odkurzę"... Wrrr...
Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Dziewczyny trzymajcie kciuki za mnie dziś idę do gina na 17 godz, mam nadzieję że mój ból spojenia od 3 tyg to nic złego i że syn mi się obrócił.

Cytat:
Napisane przez sadlaczyca Pokaż wiadomość
Witam,

U mnie bez zmian, dalej w szpitalu. Odstawaja moi fenka i jak jutro będzie " w miarę" to pójdę do domu. Mi też narobili nadziei że dziś wyjdę a potem po badaniu powiedzieli że jednak nie, mimo tego se na dole bez zmian, szyjka zamknięta itp itd. Aktualnie leżę sama, wszystkie laski z mojej sali wypuścili. W sumie to nawet lepiej, przynajmniej nikt tylka nie zawraca. Czarno widzę to moje jutrzejsze wyjście bo bez leków skurcze znowu poszybuja w górę. Ordynator mówił że jeszcze tydzień wytrzymać a potem jakbym chciała rodzić to już w porządku, to by był skończony 36 tc, w trakcie 37.
Miłego dnia Laski.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Trzymaj się Słonko, wspieram Cię duchowo!
Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Staram sie was podczytywać na bierząco ale coś nie nadążam już z pisaniem. W ogóle troche mam doła że taka kaleka ze mnie w tej ciaży, coraz cięższe noce mam, nie moge z łóżka wstać a jak juz wstane to iść nie moge...płakać sie chce. W dodatku znalazłam wspaniały dom dla naszego pasa i już 4 dni mieszka sobie w duzym domu z ogródkiem i rozpieszczany jest do granic mozliwosci co mnie bardzo cieszy ale w domu jakoś pusto. Dostaje na bierząco MMS i dzwonimy zapytac jak przechodzi adaptacja i wyglada na to ze super.
Alek ma zapalenie spojówek i znów musimy iść do lekarza
To możemy sobie łapkę podać, ja całe noce jęczę, tak mnie spojenie boli, wstać z wyra nie mogę, chodzę jak kulawa kaczka-geriatryczka i wszystko mnie wkurza...

A co do piesa-wiem co czujesz, bez zwierza w domu pustka straszna, nam niby została kota na pociechę, ale brakuje mi tych 40 kg labradorowego futra pod nogami...
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:44   #3815
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
zrobiłam pranie i pomyślałam że się pochwalę
No piękne i okazałe pranie ja dziś robię to samo - zaczynam od kocykow, ręczników i pieluch, a jutro jadę z becikiem i pościelą. Na koniec zostawię sobie ostatnio zakupione ubranka


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:48   #3816
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Senira śliczne ciuszki
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 15:52   #3817
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
No piękne i okazałe pranie ja dziś robię to samo - zaczynam od kocykow, ręczników i pieluch, a jutro jadę z becikiem i pościelą. Na koniec zostawię sobie ostatnio zakupione ubranka
.
a ja właśnie jutro mam zamiar pościel i poszewki uprać i może rożek jak się zmieści i ręczniki od razu

zaraz TŻ z pracy wróci więc spadam obiadek odgrzać pewnie będę podczytywać ale raczej opisze jutro
miłego popołudnia
__________________
sent from iphone

Edytowane przez senira666
Czas edycji: 2013-12-02 o 15:54
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:02   #3818
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzisiaj miałam pracowicie ganiany dzień...Padam już na pysk, bo nie nadąża mój twardy dysk...

Rano małż wykopał mnie z wyrka, bo mieliśmy jechać po komodę dla Młodego. Nie było ważne, że sklep otwierają o 10, już o 7 znęcał się nade mną, żebym wstawała... Najpierw pognał mnie do piwnicy moich rodziców, w poszukiwaniu wkładki do fotelika, bo jak Wika podrosła, to "śmy ją wyjęli" i oczywiście diabeł ją ogonem przykrył. Mam mu pomóc znaleźć, bo on nie pamięta jak to wygląda... Nie znaleźliśmy...

Potem akcja komoda, czyli warczenie, że mu się do audi na pewno nie zmieści i musi wziąć przyczepkę. Tłumaczyłam jak krowie na miedzy, że komoda jest w paczce-nie dotarło!!! W sklepie stwierdził na widok paczki "to po jaką cholerę ja przyczepkę brałem, mogłaś mi powiedzieć, że to nie jest takie duże"!!! Mało brakowało, a dostałby po pysku, ale byliśmy w towarzystwie mojego tatusia, który zięciunia uwielbia, więc zaraz byłaby wojna...

Dotarliśmy do domu i jak głupia wzięłam się za gotowanie obiadu (żeby mężuś i tatuś nie zdechli z głodu, bo robią podjazd pod garażem). W międzyczasie prałam stare maskotki Wiktorii, bo wczoraj wylazła za tatusiem na strych i odkryła cały wór, nie było siły, żeby nie zabrać, wywalczyłam chociaż upranie... Kiedy maskotki się prały wpadł mężuś i zapytał dlaczego, do pioruna, ja piorę dziecinne zabawki, jeśli jego ciuchy do pracy nie są uprane, przecież mogłam być na tyle inteligentna i się domyślić, że rzucona bezładnie kupa czarnych szmat w drugim końcu mieszkania, to jest to, co powinno zostać uprane...

Jak myślicie, czy jeżeli go dzisiaj zabiję, to może zostać to podciągnięte pod trwały afekt...?

A teraz mam ich obu w d..., leżę na kanapie i walczę ze skurczami, zeżarłam nospę i magnez, a oni niech robią co chcą!
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:07   #3819
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Muminek1991 Pokaż wiadomość
Gosia ja się nie obrażę coś ty,i ciesze się z jednej strony ,że jednak mamy ,,za dużo'' na te kryteria. Kwotę która kwalifikuje do dostania na wyprawkę, przekroczyliśmy o całe 10 euro, więc jakby nie patrzeć nie jest to dużo
A to faktycznie w sumie o mały włos a byście dostali tą kasę.
Powiem ci,że ja też zawsze miałam takiego pecha,że nie łapałam się na coś,a było bardzo blisko.

Nigdy nie dostałam becikowego na dziecko. Jak rodziłam Wiki w Polsce,to jeszcze tego nie było. A w Anglii należy się tylko na pierwsze dziecko,więc też nie dostałam,mimo że na moje pierwsze dziecko nie dostałam nigdzie tych pieniędzy.
W UK fajnie jest,że rodzinne jest dla wszystkich,bez względu na zarobki

Co do oszukujących znajomych,to i ja znam takich i pozostawię to bez komentarza.




Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Staram sie was podczytywać na bierząco ale coś nie nadążam już z pisaniem. W ogóle troche mam doła że taka kaleka ze mnie w tej ciaży, coraz cięższe noce mam, nie moge z łóżka wstać a jak juz wstane to iść nie moge...płakać sie chce. W dodatku znalazłam wspaniały dom dla naszego pasa i już 4 dni mieszka sobie w duzym domu z ogródkiem i rozpieszczany jest do granic mozliwosci co mnie bardzo cieszy ale w domu jakoś pusto. Dostaje na bierząco MMS i dzwonimy zapytac jak przechodzi adaptacja i wyglada na to ze super.
Alek ma zapalenie spojówek i znów musimy iść do lekarza

Oj wiem co czujesz. Łączę się w bólu. Ja też coraz gorzej,a dzieci niestety nie rozumieją (przynajmniej mój Eryk),że mama nie ma sił już na wszystkie zabawy,na to żeby nosić itd.

Fajnie,że piesek znalazł dobry dom

A dla Alka zdrówka!
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:12   #3820
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam pracowicie ganiany dzień...Padam już na pysk, bo nie nadąża mój twardy dysk...
Ja miałam taki dzień wczoraj.
Mój tż cały czas twierdzi, że przecież mamy czystko w mieszkaniu i umycie garów równa się z gruntownym posprzątaniem mieszkania Wkurzyłam się, wzięłam się za mycie okien i toalety, panicz łaskawie wstał i zaczął ogarniać kuchnie. Umył AŻ zlew, piekarnik, czajnik, kafelki i podłogę Oczywiście robił to z taką prędkością, że ja w tym czasie zdążyłam umyć okna, posprzątać salon, szafę w przedpokoju i toaletę . Przez cały wieczór siedział z siebie dumny jak to on strasznie mi pomógł!
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:14   #3821
Hosenka*
Zakorzenienie
 
Avatar Hosenka*
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 48 138
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez sweet_vintage Pokaż wiadomość
Ja z kolei już nie moge z tym ZUSem. Miałam zwolnienie do 22 listopada i do dziś nie dostałam pieniędzy (ostatnio zadeklarowałem wpłatę na konto). Czy Wy tez tak długo czekacie na przelewy z ZUSu? Dobija mnie to strasznie, bo nie dość ze wypłacają kasę w jakiś dziwnych partiach, to jeszcze z takimi opóźnieniami, a cholera jasna święta zaraz i mnóstwo wydatków.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
A kiedy papiery wpłynęły do ZUSu? ZUS na wypłatę ma 30 dni od otrzymania zwolnienia.
__________________

Instagram

W zapisanych relacjach - wyprzedaż kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu
Hosenka* jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:19   #3822
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Eh, cały weekend bez netu, wczoraj odzyskałam go na kwadrans, po to żeby zaraz znów go stracić. Ale może to w sumie dobrze, miałam chwilę na spokojną refleksję.

Tak ostatnio pisałam o TŻowych i moich stosunkach z eks, że nie jest źle, i chyba ku*** wykrakałam. A wszystko zaczęło się tak głupio, że jak o tym myślę to chce mi się wyć do księżyca, bo takie wycie miałoby chyba większy sens. Może będzie mi lżej gdy się wyżalę.
W zeszłym tygodniu wstawiłam moje i TŻa zdjęcie na fejsa. W sumie wcześniej tego nigdy nie robiłam, jakoś zawsze byłam zdania że na moim fejsie powinny być moje zdjęcia, ale wyszło nam jedno bardzo ładne zdjęcie na którym nie widać brzuszka więc wstawiłam. Z brzuszkiem nie chciałam wstawiać, bo jego dzieci jeszcze nie wiedziały o nadciągającym rodzeństwie. Wszelki kontent mojego fejsa jest widoczny tylko dla znajomych, więc nawet się nad tym nie zastanawiałam głębiej.
I kilka dni później koleżanka do mnie pisze, że jakaś pani do niej wysłała prywatną wiadomość, w której jej napisała, że ja jej męża odbiłam, ojca dzieciom zabrałam, i wogóle jestem zła i niemoralna. Kilka godzin, i następna koleżanka pisze mi to samo. Wtedy wyczaiłam o co chodzi. Akurat te dwie koleżanki skomentowały to moje i TŻa wspólne zdjęcie. Napisałam do reszty ludzi którzy coś tam napisali pod tym zdjęciem i okazało się że rzeczywiście, wszyscy jak jeden mąż dostali maile. Wspólnie stwierdziliśmy że to żałosne i tyle, wszyscy ją poblokowali, temat się skończył.
W czwartek TŻ wyjechał do Polski, zobaczyć się z dziećmi. I wtedy zaczęło się robić nieprzyjemnie. Bo jak zaszedł po dzieci okazało się że nikogo nie ma w domu i nikt nie odbiera telefonu. Ani ona ani dzieci. I tak samo było w piątek i w sobotę i w niedzielę. W końcu dzisiaj, w poniedziałek poszedł do szkoły i dowiedział się że ona zwolniła dzieci z lekcji od zeszłego czwartku do wtorku, czyli dokładnie na czas wizyty ojca. Dzisiaj udało mu się też dorwać swoją byłą teściową i dopiero kiedy zagroził że zgłosi na policję porwanie, exteściowa łaskawie poinformowała go, że była z dziećmi wyjechała na weekend, i że wszyscy są cali i zdrowi. Rozumiecie to? Ona wiedząc kiedy on przyjedzie, zabrała dzieci i gdzieś się schowała. Nie wiem jak wytłumaczyła całą sytuację dzieciom, bo wiedziały doskonale kiedy ojciec przyjedzie.
TŻ siedzi w Polsce zdołowany, bo do dzisiaj rano ciągle miał nadzieję że chociaż na chwilę uda mu się dzieci zobaczyć. Teraz już wiadomo że nie, i nie mamy pojęcia co zrobić. Po prostu totalna pustka. Do tego ona nie odbiera telefonu a dzieci jakimś dziwnym trafem mają powyłączane telefony. Oto jak bardzo mogą być po***ane kobiety.
I mam wrażenie że to wszystko to moja wina. Może gdybym nie wstawiała tego zdjęcia, to by jej nie odbiło i TŻ mógłby normalnie się z dziećmi zobaczyć? Ale z drugiej strony, jak mogłam się tego spodziewać? Lata minęły od ich rozwodu, skąd miałam wiedzieć że odwali jej właśnie teraz? A to wszystko biorąc pod uwagę że ona ciągle nie wie o naszym dziecku. Za sześć tygodni ma jechać do Polski znowu, już mamy bilety kupione. Na szczęście jeszcze jej nie dawał znać kiedy tam będzie, i chyba wogóle nie będzie jej uprzedzał, bo co jeśli dzieci znowu schowa? Tak przynajmniej będzie miał szansę chociażby na chwilę ich zobaczyć. Ale jak długo można trwać w czymś takim? Efekt jest taki, że dzieci ostatni raz widziały ojca miesiąc temu, a zobaczą go za półtorej miesiąca. Mam nadzieję że kiedyś do tej baby wróci to zło, które ona robi swoim dzieciom.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:23   #3823
Akkma
Zadomowienie
 
Avatar Akkma
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 917
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Eh, cały weekend bez netu, wczoraj odzyskałam go na kwadrans, po to żeby zaraz znów go stracić. Ale może to w sumie dobrze, miałam chwilę na spokojną refleksję.
Roane jestem w szoku Ta kobieta jest psychiczna! Może rzeczywiście lepiej będzie jak tż zgłosi na policję, że umówił się z dziećmi, a ta bezczelnie gdzieś je wywiozła
__________________
21.05.16
Akkma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:33   #3824
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Roane co za głupia sytuacja. Może ona powinna iść się leczyć,do jakiegoś psychologa czy do psychiatry.
Tak to już jest,że czasem związek nie przetrwa,ale jak można tak postępować,oczerniać ciebie,wciągać w to dzieci. Dlaczego właściwie ona nie chce sobie życia ułożyć jakoś skoro już dawno temu rozstała się z mężem?
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:41   #3825
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Padam na twarz, plecy mnie tak bolą, że szok. Mieliśmy dzisiaj przemeblowanie w sypialni. Przestawianie łóżka, szafy, komody - tak aby łóżeczko małego mogło się swobodnie zmieścić. Nagotowałam gar łazanek co by chłopy się najadły. Później zmywałam tą stertę garów i jeszcze wyprałam pościel. Teraz dopiero usiadłam sobie.

W ogóle dziewczyny to dziś od rana dwa razy poleciał ze mnie białawy gęsty śluz. Nie wiem czy czop mi się nie zaczyna sączyć. Dodam, że nie jest on podbarwiony krwią. Wyczytałam na necie, że jeśli nie jest brunatny ani z krwią, to nic się nie dzieje. Co robić?

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-12-02 o 16:45
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:53   #3826
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez demonyianioly Pokaż wiadomość
Witam
Byłam na IP i dzidzi zdrowe śliczne i w pozycji nietoperza
Dawno nie widziałam Mikusia, aż 9 tygodni i to nawet dłużej, bo połówkowe miałam jeszcze z moim byłym i był monitor do niego ustawiony przodem...
Lekarze na IP byli w szoku, że tak mnie lekarka potraktowała!

super
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:54   #3827
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam pracowicie ganiany dzień...Padam już na pysk, bo nie nadąża mój twardy dysk...
O kurcze, rzeczywiście pracowity dzień, teraz leż , odpoczywaj i miej wszystko gdzieś

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
zrobiłam pranie i pomyślałam że się pochwalę
Śliczne ciuszki

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
A to faktycznie w sumie o mały włos a byście dostali tą kasę.
Powiem ci,że ja też zawsze miałam takiego pecha,że nie łapałam się na coś,a było bardzo blisko.

Nigdy nie dostałam becikowego na dziecko. Jak rodziłam Wiki w Polsce,to jeszcze tego nie było. A w Anglii należy się tylko na pierwsze dziecko,więc też nie dostałam,mimo że na moje pierwsze dziecko nie dostałam nigdzie tych pieniędzy.
W UK fajnie jest,że rodzinne jest dla wszystkich,bez względu na zarobki

Co do oszukujących znajomych,to i ja znam takich i pozostawię to bez komentarza.
Więc wiesz, czemu jestem lekko wkurzona, no ale cóż, jak pisałam, nie nastawialiśmy się wcale ,że coś dostaniemy, było minęło.
Tu też z tego co wiem rodzinne jest dla wszystkich, więc też dobre, no i ja też nie mam zamiaru jakoś bardzo komentować znajomych, nie będę się zniżać do ich poziomu i kombinować, nie to nie poradzimy sobie sami, chociaż patrząc na ich wypłaty to mnie by wstyd było, w taki sposób kasę ciągnąc , jak stać ich na kupno samochodu z salonu co 4,5 lat .


Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Eh, cały weekend bez netu, wczoraj odzyskałam go na kwadrans, po to żeby zaraz znów go stracić. Ale może to w sumie dobrze, miałam chwilę na spokojną refleksję.
.
Szczerze mówiąc, to w szoku jestem, jakie kobiety potrafią być.Współczuję wam bardzo, TŻ musi być ciężko, ale mam nadzieję,że uda wam się jakoś wszystko rozwiązać.
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:56   #3828
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez lidkaa82 Pokaż wiadomość
Cześć Dziewczyny
Staram sie was podczytywać na bierząco ale coś nie nadążam już z pisaniem. W ogóle troche mam doła że taka kaleka ze mnie w tej ciaży, coraz cięższe noce mam, nie moge z łóżka wstać a jak juz wstane to iść nie moge...płakać sie chce. W dodatku znalazłam wspaniały dom dla naszego pasa i już 4 dni mieszka sobie w duzym domu z ogródkiem i rozpieszczany jest do granic mozliwosci co mnie bardzo cieszy ale w domu jakoś pusto. Dostaje na bierząco MMS i dzwonimy zapytac jak przechodzi adaptacja i wyglada na to ze super.
Alek ma zapalenie spojówek i znów musimy iść do lekarza
współczuję że masz teraz taki spadek formy
Dobrze że dla pieska znalazł się nowy domek- na pewno będzie mu tam dobrze a i Wy będziecie spokojniejsi.
Zdrówka dla Alka- mam nadzieję, że choroba szybko minie
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:56   #3829
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość

W ogóle dziewczyny to dziś od rana dwa razy poleciał ze mnie białawy gęsty śluz. Nie wiem czy czop mi się nie zaczyna sączyć. Dodam, że nie jest on podbarwiony krwią. Wyczytałam na necie, że jeśli nie jest brunatny ani z krwią, to nic się nie dzieje. Co robić?

Może to być czop.

Ja swojego nigdy nie widziałam,więc specjalistką tu nie jestem

A mnie od rana pobolewały plecy,spojenie i podbrzusze,byłam po zakupy i spacer zrobić Erykowi przy okazji i jak wróciłam to ten ból tak się nasilił,że prawie ruszać się nie mogę. Przejście kilku kroków sprawia mi straszny ból. No co jest z tą ciążą! Naprawdę czuję się jak kaleka.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:57   #3830
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
zrobiłam pranie i pomyślałam że się pochwalę
no śliczności
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 16:59   #3831
EVI07
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 369
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Eh, cały weekend bez netu, wczoraj odzyskałam go na kwadrans, po to żeby zaraz znów go stracić. Ale może to w sumie dobrze, miałam chwilę na spokojną refleksję.

Tak ostatnio pisałam o TŻowych i moich stosunkach z eks, że nie jest źle, i chyba ku*** wykrakałam.
Roane, to nie jest Twoja wina, to ta kobieta jest psychiczna! Wariatka normalnie, ale najgorsze jest to, że na tym cierpią dzieci... Szkoda słów...
Cytat:
Napisane przez Akkma Pokaż wiadomość
Roane jestem w szoku Ta kobieta jest psychiczna! Może rzeczywiście lepiej będzie jak tż zgłosi na policję, że umówił się z dziećmi, a ta bezczelnie gdzieś je wywiozła
Zgadzam się, ja bym chyba też zawiadomiła policję, w końcu ojciec ma prawo zobaczyć się z dziećmi i ta wariatka nie może mu tego utrudniać...
Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Padam na twarz, plecy mnie tak bolą, że szok. Mieliśmy dzisiaj przemeblowanie w sypialni. Przestawianie łóżka, szafy, komody - tak aby łóżeczko małego mogło się swobodnie zmieścić. Nagotowałam gar łazanek co by chłopy się najadły. Później zmywałam tą stertę garów i jeszcze wyprałam pościel. Teraz dopiero usiadłam sobie.

W ogóle dziewczyny to dziś od rana dwa razy poleciał ze mnie białawy gęsty śluz. Nie wiem czy czop mi się nie zaczyna sączyć. Dodam, że nie jest on podbarwiony krwią. Wyczytałam na necie, że jeśli nie jest brunatny ani z krwią, to nic się nie dzieje. Co robić?
Jeśli masz możliwość to zadzwoń do położnej lub gina. Ale jeśli nie masz skurczów, to chyba jest ok. Na kiedy masz termin?
__________________
Wika - 13.06.2007
Moje odeszły 30.11.2012
Kubuś - 04.01.2014
EVI07 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:02   #3832
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

I jak tam dziewczyny?
(S)Korzysta(ła) któraś z Was z dzisiejszego `dnia darmowej dostawy` w aptece gemini?

Bo właśnie siadłam i zamierzam zakupić kilka pierdółek aptecznych do wyprawki
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:08   #3833
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Roane co za głupia sytuacja. Może ona powinna iść się leczyć,do jakiegoś psychologa czy do psychiatry.
Tak to już jest,że czasem związek nie przetrwa,ale jak można tak postępować,oczerniać ciebie,wciągać w to dzieci. Dlaczego właściwie ona nie chce sobie życia ułożyć jakoś skoro już dawno temu rozstała się z mężem?
Ona twierdzi że nie może, bo jej religia na to nie pozwala. Bo ona jest katoliczką, i dopóki jej poślubiony w kościele mąż żyje to ona jest jego żoną, więc z nikim innym związać się nie może, bo to byłby grzech śmiertelny, wieczność w piekle itp. Dodatkowo, realnie rzecz biorąc ma na to małe szanse. To kobieta po 40-stce (jest od TŻa starsza kilka dobrych lat), która wygląda, zachowuje się i nosi się jak matka polka wychowana w latach 80-tych. Innymi słowy, jest zapuszczona, niezadbana, z wyraźnymi dowodami na ciele że dzieci ma - ciągle wygląda jakby była w ciąży. Dodatkowo, jest zwyczajnie nieprzyjemną, apodyktyczną, niemiłą osobą. Dodatkowo jest charakteru tak zwanego cholerycznego - jak coś jej nie podpasi to wrzeszczy, awanturuje się, nie ma wyjaśniania niczego na spokojnie. Pozatym patrząc realnie na sytuację, jest samotną matką z trójką dzieci. Z dziećmi i swoją ujmującą osobowością ma mniej więcej takie szanse na ułożenie sobie życia z facetem, jak ja na lot na Marsa.
Ja do tej pory nie mogę zrozumieć, jak to się stało że mój TŻ, ostoja dobroci, spokoju i łagodności się z nią ożenił. On mówi że zakochany był. Może jak była młodsza, była inna, łagodniejsza? Nie wiem.
Słyszę rozmawiając z TŻem przez telefon że jest bardzo zdołowany, i tak mnie to cholernie dołuje. Nie mam pojęcia co ze sobą zrobić. Chciałabym go pocieszyć, bo bardzo się cieszył że zobaczy się z dziećmi. Jak głupia siedziałam pół czwartkowego wieczoru na necie, googlując gdzie mógłby dzieci zabrać, żeby nie było zmuły i żeby nie było drogo, bo ona narzekała że on zabiera dzieci na za dużo atrakcji i potem będzie że dobry tatuś bo dzieci rozpieszcza a zła matka bo do kina nie zabiera ciągle. Więc kombinowaliśmy jakieś takie rozrywki żeby drogo nie było, bo pomyśleliśmy że rzeczywiście może mieć trochę racji.
Żeby jeszcze miała jakiekolwiek finansowe powody do narzekania. Alimenty są zawsze płacone w terminie. Jak ona mówi że na coś trzeba ekstra, to jej tę kasę wysyłaliśmy, nikt jej nie pytał o rachunki. Jak pisała że jej się pieniądze skończyły, to wysyłaliśmy jej część wcześniej. A tydzień temu TŻ napisał jej maila w sprawie prezentów gwiazdkowych, że chciałby na to dołożyć ekstra, czy ona ma jakieś pomysły co kupić, że on pieniądze może z góry przelać żeby się nie martwiła że mu się odwidzi itp. Już pomijając fakt, że my jej płacimy za internet. Wyobraźcie sobie, ona wiedząc że TŻ chce z dziećmi gadać na skype, najpierw nie pozwoliła im używać w tym celu swojego komputera twierdząc że jest za stary i skype na nim nie działa. TŻ kupił więc dzieciom laptop. Po pary tygodniach kiedy nie dało się do nich dodzwonić na skype okazało się, że skończyła jej się umowa na internet. Stwierdziła że nowej podpisywać nie będzie, bo jej nie potrzebny i jje nie stać. Jasne, a trójce dzieci w wieku szkolnym ten net też nie potrzebny. Więc TŻ będąc w PL podpisał na swój stary adres nową umowę na internet, a ona łaskawie wpuściła instalatorów do domu, i jeszcze marudziła że czemu internet stacjonarny a nie w modemie przenośnym, bo jak ona ma przy takim necie kontrolować dzieci korzystanie z komputera. Więc założyliśmy dzieciom internet, a teraz my płacimy za internet z którego ona rozsyła obraźliwe maile do moich koleżanek.
I efekt jest taki że TŻ pojechał na 6 dni do Polski, żeby kupić mi gofrownicę. Wyjdzie na to że to będzie cholernie droga gofrownica, biorąc pod uwagę bilety na tę wycieczkę.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:12   #3834
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Jeśli masz możliwość to zadzwoń do położnej lub gina. Ale jeśli nie masz skurczów, to chyba jest ok. Na kiedy masz termin?
Termin mam na 3 stycznia, ale od jakiegoś czasu mam skurcze przepowiadające i mały ułożony jest główką do dołu. Jutro zadzwonię do położnej, bo o tej godzinie jej nie złapię już.

Skurczy nie mam, jedynie co mi się tak ulało dziś dwa razy.
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:16   #3835
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Dzisiaj miałam pracowicie ganiany dzień...Padam już na pysk,

no ja bym chyba małża zagryzła po takim dniu
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:24   #3836
sweet_vintage
Rozeznanie
 
Avatar sweet_vintage
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 572
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Hosenka* Pokaż wiadomość
A kiedy papiery wpłynęły do ZUSu? ZUS na wypłatę ma 30 dni od otrzymania zwolnienia.
Pewnie wpłynęły tego samego dnia, gdy zwolnienie było wystawione albo dnia następnego, bo zwykle u mnie w pracy idzie to sprawnie, ale moze tym razem było opóźnienie :/


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
od 29.01.2014 jestem mamą!

mój blog ciążowo-dzieciowy www.inspiracjemamy.blogsp ot.com

instynkt macierzyński jest przereklamowany.... http://www.inspiracjemamy.blogspot.c...nski-jest.html
sweet_vintage jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:32   #3837
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Eh, cały weekend bez netu, wczoraj odzyskałam go na kwadrans, po to żeby zaraz znów go stracić. Ale może to w sumie dobrze, miałam chwilę na spokojną refleksję.

ta kobieta jest jakaś niezrównoważona psychicznie bo żaden normalny człowiek nie rozsyła jakiś oczernień po portalach społecznościowych do znajomych obcej osoby. Bez względu na to jak się żyje jej i Wam ułożyło nie wiem czy ta pani wie ale takie sprawy są karalne i możesz ją o tym uświadomić.
To, że zabrała dzieci to ewidentne chamstwo zrobione specjalnie- nawet ciężko to skomentować...
Mam nadzieję, że to jednorazowy wybryk i więcej się nie powtórzy- szkoda tylko tych dzieci bo wplątane są w jakieś chore zagrywki własnej matki...

---------- Dopisano o 17:29 ---------- Poprzedni post napisano o 17:27 ----------

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
W ogóle dziewczyny to dziś od rana dwa razy poleciał ze mnie białawy gęsty śluz. Nie wiem czy czop mi się nie zaczyna sączyć. Dodam, że nie jest on podbarwiony krwią. Wyczytałam na necie, że jeśli nie jest brunatny ani z krwią, to nic się nie dzieje. Co robić?

a jakieś bóle masz? dzwoniłaś do gina? Może to jakiś uplaw....

---------- Dopisano o 17:32 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Roane Pokaż wiadomość
Ona twierdzi że nie może, bo jej religia na to nie pozwala. Bo ona jest katoliczką, i dopóki jej poślubiony w kościele mąż żyje to ona jest jego żoną, więc z nikim innym związać się nie może, bo to byłby grzech śmiertelny, .

a to nie świadoma że są też rozwody kościelne??? trochę to trwa ale może się rozstać "legalnie przed ołtarzem"
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:33   #3838
_Shiloh_
Wtajemniczenie
 
Avatar _Shiloh_
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
t


a jakieś bóle masz? dzwoniłaś do gina? Może to jakiś uplaw....
Bóli nie mam żadnych, upławów nie miałam żadnych aż do dziś. Jak na ta chwilę jest spokój, poleciało dwa razy i przestało.

***
A z dobrych wieści to TŻ dostał urlop ponad 2 tygodnie na czas poporodowy, bardzo się cieszę, że nie będę sama

Za tydzień składamy łożeczko, leżaczek i fotelik stoją już na szafie. Muszę jeszcze małego pościel uprać. Tylko do spakowania torby nie mogę się zebrać

Edytowane przez _Shiloh_
Czas edycji: 2013-12-02 o 17:35
_Shiloh_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:41   #3839
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Termin mam na 3 stycznia, ale od jakiegoś czasu mam skurcze przepowiadające i mały ułożony jest główką do dołu. Jutro zadzwonię do położnej, bo o tej godzinie jej nie złapię już.

Skurczy nie mam, jedynie co mi się tak ulało dziś dwa razy.
Czop śluzowy może odejść nawet 2-3 tyg przed porodem,więc to faktycznie może być to. Dobrze,że nie było w nim krwi,bo wtedy poród byłby już blisko...

---------- Dopisano o 18:41 ---------- Poprzedni post napisano o 18:38 ----------

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
A z dobrych wieści to TŻ dostał urlop ponad 2 tygodnie na czas poporodowy, bardzo się cieszę, że nie będę sama

Za tydzień składamy łożeczko, leżaczek i fotelik stoją już na szafie. Muszę jeszcze małego pościel uprać. Tylko do spakowania torby nie mogę się zebrać
No to super!

Kurcze też muszę się zabrać za szykowanie wszystkiego,bo stoję w martwym punkcie. Nic nie mam wyprane,poszykowane... ciągle wydaje mi się,że jeszcze tyle czasu,a do terminu tylko 6 tygodni
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-02, 17:42   #3840
Roane
Wtajemniczenie
 
Avatar Roane
 
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez EVI07 Pokaż wiadomość
Roane, to nie jest Twoja wina, to ta kobieta jest psychiczna! Wariatka normalnie, ale najgorsze jest to, że na tym cierpią dzieci... Szkoda słów...

Zgadzam się, ja bym chyba też zawiadomiła policję, w końcu ojciec ma prawo zobaczyć się z dziećmi i ta wariatka nie może mu tego utrudniać...

(...)
TŻ jest na tyle ugodowy, że w niedziele jak zabierał dzieci to prowadzał je nawet do kościoła i na scholę, wszystko na jej życzenie - żeby uniknąć awantur i problemów z dostępem do dzieci. TŻ jest ateistą, po prostu stwierdził że w tym wypadku lepiej ustąpić, niż żeby walczyć o te widzenia z tak błahego powodu jak kościół.
Ojciec ma prawo, ale dwa weekendy w miesiącu. Wyznaczone przez sąd. Tak się składa, że TŻ ma wyznaczony II i IV weekend w miesiącu. A teraz był V/I weekend miesiąca, nieparzysty, czyli nie jego. Kupując bilety nie zwróciliśmy na to uwagi, bo ona do tej pory nie robiła aż takich problemów ze spotkaniami. A teraz on nawet nie może jej pozwać, bo przecież ona jest w swoim prawie, no nie? Jej weekend, nie ma obowiązku wydać dzieci ojcu. Następny wyjazd mamy wstrzelony w weekend nieparzysty, i chyba będziemy kupować nowe bilety lotnicze, bo jeśli ona znowu stwierdzi że dzieci nie potrzebują ojca zobaczyć, to TŻ znowu pocałuje klamkę i będzie siedział w PL tydzień i czekał na cud. Jesteśmy w dupie dopóki nie będzie tak, że ona zabierze dzieci i zniknie w jego wyznaczony weekend, i zrobi to więcej niż raz. TŻ poszedł dzisiaj do radcy prawnego i się dowiedział jakie są realne szanse na ogarnięcie tego poprzez sąd. Tyle że jeśli dwa następne wyjazdy wstrzelimy w jego weekendy i oba te razy ona nie wyda mu dzieci, to znaczy że nie będzie ich widział w sumie ponad cztery miesiące. Przecież to wieczność. Dopiero jak ta wieczność minie, będzie mógł założyć sprawę w sądzie. A potem czekanie na rozprawy, cały ten rozpierdzielnik, my musielibyśmy mieć adwokata, żeby on dostawał wezwania (polskie sądy nie wysyłają poczty na adres poza Polsą, paranoja), załatwienie tego może trwać wiekami. A co jeśli ona przez cały ten czas nie da dzieciom ojca zobaczyć? Co one sobie pomyślą?
Jak dzisiaj się to wszystko okazało, to się rozwyłam i tyle. Siedzę sama w domu, mogę se wyć do woli, powyłam sobie, uspokoiłam się. I dalej nie rozumiem jak ona może to własnym dzieciom robić.
Dodatkowo ona nie odbiera telefonu, a dzieci ciągle mają powyłączane. Nawet porozmawiać z nimi nie może.

W sumie to ona chyba chciałaby powrotu męża marnotrwanego. Może sądzi, że jeśli będzie mu utrudniać kontakt z dziećmi, to on z tęsknoty za dziećmi do niej wróci? Ona wtedy będzie mogła po katolicku mu wybaczyć, a potem całe życie mu romans wypominać. W sumie regularnie - ran na kilka miesięcy - zdarza się, że wypisuje mu smsy w stylu "dlaczego mnie opuściłeś", "wróć do swoich dzieci i ich matki" i tak dalej. Nie zwracaliśmy na to większej uwagi, no bo co w takiej sytuacji człowiek może zrobić? Nie mógłby uciąć z nią kontaktu choćby chciał, a nie chciał ostro jej powiedzieć żeby dała mu spokój, bo przecież dzieci. Ja to w sumie na te smsy i maile nie zwracałam większej uwagi, ufam mu stuprocentowo, też uważałam że nic nie może zrobić tak żeby jej nie antagonizować.

Najgorzej dobija mnie ta nasza bezsilność w tej chwili. Żeby coś zmienić, będziemy musieli miesiacami czekać.
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru.
Roane jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:43.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.