|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2002-09
Wiadomości: 141
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dziewczyny, czy robilyscie moze sobie sesje ciazowa? Pytanie jest do dziewczyn z Krakowa. Jakiego fotografa polecacie, aby zrobil taka godzinna sesje i niezbyt drogo?
|
|
|
|
#3872 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
|
|
|
|
#3873 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 1 905
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Co do kosmetyków to powiem Wam, że jak dziecko już jest z Wami to się okazuje co jest potrzebne, więc na początek nie zaopatrujcie się w niewiadomo jaką ilość kosmetyków. Nasza Dorotka ma np bardzo suchą atopową skórę i od 2 dni wspieramy się kosmetykami właśnie na tą przypadłość. Było już super po wyjściu ze szpitala (linomag wówczas się sprawdzał), a od czwartku jest takie pogorszenie, że sprawdzony krem już sobie z tym nie radzi. Na odparzenia jeszcze nie musiałam nic stosować, ale mam próbkę sudokremu. Co do kremów do pyszczka bierzcie na sam początek próbki, żeby nie zostać z całym opakowaniem kremu. Dorotce np jeden krem z ziajki pasuje, a drugi już nie, więc dzięki próbkom wiem który jej kupić.
__________________
|
|
|
|
#3874 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#3875 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Dziewczyny, od godziny leze w łóżku, wzięłam nospe bo mam bóle całego podbrzusza, jak na okres, taki ból że najlepszą pozycja jest pozycja embrionalna. plamien nie mam.. panikowac i zbierać sie na ip czy dac sobie jeszcze czas?
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
|
|
|
#3876 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#3877 | |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Może weź ciepłą kąpiel,to też może pomóc.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
|
#3878 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 159
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
Do buźki mam ten: http://www.rossnet.pl/Produkt/babydr...em,107726,1663. Już się nim smarowałam, bo mam wrażliwą buzię i mimo wody w składzie bardzo mi odpowiada. Długo nawilża, tworzy film ochronny i jest bardzo przyjazny.Do smarowania ciała nie kupuję nic. Jeśli dziecko będzie miało suchą skórę, to dokupię z ziaji balsam. Do pupci biorę ten krem: http://www.aptekagemini.pl/linomag-k...wlat-50ml.html Bo jak byłam w szpitalu kiedyś i miałam suchą skórę na pipce i pachwinach się łuszczyła, to on mnie wyleczył, bardzo mi pomógł. Mam też puder z rossmana, raczej dla siebie do depilacji woskiem, ale ma długą datę ważności Oczywiście mam też bephanten na swoje sutki i dla dziecia w razie "W", a także maść cynkową i majerankowąCytat:
Do pępuszka biorę Octenisept. Używam go w pracy, w domu , wszędzie, więc biorę duże opakowanie. Sól do nosa szybko się przyda. Rodzimy w zimie, brak nawilżenia szybciutko da się we znaki. Sama używam na co dzień. Dlatego biorę tą http://www.aptekagemini.pl/marimer-b...0ml-12519.html Cytat:
![]() 3 kilo???? Liczyłabym na pomyłkę
__________________
http://www.suwaczek.pl/cache/aa23db2c38.png 19.02.2014 g 18.20 Alicja |
||||
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Roane - na poczatku to po prostu Cię wirtualnie przytulę, bo domyślam się jak jest Ci ciężko ![]() Pamiętaj, że to nie jest Twoja wina. Na prawdę masz fajne podejście do dzieci TZta z pierwszego związku. Problem ma ta pani i niestety może go mieć do końca życia... Nie napiszę Ci, że wszystko będzie dobrze, bo w takich rodzinach jak nasze (rekonstruowanych) zawsze będzie INACZEJ i TRUDNIEJ. Do końca życia Ważne, żeby jednak to sobie jakoś poukładać i mieć świadomość, że to są trudności, na które często Wy nie będziecie mieć wpływu.Możliwe, że Ex od kogoś, albo za pośrednictwem jakiegoś źródła dowiedziała się, że spodziewacie się dziecka... Jakoś mam takie przeczucie. Ex widać jest trochę niezrównoważona psychicznie, postawiła się w roli OFIARY i z tego co piszesz nie chce przeciąć pępowiny, skoro wypisuje takie smsy do TZta. Z mojego doświadczenia wynika, by tę pępowinę jak najszybciej przeciąć - by Twoj TZ to jednak zrobił. Wiem, że chciał dobrze i jak najmniej problemowo postępować, by mieć kontakt z dziećmi, ale to jest taki rodzaj szantażu - w taki sposób Ex będzie stawiała zawsze na swoim (i nie mam tu na mysli dobra dzieci tylko jej prywatę). U nas działy się podobne sytuacje, może nie takie same, nie takiego kalibru, bo Ex mojego Tzta jest bardziej wyrachowana, ale wiem, że jest to b. trudna sytuacja. Dobrze byłoby gdybyście znaleźli jakiegoś psychologa. Choćby na jeden dwa razy, żeby najzwyczajniej poprosić o poradę - bo sytuacja jest trudna i dla Was i dla dzieci przede wszystkim. Potem może być i trudna dla Waszego Mikołaja. Mnie i TZtowi te wizyty u psychologa bardzo pomogły, bo mimo, że ja w temacie jestem obeznana (jestem z wykszt. pedagogiem + mam swoje doświadczenia z rodzinami rekonstruowanymi z obu stron) to jednak Ex Tzta zachowywała się w taki sposób, który mi nawet do głowy by nie przyszedł... Ex będzie się starała wchodzić w Wasze życie zawsze, bo jesli będzie stwarzac problemy to i Wy się o to bedziecie kłócić. Oczywiście to są moje doświadczenia i mogę w wielu sprawach nie mieć racji (oby!!!). Tylko, że u nas też były hardkorowe akcje (nie chcę o nich tak publicznie pisać, mogę w klubie )
|
|
|
|
|
#3880 | ||||||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
myślę, że kobieta ma bardzo duży problem ze sobą (mam w rodzinie podobną sytuację, choć na szczęście nie aż w takim stopniu, więc tym bardziej rozumiem). nie będę cytowała Twoich następnych postów, ale uważam, że nie ma w tym Twojej winy. bo ok, może się czuć zraniona, ale to nie upoważnia do nękania Twoich znajomych. z tego co rozumiem nie zerwali wczoraj, więc już powinna się z tym pogodzić. na pewno zapisz/wydrukuj gdzieś te mejle od Twoich znajomych i tak sobie myślę że nie zwlekajcie z powiadomieniem dzieci tżta o nowym członku rodziny, żeby nie czuły się oszukane (bo ona na pewno będzie sączyć w ich uszy jad, myślę że to taki człowiek) a poza tym na Twoim miejscu bym poprosiła jednak tych znajomych o odblokowanie jej i z czystym wyrachowaniem wrzuciła zdjęcie z brzuchem, albo jak nie zdążycie z powiadomieniem dzieci (bo to naprawdę ważne, żeby dowiedziały się od taty w odpowiedni sposób, choćby przez telefon, ale muszą usłyszeć, że nowe rodzeństwo nie oznacza, że tatuś przestanie je kochać) to z maleństwem, bo skoro tak rozsierdziło ją Wasze "zwykłe" zdjęcie to po takim na pewno da Wam trochę argumentów przeciwko sobie i może nie będzie trzeba czekać tak długo na prawne kroki (bo wybacz, ale nie wydaje mi się, żeby to się udało załatwić polubownie- no chyba że znajdziesz jej nowego męża ) no i wyjazd na pewno bym przesunęła na "swój" wekend, bo w takich sprawach trzeba, żebyście byli czyści jak łzy i wszystko robili zgodnie z ustaleniami.no i nie będę Cię oszukiwać, na pewno nie uda się tego rozwiązać szybko ani bezboleśnie i ktoś (a pewnie wszyscy) będzie cierpiał. ale musisz być silna i dla Twojego maleństwa, bo ono na pewno czuje Twoje nerwy, ale i dla tżta bo i dla niego to nie jest łatwe i pewnie będzie się teraz obwiniał, że to jego wina (mimo że nie jest) Cytat:
![]() myślę, że trzeba trochę odpocząć ![]() Cytat:
yyy, obstawiam, że jesteś w ciąży ale a propo kalek to ja teraz mam problem, żeby z łóżka zejść normalnie (chodzi o ten krok w bok i w dół jednocześnie) i w sumie to teraz się szczołguję... Cytat:
Cytat:
dobrze, że już trochę lepiej, oby Ci wszystko przeszło szybko! z tym lekarzem są trochę niepoważni (ale też z wizytą nie ma na co czekać) a z "nagrodą" od miasta bardzo milo ![]() do kąpieli mam próbkę nivei i J&J plus jakiś emolient, jak się skończą chcę kupić oliwkę ziai (mama obrażona, bo nie chciałam kupić wyciągu z rumianku ), do tyłeczka bepanthen (dokładnie to pół, bo resztę zużyłam na sutki ) i sudocrem na poważniejsze sprawy, do buzi ten krem Sopelek, co polecała Gosia (będzie na wyjścia na dwór) - nie mam zamiaru przyzwyczajać skóry do niepotrzebnych kosmetyków, jakby co na po kąpieli mam też próbki nivei i J&J, ale użyję tylko jak będzie potrzebado pępka octenisept (ale go nie kupiłam Cytat:
bardzo dobrze jej powiedziałaśCytat:
dobrze, że mała rośnie![]() Cytat:
senira, to nie Ty się chwaliłaś ciuszkami? fajne ) zaczynam wpadać w panikę, że moje dziecko będzie gołe, ewentualnie we flanelkach leżało![]() a tak z innej beczki ciekawostka dla dziewczyn z hemoroidami- okłady na krocze z tantum rosa bardzo pozytywnie działają też na nie- mój się po każdym zmniejsza i przestaje być wyczuwalny na jakiś czas nie wiem, na jakiej to podstawie, ale szczerze mówiąc lepiej to na mnie działa niż maści, które mam
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
||||||||
|
|
|
#3881 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
||
|
|
|
#3882 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
A wiecie w ogole co ja dzisiaj zrobiłam? Myłam w kuchni podłogę ścierką na kolanach
bo stwierdziłam, że mop jej nie umyje dokładnie ...
|
|
|
|
#3883 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Pytam bo mam tą kartę i zawsze się ma jakiś rabacik na artykuły dziecięce i mamine ![]() ---------- Dopisano o 20:53 ---------- Poprzedni post napisano o 20:44 ---------- Dzień darmowej wysyłki no to zostawiłam w aptece gemini 250 zł Szaleństwo... a niby nic nie kupiłam zaledwie kilka rzeczy aptecznych dla maleństwa
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
|
#3884 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
|
|
|
|
#3885 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Wyrodna Ty
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
|
#3886 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
ode mnie![]() i to nie jest błaha sprawa, przecież to PREZENT ![]() choć tak naprawdę, to mam podobnie ze świątecznym prezentem, bo nie wiem, czego bym chciała. na razie przeforsowałam pomysł, że w domu kupujemy (w sensie że głównie ja ) sobie po jednym prezencie, mam już dla mamy, mam pomysł dla męża a dla siebie Cytat:
sama mam problemy z kremami (kupuje teraz tylko tam, gdzie mogę oddać nawet po 2-3 użyciu) i był czas że oddawałam prawie pełne apteczne kremy, bo mnie podrażniały. mam nadzieję, że syn odziedziczy skórę męża (ten nawet po goleniu nic nie używa )zresztą też trzeba pamiętać, o czym pisały już dziewczyny między wierszami- skóra wcześniaczka ma inne potrzeby niż dziecka donoszonego albo przenoszonego, tu póki się nie urodzi to zagadka Cytat:
a jak dziecko reaguje na to? i po czym to się stało? bo lekarka mówiła mi, że po chodzeniu czy też innych męczących czynnościach ma prawo boleć a z kolei na SR położna, że macica może się stawiać po aktywności dziecka (i to chyba u mnie częste) bo teraz ma mniej miejsca
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
|||
|
|
|
#3887 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
|
|
|
|
|
#3888 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 582
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
że co???? to teraz spróbuj spytać się wieczorem albo jutro, czy to normalne, że Cię brzuch boli albo kręgosłup! ![]() Cytat:
- oddam oczywiście za darmo
__________________
Na tak wiele rzeczy nie mamy wpływu... |
||
|
|
|
#3889 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2010-04
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 2 093
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
milka-pilka w sumie uśmiechnęłam się jak napisałaś o tym psychologu. TŻ ma magisterkę z pedagogiki i nieskończoną magisterkę z psychologii (brakuje mu dwóch zaliczeń
) a była żona TŻa jest pedagogiem i ma wieloletnie doświadczenie w pracy z dziećmi.Tak wychodzi na to, że co do terminów to musimy być pod linijkę, i że styczniowy wyjazd przesuniemy, i w związku z tym jesteśmy w d***e, bo do wyboru mamy dwa weekendy w styczniu. Weekend numer II to szkoła rodzenia i moje urodziny, a weekend numer IV będzie trzy tygodnie przed porodem. A mieszkamy na wiosce, na naszą wybraną porodówkę mamy 110 km, a w okolicy najbliższy szpital z porodówką, która ma średnie opinie, jest 35 km od nas. Więc mam do wyboru samotne spędzenie urodzin i nie pójście na szkołę rodzenia, albo spędzenie samotnie 6 dni będąc w 37 tygodniu ciąży. Co prawda mam fajną sąsiadkę, bez problemu zawiozłaby mnie do szpitala w razie czego, ale ja nie chcę rodzić sama. Wychodzi na to że jednak ominie mnie szkoła rodzenia, i urodziny własne mnie ominą. Co wcale nie znaczy, że np. mały nie zechce wyjść wcześniej, i i tak nie będę sama. To by było dopiero dołujące - siedzieć samej we własne urodziny, zacząć rodzić, musieć prosić sąsiadkę żeby zawiozła mnie na porodówkę, zajechać do totalnie nieznanego szpitala bez żadnych dokumentów (u nas wszystkie dokumenty dotyczące ciąży trzyma szpital) i urodzić samotnie. Ciągle mam nastrój beznadziejny, dlatego takie wizje optymistyczne mi się malują. ---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ---------- Cytat:
My właśnie na to liczyliśmy, że z czasem jej przejdzie. Że całą tą złość, zaiwść i jad z siebie wypluje, i będzie w miarę ok. Ale jest jakby coraz gorzej. Może na serio ona dowiedziała się o małym, tylko cholera jak? CIA jej pomogło? My się raczej nie chwaliliśmy, bo chcieliśmy żeby TŻ najpierw dzieciom powiedział, więc o ciąży wiedzą moje przyjaciółki i nasi najbliżsi znajomi, na fejsie się nie chwaliłam, nigdzie w żaden publiczny sposób. Nawet jak ostatnio byłam w Polsce, we wrześniu, to brzucha nie było widać, więc jakby mnie ktoś z jej znajomych na ulicy zobaczył to by się nie zjarzył. A z drugiej strony, tak naprawdę to pierwsza taka ostra sytuacja. wcześniej było czasem np tak, że w poniedziałek dzieci z domu nie wypuściła ("bo twój weekend już się skończył, a następny jest za dwa tygodnie") albo przez dwa tygodnie nie odbierała telefonu, więc nie mógł z nimi pogadać. Więc ta cała paranoja przyszła dla nas jako totalny szok. Nawet pisałam niedawno tutaj na forum, że była jest nienormalna, ale przynajmniej dzieci nie buntuje, kontaktów nie utrudnia za bardzo. I mam wrażenie że cholera wykrakałam. ---------- Dopisano o 22:22 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ---------- Cytat:
__________________
W czasach powszechnego i nieograniczonego dostępu do informacji, ignorancja to kwestia wyboru. |
||
|
|
|
#3890 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wiem, że to nieelegancko tak pytać, jeśli nie chcesz to nie odp. Ale z jakiego powodu Twój TŻ rozstał sie z ex? Może tu tkwi problem jej zachowania. |
|||
|
|
|
#3891 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 442
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam
Nie bardzo mam czas byc z wami. Gdzieś czasem uda mi sie was podczytać ale nie bardzo juz moge odpisać. Ja dzis byłam na wizycie. Mały zostaje małym chłopcem na 100% i rośnie łądnie zdrowo. Wód dalej dużo przez co moge urodzic wcześniej, ale nie nastawiam sie. Wszytko ładnie uklada sie idelanie na termin 19 stycznia. Byle dotrwać do stycznia potem moze sie rodzić. |
|
|
|
#3892 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Witam wieczornie.
Co do szanownek EX to nie bede juz nic dodawac bo wizaz i tak by to ocenzurowal... Kosmetyki - jeszcze nie kupilam ale chyba wezme ziaje Dziekuje za komplementy dla ciuszkow ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
#3893 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
Ból pojawił się po dość długim staniu w kuchni i pichceniu, siadłam sobie na jakieś 10 min i jak wstawałam to mnie tak złapało. tak w ogóle to była moja druga no-spa w życiu, mam po niej odruch wymiotny, nie potrafię tego smaku zdzierżyć ale pomogła
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
|
|
|
|
#3894 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Newcastle
Wiadomości: 1 707
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
czytam, czytam, ale jakoś trudno mi się wstrzelić w temat. chyba powoli ogarnia mnie jakaś nie moc
dużo śpię, a niewyspana jestem ciągle- nie wiem jak to się dzieje. w sobotę wprowadziłam już ubranka małej do szafy i naszykowałam swoje rzeczy do szpitala- póki co na jednej półce (w jednym miejscy coby TŻ się głowic nie musiał) z torbą jeszcze poczekam na spokojnie do końca roku piszecie o ex swoich TŻ-tów - nie wiem skąd się takie kobiety biorą i co one tak na prawdę mają w głowach. mam wrażenie, że to takie zapuszczone nieudolne panie domu, które nie potrafią poradzić sobie bez faceta i nawet sto lat po rozstaniu mają nadzieję, że to przejściowe, że facet wróci. rozumiem, że też nie łatwo zostać samej ale trochę godności. i może czas na jakieś zmiany, bo jeśli tak się dzieje to przecież nie zawsze facet jest ten najgorszy, może to z kobitką i jej zachowaniem, charakterem jest coś nie tak. kosmetyki jakie kupiłam to ziajka płyn do kąpieli, malutki kremik na spróbowanie z żółwikiem, linomag z cynkiem (jako zastępstwo dla sudocremu, który i tak pewnie każda dostanie w szpitalu próbkę) na zimę nivea na każdą pogodę. kupiłam też nivea olejek do kąpieli od 1go miesiąca, ale okazało się, że wcale się o nim dobrze nie pisze dlatego zaopatrzyłam się w ziajkę ![]() wkurzyłam się tylko z kremem na każdą pogodę - zapłaciłam za niego 15zł, a dzień później przy okazji zakupów w biedronce trafiłam na przecenę (zostały chyba 4 ostatnie sztuki) za 4,99 no ale trudno
__________________
|
|
|
|
#3895 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Za chwilke was nadrabiam, tylko napisze co u mnie.
Byłam dziś u lekarza, 34 tydzień, szyjka długą zamknięta. Syn waży 3250, i powinnam się cieszyć ale obawiam się że mogę mieć cesarke . Spojenie mnie boli bo syn jest spory, główką w dol i naciska. 23 grudnia mam kolejną wizytę, żeby zważyć i zobaczyć co dalej. Cieszę się że mąż był że mną na badaniu, bo zrozumiał, że jak mowie że mnie boli to rzeczywiście tak jest. Jutro wymaz muszę zawieść do laboratorium. |
|
|
|
#3896 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3897 |
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Serio?? Kurcze no,to ja chyba zrobię test ciążowy ![]() A poważnie ja po moich dwóch poprzednich ciążach myślałam,że i trzecia będzie w zasadzie bezproblemowa. Z Erykiem to właśnie na tym etapie co teraz jestem przestałam chodzić do pracy,a w tej ciąży nie wyobrażam sobie w tamtej pracy. I serio ja ni czułam wcale bólu: ani spojenie mi nie dolegało,ani plecy,ani bóle podbrzusza,że o żylakach nie wspomnę. Na sam koniec to zaczęły mi się bóle różne dziwne,ale to ze 3 tyg przed porodem. Tak,że naprawdę w ciąży można się dobrze czuć.
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|
|
|
#3898 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
Roane - to może nieprecyzyjnie się wyraziłam - do DOBREGO PSYCHOLOGA z doświadczeniem
Doskonale sobie zdaję sprawę, że nie każdy, kto skończył psychologię czy pedagogikę może wykonywać dobrze swój zawód. To jest dla mnie jasne jak słońce. Ja tez skończyłam pedagogikę, ale nie pracuję w zawodzie od wielu lat więc w sumie wiem tylko wiele rzeczy teoretycznie ![]() Nam pomogły wizyty u dobrego psychologa (na to pieniędzy nie żałowaliśmy) - to był psycholog od mediacji rodzinnych i rodzin rekonstruowanych; drugi - psycholog dziecięcy (za darmo) i z ta panią było już trochę gorzej, ale sumie i tak pomogła. Moim zdaniem osoba bezstronna zawsze inaczej spojrzy na sprawę oraz inaczej wysłucha i Ciebie i Twojego TZta, niż wy siebie na wzajem. Oczywiście to moje doświadczenia - mi pomogły. U nas sprawy zaczęły przybierać tak dziwny kierunek, że nie chciałam sama podejmować decyzji, bo czułam się za mało kompetentna. Nie chciałam ani poświęcać siebie, ani dziecka TZta. U nas nie jest lepiej TZ przez wiele lat (my jesteśmy ze sobą 9 lat i nie jestem pierwszą kobietą, z którą związał się TZ po rozstaniu z Ex) myślał, że Ex przejdzie, że sytuacja się unormuje itd. (wśród wielu znajomych tak się to właśnie dobrze ułożyło). Ja chyba wcześniej zdałam sobie sprawę, że to nigdy się nie zmieni, że musimy nauczyć się z tym po prostu żyć. 2,5 roku temu biorąc z TZtem ślub byłam całkowicie świadoma naszej nietypowej sytuacji rodzinnej ![]() Teraz jest o tyle lepiej, że córka TZta jest duża (ma 14 lat) i wiele rzeczy można załatwić z nią samą bez udziału mamy. I Córce TZta tez to chyba pasuje, bo nie zawsze jej mama działała w interesie córki, co dziecko zaczęło rozpoznawać. Właściwie to po różnych akcjach z września b.r. TZ stwierdził (i ja też, bo do tej pory namawiałam go do kontaktu z matką dziecka), że kontakt (mailowy) ograniczy do minimum, że inaczej nie ma sensu, bo są wieczne kłótnie i pretensje Ex, cokolwiek by nie zrobił. Nie było skupiania się na dziecku i jego problemach tylko oskarżenia Ex. Głębsze poruszanie spraw przestało mieć sens. Ja wcześniej absolutnie nie zdecydowałabym się na dziecko z TZtem, bo przy kłótniach i nerwowej atmosferze związanej z Ex i córką TZta nie chciałabym, by dorastało nasze dziecko. Teraz jest trochę lepiej, bo ja i TZ wypracowaliśmy sobie jakiś schemat postępowania, dzięki któremu nie mamy nerwicy (choć nerwowi i spięci jesteśmy ).Ex Tzta mogłaby sobie ułożyć życie, bo jest inteligentną i całkiem ładną kobietą, ale jest chyba emocjonalnie niezrównoważona i od wielu lat przyjmuje postawę pokrzywdzonej i opuszczonej (ona nie pracuje, nia ma życia zawodowego, więc wolnego czasu ma odgroooomaa ).W sprawie klubu - to napisz do Gosi. Edytowane przez milka-pilka Czas edycji: 2013-12-02 o 22:33 |
|
|
|
#3899 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 2 495
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
|
|
|
|
#3900 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7
OK
cały arsenał Obkupiłam się wyprawkowo w gemini taką oto listą: 1 Czopki glicerynowe 1g 10 sztuk 2 Efferalgan 80mg 10 czopków 3 Cebion krople 0,1g/1ml 30ml 4 Calcium syrop truskawkowy 150ml 5 KIN Fluorkin Calcium pasta dla dzieci 75ml 6 Bobotic krople dostne 30ml 7 HIPP Herbatka z kopru włoskiego, od 1 tygodnia, 20 saszetek 8 Herbatka Dla Kobiety Karmiącej fix 20 torebek 9 Natrium Chloratum Gilbert 0,9% 100 ampułek po 5ml 10 OCTENISEPT Płyn 250ml z dozownikiem 11 InFavit Baby D3 krople 10ml 12 Witamina C krople 30ml 13 LINODERM Mama krem do brodawek piersi 15ml 14 Maltan maść 40ml 15 Kompresy PASOMED jałowe, 10cm x 10cm, 17 nitkowe, 8 warstwowe, 5 sztuk 16 Sterimar Baby spray fizjologiczny 100ml 17 LINOMAG BOBO Krem A+ E 50ml 18 BIAŁY JELEŃ Hipoalergiczne mydło naturalne w płynie z pompką 500ml (niektóre produkty brałam w ilości podwójnej)
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html Edytowane przez selena85 Czas edycji: 2013-12-02 o 22:35 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:20.






Taki niemowlaczek często nie jest w stanie wyciągnąć wszystkiego co naprodukują piersi i odciąganie laktatorem dodatkowo ratuje od zapalenia piersi. Więc lepiej przygotuj go sobie wcześniej




Swoją drogą zastanawiam się czy pokazać je Mężowi - jak znam życie to pewnie nawet ich nie zauważy
No ale dobrze, pójdę, może da mi coś na przeziębienie. Miałam jeszcze napisać parę rzeczy, ale w takim razie trzymajcie się, a ja się zbieram.
Oczywiście mam też bephanten na swoje sutki i dla dziecia w razie "W", a także maść cynkową i majerankową
Tydzień temu miała 2500! Powiedział żeby się nie przejmować, że to niemożliwe i że to tylko maszyna, która ma duuuży margines błędu. Ale torbę do szpitala mam mieć w gotowości "bo rodzić mogę zacząć w każdej chwili" 
3 kilo???? Liczyłabym na pomyłkę 
bardzo dobrze jej powiedziałaś


ale pomogła

