|
|
#4081 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Eh nie daje rady bez niego, wiem ze mnie jkocha ja go tez;/
Ale zaprosil sobie do domu w nocy inna a mi powiedzial ze jest w pracy. Dziewczyna twierdzi ze sie przespali on ze nie, nie wiem w co wierzyc, widzialam sms jakie jej pisal;/ masakra. Nie wiem co robic z soba;/
__________________
|
|
|
|
#4082 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4083 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ta, bardzo kocha i bardzo ciekawie miłość okazuje. Normalnie miłość jedyna w swoim rodzaju
Miał udowodnić że seksu nie było - zrobił to?
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
#4084 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
nie wchodzi się do tej samej rzeki dwa razy
wyszły na wierzch brudy, spał z inną więc teraz chce Cię tylko udobruchać i uśpić Twoją czujność, to nie jest miłość, jeśli ktoś kocha to nie zdradza, taki ot mój skromny wniosek.
__________________
~`~ "Everything will be okay in the end. If it's not okay then it's not the end"
|
|
|
|
#4085 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4086 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#4087 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Mogę podpisać się pod tym co pisze większość z Was "zaleczonych" - jest dobrze, jest fajnie, mam swoje życie, rodzinę, przyjaciół, szkołę...ale brakuje jednego puzla do tej układanki
Wiadomo jakiego...Ostatnio doszłam do wniosku, że mam w życiu wszystko oprócz sporych pieniędzy, płaskiego brzucha i kochanego faceta u boku ![]() Sama już nie wiem, może jestem szczęściarą ale źle to odbieram? ;> |
|
|
|
#4088 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 1 923
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja to od soboty mam aparat na zębach i niestety trochę seplenię przez niego, więc mam małe szanse u facetów jak na razie.
Samej mi jak na razie jest dobrze, przestałam się już rozczulać i nie płaczę wieczorami. Wiadomo, w myślach czasem przychodzi do mnie, ale daję radę !! no czasem brakuje takiej bliskiej osoby, do przytulenia i zapomnienia przy niej o całym świecie, ale każda tak z nas ma ![]() ajjj rozmarzyłam się....
__________________
![]() Pendulum - 30.11.2013r.-14.02.2015r. Górny łuk - 25.10.2014r. Dolny łuk - 17.01.2015r. Zdjęty aparat - 09.06.2018r.
|
|
|
|
#4089 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Fakt, tylko może to ja jestem tak negatywnie nastawiona (nieświadomie), bo w głowie mimo wszystko gdzieś siedzi mi były i wspomnienia z tamtego związku, ze niejako na siłe podświadomie szukam w nowym wad i odsuwam możliwość zaangażowania się? Wszyscy mi mówią, ze jest wartościowy, ze powinnam dać szansę. Jednak nie tęsknię za nim, nie myślę, nie czekam itp. a z byłym było normą. Nie chcę kiedyś pomyśleć, ze przez wspomnienia, o kimś, kto nie był tego wart, straciłam fajnego faceta. Zresztą w moim wieku może nikt inny sie już nie trafić, a mozę nigdy do nikogo nic nie poczuję?
Kurcze, czy Wy też macie taki mętlik? Mam wrażenie, że ja juz nie rozumiem własnych uczuć. To jak mogę rozpoznać czyjeś?? |
|
|
|
#4090 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja mam okropny. Z jednej strony chciałabym się zakochać, mieć kogoś bliskiego, a z drugiej nie chce mi się budować z kimś nowym takiej bliskości, osiągać takiego "levelu" jak z byłym... Byliśmy bardzo blisko, fizycznie, psychicznie i emocjonalnie i to potrwa, zanim z kimś zbuduję to samo....
|
|
|
|
#4091 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4092 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 2 023
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() odezwał się pajac ?? Cytat:
Cytat:
__________________
|
|||
|
|
|
#4093 | |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Nie wiem co mam myslec, niby chce podswiadomie zeby on mowil prawde ale u niej mi za duzo rzeczy pasuje.
__________________
Edytowane przez ineska1986 Czas edycji: 2013-12-02 o 20:47 |
|
|
|
|
#4094 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 17
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Dziewczyny taka mam straszna ochote do niego napisać , wygarnąć ze czuje sie poprostu jak nieopotrzebna zabawka którą nagle zostawił , tak mu ufałam kochałam a on z dnia na dzien zostawil
Wiem ze ?ruszyły go wyrzuty sumienia? i pisze do mojej przyjaciólki zeby mnie wspierała i byla przy mnie teraz po rozsataniu , bo on wie ze mnie zranil i nie chce zebym cierpiała. nie moze na siebie patrzeć i sam cierpi ale musiał to zrobić. a ja czuje taka zlosc! chce zeby on tez cierpiał tak samo jak ja teraz a z drugiej strony jeszcze go kocham i niepotrzebnie się łudzę że skoro jeszcze mu nie jestem obojętna i sie troszczy to moze on sie opamieta i bedzie chciał wrócić .ehhh
|
|
|
|
#4095 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 234
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Nie pisz
Moja bliska koleżanka zrobiła to po jednym z rozstań. Napisała całe wypracowanie, bez plucia jadem czy nadmiernej złości. To było takie podsumowanie ich związku, napisała, co sama zepsuła oraz w czym on się nie popisał. Dostała grzeczne podziękowanie i obietnicę, że zrobi to samo. Odpowiedzi nie doczekała się do dziś, z tego co wiem od tego momentu nie mają też kontaktuZresztą co ja tam wiem? Sama łudzę się, że mój ostatni chłopak (krótki, ale intensywny związek) jeszcze się ogarnie i odezwie, eh...
__________________
Julian Tuwim Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia, nie obleka tego w słowa. Edytowane przez Splinter Czas edycji: 2013-12-02 o 22:04 |
|
|
|
#4096 | |
|
Raczkowanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Odpisał że mnie rozumie, że nie jestem planem B tak jak napisałam i że "Ja wiem co czuje i że bedę z Tobą tak jak mówiłem. I tez wiem że tęsknie i jest mi bardzo cięzko. Nie uszanowałem żeby nie odpisać ale chciałem żebyś to wiedziała. Trzymaj się Moniko... "także takoooo
__________________
Madzia.a i jej walka z rakiem: Znów ten stan, że nie wiem co mam robić. Niby wszystko gra i niby o to chodzi. Ale leżę sama, po ciemku na podłodze i muzyka gra, a Ja wstaję i wychodzę. Mam ochote iść, chociaż nie mam wcale CELU. |
|
|
|
|
#4097 | |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
|
#4098 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Napisałaś, że widziałaś smsy jakie jej pisał, dla mnie już samo to świadczy o panu ŹLE.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
#4099 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 140
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Ja sie zastanawiam jak to jest, że mimo, że wiem, że bym do niego nie wróciła, to tak mi czasami bardzo smutno jak pomyśle o tym co było i mam wrażenie, że mi tego brakuje.
Przestałam sie do niego odzywać, miałam dosyć jego obwiniania mnie za wszystko, za zrujnowanie mu życia, grożenia, że sobie cos zrobi, a potem pytania o to co robię, jakby nigdy nic. Psychicznie mnie to meczyło... On jest dorosły, musi sam sie ogarnąc! Ja już bym nie chciała być znowu troskliwa "mamusią"... On jeszcze od czasu do czasu próbuje zadzwonić, ale ja już bym nie potrafiła chyba z nim rozmawiać... Bo o czym...? Dziwne, że ktoś, kto był dla mnie wszystkim przez 7 lat, stał się nagle kimś obcym... Ale jak sobie przypomnę to wszystko, co było złe, jak bardzo czasami przez niego plakalam, jak na siłę sobie wmawialam, że on sie kiedyś zmieni... Życie w ciągłym napięciu, czekanie na jego kolejne numery i ciagle wojny o każde jedno piwo... To tak bardzo bolało ![]() Mam nadzieje, że w końcu i ten sentyment minie, a ja będę mogła w pełni sie cieszyć tym, co teraz mam... Wysłane z aplikacji mobilnej, może brakować polskich znaków - za co bardzo przepraszam
__________________
Gazelki007 już tutaj nie ma |
|
|
|
#4100 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Teraz słyszę jaki jest szczęśliwy, już planuje zaręczyny |
|
|
|
|
#4101 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 11:14 ---------- Poprzedni post napisano o 11:12 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#4102 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 47
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#4103 |
|
Rozeznanie
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
NO właśnie mój rozum mówi mi to samo co ty a serce łudzi się że uda mu sie to wyjanic, swoja droga samo to ze spotkal sie z inna nie daje mi zyc, ze pisal do niej zberezne sms... tego sie nie da zapomniec, nigdy juz niebede mu ufac ani wierzyc w to co mowi, zawsze bede go podejrzewac... bezsensu;/
__________________
|
|
|
|
#4104 |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No ja bym pewnie już samo to potraktowała jak zdradę. Zresztą, mój chłop też.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
Edytowane przez elvegirl Czas edycji: 2013-12-03 o 13:00 |
|
|
|
#4105 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Chociaż poza mną w takim okresie też świata nie widział a i narzeczoną przede mną zostawił na 3 dni przed ślubem
|
|
|
|
|
#4106 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 267
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
No, widzę że wychodziłaś swoje... Cóż, życzę Ci szczęścia, obyś nie wróciła tu za pare tygodni....
|
|
|
|
#4107 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 302
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
. Wiecie co dziewczyny, kilka dni temu pisałam o tym drugim rozstaniu i przyznam się szczerze, że albo zrobiłam się strasznie oziębła po wcześniejszej trzymiesięcznej rozpaczy, albo po prostu na tym obecnym chłopaku zupełnie mi nie zależało... Ale to chyba lepiej, bo dzięki temu mogę się skupić na swoich sprawach
|
|
|
|
|
#4108 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-12
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 868
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
|
|
|
|
#4109 | ||
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
Ano widzisz, chłopak jest z tych intensywnie i niezbyt długo lofciających - przejdzie mu jak zwykle ![]() ---------- Dopisano o 17:46 ---------- Poprzedni post napisano o 17:46 ---------- Cytat:
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
||
|
|
|
#4110 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 20 469
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXVIII
Cytat:
![]() Czekaj, ja myslalam, ze on cie nie pociaga jak facet to jak to jest? Bo jesli ci sie podoba, ale czujesz, ze po prostu 'cos jest nie tak', moze za bardzo porownujesz go do eksa?Daj sobie czas. No i nie musisz sie od razu angazowac. A prosze bardzo staram sie. Siebie tez.
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:42.






wyszły na wierzch brudy, spał z inną więc teraz chce Cię tylko udobruchać i uśpić Twoją czujność, to nie jest miłość, jeśli ktoś kocha to nie zdradza, taki ot mój skromny wniosek.
no czasem brakuje takiej bliskiej osoby, do przytulenia i zapomnienia przy niej o całym świecie, ale każda tak z nas ma 



a o 6.30 pobudka... i zasnąć nie mogłam, jakoś automatycznie zaczęłam myśleć o tym, jak on mnie skrzywdził. A potem powiedziałam sobie "ty głupia krowo, śpij wreszcie"i zasnęłam
chce zeby on tez cierpiał tak samo jak ja teraz a z drugiej strony jeszcze go kocham i niepotrzebnie się łudzę że skoro jeszcze mu nie jestem obojętna i sie troszczy to moze on sie opamieta i bedzie chciał wrócić .
"

. 

