Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7 - Strona 161 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-06, 22:53   #4801
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez souris5 Pokaż wiadomość
U mnie mówiła też że do uczucia ulgi tylko a nie do opróżniania zupełnie, bo straszyła, że bóle porodowe przy zapaleniu piersi to sama przyjemność.
Przy nawale jak się nakarmi dziecko to po godzinie trzeba sobie trochę odciągnąć do uczucia ulgi, ale trochę by dziecko za 2 godz miało co zjeść. Bo jak się stają twarde to później są jak kamień i ból podobno niesamowity. Trzeba też dbać by ich nie zawialo .


http://bankimion.pl/
Możecie poczytać o wybranych imionach
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 23:19   #4802
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Przyszedł ten dzien, kiedy pod ochraniacz na materac położyłam podklady Od niedzieli Joszko jest donoszony, wiec chyba najwyższy czas
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 23:31   #4803
milka-pilka
Zakorzenienie
 
Avatar milka-pilka
 
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7


Padam dzisiaj ze zmęczenia, wichura i śnieżyca nieźle dały mi w kość. Musiałam dzisiaj jechać do urzędu skarbowego i wracając (nie miałam samochodu, bo mamy jeden, a dzisiaj TZ potrzebował do pracy) trafiłam akurat na TOTALNĄ śnieżycę i wichurę - nic nie widziałam, nawet biurowców obok. Do przystanku tramwajowego szłam na totalne wyczucie. Oczywiście w sekundę zamieniłam się w bałwana, a potem marzłam w drodze powrotnej. Ale dałam radę, najważniejsze, że załatwiłam sprawy związane z zakładaniem firmy
Miałam też dzisiaj te dodatkowe warsztaty oddechowe (niestety spóźniłam się 25 min. bo nawet tramwaje miały korki/awarie i nic nie przyjeżdżało), ale i tak było bardzo fajnie. Ta położna (Beata Kołodziejczyk) sprawia, że wierzę w swoje możliwości porodowe

Co do pogody to śnieg mi nie przeszkadza, ale ten wiatr jest paskudny. Wieje mi w okna niesamowicie.
Na warsztatach tez się zastanawiałyśmy ile wczoraj i dzisiaj na Pomorzu dzieci się urodziło Taka pogoda wiąże się ze wzmożonym ruchem porodowym


Nattalli - pięknie opisałaś swoją historię z ojcem biologicznym. Bardzo prawdziwie, szczerze. Myślę, że Twoje opisane doświadczenia są bardzo cenne.
Uważam, że każde dziecko ma prawo znać historię swojego pochodzenia biologicznego. Wbrew pozorom nie kształtuje nas tylko środowisko zewnętrzne, wiele zależy także od genów.
Stąd tez np. przy adopcji dzieci w wielu krajach istnieje obowiązek mówienia dzieciom o ich pochodzeniu, a nie jak to kiedyś było - ukrywania.

Co do Twojej historii - jak najbardziej rozumiem Twój żal, bo wstyd Twojej mamy i pozostałych członków rodziny można przełożyć trochę na wstyd związany z Twoim urodzeniem. A to nie jest fajne uczucie.

Znam rodzinę, w której pierwsze dziecko ma innego ojca biologicznego. Wszyscy dorośli znajomi o tym wiedzą, dziecko natomiast nie.
Nie mogłam w tę historię uwierzyć, gdy się dowiedziałam od TZta (bo to jego znajomi). Strasznie to smutne.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Mikołajkowa fota: dzieci co nieco znalazły w butach:
Musiała być wielka radość!

Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Mieszkanie zobaczone, obejrzane. I prawdopodobnie będziemy od 15 mieszkać. Malować na razie nie trzeba, ale i tak pomalujemy z czasem, bo lepiej mieszkac w "swoich kolorach". 3 pokoje, malutka kuchnia w zabudowie. Teraz tylko trzeba poszukać mebli, łóżka, i pralki. 3 piętro.. ciężko będzie pewnie z wózkiem.. ale mam nadzieje że dam radę. Mam nadzieję.. że może w przyszłym roku kupimy coś swojego... o podobnym standardzie.
Cieszę się Mam nadzieję, że ze wszystkim damy radę.. i wreszcie będziemy tworzyć prawdziwą rodzinę.
Super, gratulacje
milka-pilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-06, 23:32   #4804
Sheperdess
Rozeznanie
 
Avatar Sheperdess
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 760
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
My mieszkamy na 1 piętrze, mamy do dyspozycji prywatny składzik tylko dla nas, ale na piętrze :/

Jaki macie metraż mieszkania?
Jakieś 60m kw.

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Przyszedł ten dzien, kiedy pod ochraniacz na materac położyłam podklady Od niedzieli Joszko jest donoszony, wiec chyba najwyższy czas
Ja już od tygodnia śpię na podkładzie. Ale jest do bani, bo mi gorąco i tyłek się poci.
__________________
Adaś - 28.12.2013
Sheperdess jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 00:38   #4805
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Innego fajnego nie widzę
A Ty jaki masz?
Mam takie zwykłe, ikeowe pojemniki plastikowe, zawieszane na łóżeczku (wrzucam foto jako załącznik, słabe, ale mam tylko takie).
Cytat:
Napisane przez kefii Pokaż wiadomość
Amberella niezła lista Ja mam podobna i w zasadzie też wszytko mam. Termometr to ja chce ale taki co sie przybliża i mierzy temperaturke.
No ja właśnie też skłaniam się ostatnio do kupna termometru na podczerwień. W szpitalu położne z takim biegały i spodobał mi się.

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Czas? Jaki czas? Ze wolny? Co to jest czas wolny?

Mamy zatwardzenie także kolorowo. Nie wiem jak mu pomoc - masujemy sie leżymy na brzuszku i wogole. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Pozatym jestem przerażona - niby umiem go " obsługiwać" ale jednak świadomość ze teraz cała odpowiedzialność jest na mnie a nie na położnych i lekarzach lekko mnie paralizuje.
Wogole to tak jak pisałam - baby blues nie ma nic wspólnego z hormonami bo ja go zdecydowanie mam teraz
Z cennych rad powiem tak - uwielbiam pieluszki tetrowe i ciesze sie ze mam ich sporo bo przydają sie non stop.
Sterylizacjia butelek to jakies nieporozumienie kto to wogole wymyślił?!
Monitor oddechu daje mi jako taki spokój ducha.
Z kosmetyków używam tylko płynu z Oilatum i aquastopu na pupę reszta stoi i sie kurzy.
Rozmiarówka ciuszków jest jakaś dziwna Dominik spokojnie nosi 56 tylko rekawki troszkę za długie.
Aha i maz wreszcie przyznał mi racje ze nieprzesadzalam z ilością zakupionych kocykow.
Od 2 w nocy do 14 nie mieliśmy prądu przez ta pogodę tak jakbym miała za mało atrakcji
Ale się u Was dzieje . Z Twoich postów wynika, że dobrze sobie radzisz. Gdy będziesz już w pełni zorganizowana, my będziemy dopiero ogarniać temat opieki nad noworodkiem i własnych uczuć w nowej roli.
Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
A te laktatory kupujecie nawet jeżeli planujecie karmić piersią? *jestem w trakcie przeglądania list od dziewczyn co muszę kupić*
Tak, kupuję, gdyż:
- po cc często to laktator pomaga rozkręcić laktację,
- czasem będę chciała (chyba ) mieć czas dla siebie i wtedy będę odciągać mleko i zostawiać synka z mężem,
- planuję szybko wrócić do pracy, ale utrzymać mleczarnię na wysokich obrotach
- wolę mieć niż nie mieć
Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość
Mieszkanie zobaczone, obejrzane. I prawdopodobnie będziemy od 15 mieszkać. ... Mam nadzieję, że ze wszystkim damy radę.. i wreszcie będziemy tworzyć prawdziwą rodzinę.
Super, myślę, że jak zamieszkacie razem i TŻ wyrwie się trochę spod wpływu teściowej Wasze relacje się zacieśnią. Tego Wam życzę .

Gosia, urocze zdjęcie Twoich pociech. Aż się rozmarzyłam...

Miałam gości. Spędziłam bardzo miły wieczór, jednak zjadłam za dużo niż powinnam i teraz cierpię . Mam za swoje.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P1010433 - Kopia.jpg (18,5 KB, 89 załadowań)
__________________
Razem
Ślub
Kacperek

Edytowane przez Amberella
Czas edycji: 2013-12-07 o 00:40
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 07:05   #4806
poczatkujaca-dagmara
Wtajemniczenie
 
Avatar poczatkujaca-dagmara
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 2 057
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Juhu spałam dziś do 4.45
poczatkujaca-dagmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 08:52   #4807
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Pilotka zazdroszczę terminu.Sama chciałabym wtedy rodzić ale moja pani doktor jeszcze mi terminu nie wyznaczyła Powiedziała, że woli żebym pochodziła jak najdłużej. Może nawet do stycznia dam radę. Nie musisz zgłaszać się dzień wcześniej do szpitala?
Po wczorajszej wizycie miałam trochę więcej oczekiwań. Może za bardzo nastawiłam się na to właśnie, że dostanę już termin cc.
Szyjka się skróciła do 21 cm i zaczęła się otwierać od góry. Ma teraz kształt litery Y, więc może jest szansa, że w grudniu urodzę. No zobaczymy.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:01   #4808
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Ja już od tygodnia śpię na podkładzie. Ale jest do bani, bo mi gorąco i tyłek się poci.
Ja wlozylam go miedzy materac a ochraniacz na materac i w ogole go nie czułam.

Dzisiaj urodziny mojej mamy. Ale gdybym zaczela rodzic dzien przed dniem, kiedy oficjalnie moge, to jednak byłabym zla

---------- Dopisano o 09:01 ---------- Poprzedni post napisano o 08:59 ----------

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Pilotka zazdroszczę terminu.Sama chciałabym wtedy rodzić ale moja pani doktor jeszcze mi terminu nie wyznaczyła Powiedziała, że woli żebym pochodziła jak najdłużej. Może nawet do stycznia dam radę. Nie musisz zgłaszać się dzień wcześniej do szpitala?
Po wczorajszej wizycie miałam trochę więcej oczekiwań. Może za bardzo nastawiłam się na to właśnie, że dostanę już termin cc.
Szyjka się skróciła do 21 cm i zaczęła się otwierać od góry. Ma teraz kształt litery Y, więc może jest szansa, że w grudniu urodzę. No zobaczymy.
Dla dzieciaków tak lepiej
Ale moze postanowią wyjść jeszcze w grudniu
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:06   #4809
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Mamy zatwardzenie także kolorowo. Nie wiem jak mu pomoc - masujemy sie leżymy na brzuszku i wogole. Zobaczymy jak bedzie dalej.
Pozatym jestem przerażona - niby umiem go " obsługiwać" ale jednak świadomość ze teraz cała odpowiedzialność jest na mnie a nie na położnych i lekarzach lekko mnie paralizuje.
Wogole to tak jak pisałam - baby blues nie ma nic wspólnego z hormonami bo ja go zdecydowanie mam teraz

Myślę,że najgorszy jest ten pierwszy miesiąc jak już maluch jest w domu. Na pewno będzie coraz lepiej! Z baby bluesem trzeba uważać,bo jeśli będzie zbyt długo trwał i zbyt intensywnie,to może być depresja,która dotyka jednak sporo kobiet. Wtedy lepiej iść po pomoc do specjalisty.
A na zatwardzenia może jakieś kropelki mógłby lekarz przepisać?
A wcześniej było dobrze? Była zmiana mleka?
Trzymajcie się!



Cytat:
Napisane przez Shizu48 Pokaż wiadomość
A te laktatory kupujecie nawet jeżeli planujecie karmić piersią? *jestem w trakcie przeglądania list od dziewczyn co muszę kupić*

Mam laktator,bo przydawał mi się w nawale.
Gdy chce się gdzieś wyjść i zostawić swoje mleko to też jest przydatny.




Cytat:
Napisane przez marieee Pokaż wiadomość

Mieszkanie zobaczone, obejrzane. I prawdopodobnie będziemy od 15 mieszkać. Malować na razie nie trzeba, ale i tak pomalujemy z czasem, bo lepiej mieszkac w "swoich kolorach". 3 pokoje, malutka kuchnia w zabudowie. Teraz tylko trzeba poszukać mebli, łóżka, i pralki. 3 piętro.. ciężko będzie pewnie z wózkiem.. ale mam nadzieje że dam radę. Mam nadzieję.. że może w przyszłym roku kupimy coś swojego... o podobnym standardzie.
Cieszę się Mam nadzieję, że ze wszystkim damy radę.. i wreszcie będziemy tworzyć prawdziwą rodzinę.
Super! Na pewno będzie wszystko dobrze.
Co do 3 piętra to ja w Polsce z Wiki mieszkałam na 4 piętrze bez windy.
Pewnie,że to utrudnienie,ale ze wszystkim da się radę.




Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość

Gosia, urocze zdjęcie Twoich pociech. Aż się rozmarzyłam...
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:07   #4810
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość




Dla dzieciaków tak lepiej
Ale moze postanowią wyjść jeszcze w grudniu
No niby lepiej. Tylko jak się tak człowiek nastawi to potem powoli dochodzi do wniosku, że lekarz ma w sumie rację.
Poza tym bardzo chciałabym, żeby moja lekarka była przy moim porodzie. Jakbym miała termin wyznaczony a nie czekała na skurcze czy odejście wód to wtedy bym trafiła na jej dyżur a tak - mogę trafić na lekarzy, którzy będą mnie mieli gdzieś A skoro małża przy sobie mieć nie mogę to chociaż jedna przyjazna twarz by się przydała

Zobaczymy jak moja szyjka będzie się miała 17 na kolejnej wizycie, bo może wtedy wyznaczy mi jednak jakiś termin
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:12   #4811
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Mezaga który masz tydzień u nas ciążę bliźniacze w 36 tyg rozwiązują naczęściej.

Ku..a ale mnie łydki bolą, mąż mnie wczoraj wymasowal i na chwilę tylko to pomogło, przez te wiatry tak się czuje. Moja mama ma to samo nawet nadgarstki ja bolą...asio Ksawery
Oho mój kot się skrada ...pewnie zaraz wskoczy do lozeczka ...muszę go jakoś odluczyć tego
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:19   #4812
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Isia dzisiaj zaczęłam 36 tydzień czyli skończone 35.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:24   #4813
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

I kiedy masz kolejną wizytę? Znasz wagę dzieciaczkow? Myślę ze już powinna ci wyznaczyć tą cesarke.
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:32   #4814
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Witam z rana

powoli zaczynam się przyzwyczajać do tego, że wstaję połamana do tego mam już serdecznie dość spania na tym lewym boku lub na plecach. Boli mnie cała lewa strona i ucho - już mi nie pomaga żadna konfiguracja poduszek i kołdry Co się położę na prawy bok to młody zaczyna się wiercić.
W ogóle to ja chcę spać na brzuchu!!!!

Cytat:
Napisane przez iwantyou99 Pokaż wiadomość
Tak.
Tzn niejest agresywny jak leżymy na łóżku i sie masujemy to kładzie sie w pobliżu i spi ale kiedy mały zaczyna płakać wpada w szał. Jak ja jestem przy nim a on nadal płacze to leci po męża i gryzie nogawki albo drapie lozeczko i chce wskoczyć zobaczyć czy wszystko ok. Wiem ze nie ma złych intencji wiec myśle ze to kwestia kilku ćwiczeń które opanują jego poczucie odpowiedzialności za nowego w stadzie. Biedny jest tak zmęczony ze boje sie ze coś mu sie stanie.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

no to nie dobrze- faktycznie. Myślę, że psiak jest po prostu zaskoczony zmianą sytuacji i nie wie co robić. Bardzo dobrze że przyjdzie specjalista bo szkoda psinki. Możesz kupić psiakowi taką obrożę uspokajającą- zawiera feromony i jest całkowicie nie szkodliwa a może złagodzi stres psiaka http://animalia.pl/produkt,18992,ser...psa-71-cm.html
Moja kicia nosi takie obroże już ponad 1,5 roku bo miała problem z wylizywaniem się, teraz już jest OK ale obrożę nosi tak na wszelki wypadek

---------- Dopisano o 09:28 ---------- Poprzedni post napisano o 09:27 ----------

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość

U mnie polozne mówiły, zeby w czasie nawału nie tykac laktatora, a jesli juz to na sekundę dosłownie, tylko do uczucia ulgi. I nie oprozniac do końca, bo laktacja musi się dostosować do dziecka. Jesli bedziemy "dosysac" laktatorem, to mleka zawsze bedzie za duzo

dokłądnie- najlepszym ssakiem na nawał pakarmu jest nasz dzieciak

---------- Dopisano o 09:32 ---------- Poprzedni post napisano o 09:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Sheperdess Pokaż wiadomość
Gratuluję znalezienia mieszkania. My też mieszkamy na 3 piętrze bez dostępu do piwnicy/składziku. Damy radę. A jakie laski będziemy wyciągając wózek z dzieckiem przez 3 piętra.
o właśnie- o tym też myślę bo u mnie taka sama sytuacja lokalowa martwi mnie tylko jedna sprawa- na ostatnich zajęciach w SR położna mówiła, że kobieta w połogu nie powinna dźwigać więcej niż waży jej dziecko a już na pewno nie wózek+ maluch+ torba+ zakupy.... w sumie coś w tym jest bo wszystko się musi wygoić ale z drugiej strony jakoś to trzeba znieść, nie?
Ja mam to szczęście, że mój mąż weźmie co najmniej 3 tyg urlopu w pracy jak się mały wykluje po to aby być w domu i opiekować się synem więc sporo dźwigania mi odejdzie no ale potem... mój kręgosłup już płacze
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:33   #4815
mezaga
Zakorzenienie
 
Avatar mezaga
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
I kiedy masz kolejną wizytę? Znasz wagę dzieciaczkow? Myślę ze już powinna ci wyznaczyć tą cesarke.
Kolejna wizyta 17.12
Znam wagę dzieci jeszcze ze szpitala czyli sprzed półtora tygodnia (1800 i 2200)- moja ginka ma za cienki sprzęt żeby je dokładnie pomierzyć.
W przyszłym tygodniu idę na dokładniejsze USG i tam się dowiem.
Wcześniej cały czas mówiła, że najprawdopodobniej po Świętach zaraz mnie rozwiążą. A teraz mówiła, że skoro ja się czuję względnie dobrze (no bo w sumie ma rację - dokucza mi tylko rozchodzące się spojenie), dobrze wyglądają dzieci, wód płodowych jest tyle ile powinno być to nie ma co się spieszyć - lepiej poczekać.
Pewnie ma rację.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek
Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
mezaga jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:34   #4816
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez _Shiloh_ Pokaż wiadomość
Jaki macie metraż mieszkania?

47 metrów i na 3 pokoje- takie mamy apartamenty

---------- Dopisano o 09:34 ---------- Poprzedni post napisano o 09:33 ----------

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Przyszedł ten dzien, kiedy pod ochraniacz na materac położyłam podklady Od niedzieli Joszko jest donoszony, wiec chyba najwyższy czas

oj dzieje się, dzieje.... ja się boję tego momentu że podłożę pod materac ceratę bo to nieuchronnie zwiastuje jedno
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:46   #4817
iwantyou99
Zadomowienie
 
Avatar iwantyou99
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 775
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Myślę,że najgorszy jest ten pierwszy miesiąc jak już maluch jest w domu. Na pewno będzie coraz lepiej! Z baby bluesem trzeba uważać,bo jeśli będzie zbyt długo trwał i zbyt intensywnie,to może być depresja,która dotyka jednak sporo kobiet. Wtedy lepiej iść po pomoc do specjalisty.
A na zatwardzenia może jakieś kropelki mógłby lekarz przepisać?
A wcześniej było dobrze? Była zmiana mleka?
Trzymajcie się!






Mam laktator,bo przydawał mi się w nawale.
Gdy chce się gdzieś wyjść i zostawić swoje mleko to też jest przydatny.






Super! Na pewno będzie wszystko dobrze.
Co do 3 piętra to ja w Polsce z Wiki mieszkałam na 4 piętrze bez windy.
Pewnie,że to utrudnienie,ale ze wszystkim da się radę.






Wiesz co mleko niby to samo ale w szpitalu dostawał gotowe buteleczki prosto od nestle w domu ma robione porcje z proszku i wody wiec to nowość.
Dostaje kropelki ale chyba spanikowalam za mocno i przesadziłem z tym wszystkim.
Dostawał żelazo ( tak jak na oddziale wiec ok) dostaje witD ( tez to co w szpitalu wiec ok ) dodatkowo dostał delicol ( miał pomoc w zmianie otoczenia i przystosowanie sie Jelitek) jak to nie zadziałało od razu to podalam esputicon i jeszcze herbatek koperkowa a na dodatek pani pediatra zaleciła jeszcze vit.c do tego ów zmiana żywienia i chyba to za duzo jak na takiego stworka.
Teraz leży na brzuszku i sie odgazowuje.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
iwantyou99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 09:47   #4818
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
Tzn ona w ogóle jest osobą z ciężkim charakterem,zapatrzoną w siebie,myślącą tylko o sobie.
Mieszka też w Anglii,tyle że jakieś 60 mil nas dzieli.
Pracuje w fabryce.
Pytałam się jej czy jak zacznę rodzić to czy będzie mógł Radek po nią przyjechać i przywieźć ją do nas,żeby została z dziećmi.
Miała z tym wielki problem. No bo przecież może być w pracy (ona ma zmiany 4 dni pracy na 4 dni wolne,ale pracuje prawie bez wolnego,bo jest pazerna na pieniądze,a pracuje sama na siebie i ze spokojem by starczyło jej gdyby robiła bez nadgodzin,a jeszcze ma emeryturę w Polsce)
Ja jej na to,że skoro jest wzorowym pracownikiem,nigdy nie wzięła wolnego (a z tego co mówiła są ludzie,którzy nie przychodzą do pracy,bo np mają kaca),a pracuje tam prawie 2 lata to jeśli uprzedzi,że będzie potrzebować wolne,bo córka ma rodzić to raczej powinni iść jej na rękę. A zresztą mówię jej,że może wypaść jej wolny dzień,to ona na to że przecież wiem,że chodzi na nadgodziny,bo człowiek musi mieć pieniądze odłożone na "czarną godzinę". I co i jak weźmie wolne to będzie stratna. No to mówię,że jej zapłacę za ten stratny dzień. No to niby się zreflektowała i powiedziała,że nie trzeba. Że pogada i postara się być z dzieciakami,kiedy pojadę rodzić.
I to jest moja mama,która ma tylko jedno dziecko-mnie. I której ja zawsze pomagałam i pomagam.
Ostatnio byliśmy u niej,bo niby chciała dać dzieciom coś na Mikołajki,ale przełaziłam cały dzień u niej. Ona języka nie zna,więc chodzę z nią do lekarza,banku,przychodni, agencji wynajmu itd.
I jeszcze co mnie wkurzyło jak już się zdarzy,że kupi coś wnukom to najtańszy badziew. Eryk dostał duży samochód z małymi wkladanymi w niego, ceny zapomniała zdjąć,kosztowało 3 f. I następnego dnia był ryk,bo wyrzuciłam go,plastik popękał,koła odpadły... Powiedziałam,żeby nie kupowała,że wiem że ma prawo się nie znać(a wiem,że to byle tanio),że lepiej niech kupi dobrą czekoladę,albo powie mi to ja coś kupię od niej. Teraz też na Wigilię i Święta bedzie u nas. Wszystko muszę sama przygotować,a ona przyjedzie na gotowe i spytałam czy dołozy sie do prezentów dla dzieciaków to mi mówi,że może do Wiki prezentu,bo dla Eryka już ma podobny samochód co dostał na Mikołajki. A w ogóle co chce mu kupić. Ja mówię,że kilka rzeczy mam upatrzonych (tzn w sumie już kupiłam) m.in lego duplo co kosztuje ponad 40 f. A ona,że po co mu takie drogie...


Sorry dziewczyny,że się tak rozpisałam.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:06   #4819
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

dokłądnie- najlepszym ssakiem na nawał pakarmu jest nasz dzieciak [/QUOTE]

Gorzej, jak jest niejadek, albo nie chce ssać, albo ma nasilona żółtaczkę i wezmą go na opalanie, a kobieta ma potrzebe go przystawić... Ja tez kupilam laktator, niech tam. Polozne z SR mowily, ze odkad laktatory stały sie popularne, to zagadnienie zapalenia piersi praktycznie nie istnieje, ze to zadkie przypadki, bo wlasnie to odciaganie do uczucia ulgi wtedy, kiedy kobieta tego potrzaebuje, jest tutaj kluczowe.


zamierzam tez szybko wrócić na basen i saune, czyli muszę zagwarantować młodemu jedzonko, bo moge sie nie wyrobić w czasie z jego zachcianka. A do wyjścia z domu przynajmniej raz w tyg jestem zdeterminowana do tego stopnia, ze jesli tz bedzie oponowal, to zamowie nianke na te kilka h. Niech ona sie mlodym zajmuje, a on tylko bedzie w domu i jej pilnowal, zeby w kulki nie leciala. Taki jest plan zobacze w ilu % uda mi sie go zrealizowac.
Na sr siostry mówily tez, ze jakby karmiąca miala ochote na piwko, to tez mozna sobie zmagazynowac pokarmu na 12 h bo 12 h po spozyciu piwka, czy lampki wina, mozna przystapic do karmienia. A przez te 12 h odciagac pokarm i wylewac.

---------- Dopisano o 10:06 ---------- Poprzedni post napisano o 09:49 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
...
Smutne to na maxa
Ale dobrze, ze sie opamiętała i zmajmie sie dziecmi... Szkoda tylko, ze musiałas się przebić przez mgłę pieniędzy :/ ja rozumiem, ze w ramach swojego wolnego czasu ktoś chce pracować z myslą o czasie, kiedy już o pracy nie bedzie mowy, a nie sie lenić, jesli ma ku temu siły, możliwości, brak ciekawszych zajęć, ale jednak są sytuacje wyjatkowe, które nie powinny w ogole przez minute konkurowac z praca, zwłaszcza z nadgodzinami czy niewykorzystanym wcześniej urlopem

Co do prezentów, coz... Niektore babcie tak mają, ta co zmarla niedawno tez sie bardzo chetnie u nas stołowała, przesiadywala cale zimy u nas jak bylam dzieckiem, bo jej sie nie oplacalo grzac w piecu dla niej samej itp. Oczywiscie wszystko za "dziekuje". Grosza nie dolozyla do niczego. A jak przyszlo co do czego, to nawet chleba z cukrem mi nie chciala usmażyć jak ja odwiedzilam po szkole, bo "nie mam starego, a świezego szkoda" jakie dziwne rzeczy dzieciecy umysl zapamietuje zabawki tez nie dostałam od niej NIGDY nawet za pól zlotego... I nie dlatego, ze nie miala kasy... Miala i chetnie pozyczala swojemu synkowi, na procent wyzszy, niz w banku
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:20   #4820
nattalli
Rozeznanie
 
Avatar nattalli
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Oslo
Wiadomości: 531
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

http://demotywatory.pl/4250115/Mowie-uspokoj-sie
__________________
28.02.2011:ksiadz :

26.05.2013 II kreseczki

http://www.suwaczki.com/tickers/c55fs65gkig2xlf5.png
nattalli jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:28   #4821
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

PawMaj ja pamiętam,że moja mama zawsze miała takiego węża w kieszeni. I właśnie prędzej babcia mi kupiła coś o czym marzyłam niż mama.
Ale z wiekiem widzę,że to się u niej pogłębia. Mam nadzieję,że ja taka kiedyś się nie stanę. Ale w sumie na siebie to ona nie żałuje pieniędzy. Np kupuje najdroższe jedzenie,jakieś polędwice,łososie itd.
I co ciekawsze o ciotce w Polsce (swojej kuzynce) to mówi,że ona jest taka chytra i że nawet herbatę robi dla gościa z ciężkim sercem,a w sumie to ona robi podobnie...

A z tymi zabawkami to nie potrafię przetłumaczyć,że dzieciak musi mieć porządne,dobre gatunkowo. Przecież mi się serce krajało jak Erykowi musiałam zabrać zabawkę i wyrzucić,bo po jednym dniu się popsuła.
I wyjęłam mu jeden prezent,który już miałam na gwiazdkę odłożony na otarcie łez.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:39   #4822
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
.

dziwna na Twoja mama... ja rozumiem, że praca, pieniądze na zycie, odkładanie itp no ale chyba rodząca córka ważniejsza, nie? Z reguły matki starają się córkom pomóc w świętach, wychowaniu dzieci itp- nie zawsze chcemy aby nam pomagały no ale pomoc proponują.
Twoja mama zawsze taka była? Może to kwestia charakteru i wychowania wyniesionego z domu.
Co do kupowania najtańszej chińszczyzny dla dzieci- znam takich ludzi co jakby mogli to by ze śmietnika wyciągnęli najgorsze gówno aby tylko pieniędzy nie wydać Kiedyś koleżanka opowiedziałą mi jak jej córka dostała od teściowej czekoladę- taką w pudełku zapakowaną- szkoda tylko że nadjedzoną i nie chodziło o to, że teściowa biedna i jej nie stać a chciała się z wnusią podzielić- wręcz przeciwnie, teściowa kasę ma tylko taka sknera jest

---------- Dopisano o 10:39 ---------- Poprzedni post napisano o 10:37 ----------

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

zabawki tez nie dostałam od niej NIGDY nawet za pól zlotego... I nie dlatego, ze nie miala kasy... Miala i chetnie pozyczala swojemu synkowi, na procent wyzszy, niz w banku
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 10:52   #4823
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dzień dobry .

Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Poza tym bardzo chciałabym, żeby moja lekarka była przy moim porodzie. Jakbym miała termin wyznaczony a nie czekała na skurcze czy odejście wód to wtedy bym trafiła na jej dyżur a tak - mogę trafić na lekarzy, którzy będą mnie mieli gdzieś A skoro małża przy sobie mieć nie mogę to chociaż jedna przyjazna twarz by się przydała
Wydaje mi się, że jak pójdziesz na wizytę tego 17-tego to Twoja ginka wyznaczy termin rozwiązania. U mnie też (jak u Isi) ciąże bliźniacze rozwiązują po ukończeniu 36 tc. Chyba ze względu na bezpieczeństwo.
Moja sytuacja jest póki co trochę podobna do Twojej. Termin mam co prawda na 24.01.2014., ale urodzić mogę w zasadzie każdego dnia. Muszę wytrzymać jeszcze 4,5 tygodnia, a później chciałabym mieć zaplanowany termin i przyjść na cc do swojego doktorka. To dla mnie ważne. Datę cc chyba mi ustali (może 18.12.), jednak nie wiem, czy synek tyle w brzuszku wysiedzi . Wiem, że dla niego każdy tydzień jest ważny.

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
Przykro mi, że sytuacja z mamą Cię zasmuciła. Nie rozumiem takich ludzi i ich postrzegania świata przez pryzmat pieniądza. O prezentach dla dzieci nawet nie wiem, co napisać, bo czuję się zażenowana . Ostatecznie dobrze, że mama zajmie się Wiką i Erykiem, a Wy będziecie mogli przywitać Kacperka.

Shiloh, Shizu48, dzięki Wam, skusiłam się i kupiłam ten organizer na łóżeczko/komodę. W sumie zostawiłam u tego sprzedawcy z all sporo kasy, bo zamówiłam u niego jeszcze laktator, otulaczek i ramkę z glinką na odcisk dłoni i stópek dziecka . Jak tak dalej pójdzie to boję się, że zostanę matką-wariatką, rozpieszczającą do granic możliwości swoje dziecko. Zauważyłam, że jeśli chodzi o zakupy dla małego to trochę odbiera mi mózg .

A poza tym u mnie znowu remontowo. Nie lubię, ale muszę znieść, bo małż wykuł dziurę w ścianie i wstawia okno na nasz nowy, przyszły taras. To będzie miejsce, gdzie będę mogła dotleniać Kacpra bez chodzenia na spacery, których nie znoszę .
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:02   #4824
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
Twoja mama zawsze taka była? Może to kwestia charakteru i wychowania wyniesionego z domu.

Raczej zawsze,odkąd pamiętam w sumie. Tyle,że jak pisałam z wiekiem jej się to pogłębia. Nie wiem czy to wychowanie,bardziej na charakter stawiam.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:11   #4825
maruda80
Zakorzenienie
 
Avatar maruda80
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: podkarpackie
Wiadomości: 3 806
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Dziewczyny nie wiem co mam robić, wczoraj byłam u endo mierzyła mi ciśnienie i miałam 140/90, myślałam że to pogoda..
Dzisiaj mierzyłam niedawno ciśnienie na spokojnie( podeszłam do apteki bo nie mam w domu) i dalej 140/100 a normalnie mam zawsze niskie góra 110/90, standardowo 100/60. Od wczoraj pojawił się lekki obrzęk i opuchnięcia - na twarzy też.
Dzwoniłam do swojej gin i nie odbiera, napisałam jej smsa i czekam...
Męża wysłałam do teściów po ciśnieniomierz i spróbuję zmierzyć jeszcze raz popołudniu.
Zastanawiam się czy jak nie przejdzie to się pakować i jechać na IP?
__________________

maruda80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:20   #4826
malaMigotkAaa
Zakorzenienie
 
Avatar malaMigotkAaa
 
Zarejestrowany: 2008-11
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 3 976
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
.
Super pokoik
Cytat:
Napisane przez mezaga Pokaż wiadomość
Pilotka zazdroszczę terminu.Sama chciałabym wtedy rodzić ale moja pani doktor jeszcze mi terminu nie wyznaczyła Powiedziała, że woli żebym pochodziła jak najdłużej. Może nawet do stycznia dam radę. Nie musisz zgłaszać się dzień wcześniej do szpitala?
Po wczorajszej wizycie miałam trochę więcej oczekiwań. Może za bardzo nastawiłam się na to właśnie, że dostanę już termin cc.
Szyjka się skróciła do 21 cm i zaczęła się otwierać od góry. Ma teraz kształt litery Y, więc może jest szansa, że w grudniu urodzę. No zobaczymy.
Uf, jak ten czas leci!! już niedługo może będziesz przytulać maluchy

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Nie pisałam wam jeszcze,że wkurzyłam się na mamę.
przykre, kiedy takie rzeczy robi tak bliska osoba jak mama

Cytat:
Napisane przez nattalli Pokaż wiadomość
Hahhaa tak własnie teraz mam ;P

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem co mam robić, wczoraj byłam u endo mierzyła mi ciśnienie i miałam 140/90, myślałam że to pogoda..
Dzisiaj mierzyłam niedawno ciśnienie na spokojnie( podeszłam do apteki bo nie mam w domu) i dalej 140/100 a normalnie mam zawsze niskie góra 110/90, standardowo 100/60. Od wczoraj pojawił się lekki obrzęk i opuchnięcia - na twarzy też.
Dzwoniłam do swojej gin i nie odbiera, napisałam jej smsa i czekam...
Męża wysłałam do teściów po ciśnieniomierz i spróbuję zmierzyć jeszcze raz popołudniu.
Zastanawiam się czy jak nie przejdzie to się pakować i jechać na IP?
Kurcze, ja bym pojechała/zadzwoniła chyba na IP bo na ciśnienie i opuchnięcia bardzo zwracają uwagę.
(swoją drogą nigdy się nie zainteresowałam czemu)
__________________
wymiana
malaMigotkAaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:22   #4827
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Maruda z tego co wiem to wysokie ciśnienie jest poważną sprawą. Tyle,że nie wiem od kiedy jest "wysokie". Ja mam niskie zawsze na wizycie,a tak to nie wiem,bo nie mierzę w domu.
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:27   #4828
marieee
Zadomowienie
 
Avatar marieee
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: L-c
Wiadomości: 1 889
GG do marieee
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
(...)
Mam laktator,bo przydawał mi się w nawale.
Gdy chce się gdzieś wyjść i zostawić swoje mleko to też jest przydatny.

Super! Na pewno będzie wszystko dobrze.
Co do 3 piętra to ja w Polsce z Wiki mieszkałam na 4 piętrze bez windy.
Pewnie,że to utrudnienie,ale ze wszystkim da się radę.
Dobrze wiedzieć, że niektóre z Was mieszkają/ły na 3-4 piętrze.. od razu serce mi roście, że i ja dam rade i sobie poradzę! A nie będę uwięziona w 4 ścianach. Dzięki dziewczyny!

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Ku..a ale mnie łydki bolą, mąż mnie wczoraj wymasowal i na chwilę tylko to pomogło, przez te wiatry tak się czuje. Moja mama ma to samo nawet nadgarstki ja bolą...asio Ksawery
Oho mój kot się skrada ...pewnie zaraz wskoczy do lozeczka ...muszę go jakoś odluczyć tego
Biedna..... Dzis tez musi wymasować
Ja swoim kotom zakazałam wchodzenia do łóżeczka/na łóżeczko i póki co trzymają sie ustaleń ( jak na koty... ) łóżeczko omijają z daleka, szerokim łukiem Pod nie,wchodzą czasem, do i na nigdy

Cytat:
Napisane przez magnusia Pokaż wiadomość
(...)
W ogóle to ja chcę spać na brzuchu!!!!
(...)
Ja też.... strasznie.. ogromnie....
Ostatnio z przerażeniem obudziłam się w nocy, próbując połozyć się na brzuchu....... nie wiem jak to chciałam zrobić..
__________________
Niebo jest limitem...!
Włosomaniaczka

________
9.01.14 Zuzanka
1.03.18 Igusia

marieee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:27   #4829
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem co mam robić, wczoraj byłam u endo mierzyła mi ciśnienie i miałam 140/90, myślałam że to pogoda..
Dzisiaj mierzyłam niedawno ciśnienie na spokojnie( podeszłam do apteki bo nie mam w domu) i dalej 140/100 a normalnie mam zawsze niskie góra 110/90, standardowo 100/60. Od wczoraj pojawił się lekki obrzęk i opuchnięcia - na twarzy też.
Dzwoniłam do swojej gin i nie odbiera, napisałam jej smsa i czekam...
Męża wysłałam do teściów po ciśnieniomierz i spróbuję zmierzyć jeszcze raz popołudniu.
Zastanawiam się czy jak nie przejdzie to się pakować i jechać na IP?

jechać na IP- wysokie ciśnienie i opuchlizna to jak najbardziej wskazania do kontroli na IP. Jedź i nie czekaj na telefon od ginki
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-07, 11:27   #4830
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 7

Cytat:
Napisane przez maruda80 Pokaż wiadomość
Dziewczyny nie wiem co mam robić, wczoraj byłam u endo mierzyła mi ciśnienie i miałam 140/90, myślałam że to pogoda..
Dzisiaj mierzyłam niedawno ciśnienie na spokojnie( podeszłam do apteki bo nie mam w domu) i dalej 140/100 a normalnie mam zawsze niskie góra 110/90, standardowo 100/60. Od wczoraj pojawił się lekki obrzęk i opuchnięcia - na twarzy też.
Dzwoniłam do swojej gin i nie odbiera, napisałam jej smsa i czekam...
Męża wysłałam do teściów po ciśnieniomierz i spróbuję zmierzyć jeszcze raz popołudniu.
Zastanawiam się czy jak nie przejdzie to się pakować i jechać na IP?
Maruda80, jedź, bo to, co opisujesz może wskazywać na zatrucie ciążowe, więc lepiej to sprawdzić. Będziesz spokojna, jeśli upewnisz się, że nic złego się nie dzieje. A jeśli to rzeczywiście zatrucie, będzie można szybko zareagować
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:46.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.