|
|
#541 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Ustroń/Chorzów
Wiadomości: 243
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
I co, na którą się zdecydowałaś? Ruda? A może Chorzów?
__________________
16.06.2012r. ![]() |
|
|
|
#542 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 232
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Dzięki za życzenia
Ja na poważnie wzięłam się za pranie ubranek, jutro będzie prasowanie, ale wiadomo, ze zajmie mi to kilka dni ![]() Do końca roku chcę skompletować torbę do szpitala, najgorsze jest dla mnie szukanie tych koszul... Ja chcę czarne... |
|
|
|
#543 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Szkoda wysiłku ![]() A koszule miałam na sobie przez jakaś godzinę. Strasznie niewygodne to cholerstwo. Duzo lepiej było mi w zwykłym topie.
__________________
|
|
|
|
|
#544 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 10 169
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Oczywiście wyobrażałam sobie nie wiadomo co, bałam się zakładania cewnika, czyszczenia pochwy i lewatywy. No i najbardziej tego znieczulenia.My na gwiazdkę nie dostaliśmy nic dla dzieci i też się z tego cieszę. W końcu jeszcze nie było ich na świecie ![]() Agoola nieźle masz z tą teściową. Moja to anioł. Czasem trochę nadopiekuncza ale generalnie jest bardzo fajna Wczoraj przyszla do mnie do szpitala i zachwycała się dzieciaczkami ![]() Cytat:
Gosia, Milka spóźnione życzenia urodzinowe ![]() A dziś czuję się już trochę lepiej. Rana się chyba goi bo nie ciągnie tak mocno. Możliwe, że dostanę dzisiaj Jadzię do karmienia. W sumie to mogę teraz conieco napisać o porodzie. O 14 godzinie w Boze Narodzenie coś ze mnie chlupnęlo. Dość mocno się wystraszylam, bo tak jak Wam pisałam nie mialam zielonego pojęcia jak wwyglądają wody plodowe. Położyłam się i wtedy zaczęły mnie łapać skurcze. Tak co 15 minut. O 16 wszystko się uspokoiło więc i ja spokojniejsza ![]() Zjedlsmy bigos i zdrzemnelismy się do 18. Potem znów zaczęły się skurcze ale już częstsze. Poszłam do łazienki, patrzę a na wkladce śluz z nitkami krwi. Stwierdziliśmy komisyjnie, że idziemy do szpitala. Na IP polożna kazała podejść do lekarza dyzurujacego. On po moim opisie kazał się położyć na oddziale, bo bez sensu jest tak czekać w domu skoro akcja się rozkręca. Wróciłam na IP. Tam podlaczyli mnie pod Ktg, które "coś się nie chciało pisać". Rozwarcie mialam ja 3 cm. Zawolali lekarza i on podjął decyzję, że nie czekamy tylko robimy cięcie. Zadzwonił po moją lekarke a w tym czasie położne przygotowywaly mnie do operacji. Przyszłą pani anestezjolog. Przedstawiła mi propozycje znieczulenia. Zaufalam jej i podpisalam zgodę na podpajęczynówkowe. Małż w tym czasie skoczył do samochodu po torbę. Jego ulokowali w kąciku dla noworodka a mnie znieczulali. Było ciężko przez tluszczyk znaleźć odpowiednie miejsce ale ostatecznie nie było tak zle. Trochę bolało. W momejcie nogi zrobiły się wiotkie. Ułożyli mnie na stole, zaslonili mnie i zaczęli ciąć. Pani anestezjolog glaskala mnie po głowie i po kolei mówiła mi co mi robią lekarze a położna trzymała mnie cały czas za rękę. Wydobyli najpierw Jadzię i zabrali ją do zwazenia. W tym czasie wydobywali Antka. Poryczalam się od rrazu jak usłyszałam płacz małej. Jak zabrali Antka przynieśli Jadzie i położyli mi ją na piersi. Po tem donieśli Antosia i powiedzieli, że duza różnica wagowa między nimi ale oboje mają po 9 pkt. Zabrali dzieciaczkii mmi w tym momencie zrobiło się słabo. Wszystkie parametry mialam w normie i podobno to mogła być wina oksytocyny, którą mi wtedy podano. Lekarze wydobyli resztę ze mnie. Wyczyścili i pozszywali. Zawieźli na salę i kazali leżeć ją wznak. Rano zeszło znieczulenie. O dziwo zaczęło schodzić od brzucha a nie od stóp. Może to też było zaslugą oksytocyny. Podali mi ją, żeby szybciej się macica obkurczyla. I w sumie to chyba tyle. Selena Ty chyba pytalas czy można mieć dzieci przy sobie cały czas. Ja się cieszylam, se mogę mieć ale nie muszę. Byłam taka zbolala po cc, że nie miałabym siły się nimi zajmować. Dopiero wczoraj po południu mogłam cokolwiek się ruszyć i wtedy dali mi Antosia do nakarmienia. A dzisiaj dostanę Jadzię. Linka do zdjęć wrzucilam do klubu.
__________________
Twory - powrót do życia - kilka dłubanek![]() Zaproszenia - odkurzamy wątek - zaproszenia na Chrzest
|
||
|
|
|
#545 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Hej to ładnie waga wraca wam
brawoMezega u nas na sr też była dziewczyna w ciaży bliźniaczej to też polozna mówiła jej, że to podpajeczynowe stosuje się w takim przypadku. Mezega cieszę się, że wszystko przebiegło prawidłowo u ciebie. 9 pkt super. I też uważam, że lepiej, że z zaskoczenia cie wzięło, bo tylko byś się martwił, niepotrzebnie stresowala. A jeśli chodzi o cc i bycie z malenstwem to moje koleżanki były zadowolone, że maja znajoma pielęgniarkę i im przynosiła dzieciaczki tylko na karmienie i pomagała im dostawiac je do piersi. Bo przez parę godzin głowy nie można podnosić i wszystko boli. Le la ok, czekam na info
|
|
|
|
#546 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
No i dzien dobry wreszcie troche sie wyspalam ... chociaz pewnie w dzien i tak sie dzemne.Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
|
#547 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
MEZAGA ogromnie gratuluje podwójnego szczęścia
Cytat:
U mnie już poświątecznie, wczoraj zjechałam do siebie do domu no i teraz pozostaje czekać na Marysie. Zostawiłam piesa u rodziców na czas do porodu i tak mi go brakuje... |
|
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#548 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Witam
Jak dobrze ze juz po świętach jakieś takie mało świąteczne były w tym roku ![]() Ostatnie noce jakoś się wysypiam Dziewczyny widzè ze waga wam ładnie spada, mam nadzieję ze tez się wcisne w moje spodnie z przed ciąży szybko Mezaga to naprawdę lepiej jak tak z zaskoczenia się wszystko potoczyło nie miałaś czasu myśleć i przezywać ![]() Ja ostatnie dni choć jeszcze 5 tyg do terminu to ciągle się martwię i zastanawiam kiedy to nastąpi, jak to będzie itd. A mam pytanie do dziewczyn które rodziły SN czy miałyscie robioną lewatywe w szpitalu ? No bo tak się zastanawiam czy przy parciu to tak ..... no wiecie co się stało
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
#549 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Bo ja kombinowałam ze spodenkami/leginsami jakimiś, ale ze względu na "wietrzenie" zaczęłam wybijać to sobie z głowy...
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
Edytowane przez kukurydzianaa Czas edycji: 2013-12-27 o 08:16 |
|
|
|
|
#550 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
lolita nie miałam i obyło sie bez niespodzianek. Chociaż dałabym sobie rękę uciąć, ze popuscilam pare razy.
__________________
|
|
|
|
|
#551 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Witam z rana
![]() noc koszmarna- milion razy sikałam po świątecznym kompocie stwierdziłam więc, że wstaję bo i tak nie pośpię.Wstawiłam pralkę z ciuchami małego a sama kawke piję Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#552 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Dobrze ,że jesteś zadowolona z opieki w szpitalu to bardzo ważne. Dochodź do siebie i nabieraj sił, będziesz mieć w końcu z 2 trochę roboty Witam się z rana. Jak na mnie to pora baaardzo wczesna , ale postanowiłam nie leniuchować dłużej do 10 bo po prostu , nie mogę usnąć wcześniej niż przed 3 Zaraz zrobię jakieś śniadanko, później listę zakupów, porozmawiam trochę z mama na skypie , muszę umyć włosy , a powiem ,że mnie już tez zaczyna być ciężko myć je pochylając się nad wanną, i mam ostatnia stertkę prania do wyprasowania . Dzisiaj po pracy TŻ wypierze jeszcze koce, pieluszki i ręczniki i to na tyle Szkoda bo uwielbiam prasować..
Edytowane przez Muminek1991 Czas edycji: 2013-12-27 o 08:53 |
|
|
|
|
#553 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Bydgoszcz/Wschowa
Wiadomości: 8 042
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
to już jest ten moment, gdzie głowka tak bardzo naciska na dolny odcinek jelita grubego, że jak coś jest w jelicie to się wydostanie. Jak się nie myle to teraz w wiekszości szpitalach można zrobić lewatywe na życzenie. Ale tak na prawdę nie ma co sobie głowy kupą zaprzątać, nie będziesz wiedzieć nawet kiedy do tego dojdzie. Jeden położny nam opowiadał, że przyjechała pani do porodu po zjedzeniu śliwek - to nie był dla nich fajny dzień
__________________
Edytowane przez tija93 Czas edycji: 2013-12-27 o 08:55 |
|
|
|
|
#554 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
ja już mama + 15 kg a do porodu teoretycznie jeszcze miesiąc
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#555 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Obrączkę i pierścionek już też schowałam do pudełeczka jakiś czas temu, bo ciężko mi było już wcisnąć je na palec.
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
|
#556 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
U mnie Emil dzis strasznie harcowal w nocy. Od 22h do 1h nie spał w ogole, cały czas chciał wisieć na piersi, a jak ja dostawał do po sekundzie wypluwal
Jak juz udawało sie go uśpić, to wpadal w ryk po odłożeniu do łóżeczka. Ostatecznie maz wziął go na klatę (dosłownie ) i tak zasneli, po półtorej godziny udało sie odłożyć Emila. A kolejna pobudka o 5h i powtórka z rozrywki, na szczęście poszło mi troche szybciej. O 8h wstalismy, Emil zasikal siebie, lozeczko i kocyk Ja nie wiem skąd on ma tyle moczu Zjadł, zasnął przy piersi, dał sie przebrać i odłożyć bez jednego jekniecia. Udaje aniołka znaczy ![]() ---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ---------- Cytat:
Za to moj brzuch baaardzo pozytywnie mnie zaskoczył.
__________________
|
|
|
|
|
#557 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Witam się już poświątecznie
![]() Na początku chcę pogratulować : Mezaga, królowa_nilu za to, że dzieciaczki już widzą swoje mamy po drugiej stronie Piękny prezent świąteczny Podczytywałam Was przez całe święta z telefonu, ale laptopa włączyłam dopiero dzisiaj Gosia i Milka - spóźnione życzenia urodzinowe Dużo zdrówka, miłości i szczęśliwego rozwiązania.Mój plan zaliczony, obżarłam się uszkami, kutią, moczką Zdążyłam, mimo że wszyscy mnie straszyli, że święta spędzę w szpitalu W nocy obudził mnie dość silny ból podbrzusza, typowo okresowo, ale teraz już się ruszam (wyprawiłam męża do pracy, nastawiłam pralkę, znowu jem) i chyba to rozchodziłam Od dzisiaj zaczynają się poświąteczne wyprzedaże biję się z myślami, czy się nie wybrać, bo trochę się jednak obawiam tego rozwiązania przed Nowym Rokiem a to jednak dużo chodzenia, a ja mam prowadzić tryb kanapowy
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
|
|
|
#558 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Hej.
Mezaga fajny opis fakt różnica jest wagowa,to jak było z tym łożyskiem? Ale Jadzia dogoni brata PERFUZJA i jak dzisiaj Emil z ta druga piersią? Ja muszę wstawić następna partie,ale to może po 2stycznia.
__________________
Lenka i Lilianka 26.04.2011r. Miłosz 19.01.2014r. |
|
|
|
#559 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Dziewczyny jak ja się boję porodu....
![]() im bliżej tym jestem bardziej obsrana w tym temacie
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#560 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
![]() Cytat:
__________________
"Burza łamie drzewa, a trzciną tylko kołysze.."
|
||
|
|
|
#561 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
I chyba powoli kończy mi sie nawal Magnusia nie strachaj, to w niczym nie pomoże Na Żelaznej opieka jest naprawdę wspaniała, jak tylko bedziesz chciała zzo to dostaniesz, a każdy porod, nawet najgorszy kiedyś sie kończy, i to jak
__________________
|
|
|
|
|
#562 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
![]() ale i tak się boję- ja to potrafię się z zimna popłakać (jak sa takie wielkie mrozy) taka jestem histeryczka
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#563 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#564 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#565 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Ruda Śląska
Wiadomości: 342
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Świętochłowice tam mi sie bardziej przytulnie wydało. W Rudzie strasznie wielki ten oddział i naprawdę duzo ludzi tam sie wtedy kręcilo. Do tego łazienki na korytarzu a w Św. łazienki obok sali. I spotkanie z ordynatorem bardzo przyjemne.
Cytat:
Sent from my HTC Desire C using Wizaz Forum mobile app |
|
|
|
|
#566 | ||||
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Ja to już się śmieję z TŻ ,że jak młody wda się z niego to będzie wszystko mokre , bo on ponoć chętnie fontanny puszczał, a w szczególności na lekarzy Cytat:
![]() Cytat:
Magnusia ja mam też +15, a do porodu dłużej niż ty, a tak w ogóle to nie wiem czemu aż tak tyję, bo ani się nie przejadam, nie jem tłusto, ani dużo słodkiego, nie mam też wody zatrzymanej a mimo to waga pędzi, a położne tylko mi gadają ,żeby jeść zdrowo, nosz kurde robię to a i tak to nic nie daje . Cytat:
|
||||
|
|
|
#567 | ||||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 030
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Dobrze, że tak wszystko sprawnie poszło Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
Muminku, ta sama sytuacja ...nie obżeram się, a waga i tak pędzi jak szalona
__________________
laparo, PCO 52 cykl starań ... cud Niech nasza nadzieja będzie większa od wszystkiego, co się tej nadziei może sprzeciwiać. JP II Edytowane przez cherubinka Czas edycji: 2013-12-27 o 10:01 |
||||
|
|
|
#568 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Mezaga gratuluję
Cały czas myślę o Krzysiu mam nadzieje , że wszystko jakoś się ułoży !W święta zaglądałam ale nie pisałam . Całe szczęście , że już po świętach naprawdę . Nałaziłam się naszykowałam a później zdychałam . dobrze , że mama z mężem pomogli jak mieliśmy gości . W wigilie najpierw byliśmy u nas później u teściów , w pierwszy dzień świąt rodzice i teściowie u nas , w drugi dzień świąt byliśmy u brata . Pod choinkę od męża dostałam http://www.apart.pl/pl/kolekcje,c,kolekcje,elixa,11867 i książkę http://www.empik.com/zdrowie-twojego...0289,ksiazka-p Kacperek dostał od babci zestaw wyprawkowy taki http://www.beebaby.pl/wyprawka-7cz-zielona i od mojego brata i szwagierki śpiochy i czapeczkę ![]() Dziś piorę resztę rzeczy i pakuję torbę do szpitala . Jutro mąż przenosi komodę i robię porządki z małego rzeczami wszystko prasuję i ładuję do szafek . Bo wszystko mam dosłownie wszędzie ![]() I mam małe pytanie a może raczej proszę o radę . Od jakiegoś czasu ciśnienie miała 130/75-80 Lekarz przepisał mi Dopegyt 250 mg 2 razy dziennie a u lekarza byłam tydzień temu . A od wczoraj mam ciśnienie 142/82 i nie wiem czy panikować i dzwonić do lekarza czy jeszcze nie bo w końcu nie przekroczyłam normy a wizytę mam w czwartek . Edytowane przez upadly_aniol00 Czas edycji: 2013-12-27 o 10:09 |
|
|
|
#569 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
dokładnie- niby wiem, że młody teraz na wadze przybiera i co za tym idzie ja tez no ale do jasnej cholery nie w takim tempie a do tego zdaję sobię sprawę że nie mam 20 lat i skóra już nie ta
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
|
#570 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 10 302
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
I w ogóle nie wiem co się stało ale z mężem nie możemy już się doczekać jak mały sie urodzi .
W ogóle mój mąż sobie ubzdurał , ze choinka ma w domu stać do tego momentu aż mały się urodzi , żeby mógł zobaczyć choinkę, że dla niego czeka i , żeby mógł sobie zrobić zdjęcie z małym na tle choinki
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:29.




16.06.2012r. 

Szkoda wysiłku 
Oczywiście wyobrażałam sobie nie wiadomo co, bałam się zakładania cewnika, czyszczenia pochwy i lewatywy. No i najbardziej tego znieczulenia.






. Dzisiaj po pracy TŻ wypierze jeszcze koce, pieluszki i ręczniki i to na tyle
Ja nie wiem skąd on ma tyle moczu
W nocy obudził mnie dość silny ból podbrzusza, typowo okresowo, ale teraz już się ruszam (wyprawiłam męża do pracy, nastawiłam pralkę, znowu jem) i chyba to rozchodziłam
a to jednak dużo chodzenia, a ja mam prowadzić tryb kanapowy


