|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#841 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Ja leżę plackiem......jestem bezsilna, mnie nad dupie boli i taka jakaś do niczego jestem, mała się rusza ale ja nie mam sił na nic ![]() Cytat:
Pilotko jak ja Ci tego cc dziś zazdroszczę !!!!!!
__________________
ŻONA MAMA LENKI Edytowane przez lolita25 Czas edycji: 2013-12-28 o 11:38 |
||
|
|
|
#842 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Leżałam na położniczym w Pile 3 dni i nie było aż tak super z tego co widziałam, ani opinie nie są aż tak pozytywne jak te dotyczące Trzcianki.
p.s. A dodam, że ja mam skierowanie na cesarkę i nawet mimo to chciałabym w Trzciance.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina "Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski "Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html |
|
|
|
#843 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Wy tu lewatywy nie chcecie a ja jak najbardziej
![]() Kupy przy mężu się nie boję ale położna na szkole rodzenia mówiła, ze lewatywa może potęgować skurcze i dzięki temu przyspiesza poród. A ja się nie chce długo męczyć ze skurczami więc chętnie lewatywe przyjmę ![]() Sama nie zrobię bo nie umiem chociaż któreś z Was mówiły coś o czopkach glicerynowych? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#844 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Hej mamuski,
Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie... Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi? ![]() W ogole wszystko jest do dupy, oznak porodu zadnych, juz mnie nawet spojenie lonowe nie boli wstaje z lózka bez zadnych wygibasów... Zero skurczy, czy twardnien brzucha, jedyne co pozostalo z nieprzyjemnych spraw to opuchlizna na nogach i dloniach.Dzis snilo mi sie, ze zrobili mi cesarke, ale nie wyjeli mlodego widzialam siebie pozszywana, w tych siatkowych majtach, zaciagnietych wysoko, podtrzymujacych opatrunek. Nic mnie nie. Bolalo, chodzilam wyprostowana... I nadal z brzuchem, tylko pocietym. A pozniej snil mi sie moj syn akomdorosla osoba (wysoki, ubrany na ciemno mezczyzna) ale bez twarzy cala byla "zmasakrowana" nie bylo widac nic, oczu, nosa, ust... Sama krew... Tak bym chciala juz urodzic... Zdrowego syna...
__________________
2013-04-30 II kreski ![]() Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone |
|
|
|
#845 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
||
|
|
|
#846 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Pilotka trzymam mocne kciuki, dasz rade, wszystko będzie dobrze
![]() ![]() ![]() Mezaga nie smutaj Perfuzja ja dzisisja miałam super noc, Alek się budzil dokładnie co 3 godz. na karmienie i dalej spal, za to wczorajsza noc, to tak jak u Ciebie, co chwila do piersi i ssanie Aż dostał ksywę "ssawka" Chyba zależy od dnia, poza tym takie maluchy ciagle potrzebują bliskości. Shiloh a jak długie spacerki sobie robicie? U nas na razie tylko werandowanie, bo nie mam sily, żeby zejść po schodach jeszcze (4 pietro) wiec mam nadzieje, ze do przyszłego weekendu już mi się poprawi i będę mogla zawdziać moje 10cm. szpile i się wynurzyć z domu
|
|
|
|
#847 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Amber współczuję z powodu kotka
ja 26 października pożegnałam 17 letniego psa z mojego dzieciństwa
|
|
|
|
#848 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Moja zazwyczaj zawsze kręci się rano, po posiłkach, jak siedzę no i jak zrobię to wszystko co napisałam wyżej No ale że wstajesz z łóżka bez wygibasów i że nic cię nie boli to w szoku jestem i zazdroszczę
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#849 | ||
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
.A sen - masakra. Ja też, im bliżej mojego terminu, tym intensywniej myślę o zdrowiu swojego dziecka. To moje największe marzenie. ---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ---------- Cytat:
My psa też mamy, bardzo lubił się z kotem - razem się chowali. Pewnie będzie tęsknił za kumplem i też już dużo czasu mu nie zostało Ehhh...
|
||
|
|
|
#850 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Współczuje śmierci kotka. Wiem jakie to ciężkie jak kochany zwierzak odchodzi.
Wróciłam z poczty (spojenie tak mnie boli ,że ledwo do domu doszłam ), odebrałam paczuszkę i zapakowałam , co prawda po świętach, ale niech TŻ się cieszy i rozpakowuje .A zaraz zabieram się za prasowanie, bo wczoraj nie skończyłam, i mam zamiar posegregować ciuszki rozmiarami, bo już będą wszystkie gotowe. Dzisiaj wieczorem TŻ wypierze koce, pieluszki i ręczniki i na tym koniec
|
|
|
|
#851 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
U mnie dzisiaj tez pralka chodzi i piora sie bluzeczki/sweterki/kaftaniki
i zostana do wyprania tylko przescieradelka na materac i na przewijak ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
#852 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Amberella, bardzo Ci współczuję straty kotka, przeżywałam to w zeszłym roku
PawMaj, mój tak wczoraj i przedwczoraj miał, ruszał się bardzo słabo i najczęściej właśnie jak trzęsłam brzuchem. A wczoraj wieczorem jak się rozbujał to musiałam się położyć, tak mi pęcherz/żebra okładał. Jak mocno się denerwujesz to jedź na ip na ktg. agoola, Paula23, współczuję trudnych sytuacji rodzinnych. Sama mieszkam z babcią więc wiem co to znaczy starszy człowiek w domu. Moja babci też potrafiła zostawić odkręcony gaz czy wodę. Rodzice zabrali jej kuchenkę a w swojej mają te zabezpieczenia przeciw ulatnianiu się. Moja mama kilka razy w tyg słucha płaczów i wyrzekań jak to "babcia już nic nie może w tym domu i nic jej się nie należy" - np jak mama zwraca jej uwagę, żeby kwiatków nie przestawiała, warzyw/ziół nie wyrywała, po szafach z ubraniami jej nie chodziła. To nic oczywiście w porównaniu do Waszych historii. gosia, lolita, biedulki z Was, zróbcie sobie dziś jakąś przyjemność, należy się Wam mp_84, czosnek, inhalacje, ciepłe okłady z soli, płukanie gardła wodą z solą, z imbirem, moczenie stóp w gorącej wodzie z imbirem. Zdrówka! lusso, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia pilotka, powodzenia! Zazdraszczam cc.. perfuzja, bądź silna! Mam nadzieję, że to tylko taka jedna wpadka i Emil będzie już ładnie spał
__________________
Smerf 16.01.2014 Crazy Little Thing Called Love |
|
|
|
#853 | |||
|
Gang Iren
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Najgorsze jest u mnie to,że nie mogę wariować,wygłupiać się z Erykiem,nie mam sił na harce po podłodze ![]() Cytat:
Moje wszystkie dzieci tak miewały,że długo były spokojne,a później odbijały sobie. Ale każda ciąża jest inna,jeśli u ciebie to zachowanie jest nietypowe,to niech sprawdzą co tam u maluszka. Cytat:
__________________
We all find time to do what we really want to do... |
|||
|
|
|
#854 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
![]() Cytat:
Ja też się dziś nieśmiało poskarżę nieco, mam chyba jakiś dzień "co nie zrobię to źle" Mąż pojechał remontować mieszkanie sam, bo ja już kolejny dzień mam jakieś dziwne wrażenia, brzuch jest jakby na raz jak balonik i ściśnięty i jakieś bóle mnie łapią. Mąż stwierdził że wyglądam na zmęczoną i nie ma mowy żebym jechała coś robić. Wiem niby że lepiej nie zgrywać bohaterki i w połowie 8mca nie szaleć ze szpachlą i ścierą, nie chcę wylądować w kategorii "sama się o to prosiła, kto w tym stanie takie rzeczy robi", ale dobija mnie że mąż zostaje z całym tym rabanem sam i mam z kolei wrażenie że przesadzam w drugą stronę Nawet w aktualnym mieszkaniu nie wysprzątane porządnie, dobrze że jest pralka i zmywarka, to chociaż załaduję i odpalę, ale czuję się jak paskudny leń i migacz. Czy się za coś próbuję brać czy właśnie odpuścić bo maluch ważniejszy niż pierdoły to mam wrażenie że robię źle i nie mogę jakoś się z tym dziś ogarnąć |
||
|
|
|
#855 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Wróciliśmy wlasnie z godzinnego spaceru z moja koleżanka. O rany, jak dobrze mi to robi. A pogoda piekna, zupełnie jak nie koniec grudnia.
__________________
|
|
|
|
#856 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
ja jeszcze musze poczekac ![]() pewnie Emil spi teraz jak zabity ![]() A to moj Alek: |
|
|
|
|
#857 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Dzis w nocy chyba go ubiore i zapakuje do wozka chociaż na balkon Slodziak!
__________________
|
|
|
|
|
#858 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
|
|
|
|
#859 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Le La...ale cudny maluszek
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!
♥ Jesteśmy zaręczeni !!! ♥ http://s8.suwaczek.com/201102120926.png ♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011 http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png |
|
|
|
#860 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
lnw doskonale wiem co masz na myśli. Przeżyłam przeprowadzkę w ciazy i czułam sie totalnie bezuzyteczna.
Ale serio odpoczywaj sobie póki możesz, mówi Ci to Perfuzja, ktora ostatni raz w pracy była w środę, a urodziła w sobotę
__________________
|
|
|
|
#861 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Dziewczyny dawać więcej zdjęć maluszków bo jak tak patrzę na wasze maluszki to mniej się porodu boję
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
|
|
|
|
#862 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Le la słodki ten twój synus.
Ja 2 dzień tylko leze, twardy brzuch mam, nacisk taki na dół mam. Ja dzis tylko śmieci wyrzucilam i nastawilam zmywarke. Więcej w planach nie mam. Może pranie jeszcze przyniosę z pralni jak nabiore mocy....Kurde nie wyobrażam się tak czuć jeszcze 2 tyg!!! |
|
|
|
#863 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
pytanko z serii pewnie głupich -- co się robi z tym kikutem po urodzeniu dziecka ?? bo wszyscy mówią że powinien być suchy a jak ma być suchy np. w wanience ??
__________________
sent from iphone
|
|
|
|
#864 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Le la przepraszam że mało pisałam akurat odnośnie Twoich przeżyć, ale przeraziły mnie strasznie, bo jakiś czas temu miałam w otoczeniu podobną historię, niestety z innym zakończeniem - aż boję się myśleć o tym jak często jednak coś idzie nie tak.
Ale Alek śliczny Cytat:
Próbowałam jeszcze trochę zdalnie ale nie bardzo się dało dłużej, niestety w opcjach była praca częściowo w warunkach niedozwolonych kobietom w ciąży lub wymagająca dyspozycyjności powyżej 8h oraz stalowych nerwów i braku żelka w miejscu mózgu. Teraz taki ze mnie ni pies ni wydra, ani utrzymywacz rodziny, ani ogarniacz domu, ani robotnik do szykowania gniazdka
|
|
|
|
|
#865 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Mam nadzieję że to przejdzie![]() Ja też już drugi dzień leże, niemoc totalna ![]() ---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ---------- Cytat:
__________________
ŻONA MAMA LENKI |
||
|
|
|
#866 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Witam
![]() ja jeszcze w piżamie leżę- nie chce mi się wstawać a n dodatek młody tak się dziś wyciska i wypina że mam cały czas twardy brzuch o żebrach już nie wspominając Noc do dupy- nie spałam większość czasu pilotka-- trzymam choć pewnie masz już maluszka przy sobie ![]() mezaga-- Jadzia na pewno szybko przybierze na wadze i już niedługo będziesz mogła cieszyć się obojgiem maluszków mp84-- tabletki do ssania prenalen gardło perfuzja- cierpliwości życzę, widzę ze Emil ma charakterek Lusso- Amberalla-- Pawmaj-- jeśli coś Cię niepokoi jedź na IP Le La- Alek super- aniołeczek
__________________
16.06.2012
|
|
|
|
#867 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Ja już chcę mieć mojego małego mężczyznę obok siebie ![]() Nie wyobrażam sobie jakoś tego.... Ja będę kąpała normalnie, a później będę kikuta suszyć i smarować czymś wysuszającym... Zresztą, mi kranówka wysusza skórę, więc nie bardzo chce mi się wierzyć, że kikutka nawilży
__________________
Krzysztof, pierworodny mój
Edytowane przez kukurydzianaa Czas edycji: 2013-12-28 o 13:52 |
|
|
|
|
#868 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
A kąpiemy raz na 3 dni, bo Emil tego nie cierpi
__________________
|
|
|
|
|
#869 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 478
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Cytat:
Lekarz przesunal mi termin cc na 2 stycznia
|
|
|
|
|
#870 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
|
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9
Wiatm się weekendowo!
U mnie remontowo- mąż wziął się za malowanie, a ja jestem jak klawisz w więzieniu i muszę go pilnować by trzymał tempo ![]() Maruda ciągle o Was myślę z nadzieją, że wszystko się ułoży jak najlepiej. Jesteś bardzo dzielna! Le La opis porodu lekko mnie zmroził, ale najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło no i Alek tylko do schrupania, taki słodki ![]() marieee super, że z Waszym współnym mieszkaniem wszystko tak się ruszyło, bo nie ma to jak miejsce gdzie rodzina może być razem. Lusso dużo, dużo miłości, zrozumienia i szczęścia na nowej drodze życia. Amberella bardzo mi przykro z powodu kota . Sama jestem niesamowicie przywiązana do swojego psa i domyślam się, że taka strata jest mocno odczuwalna. PawMaj13 choć omijam szpitale jak mogę, to w takim przypadku pojechałabym na ip i powiedziała jak sprawa wygląda. Co jak co smyrać sam z siebie powinien, mimo małej ilości miejsca. Coś się Lidka nie odzywa, czy przeoczyłam? Co do wcześniejszego porodu, to moi rodzice jak mnie zobaczyli na Święta, to stwierdzili, że byleby do 2014, podobno mam duży brzuch i nisko. A no i jeszcze śpię jak zabita, całą noc a rano i tak jestem nie do odklejenia od łóżka Edytowane przez forester Czas edycji: 2013-12-28 o 13:58 |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:57.





miało ciągle. Nic nie pomagało. Straszliwy ból pachwin i spojenia i bolesne skurcze. Aż już chciałam torbę pakować ( bo ja oczywiście jeszcze nie spakowana). Do tego Kacper prawie wcale się nie ruszał w tej mojej bezsennej nocy,więc ryczałam sobie. Teraz też jestem obolała,ale chociaż zgaga ustąpiła i Młody już się mocniej rusza.












ja jeszcze musze poczekac
choć pewnie masz już maluszka przy sobie
. Sama jestem niesamowicie przywiązana do swojego psa i domyślam się, że taka strata jest mocno odczuwalna. 
