Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9 - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-12-28, 11:35   #841
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Hej.
Miałam koszmarną noc. Zgaga spać mi nie dawała,aż mi się na miało ciągle. Nic nie pomagało. Straszliwy ból pachwin i spojenia i bolesne skurcze. Aż już chciałam torbę pakować ( bo ja oczywiście jeszcze nie spakowana). Do tego Kacper prawie wcale się nie ruszał w tej mojej bezsennej nocy,więc ryczałam sobie. Teraz też jestem obolała,ale chociaż zgaga ustąpiła i Młody już się mocniej rusza.
Wiecie co? Ja już chcę rodzić!
Współczuje Ci kochana
Ja leżę plackiem......jestem bezsilna, mnie nad dupie boli i taka jakaś do niczego jestem, mała się rusza ale ja nie mam sił na nic
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Oj tak , opinie i rozeznanie się w środowisku to ważna rzecz.
Ja już wywiady w swojej okolicy przeprowadziłam jakiś czas temu
Opisali wszystko ładnie, a ty dlaczego zrezygnowałaś z Piły?

Pilotko jak ja Ci tego cc dziś zazdroszczę !!!!!!
__________________
ŻONA
MAMA LENKI

Edytowane przez lolita25
Czas edycji: 2013-12-28 o 11:38
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:42   #842
selena85
Wtajemniczenie
 
Avatar selena85
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 2 077
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Opisali wszystko ładnie, a ty dlaczego zrezygnowałaś z Piły?
Leżałam na położniczym w Pile 3 dni i nie było aż tak super z tego co widziałam, ani opinie nie są aż tak pozytywne jak te dotyczące Trzcianki.

p.s. A dodam, że ja mam skierowanie na cesarkę i nawet mimo to chciałabym w Trzciance.
__________________
"Jak wychować szczęśliwe dziecko" John Medina
"Mamo, Tato co Ty na to? 1,2,3" Paweł Zawitkowski
"Język Niemowląt" Tracy Hogg, Melinda Blau
http://suwaczki.slub-wesele.pl/20140129744753.html
selena85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:43   #843
The light
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 1 060
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Wy tu lewatywy nie chcecie a ja jak najbardziej
Kupy przy mężu się nie boję ale położna na szkole rodzenia mówiła, ze lewatywa może potęgować skurcze i dzięki temu przyspiesza poród.
A ja się nie chce długo męczyć ze skurczami więc chętnie lewatywe przyjmę

Sama nie zrobię bo nie umiem chociaż któreś z Was mówiły coś o czopkach glicerynowych?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
The light jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:44   #844
PawMaj13
Rozeznanie
 
Avatar PawMaj13
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 512
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Hej mamuski,

Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie...

Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi?

W ogole wszystko jest do dupy, oznak porodu zadnych, juz mnie nawet spojenie lonowe nie boli wstaje z lózka bez zadnych wygibasów... Zero skurczy, czy twardnien brzucha, jedyne co pozostalo z nieprzyjemnych spraw to opuchlizna na nogach i dloniach.

Dzis snilo mi sie, ze zrobili mi cesarke, ale nie wyjeli mlodego widzialam siebie pozszywana, w tych siatkowych majtach, zaciagnietych wysoko, podtrzymujacych opatrunek. Nic mnie nie. Bolalo, chodzilam wyprostowana... I nadal z brzuchem, tylko pocietym. A pozniej snil mi sie moj syn akomdorosla osoba (wysoki, ubrany na ciemno mezczyzna) ale bez twarzy cala byla "zmasakrowana" nie bylo widac nic, oczu, nosa, ust... Sama krew...

Tak bym chciala juz urodzic... Zdrowego syna...
__________________

2013-04-30
II kreski

Co komu przeznaczone, stoi na drodze rozkraczone
PawMaj13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:48   #845
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez The light Pokaż wiadomość
Wy tu lewatywy nie chcecie a ja jak najbardziej
Kupy przy mężu się nie boję ale położna na szkole rodzenia mówiła, ze lewatywa może potęgować skurcze i dzięki temu przyspiesza poród.
A ja się nie chce długo męczyć ze skurczami więc chętnie lewatywe przyjmę

Sama nie zrobię bo nie umiem chociaż któreś z Was mówiły coś o czopkach glicerynowych?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czopki glicerynowe tak nie oczyszczą jak lewatywa, one tylko pomagają w zaparciach
Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Leżałam na położniczym w Pile 3 dni i nie było aż tak super z tego co widziałam, ani opinie nie są aż tak pozytywne jak te dotyczące Trzcianki.

p.s. A dodam, że ja mam skierowanie na cesarkę i nawet mimo to chciałabym w Trzciance.
Aaaa ty cc będziesz mieć, zapomniałam, to nie będziemy się przekrzykiwać
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:49   #846
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Pilotka trzymam mocne kciuki, dasz rade, wszystko będzie dobrze

Mezaga nie smutaj już niedługo i będziecie w domu. Szybko minie. Dasz rade.

Perfuzja ja dzisisja miałam super noc, Alek się budzil dokładnie co 3 godz. na karmienie i dalej spal, za to wczorajsza noc, to tak jak u Ciebie, co chwila do piersi i ssanie Aż dostał ksywę "ssawka"
Chyba zależy od dnia, poza tym takie maluchy ciagle potrzebują bliskości.

Shiloh a jak długie spacerki sobie robicie? U nas na razie tylko werandowanie, bo nie mam sily, żeby zejść po schodach jeszcze (4 pietro) wiec mam nadzieje, ze do przyszłego weekendu już mi się poprawi i będę mogla zawdziać moje 10cm. szpile i się wynurzyć z domu
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:50   #847
SunShineDoll
Rozeznanie
 
Avatar SunShineDoll
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 609
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Amber współczuję z powodu kotka ja 26 października pożegnałam 17 letniego psa z mojego dzieciństwa
SunShineDoll jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 11:55   #848
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Hej mamuski,

Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie...

Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi?

W ogole wszystko jest do dupy, oznak porodu zadnych, juz mnie nawet spojenie lonowe nie boli wstaje z lózka bez zadnych wygibasów... Zero skurczy, czy twardnien brzucha, jedyne co pozostalo z nieprzyjemnych spraw to opuchlizna na nogach i dloniach.
Tak bym chciala juz urodzic... Zdrowego syna...
Hmm a jak zjesz coś słodkiego, albo napijesz się pepsi czy soku z pomarańczy lub położysz się na prawym boku to też spokojny?
Moja zazwyczaj zawsze kręci się rano, po posiłkach, jak siedzę no i jak zrobię to wszystko co napisałam wyżej
No ale że wstajesz z łóżka bez wygibasów i że nic cię nie boli to w szoku jestem i zazdroszczę
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:01   #849
Amberella
Wtajemniczenie
 
Avatar Amberella
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 2 110
GG do Amberella
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Hej mamuski,

Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie...

Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi?

W ogole wszystko jest do dupy, oznak porodu zadnych, juz mnie nawet spojenie lonowe nie boli wstaje z lózka bez zadnych wygibasów... Zero skurczy, czy twardnien brzucha, jedyne co pozostalo z nieprzyjemnych spraw to opuchlizna na nogach i dloniach.

Dzis snilo mi sie, ze zrobili mi cesarke, ale nie wyjeli mlodego widzialam siebie pozszywana, w tych siatkowych majtach, zaciagnietych wysoko, podtrzymujacych opatrunek. Nic mnie nie. Bolalo, chodzilam wyprostowana... I nadal z brzuchem, tylko pocietym. A pozniej snil mi sie moj syn akomdorosla osoba (wysoki, ubrany na ciemno mezczyzna) ale bez twarzy cala byla "zmasakrowana" nie bylo widac nic, oczu, nosa, ust... Sama krew...

Tak bym chciala juz urodzic... Zdrowego syna...
Podjedź sobie na IP. Uspokoisz się, zrobią Ci ktg i będziesz miała pogląd na sytuację. Często w necie czytam, że dzieci uspokajają się przed porodem, więc może coś w tym jest .
A sen - masakra. Ja też, im bliżej mojego terminu, tym intensywniej myślę o zdrowiu swojego dziecka. To moje największe marzenie.

---------- Dopisano o 12:01 ---------- Poprzedni post napisano o 11:56 ----------

Cytat:
Napisane przez SunShineDoll Pokaż wiadomość
Amber współczuję z powodu kotka ja 26 października pożegnałam 17 letniego psa z mojego dzieciństwa
Przykro mi Kurczę, niby to "tylko" zwierzaki, ale przecież i wierni przyjaciele...
My psa też mamy, bardzo lubił się z kotem - razem się chowali. Pewnie będzie tęsknił za kumplem i też już dużo czasu mu nie zostało Ehhh...
__________________
Razem
Ślub
Kacperek
Amberella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:01   #850
Muminek1991
Rozeznanie
 
Avatar Muminek1991
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Dresden
Wiadomości: 787
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny. .
Współczuje śmierci kotka. Wiem jakie to ciężkie jak kochany zwierzak odchodzi.


Wróciłam z poczty (spojenie tak mnie boli ,że ledwo do domu doszłam ), odebrałam paczuszkę i zapakowałam , co prawda po świętach, ale niech TŻ się cieszy i rozpakowuje .

A zaraz zabieram się za prasowanie, bo wczoraj nie skończyłam, i mam zamiar posegregować ciuszki rozmiarami, bo już będą wszystkie gotowe. Dzisiaj wieczorem TŻ wypierze koce, pieluszki i ręczniki i na tym koniec
Muminek1991 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:20   #851
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

U mnie dzisiaj tez pralka chodzi i piora sie bluzeczki/sweterki/kaftaniki i zostana do wyprania tylko przescieradelka na materac i na przewijak


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:24   #852
sadlaczyca
Raczkowanie
 
Avatar sadlaczyca
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: z głębokiego podlasia :)
Wiadomości: 452
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Amberella, bardzo Ci współczuję straty kotka, przeżywałam to w zeszłym roku

PawMaj, mój tak wczoraj i przedwczoraj miał, ruszał się bardzo słabo i najczęściej właśnie jak trzęsłam brzuchem. A wczoraj wieczorem jak się rozbujał to musiałam się położyć, tak mi pęcherz/żebra okładał. Jak mocno się denerwujesz to jedź na ip na ktg.

agoola, Paula23, współczuję trudnych sytuacji rodzinnych. Sama mieszkam z babcią więc wiem co to znaczy starszy człowiek w domu. Moja babci też potrafiła zostawić odkręcony gaz czy wodę. Rodzice zabrali jej kuchenkę a w swojej mają te zabezpieczenia przeciw ulatnianiu się. Moja mama kilka razy w tyg słucha płaczów i wyrzekań jak to "babcia już nic nie może w tym domu i nic jej się nie należy" - np jak mama zwraca jej uwagę, żeby kwiatków nie przestawiała, warzyw/ziół nie wyrywała, po szafach z ubraniami jej nie chodziła. To nic oczywiście w porównaniu do Waszych historii.

gosia, lolita, biedulki z Was, zróbcie sobie dziś jakąś przyjemność, należy się Wam

mp_84, czosnek, inhalacje, ciepłe okłady z soli, płukanie gardła wodą z solą, z imbirem, moczenie stóp w gorącej wodzie z imbirem. Zdrówka!

lusso, wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia

pilotka, powodzenia! Zazdraszczam cc..

perfuzja, bądź silna! Mam nadzieję, że to tylko taka jedna wpadka i Emil będzie już ładnie spał
__________________
Smerf 16.01.2014
Crazy Little Thing Called Love
sadlaczyca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:38   #853
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 52 309
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Współczuje Ci kochana
Ja leżę plackiem......jestem bezsilna, mnie nad dupie boli i taka jakaś do niczego jestem, mała się rusza ale ja nie mam sił na nic
Dzięki,tobie też współczuję.
Najgorsze jest u mnie to,że nie mogę wariować,wygłupiać się z Erykiem,nie mam sił na harce po podłodze



Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość

Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie...

Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi?
Jak się denerwujesz to lepiej jedź sprawdzić czy jest OK.
Moje wszystkie dzieci tak miewały,że długo były spokojne,a później odbijały sobie. Ale każda ciąża jest inna,jeśli u ciebie to zachowanie jest nietypowe,to niech sprawdzą co tam u maluszka.




Cytat:
Napisane przez Amberella Pokaż wiadomość
Kurczę, niby to "tylko" zwierzaki, ale przecież i wierni przyjaciele...
My psa też mamy, bardzo lubił się z kotem - razem się chowali. Pewnie będzie tęsknił za kumplem i też już dużo czasu mu nie zostało Ehhh...
Bardzo ci współczuję straty zwierzaka
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:50   #854
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Oj tak , opinie i rozeznanie się w środowisku to ważna rzecz.
Ja już wywiady w swojej okolicy przeprowadziłam jakiś czas temu
Ja niby rozeznanie też już zrobiłam, ale nigdy mi dość opinii. Chociaż chyba dzięki relacjom Perfuzji powoli coś mi się zaczyna klarować gdzie jechać w pierwszej kolejności

Cytat:
Napisane przez PawMaj13 Pokaż wiadomość
Hej mamuski,

Martwić sie zaczynam, bo mlody rusza sie tylko jak robie poglebione wdechy i jak potrzasne brzuchem, sam z siebie sie nie rusza wcale, czy takie wymuszone ruchy powinny mi wystarczyc, czy nie?... Nie chce swirowac, ale nie chce tez przegapic czegos waznego... Wiem, ze jest juz duzy i moze nie miec miejsca na harce, ale on nawet juz mnie nie smyra tak sam z siebie...

Tz mow, ze spi, ale tyle czasu? Ile dziecko takie tuz przed urodzeniem spi?
PawMaj13 jedź na IP jeśli to już dłużej trwa, nawet jeśli to spanko tylko, to uspokoisz się i upewnisz że wszystko ok.



Ja też się dziś nieśmiało poskarżę nieco, mam chyba jakiś dzień "co nie zrobię to źle" Mąż pojechał remontować mieszkanie sam, bo ja już kolejny dzień mam jakieś dziwne wrażenia, brzuch jest jakby na raz jak balonik i ściśnięty i jakieś bóle mnie łapią. Mąż stwierdził że wyglądam na zmęczoną i nie ma mowy żebym jechała coś robić. Wiem niby że lepiej nie zgrywać bohaterki i w połowie 8mca nie szaleć ze szpachlą i ścierą, nie chcę wylądować w kategorii "sama się o to prosiła, kto w tym stanie takie rzeczy robi", ale dobija mnie że mąż zostaje z całym tym rabanem sam i mam z kolei wrażenie że przesadzam w drugą stronę Nawet w aktualnym mieszkaniu nie wysprzątane porządnie, dobrze że jest pralka i zmywarka, to chociaż załaduję i odpalę, ale czuję się jak paskudny leń i migacz. Czy się za coś próbuję brać czy właśnie odpuścić bo maluch ważniejszy niż pierdoły to mam wrażenie że robię źle i nie mogę jakoś się z tym dziś ogarnąć
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 12:56   #855
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Wróciliśmy wlasnie z godzinnego spaceru z moja koleżanka. O rany, jak dobrze mi to robi. A pogoda piekna, zupełnie jak nie koniec grudnia.
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:14   #856
Le La
Zadomowienie
 
Avatar Le La
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: Pl
Wiadomości: 1 285
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
Wróciliśmy wlasnie z godzinnego spaceru z moja koleżanka. O rany, jak dobrze mi to robi. A pogoda piekna, zupełnie jak nie koniec grudnia.
Ale Wam zazdroszcze ja jeszcze musze poczekac
pewnie Emil spi teraz jak zabity

A to moj Alek:
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20131228_121330.jpg (90,4 KB, 153 załadowań)
Le La jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:24   #857
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Ale Wam zazdroszcze ja jeszcze musze poczekac
pewnie Emil spi teraz jak zabity

A to moj Alek:
Żebyś wiedziała Dzis w nocy chyba go ubiore i zapakuje do wozka chociaż na balkon

Slodziak!
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:24   #858
Negrid
Rozeznanie
 
Avatar Negrid
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: opolskie
Wiadomości: 523
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość

A to moj Alek:
Ale kochany jejuuu...

a ja właśnie znalazłam na swoim brzuchu włosa - 4 cm...
Negrid jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:25   #859
AgatkaL
Wtajemniczenie
 
Avatar AgatkaL
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Konstancin-Jeziorna/Warszawa
Wiadomości: 2 915
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Le La...ale cudny maluszek
__________________
Nie wszystko wychodzi tak, jak marzyliśmy...czasem bywa lepiej !!!


Jesteśmy zaręczeni !!!
http://s8.suwaczek.com/201102120926.png

♥NASZ ŚLUB♥ 03.09.2011
http://s5.suwaczek.com/20110903580113.png
AgatkaL jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:27   #860
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

lnw doskonale wiem co masz na myśli. Przeżyłam przeprowadzkę w ciazy i czułam sie totalnie bezuzyteczna.
Ale serio odpoczywaj sobie póki możesz, mówi Ci to Perfuzja, ktora ostatni raz w pracy była w środę, a urodziła w sobotę
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:32   #861
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
Ale Wam zazdroszcze ja jeszcze musze poczekac
pewnie Emil spi teraz jak zabity

A to moj Alek:
Jest śliczny

Dziewczyny dawać więcej zdjęć maluszków bo jak tak patrzę na wasze maluszki to mniej się porodu boję
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:33   #862
isia4891
Zadomowienie
 
Avatar isia4891
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 1 372
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Le la słodki ten twój synus.

Ja 2 dzień tylko leze, twardy brzuch mam, nacisk taki na dół mam.
Ja dzis tylko śmieci wyrzucilam i nastawilam zmywarke. Więcej w planach nie mam. Może pranie jeszcze przyniosę z pralni jak nabiore mocy....Kurde nie wyobrażam się tak czuć jeszcze 2 tyg!!!
isia4891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:37   #863
senira666
Zakorzenienie
 
Avatar senira666
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: woj.śląskie
Wiadomości: 3 815
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

pytanko z serii pewnie głupich -- co się robi z tym kikutem po urodzeniu dziecka ?? bo wszyscy mówią że powinien być suchy a jak ma być suchy np. w wanience ??
__________________
sent from iphone
senira666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:39   #864
Inw
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 453
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez Le La Pokaż wiadomość
A to moj Alek:
Le la przepraszam że mało pisałam akurat odnośnie Twoich przeżyć, ale przeraziły mnie strasznie, bo jakiś czas temu miałam w otoczeniu podobną historię, niestety z innym zakończeniem - aż boję się myśleć o tym jak często jednak coś idzie nie tak.
Ale Alek śliczny

Cytat:
Napisane przez perfuzja Pokaż wiadomość
lnw doskonale wiem co masz na myśli. Przeżyłam przeprowadzkę w ciazy i czułam sie totalnie bezuzyteczna.
Ale serio odpoczywaj sobie póki możesz, mówi Ci to Perfuzja, ktora ostatni raz w pracy była w środę, a urodziła w sobotę
Ja ostatnio byłam w pracy byłam gdzieś w 10-12tyg, już dokładnie nie pamiętam nawet Próbowałam jeszcze trochę zdalnie ale nie bardzo się dało dłużej, niestety w opcjach była praca częściowo w warunkach niedozwolonych kobietom w ciąży lub wymagająca dyspozycyjności powyżej 8h oraz stalowych nerwów i braku żelka w miejscu mózgu. Teraz taki ze mnie ni pies ni wydra, ani utrzymywacz rodziny, ani ogarniacz domu, ani robotnik do szykowania gniazdka
Inw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:41   #865
lolita25
Zakorzenienie
 
Avatar lolita25
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 5 108
GG do lolita25
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez isia4891 Pokaż wiadomość
Le la słodki ten twój synus.

Ja 2 dzień tylko leze, twardy brzuch mam, nacisk taki na dół mam.
Ja dzis tylko śmieci wyrzucilam i nastawilam zmywarke. Więcej w planach nie mam. Może pranie jeszcze przyniosę z pralni jak nabiore mocy....Kurde nie wyobrażam się tak czuć jeszcze 2 tyg!!!
Damy radę Mam nadzieję że to przejdzie
Ja też już drugi dzień leże, niemoc totalna

---------- Dopisano o 13:41 ---------- Poprzedni post napisano o 13:39 ----------

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
pytanko z serii pewnie głupich -- co się robi z tym kikutem po urodzeniu dziecka ?? bo wszyscy mówią że powinien być suchy a jak ma być suchy np. w wanience ??
Dopóki nie odpadnie trzeba tak kąpać żeby go nie zamoczyć....chyba
__________________
ŻONA
MAMA LENKI
lolita25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:46   #866
magnusia
Zakorzenienie
 
Avatar magnusia
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 7 496
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Witam

ja jeszcze w piżamie leżę- nie chce mi się wstawać a n dodatek młody tak się dziś wyciska i wypina że mam cały czas twardy brzuch o żebrach już nie wspominając
Noc do dupy- nie spałam większość czasu


pilotka-- trzymam choć pewnie masz już maluszka przy sobie

mezaga-- Jadzia na pewno szybko przybierze na wadze i już niedługo będziesz mogła cieszyć się obojgiem maluszków

mp84-- tabletki do ssania prenalen gardło

perfuzja- cierpliwości życzę, widzę ze Emil ma charakterek

Lusso- dzis ten wielki dzień, super!!! wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia!!!

Amberalla-- bardzo mi przykro z powodu kotka

Pawmaj-- jeśli coś Cię niepokoi jedź na IP

Le La- Alek super- aniołeczek
__________________
16.06.2012
magnusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:50   #867
kukurydzianaa
Rozeznanie
 
Avatar kukurydzianaa
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 535
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dziewczyny dawać więcej zdjęć maluszków bo jak tak patrzę na wasze maluszki to mniej się porodu boję
Polać jej, dobrze prawi!

Ja już chcę mieć mojego małego mężczyznę obok siebie

Cytat:
Napisane przez lolita25 Pokaż wiadomość
Dopóki nie odpadnie trzeba tak kąpać żeby go nie zamoczyć....chyba
Nie wyobrażam sobie jakoś tego.... Ja będę kąpała normalnie, a później będę kikuta suszyć i smarować czymś wysuszającym...

Zresztą, mi kranówka wysusza skórę, więc nie bardzo chce mi się wierzyć, że kikutka nawilży
__________________
Krzysztof, pierworodny mój

Edytowane przez kukurydzianaa
Czas edycji: 2013-12-28 o 13:52
kukurydzianaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:53   #868
perfuzja
Zakorzenienie
 
Avatar perfuzja
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 11 672
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez senira666 Pokaż wiadomość
pytanko z serii pewnie głupich -- co się robi z tym kikutem po urodzeniu dziecka ?? bo wszyscy mówią że powinien być suchy a jak ma być suchy np. w wanience ??
Moczysz normalnie. Nam kazali pielęgnować na sucho - tzn. raz dziennie zbierać wydzieline i tylko jesli pojawi sie zaczerwienienie to psikac octaniseptem.
A kąpiemy raz na 3 dni, bo Emil tego nie cierpi
__________________
perfuzja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:55   #869
ajakasia
Raczkowanie
 
Avatar ajakasia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 478
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Cytat:
Napisane przez selena85 Pokaż wiadomość
Tak patrzę, że w najbliższym tygodniu szykuje nam się terminowo 5 porodów :

Sheperdess: Justyna 31l,TP- 1.01.14 Adaś
marieee: Maria 24l, TP- 1.01.14 Zuzanna
Cicici: Patrycja,TP- 02.01.14
Olcia_1983: Ola 30l, TP- 2.01.14 Zuzanna
pilotka86: 27l, TP- 03.01.14 dziewczynka

Będzie ciekawie

Potem wszystkie ruszą z kopyta pokolei
I chyba jeszcze ja
Lekarz przesunal mi termin cc na 2 stycznia
ajakasia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-12-28, 13:56   #870
forester
Zadomowienie
 
Avatar forester
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Z lasu :)// Poznań
Wiadomości: 1 156
Dot.: Noworoczne Mamusie - STYCZEŃ/LUTY 2014 cz. 9

Wiatm się weekendowo!
U mnie remontowo- mąż wziął się za malowanie, a ja jestem jak klawisz w więzieniu i muszę go pilnować by trzymał tempo

Maruda
ciągle o Was myślę z nadzieją, że wszystko się ułoży jak najlepiej. Jesteś bardzo dzielna!

Le La
opis porodu lekko mnie zmroził, ale najważniejsze, że wszystko się dobrze skończyło no i Alek tylko do schrupania, taki słodki

marieee super, że z Waszym współnym mieszkaniem wszystko tak się ruszyło, bo nie ma to jak miejsce gdzie rodzina może być razem.

Lusso dużo, dużo miłości, zrozumienia i szczęścia na nowej drodze życia.

Amberella
bardzo mi przykro z powodu kota . Sama jestem niesamowicie przywiązana do swojego psa i domyślam się, że taka strata jest mocno odczuwalna.

PawMaj13 choć omijam szpitale jak mogę, to w takim przypadku pojechałabym na ip i powiedziała jak sprawa wygląda. Co jak co smyrać sam z siebie powinien, mimo małej ilości miejsca.

Coś się Lidka nie odzywa, czy przeoczyłam?

Co do wcześniejszego porodu, to moi rodzice jak mnie zobaczyli na Święta, to stwierdzili, że byleby do 2014, podobno mam duży brzuch i nisko.

A no i jeszcze śpię jak zabita, całą noc a rano i tak jestem nie do odklejenia od łóżka

Edytowane przez forester
Czas edycji: 2013-12-28 o 13:58
forester jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-11 21:58:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.