|
|
#241 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 626
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
__________________
Twierdzisz,że to co mówię jest chamskie?
Ciesz się,że nie słyszysz co myślę ![]() *** Opowiadając obcym ludziom o swoich problemie ,musisz liczyc sie z tym,że 20% ma gdzieś twój problem,a 80 % cieszy się z twojego kłopotu. *** Jestem jak dziki Mustang. Jesli mnie oswoisz ,na zawsze będę Twoja. |
|
|
|
|
|
#242 |
|
and cigarettes
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 6 963
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Jeślibym zdecydowała się na taki krok, to traktowałabym to jako:
1) moje żartobliwe oświadczyny, z przymróżeniem oka, przejaskrawione nieco (tzn. z klękaniem i kwiatkami), jako sugestię, że chcę ślubu i czas na klasyczne oświadczyny z jego strony lub: 2) jako poważne i bez szopki z klękaniem powiedzenie lubemu czegoś w stylu "chcę zawsze z tobą być, kocham cię, jesteś super, a ten zegarek niech będzie symbolem mojego uczucia" i rozpoczęcie konkretnej rozmowy o zaręczynach o ślubie. Nie odważyłabym się na oficjalne oświadczyny facetowi. To - jak widać w wątku - wciąż zbyt dziwne, nie chciałabym nikogo (a tym bardziej kogoś, kogo kocham) stawiać w takiej sytuacji. Może gdybym wiedziała, że chłopak uwielbia niestandardowe podejście do życia i tradycyjnych obrządków. A że nie znam żadnego takiego - nie podjęłabym się i nie popieram kobiecych oświadczyn. Zbyt wiele minusów i ryzyk. Edytowane przez coffee Czas edycji: 2014-01-10 o 22:12 |
|
|
|
|
#243 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 884
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Pewnie zostanę zaraz zlinczowana, że się wtrącam i że mam staroświeckie poglądy. Uwierzcie mi, jestem od tego daleka.
Autorko, zrezygnuj z tego pomysłu. To jest po prostu... pomieszanie z poplątaniem. Rozumiem, że chcesz przejąć kontrolę, dwadzieścia siedem lat, do ołtarza czas... ale możesz to zrobić inaczej. Porozmawiać o ślubie. A nie oświadczać się zegarkiem... Powtarzam. Odróżnijmy dwie rzeczy: oświadczyny kobiety i rozmowa o ślubie. Zresztą, widzę, że się uparłaś i sześć stron ignorujesz życzliwe głosy. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie. Bo małżeństwo - nie. |
|
|
|
|
#244 |
|
❤ bee happy ❤
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Charming
Wiadomości: 28 748
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Ja nie wiem jak można się oświadczyć facetowi?
To nie jest kwestia nowoczesności, tylko desperacja, jak już kilka wizażanek pisało. Facet poczuje się najdelikatniej mówiąc jak "ciota" i współczuję mu. Nie lepiej pogadać o ślubie, przecież wiele par rozmawia o takich rzeczach przed zaręczynami. Dałabyś mu znać, że jesteś gotowa na taki krok, ale rozmową, a nie oświadczając się i stawiając go pod ścianą. A co jeśli powie nie ?
__________________
Where there is love, there is life.
|
|
|
|
|
#245 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 6 270
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Hej, a może naprawdę jej facet jest inny i spodoba mu się to? Wiecie, nowoczesność może przerażać
ale jeśli oni we dwójkę wyznają takie same poglądy, to chyba wszystko ok? No kwiaty mu się podobały... Jasne, mógł udawać, ale są różni ludzie i jestem w stanie uwierzyć, że może też istnieć jakiś facet, dla którego oświadczyny jego dziewczyny będą czymś normalnym.Jednak autorko ciężko jest nam coś doradzić, jak mogłabyś to zrobić, gdyż po prostu większość forumowiczek jak widać nie potrafi sobie wyobrazić siebie jako osoby oświadczającej się. Bo rzeczywiście wygląda na to, jakbyś przejmowała męską rolę w związku: kupujesz zegarek zaręczynowy, organizujesz wycieczkę, kupujesz kwiaty... On też się tak dla Ciebie stara czy tylko Ty przejęłaś rolę dominującą w związku i to Ty jesteś opiekunem i organizatorem zamiast faceta? ---------- Dopisano o 00:38 ---------- Poprzedni post napisano o 00:36 ---------- I nie mów proszę takich rzeczy typu: powinniście kupić kwiaty swoim mężczyznom i byście zobaczyły, że byłoby im miło. Bo to jest po prostu kompletna bzdura. Istnieje masa facetów (większość zapewne), którzy czuli by się naprawdę wykastrowani czymś takim i kompletnie NIE byłoby im miło... |
|
|
|
|
#246 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Ok, ok, ja wszystko rozumiem, nowoczesność, wyzwolenie, odwrócenie ról tradycyjnych to no problem, chcą tak (jeśli oboje) to popierał, nikomu nic do tego jak im obojgu tak dobrze....
ALE..... Przez autorkę przebija desperacja i brak wiary w swojego wybranka - watpie czy znajdzie się na tej planecie facet, który kochający i pewny swych uczuć, ze to ta jedyna będzie zbyt nieśmiały/cokolwiek innego żeby się oświadczyć. Zrobi to i już! A skoro nie robi to cos innego go powstrzymuje - nie ten czas, nie ta kobieta, jakieś inne wątpliwości/problemy, które chce rozwiązać wcześniej.... I po co takie parcie na ołtarz? Jedyne co rozumiem to tak jak moja koleżanką po wizycie u giną postawiła faceta przed faktami - ma 28 lat i wchodzi w menopauze, jak maja być razem i mieć dzieci to teraz albo nigdy, 3 mce później byli po ślubie i ona zaraz w ciazy... I jeszcze jedno - autorce nie mieści się totalnie w głowie w swoim samouwielbieniu i zachwycie swoim nowoczesnym planem ze może spotkać się z odmową.... Jakie wtedy wyobrażenie tych oświadczyn? Ona to ona, ale ja nie chciałabym być w skórze tego faceta, który np. Nie chce - ta klęczy z tym zegarkiem, a co ma zrobić on? Uciec z krzykiem? Przyjąć i odrzucić następnego dnia? Zaraz się dowiemy, ze jestem wredna i złośliwa, ale autorka w,ogóle nie przyjmuje do wiadomości, ze niekoniecznie wszystko przebiegnie zgodnie z JEJ planem
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#247 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
[1=fbf4f81e41525779832788c d71e9a6a506251643_6580de1 7ecce4;44546412]Hej, a może naprawdę jej facet jest inny i spodoba mu się to? Wiecie, nowoczesność może przerażać
ale jeśli oni we dwójkę wyznają takie same poglądy, to chyba wszystko ok? No kwiaty mu się podobały... Jasne, mógł udawać, ale są różni ludzie i jestem w stanie uwierzyć, że może też istnieć jakiś facet, dla którego oświadczyny jego dziewczyny będą czymś normalnym.[/QUOTE]Może i tak. Dla mnie największy problem to to, że według mnie [i pewnie większości] ta cała nowoczesność jest spowodowana tylko i wyłącznie parciem na ślub, a nie ich wewnętrznymi innymi i nietradycyjnymi układami w związku. Facet się nie oświadcza, bo nie chce. Jakby chciał to by to zrobił. Jej się ślubu zachciało, więc wymyśliła idealny sposób żeby nie czekać - sama załatwi. Ok, tylko jak mówię - niech się upewni, że będzie to dobrze przyjęte, bo ryzyko jest ogromne, sprawa delikatna, i zapewne wpadka w takiej dziedzinie będzie oznaczała ogromny niesmak i koniec związku. Jak się upewni, że facet chce być obdarty ze wszystkiego i lubi być księżniczką to niech klęka i jazda
|
|
|
|
|
#248 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-02
Lokalizacja: .
Wiadomości: 421
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Autorko, powodzenia w realizacji pomysłu
.Trzymam kciuki, obowiązkowo pochwal się później jak Ci poszło
__________________
|
|
|
|
|
#249 | |
|
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
|
|
|
|
#250 |
|
DAMAYANTI TROLLING INC.
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Chicago
Wiadomości: 3 394
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
|
|
|
|
|
#251 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Niby w tej samej, choć jest pewna różnica - wydaje mi się generalnie, ze faceci dłużej trawią temat i badają grunt i jeśli juz do oświadczyn dochodzi to raczej wiedza na czym stoją...
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
|
|
#252 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
Mężczyzna ma dylemat: chcę ślubu i odpowiada mi taka forma zaręczyn/ chcę ślubu ale boję się ośmieszenia przez taką formę/nie chcę ślubu i ośmieszenia. Więc jednak większe prawdopodobieństwo, że oświadczyny, nawet w momencie gdy mężczyzna chciałby ślubu, wzbudzą negatywne emocje. A sprawa jest delikatna, więc ryzyko powinno się minimalizować. |
|
|
|
|
|
#253 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
![]() Nie wiem, ja wychodzę z założenia, że w związku autorki sporo rzeczy jest przeprowadzanych nieco inaczej niż tradycyjnie, że partner autorki jest przyzwyczajony do tego, że to ona w tym związku podejmuje większość decyzji, skoro ucieszył się z kwiatów, to kto wie, może oświadczyny go wzruszą ![]() Nie bardzo rozumiem tylko kupowanie tego zegarka JUŻ, skoro oświadczyny odbędą się za pewien, wcale nie krótki, czas. No, chyba że to bardzo klasyczny model i wiadomo, że nic lepszego w nowej kolekcji nie wyjdzie.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#254 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 11
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Dziękuję wszystkim, które mi życzą powodzenia. Bardzo mnie dziwi zaściankowość niektórych kobiet i te argumenty w stylu "mężczyzna może się speszyć, stracić męskość itd." Ogromna zaściankowość z Waszej strony. Kobieta też może być w takiej sytuacji, może nie być gotowa na ślub, możę nie chcieć w ogóle oświadczyń i wolałaby zwyczajną rozmowę itd. Ryzyko jest zawsze z dwóch stron. To że prawie wszyscy mężczyźni to górnicy oznacza, że kobieta nie może być górniczką? Mamy tutaj taką samą analogię. To, że większości mężczyzn mogą się takie oświadczyny nie podobać musi oznaczać od razu, że kobieta musi być ograniczona - nie może się oświadczać? Trzeba życ od razu stereotypami? Ja chcę łamać te stereotypy, bo żyjemy w normalnych równych czasach. Mam nadzieję, że jeszcze dożyję czasów, gdy co druga kobieta będzie się oświadczała mężczyźnie.
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#255 | |
|
sissy that walk
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 314
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Może trochę uprzejmiej jednak? Pytasz o opinię, a potem jedziesz po tych, którzy mają inną niż Twoja. TO dopiero jest ograniczenie.
__________________
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#256 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
Nasza zaściankowość Twojej nie przebija, bo to za czasów Jagny się chłopa do ołtarza zaciągało Więc nie graj nam tu nowoczesnego trele morele, bo jakby g*wna w płatki nie owijać to i tak wszystkie wiemy o co chodzi
|
|
|
|
|
|
#257 | |
|
po drugiej stronie szafy
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 583
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
To nie ograniczenie, tylko znamy naszych partnerów, kolegów, znamy ich podejście do tego tematu. Żaden z zapytanych przeze mnie mężczyzn nie chce żeby kobieta mu się oświadczyła, wszyscy poczuliby się głupio i niezręcznie gdyby dostali kwiaty od partnerki.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
|
|
|
|
|
|
#258 |
|
❤ bee happy ❤
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Charming
Wiadomości: 28 748
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Zwracam honor.
Skoro autorka ma faceta, któremu w prezencie spodobały się kwiaty, no to ok, rozumiem chęć oświadczenia mu się. Widocznie taki mało męski typ, bo jak widać to autorka w tym związku nosi spodnie. Ale jeśli im razem dobrze i są szczęśliwi to w porządku. Oby tylko wszystko wyszło po jej myśli. Tylko Autorko, czy wy w ogóle kiedykolwiek rozmawialiście o ślubie? Może on chce żyć bez ślubu?
__________________
Where there is love, there is life.
|
|
|
|
|
#259 |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
|
|
|
|
|
#260 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 60 400
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych... Tyranozaury |
|
|
|
|
|
#261 |
|
Wredny kotecek
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 11 245
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
|
|
|
|
|
#262 | |
|
ma zielone pojęcie
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: T'Kashi (Wolkan)
Wiadomości: 40 388
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
Ile to było już przypadków, kiedy mężczyzna wybierał zaręczyny w miejscu publicznym, a kobieta była bardzo niezadowolona, bo czuła, że facet wywiera na nią presję albo też czuła się strasznie niezręcznie w sytuacji, gdy kilkadziesiąt osób patrzy na nią i czeka na to, co ona powie?Były kobiety, które odrzucały takie zaręczyny. I to wcale nie dlatego, że nie chciały ślubu z danym facetem. Natomiast zgadzam się, że ogólnie rzecz biorąc zaręczyny bywają sprawą delikatną i trzeba dobrze znać własnego partnera, żeby nie zrobić czegoś, co go nie tylko nie ucieszy, ale wręcz zaboli.
__________________
„Nowhere am I so desperately needed as among a shipload of illogical humans”. Spock („Star Trek”) |
|
|
|
|
|
#263 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 1 780
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
kiedyś rzuciłam dla żartu taki temat i do TŻ [jesteśmy razem ponad 9lat bez zaręczyn jeszcze] i do kumpli [wieeelu kumpli] to wszyscy powiedzieli że to robienie z faceta pipy delikatnie mówiąc i że oni by się ze wstydu zapadli, niektórzy nawet mówili że to byłby koniec związku, a oczywiście każdy był za nowoczesnością i równouprawnieniem [praca, płaca, itd] aha i jeden ze znajomych opowiadał jak jego kumplowi się dziewczyna oświadczyła, na moje pytanie co kolega na to: "a co miał powiedzieć? wziął ją do jubilera i kupił pierścionek, żeby nie było że to ona się oświadczyła, bo mu wstyd było" a był zadowolony? "zadowolony?! był wściekły!"
__________________
SZUKAM -----> Michael Kors Selma messenger medium neon yellow ![]() ![]()
Edytowane przez JegoKrolewna Czas edycji: 2014-01-11 o 14:09 |
|
|
|
|
|
#264 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 884
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Nie da się każdego stereotypu złamać. To mężczyźni są na przykład górnikami, bo to oni są silniejsi fizycznie. I taka jest prawda. Możemy i jesteśmy na równi umysłowo, możemy zarabiać, ale nawet taki głupi przykład reprezentacji kobiet w piłce siatkowej czy nożnej. Żadna nie potrafi kopnąć/odbić tak mocno, jak mężczyzna, pomimo treningów. Autorko, Ty nie łamiesz stereotypu, tylko za wszelką cenę chcesz równości płci pod KAŻDYM względem. Różnimy się mentalnie, różnimy się siłą fizyczną, sposobem myślenia i nigdy nie będzie tak, jakbyś Ty chciała. Zaściankowość... też mi coś. Zaściankowe to jest swędzenie, które sprawia, że chcesz go do ołtarza zaciągnąć.
|
|
|
|
|
#265 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 974
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#266 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 3 626
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
nowoczesność to życie bez ślubu,przysięgi i weseliska dla gości. Cytat:
__________________
Twierdzisz,że to co mówię jest chamskie?
Ciesz się,że nie słyszysz co myślę ![]() *** Opowiadając obcym ludziom o swoich problemie ,musisz liczyc sie z tym,że 20% ma gdzieś twój problem,a 80 % cieszy się z twojego kłopotu. *** Jestem jak dziki Mustang. Jesli mnie oswoisz ,na zawsze będę Twoja. Edytowane przez Shira Yuki Czas edycji: 2014-01-11 o 14:25 |
||
|
|
|
|
#267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Płońsk
Wiadomości: 7 828
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Przecież można zaznaczyć w pierwszym poście, że TYLKO wypowiedzi zgodne z oczekiwaniami mogą się pojawić. Więc o co biega?
__________________
Każdego dnia, z każdą godziną rośnie liczba osób, które mogą pocałować mnie w d...
![]() |
|
|
|
|
#268 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 5 853
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
[1=fbf4f81e41525779832788c d71e9a6a506251643_6580de1 7ecce4;44546412]
I nie mów proszę takich rzeczy typu: powinniście kupić kwiaty swoim mężczyznom i byście zobaczyły, że byłoby im miło. Bo to jest po prostu kompletna bzdura. Istnieje masa facetów (większość zapewne), którzy czuli by się naprawdę wykastrowani czymś takim i kompletnie NIE byłoby im miło...[/QUOTE]Mój by się ucieszył, jakbym mu kupiła kaktusa takiego, jakiego jeszcze nie ma On ma małego świra na punkcie swoich kwiatków, dba o nie, wkurza na rodziców, jak obracają doniczki albo, o zgrozo, zahaczą roletą Cytat:
Cytat:
__________________
samica leniwca _______________________ *projekt denko. *o włosy dbam i zapuszczam! |
||
|
|
|
|
#269 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 73
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Cytat:
Edytowane przez marianziom Czas edycji: 2014-01-11 o 14:49 |
|
|
|
|
|
#270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 9 933
|
Dot.: Oświadczyny trochę inaczej :)
Dziwią mnie rownosciowe zapędy koleżanki i jednoczesny zapał do klekania - toz to nie równość, tylko poddaństwo! Jestem jak najdalsza od romansidel w ogóle, tanich czy drogich i juz dawno po ślubie, wiec temat kto ma ewentualnie klekac juz tak mnie nie rusza. Natomiast przed zaręczynami omowilismy milion takich i podobnych kwestii, więc nie miałam takich dylematów jak twoje.
__________________
"The past is history. Tomorrow is a mystery. Today is a gift. That is why it is called the present" Anon. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:13.




! Kupiłam TŻtowi szwajcarski zegarek. Jestem PRZEszczęśliwa, ale jednocześnie lekko zestresowana. Tutaj na dowód


ale jeśli oni we dwójkę wyznają takie same poglądy, to chyba wszystko ok? No kwiaty mu się podobały... Jasne, mógł udawać, ale są różni ludzie i jestem w stanie uwierzyć, że może też istnieć jakiś facet, dla którego oświadczyny jego dziewczyny będą czymś normalnym.








Ile to było już przypadków, kiedy mężczyzna wybierał zaręczyny w miejscu publicznym, a kobieta była bardzo niezadowolona, bo czuła, że facet wywiera na nią presję albo też czuła się strasznie niezręcznie w sytuacji, gdy kilkadziesiąt osób patrzy na nią i czeka na to, co ona powie?

