Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI - Strona 74 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-01-31, 15:07   #2191
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii - powiem ci, że mnie zdziwiłaś z tym ktg i pobytem w szpitalu, bo przecież wszyscy mówią, że tak mało dzieci rodzi się w terminie, więc troszkę przed i troszkę po... a takich na serio przeterminowanych to jest na serio niewiele, ale w sumie nie wiem. Muszę nawet koleżankę zapytać jak to było u niej...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:09   #2192
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Ja to wiem, że z moim Marcelkiem to nie da rady, bo jak wracaliśmy z Zakopanego to był krzyk i płacz większość drogi( a to tylko parę godzin), bo nie wiedział sam co ze sobą ma zrobić. Nawet jakbym wykupiła noclegi to jednak cały dzień trzeba jechać... Może z takim pół rocznym dzieckiem to prędzej, bo dużo śpi, a mój szkrab już duży i to by była droga przez piekło.

---------- Dopisano o 15:07 ---------- Poprzedni post napisano o 15:04 ----------

Sumując nie mogę się doczekać wyjazdu .
Druga myśl a jak by jechać w nocy kiedy mały by spał,a w ciągu dnia zatrzymać się gdzieś pozwiedzać
Marcelek był o rok młodszy, teraz może będzie inaczej w czasie podróży, a uważasz, że w samolocie był by spokojny? Wątpię dodatkowo jeszcze banda głupich ludzi którzy nie rozumieją, że dziecko może płakać. Musicie przemyśleć co będzie dla Was lepsze A kiedy macie w planach jechać?
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:10   #2193
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - no właśnie ale też nie wiesz czy Mały prześpi noc w aucie, a to jednak też dość męczące, no i dla was jechać w nocy, zwiedzać w dzień ... no ale z drugiej strony to może jakieś wyjście. Ja z takim dzieckiem chyba preferowałabym samolot, ale to wszystko zależy od dzieciaka
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:10   #2194
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Justii - powiem ci, że mnie zdziwiłaś z tym ktg i pobytem w szpitalu, bo przecież wszyscy mówią, że tak mało dzieci rodzi się w terminie, więc troszkę przed i troszkę po... a takich na serio przeterminowanych to jest na serio niewiele, ale w sumie nie wiem. Muszę nawet koleżankę zapytać jak to było u niej...
Jak leżałam we wrześniu w szpitalu leżały ze mną dwie dziewczyny po terminach, jedna była 2 tyg po terminie, druga tydzień stąd tez wiem, że miały 2 razy dziennie ktg i tętno płodu.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:13   #2195
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii - powiem ci, że mogę powiedzieć, że często latam i takie dzieciaczki (mówię o wieku Marcela Fionki) czasami są bardziej marudne, ale nie są już płaczliwe - jakoś rzadko widywałam takie płaczące dziecko. Takie maluszki to inna sprawa, ale takie podrośnięte to raczej zafascynowane lotem.
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:14   #2196
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 040
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej ja tu wchodzę z nadzieją, ze Małgos już w szpitalu a tu tematy erotyczne na tapecie

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Fakt odkąd działamy częściej - wiadomo starania, to jakoś bardziej mi się chce. Sny erotyczne to zawsze miałam, a co najdziwniejsze tylko w nich mam orgazmy



Najgorzej, że ja mam ochotę na sex wtedy jak męża nie ma, a jka wraca to mi przechodzi

A mały sobie teraz wymyslił, ze liczy do 7 po angielsku, a 8,9,10 po polsku. Chłopak da sobie radę jak nie tak to tak. Kombinator w tatusia.

A mąż może przechodzi odmianę i teraz co dzień będą kwiaty i szampan




On ogląda tylko bajki z których coś można się nauczyć. Np wszystkich kształtów tez się nauczył z bajki . Jest super program NICKJK. same bajki edukacyjne.

Pozdrów Meduzkę od Nas.

Izetko nadrabiasz zaległości towarzyskie.
O sny erotyczne to mi się ostatnio zaczęły i też czasami w nich mam orgazm . W ogóle to ostatnio ja mam większą ochotę niż K, bo on twierdzi, że boi się, że coś zrobi dziecku. Tłumaczę mu cały czas, że to nie możliwe a on swoje. W końcu jak mnie wkurzy to go siłą wykorzystam


Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Moje dziecko się zagielszczylo. Jak cos chciała to ciągła za rękę to jej tłumacze że mówi się mama chodź (z mowa dalej niestety problemy, ale coś tam ględzi, jakis postep jest), a ona do mnie zaraz przylatuje i mama lets go, come on lets play, oczywiście tak nie wyraźnie po swojemu a mi oczy z orbit a potem podeszła do Darii jak ją przebieralam, patrzy się na nią i do mnie o ci..ka. Kto ją tego nauczył?
Teraz już jej się język rozwiążę i będziesz marzyć, żeby była cicho chodź przez chwilę
Czytałam gdzieś jakiś artykuł, że dzieci dwujęzyczne później zaczynają mówić

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - mi np jest dużo łatwiej o orgazm kiedy używamy taką malutką wibrującą rzecz durexa na penisa jednak łatwiej wtedy stymulować łechtaczkę... może spróbujecie?
O zapomniałam w ogóle o tym, kiedyś używaliśmy i było całkiem miło Muszę przypomnieć K, może by kupił

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Na razie mi się skurcze rozregulowały ... chciałabym się troszkę przespać, bo jak się obudziłam gdzieś przed 3 to nie spałam potem, bo się nie dało... no ale co się kładę to mnie znów skurcze nachodzą i nie da się zasnąć

w każdym bądź razie pewnie już bliżej niż dalej co nie dziewczyny? pocieszcie ciężarną
Na pewno już bliżej Trzymam kciuki, za to żeby dzieliły już cię tylko godziny od spotkania z synkiem
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:16   #2197
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Jak leżałam we wrześniu w szpitalu leżały ze mną dwie dziewczyny po terminach, jedna była 2 tyg po terminie, druga tydzień stąd tez wiem, że miały 2 razy dziennie ktg i tętno płodu.
no co do tej 2 tyg po terminie to rozumiem... a ta co tydzień po była, to ona już tam leżała tak na cały czas? a tak to wszystko było OK z ciążą, bo też nie wiadomo czy nie było wcześniej jakiś komplikacji...

u mnie w sumie jest dopiero 1 dzień po terminie, to jakby się uparł praktycznie nic
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:25   #2198
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
no co do tej 2 tyg po terminie to rozumiem... a ta co tydzień po była, to ona już tam leżała tak na cały czas? a tak to wszystko było OK z ciążą, bo też nie wiadomo czy nie było wcześniej jakiś komplikacji...

u mnie w sumie jest dopiero 1 dzień po terminie, to jakby się uparł praktycznie nic
z ciążą było wszystko ok, ale była po terminie i kazali jej się położyć. Ja też miałam powiedziane, albo leżę w domu i nic nie robię, albo leżę w szpitalu do dnia porodu.
Uważam, że lepiej takie rozwiązanie niż taki przypadek jak we Włocławku. Ordynator w szpitalu jest bardzo rygorystyczny i przestrzega terminów. Ja też leżałam w szpitalu tydzień nic mi nie robili, ale obserwowali i nie było mowy o wcześniejszym wyjściu.

A co do tej dziewczyny z 2 tyg opóźnieniem to do szpitala kazali jej się położyć w dniu terminu i tak leżała przez 2 tyg w szpitalu.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:26   #2199
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Ciężko stwierdzić czy w car czy w samolocie będzie lepiej z takim 3,5 latkiem . Wydaje mi się, ze w samolocie mogłabym powymyślać jakieś zabawy, książeczki i jakoś by zleciało ....

Justii o tyle masz jeszcze dobrze, że synek maleństwo, bo z takim starszakiem(zresztą Wam pisałam wcześniej jak byliśmy w Zakopanym) to tylko karuzele i fanty mu w głowie. Jeden dzień to jedna stówka na jego przyjemności, ale po to są wakacje w sumie

A kiedy chcemy jechać to zobaczymy jak się ułoży. Chciałabym w okresie wakacyjny. Wcześniej nic nie będziemy zamawiać, bo nigdy nie wiadomo kiedy mąż w delegacje wyjedzie. A no i mały szczegół może w końcu zajdę w ciążę to tez może zmienić plany.

Ewelika wszystkie wygłodzone tu jesteśmy i tylko sex Nam w głowie.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:28   #2200
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

http://turystyka.wp.pl/kat,1036545,t...21f0&_ticrsn=5
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:29   #2201
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Malgos ze mną w szpitalu też leżała dziewczyna, która po skończeniu 40tc położyła się do szpitala, bo miała właśnie KTG co dzień i czekali te 2 tyg, bo wcześniej nie chcieli jej wywołać porodu, bo nic niepokojącego się nie działo, no ale w szpitalu musiała leżeć.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:33   #2202
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Ciężko stwierdzić czy w car czy w samolocie będzie lepiej z takim 3,5 latkiem . Wydaje mi się, ze w samolocie mogłabym powymyślać jakieś zabawy, książeczki i jakoś by zleciało ....

Justii o tyle masz jeszcze dobrze, że synek maleństwo, bo z takim starszakiem(zresztą Wam pisałam wcześniej jak byliśmy w Zakopanym) to tylko karuzele i fanty mu w głowie. Jeden dzień to jedna stówka na jego przyjemności, ale po to są wakacje w sumie

A kiedy chcemy jechać to zobaczymy jak się ułoży. Chciałabym w okresie wakacyjny. Wcześniej nic nie będziemy zamawiać, bo nigdy nie wiadomo kiedy mąż w delegacje wyjedzie. A no i mały szczegół może w końcu zajdę w ciążę to tez może zmienić plany.

Ewelika wszystkie wygłodzone tu jesteśmy i tylko sex Nam w głowie.
W Waszym przypadku bez sensu teraz rezerwować wakacje skoro za chwilę wszystko może się zmienić i wakacje spędzisz w domu przy wiatraku bo będą męczyć Cię duszności

Do wakacji jeszcze trochę czasu, więc na pewno coś odpowiedniego dla Was wybierzecie

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Malgos ze mną w szpitalu też leżała dziewczyna, która po skończeniu 40tc położyła się do szpitala, bo miała właśnie KTG co dzień i czekali te 2 tyg, bo wcześniej nie chcieli jej wywołać porodu, bo nic niepokojącego się nie działo, no ale w szpitalu musiała leżeć.
A to nie tylko na starym szpitalu tak jest Dlatego leżała w szpitalu, żeby mogli na bieżąco monitorować stan dziecka i w razie czego interweniować, a jeśli wszystko było ok to czekali
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:38   #2203
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
z ciążą było wszystko ok, ale była po terminie i kazali jej się położyć. Ja też miałam powiedziane, albo leżę w domu i nic nie robię, albo leżę w szpitalu do dnia porodu.
Uważam, że lepiej takie rozwiązanie niż taki przypadek jak we Włocławku. Ordynator w szpitalu jest bardzo rygorystyczny i przestrzega terminów. Ja też leżałam w szpitalu tydzień nic mi nie robili, ale obserwowali i nie było mowy o wcześniejszym wyjściu.

A co do tej dziewczyny z 2 tyg opóźnieniem to do szpitala kazali jej się położyć w dniu terminu i tak leżała przez 2 tyg w szpitalu.
a OK, no z pewnością w PL są inne praktyki... mnie cieszy jedynie to, że tutaj zapewniają każdemu miłą i dobrą opiekę w czasie porodu, bez względu na to czy znasz kogoś czy nie, czy masz swoją położną czy nie...

ale co do ciebie to nie bardzo masz się co porównywać, bo jednak u ciebie nie było tak bezproblemowo, tak całkiem bez powodu jednak cię do szpitala nie wsadzili ... a Włocławek - to też była ciąża bliźniacza prawda? więc wiadomo większego ryzyka ... co do zaniedbań to inna historia, szkoda że ludzie przez to muszą cierpieć

Fionka - no tak, wszystko zależy od dziecka... sama go najlepiej znasz i coś na pewno znajdziecie, żeby wam odpowiadało

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Malgos ze mną w szpitalu też leżała dziewczyna, która po skończeniu 40tc położyła się do szpitala, bo miała właśnie KTG co dzień i czekali te 2 tyg, bo wcześniej nie chcieli jej wywołać porodu, bo nic niepokojącego się nie działo, no ale w szpitalu musiała leżeć.
a czyli to taka dość powszechna procedura... nawet nie wiedziałam, że tak jest, bo nawet czasami przeglądałam wątki i były jakieś dziewczyny po terminie i nie były w szpitalu... dlatego tak się dziwię ...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:40   #2204
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
W Waszym przypadku bez sensu teraz rezerwować wakacje skoro za chwilę wszystko może się zmienić i wakacje spędzisz w domu przy wiatraku bo będą męczyć Cię duszności

Do wakacji jeszcze trochę czasu, więc na pewno coś odpowiedniego dla Was wybierzecie

---------- Dopisano o 15:33 ---------- Poprzedni post napisano o 15:31 ----------



A to nie tylko na starym szpitalu tak jest Dlatego leżała w szpitalu, żeby mogli na bieżąco monitorować stan dziecka i w razie czego interweniować, a jeśli wszystko było ok to czekali
No więc właśnie może zaciążę, ale gdyby nawet tak się stało to przecież w ciąży też można gdzieś się wybrać, ale nie jakiejś mocno zaawansowanej, bo tylko można się zdenerwować na widok tych dziewczyn w bikini,a samemu jak wieloryb hehe.

A co do tamtej dziewczyny- to była jej 4 ciąża, to ona chodziła na NFZ do lekarza i była"niczyja" dlatego zbytnio się nią nie interesowali i biedna musiała czekać do 42 tyg, aż jej wywołają. Gdyby miała swojego lekarza to pewnie by było inaczej... smutne ale prawdziwe.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:44   #2205
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

wiecie co... to ja z nudów znów zrobię karpatkę

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Fiona - a tak to wywołują jakoś wcześniej?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:50   #2206
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
a OK, no z pewnością w PL są inne praktyki... mnie cieszy jedynie to, że tutaj zapewniają każdemu miłą i dobrą opiekę w czasie porodu, bez względu na to czy znasz kogoś czy nie, czy masz swoją położną czy nie...

ale co do ciebie to nie bardzo masz się co porównywać, bo jednak u ciebie nie było tak bezproblemowo, tak całkiem bez powodu jednak cię do szpitala nie wsadzili ... a Włocławek - to też była ciąża bliźniacza prawda? więc wiadomo większego ryzyka ... co do zaniedbań to inna historia, szkoda że ludzie przez to muszą cierpieć

Fionka - no tak, wszystko zależy od dziecka... sama go najlepiej znasz i coś na pewno znajdziecie, żeby wam odpowiadało

---------- Dopisano o 14:38 ---------- Poprzedni post napisano o 14:35 ----------



a czyli to taka dość powszechna procedura... nawet nie wiedziałam, że tak jest, bo nawet czasami przeglądałam wątki i były jakieś dziewczyny po terminie i nie były w szpitalu... dlatego tak się dziwię ...
Nie ważne czy ciąża bliźniacza czy pojedyncza, kobieta płaciła składki i powinni ją potraktować należycie i z godnością, gdzie był ordynator? Spał, raptem zginęły zapiski ktg, dla mnie taki szpital to nie szpital. Jeśli ciąża jest bliźniacza to już dawno powinna być w szpitalu pod kontrolą, starali się o dziecko 5 lat więc od początku ciąża była zagrożona.

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:46 ----------

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
No więc właśnie może zaciążę, ale gdyby nawet tak się stało to przecież w ciąży też można gdzieś się wybrać, ale nie jakiejś mocno zaawansowanej, bo tylko można się zdenerwować na widok tych dziewczyn w bikini,a samemu jak wieloryb hehe.

A co do tamtej dziewczyny- to była jej 4 ciąża, to ona chodziła na NFZ do lekarza i była"niczyja" dlatego zbytnio się nią nie interesowali i biedna musiała czekać do 42 tyg, aż jej wywołają. Gdyby miała swojego lekarza to pewnie by było inaczej... smutne ale prawdziwe.
To jest straszne jak można tak traktować ludzi, to, że ktoś nie ma pieniędzy na prywatną wizytę tzn, że jest gorszy i musi się męczyć. Takim lekarzom powinni jajca przy samej dup... ukręcić i kazać im czekać 2 tyg aż ktoś się nam nim zlituje.

---------- Dopisano o 15:50 ---------- Poprzedni post napisano o 15:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
wiecie co... to ja z nudów znów zrobię karpatkę

---------- Dopisano o 14:44 ---------- Poprzedni post napisano o 14:44 ----------

Fiona - a tak to wywołują jakoś wcześniej?
Podają oksy i przebijają pęcherz płodowy, tak miała moja znajoma rok temu w tym szpitalu co Fiona rodziła. Była po terminie i lekarze nie chcieli dłużej czekać, dostała 2 kroplówki oksy, później przebili pęczech i w ciągu 6 godz urodziła.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 15:55   #2207
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość

a czyli to taka dość powszechna procedura... nawet nie wiedziałam, że tak jest, bo nawet czasami przeglądałam wątki i były jakieś dziewczyny po terminie i nie były w szpitalu... dlatego tak się dziwię ...
Wydaje mi się, że to zależy od szpitala. Z tamtą dziewczyną było wszystko ok, ale była po terminie i kazali się jej położyć na oddział.
Na pewno nie jest to regułą, że po terminie musisz iść do szpitala.

Justii zastanawiam się nad zmianą lekarza poleciła byś swojego ginekologa? Bodajże on ma klinikę niepłodności, bo mam zamiar powtórzyć badania swoje i męża, no i w marcu wybrać się tam na wizytę.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:00   #2208
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii - no ja z tym szpitalem we Włocławku nie jestem aż tak w temacie... 5 lat starali się o dziecko?jejku... zresztą ile by się nie starali to tragedia okropna... i ginąca dokumentacja .... brak słów

mi chodziło nie o sposób tylko ile po terminie wywołują poród? od razu czy jednak czekają te parę dni?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:00   #2209
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Wydaje mi się, że to zależy od szpitala. Z tamtą dziewczyną było wszystko ok, ale była po terminie i kazali się jej położyć na oddział.
Na pewno nie jest to regułą, że po terminie musisz iść do szpitala.

Justii zastanawiam się nad zmianą lekarza poleciła byś swojego ginekologa? Bodajże on ma klinikę niepłodności, bo mam zamiar powtórzyć badania swoje i męża, no i w marcu wybrać się tam na wizytę.
Ja swojego mogę z ręka na sercu polecić dla mnie rewelacyjny lekarz, ale On nie ma kliniki niepłodności ( Ty myślisz o Cieplińskim), a Ja chodziłam do Ostrowskiego.
Nie zdzierał ze mnie kasy, badania wszystkie mi zlecał, na każdej wizycie USG z pomiarami, moja znajoma teraz zaszła w ciąże i chodziła do innego lekarza, a teraz przepisała się do mojego i jest bardzo zadowolona. Jeśli chcesz o wyślę Ci nr na priv.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:02   #2210
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - czyli zależy od szpitala jednak... rozumiem...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:16   #2211
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
[/COLOR]Fiona - a tak to wywołują jakoś wcześniej?
Malgos wszystko można. Masz swojego lekarza to Ci wszystko załatwi.
W 38 tc pojechałam do szpitala wieczorem z uwagi na bardzo wysokie ciśnienie (180/110) podali mi leki i trochę spadło do 160/100, ale podczas obchodu żaden z lekarzy nie wychylił się z wywołaniem tylko mam czekać, bo z dzieckiem nic się jeszcze nie dzieje. Na drugi dzień pojawił się mój lekarz prowadzący i od razu załatwił wywołanie porodu, więc wszystko można. Gdyby nie on to bym sobie leżała nie wiadomo ile.... jak tamta dziewczyna. Dlatego nie wyobrażam sobie leżeć w szpitalu nie mając swojego lekarza.

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość

To jest straszne jak można tak traktować ludzi, to, że ktoś nie ma pieniędzy na prywatną wizytę tzn, że jest gorszy i musi się męczyć. Takim lekarzom powinni jajca przy samej dup... ukręcić i kazać im czekać 2 tyg aż ktoś się nam nim zlituje.[COLOR="Silver"]

Podają oksy i przebijają pęcherz płodowy, tak miała moja znajoma rok temu w tym szpitalu co Fiona rodziła. Była po terminie i lekarze nie chcieli dłużej czekać, dostała 2 kroplówki oksy, później przebili pęczech i w ciągu 6 godz urodziła.
Niestety ale tak jest, a zwłaszcza widać to było w szpitalu, która pacjentka jest czyja, a która "niczyja". Na starym szpitalu tez tak jest?

Mój poród wyglądał tak samo jak Twojej znajomej tylko, że ja urodziłam po dobre godzinie . Podobno drugi poród jest szybszy to ja nawet do szpitala nie zdążę dojechać hehe

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ----------

Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Ja swojego mogę z ręka na sercu polecić dla mnie rewelacyjny lekarz, ale On nie ma kliniki niepłodności ( Ty myślisz o Cieplińskim), a Ja chodziłam do Ostrowskiego.
Nie zdzierał ze mnie kasy, badania wszystkie mi zlecał, na każdej wizycie USG z pomiarami, moja znajoma teraz zaszła w ciąże i chodziła do innego lekarza, a teraz przepisała się do mojego i jest bardzo zadowolona. Jeśli chcesz o wyślę Ci nr na priv.
Byłam świecie przekonana, że chodziłaś do Cieplińskiego Skąd mi się to wzięło ?
A to jakiś młody lekarz? Bo takich się wstydzę

Edytowane przez fiona27
Czas edycji: 2014-01-31 o 16:12
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:17   #2212
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Nie byliśmy ale czas to zmienić
Mąż od zawsze chciał jechać do Hiszpanii albo Chorwacji poleciłabyś?


Właśnie mąz chce do Chorwacji, a Grecja i Cypr też mi odpowiadają. Wolałabym samochodem, ale obawiam się, ze Marcel nie przetrwa tak długej podróży
Ja pierwszy raz z małą jechałam jak miała 3 miesiące, później 6 miesięcy i roczek. Teraz będziemy jechać na lato jak Nadia będzie miała 3 latka a Daria 8 miesięcy, więc zobaczymy jak to będzie. Tż planuje kupić samochodowy odtwarzacz dvd na czas podróży z nadzieją że zainteresuje on Nadię, zobaczymy, ale na 3 tygodnie samolotem lecieć nie będę bo do samochodu wezmę wszystko co tylko chcę a do samolotu to nic.

Chceiliśmy w tym roku gdzieś pokjechac zanim Nadia szkołę zacznie, no ale niestety nowe mieszkanko nas troszkę pociagneło finansowo i z wycieczki nici za granice, bo mąz chciał i wycieczke i do Polski na lato, potem na święta i jeszcze pożyczkę na remont wziąć, tylko się zastanawiam kiedy zaczął srać pieniędzmi i musiałam ukrócić jego zapały. Stanęło na wyjeździe latem i na remoncie co do świąt to jeszcze nie wiem.

Justii oddaj mi trochę libido swojego, bo u mnie mąż niedługo pęknie a mnie się nie chce jak cholera , ja nie wiem skąd wy ten popęd macie po porodzie, chyba że to po tych tabletkach. Zresztą ja to jak Fiona, wystarczy mi raz na miesiąc.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:25   #2213
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - aaa rozumiem... no tak nie dość, że płacisz niemałe składki to jeszcze trzeba chodzić osobno i płacić, to niestety jest bardzo smutne... rzeczywiście nie zostaje nic innego jak mieć swojego lekarza. Tutaj ma się wszystkich lekarzy i żadnego, ale tak jak mówiłam wszystkich normalnie traktują - tyle znajomych tutaj rodziło i żadna nie skarżyła się na opiekę, a jeszcze w szpitalu dostajesz menu i sobie wybierasz co chcesz jeść

a ty miałaś problemy z ciśnieniem całą ciążę czy pod koniec tak ci skoczyło?

---------- Dopisano o 15:25 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------

Fikusek - za każdym razem jechaliście autkiem? robiliście jakieś dłuższe postoje?
no tak w autko zapakujesz wszystko czego dusz zapragnie - zwłaszcza z powrotem my mieliśmy parę razy ochotę jechać autkiem, ale dość dużo nas by to kosztowało, bo dla nas to jeszcze dodatkowy prom ... ale moja mama to by się ucieszyła i pewnie musiałabym dokupić przyczepkę na te wszystkie zapasy jedzenia, które by mi spakowała

ja to nawet w trakcie ciąży złapałam większą ochotę, może przez odrzucenie gumek? a dbasz o męża w inny sposób czy ma nałożony celibat?

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2014-01-31 o 16:27
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:32   #2214
fiona27
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 543
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
[B]
a ty miałaś problemy z ciśnieniem całą ciążę czy pod koniec tak ci skoczyło?[COLOR=Silver]
Pod koniec.

Fikusek wyprawa z dwójka maluchów to wyzwanie.

Z innej beczki. Martwi mnie jedna sprawa tzn jak nacisnę jedną pierś to leci mi z niej kropelka siary. Mam tak nie od dziś, ale mnie to martwi, bo może świadczyć o wysokiej prolaktynie. Niby ją badałam w 4dc i wyszła w normie. Podobno powinnam ją jeszcze zrobić z obciążeniem.... bede musiała sprawdzić.
fiona27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:37   #2215
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fiona - kurcze, a pytałaś o to gina? może rzeczywiście warto zrobić z obciążeniem i ogólnie powtórzyć badania... ja nie bardzo znam się na tym i nic wiele na ten temat nie słyszałam...
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:40   #2216
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - aaa rozumiem... no tak nie dość, że płacisz niemałe składki to jeszcze trzeba chodzić osobno i płacić, to niestety jest bardzo smutne... rzeczywiście nie zostaje nic innego jak mieć swojego lekarza. Tutaj ma się wszystkich lekarzy i żadnego, ale tak jak mówiłam wszystkich normalnie traktują - tyle znajomych tutaj rodziło i żadna nie skarżyła się na opiekę, a jeszcze w szpitalu dostajesz menu i sobie wybierasz co chcesz jeść

a ty miałaś problemy z ciśnieniem całą ciążę czy pod koniec tak ci skoczyło?
Dokładnie a zaraz po porodzie, położna poszła zrobić mi tosty z marmolada i herbatka, wcinałam aż uszy się trzęsły taka byłam głodna.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:42   #2217
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez fiona27 Pokaż wiadomość
Malgos wszystko można. Masz swojego lekarza to Ci wszystko załatwi.
W 38 tc pojechałam do szpitala wieczorem z uwagi na bardzo wysokie ciśnienie (180/110) podali mi leki i trochę spadło do 160/100, ale podczas obchodu żaden z lekarzy nie wychylił się z wywołaniem tylko mam czekać, bo z dzieckiem nic się jeszcze nie dzieje. Na drugi dzień pojawił się mój lekarz prowadzący i od razu załatwił wywołanie porodu, więc wszystko można. Gdyby nie on to bym sobie leżała nie wiadomo ile.... jak tamta dziewczyna. Dlatego nie wyobrażam sobie leżeć w szpitalu nie mając swojego lekarza.



Niestety ale tak jest, a zwłaszcza widać to było w szpitalu, która pacjentka jest czyja, a która "niczyja". Na starym szpitalu tez tak jest?

Mój poród wyglądał tak samo jak Twojej znajomej tylko, że ja urodziłam po dobre godzinie . Podobno drugi poród jest szybszy to ja nawet do szpitala nie zdążę dojechać hehe

---------- Dopisano o 16:16 ---------- Poprzedni post napisano o 16:09 ----------



Byłam świecie przekonana, że chodziłaś do Cieplińskiego Skąd mi się to wzięło ?
A to jakiś młody lekarz? Bo takich się wstydzę
Ostrowski jest po 40 młody i bardzo sympatyczny lekarz

haha już widzę jak Marcelek liczy Ci skurcze po angielsku

---------- Dopisano o 16:42 ---------- Poprzedni post napisano o 16:40 ----------

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Dokładnie a zaraz po porodzie, położna poszła zrobić mi tosty z marmolada i herbatka, wcinałam aż uszy się trzęsły taka byłam głodna.

Ja dostałam też jedzenie morfinę
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:44   #2218
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

k
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fiona - aaa rozumiem... no tak nie dość, że płacisz niemałe składki to jeszcze trzeba chodzić osobno i płacić, to niestety jest bardzo smutne... rzeczywiście nie zostaje nic innego jak mieć swojego lekarza. Tutaj ma się wszystkich lekarzy i żadnego, ale tak jak mówiłam wszystkich normalnie traktują - tyle znajomych tutaj rodziło i żadna nie skarżyła się na opiekę, a jeszcze w szpitalu dostajesz menu i sobie wybierasz co chcesz jeść

a ty miałaś problemy z ciśnieniem całą ciążę czy pod koniec tak ci skoczyło?

---------- Dopisano o 15:25 ---------- Poprzedni post napisano o 15:20 ----------

Fikusek - za każdym razem jechaliście autkiem? robiliście jakieś dłuższe postoje?
no tak w autko zapakujesz wszystko czego dusz zapragnie - zwłaszcza z powrotem my mieliśmy parę razy ochotę jechać autkiem, ale dość dużo nas by to kosztowało, bo dla nas to jeszcze dodatkowy prom ... ale moja mama to by się ucieszyła i pewnie musiałabym dokupić przyczepkę na te wszystkie zapasy jedzenia, które by mi spakowała

ja to nawet w trakcie ciąży złapałam większą ochotę, może przez odrzucenie gumek? a dbasz o męża w inny sposób czy ma nałożony celibat?
Tak, oprócz ostatniego razu zeszłej zimy. Najdłuższy postój to chyba 30 minut, max 45, żeby na spokojnie zjeść, napić się czegoś ciepłego i nakarmić Nadię. Się zastanawiam jak to będzie latem, bo przecież Nadii pieluchy zrzucamy i na podróż bym jej założyła ale czy ona sob ie da jak już w dzień nie będzie używać bo narazie jeszcze nosi na dłuższe spacery i na noc a po domu juz nie. Ale jak tylko wiosna przyjdzie to koniec z pieluchami nawet na spacer.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:48   #2219
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cześć gaduły tyle naprodukowałyście że nawet nie próbowałam cytować.
Fiona mam podobnie i bzykać chce mi się najbardziej jak miałam @ albo jak męża nie było w pobliżu. A co do orgazmów to przy samym stosunku nie umiem i mąż chciał kupić tą nakładkę ale ja nie miałam odwagi...
Małgoś róbcie z mężem imprezę to może Kacperek zdecyduje się wpaść na dobrą zabawę Już całkiem Ci się skurcze uspokoiły?
Justii ale się będzie działo za miesiąc jeszcze zmajstrujecie rodzeństwo Marcelkowi szybciej niż myślisz
Ewelika przykro słyszeć takie słowa od bliskich. Wiem jak mogłaś się poczuć bo mnie też spotkało to od teściowej Daj znać jak dojdą Ci rzeczy ok?
Aldrin Izetka no nazbierało mi się tych ciuszków strasznie dużo ale jakoś mnie to nie martwi
Dla Nadii i Marcelka wielkie za mówienie. Zdolne macie pociechy
Widzę że temat wakacji na tapecie aż się rozmarzyłam...

Ja rano byłam w laboratorium potem mieliśmy spotkanie z kolejnym wykonawcom a teraz wróciłam od mamy i aż mnie brzuch boli od śmiechu bo razem ze znajomym poszli na bal przebierańców jako hipisi
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-01-31, 16:58   #2220
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii - miałaś jazdy po morfinie?

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:56 ----------

Pradip - fajne przebrania sobie rodzice wymyślili

a jak tam twoje wyniki?

nie, nie uspokoiły się całkowicie, ale jest kilka pod rząd co jakieś 10 min a potem spokój np na 30 min .. tzn chyba bo na razie przestałam liczyć wiesz muszę karpatkę skończyć
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-13 16:26:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:48.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.