Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-10, 20:14   #2521
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
super bardzo się cieszę

Ja idę na połówkowe w czwartek ale się boję masakra
Ale ci zazdroszczę zobaczysz swoje dziecie
Tez się troszkę tym stresuję ale przecież musi byc dobrze :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 20:43   #2522
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Ale ci zazdroszczę zobaczysz swoje dziecie
Tez się troszkę tym stresuję ale przecież musi byc dobrze :p

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
No już dawno Niuńka nie widziałam w grudniu ostatnio...tylko słuchałam serduszka no mam nadzieję, że będzie wszytsko dobrze
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 20:43   #2523
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 040
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Dat nie pamiętam ale najpierw zapisałam się na Białołękę bo bliżej a potem na wolę bo jednak mam lepszy dojazd i nie wiem które wybrać
Dzięki za materiały
Jak/jeśli dostane z SR o masażu to też wrzucę
Ja zapisałam się na Białołękę, może się spotkamy jak się jednak na nią zdecydujesz

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Juz po wizycie wszystko ok tylko zelazo niskie. Za miesiąc usg narządów polowkowe
Mam L4 narazie na miesiąc. Ale będę sie lenic.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
super bardzo się cieszę

Ja idę na połówkowe w czwartek ale się boję masakra
Już macie połówkowe, kiedy to zleciało Dowiecie się kto tam mieszka w brzuszku

Ja we wtorek za tydzień mam ostatnie genetyczne usg i też powoli zaczynam je już przeżywać...
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 20:47   #2524
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
Kobitki widziałyście nową gazetkę z Biedry?moze trzeba się zaopatrzyc w takie sprzęty przydadzą się po porodzie :

http://gazetki.biedronka.pl/g254,aka...emia%20formy/0
Mnie tam bardziej termometr zainteresował niż przyrządy do ćwiczeń
Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Juz po wizycie wszystko ok tylko zelazo niskie. Za miesiąc usg narządów polowkowe
Mam L4 narazie na miesiąc. Ale będę sie lenic.
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
no to oficjalnie zaczynaj się lenić
Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
Ja idę na połówkowe w czwartek ale się boję masakra
Będzie dobrze my już trzymamy kciuki

Staram się wrzucić tu obiecane zdjęcie wózka ale nie wiem czy mi się uda...
DSCN1495.jpg

DSCN1497.jpg

haaaa zwycięstwo na 2 zdjęciu jest kącik w którym kiedyś stanie szafa i łóżeczko małego a teraz stoi tam karton jego ubranek, wór ciuszków dla dziewczynki i wczorajsze wózkowe nabytki. Jak nic stragan na bazarze

Edytowane przez Pradip
Czas edycji: 2014-02-10 o 20:52
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 20:57   #2525
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Pradip-bryka pierwsza klasa bardzo mi się podoba zazdraszczam tego straganu, bo ja nie mam ani jednej rzeczy dla dzidziusia a nie przepraszam mam dwa smoczki i grzechotkę z panieńskiego mi zostały a ten termometr też mi wpadł w oko

a tak swoją drogą jaki masz sliczny kominek

Ewelika-teraz to juz z górki i jak było wszystko na połówkowym dobrze to i teraz będzie pewnie się dowiesz czy Dzidzia jest dobrze ułożona
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 21:16   #2526
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Heja
My dziś cały dzień spędziliśmy bardzo aktywnie Jak wyszliśmy z synusiem o 13.45 z domu tak wróciliśmy po 18 Byliśmy do 16.30 na spacerze, a później byliśmy u moich rodziców Marcel uwielbia być na dworze cały czas śpi

---------- Dopisano o 21:16 ---------- Poprzedni post napisano o 21:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Mnie tam bardziej termometr zainteresował niż przyrządy do ćwiczeń

no to oficjalnie zaczynaj się lenić

Będzie dobrze my już trzymamy kciuki

Staram się wrzucić tu obiecane zdjęcie wózka ale nie wiem czy mi się uda...
Załącznik 5578632

Załącznik 5578634

haaaa zwycięstwo na 2 zdjęciu jest kącik w którym kiedyś stanie szafa i łóżeczko małego a teraz stoi tam karton jego ubranek, wór ciuszków dla dziewczynki i wczorajsze wózkowe nabytki. Jak nic stragan na bazarze
a jednak Jedo My jesteśmy bardzo zadowoleni z Naszej bryki Dziś nawet usłyszałam zachwyt, że dawno nie widziano tak pięknego wózka

U Nas wózek świetnie prowadzi się po śniegu i wszystkich wertepach musieliśmy dziś przejść po trawniku ze sterta śniegu

A te coś czerwonego to co to?
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 22:09   #2527
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Justii śpi na dworze do czasu. Moja to teraz obserwuje non stop tylko.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 22:27   #2528
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Aldrin – ja nie tylko nie mam czasu zjeść, ale często zapominam... przychodzi wieczór a ja sobie uświadamiam, że jestem o jednej kanapce...
Justii – w szpitalu nie było żadnej diety, ale starałam się wybierać mniejsze zło, albo np darowałam sobie pieczarki ... teraz nie mam konkretnej diety, jednak mały nie ma jak na razie żadnych problemów (kupki są takie jak powinny – idealnie jak z opisu kiedy karmisz piersią), ale ja przez to wszystko nie dojadam... muszę się trochę zorganizować
Strasznie szkoda, że Marcel ma takie problemy z brzuszkiem, bo wymęczy się dziecko... a mówił lekarz od czego to się wzięło? Czy po prostu objawia się i tyle?
Mojemu najlepiej odbija się właśnie jak go kładę na brzuszku u siebie na klacie zwłaszcza na koniec posiłku, bo potrafi mu się odbić dopiero po 10-15 min
Też uwielbiam karmel i toffii – mniam!
Papryczka – a czemu nie mogłabyś jeść mozarelli? Ja w sumie nie widziałam żadnych przeciwwskazań i tak jak pisze Izetka – wszystko tylko z umiarem. Ja bym jedynie zrezygnowała z surowego mięsa czy jajek, ewentualnie jeszcze niepasteryzowane mleczne produkty.
To teraz włącz tryb lenia i odpoczywaj
Pradip – może on nie wie, że pieluszki się przydają hahaha...
Śliczny wózio i bardzo fajne wybraliście kolory
Izetka, Papryczka– to już połówkowe? Czemu wasze ciąże trwają dużo krócej niż moja?
My mieliśmy dziś nieciekawy dzień. Łacznie nie spałam chyba z 32 godz, to jeszcze musiałam Kacpra potrzymać bez jedzenia od 6 rano bo miał badania na 9. Drogę zniósł super, badanie też choć musieli mu dać lek uspakajający na czas jego trwania i pod koniec trochę się wybudził, miałam go nakarmić i mieli zdecydować czy powtórzyć ostatnią sekwencję. No i próbuję go przystawić do piersi a mały wpadł w taki szał, że nie mogłam go uspokoić przez pół godziny i to była furia, co go próbowałam położyć żeby dać cyca to był przeokropny wrzask i strasznie się wiercił na wszystkie strony,że ciężko było go utrzymać... tak był głodny (bo była 11 a on nic nie jadł i nie pił od 6 rano), że miał aż napad wściekłości, a myślałam że wtedy zje (no i że to nie będzie tyle trwało)... na szczęście pani zorganizowała nam butlę mleka mm i udało się go uspokoić i nie musieliśmy powtarzać badania. Do tego wszystkiego tż dostał okropnego bólu brzucha (ma podejrzenie jelita drażliwego), w ogóle był słaby i miał zawroty głowy (bo też nie wyspany, wymęczony, jeszcze go strasznie przeziębienie atakuje) zaczął narzekać, mówić, żeby go zabić itd i potem cała drogę do domku dawać upust swojej wściekłości i musiałam wysłuchiwać uwag na temat kierowców cała drogę do domku i powiem wam, że jak weszliśmy do domku to się popłakałam bez większego powodu – chyba mi hormony buzują, choć nigdy czegoś takiego nie miałam... poza tym zmęczenie fizyczne i psychiczne i wszystko się na mnie jakoś tak zwaliło i po prostu potrzebowało ze mnie ujść. Na szczęście tż szybko zareagował, wytulił, wycałował, wyprzepraszał i kazał mi tylko ściągnąć mleko i iść spać, a że było tego na tyle, że mogłam przespać ponad 4 godz to na prawdę nabrałam energii i już jest dobrze Mały je jak szalony, nawet cyca doił chyba z 30 min a za 1,5 godz zjadł chyba z 90ml z butli ale dzięki temu śpi ładnie i nawet mogłam sobie herbatę spokojnie wypić i zaglądnąć do was.
A mówiłam wam, że nas to na razie nikt nie chce odwiedzać? No to znajoma mi napisała, że ma sobotę wolną i czy mogą przyjechać. My na razie na 2 tyg dostaliśmy taki jakby zakaz odwiedzin i wychodzenia z domu do większych skupisk ludzi, bo mały dopiero co po takich antybiotykach i żeby nic nie złapał. Zresztą my musimy dojść do siebie. Więc napisałam delikatnie, że z odwiedziny niestety musimy jeszcze przełożyć
A jutro mamy wizytę pani położnej, zobaczymy co nam powie ciekawego...
No to się wam wygadałam

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2014-02-10 o 23:04 Powód: ortografia
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 23:08   #2529
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Małgoś-wcale Ci się nie dziwię, że puściły Ci nerwy i się popłakałaś ale dobrze, ze już odpoczełaś i lepiej się czujesz a Kacperek zajada mleczko i dobrze, ze nie macie gości to Was nie umęczą jeszcze bardziej


Powiem Wam, że jak tam czytam Wasze opowieści z pierwszych tygodni bycia mamą i opisy dziewczyn na innych wątkach dostaje paniki jak sobie dam radę najbardziej się boję jakiś sytuacji które będą wymagały szybkich reakcji a ja nie będę potrafiła się zachowac

---------- Dopisano o 23:08 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Justii- za taki fajny dzionek Im bliżej wiosny tym dzieciaczki będą bardziej zadowolone wizytami na dworku uwielbiam widok maluszków wiosenno-letnią porą jak jest cieplutko i wylegują się w wózkach
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 23:10   #2530
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Izetka - nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale powiem ci, że Kacperek strzela takie niekontrolowane uśmiechy i to wynagradza mi wszystko ty też dasz sobie radę, z każdym dniem człowiek czuje się pewniej, choć nasze pociechy zaskoczą nas pewnie jeszcze nie raz
Ja dawniej spałam po 5-6 godz i nie potrzebowałam więcej, teraz po prostu muszę się przestawić. Kacper śpi teraz pięknie. Mam nadzieję, że w nocy też będzie...

Edytowane przez Malgos_12
Czas edycji: 2014-02-10 o 23:11
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 23:13   #2531
Izetka_
Zadomowienie
 
Avatar Izetka_
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 1 790
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Izetka - nikt nie mówił, że będzie łatwo, ale powiem ci, że Kacperek strzela takie niekontrolowane uśmiechy i to wynagradza mi wszystko
Ja dawniej spałam po 5-6 godz i nie potrzebowałam więcej, teraz po prostu muszę się przestawić. Kacper śpi teraz pięknie. Mam nadzieję, że w nocy też będzie...
to na pewno najpiękniejszy widok takie uśmieszki wiadomo, że trzeba dostosowac się do maluszka i jakoś zorganizowac się pod Jego wymagania, ale aż strach się bac tego wszytskiego
__________________
17.08.2012r-
17.06.2013r-



Michaś
02.07.2014r.
Izetka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-10, 23:54   #2532
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Poczekaj Malgos jak ząbki zaczną iść. Ja tetaz wale głową w ścianę mała jak się rozedrze to jest ryk a nie płacz i tylko dziąsła wystawia żeby ją drapać. Nadia dzisiaj tez w furie mi wpadła rzuciła się na schody i ona nie pójdzie no to ja po długich bezskutecznych namowach ją pod pache wzięłam i zataszczylam do domu to mi w taką histerie wpadła że wyła przez godzinę i do wieczora mnie ignorowala i się nie odzywała. Ogólnie jakiś zły dzień dzisiaj a jutro na szczepienie a pojutrze do lekarza z tą skórką Darii. Zaczęłam ją kąpać w oliatum i smarować balsamami na egzeme i linomag do tego i jej zeszło trochę.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 00:10   #2533
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Fikusek - ty mnie już nie pocieszaj
a smarujesz jej dziąsełka czymś?
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 00:16   #2534
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Fikusek - ty mnie już nie pocieszaj
a smarujesz jej dziąsełka czymś?
Tak mamy żel dentinox, chociaż powiem ci że te żele to pic na wodę, musi niestety swoje przemęczyć.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 07:06   #2535
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

papryczka super, że na wizycie wszystko ok no i teraz się możesz lenić ile chcesz

Izetka na połówkowym też będzie wszystko idealnie nic się nie bój

ewelika super te skany musze je sobie gdzieś zapisać

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Mnie tam bardziej termometr zainteresował niż przyrządy do ćwiczeń

Staram się wrzucić tu obiecane zdjęcie wózka ale nie wiem czy mi się uda...
haaaa zwycięstwo na 2 zdjęciu jest kącik w którym kiedyś stanie szafa i łóżeczko małego a teraz stoi tam karton jego ubranek, wór ciuszków dla dziewczynki i wczorajsze wózkowe nabytki. Jak nic stragan na bazarze
tak termometr też mnie zainteresował

maszyna dla Waszego mężczyzny jest cudowna
sporo masz tych ubranek już

Malgos zupełnie się nie dziwię, że Ci nerwy puściły i odreagowałaś płaczem no i cudownego masz męża, że zajął się Kacperkiem a Ty sobie mogłaś odpocząć ucałuj tego kochanego maluszka od ciotek

Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Poczekaj Malgos jak ząbki zaczną iść. Ja tetaz wale głową w ścianę mała jak się rozedrze to jest ryk a nie płacz i tylko dziąsła wystawia żeby ją drapać. Nadia dzisiaj tez w furie mi wpadła rzuciła się na schody i ona nie pójdzie no to ja po długich bezskutecznych namowach ją pod pache wzięłam i zataszczylam do domu to mi w taką histerie wpadła że wyła przez godzinę i do wieczora mnie ignorowala i się nie odzywała. Ogólnie jakiś zły dzień dzisiaj a jutro na szczepienie a pojutrze do lekarza z tą skórką Darii. Zaczęłam ją kąpać w oliatum i smarować balsamami na egzeme i linomag do tego i jej zeszło trochę.
Biedna Daria a i Nadia swoje pokazuje mamusi naucz mnie radzić sobie tak jak Ty



aha miała Was jeszcze zapytać, mamuśki drogie ile potrzebowałyście ubranek tych najmniejszych 56 czy 62 aby nie prać codziennie? 10 bodziaków na długi i 10 na krótki w rozmiarze 56 wystarczy? do tego 10 pajacy? czy to za mało?
__________________

Edytowane przez Aldrin
Czas edycji: 2014-02-11 o 08:04
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 09:33   #2536
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45084450]Ja zapisałam się na Białołękę, może się spotkamy jak się jednak na nią zdecydujesz

Ja we wtorek za tydzień mam ostatnie genetyczne usg i też powoli zaczynam je już przeżywać...[/QUOTE]
Ale byłoby fajnie gdybyśmy się spotkały tylko że ja mam tam strasznie marny dojazd a Tż w pracy i nie da rady po mnie przyjechać :/
Nie denerwuj się Tyle za Tobą i wszystko było dobrze więc i teraz będą same dobre wiadomości i zacznie się odliczanie
[QUOTE=Izetka_;45084731]Pradip-bryka pierwsza klasa bardzo mi się podoba zazdraszczam tego straganu, bo ja nie mam ani jednej rzeczy dla dzidziusia a nie przepraszam mam dwa smoczki i grzechotkę z panieńskiego mi zostały a ten termometr też mi wpadł w oko

a tak swoją drogą jaki masz sliczny kominekQUOTE]
No to dawaj idziemy na zakupy
Pewnie skarpetki i śliniaczek dostaniesz na warsztatach
Kominek w całości od początku do końca zrobił małż więc go chwalę i dziękuję za uznanie w jego imieniu
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Heja
My dziś cały dzień spędziliśmy bardzo aktywnie Jak wyszliśmy z synusiem o 13.45 z domu tak wróciliśmy po 18 Byliśmy do 16.30 na spacerze, a później byliśmy u moich rodziców Marcel uwielbia być na dworze cały czas śpi

a jednak Jedo My jesteśmy bardzo zadowoleni z Naszej bryki Dziś nawet usłyszałam zachwyt, że dawno nie widziano tak pięknego wózka

U Nas wózek świetnie prowadzi się po śniegu i wszystkich wertepach musieliśmy dziś przejść po trawniku ze sterta śniegu

A te coś czerwonego to co to?
No jednak
W ogóle nie miałam serca do wybierania wózka a w tych kilku które przykuły moją uwagę w necie zawsze miałam jakieś "ale" więc jak mąż powiedział że wózek jest w super stanie i ma wszystko to co według niego powinien mieć w naszym miejscu zamieszkania (dobre koła, amortyzatory itd) a mi spodobała się gondola i genialnie mi się go prowadziło to zdecydowałam że bierzemy
Mam nadzieję że będziemy z niego zadowoleni tak samo jak poprzedni właściciele i Wy ze swojego
To coś czerwonego to lekka spacerówka którą dostaliśmy w pakiecie
Już widać że Marcel wdał się w rodziców podróżników
Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Justii śpi na dworze do czasu. Moja to teraz obserwuje non stop tylko.
Proszę jaka ciekawa świata pannica
Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Pradip – może on nie wie, że pieluszki się przydają hahaha...
Śliczny wózio i bardzo fajne wybraliście kolory

My mieliśmy dziś nieciekawy dzień. Łacznie nie spałam chyba z 32 godz, to jeszcze musiałam Kacpra potrzymać bez jedzenia od 6 rano bo miał badania na 9. Drogę zniósł super, badanie też choć musieli mu dać lek uspakajający na czas jego trwania i pod koniec trochę się wybudził, miałam go nakarmić i mieli zdecydować czy powtórzyć ostatnią sekwencję. No i próbuję go przystawić do piersi a mały wpadł w taki szał, że nie mogłam go uspokoić przez pół godziny i to była furia, co go próbowałam położyć żeby dać cyca to był przeokropny wrzask i strasznie się wiercił na wszystkie strony,że ciężko było go utrzymać... tak był głodny (bo była 11 a on nic nie jadł i nie pił od 6 rano), że miał aż napad wściekłości, a myślałam że wtedy zje (no i że to nie będzie tyle trwało)... na szczęście pani zorganizowała nam butlę mleka mm i udało się go uspokoić i nie musieliśmy powtarzać badania. Do tego wszystkiego tż dostał okropnego bólu brzucha (ma podejrzenie jelita drażliwego), w ogóle był słaby i miał zawroty głowy (bo też nie wyspany, wymęczony, jeszcze go strasznie przeziębienie atakuje) zaczął narzekać, mówić, żeby go zabić itd i potem cała drogę do domku dawać upust swojej wściekłości i musiałam wysłuchiwać uwag na temat kierowców cała drogę do domku i powiem wam, że jak weszliśmy do domku to się popłakałam bez większego powodu – chyba mi hormony buzują, choć nigdy czegoś takiego nie miałam... poza tym zmęczenie fizyczne i psychiczne i wszystko się na mnie jakoś tak zwaliło i po prostu potrzebowało ze mnie ujść. Na szczęście tż szybko zareagował, wytulił, wycałował, wyprzepraszał i kazał mi tylko ściągnąć mleko i iść spać, a że było tego na tyle, że mogłam przespać ponad 4 godz to na prawdę nabrałam energii i już jest dobrze Mały je jak szalony, nawet cyca doił chyba z 30 min a za 1,5 godz zjadł chyba z 90ml z butli ale dzięki temu śpi ładnie i nawet mogłam sobie herbatę spokojnie wypić i zaglądnąć do was.
A mówiłam wam, że nas to na razie nikt nie chce odwiedzać? No to znajoma mi napisała, że ma sobotę wolną i czy mogą przyjechać. My na razie na 2 tyg dostaliśmy taki jakby zakaz odwiedzin i wychodzenia z domu do większych skupisk ludzi, bo mały dopiero co po takich antybiotykach i żeby nic nie złapał. Zresztą my musimy dojść do siebie. Więc napisałam delikatnie, że z odwiedziny niestety musimy jeszcze przełożyć
A jutro mamy wizytę pani położnej, zobaczymy co nam powie ciekawego...
No to się wam wygadałam
Musze go chyba uświadomić z tymi pieluchami choć teraz to może ma racje żeby nie kupować dużych paczek bo raz że nie będzie gdzie tego w czasie remontu pochować a dwa że nie wiadomo czy małemu podpasują.
Kolory wózka zostały nam narzucone ale pomimo że nie byłam przekonana do brązu to na żywo w połączeniu z beżem bardzo mi się podoba i podobno się nie brudzi
Tyle wczoraj o Was myślałam... Cieszę się że badanie już za Wami i że mały tak spokojnie śpi... Bardzo Cię teraz proszę weź Ty się za siebie. Przede wszystkim zapisz sobie przypomnienie w telefonie żeby jeść i spać. Bardzo dobrze że się wczoraj popłakałaś bo na pewno Ci lżej ale teraz już główka do góry i nabieraj sił bp Kacperek i jego tatuś bardzo potrzebują zdrowej i uśmiechniętej mamusi
Cytat:
Napisane przez Izetka_ Pokaż wiadomość
Powiem Wam, że jak tam czytam Wasze opowieści z pierwszych tygodni bycia mamą i opisy dziewczyn na innych wątkach dostaje paniki jak sobie dam radę najbardziej się boję jakiś sytuacji które będą wymagały szybkich reakcji a ja nie będę potrafiła się zachowac
Ja też właśnie tego najbardziej się boję...
Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
Poczekaj Malgos jak ząbki zaczną iść. Ja tetaz wale głową w ścianę mała jak się rozedrze to jest ryk a nie płacz i tylko dziąsła wystawia żeby ją drapać. Nadia dzisiaj tez w furie mi wpadła rzuciła się na schody i ona nie pójdzie no to ja po długich bezskutecznych namowach ją pod pache wzięłam i zataszczylam do domu to mi w taką histerie wpadła że wyła przez godzinę i do wieczora mnie ignorowala i się nie odzywała. Ogólnie jakiś zły dzień dzisiaj a jutro na szczepienie a pojutrze do lekarza z tą skórką Darii. Zaczęłam ją kąpać w oliatum i smarować balsamami na egzeme i linomag do tego i jej zeszło trochę.
Po kim Nadia ma taki charakterek? Na bank nie musisz się martwic że sobie w życiu nie poradzi ale teraz daje Ci popalić
Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
tak termometr też mnie zainteresował

maszyna dla Waszego mężczyzny jest cudowna
sporo masz tych ubranek już

aha miała Was jeszcze zapytać, mamuśki drogie ile potrzebowałyście ubranek tych najmniejszych 56 czy 62 aby nie prać codziennie? 10 bodziaków na długi i 10 na krótki w rozmiarze 56 wystarczy? do tego 10 pajacy? czy to za mało?
Trzebaby poszukać jakiś info o tym termometrze
Dzięki teraz kolej na Waszą
Podłączam się do pytania i jeśli masz wszystko to co napisałaś to też już Ci się narobiło tych ciuszków

Mój telefon odmówił posłuszeństwa. Włączyłam go na noc na ładowarkę a rano przywitał mnie czarnym ekranem
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 10:05   #2537
Aldrin
Zakorzenienie
 
Avatar Aldrin
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 8 751
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość

Trzebaby poszukać jakiś info o tym termometrze
Dzięki teraz kolej na Waszą
Podłączam się do pytania i jeśli masz wszystko to co napisałaś to też już Ci się narobiło tych ciuszków

Mój telefon odmówił posłuszeństwa. Włączyłam go na noc na ładowarkę a rano przywitał mnie czarnym ekranem

jak coś o nim znajde to dam znać
u nas dziadkowie kupują wózek, więc pewnie to nastąpi ok kwietnia- maja chyba, że sytuacja ich zmusi wcześniej ale oczywiście mój typ będą znać
a gdzie tam nie mam ani połowy z tego co napisałam mam 6 bodziaków na dł rękaw z 5 na krótki i z 4 pajace a reszta to jakieś dresiki, dzinsy, spodenki ale na większego malucha

wiec planuje w tym lutym kupić do tych 10(jak dziewczyny potwierdzą, że to wystarczy) i pas w marcu jakieś butelki, podkłady, pieluchy i inne bzdety a w kwietniu łóżeczko reszta już na maj, bo inaczej nie wyjde z kasą niestety
__________________
Aldrin jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 11:41   #2538
justiii87
Zakorzenienie
 
Avatar justiii87
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 730
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witam
My dziś pospaliśmy do 9.20
Marcelka jak nie boli brzuszek to jest idealnym dzieckiem

---------- Dopisano o 11:39 ---------- Poprzedni post napisano o 11:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Malgos_12 Pokaż wiadomość
Aldrin – ja nie tylko nie mam czasu zjeść, ale często zapominam... przychodzi wieczór a ja sobie uświadamiam, że jestem o jednej kanapce...
Justii – w szpitalu nie było żadnej diety, ale starałam się wybierać mniejsze zło, albo np darowałam sobie pieczarki ... teraz nie mam konkretnej diety, jednak mały nie ma jak na razie żadnych problemów (kupki są takie jak powinny – idealnie jak z opisu kiedy karmisz piersią), ale ja przez to wszystko nie dojadam... muszę się trochę zorganizować
Strasznie szkoda, że Marcel ma takie problemy z brzuszkiem, bo wymęczy się dziecko... a mówił lekarz od czego to się wzięło? Czy po prostu objawia się i tyle?
Mojemu najlepiej odbija się właśnie jak go kładę na brzuszku u siebie na klacie zwłaszcza na koniec posiłku, bo potrafi mu się odbić dopiero po 10-15 min
Też uwielbiam karmel i toffii – mniam!
Papryczka – a czemu nie mogłabyś jeść mozarelli? Ja w sumie nie widziałam żadnych przeciwwskazań i tak jak pisze Izetka – wszystko tylko z umiarem. Ja bym jedynie zrezygnowała z surowego mięsa czy jajek, ewentualnie jeszcze niepasteryzowane mleczne produkty.
To teraz włącz tryb lenia i odpoczywaj
Pradip – może on nie wie, że pieluszki się przydają hahaha...
Śliczny wózio i bardzo fajne wybraliście kolory
Izetka, Papryczka– to już połówkowe? Czemu wasze ciąże trwają dużo krócej niż moja?
My mieliśmy dziś nieciekawy dzień. Łacznie nie spałam chyba z 32 godz, to jeszcze musiałam Kacpra potrzymać bez jedzenia od 6 rano bo miał badania na 9. Drogę zniósł super, badanie też choć musieli mu dać lek uspakajający na czas jego trwania i pod koniec trochę się wybudził, miałam go nakarmić i mieli zdecydować czy powtórzyć ostatnią sekwencję. No i próbuję go przystawić do piersi a mały wpadł w taki szał, że nie mogłam go uspokoić przez pół godziny i to była furia, co go próbowałam położyć żeby dać cyca to był przeokropny wrzask i strasznie się wiercił na wszystkie strony,że ciężko było go utrzymać... tak był głodny (bo była 11 a on nic nie jadł i nie pił od 6 rano), że miał aż napad wściekłości, a myślałam że wtedy zje (no i że to nie będzie tyle trwało)... na szczęście pani zorganizowała nam butlę mleka mm i udało się go uspokoić i nie musieliśmy powtarzać badania. Do tego wszystkiego tż dostał okropnego bólu brzucha (ma podejrzenie jelita drażliwego), w ogóle był słaby i miał zawroty głowy (bo też nie wyspany, wymęczony, jeszcze go strasznie przeziębienie atakuje) zaczął narzekać, mówić, żeby go zabić itd i potem cała drogę do domku dawać upust swojej wściekłości i musiałam wysłuchiwać uwag na temat kierowców cała drogę do domku i powiem wam, że jak weszliśmy do domku to się popłakałam bez większego powodu – chyba mi hormony buzują, choć nigdy czegoś takiego nie miałam... poza tym zmęczenie fizyczne i psychiczne i wszystko się na mnie jakoś tak zwaliło i po prostu potrzebowało ze mnie ujść. Na szczęście tż szybko zareagował, wytulił, wycałował, wyprzepraszał i kazał mi tylko ściągnąć mleko i iść spać, a że było tego na tyle, że mogłam przespać ponad 4 godz to na prawdę nabrałam energii i już jest dobrze Mały je jak szalony, nawet cyca doił chyba z 30 min a za 1,5 godz zjadł chyba z 90ml z butli ale dzięki temu śpi ładnie i nawet mogłam sobie herbatę spokojnie wypić i zaglądnąć do was.
A mówiłam wam, że nas to na razie nikt nie chce odwiedzać? No to znajoma mi napisała, że ma sobotę wolną i czy mogą przyjechać. My na razie na 2 tyg dostaliśmy taki jakby zakaz odwiedzin i wychodzenia z domu do większych skupisk ludzi, bo mały dopiero co po takich antybiotykach i żeby nic nie złapał. Zresztą my musimy dojść do siebie. Więc napisałam delikatnie, że z odwiedziny niestety musimy jeszcze przełożyć
A jutro mamy wizytę pani położnej, zobaczymy co nam powie ciekawego...
No to się wam wygadałam
Ja niestety mam dietę i naprawdę mój jadłospis jest ograniczony do minimum, dobrze, że chociaż mogę herbatniki i ciasto drożdżowe. Marcelek ma delikatne jelita (po tatusiu,M jak zje nabiał to od razu ma czyszczenie kanału) i to prawdopodobnie tym spowodowane są jego dolegliwości, ale już jest coraz lepiej (tfu tfu). Przed chwila dzwoniła położna i jeśli do czwartku kupki nie będą normalne mamy przyjechać do przychodni, ale podałam jej leki, które zaleciła pediatra i powiedziała, że to najlepszy wybór i powinno pomóc, więc czekamy do czwartku.

Wcale Ci się nie dziwię, że tak zareagowałaś, zmęczenie robi swoje, tak naprawdę nie wypoczęłaś porządnie po porodzie, a teraz trzeba zająć się dzieckiem i być na pełnych obrotach.
Wiem dobrze co to atak histerii u malucha bo u Nas Marcelek tak miał jak Go brzuszek bolał, wręcz zanosił się od płaczu, nie dało się Go uspokoić.
Malgos, ale damy radę, co Nas nie zabije to Nas wzmocni Ja przechodziłam ciężko całą ciążę, a Ty za to miałaś straszny poród, przetrwałyśmy te ciężkie chwilę i jest dobrze, a będzie coraz lepiej Musimy się wspierać dobrze, że mamy forum

---------- Dopisano o 11:41 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
papryczka super, że na wizycie wszystko ok no i teraz się możesz lenić ile chcesz

Izetka na połówkowym też będzie wszystko idealnie nic się nie bój

ewelika super te skany musze je sobie gdzieś zapisać



tak termometr też mnie zainteresował

maszyna dla Waszego mężczyzny jest cudowna
sporo masz tych ubranek już

Malgos zupełnie się nie dziwię, że Ci nerwy puściły i odreagowałaś płaczem no i cudownego masz męża, że zajął się Kacperkiem a Ty sobie mogłaś odpocząć ucałuj tego kochanego maluszka od ciotek



Biedna Daria a i Nadia swoje pokazuje mamusi naucz mnie radzić sobie tak jak Ty



aha miała Was jeszcze zapytać, mamuśki drogie ile potrzebowałyście ubranek tych najmniejszych 56 czy 62 aby nie prać codziennie? 10 bodziaków na długi i 10 na krótki w rozmiarze 56 wystarczy? do tego 10 pajacy? czy to za mało?
U Nas pralka chodzi cały czas. Dla Nas 10 kompletów wystarcza na 2 dni , Marcelek bardzo lubi sikać w czasie przebierania , zawsze po kąpieli jest przebierany z rana też zawsze ma poranną toaletę czyli mycie, czesanie i przebieranie w nowe ubranka no i w czasie dnia jak się zasika potrzebne są czasami 2-3 komplety ubranek.
justiii87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 12:40   #2539
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

hej dziewczynki !
Mam wyrzuty sumienia bo już kilka razy Wam pisałam, że wrócę a mi ciąglę ciężko wbić się na nowo w ten wątek bo straciłam rachubę nad tym co się u Was dzieje ... korzystam z tego, że Adaś śpi i zaglądam może później uda mi się nadrobić chodz kilka stron
U nas ok, dzień leci za dniem i czekamy na wiosnę żeby ruszyć na wiosenne spacerki teraz też wychodzimy ale to nie to samo co spacerki na słoneczku jesteśmy juz po Chrzcie, na Maszy malutki był grzeczny, nie płakał tylko rozglądał się zaciekawiony. Imprezka takze udana, Adaś krążył z rąk do rąk i był w centrum zainteresowania co mu bardzo pasowało

Tak rzuciłam na ostatnią stronę, Pradip mamy ten wózek, będziesz zadowolona mamy tylko problem z fotelikiem Jedo w tym sensie, ze nie pasuje do większości wózków sklepowych Ale jeszcze troszkę i będziemy rozglądać się za innym, większym

Justii u nas tez pralka pracuje non stop, ale dlatego że mały ulewa dość dużo jak zaczyna się napinać i gawozyc. I widzę że Twój też taki śpioszek jak mój ptfuu ptfuu żeby nie zapeszyć
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 12:45   #2540
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej dziewuszki
Jakoś ostatnio nie miałam weny na pisanie
W piątek idę na usg....i trochę się boję czy wszystko będzie dobrze.....ale mam nadzieję ,że tak

---------- Dopisano o 12:45 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki !
Mam wyrzuty sumienia bo już kilka razy Wam pisałam, że wrócę a mi ciąglę ciężko wbić się na nowo w ten wątek bo straciłam rachubę nad tym co się u Was dzieje ... korzystam z tego, że Adaś śpi i zaglądam może później uda mi się nadrobić chodz kilka stron
U nas ok, dzień leci za dniem i czekamy na wiosnę żeby ruszyć na wiosenne spacerki teraz też wychodzimy ale to nie to samo co spacerki na słoneczku jesteśmy juz po Chrzcie, na Maszy malutki był grzeczny, nie płakał tylko rozglądał się zaciekawiony. Imprezka takze udana, Adaś krążył z rąk do rąk i był w centrum zainteresowania co mu bardzo pasowało

Tak rzuciłam na ostatnią stronę, Pradip mamy ten wózek, będziesz zadowolona mamy tylko problem z fotelikiem Jedo w tym sensie, ze nie pasuje do większości wózków sklepowych Ale jeszcze troszkę i będziemy rozglądać się za innym, większym

Justii u nas tez pralka pracuje non stop, ale dlatego że mały ulewa dość dużo jak zaczyna się napinać i gawozyc. I widzę że Twój też taki śpioszek jak mój ptfuu ptfuu żeby nie zapeszyć


Kasiu a ty jak przeszłaś cesarkę???
i okres po?
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 12:58   #2541
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Meduzka, ja okres po cc przeszłam świetnie. Serio, aż mi się mama i teściowa dziwiły że tak szybko doszłam do siebie i kilka dni po już wszystko robiłam, jakbym nie miała rany. Najgorszy był pierwszy dzień jak nie można było wstać z łóżka w szpitalu a chciało się na rączki wziąc małego
A tak bałam się tej cc i całą ciąże chciałam sn. A teraz wspomniania z nieudanego porodu naturalnego wywołują we mnie chęć kolejnej cc przy drugim dziecku najgorsze co wspominam z cc to dyskomfort po cewniku
Ale co kobieta to inna opinia ..

ps. o samym cięciu się nie wypowiem bo mnie uśpili
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:02   #2542
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
Meduzka, ja okres po cc przeszłam świetnie. Serio, aż mi się mama i teściowa dziwiły że tak szybko doszłam do siebie i kilka dni po już wszystko robiłam, jakbym nie miała rany. Najgorszy był pierwszy dzień jak nie można było wstać z łóżka w szpitalu a chciało się na rączki wziąc małego
A tak bałam się tej cc i całą ciąże chciałam sn. A teraz wspomniania z nieudanego porodu naturalnego wywołują we mnie chęć kolejnej cc przy drugim dziecku najgorsze co wspominam z cc to dyskomfort po cewniku
Ale co kobieta to inna opinia ..

ps. o samym cięciu się nie wypowiem bo mnie uśpili

To super ,że tak dobrze to przeszłaś
A czemu miałaś wskazanie do cc? Adaś był duży?
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:14   #2543
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

A my już po szczepieniu, następne dopiero w okolicach roczku więc teraz sobie mała odsapnie, jeszcze jutro ten lekarz oby sie okazało że to nie skaza, ale po mleczku widze że nic jej nie jest no i ta wysypka zaczyna powoli się cofać (bardzo powoli ale jednak), więc jestem dobrej myśli że to zwykła egzema.
Mąż doszedł już do siebie więc dzisiaj kończymy pokój Nadii, zdjęcia wam wrzucę jak już będzie wszystko gotowe, podejrzewam że jutro albo dzisiaj pod wieczór.

Małgoś, Justii ja też mam takie ataki histerii teraz jak mamy ząbkowanie no i Nadii buncik też daje w doopę.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:18   #2544
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
To super ,że tak dobrze to przeszłaś
A czemu miałaś wskazanie do cc? Adaś był duży?
miałam bardzo długo prawie maksymalne rozwarcie, mega skurcze i bóle krzyżowe a poród nie postępował. Zaczęłam prosić o cc, później okazało się że i tak bym naturalnie nie urodziła bo Adaś ułozył się wierzchołkowo i główka utknęła mu w kanale rodnym i nie było możliwości, żeby dalej się ruszył..
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:24   #2545
meduzka88
Wtajemniczenie
 
Avatar meduzka88
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 2 302
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
miałam bardzo długo prawie maksymalne rozwarcie, mega skurcze i bóle krzyżowe a poród nie postępował. Zaczęłam prosić o cc, później okazało się że i tak bym naturalnie nie urodziła bo Adaś ułozył się wierzchołkowo i główka utknęła mu w kanale rodnym i nie było możliwości, żeby dalej się ruszył..

Biedny Adaś
Ale najważniejsze ,że zrobili cc
Ja teraz w piątek mam usg i lekarz sprawdzi ułożenie mojego synusia.....o jak do tej pory ułożony jest miednicowo co jest wskazaniem do cc...
__________________
Nasz kochany Synuś Piotruś 14.04.2014r.

http://www.suwaczki.com/tickers/860i2n0a6g42567u.png
meduzka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 13:50   #2546
kasiunka8998
Raczkowanie
 
Avatar kasiunka8998
 
Zarejestrowany: 2005-12
Wiadomości: 371
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Meduzko a co, Ty myślisz o cc ??
Ja 2 dni przed porodem byłam na wizycie u gin i jeszcze wtedy Adaś ułozony był idelanie co mnie uspokoiło a główkę przekręcił prawdopodobnie w trakcie porodu więc nigdy nic nie wiadomo. Ostatnio coraz częściej słyszę, że lekarze decydują się na cc w trakcie porodu
kasiunka8998 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 14:02   #2547
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 2 040
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Hej zastanawiam się od rana czemu nic nikt nie pisze, a ja jakimś cudem wyłączyłam sobie subskrypcję

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Ale byłoby fajnie gdybyśmy się spotkały tylko że ja mam tam strasznie marny dojazd a Tż w pracy i nie da rady po mnie przyjechać :/
Nie denerwuj się Tyle za Tobą i wszystko było dobrze więc i teraz będą same dobre wiadomości i zacznie się odliczanie
Prawdę mówiąc to ja też nie wiem jak tam dojadę, bo będę sama jechać, K też w prac Musze popatrzeć czy nie ma jakiegoś autobusu z przystanka koło M1.
Wiem, że ciężko tam od ciebie dojechać na Białołękę, jedynie pamiętam że kiedyś jakiś autobus jeździł chyba z Kondratowicza. Ale już parę lat minęło więc mogę się mylić

Wózek bardzo ładny My będziemy mieli bez skrętnych kół.

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
jak coś o nim znajde to dam znać
u nas dziadkowie kupują wózek, więc pewnie to nastąpi ok kwietnia- maja chyba, że sytuacja ich zmusi wcześniej ale oczywiście mój typ będą znać
a gdzie tam nie mam ani połowy z tego co napisałam mam 6 bodziaków na dł rękaw z 5 na krótki i z 4 pajace a reszta to jakieś dresiki, dzinsy, spodenki ale na większego malucha

wiec planuje w tym lutym kupić do tych 10(jak dziewczyny potwierdzą, że to wystarczy) i pas w marcu jakieś butelki, podkłady, pieluchy i inne bzdety a w kwietniu łóżeczko reszta już na maj, bo inaczej nie wyjde z kasą niestety
Kochana to ty masz prawie tyle co ja, a u mnie poród całkiem niedaleko
Czekam teraz na wypłatę lutową i od razu jedziemy po całą wyprawkę, bo przez brak kasy ciągle z tym zwlekamy a czas leci coraz szybciej.

Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki !
Mam wyrzuty sumienia bo już kilka razy Wam pisałam, że wrócę a mi ciąglę ciężko wbić się na nowo w ten wątek bo straciłam rachubę nad tym co się u Was dzieje ... korzystam z tego, że Adaś śpi i zaglądam może później uda mi się nadrobić chodz kilka stron
U nas ok, dzień leci za dniem i czekamy na wiosnę żeby ruszyć na wiosenne spacerki teraz też wychodzimy ale to nie to samo co spacerki na słoneczku jesteśmy juz po Chrzcie, na Maszy malutki był grzeczny, nie płakał tylko rozglądał się zaciekawiony. Imprezka takze udana, Adaś krążył z rąk do rąk i był w centrum zainteresowania co mu bardzo pasowało

Tak rzuciłam na ostatnią stronę, Pradip mamy ten wózek, będziesz zadowolona mamy tylko problem z fotelikiem Jedo w tym sensie, ze nie pasuje do większości wózków sklepowych Ale jeszcze troszkę i będziemy rozglądać się za innym, większym

Justii u nas tez pralka pracuje non stop, ale dlatego że mały ulewa dość dużo jak zaczyna się napinać i gawozyc. I widzę że Twój też taki śpioszek jak mój ptfuu ptfuu żeby nie zapeszyć
Witaj z powrotem wrzucisz nam jakieś zdjęcia ze chrztu

Kasiu a jak twój brzuch dochodzi do siebie po cesarce? Bo słyszałam, że po cesarce dużo ciężej jest wrócić do formy przed porodem.

Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Biedny Adaś
Ale najważniejsze ,że zrobili cc
Ja teraz w piątek mam usg i lekarz sprawdzi ułożenie mojego synusia.....o jak do tej pory ułożony jest miednicowo co jest wskazaniem do cc...
Meduzko coś te nasze dzieci kwietniowe chcą na świat wychodzić dupkami
Ja też jestem ciekawa jak ta moja mała łobuźnica jest teraz ułożona

Dziś się strasznie przestraszyłam, byłam na zakupach i jak Wróciłam do domu i złapał mnie tak silny skurcz, że myślałam już czy nie jechać do lekarza. Ale położyłam się i na szczęście mi przeszło. widocznie to był jednorazowy przepowiadający BH.
e49b640a255e4f36f4ca0389c216c83b5b764891_6122d6f2c8cf5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 14:59   #2548
Malgos_12
Zakorzenienie
 
Avatar Malgos_12
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 13 556
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Witajcie
Ja dziś w zdecydowanie lepszym nastroju pospałam 2,5 godz do 5 i zmieniłam tż-ta, ale potem jeszcze zasnęliśmy wszyscy razem. Nawet Kacperek tak strasznie nie marudził, z tym że przysunęłam sobie łóżeczko i jak coś "kwilił" (jak to mówi mój tż ) to głaskałam go po buźce i wstaliśmy dopiero koło 9.00
Już weszłam na obroty, posprzątałam, po odkurzałam, zmyłam podłogi, zrobiłam śniadanie (choć dopiero o 1 po południu ... no i położna u nas była, ale wizyta dość szybko minęła.

Kasiunka - hej fajnie, że zaglądnęłaś
ja akurat nie miałam żadnych złych wspomnień po cewnikowaniu. W ogóle nie czułam, że go miałam ani żadnego bólu potem, więc rzeczywiście co kobieta to inna opinia.
A miałaś znieczulenie?

Fikusek - a próbowałaś żelu bonjela? choć pewnie to wszystko to samo ...

Justii - święta racja, na pewno damy radę ale za to nasze forum też jestem wdzięczna
to twój tż ma uczulenie na nabiał? czy tak reaguje jego organizm?

Aldrin - ja body z długim rękawem nie używam i zdecydowanie polecam dokupić pajaców i body na 56 nawet do sztuk 20. Mój jeszcze trochę pochodzi w tym rozmiarze, więc ostatnio tż dokupił trochę bo jednak miałam za mało. Spokojnie zużyjesz, a będziesz prała co 2dni a nie co dziennie, choć tak jak pisze Justii chłopcy uwielbiają sikać jak zdejmujesz mu pieluszkę ja kładę wtedy na jego brzuszek i siusiaczka pieluszkę tetrową ale zdarza się tak, że pomimo to trzeba przebrać.
Kacper urodził się z wagą 3kg, a Marcel 3800 i obydwaj noszą ten sam rozmiar, więc polecam się zaopatrzyć w większą ilość, te ubranka 62 są zdecydowanie za duże i to też nie jest komfortowe ubierać dziecko w nie, bo nogi mu latają i jakoś tak nie wygodnie.

Ewelika - a miewałaś już takie skurcze? fajne co nie?

Pradip - to wózek jest używany? czy coś źle przeczytałam?

Kochane dziewczynki na usg wszystko wyjdzie wam dobrze, nic się nie martwcie. U mnie jak trafiłam na porodówkę Kacper ułożony był noskiem do góry, ale podczas porodu jak już leżałam pod oxy to się przekręcił. Jeszcze mają troszkę czasu wasze pociechy na odpowiednie ułożenie się
Malgos_12 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 15:03   #2549
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Cytat:
Napisane przez Aldrin Pokaż wiadomość
jak coś o nim znajde to dam znać
u nas dziadkowie kupują wózek, więc pewnie to nastąpi ok kwietnia- maja chyba, że sytuacja ich zmusi wcześniej ale oczywiście mój typ będą znać
a gdzie tam nie mam ani połowy z tego co napisałam mam 6 bodziaków na dł rękaw z 5 na krótki i z 4 pajace a reszta to jakieś dresiki, dzinsy, spodenki ale na większego malucha

wiec planuje w tym lutym kupić do tych 10(jak dziewczyny potwierdzą, że to wystarczy) i pas w marcu jakieś butelki, podkłady, pieluchy i inne bzdety a w kwietniu łóżeczko reszta już na maj, bo inaczej nie wyjde z kasą niestety
Daj znać jak już znajdziesz swój typ
Cytat:
Napisane przez justiii87 Pokaż wiadomość
Witam
My dziś pospaliśmy do 9.20
Marcelka jak nie boli brzuszek to jest idealnym dzieckiem
za zdrowy brzuszek Marcelka
Cytat:
Napisane przez kasiunka8998 Pokaż wiadomość
hej dziewczynki !
Mam wyrzuty sumienia bo już kilka razy Wam pisałam, że wrócę a mi ciąglę ciężko wbić się na nowo w ten wątek bo straciłam rachubę nad tym co się u Was dzieje ... korzystam z tego, że Adaś śpi i zaglądam może później uda mi się nadrobić chodz kilka stron
U nas ok, dzień leci za dniem i czekamy na wiosnę żeby ruszyć na wiosenne spacerki teraz też wychodzimy ale to nie to samo co spacerki na słoneczku jesteśmy juz po Chrzcie, na Maszy malutki był grzeczny, nie płakał tylko rozglądał się zaciekawiony. Imprezka takze udana, Adaś krążył z rąk do rąk i był w centrum zainteresowania co mu bardzo pasowało

Tak rzuciłam na ostatnią stronę, Pradip mamy ten wózek, będziesz zadowolona mamy tylko problem z fotelikiem Jedo w tym sensie, ze nie pasuje do większości wózków sklepowych Ale jeszcze troszkę i będziemy rozglądać się za innym, większym
Właśnie wrzuć zdjęcie z chrztu Pisz jak tylko będziesz miała chwilke jak nie w temacie to o Was
Bardzo się cieszę że Wam się wózek sprawdził i liczę że u nas będzie tak samo (wiesz może gdzie mogę dokupić do niego folię przeciwdeszczową i moskitierę? Wy macie? I jak to fotelik nie pasuje do wózków sklepowych?
Cytat:
Napisane przez meduzka88 Pokaż wiadomość
Hej dziewuszki
Jakoś ostatnio nie miałam weny na pisanie
W piątek idę na usg....i trochę się boję czy wszystko będzie dobrze.....ale mam nadzieję ,że tak
za piątek
Cytat:
Napisane przez Fikusek82 Pokaż wiadomość
A my już po szczepieniu, następne dopiero w okolicach roczku więc teraz sobie mała odsapnie, jeszcze jutro ten lekarz oby sie okazało że to nie skaza, ale po mleczku widze że nic jej nie jest no i ta wysypka zaczyna powoli się cofać (bardzo powoli ale jednak), więc jestem dobrej myśli że to zwykła egzema.
Mąż doszedł już do siebie więc dzisiaj kończymy pokój Nadii, zdjęcia wam wrzucę jak już będzie wszystko gotowe, podejrzewam że jutro albo dzisiaj pod wieczór.

Małgoś, Justii ja też mam takie ataki histerii teraz jak mamy ząbkowanie no i Nadii buncik też daje w doopę.
Chyba już po kryzysie oby było Wam coraz lepiej
[1=e49b640a255e4f36f4ca038 9c216c83b5b764891_6122d6f 2c8cf5;45095006]
Prawdę mówiąc to ja też nie wiem jak tam dojadę, bo będę sama jechać, K też w prac Musze popatrzeć czy nie ma jakiegoś autobusu z przystanka koło M1.
Wiem, że ciężko tam od ciebie dojechać na Białołękę, jedynie pamiętam że kiedyś jakiś autobus jeździł chyba z Kondratowicza. Ale już parę lat minęło więc mogę się mylić

Czekam teraz na wypłatę lutową i od razu jedziemy po całą wyprawkę, bo przez brak kasy ciągle z tym zwlekamy a czas leci coraz szybciej.

Dziś się strasznie przestraszyłam, byłam na zakupach i jak Wróciłam do domu i złapał mnie tak silny skurcz, że myślałam już czy nie jechać do lekarza. Ale położyłam się i na szczęście mi przeszło. widocznie to był jednorazowy przepowiadający BH.[/QUOTE]
To może i Tobie lepiej będzie jechać bezpośrednio 190?
Nie mogę się doczekać Waszej wyprawki
Już takie mocne skurcze?

A ja coraz częściej czuję taki "ciężki" brzuch
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-11, 15:32   #2550
Fikusek82
Wtajemniczenie
 
Avatar Fikusek82
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Bracknell, UK
Wiadomości: 2 083
Dot.: Wszystkie dobrze się tu znamy , o swych sprawach rozmawiamy Część XI

Te chłopy za grosz wyobraźni nie mają, nic a nic. Tż ma drabinkę do malowania a musi przy suficie trochę poprawić i co? Zamiast na drabinkę to wlazł na Nadii łóżko i je złamał . Chłop kuźwa 84 kilo pcha się na łóżko kilkulatki która waży 13 kilo. Gó...o mnie to obchodzi ma je teraz naprawić tak żeby było dobrze, bo dziecko na czym będzie spać, co za idiota.
__________________
14.08.2010 - Ślub
05.05.2011 - Nadia

20.10.2013 - Daria



2014 - 55
2015 - 48
Fikusek82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-13 16:26:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.