|
|||||||
| Notka |
|
| Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2821 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Dzisiaj dzien kciuków:
- Edytka - Gryzelda -Jana - Kucyk - Wika wszystkie ważne więc alfabetycznie ułożyłam kogo do listy jeszcze? mdło ![]() Cytat:
pewnie, że jesteśmy ale my tez jesteśmy z Tobą emocjonalnie związane- przydałby się ktoś obcy co wczoraj na wizycie oprócz tego, że zlecono badania? ---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:58 ---------- temp utrzymuje się drugą dobę na poziomie 36,8C ale katar się nasila i gardełko boli
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#2822 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
badań nie zlecono a nic na wizycie, czekamy dalej....jutro kolejna...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#2823 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
![]() u nas tylko hydraulikę robili fachowcy(trudno ich tak nazwać- partacze jakich mało ale Tz-et i Teściowa zachwycali się jacy to super fachowcy i nie zgodzili się żeby Tata ze znajomym CO i hydraulikę przerabiali- potem przyznali, że nie był to dobry wybór) w efekcie mieliśmy tak ściany "przeryte", że bez znaczenia było, że trzeba jeszcze ściany na prąd kuć, jak oglądam zdjęcia "sprzed" to widzę jakies rumowisko - nie ściany w wylewce mieliśmy prąd przeciągany tylko tam gdzie chcieliśmy oświetlenie przy podłodze - (przedpokój)
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-02-12 o 13:12 |
|
|
|
|
#2824 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
a masz fotki podświetlonego przedpokoju??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#2825 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
z "akcji"![]() u nas też podobna sytuacja z drzwiami była, burzenie i dostawianie ścianek itp poszukam fotek przedpokoju
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
|
#2826 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
u nas też będzie burzenie i zamurowywanie, wstawianie nowych...ale tylko kawałeczek.... :b rzydal:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#2827 | ||||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 3 086
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
Cytat:
Jestem w 8 tygodniu ciąży, wczoraj na USG dowiedziałam się, że serduszko mojej Kruszynki przestało bić ![]() ![]() ![]() dzisiaj idę do innego lekarza, żeby jeszcze raz to sprawdzić, ale nie potrafię uwierzyć w cud... ![]() Nie wiem jak mam sobie z tym poradzić, to moja pierwsza ciąża i w życiu nie spodziewałam się, że otrzymam taką informację od lekarza. Jestem zdruzgotana... ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE] GRYZELDA! mam nadzije ze do nas nie dołączysz/ Doskonale Cie rozumiem - dołączyłam na dokładnie takim samym etapie jak Ty - -tylko jeszcze miałam sprawdzać bete. ja tu zostałam, ale trzymam kciuki ze u Ciebie będzie inne, szczęśliwe zakończenie! Cytat:
Cytat:
![]() Kucyk! trzymam mocno kciuki!! Cytat:
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() :kciuki :
|
||||||||
|
|
|
#2828 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
eseska daj znać na to się brat zdecyduje, bo ciekawa jestem co można jeszcze kupić dla chłopaka.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2829 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
agatko- przedpokój w trakcie i po remoncie- jedno zdjęcie z komórki Tz-eta z nocnym oświetleniem
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-02-12 o 23:36 |
|
|
|
#2830 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
tak w trakcie remontu wyglądał nasz salon, który przed naszym remontem był pokojem mieszkalnym w całkiem niezłym stanie
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-02-12 o 23:37 |
|
|
|
#2831 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
wielkie wow za efekt
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2832 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
a tak- mniej więcej wyglądały pokoje na parterze u Teściowej po firmie wstawiającej okna i hydraulikach przerabiających wodę i ogrzewanie w całym domu
i chociaż remont na parterze nie był planowany to parter remontowaliśmy w pierwszej kolejności, dziękując, że Teściowa pozwoliła nam zafundować sobie wielotygodniowe mieszkanie w "gruzowisku" przez remont naszego piętra
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-02-12 o 23:37 |
|
|
|
#2833 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
|
#2834 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
eseska- też wczoraj w nocy zastanawiałam się nad pomysłem na prezent jaki mógłby zakupić Twój Brat i nic fajnego nie wymyśliłam-
napisz co Brat postanowił - może przyda mi się kiedyś pomysł ![]() ---------- Dopisano o 14:22 ---------- Poprzedni post napisano o 14:18 ---------- tam po porostu zostały tylko idealnie wytynkowane i wymalowane ściany i pięknie obrobione szpalety przez mojego Tatę - nie mogę otworzyć tych fotek na dysku bo nie mam kabla...szokiem było jak Tata idealnie dopasował kolory- i nie malował całych pokoi-tylko ściany z oknami i kaloryferami- sama do tej pory z podziwu wyjść nie mogę jak on to wykombinował tu akurat na fotce kolor ścian biały ale w pozostałych pomieszczeniach ściany były kolorowe
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA Edytowane przez zebrawpaski Czas edycji: 2014-02-12 o 14:43 |
|
|
|
#2835 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Zeberka super!!! REWELACJA!! a z jakiej firmy masz drzwi? drogie były? bo u nas jedne łazienkowe do wymiany i resztę trzeba dokupić....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2836 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Byłam u lekarza. Zbadał mnie, dość długo patrzył na monitor USG, nic mi nie pokazał... Powiedział, żeby dać sobie jeszcze tydzień, bo być może jeszcze będzie dobrze...
![]() We wtorek jadę do tego lekarza, u którego byłam dzisiaj na kolejną wizytę. Wtedy albo będę miała moją Kruszynkę, albo nie ![]() Byłam też wczoraj wieczorem w laboratorium, żeby powtórzyć betę... Po 15 jadę odebrać wynik, ale nie mam wielkiej nadziei, i tak coś więcej będę wiedziała dopiero w piątek jak powtórzę jutro wieczorem badanie. Lekarz powiedział mi też dzisiaj, że skoro na poprzednim USG była już akcja serca to znaczy, że raczej nie może być inaczej niż tylko zatrzymanie akcji serca i strata ciąży.Lekarz powiedział, żeby raczej nastawić się na stratę, bo lepiej, żebym się pozytywnie zaskoczyła niż popadła w gorszą rozpacz. Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć jeszcze raz dzień dobry... Edytowane przez d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f Czas edycji: 2014-02-12 o 14:38 |
|
|
|
#2837 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
drzwi DRE- jeśli dobrze pamiętam ok 1000zł płaciliśmy za jedne
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2838 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45114271]Byłam u lekarza. Zbadał mnie, dość długo patrzył na monitor USG, nic mi nie pokazał... Powiedział, żeby dać sobie jeszcze tydzień, bo być może jeszcze będzie dobrze...
![]() We wtorek jadę do tego lekarza, u którego byłam dzisiaj na kolejną wizytę. Wtedy albo będę miała moją Kruszynkę, albo nie ![]() ![]() Lekarz powiedział, żeby raczej nastawić się na stratę, bo lepiej, żebym się pozytywnie zaskoczyła niż popadła w gorszą rozpacz. Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć jeszcze raz dzień dobry...[/QUOTE] zatem jeszcze poczekamy razem z Tobą! CUDA się zdarzają!! wow, nieźle ale bardzo fajne my pewnie kupimy gdzies w castoramie lub leroy...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
#2839 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45114271]
Lekarz powiedział, żeby raczej nastawić się na stratę, bo lepiej, żebym się pozytywnie zaskoczyła niż popadła w gorszą rozpacz.[/QUOTE] mądrze lekarz powiedział chociaż serce matki ma nadzieję do końca będą Ci się dłużyć najbliższe dni ![]() zostań z nami- będziemy Cię wspierać w oczekiwaniu na kolejną wizytę ile nas tu jest, każda powie Ci podobnie- że żadne słowa pocieszenia nie są trafne, chcę tylko, żebyś wiedziała, że nadzieją dla AniołkowychMam są dzieci tego forum i postawy "starszych" AM, które nauczyły się żyć po stracie dla Ciebie niech nadzieją będzie to, że mamy tutaj też szczęśliwie urodzone dzieciaczki z takich "nierozwijających" się ciąż miesiączkowałaś regularnie?
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2840 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45114271]Byłam u lekarza. Zbadał mnie, dość długo patrzył na monitor USG, nic mi nie pokazał... Powiedział, żeby dać sobie jeszcze tydzień, bo być może jeszcze będzie dobrze...
![]() We wtorek jadę do tego lekarza, u którego byłam dzisiaj na kolejną wizytę. Wtedy albo będę miała moją Kruszynkę, albo nie ![]() Byłam też wczoraj wieczorem w laboratorium, żeby powtórzyć betę... Po 15 jadę odebrać wynik, ale nie mam wielkiej nadziei, i tak coś więcej będę wiedziała dopiero w piątek jak powtórzę jutro wieczorem badanie. Lekarz powiedział mi też dzisiaj, że skoro na poprzednim USG była już akcja serca to znaczy, że raczej nie może być inaczej niż tylko zatrzymanie akcji serca i strata ciąży.Lekarz powiedział, żeby raczej nastawić się na stratę, bo lepiej, żebym się pozytywnie zaskoczyła niż popadła w gorszą rozpacz. Chyba nie pozostaje mi nic innego, jak powiedzieć jeszcze raz dzień dobry...[/QUOTE] masz do czego porównać wynik dzisiejszej bety? wzięłaś zwolnienie. nie wiem co ci powiedzieć, najgorsze jest czekanie... nieźle, my za 1 sztukę DRE z wstawieniem płaciliśmy 560 zł
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2841 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
właśnie tam prawdopodobnie dzisiaj popołudniu pojedziemy po drugą część lamp
---------- Dopisano o 14:48 ---------- Poprzedni post napisano o 14:46 ---------- aż mnie zmobilizowałas aby zerknąć w notatnik ![]() 4tyś w sumie za 5 drzwi z klamkami (bez montażu) czyli po 800zł
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2842 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
a na przedpokoju widzę że ogrzewanie podłogowe tak?? dużo Wam wyszło za to? kiedy przeprowadzka??
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#2843 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
moje bez klamek. ale wiadomo, że to od modelu skrzydła zależy. nasze są całkiem inne.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2844 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
Cytat:
Zwolnienia nie wzięłam, muszę się zająć czymś, żeby nie myśleć. Póki mój Narzeczony był w domu to jakoś się trzymałam, teraz jak wyszedł na szkolenie to łzy poleciały strumieniem. Nie umiem zrozumieć dlaczego Nas wszystkie to spotyka. Edytowane przez d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f Czas edycji: 2014-02-12 o 14:56 |
||
|
|
|
#2845 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
co do drzwi i okien to wiem jedno, że nie popełnię już nigdy jednego błędu. nie będę kupować bez wstawiania. jedne drzwi w tym roku wstawiał sam tż to myślałam, że wyjdzie z siebie. a fachowcy ze sklepu przejechali i za głupie pieniądze to zrobili.
__________________
27.06.2011 Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam |
|
|
|
#2846 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem.... 26,01,2011[*] 23,04,2013[*] Nasze Szczęście- IGOREK |
|
|
|
|
#2847 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Cytat:
w przedpokoju mamy podłogówkę ( w kuchni i łazience też bo tam też mam płytki) pytasz o ceny podłogówki? nie wiem -płaciliśmy razem z kosztami hydrauliki przeprowadzka jak Tata zrobi schody i dokupimy jeszcze kilka brakujących rzeczy przyznam się, że dzisiaj wyjechało w maluchu pierwszych 6 kartonów (głównie większe ubranka Kasi)---------- Dopisano o 15:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:58 ---------- [1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45114671] Zwolnienia nie wzięłam, muszę się zająć czymś, żeby nie myśleć. [/QUOTE] czy lekarz mówił Ci jak to może przebiegać jeżeli jednak okaże się, że nie da się donosić ciąży? Pytam- bo ja nie byłam przygotowana na to jak to fizycznie się odbywa - usłyszałam tylko, że będę trochę mocniej krwawić- a nie do końca tak to wyglądało więc przeżyłam szok... Cytat:
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
||
|
|
|
#2848 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
Widzę, że gadacie o remontach? My z Narzeczonym stoimy przed kupnem mieszkania, chcemy kupić deweloperskie. Mam nadzieję, że teraz sprawa się ruszy i że ruszymy też wreszcie z przygotowaniami do ślubu, bo ostatnio skupiłam się tylko na ciąży i na tym, że ze ślubem ruszymy w marcu jak będę na zwolnieniu. Życie chciało inaczej, więc muszę zacząć myśleć o przygotowaniach, bo później się nie ogarniemy
Wszyscy dookoła mówią mi, że powinnam się teraz cieszyć, że wiemy już, że możemy mieć dzieci, że mogę zajść w ciążę i że natura jest mądrzejsza od nas. Mówią też, że jeśli ciąża była chora, to lepiej, że przytrafiło się to teraz niż gdyby miało się okazać za kilka tygodni albo urodzić się chore dziecko. Wiem, że mają rację, ale boli...
|
|
|
|
#2849 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 4 594
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;45114837]
Wszyscy dookoła mówią mi, że powinnam się teraz cieszyć, że wiemy już, że możemy mieć dzieci, że mogę zajść w ciążę i że natura jest mądrzejsza od nas. Mówią też, że jeśli ciąża była chora, to lepiej, że przytrafiło się to teraz niż gdyby miało się okazać za kilka tygodni albo urodzić się chore dziecko. Wiem, że mają rację, ale boli... [/QUOTE]Boli- bo to żadne pocieszenie dla Matki, która żyje w świadomości, że traci dziecko
__________________
JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ KASIA JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ TOSIA |
|
|
|
#2850 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: wroclaw/ cardiff UK
Wiadomości: 676
|
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXI
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45112402]Lejdi Aga sekcja nic nie wykazała oprócz problemów z łóżyskiem, a także ja miałam w ciąży lekkie nadciśnienie, ale do końca nie wiem, czy coś z tego było winowajcą, gdyż w drugiej (szczęśliwej!) ciąży moje dziecko - zupełnie jak pierwsze - w pewnym momencie przestało rosnąć. I zastanawiam się, coś jest chyba nie tak z moim organizmem, bo w III trymestrze zaczyna traktować ciążę jak wroga i przestaje odżywiać dziecko.
Ale jeśli u Ciebie córka urodziła się o normalnej wadze, to nie ma o czym mówić. Niestety może być tak, że nie poznasz przyczyny A chorowałaś na coś w ciąży, cukrzycę, nadciśnienie? [/QUOTE] nie. Ale my sie przenosilismy z PL do UK wiec stresy, z moim tez czasem sie klociłam no i mam synka z innym partnerem ,z ktorym walcze o alimenty itp bo jest dla mnie bardzo zły- 3 dni po stracie corki napisał mi ze jeggo przyszła zona i matka jego dziecka da MOJEMU SYNKOWI RODZENTWO(dokladnie napisał DZIEKI NIEJ) tak,by mnie uderzyc psychicznie ze jakas obca baba da a ja jako matka nie dam rodzenstwa i ze nie potrafie donosic ciazy.....
__________________
Julia Renata 28.01.2014 11:30 Nataniel 16.06.2009r. Marzec 2015- 29 tydz |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Być rodzicem
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:18.




a Ty jak się czujesz? 












