|
|||||||
| Notka |
|
| Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3301 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3302 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
mi to zostaje albo poczekać do 50tki albo sobie rękę odciąć :P
__________________
|
|
|
|
#3303 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
U mnie w Wawie było to samo- muszę mieć chociaż czasowy meldunek.
Tak to zameldowana jestem niedaleko Kielc. |
|
|
|
#3304 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ale tymczasowe zameldowanie to chyba niczym "nie grozi"? Ja się często meldowałam tymczasowo i jest to w zasadzie formalność w jednym okienku. Czego się może taki właściciel bać? Chyba, że wynajmuje nielegalnie.
__________________
Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo) Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
|
|
|
|
#3305 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Tak jak mój. Nie mamy nawet umowy spisanej. Wszystko na gębę.
|
|
|
|
#3306 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
"Jako osoba bezrobotna(z ubezpieczeniem zdrowotnym) może być Pani zarejstrowana jedynie w jednym urzędzie pracy, natomiast jako osoba poszukująca pracy(bez składki zdrowotnej) może się Pani zarejestrować w kilku urzędach pracy. " |
|
|
|
|
#3307 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja z Tż też myślałam o własnej działalności, a konkretnie o zakładach bukmacherskich. Tylko się zastanawiamy czy da sie na tym zarobić.
A tu coś o polityce prorodzinnej naszego kraju. http://www.fakt.pl/ciezarne-najbardz...,445466,1.html
__________________
|
|
|
|
#3308 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dzwonili właśnie do mnie w sprawie pracy. Mają jeszcze dać znać co do godziny umówić to spotkanie na piątek. Pani szczegółowo opisała mi pracę na czym będzie miało to polegać. Praca na umowę o pracę. Zobaczymy, co się z tego urodzi...
---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ---------- Cytat:
![]()
|
|
|
|
|
#3309 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
A w Polsce jak całe mnóstwo ludzi pracuje na śmieciówkach, to ochrony masz zero, urlopu masz zero, chorobowego masz zero, macierzyńskiego masz zero i radź sobie człowieku sam! I dlatego jestem za ukróceniem śmieciówek, przynajmniej częściowym, bo ludziom potrzeba do normalnego funkcjonowania stabilizacji i pewności. Ja planuje dziecko za 5-6 lat. I muszę je wtedy mieć, albo wcale, bo później biologicznie może być różnie. Dlatego marzy mi się, żeby stąd uciec, bo chcę mieć pomoc i ochronę państwa dla siebie i dziecka, a w Polsce nie ma co na to liczyć.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
|
#3310 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ta rozmowa to odpowiedź na to ogłoszenie:
"Poszukujemy osoby z bardzo dobrą znajomością obsługi komputera (mile widziana znajomość SAP) do prac biurowych. Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV na adres..." Normalnie myślalam, że to ogłoszenie krzak. W desperacji odpowiedziałam na takie ogłoszenie. A tu pani mówiła, że potrzebują osób na stanowisko pracownika biurowego do wprowadzania danych do systemu. Tylko, że to pani z agencji pracy, nawet nie powiedziała, w jakiej firmie miałaby być ta praca... Normalnie niszczy mnie coś takiego. Ciekawe, czy się odezwie jeszcze (miała skonsultować się z jakimś tam szefem , żeby ustalić godzinę rozmowy). Masakra, co o tym sądzicie Dziewczyny? |
|
|
|
#3311 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#3312 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() Cytat:
A kiedyś myślałam, że max 28 i będę mamą, najlepiej 2 lata pod rząd, teraz planuję jedno.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
||
|
|
|
#3313 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Chociaż właśnie poczytałam opinie o tej agencji pracy i nie są zbyt dobre Ja też jak tak dalej pójdę to może dopiero po 30 |
|
|
|
|
#3314 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
To smutne, bo człowiek chciałby mieć rodzinę, a tu kuper kaczy, a nie realne możliwości.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!" 2014:
książki: 12 filmy: 70 "Epidemia" Robin Cook miesiąc z hula hop: 2/30 |
|
|
|
#3315 | ||
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Nie wiem, ale jak tak dalej pójdzie, to chyba ją poproszę o dobrą ofertę gdzieś za granicę. ZResztą już mi mówiła, że jakby co mam niej uderzać, ona znajdzie mi coś porządnego i wypłacalnego... Facet jak nie dzwonił tak nie dzwoni... ---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#3316 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
|
|
|
|
#3317 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Na umowie zlecenie masz wszystkie składki ale to zależy od pracodawcy i ciebie czy chcesz aby je odkładali, ja miałam zdrowotne,zus i emerytalne odciągane tylko nie chciałam chorobowego bo i po co jak za nieobecne godziny i tak mi nikt nie zapłaci.
|
|
|
|
#3318 | |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ---------- W sumie to się nie określił, tylko powiedział, że mam czekać na kontakt... ale coś czuję, że kicha z tego. |
|
|
|
|
#3319 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Przeszłam do 3 etapu w konkursie na asystenta sędziego, na konkursie było 338 osób, przeszło 166 a miejsc jest 39 czyli 4 osoby na miejsce.
Cieszę się, ale dużo bym dała, żeby wiedzieć czy jest ustawiony, to bym się nawet nie nastawiała
|
|
|
|
#3320 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 50
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Zdawał też na ogólną (po roku "wybiera się aplikacje prokuratorską lub sędziowską - napisałam cudzysłów bo o tym decydują wyniki z pierwszego roku czy się dostanie dalej czy nie) Koszt: cena egzaminu wstępnego jest dla Polski taka sama - w tamtym roku było 750 bodajże tyle my zapłaciliśmy w tym roku było już drożej, na aplikację ogólną byłotrochę drożej (także my/mąż wydalismy 2000zł na same egzaminy) cena aplikacji zalezy od Rady do jakiej się należy. U mojego męża jest to w tym troku jest to 2560zł za semestr ( w tamtym roku było coś o 200zł za semestr mniej) - semestrów jest 6 + opłata czonkowską dla Rady - u nas 240zł za rok I dojazdy co tydzien na zajęcia - miesięcznie 100zł Zaztrzy lata aplikacji zapłaci ok 17/18 tysięcy złotych na koniec jest jeszcze opłata za egzamin końcowy - ok 1000zł nie pamiętam dokładnie ile. Do tego mój mąż jest jedynym w grupie (ponad 50osób), które dostaja jakieś pieniądze od patrona. Normą jest w wiekszości Polski, że nie dostaje się nic. Po wszystkim jak się da trzeba założyć działalność bo adwokat nie może pracowac na etacie (może być w spółce ale nie na etacie u kogoś) Jest cięzko bardzo ciężko (mój mąż ma świetnego patrona i obecnie chodzi na 8-9 rozpraw w tygodniu+nauka teorii (do pracy i do egzaminów które są co semestr -sa też zjazdy co tydzień na wykłady)+pisanie pism w domu i w kancelarii/chodzenie dą sądu po fotokopie po akta itd.) Kładzie się spać o północy i wstaje o 4 żeby powtórzyć mowę na rozprawę albo poczytać akta. To jest naprawdę niewyobrażalnie trudne - zwłaszcza, jeśli ktoś chce coś później osiągnąć a nie skończyc aplikację i nic... ALE - dostać jako tako może się każdy głupi. Próg na egz radcowski/adwokacki jest śmiesznie niski - dopiero ten końcowy przesiewa. (trudno jest na ogólną ale tam jest ograniczona co roku przez ministerstwo liczba miejsc i płacą co miesiąc pieniądze aplikantom ALE tam jest bardzo trudno) Nie trzeba miec układów żeby się dostać czy nawet skończyć. Te czasy już minęły (tak było do czasów ostatniej reformy - wtedy było 8 aplikantów w Radzie na roku teraz jest np w mojego męża ponad 100) Ani ja ani mój mąż nie mamy w rodzinie prawnika itd. Ale naprawdę cięzko pracuje. Najwazniejsze jest do jakiego patrona się trafi (i po znajomości można iść i tylko mieć patrona na papierze) i jak bardzo chce się w tym zawodzie osiągnąc sukces (znaleźc klientów) odsumowując - po tym co przechodzimy ja, on, nasze małżeństwo i jakie nakłady finansowe ponosimy i że całe życie będzie się uczył-wiem, że jak kiedyś będzie dobrym, chcianym adwokatem i będziemy mieli z tego pieniądze - a ktoś mi wypomni, że dużo zarabia i ma dobrze - nie ręcze za siebie, naprawdę ![]() Eh ale elaborat:P Edytowane przez EdziaEdka Czas edycji: 2014-02-19 o 14:38 |
|
|
|
|
#3321 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 366
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#3322 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
Koszt czesnego nie zależy od Rady, to minister sprawiedliwości ustala odgórnie. Edytowane przez 20160901857 Czas edycji: 2014-02-19 o 14:55 |
|
|
|
|
#3323 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Mam tak samo, pamiętam jak miałam staż w 2010 r to Panie, które tam pracowały w luźnej rozmowie pytały się mnie o dzieci kiedy planuje itp. Ja mówiłam, że ok 25 roku życia. Życie jednak piszę swoje scenariusze.
__________________
|
|
|
|
#3324 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cześć dziewczyny
,dostałam dzisiaj wyniki, jednej z moich rozmów co miałam tak około 2-3 tygodnie temu. Dostałam odpowiedz, że te stanowisko dostał kandydat wewnętrzny. I tak sobie myślę, że po kiego w ogóle robili rekrutacje zewnętrzną. Ja zaczynam pracę dopiero tak w połowie marca, ale w sumie powoli muszę planować przeprowadzkę do Rumunii. Mam nadzieje, że u was też coś się rusza. Tak w ogóle to przeczytałam wątek o darmowych stażach na plotkowym i dawno nie miałam takiego tak dużego facepalm.
__________________
Tak jak liczba pi jestem nieobliczalna |
|
|
|
#3325 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja mam juz wniosek wypełniony i sprawdzony przez Panią w UP. Pomysł mam i wiem, że będzie ok. Jednak dale boję się że to nie rozwiąże moich problemów finansowych. W firmie będzie mi pomagał tata wiec powinno być ok.
|
|
|
|
#3326 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
i tak bardzo dobrze Cytat:
![]() _________________________ _________________________ _____ Oferujemy: zdobycie cennego doświadczenia |
||
|
|
|
#3327 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 1 429
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Cytat:
W sumie zawsze chciałam pojechać w te regiony.
__________________
Tak jak liczba pi jestem nieobliczalna |
|
|
|
|
#3328 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
|
|
|
|
#3329 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Ja mam 27 lat, za rok wychodzę za mąż 28 lat i nie mam mowy o macierzyństwie bo za co??
|
|
|
|
#3330 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
|
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II
Dzisiaj starałam się myślec pozytywnie i wmawiać sobie, że to co się dzieje, to nie jest przypadek. Że jest w tym jakiś głębszy sens i powód. Że to czekanie jest po to, bo czeka mnie w końcu normalna, godna praca, że na wszystko trzeba poczekać. Chciałabym żeby tak było. Cóż, za jakiś czas, być może już pod koniec tego roku będę w stanie stwierdzić czy te wszystkie doświadczenia z obozami, te wszystkie łzy, poniżenia, idiotyczne rozmowy miały sens i do czegoś prowadziły. Staram się wierzyć, że tak jest i chyba w to wierzę, bo gdybym nie wierzyła, to leżałabym w psychiatryku.
Byłam na mieście pytać czy wezmą mnie na staż. Ach, ile ja biur widziałam, ile wystrojonych damusiek, których praca wygląda jak marzenie, ile sekretarek, dębowych biurek i prezesowskich foteli. Piękne wnętrza, ciepło, aż się oczywiście rozmarzyłam. I za każdym razem jak uda mi się gdzieś cv zostawić, to włącza mi się wyobraźnia, że pracuję w tym miejscu i zaczynam wierzyć na jeden dzień. Na drugi oczywiście jest już duł, ale chociaż ten jeden dzień nadziei jest przyjemny. Aż zaczęłam się zastanawiać czy nie wydrukować 200 cv i zanosić wszędzie po kolei, ale trochę strach swoje dane tak 'rozpowsechniać'. Z drugiej strony w zwykłej rekrutacji z ogłoszenia nie mam szans, 400 cv na jedno miejsce to loteria, a nie rekrutacja.
__________________
AnnPerfect |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:10.













A kiedyś myślałam, że max 28 i będę mamą, najlepiej 2 lata pod rząd, teraz planuję jedno.


