Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II - Strona 111 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-02-19, 12:57   #3301
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
A gdzie teraz mieszkasz? Możesz być zarejestrowana w dwóch PUP.

---------- Dopisano o 12:51 ---------- Poprzedni post napisano o 12:49 ----------



"Rejestracja

Należy rejestrować się w powiatowym urzędzie pracy (PUP): w stałym lub czasowym miejscu zameldowania, albo w miejscu aktualnego pobytu (osoby, które nie posiadają meldunku). Osoby niemające meldunku lub posiadające stałe zameldowanie w innej miejscowości niż miejsce czasowego zameldowania składają oświadczenie, iż nie są zarejestrowane w innym urzędzie pracy."


"Na podstawie art. 13 ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu powiatowe urzędy pracy rejestrują bezrobotnych i inne osoby poszukujące pracy oraz prowadzą karty rejestracyjne tych osób. Rejestracja i ewidencja bezrobotnych i innych osób poszukujących pracy następuje po przedstawieniu przez te osoby niezbędnych dla ustalenia ich statusu i uprawnień danych osobowych, informacji oraz dokumentów. Bezrobotni mają obowiązek zgłaszania się do właściwego powiatowego urzędu pracy w wyznaczonych terminach w celu potwierdzenia swej gotowości do podjęcia pracy i uzyskania informacji o możliwościach zatrudnienia lub szkolenia. W celu dokonania rejestracji należy zgłosić się do powiatowego urzędu pracy właściwego ze względu na stałe lub czasowe zameldowanie. Osoba, która nie jest nigdzie zameldowana, zgłasza się do urzędu właściwego ze względu na miejsce pobytu. W takim przypadku, a także w razie stałego zameldowania w innej miejscowości niż miejsce czasowego zameldowania, należy złożyć oświadczenie o braku rejestracji w innym powiatowym urzędzie pracy (Z. Góral; Komentarz do ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu). A zatem, jeżeli złoży Pan oświadczenie o braku rejestracji w innym urzędzie pracy, to będzie Pan mógł się zarejestrować w urzędzie pracy właściwym ze względu na czasowe zameldowanie. Jednakże nie jest możliwe, aby był Pan zarejestrowany w dwóch urzędach pracy - jednym ze względu na stałe, a w drugim ze względu na czasowe zameldowanie. W razie zmiany zameldowania albo miejsca pobytu na wniosek zainteresowanego urząd przesyła odpis karty rejestracyjnej oraz innych dokumentów do powiatowego urzędu pracy właściwego ze względu na aktualne miejsce zameldowania albo miejsce pobytu. Osoba, która zmieniła zameldowanie albo miejsce pobytu ma obowiązek zgłoszenia się w terminie 7 dni w powiatowym urzędzie pracy właściwym dla aktualnego miejsca zameldowania lub pobytu. "
http://e-prawnik.pl/archiwum-6/zarej...zi,prawo-pracy

Czytaj więcej na Infor.pl: http://www.infor.pl/prawo/forum/thre...#ixzz2tlftCM4E
Właściciel mieszkania które wynajmuje nie zamelduje mnie tymczasowo - pytałam no i cóż nie mogę nic poradzić, UP w Kielcach odmówił mi rejestracji twierdząc że muszę mieć zameldowanie na terenie Kielc. Walka z wiatrakami.
mogg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:01   #3302
girlonthebridge
Zakorzenienie
 
Avatar girlonthebridge
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Jermolandia
Wiadomości: 29 536
GG do girlonthebridge
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

mi to zostaje albo poczekać do 50tki albo sobie rękę odciąć :P
__________________
girlonthebridge jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:06   #3303
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

U mnie w Wawie było to samo- muszę mieć chociaż czasowy meldunek.

Tak to zameldowana jestem niedaleko Kielc.
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:08   #3304
BioIvO
Zakorzenienie
 
Avatar BioIvO
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 3 530
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez mogg Pokaż wiadomość
Właściciel mieszkania które wynajmuje nie zamelduje mnie tymczasowo - pytałam no i cóż nie mogę nic poradzić, UP w Kielcach odmówił mi rejestracji twierdząc że muszę mieć zameldowanie na terenie Kielc. Walka z wiatrakami.
Ale tymczasowe zameldowanie to chyba niczym "nie grozi"? Ja się często meldowałam tymczasowo i jest to w zasadzie formalność w jednym okienku. Czego się może taki właściciel bać? Chyba, że wynajmuje nielegalnie.
__________________

Nikt nie śledzi tak bacznie postępowania innych jak ten, komu nic do tego. (V.Hugo)


Kobieta nigdy nie wie czego chce, ale nie spocznie, dopóki nie osiągnie celu.
BioIvO jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:12   #3305
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez BioIvO Pokaż wiadomość
Ale tymczasowe zameldowanie to chyba niczym "nie grozi"? Ja się często meldowałam tymczasowo i jest to w zasadzie formalność w jednym okienku. Czego się może taki właściciel bać? Chyba, że wynajmuje nielegalnie.
Tak jak mój. Nie mamy nawet umowy spisanej. Wszystko na gębę.
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:13   #3306
Kitty230
Raczkowanie
 
Avatar Kitty230
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez mogg Pokaż wiadomość
Właściciel mieszkania które wynajmuje nie zamelduje mnie tymczasowo - pytałam no i cóż nie mogę nic poradzić, UP w Kielcach odmówił mi rejestracji twierdząc że muszę mieć zameldowanie na terenie Kielc. Walka z wiatrakami.
Ale chyba nie trzeba mieć tymczasowego meldunku?

"Jako osoba bezrobotna(z ubezpieczeniem zdrowotnym) może być Pani zarejstrowana jedynie w jednym urzędzie pracy, natomiast jako osoba poszukująca pracy(bez składki zdrowotnej) może się Pani zarejestrować w kilku urzędach pracy. "
Kitty230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:16   #3307
nikita343
Zakorzenienie
 
Avatar nikita343
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ja z Tż też myślałam o własnej działalności, a konkretnie o zakładach bukmacherskich. Tylko się zastanawiamy czy da sie na tym zarobić.

A tu coś o polityce prorodzinnej naszego kraju.
http://www.fakt.pl/ciezarne-najbardz...,445466,1.html
__________________

nikita343 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:19   #3308
Kitty230
Raczkowanie
 
Avatar Kitty230
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Dzwonili właśnie do mnie w sprawie pracy. Mają jeszcze dać znać co do godziny umówić to spotkanie na piątek. Pani szczegółowo opisała mi pracę na czym będzie miało to polegać. Praca na umowę o pracę. Zobaczymy, co się z tego urodzi...

---------- Dopisano o 13:19 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Cytat:
Napisane przez nikita343 Pokaż wiadomość
Ja z Tż też myślałam o własnej działalności, a konkretnie o zakładach bukmacherskich. Tylko się zastanawiamy czy da sie na tym zarobić.

A tu coś o polityce prorodzinnej naszego kraju.
http://www.fakt.pl/ciezarne-najbardz...,445466,1.html
Na bukmacherce jak najbardziej się da
Kitty230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:31   #3309
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez nikita343 Pokaż wiadomość
A tu coś o polityce prorodzinnej naszego kraju.
http://www.fakt.pl/ciezarne-najbardz...,445466,1.html
Weź, przestań! Nawet mi się nie chce o tym myśleć. Tylko że moim zdaniem polityka pro rodzinna guzik da. Powinno się dążyć do stanu obrony każdego pracownika. W Australii np. mają system, że nie mogą Cię ot tak wyrzucić, tylko Cię musza przyłapać na rażącym błędzie, albo np na narkotykach, czy pijaństwie w pracy i to nie na czuja, tylko muszą mieć dowody. Dlatego nie mogą zwolnić ot tak sobie ani pana Jacka, którego nie lubią, bo jakoś tak, ani pani Agatki, która wraca z macierzyńskiego, bo może będzie brała urlop na dziecko. Mówimy tu oczywiście o umowach na czas nieokreślony.

A w Polsce jak całe mnóstwo ludzi pracuje na śmieciówkach, to ochrony masz zero, urlopu masz zero, chorobowego masz zero, macierzyńskiego masz zero i radź sobie człowieku sam! I dlatego jestem za ukróceniem śmieciówek, przynajmniej częściowym, bo ludziom potrzeba do normalnego funkcjonowania stabilizacji i pewności.

Ja planuje dziecko za 5-6 lat. I muszę je wtedy mieć, albo wcale, bo później biologicznie może być różnie. Dlatego marzy mi się, żeby stąd uciec, bo chcę mieć pomoc i ochronę państwa dla siebie i dziecka, a w Polsce nie ma co na to liczyć.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:31   #3310
Kitty230
Raczkowanie
 
Avatar Kitty230
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ta rozmowa to odpowiedź na to ogłoszenie:

"Poszukujemy osoby z bardzo dobrą znajomością obsługi komputera (mile widziana znajomość SAP) do prac biurowych. Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV na adres..." Normalnie myślalam, że to ogłoszenie krzak.

W desperacji odpowiedziałam na takie ogłoszenie. A tu pani mówiła, że potrzebują osób na stanowisko pracownika biurowego do wprowadzania danych do systemu. Tylko, że to pani z agencji pracy, nawet nie powiedziała, w jakiej firmie miałaby być ta praca... Normalnie niszczy mnie coś takiego. Ciekawe, czy się odezwie jeszcze (miała skonsultować się z jakimś tam szefem , żeby ustalić godzinę rozmowy). Masakra, co o tym sądzicie Dziewczyny?
Kitty230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:36   #3311
nikita343
Zakorzenienie
 
Avatar nikita343
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
Dzwonili właśnie do mnie w sprawie pracy. Mają jeszcze dać znać co do godziny umówić to spotkanie na piątek. Pani szczegółowo opisała mi pracę na czym będzie miało to polegać. Praca na umowę o pracę. Zobaczymy, co się z tego urodzi...



Na bukmacherce jak najbardziej się da
Ja pracowałam krótko w bukmacherce. Jednak u mnie w mieście byśmy nie chcieli mieć zakładu, jest ich tu za dużo. Sprawdzaliśmy na stronie pewnego zakładu i można otworzyć punkt i być ajentem. Pisaliśmy maila, ale nikt nie odpisał póki co.

---------- Dopisano o 13:36 ---------- Poprzedni post napisano o 13:33 ----------

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Weź, przestań! Nawet mi się nie chce o tym myśleć. Tylko że moim zdaniem polityka pro rodzinna guzik da. Powinno się dążyć do stanu obrony każdego pracownika. W Australii np. mają system, że nie mogą Cię ot tak wyrzucić, tylko Cię musza przyłapać na rażącym błędzie, albo np na narkotykach, czy pijaństwie w pracy i to nie na czuja, tylko muszą mieć dowody. Dlatego nie mogą zwolnić ot tak sobie ani pana Jacka, którego nie lubią, bo jakoś tak, ani pani Agatki, która wraca z macierzyńskiego, bo może będzie brała urlop na dziecko. Mówimy tu oczywiście o umowach na czas nieokreślony.

A w Polsce jak całe mnóstwo ludzi pracuje na śmieciówkach, to ochrony masz zero, urlopu masz zero, chorobowego masz zero, macierzyńskiego masz zero i radź sobie człowieku sam! I dlatego jestem za ukróceniem śmieciówek, przynajmniej częściowym, bo ludziom potrzeba do normalnego funkcjonowania stabilizacji i pewności.

Ja planuje dziecko za 5-6 lat. I muszę je wtedy mieć, albo wcale, bo później biologicznie może być różnie. Dlatego marzy mi się, żeby stąd uciec, bo chcę mieć pomoc i ochronę państwa dla siebie i dziecka, a w Polsce nie ma co na to liczyć.
Ja mam 24 lata,a pomyśleć że dawno temu chciałam mieć dziecko w wieku 25 lat. Teraz jak dobrze pójdzie to będę zadowolona, że urodzę chociaż jedno dziecko w wieku 30 lat.
__________________

nikita343 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:41   #3312
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
Ta rozmowa to odpowiedź na to ogłoszenie:

"Poszukujemy osoby z bardzo dobrą znajomością obsługi komputera (mile widziana znajomość SAP) do prac biurowych. Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV na adres..." Normalnie myślalam, że to ogłoszenie krzak.

W desperacji odpowiedziałam na takie ogłoszenie. A tu pani mówiła, że potrzebują osób na stanowisko pracownika biurowego do wprowadzania danych do systemu. Tylko, że to pani z agencji pracy, nawet nie powiedziała, w jakiej firmie miałaby być ta praca... Normalnie niszczy mnie coś takiego. Ciekawe, czy się odezwie jeszcze (miała skonsultować się z jakimś tam szefem , żeby ustalić godzinę rozmowy). Masakra, co o tym sądzicie Dziewczyny?
Radziłabym się tym nie przejmować, jak zadzwonią, to zadzwonią, nie ma co nerwów spalać na coś, na co nie masz wpływu. A jak zadzwonią, to zapytaj jak to firma, bo chciałabyś się przygotować do rozmowy

Cytat:
Napisane przez nikita343 Pokaż wiadomość
Ja mam 24 lata,a pomyśleć że dawno temu chciałam mieć dziecko w wieku 25 lat. Teraz jak dobrze pójdzie to będę zadowolona, że urodzę chociaż jedno dziecko w wieku 30 lat.
Ja mam 26 i już wiem, że 31-32 to jest realne, wcześniej nie ma szans A kiedyś myślałam, że max 28 i będę mamą, najlepiej 2 lata pod rząd, teraz planuję jedno.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:44   #3313
Kitty230
Raczkowanie
 
Avatar Kitty230
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 120
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Pestka88 Pokaż wiadomość
Radziłabym się tym nie przejmować, jak zadzwonią, to zadzwonią, nie ma co nerwów spalać na coś, na co nie masz wpływu. A jak zadzwonią, to zapytaj jak to firma, bo chciałabyś się przygotować do rozmowy

Ja mam 26 i już wiem, że 31-32 to jest realne, wcześniej nie ma szans A kiedyś myślałam, że max 28 i będę mamą, najlepiej 2 lata pod rząd, teraz planuję jedno.
W sumie masz rację, tak zrobię Chociaż właśnie poczytałam opinie o tej agencji pracy i nie są zbyt dobre
Ja też jak tak dalej pójdę to może dopiero po 30 A planowałam zawsze przed
Kitty230 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 13:48   #3314
Pestka88
Zadomowienie
 
Avatar Pestka88
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 1 381
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
W sumie masz rację, tak zrobię Chociaż właśnie poczytałam opinie o tej agencji pracy i nie są zbyt dobre
Ja też jak tak dalej pójdę to może dopiero po 30 A planowałam zawsze przed
To smutne, bo człowiek chciałby mieć rodzinę, a tu kuper kaczy, a nie realne możliwości.
__________________
"i może nie wiem czego chcę, ale czego nie chcę wiem!"



2014:

książki: 12
filmy: 70
"Fizyka rzeczy niemożliwych" Michio Kaku
"Epidemia" Robin Cook





miesiąc z hula hop: 2/30
Pestka88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:04   #3315
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez winogronek Pokaż wiadomość
Dziewczyny teraz znaleźć robotę to naprawdę łut szczęścia, jest tyle bezrobotnych że to jest loteria. Jak słyszę rozmowy osób które przeprowadzają rekrutacje to mówią, że oni nawet nie przeglądają wszystkich CV tylko 10 pierwszych z brzegu bo tyle tego jest.
Mam kumpla w agencji pracy to ma pełno kandydatów/tek z paroma fakultetami , językami itd i nie mogą nadal nic znaleźć :/ lipa totalna .
Nawet po znajomości są kolejki.
A przeglądając ofert to cały czas tylko umowy zlecenia.
Moja koleżanka też pracuje w agencji i też mówiła, że pełno tam magistrów, inżynierów.
Nie wiem, ale jak tak dalej pójdzie, to chyba ją poproszę o dobrą ofertę gdzieś za granicę. ZResztą już mi mówiła, że jakby co mam niej uderzać, ona znajdzie mi coś porządnego i wypłacalnego...


Facet jak nie dzwonił tak nie dzwoni...

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:03 ----------

Cytat:
Napisane przez mogg Pokaż wiadomość
dokładnie czuję się jak człowiek gorszej kategorii, czemu to właśnie ja nie mogę znaleźć pracy i ogólnie mam depresje :/
Własna działalność też wymaga kasy bo przecież ZUS trzeba 300 zł opłacić co miesiąc - mówię tu o działalności gosp z UP. Do tego jeszcze trzeba to dofinansowanie dostać.
Naprawdę kobietom jest bardzo ciężko znaleźć pracę.
Nom i pomysł musi być dobry. A jeśli dostanie się dotację to rok trzeba się utrzymać... Przez 2 lata niski ZUS ale potem jakaś masakra
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:10   #3316
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez gwiazdeczka172 Pokaż wiadomość
Facet jak nie dzwonił tak nie dzwoni...
Kiedy miał dzwonić?
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:13   #3317
winogronek
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 171
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Na umowie zlecenie masz wszystkie składki ale to zależy od pracodawcy i ciebie czy chcesz aby je odkładali, ja miałam zdrowotne,zus i emerytalne odciągane tylko nie chciałam chorobowego bo i po co jak za nieobecne godziny i tak mi nikt nie zapłaci.
__________________

winogronek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:16   #3318
gwiazdeczka172
Zakorzenienie
 
Avatar gwiazdeczka172
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: B.
Wiadomości: 10 078
GG do gwiazdeczka172
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
Ta rozmowa to odpowiedź na to ogłoszenie:

"Poszukujemy osoby z bardzo dobrą znajomością obsługi komputera (mile widziana znajomość SAP) do prac biurowych. Zainteresowane osoby prosimy o przesyłanie CV na adres..." Normalnie myślalam, że to ogłoszenie krzak.

W desperacji odpowiedziałam na takie ogłoszenie. A tu pani mówiła, że potrzebują osób na stanowisko pracownika biurowego do wprowadzania danych do systemu. Tylko, że to pani z agencji pracy, nawet nie powiedziała, w jakiej firmie miałaby być ta praca... Normalnie niszczy mnie coś takiego. Ciekawe, czy się odezwie jeszcze (miała skonsultować się z jakimś tam szefem , żeby ustalić godzinę rozmowy). Masakra, co o tym sądzicie Dziewczyny?
Całkiem spoko, mam nadzieję, że się odezwą i to będzie normalna praca

---------- Dopisano o 14:16 ---------- Poprzedni post napisano o 14:14 ----------

Cytat:
Napisane przez pegi sue Pokaż wiadomość
Kiedy miał dzwonić?
W sumie to się nie określił, tylko powiedział, że mam czekać na kontakt... ale coś czuję, że kicha z tego.
__________________
21.06.2008 03.09.2011



Wymiana
gwiazdeczka172 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:35   #3319
pegi sue
Raczkowanie
 
Avatar pegi sue
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Warszawskie Słoikowo
Wiadomości: 91
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Przeszłam do 3 etapu w konkursie na asystenta sędziego, na konkursie było 338 osób, przeszło 166 a miejsc jest 39 czyli 4 osoby na miejsce.
Cieszę się, ale dużo bym dała, żeby wiedzieć czy jest ustawiony, to bym się nawet nie nastawiała
pegi sue jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:36   #3320
EdziaEdka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 50
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
Rozumiem, nie orientowałam się za bardzo w tym. Ile mniej więcej kosztuje taka impreza?
Ja moge się wypoedzieć w tym temacie bo mój mąz jest na drugim roku aplikacji adwokackiej a przyjaciółka właśnie zaczęła radcowską.
Zdawał też na ogólną (po roku "wybiera się aplikacje prokuratorską lub sędziowską - napisałam cudzysłów bo o tym decydują wyniki z pierwszego roku czy się dostanie dalej czy nie)

Koszt:
cena egzaminu wstępnego jest dla Polski taka sama - w tamtym roku było 750 bodajże tyle my zapłaciliśmy w tym roku było już drożej, na aplikację ogólną byłotrochę drożej (także my/mąż wydalismy 2000zł na same egzaminy)

cena aplikacji zalezy od Rady do jakiej się należy.
U mojego męża jest to w tym troku jest to 2560zł za semestr ( w tamtym roku było coś o 200zł za semestr mniej) - semestrów jest 6 + opłata czonkowską dla Rady - u nas 240zł za rok

I dojazdy co tydzien na zajęcia - miesięcznie 100zł
Zaztrzy lata aplikacji zapłaci ok 17/18 tysięcy złotych

na koniec jest jeszcze opłata za egzamin końcowy - ok 1000zł nie pamiętam dokładnie ile.

Do tego mój mąż jest jedynym w grupie (ponad 50osób), które dostaja jakieś pieniądze od patrona. Normą jest w wiekszości Polski, że nie dostaje się nic.

Po wszystkim jak się da trzeba założyć działalność bo adwokat nie może pracowac na etacie (może być w spółce ale nie na etacie u kogoś)

Jest cięzko bardzo ciężko (mój mąż ma świetnego patrona i obecnie chodzi na 8-9 rozpraw w tygodniu+nauka teorii (do pracy i do egzaminów które są co semestr -sa też zjazdy co tydzień na wykłady)+pisanie pism w domu i w kancelarii/chodzenie dą sądu po fotokopie po akta itd.) Kładzie się spać o północy i wstaje o 4 żeby powtórzyć mowę na rozprawę albo poczytać akta.

To jest naprawdę niewyobrażalnie trudne - zwłaszcza, jeśli ktoś chce coś później osiągnąć a nie skończyc aplikację i nic...
ALE - dostać jako tako może się każdy głupi. Próg na egz radcowski/adwokacki jest śmiesznie niski - dopiero ten końcowy przesiewa. (trudno jest na ogólną ale tam jest ograniczona co roku przez ministerstwo liczba miejsc i płacą co miesiąc pieniądze aplikantom ALE tam jest bardzo trudno)
Nie trzeba miec układów żeby się dostać czy nawet skończyć. Te czasy już minęły (tak było do czasów ostatniej reformy - wtedy było 8 aplikantów w Radzie na roku teraz jest np w mojego męża ponad 100)
Ani ja ani mój mąż nie mamy w rodzinie prawnika itd. Ale naprawdę cięzko pracuje.
Najwazniejsze jest do jakiego patrona się trafi (i po znajomości można iść i tylko mieć patrona na papierze) i jak bardzo chce się w tym zawodzie osiągnąc sukces (znaleźc klientów)

odsumowując - po tym co przechodzimy ja, on, nasze małżeństwo i jakie nakłady finansowe ponosimy i że całe życie będzie się uczył-wiem, że jak kiedyś będzie dobrym, chcianym adwokatem i będziemy mieli z tego pieniądze - a ktoś mi wypomni, że dużo zarabia i ma dobrze - nie ręcze za siebie, naprawdę

Eh ale elaborat:P

Edytowane przez EdziaEdka
Czas edycji: 2014-02-19 o 14:38
EdziaEdka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:51   #3321
Dagusia18
Raczkowanie
 
Avatar Dagusia18
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 366
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez EdziaEdka Pokaż wiadomość
Ja moge się wypoedzieć w tym temacie bo mój mąz jest na drugim roku aplikacji adwokackiej a przyjaciółka właśnie zaczęła radcowską.
Zdawał też na ogólną (po roku "wybiera się aplikacje prokuratorską lub sędziowską - napisałam cudzysłów bo o tym decydują wyniki z pierwszego roku czy się dostanie dalej czy nie)

Koszt:
cena egzaminu wstępnego jest dla Polski taka sama - w tamtym roku było 750 bodajże tyle my zapłaciliśmy w tym roku było już drożej, na aplikację ogólną byłotrochę drożej (także my/mąż wydalismy 2000zł na same egzaminy)

cena aplikacji zalezy od Rady do jakiej się należy.
U mojego męża jest to w tym troku jest to 2560zł za semestr ( w tamtym roku było coś o 200zł za semestr mniej) - semestrów jest 6 + opłata czonkowską dla Rady - u nas 240zł za rok

I dojazdy co tydzien na zajęcia - miesięcznie 100zł
Zaztrzy lata aplikacji zapłaci ok 17/18 tysięcy złotych

na koniec jest jeszcze opłata za egzamin końcowy - ok 1000zł nie pamiętam dokładnie ile.

Do tego mój mąż jest jedynym w grupie (ponad 50osób), które dostaja jakieś pieniądze od patrona. Normą jest w wiekszości Polski, że nie dostaje się nic.

Po wszystkim jak się da trzeba założyć działalność bo adwokat nie może pracowac na etacie (może być w spółce ale nie na etacie u kogoś)

Jest cięzko bardzo ciężko (mój mąż ma świetnego patrona i obecnie chodzi na 8-9 rozpraw w tygodniu+nauka teorii (do pracy i do egzaminów które są co semestr -sa też zjazdy co tydzień na wykłady)+pisanie pism w domu i w kancelarii/chodzenie dą sądu po fotokopie po akta itd.) Kładzie się spać o północy i wstaje o 4 żeby powtórzyć mowę na rozprawę albo poczytać akta.

To jest naprawdę niewyobrażalnie trudne - zwłaszcza, jeśli ktoś chce coś później osiągnąć a nie skończyc aplikację i nic...
ALE - dostać jako tako może się każdy głupi. Próg na egz radcowski/adwokacki jest śmiesznie niski - dopiero ten końcowy przesiewa. (trudno jest na ogólną ale tam jest ograniczona co roku przez ministerstwo liczba miejsc i płacą co miesiąc pieniądze aplikantom ALE tam jest bardzo trudno)
Nie trzeba miec układów żeby się dostać czy nawet skończyć. Te czasy już minęły (tak było do czasów ostatniej reformy - wtedy było 8 aplikantów w Radzie na roku teraz jest np w mojego męża ponad 100)
Ani ja ani mój mąż nie mamy w rodzinie prawnika itd. Ale naprawdę cięzko pracuje.
Najwazniejsze jest do jakiego patrona się trafi (i po znajomości można iść i tylko mieć patrona na papierze) i jak bardzo chce się w tym zawodzie osiągnąc sukces (znaleźc klientów)

odsumowując - po tym co przechodzimy ja, on, nasze małżeństwo i jakie nakłady finansowe ponosimy i że całe życie będzie się uczył-wiem, że jak kiedyś będzie dobrym, chcianym adwokatem i będziemy mieli z tego pieniądze - a ktoś mi wypomni, że dużo zarabia i ma dobrze - nie ręcze za siebie, naprawdę

Eh ale elaborat:P
Dokładnie! Jak ktoś chce i się stara to swój cel osiągnie.
Dagusia18 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:54   #3322
20160901857
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-05
Wiadomości: 21 081
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez EdziaEdka Pokaż wiadomość
odsumowując - po tym co przechodzimy ja, on, nasze małżeństwo i jakie nakłady finansowe ponosimy i że całe życie będzie się uczył-wiem, że jak kiedyś będzie dobrym, chcianym adwokatem i będziemy mieli z tego pieniądze - a ktoś mi wypomni, że dużo zarabia i ma dobrze - nie ręcze za siebie, naprawdę

Eh ale elaborat:P
No i dobrze, mnie też krew zalewa jak mi, czy raczej mojemu mecenasowi, klient kręci nosem, bo 50 zł za poradę to już olaboga, za drogo. Nie po to się uczę, nie po to się staram pomóc i jak najlepiej komuś doradzić, żeby potem za miskę ryżu zachrzaniać.

Koszt czesnego nie zależy od Rady, to minister sprawiedliwości ustala odgórnie.

Edytowane przez 20160901857
Czas edycji: 2014-02-19 o 14:55
20160901857 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:57   #3323
nikita343
Zakorzenienie
 
Avatar nikita343
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 3 535
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Kitty230 Pokaż wiadomość
W sumie masz rację, tak zrobię Chociaż właśnie poczytałam opinie o tej agencji pracy i nie są zbyt dobre
Ja też jak tak dalej pójdę to może dopiero po 30 A planowałam zawsze przed
Mam tak samo, pamiętam jak miałam staż w 2010 r to Panie, które tam pracowały w luźnej rozmowie pytały się mnie o dzieci kiedy planuje itp. Ja mówiłam, że ok 25 roku życia. Życie jednak piszę swoje scenariusze.
__________________

nikita343 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 14:59   #3324
dooorra
Zadomowienie
 
Avatar dooorra
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 1 429
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cześć dziewczyny ,
dostałam dzisiaj wyniki, jednej z moich rozmów co miałam tak około 2-3 tygodnie temu. Dostałam odpowiedz, że te stanowisko dostał kandydat wewnętrzny. I tak sobie myślę, że po kiego w ogóle robili rekrutacje zewnętrzną.
Ja zaczynam pracę dopiero tak w połowie marca, ale w sumie powoli muszę planować przeprowadzkę do Rumunii.
Mam nadzieje, że u was też coś się rusza. Tak w ogóle to przeczytałam wątek o darmowych stażach na plotkowym i dawno nie miałam takiego tak dużego facepalm.
__________________
Tak jak liczba pi jestem nieobliczalna
dooorra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:14   #3325
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ja mam juz wniosek wypełniony i sprawdzony przez Panią w UP. Pomysł mam i wiem, że będzie ok. Jednak dale boję się że to nie rozwiąże moich problemów finansowych. W firmie będzie mi pomagał tata wiec powinno być ok.
mogg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:17   #3326
Chloe_7
Raczkowanie
 
Avatar Chloe_7
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez pegi sue Pokaż wiadomość
Przeszłam do 3 etapu w konkursie na asystenta sędziego, na konkursie było 338 osób, przeszło 166 a miejsc jest 39 czyli 4 osoby na miejsce.
Cieszę się, ale dużo bym dała, żeby wiedzieć czy jest ustawiony, to bym się nawet nie nastawiała
i tak bardzo dobrze
Cytat:
Napisane przez dooorra Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny ,
dostałam dzisiaj wyniki, jednej z moich rozmów co miałam tak około 2-3 tygodnie temu. Dostałam odpowiedz, że te stanowisko dostał kandydat wewnętrzny. I tak sobie myślę, że po kiego w ogóle robili rekrutacje zewnętrzną.
Ja zaczynam pracę dopiero tak w połowie marca, ale w sumie powoli muszę planować przeprowadzkę do Rumunii.
Mam nadzieje, że u was też coś się rusza. Tak w ogóle to przeczytałam wątek o darmowych stażach na plotkowym i dawno nie miałam takiego tak dużego facepalm.
Jedziesz do Rumunii za pracą?

_________________________ _________________________ _____


Oferujemy: zdobycie cennego doświadczenia (praca na produkcji)
Chloe_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:25   #3327
dooorra
Zadomowienie
 
Avatar dooorra
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: często się zmienia :P
Wiadomości: 1 429
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez Chloe_7 Pokaż wiadomość


Jedziesz do Rumunii za pracą?

_________________________ _________________________ _____


Oferujemy: zdobycie cennego doświadczenia (praca na produkcji)
Tak wyszło ale oferta super. W sumie zawsze chciałam pojechać w te regiony.
__________________
Tak jak liczba pi jestem nieobliczalna
dooorra jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:34   #3328
Chloe_7
Raczkowanie
 
Avatar Chloe_7
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 214
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Cytat:
Napisane przez dooorra Pokaż wiadomość
Tak wyszło ale oferta super. W sumie zawsze chciałam pojechać w te regiony.
Odważna jesteś umiesz rumuński ?
Chloe_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:36   #3329
mogg
Zakorzenienie
 
Avatar mogg
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 5 080
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Ja mam 27 lat, za rok wychodzę za mąż 28 lat i nie mam mowy o macierzyństwie bo za co??
mogg jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-02-19, 15:57   #3330
cvbdsgfdkdssasw
Zadomowienie
 
Avatar cvbdsgfdkdssasw
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 028
Dot.: Depresja z powodu braku pracy... Ktoś jeszcze ją ma?? cz II

Dzisiaj starałam się myślec pozytywnie i wmawiać sobie, że to co się dzieje, to nie jest przypadek. Że jest w tym jakiś głębszy sens i powód. Że to czekanie jest po to, bo czeka mnie w końcu normalna, godna praca, że na wszystko trzeba poczekać. Chciałabym żeby tak było. Cóż, za jakiś czas, być może już pod koniec tego roku będę w stanie stwierdzić czy te wszystkie doświadczenia z obozami, te wszystkie łzy, poniżenia, idiotyczne rozmowy miały sens i do czegoś prowadziły. Staram się wierzyć, że tak jest i chyba w to wierzę, bo gdybym nie wierzyła, to leżałabym w psychiatryku.

Byłam na mieście pytać czy wezmą mnie na staż. Ach, ile ja biur widziałam, ile wystrojonych damusiek, których praca wygląda jak marzenie, ile sekretarek, dębowych biurek i prezesowskich foteli. Piękne wnętrza, ciepło, aż się oczywiście rozmarzyłam. I za każdym razem jak uda mi się gdzieś cv zostawić, to włącza mi się wyobraźnia, że pracuję w tym miejscu i zaczynam wierzyć na jeden dzień. Na drugi oczywiście jest już duł, ale chociaż ten jeden dzień nadziei jest przyjemny.

Aż zaczęłam się zastanawiać czy nie wydrukować 200 cv i zanosić wszędzie po kolei, ale trochę strach swoje dane tak 'rozpowsechniać'. Z drugiej strony w zwykłej rekrutacji z ogłoszenia nie mam szans, 400 cv na jedno miejsce to loteria, a nie rekrutacja.
__________________
AnnPerfect
cvbdsgfdkdssasw jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-16 00:21:10


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:19.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.