Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX - Strona 84 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje

Notka

Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje Forum dla osób z kręconymi włosami. Rozmawiamy o stylizacji i pielęgnacji loków. Wejdź, podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-05, 21:15   #2491
Ashira
Wtajemniczenie
 
Avatar Ashira
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 495
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
Urocze loczki.
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
super włoski
Dziękuję bardzo Bez stylizacji dwie godziny później już się spuszyły i częściowo wyprostowały, ale i tak całkiem w niezłej kondycji są dzisiaj.
Długa droga za nami, a wciąż jeszcze daleko do ideału. Moim marzeniem jest je zapuścić do pasa, co chyba nigdy mi się nie uda, ale chociaż mam cel życiowy

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
Dzisiaj mam zamiar wypróbować peelingu cukrowego w nadziei, że pomoże mi to z objętością.
Możesz napisać coś więcej? To akurat dla mnie zupełna nowość.

Z tego co widzę większość z Was dąży do bardziej miękkich włosów, ja bym chciała swoje usztywnić, bo są właśnie za miękkie, lekkie i puchate Laminowanie żelatyną daje fajny efekt, ale tylko jeden dzień, potem wracają do normy a nie mogę robić za często.
Widziałam pisałyście o hennie bezbarwnej - już po testach? Od dawna o niej myślałam, bo skoro ma 'pogrubić' włos to tym samym dociążyć - tak mi się wydaje Ale boję się spróbować. Czas największych eksperymentów mam już w zasadzie za sobą i trochę obawiam się powrotu do tego, bo baaaardzo różnie wtedy bywało
__________________

nie perfum a perfumy!tak jak spodnie czy skrzypce a nie spodeń i skrzypiec!
nie dekold a dekolt!
nie wziąść a wziąć! chyba, że ktoś musi coś zabraść...
bynajmniej ≠ przynajmniej!
Ashira jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-05, 21:28   #2492
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez Ashira Pokaż wiadomość
Dziękuję bardzo Bez stylizacji dwie godziny później już się spuszyły i częściowo wyprostowały, ale i tak całkiem w niezłej kondycji są dzisiaj.
Długa droga za nami, a wciąż jeszcze daleko do ideału. Moim marzeniem jest je zapuścić do pasa, co chyba nigdy mi się nie uda, ale chociaż mam cel życiowy


Możesz napisać coś więcej? To akurat dla mnie zupełna nowość.

Z tego co widzę większość z Was dąży do bardziej miękkich włosów, ja bym chciała swoje usztywnić, bo są właśnie za miękkie, lekkie i puchate Laminowanie żelatyną daje fajny efekt, ale tylko jeden dzień, potem wracają do normy a nie mogę robić za często.
Widziałam pisałyście o hennie bezbarwnej - już po testach? Od dawna o niej myślałam, bo skoro ma 'pogrubić' włos to tym samym dociążyć - tak mi się wydaje Ale boję się spróbować. Czas największych eksperymentów mam już w zasadzie za sobą i trochę obawiam się powrotu do tego, bo baaaardzo różnie wtedy bywało
Włosy do pasa marzą się i mnie, ale mam o wiele łatwiej - z Twoim skrętem to jednak jest niezłe wyzwanie.

O peelingu cukrowym słyszałam już dawno dawno, ale jakoś tak wypadło mi z głowy. Receptury są najróżniejsze, chyba Anwen kiedyś też o nim pisała. Wczoraj na wątku porostowym padło hasło "peeling cukrowy" i od razu sobie przypomniałam, że już dawno chciałam go zrobić

Ja dodałam około dwóch łyżek cukru do szamponu i mocno masowałam skórę głowy. Potem spłukałam i dla pewności umyłam głowę jeszcze raz. Można też podobnie robić z maskami i odżywkami. O efektach u mnie póki co mało mogę powiedzieć, jak wyschną to ocenię sytuację.

Kiedyś robiłam też peeling kawowy, kilka razy na początku, kiedy testowałam wszystkie możliwe receptury, które można było zrobić we własnej kuchni. Zaparzyłam mocną fusiastą kawę i zmieszałam ją z wywarem z liści szałwi. Z dna naczynia wygrzebałam fusy, wtarłam w skórę głowy, masowałam chwilę i spłukałam kawą z szałwią. Jako że robiłam tak tylko kilka razy, to ciężko mi ocenić jakikolwiek wpływ na cokolwiek. Wiem że był problem z wyczesaniem fusów, także dla mocnych kręciołków raczej nie polecam. :P
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-05, 23:26   #2493
Taranka
Zakorzenienie
 
Avatar Taranka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 628
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez Ashira Pokaż wiadomość


Możesz napisać coś więcej? To akurat dla mnie zupełna nowość.

Z tego co widzę większość z Was dąży do bardziej miękkich włosów, ja bym chciała swoje usztywnić, bo są właśnie za miękkie, lekkie i puchate Laminowanie żelatyną daje fajny efekt, ale tylko jeden dzień, potem wracają do normy a nie mogę robić za często.
Widziałam pisałyście o hennie bezbarwnej - już po testach? Od dawna o niej myślałam, bo skoro ma 'pogrubić' włos to tym samym dociążyć - tak mi się wydaje Ale boję się spróbować. Czas największych eksperymentów mam już w zasadzie za sobą i trochę obawiam się powrotu do tego, bo baaaardzo różnie wtedy bywało
Najlepiej to żeby były miękkie, lekkie i puchate tylko wtedy gdy tego chcemy


Właśnie właśnie jak tam ta henna? Myślałam o niej, marzę o rudych włosach ale się boję
__________________
So much internet so little time.
Taranka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 09:35   #2494
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Melduję się w szeregach "chorych"

Cytat:
Napisane przez lysy_anek Pokaż wiadomość
Od ok miesiąca walczę o lepszy skręt -mam włosy p strukturze 2a. I mam pytanie ponieważ często jest mówione, ze włosy muszą nauczyć się skrętu itd. Na razie niestety przygotowanie moich włosów aby jako tako trwa dosyć długo: mycie, ugniatanie żelem lnianym,2 * ręcznikowanie i potem suszenie z dyfuzorem.
Czy z czasem jak moje włosy będą się uczyły skrętu czas poświęcony na układanie fal będzie się zmniejszał?
Masz bardzo ładne fale. Jeśli tak wyglądaja po lnianym, spróbuj żelu sklepowego - skręt będzie trwalszy i łatwiejszy do uzyskania.

Co do czasu - nie wiem, mi z tym długo jakoś nie schodzi....

Natomiast co do przyzwyczajania włosow do skrętu... to sama sie nad tym ostatnio zastanawiłam... jak tu trafiłam, to nie czesalam włosow, stosowałam wszystkie techniki. A teraz uważam ze wszystko zalezy od sposobu stylizacji - czy robie na loki czy robię na prosto. Przynajmniej w przypadku fal - i chyba Martaow i Miska tez tak mają - jak chcesz to wycisniesz więcej, a za drugim razem na prosto i aż takiego to znaczenia nie ma na ile się te włosy nie przywyczają do skrętu... Jak myślicie?



Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
Chciałam sobie zrobić ładną fryzurę z warkoczykami i kokardką, ładne mi wyszły, ogółem to uwielbiam takie kurka ozdóbki i pierdółki, ale jak zobaczyłam ile mi włosów na plecach zostało, to zwątpiłam w sens wszystkiego i miałam ochotę je opitolić na zapałkę. :< Zdjęcia wrzuciłam na bloga, jakby ktoś chciał zobaczyć, nie będę Was tutaj straszyć.
Niestety - też to zauważyłam - ostatnie zdjecie...
i nie gniewaj sie - ale ja uważam ze przy tej gestości włosow nie powinnas ich zapuszczac na siłę Nie chcę by to brzmiało brutalnie, ale przeciez włosy do łopatek tez mogą byc piękne i zadbane - takie moje zdanie. Juz teraz bym troszkę Twoje podcieła.
Ale ja burzę na glowie...




Cytat:
Napisane przez magda1706 Pokaż wiadomość
Pierwsze zdjęcie: 22.02.2014 po oleju sezamowym
drugie zdjęcie: wczoraj po laminowaniu Marionem i wyprostowaniu.
OMG piękne w każdej wersji
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą

Edytowane przez konspiracja
Czas edycji: 2014-03-06 o 09:37
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:30   #2495
wojownicza ksiezniczka
Rozeznanie
 
Avatar wojownicza ksiezniczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 672
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Długo mnie znowu u was nie było, ale wracam jak zawsze .
Znowu, a raczej dalej wypadają mi kudły . Urosły troszkę ale wypadają tak, że są wszędzie. Cały dom jest w moich kłakach, a z ubrań ściągam ich całą masę . Jantara musiałam odstawić bo miałam wrażenie że głowa swędzie mnie jeszcze bardziej niż bez niego. W tym momencie stosuję tylko Khadi na porost przed każdym myciem na noc...
wojownicza ksiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:53   #2496
JudytaKas
Zakorzenienie
 
Avatar JudytaKas
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: malownicza lubelszczyzna:)
Wiadomości: 3 471
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez wojownicza ksiezniczka Pokaż wiadomość
Długo mnie znowu u was nie było, ale wracam jak zawsze .
Znowu, a raczej dalej wypadają mi kudły . Urosły troszkę ale wypadają tak, że są wszędzie. Cały dom jest w moich kłakach, a z ubrań ściągam ich całą masę . Jantara musiałam odstawić bo miałam wrażenie że głowa swędzie mnie jeszcze bardziej niż bez niego. W tym momencie stosuję tylko Khadi na porost przed każdym myciem na noc...
najgorsze co może być - wypadające włosy. Może na wiosnę odżyją
Ja teraz wcieram na ciepło olejek z czerwoną papryką z GP i widzę dużo bejbików na grzywce
__________________
CG- 07.09.2012

"Spraw, aby każdy dzień miał
szansę stać się najpiękniejszym
dniem twojego życia."
JudytaKas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 10:53   #2497
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Melduję się w szeregach "chorych"


Natomiast co do przyzwyczajania włosow do skrętu... to sama sie nad tym ostatnio zastanawiłam... jak tu trafiłam, to nie czesalam włosow, stosowałam wszystkie techniki. A teraz uważam ze wszystko zalezy od sposobu stylizacji - czy robie na loki czy robię na prosto. Przynajmniej w przypadku fal - i chyba Martaow i Miska tez tak mają - jak chcesz to wycisniesz więcej, a za drugim razem na prosto i aż takiego to znaczenia nie ma na ile się te włosy nie przywyczają do skrętu... Jak myślicie?




Niestety - też to zauważyłam - ostatnie zdjecie...
i nie gniewaj sie - ale ja uważam ze przy tej gestości włosow nie powinnas ich zapuszczac na siłę Nie chcę by to brzmiało brutalnie, ale przeciez włosy do łopatek tez mogą byc piękne i zadbane - takie moje zdanie. Juz teraz bym troszkę Twoje podcieła.
Ale ja burzę na glowie...


nie widzę powodu, żebym miała się obrażać za szczerą opinię - wręcz przeciwnie, bardzo Ci za nią dziękuję.

W grudniu ciachnęłam ich z cztery centymetry i mocniej wycieniowałam, bo jak są obcięte na prosto i równo, to są strasznie smętne i kompletnie się nie układają. Wcześniej chyba z półtorej roku temu obcięłam je do ramion, żeby je choć optycznie zagęścić. I dalej wyglądają, jak wyglądają. Od roku piję skrzypopokrzywę, teraz na zmianę z siemieniem, łykam tran (niby to nie typowo na włosy, ale zawsze to wspomaganie organizmu), wcieram wcierki i oleje w skalp - wszystko to potencjalnie powinno spowodować choć minimalny wysyp babyhair, ja nigdy po niczym takiego nie uświadczyłam. Zaraz po umyciu, jak się podkręcą i są świeże, to nie wyglądają tak najgorzej, wtedy są w miarę puszyste i nie widać, że jest ich tak mało. Tylko dość szybko robią się oklapnięte, do tego muszę myć je codziennie, bo następnego dnia nie dość, że skalp tłusty, to jeszcze na długości też wyglądają nieciekawie. :<

Nigdy nie miałam dłuższych włosów niż teraz, no może z dwa - trzy centymetry, ale to i tak niewiele znaczy. Do tego jestem ogólnie dość zakompleksionym człowiekiem, dlatego moim marzeniem jest mieć długie, piękne włosy, które mogłyby być prawdziwym atutem, a tu takie pióra tylko rosną. Falowane wyglądają dużo lepiej, ale znów czego można wymagać od skromnego typu 2a. :< Już wiele razy planowałam ścięcie ich do podbródka, żeby odżyły i zgęstniały, ale chyba bym tego nie przeżyła Jak są ścięte bez cieniowania to nie wydają się aż tak rzadkie i cienki, ale wtedy znowu nie ma mowy o jakiejkolwiek objętości, lekkości.. takie dechy zwisające. :< i cóż tu począć, ciężkie życie. :<
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:21   #2498
konspiracja
Zakorzenienie
 
Avatar konspiracja
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 4 431
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
nie widzę powodu, żebym miała się obrażać za szczerą opinię - wręcz przeciwnie, bardzo Ci za nią dziękuję.

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
W grudniu ciachnęłam ich z cztery centymetry i mocniej wycieniowałam, bo jak są obcięte na prosto i równo, to są strasznie smętne i kompletnie się nie układają. Wcześniej chyba z półtorej roku temu obcięłam je do ramion, żeby je choć optycznie zagęścić. I dalej wyglądają, jak wyglądają. Od roku piję skrzypopokrzywę, teraz na zmianę z siemieniem, łykam tran (niby to nie typowo na włosy, ale zawsze to wspomaganie organizmu), wcieram wcierki i oleje w skalp - wszystko to potencjalnie powinno spowodować choć minimalny wysyp babyhair, ja nigdy po niczym takiego nie uświadczyłam. Zaraz po umyciu, jak się podkręcą i są świeże, to nie wyglądają tak najgorzej, wtedy są w miarę puszyste i nie widać, że jest ich tak mało. Tylko dość szybko robią się oklapnięte, do tego muszę myć je codziennie, bo następnego dnia nie dość, że skalp tłusty, to jeszcze na długości też wyglądają nieciekawie. :<

Nigdy nie miałam dłuższych włosów niż teraz, no może z dwa - trzy centymetry, ale to i tak niewiele znaczy. Do tego jestem ogólnie dość zakompleksionym człowiekiem, dlatego moim marzeniem jest mieć długie, piękne włosy, które mogłyby być prawdziwym atutem, a tu takie pióra tylko rosną. Falowane wyglądają dużo lepiej, ale znów czego można wymagać od skromnego typu 2a. :< Już wiele razy planowałam ścięcie ich do podbródka, żeby odżyły i zgęstniały, ale chyba bym tego nie przeżyła Jak są ścięte bez cieniowania to nie wydają się aż tak rzadkie i cienki, ale wtedy znowu nie ma mowy o jakiejkolwiek objętości, lekkości.. takie dechy zwisające. :< i cóż tu począć, ciężkie życie. :<
Zawsze takie miałaś czy teraz jakos więcej Ci wypadały? tarczyce badałaś?

Po Twoim podpisie zobaczyłam, ze tak jesteś mocno na zapuszczanie nastawiona, ale nie zapuszczaj już dłuższych. Dobrze że są wycieniowane, ale wiesz co, myslę, ze masz za bardzo w V i dlatego na dole się ten smętny ogonek robi (zdjęcie w żółtej koszulce) ja bym to ciachnęła, żebyś tak bardziej w U poszła, a gora - lekkie warstwy są ok
__________________
...najmniejsze państwo świata
Obok biegnie czas, lecz nas to nie dotyczy...

na Groszka orbicie


Syzyf była kobietą
konspiracja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 11:28   #2499
macka
Zadomowienie
 
Avatar macka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 1 461
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość

Natomiast co do przyzwyczajania włosow do skrętu... to sama sie nad tym ostatnio zastanawiłam... jak tu trafiłam, to nie czesalam włosow, stosowałam wszystkie techniki. A teraz uważam ze wszystko zalezy od sposobu stylizacji - czy robie na loki czy robię na prosto. Przynajmniej w przypadku fal - i chyba Martaow i Miska tez tak mają - jak chcesz to wycisniesz więcej, a za drugim razem na prosto i aż takiego to znaczenia nie ma na ile się te włosy nie przywyczają do skrętu... Jak myślicie?
Ooooooooo! Właśnie. Chodzi mi to po głowie od jakiegoś czasu, ale w słowa tego jeszcze nie ubrałam. Zawsze jak czytam o przyzwyczajaniu, to się zastanawiam o co chodzi??? Trwałą sobie można zrobić, a nie przyzwyczaić włosy . Moim zadaniem włosy są jakie są. Mogą być jedynie bardziej lub mniej zniszczone, przesuszone, czy coś. Wtedy poprawa ich stanu wpłynie w sposób oczywisty na ich wygląd. Ale niekoniecznie na skręt!
I zgadzam się, ze to głównie stylizacja "wydobywa" czy też raczej podkreśla skręt, a nie pielęgnacja sama w sobie. Myślę, ze raczej uczymy się jak stylizowac i jakich produktów używać by osiągnąć konkretne efekty.
Na moim przykładzie - już pierwsze dni "pielęgnacji" przyniosły bardziej zdefiniowany skręt itp, natomiast bez stylizacji (np po hennowaniu, gdy niczego nie użyję) - nadal mam wielkie suche siano , pomimo pielęgnacji od kilku miesięcy.

Mi się ostatnio zrobiła... mega-rura , bo rulonem to już chyba nie można nazwać. I to pomimo czapki i kaptura :-D.


Wysyłane z mojego GT-I9000 za pomocą Tapatalk 2
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg uploadfromtaptalk1394101674783.jpg (63,4 KB, 48 załadowań)
macka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:05   #2500
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość


Zawsze takie miałaś czy teraz jakos więcej Ci wypadały? tarczyce badałaś?

Po Twoim podpisie zobaczyłam, ze tak jesteś mocno na zapuszczanie nastawiona, ale nie zapuszczaj już dłuższych. Dobrze że są wycieniowane, ale wiesz co, myslę, ze masz za bardzo w V i dlatego na dole się ten smętny ogonek robi (zdjęcie w żółtej koszulce) ja bym to ciachnęła, żebyś tak bardziej w U poszła, a gora - lekkie warstwy są ok
Podpis to mi pozostał jeszcze po tym, jak w grudniu czułam się łysa - teraz zamiast przyrostu bardzo bym chciała wysypu. :<

Co do V - jak ich nie wygniotę, a przeważnie rano już na to nie mam czasu, to wtedy układają się bardziej w U. Tak czy siak przydałoby się je znów skrócić o kilka centymetrów. :/ Ostatnio podcinałam je sama, ale to były milimetry. Kurde, boję się iść do fryzjera, bo znów wyjdę z połową tego, co mam teraz na głowie. :c

Co do wypadania - nigdy nie miałam gęstych włosów, na zdjęciach z wczesnego dzieciństwa też widać, że były takie cieniutkie. Potem wydaję mi się, że było lepiej, ścinałam ja kilkakrotnie do ramion i może jakoś się zagęściły, nie mam pojęcia. W każdym razie odkąd przeprowadziłam się we wrześniu do Krakowa wypada ich więcej, niż wcześniej - nadal jest to w granicach normy, garściami ich z głowy nie wyciągam, ale pamiętam, że jakiś rok temu (wczesne fazy włosomaniactwa) cieszyłam się, że prawie w ogóle nie lecą. Teraz to zawsze coś. :/

żadnych badań hormonalnych nigdy nie robiłam. Nie pociesza mnie też fakt, że wszystkie kobiety w mojej rodzinie mają takie włosy - mama po trzeciej ciąży była skłonna zgolić się na łyso, tak jej się przerzedziły, a jej siostra ma włosy niemal identyczne jak moje pod względem koloru, gęstości itd.

Z chęcią ścięłabym je tak albo tak, ale chyba bym umarła, gdyby miały być takie krótkie. Teraz i tak prawie ciągle noszę je spięte, ale sam fakt, że wiem, iż mogę je rozpuścić, będą długie i dadzą mi możliwość odgrodzenia się od świata, jest nieoceniony. :<
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:25   #2501
wojownicza ksiezniczka
Rozeznanie
 
Avatar wojownicza ksiezniczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 672
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez JudytaKas Pokaż wiadomość
najgorsze co może być - wypadające włosy. Może na wiosnę odżyją
Ja teraz wcieram na ciepło olejek z czerwoną papryką z GP i widzę dużo bejbików na grzywce



Dokładnie, też widzę po khadi dużo bejbików i że w końcu ruszyły troszkę do wzrostu a straszny był z tym problem , ale widzę też, że bejbiki zaczynają mi wypadać i z każdym wypadniętym włosem mam okropną myśl przechodzącą przez moją głowę, że nie daj Boże łysa zostanę niedługo i będę musiała ściąć włosy do ramion a już mam kilka cm za zapięcie stanika w skręcie a wyprostowne gdzieś do pasa .
Taki mnie smutek ogarnia i złość że nijak nic zrobić nic nie mogę żeby lecieć przestały
wojownicza ksiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 12:31   #2502
Aziddee
Zadomowienie
 
Avatar Aziddee
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Warsaw
Wiadomości: 1 649
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
Podpis to mi pozostał jeszcze po tym, jak w grudniu czułam się łysa - teraz zamiast przyrostu bardzo bym chciała wysypu. :<

Co do V - jak ich nie wygniotę, a przeważnie rano już na to nie mam czasu, to wtedy układają się bardziej w U. Tak czy siak przydałoby się je znów skrócić o kilka centymetrów. :/ Ostatnio podcinałam je sama, ale to były milimetry. Kurde, boję się iść do fryzjera, bo znów wyjdę z połową tego, co mam teraz na głowie. :c

Co do wypadania - nigdy nie miałam gęstych włosów, na zdjęciach z wczesnego dzieciństwa też widać, że były takie cieniutkie. Potem wydaję mi się, że było lepiej, ścinałam ja kilkakrotnie do ramion i może jakoś się zagęściły, nie mam pojęcia. W każdym razie odkąd przeprowadziłam się we wrześniu do Krakowa wypada ich więcej, niż wcześniej - nadal jest to w granicach normy, garściami ich z głowy nie wyciągam, ale pamiętam, że jakiś rok temu (wczesne fazy włosomaniactwa) cieszyłam się, że prawie w ogóle nie lecą. Teraz to zawsze coś. :/

żadnych badań hormonalnych nigdy nie robiłam. Nie pociesza mnie też fakt, że wszystkie kobiety w mojej rodzinie mają takie włosy - mama po trzeciej ciąży była skłonna zgolić się na łyso, tak jej się przerzedziły, a jej siostra ma włosy niemal identyczne jak moje pod względem koloru, gęstości itd.

Z chęcią ścięłabym je tak albo tak, ale chyba bym umarła, gdyby miały być takie krótkie. Teraz i tak prawie ciągle noszę je spięte, ale sam fakt, że wiem, iż mogę je rozpuścić, będą długie i dadzą mi możliwość odgrodzenia się od świata, jest nieoceniony. :<
O błagam, nie ścinaj się tak. Jeśli wiesz, że w krótkich włosach będziesz się źle czuła to Ci to na pewno nie pomoże. Wiem co mówię, w końcu przeszłam ścięcie "kreatywnego" fryzjera do brody. Włosy od zawsze cienkie i rzadkie, ale zdecydowanie lepiej czuję się w długich niż w tych wszystkich hełmopodobnych.
__________________
Przed chorym perfekcjonizmem chroni mnie zdrowa doza lenistwa
Aziddee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 13:41   #2503
wojownicza ksiezniczka
Rozeznanie
 
Avatar wojownicza ksiezniczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 672
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez Aziddee Pokaż wiadomość
O błagam, nie ścinaj się tak. Jeśli wiesz, że w krótkich włosach będziesz się źle czuła to Ci to na pewno nie pomoże. Wiem co mówię, w końcu przeszłam ścięcie "kreatywnego" fryzjera do brody. Włosy od zawsze cienkie i rzadkie, ale zdecydowanie lepiej czuję się w długich niż w tych wszystkich hełmopodobnych.


Popieram nie ścinaj się tak
wojownicza ksiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 14:09   #2504
Taranka
Zakorzenienie
 
Avatar Taranka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 628
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
Podpis to mi pozostał jeszcze po tym, jak w grudniu czułam się łysa - teraz zamiast przyrostu bardzo bym chciała wysypu. :<

Co do V - jak ich nie wygniotę, a przeważnie rano już na to nie mam czasu, to wtedy układają się bardziej w U. Tak czy siak przydałoby się je znów skrócić o kilka centymetrów. :/ Ostatnio podcinałam je sama, ale to były milimetry. Kurde, boję się iść do fryzjera, bo znów wyjdę z połową tego, co mam teraz na głowie. :c

Co do wypadania - nigdy nie miałam gęstych włosów, na zdjęciach z wczesnego dzieciństwa też widać, że były takie cieniutkie. Potem wydaję mi się, że było lepiej, ścinałam ja kilkakrotnie do ramion i może jakoś się zagęściły, nie mam pojęcia. W każdym razie odkąd przeprowadziłam się we wrześniu do Krakowa wypada ich więcej, niż wcześniej - nadal jest to w granicach normy, garściami ich z głowy nie wyciągam, ale pamiętam, że jakiś rok temu (wczesne fazy włosomaniactwa) cieszyłam się, że prawie w ogóle nie lecą. Teraz to zawsze coś. :/

żadnych badań hormonalnych nigdy nie robiłam. Nie pociesza mnie też fakt, że wszystkie kobiety w mojej rodzinie mają takie włosy - mama po trzeciej ciąży była skłonna zgolić się na łyso, tak jej się przerzedziły, a jej siostra ma włosy niemal identyczne jak moje pod względem koloru, gęstości itd.
Pójdź do fryzjerki ale bądź konkretna, powiedz chcę ściąć tyle i tyle, żeby potem sięgały dotąd i najlepiej pokazać. Badź miła itp. ale nie daj jej popłynąć

Cytat:
Napisane przez Aziddee Pokaż wiadomość
O błagam, nie ścinaj się tak. Jeśli wiesz, że w krótkich włosach będziesz się źle czuła to Ci to na pewno nie pomoże. Wiem co mówię, w końcu przeszłam ścięcie "kreatywnego" fryzjera do brody. Włosy od zawsze cienkie i rzadkie, ale zdecydowanie lepiej czuję się w długich niż w tych wszystkich hełmopodobnych.
__________________
So much internet so little time.
Taranka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 14:51   #2505
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 9 549
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość
Natomiast co do przyzwyczajania włosow do skrętu... to sama sie nad tym ostatnio zastanawiłam... jak tu trafiłam, to nie czesalam włosow, stosowałam wszystkie techniki. A teraz uważam ze wszystko zalezy od sposobu stylizacji - czy robie na loki czy robię na prosto. Przynajmniej w przypadku fal - i chyba Martaow i Miska tez tak mają - jak chcesz to wycisniesz więcej, a za drugim razem na prosto i aż takiego to znaczenia nie ma na ile się te włosy nie przywyczają do skrętu... Jak myślicie?
Zgadzam się z tym. Na początku pielęgnacji, jeśli ma się bardzo zniszczone włosy (ja miałam), widać różnicę dużą. Później już włosy są ciągle takie same, tylko ewentualnie można nabrać wprawy w ich stylizacji, znaleźć jakąś lepszą metodę dla siebie.
Mnie z czasem nie zaczęły się włosy mocniej kręcić, w dalszym ciągu przy suszeniu bez dyfuzora, z głową w dół, silnym strumieniem włosy mam proste. W ciągu dnia mi się tylko końcówki wywijają. Jak ugniotę, mam fale i w zależności od sposobu, w jaki je stylizuję mogę mieć pełen pakiet fal - 2a, 2b, 2c nawet prawie. Może już 2c tylko miejscami, ale to kwestia długości - jak miałam do łopatek, to chyba na całej łepetynie miałam 2c. Ale to też nie wiem, ja się nie znam za dobrze na tych oznaczeniach.
martaakow jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 15:04   #2506
Milena_ 798
Raczkowanie
 
Avatar Milena_ 798
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 288
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

całkiem fajny ten balsam pokrzywowy z GP włosy co prawda jeszcze mi schna ale już 3 ruloniki się zrobiły cieszę się bo nie miałam ich na głowie od wakacji zeszłego roku Poza tym są bardzo błyszczace i mękkie. Zobaczymy jak będzie dalej czy ten balsam będzie się spisywał...
__________________
PIELĘGNACJA WŁOSÓW OD 1.12.2010
NIE PROSTUJĘ OD 1.07.2011
Moje włosy
Moje stare konto
Milena_ 798 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 17:10   #2507
iwonsia01
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 187
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Milena_ 798- Twoje włosy od kiedy oglądam ten wątek były moim ideałem!!! brak mi słów na nie. Możesz powiedzieć czego aktualnie używasz i co Twoim zdaniem spowodowało największą rewolucję w Twoich włosach po podjęciu pielęgnacji?
__________________
Dbam o włoski!
iwonsia01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 17:10   #2508
omleecik
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Piła
Wiadomości: 328
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Hej, ja mam do Was pytanie.
Włosy coraz bardziej dokazują, chyba..

Pytanie tylko, czy byście coś z tym zrobiły ?
2zdjęcia pierwsze z dzisiaj, wybaczcie za jakość, po za tym ręce się trzęsły .
Na zdj wyglądają na bardziej rozluźnione niż w rzeczywistości. Dalsze zdj są z innych okresów, te w blond sprzed 4 miesięcy ? Różnica tylko taka, że zawsze podkręcały mi się (falowały) tylko końce, a teraz widzę, że ta wierzchnia warstwa też coś faluje. Ostatnie zdj z czasów gimnazjum (era dinozaurów aktualnie ). Miałam takie loczki przy samych końcach. Dostałam rozprost po paru latach, niewiadomo z jakich powodów.
Teraz mam takie włosy i zastanawiam się, czy to dobry materiał na cg jest.
Teraz stosuje raczej niezbyt pielęgnacje zgodną z cg, bo w ogóle nie miałam zamiaru się przejmować skrętem, a pielęgnacją włosów po rozjaśnianiu i zauważyłam, że obszar falowania jest większy niż zawsze..

Obecnie używam :
mycie : biovaxa latte na zmiane z facelle do mycia,
maski : biovaxa latte, do włosów zniszczonych i suchych,
odżywki d/s : alterra granat,aloes, gliss kurr oil nutrive
b/s : oil nutrive w tym przeźroczystym opakowaniu
biovax latte, najczęsciej olejek z alterry (papaj i migdał)

Co tutaj zmienić (Biorąc pod uwagę, że są 4miesiące po rozjaśniaczu 12%) i czy w ogóle da radę coś z tymi pogiętymi włosami zrobić?

Ciekawa jestem, co odpowiecie. Nie bijcie tylko
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC01818.jpg (67,0 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01820.jpg (77,8 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01300.jpg (67,6 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC01048.jpg (68,7 KB, 13 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg Obraz 061.jpg (214,0 KB, 25 załadowań)

Edytowane przez omleecik
Czas edycji: 2014-03-06 o 17:12
omleecik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 17:28   #2509
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez Taranka Pokaż wiadomość
Pójdź do fryzjerki ale bądź konkretna, powiedz chcę ściąć tyle i tyle, żeby potem sięgały dotąd i najlepiej pokazać. Badź miła itp. ale nie daj jej popłynąć


Za każdym razem, kiedy idę do fryzjera, słyszę tekst: "to jeszcze je tak troszkę przycieniuję, przytnę, żeby lżejsze były" - i za każdym razem wychodzę mając połowę mniej włosów niż miałam :/ Chyba jeszcze nie znalazłam takiego fryzjera, który słuchałby się mnie, a nie swoich fantazji.

Cytat:
Napisane przez wojownicza ksiezniczka Pokaż wiadomość
Popieram nie ścinaj się tak
Cytat:
Napisane przez Aziddee Pokaż wiadomość
O błagam, nie ścinaj się tak. Jeśli wiesz, że w krótkich włosach będziesz się źle czuła to Ci to na pewno nie pomoże. Wiem co mówię, w końcu przeszłam ścięcie "kreatywnego" fryzjera do brody. Włosy od zawsze cienkie i rzadkie, ale zdecydowanie lepiej czuję się w długich niż w tych wszystkich hełmopodobnych.
Dziękuję Kochane. :< Drastyczne cięcie może by i pomogło trochę je zagęścić, ale na pewno nie czułabym się tak dobrze. :/

Aziddee - stosowałaś coś, co Ci pomogło je choć wizualnie zagęścić?
U mnie sprowadza się to do wydobycia z nich wszystkiego, co ktoś naiwny (czyli ja) może nazywać skrętem i do odbicia ich od nasady, ale i to i to nie za bardzo mi wychodzi. :/ Masz większe doświadczenie w kwestii ukrywania rzadkości i cienkości?

Cytat:
Napisane przez wojownicza ksiezniczka Pokaż wiadomość
Dokładnie, też widzę po khadi dużo bejbików i że w końcu ruszyły troszkę do wzrostu a straszny był z tym problem , ale widzę też, że bejbiki zaczynają mi wypadać i z każdym wypadniętym włosem mam okropną myśl przechodzącą przez moją głowę, że nie daj Boże łysa zostanę niedługo i będę musiała ściąć włosy do ramion a już mam kilka cm za zapięcie stanika w skręcie a wyprostowne gdzieś do pasa .
Taki mnie smutek ogarnia i złość że nijak nic zrobić nic nie mogę żeby lecieć przestały
tak mnie kusi ten khadi.... Jak zużyje swoje zapasy to muszę się za niego zabrać. :<
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 18:29   #2510
Miskaa78
Kazar Lady
 
Avatar Miskaa78
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 22 900
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez konspiracja Pokaż wiadomość


Natomiast co do przyzwyczajania włosow do skrętu... to sama sie nad tym ostatnio zastanawiłam... jak tu trafiłam, to nie czesalam włosow, stosowałam wszystkie techniki. A teraz uważam ze wszystko zalezy od sposobu stylizacji - czy robie na loki czy robię na prosto. Przynajmniej w przypadku fal - i chyba Martaow i Miska tez tak mają - jak chcesz to wycisniesz więcej, a za drugim razem na prosto i aż takiego to znaczenia nie ma na ile się te włosy nie przywyczają do skrętu... Jak myślicie?



zgadzam się z powyższym, jak swoich nie pougniatam są proste ( ale krzywe) jak wystylizuję mam normalne pierścionki


dziś sie babeczka tak zachwycała moimi włosami że mam mega puchaczu, głaskała je, dotykała pytała o pielęgnację blabla
efekt
__________________


Sarkazm to obrona osób inteligentnych przed otaczającą głupotą..

Miskaa78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 18:57   #2511
Milena_ 798
Raczkowanie
 
Avatar Milena_ 798
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 288
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez iwonsia01 Pokaż wiadomość
Milena_ 798- Twoje włosy od kiedy oglądam ten wątek były moim ideałem!!! brak mi słów na nie. Możesz powiedzieć czego aktualnie używasz i co Twoim zdaniem spowodowało największą rewolucję w Twoich włosach po podjęciu pielęgnacji?

To co chwilowo stoi w szafce i się tylko kurzy nie będę pisać.Aktualnie używam:
Oleje: kokos,sesa, pierwszy na długość drugi w skórę głowy.Na dniach będę zamawiać Heenarę i Bhringraj
odzywki: Garnier A&K, Kallos,GP balsam z pokrzywa, odżywka do farbowanych Loreal pełno silikonów raz w miesiącu zwłaszcza na brzydką deszczowa pogode.
maski:gliss Kur jakaś silikonowa,biovax do suchych
mycie: szampon Garnier z żurawiną,Babydream kremowy żel do mycia,facelle, teraz zamierzam jakiś rosyjski szampon kupić bo te dziecinne i intymne myjadła to...... Zawsze do myjadeł dodaje kilka kropli olejku
płukanki: aloesowa odkąd kupiłam aloes w promocji za 10 zł
stylizacja: właściwie zeli nie posiadam tylko gotuje len i nakładam odrobinę na wyschnięte włosy

a co spowodowało największa rewolucję w moich włosach odkąd zaczełam pielegnację?

nikogo chyba nie zaskocze pisząc że regularne olejowanie
- kokos,oleje indyjskie i Amla Gold z parafiną,ktorej już nie używam jakiś czas-to wpłyneło na nie najbardziej. Moje włosy lubią parafine.
- keratyna hydrolizowana (do odżywek)
- gliceryna (dodaję do odżywek,pod olej,stylizacja)
- sok z aloesu. (praktycznie do wszystkiego)
__________________
PIELĘGNACJA WŁOSÓW OD 1.12.2010
NIE PROSTUJĘ OD 1.07.2011
Moje włosy
Moje stare konto

Edytowane przez Milena_ 798
Czas edycji: 2014-03-06 o 19:17
Milena_ 798 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 19:06   #2512
wikaa24
Rozeznanie
 
Avatar wikaa24
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 639
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

a u mnie zabieganie, tylko latam i w między czasie Was poczytuję, nie mam czasu napisać... dochodzę niestety do smutnych wniosków jakoby oleje nie służyły mi zbyt bardzo, przetestowałam już sporo rodzajów i nic.. ostatnie nabytki to laskowy i sezamowy, żaden nie robi ani kuku, ani szału... chyba jeszcze tylko spróbuję lnianego i dam sobie spokój, mama już nie może patrzeć na ilość butelek z olejami

nadal kocham się z biowaxami i zastanawiam się, co w nich jest, że działają aż tak dobrze? niby to ciężkie odżywki, ale AiK też do lekkich nie należy a takich efektów nie daje.

no i do stylizatorek żelem, szczegolnie 2b/2c. jak rano odgniatacie sucharki to żel utrzymuje Wam fryzurę do końca dnia? bo ja po całym dniu szkoły mam z 20 cm loko-fale, a wyżej to już rozprostowane smętki. no i rano następnego dnia już takie nie wiadomo -.- ten żel powinien trzymać dłużej?
wikaa24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 19:09   #2513
wojownicza ksiezniczka
Rozeznanie
 
Avatar wojownicza ksiezniczka
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 672
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez bijum Pokaż wiadomość
tak mnie kusi ten khadi.... Jak zużyje swoje zapasy to muszę się za niego zabrać. :<


Ja miałam na niego chętkę długi czas, aż w końcu koleżanka zaproponowała, żeby kupić na pół. Kupiłyśmy na spółkę używam już 2 miesiąc niedługo będzie 3 już chyba a zużyłam chyba 1/3 z tego co miałam. Używam głównie na skalp i czasem na całe włosy. Zapach nie jest najgorszy bo taki ziołowy nieduszący i jeszcze bardzo wydajny no i raczej się sprawdza chociaż wypadania mi nie zatrzymał Ale polecam, warto wypróbować przynajmniej na przyspieszenie porostu i odżywienie kłaczków



Cytat:
Napisane przez Miskaa78 Pokaż wiadomość
zgadzam się z powyższym, jak swoich nie pougniatam są proste ( ale krzywe) jak wystylizuję mam normalne pierścionki


A jak stylizujesz że Ci się pierścionki robią ?
wojownicza ksiezniczka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 19:56   #2514
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez wikaa24 Pokaż wiadomość
a u mnie zabieganie, tylko latam i w między czasie Was poczytuję, nie mam czasu napisać... dochodzę niestety do smutnych wniosków jakoby oleje nie służyły mi zbyt bardzo, przetestowałam już sporo rodzajów i nic.. ostatnie nabytki to laskowy i sezamowy, żaden nie robi ani kuku, ani szału... chyba jeszcze tylko spróbuję lnianego i dam sobie spokój, mama już nie może patrzeć na ilość butelek z olejami

nadal kocham się z biowaxami i zastanawiam się, co w nich jest, że działają aż tak dobrze? niby to ciężkie odżywki, ale AiK też do lekkich nie należy a takich efektów nie daje.

no i do stylizatorek żelem, szczegolnie 2b/2c. jak rano odgniatacie sucharki to żel utrzymuje Wam fryzurę do końca dnia? bo ja po całym dniu szkoły mam z 20 cm loko-fale, a wyżej to już rozprostowane smętki. no i rano następnego dnia już takie nie wiadomo -.- ten żel powinien trzymać dłużej?
Bez stylizacji mam takie bardzo skromne 2a, po wygniataniu się z łaski Bożej zrobi 2b, które zazwyczaj znika po podobnym czasie do Twojego. :/ Chociaż jedyny żel, jaki posiadam, raczej zbyt dobry nie jest, więc może to trochę też od tego zależeć.

Cytat:
Napisane przez wojownicza ksiezniczka Pokaż wiadomość
Ja miałam na niego chętkę długi czas, aż w końcu koleżanka zaproponowała, żeby kupić na pół. Kupiłyśmy na spółkę używam już 2 miesiąc niedługo będzie 3 już chyba a zużyłam chyba 1/3 z tego co miałam. Używam głównie na skalp i czasem na całe włosy. Zapach nie jest najgorszy bo taki ziołowy nieduszący i jeszcze bardzo wydajny no i raczej się sprawdza chociaż wypadania mi nie zatrzymał Ale polecam, warto wypróbować przynajmniej na przyspieszenie porostu i odżywienie kłaczków
Że też ja nie mam takich koleżanek, które by chciały ze mną oleje na pół testować. ;<
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 20:13   #2515
Floria
Zadomowienie
 
Avatar Floria
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 1 036
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez wikaa24 Pokaż wiadomość
no i do stylizatorek żelem, szczegolnie 2b/2c. jak rano odgniatacie sucharki to żel utrzymuje Wam fryzurę do końca dnia? bo ja po całym dniu szkoły mam z 20 cm loko-fale, a wyżej to już rozprostowane smętki. no i rano następnego dnia już takie nie wiadomo -.- ten żel powinien trzymać dłużej?
Mnie się na początku też rozprostowtywały szybko. Teraz się patrzę, a ciągle mam fale, mimo stylizacji wczoraj rano. Nie takie "modelowe", ale są. Wczoraj stylizowałam bez dyfuzora (pianka i żel, dość słabe sucharki. Potem odgniecione, rozczesane grzebieniem z szerokimi zębami, dalej wytwarzały skupiska fal i trzymają do teraz).
Floria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 20:35   #2516
bijum
Raczkowanie
 
Avatar bijum
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 309
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez Floria Pokaż wiadomość
Mnie się na początku też rozprostowtywały szybko. Teraz się patrzę, a ciągle mam fale, mimo stylizacji wczoraj rano. Nie takie "modelowe", ale są. Wczoraj stylizowałam bez dyfuzora (pianka i żel, dość słabe sucharki. Potem odgniecione, rozczesane grzebieniem z szerokimi zębami, dalej wytwarzały skupiska fal i trzymają do teraz).
Mam pytanie odnośnie Waszych sucharków - jak je rano odgniatacie, to włosy nie są przez to takie suche i matowe? Moje po większej dawce żelu tak właśnie się zachowują i nie wygląda to dobrze. :C to znaczy kluczową rolę gra tu pewnie skład żelu, ale mimo wszystko - odsucharowane włosy nadal wyglądają na szczęśliwe włosy?
__________________


Zapiski z życia Włosomaniaczki

58. Moje kosmetyczne dziwactwa i sekrety.




Rozdanie u Bijum!


bijum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 20:59   #2517
Taranka
Zakorzenienie
 
Avatar Taranka
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 628
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Bijum znam ten ból bo ja też nie mam 'uświadomionych' koleżanek i nie mam sie z kim na pół umówić.

Wy tu gadacie o olejach a ja właśnie jakieś 100 ml Vatiki rozlałam (na szczęście i nieszczęście do zlewu )

A mój żel lniany wyszedł raczej nie jak glutek tylko ślina
__________________
So much internet so little time.
Taranka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 21:45   #2518
201708250935
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 2 503
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

moje dzisiejsze, i ten rulon
keratyna mnie lubi
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSCF4578.jpg (24,4 KB, 15 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4592.jpg (44,7 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4608.jpg (47,9 KB, 12 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4610.jpg (42,3 KB, 17 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSCF4641.jpg (52,6 KB, 20 załadowań)
201708250935 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 21:48   #2519
Imperfecta
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 059
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Cytat:
Napisane przez nagomiko Pokaż wiadomość
moje dzisiejsze, i ten rulon
keratyna mnie lubi
No, no śliczne
Imperfecta jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-06, 21:57   #2520
iwonsia01
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 1 187
Dot.: Pielęgnacja loków, loczków i fal, niech się kręcą! :) Część XIX

Milena dzięki za obszerną odpowiedz Kurdę czyli jednak te oleje...a dla mnie to najgorsza z czynności przy pielęgnacji . Nie lubię ich nakładać, zmywać Z drugiej strony Twoje włosy przemawiają za tym, że może warto się poświęcić Ja aktualnie też wzięłam się za ich stan, sama też podcinam chociaż wiadomo, że po wizycie u fryzjera włosy lepiej wyglądają. Z kolei też nie chcę tracić za bardzo na długości i dlatego sama się katuję nożyczkami.Ehhh tak źle i tak niedobrze:P Czasem mam wrażenie, że tylko ja z mojego otoczenia tak się przejmuję włosami. Tylko maziam, miziam, nakładam coś itd. a i tak nic z tego nie wynika Nachodzą mnie też myśli, że to już takie uzależnienie, które powoli mnie wkurza Przecież człowiek ma tyle problemów w życiu, że te włosy chociaż nie powinny ich dokładać
__________________
Dbam o włoski!
iwonsia01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Włosy kręcone: pielęgnacja, fryzury, inspiracje


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-01 16:28:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 07:02.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.