Zapuszczanie włosów cz. IV - Strona 163 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-03-21, 09:11   #4861
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45684533]Panie Różański, a od kiedy olej nawilża? Oleje co najwyżej natłuszczają [/QUOTE]
Poza tym rycynowy jest polecany raczej skórze tłustej i mieszanej, także na skórę głowy. Sama go kiedyś uparcie kładłam na twarz na noc. Brrr, nigdy więcej. Rycyna jest moim najbardziej znienawidzonym specyfikiem świata, na sam widok buteleczki mam odruch wymiotny. W pomadkach zdecydowanie wolę parafinę.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:26   #4862
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez KONICZYNKA 47 Pokaż wiadomość
Wypróbować inny olej do szamponu? Jaki?
Ja nie dawałabym innego bo efekt może być nieciekawy.

Garść informacji o rycynie:
"Olej rycynowy to ważny składnik kosmetyków, znany pod nazwą Castor Oil. Jest dobrze tolerowany przez skórę, nie wysycha, dobrze nawilża. Zapobiega wysychaniu skóry i dobrze chroni skórę przed czynnikami atmosferycznymi. Ma lekkie działanie zmiękczające i przeciwzapalne. Dobrze pokrywa skórę, włosy, rzęsy i brwi, dlatego występuje w szminkach, pomadkach, tuszach, błyszczkach, w odżywkach do włosów, w brylantynie. Dodawany do lotionów, kremów i śmietanek kosmetycznych. Korzystnie wpływa na włosy, nadając im miękkość i połysk, ponadto ochrania powłoczkę włosa. Jest dobrym materiałem do uzyskania detergentów (synteza), jak i złagodzenia osuszającego działania syntetycznych detergentów (dodatkowy składnik)."
więcej:
http://rozanski.li/?p=1164
Czemu? Olej to przecież olej, byleby odpowiadał naszym włosom i skórze

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45684533]Panie Różański, a od kiedy olej nawilża? Oleje co najwyżej natłuszczają [/QUOTE]
Właśnie.
A tak w ogóle naturalne detergenty (choćby SCS) też mogą wysuszać na bogatości, bo to po prostu "naturalny SLS". No ale bioecoorganic zawsze na propsie
Poza tym ze względu na powinowactwo do ludzkiego sebum jest pomocny w jego usuwaniu, ale na skórze suchej może wywołać dyskomfort.
Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Takie małe pytanko: próbowała któraś z Was urzywac spirulinę na włosy? Dostałam troche od koleżanki, na twarz nie położe, bo pewnie mi zafunduje sacharę, ale na włosy chyba sie skuszę
Rozmieszaj z olejem albo kwasem hialuronowym, nie wysuszy (zresztą w porównaniu do glinek w ogóle nie "suszy"). Spirulinę możesz dodać też do maski po prostu.
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Poza tym rycynowy jest polecany raczej skórze tłustej i mieszanej, także na skórę głowy. Sama go kiedyś uparcie kładłam na twarz na noc. Brrr, nigdy więcej. Rycyna jest moim najbardziej znienawidzonym specyfikiem świata, na sam widok buteleczki mam odruch wymiotny. W pomadkach zdecydowanie wolę parafinę.
A jak mi oczy spuchły, jak zabrałam się za olejowanie rzęs Za to serum z parafiną im służy.
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:32   #4863
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
A jak mi oczy spuchły, jak zabrałam się za olejowanie rzęs Za to serum z parafiną im służy.
Mnie rycynowy dawany wieczorem na rzęsy tak podrażniał oczy, że nie byłam w stanie włożyć soczewek następnego dnia. Skórze też nie służył, bo moja jest akurat sucha. Włosy też tego oleju nie polubiły, ale tylko solo. Pamiętam jakie były zachwycone mieszanką Vatiki, oleju rycynowego i oleju migdałowego ^^
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:34   #4864
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Mówiłyście tutaj o imponujących włosach użytkowniczki Magdalenka22.
Znalazłam album z jej włosami..no cóż, z czymś takim się trzeba urodzić :/

https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=9612

Wolha wRedna: Na samą myśl o "włosach całych w pianie" dostaję gęsiej skórki

Co do parafiny, teraz nie używam, ale od Amli Dabura zaczynałam całą zabawę z włosami, miałam w sumie trzy duże butelki i pamiętam o ile ładniej wyglądały włosy po 4 miesiącach, nigdy takie ładne nie były.. nafta kosmetyczna kładziona na 20 minut dawała taki blask jak nic, ale bałam się że wysuszy na dłuższą metę. Teraz mam ochotę znów sobie kupić, ale czy długotrwałe stosowanie nie zaszkodzi włosom? Może tak być nawet jeśli jednorazowy efekt jest bardzo odpowiadający. Nie rozumiem demonizowania parafiny (no tak wiem, że to w sumie trochę co innego niż płynna nafta). Ostatnio ciągnie mnie znów do taplania się w domowych sposobach

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-03-21 o 10:39
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:40   #4865
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Mam buteleczkę rycynowego. Na włosy nałożyłam kiedyś (jak miałam blond) i nieco przyciemnił, ale solo nie będę go już używać - za ciężko spłukać. Myślałam żeby wrócić do olejowania rzęs, bo i te mi wypadają ostatnio.

Długość Magdalenki22 wydaje mi się już nieestetyczna
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:42   #4866
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość

Rozmieszaj z olejem albo kwasem hialuronowym, nie wysuszy (zresztą w porównaniu do glinek w ogóle nie "suszy"). Spirulinę możesz dodać też do maski po prostu.
Naczytawszy się peanów na KWC kliknęłam przy okazji robienia zakupów w ZSK na spirulinę i po raz kolejny przekonałam się, że powinnam szerokim łukiem omijać wizażowe hity. Spirulina zdaje się u mnie działać dokładnie odwrotnie niż opisuje ZSK. Solo wysusza i ściąga skórę. Podjudza wszelkie trądzikowe zmiany i stany zapalne, które normalnie są prawie niewidoczne. Zresztą algi chyba dostały sporo punktów w testach na komedogenność i podrażnianie, o ile te które czytałam są jeszcze aktualne. Pozytywów zero. Dobrze chociaż, że toto tanie. Na włosy nie stosowałam, może powinnam i efekty byłyby lepsze niż na facjacie

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
A jak mi oczy spuchły, jak zabrałam się za olejowanie rzęs Za to serum z parafiną im służy.
Czytałam o przypadkach, które zakończyły się w szpitalu.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:43   #4867
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Mówiłyście tutaj o imponujących włosach użytkowniczki Magdalenka22.
Znalazłam album z jej włosami..no cóż, z czymś takim się trzeba urodzić :/

https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=9612

Wolha wRedna: Na samą myśl o "włosach całych w pianie" dostaję gęsiej skórki
Ja miałam mniej więcej taką samą długość włosów jak Magdalenka22. Powiem szczerze, że nie dbałam o nie w ogóle. Ścięłam bo chciałam zmiany, włosy przestały się układać, były takie sobie. Widzę teraz jak różnią się jakością tamte a moje obecne i powiem, że nie trzeba się z tym rodzić. Wystarczy znaleźć swoje złote środki. U mnie odstawienie suszarki, wcierki i odpowiednie szampony oraz oleje dały bardzo bardzo dużo. Gdybym znała to wszystko te 10 lat temu przypuszczam, że do tej pory cieszyłabym się taką długością tylko z lepszą jakością.
Często pienię całe włosy, nie widzę nic w tym złego. Przynajmniej włosom nic nie jest. A Tobie co się dzieję?
__________________
I want to sit on a kitchen counter in my underwear at 3 am with you and talk about the universe


💕

Edytowane przez paulaa6
Czas edycji: 2014-03-21 o 10:45
paulaa6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:51   #4868
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez paulaa6 Pokaż wiadomość
Często pienię całe włosy, nie widzę nic w tym złego. Przynajmniej włosom nic nie jest. A Tobie co się dzieję?
Ja prawie zawsze kładę szampon na całe włosy, a myję codziennie. Bawiłam się trochę w metodę kubeczkową, w OMO, ale różnicy nie było. Teraz kiedy codziennie kładę na włosy tynkowatą pastę, to nie wyobrażam sobie, żebym się miała tak pieścić z nimi.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:51   #4869
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45684533]Panie Różański, a od kiedy olej nawilża? Oleje co najwyżej natłuszczają [/QUOTE]
To zależy jaką definicję przyjmiemy Mi nawilżanie też kojarzy się z dostarczaniem wody, ale na studiach miałam dwie definicje nawilżania, jedną właśnie taką, a inną w znaczeniu "zrob co się da, aby woda sobie byla"

I na to drugie było jakoś siedem sposobów, w tym zapobieganie ucieczce wody np dzięki olejom


Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
Długość Magdalenki22 wydaje mi się już nieestetyczna
Dla mnie też są za dlugie, ale podziwiam jej cykl włosowy, jest imponujący.
Jak macie ochotę obejrzeć naprawdę nieestetyczne włosy, to polecam filmik
https://www.youtube.com/watch?v=4wORl-id5_0

A tu inne długowłose https://www.youtube.com/watch?v=9KNeZu_SIQI

Warkocz młodej brunetki w łososiowej bluzce jest imponuje grubością

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 10:55
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:57   #4870
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez niusia Pokaż wiadomość
Co do parafiny, teraz nie używam, ale od Amli Dabura zaczynałam całą zabawę z włosami, miałam w sumie trzy duże butelki i pamiętam o ile ładniej wyglądały włosy po 4 miesiącach, nigdy takie ładne nie były.. nafta kosmetyczna kładziona na 20 minut dawała taki blask jak nic, ale bałam się że wysuszy na dłuższą metę. Teraz mam ochotę znów sobie kupić, ale czy długotrwałe stosowanie nie zaszkodzi włosom? Może tak być nawet jeśli jednorazowy efekt jest bardzo odpowiadający. Nie rozumiem demonizowania parafiny (no tak wiem, że to w sumie trochę co innego niż płynna nafta). Ostatnio ciągnie mnie znów do taplania się w domowych sposobach
Też nie wiem co złego w parafinie. Aczkolwiek ekomaniaczki demonizują parafinę, "bo nie jest naturalna" A przecież jest wydzielana z frakcji ropy naftowej, którą bierzemy... no właśnie, skąd? Taaak, wszystkie przecież wiemy, jak bardzo, bardzo "nienaturalne pochodzenie ma ten surowiec"

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
To zależy jaką definicję przyjmiemy Mi nawilżanie też kojarzy się z dostarczaniem wody, ale na studiach miałam dwie definicje nawilżania, jedną właśnie taką, a inną w znaczeniu "zrob co się da, aby woda sobie byla"

I na to drugie było jakoś siedem sposobów, w tym zapobieganie ucieczce wody np dzięki olejom



Dla mnie też są za dlugie, ale podziwiam jej cykl włosowy, jest imponujący.
Jak macie ochotę obejrzeć naprawdę nieestetyczne włosy, to polecam filmik
https://www.youtube.com/watch?v=4wORl-id5_0

A tu inne długowłose https://www.youtube.com/watch?v=9KNeZu_SIQI

Warkocz młodej brunetki w łososiowej bluzce jest imponuje grubością
True. Tyle, że dla mnie, olej nie zatrzyma wilgoci we włosie, jeśli jej nie ma, a przecież trzeba ją jakoś "dostarczyć do niego", czego olej niestety nie zrobi ^^ Jeśli się mylę to mnie poprawcie

O fuuuu, na LHC z tą panną xD

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:01
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:57   #4871
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Mówiłyście tutaj o imponujących włosach użytkowniczki Magdalenka22.
Znalazłam album z jej włosami..no cóż, z czymś takim się trzeba urodzić :/

https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=9612

Wolha wRedna: Na samą myśl o "włosach całych w pianie" dostaję gęsiej skórki

Co do parafiny, teraz nie używam, ale od Amli Dabura zaczynałam całą zabawę z włosami, miałam w sumie trzy duże butelki i pamiętam o ile ładniej wyglądały włosy po 4 miesiącach, nigdy takie ładne nie były.. nafta kosmetyczna kładziona na 20 minut dawała taki blask jak nic, ale bałam się że wysuszy na dłuższą metę. Teraz mam ochotę znów sobie kupić, ale czy długotrwałe stosowanie nie zaszkodzi włosom? Może tak być nawet jeśli jednorazowy efekt jest bardzo odpowiadający. Nie rozumiem demonizowania parafiny (no tak wiem, że to w sumie trochę co innego niż płynna nafta). Ostatnio ciągnie mnie znów do taplania się w domowych sposobach
Włosy tej użytkowniczki widać że zadbane i w dobrej kondycji ale jak dla mnie stanowczo za długie, troche już niekształcają sylwetkę.

Co do nafty- jeżeli sprawdzała się u Ciebie dobrze to czemu miałabyś do niej nie wrócić Wydaje mi się że stosowana z umiarem nie powinna wyrządzić krzywdy włosom Zresztą jak będziesz widziała że po jakimś czasie jej stosowania włosy zmieniają się na gorsze to po prostu odstawisz ją i po problemie
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:59   #4872
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Dziś sobie wchodzę na nową notkę BHC, a tu fajne komentarze

Anonimowy20 marca 2014 19:34
Jesteś śliczna, włosy masz piękne, tylko te zakola;(( ja polecam na porost i właśnie zakola placente sama miałam duży prob

Odpowiedz
Odpowiedzi

Anonimowy20 marca 2014 20:55
Z ludzkim lozyskiem, dziekuje bardzo. (wiekszosc niestety)

Nie ma jak doinformowanie

---------- Dopisano o 10:59 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45687306]Też nie wiem co złego w parafinie. Aczkolwiek ekomaniaczki demonizują parafinę, "bo nie jest naturalna" A przecież to frakcja ropy naftowej, którą bierzemy... no właśnie, skąd? Taaak, wszystkie przecież wiemy, jak bardzo, bardzo "nienaturalne pochodzenie ma ten surowiec"

---------- Dopisano o 10:57 ---------- Poprzedni post napisano o 10:54 ----------



True. Tyle, że dla mnie, olej nie zatrzyma wilgoci we włosie, jeśli jej nie ma, a przecież trzeba ją jakoś "dostarczyć do niego", czego olej niestety nie zrobi ^^ Jeśli się mylę to mnie poprawcie

O fuuuu, na LHC z tą panną xD[/QUOTE]
Te definicje bardziej tyczyły się skóry, a ona wiadomo, potrafi o siebie zadbać, w przeciwieństwie do martwego włosa
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 10:59   #4873
paulaa6
 
Avatar paulaa6
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Zielone Wzgórze (:
Wiadomości: 6 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja prawie zawsze kładę szampon na całe włosy, a myję codziennie. Bawiłam się trochę w metodę kubeczkową, w OMO, ale różnicy nie było. Teraz kiedy codziennie kładę na włosy tynkowatą pastę, to nie wyobrażam sobie, żebym się miała tak pieścić z nimi.
Ja bawiłam się w kubeczkową i gąbkową (czasem nadal bawię jak mam droższy szampon a chcę żeby został ze mną na dłużej). Teraz czując ile w moich włosach jest zapachów z całego dnia, nie cackam się tylko szoruję całe włosy. Myjąc sam skalp, nie wymywałam zapachów z włosów chociaż szampon po nich spływał. Też myję włosy codziennie i nie zauważyłam, żeby coś się z nimi stało.
__________________
I want to sit on a kitchen counter in my underwear at 3 am with you and talk about the universe


💕
paulaa6 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:03   #4874
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Dziś sobie wchodzę na nową notkę BHC, a tu fajne komentarze

Anonimowy20 marca 2014 19:34
Jesteś śliczna, włosy masz piękne, tylko te zakola;(( ja polecam na porost i właśnie zakola placente sama miałam duży prob

Odpowiedz
Odpowiedzi

Anonimowy20 marca 2014 20:55
Z ludzkim lozyskiem, dziekuje bardzo. (wiekszosc niestety)

Nie ma jak doinformowanie
Ratunku znów te zakola Odbiło ludziom na tym punkcie. Jesli ktoś "ma zakola z natury", że tak to koślawo ujmę, to one przecież też wpływają na kształt twarzy. Znam osobę, której na tych całych "zakolach" udało się wyhodować lasek bejbików i likwidacja tych zakoli nie posłuzyła jej - zmienił się nieco kształt twarzy i dobrze to nie wyglądało.

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:07
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:04   #4875
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45687455]Ja przepraszam, że nie na temat ale coś mi się na wizażu zepsuło :| Nie pokazuje mi cytatów, jedynie pojedyncze literki z nich i w efekcie mam burdel jakiś na ekranie. Ktoś wie co z tym zrobić? Wylogowałam się, wyczyściłam pamięć podręczną i inne ciasteczka, zero efektu więc zastanawiam się czy to wina wizażu czy moja.[/QUOTE]
Kurczę, nie wiem o co może chodzić A może spróbuj zrestartować komputer?
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:05   #4876
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
To zależy jaką definicję przyjmiemy Mi nawilżanie też kojarzy się z dostarczaniem wody, ale na studiach miałam dwie definicje nawilżania, jedną właśnie taką, a inną w znaczeniu "zrob co się da, aby woda sobie byla"

I na to drugie było jakoś siedem sposobów, w tym zapobieganie ucieczce wody np dzięki olejom
Nurtuje mnie ostatnio taka kwestia dotycząca właśnie nawilżania tyle że skóry. Czy opinia, że emolienty są konieczne do zatrzymania nawilżenia to jest jakieś uproszczenie bardziej skomplikowanego procesu i czy zawsze tak jest? Pytam, bo moja tłusta skóra bardzo łatwo się odwadnia, mam masę suchych skórek, na które nie pomagają mi bogate, odżywcze kremy. Za to pomaga mi np pantenol. Ze względu na tłustą cerę, która źle znosi kremy chciałabym przestawić się na lekką pielęgnację opartą na nawilżających tonikach i serach. Tylko czy to ma sens, skoro nie nałożę po nich niczego emolientowego?
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:07   #4877
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45686929]Mnie rycynowy dawany wieczorem na rzęsy tak podrażniał oczy, że nie byłam w stanie włożyć soczewek następnego dnia. Skórze też nie służył, bo moja jest akurat sucha. Włosy też tego oleju nie polubiły, ale tylko solo. Pamiętam jakie były zachwycone mieszanką Vatiki, oleju rycynowego i oleju migdałowego ^^[/QUOTE]
Siostro oczna
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Wolha wRedna: Na samą myśl o "włosach całych w pianie" dostaję gęsiej skórki

Co do parafiny, teraz nie używam, ale od Amli Dabura zaczynałam całą zabawę z włosami, miałam w sumie trzy duże butelki i pamiętam o ile ładniej wyglądały włosy po 4 miesiącach, nigdy takie ładne nie były.. nafta kosmetyczna kładziona na 20 minut dawała taki blask jak nic, ale bałam się że wysuszy na dłuższą metę. Teraz mam ochotę znów sobie kupić, ale czy długotrwałe stosowanie nie zaszkodzi włosom? Może tak być nawet jeśli jednorazowy efekt jest bardzo odpowiadający. Nie rozumiem demonizowania parafiny (no tak wiem, że to w sumie trochę co innego niż płynna nafta). Ostatnio ciągnie mnie znów do taplania się w domowych sposobach
Kiedyś też byłam na takim etapie, ultraniska porowatość mnie z tego wyleczyła

Włosom nie zaszkodzi inaczej niż wizualnie. Skórę może podrażniać.
Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Czytałam o przypadkach, które zakończyły się w szpitalu.
Wyobrażam sobie. Sama teraz to, co mam nałożyć "na oko" sprawdzam w jego okolicy, bo próba za uchem nie jest u mnie w tym przypadku miarodajna
Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
To zależy jaką definicję przyjmiemy Mi nawilżanie też kojarzy się z dostarczaniem wody, ale na studiach miałam dwie definicje nawilżania, jedną właśnie taką, a inną w znaczeniu "zrob co się da, aby woda sobie byla"

I na to drugie było jakoś siedem sposobów, w tym zapobieganie ucieczce wody np dzięki olejom
Substancje nawilżające to takie, które są zdolne do wiązania cząsteczki wody w swej strukturze (inaczej - są też higroskopijne, coś jak gąbka). Substancje takie jednak "pracują" (porównanie do moknącej i schnącej gąbki jest całkiem niezłe) - emolienty mają za zadanie okiełznać ten proces.

Taka definicja funkcjonuje w kosmetologii i chemii (ale szkoda, że Ci pierwsi opisując oleje o niej zapominają ).

A to pogrubione to raczej definicja natłuszczania, emolientyzacji (słowotwórstwo)
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45687306]Też nie wiem co złego w parafinie. Aczkolwiek ekomaniaczki demonizują parafinę, "bo nie jest naturalna" A przecież to frakcja ropy naftowej, którą bierzemy... no właśnie, skąd? Taaak, wszystkie przecież wiemy, jak bardzo, bardzo "nienaturalne pochodzenie ma ten surowiec"


True. Tyle, że dla mnie, olej nie zatrzyma wilgoci we włosie, jeśli jej nie ma, a przecież trzeba ją jakoś "dostarczyć do niego", czego olej niestety nie zrobi ^^ Jeśli się mylę to mnie poprawcie
[/QUOTE]
O to to

Zgadzam się
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:08   #4878
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
Rozmieszaj z olejem albo kwasem hialuronowym, nie wysuszy (zresztą w porównaniu do glinek w ogóle nie "suszy"). Spirulinę możesz dodać też do maski po prostu.

A jak mi oczy spuchły, jak zabrałam się za olejowanie rzęs Za to serum z parafiną im służy.
Do maski dodam na pewno, a z olejem się jeszcze zastanwię. Moje ulubione połączenie argan + kwas hialuronowy z miesiąc temu zaliczyło denko nie mam więc nic dobrego na pyszczek, żeby zbełtac ze spiruliną. No ale ona nie ucieknie, najwyżej poczekam na w/w specyfiki

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45686929]Mnie rycynowy dawany wieczorem na rzęsy tak podrażniał oczy, że nie byłam w stanie włożyć soczewek następnego dnia. Skórze też nie służył, bo moja jest akurat sucha. Włosy też tego oleju nie polubiły, ale tylko solo. Pamiętam jakie były zachwycone mieszanką Vatiki, oleju rycynowego i oleju migdałowego ^^[/QUOTE]

Ooo! A ja np. uwielbiam rycynowy. Mam z natury jak na blondynkę ciemne i gęste brwi i całkiem ok rzęsy, ale po stosowaniu rycyny znajome które nic o niej nie wiedziały pytały się czy hennę robiłam. Pięknie przyciemniała i o dziwo nic a nic nie szczypało, a moje oczy sa wybredne masakrycznie. Jak na razie odkryłam, że nie szkodzi im tylko rycyna, argan i krem do twarzy Apis którym smaruję także skórę pod oczami. Wszelki makijaż tylko od wielkiego dzwonu i chyba do konca życia będę taka niewytapetowana.
Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Mówiłyście tutaj o imponujących włosach użytkowniczki Magdalenka22.
Znalazłam album z jej włosami..no cóż, z czymś takim się trzeba urodzić :/

https://wizaz.pl/forum/album.php?albumid=9612

Wolha wRedna: Na samą myśl o "włosach całych w pianie" dostaję gęsiej skórki
Ładne ale za długie. Moim wyznacznikiem długości idealnej jest możliwośc i komfort przy noszeniu niezwiązanych włosów to to się nadaje do Disney'a.

Heh, może troche źle napisałam, bo ta piana to nie była tak jak np Żurawinowej Barwy (pozdrawiam wszystkie posiadające ją w zbiorach i nie bojące się, że trupem z tego powodu padną jestem z Wami) tylko raczej taka delikatniejsza kremowa.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:12   #4879
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Kurczę, nie wiem o co może chodzić A może spróbuj zrestartować komputer?
Już sobie poradziłam Wina była po stronie mojego komputera, wystarczyło naprawić burdel w rejestrze ^^ Dziękuję za chęć pomocy!

---------- Dopisano o 11:12 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Heh, może troche źle napisałam, bo ta piana to nie była tak jak np Żurawinowej Barwy (pozdrawiam wszystkie posiadające ją w zbiorach i nie bojące się, że trupem z tego powodu padną jestem z Wami) tylko raczej taka delikatniejsza kremowa.
Haha ja mam Barwę lnianą w zbiorach i teraz nie wiem co z nią zrobić, bo jej użycie może okazać się dla mnie ostatnim xD Mam ochotę przetestować żeń-szeniowy szampon z Herbal Care, bo ten z YR dla brunetek nie domywa mi włosów do skrzypienia i co kilka myć wolę wrzucić na ruszt prawdziwe rypadło
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:13   #4880
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

filmiki.. warkocz tej pani w czarnym przyprawił mnie o mdłości. Jest po prostu obrzydliwy, powinna skrócić przynajmniej o metr...
Fuj, fuj i jeszcze raz fuj, teraz ten widok będzie mnie dręczył przez kilka dni

A u tej pani w łososiowej bluzce grubość warkocza imponuje tylko do pewnego momentu, skrócony byłby przepiękny.

Dlaczego piana mnie przeraża? Bo kojarzy się z silnymi detergentami. Przez długi czas je stosowałam nawet w świadomej pielęgnacji i myślałam, że służą moim włosom a jednocześnie narzekałam na zastój w poprawie wyglądu i kondycji. Dopiero o kiedy myję odżywką widzę, że coś ruszyło do przodu w tej kwestii. Dziwi mnie tylko, że taka udziwniona składowo potters z melisą myje lepiej od prostszej wersji z kolagenem.

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:16
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:15   #4881
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Nurtuje mnie ostatnio taka kwestia dotycząca właśnie nawilżania tyle że skóry. Czy opinia, że emolienty są konieczne do zatrzymania nawilżenia to jest jakieś uproszczenie bardziej skomplikowanego procesu i czy zawsze tak jest? Pytam, bo moja tłusta skóra bardzo łatwo się odwadnia, mam masę suchych skórek, na które nie pomagają mi bogate, odżywcze kremy. Za to pomaga mi np pantenol. Ze względu na tłustą cerę, która źle znosi kremy chciałabym przestawić się na lekką pielęgnację opartą na nawilżających tonikach i serach. Tylko czy to ma sens, skoro nie nałożę po nich niczego emolientowego?
Za eksperta się nie uważam, w zawodzie też nie pracuję (chociaż osobiście bym kosmetologom zbytnio nie ufała, bo wiem jakie bajki potrafią pleść)

Mam niepopularne podejście, ale jestem zwolennikiem teorii, że trzeba słuchać potrzeb swojej skóry. W wielu przypadkach da sobie świetnie radę i niekoniecznie trzeba ją wspomagać masą ciężkich kremideł. Dla mnie taka "dieta" dla skóry jest idealna.

Ostatnio kocham się w tym kremie https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...tenolem-5.html
Pierwszy, w którym trójglicerydy krzywdy mi nie robią.

Ma taki skład Aqua, Panthenol and Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol and Polysorbate 60, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Octyldodekanol, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-8, Dimethicone, Allantoin, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Citric Acid.

A próbowałaś włączyć więcej kwasów omega 3 do diety?

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:25
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:18   #4882
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Ostatnio kocham się w tym kremie https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...tenolem-5.html
Pierwszy, w którym trójglicerydy krzywdy mi nie robią.

Ma taki skład Aqua, Panthenol and Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol and Polysorbate 60, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Octyldodekanol, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-8, Dimethicone, Allantoin, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Citric Acid.
Aaaa, właśnie się tym kremem od kilku dni miziam, bo mi Kamiliah go poleciła
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:23   #4883
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
filmiki.. warkocz tej pani w czarnym przyprawił mnie o mdłości. Jest po prostu obrzydliwy, powinna skrócić przynajmniej o metr...
Fuj, fuj i jeszcze raz fuj, teraz ten widok będzie mnie dręczył przez kilka dni

A u tej pani w łososiowej bluzce grubość warkocza imponuje tylko do pewnego momentu, skrócony byłby przepiękny.
Przepraszam Ja o tym warkoczu tez nie potrafię zapomnieć, ale dla tej pani to skarb i coś, co daje jej wyjątkowości

W 2013 znowu startowała
Tu jej warkocz http://youtu.be/XfyC6a6vtiQ?t=1m6s
a chwilę później pojawia się inny grubaśny, kontrast grubości powalajacy

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;45687701]Aaaa, właśnie się tym kremem od kilku dni miziam, bo mi Kamiliah go poleciła [/QUOTE]
Znając życie, podwyższą niedługo cenę albo zmienią skład
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:24   #4884
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Za eksperta się nie uważam, w zawodzie też nie pracuję (chociaż osobiście bym kosmetologom zbytnio nie ufała, bo wiem jakie bajki potrafią pleść)
No właśnie mnie czasem kusi, żeby przerzucić się na pielęgnację polecaną przez kosmetologów. Tylko jedna rzecz mnie odstrasza: FILTRY, FILTRY, FILTRY zawsze i wszędzie.

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Mam niepopularne podejście, ale jestem zwolennikiem teorii, że trzeba słuchać potrzeb swojej skóry. W wielu przypadkach da sobie świetnie radę i niekoniecznie trzeba ją wspomagać masą ciężkich kremideł. Dla mnie taka "dieta" dla skóry jest idealna.

Ostatnio kocham się w tym kremie https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,3...tenolem-5.html
Pierwszy, w którym trójglicerydy krzywdy mi nie robią.

Ma taki skład Aqua, Panthenol and Propylene Glycol, Cetearyl Alcohol and Polysorbate 60, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Octyldodekanol, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-8, Dimethicone, Allantoin, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Citric Acid.
Dziękuję Zanotowałam, trójglicerydy nie na samy początku, więc warto spróbować. Zresztą ja bezwzględnie muszę unikać tylko Isopropyl Myristate.



Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A próbowałaś włączyć więcej kwasów omega 3 do diety?
Jestem fanką śledzi, ale objadam się nimi nieregularnie, jak ogarnie mnie ochota nie do powstrzymania
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:26   #4885
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Chimay mam dla ciebie taką samą radę. Po co zmuszać skórę do czegoś co jej nie służy. Ja obecnie stosuję w pielęgnacji tylko żel oczyszczający, peeling, acnederm i filtr -z tym że filtrem jest to svr lysalpha który jest jednoczesnie najlepszym kremem nawilżającym jaki miałam. Próbowałąm przemycac jakieś toniki, maski, oleje, żeby pielęgnacja wyglądała "jak trzeba', ale nie kończyło się to niczym dobrym. Wydałam trochę pieniędzy i wróciłam do tego samego - skóra od razu wróciła do swojego najlepszego stanu.

Doby fiiltr można sobie dobrać. Ja typowych filtrowych przeszkadzajek nie odczuwam przy stosowaniu SVR. Całe szczęście jest to pierwszy filtr który kiedykolwiek zakupiłam do twarzy i okazał się strzałem w dziesiątkę. Poprawia stan skóry, nawilża, skóra zachowuje zimne tony przez cały rok - gdy go nie stosuję po jakimś czasie pojawia się lekka brzoskwinka (niezauważalna dla otoczenia a jednak). Przebarwień nie mam żadnych, krostki goją się niezauważenie, nawilżenie idealne, pory uspokojone. Bez tego kremu moja skóra momentalnie zaczyna gorzej się prezentować. Wystarczą dwa dni z nim i już jakoś tak ładniej
Naprawdę warto szukać swojego idealnego filtra - chociaż wiem jak uciążliwe może być kiedy żaden nie wydaje się być dobry. Filtry to dobra rzecz Chimay.

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:31
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:27   #4886
Sowa06
Zadomowienie
 
Avatar Sowa06
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 322
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
To zależy jaką definicję przyjmiemy Mi nawilżanie też kojarzy się z dostarczaniem wody, ale na studiach miałam dwie definicje nawilżania, jedną właśnie taką, a inną w znaczeniu "zrob co się da, aby woda sobie byla"

I na to drugie było jakoś siedem sposobów, w tym zapobieganie ucieczce wody np dzięki olejom


Dla mnie też są za dlugie, ale podziwiam jej cykl włosowy, jest imponujący.
Jak macie ochotę obejrzeć naprawdę nieestetyczne włosy, to polecam filmik
https://www.youtube.com/watch?v=4wORl-id5_0

A tu inne długowłose https://www.youtube.com/watch?v=9KNeZu_SIQI

Warkocz młodej brunetki w łososiowej bluzce jest imponuje grubością
W tym pierwszym filmiku babka ma włosy prawie mojego wzrostu... to trochę straszne w dodatku są po prostu brzydkie.
Ale racja, ta w pomarańczowej bluzce ma strasznie grube włosy

Znacie jakieś maski humektantowe? Po rozsądnej cenie i dostępności. Nie mam niczego nawilżającego w swojej 'bogatej' kolekcji.
I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
Sowa06 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:36   #4887
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
No właśnie mnie czasem kusi, żeby przerzucić się na pielęgnację polecaną przez kosmetologów. Tylko jedna rzecz mnie odstrasza: FILTRY, FILTRY, FILTRY zawsze i wszędzie.

Dziękuję Zanotowałam, trójglicerydy nie na samy początku, więc warto spróbować. Zresztą ja bezwzględnie muszę unikać tylko Isopropyl Myristate.

Jestem fanką śledzi, ale objadam się nimi nieregularnie, jak ogarnie mnie ochota nie do powstrzymania
Zawsze warto zebrać dużo danych, a potem stworzyć metodę dla siebie Prędzej bym była za zgapieniem kuracji od dobrego, nowocześnie myślącego dermatologa. Nie mam kultu lekarzy, ale właśnie kosmetologów znam. Kosmetolog w polskim wydaniu to kosmetyczka, która liznęła trochę nauk powiedzmy medycznych. Jeżeli kosmetolog nie pracował z chorymi skórami, a teorię ma z ksiażek, to raczej nie pomoże komuś z niestandardowym przypadkiem.

Znam osobiście jednego takiego super kosmetologa, który wiele widział i ciągle czyta co się da, konsultuje się z dermatologami (jest z okolic Wrocławia)

Do filtrów mam podobne podejście ja Ty, męczę się z nimi. A stosowanie ich z kwasami to u mnie błędne koło. Walczysz z przebarwieniami, wypryskami, a tu filtr zapycha i tworzy nowe.


---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:32 ----------

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość

Doby fiiltr można sobie dobrać. Ja typowych filtrowych przeszkadzajek nie odczuwam przy stosowaniu SVR. Całe szczęście jest to pierwszy filtr który kiedykolwiek zakupiłam do twarzy i okazał się strzałem w dziesiątkę. Poprawia stan skóry, nawilża, skóra zachowuje zimne tony przez cały rok - gdy go nie stosuję po jakimś czasie pojawia się lekka brzoskwinka (niezauważalna dla otoczenia a jednak). Przebarwień nie mam żadnych, krostki goją się niezauważenie, nawilżenie idealne, pory uspokojone. Bez tego kremu moja skóra momentalnie zaczyna gorzej się prezentować. Wystarczą dwa dni z nim i już jakoś tak ładniej
Naprawdę warto szukać swojego idealnego filtra - chociaż wiem jak uciążliwe może być kiedy żaden nie wydaje się być dobry. Filtry to dobra rzecz Chimay.
Szukać można, ale trzeba na to wydać kupę kasy, a przy okazji można się nabawić wyprysków Rozumiem doskonale osoby, którym się już szukać nie chce. Zdobywanie próbek przynajmniej dla mnie jest trudne

Kiedyś intensywnie szukałam, ale pod każdym wyższym filtrem się po prostu duszę. Czuję warstwę. Podobnie mam po prawie wszystkich kremach do twarzy, nie lubię uczucia "czegoś na twarzy", zmywanie tego wieczorem daje ulgę.

Podkład może nie jest takim zabezpieczeniem przed UV jak filtr 50+, ale trochę chroni i nie daje mi tego nieprzyjemnego uczucia.

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-03-21 o 11:37
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:43   #4888
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Chimay mam dla ciebie taką samą radę. Po co zmuszać skórę do czegoś co jej nie służy. Ja obecnie stosuję w pielęgnacji tylko żel oczyszczający, peeling, acnederm i filtr -z tym że filtrem jest to svr lysalpha który jest jednoczesnie najlepszym kremem nawilżającym jaki miałam. Próbowałąm przemycac jakieś toniki, maski, oleje, żeby pielęgnacja wyglądała "jak trzeba', ale nie kończyło się to niczym dobrym. Wydałam trochę pieniędzy i wróciłam do tego samego - skóra od razu wróciła do swojego najlepszego stanu.
A to na pewno, trzeba nauczyć się obserwować i skórę i włosy i nie wyciągać też pochopnych wniosków, bo np wysyp pryszczy niekoniecznie może być spowodowany zapchaniem przez krem.

Cytat:
Napisane przez "niusia" Pokaż wiadomość
Doby fiiltr można sobie dobrać. Ja typowych filtrowych przeszkadzajek nie odczuwam przy stosowaniu SVR. Całe szczęście jest to pierwszy filtr który kiedykolwiek zakupiłam do twarzy i okazał się strzałem w dziesiątkę. Poprawia stan skóry, nawilża, skóra zachowuje zimne tony przez cały rok - gdy go nie stosuję po jakimś czasie pojawia się lekka brzoskwinka (niezauważalna dla otoczenia a jednak). Przebarwień nie mam żadnych, krostki goją się niezauważenie, nawilżenie idealne, pory uspokojone. Bez tego kremu moja skóra momentalnie zaczyna gorzej się prezentować. Wystarczą dwa dni z nim i już jakoś tak ładniej
Naprawdę warto szukać swojego idealnego filtra - chociaż wiem jak uciążliwe może być kiedy żaden nie wydaje się być dobry. Filtry to dobra rzecz Chimay.
Cała moja nadzieja w azjatykach, filtry stworzone na europejski rynek są tłustymi klajstrami. Nie dam się już nabrać na to, że jakieś Vichy czy Avene jest leciutkie i w sam raz pod makijaż.
Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

Kiedyś intensywnie szukałam, ale pod każdym wyższym filtrem się po prostu duszę. Czuję warstwę. Podobnie mam po prawie wszystkich kremach do twarzy, nie lubię uczucia "czegoś na twarzy", zmywanie tego wieczorem daje ulgę.

Podkład może nie jest takim zabezpieczeniem przed UV jak filtr 50+, ale trochę chroni i nie daje mi tego nieprzyjemnego uczucia.
Mam tak samo, liczę tylko na ochronę dawaną przez podkład mineralny. Która na cały dzień na słońcu jest niestety żadna.

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
Znacie jakieś maski humektantowe? Po rozsądnej cenie i dostępności. Nie mam niczego nawilżającego w swojej 'bogatej' kolekcji.
I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
Najczęściej polecane są Alterra i NaturVital.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:45   #4889
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
W tym pierwszym filmiku babka ma włosy prawie mojego wzrostu... to trochę straszne w dodatku są po prostu brzydkie.
Ale racja, ta w pomarańczowej bluzce ma strasznie grube włosy

Znacie jakieś maski humektantowe? Po rozsądnej cenie i dostępności. Nie mam niczego nawilżającego w swojej 'bogatej' kolekcji.
I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
Znam jedną typowo nawilżającą maskę (Lecher Biomask), ale nie jest ani tania, ani łatwo dostępna

znam za to odżywkę https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,5...s-spulung.html
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-03-21, 11:46   #4890
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. IV

Cytat:
Napisane przez Sowa06 Pokaż wiadomość
W tym pierwszym filmiku babka ma włosy prawie mojego wzrostu... to trochę straszne w dodatku są po prostu brzydkie.
Ale racja, ta w pomarańczowej bluzce ma strasznie grube włosy

Znacie jakieś maski humektantowe? Po rozsądnej cenie i dostępności. Nie mam niczego nawilżającego w swojej 'bogatej' kolekcji.
I co sądzicie o odżywkach Garnier Fructis? Macie jakąś ulubioną?
No cóż, w tym roku postaram się tam byc, ogólnie fajna impreza no i w niej idzie o długośc warkocza, a nie jakośc więc pokazywana pani w tej kategori wygrywa. Mnie się też jej warkocz nie podoba, a babeczka mogłaby miec całkiem ładne włosy gdyby je ścięła powiedzmy do talii. Do tej długości nie sa jakoś szczególnie cienkie, raczej przeciętne. Większych zniszczeń też tam nie widac, brak pielęgnacji przy jednoczesnym braku farbowania czy prostowania.
Pani w łososiowej bluzce grubośc imponująca, ale dla mnie nawet za grube. Osobiście podobają mi się włosy jednej z dziewczynek, w bodajże fioletowym swetrze. Końcowki oczywiście do ścięcia, ale kolor (ładny blond) + taka grubośc w sam raz.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-03-22 17:39:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:05.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.