|
|||||||
| Notka |
|
| Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3091 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cześć
![]() Zabcia, gratuluje 100 - dniówki Tak sobie czasem myślę, że przecież do porodu jeszcze tyyyyle czasu, a za chwile sobie uświadamiam, że to przecież prawie koniec marca i zostaną raptem 2 miesiące ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3092 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Ale coś mało piszecie, czemu tak nam tempo zwolniło
![]() ja tak samo, tyle że do licencjackiej ![]() Cytat:
Straszna ze mnie matka może, ale jak tak się siedzi z dzieckiem 24 godz/dobę i wychodzi tylko na spacer z nim lub do sklepu też z nim, to cieszy nawet samotne wyjście na ktg...Cytat:
![]() Byliśmy z Adachem dzisiaj na spacerku, w drukarni wydrukować referat i plan pracy na jutro, potem u koleżanki, a potem jeszcze w rossmannie. Kupiłam mu pampersy i do tego chusteczki to w promocji i sobie waciki Czasami się zastanawiam ile to dziecko ma siły... Cały czas szedł piechotą, ja już myślałam, że nie dojdę, bolał mnie kręgosłup i nogi... Jak dotarłam do koleżanki, to położyłam się i leżałam zdychając... A ten wszedł i zaczął biegać, bawić się, itd.
|
||
|
|
|
#3093 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45694977]
ja tam się cieszę, bo jedynie gdzie wychodzę bez Adasia, to do lekarza właśnie, albo do szkoły. A tak to ciągle z nim gdzieś, więc raz na tydzień przez chwilę mogę sobie odpocząć Straszna ze mnie matka może, ale jak tak się siedzi z dzieckiem 24 godz/dobę i wychodzi tylko na spacer z nim lub do sklepu też z nim, to cieszy nawet samotne wyjście na ktg...[/QUOTE] straszne to Ty baty powinnaś na dupsko dostać za takie myślenie
|
|
|
|
#3094 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:26 ---------- Poprzedni post napisano o 20:12 ---------- Ale się wnerwiłam, mąż wrócił do domu, oznajmił, że idzie na piwo i wyszedł |
|
|
|
|
#3095 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
|
|
|
|
#3096 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 6 373
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
mała waży prawie 2500kg, oddycha sama ale jeszcze musi zostać w szpitalu aby ją wzmocnili bo jakby nie było to wcześniaczek także nie znamy dnia ani godziny [1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45694977]Ale coś mało piszecie, czemu tak nam tempo zwolniło ![]() ja tak samo, tyle że do licencjackiej ![]() ja tam się cieszę, bo jedynie gdzie wychodzę bez Adasia, to do lekarza właśnie, albo do szkoły. A tak to ciągle z nim gdzieś, więc raz na tydzień przez chwilę mogę sobie odpocząć Straszna ze mnie matka może, ale jak tak się siedzi z dzieckiem 24 godz/dobę i wychodzi tylko na spacer z nim lub do sklepu też z nim, to cieszy nawet samotne wyjście na ktg...![]() Byliśmy z Adachem dzisiaj na spacerku, w drukarni wydrukować referat i plan pracy na jutro, potem u koleżanki, a potem jeszcze w rossmannie. Kupiłam mu pampersy i do tego chusteczki to w promocji i sobie waciki Czasami się zastanawiam ile to dziecko ma siły... Cały czas szedł piechotą, ja już myślałam, że nie dojdę, bolał mnie kręgosłup i nogi... Jak dotarłam do koleżanki, to położyłam się i leżałam zdychając... A ten wszedł i zaczął biegać, bawić się, itd. [/QUOTE]W takim razie musimy zacząć się na wzajem motywować
|
|
|
|
|
#3097 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-10
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 1 398
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() swietujmy,swietujmy,bo juz niedlugo zmienimy swietowanie na powitawcze ![]() Jestem po wizycie.Mala wazy 1090g i rozwija sie dobrze.Jest perfekcyjnie po srodku siatki centylowej.I zrobila mamie psikusa-obrocila sie z powrotem glowa do gory i to chyba wczoraj,bo strasznie wiercila sie popoludniu.I juz bede wiedziec na przyszlosc co to oznacza.Az dzisiaj u gina jeknelam,a on odrazu spokojnie jeszcze ma czas,zeby wrocic...I oby,bo ja nie chce cc. Nie mam niestety zdjec.Na ktg wszystko ok.Ja mialam w 24 tyg i dzis.Kolejne mialabym za 4 tyg,a potem juz co 2 byloby.Teraz zmiana lekarza na kilka tygodni mnie czeka. Dobranoc Laseczki!
__________________
Edytowane przez bazile Czas edycji: 2014-03-21 o 21:28 |
|||
|
|
|
#3098 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45695414]wiem, ale ja i tak mam wtedy wyrzuty sumienia
![]() Ale się wnerwiłam, mąż wrócił do domu, oznajmił, że idzie na piwo i wyszedł Każdej mamie należy się chwila dla siebie. A skoro masz mozliwosc to korzystaj, bo niedługo przy dwójce takiej okazji nie bedzie. ![]() dla mężaZabcia gratulacje studniówki Mnie dzis maz zabrał na kebaba i jeszcze bylismy tak blisko mc donalda ze nie moglam sobie odpuścić MCFlury z lionem i czekoladą i cheesburgera. Trochę mi sie polepszyło jak wyszlam z domu ale w drodze powrotnej brzuch mi sie tak spiął że z pół godziny trzymało. Ale glowa praktycznie cały dzień boli. A powiedzcie mi czy to możliwe że po tej luteinie mam takie wahania nastroju że już sama nie mogę ze sobą wytrzymać. Nie ma dnia bez płaczu, za chwile się śmieje. Jeszcze mąż mnie drażni mówi ze smiechem że płaczek i brzydal jestem a na mnie to jak płachta na byka działa.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
|
|
|
#3099 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
aaaa jak ja bym chciała Wam wszystkim odpisać tyle tematów i różnych wątków poruszyłyście, a ja ciągle w tyle. Od dwóch dni energia mnie rozpierała i nie było mnie w domu po całych dniach. A od jutra uczelnia i tak w kółko...
Mam nadzieję, że dzidzi nie zaszkodzi, że ciągle jestem na nogach, ale w zasadzie bardzo dobrze się czuję, brzuch nie boli, a młody co trochę daje o sobie znać więc chyba jest Ok. Obiecuję, że jutro po uczelni nadrobię Dobrej nocki
|
|
|
|
#3100 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dałyście czadu... ale nadrobiłam, uff
Ja w nocy z wtorku na środę miałam krwawienie, rano dopiero zauważyłam i panika, nie mogłam dodzwonić się do mojej ginki więc pojechałam na izbę przyjęć do szpitala. Tam po wstepnym badaniu zatrzymali mnie na patologii ciąży, kompletnie się tego nie spodziewałam! Ja tu bez ręcznika, szczoteczki do zębów - bez niczego! W jakimś przebłysku włożyłam do torebki piżamę, ale byłam pewna że mnie zbadają i puszczą z receptą do domu. A tu taki psikus... Tam mnie już przebadali ze wszystkich stron, maleńka ma się dobrze, łożysko idealne... Jedyne wyjaśnienie to że nadżerka na szyjce krwawiła, innej przyczyny nikt nie wymyślił. Jedyny kłopot w tym, że z nerwów zaczęłam mieć porządne skurcze - tak jak w domu brzuch twardniał max 2 razy na dobę, tak tam w nocy nawet co 2 godziny! Jaka byłam wystraszona... Mówiłam o tym położnej ale chyba nie uznała tego za ważne (albo była zmęczona po nocce), a dziś na obchodzie lekarzowi się nie przyznałam, bo by mnie nie puścili do domu. A byłam pewna że jak tylko stamtąd wyjdę, wszystko się poprawi i tak było. Teraz odpoczywam sobie w domku i miałam dopiero 3 skurcze przez całe popołudnie i wieczór. Mąż codziennie coś mi dowoził wracając z pracy ale i tak masy rzeczy mi brakowało, uświadomiłam sobie, że ja nie mam pojęcia co trzeba zabrać do szpitala a 1/3 nawet nie mam. I postanowiłam że od jutra zaczynam na spokojnie pakować torbę, na razie tylko z rzeczami dla siebie w razie szpitala a potem w maju dołożę dla dziecia. Cytat:
Cytat:
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45694977] ja tam się cieszę, bo jedynie gdzie wychodzę bez Adasia, to do lekarza właśnie, albo do szkoły. A tak to ciągle z nim gdzieś, więc raz na tydzień przez chwilę mogę sobie odpocząć Straszna ze mnie matka może, ale jak tak się siedzi z dzieckiem 24 godz/dobę i wychodzi tylko na spacer z nim lub do sklepu też z nim, to cieszy nawet samotne wyjście na ktg...[/QUOTE] Nie gadaj głupot, każdy dla higieny psychicznej musi odpocząć. Inaczej można zwariować i po prostu to dziecko udusić ;p [1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45695414] Ale się wnerwiłam, mąż wrócił do domu, oznajmił, że idzie na piwo i wyszedł Zrób Ty kiedyś podobnie - wróć od lekarza np i od razu wyjdź mówiąc że idziesz na kawę. Zdziwi się... A potem przypomnij mu tą sytuację. Odnoszę wrażenie, że straszny egoista ten Twój mąż. Uważa, że siedzenie w domu z dzieckiem to Twój obowiązek czy co? Przepraszam, na pewno go kochasz i nie życzysz sobie krytyki pod jego adresem bo w gruncie rzeczy go nie znam... Ale straszny z niego egoista! Nie wiem czy byłabym w stanie tolerować takie zachowania, pewnie byłaby nieustająca wojna. Przecież on zachowuje się jak dwudziestolatek który ma pstro w głowie i na horyzoncie tylko czubek własnego nosa, a nie żonę, rodzinę i ileś tam lat na karku.
__________________
Blog: Projekt Rodzice |
||||
|
|
|
#3101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
|
|
|
|
#3102 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Hej
Ja już po kawce i drożdzówce ![]() Strasznie źle spałam duszno i gorąco dlatego już wstałam. Straszne głupoty mi się śniły praktycznie całą noc. Wczoraj to samo. Np że jakaś obca baba się pod moją gin podszywała i przyjmowała w jej gabinecie po 2-3 osoby na raz. Potem że rodziłam. Masakra A dziś każe mężowi znieść fotel ogrodowy na balkon to posiedzę i się dotlenie troszkę. ---------- Dopisano o 06:45 ---------- Poprzedni post napisano o 06:42 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
I kolejny przypadek że trzeba być na wszystko przygotowanym bo nie wiadomo jak będzie.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
||
|
|
|
#3103 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() Biorę to cały czas od początku ciąży profilaktycznie. Współczuję przeżyć ![]() W którym szpitalu byłaś? Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3104 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dzień dobry
![]() No właśnie, trzeba być przygotowanym na każdą sytuację. Gdyby nie daj Boże przyszło by mi iść teraz do szpitala, to mam tylko pizame i szlafrok ![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
#3105 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
dzień dobry
ja już po kawusi i sniadanku, mąz mi dziś istnie szkockie śnaidanie zrobił - pancakesy z syropem klonowym ![]() dziś mam w planach przejrzec i wymienić garderobę na bardziej wiosenna, ciekawe jak mi dziś to pójdzie ![]() miłego dnia ---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:48 ---------- Mala_Czarno_Biala o matko, ja bym była chyba przerażona ![]() dobrze, że wszystko dobrze i okazało się to tylko nadżerką |
|
|
|
#3106 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dzień dobry
kolejny nudny dzień w łóżku przede mną rodzina tak sobie zwięła mój stan do serca, że mam zakaz robienia czegokolwiek. Mąż na mnie naskoczył, że rano wstałam kawę sobie zrobić Dzisiaj muszę go do sprzątania zagonić i już chyba nie będzie taki zadowolony ![]() Cytat:
Cytat:
i na przyszłość, jeśli któraś by jechała do szpitala to z piżamą i szczoteczką bo na takim etapie ciąży muszą zostawić na obserwacji. Jak ostatnio byłam to też bez niczego i położna mówiła, że jeśli by coś się działo to zawsze przygotować się na 2 dni pobytu bo oni mają obowiązek zrobić wszystkie podstawowe badania i ktg a tego nie da się na ip tylko od razu na oddział. |
||
|
|
|
#3107 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]()
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
|
|
|
|
#3108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
"Nie lubię bajzela" - jak to mówiła córeczka znajomej ![]() No ale długość szyjki ważniejsza. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3109 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Dzień dobry Brzuchatki. U Was też tak przyjemnie za oknem? Ja posprzątałam sobie balkon i leżakuję z herbatką. W tyłku mam bałagan i brak obiadu, nie mam na to siły. Brzuch pobolewa, kręgosłup w nocy doprowadził mnie do płaczu... ech, co za życie. A TŻ wróci późnym wieczorem i tyle go widzę. Grrr... Jedynym moim towarzystwem są kociaki ale też są jakieś nie w sosie, może czują zbliżającą się zmianę pogody.
Na Brochowie. Nie było źle, personel fajny, oddział jak to oddział, sale nawet odświeżone, toalety mocno sfatygowane... Ale najważniejsze że ludzie prawie wszyscy przyjemni. Tylko daleko jak cholera :/ Ale zamykają od czerwca całe 4 piętro, i porodówkę i część patologii, a kilka sal przeniosą bodajże na neonatologiczny. No i remont. Słyszałam rozmowę ordynatora z kimś tam, plany ponoć ciągle się zmieniają... Oznacza to że pewnie jak my będziemy rodzić to jeszcze będzie zamknięte, wielka szkoda. Cytat:
__________________
Blog: Projekt Rodzice |
|
|
|
|
#3110 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() jk masz odpoczywać, to korzystaj, a mąż niech ogarnia ten grajdołek ja wczoraj swojego zaangażowałam do umycia podłóg na klatce schodowej i do góry na piętrze, to się tak chłop zmobilizował, że umył też dół rodzicom, posprzatał górę, a taki zmęczony wrócił, że chyba w pracy się tak nie narobi ![]() ja dziś ogarnęłam lumpy zimowe i za małe, wynoszę co niepotrzebne do góry, już przygotowuję się po mału do remontu, bo trzeba będzie z gratami w jednym pokoju znów się pomieścić, a i tak coś nie wejdzie, albo wersalka, albo łóżeczko niuńki ![]() ---------- Dopisano o 11:43 ---------- Poprzedni post napisano o 11:39 ---------- Cytat:
![]() może w końcu docenią ten nasz wysiłek włożony w utrzymanie chaty w czystości
|
||
|
|
|
#3111 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Bo wczoraj już rzucałam po pokoju spodniami w taki szał wpadłam. Te spodnie co mi zostały to albo za małe, albo zniszczone że wstyd z domu wyjść, albo dresy i to za grube żeby w nich chodzić bo za ciepło.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
|
|
|
|
#3112 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Hej
Mam zawirowania ze zdrowiem w rodzinie powazne takze nie bedzie mnie przez jakis czas. Bylam u endo wszystkie wyniki ok . Dla dziewczyn z hashi: okolo 36 tyg trzeba zrobic badania przeciwcial szczegolnie TPO i jesli wynik bedzie bardzo podwyzszony to potem meczyc pediatre o zrobienia badan dziecku okolo 15 dnia zycia. Tyle odezwe sie jakos jak sytuacja sie unormuje. |
|
|
|
#3113 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Bo to oznacza, że na innych porodówkach będzie oblężenie A czy Twoja lekarka pracuje którymś ze szpitali? Bo mój lekarz nie i martwi mnie to ![]() Czułabym się bezpieczniej.. Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#3114 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() Cytat:
na pewno zrobię, przynajmniej będę widziała jaki mam teraz poziom, a chyba podniosły mi się, wydaje mi się że autoagresja ruszyła z kopyta, bo pomimo ciągłego podwyższania dawki tsh mi idzie w górę
|
||
|
|
|
#3115 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 480
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Moja ginka nie odbiera porodów ale nie zniechęca mnie to w ogóle, lekarza i tak w większości nie ma więc co za różnica. A nawet gdyby to mogłaby mieć inną zmianę, urlop czy cokolwiek. Nie ma się co nastawiać. Urodzimy niezależnie od tego kto ten poród będzie odbierał
__________________
Blog: Projekt Rodzice |
|
|
|
|
#3116 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Witam w ten upalny dzionek
![]() Alez piekna pogoda u nas,słonko od rana tak świeci że aż zal siedzieć w domu,no ale na dworze zas za gorąco ![]() Kończe drugie danie własnie i biorę sie za sprzatanko,bo jeszcze troche mi zostało. Nadrobię Was jutro,dziś brak czasu
__________________
Lenka 18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia |
|
|
|
#3117 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
![]() choć Wam powiem, ze jakiś czas temu była taka sytuacja u nas w szpitalu, rodziła jakas młoda dziewczyna i nie kazała się dotknać żadnemu facetowi, musieli specjalnie naszą ginkę ściągać, całe szczęście zdążyła wrócić z urlopu, ale za chiny ludowe by nie urodziłą, gdyby ta ginka nie przyszła, bo tak ciężko histeryzowała, jak lekarz chciał dotknąć jej brzucha, by sprawdzić twardość... a że leżała wczesniej 2 tygodnie na patologii, to mieli z nią 3 światy
|
|
|
|
|
#3118 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 1 127
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Ciekawe jak by u nas w szpitalu miała rodzić- jest 7 lekarzy facetów a 4 kobiety. Kiedyś jak na IP pojechałam to akutat był obchód i byli sami faceci i jedna lekarka.
__________________
Był 13.07.2013 26.10.2013 ![]() Jesteś z nami http://www.suwaczki.com/tickers/16udyx8dc2t2u5uz.png |
|
|
|
|
#3119 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 10 773
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
Cytat:
Nie rozumiem takich kobiet ![]() Mieszkanie prawie posprzątane, zaraz będę robić muffiny, później mam trochę prasowania.. U nas tak wieje, że głowę urywa Wywiesiłam pościel na balkon, ale mi ją zwiało, to dałam sobie spokój
|
|
|
|
|
#3120 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
|
Dot.: Coraz większe nasze brzuszki, w czerwcu będą już maluszki cz.II
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;45694977]
ja tam się cieszę, bo jedynie gdzie wychodzę bez Adasia, to do lekarza właśnie, albo do szkoły. A tak to ciągle z nim gdzieś, więc raz na tydzień przez chwilę mogę sobie odpocząć Straszna ze mnie matka może, ale jak tak się siedzi z dzieckiem 24 godz/dobę i wychodzi tylko na spacer z nim lub do sklepu też z nim, to cieszy nawet samotne wyjście na ktg...[/QUOTE] No to skoro taka częstotliwość Tobie pasuje to OK Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Końcówka ciąży to hormony sieją w nas spustoszenie i stąd te humory. Super prezenty Ci siostra zrobiła ![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
A u mnie marny dzień Już dziś 2 razy leciała mi krew z nosa, pogoda popsuła nam plany bo miało być cały tydzień ładnie i mąż miał przygotować ogródek do remontu a tu od jutra deszcz a dziś popsuła nam się pilarka i robota stoi Przez brzuch musiałam się zakuć przy obcinaniu paznokci u stóp i chyba mi paznokieć wrasta znacie jakieś domowe sposoby żeby nie bolało? |
||||||
|
![]() |
Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:39.










Czasami się zastanawiam ile to dziecko ma siły... Cały czas szedł piechotą, ja już myślałam, że nie dojdę, bolał mnie kręgosłup i nogi... Jak dotarłam do koleżanki, to położyłam się i leżałam zdychając... A ten wszedł i zaczął biegać, bawić się, itd. 

i to chyba wczoraj,bo strasznie wiercila sie popoludniu.I juz bede wiedziec na przyszlosc co to oznacza.



strasznie sie czuje i nie wiem jak sobie pomoc...



rodzina tak sobie zwięła mój stan do serca, że mam zakaz robienia czegokolwiek. Mąż na mnie naskoczył, że rano wstałam kawę sobie zrobić
i na przyszłość, jeśli któraś by jechała do szpitala to z piżamą i szczoteczką bo na takim etapie ciąży muszą zostawić na obserwacji. 


