|
|||||||
| Notka |
|
| Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3871 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 906
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Ja tez ciagle karmie. Poki co nie mysle o odstawieniu bo wiem ze.to bedzie koszmar. Filip tez malo mowi i myslalam o konsultacji w ramach tego programu bo o dziwo w Tarnowie tez bedzie, ale mamy wtedy wesele mojej siostry.
__________________
Razem od 14/08/2009 Zaręczeni od 01/06/2010 Mąż i Żona od 14/08/2011 Nasz skarb 06/05/2012 ...and nothing else matters... http://www.suwaczki.com/tickers/ex2b9vvjae3cdu8n.png |
|
|
|
|
#3872 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 145
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
U nas tez Sara mała mówi tż bym skorzstała z akcji ale naazie nikt z naszego miasta nikt dołączył.
My odsmoczkowalismy Sarę 1 miesiac temu najgorsze były 2 noce. Odkad odsmoczkowaliśm lepij sypia w nocy. |
|
|
|
|
#3873 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Witamy
![]() powiem Wam, że jeśli chodzi o odsmoczkowywanie, to myślałam że u nas będzie tragedia, bo Maks nie potrafił zasnąć bez i w nocy wiele razy budził się na smoka, no i w samochodzie zawsze potrzebował. Ale kupiłam nowy smoczek w innym kolorze, bo poprzedniego miał już kilka miesięcy i jakoś tak się zaparł, że tego nowego nie weźmie do buzi i koniec. Starego wywaliłam, przed południową drzemką było trochę darcia, dawałam tego nowego smoka ale nie chciał...w końcu zasnął. I stwierdziłam, że jeśli raz się udało to od tego czasu już smoka nie będzie. Owszem, przez kilka dni było marudzenie ale spodziewałam się większych histerii zamiennie zamiast smoka do zasypiania była opowiadana bajka O chorym kotku, która po dwóch tyg już mi bokiem wyłaziła ;PU nas wszystko ok, tylko Maks znowu jakąś infekcje złapał i musimy w domu siedzieć. Też planujemy wycieczkę do zoo do Krakowa, myślę, żę jakoś to zorganizujemy w okolicy urodzin. I pochwalę się, że wczoraj byliśmy u lekarza i Maksio pierwszy raz od czasów szpitala dał się zbadać bez krzyków, płaczu i wyrywania! Bardzo dumna z niego byłam Bardzo dużo już mówi w porównaniu do znajomych dzieci w podobnym wieku, nawet pani doktor była tym zdziwiona. Myślę, że już każdy się z nim dogada. I mam jeszcze pytanie, tak z ręką na sercu, ile Wasze dzieciaki oglądają dziennie telewizji lub bajek czy czegoś innego na komputerze??
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
#3874 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
---------- Dopisano o 21:07 ---------- Poprzedni post napisano o 21:04 ---------- Ja mam pytanie z innej beczki, może się znacie na modzie lepiej niż ja Czy chodzi się jeszcze w dżinsach z prostymi lub lekko rozszerzanymi na dole nogawkami, czy to obciach? Bo tak się składa, że sporo mi się ostatnio schudło i mieszczę się w ciuchy sprzed Seby, tylko że od tego czasu moda się zmieniła i nie wiem czy można jeszcze takie kroje nosić |
|
|
|
|
|
#3875 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Civitas Kielcensis
Wiadomości: 4 039
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Nosi się to w czym się dobrze czujesz
![]() U nas nie ma telewizora, bajek nie ogląda ![]() Czasami film na telefonie, zazwyczaj ze sobą w roli głównej Kaczki, konie, psy i koty ![]() Pola, jesteś jeszcze? ![]() Wysłane z mojego GT-I8160 przy użyciu Tapatalka
__________________
Deklinacja
o |
|
|
|
|
#3876 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Co jakiś czas przełączaliśmy mu na krótka bajkę bo się darł. Rano też puszczaliśmy mu krecika , z ręką na sercu to było tego sporo, bo jakieś 30-40 minut No ale od piątku tv nie ma wcale ani bajek, ani wiadomości, ani DDTVN Wolno nam mu puścić tylko jedną bajeczkę rano. Na to zgodziła sie logopedka. Ale Borys się nie dopomina, to i my nie uszczęśliwiamy go na siłę. Przez pierwsze dwa dni, pokazywał na tv, ale powyciągaliśmy kable i nie umiał sobie sam włączyć, ja mówiłam, że też nie umiem i nawet nie marudził. Nie włączamy też przy nim radia - w ogóle nie wiem co się na świecie dzieje, bo komputera też przy nim nie używamy. Czasem jak mam siłę to coś poczytam wieczorem, ale zazwyczaj mam inne obowiązki, wiec nie wiem cz wojna już idzie czy jeszcze nie , ale nie widzę jakichś masowych wyprzedaży w sklepach więc sądzę, że póki co nic nam nie grozi My jesteśmy po wizycie u logopedy, no i cóż... czekają nas cotygodniowe spotkania, na pewno mamy do czynienia z opóźnionym rozwojem mowy, ale tym pani kazala się nie przejmować, terapią się go wyprowadzi świetnie. Poza tym robimy przegląd techniczny Borysa, w styczniu wyszły mu próby wątrobowe poza normą, musimy więc zbadać wątrobę, w poniedziałek usg. Do tego wykluczamy cukier z diety (dostawał go w rożnej postaci - np serki homogenizowane, czy jakieś tam ciastka rossmannowe, Monte i w ogóle dramat... trochę to zaniedbałam). No i ograniczamy do mimimum mleko krowie póki co, po wynikach badań zobaczę czy nie odstawię tego w ogóle. Borys nie dostawał samego mleka krowiego, ale np jadl dużo jogurtów czy własnie serkow. Chleb z masłem i żółtym serem, itd. Robimy badania na pasożyty i przy okazji na Candidę. Może jeszcze zrobię na krew utajoną, ale to muszę uzgodnić z lekarzem. Oprócz tego ciachniemy sobie jeszcze panel na nietolerancję pokarmową. Borysowi wyskakują co jakiś czas jakies zmiany skórne, czasami kupy pozostawiają wiele do zyczenia. Muszę to sprawdzić. Jest trochę nadpobudliwy, w zasadzie to nawet bardzo nadpobudliwy. Rozkojarzony, nerwowy, nie potrafi się skoncentrować na niczym. Dieta ponoć ma polepszyć sprawę i pomóc w terapii. W każdym razie taka dieta na pewno mu nie zaszkodzi. Logopedka nie była w stanie go dobrze zbadać, bo dzieć nie współpracował wcale. Dlatego jak to stwierdziła, należy go trochę spacyfikować , tak, żeby można było poprowadzić terapię. jeśli chodzi o smoka... kurcze... nie dam chyba rady tego wykonać
|
|
|
|
|
|
#3877 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
_Agata, jestem jestem
![]() Ładna data dzisiaj, 27, tak jak Antek ![]() I Tata mój tylko do soboty... I łapią mnie POTWORNIE bolesne skurcze w pachwinach, masakra, nic nie pomaga, na coś musi Niunia naciskać... Bo poza tym jest ok, mogę sobie w ciąży chodzić - nie puchnę, plecy nie bolą specjalnie, na moje czwarte piętro daję radę... ![]() Patrzyłam sobie na tę stronę... No 272 słów u nas też na pewno nie ma ![]() Ale patrzyłam też na różne czynniki, na które oni zwracają uwagę przy tym badaniu... Komunikowanie, mała motoryka, rzucie/ssanie/dmuchanie czyli generalnie mięśnie żuchwy itd w porządku, słuch (oczywiście wg naszych obserwacji) bardzo dobry. Dużo czytamy, mówimy.Zobaczymy, jak będą w Lublinie konsultacje, to pewnie też się zapiszemy. Cytat:
![]() Odnośnie oglądania - telewizora nie mamy ![]() Raz na jakiś czas oglądamy razem bajki na YT - przeważnie Miś Uszatek, wcześniej Reksio. To jakoś raz-dwa razy na tydzień po 3 odcinki. Za to dużo słuchamy radia/muzyki Cytat:
![]() Jak sie dobrze czujesz i fajnie na Tobie leżą te spodnie, to śmiało noś ![]() Cytat:
a nie włączacie radia, to też zalecenie logopedki? Z tą dietą, dobrze, na pewno ogólnie pozytywnie wpłynie na zdrowie. I ten przegląd techniczny w związku z mową, czy tak po prostu Cię natchnęło? Ja myślałam o czymś takim przy okazji drugich urodzin (na pewno A. będzie zachwycony "prezentem" ), i bilansie dwulatka.I jego kupy pod jakim względem pozostawiały wiele do życzenia? |
|||
|
|
|
|
#3878 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Czasem nawet jest to śmieszne. Przekręcanie nazw, literek itd. O radiu nie rozmawiałyśmy z logopedą, ale ja wcześniej czytałam kilka wywiadów, publikacji i książkę Jagody Cieszyńskiej i ona uważa, że dzieci z problemami rozwojowymi w tym zakresie, nie powinny w ogóle korzystać z tego typu gadżetów. Ponoć w przypadku asymetrii półkulowej ( u dzieci z ORM lewa półkula jest leniwa ) nie powinno się nadmiernie stymulować półkuli prawej ( czyli własnie wszelkie grające i rozpraszające uwagę cuda) ponieważ lewa wtedy w zasadzie jest wyłączana z zabawy. Opisuję to prostym językiem, z tego co zrozumiałam, bo nie jestem fachowcem Jeśli chodzi o przegląd techniczny to wygląda to tak, że już na terapii napięcia mięśniowego pani dr mówiła, że Borys jest zbyt pomarańczowy. W końcu poruszyłam ten temat z moją pediatrą, która poleciła przy okazji najbliższych badań krwi zrobić próby wątrobowe. Zrobiłam, wyszły lekko poza normą. Dostaliśmy więc skierowanie na usg jamy brzusznej. Idziemy w poniedziałek. A jeśli chodzi o resztę badań, to poleciła mi je zrobić inna osoba, nie lekarz. Ale uznałam, że nie zaszkodzi, tym bardziej, że robale i inne świństwa mogą powodować faktycznie u dziecka nadpobudliwość, nerwowość i brak koncentracji. W kolejny poniedziałek idziemy do lekarki, poleconej ( pediatra), która poprowadzi nas dalej w tych badaniach, bo moja pani dr dotychczasowa chyba nie do końca ma doświadczenie w trochę bardziej skomplikowanych przypadkach. Borys miał po 6 miesiącu nietolerancję mleka krowiego. Ponoć kazeina u dzieci, które mają problem z nią może również powodować zmiany w zachowaniu. Poza tym jest na pewno na coś uczulony, ponieważ co jakiś czas mamy do czynienia ze zmianami skórnymi. Dlatego robimy badania na nietolerancję pokarmową. O szczegółach powie mi ta nowa pani dr na wizycie. Jeśli zaś chodzi o grzyba, to dzieci , ktore mają problem z układem pokarmowym "lubią" go mieć. Dlatego od razu zbadamy. Co do kup. Mój ulubiony temat Przez bardzo długi czas były wodniste, ale nie biegunkowe. Jedna dziennie, dość duża, wylewająca sie z pieluchy. Zwalałam na ząbkowanie. Ale 2 tygodnie temu dostal antybiotyk na zapalenie krtani i kupa nagle sie poprawiła już po pierwszej dawce. Zębów nowych brak, nie zapowiada się, żeby pojawiły sie niebawem. A ten wcześniejszy okres dość długo trwał. Zastanowiło mnie to, dlaczego po antybiotyku kupy się poprawiły na zadowalające. Z każdym dniem coraz to bardziej normalne i twarde. Trwa to do dziś i tak sobie myślę, że może miał jakąś bakterię ? no ale to i tak już poniewaczasie. Co dajecie dzieciom na kolację ? Ze śniadaniami sobie radzę jakoś . Na drugie gotuję Borysowi jakąś kaszę , od 3 dni dostaje jaglaną ( bardzo lubi) i mieszam z owocami. Ale nie mam pomysłu na kolacje i podwieczorki po wyeliminowaniu serków i jogurtów. ---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:11 ---------- W ogóle mamy, które zdrowo żywią swoje dzieci moglyby sie pochwalić aktualnymi jadłospisami Chętnie skorzystam. Pola.. trzymam kciuki za szybkie i szczęśliwe rozpakowanie !
|
|
|
|
|
|
#3879 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-07
Wiadomości: 4 801
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Odstawiłam butelki do mleka rano i wieczorem - jak pije to ze słomki albo z kubka po prostu ![]() Czekamy z niecierpliwością na informacje ![]() fajna ta akcja "272", ale jak sobie "policzyłam" to Ola chyba daje radę z tą liczbą słów zaczyna łączyć wyrazy i radzi sobie z dopasowaniem ich do sytuacji - np. dzisiaj rano lekko się pomalowałam cieniem to mi wypaliła pokazując na moje oko: "Mama, brudne tutaj"
|
|
|
|
|
|
#3880 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
![]() Cytat:
Najważniejsze żebyś ty się dobrze w tym czuła
|
||
|
|
|
|
#3881 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2010-06
Wiadomości: 1 706
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
dziewczyny potrzebuje dla kolezanki nazwy zstrzyków lub tabletek na odporność?jej synek choruje non stop.
__________________
NASZ ŚLUB UJĘTY NA ZDJECIACH http://fotoarkadiusz.blogspot.com/20...snia-2010.html |
|
|
|
|
#3882 | |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: podkarpacie
Wiadomości: 654
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Maleństwo też nie przestanie używać smoczka po 2 czy 3 miesiącach, więc potem Ola też będzie miała z nim styczność a myślę, że trudniej wtedy będzie ją odzwyczaić, bo nie będziesz jej mogła poświęcić tyle czasu co teraz, a u nas np. musiałam Maksia dłużej usypiać i opowiadać bajkę czy czasem pokołysać na kolanach. Może też wtedy odebrać to jako trochę niesprawiedliwe, że jej się smoka zabrało a maluszek nadal go dostaje. To tylko moje zdanie, zrobisz jak będziesz uważała, ale myślę, że nie ma na co czekać u nas smoczek był wielkim przyjacielem a poszło gładko. Ja też chętnie poczytam Wasze pomysły na śniadania czy kolacje ![]() U nas jest niestety tak, że Maks się przyzwyczaił, że kiedy miał inhalacje, to oglądał bajkę, więc wychodziło jakieś 20-30 min dziennie - a teraz często chorował, więc tego tv trochę było. No i wieczorem Tż ogląda wydarzenia, sport i pogodę więc i mały coś wtedy zerka ...
__________________
Nasz ślub 27.08.2011r. ![]() Maksio - 31.05.2012 |
|
|
|
|
|
#3883 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
koło 9 przychodzi niania, wiec tv był wyłączany i niania nie włączała w ciągu dnia. No a potem przychodził K z pracy i a to wiadomosci, a to coś tam, a to sramto a to siamto, a to Borys skumał o co chodzi i bajeczkę.. i tak się uzbieralo , gdy nalliczyliśmy, w ciągu dnia około 4 godzin tv !!!! ( większość w tle, ale to nic nie znaczy w sumie). My mamy problem, więc gdy nami potrząśnięto, nie trudno było nam powyciągać kable z pudła nikt już ich wieczorami nie włącza, nie chce nam się, nie mamy czasu na tv. Jeśli coś chcemy obejrzeć to sumie komp świetnie zdaje egzamin. Strasznie się z tego cieszę na prawdę ! Bo tv uzależnia, a nic ciekawego w nim nie ma. Jestem dumna, że póki co Borys tak to dzielnie znosi. Pokazuje na tv i jak widzi pilota to po prostu jest taki szczęśliwy, pokazuje, zeby mu włączyć mówi coś po swojemu, jakies baba , że niby bajka, ale on akurat na wszystko mówi baba. Pokazuję mu, że nie umiem tego włączyć i w sumie to nawet nie lamentuje. Myślalam, że będzie gorzej
|
|
|
|
|
|
#3884 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Dzięki za odpowiedzi odnośnie tych spodni. Mam kilka par dżinsów, takich mało chodzonych, tylko właśnie trochę dzwonowatych (ale nie bardzo), a nie chce mi się wymieniać garderoby
Pola i jak tam??? ![]() Cytat:
Natomiast na kolację u nas głównie pieczywo z czymś tam, ale jeśli eliminujesz nabiał i cukier to u Ciebie nie przejdzie. Ale może część obiadu? Ja Sebie czasem daję zupę jeśli na obiad zjadł tylko drugie danie. Może jakieś placuszki, racuszki, itp? Cytat:
Ja mu zawsze powtarzam, że to Michałkowy i że Michałek jest malutki, więc ma smoczka cały czas, a Sebuś jest duży i już tyle nie potrzebuje. Chyba przyjął to do wiadomości
Edytowane przez rinco Czas edycji: 2014-03-27 o 21:08 |
||
|
|
|
|
#3885 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
oj ale sie rozpisałyście
Pola - właśnie o Tobie myślałam , czy już po czy nie ![]() a tu jeszcze troszkę. Trzymam mocno kciukasy ps. widzę, że też lubisz miss sarę znalazłam cie w commsach. To zdecydowanie moja ulubiona polska blogerka. agatka - śliczny Twoj Leoś ---------- Dopisano o 23:49 ---------- Poprzedni post napisano o 23:27 ---------- Ciekawa ta akcja logopedyczna. Ostatnio lekarka zwróciła mi uwagę, że Hania ma krzywy zgryz, prawdopodobnie od smoczka za chol...e nie chce jesc z łyżeczki. A bez kaszki nie zaśnie.Muszę córcię wychwalic, ze strzeliła z mową. Powtórzy wszystko, co z kolei przekłada się na to, że trzeba bardzo uważac co sie przy niej mówi. Bardzo dużą frajdę mamy z jej mowy niestety z sikaniem na nocnik jest kiepsko, i to bardzoooo. Ale nic na siłę nie będę robiła. No i zaczął się bunt dwulatka Ale odczuwam jeden niezaprzeczalny pozytyw - dzięki takim niemal codziennym treningom nikt mi nie wierzy ze jestem w polowie 6 miesiąca ciąży . Z Hanią tak wygladałam w 4 miesiącu. Jakie macie wogóle sposoby na kładące się na środku drogi dziecko, które histeryzuje?? rinco ja tam dzwonów nie cierpieeee i szczerze, mało kogo widzę w takich spodniach. Teraz raczej nosi się cygaretki, boyfriendy, a'la dresowe. Jeżeli już dzwony, to tylko kojarzy mi sie styl marynarski - białe dzwony w kantkę. A może je po prostu zwęzic Twoje spodnie w nogawkach jeżeli lubisz proste lub rurki? To jest mega prosciutkie może masz jakaś sąsiadkę , która by Ci w tym pomogła jalbys nie dała rady? Jak mi sie nudza spodnie to właśnie je przerabiam
__________________
|
|
|
|
|
#3886 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Millena właśnie też chciałam dopytać o to radio, ale już Pola to zrobiła
![]() Artek jest wprawdzie młodszy, ale u mnie radio chodzi bardzo często i po części celowo. Generalnie jak jestem sama z Artkiem, to mamy cichutko, nie włączam telewizji ani niczego. I Artek na każdy dźwięk reagował normalnie wstrząsem, wszystkiego się bał. Postanowiłam puszczać radio, żeby się przyzwyczaił do takiego codziennego gwaru. Z tym, że u mnie leci tylko Trójka i tam jest pół dnia przegadane. Teraz już sama nie wiem, czy dobrze robię. Pola kciuki za Was Rinco ja bym nosiła. Mnie jest szkoda teraz kupować spodni, bo nie wiem, jaki będę miała za chwilę rozmiar, a spodnie to jednak inwestycja na dłużej. |
|
|
|
|
#3887 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 2 965
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
millena - dopiero teraz zobaczyłam zdjęcie Borysa
co do kolacji to tak jak Rinco wspominała, że może dobrze coś na ciepło. Też czasem daję zupkę, ale to i tak za mało i jeszcze musi chociaż te 60ml kaszki pociągnąc. ---------- Dopisano o 00:01 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:53 ---------- [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45785932]Millena właśnie też chciałam dopytać o to radio, ale już Pola to zrobiła ![]() Artek jest wprawdzie młodszy, ale u mnie radio chodzi bardzo często i po części celowo. Generalnie jak jestem sama z Artkiem, to mamy cichutko, nie włączam telewizji ani niczego. I Artek na każdy dźwięk reagował normalnie wstrząsem, wszystkiego się bał. Postanowiłam puszczać radio, żeby się przyzwyczaił do takiego codziennego gwaru. Z tym, że u mnie leci tylko Trójka i tam jest pół dnia przegadane. Teraz już sama nie wiem, czy dobrze robię. Pola kciuki za Was Rinco ja bym nosiła. Mnie jest szkoda teraz kupować spodni, bo nie wiem, jaki będę miała za chwilę rozmiar, a spodnie to jednak inwestycja na dłużej.[/QUOTE] Perse - to skoro chcesz muzykę, to może radio fest w miły sposób zawsze przypomną o 12:00 , że już "łobiodddd". Strasznie przaśne, ale czasem fajnie się słucha takich hitów disco pomieszanych ze szlagierami. U nas TV mało leci, jak Hani chcemy coś puścic to z youtuba - piosenki typu kaczka dziwaczka, zespół fasolki, a z bajek to bolek i lolek i pszczolka maja. Po skończeniu takiej bajki zawsze sobie opowiadamy co w niej było i dlaczego tak się działo.
__________________
|
|
|
|
|
#3888 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
|
|
|
|
|
#3889 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Jestem jeszcze
Dziękuję Wam za kciuki![]() Już trudno, jak nie urodzę dzisiaj, to w sumie wszystko jedno, niech sobie siedzi, jak tak jej dobrze - tak czy inaczej do końca przyszłego tygodnia będzie z nami. Cytat:
Dzięki Millena za doprecyzowanie ![]() ODnośnie "grających cudów", nie cierpię ich od zawsze, a takie właśnie zabawki Antek dostawał od swojej chrzestnej Ale radio (Trójka) jest u nas często. Przy czym, nie ma tv, ani wspomnianych innych rozpraszaczy, myślę, że nie ma tragedii. W ogóle pogadałam też z moją Mamą (jest pedagogiem co prawda, nie logopedą, ale z solidnym doświadczeniem) odnośnie Antka i tej akcji 272, i trochę mnie uspokoiła - że jej zdaniem zaskoczy po prostu później, że komunikuje się na tyle, na ile ma teraz potrzebę i osiąga swoje cele. Odnośnie tego jedzenia, wypowiem się, bo mocno zwracamy uwagę na jedzenie ![]() Przeważnie jest tak, że Antek zjada na kolację to samo, co my. Czyli zupy przeróżne, warzywne na ogół często jemy risotto (dużo przepisów jest na Kwestii Smaku albo u Jamiego Oliviera) naleśniki gryczane z przeróżnym nadzieniem warzywa w różnej formie - np brokuły z majonezem/masłem, bakłażany zapiekane (uwielbia), papryka faszerowana, cukinie grillowane, w sezonie szparagi, bób, fasolka itp placuszki warzywne (z cukinii, dyniowe) pieczone pataty z jogurtem jajecznica naleśniki zwykłe (ale to z mlekiem) - polane syropem z agawy jak nie mam pomysłu, albo jemu nie podchodzi to, co my jemy, zawsze sprawdza się komosa ryżowa - jak mam bulion, to na bulionie gotuję, przeważnie dodaję pulpę z pomidorów, zioła itd, drugą awaryjną kolacją jest awokado z serkiem kozim Antek lubi różne nabiałowe rzeczy - ale nie jestem fanką krowiego mleka, więc przeważnie je sery kozie lub owcze - to jest wspaniałe tutaj, że nie ma problemu z dostępnością. Przy czym nie jest tak że nigdy nie je krowiego. No i żadnych danonków/gotowych kaszek/gotowych deserków. Słodyczowo - nie zabraniamy mu całkowicie, bez sensu jest tworzyć zakazany owoc, zresztą sami jemy - to byłaby straszna hipokryzja. Ale nie pakuję mu cukru, tam, gdzie go nie potrzeba (a przeważnie nie potrzeba . Ciasteczka mamy przeważnie domowe, słodzone cukrem trzcinowym Zawsze mamy daktyle/rodzynki/suszone morele Ale zjada też croissanty (raz w tygodniu mamy rytuał do sobotniego śniadania chłopaki idą rano do piekarni i Antoch dostaje swojego mini-croissanta i zjada go jeszcze po drodze), jak my jemy jakieś inne ciastka, to tez dostaje do spróbowania Jaglankę/owsiankę dosładzamy syropem z agawy - i to przeważnie jest na śniadanie, czasami jakieś inne płatki gotowane na wodzie, ze sporym dodatkiem bakaliowym i masłem Cytat:
Gratuluję gadania Hani ![]() Odnośnie histerii bez powodu na środku drogi, chyba nic nowego - zdarzyło mi się tylko raz dotychczas na ulicy, takie sceny są raczej w domu ![]() Ale zasadę mam jedną - nie ustępować, ale też nie odrzucać. Czyli generalnie "nie wolno/nie dostaniesz, widzę, zę jest ci przykro z tego powodu, mogę Cię przytulić" [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45785932]Millena właśnie też chciałam dopytać o to radio, ale już Pola to zrobiła ![]() Artek jest wprawdzie młodszy, ale u mnie radio chodzi bardzo często i po części celowo. Generalnie jak jestem sama z Artkiem, to mamy cichutko, nie włączam telewizji ani niczego. I Artek na każdy dźwięk reagował normalnie wstrząsem, wszystkiego się bał. Postanowiłam puszczać radio, żeby się przyzwyczaił do takiego codziennego gwaru. Z tym, że u mnie leci tylko Trójka i tam jest pół dnia przegadane. Teraz już sama nie wiem, czy dobrze robię. [/QUOTE] No właśnie też tak sobie myślałam - też trójka, i wydaje mi się, że to nei jest jakieś rozpraszające. Oni tam normalnie mówią, nie ma kretyńskich okrzyków, dżingli, jakiegoś dziwnego nienaturalnego entuzjazmu |
||
|
|
|
|
#3890 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
No właśnie, zresztą samo słownictwo też jest jeszcze jako tako na poziomie (chyba, że wypowiada się jakiś polityk
). Ale ja lubię z nim tego radia słuchać, zawsze powtarzam: puk puk puk zapraszamy do reklamy ![]() Nie wiem, jak to się będzie miało do jego przyszłej nauki mowy, w tym programie można ponoć badać dzieci od urodzenia, ale ja raczej nie skorzystam, bo Artek jest tak rozgadany, że zaskakuje mnie na każdym kroku; wypowiada już tyle różnych głosek i zaczyna różnicować melodie. Według mnie ładnie się w tej kwestii rozwija, ale kompletnie się na tym nie znam i nie wiem, jak to będzie wyglądać, pewnie jak będzie w wieku Waszych dzieci, to powiem więcej Z kwestii ruchowych też jest w normie, może takiej niższej, ale w normie. Na naszym wątku dzieci już zaczynają chodzić, a Artek dopiero się nauczył siadać i powoli przymierza się do raczkowania. Umie się długo bawić jedną zabawką. I nie chce mleka Ale chętnie czytam Wasze propozycje dań, my na razie bazujemy na sklepowych produktach dla dzieci, jednak powoli chcę mu dawać konkretniejsze rzeczy zrobione przez siebie, a nie tylko kaszki i słoiczki. |
|
|
|
|
#3891 | |||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Na chodniku chyba też się jeszcze nie rozłożył . Czasem robi to w domu, ale rzadko. U nas występuje raczej wycie i klapnięcie na tyłek z taaaaaaaaaaaaaaaaaaaakim płaczem i łzami jak grochy. Konsekwencja jednak przynosi cudowne rezultaty. Dzięki niej po prostu te histerie są coraz to krótsze, bo i tak wie, że niczego nie ugra. [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45785932]Millena właśnie też chciałam dopytać o to radio, ale już Pola to zrobiła ![]() Artek jest wprawdzie młodszy, ale u mnie radio chodzi bardzo często i po części celowo. Generalnie jak jestem sama z Artkiem, to mamy cichutko, nie włączam telewizji ani niczego. I Artek na każdy dźwięk reagował normalnie wstrząsem, wszystkiego się bał. Postanowiłam puszczać radio, żeby się przyzwyczaił do takiego codziennego gwaru. Z tym, że u mnie leci tylko Trójka i tam jest pół dnia przegadane. Teraz już sama nie wiem, czy dobrze robię. [/QUOTE] na temat radia jeszcze nic nie wiem, ale jak sie tylko dowiem to napiszę Cytat:
Cytat:
Nie wiem czy ORM to normalna jednostka chorobowa w sumie :/ na pewno zaburzenie lewopółkulowe. U nas jaglanka zakrólowała ponownie. I to nawet bez dosładzania czymś dodatkowym poza owocami. Jestem mega zadowolona. A dziś zrobiłam racuchy na miksie mąk bezglutenowych z jabłkiem i na wodzie gazowanej. Pyyyyyyyycha! Dodałam tylko sodę oczyszczoną, zamiast proszku który był w przepisie. Muszę spróbować czy bez sody wyjdą . |
|||
|
|
|
|
#3892 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
A co do spodni to ja właśnie niecierpię rurek i z utęsknieniem czekam na powrót dzwonów lub innych szerszych nogawek A jak zwężasz dżinsy, jeśli mają z jednej strony ten charakterystyczny szeroki szew? [1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;45785932] Rinco ja bym nosiła. Mnie jest szkoda teraz kupować spodni, bo nie wiem, jaki będę miała za chwilę rozmiar, a spodnie to jednak inwestycja na dłużej.[/QUOTE] A ja z kolei nie mam kiedy wyskoczyć na zakupy, a w czymś chodzić trzeba, więc jest mi jak najbardziej na rękę, że się mieszczę w te, które mam ![]() Cytat:
Też chciałabym gotować takie zdrowe pyszności, ale brakuje mi... no wszystkiego
|
||
|
|
|
|
#3893 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: Lyon
Wiadomości: 2 294
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
No, pojechali na lotnisko.
Ciekawe kiedy urodzę Chociaż w sumie teraz to już wszystko jedno, termin wg szpitala jest dopiero we wtorek.Rinco, z tym moim gotowaniem, to bez przesady, to nie są wcale jakieś czaso/pracohłonne rzeczy, wbrew pozorom nie lubię się narobić w kuchni Poza tym mąż pomaga ![]() Ciekawe, jak będzie teraz, z dwójką. Ale zbliża się fajny sezon jedzeniowo, warzywa, owoce, damy radę ![]() A dziewczyny, mam takie pytanie do Was. Czy Wasze dzieci boją się ciemności? Śpią przy lampce jakiejś, czy zgaszonym świetle całkiem? Bo Antkowi zdarza się obudzić w nocy (np dzisiaj ) I zupełnie się nie może utulić. Dzisiaj się obudził z żałosnymi okrzykami "mama, mama", wzięliśmy go do siebie, przytulił się, ale i tak co chwilę się budził z płaczem, w końcu dostał mleko, bo myśleliśmy, ze może głodny, pielucha sucha, to ból żaden też raczej nie był bo inaczej płacze wtedy. W końcu zasnął wtulony w męża, i trzymając mnie za obie ręce. Myślicie że to mogą być jakieś koszmary senne? Chociaż żadnych "inspiracji" w ciągu dnia nie ma...
|
|
|
|
|
#3894 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 6 058
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Pola- co Ty tu robisz, wynocha, sio sio
![]() ![]() Jedzeniowo tez Cie podziwiam i zazdroszczę, moj TZ lubi zdrowo jesc, ale pewnych rzeczy mu z głowy nie wybije- jakies nutelle i inne świnstwa, gotowy chleb tostowy czy schaboszczaki albo karczek O ile nie uzywam zadnych sosow z paczek czy roznych takich dudow, o tyle schabowego w jego wydaniu tez czasem nie odmowie.. Kurde ![]() Dalia śpi przy takiej leciutko świecącej lampce. Bardzo płacze jak sie obudzi i jest zupełnie ciemno. ![]() rinco- dzwony wracają do mody. Lubisz, dobrze sie czujesz? Noś! Ja nosze kazdy fason- i dzwony i proste i rurki niezależnie od mody No tylko,że ja lubie kazdy fason własnie ![]() Mam jakis grzeczny egzemplarz dziecka, co to bunt dwulatka? ![]() jest tu jeszcze jakieś dziecko z alergią pokarmową (białko mleka krowiego) czy tylko my zostalismy?
__________________
|
|
|
|
|
#3895 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Co do koszmarów, to ponoć dzieciom nie koneicznie muszą się śnic potwory z bajek. Może sie np mu śnić, że mama wychodzi i nie wraca, albo że ktoś krzyknie, różne historie podobno dzieciom się śnią i w różny sposób dzieciaki reagują. Jak to się będzie powtarzać zbadaj pasożyty ja czytając o dolegliwościach dotyczących Borysa wyczytałam, że przy grzybie i pasożytach dzieci przebudzają sie w okolicy pólnocy z płaczem, bo coś ich tam "myroli" w brzuszku, robale mają wtedy włąsnie najelpszą imprezkę. Dzieciaki budzą sie z płaczem, wierzgają nóżkami, ciężko je uspokoić. U nas tak się zdarzało parokrotnie. Myślałam początkowo, że to przez ciemności w pokoju ( spał bez żadnych lampek), więc zaczelismy swiecić taką lampkę ledową, niby mu przeszło, ale potem znów wróciło, a do lampki już sie przyzwyczaił Poobserwuj w każdym razie. Jeśli to się będzie powtarzać warto zrobić badania. Borys np koło 23 ( już przeanallizowalam sprawę dokładnie) tak się wierci w łóżeczku strasznie, przewraca z boku na bok, mamrocze coś pod nosem, nasila się ssanie smoka wówczas, bo przebudza się, żeby go odszukać wsadza sobie do buzi i ssie i ssie i ssie .. bardzo intentywnie. Przez jakąś godzinę, połtorej. Przewracając się z boku na bok, a na końcu i tak się budzi , baaaaardzo często z płaczem. Kilka razy z takim kompletnie nie do ogarnięcia i utulenia. my chyba mamy , będziemy niebawem robić badania na nietolerancję pokarmową. |
|
|
|
|
|
#3896 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 1 265
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
pola_m twoje dania kolacyjne to u nas obiadowe
![]() Co do przebudzania się, Szymon też tak ostatnio ma, potrafi obudzić się w nocy kilka razy z wołaniem mama, mama albo stanie na łóżku i woła tatę. U nas po przytuleniu i szeptaniu "ciiiiii" uspokaja się i zasypia. Czasami jest tak, że jest to spowodowane tym, że późno chodzi spać i z przemęczenia później mu się jakieś rzeczy śnią, albo gdy miał intensywny dzień albo gdy musiałam go zostawić i płakał za mną. Nie pozostaje mi nic innego jak przeczekać ten okres ![]() Renatka89 my też nadal na diecie
|
|
|
|
|
#3897 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Pola no wydaje na świat to dziecko.
Moj syn jest chodzacym jamochlonem - co widzi to pochłonie. A jak mu się zabierze to bunt dwulatka to przy tym Pikus! Matko ile można jeść? I nie ważne czy to ogórki. Pomidory. Naleśniki czy kluski on pochłonie wszystko! Macie jakieś sposoby na zarlokow? Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#3898 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 1 718
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
Borys ma permanentną gastrofazę. Ale widzę, że dzięki tej naszej "prawie" diecie uczy się też powoli , że posiłki w jego menu są stałe i nie ma przekąsek Jest czasem ciężko , ale ja proponuję mu wodę w zamian ( boshhh wyrodna matka) i mam wszystko pochowane w gornych szafkach, mało tego, ukryte na jej tyłach, żeby przypadkiem nie dostrzegł. Bo gdy tylko coś stanie w zasięgu jego wzroku to jest makabra, placz, lament, łzy jak grochy.. mimo że nie jest głodny bo własnie akurat pochłonął talerz obiadu .
|
|
|
|
|
|
#3899 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 2 949
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Cytat:
No i masz dostęp do tych wszystkich produktów. A ja się z konieczności zaopatruję w wioskowym sklepie (no dobra, delikatesach ), bo w mieście, gdzie są sklepy ze zdrową żywnością jestem raz na ruski rok U nas Seba nawet dobrze śpi w nocy. Budził się z płaczem jak wróciłam ze szpitala po urodzeniu Michałka, ale to raczej było odreagowanie i już przeszło. Zasypia chyba przy lampce ledowej, ale w sumie to nawet nie wiem, bo to mąż go zawsze wieczorem kąpie i usypia, więc nie wiem co on mu tam robi, ja się Michałem zajmuję w tym czasie ![]() Poczekaj, poczekaj Cytat:
|
||
|
|
|
|
#3900 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 5 276
|
Dot.: Pod serduszkiem się chowały, teraz roczek będą miały. Mamy V-VI 2012 cz. III
Millena to dokładnie to samo co u nas! Nie ważne czy zjadł obiad wielkości kopca kreta on tyczy jakbysmy mu nic nie dawali! Woda nic nie daje. Zabawianie nic nie daje. On powtarza Mama Mama z takim wyrzutem ze czuje się wyrodna matka
![]() Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:07.








Czy chodzi się jeszcze w dżinsach z prostymi lub lekko rozszerzanymi na dole nogawkami, czy to obciach? 







Najważniejsze żebyś ty się dobrze w tym czuła 

Też chciałabym gotować takie zdrowe pyszności, ale brakuje mi... no wszystkiego 

