Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX - Strona 66 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Tytuł kolejnej części
Wrześniowo-październikowe mamusie 2014 1 3,23%
Coraz lepsze moje dania - masterszefem będzie mama! 1 3,23%
Mama sobie wizazuje, ja coś dorwę i popsuję 16 51,61%
Jestem słodki\a i kochany\a, tylko trochę rozryczany\a 1 3,23%
Stanie, raczki i obroty, a czasami skok na zloty 3 9,68%
Kocham dziecko swe okropnie, a teściowa niech się kopnie 3 9,68%
Mamy więcej niż pół roku, mama nie dotrzymuje nam kroku 0 0%
Na zloty jeździmy w świecie bywamy, jeszcze trochę zwiedzimy świat cały 0 0%
Mama siedzi w toalecie, a pod drzwiami siedzi dziecię 6 19,35%
Głosujący: 31. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-17, 10:42   #1951
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez Isabell12 Pokaż wiadomość
mam pytanie teraz w rosku jest promocja na balsam nawilżający nivea pod prysznic (widzę reklamy już od kilku dni) miałyście? kupić?
Nie lubię ogólnie kosmetyków Nivea, nie pomoge .

Cytat:
Napisane przez Cierpliwosc Pokaż wiadomość
Wiem, że wpadam tak całkowicie z , ale prawie nie używam kompa, a moje pisanie z kom zakończyło się same widziałyście jak w poprzednim wątku Ale, że o Was pamiętam i wciąż czuję się związana z forum.
Chcemy Wam z Sarcią życzyć owocnego przeżycia Triduum Paschalnego (to wierzącym),
a wszystkim:
by świąteczny czas naładował Was pozytywną energią i byście spędziły go z Waszymi maluszkami i rodzinami w radosnej i spokojnej atmosferze.

Całujemy

I ja się pytam, dlaczego jeszcze nie ma skaczących zająców czy innych jajecznych emotów? I jak tu żyć?
Jakie piękne oryginalne życzenia. Nawzajem.

Cytat:
Napisane przez Natala84 Pokaż wiadomość

Motyl, tu ta promocja z tesco:
http://promobaby.pl/promocja-18559.html
Ja często korzystam z tej strony, ale nie ma tu promocji, jakie są w Rossmanie z kartą rossnę.

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Mama opowiedziała mi historię Uwaga!
Była u fryzjerki i tej fryzjerki koleżanka pracuje w Suwałkach na oddziale pediatrycznym. Trafił tam niedawno noworodek z poparzoną okrutnie skórką aż do kości. Przez mamusię.... Mamusia usypiała dziecko suszarką, wkładając ją do łóżeczka. Musiała wyjść z domu (choć się nie przyznała do tego, bo inaczej usłyszałaby krzyk tego dzieciątka), bo suszarka poparzyła dziecku nóżkę. Tak, że jak w szpitalu rozbierali je z pajaca to razem ze skórą

Historia tragedia, matkę bym grzmotła. Idiotka.
Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość


Kaśka pisałaś chyba wczoraj że Miki chce spać na brzuchu , zauważyłam że Antek też się przekręca, dziś zasnął na brzuchu.
Lękam się tak samo jak Ty że się przydusi :|
Moja nigdy na brzuszku nie zasnęła, nie skimneła.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:42   #1952
papuga_69
Zakorzenienie
 
Avatar papuga_69
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: krakow
Wiadomości: 3 326
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Hej U nas ostatnio niezłe nocki i wycie w dzień i dziś się zapowiada to samo.



Może nie powinnam się odzywać, bo ja już powolutku wychodzę z SB, choć zasady zamierzam stosować nadal, ale nawet na 1 fazie byłam raz na obiedzie w knajpie i raz na kawie i nie miałam żadnego problemu


na szkole rodzenia położna mówiłą, żeby tak robić, np kłaść swoją koszulę nocną, oczywiście używaną bo wtedy dziecko się uspokaja, jak samo śpi, bo czuje zapach mamy

Wątpię, by 12- i 13-latkowie mogli być rodzicami. Nie wiem, czy zauważyłyście, ale babcia dużo lepsza nie jest, bo ma 27


oby tak dalej

Baw się dobrze Sami jedziecie?

Mi wypisuje max 10 puszek. Zawsze byłam z Olą, ale nie specjalnie po receptę, tylko akurat tak wychodziło, że przy okazji. po samą receptę bym chyba poszła sama, bez sensu dziecko ciągnąć do przychodni, do tych zarazków
czyli coś w tym jest. dzisiaj planuję zrobić tak samo
__________________
08.09.2013 Antoś, mój Skarb

"Beztroski uśmiech dziecka to jak promyk słońca w szarym życiu"
papuga_69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:44   #1953
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość

jak gotuje to biorę go w bujaku do kuchni i patrzy co robię,
jak odkurzam to wsadzam go do wózka i ciągnę za sobą razem z odkurzaczem, jak prasuje to kładę na puzzlach a z deską rozkładam się kawałek dalej, patrzy wtedy cały czas na kabel od żelazka (), jak biorę prysznic to sadzam go w bujaku w progu w drzwiach albo w wózku, jak siedze na kompie to leży na puzzlach przede mną albo w bujaczku.
no nie ma łatwo..
Papużko tylko on nie chce siedzieć w bujaku już wcale płacze i sie wyrywa. Czasem usiądze w krzesełku do karmienia, max jakies 10min. Wózek mam w aucie, ale też w nim nie wysiedzi. Na spacerach jest cięzko, tzn. jak akurat ma długą drzemkę to git, ale jak krótką to masakra. I w życiu nie bedzie spał dłużej na dworze niż w domu.
on jest ciągle w ruchu, ciągle na podłodze, problem polega na tym, że jego jedynym zajęciem się stawanie przy meblach (jak się zajmie czymś innym to max 5 minut poobraca jakąś zabawkę), a wręcz próbuje chodzić choć nie czai jeszcze bazy. Podciąga się na stoliku i próbuje drobnymi kroczkami przejśc do kanapy (stolik przy kanapie,wiec cały czas sie trzyma). Nie mogę odejść na krok nawet, bo ciągle muszę go asekurować. Wczoraj podciągnął sie na krzesełku do karmienia, złapał za ten sznurek mocujący tak wysoko, że nogi mu wisiały i tak wisiał w powietrzu pare sek
Dziś odwróciłam sie na moment i wyrżnął do tyłu jak długi, głową uderzył o panele i oczywiście płacz

także jak przychodzi czas kiedy śpi to na prawdę mam ochotę nie robić nic, bo wczesniej razem z nim szoruję dupą po podłodze przez cały czas
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein

Edytowane przez inwersja
Czas edycji: 2014-04-17 o 10:57
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:45   #1954
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
Matka tej dziewczyny, teraz dumna babcia, nie lepsza, bo ma 27 lat i już 12-letnie dziecko. Dla mnie masakra.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:46   #1955
papuga_69
Zakorzenienie
 
Avatar papuga_69
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: krakow
Wiadomości: 3 326
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
Robie dzis krem z cukini dla tz i wymyslilam ze podam go Mackowi (oczywiscie przed doprawieniem)

chwytam sie juz wszystkiego bo Maciej nie chce jesc nic poza kaszka i owocami
wczoraj zrobiłam mu na jego ukochanej dyni zupke z kalafiorem, cielecina i zoltkiem. pluł dalej niz widzial. nie zjadl ani lyzeczki. odruch wymiotny,,
przed wczoraj sama dynia (zjadl 4 lyzeczki)
w poniedzialek jarzynówka z parmezanem - odruch wymiotny

co mam zrobic>>>???

pomóżcie bo dziecko ma 7 miesiecy i jadl zupki przez 3 tygodnie, a jak sie zbuntowal miesiac temu to nic nie zje i juz.
jak mam jakiegos gotowego gerberka to uda sie czasem ze zje z pol sloika, jak tesciowa ugotuje swoja zupkę glukozową to tez zje...

czuje sie beznadziejnie.
nie umiem nakarmic dziecka wlasnego łyżeczka, a teraz jeszcze nawet cyckiem.
na co mu taka mama???
ta durna tesciowa sobie lepiej radzi
weź w ogóle bzdur nie opowiadaj że teściowa lepiej sobie radzi z Maciejem niż Ty. pewnie jakbyś nawaliła cukru do obiadku to też by chętnie zjadł..

wspominałaś że lubi szparagi, może dodawaj do każdej zupki parę łyżeczek żeby czuł ich smak?
a zwykła jarzynowa - marchewka, ziemniak, seler, mięso , zółtko? też nie papu?
__________________
08.09.2013 Antoś, mój Skarb

"Beztroski uśmiech dziecka to jak promyk słońca w szarym życiu"
papuga_69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:47   #1956
karolson
Zakorzenienie
 
Avatar karolson
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 4 039
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Promocja w rosku na Enfamil z 53,99 na 45,99 ja sue pytam po co tak sciemniac jak kzdy ktp kupuje wie ze regularna cena to 49,99...

Pieluch niebylo 5 active baby wykupione ale dzis dostawa wiec jutro kupie w sumie dobrze bo siara bylaby niec je 3 km do domu a i niemoflabym teraz posta pisac

Papalinka, Inwersja dzieki za odp moze wydebie recepte na 10 puch, po drodze zapisalam nas na 12,30 oczywiscie Filip musi byc. Generalnie w przychodni pustki jedno dziecko..

A i dochodze do wniosku ze przekladana raczka w wozku jest zbedna bez problemu przepielam spacerowke z Filipem przodem do kierunku jazdy
__________________
F I L I P 22-08-2013
karolson jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:47   #1957
papuga_69
Zakorzenienie
 
Avatar papuga_69
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: krakow
Wiadomości: 3 326
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez angelikada Pokaż wiadomość
hej


normalnie już wytrzymać nie mogę :/ raz ze kiepska noc bo Lena spala z nami i co rusz się budzila to di tego okropny zab daje w kosc ;( byłam we wtorek u dentystki zrobila mi go tzn dała lekarstwo a ten mnie zaczał tak napitalać teraz cały no masakra jakas:/ wiec dzisiaj znowu musze do niej jechać bo nie wytrzymam :/ a jeszcze dzisiaj bioderka Lenki wiec trzymajcie kciuki
__________________
08.09.2013 Antoś, mój Skarb

"Beztroski uśmiech dziecka to jak promyk słońca w szarym życiu"
papuga_69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:48   #1958
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
dzięki Tassiu!naprawde nietypowy pmysł!

poszukałam i znalazłan nawet foto-wygląda obłednie,chyba sprobuje zrobic
Smacznie to wygląda .
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:48   #1959
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Promocja w rosku na Enfamil z 53,99 na 45,99 ja sue pytam po co tak sciemniac jak kzdy ktp kupuje wie ze regularna cena to 49,99...

Pieluch niebylo 5 active baby wykupione ale dzis dostawa wiec jutro kupie w sumie dobrze bo siara bylaby niec je 3 km do domu a i niemoflabym teraz posta pisac

Papalinka, Inwersja dzieki za odp moze wydebie recepte na 10 puch, po drodze zapisalam nas na 12,30 oczywiscie Filip musi byc. Generalnie w przychodni pustki jedno dziecko..

A i dochodze do wniosku ze przekladana raczka w wozku jest zbedna bez problemu przepielam spacerowke z Filipem przodem do kierunku jazdy
no to pewnie kwestia przychodni, tutaj mąż nie raz był sam bez młodego... kopie zasw mają w papierach więc po co im dziecko skoro zdrowe, nawet lepiej jak go nie zabiore zdrowego tam
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:52   #1960
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to wcześnie ten obiadek .
mój je obiadek o 11:00
p prostu schemat wygląda tak
8- mm
11- obiadek
14-mm
16-17 owoce
19 mm
po prostu chcę dawac na przemian mm i dania i inaczej się nie da

Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
hej

dziękuję za zainteresowanie
nie mam weny by o tym teraaz pisać. po prostu nie radzę sobie.. i przez to cierpi mo je małżeństwonajlepszego! i udanej wycieczki
co to się podziało
dzięki

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Podobno ona ma te loczki doczepiane, bo jej włosów ubywa. Gdzieś czytałam to nie wiem czy na pudelku czy w jakieś gazecie.

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość
gratulacje udanego wypadu

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Też chce fryzjera! Też chce odświeżyć kolor!

A tymczasem wszyscy chorzy, ja bez kasy, a na święta będziemy się kisic w izolatce
bo wydajesz na głupoty soryy musiałam
Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Nom. Udzielam się na innym portalu i mam znajome, które są po kilku IUI, In vitro i lipa.
ehhh
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Towarzystwo mocno kasiaste. My tam jesteśmy płotki i tu nie ma co ukrywać i udawać,że jest inaczej. NO ale mimo wszystko chciałoby się "jakoś" wyglądać.
A dzieci to oni stroją jak na tych wszystkich blogach modowych z dzieciakami.
Dlatego słodko pierdzący róż dla Tusi oczywiście odpada
Nie wiem, coś tam wymyśliłam bardziej lansiarskiego,chociaż mam wątpliwości:/
a to też jest kinderbal z grillem więc też w zwoje jedwabiu nas nie odzieję.
No cóż, będę nadrabiać dobrą miną, a Tusia urokiem osobistym i talentem oratorskim:hahaha :
obklejcie się 100 złotówkami, serio nie ogarniam to ma być dobra zabawa z przyjaciółmi czy pokaz zawartości portfela?
Cytat:
Napisane przez karolson Pokaż wiadomość
Promocja w rosku na Enfamil z 53,99 na 45,99 ja sue pytam po co tak sciemniac jak kzdy ktp kupuje wie ze regularna cena to 49,99...
dokładnie! oszukańcy
w daily teraz jak kupisz 2 opakowania to -15zł więc po 42,5 wychodzi
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:58   #1961
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
mój je obiadek o 11:00
p prostu schemat wygląda tak
8- mm
11- obiadek
14-mm
16-17 owoce
19 mm
po prostu chcę dawac na przemian mm i dania i inaczej się nie da

co to się podziało
dzięki






bo wydajesz na głupoty soryy musiałam

ehhh

obklejcie się 100 złotówkami, serio nie ogarniam to ma być dobra zabawa z przyjaciółmi czy pokaz zawartości portfela?

dokładnie! oszukańcy
w daily teraz jak kupisz 2 opakowania to -15zł więc po 42,5 wychodzi
żebym ja miała tyle 100 zlotówek

No właśnie o to chodzi,że my nie mamy takich znajomych, w takim towarzystwie się nie obracamy. To towarzystwo nie jest nasze, a jest wylansowane.
Wiesz, kobity odpicowane jak z okładki Vouge itp.
I ogólnie nigdy się tak nie przejmuję,ale chyba mi nie powiesz,że ty nie chcesz ładnie się prezentować podczas różnych okazji?I nie powiesz mi,że nie stroisz Mikiego?
podczas rodzinnych uroczystości nie ma tego problemu, ale w takim towarzystwie CIę taksują i oceniają, rozumiesz o co chodzi...

ale wiedziałam,że zostane zjechana za to podejście

Tassia
ja się nie znam,ale ja tylko słyszałam,że czasem dzieci na jakiś czas odmawiają jedzenia czegos,ale po czasie im przechodzi.
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:58   #1962
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Cześć.


Wyspanam do 8.30, a moje dziecię znowu przespało całą noc


aczkolwiek zasnąć nie mogłam...mam problem z pupy, stresuję się, bo jak co roku ( a właściwie dwa razy w roku) idziemy na urodziny siostrzenicy męża i tam jest zawsze z 40 osób[COLOR=White] (troszkę z rodziny,ale głównie znajomi z dziećmi, w dodatku "elita" naszego miasta).

.
Motyl, a musisz tam iść? Nie możesz się jakoś wykręcić, bo nie brzmi to za przyjemnie, jak tak opisałaś
Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość

Dawid dostał się do przedszkola, do którego chcieliśmy
Miłek spał nieźle, rano cycem nie pogardził i zaczął się podnosić na wyprostowanych rękach tak, że już tyłek powoli zaczyna iść do góry, ale nogi ma wyprostowane, nie podciaga pod siebie. Albo nogi podciaga, a reszta leży plackiem na ziemi. Czekam żeby zakumał, że to trzeba równoczesnie
D
Super, że się dostał Co do podnoszenia się, to Ola robi tak samo, podnosi się prawie cała na dłoniach, ale na prosto, jakby się szykowała do pompek, ale nóg nie podwija
Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
j

ah, Miłosz nie pije z niekapka. znaczy on w ogóle nie pije, ale to juz inna bajka, czasem uda mi sie podac mu 20ml wody, ale to max i nie zawsze. kiedys pil z niekapka rozcienczony sok, teraz nawet nie, zrobił sobie z niego gryzak, tzn. gryzie ustnik zawzięcie i nic więcej...
Ola też w ogóle nie pije. Ostatnie kilka dni jest postęp, bo wypije mi przez cały dzień z 15-20ml wody, więc mam nadzieję, że to jakiś początek. Żadnych napojów innych niż woda nie tyka, sokami pluje, kompotem mojego taty jeszcze bardziej mimo że był słodzony
Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
Jak dla mnie to wcześnie ten obiadek .
Ja też tak daję, jak wprowadzam jakieś nowe warzywko. Jak nic nowego nie daję, to obiadek ok 14-15.
Cytat:
Napisane przez rusałka_1 Pokaż wiadomość
hej

dziękuję za zainteresowanie
nie mam weny by o tym teraaz pisać. po prostu nie radzę sobie.. i przez to cierpi mo je małżeństwo
ja chyba też nie dma rady
Jasiek usypia koło 20.30. mogę go co prawa zostawić z Tżtem ale niesteyy nie zaśnie beze mnie i czekałoby mnie usypianie późno w nocy.
:
Może jakby tż jednak z nim czasem wieczorem zostawał i próbował go uśpić, to Jasiek by się przyzwyczaił?
Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
pochwalę się,że wczoraj upiekłam babkę marmurkową
Podziel się przepisem
Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
chwytam sie juz wszystkiego bo Maciej nie chce jesc nic poza kaszka i owocami
wczoraj zrobiłam mu na jego ukochanej dyni zupke z kalafiorem, cielecina i zoltkiem. pluł dalej niz widzial. nie zjadl ani lyzeczki. odruch wymiotny,,
przed wczoraj sama dynia (zjadl 4 lyzeczki)
w poniedzialek jarzynówka z parmezanem - odruch wymiotny

co mam zrobic>>>???

pomóżcie bo dziecko ma 7 miesiecy i jadl zupki przez 3 tygodnie, a jak sie zbuntowal miesiac temu to nic nie zje i juz.
jak mam jakiegos gotowego gerberka to uda sie czasem ze zje z pol sloika, jak tesciowa ugotuje swoja zupkę glukozową to tez zje...
Tassia, nie dołuj się tak tym. Dziecko do roku może nawet jeść samo mleko i też mu się krzywda nie stanie. Czasem przy alergiach się przesuwa rozszerzanie doety na po 10 miesiącu. Mi alergolog mówił, że z reguły dzieciaczki wolą słoiczkowe jedzenie niż gotowane. A poza tym może Maciej ma taki okres i mu przejdzie? Ja też włosy rwałam z głowy, jak Ola nie chciała mleka, jadła po 30ml na posiłek, a my nie mogliśmy jeszcze diety rozszerzać, ąz w końcu wyluzowałam, bo się okazało, że mimo to przybiera, odwodniona nie jest, a z czasem zaczęła lepiej jeść. Nic na siłę
Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość

jak gotuje to biorę go w bujaku do kuchni i patrzy co robię,
jak odkurzam to wsadzam go do wózka i ciągnę za sobą razem z odkurzaczem, jak prasuje to kładę na puzzlach a z deską rozkładam się kawałek dalej, patrzy wtedy cały czas na kabel od żelazka (), jak biorę prysznic to sadzam go w bujaku w progu w drzwiach albo w wózku, jak siedze na kompie to leży na puzzlach przede mną albo w bujaczku.
no nie ma łatwo..[COLOR="Silver"]


Ja też Olę ciągam ze sobą wszędzie właściwie, chyba że akurat jej się chce chwilę samej pobawić na macie, ale to długo nie trwa, a i tak zaglądam co chwilę. Chyba nie ma innego wyjścia, a coś w końcu w domu trzeba zrobić, choćby pranie czy jedzenie
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 10:59   #1963
papuga_69
Zakorzenienie
 
Avatar papuga_69
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: krakow
Wiadomości: 3 326
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
Papużko tylko on nie chce siedzieć w bujaku już wcale płacze i sie wyrywa. Czasem usiądze w krzesełku do karmienia, max jakies 10min. Wózek mam w aucie, ale też w nim nie wysiedzi. Na spacerach jest cięzko, tzn. jak akurat ma długą drzemkę to git, ale jak krótką to masakra. I w życiu nie bedzie spał dłużej na dworze niż w domu.
on jest ciągle w ruchu, ciągle na podłodze, problem polega na tym, że jego jedynym zajęciem się stawanie przy meblach (jak się zajmie czymś innym to max 5 minut poobraca jakąś zabawkę), a wręcz próbuje chodzić choć nie czai jeszcze bazy. Podciąga się na stoliku i próbuje drobnymi kroczkami przejśc do kanapy (stolik przy kanapie,wiec cały czas sie trzyma). Nie mogę odejść na krok nawet, bo ciągle muszę go asekurować. Wczoraj podciągnął sie na krzesełku do karmienia, złapał za ten sznurek mocujący tak wysoko, że nogi mu wisiały i tak wisiał w powietrzu pare sek
Dziś odwróciłam sie na moment i wyrżnął do tyłu jak długi, głową uderzył o panele i oczywiście płacz

także jak przychodzi czas kiedy śpi to na prawdę mam ochotę nie robić nic, bo wczesniej razem z nim szoruję dupą po podłodze przez cały czas
kochana myślę że teraz jest już ten okres gdy dziecko robi się bardziej ruchliwe i ciężko spuścić je z oka bo zaraz skończy się to wypadkiem.
myślałaś może o jakimś kojcu żeby móc go tam wsadzić kiedy potrzebujesz coś zrobić w domu? może to by coś dało?
__________________
08.09.2013 Antoś, mój Skarb

"Beztroski uśmiech dziecka to jak promyk słońca w szarym życiu"
papuga_69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:01   #1964
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
kochana myślę że teraz jest już ten okres gdy dziecko robi się bardziej ruchliwe i ciężko spuścić je z oka bo zaraz skończy się to wypadkiem.
myślałaś może o jakimś kojcu żeby móc go tam wsadzić kiedy potrzebujesz coś zrobić w domu? może to by coś dało?
nie da rady, nie mam na to miejsca. mój "duży" pokój ma 14m 2, a na nim jest stół z krzesłami, suszarka na ubrania, kanapa, stolik, stolik po tv i szafki z książkami (przed tym stoi bujak, który odgradza młodego od szafki z tv żeby na niej sie nie podciągał) i do tego regaly z naszymi ciuchami. na prawde nie ma miejsca na nic więcej, jest juz mega ciasno.

poza tym nawet jakby miejce bylo to problem pozostaje, tzn. wstaje,puszcza sie i upada. :/
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein

Edytowane przez inwersja
Czas edycji: 2014-04-17 o 11:03
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:02   #1965
policzanka
Wtajemniczenie
 
Avatar policzanka
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Police k/Szczecina
Wiadomości: 2 440
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

motyl pochwal się stylówą Tusi
w związku z tym ze my na niedzielny obiad wybieramy się do mojego brata to tez musze jakos ładnie ubrac Lile.Problem w tym ze nie mam nic ładnego, a kaski zeby cos kupic brak mam do wyboru tylko dwie mozliwosci :albo biała koszula i do tego jeansowa ogrodniczka albo sweterkowa sukieneczka..co bys wybrała?
policzanka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:03   #1966
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
jakoś żyję, ale co to za życie...


nocki do d... dzis od 21 co godzine pobudka. na rece, smok do buzi i śpi, ch.. wie o co chodzi. i wlasciwie co dzien jest b. podobnie. o 3h dostał butle to juz spał do 7:30.
tylko, ze ja po tych pobudkach zasnac nie moge i potem chodze dopołudna jak zombie. łeb mnie napierdziela, mam zawroty głowy i dosłownie chodze po ścianach. nie wiem ile jeszcze wytrzymam, bo cierpliwosci mi juz brakuje i sily..
i niby w jaki sposób ja mialabym wprowadzic stałe pory karmienia skoro on chce jesc o różnych porach i nieraz przesypia te pory, w których jadl kilka dni z rzędu?? jadl dzis w nocy pierwszy raz od jakis 2. mcy. do tego często odmawia stalych pokarmów i to juz od dłuższego czasu. zje pare łyżeczek i wiecej nie chce, a potem płacze z głodu. wczoraj był cud, obiad zjadł cały, ale deserkiem już pogardził po paru łyżeczkach :/

nie wiem jakim cudem jestescie w stanie tu siedziec, sprzątac, chodzic na spacerki i obiady gotowac jeszcze? ja jak Miłosz nie śpi to nie jestem w stanie zrobić NIC w domu, totalnie NIC. mam nawet problem z tym żeby iść do wc i nie zapowiada sie, ze bedzie inaczej.
bardzo bym chciala poznać te tajemnice co robicie z dzieckiem w momencie kiedy nie śpi żeby cokolwiek zrobić w domu??
1) Ile razy je w ciągu doby? Pierwsza zasada niepozwalaj na przesypianie pory jedzenia. Obudź malucha nieco wcześniej, niech się spokojnie rozbudzi, poprzytulaj, lekko zabaw i spróbuj podać jedzenie. Dziecko nie wie co to regularne posiłki Ty musisz mu "narzucić" rytm, jeśli Ci na tym zależy. I nie chodzi o to, żeby dziecko jadło codziennie równo z zegarkiem co do sekundy, niech ma te +/- 30 minut poślizgu.

2)kiedy dziecko nie śpi jestem w stanie zrobić/powiesić pranie, posprzątać, poukładać coś, ugotować, bo wszędzie zabieram ze sobą małą. Albo jest w bujaczku, albo na łóżku i patrzy z zaciekawieniem co robie. Jak jej się za chwile coś znudzi, to ją zabawie i wracam do czynności.
Są dni, jak dziś, że mnie głowa napier.. Byłam z tym nawet u lekarza, bo ostatnio przez 2 miesiące dzień w dzień bolała mnie głowa od tych wszystkich czynności związanych z dzieckiem, z prowadzeniem domu. Miałam już momenty, że ciągle słyszałam wycie Amelki, nawet na dworze, gdy spokojnie spała w wózeczku. Także wiesz...trzymaj się i wiedz, że każda z nas ma lepsze i gorsze dni.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:04   #1967
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Madziuchna - też mam taką obserwację jak Motyl, choć miałam nic nie pisać , ale strasznie te Twoje posty negatywne ostatnio, bardzo się wszystkim przejmujesz, moim zdaniem za bardzo, a do tego jeszcze te zasłyszane opowieści o dzieciach przypalonych suszarkami, itp. Wszystko w porządku u Ciebie?
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:05   #1968
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

motyl a myslisz ze lepeij codziennie probowac podawac ten obiadek czy lepiej odpuscic na jakis czas???/

motyl... powiem Ci tak... ja miałam taka klase w LO jak ci twoi "znajomi"
super turbo ciuchy... na studniowke suknie za pare klocków...
a ja olalam ich cieplym sikiem. nie poszlam na studniowke bo po co mialam sie stresowac?
no chyba ze ich do czegos potrzebujesz?? ze kiedys chcesz byc w ich kregach bliskich znajomych.,..to inna sprawa...trzeba sie poswiecic
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:08   #1969
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Inwersja - nie wiem, jak dokładnie wygląda Twoje mieszkanie, ale też bym się zastanowiła nad tym, co usunąć, ewentualnie przeorganizować, żeby wcisnąć kojec albo chociaż jakąś barierkę, bo inaczej się zajedziesz w taki sposób. Może suszarkę na pranie rozstawiać tylko w nocy, jak Miłosz śpi?

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
motyl a myslisz ze lepeij codziennie probowac podawac ten obiadek czy lepiej odpuscic na jakis czas???/

motyl... powiem Ci tak... ja miałam taka klase w LO jak ci twoi "znajomi"
super turbo ciuchy... na studniowke suknie za pare klocków...
a ja olalam ich cieplym sikiem. nie poszlam na studniowke bo po co mialam sie stresowac?
no chyba ze ich do czegos potrzebujesz?? ze kiedys chcesz byc w ich kregach bliskich znajomych.,..to inna sprawa...trzeba sie poswiecic
Ja nie Motyl, ale jesli lepiej je słoiczki, to bym podawała słoiczki przez jakiś czas, chociaż po trochu, a za jakiś czas znowu spróbowała z gotowanymi. Jak mu będziesz wciskać coś, czego nie chce jeść, to mu się może nawyk utrwalić, że to jest be
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:08   #1970
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez m.a.r.t.a Pokaż wiadomość
1) Ile razy je w ciągu doby? Pierwsza zasada niepozwalaj na przesypianie pory jedzenia. Obudź malucha nieco wcześniej, niech się spokojnie rozbudzi, poprzytulaj, lekko zabaw i spróbuj podać jedzenie. Dziecko nie wie co to regularne posiłki Ty musisz mu "narzucić" rytm, jeśli Ci na tym zależy. I nie chodzi o to, żeby dziecko jadło codziennie równo z zegarkiem co do sekundy, niech ma te +/- 30 minut poślizgu.

2)kiedy dziecko nie śpi jestem w stanie zrobić/powiesić pranie, posprzątać, poukładać coś, ugotować, bo wszędzie zabieram ze sobą małą. Albo jest w bujaczku, albo na łóżku i patrzy z zaciekawieniem co robie. Jak jej się za chwile coś znudzi, to ją zabawie i wracam do czynności.
Są dni, jak dziś, że mnie głowa napier.. Byłam z tym nawet u lekarza, bo ostatnio przez 2 miesiące dzień w dzień bolała mnie głowa od tych wszystkich czynności związanych z dzieckiem, z prowadzeniem domu. Miałam już momenty, że ciągle słyszałam wycie Amelki, nawet na dworze, gdy spokojnie spała w wózeczku. Także wiesz...trzymaj się i wiedz, że każda z nas ma lepsze i gorsze dni.
1 zazwyczaj 5x (chociaz ostatnio odmawia stałych pokarmów-zje kilka łyżeczek i nie chce choć jest głodny, i mimi wszystko musze podać mm)
moje dziecko nie rozbudza się powoli, tzn. budzi się, jest moze 2-3 sek na czworaka i wstaje w łóżeczku i płacze. jesli go obudze będzie płacz. poza tym, on sam też "woła" o jedznie, więc jesli bede go specjalnie budzic, to tych karmień mi wyjdzie nie 5 tylko z 8 dziennie. no i do tego teraz nie wiadomo co z tymi nockami.
ah i co, jak płacze z głodu, a to niezgodne z terminarzem karmienia to mam go głodem morzyć ,bo nie rozumiem? :/

2 tak jak pisałam Papudze, Miłosz nie wysiedzi już w bujaczku
w krzesełku do karmienia max 10 min, chce byc cały czas aktywny, podciąga się na meblach, na kanapie, na czym się da i wstaje, wiec boje sie zostawić go samego, to chyba zrozumiałe
Boziu, jak ja bym go zostawiła na łóżku, to po 5 sek max leżałby na podłodze i wył
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein

Edytowane przez inwersja
Czas edycji: 2014-04-17 o 11:20
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:10   #1971
ja-ika
Zakorzenienie
 
Avatar ja-ika
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 4 400
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
Robie dzis krem z cukini dla tz i wymyslilam ze podam go Mackowi (oczywiscie przed doprawieniem)

chwytam sie juz wszystkiego bo Maciej nie chce jesc nic poza kaszka i owocami
wczoraj zrobiłam mu na jego ukochanej dyni zupke z kalafiorem, cielecina i zoltkiem. pluł dalej niz widzial. nie zjadl ani lyzeczki. odruch wymiotny,,
przed wczoraj sama dynia (zjadl 4 lyzeczki)
w poniedzialek jarzynówka z parmezanem - odruch wymiotny

co mam zrobic>>>???

pomóżcie bo dziecko ma 7 miesiecy i jadl zupki przez 3 tygodnie, a jak sie zbuntowal miesiac temu to nic nie zje i juz.
jak mam jakiegos gotowego gerberka to uda sie czasem ze zje z pol sloika, jak tesciowa ugotuje swoja zupkę glukozową to tez zje...

czuje sie beznadziejnie.
nie umiem nakarmic dziecka wlasnego łyżeczka, a teraz jeszcze nawet cyckiem.
na co mu taka mama???
ta durna tesciowa sobie lepiej radzi
Tassia dostaniesz baty za takie podejście po prostu mu się na chwilę odwidziało, nie przejmuj się

Emilka dziś prawie się obróciła na brzuszek tak się złościła, że nie może się przekręcić Nie obczaiła jeszcze, że trzeba nóżki wyprostować, żeby nie przeszkadzały
Idziemy zaraz w końcu na spacer i zakupy
__________________
Emilka 3.10.2013
Kamil 9.03.2000
ja-ika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:11   #1972
butterfly20
Zakorzenienie
 
Avatar butterfly20
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 20 814
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Motyl, a musisz tam iść? Nie możesz się jakoś wykręcić, bo nie brzmi to za przyjemnie, jak tak opisałaś

Super, że się dostał Co do podnoszenia się, to Ola robi tak samo, podnosi się prawie cała na dłoniach, ale na prosto, jakby się szykowała do pompek, ale nóg nie podwija

Ola też w ogóle nie pije. Ostatnie kilka dni jest postęp, bo wypije mi przez cały dzień z 15-20ml wody, więc mam nadzieję, że to jakiś początek. Żadnych napojów innych niż woda nie tyka, sokami pluje, kompotem mojego taty jeszcze bardziej mimo że był słodzony

Ja też tak daję, jak wprowadzam jakieś nowe warzywko. Jak nic nowego nie daję, to obiadek ok 14-15.

Może jakby tż jednak z nim czasem wieczorem zostawał i próbował go uśpić, to Jasiek by się przyzwyczaił?

Podziel się przepisem

Tassia, nie dołuj się tak tym. Dziecko do roku może nawet jeść samo mleko i też mu się krzywda nie stanie. Czasem przy alergiach się przesuwa rozszerzanie doety na po 10 miesiącu. Mi alergolog mówił, że z reguły dzieciaczki wolą słoiczkowe jedzenie niż gotowane. A poza tym może Maciej ma taki okres i mu przejdzie? Ja też włosy rwałam z głowy, jak Ola nie chciała mleka, jadła po 30ml na posiłek, a my nie mogliśmy jeszcze diety rozszerzać, ąz w końcu wyluzowałam, bo się okazało, że mimo to przybiera, odwodniona nie jest, a z czasem zaczęła lepiej jeść. Nic na siłę


Ja też Olę ciągam ze sobą wszędzie właściwie, chyba że akurat jej się chce chwilę samej pobawić na macie, ale to długo nie trwa, a i tak zaglądam co chwilę. Chyba nie ma innego wyjścia, a coś w końcu w domu trzeba zrobić, choćby pranie czy jedzenie
ja często ogarniam chałpę z Natką w nosidle.

Ja o tym może napiszę w K. to się tutaj nie nadaje

http://www.mojewypieki.com/przepis/t...bka-marmurkowa

proszę

Cytat:
Napisane przez policzanka Pokaż wiadomość
motyl pochwal się stylówą Tusi
w związku z tym ze my na niedzielny obiad wybieramy się do mojego brata to tez musze jakos ładnie ubrac Lile.Problem w tym ze nie mam nic ładnego, a kaski zeby cos kupic brak mam do wyboru tylko dwie mozliwosci :albo biała koszula i do tego jeansowa ogrodniczka albo sweterkowa sukieneczka..co bys wybrała?

własnie ciągle rozmyślam nad tą stylówką, bo też boję się przesadzić.Chciałam jej to futerko ubrać tylko tak na wejście (te kamizelkę co tu kiedyś pokazywalam w kompletach),ale to tylko jak nie będzie za ciepło.no cóż, mam problemy z czapy...

a masz focie tych ciuszków?bo to zależy chyba jaka będzie tempka.

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:10 ----------

Cytat:
Napisane przez tassia Pokaż wiadomość
motyl a myslisz ze lepeij codziennie probowac podawac ten obiadek czy lepiej odpuscic na jakis czas???/

motyl... powiem Ci tak... ja miałam taka klase w LO jak ci twoi "znajomi"
super turbo ciuchy... na studniowke suknie za pare klocków...
a ja olalam ich cieplym sikiem. nie poszlam na studniowke bo po co mialam sie stresowac?
no chyba ze ich do czegos potrzebujesz?? ze kiedys chcesz byc w ich kregach bliskich znajomych.,..to inna sprawa...trzeba sie poswiecic

Odpiszę w K.
__________________
13.09.2013 godz.9.05 - T.

04.02.2016 godz.8.55 - Z.

06.05.2019 godz.10.46 - K.
butterfly20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:13   #1973
m.a.r.t.a
Zakorzenienie
 
Avatar m.a.r.t.a
 
Zarejestrowany: 2006-06
Wiadomości: 12 631
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez kasiuni_a Pokaż wiadomość


a ja chyba wolałam siebie z siwizną niż z tym kolorem
Mi w ciąży pojawiły się na czubku głowy siwe włoski.Normalnie wyglądam jakbym miała pasemka .

Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
i ja też
:cwaniak:

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
mój je obiadek o 11:00
p prostu schemat wygląda tak
8- mm
11- obiadek
14-mm
16-17 owoce
19 mm
po prostu chcę dawac na przemian mm i dania i inaczej się nie da
Moja ostatnio to tylko 4 posiłki ma. I godziny nieco się pozmieniały, bo zaczeła później wstawać, ale zawsze musimy wyrobić się tak, żeby do 15.00 była po obiedzie, bo jak mąż wraca z pracy od razu wychodzimy z domu. A to na spacer/do sklepu itp. i nie może być głodna.
I śniadanie ma ok 8
II śniadanie ok 11-12
Obiad 14.30
Kolacja 19.00

Między kolacją a obiadem nie ma nas w domu na ok 3 h. Między posiłkami pije. Polecam Wam z Hippa herbatkę gotową melisa&sok jabłkowy. 0,5 litra za ok 4 pln ( w Auchan).


Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość

Ja też tak daję, jak wprowadzam jakieś nowe warzywko. Jak nic nowego nie daję, to obiadek ok 14-15.
No i dobrze. Do testowania jedzenia lepiej nieco wcześniej, aby później za dnia widzieć ewentualne skutki uboczne.
__________________
Zmieniaj swoje życie
m.a.r.t.a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:15   #1974
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
ja często ogarniam chałpę z Natką w nosidle.

http://www.mojewypieki.com/przepis/t...bka-marmurkowa

proszę

)
Dzięki
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:17   #1975
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 117
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Motyl a i owszem, że stroje Mikiego, siebie też bym ładnie ubrała, ale na prawdę nie cena danej rzeczy się liczy ja Myszkę mogę w h&m, cartersie czy innym odpicować a za 100-150zł to Tusię tak odpicujesz,że głowa mała tylko trzeba jakiś super zestaw i już
nie miałam nic złego na myśli po prostu nie lubię "zastaw się a pokaż się" czy jak to tam

a tak btw co to za okazja będzie? bo nie wiem czy nie pisałaś czy ja przegapiłam
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2014-04-17 o 11:19
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:26   #1976
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Inwersja - nie wiem, jak dokładnie wygląda Twoje mieszkanie, ale też bym się zastanowiła nad tym, co usunąć, ewentualnie przeorganizować, żeby wcisnąć kojec albo chociaż jakąś barierkę, bo inaczej się zajedziesz w taki sposób. Może suszarkę na pranie rozstawiać tylko w nocy, jak Miłosz śpi?

---------- Dopisano o 11:08 ---------- Poprzedni post napisano o 11:06 ----------


Ja nie Motyl, ale jesli lepiej je słoiczki, to bym podawała słoiczki przez jakiś czas, chociaż po trochu, a za jakiś czas znowu spróbowała z gotowanymi. Jak mu będziesz wciskać coś, czego nie chce jeść, to mu się może nawyk utrwalić, że to jest be
wyglada jak poniżej + moja obszerna kuchnia
sorry za burdel






aaa, nie moge go zostawic przed tymi barierkami do kuchni samego co ciągle sie na nie wspina i wstaje

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:19 ----------

ah i zapomniałam dodać, że obiady, deserki i kolacja (kaszka) jest wględnie o stałych porach
tzn. obiad zazwyczaj 14-15 (czasem jest to obiad +mm jesli nie chce pełnej porcji obiadu
podwieczorem 17-18 (czasem owoc + mm jesli nie chce pełnej porcji deserku)
kolacja 20-21 kaszka na mm
ale te poranne porcje mm całkiem sie rozjeżdzają, a jak przychodzi nocne karmienie to juz w ogóle jest totalnie w cały świat
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:26   #1977
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez inwersja Pokaż wiadomość
wyglada jak poniżej + moja obszerna kuchnia
sorry za burdel






aaa, nie moge go zostawic przed tymi barierkami do kuchni samego co ciągle sie na nie wspina i wstaje
Ja bym gdzieś wcisnęła kojec, a jak będzie w nim stawał, to trudno, przynajmniej będziesz miała pewność, że nie wyjdzie na zewnątrz. Przecież nie będziesz go tam trzymać cały dzień, tylko na trochę, żeby sobie zrobić obiad, czy pranie, czy co tam musisz. Suszarka się nie zmieści na balkonie? Albo krzesełko na czas rozstawienia kojca może by weszło do kuchni albo przedpokoju? Wiem, że nie chcesz sobie zagracać chaty, ale lepsze to niż niemożność pojścia do toalety

Edit. ja wiem, że on jeszcze nie powinien stawać, ale, jak rozumiem, największym problemem jest, że jak upada to może się walnąć? to kojec by ten problem rozwiązał a jak trochę sobie powstaje to przecież nic mu nie będzie. może jakąś grającą zabawkę mu do tego kojca co by usiadł na pupie> A jak chwilę popłacze, bo nie będzie mógł z niego wyjść, to też moim zdaniem nic mu nie będzie. Nie mówię, żeby dziecko zostawiać na cały dzień, ale też sobą się trzeba zająć
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015

Edytowane przez papalinka83
Czas edycji: 2014-04-17 o 11:29
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:33   #1978
inwersja
dryfuję słowami
 
Avatar inwersja
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 4 143
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Ja bym gdzieś wcisnęła kojec, a jak będzie w nim stawał, to trudno, przynajmniej będziesz miała pewność, że nie wyjdzie na zewnątrz. Przecież nie będziesz go tam trzymać cały dzień, tylko na trochę, żeby sobie zrobić obiad, czy pranie, czy co tam musisz. Suszarka się nie zmieści na balkonie? Albo krzesełko na czas rozstawienia kojca może by wszedł do kuchni albo przedpokoju? Wiem, że nie chcesz sobie zagracać chaty, ale lepsze to niż niemożność pojścia do toalety
KOchanie, ale on w kuchni będzie mi wszystkie szafki otwierał i moze sobie zrobić krzywdę, dlatego jest barierka przy kuchni, w przedpokoju idzie do kontaktu i pcha tam palce, poza tym całą rzecz nie w tym żeby mi sie po mieszkaniu nie rozchodził, ale w tym, że on wstaje i upada i potem jest mega płacz, że robi sie cały czerwony. Nie wiesz jak to okropnie wygląda jak dziecko leci jak długie, upada na główkę od tyłu. I w tym rzecz, mnie nie przeszkadza, że chodzi czy wstaje, mnie przeszkadza, że ciągle upada bez mojej asekuracji, robi sobie krzywdę i płacze. Boje sie, że coś sobie zrobi jesli nie bede go asekurowała przy wstawaniu, wiec ciągle szoruję za nim tyłkiem po panelach.

---------- Dopisano o 11:33 ---------- Poprzedni post napisano o 11:30 ----------

kojec nic by nie rozwiązał, bo wspinałby sie na kojcu, upadał i walił głową o panele, jak zdarza sie to teraz
ehh, jak Wasze dzieci zaczna wstawac to zobaczyie jak jest rózowo
__________________
"Gdybym tylko mógł przekazać Ci choć cząstkę własnego szczęścia, abyś już na zawsze była wolna od smutku i melancholii."
Albert Einstein
inwersja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:34   #1979
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Inwersja - porami posiłków bym się nie przejmowała. U mnie też tak jest, że obiadek i to co później jest w miarę o stałych porach, ale w miarę. Nie budzę Oli jak śpi, czasem nie chce jeść, itp. Natomiast w nocy czasem je o 24, czasem dopiero o 3, a raz się nam zdarzyło, że w ogóle nie jadła. No i od tego, czy i kiedy je w nocy zależy, o której ją karmię rano. Jak długo nie jadła, to jej daję mm po obudzeniu się, żeby się też napiła, bo ona nic nie pije zbytnio poza mm, a kolejne karmienie kaszka. A jak nocne karmienie jest o 5, to daję kaszkę o 8. Jeszcze ze 3 tygodnie temu Ola jadła 8-9 razy na dobę, żeby wyszła jakaś normalna ilość w sumie, a teraz jakoś sama więcej je i nie ma potrzeby już jej tak często karmić. Niby się nie znam, ale nie da się raczej na siłę zmusić dziecko, żeby jadło te przepisowe 5 razy o stałych porach. ja też nie jem zawsze o tej samej porze
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-17, 11:35   #1980
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Coraz lepsze moje dania- masterszefem będzie mama! Mamy IX-X 2013, cz. IX

Inwersja ale kojec mozesz kupic skladany, albo jeszcze lepeij takie barierki



łatwo to zlozyc i po klopocie

---------- Dopisano o 11:35 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

albo lozeczko ale tu jetsem przeciwniczka bo uwazam ze lozeczko jest do spania i nie powinno sie kojarzyc z zabawa
ale niektorzy tak robia
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-01 23:32:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:12.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.