Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII - Strona 114 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-04-28, 09:07   #3391
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Iza, wspolczuje tesciow.. ja mam kiepsko z moimi rodzicami.. I to na tyle kiepsko, ze w ogole nie mam z nimi kontaktu i nawet nie znaja mojej corki.. ale to dluuuga historia..
to musi być bardzo przykre
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE]
współczuję stresów
Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
, tak ale na razie nie chcę głośno mówić bo jak powiem to już tak zostanie a to na razie faktycznie propozycje (i ciągle nie mam kiedy omówić tego z Tz-etem)
Dzień Dobry! z kawą
Witam się z nowego miejsca na ziemi...
śpiew skowronków obudził mnie o 4.30 ( że też te pod oknem mojego rodzinnego domu nie potrafiły mnie budzić tak wcześnie)
szybko się tutaj wysypiam (spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spać)
wczoraj wieczór przyjechaliśmy przywożąc najpotrzebniejsze rzeczy na kilka dni ale najprawdopodobniej zostaniemy już tutaj bo Teściowa znowu ma problemy z ciśnieniem, może temu, że dzisiaj rocznica śmieci Teścia - pewnie też temu i ja tak niespokojnie spałam
pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami...
dobrze, że mam tutaj internet i Was
ciekawa jestem imienia
i w szoku jestem, że już jesteście na nowym miejscu... niby pisałaś, że będziecie przyśpieszać ale te tempo mnie poraziło. rozumiem, że to ze względu na stan teściowej. Zeberko przypomnij mi czy po sąsiedzku nie mieszkają jej córki?

ja zjadłam śniadanie i czekam na znaki od syna. mam wrażenie, że wczoraj się przemieścił z prawej strony brzucha na lewą.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 09:09   #3392
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie

Wczoraj tak spał
A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek

Edytowane przez ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Czas edycji: 2014-04-28 o 09:11
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 09:09   #3393
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków.. Gdzie moje grzeczne i pogodne dziecko? Dzisiaj rano znowu ryk. Ja się boję, że on mi się w końcu wywinie i wyleci z rąk, tak się rzuca, a jest coraz silniejszy... Dostał kaszkę, teraz siedzi i się bawi. A ja z tego wszystkiego nie mam pokarmu, muszę teraz podać mm I nie mam już czasu odciągać częściej (=rozkręcać laktacji), mam nadzieję, że jednak mi się uda, piję, jem, oby poleciało. Poszłam spać o 2, bo najpierw odciągałam 2h, a potem się Artur obudził. Pobudka koło 7, więc niby nie źle, a ja się czuję, jakby mnie walec rozjechał. A to poniedziałek..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]
podziwiam za wtrwałość
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 09:29   #3394
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków.. Gdzie moje grzeczne i pogodne dziecko? Dzisiaj rano znowu ryk. Ja się boję, że on mi się w końcu wywinie i wyleci z rąk, tak się rzuca, a jest coraz silniejszy... Dostał kaszkę, teraz siedzi i się bawi. A ja z tego wszystkiego nie mam pokarmu, muszę teraz podać mm I nie mam już czasu odciągać częściej (=rozkręcać laktacji), mam nadzieję, że jednak mi się uda, piję, jem, oby poleciało. Poszłam spać o 2, bo najpierw odciągałam 2h, a potem się Artur obudził. Pobudka koło 7, więc niby nie źle, a ja się czuję, jakby mnie walec rozjechał. A to poniedziałek..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]

Po to tu jesteśmy.. jesteś twarda babka.. walczysz dzielnie.. mam nadzieję, że Ci się uda z tą laktacją jednak..
Ależ masz przystojniaka...

Kubek
, ależ piękne widoki.. zazdroszczę wyjazdu!!.. sama bym sobie gdzieś pojechała, może bym trochę myśli od starań odsunęła na bok..
Ja dziś zaczynam pierwszy dzień CLO i już zaczynam świrować.. tak bym chciała, żeby sie udało od razu.. za dużo o tym myślę..
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015



Edytowane przez meire
Czas edycji: 2014-04-28 o 09:31
meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 09:41   #3395
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie

Wczoraj tak spał
A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]

__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:00   #3396
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witam po weekendzie...

Berbie nie szalej za bardzo!

Zeberka to już?? o matko szybko poszła ta przeprowadzka! Ze względu na teściową? Mam nadzieję że szybko się poukłada wszystko a TY sie nie denerwuj za bardzo No i córcia... pewnie Tż liczył na synka no ale najważniejsze aby całe i zdrowe...i obyś znów nie miała niejadka co by zmartwień było mniej...

Jojla a ile jeszcze ta noga w tej szynie będzie?

Perse dzielna kobieta z Ciebie i żal sie ile wlezie Kochana a Artuś jest prze słodki!

Kubek zazdroszczę Ci tego wyjazdu ... ahh jak cudownie

Gryzelda facecie przeżywają wszystko na swój sposób i nie są wylewni aby być dla Nas wsparciem i muszą być twardzielami pewnie dlatego Tż woli zostawać w tedy sam...niestety to będzie się ciągło ale z czasem będzie tylko lepiej....dużo sił dla Was, jeszcze za mało czasu upłynęło ... chociaż z tym nigdy nie da się pogodzić....

Iza współczuję sytuacji z teściami, widać że fałszywi są....

Meire będzie dobrze Kochana tylko spokojnie bez napinania! I również współczuję sytuacji z rodzicami, musi Ci być ciężko zwłaszcza jak przychodzą święta czy coś...

U nas wszystko dobrze, tylko jak za dużo siedzę a póxniej chcę pochodzić to boli mnie kość ogonowa....;/
Od kiedy można spać z tą poduszką?? bo ja już mam brzuszek wystający... wszyscy wczoraj mówili u rodzinki że pięknie wyglądać i widać że rośniemy...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:02   #3397
Wika28
Zakorzenienie
 
Avatar Wika28
 
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 19 001
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
kochane musiałam tu napisać...przepraszam, że może nudzę,bo ciągle o tym samym (w sumie co miesiąc), ale tak mnie dziś jajniki kłują, że oczywiście wkręcam sobie, że może się udało...i już myślę kiedy najszybciej mogę test robić....chyba zwariuję czy to możliwe, że to po dupku tak mnie podbrzusze 'ciągnie'
rena, ufam, że szybko 2 kreseczki zobaczysz

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ale niby dlaczego tak uważa???skąd taki pomysł???
ano stąd, że ostatnio traci wszystko, więc uważa, że straci jeszcze żonę, wiec dla niego to jak najbardziej realne zagrożenie. Już nie mam siły na to czarnowidztwo


Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Niestety.Już się z tym pogodziłam są jacy są,musze zaciskać zęby i ich znosić bo to w końcu rodzina tżta.Spotkanie przebiegają spokojnie,ale po prostu razi mnie ich fałszywość nadają na mnie tżtowi a potem uśmiechy.Ale tak jak mówisz oni się już nie zmienią.
Iza współczuję, ja bym chyba nie mogła z nimi kontaktu utrzymywać. Choć to trudna sytuacja, bo to jednak rodzice Męża


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
mój też przechodził tą fazę. przeszło mu. mam nadzieję, że Twój tż też podejdzie do tego racjonalnie.
no to daje jakąś nadzieję



Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Hej hej!
Nie jestem na bieżąco, moze jutro bede bo juz mam wreszcie net w tablecie, przez komórkę mi nie szło ;-)

Dotarliśmy nad morze cało i zdrowo
Podroz ciężka, bo długa... Jakis wypadek na autostradzie i stalismu w miejscu prawie 2 godziny. Koszmar.
Tymek był na medal! Spał! a na postojach zaciekawieni i spokojny podziwiał pokoje do przewijania

A nad morzem suuuuper. Piękna pogoda. Całe dnie spacerujemy
Pozdrawiamy!
brawa dla Tymka ale śliczne widoki macie

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
Dzień Dobry! z kawą
Witam się z nowego miejsca na ziemi...
śpiew skowronków obudził mnie o 4.30 ( że też te pod oknem mojego rodzinnego domu nie potrafiły mnie budzić tak wcześnie)
szybko się tutaj wysypiam (spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spać)
wczoraj wieczór przyjechaliśmy przywożąc najpotrzebniejsze rzeczy na kilka dni ale najprawdopodobniej zostaniemy już tutaj bo Teściowa znowu ma problemy z ciśnieniem, może temu, że dzisiaj rocznica śmieci Teścia - pewnie też temu i ja tak niespokojnie spałam
pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami...
dobrze, że mam tutaj internet i Was
zeberko, a Ty mieszkałaś wcześniej we własnym domu czy w mieszkaniu w bloku?


[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]Oczywiście w przerwach między histeriami kocham i uwielbiam gościa najbardziej na świecie

Wczoraj tak spał
A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]
pierwsze zdjęcie wymiata taki do schrupania

Edytowane przez Wika28
Czas edycji: 2014-04-28 o 10:04
Wika28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:13   #3398
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

koooocur napisz co u Was????
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:23   #3399
Luna0
Zakorzenienie
 
Avatar Luna0
 
Zarejestrowany: 2012-03
Wiadomości: 4 340
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Hej

Dziewczyny ja mam na odwrot przed ciaza i po ciazy gnebia mnie grzybice a w ciazy nic a nic! Jutro ide do gina

tsh na czczo sie robi? Bo ja juz zapomnialam..

Oanuska przykro mi...

Zeberko to super ze coreczka wspolczuje problemow

WikA kochany ten Twoj TZ!! Moj tak panikowal przy CC ze szybciej mnie musieli przywiesc zamiast obserwowac nie dalo sie przetlumaczyc ze najpierw przyjezdza dziecko a po obserwacji dopiero mama.

Perse musisz sie powoli oswajac z wypadkami, niestety.
dzis rano Kamil szarpnal na ladowarke na parapecie i spadla i uderzyla go w glowe szklana butelka wszedzie juz dosiega

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 10:23 ---------- Poprzedni post napisano o 10:19 ----------

Agatko mi tez dokuczala bardzo kosc ogonowa na poczatku ciazy

Kubek super ze podroz udana

Dzis Kamil wchodzil do szafy i robil mi papa

Kocuuuur gdzie sie szlajasz ze Cie nie ma?!

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Żona
Synuś

Aniołek 25.05.2012
"...Widze Ciebie w głowie, nosze Ciebie w sobie..."
Luna0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:28   #3400
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
u mnie sztuczne kwiaty nie wchodzą w grę
[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]
Wczoraj tak spał
A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Berbie nie szalej za bardzo!
chyba źle zrozumiałyście moje słowa . ja nie szaleję, w sumie oprócz sesji zdjęciowej, w czasie której co najwyżej stałam lub leżałam, nie mam żadnej aktywności. chodzi mi o to, że dużo dzieje się wokół a ostatnimi czasy nie jestem do tego przyzwyczajona. a tu wszystko na raz pogrzeb, wizyty, sesja, remont. aktywności fizycznej prawie zero ale dużo emocji...
Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
U nas wszystko dobrze, tylko jak za dużo siedzę a póxniej chcę pochodzić to boli mnie kość ogonowa....;/
Od kiedy można spać z tą poduszką?? bo ja już mam brzuszek wystający... wszyscy wczoraj mówili u rodzinki że pięknie wyglądać i widać że rośniemy...
ja spałam praktycznie od początku. póki nie uszyłam poduszki spałam z jaśkiem między nogami, ale to z tego względu, że ja nie umiałam spać inaczej jak na brzuchu i ciągle się na niego nawalałam
agatko jak remont się posuwa?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:42   #3401
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Berbie już nie mogę doczekać się Twoich fotek...
Powiem szczerze że ja też lubię mieć teraz spokój, leżeć w łóżku spokojnie a np nie przyjmować gości, Tż już na czwartek zaprosił szwagierkę z 2jką dzieci, tzn jego siostrę jedną, drug i pewnie rodzice....już mam nerwa bo ani poleżeć ani posiedzieć w spokoju...no i też przyszykować coś będę musiała i pewni ich wozić jeszcze tam i spowrotem! (u nas jest odpust w czwartek)
a remonty znów chwilowo stanęły bo tż był chory...i jest na l4 ... z jednej str fajnie bo rano wstaje robi śniadanie i przynosi do łóżka a z drugiej robota stoi ...od ostatniego razu nic się nie posunęło do przodu...ale myślę że z jakieś 2-3 miesiące jeszcze to potrwa...bo w sumie najgorsze wydatki przed nami typu drzwi, ościeżnice, i okna....
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 10:52   #3402
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Berbie już nie mogę doczekać się Twoich fotek...
pewnie na fotki będę musiała długo czekać, bo dużo ich i jeszcze czeka mnie sesja z tż, wiec uzbrójcie się w cierpliwość.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 11:02   #3403
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków.. Gdzie moje grzeczne i pogodne dziecko? Dzisiaj rano znowu ryk. Ja się boję, że on mi się w końcu wywinie i wyleci z rąk, tak się rzuca, a jest coraz silniejszy... Dostał kaszkę, teraz siedzi i się bawi. A ja z tego wszystkiego nie mam pokarmu, muszę teraz podać mm I nie mam już czasu odciągać częściej (=rozkręcać laktacji), mam nadzieję, że jednak mi się uda, piję, jem, oby poleciało. Poszłam spać o 2, bo najpierw odciągałam 2h, a potem się Artur obudził. Pobudka koło 7, więc niby nie źle, a ja się czuję, jakby mnie walec rozjechał. A to poniedziałek..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]

u nas grzechotki przeżywają drugą młodość, J. tak świadomie się teraz nimi bawi, ogląda, trzęsie, wie, że będzie grzechotać, jakoś tak go naszło na te wszystkie zapomniane zabawki, aż się boję co będzie jak zobaczy gryzaki i grzechotki u mojej siostry, i smoczki.... tego boję się najbardziej, że sobie przypomni o smoczku.

u nas ciągle ryk, bolące dziąsła, coraz większe problemy ze snem, drzemkami. w nocy śpi już tylko 9 godzin (jeszcze niedawno 10, nawet 10,5), wstaje ok 5, marudzi i płacze do kolejnego posiłku i pada, budzi się po 30-40 minutach z płaczem, cały czas zmęczony, niewyspany, a po południu powtórka z rozrywki, długie usypianie na rękach (mój kręgosłup już na prawdę nie daje rady), krótka drzemka, pobudka z płaczem. przetrzymujemy go teraz dłużej wieczorem, żeby rano pospał, a wraz budzi się o 5, potem ledwo wytrzymuje do 9-10. ja nie mam kiedy czegokolwiek w domu zrobić, tż często nie ma, bo praca, potem coś załatwić, z samochodem ciągle coś robi ostatnio i tak leci...
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 12:19   #3404
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

jana jak tam u was?

waderka, edytte gdzie raport?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 12:42   #3405
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość

Dzień Dobry! z kawą
Witam się z nowego miejsca na ziemi...
śpiew skowronków obudził mnie o 4.30 ( że też te pod oknem mojego rodzinnego domu nie potrafiły mnie budzić tak wcześnie)
szybko się tutaj wysypiam (spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spać)
wczoraj wieczór przyjechaliśmy przywożąc najpotrzebniejsze rzeczy na kilka dni ale najprawdopodobniej zostaniemy już tutaj bo Teściowa znowu ma problemy z ciśnieniem, może temu, że dzisiaj rocznica śmieci Teścia - pewnie też temu i ja tak niespokojnie spałam
pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami...
dobrze, że mam tutaj internet i Was
wow przyspieszenie, że hoho Mam nadzieję, że zmartwienia szybko miną i bezsenność w nowym domu również. Był jakiś pierwszy sen w nowym miejscu?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209399]Ja mu chyba za te 70 zł nakupuję gryzaków i smoczków.. Gdzie moje grzeczne i pogodne dziecko? Dzisiaj rano znowu ryk. Ja się boję, że on mi się w końcu wywinie i wyleci z rąk, tak się rzuca, a jest coraz silniejszy... Dostał kaszkę, teraz siedzi i się bawi. A ja z tego wszystkiego nie mam pokarmu, muszę teraz podać mm I nie mam już czasu odciągać częściej (=rozkręcać laktacji), mam nadzieję, że jednak mi się uda, piję, jem, oby poleciało. Poszłam spać o 2, bo najpierw odciągałam 2h, a potem się Artur obudził. Pobudka koło 7, więc niby nie źle, a ja się czuję, jakby mnie walec rozjechał. A to poniedziałek..
Przepraszam, że tylko przychodzę się żalić [/QUOTE]

żal się ile masz ochotę, jesteś wspaniałą Mamą i bardzo w tym wszystkim jesteś dzielna Trzymam kciuki, żeby się udało ruszyć z laktacją

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
ja zjadłam śniadanie i czekam na znaki od syna. mam wrażenie, że wczoraj się przemieścił z prawej strony brzucha na lewą.
odezwał się Krzysio?

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46209639]
Wczoraj tak spał
A drugie zdjęcie - mama je lody, a dziecko je wafelek [/QUOTE]

jest do schrupania

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Jojla a ile jeszcze ta noga w tej szynie będzie?
Nie wiem. minęły na razie dwa tygodnie, jutro mam kontrolę ale miałam przed nią zrobić zdjęcie rtg, którego nie zrobię więc nie wiem co mi powie lekarz jak nie będzie mógł sprawdzić dokładnie sytuacji...

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
U nas wszystko dobrze, tylko jak za dużo siedzę a póxniej chcę pochodzić to boli mnie kość ogonowa....;/
Od kiedy można spać z tą poduszką?? bo ja już mam brzuszek wystający... wszyscy wczoraj mówili u rodzinki że pięknie wyglądać i widać że rośniemy...


Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Ja dziś zaczynam pierwszy dzień CLO i już zaczynam świrować.. tak bym chciała, żeby sie udało od razu.. za dużo o tym myślę..
bez spinania i będzie dobrze tylko spokojnie

Cytat:
Napisane przez Luna0 Pokaż wiadomość
Dzis Kamil wchodzil do szafy i robil mi papa


Cytat:
Napisane przez moni_ka.g Pokaż wiadomość
u nas ciągle ryk, bolące dziąsła, coraz większe problemy ze snem, drzemkami. w nocy śpi już tylko 9 godzin (jeszcze niedawno 10, nawet 10,5), wstaje ok 5, marudzi i płacze do kolejnego posiłku i pada, budzi się po 30-40 minutach z płaczem, cały czas zmęczony, niewyspany, a po południu powtórka z rozrywki, długie usypianie na rękach (mój kręgosłup już na prawdę nie daje rady), krótka drzemka, pobudka z płaczem. przetrzymujemy go teraz dłużej wieczorem, żeby rano pospał, a wraz budzi się o 5, potem ledwo wytrzymuje do 9-10. ja nie mam kiedy czegokolwiek w domu zrobić, tż często nie ma, bo praca, potem coś załatwić, z samochodem ciągle coś robi ostatnio i tak leci...
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 12:50   #3406
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
odezwał się Krzysio?
Nie wiem. minęły na razie dwa tygodnie, jutro mam kontrolę ale miałam przed nią zrobić zdjęcie rtg, którego nie zrobię więc nie wiem co mi powie lekarz jak nie będzie mógł sprawdzić dokładnie sytuacji...
Krzysio się odezwał gdyby było inaczej to pewnie już na IP bym była
jesteś wyjątkowym przypadkiem, ciekawe jak Cię będą leczyć?
a jak ogólnie samopoczucie? mówiliście komuś?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 13:20   #3407
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
Krzysio się odezwał gdyby było inaczej to pewnie już na IP bym była
jesteś wyjątkowym przypadkiem, ciekawe jak Cię będą leczyć?
a jak ogólnie samopoczucie? mówiliście komuś?


Obawiam się, że leczenie w takiej sytuacji ograniczy się do maksymalnego wydłużenia czasu unieruchomienia - skoro nie można sprawdzić jak się zrasta... zobaczymy co mi jutro powie lekarz.
Samopoczucie dobrze, dziś nie męczą mnie nudności (więc odczuwam pewien niepokój) za to (.)(.) wciąż bolą. Wie moja starsza siostra (do niej zadzwoniłam z płaczem jak tylko zrobiłam test i tylko ona mnie potrafi postawić do pionu jak trzeba) i dwie przyjaciółki, ostatnio wygadałam się też mamie. I na razie nie planujemy nikomu więcej mówić, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas. W sumie cieszę się, że siedzę w domu z tą nogą bo nie muszę na razie informować szefa, w przeciwnym wypadku musiałabym już powiedzieć bo zaplanował mi sporo pracy laboratoryjnej....
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 13:27   #3408
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

wieka co tam u Ciebie? wieki się nie odzywałaś
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 13:40   #3409
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
wieka co tam u Ciebie? wieki się nie odzywałaś
tak samo Amilcia ciekawe jak tam jej dziewczynki...


Jojla będzie dobrze i to fakt że masz szczęście w nieszczęściu... mnie cycki szybko przestały i jakoś od początku nie bolały za bardzo....teraz po nocy jak się budzę to je odczuwam ale jak się już rozbudzę i pójdę do wc to już nic nie czuję...

U mnie ostatnio jakoś brak apetytu, na początku jak były mdłosci to musiałam jeść co chwilę coś...a odkąd minęły to i apetytu nie mam i obawiam się że może mi się to odbić na wynikach...
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 13:52   #3410
kooocur
Zakorzenienie
 
Avatar kooocur
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 7 685
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Dziewczynki u nas wszystko ok. Czytam Was caly czas

Mam mało czasu, wiec tez nie pisze
__________________
03.06.12 Aniołek Marysia

Jestem odbiciem Twojego serca, mamo!

Synuś

Edytowane przez kooocur
Czas edycji: 2014-04-28 o 13:53
kooocur jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 13:56   #3411
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez kooocur Pokaż wiadomość
Dziewczynki u nas wszystko ok. Czytam Was caly czas

Mam mało czasu, wiec tez nie pisze
no tak, sezon...
pokaż Marcellloooo
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 14:15   #3412
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

inutil co u was? Jak Julek w klubie malucha?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 14:37   #3413
inutil
Zakorzenienie
 
Avatar inutil
 
Zarejestrowany: 2007-02
Lokalizacja: bdg
Wiadomości: 5 669
GG do inutil
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Dzień dobry!

Berbie namierzyłaś mnie (trochę podczytuję). Z klubem malucha to była bardzo dobra decyzja. Teraz jest czasem trochę płaczu przy zostawianiu, ale ogólnie lubi jeździć, opowiada potem co robili i z kim się bawił. Trzeciego dnia pobytu samodzielnego dał mi buziaka złapał 'ciocię' za rękę i poszedł do sali. A ja stałam jak wryta

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46199994]Dziewczyny, zostało mi ok. 70 zł z pieniędzy, które dostał Artuś na Zajączka i chciałabym mu za to kupić jakąś rozwijającą zabawkę, możecie coś polecić na jego wiek? Myślałam o takich klockach edukacyjnych z FP, co sądzicie? (tego typu: http://szafka.pl/c1018904-fisher-pri...dukacyjne.html)[/QUOTE]
ja bym kupiła te klocki http://pikinini.pl/maly_ekolog/klock...owe_zwierzatka
te FP u nas się kompletnie nie sprawdziły, Julek się nimi wcale nie bawił. Ale to nie reguła i akurat Artkowi mogą przypasować.

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;46206402]
Co ja znowu przeżyłam... Już Wam pisałam, że u nas obecnie przewijanie i przebieranie to koszmar. To dzisiaj był horror.
Przewinęłam gościa i zaczęłam go ubierać, nagle na łóżku tak mi się odwinął i całym impetem się położył na plecki, gdyby był bliżej ściany, to by chyba widział wszystkie gwiazdy. Ale najgorsze jest to, że zrobił to bardzo niespodziewanie, a ja trzymałam go za rączkę. W tym momencie zaczął taką histerię, że nic już przy nim nie zrobiłam, nie posmarowałam buzi, nie wyczyściłam nosa, od razu zgasiłam światło i butla. A ten dalej płakał. No to ja już miałam wizję, że mu złamałam rękę/zwichnęłam bark, cokolwiek... Położyłam go do łóżeczka i tak leniwie tą rączką ruszał, a mnie w momencie się zrobiło ciemno przed oczami. Ale na szczęście za chwilę zaczął szaleć, wspinać się, skakać, na rączce również. Chyba gdyby go bolała, to by tak nie robił. Nie wiem już, jak będą wyglądać nasze wieczory, bo do teraz mnie boli brzuch ze stresu :/[/QUOTE]
Hmm, ciągle coś. U nas kiepsko z nocnikiem - na widok jest płacz i lament i 'siusiu nie chce' a potem siku w gaciach. A jak zakładam pieluchę to płacz, że pieluchy nie chce ;-)

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Ja też się stresuję, Olek dość kaszlał jak zasypiał. Już mam wizję, że coś się gorszego tam rozwija. Jutro nas umówię na koleją wizytę. I znowu mój biedny maluszek się będzie stresował



Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość


Dzień Dobry! z kawą
Witam się z nowego miejsca na ziemi...
śpiew skowronków obudził mnie o 4.30 ( że też te pod oknem mojego rodzinnego domu nie potrafiły mnie budzić tak wcześnie)
szybko się tutaj wysypiam (spałam 3,5 godziny z przerwą na "przenosiny" Kasi do naszego pokoju, w ogóle tutaj nie mogłam spać)
wczoraj wieczór przyjechaliśmy przywożąc najpotrzebniejsze rzeczy na kilka dni ale najprawdopodobniej zostaniemy już tutaj bo Teściowa znowu ma problemy z ciśnieniem, może temu, że dzisiaj rocznica śmieci Teścia - pewnie też temu i ja tak niespokojnie spałam
pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami...
dobrze, że mam tutaj internet i Was
oby problemu okazały się przejściowe
__________________
[*] 10.01.2011
[*] 10.03.2015
inutil jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 15:50   #3414
daria715
Raczkowanie
 
Avatar daria715
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Metalland\m/
Wiadomości: 464
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Kurcze, troszkę się podłamałam... Gina mam dopiero 15 maja, a dni płodne kończą mi się 6 maja.. Jestem po jednej ciąży biochemicznej i strasznie się boje o kolejną.
W tym cyklu staramy się o maleństwo, ale obawiam się, że jeśli nawet się uda, to za późno będzie jak pójdę 15 maja do gina by dał coś na podtrzymanie czy dobre zagnieżdżenie... jak myślicie?
__________________
Zapraszam na mojego bloga;
www.ilewazypiekno.pl


19. 04. 2014

Antoś
15. 01. 2015

Edytowane przez daria715
Czas edycji: 2014-04-28 o 15:56
daria715 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 15:52   #3415
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
wrocilam do domu i odsypiam pobyt w Polsce
no wreszcie

Cytat:
Napisane przez jojla Pokaż wiadomość
mnie po dupku się takie ciągnięcia nie przytrafiały.


Kubek - jak pięknie

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Rena, ja po dupku nie mialam boli.. Dopiero po odstawieniu typowo na @.. A moze jednak cos sie uda??...
może...

Cytat:
Napisane przez zebrawpaski Pokaż wiadomość
pierwsza oficjalna noc w nowym domu za nami...dobrze, że mam tutaj internet i Was
super

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Kochana nawet nie wiesz jak za Ciebie kciuki trzymam. Ja objawy ciąży miałam dwa dni po owu. Teoretycznie to nie możliwe a jednak... Zarówno w pierwszej ciąży jak i drugiej.


Cytat:
Napisane przez Wika28 Pokaż wiadomość
rena, ufam, że szybko 2 kreseczki zobaczysz


========================= =======
dziś dostałam od koleżanki modlitwy do Św. Judy Tadeusza od spraw beznadziejnych...dziś zaczynam 9cio dniową modlitwę...
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 17:13   #3416
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 17:17   #3417
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 17:17   #3418
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
super

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 17:21   #3419
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
Cudownie.


Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-04-28, 17:27   #3420
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
wynik testu PAPPA - PRAWIDŁOWY
wspaniale
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-26 22:29:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:26.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.