Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII - Strona 136 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-10, 20:46   #4051
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

A w trakcie zakupow, jak mu sie juz znudziły zarządal położenia na brzuszku.
No wiec da sie jeździć w spacerowce na brzuszku, baaaa! da sie nawet w niej na tym brzuszku spac
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 20:50   #4052
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Musze się pochwalić że wyprałam pieluchy tetrowe, ręczniki małego i prześcieradła. Jutro poprasuje może...
zaraz zaczniesz się więcej ruszać i będziesz szaleć z praniem i prasowaniem.
ja kolorowe pieluchy już wczoraj poprałam i poprasowałam. zostały już tylko białe i kilka białych ubranek.
jak patrzę na to co się dzieje na naszym podwórku i w domu to nie wiem jak my się wyrobimy w te tygodnie co nam zostały tym bardziej, że co tydzień jakieś wesele zaraz będziemy mieli...
dobrze, że choć dywany do pralni zawiozłam a nie łudziłam się, że ktoś będzie miał czas je pomyć...

w czasie badania lekarz zastanawiał się co mogło być przyczyną niemiarowego bicia serca dwa tygodnie temu i spytał mnie czy miałam jakąś infekcje. powiedziałam, że nic takiego nie było. dopiero teraz sobie zdałam sprawę, że badanie robiłam tydzień po tym jak miałam tą jelitówkę. myślicie, że to mogło być infekcja o którą pytał lekarz?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 20:55   #4053
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Jojla jak nóżka?
Kochana, bez zmian tyle, że codziennie na chwilę daję jej odpocząć od tego ustrojstwa

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj z Tymkiem w Ikei. To nasze drugie wspólne wyjście do sklepu.
Cała drogę do Ikei sie bawił, gadał... Zasnął w trakcie parkowania 4o min siedzieliśmy w samochodzie czekając az sie obudzi.
W sklepie mu sie strasznie podobało. Szczegolnie inne dzieci on sie do nich dosłownie rwie i na nie "krzyczy" -yyyy,eee, ej! -
Był taki grzeczny ze az dwie ciężarne pytały sie czy on tak ma zawsze, tiaaaaa...
Ale fajnie
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:01   #4054
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Madziu jaki kolor sobie spodenek kupiłaś? ja sobie dziś niebieskie dokupiłam i kilka czarnych t-shirtów bo z dotychczasowych zaczyna mi brzuch wyglądać . pewnie całe wakacje w tych gaciach przechodzę bo jak patrzę na swój tyłek to żadne letnie spodenki z tamtego roku nie mają z nim szans.
Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
A w trakcie zakupow, jak mu sie juz znudziły zarządal położenia na brzuszku.
No wiec da sie jeździć w spacerowce na brzuszku, baaaa! da sie nawet w niej na tym brzuszku spac
jak? masz foty?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:16   #4055
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Hej dziewczynki..

Przepraszam, ze ostatnio nie pisze.. Ale kryzys mam jakis ostatnio.. Musze sie wyciszyc troche... Nadrobie po weekendzie..

Larrisa, chcialam Cie przywitac.. Szkoda, ze w takich okolicznosciach, ale tutaj na pewno bedzie Ci dobrze..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:22   #4056
Maga83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 4 224
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Berbie właśnie niebieskie kupiłam
A i tak najbardziej obkupilam Olka zresztą ja dla siebie nie za bardzo lubię kupować a dla Olka uwielbiam
__________________

Maga83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:25   #4057
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Larrisa Pytasz jaka była ciąża z S.. Trudna. Pełna strachu i obaw. Teraz wiem, że za bardzo panikowałam i za dużo czytałam co nakręcało mój strach. Ta ciąża od początku była ''wysokiego ryzyka''. Około połowy okazało się, że mam cukrzycę, potem miałam skróconą szyjkę. A coś koło 30 tc trafiłam do szpitala z powodu słabszych ruchów, ale szybko się okazało, że jest ok. Lekarz kazał mi się zgłosić 2 tyg przed tp do szpitala, żeby mnie monitorować i obserwować. Na drugi dzień mój gin i ordynator zdecydowali o cc. Coś się im w ktg nie podobało i miałam obciążony wywiad, po urodzeniu okazało się, że S. ma wrodzone zapalenie płuc. Był 3 dni na antybiotyku i wspomaganiu oddechu. A w tej ciąży nie mam już czasu na myślenie i zamartwianie się, bo czy mnie coś boli czy nie, nie czytam, żadnych głupot na necie.

Musisz dać sobie czas na przeżycie żałoby. Po cc musisz i tak odczekać jakiś czas ze staraniami, może lekarz zasugeruje jakieś badania?
Mam nadzieję, że i Ty odważysz się podjąć walkę o Ziemskie Dziecko
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:32   #4058
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

jak? masz foty?
Nie zrobiłam dzisiaj foto, bo nie miałam ani tel ani aparatu.

Zaraz wrzuce do klubu te wczorajsze z próby generalnej

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Berbie właśnie niebieskie kupiłam
A i tak najbardziej obkupilam Olka zresztą ja dla siebie nie za bardzo lubię kupować a dla Olka uwielbiam
Hue hue norma

Edytowane przez Kubek29
Czas edycji: 2014-05-10 o 21:47
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 21:57   #4059
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
a jak narazie nie bylo dnia kiedy Tosie nie nosilam - sred. 4h dziennie
aaaaale dłuuugo! w jakich okolicznościach?

Cytat:
Napisane przez kunegunda.bis Pokaż wiadomość
musze sprobowac ja nagrac dobra koniec tego chwalenie...
nagraj, nagraj i nam pokaż
chwali się jak najczęściej

Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
ostatnio wziela klocek duplo wsadzila nosa pomiedzy wypustki i sie wysmarkala


Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Na nosie i czole straszne potówki były.
A w pokoju 23 st.
dlaczego oni (tj. rodzice) jej to robią... przecież to znęcanie się nad dzieckiem

Cytat:
Napisane przez Larrisa_ Pokaż wiadomość
n
Są tu dziewczyny, które siebie obwiniały o to co się stało? które nie potrafią przestać myśleć, a co by było gdyby...? które szukają powodu tego co się stało?- a bo może za coś Bóg mnie ukarał?
myślę, że wiele z nas miało takie poczucie... ale trzeba starać się walaczyć z takim rozumowaniem... do niczego to nie prowadzi...
Witam Cię i bardzo mi przykro, że Cię to spotkało

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
jesteśmy bardzo szczęśliwi i spokojni. kupiliśmy pampersy.
cu-do-wnie!!!!!!!!!!!!!!!!:cmok :

Cytat:
Napisane przez rena5 Pokaż wiadomość
ja po generalnym sprzątaniu (tż nawet okna pomył )
miałyśmy dziś taki sam dzień. tyle, że ja mam kompaktowe mieszkanko i musiałam sama ogarniać

moto-Renia wraUUUU!

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Był taki grzeczny ze az dwie ciężarne pytały sie czy on tak ma zawsze, tiaaaaa...


btw - Ikea jest moim ulubionym miejscem pod-dzieciowym. Po prostu tak powinno być wszędzie.

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Zakupiłam dzisiaj spodnie z tego typu co polecalas z C&A
hehe, ja dziś mierzyłam trzy pary ale jednak nie dla mnie.

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
No wiec da sie jeździć w spacerowce na brzuszku, baaaa! da sie nawet w niej na tym brzuszku spac
prze-gość
fotyyyyyy!

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
zresztą ja dla siebie nie za bardzo lubię kupować a dla Olka uwielbiam
hehe, jak ja
choć u mnie wynika to też z tego, że we wszystkim wyglądam tragicznie, a on we wszystkim przystojnie
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 22:15   #4060
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
btw - Ikea jest moim ulubionym miejscem pod-dzieciowym. Po prostu tak powinno być wszędzie.


Te pokoje do przewijania super.
Zaskoczyło mnie, ze nawet fotel do karmienia tam jest.
T jak zaczarowany leżał na przewijaku i patrzył na ptaszki na ścianie

Dzisiaj w ikei było jak w żłobko-przedszkolu. Mnostwo dzieci, wózków.
I kobiet w ciąży multum. W ogole nie czułam sie jak w sklepie.
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-10, 22:35   #4061
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Zaskoczyło mnie, ze nawet fotel do karmienia tam jest.

weekend to pewnie i kolejki do tego fotela
mieszkam stosunkowo blisko I. i czasem sobie na obiad tam chodzę i dla mnie bomba, że wtedy posiłek gratis dostaje dziecko, że nie szkoda im na pieluchę dla tegoż dziecka że T. potem siedzi na działowym placu zabaw i wariuje z biedronką. Tak się wychowuje młodych klientów i wdzięczne mamuśki
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 09:12   #4062
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witam

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

w czasie badania lekarz zastanawiał się co mogło być przyczyną niemiarowego bicia serca dwa tygodnie temu i spytał mnie czy miałam jakąś infekcje. powiedziałam, że nic takiego nie było. dopiero teraz sobie zdałam sprawę, że badanie robiłam tydzień po tym jak miałam tą jelitówkę. myślicie, że to mogło być infekcja o którą pytał lekarz?
Wydaje mi się że to mogło mieć wpływ.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 09:16   #4063
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
zaraz zaczniesz się więcej ruszać i będziesz szaleć z praniem i prasowaniem.
ja kolorowe pieluchy już wczoraj poprałam i poprasowałam. zostały już tylko białe i kilka białych ubranek.
jak patrzę na to co się dzieje na naszym podwórku i w domu to nie wiem jak my się wyrobimy w te tygodnie co nam zostały tym bardziej, że co tydzień jakieś wesele zaraz będziemy mieli...
dobrze, że choć dywany do pralni zawiozłam a nie łudziłam się, że ktoś będzie miał czas je pomyć...

w czasie badania lekarz zastanawiał się co mogło być przyczyną niemiarowego bicia serca dwa tygodnie temu i spytał mnie czy miałam jakąś infekcje. powiedziałam, że nic takiego nie było. dopiero teraz sobie zdałam sprawę, że badanie robiłam tydzień po tym jak miałam tą jelitówkę. myślicie, że to mogło być infekcja o którą pytał lekarz?
Myślę że tak. A miałaś wtedy stan podgorączkowy?

Mam zamiar pojechać dzisiaj do Tesco kupić śpiochy, pajace i kaftaniki. Jest tam tez c&a więc może spodnie przymierze...
Ale nie wiem czy dam radę. Wyrzuty sumienia mnie męczą jak cokolwiek robie.




Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
A w tej ciąży nie mam już czasu na myślenie i zamartwianie się, bo czy mnie coś boli czy nie, nie czytam, żadnych głupot na necie.
:
Ja też bym chciała następną ciążę przeżyć bez tego ciągłego zmartwiania się... Ale to odległy temat

Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 09:39   #4064
Larrisa_
Raczkowanie
 
Avatar Larrisa_
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 45
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Larissa- witaj!
Przykro mi z powodu śmierci Twojej córeczki.

A te uczucia, ktore Ci teraz towarzysza sa najzupełniej normalne.
Z czasem bedzie lżej, ale juz nigdy nie bedzie tak jak kiedys.
Peknietego sercaaniolkowej mamy juz nic nie sklei.
A kolejna ciaza, kolejne dziecko nie zastąpi tego straconego...


.
witaj

Mimo wszystko myślałam, że kiedyś kobieta się z tym godzi...

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Larrisa bardzo mi przykro. Dziewczyny już pięknie cię przyjęły ból będzie jeszcze długo, a może i na zawsze. Tylko z czasem się do tego człowiek przyzwyczaja, uczy jak z tym żyć. Mi do dziś oczy się świecą jak idę na grobek do małej a minęło już 2,5 roku. Dla mnie to forum było i jest ogromną pomocą
A dalej myślisz o Niej dziennie po 500 razy? lub długo myślałaś? wiem, że mało czasu minęło od mojej tragedii...

Apropo nagrobka...będziemy nie długo się rozglądać za jakimś

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość

Larrisa, chcialam Cie przywitac.. Szkoda, ze w takich okolicznosciach, ale tutaj na pewno bedzie Ci dobrze..

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
witaj mi też jest przykro że w takich...

Cytat:
Napisane przez fiolusiek Pokaż wiadomość
Larrisa Pytasz jaka była ciąża z S.. Trudna. Pełna strachu i obaw. Teraz wiem, że za bardzo panikowałam i za dużo czytałam co nakręcało mój strach. Ta ciąża od początku była ''wysokiego ryzyka''. Około połowy okazało się, że mam cukrzycę, potem miałam skróconą szyjkę. A coś koło 30 tc trafiłam do szpitala z powodu słabszych ruchów, ale szybko się okazało, że jest ok. Lekarz kazał mi się zgłosić 2 tyg przed tp do szpitala, żeby mnie monitorować i obserwować. Na drugi dzień mój gin i ordynator zdecydowali o cc. Coś się im w ktg nie podobało i miałam obciążony wywiad, po urodzeniu okazało się, że S. ma wrodzone zapalenie płuc. Był 3 dni na antybiotyku i wspomaganiu oddechu. A w tej ciąży nie mam już czasu na myślenie i zamartwianie się, bo czy mnie coś boli czy nie, nie czytam, żadnych głupot na necie.

Musisz dać sobie czas na przeżycie żałoby. Po cc musisz i tak odczekać jakiś czas ze staraniami, może lekarz zasugeruje jakieś badania?
Mam nadzieję, że i Ty odważysz się podjąć walkę o Ziemskie Dziecko
ja tą ciążę z córką też miałam zagrożoną...od samego początku. jednak dotrwałyśmy...rzuciłam palenie jak tylko ujrzałam 2 kreski, dużo leżałam, dbałam o siebie jak tylko mogłam, robiłam nadprogramowe badania, tak się cieszyliśmy, że będziemy mieć wymarzoną córeczkę! tak marzyłam o córce w końcu a na koniec i tak lekarze wszystko spie.przyli

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

myślę, że wiele z nas miało takie poczucie... ale trzeba starać się walaczyć z takim rozumowaniem... do niczego to nie prowadzi...
Witam Cię i bardzo mi przykro, że Cię to spotkało
walczę cały czas...
Witaj



U mnie dziś ponury, pochmurny dzień, jak zapewne w całej Polsce. Synuś od rana się bawi, głośno na całe mieszkanie- jak zawsze chwała Bogu, że mam chociaż Jego!
Nie bardzo wiem co pisać, bo dopiero się wdrążam...nie chcę też Was zamęczać i cały czas się żalić, wiem, że już tu żyjecie swoim życiem.
__________________
Po szklistych oczach je poznasz, po chwiejnym glosie,
po marzeniach w pył obróconych, sercu na pół złamanym
i ramionach rozpaczliwie pustych

Nikola
Tak bardzo tęsknię!
Larrisa_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 09:48   #4065
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Larrisa, forum po to jest, byś pisała, jak się czujesz, żaliła się. Sama piszesz, że dla synka nosisz uśmiech - musisz mieć miejsce na to, by dać upust emocjom...
O dziecku, o tragedii, która nas spotkała się nie zapomina. Ale po pewnym czasie jest łatwiej. Nie da się z tym pogodzić, ale trzeba z tym jakoś żyć.

U nas pogoda fatalna, a szkoda, bo mamy dzisiaj odpust, chciałam iść z Małym i kupić mu balon, on uwielbia balony... Może chociaż na pół godzinki skoczymy.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 09:49   #4066
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Larrisa pisz - to pomaga! I nie martw się, że nas zamęczasz... Ja też często tylko czytam, nie mam co napisać i odzywam się, a później piszę co u mnie. A często nie mam nawet czasu, żeby czytać na bieżąco... Ale to bardzd pomaga i mi pomaga też każda wątkowa ciąża - bo Dziewczyny dają mi bardzo dużo nadziei

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:07   #4067
anitaxas
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 1 791
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

cześć kochane
witam w niedzielny poranek z Emilka w ramionach

wczoraj stuknely nam juz trzy tygodnie od porodu i musze przyznac ze chyba powoli zaczynam sie odnajdywac w tym naszym zupełnie nowym zyciu przyznam sie Wam, ze miałam zarabistego baby bluesa, ale juz jest ok. Duza wina w tym problemów z kp i mojego porodu, kiedys wam go opisze, wg. lekarza był to jeden z trudniejszych porodow jakie mieli w ostatnim czasie, ale ponoć byłam bardzo dzielna - w koncu malo ktora kobieta wytrzymuje bole parte, czyli II fazę porodu przez prawie 3 godziny generalnie przezyłam porod 2w1 czyli sn+cc i nie polecam nikomu. Lekarz pytał przy wypisie czy mam traumę po porodzie - powiedziałam, że nie, ale chyba jednak mam..

Mała przybiera pięknie - waży już 3700g, czyli 500g więcej niż w dniu porodu, wg. położnej kp bardzo nam służy (żeby ona wiedziała ile przeszłyśmy żeby się karmić piersią) i mamy nie przestawać. Mój mały głodomorek je w dzień jak z zegarkiem w ręku co 2 godziny, ale ssie przez 10-15 minut i koniec. W nocy podobnie.

Póki co mam mamę do pomocy, w przyszłym tygodniu przyjezdza jeszcze siostra z rodzinką więc będzie tłoczno.
No i za dwa tygodnie organizujemy chrzest św. naszej Emilki, więc mnóstwo spraw do ogranięcia a czasu mało.

Poza tym to tęsnkie za Wami, ale niestety nie mam aktualnie możliwości być na bierzącą. przypuszczam że dop. w czerwcu się to może zmieni, gdy rodzina się rozjedzie do siebie a my zostaniemy znów sami to wtedy mam nadzieję, że złapiemy jakiś stały rytm dnia.

Pozdrawiamy Was z Emilką cieplutko i idziemy robić poranną toaletę mojej panienki '

Miłej niedzieli !!!!
anitaxas jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:13   #4068
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość

weekend to pewnie i kolejki do tego fotela
mieszkam stosunkowo blisko I. i czasem sobie na obiad tam chodzę i dla mnie bomba, że wtedy posiłek gratis dostaje dziecko, że nie szkoda im na pieluchę dla tegoż dziecka że T. potem siedzi na działowym placu zabaw i wariuje z biedronką. Tak się wychowuje młodych klientów i wdzięczne mamuśki
ale fajnie, szkoda, że mam Ikeę bardzo bardzo daleko
Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Myślę że tak. A miałaś wtedy stan podgorączkowy?
tak miałam
Cytat:
Napisane przez Larrisa_ Pokaż wiadomość
A dalej myślisz o Niej dziennie po 500 razy? lub długo myślałaś? wiem, że mało czasu minęło od mojej tragedii...
ja straciłam dwie ciążę, jedną w lipcu drugą w październiku 2011. płakałam po nich codziennie do maja następnego roku. później coraz mnie. teraz już nie płaczę.

ja po mało przespanej nocy, głowa pęka. dobrze, że tż w domu to mi śniadanko zrobił.
Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
Mała przybiera pięknie - waży już 3700g, czyli 500g więcej niż w dniu porodu, wg. położnej kp bardzo nam służy (żeby ona wiedziała ile przeszłyśmy żeby się karmić piersią) i mamy nie przestawać. Mój mały głodomorek je w dzień jak z zegarkiem w ręku co 2 godziny, ale ssie przez 10-15 minut i koniec. W nocy podobnie.
za kp i przyrost wagi.
róbcie dużo zdjęć na chrzcinach.
jak sprawdza się wózek?
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:18   #4069
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Anitko super, że sobie wszystko układacie powoli

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:40   #4070
agatkaa1
Zakorzenienie
 
Avatar agatkaa1
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 11 744
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witam niedzielnie....

Dziewczynki jakie biustonosze polecacie na ciąże?? muszę coś zakupić a Tż mi dziś powiedział że muszę jakiś dobry cyckonosz kupić bo później będę mieć "zwisy"

No i mam problem z rozmiarem....;/

Anitka bardzo się cieszę że u Was jest OK!
__________________
Dla świata Byliście tylko cząstką, dla Nas całym światem....

26,01,2011[*]
23,04,2013[*]

Nasze Szczęście- IGOREK
agatkaa1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:43   #4071
h0pe
Wtajemniczenie
 
Avatar h0pe
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 2 269
GG do h0pe
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Witajcie kobietki

Anitko super ze u Was juz z gorki I zycze zeby ten rytm dnia wypracowal sie duzo szybciej :-*

Nie moge sie zwlec z lozka, zle spalam bo a to pecherz, a to po starego cza bylo jechac bo byl na pepkowym, a to o brata sie martwie bo jeszcze nie wrocil do domu, no I ten,maj, co mial byc moim miesiacem, rozpakowaly sie moje kolezanki majowki z reala. Ale spoko, daje rade tylko mysle troszke czesciej.


Zycze spokojnego i milego dnia ! :-*

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
h0pe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:52   #4072
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Agatka i Eddite no i przegapilam, ale trzymam kciuki mocno i sie bardzo ciesze
Larissa tule mocno
Anitaxas spoznione, ale gratuluje!!! ucaluj Emilke
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 10:52   #4073
measia
Wtajemniczenie
 
Avatar measia
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: Sonning Common
Wiadomości: 2 189
GG do measia Send a message via Skype™ to measia
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Był taki grzeczny ze az dwie ciężarne pytały sie czy on tak ma zawsze, tiaaaaa...
skad ja to znam. dzis wstala o 1 w nocy i zabawa na calego.

Marysienka uwielbia pchanie wozka z czymsw srodku, nie wane co to
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC_7980a.jpg (166,5 KB, 28 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC_7987a.jpg (191,1 KB, 27 załadowań)
measia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:01   #4074
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dziewczynki jakie biustonosze polecacie na ciąże?? muszę coś zakupić a Tż mi dziś powiedział że muszę jakiś dobry cyckonosz kupić bo później będę mieć "zwisy"
ja od razu po zajściu w ciążę musiałam zmienić stanik. kupiłam na szybko stanik na bazarku, bo nie miałam ochoty na dłuższe przymierzanie. dobrze się złożyło, że nie wydałam dużo kasy bo zaraz znowu musiała zmienić. ale wtedy kupiłam już triumpha. mam nadzieję dochodzić w nim do końca ciąży.
Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie moge sie zwlec z lozka, zle spalam bo a to pecherz, a to po starego cza bylo jechac bo byl na pepkowym, a to o brata sie martwie bo jeszcze nie wrocil do domu, no I ten,maj, co mial byc moim miesiacem, rozpakowaly sie moje kolezanki majowki z reala. Ale spoko, daje rade tylko mysle troszke czesciej.
mam nadzieje, że szybko nadejdzie Twój maj
Cytat:
Napisane przez measia Pokaż wiadomość
Marysienka uwielbia pchanie wozka z czymsw srodku, nie wane co to
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:06   #4075
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
cześć kochane
witam w niedzielny poranek z Emilka w ramionach

wczoraj stuknely nam juz trzy tygodnie od porodu i musze przyznac ze chyba powoli zaczynam sie odnajdywac w tym naszym zupełnie nowym zyciu przyznam sie Wam, ze miałam zarabistego baby bluesa, ale juz jest ok. Duza wina w tym problemów z kp i mojego porodu, kiedys wam go opisze, wg. lekarza był to jeden z trudniejszych porodow jakie mieli w ostatnim czasie, ale ponoć byłam bardzo dzielna - w koncu malo ktora kobieta wytrzymuje bole parte, czyli II fazę porodu przez prawie 3 godziny generalnie przezyłam porod 2w1 czyli sn+cc i nie polecam nikomu. Lekarz pytał przy wypisie czy mam traumę po porodzie - powiedziałam, że nie, ale chyba jednak mam..

Mała przybiera pięknie - waży już 3700g, czyli 500g więcej niż w dniu porodu, wg. położnej kp bardzo nam służy (żeby ona wiedziała ile przeszłyśmy żeby się karmić piersią) i mamy nie przestawać. Mój mały głodomorek je w dzień jak z zegarkiem w ręku co 2 godziny, ale ssie przez 10-15 minut i koniec. W nocy podobnie.

Póki co mam mamę do pomocy, w przyszłym tygodniu przyjezdza jeszcze siostra z rodzinką więc będzie tłoczno.
No i za dwa tygodnie organizujemy chrzest św. naszej Emilki, więc mnóstwo spraw do ogranięcia a czasu mało.

Poza tym to tęsnkie za Wami, ale niestety nie mam aktualnie możliwości być na bierzącą. przypuszczam że dop. w czerwcu się to może zmieni, gdy rodzina się rozjedzie do siebie a my zostaniemy znów sami to wtedy mam nadzieję, że złapiemy jakiś stały rytm dnia.

Pozdrawiamy Was z Emilką cieplutko i idziemy robić poranną toaletę mojej panienki '

Miłej niedzieli !!!!
Świetnie obie radzicie
Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
no I ten,maj, co mial byc moim miesiacem, rozpakowaly sie moje kolezanki majowki z reala. Ale spoko, daje rade tylko mysle troszke czesciej.
Kochana
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:44   #4076
jojla
Zakorzenienie
 
Avatar jojla
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: zależy gdzie jestem :)
Wiadomości: 6 348
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez Larrisa_ Pokaż wiadomość
U mnie dziś ponury, pochmurny dzień, jak zapewne w całej Polsce. Synuś od rana się bawi, głośno na całe mieszkanie- jak zawsze chwała Bogu, że mam chociaż Jego!
Nie bardzo wiem co pisać, bo dopiero się wdrążam...nie chcę też Was zamęczać i cały czas się żalić, wiem, że już tu żyjecie swoim życiem.

pisz, pisz te wszystkie emocje dobrze z siebie wyrzucać, szczególnie jeśli nie możesz sobie na to pozwolić w domu... Pisanie tu pomaga.




Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
cześć kochane
witam w niedzielny poranek z Emilka w ramionach

wczoraj stuknely nam juz trzy tygodnie od porodu i musze przyznac ze chyba powoli zaczynam sie odnajdywac w tym naszym zupełnie nowym zyciu przyznam sie Wam, ze miałam zarabistego baby bluesa, ale juz jest ok. Duza wina w tym problemów z kp i mojego porodu, kiedys wam go opisze, wg. lekarza był to jeden z trudniejszych porodow jakie mieli w ostatnim czasie, ale ponoć byłam bardzo dzielna - w koncu malo ktora kobieta wytrzymuje bole parte, czyli II fazę porodu przez prawie 3 godziny generalnie przezyłam porod 2w1 czyli sn+cc i nie polecam nikomu. Lekarz pytał przy wypisie czy mam traumę po porodzie - powiedziałam, że nie, ale chyba jednak mam..

Mała przybiera pięknie - waży już 3700g, czyli 500g więcej niż w dniu porodu, wg. położnej kp bardzo nam służy (żeby ona wiedziała ile przeszłyśmy żeby się karmić piersią) i mamy nie przestawać. Mój mały głodomorek je w dzień jak z zegarkiem w ręku co 2 godziny, ale ssie przez 10-15 minut i koniec. W nocy podobnie.

Póki co mam mamę do pomocy, w przyszłym tygodniu przyjezdza jeszcze siostra z rodzinką więc będzie tłoczno.
No i za dwa tygodnie organizujemy chrzest św. naszej Emilki, więc mnóstwo spraw do ogranięcia a czasu mało.

Poza tym to tęsnkie za Wami, ale niestety nie mam aktualnie możliwości być na bierzącą. przypuszczam że dop. w czerwcu się to może zmieni, gdy rodzina się rozjedzie do siebie a my zostaniemy znów sami to wtedy mam nadzieję, że złapiemy jakiś stały rytm dnia.

Pozdrawiamy Was z Emilką cieplutko i idziemy robić poranną toaletę mojej panienki '

Miłej niedzieli !!!!

hej, hej cieszę się, że sytuacja już opanowana i sobie radzicie
Czekamy na Ciebie


Cytat:
Napisane przez agatkaa1 Pokaż wiadomość
Dziewczynki jakie biustonosze polecacie na ciąże?? muszę coś zakupić a Tż mi dziś powiedział że muszę jakiś dobry cyckonosz kupić bo później będę mieć "zwisy"

ja polecam zainwestować w uświadomiony biustonosz, piersi mi się bardziej zaokrągliły a moje uświadomione staniki wciąż świetnie się sprawdzają, choć pewnie za jakiś czas pomyślę o nowym.



Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 11:44 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ----------

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
Nie moge sie zwlec z lozka, zle spalam bo a to pecherz, a to po starego cza bylo jechac bo byl na pepkowym, a to o brata sie martwie bo jeszcze nie wrocil do domu, no I ten,maj, co mial byc moim miesiacem, rozpakowaly sie moje kolezanki majowki z reala. Ale spoko, daje rade tylko mysle troszke czesciej.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Po drugiej stronie chmur zawsze jest czyste niebo.
/Éric-Emmanuel Schmitt/

jojla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:47   #4077
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Jojla jaki to jest ten "uświadomiony biustonosz"?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:53   #4078
Kubek29
Zadomowienie
 
Avatar Kubek29
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 759
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Anitko, pokaz nam aktualna Emilke
Super, ze sie z kp udało. I fajnie Ci ze nie "wisi" na cycku.
Tymon dopiero teraz te kilka, kilkanaście minut je, wczesniej trwało to dnie całe.

Measiu, ale Marysia juz duża jest.
Wow!
Pamietam jak niedawno takiego malutkiego bobaska wklejalas.


Miłej niedzieli.
Ugotowałam rosół! Wow taki prawdziwy, najprawdziwszy.
Czekam na mamę. Znow ma sprawy w Warszawie i przyjeżdża do nas na ten tydzien.
Cieszę, sie bo Tymon po wyjeździe żądny ludzi i z nami mu sie nudzi a babcia go zawsze dodatkowa "twarz"
Kubek29 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 11:54   #4079
fiolusiek
Zakorzenienie
 
Avatar fiolusiek
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Gdzieślandia
Wiadomości: 11 437
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;46400481]Jojla jaki to jest ten "uświadomiony biustonosz"?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Tu chodzi pewnie o dobrze dobrany..

Agatko Ja musiałam kupić już jakiś biustonosz i poszłam do brafitterki i tam Pani pomogła mi dobrać, kupiłam jakieś 2 ms temu i nadal jest rozmiarowo dobry. Ale mnie pewnie niewiele urośnie biust, bo i tak mam mega, więc nie wiem czy w Twoim przypadku jak biust rośnie to opłaca się kupować taki biustonosz za 150 zł Ewentualnie możesz pójść do takiego sklepu i poprosić, żeby Ci pani pomogła wybrać, a jak będziesz znała model i rozmiar to kupić taniej online
Ale uważaj jeżeli raz spróbujesz to uwierz, że tylko takie biustonosze będziesz kupować, to uzależnia.
fiolusiek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-11, 12:04   #4080
rena5
Zakorzenienie
 
Avatar rena5
 
Zarejestrowany: 2011-11
Wiadomości: 3 276
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXII

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
rena kupiliście motocykl? jaki? przed ciążą chciałam zrobić prawko na motor ale tż ciągle stękał i jakoś się nie zdecydowałam. teraz to już na pewno się nie zdecyduje
w sumie to zmieniliśmy na suzuki bandit 1200s ale na poprzednim nie jeździłam a teraz kupiliśmy drugi kask i się odważyłam ja nie mam prawka (i nie zamierzam robić) na motocykl - tż ma

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Byliśmy dzisiaj z Tymkiem w Ikei. To nasze drugie wspólne wyjście do sklepu.
Cała drogę do Ikei sie bawił, gadał... Zasnął w trakcie parkowania 4o min siedzieliśmy w samochodzie czekając az sie obudzi.
W sklepie mu sie strasznie podobało. Szczegolnie inne dzieci on sie do nich dosłownie rwie i na nie "krzyczy" -yyyy,eee, ej! -
Był taki grzeczny ze az dwie ciężarne pytały sie czy on tak ma zawsze, tiaaaaa...
cudnie się czyta takie posty

Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Przepraszam, ze ostatnio nie pisze.. Ale kryzys mam jakis ostatnio.. Musze sie wyciszyc troche... Nadrobie po weekendzie..
pisz kochana

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
miałyśmy dziś taki sam dzień. tyle, że ja mam kompaktowe mieszkanko i musiałam sama ogarniać

moto-Renia wraUUUU!
nooo my mamy o wiele za dużo do sprzątania - wolałabym kompaktowe mieszkanko hehe uśmiałam się

Cytat:
Napisane przez h0pe Pokaż wiadomość
no I ten,maj, co mial byc moim miesiacem, rozpakowaly sie moje kolezanki majowki z reala. Ale spoko, daje rade tylko mysle troszke czesciej.


Cytat:
Napisane przez anitaxas Pokaż wiadomość
cześć kochane
witam w niedzielny poranek z Emilka w ramionach
cudownie
__________________
"Prawdziwa wiara to nie modlitwa bez końca. To ufność, że Bóg usłyszał Cię za pierwszym razem."


Mateuszek -> cuda się zdarzają
rena5 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-05-26 22:29:58


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.