Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III - Strona 69 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-24, 11:15   #2041
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Prowansja mój synek dobija do 4kg a ja przed ciążą raczej drobna byłam więc wiem co czujesz...

Sylwia, TroppoSensibile przykre jest to co piszecie o swoich partnerach mój też nie jest ideałem bo tacy nie istnieją i z rodzinnego domu w żadnym wypadku nie wyniósł tego że rodzina jest najważniejsza ale przez wiele lat związku wypracowaliśmy między sobą bardzo dużo Nie wyobrażam sobie takich sytuacji jak opisujecie i nasuwa mi się pytanie czy starania o dziecko było wystarczająco przemyślane. Życzę Wam żeby po porodzie faktycznie zaszły w nich wielkie zmiany jednak pozostaje przy zdaniu że trwanie w nieszczęśliwym związku "bo dziecko potrzebuje obojga rodziców" jest wielkim błędem. Trzymajcie się kochane i dużo dużo siły

Czy sa tu mamusie które nie szczepiły/nie będą szczepić dziecka w pierwszej dobie życia?
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 11:24   #2042
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
Czy sa tu mamusie które nie szczepiły/nie będą szczepić dziecka w pierwszej dobie życia?
Ja nad tym myślę. W sumie zależy czym będą mi chcieli dziecko zaszczepić, a nikt puki co nie potrafi mi powiedzieć jakiej szczepionki używają u mnie w szpitalu.
I jeśli nie w pierwszej dobie życia to kiedy dziecko powinno dostać pierwszą dawkę tej szczepionki na WZW B
Tyle trąbią o tych szczepieniach a jak ktoś chce się czegoś konkretnego dowiedzieć to już jest problem

Jeszcze pytanie do mam, które już mają większe dzieciaczki. W pierwszym roku szczepiłyście wg kalendarza szczepień czy rozkładałyście na dłuższy okres czasu?
__________________
Nadeńka 30.06.2014

Edytowane przez NecroKitty
Czas edycji: 2014-05-24 o 11:35
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 11:47   #2043
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziewczyny nie martwicie się wagą maluszków, wiecie że jest to podane orientacyjnie Nie nastawiajcie się na małe czy duże dziecko bo później można się zdziwić Jedne się martwią, że dziecko za małe, inne że za duże, a będzie takie jak ma być
Poza tym jak czytam o tych Waszych facetach to mi ręce opadają ja rozumie nasi wszyscy Panowie mają inne mózgi niż my i nie myślą jak my, czasami do głowy im nie wpadnie coś co jest dla nas oczywiste, ale żeby aż tak chociaż by pokazali że się starają, dla nas to już bardzo wiele... Musie coś kombinować dziewczyny, bo jak po porodzie zostaniecie same to się tylko załamać idzie...

---------- Dopisano o 11:47 ---------- Poprzedni post napisano o 11:43 ----------

Co do szczepień, my postanowiliśmy że będziemy szczepić na to co trzeba, zgodnie z kalendarzem szczepień, bez kombinowania... Nie wiem czy to dobra decyzja, ale tego nikt mi nie powie. Wiem, że te wszystkie skojarzone szczepionki czy te dodatkowe, mogą przynieść więcej szkody niż pożytku, a nie szczepienie w ogóle też mija się z celem, więc trzeba to jakoś wyśrodkować...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 11:51   #2044
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Hej.... Jak gorąco, a ja czuję się jak ogromny hipopotam.. W nocy ciągle się budziłam, było mi strasznie gorąco, duszno, w dodatku przez tą chol..erną alergię nie mogłam oddychać. Jedna dziurka od nosa częściowo przytkana, druga całkowicie m


Częściowo łączę się z Wami w narzekaniach odnośnie tżta... Częściowo, bo mój nie narzeka, i nie jest dla mnie niemiły... Ale... Jeśli chodzi o ciążę, tak samo nie interesuje go nic, od samego początku. Nie był ze mną na żadnej wizycie, na sr nawet jakbym chciała iść, to musiałabym chodzić sama. Jak koleżanka była jeszcze w ciąży, z zazdrością patrzyłam jak jej mąż mówił do jej brzucha, całował go, głaskał. Mój mąż zachowuje się jakby tego dziecka nie było. Powiedział, że dla niego to jest niepojęta rzecz, że tam w środku jest żywe dziecko, że on do niego nic nie czuje. Wiecie jak mi się wtedy przykro zrobiło... Powiedział, że tak samo było przy Adasiu, że pokochał go dopiero z czasem, jak był już "na zewnątrz brzucha"... Jeśli chodzi o prace domowe, to kiedyś jeszcze coś tam robił... Teraz jakby miał dwie lewe ręce. Swoje brudne ubrania do kosza na pranie wrzuca, owszem, ale nawet jak już wszystko górą wyłazi, to pralki nie włączy.. Nie zmywa wcale, bo "nie lubi". Nie prasuje, bo jego zdaniem ubrania rozprostują się na nim, więc po co. Nie sprząta, bo dla niego "przecież i tak zaraz będzie syf". Ostatnio nawet nie chce mu się kubka po herbacie do zlewu wstawić. W pokoju Adasia nie ma do tej pory jego łóżka, bo tżtowi starczyło tylko na położenie jednej warstwy farby, a potrzeba jeszcze dwóch. Takim sposobem rozłożone i czekające na malowanie łóżko od ponad tygodnia stoi nie ruszone w garażu, przez co auto musi stać na dworzu. Pokój dziecka służy mu w tym momencie za jego "melinę", jak to określił. Siedzi i gra, na biurku składuje kubki, talerzyki. Bo śniadań nie je już z nami, tylko z komputerem. Wczoraj szukając sobie koszulki we własnej szafce, wywalił wszystkie inne ubrania. Powiedziałam, że dopóki tego nie sprzątnie, to będzie tak leżeć, bo ja nie po to je prasuję i ładnie składam, żeby on miał to gdzieś. I tak to leży wszystko na podłodze od wczoraj. Ostatnio była nawet taka sytuacja, że miał popołudniówki. Poszliśmy na zakupy i zanim wróciliśmy była już 12:30. Dlatego na obiad miał być na szybko zrobiony ryż z sosem ze słoiczka i usmażonym filetem z kurczaka. No roboty pół godziny. A na kolację miałam robić gyrosa. Wróciliśmy, a on do mnie "chodź, robimy gyrosa". Ja mówię, że z tym jest dużo więcej roboty, dłużej zejdzie i poza tym nie mam siły teraz stać nad tym, taki kawał przeszłam, że wszystko mnie bolało. Walnął focha i powiedział, że nie będzie nic jadł.. I poszedł sobie grać. Sama wzięłam się za ten obiad, no bo ja i Adaś też potrzebujemy zjeść. Na co on się drze, że przecież powiedział, że nie będzie jadł, więc po co robię... No jak się wkurzyłam Taką awanturę zrobiłam, i wykrzyczałam, że to że on nie będzie jadł, to nie znaczy, że ja i Adaś też mamy nie jeść. I że może zaczął by w końcu myśleć też o swoich dzieciach, a nie tylko o własnej du.pie. Nie odezwał się nic, a wychodząc do pracy zjadł ten obiad i dał mi buzi w policzek mówiąc, żebym się nie gniewała już na niego. Nie odzywałam się do niego resztę dnia, to smsy z pracy pisał. Wypomniałam mu, że powinien się zainteresować w końcu swoim synem, a nie wiecznie tylko na niego narzeka i krzyczy. Naprawdę patrząc na inne dzieci znajomych, nasz Adaś jest w porównaniu z nimi aniołkiem.... Jakoś potem się pogodziliśmy... Poza tym, jak nie było potrzeby i jak on coś chce, to normalnie z pracy do mnie dzwoni. Jak dzisiaj jest sobota i nie ma kierownictwa, bo w weekendy chodzą tylko Ci, co chcą dorobić i specjalnie się zapisują, to zero z nim kontaktu. Wydzwaniałam do niego od rana, nic.... Czyli np jakbym zaczęła rodzić, to on prawdopodobnie dowiedziałby się już być może po wszystkim. A teraz tym bardziej powinien odbierać.....


Cytat:
Napisane przez eweden Pokaż wiadomość
Dziękujemy bardzo za kciuki i witamy się już we 2

Moja Księżniczka Adrianna przyszła na świat o 10:10 SN - waży 2690g i ma 52cm.
Narazie mi ją zabrali, bo ma trochę obrzeknieta główkę, bo źle się wstawiała do kanału i muszą ją obserwować więc proszę o dalsze trzymanie kciuków żeby wszystko było ok. Ja czuje się super i z chęcią mogłabym jej oddać całą moja siłę... Mimo wszystko muszę wam powiedzieć, że jest najpiękniejsza pod słońcem!!
Pozdrawiamy
gratulacje i



Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam. Wyszłam jakaś podłamana, dotarło do mnie, ze to naprawde "już" i ze łatwo nie pójdzie. Modle się, by to jednak była pomyłka i by nie było wieksze!! Przytyłam 11kg, ale tak jak Wam pisałam organizm ostatnimi czasy szaleje za słodkim, wiec na pewno troche wagi dziecka to moja wina, za duzo sobie pozwalalam. Od dziś zero słodkiego. (Poza owocami, bez nich nie przezyje).
Jutro jade do mamy, 70km od Wro, wiec obym jeszcze nie rodziła!
dobre wiadomości nie obwiniaj się o wagę, bo to nie Twoja wina, jeśli dziecko będzie większe Poród jakoś musimy przeżyć i jestem pewna, że damy radę. Zresztą po wszystkim zobaczysz, że jaki poród by nie był, nie będziesz myśleć o nim, tylko o maleństwie i wszystko inne przestanie się liczyć

epiała. Widzę, czytam jak inni faceci się zachowują. To ile ja się przykrości od niego nasłuchałam to tylko ja wiem. Najgorsze jest to że n
Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
te moskitiery są na takiej ramie, którą montuje się w ramie okiennej od strony zewnętrznej za pomocą takich haczyków, natomiast te z marketów mają samoprzylepny pasek z wypustkami i moskitierę taką ciętą wciska się w ten przylepiec
cyknę fotę tej moskitiery
no wygląda to solidnie, musimy to przemyśleć. Dzięki za odpowiedzi
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 11:56   #2045
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cześć dziewczyny
Witam się pod względnie dobrej nocy
Miało być wczoraj wykurzanie, ale wieczorem wpadli znajomi na grilla, na tarasie było tak przyjemnie chłodno, i tak zasiedzieliśmy się prawie do północy. A potem padliśmy nie mając ochoty na przytulanki
A rano jakoś ja nie miałam nastroju
Może wieczorem...

Pradip, NecroKittyja nie zamierzam szczepić na gruźlicę ani na wzw b w pierwszej dobie życia.
Będziemy szczepić według wzoru skandynawskiego, czy indywidualnego.
On jest bardziej rozciągnięty w czasie nie tak przeładowany jak standardowy.

Zaraz Wam wkleję linka

Ja dużo czytałam o szczepieniach, i jesteśmy zdecydowani by szczepić, ale nie tak intensywnie
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 12:05   #2046
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Ja będę szczepić zgodnie z harmonogramem + płatne szczepienia.



Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 12:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:04 ----------

A kupiłam wczoraj moskitiere w komplecie z mocowaniem i nożykiem za 42zl Tylko to na drzwi balkonowe

Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 12:09   #2047
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Co do szczepień, my postanowiliśmy że będziemy szczepić na to co trzeba, zgodnie z kalendarzem szczepień, bez kombinowania... Nie wiem czy to dobra decyzja, ale tego nikt mi nie powie. Wiem, że te wszystkie skojarzone szczepionki czy te dodatkowe, mogą przynieść więcej szkody niż pożytku, a nie szczepienie w ogóle też mija się z celem, więc trzeba to jakoś wyśrodkować...
nie wiem, czy wspominałam wczesniej, ale w SR połozna właśnie nie polecała szczepionek skojarzonych, ani tych dodatkowych płatnych, jak już to tylko te obowiazkowe
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 12:16   #2048
zophiee
Zakorzenienie
 
Avatar zophiee
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 3 134
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Według skandynawskiego kalendarza szczepień

infanrix:
1 dawka – 3 miesiące
2 dawka – 6 miesiące
3 dawka – 1 rok

MMR odra, świnka, różyczka – po 18 miesiącu

Na pneumokoki i rotawirusy szczepione są wyłącznie dzieci należące do grupy wysokiego ryzyka. Tak samo jest w przypadku szczepionki na gruźlicę – lekarze przeprowadzają wywiad.

---------- Dopisano o 12:12 ---------- Poprzedni post napisano o 12:11 ----------

tu jest jeszcze kilka informacji
http://pielegnacjadziecka.pl/mama/al...opozycji-zmian

---------- Dopisano o 12:16 ---------- Poprzedni post napisano o 12:12 ----------

A my pójdziemy najprawdopodobniej tym torem
http://liliija.blogspot.com/2014/03/...szczepien.html
zophiee jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 12:19   #2049
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Ramona_85 Pokaż wiadomość
nie wiem, czy wspominałam wczesniej, ale w SR połozna właśnie nie polecała szczepionek skojarzonych, ani tych dodatkowych płatnych, jak już to tylko te obowiazkowe
U nas też tego nie polecała, ale mówiła, że raczej każdy pediatra będzie wmawiał, żeby szczepić na wszystko co się da, że tak to już u nas jest...
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 13:33   #2050
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Im więcej czytam o tych szczepieniach tym większy mam mętlik w głowie Chcemy szczepić tylko obowiązkowymi szczepionkami bezpłatnymi ale mam dylemat co do tej w pierwszej dobie życia i MMR.
Tą pierwszą można podobno przesunąć i szczepić dopiero na pierwszej wizycie u pediatry. Będę się jeszcze dowiadywać w szpitalu bo nie wiem jakich szczepionek używają, liczę, że w szpitalu który jest spółką a nie zwykłym miejskim mają lepsze szczepionki a nie to koreańskie badziewie.
Resztę tych obowiązkowych w 1 r.ż chce rozłożyć w czasie i szczepić rzadziej niż co 6 tyg i odwlec jak najdłużej to nieszczęsne MMR.

Położna też mi odradzała skojarzone bo niby dzieci gorzej je znoszą
__________________
Nadeńka 30.06.2014
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 13:46   #2051
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

eweden, gratulacje Na pewno Adusię będziesz miała niedługo spowrotem przy sobie.
Zazdroszczę porodu bo z tego co czytam to od odejścia wód poszło ci bardzo sprawnie. Też bym tak chciała

U mnie sauny ciąg dalszy, choć wczoraj wieczorem około 21 przeszła taka burza że dawno takiej nie widziałam. Błyskawice, pioruny takie jakie się czasem w tv widzi a jak grzmiało to miałam wrażenie jak by się budynek ruszał. A lało tak że dosłownie nic nie było widać. Przez to nie mieliśmy telewizji ani internetu. No więc mężuś się mnie pyta czy mam może zamiar rodzić bo on by się piwa napił. Powiedziałam że raczej nie, no a nawet jeśli, to pewnie po wypitym 1 piwku i tak by mnie wiózł do szpitala ale... uświadomiłam go że podobno w czasie burzy na porodówkach mają masę roboty bo się wtedy strasznie dużo dzieci rodzi no i bidulek zostawił to piwo w spokoju w szafce ja nie wiem, czyżby się wystraszył
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2014-05-24 o 13:47
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 13:52   #2052
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Hej dziewczynki
Ale goraco... W nocy tez wiec kiepsko spalam... Bylismy z mezem na zakupach i kupilam truskawki pyszne

Ja na swojego meza nie moge narzekac jest moze nie tyle zainteresowany wyprwka bo owszem oglada czasami ze mna ale pozostwia mi decyzje ale troszczy sie o nas do lekarza zawsze zawozi, na sr chodzil dzielnie nawet jak byl chory i zasypial... Nie pozwala mi nic nosic ciezszego, zawsze jak o cos poprosze to zrobi... Wspolczuje wam uzerania sie z waszymi tz.

Odnosnie szczepien to dwie polozne odradzaly mi skojarzone. Pediatrzy ponoc czesto namawiaja argumentujac mniejsza iloscia ukluc, ale gorsze dla maluszka jest bombardowanie organizmu np. 5 chorobmi na raz...
U nas w rodzinie wszystkie dzieciaczki byly szczepione w 1 dobie wiec my tez szczepimy. No i pozniej zgodnie z kalendarzem... Jakos my bylismy tez szczepieni i nic nam nie dolegalo wiec co ma byc to bedzie.
Z ciekawostek od poloznej wiem ze np szczepionka w pierwszym miesiacu jakas skojarzona ma w sobie tez cos co normalnie jest dopiero w 3 miesiacu. Mowila zby spytac pediatry i zobaczyc jak zareaguje

Milego dnia

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 14:03   #2053
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Dziewczyny wy materace do łóżeczek zamiawiałyście przez neta ? Z jakiejś strony czy może przez allegro ?
Bo właśnie stwierdziłam że nie mam zamiaru czekać do ostatniej chwili aż mi szwagier wreszcie da to łóżeczko (nie wykorzystują go już w ogóle bo ich córcia wcale w nim nie śpi). A z tym łóżeczkiem jak się wkurzę to wezmę to co mam u rodziców bo ile można czekać, mieliśmy już 2 tygodnie temu brać ale stwierdzili że może jednak niech jeszcze pobędzie u nich. Później oni jadą nad morze to już w ogóle, a jak mąż ze swoją mamusią się zabiorą za przyszykowanie łóżeczka to tylko po przyjściu ze szpitala się wkurzę
Nienawidzę czegoś takiego. Czułabym się o wiele lepiej gdybym wiedziała że mam wszystko gotowe i po powrocie ze szpitala nie muszę się martwić takimi rzeczami. A oczywiście małż nie zapyta swojego brata o to no bo po co. A jak ja jemu powiem żeby się zapytał to zrobi to w sposób "słuchaj beata się pyta co z tym łóżeczkiem..."

Aaaa i lepiej gryka-kokos czy może gryka-pianka-kokos ?
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014


Edytowane przez beat@
Czas edycji: 2014-05-24 o 14:18
beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 14:16   #2054
sylvuniaa84
Zadomowienie
 
Avatar sylvuniaa84
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 703
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Witam sie w ten gorący dzionek...
Wlasnie sie na burze zbiera u nas i bedzie walić :/ ale to było do przewidzenia.
Nalatalam sie dzis troche,najpierw za jakimiś letnimi ciuchami dla siebie,tz towi tez wzielam i corce..potem za prezentem dla taty...Potem zakupy na obiad i gotowanie...
leze teraz z nogami do gory bo dosłownie padłam...czekam na TŻ ta zjemy kąpiel i jedziemy na grila..Nie wiem jak ja tam wysiedze,najwyżej sie położę




Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Lenka
18.06.2014 ---> 2,800 kg i 49 cm szczęścia
sylvuniaa84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 14:37   #2055
beat@
Zakorzenienie
 
Avatar beat@
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Dolny Śląsk-Legnica
Wiadomości: 10 542
GG do beat@ Send a message via Skype™ to beat@
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

U nas też się zbiera na burzę. Nawet już pogrzmiewa i zaczęło padać.
Jedziemy też zaraz do szwagra to może coś wreszcie z tym łóżeczkiem więcej będę wiedzieć
__________________
1 cs - 16.10.2013 II kreseczki

Patrycja 28.06.2014

beat@ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 14:55   #2056
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 2 422
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Co do szczepień, to my będziemy szczepić według kalendarza szczepień, a jeśli chodzi o te płatne to będę się zastanawiać po rozmowie z położną i lekarką, jak na patronaż przyjadą..

Ale upał nie do wytrzymania... Najgorsze jest to, że mam tylko dwie rzeczy - sukienki, w które się jeszcze mieszczę.. A one są z krótkim rękawem, więc i tak jest mi w nich za gorąco.. Miałam nadzieję, że wejdę w taką starszą sukienkę, na ramiączkach. W pierwszej ciąży do samego końca się w nią mieściłam. Ale niestety, brzuch jakoś wchodzi, ale wtedy ona się podciąga tak, że cały tyłek mi widać Jeszcze wczoraj pojechaliśmy z mężem, siostrą i szwagrem do CH. Oni się obkupili, a ja tylko z zazdrością patrzyłam na wiązane na brzuchu bluzeczki, krótkie spódniczki i zastanawiałam się, kiedy będę mogła je wreszcie kupić...

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Ah, znowu bym zapomniała.... Dzisiaj zaczęłam 40 tc i wg OM mój termin porodu przypada już za tydzień... A ten wyliczany przez gina za 10 dni Mały strasznie się wierci, więc jak widać nie ma zamiaru wychodzić
7436419bdde6dac9254d6bd67d9526de215a6d26_5f3c5dac4904a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 15:02   #2057
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Hej! Moi mężczyźni wyjechali na jakiś festyn więc dzisiaj leniuchuję na całego, nawet obiadu nie robię , bo mam jeszcze od wczoraj

A co do apetytu to też mam w tym 9 miesiącu ogromny - ciągle coś bym jadła Chyba organizm zbiera siły do porodu i karmienia

To smutne i przykre co piszecie o waszych relacjach z tżetami, nawet nie wiem co napisać i poradzić Niestety ja nie wierzę w diametralną zmianę po porodzie, czasami jest nawet gorzej, bo dochodzi do tego wszystkiego stres, nieprzespane noce, ciągłe zmęczenie... Nawet słyszałam o przypadku, że mąż po porodzie spał w drugim pokoju, a później w sb i ndz to się nawet zakluczał żeby dziecko nie wchodziło rano, bo wielki pan musi się wyspać! Potem się nie dziwię, że wiele kobiet jest sfrustrowanych i rozgoryczonych, bo nie mają wsparcia od nikogo i wszystko jest na ich głowie, co niestety często odbija się na dziecku Eh mam tylko nadzieję i życzę Wam tego bardzo, by wszystko się między wami poukładało Walczcie o swoje szczęście i szczęście tych maleństw, które niedługo się pojawią

Pradip jak miałaś teraz usg to jaką wagę Ci wyliczył? Nadal 90 centyl?

TroppoSensible 3800 to rzeczywiście sporo, w którym to było tyg? Kiedy masz teraz usg?
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 15:08   #2058
NecroKitty
Wtajemniczenie
 
Avatar NecroKitty
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 034
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy materace do łóżeczek zamiawiałyście przez neta ? Z jakiejś strony czy może przez allegro ?
Bo właśnie stwierdziłam że nie mam zamiaru czekać do ostatniej chwili aż mi szwagier wreszcie da to łóżeczko (nie wykorzystują go już w ogóle bo ich córcia wcale w nim nie śpi). A z tym łóżeczkiem jak się wkurzę to wezmę to co mam u rodziców bo ile można czekać, mieliśmy już 2 tygodnie temu brać ale stwierdzili że może jednak niech jeszcze pobędzie u nich. Później oni jadą nad morze to już w ogóle, a jak mąż ze swoją mamusią się zabiorą za przyszykowanie łóżeczka to tylko po przyjściu ze szpitala się wkurzę
Nienawidzę czegoś takiego. Czułabym się o wiele lepiej gdybym wiedziała że mam wszystko gotowe i po powrocie ze szpitala nie muszę się martwić takimi rzeczami. A oczywiście małż nie zapyta swojego brata o to no bo po co. A jak ja jemu powiem żeby się zapytał to zrobi to w sposób "słuchaj beata się pyta co z tym łóżeczkiem..."

Aaaa i lepiej gryka-kokos czy może gryka-pianka-kokos ?
Mogę polecić materace firmy Fiki Miki. My kupiliśmy lateksowy ale sprawdzałam też gryka-pianka-kokos i był naprawdę dobrze wykonany. Będziemy też kupować wypełnienie do pościeli tej firmy.
__________________
Nadeńka 30.06.2014

Edytowane przez NecroKitty
Czas edycji: 2014-05-24 o 15:11
NecroKitty jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 15:12   #2059
karolkya
Wtajemniczenie
 
Avatar karolkya
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

My kupilismy mterc gryk pianka kokos firmy Danpol na allegro i wydaje sie byc ok. Jest dosc twrdy wiec dobrze. Zobaczymy jak sie bedzie sprawdzal

Wyslane za pomoca Tapatalk2
__________________
Nasze szczęście
karolkya jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 15:54   #2060
kamilla123
Rozeznanie
 
Avatar kamilla123
 
Zarejestrowany: 2008-12
Wiadomości: 952
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Eweden GRATULACJE!!! Szybki poród, super


Mała Czarno Biała i Prowansja super brzuszki


Cytat:
Napisane przez karolkya Pokaż wiadomość
A i się nie pochwaliłam. Przyszła dziś paczka z laktatorem i chustą od siostry męża

No i oprócz tego od wczoraj coraz bardziej Mała pcha się na świat. Szyjka musi pracować, bo cały czas kłucie dość silne i brzuch twardnieje i ciąży mocno. No i coraz większe kawałki czopa odchodzą. Może uda się niedługo urodzić
Fajna chusta Chcesz się sama uczyć chustowania czy masz kogoś kto Cię nauczy? Bo ja chciałam iść na jakieś warsztaty, ale nie dało rady niestety i teraz się zastanawiam czy dam radę sama ogarnąć temat

za szybki poród, bo widzę, że jesteś "na wylocie"

---------- Dopisano o 15:26 ---------- Poprzedni post napisano o 15:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Ale i tak jest ok skoro już do 35/36 tygodnia dotrwałam
Super! Wstajesz już więcej?

Cytat:
Napisane przez Ka rolina Pokaż wiadomość
Wody mi odeszły przy czym nie czułam żadnych skurczy i rozwarcie było żadne,bo 1 cm.Zreszta jak mnie podlaczyli pod ktg to tylko jakieś slabe skurczyki wychodziły.Dopiero jak mi podali oksytocyne to poczułam skurcze nawet z nawiązką,bo były ciężkie do wytrzymania...
A czemu skończyło się na cc? Nie było postępu porodu?
Moja bratowa tak miała, że wody odeszły i nic! Kilka razy podali jej oksytocynę i nic! A skurcze cały czas co 1,5 min... W końcu po 20 h się zlitowali i zrobili jej cc, bo już kiepsko było

Tak więc wolę, żeby u mnie zaczęło się od skurczy, a nie od odejścia wód

Cytat:
Napisane przez Prowansja88 Pokaż wiadomość
Byłam na wizycie. Szyjka sie skraca, robi miekka, otworzyła się już na 1 palec. Przepływy itd na USG ok, ale dziecko małe nie będzie. Lekarz szacuje wage tak na 3400-3600. Niby to norma, ale troche sie przestraszyłam.
za wizytę, a wagę to bym chciała taką mieć Ja wiem, że ciężko się nastawić pozytywnie do porodu, ale jakoś to będzie. Chociaż jak zaczynam o tym myśleć to i strasznie zazdroszczę dziewczynom, które mają już to za sobą

---------- Dopisano o 15:42 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Pradip Pokaż wiadomość
dużo dużo siły

Czy sa tu mamusie które nie szczepiły/nie będą szczepić dziecka w pierwszej dobie życia?
Ostatnio szczepiłam, teraz też 4 lata temu dawali Euvax, a teraz Hepavax u mnie w szpitalu

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość

Jeszcze pytanie do mam, które już mają większe dzieciaczki. W pierwszym roku szczepiłyście wg kalendarza szczepień czy rozkładałyście na dłuższy okres czasu?
Według kalendarza plus rotawirusy

Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
ja nie zamierzam szczepić na gruźlicę ani na wzw b w pierwszej dobie życia.
A kiedy chcesz zaszczepić? Ile później?
I napisz mi proszę jakie jest zdanie Twojej teściowej na temat szczepionek

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
[/COLOR]A kupiłam wczoraj moskitiere w komplecie z mocowaniem i nożykiem za 42zl Tylko to na drzwi balkonowe
Jaka różnica, 700 a 42

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
No więc mężuś się mnie pyta czy mam może zamiar rodzić bo on by się piwa napił. Powiedziałam że raczej nie, no a nawet jeśli, to pewnie po wypitym 1 piwku i tak by mnie wiózł do szpitala ale... uświadomiłam go że podobno w czasie burzy na porodówkach mają masę roboty bo się wtedy strasznie dużo dzieci rodzi no i bidulek zostawił to piwo w spokoju w szafce ja nie wiem, czyżby się wystraszył
no niestety, czemu tylko kobieta ma się poświęcać

Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy materace do łóżeczek zamiawiałyście przez neta ?

Aaaa i lepiej gryka-kokos czy może gryka-pianka-kokos ?
Ja jeszcze nie mam, ale będzie to albo kokos-pianka-kokos albo kokos-pianka-gryka

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46592088]-[/SIZE]
[/COLOR]Ah, znowu bym zapomniała.... Dzisiaj zaczęłam 40 tc i wg OM mój termin porodu przypada już za tydzień... A ten wyliczany przez gina za 10 dni Mały strasznie się wierci, więc jak widać nie ma zamiaru wychodzić [/QUOTE]


Oooooo!!!klask i:

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:42 ----------

Jeszcze w temacie szczepionek, to syna szczepiliśmy wg kalendarza:
szpital - euvax i bcg
po 6 tyg, po 12 tyg i po pół roku - skojarzona 5w1 infanrix
odra, świnka, różyczka - priorix
Rotarix - w 6 i 12 tyg

Szczepienia przebiegły bezproblemowo, nie miał nigdy odczynów poszczepiennych, a pierwszą biegunkę dopiero po 4 r.ż, dlatego teraz też pójdę tym torem raczej, a czy słusznie to nie wiem, nikt mi na to pytanie nie odpowie.

Co do tego czy położne polecają/nie polecają skojarzonych to tu bym bardziej polegała na opinii pediatry, bo położna to opiekuje się kobietą/dzieckiem w trakcie ciąży/porodu i połogu, sama nie szczepi i nie diagnozuje potem ewentualnych powikłań, nie twierdzę, że nie ma wiedzy na ten temat, bo oczywiście swoje zdanie może mieć, ale pediatra ma raczej większe doświadczenie w tym temacie.

Jedyne co jeszcze rozważę to czy nie zamienić rota na pneumo, bo jednak od września syn wróci do przedszkola, zacznie się jesień i różne choróbska zacznie przynosić do domu, albo jego jedną dawką pneumo zaszczepię
kamilla123 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 15:59   #2061
Ka rolina
Zadomowienie
 
Avatar Ka rolina
 
Zarejestrowany: 2013-06
Wiadomości: 1 184
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

KAMILA skończyło si cc,bo mała była owinieta pepowina i zaczęło jej zanikac tętno. I to już po ok godzinie podawania oksytocyny,wiec za dużo porodu sn nie doświadczyłam...
Co do szczepień to my Ize szczepilismy zgodnie z kalendarzem,również w 1 dobie.Szczepilismy 5w1 i pneumokoki. Teraz raczej tak samo zrobimy...w tym temacie to nie wiadomo na co sie zdecydować,bo ze wszystkich stron słyszy się sprzeczne opinie.Dwa lata temu i lekarze i położne na sr właśnie polecali nam skojarzone szczepionki,a teraz już słyszę inne opinie...ale Iza je bardzo dobrze znosiła,nigdy nie miała żadnych odczynow poszczepiennych.
Materac mamy gryka-kokos po córci.Spala na nim tylko 1,5 roku,wiec nie mam zamiaru nowego kupować.

Wysłane z mojego GT-S7580 przy użyciu Tapatalka
__________________
Izunia
Radek
Rodzina w komplecie
Ka rolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 16:18   #2062
agaaga89
Zakorzenienie
 
Avatar agaaga89
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: śląskie
Wiadomości: 6 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cześć Mamusie
Wiecie jak się wzruszyłam waszymi gratulacjami? Myślałam, że już dawno o mnie zapomniałyście, a tu nie dość, że dalej jestem na pierwszej stronie, to jeszcze te wasze ciepłe słowa za wszystkie serdecznie dziękujemy z Helenką
I naprawdę powiadam Wam: nie znacie dnia ani godziny, ja jeszcze tak jak Berenika wspomniała - dzień przed porodem byłam pewna, że sobie donoszę do czerwca (zero przepowiadaczy, skurczy, czopów, dziwnego śluzu, oczyszczania organizmu, badanie na samolocie super, wszystko pozamykane...) a tu psikus, następnego dnia o 5 rano popłynęłam także lepiej być przygotowanym na każdą sytuację, nie wiem czy chcecie pakować torbę w biegu z ręcznikiem między nogami
Przy okazji gratuluję Eweden i Chocolate, brawo mamusie
__________________

agaaga89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 16:28   #2063
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46592088]
Ah, znowu bym zapomniała.... Dzisiaj zaczęłam 40 tc i wg OM mój termin porodu przypada już za tydzień...
[/QUOTE]

Gratulacje
oby ostatni tc
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 16:35   #2064
Pradip
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 5 519
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez NecroKitty Pokaż wiadomość
Ja nad tym myślę. W sumie zależy czym będą mi chcieli dziecko zaszczepić, a nikt puki co nie potrafi mi powiedzieć jakiej szczepionki używają u mnie w szpitalu.
I jeśli nie w pierwszej dobie życia to kiedy dziecko powinno dostać pierwszą dawkę tej szczepionki na WZW B
Tyle trąbią o tych szczepieniach a jak ktoś chce się czegoś konkretnego dowiedzieć to już jest problem

Jeszcze pytanie do mam, które już mają większe dzieciaczki. W pierwszym roku szczepiłyście wg kalendarza szczepień czy rozkładałyście na dłuższy okres czasu?
Właśnie najgorsze jest to że w każdej placówce mówią co innego a znajomy nie wyraził zgody na szczepienie córki po tym jak usłyszał od położnej że ona sama nie wie jaką szczepionkę podaje i co jest w jej składzie
My generalnie chcemy szczepić na gruźlicę i żółtaczkę ale nie w pierwszej dobie tylko gdzieś po miesiącu ale podobno wtedy każdy z nfz umywa ręce tzn szpital odsyła do przychodni, przychodnia do sanepidu a sanepid do szpitala i tak w kółko
Cytat:
Napisane przez pater86 Pokaż wiadomość
Poza tym jak czytam o tych Waszych facetach to mi ręce opadają ja rozumie nasi wszyscy Panowie mają inne mózgi niż my i nie myślą jak my, czasami do głowy im nie wpadnie coś co jest dla nas oczywiste, ale żeby aż tak chociaż by pokazali że się starają, dla nas to już bardzo wiele... Musie coś kombinować dziewczyny, bo jak po porodzie zostaniecie same to się tylko załamać idzie...
ja chyba wolałabym zostać po porodzie sama niż z facetem który ma mnie i dziecko gdzieś...
Cytat:
Napisane przez zophiee Pokaż wiadomość
Pradip, NecroKittyja nie zamierzam szczepić na gruźlicę ani na wzw b w pierwszej dobie życia.
Będziemy szczepić według wzoru skandynawskiego, czy indywidualnego.
On jest bardziej rozciągnięty w czasie nie tak przeładowany jak standardowy.

Zaraz Wam wkleję linka

Ja dużo czytałam o szczepieniach, i jesteśmy zdecydowani by szczepić, ale nie tak intensywnie
Z nieba mi spadasz zaraz poczytam linki które wrzuciłaś. A napisz mi jak to zrobić? W szpitalu podpisuję że nie zgadzam się na szczepienia a potem jak już chce to do kogo się zgłosić? No nadal będą refundowane szczepionki czy już wszystko prywatnie?
Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
U mnie sauny ciąg dalszy, choć wczoraj wieczorem około 21 przeszła taka burza że dawno takiej nie widziałam. Błyskawice, pioruny takie jakie się czasem w tv widzi a jak grzmiało to miałam wrażenie jak by się budynek ruszał. A lało tak że dosłownie nic nie było widać. Przez to nie mieliśmy telewizji ani internetu. No więc mężuś się mnie pyta czy mam może zamiar rodzić bo on by się piwa napił. Powiedziałam że raczej nie, no a nawet jeśli, to pewnie po wypitym 1 piwku i tak by mnie wiózł do szpitala ale... uświadomiłam go że podobno w czasie burzy na porodówkach mają masę roboty bo się wtedy strasznie dużo dzieci rodzi no i bidulek zostawił to piwo w spokoju w szafce ja nie wiem, czyżby się wystraszył
uwielbiam takie burze a mąż śmieszny ale dla niego że piwa nie wypił
Cytat:
Napisane przez beat@ Pokaż wiadomość
Dziewczyny wy materace do łóżeczek zamiawiałyście przez neta ? Z jakiejś strony czy może przez allegro ?
Bo właśnie stwierdziłam że nie mam zamiaru czekać do ostatniej chwili aż mi szwagier wreszcie da to łóżeczko (nie wykorzystują go już w ogóle bo ich córcia wcale w nim nie śpi). A z tym łóżeczkiem jak się wkurzę to wezmę to co mam u rodziców bo ile można czekać, mieliśmy już 2 tygodnie temu brać ale stwierdzili że może jednak niech jeszcze pobędzie u nich. Później oni jadą nad morze to już w ogóle, a jak mąż ze swoją mamusią się zabiorą za przyszykowanie łóżeczka to tylko po przyjściu ze szpitala się wkurzę
Nienawidzę czegoś takiego. Czułabym się o wiele lepiej gdybym wiedziała że mam wszystko gotowe i po powrocie ze szpitala nie muszę się martwić takimi rzeczami. A oczywiście małż nie zapyta swojego brata o to no bo po co. A jak ja jemu powiem żeby się zapytał to zrobi to w sposób "słuchaj beata się pyta co z tym łóżeczkiem..."

Aaaa i lepiej gryka-kokos czy może gryka-pianka-kokos ?
Zamawiałam ze Smyka lateksowy Hevea i bardzo się cieszę bo ostatnio ciągle trafiam na opisy robactwa w gryczanych
Powodzenia z wyciąganiem łóżeczka od szwagra
[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46592088]
Ah, znowu bym zapomniała.... Dzisiaj zaczęłam 40 tc i wg OM mój termin porodu przypada już za tydzień... A ten wyliczany przez gina za 10 dni Mały strasznie się wierci, więc jak widać nie ma zamiaru wychodzić [/QUOTE]
Gratuluje tygodnia i bardzo współczuję zachowania Tża
Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Pradip jak miałaś teraz usg to jaką wagę Ci wyliczył? Nadal 90 centyl?
Teraz robiłam u swojego lekarza i wyszło 3600g ale u niego do tej pory wychodziło o około 300g mniej niż na lepszym sprzęcie
Pradip jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 16:48   #2065
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
I naprawdę powiadam Wam: nie znacie dnia ani godziny, ja jeszcze tak jak Berenika wspomniała - dzień przed porodem byłam pewna, że sobie donoszę do czerwca (zero przepowiadaczy, skurczy, czopów, dziwnego śluzu, oczyszczania organizmu, badanie na samolocie super, wszystko pozamykane...) a tu psikus, następnego dnia o 5 rano popłynęłam
kurczę, robisz mi nadzieję

bo u mnie też ani widu, a ni słychu oznak porodu, a już bym chciała

coraz gorzej z brzuchem się chodzi w te upały, może coś ta burza ruszy
mała dziś od rana niespokojna, ciągnie mnie strasznie brzuch
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 17:24   #2066
TroppoSensibile
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 215
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Ale burza ledwo zdążyłam wrócić do domu - wizja porodu w taką pogodę mnie dostatecznie zmotywowała żeby przyspieszyć powrót, bo ja panicznie boję się takich wyładowań


Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Hej! Moi mężczyźni wyjechali na jakiś festyn więc dzisiaj leniuchuję na całego, nawet obiadu nie robię , bo mam jeszcze od wczoraj

A co do apetytu to też mam w tym 9 miesiącu ogromny - ciągle coś bym jadła Chyba organizm zbiera siły do porodu i karmienia

To smutne i przykre co piszecie o waszych relacjach z tżetami, nawet nie wiem co napisać i poradzić Niestety ja nie wierzę w diametralną zmianę po porodzie, czasami jest nawet gorzej, bo dochodzi do tego wszystkiego stres, nieprzespane noce, ciągłe zmęczenie... Nawet słyszałam o przypadku, że mąż po porodzie spał w drugim pokoju, a później w sb i ndz to się nawet zakluczał żeby dziecko nie wchodziło rano, bo wielki pan musi się wyspać! Potem się nie dziwię, że wiele kobiet jest sfrustrowanych i rozgoryczonych, bo nie mają wsparcia od nikogo i wszystko jest na ich głowie, co niestety często odbija się na dziecku Eh mam tylko nadzieję i życzę Wam tego bardzo, by wszystko się między wami poukładało Walczcie o swoje szczęście i szczęście tych maleństw, które niedługo się pojawią

Pradip jak miałaś teraz usg to jaką wagę Ci wyliczył? Nadal 90 centyl?

TroppoSensible 3800 to rzeczywiście sporo, w którym to było tyg? Kiedy masz teraz usg?
No ja liczę, że mój tż ogarnie się przy dziecku. Jeśli dalej go nie oświeci to będzie wojna... Ja idealna nie jestem, lubię krzyknąć i czasem jędza ze mnie straszna, ale staram się, a on tego nie docenia... Tż ma ciężką pracę i wiem, że musi się wyspać także osobne spanie byłoby mi nawet na rękę w sytuacji kiedy mały byłby niespokojny. Lepsze to niż użeranie się z niewyspanym gderającym chłopem

Co do usg i wagi robiłam je w ten wtorek w 37 tc. Przeraziłam się, bo jestem szczupła - przed ciążą ważyłam raptem 50 kg przy prawie 170 wzrostu (średnio 47 kg). Zawsze na każdym usg był po środku siatki, wszystkie parametry odpowiadały tygodniom, a tu 2 miesiące później takie wyliczenia. Jednak byłam w przychodni, gdzie usg trwa 5 min i wchodzi następna. Większość starszych pań z różnymi dolegliwościami. Jak zapytałam czy posiedzi jeszcze trochę czy może się pospieszy, bo główka nisko to uznał, że takie rzeczy to wynikają z szyjki. To czemu mi tej szyjki przy okazji nie zbadał usg dopochwowym beznadzieja. Nie mam szczęścia do lekarzy w tej ciąży więc liczę na błąd. Chociaż mój tż urodził się jako 4-kilogramowy bobas 60 cm Zobaczymy co powie w poniedziałek mój lekarz prowadzący...

[1=7436419bdde6dac9254d6bd 67d9526de215a6d26_5f3c5da c4904a;46592088]Co do szczepień, to my będziemy szczepić według kalendarza szczepień, a jeśli chodzi o te płatne to będę się zastanawiać po rozmowie z położną i lekarką, jak na patronaż przyjadą..

Ale upał nie do wytrzymania... Najgorsze jest to, że mam tylko dwie rzeczy - sukienki, w które się jeszcze mieszczę.. A one są z krótkim rękawem, więc i tak jest mi w nich za gorąco.. Miałam nadzieję, że wejdę w taką starszą sukienkę, na ramiączkach. W pierwszej ciąży do samego końca się w nią mieściłam. Ale niestety, brzuch jakoś wchodzi, ale wtedy ona się podciąga tak, że cały tyłek mi widać Jeszcze wczoraj pojechaliśmy z mężem, siostrą i szwagrem do CH. Oni się obkupili, a ja tylko z zazdrością patrzyłam na wiązane na brzuchu bluzeczki, krótkie spódniczki i zastanawiałam się, kiedy będę mogła je wreszcie kupić...

---------- Dopisano o 14:55 ---------- Poprzedni post napisano o 14:43 ----------

Ah, znowu bym zapomniała.... Dzisiaj zaczęłam 40 tc i wg OM mój termin porodu przypada już za tydzień... A ten wyliczany przez gina za 10 dni Mały strasznie się wierci, więc jak widać nie ma zamiaru wychodzić [/QUOTE]

Berenika gratuluję tygodnia coś ten Twój maluch się nie spieszy chyba mu za dobrze

Co do ciuchów to się nie martw, pewnie wszystkie cierpimy. A akurat tyle ładnych ciuszków wszędzie... Ale już niedługo. Damy radę. A jaka będzie uciecha z kupowania

Cytat:
Napisane przez agaaga89 Pokaż wiadomość
Cześć Mamusie
Wiecie jak się wzruszyłam waszymi gratulacjami? Myślałam, że już dawno o mnie zapomniałyście, a tu nie dość, że dalej jestem na pierwszej stronie, to jeszcze te wasze ciepłe słowa za wszystkie serdecznie dziękujemy z Helenką
I naprawdę powiadam Wam: nie znacie dnia ani godziny, ja jeszcze tak jak Berenika wspomniała - dzień przed porodem byłam pewna, że sobie donoszę do czerwca (zero przepowiadaczy, skurczy, czopów, dziwnego śluzu, oczyszczania organizmu, badanie na samolocie super, wszystko pozamykane...) a tu psikus, następnego dnia o 5 rano popłynęłam także lepiej być przygotowanym na każdą sytuację, nie wiem czy chcecie pakować torbę w biegu z ręcznikiem między nogami
Przy okazji gratuluję Eweden i Chocolate, brawo mamusie
No to mnie pocieszyłaś. Właśnie czegoś takiego niespodziewanego się "spodziewam"
Gratuluję raz jeszcze Córeczki

Beat@ ale Mężuś kochany z tym piweczkiem Powodzenia u szwagra. Wcale Ci się nie dziwię, że się denerwujesz. Lepiej dmuchać na zimne i mieć wcześniej przygotowane

A materac kupiłam na allegro gryka-pianka-kokos. Grykę z tego co widziałam zawsze wtedy można ściągnąć

Co do szczepień to ja nie czytałam, bo to zbyt kontrowersyjny temat i nie raz się nasłuchałam na uczelni. Zaufam lekarzom.



--------
dodaję zdjęcia z wczoraj (choć nie wiem czy będzie widać, bo nigdy tego nie robiłam) a uruchomiłam wczoraj aparat to ja 16 kg do przodu i rzekomo mój wieeeeelki syn
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_2892.jpg (62,7 KB, 40 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_2896.jpg (76,3 KB, 40 załadowań)

Edytowane przez TroppoSensibile
Czas edycji: 2014-05-24 o 17:43
TroppoSensibile jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 18:02   #2067
Kucyk_Truskawkowy
Zakorzenienie
 
Avatar Kucyk_Truskawkowy
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 565
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez kamilla123 Pokaż wiadomość
Super! Wstajesz już więcej?
Przyznam szczerze że praktycznie w ogóle nie leżę...
Chodzę na spacery, zaliczam galerie handlowe, odwiedziny u rodziny. Jedyne co to nie sprzątam. Ale ostatnio obiad dwa razy zrobiłam
Dwa tygodnie temu zaczęłam pozwalać sobie na częstsze wstawanie, no i jakoś poszło...




Wysłane z mojego SGP321 przy użyciu Tapatalka
Kucyk_Truskawkowy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:01   #2068
Ramona_85
Zakorzenienie
 
Avatar Ramona_85
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Wlkp
Wiadomości: 7 198
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez TroppoSensibile Pokaż wiadomość


dodaję zdjęcia z wczoraj (choć nie wiem czy będzie widać, bo nigdy tego nie robiłam) a uruchomiłam wczoraj aparat to ja 16 kg do przodu i rzekomo mój wieeeeelki syn
ślicznie wyglądasz, zgrany brzuszek i Ty szczuplutka
Ramona_85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:11   #2069
kinia8906
Raczkowanie
 
Avatar kinia8906
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: woj. świętokrzyskie
Wiadomości: 206
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Nie ma wątpliwości, że machina porodów ruszyła na dobre... Stresik jest coraz większy!
__________________
Ceń się wysoko,a uwierzy,że jesteś jego wygraną na loterii

22.09.2012r. - nasz wielki dzień
http://www.suwaczek.pl/cache/4c5a0d8ede.png
kinia8906 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-24, 21:43   #2070
pater86
Zadomowienie
 
Avatar pater86
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 1 756
Dot.: Mamusie czerwcowe 2014 - cz. III

Cytat:
Napisane przez Kucyk_Truskawkowy Pokaż wiadomość
Przyznam szczerze że praktycznie w ogóle nie leżę...
Chodzę na spacery, zaliczam galerie handlowe, odwiedziny u rodziny. Jedyne co to nie sprzątam. Ale ostatnio obiad dwa razy zrobiłam
Dwa tygodnie temu zaczęłam pozwalać sobie na częstsze wstawanie, no i jakoś poszło...
Pewnie ciężko było się przestawić, ale dobrze zrobiłaś ostatni taki czas, żeby gdzieś samej wyjść i coś się poruszać przed porodem
TroppoSensibile super wyglądasz jesteś taka zgrabniutka!!!

A my wróciliśmy z teatru, tym razem byliśmy na Zemście i objadam się truskawkami
__________________
Nasze maleństwo
http://www.suwaczki.com/tickers/relgsg180mmhnuyr.png
pater86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-14 13:10:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.