Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 16 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-27, 11:52   #451
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Ja sie z tym zgodze w 100%. Dziecko nie jest niczemu winne

Czasem piszemy o tym, ze nie mozemy zrobic spokojnie zakupow, ze tzci nam nie pomagaja, ze znowu nie przespalysmy nocy, nasze dziecko znowu nie zjadlo obiadku, to wszystko sa cienie macierzynstwa chociaz w porownaniu do tego jakie problemy maja ludzie z chorymi dziecmi to i tak moze wydawac sie to smieszne. Dlatego pisanie o tym, ze dziecko zabralo kawalek papieru skwintowane zdaniem "Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat " jest dla mnie przesada.

Co nie znaczy, ze nie rozumiem w pewnym stopniu Twojej frustracji Litlle, bo mnie tez przy Gabi macierzynstwo w pewnym momencie przeroslo
Wieie co nie ma co komentowac tego co Little napisała w ten sposób, najwyraxniej ma gorszy okres, i tak myśli co nie znaczy że za miesiąć nie będzie moga uwierzyć ze takie myśli jej wogóle do głowy przyszły. Sama chociaż dziecko po 30 urodziłam, czasem zastanawaim się "po co mi to było" i nie uważam że robi to ze mnie złą matkę i nie umniejsza mojej miłości do Oliwki. Chodzi przeciez o to żeby każda mogła swoje żale wylać, trochę jak u psychologa i liczyć chociaż na odrobinę zrozumienia a nie na krytykę.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 11:54   #452
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

u nas zamiast lepiej jest chyba gorzej Hania w nocy strasznie kaszlała. na szczęście w dzień może ze dwa razy. do tego jeszcze z nosa się leje. mam nadzieję, że to się poprawi po tych lekach co mamy bo nie mam siły na to wszystko już
jeszcze w ogóle nie daje sobie zakroplić tych oczu

nancy strasznie Ci współczuję. Mój Tż jest jaki jest, ale jeśli chodzi o opiekę nad Małą to nie mogę narzekać.
mam nadzieję, że to wszystko szybko minie

bokeh kurde bez sensu z tym mieszkaniem:/ mam nadzieję, że jednak zostaniecie

Lady ja mam za dwa tygodnie wesele i pojęcia nie mam w co się ubrać:/

little nie mów tak
ja dzisiaj napuściłam sobie wody do wanny i Hania zawsze siedzi ze mną w łazience. dzisiaj kąpałam się właśnie z malutkimi kawałeczkami papieru toaletowego jak i z całą rolką do tego swoje brudne ciuszki też mi ładowała do wanny

hope zdrówka dla Młodego

szaja zdjęcia książeczki proszę Ona jest mniejsza od gąsienicy
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20140526_122132.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (49,6 KB, 22 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 20140526_122200.jak-zmniejszyc-fotke_pl.jpg (52,1 KB, 20 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 341766_20140526_122140.jpg (72,9 KB, 18 załadowań)
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012

Edytowane przez misiaeel
Czas edycji: 2014-05-27 o 11:58
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 11:56   #453
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ifwka- to patrz jakie pyszności fajne znalazłam
http://allegro.pl/bombonierka-dzien-...247356051.html

Hope-tak próbuje przypomnieć sobie zapach fructisa,ale z tego co pamiętam on ma mocną nutę owocową,bardzo słodką,ale nie tą co tu mamy.Tam chyba przewodni zapach to passiflora-(też owoc) a tu ewidentnie czuć cytrusy. Nie daje mi to spokoju no bo znam na stówę ten zapach. Może błądze przy tym Dove ale raczej sie nie myle
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 11:58   #454
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Wieie co nie ma co komentowac tego co Little napisała w ten sposób, najwyraxniej ma gorszy okres, i tak myśli co nie znaczy że za miesiąć nie będzie moga uwierzyć ze takie myśli jej wogóle do głowy przyszły. Sama chociaż dziecko po 30 urodziłam, czasem zastanawaim się "po co mi to było" i nie uważam że robi to ze mnie złą matkę i nie umniejsza mojej miłości do Oliwki. Chodzi przeciez o to żeby każda mogła swoje żale wylać, trochę jak u psychologa i liczyć chociaż na odrobinę zrozumienia a nie na krytykę.
Kochana, stad moje ostatnie zdanie
Tez uwazam, ze czasem za bardzo staramy sie byc idealne i boimy sie wprost napisac o swoich uczuciach, zeby ktos przypadkiem nie pomyslal, ze nie jestesmy dobrymi mamami Tylko nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:01   #455
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

szaja boskie te gabczaste ukladanki, tylko szkoda, ze nie na nasz klimat. Mielibysmy w lazience uprawe plesni...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:02   #456
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

witajcie dziewczyny
my dziś zaliczyliśmy tugezę od 4:50 do 5:50, tż spał z nami, bo miałam taki straszny sen, że obudziłam się i nie mogłam się ruszać, tak się bałam powiedziałam tż, że ma z nami spać, bo się boję i koniec. Kuba obudził się po 1, pociumkał i usnął a od 5 harcował. Do tego tż tak chrapał, że myślałam, że mu oczy wydrapię :/ także tego, mimo najszczerszych chęci, tż od dzisiaj wraca na kanapę .
Dziękuję dziewczyny za wszystkie słowa pocieszenia .
Debrah kiedyś myślałam o psychologu ale sama nie wiem. Ja poniekąd wiem skąd się bierze ta złość w tż. Poza tym sama wiesz, że nie wiadomo na kogo się trafi. Ja mam swoje poglądy na temat macierzyństwa i rodzicielstwa, a nie chciałabym trafić na taką "supernianię", bo jeszcze tż się utwierdzi w przekonaniu, że to on dobrze myśli a ja nie mam racji :/
szaja ostatnio ciut lepiej z tym spędzaniem czasu. Popołudniami chodzą razem na spacery, ja wtedy ogarniam coś w domu. Kuba oprócz stałego "mamaaaa", które ma non stop na ustach jakoś daje radę, tż też. Także może wszystko się jeszcze ułoży.

little ja rozumiem, że jesteś młodą mamą, która pewnie nie była przygotowana na tak wczesne macierzyństwo ale która z nas, mam, była do końca świadoma jak to będzie wyglądać? Ja na pewno nie...
Nie, że sobie wyobrażałam, że dziecko będzie tylko spało i jadło ale nie wiedziałam, że stopień natężenia płaczu dziecka jest tak dobijający. W każdym razie przytulam Cię mocno, dasz radę

Byłam dziś rano w aptece, kupiłam ten krem przeciwsłoneczny z musteli, bo dziś 20% rabatu na kosmetyki Musteli




Coś jeszcze chciałam ale jak zwykle zapomniałam czika popaliła mi chyba jakieś przewody w mózgu
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:04   #457
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Ifwka, ja myślę, że to jest bardzo indywidualne - jedna mama jest gotowa w wieku 20 lat, druga w wieku 30 lat i tak już po prostu jest... Każdy ma inną psychikę, ale jak już się to dziecko ma, no to trzeba stawić czoła macierzyństwu...
Dlatego napisałam że to jest tylko moje zdanie i moje spostrzeżenia. Pamiętam siebie jaka byłam kilka lat temu i wiem ze nie maiałam tej cierpliwości i "dystansu" jaki mam teraz.
Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Ifwka- to patrz jakie pyszności fajne znalazłam
http://allegro.pl/bombonierka-dzien-...247356051.html
W domu dopiero sprawdze bo w pracy allegro mi nie działa
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Kochana, stad moje ostatnie zdanie
Tez uwazam, ze czasem za bardzo staramy sie byc idealne i boimy sie wprost napisac o swoich uczuciach, zeby ktos przypadkiem nie pomyslal, ze nie jestesmy dobrymi mamami Tylko nie popadajmy ze skrajnosci w skrajnosc
No własnie, ale skoro piszemy o radościach, blaskach, super rzeczach, osiągnięciach, to miejmy tez możliwość bez narażania się na krytykę napisania o tych gorszych, a czasem wręcz złych chwilach.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:05   #458
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

czesc Jedyne Moje
Ja chwilowo nieobecna, mały przechodzi samego siebie,....
Nie spi w nocy, tugezy wczesniejsze to byla bajka w porównaniu z tym, co obecnie..... Bo wczesniej w miare na luzaka mijały, tyle ze sie nie spało, a teraz..... Masakra..... Uspie wieczorem bo leci z nóg, zrywa sie po jakims czasie z płaczem przeokrutnym.... Nie idzie go uspokoic, dobudzic.... W sobote nie spał w ogole do połnocy, az padł na siedząco, w niedziele usnął na 20 min, potem do 1 sie bujalismy, dzis połozyłam sie jak stałam, w ubraniu, nie myta- jak sie juz widno robiło, bo obudził sie po 2 godz snu, koło 22, uspiłam, za pół godz takie bajlando, ze cały dom stanął na równe nogi....
Ja nie mam pojecia co mu sie dzieje,,... Nie zębowo, bo w buzi spokoj.... Nie brzuszkowo, bo nie je nic co by mu mogło zaszkodzic..... Nie wiem jak mu pomoc jak tak rozpaczliwie płacze w nocy. przytulony, niby spi, a tak zawodzi ze serce pęka...
Nie mam pojecia, czy sie czegos wytraszył, typu jakiegos huku, samolotu czy cus w tym stylu, czy ma tyle wrazen, ze nie jest w stanie tego ogarnac.... Nie wiem... Na wszelki wypadek dzisiaj cały dzien spedzimy w domu, ewentualnie tylko troche na powietrzu, bez rozrywek typu rower, zeby go wyciszyc, uspokoic....
Ja tak po 4-5 kaw pije od kilku dni bo bym chyba na stojąco zasneła.... No i kwiatki opisane w k.

Przepraszam, ze tak z nienacka i tylko o sobie, ale nie marze nawet zeby byc teraz na bieząco, jak sie wszystko z Niunkiem uspokoi to wróce.

Tymczasem całuje mocno mamy i łobuzerstwo nasze wątkowe
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:08   #459
aplikacja24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 64
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hej

u nas zamiast lepiej jest chyba gorzej Hania w nocy strasznie kaszlała. na szczęście w dzień może ze dwa razy. do tego jeszcze z nosa się leje. mam nadzieję, że to się poprawi po tych lekach co mamy bo nie mam siły na to wszystko już
jeszcze w ogóle nie daje sobie zakroplić tych oczu

nancy strasznie Ci współczuję. Mój Tż jest jaki jest, ale jeśli chodzi o opiekę nad Małą to nie mogę narzekać.
mam nadzieję, że to wszystko szybko minie

bokeh kurde bez sensu z tym mieszkaniem:/ mam nadzieję, że jednak zostaniecie

Lady ja mam za dwa tygodnie wesele i pojęcia nie mam w co się ubrać:/

little nie mów tak
ja dzisiaj napuściłam sobie wody do wanny i Hania zawsze siedzi ze mną w łazience. dzisiaj kąpałam się właśnie z malutkimi kawałeczkami papieru toaletowego jak i z całą rolką do tego swoje brudne ciuszki też mi ładowała do wanny

hope zdrówka dla Młodego

szaja zdjęcia książeczki proszę Ona jest mniejsza od gąsienicy

Zdrówka dla Hani Czy mogłabyś napisać raz jeszcze co to za książeczka? Michaś uwielbia biedronki, więc kolekcjonujemy wszystkie książeczki, po których 'chodzą' biedronki
aplikacja24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:13   #460
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
czesc Jedyne Moje
Ja chwilowo nieobecna, mały przechodzi samego siebie,....
Nie spi w nocy, tugezy wczesniejsze to byla bajka w porównaniu z tym, co obecnie..... Bo wczesniej w miare na luzaka mijały, tyle ze sie nie spało, a teraz..... Masakra..... Uspie wieczorem bo leci z nóg, zrywa sie po jakims czasie z płaczem przeokrutnym.... Nie idzie go uspokoic, dobudzic.... W sobote nie spał w ogole do połnocy, az padł na siedząco, w niedziele usnął na 20 min, potem do 1 sie bujalismy, dzis połozyłam sie jak stałam, w ubraniu, nie myta- jak sie juz widno robiło, bo obudził sie po 2 godz snu, koło 22, uspiłam, za pół godz takie bajlando, ze cały dom stanął na równe nogi....
Ja nie mam pojecia co mu sie dzieje,,... Nie zębowo, bo w buzi spokoj.... Nie brzuszkowo, bo nie je nic co by mu mogło zaszkodzic..... Nie wiem jak mu pomoc jak tak rozpaczliwie płacze w nocy. przytulony, niby spi, a tak zawodzi ze serce pęka...
Nie mam pojecia, czy sie czegos wytraszył, typu jakiegos huku, samolotu czy cus w tym stylu, czy ma tyle wrazen, ze nie jest w stanie tego ogarnac.... Nie wiem... Na wszelki wypadek dzisiaj cały dzien spedzimy w domu, ewentualnie tylko troche na powietrzu, bez rozrywek typu rower, zeby go wyciszyc, uspokoic....
Ja tak po 4-5 kaw pije od kilku dni bo bym chyba na stojąco zasneła.... No i kwiatki opisane w k.

Przepraszam, ze tak z nienacka i tylko o sobie, ale nie marze nawet zeby byc teraz na bieząco, jak sie wszystko z Niunkiem uspokoi to wróce.

Tymczasem całuje mocno mamy i łobuzerstwo nasze wątkowe
moja babcia by poradziła przelanie jajka
a serio to może lęki nocne właśnie? tulę mocno
Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
Zdrówka dla Hani Czy mogłabyś napisać raz jeszcze co to za książeczka? Michaś uwielbia biedronki, więc kolekcjonujemy wszystkie książeczki, po których 'chodzą' biedronki
proszę http://aros.pl/ksiazka/biedronka
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:14   #461
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Mała, Black wnioskuję z kartki adresowej
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:16   #462
aplikacja24
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2008-09
Wiadomości: 64
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

misiaeel Bardzo Ci dziękuję
aplikacja24 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:22   #463
insolito
Zadomowienie
 
Avatar insolito
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 1 900
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ja tylko na chwilę, też będę testować odżywkę cytuję z regulaminu: "Organizator udziela firmie „L’Oréal” licencji na nieodpłatne wykorzystanie Dzieła..." Więc to cos z Loreala

Buziaki dla wszystkich
__________________
23.01.2013-PIOTRUŚ
21.04.2015-MICHAŚ

Tylko Wy wieci, jak bije moje serce od środka .
insolito jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:23   #464
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

w ogóle byłam w ccc pooglądać sandałki, przymierzałam te z nelli blu i w żadne z 3 rzepami nie wchodzi Jej noga. normalnie zatrzymuje się na drugim rzepie i dalej nie wcisnę. o takie http://ccc.eu/en/kids/catalog/all/328825
takie ma moja Córa podbicie wysokie a miałam wieczorem zamawiać emelki tez z trzema rzepami
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:23   #465
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej
wczoraj niby czasu na nic wieczorem nie miałam, ale w rezultacie przeplatałam się tak i poszłam spać o 1 dzisiaj nie jest dobrze

idę dzisiaj do okulisty i pewnie okulary będę musiała do komputera nosić, bo już od jakiegoś czasu obraz mi się zamazuje

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
byłam dziś z młodym w rynku bo spotkałam się z moją mamą, Leoś szalał za gołebiami i.... fontanną, nie sądziłam że 40 cm murek nie będzie przeszkodą by szkrab się wdrapał i wlazł do wody- zdążylam tylko krzyknąć Leeeeoś ! dzięki Bogu facet kręcił przy film przy fontannie i w ostatniej chwili chwycił szoguna
o ja durna on jest szybszy niż internet LTE a jeszcze ta miłość do wody
o kurde, dobrze, że się tak wszystko skończyło; szaleniec mały

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46618601]Dziewczyny, a propos fajnych zabawek do kąpieli - robiłam Agatce dawno temu, znów muszę - tylko najpierw dobrze wypłukać pianki, bo śmierdzą, a potem - one na długo nie będą, bo jak za bardzo wyschną (czyt. na wiór ) to się kruszą ale zabawa super:

http://emilowowarsztatowo.blogspot.c...kafelkowe.html tzn tu z cienkiej pianki takiej, ale ja robiłam z pianki takiej ściereczek do sprztania, jak tu:

http://bawimy-sie.blogspot.com/2011/...-w-wannie.html

polecam w biedrze grosze gąbki kosztują[/QUOTE]

ale super; muszę spróbować

Cytat:
Napisane przez mikakrolikowa Pokaż wiadomość
Mam problem doradzicie? Mam jechac na konferencje sluzbiwo za 2 tyg do Zakopca i tak opcja nr 1. Tz zostaje z Julo i jakis radzi sam , uu jest tu problemem a radzej brak
2. Jedziemy razem wszyscy ale ciagniemy Julo 400 km samochodem na 1 dzien tz siedzi z nim w pokoju za ktory musimy sami doplacic ,, bieze urlop itd ale mamy uu i bezstresowo dla Julo co byście zrobiły
Tz twierdzi ze da rade ale ja chyba nie
jak inne rzeczy je bez problemu, to ja bym pojechała; głodny nie będzie, a może jakoś przy TŻ to uu mu potrzebne nie będzie

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
byliśmy z Hanią u lekarza, dostaliśmy kolejne krople. i syrop bo ma kaszel duszący z rana. lekarz powiedział, że pewno na ropa spływa i dlatego. Do tego gardło zaczerwienione moja biedna
zdrówka

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
A następnie, już tłumaczę... tzn nie ma co tłumaczyć, na codzień nie włąćzam kompa (czuję się wtedy mega wolna ) na fejsie siedze z telefonu a na wieczór jak wchodze na kompa to wchodze na bloga otwieram photoshopa i działąm, tylko na to mam czas.
I nie obiecuję że wrócę bo cięzko mi, już teraz siedze tu i siedze żeby z Wami popisać ale strasznie mi to zżera czasu....

U Nas w miarę ok, co do mieszkania, będziemy chyba musieli szukać nowego
fajnie Cię widzieć
mam nadzieję, że z mieszkaniem się jakoś rozwiąże

Cytat:
Napisane przez hje Pokaż wiadomość
W sobotę w sąsiedniej wsi był ślub, a u nas w remizie wesele. Państwu młodym ktoś ukradł wszystkie prezenty, jakie dostali, wartość ponad 30 tys. zł. Jak można być takim chujem...

Edit. Jeszcze im dwa laptopy ukradli..
ale skąd im ukradli? z tej sali gdzie wesele było czy w domu wszystko zostawili?
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:28   #466
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
Mała, Black wnioskuję z kartki adresowej
Moją zabrał listonosz Nie wiedziałam,co to,skąd to dopóki nie odczytałam od nich meila
Zapomniałam na śmierć że brałam udział w konkursie.

---------- Dopisano o 12:28 ---------- Poprzedni post napisano o 12:24 ----------

Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
Ja tylko na chwilę, też będę testować odżywkę cytuję z regulaminu: "Organizator udziela firmie „L’Oréal” licencji na nieodpłatne wykorzystanie Dzieła..." Więc to cos z Loreala

Buziaki dla wszystkich
No to zagadka rozwiązana W życiu bym na to nie wpadła bo zapach naprawdę jak Dove (wiem uparłam się ).
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:28   #467
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46625998]możesz, ale nie w tym rzecz, bo mi się to też w oczy rzuciło - i teraz pytanie, co z tym zrobisz - bo to prosta droga do tego, byś zniechęciła się do małej i zaczęła na nią frustrację przelewać[/QUOTE]

Dlatego pisze to tutaj, zeby nie przelewac tego na nia. Powiedzialabym, ze teraz jak siedze w domu staram sie ten czas w pelni wykorzystac, robic wiecej rzeczy razem. Mam swiadomosc, ze jest malym dzieckiem i nie jest niczemu winna.

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Ja sie z tym zgodze w 100%. Dziecko nie jest niczemu winne

Czasem piszemy o tym, ze nie mozemy zrobic spokojnie zakupow, ze tzci nam nie pomagaja, ze znowu nie przespalysmy nocy, nasze dziecko znowu nie zjadlo obiadku, to wszystko sa cienie macierzynstwa chociaz w porownaniu do tego jakie problemy maja ludzie z chorymi dziecmi to i tak moze wydawac sie to smieszne. Dlatego pisanie o tym, ze dziecko zabralo kawalek papieru skwintowane zdaniem "Co ja glupia sobie myslalam, robiac dziecko w wieku 20 lat " jest dla mnie przesada.

Co nie znaczy, ze nie rozumiem w pewnym stopniu Twojej frustracji Litlle, bo mnie tez przy Gabi macierzynstwo w pewnym momencie przeroslo

Kontrowersyjny temat na czasie http://polska.newsweek.pl/zobacz-zap...lm,286822.html

Doczepilyscie sie tego papieru To bylo skwitowanie caloksztaltu, ktory opisalam pozniej.


Dziekuje, za wszystkie slowa te mile (Iwfka, bo chyba trafilas w sedno) jak i te krytyki. Niestety w tym momencie nie potrafie inaczej odebrac mojego macierzystwa, moze kiedy poprawi sie sytuacja, mam na mysli mala pojdzie do zlobka, ja do pracy( nie za najnizsza krajowa...), to to sie zmieni. Tak sie zlozylo, ze akurat wszystko co negatywne, przykre, upokarzajace trafilo w ten okres. Co nie znaczy, ze nie kocham swojego dziecka i nie uwazam, ze jest cudownym, bystrym i pieknym maluchem. A to, ze nie mowie duzo o blaskach, a wiecej o cieniach- nie lubie sie przechwalac umiejetnosciami, nowymi zebami itp, bo dla mnie to normalny etap rozwoju dziecka. Cieszy mnie, ale nie mam potrzeby krzyczec o tym.


Ale zeby nie bylo- mamy jedna 4 i hitem w slowkach jest aktualnie kokoko
Dzis powinien byc kurier z namiotem http://allegro.pl/namiot-domek-zamek...235829466.html





Sylwia mala tez sie przez jakis okres budzila z placzem/plakala przez sen. Moze wlasnie koszmary? Jak bralismy ja do siebie to zasypiala od razu i ani razu w taki sposob sie nie budzila Moze to zmienna pogoda tak na niego wplywa i Twoj stres
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:29   #468
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
czesc Jedyne Moje
Ja chwilowo nieobecna, mały przechodzi samego siebie,....
Nie spi w nocy, tugezy wczesniejsze to byla bajka w porównaniu z tym, co obecnie..... Bo wczesniej w miare na luzaka mijały, tyle ze sie nie spało, a teraz..... Masakra..... Uspie wieczorem bo leci z nóg, zrywa sie po jakims czasie z płaczem przeokrutnym.... Nie idzie go uspokoic, dobudzic.... W sobote nie spał w ogole do połnocy, az padł na siedząco, w niedziele usnął na 20 min, potem do 1 sie bujalismy, dzis połozyłam sie jak stałam, w ubraniu, nie myta- jak sie juz widno robiło, bo obudził sie po 2 godz snu, koło 22, uspiłam, za pół godz takie bajlando, ze cały dom stanął na równe nogi....
Ja nie mam pojecia co mu sie dzieje,,... Nie zębowo, bo w buzi spokoj.... Nie brzuszkowo, bo nie je nic co by mu mogło zaszkodzic..... Nie wiem jak mu pomoc jak tak rozpaczliwie płacze w nocy. przytulony, niby spi, a tak zawodzi ze serce pęka...
Nie mam pojecia, czy sie czegos wytraszył, typu jakiegos huku, samolotu czy cus w tym stylu, czy ma tyle wrazen, ze nie jest w stanie tego ogarnac.... Nie wiem... Na wszelki wypadek dzisiaj cały dzien spedzimy w domu, ewentualnie tylko troche na powietrzu, bez rozrywek typu rower, zeby go wyciszyc, uspokoic....
Ja tak po 4-5 kaw pije od kilku dni bo bym chyba na stojąco zasneła.... No i kwiatki opisane w k.

Przepraszam, ze tak z nienacka i tylko o sobie, ale nie marze nawet zeby byc teraz na bieząco, jak sie wszystko z Niunkiem uspokoi to wróce.

Tymczasem całuje mocno mamy i łobuzerstwo nasze wątkowe
Trzymaj sie dzielnie i szybko do nas wracaj
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:42   #469
BlackSanctum
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Warmia. :)
Wiadomości: 6 744
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Little, to życzę Ci w takim razie, aby zły okres szybko minął i żebyś mogła się spokojnie cieszyć macierzyństwem bez zbędnych trosk i nerwów.
BlackSanctum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:44   #470
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
w ogóle byłam w ccc pooglądać sandałki, przymierzałam te z nelli blu i w żadne z 3 rzepami nie wchodzi Jej noga. normalnie zatrzymuje się na drugim rzepie i dalej nie wcisnę. o takie http://ccc.eu/en/kids/catalog/all/328825
takie ma moja Córa podbicie wysokie a miałam wieczorem zamawiać emelki tez z trzema rzepami
Osłabiłas mnie, w czwartek uderzam właśnie w poszukiwaniu sandałkuów i włąśnie na ccc liczyłam
Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Dlatego pisze to tutaj, zeby nie przelewac tego na nia. Powiedzialabym, ze teraz jak siedze w domu staram sie ten czas w pelni wykorzystac, robic wiecej rzeczy razem. Mam swiadomosc, ze jest malym dzieckiem i nie jest niczemu winna.


Dziekuje, za wszystkie slowa te mile (Iwfka, bo chyba trafilas w sedno) jak i te krytyki. Niestety w tym momencie nie potrafie inaczej odebrac mojego macierzystwa, moze kiedy poprawi sie sytuacja, mam na mysli mala pojdzie do zlobka, ja do pracy( nie za najnizsza krajowa...), to to sie zmieni. Tak sie zlozylo, ze akurat wszystko co negatywne, przykre, upokarzajace trafilo w ten okres. Co nie znaczy, ze nie kocham swojego dziecka i nie uwazam, ze jest cudownym, bystrym i pieknym maluchem. A to, ze nie mowie duzo o blaskach, a wiecej o cieniach- nie lubie sie przechwalac umiejetnosciami, nowymi zebami itp, bo dla mnie to normalny etap rozwoju dziecka. Cieszy mnie, ale nie mam potrzeby krzyczec o tym.
Ściskam mocno, przytulam i życze szybkiego nadejścia lepszych czasów
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:48   #471
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
A następnie, już tłumaczę... tzn nie ma co tłumaczyć, na codzień nie włąćzam kompa (czuję się wtedy mega wolna ) na fejsie siedze z telefonu a na wieczór jak wchodze na kompa to wchodze na bloga otwieram photoshopa i działąm, tylko na to mam czas.
I nie obiecuję że wrócę bo cięzko mi, już teraz siedze tu i siedze żeby z Wami popisać ale strasznie mi to zżera czasu....

U Nas w miarę ok, co do mieszkania, będziemy chyba musieli szukać nowego

nie wiem co jeszcze napisać....
Ojj tam, nie pitol, kazdej z nas zżera, a Ty wracaj i jużżżżż

Przykro mi z powodu mieszkania

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Debrah, ja mam dokladnie na odwrot, tzn glownie, jezeli chodzi o nocne histerie - nie uspokoje Pietraszka. Nie wiem czemu ale noc tak na mnie dziala, ze przy dluzszym placzu/uspokajaniu wpadam w panike i zaczynam plakac razem z nim. I tutaj ratuje mnie maz, on w nocy to oaza spokoju kladzie Pietraszka na lozku, przytula, moooooocno, i mowi, opowiada, glaszcze, nuci, szusza, szepcze, jest taka ostoja wtedy niesamowita..... Ze nawet ja sie uspokajam
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nancy, wspolczuje, ja bez wsparcia M.duzo bym nie zdzialala, nie wyobrazam sobie w ogole takich sytuacji, przytulam.....

Nie wiem, skad sie to moze brac? Tzn u nas od poczatku, odkad zuczek byl maly bylo tak, ze ja w tygodniu, malz w weekendy sie nim zajmuje, i tak jest, przewijanie karmienie spacery sale zabaw, "glownym dowodzacym" jest M. Stwierdzilam, ze skoro w tygodniu maja tak malo czasu dla siebie, niech nadrabiaja w weekend, i to u nas sie sprawdza, poza tym Pietraszko ostatnio ma faze, ze nie chce M.wypuszczac do pracy - przyczepia sie do jego nogawek jak malz juz pod drzwiami z teczka i koniec, zazwyczaj schodzi im do 10min na "pozagnanie" przed 17 juz koczuje przy oknie w salonie i czeka na nasze auto, jak malz wychodzi z auta to pisk wisk i radosc, zawsze sobie pogadaja przez okno potem Pietraszko leci do drzwi wejsciowych i nastepuja wieeeeeeeeeelkie tulasy takze ja sie mega ciesze, ze maja talie relacje, bo balam sie, ze bedzie podobnie jak u was....
Niejednokrotnie jak czytam o twoim M to jestem w szoku.
Pozytywnym oczywiscie!!!
U nas nie ma czegos takiego... Od wiekszosci spraw przy Kubie jestem ja.
TZ owszem - przewinie, wykapie (ale bez mycia glowy ), nakarmi... Ale widze, ze Kubuś woli jak ja to robi.
Przy przewijaniu przez TZ wyrywa sie, przy myciu glowy przez TZ placze, przy karmieniu grymasi. Ja pewnie przez to, ze wiecej spedzam z nim czasu mam na niego swoje sposoby.

Zdaje sobie sprawe, ze taka sytuacja jest poniekad moja wina.
Od narodzin to ja wstawalam w nocy, usypialam, przewijalam, tugezowalam z nim noca, uspokajalam, szuszalam itp. TZ w sumie nigdy...
Owszem, moge smialo wyjsc na kilka godzin i TZ zajmie sie Kuba, ale jak jestesmy oboje w domu to Kuba na mnie wisi

TZ ma w ogole jakas chora teorie w glowie, ze w tych pierwszych miesiacach, latach zycia to matka dla dziecka jest najwazniejsza. Tata jego zdaniem nabiera wiekszy kontakt z dzieckiem jak zaczyna sie granie w pilke, jazda na rowerze i inne "meskie zabawy".
Dla mnie to co najmniej dziwne jest, ale z TZ wielokrotnie na ten temat rozmawialismy i wiem, ze jego zdanie sie nie zmienia...

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

dawaj filmik, dawaj filmik, dawaj filmik!!!!
Nie moge, serio


Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nawijko, bo wiecznie zapominam, przepraszam! Brawa za kroczki!!!!! Zaraz sie chlopak rozkreci tak, ze za nim nie nasazysz

Sent from my Lumia 625 using Tapatalk


[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;46624441]
dla mnie to nie jest oznaka niecierpliwości - sama nieraz mówię "babo, czego znów chcesz" bo wiesz... dziecko też musi wiedzieć, że rodzice mają swoje emocje, uczucia, że nie zawsze są uśmiechnięci i tęcze i jednorożce



prywatnie droga, ale to właśnie głównie na nfz a uważasz, że potrzebujecie? ja gdzieś widziałam stronę z tym, jak w domu robić SI - tzn wiesz, ja wychodzę z założenia, że jeśli coś mnie bardzo niepokoi (analizując na chłodno) to patrząc na terminy - idę na konsultację prywatnie, i równocześnie łapię termin nfz, no a już po prywatnej wizycie mniej więcej wiem, co robić w domu.

http://www.fundacjaokno.pl/galeria/c...mowe_z_si.html

tu bardzo do Weroniki Sherborne podobne, polecam Weronikę! wklep w google, ogrom tego

http://forum.pomocedomowe.pl/tuugtdm.../PostList.html

no i moje ulubione sensorełko http://www.gadzetomama.pl/pomaranczowe-sensorelko/ przykładowo, to możesz wrzucać do pudła rzeczy 1) kolorystycznie pasujące, 2) fakturowo różne, 3) tematycznie pasujące, 4) pomieszane

Dorcia niby ładnie, ale ją zarzuca zwłaszcza teraz przy chorobie. No i często daje sama rękę.

Nooo podobnie, też widzę
[/QUOTE]
Tyyyyyyyy?

Kiedys juz Cie pytalam o SI
Reh zwrocila mi uwage, ze wiele objawow u Kuby na to wskazuje, ale kazala obserwowac i w razie czego za jakis czas zglosic sie gdzie trzeba.
Mowila, ze byc moze bedzie tak, ze zmniejsza sie kiedy Kuba fizycznie sie wzmocni.
Z tym ze ja juz teraz widze, ze wiele z tych objawow zanika, traca na sile, takze mysle, ze one z rozwojem byly zwiazane.

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Lady mój tz tez niestety nie jest tak wyrywny, jak np nawijkowy tz, który przynosił jej bukiet polnych kwiatów i jestem przekonana, że gdybym nie trąbiła od kilku dni, że mam nadzieje, ze synus przygotuje coś dla mamy z okazji mojego świeta, to też by nie pomyślał. A tak, po pracy pojechał po kwiatki, wrócił do domu, ja poszłam do wc, siedzę sobie, chwila relaksu, nagle słusze pod drzwiami niekończące się "mama mama mama" i pukanie, otwieram drzwi, a tam najkochańszy owoc naszej miłości stoi z bukietem tulipanów i wali nimi o drzwi



Marsi, serio nie smakuje inaczej? Moja mama urodziła mnie majac 20 lat, potem miała 22 i 38 i ona mówi, że to poźniejsze macierzyństwo było całkowicie inne, że miała w sobie więcej spokoju i cierpliwości, ale też mniej energii i to samo mówi o tacie. Nigdy nie mówiła, że tamto było złe, wręcz przeciwnie, ale po prostu ona odczuwała spore różnice.
Serio, pamietasz o tym?

Oddam te wszystkie "niespodziewajki" w zamian za wieksze domowe zaangazowanie


Moja mama (dzieci rodzila w wieku 19 i 37 lat) tez mowi, ze to dwa zupelnie inne oblicza. Przy mnie byla zielona, baaardzo polegala na innych.
Przy siostrze wszystko bylo bardziej swiadome, ale tez miala wiecej cierpliwosci i spokoju.



ide robic Kubie obiad, ktos mi tu zaczyna wiercic i pewnie obudzi mi dziecko ;/
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-05-27 o 12:50
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:48   #472
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Mala dobrze, ze odzywki nie zabral

Litlle nie mialam na celu krytyki bo i mi daleko do idealu. Tylko nie denerwuj sie na Mala za to, ze jest, raczej docen to jaka jest swietna dziewczynka! Trzymam kciuki, zeby Ci sie szybko wszystko poukladalo i zebys umiala z wieksza radoscia spojrzec na swoje zycie

Napisalabym Ci, ze moim zdaniem przy dwojce jest latwiej (paradoskalnie), ale to chyba nie jest wlasciwy moment

hje masakra oby doszli do tego kto to zrobil

sylwietta biedny Bartulo i Ty tez trzymajcie sie oboje
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:49   #473
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Little, to życzę Ci w takim razie, aby zły okres szybko minął i żebyś mogła się spokojnie cieszyć macierzyństwem bez zbędnych trosk i nerwów.
Aaaaaaaaaaaaaameeeeeeeeee eeeeeeen!
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:50   #474
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Nawijko, bo wiecznie zapominam, przepraszam! Brawa za kroczki!!!!! Zaraz sie chlopak rozkreci tak, ze za nim nie nasazysz



Bokeh, hello! U nas dwie, jedna na buziaka, druga na.mleczlo



Hope, jak tam nocka? :-*





Dalej nie wiem w co sie ubrac na ta komunie i slub Masakra!!! A jutro juz trza rzeczy do t.zawiezc


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
ja też się o to najbardziej bałam a okazało się,że w praktyce to był najmniejszy problem


Nancy- kurcze rozumiem Cię bardzo mocno bo ja tak miałam przy pierwszym dziecku jakbym siebie czytała
TZ z S nawiązał kontakt dopiero po 2 r.ż wcześniej null

Nomen- hej a Marcinkowy cudny

Szaja, Kija dziewczyny podpowiecie? która szczepionka jeszcze poza MMR ma w skladzie białko kurze? także te, które już nasze dzieci brały
z góry dziękuję za odpowiedź

Bokeh, tęsknimy

Ciężarówki, gdzie się podziałyście? no cholera nie ma z kim gadać o rosnących brzuchach, ciasnych spodniach i ciężkim zasypianiu wracać tu ale raz


Marsiiii pokaż brzucha

Cytat:
Napisane przez neti1 Pokaż wiadomość
Nie mogę nic zrobić. .. Dziecko mi się uwiesilo u nogi. ..i prowadzi do pokoju na łóżko żeby z nim leżeć. ..odchodze-płacz. .. przychodzę śmiechy wtf. ...?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
u Nas jest to samo
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:53   #475
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Ojj tam, nie pitol, kazdej z nas zżera, a Ty wracaj i jużżżżż

Przykro mi z powodu mieszkania




Niejednokrotnie jak czytam o twoim M to jestem w szoku.
Pozytywnym oczywiscie!!!
U nas nie ma czegos takiego... Od wiekszosci spraw przy Kubie jestem ja.
TZ owszem - przewinie, wykapie (ale bez mycia glowy ), nakarmi... Ale widze, ze Kubuś woli jak ja to robi.
Przy przewijaniu przez TZ wyrywa sie, przy myciu glowy przez TZ placze, przy karmieniu grymasi. Ja pewnie przez to, ze wiecej spedzam z nim czasu mam na niego swoje sposoby.

Zdaje sobie sprawe, ze taka sytuacja jest poniekad moja wina.
Od narodzin to ja wstawalam w nocy, usypialam, przewijalam, tugezowalam z nim noca, uspokajalam, szuszalam itp. TZ w sumie nigdy...
Owszem, moge smialo wyjsc na kilka godzin i TZ zajmie sie Kuba, ale jak jestesmy oboje w domu to Kuba na mnie wisi

TZ ma w ogole jakas chora teorie w glowie, ze w tych pierwszych miesiacach, latach zycia to matka dla dziecka jest najwazniejsza. Tata jego zdaniem nabiera wiekszy kontakt z dzieckiem jak zaczyna sie granie w pilke, jazda na rowerze i inne "meskie zabawy".
Dla mnie to co najmniej dziwne jest, ale z TZ wielokrotnie na ten temat rozmawialismy i wiem, ze jego zdanie sie nie zmienia...


Nie moge, serio






Tyyyyyyyy?

Kiedys juz Cie pytalam o SI
Reh zwrocila mi uwage, ze wiele objawow u Kuby na to wskazuje, ale kazala obserwowac i w razie czego za jakis czas zglosic sie gdzie trzeba.
Mowila, ze byc moze bedzie tak, ze zmniejsza sie kiedy Kuba fizycznie sie wzmocni.
Z tym ze ja juz teraz widze, ze wiele z tych objawow zanika, traca na sile, takze mysle, ze one z rozwojem byly zwiazane.


Serio, pamietasz o tym?

Oddam te wszystkie "niespodziewajki" w zamian za wieksze domowe zaangazowanie


Moja mama (dzieci rodzila w wieku 19 i 37 lat) tez mowi, ze to dwa zupelnie inne oblicza. Przy mnie byla zielona, baaardzo polegala na innych.
Przy siostrze wszystko bylo bardziej swiadome, ale tez miala wiecej cierpliwosci i spokoju.



ide robic Kubie obiad, ktos mi tu zaczyna wiercic i pewnie obudzi mi dziecko ;/
Czyli Tż-tuncio jednak za dużo pokazał
Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
Mala dobrze, ze odzywki nie zabral

Litlle nie mialam na celu krytyki bo i mi daleko do idealu. Tylko nie denerwuj sie na Mala za to, ze jest, raczej docen to jaka jest swietna dziewczynka! Trzymam kciuki, zeby Ci sie szybko wszystko poukladalo i zebys umiala z wieksza radoscia spojrzec na swoje zycie

Napisalabym Ci, ze moim zdaniem przy dwojce jest latwiej (paradoskalnie), ale to chyba nie jest wlasciwy moment

hje masakra oby doszli do tego kto to zrobil

sylwietta biedny Bartulo i Ty tez trzymajcie sie oboje
Jakby zabrał to bym go znalazła Oj znalazła
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 12:55   #476
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
witajcie dziewczyny
my dziś zaliczyliśmy tugezę od 4:50 do 5:50, tż spał z nami, bo miałam taki straszny sen, że obudziłam się i nie mogłam się ruszać, tak się bałam powiedziałam tż, że ma z nami spać, bo się boję i koniec. Kuba obudził się po 1, pociumkał i usnął a od 5 harcował. Do tego tż tak chrapał, że myślałam, że mu oczy wydrapię :/ także tego, mimo najszczerszych chęci, tż od dzisiaj wraca na kanapę .
O kurdeee

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
No własnie, ale skoro piszemy o radościach, blaskach, super rzeczach, osiągnięciach, to miejmy tez możliwość bez narażania się na krytykę napisania o tych gorszych, a czasem wręcz złych chwilach.
Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Wieie co nie ma co komentowac tego co Little napisała w ten sposób, najwyraxniej ma gorszy okres, i tak myśli co nie znaczy że za miesiąć nie będzie moga uwierzyć ze takie myśli jej wogóle do głowy przyszły. Sama chociaż dziecko po 30 urodziłam, czasem zastanawaim się "po co mi to było" i nie uważam że robi to ze mnie złą matkę i nie umniejsza mojej miłości do Oliwki. Chodzi przeciez o to żeby każda mogła swoje żale wylać, trochę jak u psychologa i liczyć chociaż na odrobinę zrozumienia a nie na krytykę.
O! i to jest moje zdanie na ten temat

Little
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 13:04   #477
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Nawijko pamiętam, bo uwielbiam takie właśnie małe niespodzianki, poroponuję wymiane na kilka dni, mój sprzata, pomaga przy malym bardzo dużo,kapie, przebiera,nosi w nocy, ale nie kucharzy i nie przynosi kwiatków, poza tym do rany przyłóż, na kilka dni przygarnę chlopa co mi kwiatki przyniesie i kolacje ugotuje

sylwietta wspólczuje nocki i tobie po lekturze k. spokoju ducha życzę i jak już nie raz wspominałam podziwiam cię dzielna kobieto

Misiael zdrówka dla Hani
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 13:09   #478
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Dlatego pisze to tutaj, zeby nie przelewac tego na nia. Powiedzialabym, ze teraz jak siedze w domu staram sie ten czas w pelni wykorzystac, robic wiecej rzeczy razem. Mam swiadomosc, ze jest malym dzieckiem i nie jest niczemu winna.




Doczepilyscie sie tego papieru To bylo skwitowanie caloksztaltu, ktory opisalam pozniej.


Dziekuje, za wszystkie slowa te mile (Iwfka, bo chyba trafilas w sedno) jak i te krytyki. Niestety w tym momencie nie potrafie inaczej odebrac mojego macierzystwa, moze kiedy poprawi sie sytuacja, mam na mysli mala pojdzie do zlobka, ja do pracy( nie za najnizsza krajowa...), to to sie zmieni. Tak sie zlozylo, ze akurat wszystko co negatywne, przykre, upokarzajace trafilo w ten okres. Co nie znaczy, ze nie kocham swojego dziecka i nie uwazam, ze jest cudownym, bystrym i pieknym maluchem. A to, ze nie mowie duzo o blaskach, a wiecej o cieniach- nie lubie sie przechwalac umiejetnosciami, nowymi zebami itp, bo dla mnie to normalny etap rozwoju dziecka. Cieszy mnie, ale nie mam potrzeby krzyczec o tym.


Ale zeby nie bylo- mamy jedna 4 i hitem w slowkach jest aktualnie kokoko
Dzis powinien byc kurier z namiotem http://allegro.pl/namiot-domek-zamek...235829466.html





Sylwia mala tez sie przez jakis okres budzila z placzem/plakala przez sen. Moze wlasnie koszmary? Jak bralismy ja do siebie to zasypiala od razu i ani razu w taki sposob sie nie budzila Moze to zmienna pogoda tak na niego wplywa i Twoj stres
mam nadzieję, że ten zły okres szybko minie
Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Osłabiłas mnie, w czwartek uderzam właśnie w poszukiwaniu sandałkuów i włąśnie na ccc liczyłam

Ściskam mocno, przytulam i życze szybkiego nadejścia lepszych czasów
wiesz co w rozmiar 21 włożyła stópkę ale były sporo za duże. ogólnie widzę, że rozmiarówka wszędzie jest dziwna bo np te z ren buta mamy 22. no ale w 20 Jej się noga zatrzymała i nie dało rady włożyć dalej:/
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 13:10   #479
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

dziewczyny, przepraszam że tak na szybko, wieczoram nadrobię, obiecuję.

Mam pytanie do dziewczyn, które rehabilitują swoje dzieci, albo może szajka będzie wiedziała?

Potrzebuję dla Ani piłkę reahbilitacyjną z uchwytem/uchwytami, jak mam dobrać rozmiar?
czytałam, że dla dzieci o wzroście poniżej 140cm najlepiej piłka 35cm, ale nie umiem takiej znaleźć
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-27, 13:16   #480
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Little- ja też dołączam do życzeń aby zły okres minal jak najszybciej
Dzieciństwo jest tak strasznie któtkie i szkoda potem żałować żeśmy go tak szybko przegapiły, a my jako mamy dostałyśmy ten cudowny dar,że mozemy odbierać i obserwoać nasze dziecko zupełnie inaczej niż osoby z naszego otoczenia.
Smutno się czyta Twoje wypowiedzi o macierzyństwie, na pewno jesteś stworzona do tego żeby być matką, choćby z biologicznego punktu widzenia - taka nasza rola kobiet, a inne baby które mowią inaczej to z wygody
ja też odbiegam od ideału czytając niektóre z Was i nie do końca rozumiem niektórych metod wychowawczych
ale zawierzam swojej intuicji i patrzę na mojego szkraba, który jest całkowicie zdany na mamę, mnie ufa, mnie kocha - czy się roznimy? nie sądze
a cierpliwoście- trzeba się nauczyć
powodzenia



Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
A co ciekawego wymyśliłaś? Bo ja nie mam pomysłu


Hej
Właśnie listonosz przyniósł mi przesyłkę-a w niej... https://wizaz.pl/akcje/najwiekszy-te...ywki/index.php
Odżywka do włosów
Pierwszy raz w życiu coś wygrałam na Wizażu
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Mała, ja też dostałam - ciekawe, jakiej to firmy. Zapach ładny, ale nie pachnie jak znane mi odżywki... Więc nic mi ta nuta zapachowa nie mówi... Masz jakiś pomysł, co to może być?
Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
to garniera fructis jest
ja też dostałam
i od razu pomyślałam,że to Loreal na któego mam uczulenie
ale faktycznie fajny test, gdybym nie widziała jakie jest pochodzenie owej odżywki ciekawe jakbym go oceniła?

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość

Marsi, serio nie smakuje inaczej? Moja mama urodziła mnie majac 20 lat, potem miała 22 i 38 i ona mówi, że to poźniejsze macierzyństwo było całkowicie inne, że miała w sobie więcej spokoju i cierpliwości, ale też mniej energii i to samo mówi o tacie. Nigdy nie mówiła, że tamto było złe, wręcz przeciwnie, ale po prostu ona odczuwała spore różnice.
oczywiście, kocha się tak samo, tak samo patrzy się na dzieci,ech....
różni nas tylko inne podejście do sytuacji, ale myślę,że to nie wiek ma znaczenie a ilość dzieci

Cytat:
Napisane przez aplikacja24 Pokaż wiadomość
Zdrówka dla Hani Czy mogłabyś napisać raz jeszcze co to za książeczka? Michaś uwielbia biedronki, więc kolekcjonujemy wszystkie książeczki, po których 'chodzą' biedronki
a do biedronki lubi Misiek chodzić?

Edytowane przez marsi11
Czas edycji: 2014-05-27 o 13:17
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.