Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-05-28, 13:36   #661
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość
Kochana, moja Oliwka też krzywo stawia stópki, zagina je do środka (w sensie kostka jej leci do środka), mój szwagier na to patrzył (fizjoterapeuta) i mówił, że na razie nie ma się czym przejmować, bo wszelkie krzywizny można dokładnie i skutecznie zdiagnozować dopiero po 2. roku życia i wtedy też skutecznie rehabilitować. W tym momencie nasze dzieci się uczą chodzić, uczą się stawiać stópki itp itd, więc mogą im się te nóżki chwilowo wyginać. Ja ufam Łukaszowi (mój szwagier ma tak samo na imię, jak mój mąż, żeby nie było, że się pomyliłam ) i na razie obserwuję bacznie małą. Jak się to nie wyprostuje, to wtedy będziemy działać.

Inna sprawa, że zarówno ja, jak i mój Łukasz mamy krzywiznę kolan, więc możliwe jest, że Oliwka też ma tendencje do tego samego.
Ooo Miś też dziwnie stopki układał na początku, teraz widzę że coraz lepiej nóżki wyglądają przy chodzeniu.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Poszła spać o 00:45
A histerioza taka, że masakra.
Tysiąc razy myłyśmy ręce, ale wszystko działało tylko na sekundę. Tż nie mógł jej dotknąć. Ja też nie mogłam ululać, ponosić, nic, tylko krzyczała, wyrywała się, wyginała do sił. A z drugiej strony zaraz lgnęła do mnie i wołała rzopaczliwie "mama, mama!"
Gorączki nie ma, zębów nie widzę, nie wiem co to Ja wiem, że potem to już pewnie ze zmęczenia, ale czemu dziecko, które wstało normalnie o 8:30, przespało się godzinę od 13 do 14 - nie potrafi tak długo zasnąć i takim płaczem jest to okupione?
Więc już nawet nie kładłam, tylko zabawiałam, ale to działało tylko przez moment.
Jutro pewnie będzie zmęczona, nie wiem czy próbować żeby jak najdłużej spała rano a potem bez drzemki do wieczora? W ogóle nic nie wiem, taka się bezradna czuję, że.. eh
Kurczę, biedne Wy

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
normalnie ryczeć mi się chce

ja tu piszę tą dupiatą pracę mgr, a słysze na dole jak moja córcia wręcz płacze i krzyczy "mama mama mama mama" nie mogę tam pójść, bo wtedy już nie wrócę do pisania, a MUSZĘ to zrobić. Wiem, że nie dzieje jej krzywda, ale jest to strasznie dołujące.

jak ja ją w żłobku zostawię we wrześniu?
Zaaklimatyzuje się, pamiętasz jak Fewcia się bała?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Heja



Jakie Nawijki cudne !!!



Debrah, meeeeega wspolczuje, a wiesz, ze u nas podobnie? Tzn bez problemu zasnal o 20.30, o 00.45 zaczal pojekiwac, jak juz czulam, ze sie nie uspokoi sam, to poszlam, potulilam, poszuszalam, poglaskalam, zasnal. I....czegos sie wystraszyl na maksa, bo 20min pozniej wpadl nam w tak ogromna histerie..... Nic nie moglo go uspokoic, nawet butli nie chcial, wrzask, wrzask, wrzask i wrzask, i to taki jakby.....z bolu? W polowie histerii nam sie zakrztusil slina i to tak mocno, ze nie mogl oddychac, jezu dziewczyny, zatykalo go, odbijalo, a on mogl tylko takie malutkie oddechy miedzy tym lapac, jak malz jest oaza spokoju to w tamtym momencie wpadl w panike, ja siedzialam i autentycznie mnie wrylo w kanape, nie bylam w stanie sie ruszyc ze strachu..... Cos okropnego, najgorsza noc w zyciu, naprawde w koncu odbilo mu sie tak feeeeeeest mocno, zaczal oddychac normalnie, w koncu pociagnal butle i zasnal..... Przed 6 obudzil sie drugi raz na butle i wstalismy o 9.10. Jestem psychicznie wykonczona, czulam jeden wielki strach i bezradnosc...... Mlody spal do butli ze mna, malz na kanapie, ja cala noc czuwalam, czy zuczyslaw oddycha..... Na dobre sie polozylam dopiero przed 6, bo butle zjadl u siebie w pokoju i spal w swoim lozeczku, masakra


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
O kurczę, ale mieliście nockę Dobrze że nic się nie stało.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wczoraj się ścięłam z Tż, że jestem zbyt uparta i zakazuję dla zasady, bo.. nie chciałam, żeby dał małej spróbować loda, którego sobie na spacerze kupił, a ona "am am". Ale to był lód z Biedry, jakiś taki tani sandwich - i że czemu ja jej nie chcę dać skoro ona chce, że całe życie się jej od chemii nie da chronić itp itd...
Czy ja jestem dziwna? Dajecie dzieciom takie rzeczy?;/
Wiesz co? Ja sama nie daję, ale jak jesteśmy w gościach czy na urodzinach i jest jakiś tort a młody się domaga, daję odrobinę ciasta skosztować. Szybko przestaje mu smakować. Ale śmieciowego jedzenia (chipsy, cola, produkty mocno przetworzone) nie daję.

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hej

za nami tragiczna noc. Hania jakoś od 12 do 2 non stop kaszlała. ten kaszel teraz taki mokry, odrywający odkurzacz nawet odpaliłam, żeby z noska odciągnąć

Dziewczyny czy są jakieś syropy żeby na noc podac, żeby ten kaszel nie był taki męczący??
Ja bym na noc dała kropelki sinecod, hamuje odruch kaszlu.

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
U nas raz lepiej raz gorzej. Mikolaj jest malym łobuzem...tylko patrzy co by tu urwać pociagnąć...gdzies wejść.
Mamy ten sam "problem" co Nawijka- wszyscy mówią: ale ładna dziewczynka... także jest zabawnie.
Zreszta on jest takim małym czarusiem...wszystkich zaczepia,do każdego się uśmiecha.

Co do podawania dziecku rzeczy zakazanych lub mniej zdrowych to moich teściów nie przebije nikt- babcia chciała dać małemu spróbować wódki -w myśl zasady że różne smaki powinien znać. Myślałam że ją zatłukę. A za dwa dni dziadziuś poil Mikołaja coca cola...
także.....
Chyba bym się bała z takimi dziadkami dziecko zostawić. Ja nie wiem, ale ludzie chyba niektórzy rozumu nie mają.

Miś miał ciężką noc. O 18.30 się już pokładał, więc bez kąpieli nawet, tylko porządnie wymyty poszedł spać. Przed 19 spał. W nocy kilkakrotnie się budził, wiercił. przed 8. Chyba potrzebował snu. Po takich nockach, gdzie działa tylko uu, ja się zastanawiam jak sobie mąż da radę jak do pracy pójdę

Marsi ładne imiona
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 13:36   #662
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
no to się pokazujemy. sobotnia dzialka. Wybaczcie za gołą klatę

Załącznik 5694690
Miki, kurde ale masz oczy
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 13:41   #663
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

A w sumie to też wstawię Julexa, a co

Fotę robiłam o 6:00 - pora na zabawę dobra jak każda inna
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg JulkaRano.jpg (86,7 KB, 45 załadowań)
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 13:43   #664
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wczoraj się ścięłam z Tż, że jestem zbyt uparta i zakazuję dla zasady, bo.. nie chciałam, żeby dał małej spróbować loda, którego sobie na spacerze kupił, a ona "am am". Ale to był lód z Biedry, jakiś taki tani sandwich - i że czemu ja jej nie chcę dać skoro ona chce, że całe życie się jej od chemii nie da chronić itp itd...
Czy ja jestem dziwna? Dajecie dzieciom takie rzeczy?;/
Ja daję, czekolady nie, i jak tylko moge to nie pozwalam, wydaje misie ze nie jadła, ale jakies ciastko, czy loda polizać pozwalam, tym bardziej że lody bez sząłu bo ona woli to co ciepłe.
Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Jak już jesteśmy w temacie rozpieszczania... Czasami mam wrażenie, że szeroko rozumiane otoczenie chciałoby, by dziecka nie było widać i słychać. Mychy jest wszędzie pełno, a ja nie widzę powodu, by ograniczać jej w momencie, gdy ani nikomu nie przeszkadza, ani nie robi sobie krzywdy, a czasami spotykałam się z komentarzami, że na dużo jej pozwalam (bo na przykład nie mam problemu z tym, że stoi przy skrzynce na listy i sama próbuje włożyć kluczyk do zamka, a to trwa i trwa, albo chodzi dookoła naszych samochodów na parkingu i je sobie smera, w związku z czym cały spacer "odbywa się" w odległości 10 m od domu). Komentarze były takie (bezpośrednio do Julki): "Ty to wszystko możesz, nie?" albo "Ty to masz dobrze, Twoja mama czeka i czeka".
Nie, najlepiej, żeby dziecko szło karnie przy nodze tam, gdzie chce rodzic i tyle.
Owszem, czasami jestem zmęczona, ale kurczę, bez przesady, to jest mała dziewczynka i szeroko rozumiany eksploring jest rzeczą absolutnie naturalną.
Ja tam nie uważam tego za rozpieszczenie, np w sklepie jak idziemy między regałami to idzie i dotyka sobie wszystkiego, coś tam weźmie, potem oczywiście to odnosimy. Ona po prostu odkrywa swiat
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 14:07   #665
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
no to się pokazujemy. sobotnia dzialka. Wybaczcie za gołą klatę

Załącznik 5694690
Ale piękne oczy

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
o ja cież... Od razu mi ta włoska piosenka na myśl przychodzi


daję Julasa dla niefejsowych


A tak apropo, przypomniało mi się, że ostatnio pisałyście o dzieciowych stłuczkach.

Julka ostatnio przywalila nosem o szafke, krew się lała, nos spuchnięty, myślałam, że połamany... , a teraz ma na rączce obtarte, bo się przewróciła i chodzi pokazuje to miejsce i mówi, że ma kuku.
Brakowało tu Julaska kochanego

Cytat:
Napisane przez laurka23 Pokaż wiadomość
Ooo Miś też dziwnie stopki układał na początku, teraz widzę że coraz lepiej nóżki wyglądają przy chodzeniu.



Kurczę, biedne Wy



Zaaklimatyzuje się, pamiętasz jak Fewcia się bała?



O kurczę, ale mieliście nockę Dobrze że nic się nie stało.



Wiesz co? Ja sama nie daję, ale jak jesteśmy w gościach czy na urodzinach i jest jakiś tort a młody się domaga, daję odrobinę ciasta skosztować. Szybko przestaje mu smakować. Ale śmieciowego jedzenia (chipsy, cola, produkty mocno przetworzone) nie daję.



Ja bym na noc dała kropelki sinecod, hamuje odruch kaszlu.



Chyba bym się bała z takimi dziadkami dziecko zostawić. Ja nie wiem, ale ludzie chyba niektórzy rozumu nie mają.

Miś miał ciężką noc. O 18.30 się już pokładał, więc bez kąpieli nawet, tylko porządnie wymyty poszedł spać. Przed 19 spał. W nocy kilkakrotnie się budził, wiercił. przed 8. Chyba potrzebował snu. Po takich nockach, gdzie działa tylko uu, ja się zastanawiam jak sobie mąż da radę jak do pracy pójdę

Marsi ładne imiona
No otóż to - to samo co pogrubione. Serek Tutti jej przecież dałam, a słodzony stewią to on przecież nie jest...
Ale skoro mogę wybrać czy jej dam coś lepszej jakości - to wybieram to lepsze.
W ramach eksperymentu kupiłam ostatnio te parówki Lidlowskie z szynki, troszkę spróbowała, zaciekawiła się - i fajnie bo ona w ogóle żadnego mięsa, to niech chociaż będzie troszkę lepsza parówka.

Tak samo jak jesteśmy gdzieś, np u babci - i jest ciasto, marchewkowe było ostatnio - normalnie dostała do spróbowania.

Ale nie dostaje chipsów, czekolady ( na razie), śmieciowego, wysoko przetworzonego, bardzo niskich lotów jedzenia - jak tamten pożal się boże lód...
Mój błąd polegał na tym, że kiedy Tż zdecydował sobie kupić tego loda ( ja nie kupiłam sobie bo nie chciałam właśnie, żeby była taka sytuacja - nie jem przy małej śmieci i w ogóle się staram ograniczać, bo też mam złe nawyki) to ja powinnam coś kupić dziecku, chociażby głupią bułkę. Ale szliśmy na plac zabaw, to myślałam, że pobiegnie, nie będzie patrzeć na Tż, a lepiej by miała wolne ręce.
Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
A w sumie to też wstawię Julexa, a co

Fotę robiłam o 6:00 - pora na zabawę dobra jak każda inna
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 14:23   #666
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Debrah-ja nie widzę nic złego w tym żeby spróbowała nawet tego loda z biedronki. Nie zje takiej ilości żeby mogło jej to zaszkodzić a potrzeba zaspokojenia ciekawości zostanie spełniona.
Przykład; ostatnio jadłam loda,lepszy jakiś ale ze sklepu,nie gałkowy. Oskar stał na przeciw mnie powtarzając "mniam,mniam" -dałam mu liznąć raz (właściwie to dotknęłam tylko jego ust) "odrzuciło go" ,zrobił skwaszoną minę ale po chwili chciał znowu,dałam ponownie-reakcja taka sama. Odpuścił. Później sama dwa razy mu zaproponowałam i już nie chciał. Teraz jak jem loda to jego ten temat nie interesuje.

Podobnie jak dziewczyny trochę odpuściłam-inaczej ! Nie spinam się na każdym kroku. Oskar ma swoje ulubione smaki,do nowości podchodzi ostrożnie no i jest bardzo wybredny. Chce żeby jadł. Nie niezdrowo ale żeby jadł coś poza mlekiem,dlatego próbuje różnych rzeczy żeby wzbudzić w nim zainteresowanie. Chęć do jedzenia-innego wyjścia nie ma.
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 14:37   #667
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Też chce, żeby jadła i próbuje praktycznie wszystkiego z naszego talerza, z "normalnego" jedzenia, nawet pozwalam grzebać w moim talerzu czasem, bo zwykle atrakcyjniejszy niż ten jej - pomimo takiej samej zawartości.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 14:38   #668
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ale oczywiście nie neguje Twojego podejścia do sprawy bo jest ono przecież jak najbardziej prawidłowe. Nie ma nic złego w tym że chcesz żeby dziecko jadło zdrową żywność dopóki masz na to wpływ
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 14:40   #669
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ja chętnie czytam co piszecie bo to mnie pobudza do myślenia i może dojdę do jakichś nowych wniosków - także mam nadzieję, że ten wątek nie jest jedynie "poprawny politycznie" a po prostu prawdziwy i jak któraś się nie zgadza - to potrafi to napisać. ?

Btw: czy możecie mi przypomnieć przepis na placuszki serowe, chciałam małej zrobić bo mam twaróg?
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:01   #670
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Niestety nie pomogę w kwestii placuszków.


Rozłożyłam Oskarowi namiot w pokoju (mąż mnie ubije bo i tak zabijamy się o pierdoły małego ), powiem Wam że dziecko przeszczęśliwe. Widać że "swój kącik" sprawia mu ogromną radość. Ciągnie za rękę i zaprasza do środka-jakby naprawdę prosił do swojego domu Wszystkie zabawki tam zniósł i swoją podusie nawet
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:02   #671
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ja luzuje jak jestem u mojej rodziny nad morzem - tam jest TAKA koalicja proslodyczowa, ze ja autentycznie wysiadam. W domu mlodemu slodyczy nie daje, tescie mnie sluchaja, malz tez slodyczy nie daje, ale tam.... Dziewczyny, NIE DA sie tego opisac, co tam sie dzieje. Mam 5 kuzynek, 3 ciotki, plus moi dziadkowie, mama, WSZYSCY uwazaja, ze jestem wyrodna matka, bo nie daje slodyczy najbardziej wsiadaja na mnie kuzynki i ciotki, kuzynki dzieciate;] no i nie dalo sie po prostu uniknac codziennego wciskania kinderkow, czekoladowych jajeczek, ciasta, itd itd. Musialabym wyjechac, albo jak kwoka stac nad glowa Pietraszka i pilnowac. I prowadzic wojne, w ktorej jedyna osoba, ktora stala po mojej stronie, byl M.takze....odpuscilam. Wrocilismy do domu i zyjemy dalej bez slodyczy



Problem mam np z taka salatka grecka. Mlody ostatnio jadl ze mna, ale wyrzuty sumienia mialam ogromne. No bo kurczak w srodku przyprawiony przyprawa do kurczaka z kamisa, a sos z tytki, grecki ;] no i nie wiem, dawac nie dawac?



Farbuje wlosy, ale bede maszine blonde :P


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:09   #672
laurka23
Zakorzenienie
 
Avatar laurka23
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 3 872
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
o ja cież... Od razu mi ta włoska piosenka na myśl przychodzi


daję Julasa dla niefejsowych


A tak apropo, przypomniało mi się, że ostatnio pisałyście o dzieciowych stłuczkach.

Julka ostatnio przywalila nosem o szafke, krew się lała, nos spuchnięty, myślałam, że połamany... , a teraz ma na rączce obtarte, bo się przewróciła i chodzi pokazuje to miejsce i mówi, że ma kuku.


Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
no to się pokazujemy. sobotnia dzialka. Wybaczcie za gołą klatę

Załącznik 5694690
Ależ oczyska!

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
A w sumie to też wstawię Julexa, a co

Fotę robiłam o 6:00 - pora na zabawę dobra jak każda inna
Śliczna panienka!

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ja chętnie czytam co piszecie bo to mnie pobudza do myślenia i może dojdę do jakichś nowych wniosków - także mam nadzieję, że ten wątek nie jest jedynie "poprawny politycznie" a po prostu prawdziwy i jak któraś się nie zgadza - to potrafi to napisać. ?

Btw: czy możecie mi przypomnieć przepis na placuszki serowe, chciałam małej zrobić bo mam twaróg?
Ja z placuszkami serowymi nie pomogę, ale mogę podać ci przepis na placuszki jakie robię z bananem młodemu, na podniesienie żelaza
Jajko, połowa banana zgnieciona, łyżka lub dwie ekspandowanego amarantusa i łyżka mąki kukurydzianej. Czasem startr jabłuszko dodaję, czy gruszkę, tylko tak owoce przemycę

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość

Problem mam np z taka salatka grecka. Mlody ostatnio jadl ze mna, ale wyrzuty sumienia mialam ogromne. No bo kurczak w srodku przyprawiony przyprawa do kurczaka z kamisa, a sos z tytki, grecki ;] no i nie wiem, dawac nie dawac?



Farbuje wlosy, ale bede maszine blonde :P


Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
Przeczytaj skład przyprawy, jak nie ma glutaminianu sodu a przyprawy i sól to się nie przejmuj, a sos możesz swój zrobić, ja uwielbiam vinegret musztardowy
laurka23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:30   #673
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez litllesweetangel Pokaż wiadomość
Dawno sie nie opalalam typowo wiec ciezko stwierdzic. Sadze, ze po jakichs 4 h mocnego slonca moglaby sie zaczerwienic. U mnie alergia na slonce objawia sie przy pierwszych goretszych dniach, tak jak teraz jest to wysypka-kaszka. Bardzo swedzaca. Opalenizny, zaczerwienia niet.







Dzis moj dol przeszedl na temat gazowni :P Odebralyscie tak jak mialyscie prawo odebrac. Mala raczej nie odczuwa mojego dola jako niechec do niej, bo dlaczego mialaby? Tulimy sie duzo, jest bardzo mamowa, oczywiscie przegrywam z tata gdy wraca z pracy . Ale nie ma roznicy w naszych kontaktach Po prostu za duzo naraz zwalilo mi sie glowe i jestem bardziej placzliwa i drazliwa.

To masz bardzo sloncooporna skore. To teraz sobie pomnoz 4h*dowolny nawet najnizszy filtr.

---------- Dopisano o 15:30 ---------- Poprzedni post napisano o 15:26 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Wczoraj się ścięłam z Tż, że jestem zbyt uparta i zakazuję dla zasady, bo.. nie chciałam, żeby dał małej spróbować loda, którego sobie na spacerze kupił, a ona "am am". Ale to był lód z Biedry, jakiś taki tani sandwich - i że czemu ja jej nie chcę dać skoro ona chce, że całe życie się jej od chemii nie da chronić itp itd...
Czy ja jestem dziwna? Dajecie dzieciom takie rzeczy?;/

To ja tez jestem dziwna!
Dzis mialy byc tortille na kolacje, ale awokado nie dojrzalo na czas i skonczylo sie na McDonaldzie. Yae baaaardzo chciala frytki, ale w koncu zadowolila sie serwetkami, bez placzu sie tez obylo.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:31   #674
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

witajcie
u nas burza jest, grzmi, błyska się i leje
byliśmy z Kubą na placu zabaw, ma nowego kolegę i koleżankę i nie chciał wcale wracać ale zrobiło się chłodno i zaczął wiać wiatr to zdecydowałam się wrócić .
Kuba dziś znów marudny, do tej pory zjadł: 1 jajko (podawane/przemycane na 4 razy), 3 gryzy banana, 1 malutką brzoskwinię, 2 łyżeczki potrawki z kalarepy. cały czas uu, nic innego nie chce jeść ani pić. Nawet wody choć zwykle kilka łyków zrobił.
Teraz śpiocha.


Illusion dziękuję ja gdzieś ten regulamin miałam ale nie wiem, czy nie skasowałam :/

Debrah placuszki serowe:
300 g sera białego
3 jajka
4 łyżki mąki pszennej
1 łyżeczka cukru
cukier waniliowy

ser, mąkę, cukry i żółtka mieszamy widelcem. Białko ubijamy a następnie wszystko mieszamy. Smażymy na maśle. Podawać z owocami lub dżemem

co do dawania lodów, słodyczy... ostatnio dałam Kubie Magnuma Almonda (mojego ulubionego) bo aż się trząsł (nie daję mu słodyczy ale jak widzi, że coś jem to od razu musi spróbować), a jak poddałam pod buzię, powąchał i nie chciał, także no
Nie jestem za dawaniem słodyczy. Sama mam z tym problem i wiem dlaczego, moja mama na wszystko miała jedną receptę - słodycze, do dzisiaj jest tak, że jak jedziemy do moich rodziców to musi być pełno czekoladek, ciast, batonów :/
Debrah Twój tż uwielbia śmieciowe jedzenie, mój tak samo. Najgorsze jest, jak przy Kubie zajada czipsy. A Kuba wyciąga rączki, bo chce. Ostatnio mu powiedziałam, żeby się nie zdziwił, jak Kuba zacznie mu je wyjadać .


laurka fajny przepis, chyba zgapię
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:34   #675
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
Marsi - u mnie jest podobnie jak u Ciebie. I chyba ja sama uważam, że nie da się dziecka od wszystkiego uchronić. Ania zna smak i cukru, i słodyczy, czekolady, lodów - no zna. Jak widzi, że ktoś je czekoladę lub coś czekoladowago to się cała trzęsie. Ale weźmie do buzi na 10 sekund i albo wypluje, albo połknie i nie woła o więcej. Jak jesteśmy same no to nie widzi słodyczy i ich nie dostaje, no ale jak są goście, albo gdzieś idziemy no to jednak słodycze często gęsto się pojawiają.



Też jak czytam o mamach, które tak chronią to z jednej strony zazdroszczę, bo u mnie coś takiego awykonalne.



Tylko się czasem zastanawiam - bez jakiegoś podparcia książek psychologicznych czy coś takiego - po prostu mi przeszło przez myśl - czy to nie będzie tak, że jak pies spuszczony ze smyczy - no że się rzuci to dziecko w pewnym momencie na słodycze i nie będzie umiało przestać? Jednak jak coś jest znane to tak niekusi jak to zakazane? ale to tylko moja takie luźne myślenie.



Nie to żebym tym się kierowała pozwalając Ani od czasu do czasu na coś słodkiego, po prostu w pewnym momencie, tak jak ty Marsi - zluzowałam. I powiem wam że... całkiem dobrze mi z tym

U nas slodycze nie sa zakazane, tylko na razie dla Yae nie istnieja. Dostaje swoja porcje cukru w owocach i nie sadze, zeby sie "rzucala" na slodycze.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
U nas raz lepiej raz gorzej. Mikolaj jest malym łobuzem...tylko patrzy co by tu urwać pociagnąć...gdzies wejść.
Mamy ten sam "problem" co Nawijka- wszyscy mówią: ale ładna dziewczynka... także jest zabawnie.
Zreszta on jest takim małym czarusiem...wszystkich zaczepia,do każdego się uśmiecha.

Co do podawania dziecku rzeczy zakazanych lub mniej zdrowych to moich teściów nie przebije nikt- babcia chciała dać małemu spróbować wódki -w myśl zasady że różne smaki powinien znać. Myślałam że ją zatłukę. A za dwa dni dziadziuś poil Mikołaja coca cola...
także.....

Szok!!
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:42   #676
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej

Litlle przybij pione Tez mam dzisiaj dzien do bani. Zginelo mi cos waznego, uswiadomilam sobie (znowu), ze mam w domu przynajmniej 2 x za duzo rzeczy przez co panuje nieustajacy syf, ktorego juz nie ogarniam a na dokladke Tz sobie dzis wlaczyl przy dziewczynach jakis film wojenny! Wydarlam sie na niego ale co z tego, oleju do glowy mu nie wleje

Wszystkie dzieci bez wyjatku przesliczne

Debrah ja daje probowac. Lili na szczescie i tak najbardziej lubi owoce (truskawki, jagody) ale nie chce hodowac w niej przekonania, ze slodycze to "zakazany owoc", ktory przeciez smakuje najlepiej Bede tlumaczyc tak jak starszej, ze sa niezdrowe i nie mozna z nimi przesadzac

fifania szok!!! zbieram szczene z podlogi!!!
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili

Edytowane przez ania13.03
Czas edycji: 2014-05-28 o 15:50
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:44   #677
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dzięki, muszę kupić amarantusa i mąkę kuku.

Placuszki znalazłam, wyszukałam na wątku. Zajadam ja, i młoda też je
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:44   #678
fifania
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 82
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
U nas slodycze nie sa zakazane, tylko na razie dla Yae nie istnieja. Dostaje swoja porcje cukru w owocach i nie sadze, zeby sie "rzucala" na slodycze.

---------- Dopisano o 15:34 ---------- Poprzedni post napisano o 15:33 ----------




Szok!!
Dziewczyny żeby nie było że moi teście to jakaś patologia...nie,nic z tych rzeczy. Oni momentami zachowuja sie jak małe dzieci z małymi móżdżkami. Babcia nie może przeżyć jak maly mówi DAJJJJ... i ma ochotę częstować go tym, co akurat jest w zasięgu ręki. Pomijam fakt,że on na wszystko co jest do jedzenia woła DAAAJJ... -i za chwile wypluwa.

I dziękujemy za komplementy
fifania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:46   #679
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
Dziewczyny żeby nie było że moi teście to jakaś patologia...nie,nic z tych rzeczy. Oni momentami zachowuja sie jak małe dzieci z małymi móżdżkami. Babcia nie może przeżyć jak maly mówi DAJJJJ... i ma ochotę częstować go tym, co akurat jest w zasięgu ręki. Pomijam fakt,że on na wszystko co jest do jedzenia woła DAAAJJ... -i za chwile wypluwa.

I dziękujemy za komplementy

Nie to zeby od razu patologia, ale pomysl z wodka idiotyczny. Cole przebolalabym, ale wodke rocznemu dziecku
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:56   #680
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

No znaczy zjadła..mały kawałek. Ale pyszne są, wcinam.


Mała dziś w dzień trochę lepiej, mogę np zjeść.


Ania: ja bym chciała, żeby po 3.rż słodycze były czymś normalnym w diecie, raz na jakiś czas. Ostrego zakazu nie zamierzam wprowadzać, bo i tak się z nimi zetknie.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 15:58   #681
fifania
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 82
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Nie to zeby od razu patologia, ale pomysl z wodka idiotyczny. Cole przebolalabym, ale wodke rocznemu dziecku
idiotyczny to mało powiedziane. "ciekawe jaką minę zrobi"- powiedziała babcia. No jaka ku*wa ma zrobic jak niejeden dorosły się krzywi pijąc wódkę.
no nic....muszę mieć ich na oku
fifania jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:02   #682
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

meneq znasz? polecasz? Warto zamowic na sprobe? http://www.amazon.co.uk/Kikkoman-Ins...28Pack+of+2%29
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:14   #683
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

dziewczyny, w jakiej postaci Wasze dzieciaczki zjadają owoce? Obieracie np brzoskwinię ze skórki?
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:22   #684
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
Dziewczyny żeby nie było że moi teście to jakaś patologia...nie,nic z tych rzeczy. Oni momentami zachowuja sie jak małe dzieci z małymi móżdżkami. Babcia nie może przeżyć jak maly mówi DAJJJJ... i ma ochotę częstować go tym, co akurat jest w zasięgu ręki. Pomijam fakt,że on na wszystko co jest do jedzenia woła DAAAJJ... -i za chwile wypluwa.

I dziękujemy za komplementy


Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
No znaczy zjadła..mały kawałek. Ale pyszne są, wcinam.


Mała dziś w dzień trochę lepiej, mogę np zjeść.


Ania: ja bym chciała, żeby po 3.rż słodycze były czymś normalnym w diecie, raz na jakiś czas. Ostrego zakazu nie zamierzam wprowadzać, bo i tak się z nimi zetknie.
ja zamiast mąki dodaje zmielone płatki owsiane
wczoraj robiłam z bananem i jablkiem ale mama wcinala nie Leos

przyjaciel przywiozl mi mnostwo warzyw, dwie skrzynki ,nie wiem co ja z tym zrobię bo nie mam piwnicy a w domu ciepło jak nie wiem co
pomyslalam,że usmażę placuszki z cukini, ciekawe czy Leos będzie jadl

a jak juz jesteśmy przy jedzeniu to własnie zrobiłam rybę po greckuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuu taka ciążowa zachcianka

acha i ogłaszam wszem i wobec że moje dziecko dziś nie usnęło w dzień

Ultra- piękności

---------- Dopisano o 16:22 ---------- Poprzedni post napisano o 16:21 ----------

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny, w jakiej postaci Wasze dzieciaczki zjadają owoce? Obieracie np brzoskwinię ze skórki?
to zależy, mały uwielbia owoce i czasem jak się dorwie to nie zdaże obrać ale przetestowaląm skorka ani z jabłek ani z brzoskwini nie szkodzi małemu
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:24   #685
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

nancy narazie jeszcze obieram Jabluszko dalam kilka razy nieobrane ale mloda i tak skorke wypluwala wiec obieram i to
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:24   #686
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ania13.03 Pokaż wiadomość
meneq znasz? polecasz? Warto zamowic na sprobe? http://www.amazon.co.uk/Kikkoman-Ins...28Pack+of+2%29
no ciekawa jestem bo kikkoman to jedna z najbardziej cenionych marek
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:25   #687
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

marsi dzięki właśnie dzisiaj ledwo zdążyłam obrać mu brzoskwinię a musiałam korzystać z tego, że coś mu zasmakowało następnym razem nie będę się tak spinać
placuszki z cukinii
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:28   #688
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
idiotyczny to mało powiedziane. "ciekawe jaką minę zrobi"- powiedziała babcia. No jaka ku*wa ma zrobic jak niejeden dorosły się krzywi pijąc wódkę.
no nic....muszę mieć ich na oku
no to faktycznie szczyt głupoty a ja myślałam,że mojej ciotki nikt nie przebije- poiła swoją coreczekę coca colą z butelki, tyle,że to były lata 70 i ona aby podkreslić swoj status materialny dawała dziecku takie rarytasy a co najlepsze, ciotce do dziś brakuje rozumu, nie żeby była złym człowiekiem, broń Boże, po prostu głupia i tyle


Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
marsi dzięki właśnie dzisiaj ledwo zdążyłam obrać mu brzoskwinię a musiałam korzystać z tego, że coś mu zasmakowało następnym razem nie będę się tak spinać
placuszki z cukinii
Nancy , sezon cukiniowy pora rozpocząć, co prawda ja jeszcze się cieszę szparagowym ale trzeba się spieszyć bo powoli się kończy

aaaaaa moj S już jest w domu tak się stęsknił za brate, że siedzą od 1,5 h u S w pokoju i brzdękolą na gitarce
ale on wydorosłał przez te kilka dni, zadowolony tylko mowi,że ceny żarcia w UK powalają
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 16:41   #689
ania13.03
Zadomowienie
 
Avatar ania13.03
 
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 1 808
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny, znajoma dzisiaj na fejsa wrzucila, musze Wam pokazac: http://elitedaily.com/humor/dancing-...-video/609596/

A ja myslalam, ze Lili dobrze tanczy

marsi, strasznie fajnych masz tych chlopakow Swietnie, ze maja taki kontakt mimo sporej roznicy wieku
__________________
02.10.2010 - Gabi

18.01.2013 - Lili

Edytowane przez ania13.03
Czas edycji: 2014-05-28 o 16:52
ania13.03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-05-28, 17:14   #690
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
co z tego,że chorniłam skoro nie uchorniłam go przed próchnicą ( 90% chorych zębów w wieku 2 lat) a słodyczy ani smoczka w buzi w życiu nie miał tylko kp

p.s jak się okaze że będę mieć synka to też będzie mieć na imię Mikołaj
No, niestety takie rzeczy często przez geny się dostaje. Mój brat gdzieś tak do 16 roku życia "nie wiedział", co to szczoteczka i pasta, a zęby ma 2x lepsze, niż moje, mimo że myję je codziennie rano, często wieczorem. Tak samo siostra, po dentystach tylko lata...
My odziedziczyłyśmy zęby po mamie, sama mówiła, że żałuje strasznie, że po ciążach przestała o nie dbać (w sensie reg. chodzić do dentysty) i w wieku 27 lat miała już protezę... A tata? Rok temu, czyli miał 45 lat, wyrwali mu pierwszy raz w życiu zęba U dentysty było może 3 razy w życiu.

Ooooo, w końcu wiadomo Ale tak na 100%?

Cytat:
Napisane przez calawdeszczu Pokaż wiadomość
a czemu myślisz, że zawsze będzie to chciała? Może jej nie posmakuje i zrezygnuje?
O właśnie Moja kumpela się zajmuje czasem swoją 2-letnią kuzynką, młoda ze słodkich tylko owoce je, choć jej wciskają milijon słodyczy, ona posmakuje ledwo i nie chce, koniec.

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Marina
Jaaaa

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Btw: czy możecie mi przypomnieć przepis na placuszki serowe, chciałam małej zrobić bo mam twaróg?
Chciałam wrzucić, bo mam nawet zapisane, ale zostałam uprzedzona

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Ja luzuje jak jestem u mojej rodziny nad morzem - tam jest TAKA koalicja proslodyczowa, ze ja autentycznie wysiadam.

Problem mam np z taka salatka grecka. Mlody ostatnio jadl ze mna, ale wyrzuty sumienia mialam ogromne. No bo kurczak w srodku przyprawiony przyprawa do kurczaka z kamisa, a sos z tytki, grecki ;] no i nie wiem, dawac nie dawac?
Ja tak mam w domu, niestety babcia, dziadek albo ciocia wygrywają

Ja nie pomogę, bo dałam Poli raz i później wszystko wyrzygała , więc teraz nie daję.

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Placuszki znalazłam, wyszukałam na wątku. Zajadam ja, i młoda też je
Fajnie, że spróbowała chociaż!

Cytat:
Napisane przez fifania Pokaż wiadomość
Dziewczyny żeby nie było że moi teście to jakaś patologia...nie,nic z tych rzeczy. Oni momentami zachowuja sie jak małe dzieci z małymi móżdżkami. Babcia nie może przeżyć jak maly mówi DAJJJJ... i ma ochotę częstować go tym, co akurat jest w zasięgu ręki. Pomijam fakt,że on na wszystko co jest do jedzenia woła DAAAJJ... -i za chwile wypluwa.
Mają klasyczne OZM, jak 98% dziadków na całym świecie

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny, w jakiej postaci Wasze dzieciaczki zjadają owoce? Obieracie np brzoskwinię ze skórki?
Wszystko bez skórek na razie, jeśli dam z, to i tak wypluwa, więc bez

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
a jak juz jesteśmy przy jedzeniu to własnie zrobiłam rybę po greckuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuuuuuu taka ciążowa zachcianka

acha i ogłaszam wszem i wobec że moje dziecko dziś nie usnęło w dzień


Obawiałam się, że i nas to czeka, ale na szczęście okełznałam małego trolla

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
aaaaaa moj S już jest w domu tak się stęsknił za brate, że siedzą od 1,5 h u S w pokoju i brzdękolą na gitarce
Braciszki


Usypiałyśmy się dzisiaj na drzemkę 2 godziny, już myślałam, że będzie pierwszy raz bez, bo w ogóle nie było widać, że zmęczona, ale wzięłam na ręce i w 5 minut usnęła Obudziła się przed chwilką po 2ch godzinach.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:31.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.