W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień 2014 - Strona 142 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Wybieramy tytuł dla IV części naszego wątku.
Mamuśki sierpniowe 2014 cz. 4 13 26,53%
Koc z biedronki, szary wózek, to wyprawka jest sierpniówek. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Szary wózek, z Biedry kocyk, w sierpniu dzidziuś z nas wyskoczy. Sierpień 2014 cz. 4 3 6,12%
Jeszcze miesiąc albo dwa, super mamą będę ja! Mamusie sierpniowe cz. IV! 16 32,65%
Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! 19 38,78%
Wyprawka już prawie gotowa bo dzidzia będzie sierpniowa! Sierpień 2014 cz. IV! 8 16,33%
Sonda wielokrotnego wyboru Głosujący: 49. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-12, 10:09   #4231
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:10   #4232
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
dobre pytanie...
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:16   #4233
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

u mnie się ochłodziło, nawet deszcz padał. Od razu czuję się lepiej

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:14 ----------

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
ja myślałam żeby mimo wszystko rozłożyć sobie podkład pod prześcieradło i jeden chcę mieć pod ręką żeby podłożyć pod tyłek w samochodzie, jak mnie powiozą do szpitala. Szkoda materaca i tapicerki w aucie
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:19   #4234
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Hehe, juz myslalam, ze wy wszystkie macie gotowe pokoiki i wszystko poukladane i dopiete na ostatni guzik
jeśli chodzi o wyprawkę to mi się wydaje, że ja jestem najbardziej do tyłu nie mam łóżeczka, nie mam wózka, właściwie to łatwiej powiedzieć co już mam, bo niewiele tego ciuszki mniej więcej wszystkie (ale jeszcze nie wyprane)pieluszki tetrowe, flanelowe, paczkę pampersów i tyle. Dziś ma przyjść paczka zamawiana w aptece gemini z większością rzeczy kosmetycznych, więc powoli zaczynam się organizować

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
za zmianę nastawienia, tak trzymaj Ja do ubrania wzięłabym coś wygodnego, leginsy albo dresy i jakieś koszulki. A do jedzenie to biszkopty, bułeczki maślane, owoce, jakieś słodkie przekąski jak lubisz i możesz jeść

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
Mój jest raczej mało imprezowy, nawet wieczoru kawalerskiego nie robił. Ale myślę, że takie małe pępkowe zrobi dla braci, szwagra i kilku kolegów. I wolałabym, żeby to zrobił jak jeszcze ja będę w szpitalu, bo potem to średnio sobie wyobrażam, że ja zostaję z tygodniową Małą w domu, a on idzie na imprezę. I mam nadzieję, że mój TŻ jest na tyle ogarnięty, że ma takie samo zdanie na ten temat jak ja

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
Też mnie czasem dopada taki nastrój. Najważniejsze to szybko się pozbierać i włączyć pozytywne myślenie Ja też aktualnie powinnam się uczyć przed zaliczeniami i egzaminem końcowym (kończę nauczycielskie kolegium językowe), ale po prostu nie mogę się zebrać. Nawet jak już usiądę i coś czytam to mam wrażenie, że nic mi w głowie nie zostaje. Ale pocieszam się, że zawsze lubiłam panikować, że nic nie umiem, a potem jakoś mi się udawało pozaliczać Liczę, że i tym razem będzie podobnie. Ty też na pewno sobie poradzisz! Jeszcze nie masz wyznaczonego terminu obrony? Może jak poznasz konkretną datę to Cię to zmobilizuje do nauki
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:20   #4235
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Zanim wyjde na zakupy, to powiedzcie mi czy kupujecie sobie pasy poporodowe?? Takie sciagajace? Bo nie wiem co o tym myslec i czy zainwestowac pieniazki w taka rzecz, podobno pomagaja szczegolnie tym kobietom, ktore mialy cc i nie moga za bardzo napinac brzucha.... ale od kiedy mozna je stosowac...
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:20   #4236
kamilast
Raczkowanie
 
Avatar kamilast
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 191
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
1.Położna twierdzi, że dziewczyny po filmie szybciej rodzą, bo wiedzą czego się mają spodziewać i się nie boją Akurat! Ja jeszcze wczoraj rano się nie bałam, a dziś już myślę o cc i generalnie się pytam po co mi to było.
Dzięki kochane za pocieszenie To na pewno hormony mi zaczęły buzować
Do szpitala też trzeba coś kupić. Koszule nocne, szlafrok, klapki, podkłady, majtki.
Podkłady poporodowe to największe podpaski. Zobacz sobie zdjęcia. Na pewno znajdziesz podobne u sie

2.Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
1. Jak napisałaś o tym filmie to pomyślałam że właśnie o to chodzi żebyś się teraz wypłakała,wybała i oswoiła z myślą co Cię czeka. Bo poród to ból, krew i łzy ale na koniec dostajesz na ręce dziecko i ból mija jak nożem uciął. Od wieków tak to się odbywa. Do mnie ten argument trafia ale wierzę że nie do wszystkich.
2. W moim otoczeniu to się odbywa tak że impreza jest w ciągu tych pierwszych dni jak kobieta jest w szpitalu. Zresztą impreza to jest dużo słowo, chłopaki z towarzystwa którzy akurat mogą upijają się z tatuśkiem w trupa co by chłop odreagował to co przeżył
Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Już rozumiem!
U mnie jest o tyle dziwnie, że na 2. prenatalnych brzuszek wyszedł o tydzień mniejszy. Powiedziałam o tym swojemu ginowi i u niego na następnej wizycie wyszedł już 2 tygodnie mniejszy. Potem na dwóch kolejnych wizytach na usg u niego wyszedł dobry, tzn różnica była może 3,4 dni. Miałam więc nadzieję, że wyrównał. A teraz w poniedziałek, na 3. prenatalnych wyszedł za mały o ponad 2 tygodnie. Nie rozumiem tego zbytnio! Teraz za tydzień w czwartek mam iść do tej lekarki od prenatalnych, ona ma dyżur, więc w szpitalu mi sprawdzi ten brzuszek czy rośnie. I wtedy dyżur ma też mój gin, więc pewnie wspólnie to sprawdzą. I może do czegoś dojdą.
Kamilast, trzymam kciuki, żeby Twoje Maluszki posiedziały w brzuszku jak najdłużej! I żeby rosły, choćby powoli, ale rosły!

Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
1. No z tymi pomiarami to niestety duża jest granica błędu. Ten gin wczoraj mówił że pomiary powinno się robić nie częściej niż co 2 tyg żeby to było miarodajne, jak częściej usg to po to żeby przepływy sprawdzić ilość wód itp. Też trzymam za was kciuki
A marudzenie uzasadnione, zdecydowanie za dużo nieszczęść jak na jeden wieczór. Ale kasą się nie przejmuj, dziecko to skarbonka, to juz będzie tylko gorzej
Kurcze zaczęłam do was odpisywać godzine temu i telefon za telefonem, jak już nie na temat to wybaczcie
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3jrix6y6t.png
Filip 04.08.2010
kamilast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:21   #4237
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Hej

A ja oglądam "Porody" na PolsatCafe i ten program powoduje u mnie poczucie wiekszej pewnosci, nie przeraza mnie, widzę, że babeczki cierpią, mecza sie, ale dają rade, a jak juz zobacza swoje dzieciatka, to jest taka radość
Mój TŻ ma teraz 2 sooboty pod rząd wieczory kawalerskie, a ja nie mam nic przeciwko temu, żeby na nie szedł.Ja w nastepną sobote jestem zaproszona na panienski, ale chyba sobie odpuszcze, bo musiałabym dojechac 100 km w jedną strone, a TŻ nie chce mnie samej samochodem puscic, powiedzial,ze mnie zawiezie i przyjedzie po mnie, ale to bez sensu troche, na chacie czy ogródku mogłabym z dziewczynami posiedzieć, ale do klubu z takim brzuchem? Juz nie bardzo
z tego co kojarze to nie pokazuja tam krocza przy porodzie... Ja tez spokojnie moge ogladac porody jak nie ma szczegolow, nawet na koncu sie wzruszam i poplacze sobie i w sumie prawie-same pozytywne emocje, ale jakbys ogladnela porod z widokiem tylko miedzy nogami to...juz jest gorzej, juz nie wspomne o widoku nacinania....
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Ja witaminy od razu z kwasami kupuję w tej aptece Gemini i płacę prawie połowę mniej, niż w aptece. Też kiedyś mojego awaryjnie wysłałam, jak mi zabrakło i się przeraziłam. Teraz zamawiam po prostu zapas na 3-4 miesiące to nawet nie odczuwam, że płacę za przesyłkę. Biorę też cały czas trivagin, bo przed ciążą długo leczyłam jakieś świństwo i kazała mi łykać, to też jest tańszy prawie o połowę. I to samo miałam kiedyś u nich z takim płynem specjalistycznym do płukania ust, też połowa ceny. Także warto posprawdzać i nie ma co się załamywać te kwasy jak dobrze kojarzę powinno się brać też potem przy karmieniu piersią, więc można naprawdę za jednym zamówieniem zapas zrobić.



W opisie było napisane że z ekspozycji i ma wydane ok 3000 kaw. Ale to nie jest z pl więc może u nich ekspozycja jest też pokazowa zobaczymy jak przyjdzie, najwyżej będę się bujać ze zwrotem jakby coś było mocno nie tak.
Siemens miał tą przewagę, że był cały czarny a chciałam, żeby wszystko co w kuchni będzie stało na wierzchu przez cały czas było tylko czarne. Ale trudno, przeżyję, ten i tak jest ładniutki.



No, bo nam się wszystkim czasem wydaje, że jeszcze nam wszystko wolno, a to guzik prawda
A co do prowadzenia wątku, to nie wiem czy dobrze kojarzę, że się Lilka zgłaszała przy okazji rozdawania telefonów?

---------- Dopisano o 09:48 ---------- Poprzedni post napisano o 09:46 ----------



Może u Ciebie w szpitalu jest to zapewnione, skoro nie każą mieć? Ale ja bym i tak kupiła na wszelki wypadek, nie wiem jak u Was, ale u nas to grosze kosztuje.
O dobrze wiedziec tez spojrze na ta gemini, dzieki
Czyli ekspres faktycznie uzywany, ale raczej przez kogos kto sie na nim zna a nie zelonych klientoqw wiec powinno byc ok..9

W szpitalu moze maja podklady ale jak sie wroci do domu po 3 dniach to niestety sa jeszcze potrzebne na troche wiec lepiej kupixc wczesniej
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
A ja dzisiaj sobie piore jedna pralka juz sie wyprala teraz nastawilam druga
wyschnie to sobie poprasuje schowam i bede miala z glowy

skonczylam ogladac wszystkie sezony Seksu w wielkim miescie teraz zabieram sie za film bo widzialam ze sa 2 czesci

no ale pierw sobie cos zjem mam ochote na bulke moczona w jajku

Zaczarowana...szalejesz ostatnio z jadlospisem! Supcio, a jak wymioty, nadal tak czesto? Bo albo cos lepiej albo po prostu juz o nich nie piszesz
Cytat:
Napisane przez paulownia Pokaż wiadomość
Tak mnie zaintrygowalyscie z tym filmem z porodu, ze wyszukalam sobie wideo na youtube - to akurat o naturalnym porodzie w wodzie - i obejrzalam sobie. Zdecydowanie mi lepiej a nie gorzej czy oni w szkolach rodzenia pokazuja jakies drastyczne wersje?
Ja z cala pewnoscia poprosze o rodzenie w wodzie. Wiem, ze w szpitalu w Herlev jest ta opcja w pakiecie, w pokojach porodowych sa wanny do rodzenia.
No ok, ale w wodzie tez nie widac co sie dzieje z kroczem, te tez moge ogladac...tam przynajmniwj niw nacinaja... Ja sie nie dam naciac, mysle ze jak przy Tomku nie bylam i nie peklam to teraz tez sie tak nastawiam, no chyba ze drugi synio bedzie wiekszy....Chyba ,musze przestac jesc
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:25   #4238
anius_7
Wtajemniczenie
 
Avatar anius_7
 
Zarejestrowany: 2010-05
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Wiadomości: 2 364
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Nie wiedziałam, ze takie niskie ceny są w tej aptece, zaraz zerknę. może zamówię tam witaminy
Dzięki. Te kwasy po prostu chciałam mieć od razu!
Ceny są bardzo korzystne. Ja na moich witaminach oszczędzam prawie 30zł. na opakowaniu! Więc mimo kosztów przesyłki bardzo się opłaca. Ja zawsze sobie kupuję na zapas, ostatnio zamówiłam wielką pakę razem z artykułami higienicznymi do szpitala i kilkoma rzeczami dla dzidzi. A moje koleżanki z pracy co jakiś czas robiły zbiorowe zamówienie, żeby się załapać na darmową wysyłkę, bo jest od 299zł.
__________________

anius_7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:26   #4239
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

ja tylko na chwilę, zaraz nadrobię, właśnie natknęłam się na artykuł o ochraniaczach!

http://tatapad.pl/sprzet/ochraniacze...-kolyski-asap/
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:27   #4240
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
Zaczarowana...szalejesz ostatnio z jadlospisem! Supcio, a jak wymioty, nadal tak czesto? Bo albo cos lepiej albo po prostu juz o nich nie piszesz
wczoraj wymiotowalam 6 razy, jakos nie chce ciagle pisac o tym wole pisac ze cos jem
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:28   #4241
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość

Powiedźcie mi gdzie są moje stopy?! Wyglądam jak yeti! A to siedzę dzisiaj cały czas na tyłku z nogami lekko uniesionymi. Na dwór mam zamiar wyjść dopiero po południu, jak się nieco ochłodzi.
Ja na razie nie spuchłam ale ograniczyłam sól do minimum bo podobno spozywanie soli sprzyja zatrzymywaniu wody w organiźmie.


Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Co do temp mleka - w Rossmanie obejrzalam pudelka wszystkich dostepnych tam producentow mm (patrzylam te dla noworodkow). W zaleceniach dot ptzygotowania mieszanki podawali ze wode nalezy gotowac 5minut od wrzenia a potem ostudzic. Temp zazwyczaj 30-40 lub 40 stopni. Dwoch tylko sie wylamalo- na jednym byla podana temp wody po ostudzeniu - pokojowa a na drugim 70 stopni C
Takze mysle ze ogolnie temp ma byc zblizona do temp ciala?
A mój czajnik się sam wyłącza po zakipieniu wody. I jak tu ją gotować 5 min

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość

Dziewczyny oglądacie wiadomosci??? Jestem w szoku...ojciec zostawił dziecko w samochodzie, w ten upał...szacuja ze ok 70 stopni mogło być w samochodzie(ponoć zapomniał o dziecku)Biedny dzieciaczek...Popłakałam sie
Mnie zastanawia tylko to że przez 8 godzin pracy chyba nie pomyslał o dziecku. Bo ja o swojej córce mysle co jakiś czas jak np. jestem w pracy a ona w szkole.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość

Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
Maz do dzisiaj wspomina pępkowe jak nam się 1 córa urodziła. Twierdzi że miał wtedy "największa bombe" w zyciu Zaprosił do restauracji ponad 20 znajomych i do rana wszyscy imprezowali. Wział ze soba aparat i kamerę i wszystkich molestował co chwilę zdjeciami nowonarodzonej córy. A faktura za imprezę wyniosła tyle co za małe wesele.
Pracownicy restauracji zabrali mu nad ranem ten aparat i kamerę bo bali się że zgubi w drodze powrotnej bo cały czas tylko te zdjęcia przegladał. I on o tym nie pamietał. Nast dnia dotarł w południe do szpitala i płacząc mówi że musi się do czegoś przyznać - że zgubił kamere i aparat ze zdjęciami naszej córy po narodzeniu. Myslałam że go uduszę z nerwów. A za kilkanascie minut zadzwonili z restauracji że aparat i kamera sa do odebrania
PS. Porodu nie nagrywaliśmy tylko córe jak już była umyta i ubrana.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez


Edytowane przez mysia111
Czas edycji: 2014-06-12 o 10:30
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:29   #4242
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja też biorę witaminy od razu z kwasami, ale ginka powiedziała, żeby brac kwasy dodatkowo, bo wspomagają wzrost i świetnie działają na rozwój układu OUN.

Nie wiedziałam, ze takie niskie ceny są w tej aptece, zaraz zerknę. może zamówię tam witaminy
Dzięki. Te kwasy po prostu chciałam mieć od razu!
To nie wiem, jak jest z samymi kwasami, ale mam wrażenie, że większość rzeczy bez recepty maja tam taniej. Jeszcze namiętnie tam mężowi krople do oczu kupuję
Wiem, że czasem trzeba od razu, ale na teraz już masz, to masz miesiąc, żeby zrobić zapas

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
ja myślałam żeby mimo wszystko rozłożyć sobie podkład pod prześcieradło i jeden chcę mieć pod ręką żeby podłożyć pod tyłek w samochodzie, jak mnie powiozą do szpitala. Szkoda materaca i tapicerki w aucie
myślę że to bardzo dobry pomysł lepiej na zmarnowanie przeznaczyć te kilka złotych na podkład niż materac czy tapicerkę
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:32   #4243
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
Ja planuje tak od 35 tyg, nie wiem czemu ale trak sobie ubzduralam. Moj porod tak wlasnie sie zaczal ze doslownie ze mnie chlustalo, nie spodziewalam sie takiej ilosci tych wod!
W aucie jechalam z podkladem tym-podpaska i wielkim recznikiem ale i tak byl mokry jak dojechalam, potem nie panowalam nad tymi wodami, normalnie mialam mokra koszule co chwile, ale im dalej w las tym mniej ich wyplywalo..
Masakra ile tego bylo...a niektorzy pisza ze jakby sobie posikiwali, kurde moze ze mna cos nie tak...
Cytat:
Napisane przez justa_1978 Pokaż wiadomość
Zanim wyjde na zakupy, to powiedzcie mi czy kupujecie sobie pasy poporodowe?? Takie sciagajace? Bo nie wiem co o tym myslec i czy zainwestowac pieniazki w taka rzecz, podobno pomagaja szczegolnie tym kobietom, ktore mialy cc i nie moga za bardzo napinac brzucha.... ale od kiedy mozna je stosowac...
No wlasnie macie jakies informacje na temat tych pasow?
Odradzam kupowanie ich przed porodem, bo moga okazac sie niepotzrebne po prostu. zorienzujcie sie tylko czy sa w pobliskiej aptece i ile kosztuja i najwyzej TZ Wam kupia...
Ja po 1 porodzie nie uzywalam, ale wiecie co... mi po 5 dniach brzuch po prostu zniknal Jak wrocilam do domu na 8 dzien to zalozylam swoje jeansy sprzed ciazy, takie ciut szersze tylko. Bylam w takim szoku, i w szpitalu mi wszyscy mowili ze to niesamowicie szybko... a cyce takie wielkie do tego ze czlowiek sie podbudowal... Chcialabym znow tak miec
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:34   #4244
kamilast
Raczkowanie
 
Avatar kamilast
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 191
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
To ja miałam filmowy poród . Obudziłam się w nocy i poczułam takie pyknięcie w środku, a potem że się robi mokro to od razu wstałam i rzeczywiście popłynęło mi po nogach, łóżko nie ucierpiało. Zresztą to nie był wodospad niagara bo rozwarcia nie było to ta woda się po prostu płynęła takim strumyczkiem. Myślę że efekt tego chlupnięcia się uzyskuje jak przy dużym rozwarciu przebijają pęcherz płodowy.
Czy rozkładać podkład? Może zobacz na jedną noc - bo jak się okaże że Ci nie przeszkadza to właściwie co to szkodzi
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/8p3odqk3jrix6y6t.png
Filip 04.08.2010
kamilast jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:35   #4245
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
Nie tylko filmowa. Mi od odejścia wód rozpoczeła się akcja porodowa. Przy czym nie było to tak ze nagle "chlust" i litr wody na ziemi
Pamiętam że wstałam w nocy na siku i wracając do łózka poczułam jakąś kroplę, dwie na udzie i pomyslałam sobie że źle się wytarłam. Połozyłam sie do łózka i czuje że nadal mi coś kapie. Wróciłam do toalety i się zorientowałam że to woda sobie kapie. Po jakis kilku minutach juz kapało coraz więcej. Do szpitala jechałam z ręcznikiem między nogami. Jak dojechałam (po ok 10 minutach) to ręcznik był juz cały mokry.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:36   #4246
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
Ceny są bardzo korzystne. Ja na moich witaminach oszczędzam prawie 30zł. na opakowaniu! Więc mimo kosztów przesyłki bardzo się opłaca. Ja zawsze sobie kupuję na zapas, ostatnio zamówiłam wielką pakę razem z artykułami higienicznymi do szpitala i kilkoma rzeczami dla dzidzi. A moje koleżanki z pracy co jakiś czas robiły zbiorowe zamówienie, żeby się załapać na darmową wysyłkę, bo jest od 299zł.
O, o tej przesyłce to jakoś nie wiedziałam

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
ja tylko na chwilę, zaraz nadrobię, właśnie natknęłam się na artykuł o ochraniaczach!

http://tatapad.pl/sprzet/ochraniacze...-kolyski-asap/
Yyy, serio? Kurde
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:36   #4247
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
wczoraj wymiotowalam 6 razy, jakos nie chce ciagle pisac o tym wole pisac ze cos jem
padlam, ale ja Ci wspolczuje, ja strasznie boje sdie wymiotowac, od zawsze tak mialam ze jak juz sobie puszcze pawia to od razu placze, dziwne to, ale moje dziecko ma dokladnie tak samo..
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:39   #4248
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Nie tylko filmowa. Mi od odejścia wód rozpoczeła się akcja porodowa. Przy czym nie było to tak ze nagle "chlust" i litr wody na ziemi
Pamiętam że wstałam w nocy na siku i wracając do łózka poczułam jakąś kroplę, dwie na udzie i pomyslałam sobie że źle się wytarłam. Połozyłam sie do łózka i czuje że nadal mi coś kapie. Wróciłam do toalety i się zorientowałam że to woda sobie kapie. Po jakis kilku minutach juz kapało coraz więcej. Do szpitala jechałam z ręcznikiem między nogami. Jak dojechałam (po ok 10 minutach) to ręcznik był juz cały mokry.
No właśnie, ja się co chwila schizuję, czy się nic nie sączy jak mam jakieś upławy i tylko poczuję coś bardziej mokro to zaraz lecę sprawdzać co to, poza tym teraz przy upałach jak się człowiek bardziej poci to czasem mam wrażenie właśnie, że po nogach mi leci i się macam wszędzie, czy to czasem nie to
I strasznie się boję tych problemów z nietrzymaniem moczu którymi się straszy, zastanawiam się, czy człowiek się wtedy nie orientuje, że się posikał? bardziej mnie takie rzeczy dręczą niż poród
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899

Edytowane przez gosia3103
Czas edycji: 2014-06-12 o 10:41
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:42   #4249
Mamamarta2010
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 369
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
To ja miałam filmowy poród . Obudziłam się w nocy i poczułam takie pyknięcie w środku, a potem że się robi mokro to od razu wstałam i rzeczywiście popłynęło mi po nogach, łóżko nie ucierpiało. Zresztą to nie był wodospad niagara bo rozwarcia nie było to ta woda się po prostu płynęła takim strumyczkiem. Myślę że efekt tego chlupnięcia się uzyskuje jak przy dużym rozwarciu przebijają pęcherz płodowy.
Czy rozkładać podkład? Może zobacz na jedną noc - bo jak się okaże że Ci nie przeszkadza to właściwie co to szkodzi
Ja nie mialam w ogole rozwarcia a ze mnie doslownie chlustalo...dobrze ze mialam recznbik niedaleko lozka to podlozylam, jak myslalm ze to juz to wstalam bo uznalam ze odeszly te wody raz a porzadnie a tu od nowa to samo i zlapalam sie za kolejny recznik, bo tamten w polowie mokry...nie no fajnie fajnie

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:39 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No właśnie, ja się co chwila schizuję, czy się nic nie sączy jak mam jakieś upławy i tylko poczuję coś bardziej mokro to zaraz lecę sprawdzać co to, poza tym teraz przy upałach jak się człowiek bardziej poci to czasem mam wrażenie właśnie, że po nogach mi leci i się macam wszędzie, czy to czasem nie to
Ja tez mam schiza ale boje sie ze zobacze nie wody ale krew...
Dziewczyny za miesiac bedzie tu zatrzesienie porodowe, ranyyy jak to niedlugo....

---------- Dopisano o 10:42 ---------- Poprzedni post napisano o 10:41 ----------

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
No właśnie, ja się co chwila schizuję, czy się nic nie sączy jak mam jakieś upławy i tylko poczuję coś bardziej mokro to zaraz lecę sprawdzać co to, poza tym teraz przy upałach jak się człowiek bardziej poci to czasem mam wrażenie właśnie, że po nogach mi leci i się macam wszędzie, czy to czasem nie to
I strasznie się boję tych problemów z nietrzymaniem moczu którymi się straszy, zastanawiam się, czy człowiek się wtedy nie orientuje, że się posikał? bardziej mnie takie rzeczy dręczą niż poród
a o co chodzi z tym nietrzymaniem moczu? po porodzie cvzy kiedy?
__________________
TP 10.08.2014- SYN
2010- SYN

Mamamarta2010 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:43   #4250
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

w temacie pępkowego
u nas w gronie znajomych panuje zwyczaj urządzenia pępkowego, na które zaprasza się nie tylko facetów, ale też ich żony i dzieci - zwykle jest więcej samych facetów. Przyjęło się, że imprezę robi się w domu, jeszcze jak matka z dzieckiem są w szpitalu. Wiem, że mój TŻ też coś planuje, jak urodzę i za nim wrócę, ma postawione 2 warunki: ma przyjechać po nas trzeźwy i posprzątać w domu Wiem, że z rodziną też będą świętować, zwłaszcza z moimi rodzicami - pierwsza wnuczka/wnuk w drodze : )
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:50   #4251
paulownia
Zakorzenienie
 
Avatar paulownia
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: Asarum/Karlshamn, Sweden
Wiadomości: 3 861
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
To ja miałam filmowy poród . Obudziłam się w nocy i poczułam takie pyknięcie w środku, a potem że się robi mokro to od razu wstałam i rzeczywiście popłynęło mi po nogach, łóżko nie ucierpiało. Zresztą to nie był wodospad niagara bo rozwarcia nie było to ta woda się po prostu płynęła takim strumyczkiem. Myślę że efekt tego chlupnięcia się uzyskuje jak przy dużym rozwarciu przebijają pęcherz płodowy.
Czy rozkładać podkład? Może zobacz na jedną noc - bo jak się okaże że Ci nie przeszkadza to właściwie co to szkodzi
Czytalam, ze wody sie sacza malym strumieniem jesli dziecko jest ulozone glowa w dol, juz w kanale rodnym. A jesli nie jest ulozone, to woda leci duzymi chlustami.
paulownia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 10:52   #4252
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez UmiZumi Pokaż wiadomość
w temacie pępkowego
u nas w gronie znajomych panuje zwyczaj urządzenia pępkowego, na które zaprasza się nie tylko facetów, ale też ich żony i dzieci - zwykle jest więcej samych facetów. Przyjęło się, że imprezę robi się w domu, jeszcze jak matka z dzieckiem są w szpitalu. Wiem, że mój TŻ też coś planuje, jak urodzę i za nim wrócę, ma postawione 2 warunki: ma przyjechać po nas trzeźwy i posprzątać w domu Wiem, że z rodziną też będą świętować, zwłaszcza z moimi rodzicami - pierwsza wnuczka/wnuk w drodze : )
No u mojego męża też były pary a nie sami faceci. Dzieci nie było bo to była imrpeza całonocna. No i akurat był piatek więc wszyscy praktycznie mogli się pojawić i siedzieć do rana. Tyle że mój to nie miał głowy zeby w domu przygotować bo jednak przygotowac dla faceta imprezę na ponad 20 osób to nie lada wyzwanie (tym bardziej po 13-godzinnej akcji porodowej która rozpoczeła się w środku nocy). Więc poszedł na łatwiznę i zaprosiłi wszystkich do lokalu.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:04   #4253
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Chyba dopiero do mnie dociera ze niedługo rodze
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:19   #4254
UmiZumi
Rozeznanie
 
Avatar UmiZumi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 660
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

nam został dwa miesiące do TP o mamooooooo!
__________________
"Jeszcze Cię nie znam, a już Cię kocham." /Susan Dempsey/
UmiZumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:24   #4255
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
Dzień dobry ranne ptaszki.
Przepraszam za wczorajsze marudzenie, wiem że jak dziecko. Nie cierpię szpitali naprawdę, jak poroniłam to o północy miałam skrobankę a o 6.30 siedziałam już w taksówce i na 8.30 poszłam do pracy.
Już się biorę w garść i przestawiam na konstruktywne myślenie czyli jak myślicie co zabrać do jedzenia żeby się nie psuło (nie wiem czy jest lodówka)? A drugi problem to nie wiem co z ubrań bo byłam przekonana że piżama ale jak czekałam ostatnio to widziałam że babeczki tam w sukienuniach paradują. Muszę zrobić przegląd szafy i pewnie jeszcze pojade do hm po jakies koszulki.
Czytał ktoś ostatnio jakąś dobrą książkę?
Muszę się spakować na tip top bo mąż z synkiem wyjadą i nikt mi nic nie dowiezie.
i bylas rano w pracy ?ja bym psychicznie chyba nie dala rady przez caly dzien sie usmiechac i byc mila dla ludzi
Polecam mokre chusteczki i takie do higieny intymnej. Drobne po 1-2-5zl na telewizor. I drobne na zakupy - jak bedziesz czegos potrzebowala do jedzenia a TZ nie bedzie to goscie innych pacjentow zawsze pomoga-wystarczy poprosic.My tak w sali kupowalysmy lody
Czy koszula +figi czy pizama obojetne. I tak odslaniasz non stop brzuch albo biora na samolot na badanie. Byle cos cienkiego bo jest goraco.
Ja poszlam ze swoja poduszka do spania - bez niej m.nogami nie usne
wez swoje leki ktore bierzesz bo w spzitalach roznie bywa-w jednym ci dadza a drugim kaza swoje brac a tylko swoje do tego dokladaja.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka

Tz nie planuje ale koledzy i tak mu nie daruja Tyle ze nie edzie w domu bo gdzie?Z moja mama czy jego rodzicami?
Pojda gdzies do knajpy i beda pic piwo/wodke az im sie znudzi Cos czuje ze zbankrutujemy na ta impreze

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
Dzięki...ja właśnie też robiłam WSZYSTKO, dosłownie! Od pracy po 10-14g dziennie przez kopanie w ogródku, mycie podłóg, okien, grabienie trawy, mycie auta na największym upale itp...dopeiro teraz do mnie dotarło, że sie przesilałam...ale teraz juz od poniedziałku pracuję tylko troszkę tzn tylko na komputerze, niczego nie noszę, nie dźwigam, nie kucam, nie zginam się. i pracuje dosłownie po 3-4g nie więcej. Pozostały czas spędzam w pozycji horyzontalnej lub na polku na leżaku myslę, że się zatrzyma to skracanie, bo teraz to już na prawdę robię 1/20- tego co wcześniej. Zresztą tragedii nie ma bo 29mm szyjki to jeszcze sporo a dzis zaczynam 32tc także powinnam wytrzymac przynajmniej do 38tc.
Najlepszym przykładem jest dla mnie sara która już od 2miesięcy ma skróconą szyjkę i jeszcze sie trzyma...także liczę że i u mnie tak bedzie. wystarczy mi te 6tyg wytrzymać i moge rodzić.

dzieki dziewczyny za pocieszenie. Jakos dzis mi już łatwiej, w poniedziałek byłam tak przerażona...bo wszystkie moje "plany" się posypały i miałam dość...ale teraz jakoś sobie juz w głowie poukładałam pewne rzeczy i musze wytrzymać zaczęłam prać ciuchy ale wieszam razem z mężem

nawet zaczęłam liczyć ile razy dziennie twardnieje mi brzuch...już mam obsesję, ginka mówiła, ze koło 10 skurczy to juz zupełnie normalne bo macica sie przygotowuje. ja doliczam troche więcej ale wydaje mi sie ze wcześniej (jak nie liczyłam) to ten brzuch był non stop twardy tylko nie zwracałam na to uwagi. Teraz liczę przez jakieś 15-16h (tyle ile nie spię) i na razie źle nie jest bo max około 20wychodzi.:
Twoj opis dnia w ciazy brzmi jak moj sprzed ciazy Chcialabym tak funkcjonowac ale nie ma co narzekac - dobrze ze jestem w ciazy i dziecko zdrowe. Intensywne zycie nadrobie po porodzie. Szkoda tylko ze nie udalo sie nam pozapraszac gosci do nowego lokum bo z dzieckiem pewnie bedzie trudniej.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Mam do was pytanie: czy planujecie tak w pobliżu daty porodu rozłożyć sobie pod prześcieradłem podkład na wszelki wypadek, gdyby odeszły wam wody w nocy? Bo chyba to, że poród zaczyna się odejściem wód to raczej taka filmowa rzeczywistość? Zwykle najpierw są skurcze, a wody odchodzą jak się już jest w szpitalu? Ale może lepiej rozłożyć, niż zniszczyć materac?
Tak. Kolezanka wstala bo poczula w nocy cos mokrego i myslala ze znow musi siku, materac troche poplynal a jak wstala to myslala ze jest awaria ogrzewania i z grzejnika sie leje bo stala w kaluzy
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:28   #4256
malutka100
Zakorzenienie
 
Avatar malutka100
 
Zarejestrowany: 2009-09
Lokalizacja: zawsze tam gdzie Ty...
Wiadomości: 8 614
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Szpitalowi za nic nie płacę, chyba że mąż mi sprezentuje po porodzie salę vip pojedynczą Chodziło mi o 'wyprawkę' dla mnie do szpitala czyli koszule, szlafrok, właśnie te podkłady o które pytasz wydaje mi się, że u nas dwie rzeczy funkcjonują pod nazwą podkład. Jedna to właśnie mega grube i wielkie podpaski, a druga to podkłady na łóżko żeby prześcieradła nie pobrudzić.
czyli za taką salę jednoosobową trzeba dodatkowo zapłacić? rzadko bywam w szpitalach, w ogóle się nie znam jak to funkcjonuje, muszę się dowiedzieć czy w moim też tak można. Jak myślisz to trzeba jakoś wcześniej opłacić/zarezerwować taką salę czy dopiero jak się już jest w szpitalu?

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Moj idzie w sobotę na pępkowe. Jak się zapatrujecie na takie imprezy? Czy wasi partnerzy takowe planują? I gdzie? Ja nie mam nic przeciwko, ale może to być min. tydzień po porodzie, jak już będę w domu i będę na tyle sprawna, by zostać na noc sama, albo teściowa do mnie wtedy przyjedzie. Wczoraj mąż bąknął, że myślał, że zrobi imprezę w domu (nie wiem gdzie miał głowę ) i się pytam gdzie ja mam wtedy być. Na co mąż: w klubie haha spoko, takie pępkowe ja rozumiem- tłum facetów zajmuje się dzieckiem w domu, a ja idę na bezalkoholowego drinka
W moim regionie też jest zwyczaj pępkowego, ale to dopiero po porodzie, jak jak maluszek jest na świecie. Ja będę wtedy jeszcze w szpitalu, może to i dobrze

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość

zależy o jakie podkłady pytasz. Są podkłady na łóżko, żeby nie pobrudzić prześcieradła, ale są też podkłady poporodowe, takie wielkie podpaski



Dziewczyny, teraz ja pomarudzę. Ale miałam wczoraj wieczór
Dopadł mnie okropny dół! Zaczęłam się dołować obroną, tym, że niczego nie umiem sie nauczyć, że zabieram się za to ciągle, a nic z tego. Potem pomyslałam, że już pewnie przed pojawieniem się Hani nigdzie nie pojedziemy, a ja marzyłam o jakimś wyjeździe choćby na 3 dni, tylko z mężem. Potem mąż wrócił, lekarka zaleciła mi brać dodatkowo kwasy omega-3 na lepsze rośnięcie tego brzuszka. Mąż mi je kupił, zobaczyłam cenę i myślałam, że sie przewrócę. Więc dopadł mnie dodatkowo dół, że tyle kasy wydajemy, że pewnie sobie nie poradzimy, jak się Mała pojawi, że będzie nam brakowac kasy.... i taka byłam zdołowana... I na sam koniec poszłam powiesić pranie, prałam sweterek, który sobie kupiłam...i taki był śliczny. Nie zerknęłam, wrzuciłam go do pralki, a on był do prania ręcznego i się zniszczył, skurczył i sfilcował. I jest do kitu... jak to zobaczyłam, to sie popłakałam i miałam cały wieczór takiego zrzędzenia, marudzenia i przelewania łez
Dziewczyny a takie podkłady na łóżko to się kupuje również w aptece?
Póki co mam jedynie te podkłady poporodowe ( grubaśne podpaski), wzięłam dwie paczki po 10 szt- myślicie że to wystarczy na pobyt w szpitalu czy lepiej dokupić?
malutka100 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:32   #4257
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

wygoncie mnie z domu...Musze leciec do NFZ podbic mamie papiery i do sklepu ortopedycznego na drugi koniec miasta. Nie chce mi sie z lozka wychodzic Ostatnio nie czulam sie najlepiej po eskapadzie do szpitala a sklep jest obok.
Jeszcze jakos pozmywac bede musiala. Jejku odzwyczailam sie od wszystkich obowiazkow, spieszzenia sie gdzies na konkretna godzine i w dodatku sie boje ze zbyt dlugo posiedze/pojezdze samochodem i bedzie problem a jestem sama w domu. Hmm musze jaskos dac rade. Dam rade, dam rade, dam rade
Takie rzeczy przed ciaza to pestka a teraz orzech do zgryzienia. W glowie mi sie to nie miesci ze tak zycie mi sie zmienilo
To pomarudzilam, ide sie wybierac.
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:33   #4258
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez Mamamarta2010 Pokaż wiadomość
mialam pisac ze hormony, gorszy dzien ale faktycznie mialas powody do dolka... Mam nadzieje ze dzisiejszy dzien bedzie duzo lepszy )
No ja oczywiście myślę, że przesadzam.
Mąż mnie pocieszał, ale i jemu się oberwało, że mnie nie pomasował po stopach ehh...

Cytat:
Napisane przez anius_7 Pokaż wiadomość
jeśli chodzi o wyprawkę to mi się wydaje, że ja jestem najbardziej do tyłu nie mam łóżeczka, nie mam wózka, właściwie to łatwiej powiedzieć co już mam, bo niewiele tego ciuszki mniej więcej wszystkie (ale jeszcze nie wyprane)pieluszki tetrowe, flanelowe, paczkę pampersów i tyle. Dziś ma przyjść paczka zamawiana w aptece gemini z większością rzeczy kosmetycznych, więc powoli zaczynam się organizować
...
Też mnie czasem dopada taki nastrój. Najważniejsze to szybko się pozbierać i włączyć pozytywne myślenie Ja też aktualnie powinnam się uczyć przed zaliczeniami i egzaminem końcowym (kończę nauczycielskie kolegium językowe), ale po prostu nie mogę się zebrać. Nawet jak już usiądę i coś czytam to mam wrażenie, że nic mi w głowie nie zostaje. Ale pocieszam się, że zawsze lubiłam panikować, że nic nie umiem, a potem jakoś mi się udawało pozaliczać Liczę, że i tym razem będzie podobnie. Ty też na pewno sobie poradzisz! Jeszcze nie masz wyznaczonego terminu obrony? Może jak poznasz konkretną datę to Cię to zmobilizuje do nauki
A kiedy masz egzamin?
Ja zawsze miałam tak samo. Najpierw panika, że nic nie umiem, a potem wszystko szło ok. i mam nadzieję, że tym razem będzie podobnie1

Pewnie masz rację, że data obrony mnie zmotywuje!

Cytat:
Napisane przez kamilast Pokaż wiadomość
1. Jak napisałaś o tym filmie to pomyślałam że właśnie o to chodzi żebyś się teraz wypłakała,wybała i oswoiła z myślą co Cię czeka. Bo poród to ból, krew i łzy ale na koniec dostajesz na ręce dziecko i ból mija jak nożem uciął. Od wieków tak to się odbywa. Do mnie ten argument trafia ale wierzę że nie do wszystkich.
2. W moim otoczeniu to się odbywa tak że impreza jest w ciągu tych pierwszych dni jak kobieta jest w szpitalu. Zresztą impreza to jest dużo słowo, chłopaki z towarzystwa którzy akurat mogą upijają się z tatuśkiem w trupa co by chłop odreagował to co przeżył

1. No z tymi pomiarami to niestety duża jest granica błędu. Ten gin wczoraj mówił że pomiary powinno się robić nie częściej niż co 2 tyg żeby to było miarodajne, jak częściej usg to po to żeby przepływy sprawdzić ilość wód itp. Też trzymam za was kciuki
A marudzenie uzasadnione, zdecydowanie za dużo nieszczęść jak na jeden wieczór. Ale kasą się nie przejmuj, dziecko to skarbonka, to juz będzie tylko gorzej
Kurcze zaczęłam do was odpisywać godzine temu i telefon za telefonem, jak już nie na temat to wybaczcie
ciekawe, kiedy my będziemy mieć okazję odreagowania, co przeżyłyśmy

No właśnie, granica błedu jest spora, ale jak ktoś powie,że coś może być nie tak, to już od razu jest stres...
Kamilast, wszystko i u Ciebie i u mnie musi być ok
Bliźniaki zazwyczaj są mniejsze, niż dzieciaczki z ciąż pojedynczych... a u mnie w rodzinie zawsze rodziły się małe dzieci, więc pewnie i Hania pójdzie w tę stronę

Dziecko to skarbonka, wiem i to mnie czasem przeraża właśnie...
Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
wczoraj wymiotowalam 6 razy, jakos nie chce ciagle pisac o tym wole pisac ze cos jem
O matko, bidulko!! Jestem niezłym mocarzem, że dajesz radę!

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
To nie wiem, jak jest z samymi kwasami, ale mam wrażenie, że większość rzeczy bez recepty maja tam taniej. Jeszcze namiętnie tam mężowi krople do oczu kupuję
Wiem, że czasem trzeba od razu, ale na teraz już masz, to masz miesiąc, żeby zrobić zapas
No widzę tam właśnie, że ceny tych kwasów są zdecydowanie niższe. Podejrzewam, ze kobitka w aptece naciągnęła mojego męża. Sam chłop na zakupach, zmartwiony o ciężarną żonę...wiadomo...
W tym Gemini można kupić opakowanie za 30 zł, a on za buteleczkę zapłacił 120 zł

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Chyba dopiero do mnie dociera ze niedługo rodze
A do mnie jeszcze nie - w ogóle
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:33   #4259
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Cytat:
Napisane przez malutka100 Pokaż wiadomość

Dziewczyny a takie podkłady na łóżko to się kupuje również w aptece?
Póki co mam jedynie te podkłady poporodowe ( grubaśne podpaski), wzięłam dwie paczki po 10 szt- myślicie że to wystarczy na pobyt w szpitalu czy lepiej dokupić?
W aptece też są. Ja tez biorę 2 paczki, przy czym gdyby zabrakło to mąż mi dowiezie bo w domu tez mi zostana. Tak liczę z 5-6 szt na dzień powinno wystarczyć.
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-12, 11:49   #4260
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: W brzuszkach coraz mniej przestrzeni w sierpniu nam się życie zmieni. Sierpień

Dzień dobry

ale nudy Dzisiaj już trochę chłodniej i wreszcie mogę odetchnąć Muszę się wziąć za to prasowanie ale mi się nie chce... Łóżeczko mam nadzieję rozłożyć do końca czerwca, żeby jeszcze położyć materac, żeby wywietrzał

Jeszcze trochę rzeczy muszę kupić a tu dni lecą jak oszalałe Za miesiąc już może niektóre z nas będą tulić swoje maluszki a inne będą informować o odchodzących wodach i czopach hehe

Już się nie mogę doczekać
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-06-17 12:31:19


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:36.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.