Rozstanie z facetem XXXI - Strona 47 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-15, 23:04   #1381
MaloMi93
Raczkowanie
 
Avatar MaloMi93
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
Dasz radę, wierzymy w Ciebie!

Zabrzmi bardzo banalnie, ale czas jest Twoim sprzymierzeńcem Jeszcze chwila i nie będziesz już tego tak odczuwać jak teraz. Jak to się mówi "What goes around comes back around" także nie pozostaje nam nic innego jak uzbroić się w cierpliwość! Głowa do góry
Z takim dopingiem musi się udać.

Problem w tym, że ja to dość gładko przechodzę. Chyba uderzył w dumę i się zamknęłam, nie to nie, znajdę lepszego. Czytam inne dziewczyny i się zastanawiam co ze mną nie tak. Czemu nie płaczę całymi dniami przecież był moim pierwszym? Oby to kiedyś nie wróciło ze zwiększoną siłą. Nerwy zawsze były dlatego nie wiążę tego z byłym.
MaloMi93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:12   #1382
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Można być z kimś 40 lat i po prostu przestać kochać. Miłość nie jest nieskończona.

Popieram!
Tak nie jest nieskończona ale można nad nią pracować a jak nie chce sie pracować nad związkiem to można odejść w godny sposób.... Wystarczy szczerze porozmawiać, że sie już nie kocha... że może sie kogoś innego poznało i zakochało...
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:15   #1383
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

To nie ma znaczenia czy pierwszy czy dziesiąty z kolei. Jaki jest sens płakać za gnojkiem, który najzwyczajniej w świecie nie jest wart Twojego bólu i cierpienia? Trzymasz fason, więc ogromny plus dla Ciebie.

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------

Cytat:
Napisane przez k_aterina567 Pokaż wiadomość
Tak nie jest nieskończona ale można nad nią pracować a jak nie chce sie pracować nad związkiem to można odejść w godny sposób.... Wystarczy szczerze porozmawiać, że sie już nie kocha... że może sie kogoś innego poznało i zakochało...
Prawdą jest, że faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna, lecz jak kończy związek.
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:17   #1384
MaloMi93
Raczkowanie
 
Avatar MaloMi93
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
To nie ma znaczenia czy pierwszy czy dziesiąty z kolei. Jaki jest sens płakać za gnojkiem, który najzwyczajniej w świecie nie jest wart Twojego bólu i cierpienia? Trzymasz fason, więc ogromny plus dla Ciebie.
Tak właśnie sobie to tłumaczę. Mam przeczucie, że mnie okłamywał chociaż się nie przyznawał ale to już nie ważne, nawet nie chcę wiedzieć.
Niech się ta głupia sesja skończy, będą wakacje, mam pare pomysłów na siebie Tylko źle robię bo się nastawiam, że kogoś poznam
MaloMi93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:26   #1385
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Wiem co to za ból :P Sama jestem na kilka dni przed obroną, więc o niczym innym nie marzę!

Wakacje sprzyjają zawieraniu nowych znajomości, więc dlaczego nie?
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-15, 23:30   #1386
MaloMi93
Raczkowanie
 
Avatar MaloMi93
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Teoretycznie tak. Problem jest z moim charakterem. Jestem dość nieśmiała ale bez przesady, nie zapominam jak się mówi ale nie umiem flirtować, zagadać, nie lubię dużych imprez. No i to że wyglądam na dużo młodszą niż jestem, już to pisałam
MaloMi93 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 00:18   #1387
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez k_aterina567 Pokaż wiadomość
Tak nie jest nieskończona ale można nad nią pracować a jak nie chce sie pracować nad związkiem to można odejść w godny sposób.... Wystarczy szczerze porozmawiać, że sie już nie kocha... że może sie kogoś innego poznało i zakochało...
Nie wszyscy mają w sobie tyle godności i czasem nic nie możesz z tym zrobić. Zranione serce musi się wyleczyć, ale żeby płakać tyle za jakimś dupkiem...? Szkoda Twojego czasu, i tak już dużo go stracił.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 00:30   #1388
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dziewczyny, dziś mi mija ponad tydzień od kiedy nie mam z eks zadnego kontaktu. Najgorsze byly soboty, wiecie, alkohol sprzyja szczerym wyznaniom... Wiem, dla kogos to moze malo ale dla mnie to sukces
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 00:43   #1389
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

super!! ja miałam tak, że przez miesiąc zero kontaktu ale nie wytrzymałam... teraz znów walczę ze sobą ale nie zadzwonię już nigdy!!!!!
Malla masz rację, że szkoda płakać za dupkiem... i wydaję mi się, że jestem na dobrej drodze do tego, żeby zacząć swoje życie bez niego układać... ale miewam jeszcze gorsze momenty...

Edytowane przez k_aterina567
Czas edycji: 2014-06-16 o 00:55
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 07:34   #1390
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez k_aterina567 Pokaż wiadomość
NIE!! nie możesz tak mówić... nikt nie ma prawa Cię źle traktować... czym niby sobie na to zasłużyłaś?? To on Cię zostawił, to on znalazł sobie inna to jest tylko i wyłącznie jego wina.

kawa_o ja wiem, że jest ciężko zapomnieć o exie, cięzko sie jest pogodzić z jego odejściem... ale nie możesz przez to cały czas sie zadręczać ,obwiniać itd. Większość z nas tutaj jest w podobnej sytuacji jak Ty ( z tego co pamiętam Ty miesiąc wcześniej rozstałaś sie ze swoim niż ja... i przynajmniej wiesz, że on juz kogoś ma - mi ciągle kłamie, że nie ale ja i tak w to nie wierze) i uwierz mi każdej z nas jest bardzo ciężko, każda z nas ciespi, tęskni , kocha ale nie możemy tylko siedzieć i zastanawiać sie jak bardzo nieszczęśliwe jesteśy, kiedy oni maja to daleko w d***e i świetnie bawią się z innymi....
Jest wiele kobiet, które są dokładnie w takiej samej sytuacji jak my. Cierpienie po rozstaniu jest poniekąd wpisane w nasze życie i musimy się z tym pogodzić. Jakby wszystko było takie łatwe, to ludzie by się przestali rozwijać. Ja np. już widzę, że rozstanie dało mi też dużo mądrości. Przez te 2 miesiące dojrzałam szybciej, niż kiedykolwiek.

Cytat:
Napisane przez Figlak Pokaż wiadomość
Kurcze mam przekomiczną sytuację, bo odkąd zaczęłam nową pracę próbuje się ze mną umówić 2 facetów. Najśmieszniejsze jest to że jeden jest 6 lat starszy a drugi 3 lata młodszy więc duzy rozrzut Ze starszym może się spotkam na jakąś kawę ale to chyba jednak za duża przepaść. Gość ma już poukładane życie, swoją firmę, mieszkanie zupełnie inny świat.
Ostatnio naszły mnie myśli, ze za szybko wyleczyłam się z "miłości" i boję się, ze jeszcze całe cierpienie do mnie wróci....
Ulala! No to nieźle! Nie no, super, umów się z nim. Może okaże się fajny
A jakiego faceta szukasz tak mniej więcej? W sumie taki ustatkowany, to niekiepski pomysł Nie obawiaj się cierpienia, po prostu przyj do przodu i bądź dzielna! Co ma być to będzie. Tak miało być

Cytat:
Napisane przez rockandrollqueen Pokaż wiadomość
Zrobiłam sobie niedawno, wycieczkę do innego miasta, przejechałam pół Polski. Spałam w pociągu, byłam zmęczona, ale frajda przeogromna. Zobaczyłam nowe miejsca, poznałam nowych ludzi. W pociągu poznałam świetną dziewczynę, z którą bardzo dobrze mi się rozmawiało, mimo że się nie znałyśmy. Oczywiście, zeszło na temat facetów. I znów nie mogłam się nadziwić, jak to jest, że dziewczyna ładna, zadbana, inteligentna, z ambicjami, bo robi doktorat, pracuje na uczelni i dodatkowo w jakieś firmie, gdzie potrzebna jest znajomość węgierskiego. Naprawdę ciekawa osoba, a facet i ją wystawił. Jak widać nie wszystko jest logiczne, uczucia nie są.

Wróciłam do domu zmęczona i zadowolona. Poszłam spać, dopiero wstałam. I w sumie refleksja na dziś jest taka, że czuję się dobrze. Nie sądziłam, że tak będzie, ale czuję, że nie brakuje mi aż tak bardzo eks, jak się tego spodziewałam.
Brzmi super! Kurde, też bym gdzieś pojechala, ale z kaską ciężko i muszę odkładać teraz. Dobrze, że niedługo zaczynają mi się już wakacje studenckie. Jeszcze tylko jutro 2 egzaminy i LUZ! Mam nadzieję, że zdałam wszystko...

Cytat:
Napisane przez blueberry08 Pokaż wiadomość
Wiecie co, pojechałam w ten weekend na wesele kuzyna. Sama, bo stwierdziłam, że nie potrzebuję kogoś brać na siłę tylko po to, żeby z kimś jechać. Poznałam tam dziewczynę, która..... jest w związku małżeńskim z moim eksem. Mówię to w przenośni...przegadałam z nią wiele godzin i aż się śmiałyśmy jak bardzo nawzajem nasze historie są do siebie podobne. Poczułam, że to jakieś przeznaczenie... ta dziewczyna ma z nim dziecko i jest nieszczęśliwa, facet milion razy robił ją w ciula i ona teraz kompletnie nie potrafi mu zaufać, nawet jeśli on zachowuje się fair to ona ciągle ma podejrzenia że ją zdradza, oszukuje. Nie wiem jak to nazwać, ale po prostu poczułam, że jakimś zrządzeniem losu miałam się tam znaleźć sama i ją poznać...
Jak widzicie, nie jesteśmy same w tym cierpieniu. To jest trochę straszne w sumie, że tyle kobiet jest nieszczęśliwych przez facetów...

Cytat:
Napisane przez MaloMi93 Pokaż wiadomość
Złapał mnie dół ale chyba nie przez niego. Wszystko zbiegło się w czasie, sesja, problemy w domu i zerwanie. Jest ze mną słabo. Rano budzę się z walącym sercem, niepokojem i tak mam przez większość dnia. "Leczę się" ziółkami i porcją śmiechu ale i tak jest mi ciężko.
Chyba nie on jest głównym problemem, chociaż przestał się odzywać, zobaczył że mnie to nie rusza. Przyznam szczerze, że popatrzyłabym jeszcze jak cierpi i pisze, że to jego największy błąd.

Jutro egzamin, trzymajcie za mnie kciuki
Trzymamy. Napisz dzisiaj jak poszło. A z czego?

To na pewno wiele rzeczy się nałozyło. Ja ostatnio tak często miałam.
Brzydka pogoda, nadmiar nauki, stres + poczucie, że się jest samym.
Minie
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 09:07   #1391
Kamma1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Witam, nie było mnie tu kilka dni. Wpadłam w wir odreagowania po zerwaniu. Imprezy, znajomi itp. I powiem Wam, że było super. W ogóle nie myślałam o eks. Faceci na imprezie mnie podrywali, więc jakoś się podbudowałam
No ale zawsze jest jakieś ALE... Wczoraj zauważyłam, że mój eks usunął na FB wszystkie nasze zdjęcia i chyba jakoś mnie zablokował, bo nie widzę innych zdjęć i postów. Niby już zapomniałam, ale to jakoś mnie zabolało. I wszystko nagle wróciło. Jednak tak łatwo nie da się zapomnieć. My już ponad dwa tyg bez kontaktu (a niby chciał mieć ze mną dobre relacje). Koleżanki mówią, że mam go olać i tyle. No ale chyba to była prawdziwa miłość bo nie potrafię...
Kamma1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 09:31   #1392
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

@Kamma1, usuń go z tego facebooka, po co masz się zadręczać jego statusami, działalnością, itp?

Większość z nich gada, że chce mieć dobre relacje, żeby choć w niewielkim stopniu zmyć z siebie poczucie winy! Przyjaźń czy koleżeństwo po zakończonym związku zazwyczaj nie istnieje. Przynajmniej nie wtedy kiedy jedna ze stron nadal cierpi po rozstaniu...
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 10:27   #1393
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
To nie ma znaczenia czy pierwszy czy dziesiąty z kolei. Jaki jest sens płakać za gnojkiem, który najzwyczajniej w świecie nie jest wart Twojego bólu i cierpienia? Trzymasz fason, więc ogromny plus dla Ciebie.

---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ----------



Prawdą jest, że faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna, lecz jak kończy związek.
Ja bym do tego dodała, że także jego zachowanie po rozstaniu wiele mówi o nim samym
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 10:46   #1394
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Dokładnie tak. A potem przychodzi wielkie rozczarowanie, bo przecież mówił, że kocha, dbał o nas... A tu okazał się wielkim skur*synem
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 10:55   #1395
kalana23
Raczkowanie
 
Avatar kalana23
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
Dokładnie tak. A potem przychodzi wielkie rozczarowanie, bo przecież mówił, że kocha, dbał o nas... A tu okazał się wielkim skur*synem
Niestety;/ja mam wahania nastroju raz lepiej raz gorzej;/wiem, że to głupie ale cały czas myślę dlaczego dzisiaj idę do pracy(przez 2 tygodnie byłam na urlopie bo nie mogłam sobie poradzić) to mało czasu na rozmyślanie mi zostanie;/
kalana23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 11:03   #1396
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Kilka postów wyżej wspomniałam którejś z forumowiczek, że takie rozmyślanie jest strasznie zgubne. Nie mówię tutaj aby kompletnie wyrzucić z siebie te myśli, udawać i zachowywać się tak jakby nic się nie stało. Musimy sobie pozwolić na przejście przez "żałobę" po eks. Bardziej mam na myśli takie ciągłe rozmyślanie, analizowanie tego co się stało. Musisz sobie znaleźć jakieś zajęcie, które pozwoli Ci się oderwać od tych myśli a powrót do pracy jest jak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 11:19   #1397
kalana23
Raczkowanie
 
Avatar kalana23
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
Kilka postów wyżej wspomniałam którejś z forumowiczek, że takie rozmyślanie jest strasznie zgubne. Nie mówię tutaj aby kompletnie wyrzucić z siebie te myśli, udawać i zachowywać się tak jakby nic się nie stało. Musimy sobie pozwolić na przejście przez "żałobę" po eks. Bardziej mam na myśli takie ciągłe rozmyślanie, analizowanie tego co się stało. Musisz sobie znaleźć jakieś zajęcie, które pozwoli Ci się oderwać od tych myśli a powrót do pracy jest jak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem
Wiem, że masz rację i najgorsze jest to, że nadal mieszkam w naszym mieszkaniu (rozmawiałam z nim o tym jak on to widzi-powiedział, że jeśli chce to mogę tu mieszkać i że on nie myśli o przyszłości;/)wiem, że trzeba się wyprowadzić ale tak mi ciężko wszystko tu razem zrobiliśmy;/ Beznadziejna sytuacja i on się zachowuje jakby nigdy nic;/
kalana23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 11:30   #1398
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Bardzo mi przykro. Rozumiem Cię doskonale. Jednakże im dłużej będziesz nadal mieszkać ze swoim byłym partnerem, tym ciężej będzie Ci się pozbierać w garść i wyprowadzić, zacząć własne, nowe życie w pojedynkę Oczywiście, jest ciężko, bo robiliście w nim wszystko razem, wspomnienia, sentymenty... Ale jest sens się tak katować, tym bardziej kiedy on zachowuje się tak jakby nic się nie stało?
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 11:58   #1399
kalana23
Raczkowanie
 
Avatar kalana23
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez thewerka27 Pokaż wiadomość
Bardzo mi przykro. Rozumiem Cię doskonale. Jednakże im dłużej będziesz nadal mieszkać ze swoim byłym partnerem, tym ciężej będzie Ci się pozbierać w garść i wyprowadzić, zacząć własne, nowe życie w pojedynkę Oczywiście, jest ciężko, bo robiliście w nim wszystko razem, wspomnienia, sentymenty... Ale jest sens się tak katować, tym bardziej kiedy on zachowuje się tak jakby nic się nie stało?
A najgorsze jest to, że dla niego zostawiłam swoją rodzinę i wszystko..przeprowadziłam się 600 km ale wiem, że nie jestem gotowa na powrót do domu;/patrze teraz na niego i go nie poznaje;/jak człowiek może się tak zmienić po 9 latach;/ i nadal nie wierzę w to co on mówi, że się odkochał..chciał, żebym wróciła a po dwóch tygodniach zmienił zdanie;/wolałabym znać prawdę
kalana23 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 12:03   #1400
leonela
Raczkowanie
 
Avatar leonela
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Czeladź
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Figlak Pokaż wiadomość
Jesteś mega silną babką skoro to ogarniasz i jakoś dajesz radę. Ja bym się bała że mogę coś zrobić temu facetowi w przypływie złości albo że oszaleję.
Nie masz możliwości wyprowadzić się chociażby do jakichś znajomych na chwilę?

Czasami na 1-2 dni mieszkam u mamy ale skoro to nasze wspólne mieszkanie to czemu mam ułatwić mu sprawę -jeszcze kochankę sprowadzi a z uwagi na brak funduszy muszę poczekać aż trochę odłożę i wyremontuję moje mieszkanie. Jest ciężko choć wczoraj był przełom muszę to wyrzucić po weekendowym kur....ieniu się z kochanicą wrócił do domu i uwierzycie chciał się przytulić zaraz go wysłałam na przysłowiowe drzewo a ja taka cichutka spokojna olałam go i poszłam spać ..
leonela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 12:10   #1401
thewerka27
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

@kalana 23 Porozmawiaj może ze swoimi znajomymi, aby pomogli Ci znaleźć jakieś tymczasowe lokum zastępcze... Nie pozwól, aby ten dupek dalej sprawiał Ci ból i cierpienie...
thewerka27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 14:54   #1402
Kamma1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez leonela Pokaż wiadomość
Czasami na 1-2 dni mieszkam u mamy ale skoro to nasze wspólne mieszkanie to czemu mam ułatwić mu sprawę -jeszcze kochankę sprowadzi a z uwagi na brak funduszy muszę poczekać aż trochę odłożę i wyremontuję moje mieszkanie. Jest ciężko choć wczoraj był przełom muszę to wyrzucić po weekendowym kur....ieniu się z kochanicą wrócił do domu i uwierzycie chciał się przytulić zaraz go wysłałam na przysłowiowe drzewo a ja taka cichutka spokojna olałam go i poszłam spać ..
Nie daj gnojowi satysfakcji i nie oddawaj mu mieszkania
Kamma1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:44   #1403
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Musze chyba pogadac z ktoryms ze swoich kolegow bo fakt-skoro facet tak sie zachowuje to znaczy ze nie kochal ale to znaczy,ze co? Ze zyli w klamstwie? Po co z nami byli? Skoro potem potrafia sie zachowac jak gdyby nigdy nic(ofc jesli w gre nie wchodzi ktos nowy)..taka ich metoda na zapomnienie,udawac ze tego nie bylo?

Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:48   #1404
leonela
Raczkowanie
 
Avatar leonela
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Czeladź
Wiadomości: 136
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Kamma ale pojechałaś ostro , ile mnie to zdrowia kosztuje ale jest lepiej trochę już nie rozpaczam tak mocno.Wiecie co chcę aby za rok żadna z nas nie uczestniczyła w tym wątku i nie miała złamanego serca wszystko się ułoży wierzę w to głęboko choć teraz ciężko jak diabli.
leonela jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:49   #1405
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez leonela Pokaż wiadomość
Kamma ale pojechałaś ostro , ile mnie to zdrowia kosztuje ale jest lepiej trochę już nie rozpaczam tak mocno.Wiecie co chcę aby za rok żadna z nas nie uczestniczyła w tym wątku i nie miała złamanego serca wszystko się ułoży wierzę w to głęboko choć teraz ciężko jak diabli.
Tak bedzie!

Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 15:54   #1406
Kamma1
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez leonela Pokaż wiadomość
Kamma ale pojechałaś ostro , ile mnie to zdrowia kosztuje ale jest lepiej trochę już nie rozpaczam tak mocno.Wiecie co chcę aby za rok żadna z nas nie uczestniczyła w tym wątku i nie miała złamanego serca wszystko się ułoży wierzę w to głęboko choć teraz ciężko jak diabli.
Każda ma swoją osobistą historię i tragedię, ale ten Twój mężuś to chyba najgorszy i najbardziej bezczelny jest Kochankę ma, z Tobą chce mieszkać i jeszcze najlepiej jakbyś mu gniazdko uszykowała dla niego i jego kobietki. No i się przytulić biedaczek chciał

---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Cytat:
Napisane przez blueberry08 Pokaż wiadomość
Musze chyba pogadac z ktoryms ze swoich kolegow bo fakt-skoro facet tak sie zachowuje to znaczy ze nie kochal ale to znaczy,ze co? Ze zyli w klamstwie? Po co z nami byli? Skoro potem potrafia sie zachowac jak gdyby nigdy nic(ofc jesli w gre nie wchodzi ktos nowy)..taka ich metoda na zapomnienie,udawac ze tego nie bylo?

Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka
Mam kolegę, który się rozstał ze swoją jakoś w styczniu po 4 latach razem, mieszkanie razem itp. Wypytam się i dam Wam relację. Może każda jakoś spróbuje kogoś spytać żeby ogarnąć ten typ myślenia, co?
Kamma1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 16:00   #1407
chronopolis
Raczkowanie
 
Avatar chronopolis
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez Kamma1 Pokaż wiadomość
Witam, nie było mnie tu kilka dni. Wpadłam w wir odreagowania po zerwaniu. Imprezy, znajomi itp. I powiem Wam, że było super. W ogóle nie myślałam o eks. Faceci na imprezie mnie podrywali, więc jakoś się podbudowałam
No ale zawsze jest jakieś ALE... Wczoraj zauważyłam, że mój eks usunął na FB wszystkie nasze zdjęcia i chyba jakoś mnie zablokował, bo nie widzę innych zdjęć i postów. Niby już zapomniałam, ale to jakoś mnie zabolało. I wszystko nagle wróciło. Jednak tak łatwo nie da się zapomnieć. My już ponad dwa tyg bez kontaktu (a niby chciał mieć ze mną dobre relacje). Koleżanki mówią, że mam go olać i tyle. No ale chyba to była prawdziwa miłość bo nie potrafię...
Bardzo dobrze, że odreagowałaś.
A tymi krokami do tyłu się nie przejmuj. To normalne, że boli, że kuje w sercu. Ja mam to samo, mimo że minęły już 2 miesiące.
Lekarstwem na złamane serce jest ponoć druga miłość. Ja na razie nie szukam nikogo, bardziej skupiam się na sobie i na realizacji siebie, ale i tak miewam bardzo często chwile zwątpienia.
Mój też parę dni po zerwaniu pisał, że możemy się nadal kolegować blablbaa. Ale ja nie chciałam jakoś Jak tak teraz o tym myślę, to mam wrażenie, jakby to było jeszcze tak niedawno...
I też miewam głupie myśli "boże, chcę to wszystko odwrócić!".
Ale moja decyzja o zerwaniu sama z siebie się nie wzięła.
To nie był też impuls.
Myslałam już o tym od długiego czasu. Ba! Nawet parę razy próbowałam już z nim zerwać, ale jednak nie mogłam.
A skoro pojawiały się u mnie non stop takie myśli "nie mogę już z nim być" czy "nie wytrzymam już!" to chyba coś musiało być na rzeczy.

Cytat:
Napisane przez kalana23 Pokaż wiadomość
Niestety;/ja mam wahania nastroju raz lepiej raz gorzej;/wiem, że to głupie ale cały czas myślę dlaczego dzisiaj idę do pracy(przez 2 tygodnie byłam na urlopie bo nie mogłam sobie poradzić) to mało czasu na rozmyślanie mi zostanie;/
No i bardzo dobrze. Ja robię jak najwięcej rzeczy, aby tylko umysł odciągnąć od myslenia.
NP. dzisiaj muszę się uczyć cały dzień...
i już czuję spadek formy i taki smutek od środka, że aż boli...
ale jeszcze tylko jutro 2 ostatnie egzaminy i mam wakacje
chronopolis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 16:28   #1408
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez kalana23 Pokaż wiadomość
Niestety;/ja mam wahania nastroju raz lepiej raz gorzej;/wiem, że to głupie ale cały czas myślę dlaczego dzisiaj idę do pracy(przez 2 tygodnie byłam na urlopie bo nie mogłam sobie poradzić) to mało czasu na rozmyślanie mi zostanie;/
Ja niestety, też mam cały czas wahania nastroju... (mam nadzieję, że to tak przed okresem teraz mam gorsze dni) i wiecie wydaję mi sie, że z czasem zaczynam zapominać te wszystkie złe rzeczy, które były... i bardziej tęsknie... za dużo niejasności... za dużo domyśleń z mojej strony... to wszystko nie daje mi spokoju... a chce już zapomnieć....
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:51   #1409
blueberry08
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Siedziałam dzisiaj z kuzynem i jego kolegą i zadałam im takie pytanie:
"Jak to jest, że my laski płaczemy, targają nami różne emocje, żalimy się koleżankom non-stop sto razy dziennie, a Wy nie czujecie nic, przechodzicie nad tym do porządku dziennego i zachowujecie się, jak gdyby nic się nigdy nie stało?"

Oto odpowiedź, którą otrzymałam (weźcie pod uwagę, że było to 2 różnych facetów a odpowiedzi były identyczne!):

"Pozory, pozory i jeszcze raz pozory. My faceci cierpimy dłużej. Najpierw jest fajnie, wolność, koledzy, imprezy....ale w końcu każdego z nas to dosięga, prędzej czy później, bo KAŻDA sytuacja, emocja w życiu musi zostać przetrawiona...jak już nam się znudzą imprezy i wolność to wtedy dopiero zaczynamy to przetwarzać. Przed kolegami się nigdy nie przyznamy, bo wyszlibyśmy wtedy na taaaaaaakich malutkich."
blueberry08 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:58   #1410
k_aterina567
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI

Cytat:
Napisane przez blueberry08 Pokaż wiadomość
Siedziałam dzisiaj z kuzynem i jego kolegą i zadałam im takie pytanie:
"Jak to jest, że my laski płaczemy, targają nami różne emocje, żalimy się koleżankom non-stop sto razy dziennie, a Wy nie czujecie nic, przechodzicie nad tym do porządku dziennego i zachowujecie się, jak gdyby nic się nigdy nie stało?"

Oto odpowiedź, którą otrzymałam (weźcie pod uwagę, że było to 2 różnych facetów a odpowiedzi były identyczne!):

"Pozory, pozory i jeszcze raz pozory. My faceci cierpimy dłużej. Najpierw jest fajnie, wolność, koledzy, imprezy....ale w końcu każdego z nas to dosięga, prędzej czy później, bo KAŻDA sytuacja, emocja w życiu musi zostać przetrawiona...jak już nam się znudzą imprezy i wolność to wtedy dopiero zaczynamy to przetwarzać. Przed kolegami się nigdy nie przyznamy, bo wyszlibyśmy wtedy na taaaaaaakich malutkich."
a ile oni mają lat??
k_aterina567 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-20 17:38:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.