|
|
#1381 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Problem w tym, że ja to dość gładko przechodzę. Chyba uderzył w dumę i się zamknęłam, nie to nie, znajdę lepszego. Czytam inne dziewczyny i się zastanawiam co ze mną nie tak. Czemu nie płaczę całymi dniami przecież był moim pierwszym? Oby to kiedyś nie wróciło ze zwiększoną siłą. Nerwy zawsze były dlatego nie wiążę tego z byłym. |
|
|
|
|
#1382 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Tak nie jest nieskończona ale można nad nią pracować a jak nie chce sie pracować nad związkiem to można odejść w godny sposób.... Wystarczy szczerze porozmawiać, że sie już nie kocha... że może sie kogoś innego poznało i zakochało...
|
|
|
|
#1383 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
To nie ma znaczenia czy pierwszy czy dziesiąty z kolei. Jaki jest sens płakać za gnojkiem, który najzwyczajniej w świecie nie jest wart Twojego bólu i cierpienia? Trzymasz fason, więc ogromny plus dla Ciebie.
---------- Dopisano o 23:15 ---------- Poprzedni post napisano o 23:13 ---------- Prawdą jest, że faceta poznaje się nie po tym jak zaczyna, lecz jak kończy związek. |
|
|
|
#1384 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Niech się ta głupia sesja skończy, będą wakacje, mam pare pomysłów na siebie Tylko źle robię bo się nastawiam, że kogoś poznam |
|
|
|
|
#1385 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Wiem co to za ból :P Sama jestem na kilka dni przed obroną, więc o niczym innym nie marzę!
Wakacje sprzyjają zawieraniu nowych znajomości, więc dlaczego nie? |
|
|
|
#1386 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Teoretycznie tak. Problem jest z moim charakterem. Jestem dość nieśmiała ale bez przesady, nie zapominam jak się mówi ale nie umiem flirtować, zagadać, nie lubię dużych imprez. No i to że wyglądam na dużo młodszą niż jestem, już to pisałam
|
|
|
|
#1387 |
|
Nie depcze krokusów
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Nie wszyscy mają w sobie tyle godności i czasem nic nie możesz z tym zrobić. Zranione serce musi się wyleczyć, ale żeby płakać tyle za jakimś dupkiem...? Szkoda Twojego czasu, i tak już dużo go stracił.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się. |
|
|
|
#1388 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Dziewczyny, dziś mi mija ponad tydzień od kiedy nie mam z eks zadnego kontaktu. Najgorsze byly soboty, wiecie, alkohol sprzyja szczerym wyznaniom... Wiem, dla kogos to moze malo ale dla mnie to sukces
|
|
|
|
#1389 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
super!! ja miałam tak, że przez miesiąc zero kontaktu ale nie wytrzymałam... teraz znów walczę ze sobą ale nie zadzwonię już nigdy!!!!!
Malla masz rację, że szkoda płakać za dupkiem... i wydaję mi się, że jestem na dobrej drodze do tego, żeby zacząć swoje życie bez niego układać... ale miewam jeszcze gorsze momenty...
Edytowane przez k_aterina567 Czas edycji: 2014-06-16 o 00:55 |
|
|
|
#1390 | |||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Cytat:
![]() A jakiego faceta szukasz tak mniej więcej? W sumie taki ustatkowany, to niekiepski pomysł Nie obawiaj się cierpienia, po prostu przyj do przodu i bądź dzielna! Co ma być to będzie. Tak miało być ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() Cytat:
To na pewno wiele rzeczy się nałozyło. Ja ostatnio tak często miałam. Brzydka pogoda, nadmiar nauki, stres + poczucie, że się jest samym. Minie |
|||||
|
|
|
#1391 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Witam, nie było mnie tu kilka dni. Wpadłam w wir odreagowania po zerwaniu. Imprezy, znajomi itp. I powiem Wam, że było super. W ogóle nie myślałam o eks. Faceci na imprezie mnie podrywali, więc jakoś się podbudowałam
![]() No ale zawsze jest jakieś ALE... Wczoraj zauważyłam, że mój eks usunął na FB wszystkie nasze zdjęcia i chyba jakoś mnie zablokował, bo nie widzę innych zdjęć i postów. Niby już zapomniałam, ale to jakoś mnie zabolało. I wszystko nagle wróciło. Jednak tak łatwo nie da się zapomnieć. My już ponad dwa tyg bez kontaktu (a niby chciał mieć ze mną dobre relacje). Koleżanki mówią, że mam go olać i tyle. No ale chyba to była prawdziwa miłość bo nie potrafię... |
|
|
|
#1392 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
@Kamma1, usuń go z tego facebooka, po co masz się zadręczać jego statusami, działalnością, itp?
Większość z nich gada, że chce mieć dobre relacje, żeby choć w niewielkim stopniu zmyć z siebie poczucie winy! Przyjaźń czy koleżeństwo po zakończonym związku zazwyczaj nie istnieje. Przynajmniej nie wtedy kiedy jedna ze stron nadal cierpi po rozstaniu... |
|
|
|
#1393 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1394 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Dokładnie tak. A potem przychodzi wielkie rozczarowanie, bo przecież mówił, że kocha, dbał o nas... A tu okazał się wielkim skur*synem
|
|
|
|
#1395 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1396 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Kilka postów wyżej wspomniałam którejś z forumowiczek, że takie rozmyślanie jest strasznie zgubne. Nie mówię tutaj aby kompletnie wyrzucić z siebie te myśli, udawać i zachowywać się tak jakby nic się nie stało. Musimy sobie pozwolić na przejście przez "żałobę" po eks. Bardziej mam na myśli takie ciągłe rozmyślanie, analizowanie tego co się stało. Musisz sobie znaleźć jakieś zajęcie, które pozwoli Ci się oderwać od tych myśli a powrót do pracy jest jak najbardziej rozsądnym rozwiązaniem
|
|
|
|
#1397 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1398 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Bardzo mi przykro. Rozumiem Cię doskonale. Jednakże im dłużej będziesz nadal mieszkać ze swoim byłym partnerem, tym ciężej będzie Ci się pozbierać w garść i wyprowadzić, zacząć własne, nowe życie w pojedynkę
Oczywiście, jest ciężko, bo robiliście w nim wszystko razem, wspomnienia, sentymenty... Ale jest sens się tak katować, tym bardziej kiedy on zachowuje się tak jakby nic się nie stało?
|
|
|
|
#1399 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Chorzów
Wiadomości: 386
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1400 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Czeladź
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
a z uwagi na brak funduszy muszę poczekać aż trochę odłożę i wyremontuję moje mieszkanie. Jest ciężko choć wczoraj był przełom muszę to wyrzucić po weekendowym kur....ieniu się z kochanicą wrócił do domu i uwierzycie chciał się przytulić zaraz go wysłałam na przysłowiowe drzewo a ja taka cichutka spokojna olałam go i poszłam spać ..
|
|
|
|
|
#1401 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 260
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
@kalana 23 Porozmawiaj może ze swoimi znajomymi, aby pomogli Ci znaleźć jakieś tymczasowe lokum zastępcze... Nie pozwól, aby ten dupek dalej sprawiał Ci ból i cierpienie...
|
|
|
|
#1402 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1403 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Musze chyba pogadac z ktoryms ze swoich kolegow bo fakt-skoro facet tak sie zachowuje to znaczy ze nie kochal ale to znaczy,ze co? Ze zyli w klamstwie? Po co z nami byli? Skoro potem potrafia sie zachowac jak gdyby nigdy nic(ofc jesli w gre nie wchodzi ktos nowy)..taka ich metoda na zapomnienie,udawac ze tego nie bylo?
Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#1404 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: Czeladź
Wiadomości: 136
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Kamma ale pojechałaś ostro
, ile mnie to zdrowia kosztuje ale jest lepiej trochę już nie rozpaczam tak mocno.Wiecie co chcę aby za rok żadna z nas nie uczestniczyła w tym wątku i nie miała złamanego serca wszystko się ułoży wierzę w to głęboko choć teraz ciężko jak diabli.
|
|
|
|
#1405 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Wysłane z mojego LG-P700 przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
|
#1406 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 65
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
Kochankę ma, z Tobą chce mieszkać i jeszcze najlepiej jakbyś mu gniazdko uszykowała dla niego i jego kobietki. No i się przytulić biedaczek chciał ---------- Dopisano o 15:54 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
#1407 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 145
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
A tymi krokami do tyłu się nie przejmuj. To normalne, że boli, że kuje w sercu. Ja mam to samo, mimo że minęły już 2 miesiące. Lekarstwem na złamane serce jest ponoć druga miłość. Ja na razie nie szukam nikogo, bardziej skupiam się na sobie i na realizacji siebie, ale i tak miewam bardzo często chwile zwątpienia. Mój też parę dni po zerwaniu pisał, że możemy się nadal kolegować blablbaa. Ale ja nie chciałam jakoś Jak tak teraz o tym myślę, to mam wrażenie, jakby to było jeszcze tak niedawno...I też miewam głupie myśli "boże, chcę to wszystko odwrócić!". Ale moja decyzja o zerwaniu sama z siebie się nie wzięła. To nie był też impuls. Myslałam już o tym od długiego czasu. Ba! Nawet parę razy próbowałam już z nim zerwać, ale jednak nie mogłam. A skoro pojawiały się u mnie non stop takie myśli "nie mogę już z nim być" czy "nie wytrzymam już!" to chyba coś musiało być na rzeczy. ![]() Cytat:
NP. dzisiaj muszę się uczyć cały dzień... i już czuję spadek formy i taki smutek od środka, że aż boli... ale jeszcze tylko jutro 2 ostatnie egzaminy i mam wakacje
|
||
|
|
|
#1408 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
|
|
#1409 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 76
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Siedziałam dzisiaj z kuzynem i jego kolegą i zadałam im takie pytanie:
"Jak to jest, że my laski płaczemy, targają nami różne emocje, żalimy się koleżankom non-stop sto razy dziennie, a Wy nie czujecie nic, przechodzicie nad tym do porządku dziennego i zachowujecie się, jak gdyby nic się nigdy nie stało?" Oto odpowiedź, którą otrzymałam (weźcie pod uwagę, że było to 2 różnych facetów a odpowiedzi były identyczne!): "Pozory, pozory i jeszcze raz pozory. My faceci cierpimy dłużej. Najpierw jest fajnie, wolność, koledzy, imprezy....ale w końcu każdego z nas to dosięga, prędzej czy później, bo KAŻDA sytuacja, emocja w życiu musi zostać przetrawiona...jak już nam się znudzą imprezy i wolność to wtedy dopiero zaczynamy to przetwarzać. Przed kolegami się nigdy nie przyznamy, bo wyszlibyśmy wtedy na taaaaaaakich malutkich." |
|
|
|
#1410 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 81
|
Dot.: Rozstanie z facetem XXXI
Cytat:
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Intymnie
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:14.






Tylko źle robię bo się nastawiam, że kogoś poznam





Ze starszym może się spotkam na jakąś kawę ale to chyba jednak za duża przepaść. Gość ma już poukładane życie, swoją firmę, mieszkanie zupełnie inny świat.
Nie obawiaj się cierpienia, po prostu przyj do przodu i bądź dzielna! Co ma być to będzie. Tak miało być 


Oczywiście, jest ciężko, bo robiliście w nim wszystko razem, wspomnienia, sentymenty... Ale jest sens się tak katować, tym bardziej kiedy on zachowuje się tak jakby nic się nie stało?

, ile mnie to zdrowia kosztuje ale jest lepiej trochę już nie rozpaczam tak mocno.Wiecie co chcę aby za rok żadna z nas nie uczestniczyła w tym wątku i nie miała złamanego serca
Jak tak teraz o tym myślę, to mam wrażenie, jakby to było jeszcze tak niedawno...
