Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 79 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-16, 21:10   #2341
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:32   #2342
Aga8484
Zakorzenienie
 
Avatar Aga8484
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 3 828
GG do Aga8484
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

Zdrówka dla taty
Aga8484 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:35   #2343
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
ale te poszewki to chyba z takiego materiału jak prześcieradło są, to tak średnio będą na kanapę pasować

a co się dzieje, że tak Ci źle?
za duzo malych problemow mi sie na glowe zwalilo i urosla ich w tym momencie taka kupa, ze nie ogarniam i dzisiaj siadlam psychicznie. na dodatek Pietraszko mnie zarazil i chora jestem plus do tego czekamy na pare waznych decyzji, od ktorych duzo zalezy i jestem rozbita totalnie i w mega stresie, mam dosc po prostu.
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość





ja ostatnio kupiłam w pepco takie faje poduszki zielono białe, z takiego grubszego materiału, bardzo fajne są i tak mi się wydaje, że taki materiał bardziej by pasował do tej kanapy, niż te poszewki co pokazałaś; nie mówię o kolorze, tylko o materiale; ale to wg mnie

---------- Dopisano o 13:47 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

Lady, zobacz z jakiego materiału tutaj są http://allegro.pl/poszewka-40-40-cm-...55458554.html; chyba podobne do Twojej kanapy, tylko kolory nie te

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:47 ----------

a tu masz super turkus i wg mnie fajny materiał http://allegro.pl/poduszka-poszewka-...319967662.html ; i nawet zasłony z tego samego są

wracam do pracy
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Lady, Ellmi ma racje poszewki z pepco są super, ja kiedyś kupiłam coś podobnego co pokazujesz w Jysk i nie bylo to fajne
a w pepco masz dodatki poukladane kolorystycznie na pewno coś znajdziesz, pomacasz i zadecydujesz



dzięki, zaraz zarzucę temat mamie i poproszę żeby wybrała się do biblioteki
dzieki dziewczyny jestescie niezawodne jak zawszezerkne do tego pepco chociaz u nas jest bardzo biedny, ale moze cos sie znajdzie ciekawego

elllmi dziekuje! te pierwsze srednio mi sie podobaja ale te drugie bardzo ladne!!! buziak!!
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
O nie czemu to nienprzytrafilo się mi :-D


ja dzis jestem wykonczona moje dziecko lata wszedzie ! macie jakis sprawdzony pomysl jak ogarnac latajacego potwora i wozek ktory zosyawiony na szybko gdzie popadnie zjezdza w dol i sie wywraca :-D ? aha no i najwieksza atrakcja dla Hani na spacerze sa mrowki !

Byłam dziś w sklepie oddac bluzke i weszłam jeszcze do takiego sklepu Lindex oczywiscie dla siebie nic nie kupilam ale Hani z przeceny tuniczke w bialo zielona kratke i z normalnej kolekcji leginsy w arbuzy, swietne są jakosciowo tez super


a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
zdrowka dla taty!!! mam nadzieje, ze bedzie okej

TRESS mam nadzieje, ze wam sie z mezem ulozy

ANIU, bo chyba w koncu nie pisalam, walczcie o siebie nawzajem, macie cudne coreczki, 10lat zwiazku nie mozna przeciez przekreslic tak o, bez walki!!!!!

MARSI, Leos absolutnie mnie rozczulil z brzuszkiem



dziewczyny jestem wykonczona tym usypianiem mlodego, dzisiaj znowu prawie 1,5h na noc, na drzemke pisalam, prawie 3h. najgorsze, ze M.,nie ma mnie jak zmienic, on mlodego nie potrafi uspic w lozeczku, nie ma na niego sposobu, jak mnie nie ma to....czeka az Pietraszko sam padnie np o 23 czy polnocy.... dzisiaj na szczescie sie obylo na noc bez histerii, chociaz tyle dobrego.
zaczynam sie strasznie stresowac, bo przeciez mlody od wrzesnia ma isc do zlobka, a tam drzemka trwa godz, a godz minimum trwa jego usypianie.... nie mam pojecia jak to bedzie wygladalo, boje sie

czy wasze dzieci tez wam przynosza jakies wyimaginowane prezenty? Pietraszko co chwile w paluszkach cos mi przynosi i chce, zebym otworzyla dlon, i mi to cos kladzie na rece. oczywiscie nic tam nigdy nie laduje, ale ja zawsze dziekuje daje mu calusa i 'chowam' do kieszeni, bo widze, jak mu zalezy, zebym 'to cos' dostala
czy to normalne jest??? czy sie martwic?

strasznie zle sie czuje, ide pod koldre, buziaki

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:36   #2344
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
Cytat:
Napisane przez Aga8484 Pokaż wiadomość
Zdrówka dla taty
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:49   #2345
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
czy wasze dzieci tez wam przynosza jakies wyimaginowane prezenty? Pietraszko co chwile w paluszkach cos mi przynosi i chce, zebym otworzyla dlon, i mi to cos kladzie na rece. oczywiscie nic tam nigdy nie laduje, ale ja zawsze dziekuje daje mu calusa i 'chowam' do kieszeni, bo widze, jak mu zalezy, zebym 'to cos' dostala
czy to normalne jest??? czy sie martwic?
Jejku czym? Kochanego, madrego syneczka masz i nie wymyslaj mi tu!!

Co do usypiania - wspolczuje i rozumiem, u nas tez czasem latwo nie jest, ale 3h sie nie zdarzylo nigdy...

bokeh zdrowka dla taty


Tak gadacie o tej ksiedze dzwiekow, ze w koooncu kliknelam.
Oprocz tego znikopis jeszcze

Wymacałam dzis dwie gorne czworki
Nie mam pojecia jak dlugo tam sa, bo Kuba nie daje sobie zajrzec w paszczke. Za kare, ze wkladam lapy, gdzie nie powinnam uzarl mnie solidnie kilka razy
O dziwo wyszly bez zadnych ekscesow.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:53   #2346
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Bokeh dużo zdrówka dla taty wszystko będzie dobrze

Kurde nie umiem na tym telefonie szybko"nadawać"wiadomości i bardzo mnie to irytuje że wszystko trzeba pińcet razy przejrzeć zanim się wyśle bo takie głupoty wychodzą że wstyd to puścić na światło dzienne
Chyba wrócę do swojej czasem zawodnej nokii

Poza tym od rana byliśmy na dworze,mój syn nie ma czasu nawet na jedzenie
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:55   #2347
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
za duzo malych problemow mi sie na glowe zwalilo i urosla ich w tym momencie taka kupa, ze nie ogarniam i dzisiaj siadlam psychicznie. na dodatek Pietraszko mnie zarazil i chora jestem plus do tego czekamy na pare waznych decyzji, od ktorych duzo zalezy i jestem rozbita totalnie i w mega stresie, mam dosc po prostu.



dzieki dziewczyny jestescie niezawodne jak zawszezerkne do tego pepco chociaz u nas jest bardzo biedny, ale moze cos sie znajdzie ciekawego

elllmi dziekuje! te pierwsze srednio mi sie podobaja ale te drugie bardzo ladne!!! buziak!!

zdrowka dla taty!!! mam nadzieje, ze bedzie okej

TRESS mam nadzieje, ze wam sie z mezem ulozy

ANIU, bo chyba w koncu nie pisalam, walczcie o siebie nawzajem, macie cudne coreczki, 10lat zwiazku nie mozna przeciez przekreslic tak o, bez walki!!!!!

MARSI, Leos absolutnie mnie rozczulil z brzuszkiem



dziewczyny jestem wykonczona tym usypianiem mlodego, dzisiaj znowu prawie 1,5h na noc, na drzemke pisalam, prawie 3h. najgorsze, ze M.,nie ma mnie jak zmienic, on mlodego nie potrafi uspic w lozeczku, nie ma na niego sposobu, jak mnie nie ma to....czeka az Pietraszko sam padnie np o 23 czy polnocy.... dzisiaj na szczescie sie obylo na noc bez histerii, chociaz tyle dobrego.
zaczynam sie strasznie stresowac, bo przeciez mlody od wrzesnia ma isc do zlobka, a tam drzemka trwa godz, a godz minimum trwa jego usypianie.... nie mam pojecia jak to bedzie wygladalo, boje sie

czy wasze dzieci tez wam przynosza jakies wyimaginowane prezenty? Pietraszko co chwile w paluszkach cos mi przynosi i chce, zebym otworzyla dlon, i mi to cos kladzie na rece. oczywiscie nic tam nigdy nie laduje, ale ja zawsze dziekuje daje mu calusa i 'chowam' do kieszeni, bo widze, jak mu zalezy, zebym 'to cos' dostala
czy to normalne jest??? czy sie martwic?

strasznie zle sie czuje, ide pod koldre, buziaki

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
Mi Hania też takie daje


Dziś dziwnie się zachowywała, ciągnęła sie za pieluche z przodu, i czasem chodziła zgięta do przodu
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 21:57   #2348
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

http://demotywatory.pl/4352157/Dlacz...ia-na-plecach-

__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:20   #2349
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Heloł wraz z poprawą pogody wrócilismy do normalnego rozkłądu dnia- podwórko od rana do wieczora dziećko padło przed 21, ale drzemka w dzien 2,5 godz, takze liczyłam sie z taką możliwoscią
Dzwoniłam do apteki, zorientowac sie w cenie Infanrixu, 294 zł za☠☠☠iaszczo

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość


nie wiem co to te MC ale to prawie tak jakbys cwiczyla z nasza Sylwietta



niezawodna, jak zawsze niezawodna

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Co to konkretnie za książka? bo ja o wyznaczaniu granic kiedyś kiedś czytałam (jak pamiętasz miałam z tym problem) psycholog mnie uświadomił,że dziecko musi mieć granice bo w nich czuje się bezpieczniej
z chęcią bym coś poczytałam choź mój Leoś sobie sam granice wyznacza wtedy tak śmiesznie składa usteczka w ciup, wyciąga paluszek wskazujący i mowi nu nu nu(czyli syn mamie ) a ostatnio jak coś głośno mówię to przykłada mi palec do buzi i mówi ciiiiiiiiiiii

a jak się pytam Leosia gdzie mama ma dzidziusia to pakazuje na moj brzuch i mówi: tuuuuuuuuuuu a potem się wtula w brzusio dziewczyny, mówię Wam odlot
cudownosci u nas podobnie- jak młody widzi cos co jest dla niego zakazane np zelazko, to przechodzi i kreci głową nienienienienie

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
pstryniu MC to martwy ciąg jak Ci to coś mówi
słuchacie moj pomoc domowa mi oznajmiła,że swoją wnuczkę (17 miesięcy) karmią w następujący sposób- ona trzyma małej glowe a córka wciskan na siłę
jak to usłyszał mój TZ to aż poczerwieniał i skomentował
a ona na to,że tylko w taki sposób mała zaskakuje z jedzeniem
normalnie szczena mi opadła i nie mogę jej pozbierać
o losie.....
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:30   #2350
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
Czesc!
Wczoraj i przedwczoraj zwiedzalismy. szkalnko tak, znajomi z Pl.
Wczoraj byla histeria z zasypianiem: Yae miala zapchany nos i byla zbyt zmeczona, by uspokoic sie przy piersi; wyszlam z nia na balkon i zasnela po 30 sek. Znajomi cudnie sie z nia bawia. Tak jak podejrzewalam, w domu jest teraz gwarno i dzieki temu Yae zaskoczyla z mowieniem - powtarza jak najeta.
sylwietta jak pracujesz nad masa? U nas jeszcze sie dobrze lato nie zaczelo a ja znow lece z wagi, juz jestem ponizej 50kg i jak tak dalej pojdzie, to nie bede miala sily nic przy Yae zrobic.
brawo dla Yae klask i:
kochana, jak pracuje, hmm, no cóz dieta WŻ (wiecej żrec) wiadomo, przy małym ciagle w biegu, trudno zbilansowac, ale co złpaie to zjem no i troche nerwy ze mnie zeszły a to tez swoje robiło

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość


Marsi, az mi sie przypomnialy czasy jak na treningach nie mielismy warunkow, silowni, to bralam mojego trenera na barki (80kg, pamietam jak dzis) i przysiady. W....gimnazjum Na obozach kadrowych silke robilam z chlopakami
szacun!
Cytat:
Napisane przez BlackSanctum Pokaż wiadomość

Fewciu, moja Oliwka też od jakiegoś czasu budzi się z płaczem w nocy. Nie jest to co prawda codzienne zjawisko, ale co kilka dni wpada prawie w histerię w nocy, dzisiaj musieliśmy ją wziąć do nas, do łóżka, bo tak płakusiała i jakby bała się czegoś... Mi się wydaje, że chodzi o ciemne okna. Mamy takie zasłony, które są nieco za wąskie na nasze okna (mamy bardzo duże...), no i kawałek takiego ciemnego zawsze gdzieś tam wystaje... Muszę kupić nowe. A może coś innego jest powodem? Mam wrażenie, że płacz jest wtedy, jak jest u nas Zosia w ciągu dnia, tzn tak jakby ich wspólna zabawa, szaleństwo, bieganie miało na to wpływ.
moze faktycznie nadmiar bodzców
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
hej

sylwia, głupa ja zapomniałam! narzeczony Hanny przeboski!




martwi mnie, że Hania się straszny niejadek zrobiła:/ mało co je, kilka łyżek zupki, kawałek banana. kiedyś potrafiła zjeść więcej ode mnie. mleka na noc zje może 120. mam nadzieję, ze to tylko chwilowe
dziękujemy
Bartulo tez swego czasu mało co jadł, przez kilka dni, przeszlo

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość

ja dzis jestem wykonczona moje dziecko lata wszedzie ! macie jakis sprawdzony pomysl jak ogarnac latajacego potwora i wozek ktory zosyawiony na szybko gdzie popadnie zjezdza w dol i sie wywraca :-D ? aha no i najwieksza atrakcja dla Hani na spacerze sa mrowki !


a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
zdrówka dla taty
Zbójosław jak spotka to depta tak zapamiętale, ze stopy mało co nie poodbija

FEWCIU, mnie sie wydaje, ze faktycznie moze Blanus wyczuwac Twoje nerwy i tak reagowac....

IFWKA, pokaz autko

NAWIJKO, ale lasencja sie na fejsie pokazała fiuuuu unormowania dniówek i nocek

TRESELLEO, dogadania szybkiego
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:41   #2351
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
NAWIJKO, ale lasencja sie na fejsie pokazała fiuuuu unormowania dniówek i nocek


W ogole wszystkim Wam dziekuje za mile slowa
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:42   #2352
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
za duzo malych problemow mi sie na glowe zwalilo i urosla ich w tym momencie taka kupa, ze nie ogarniam i dzisiaj siadlam psychicznie. na dodatek Pietraszko mnie zarazil i chora jestem plus do tego czekamy na pare waznych decyzji, od ktorych duzo zalezy i jestem rozbita totalnie i w mega stresie, mam dosc po prostu.




dziewczyny jestem wykonczona tym usypianiem mlodego, dzisiaj znowu prawie 1,5h na noc, na drzemke pisalam, prawie 3h. najgorsze, ze M.,nie ma mnie jak zmienic, on mlodego nie potrafi uspic w lozeczku, nie ma na niego sposobu, jak mnie nie ma to....czeka az Pietraszko sam padnie np o 23 czy polnocy.... dzisiaj na szczescie sie obylo na noc bez histerii, chociaz tyle dobrego.
zaczynam sie strasznie stresowac, bo przeciez mlody od wrzesnia ma isc do zlobka, a tam drzemka trwa godz, a godz minimum trwa jego usypianie.... nie mam pojecia jak to bedzie wygladalo, boje sie

czy wasze dzieci tez wam przynosza jakies wyimaginowane prezenty? Pietraszko co chwile w paluszkach cos mi przynosi i chce, zebym otworzyla dlon, i mi to cos kladzie na rece. oczywiscie nic tam nigdy nie laduje, ale ja zawsze dziekuje daje mu calusa i 'chowam' do kieszeni, bo widze, jak mu zalezy, zebym 'to cos' dostala
czy to normalne jest??? czy sie martwic?

strasznie zle sie czuje, ide pod koldre, buziaki

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
jeju... wspólczuje takich ekscesów z usypianiem..... u nas tak było 2-3 razy i miałam dosyc...... Mam nadzieje, ze szybko sie poprawi a Tobie kochana lepszego nastroju zycze i oby wszystko sie ułozyło po Waszej mysli!
aha, Bartulo nie przynosi mi nieistniejących prezentów paprocha, liscia, piórko, owszem, materialista jeden :hahah a:

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość

Wymacałam dzis dwie gorne czworki
Nie mam pojecia jak dlugo tam sa, bo Kuba nie daje sobie zajrzec w paszczke. Za kare, ze wkladam lapy, gdzie nie powinnam uzarl mnie solidnie kilka razy
O dziwo wyszly bez zadnych ekscesow.
masz matko ciekawska za swoje gratuluje zebolów

Cytat:
Napisane przez mala_19kw Pokaż wiadomość
Bokeh dużo zdrówka dla taty wszystko będzie dobrze

Kurde nie umiem na tym telefonie szybko"nadawać"wiadomości i bardzo mnie to irytuje że wszystko trzeba pińcet razy przejrzeć zanim się wyśle bo takie głupoty wychodzą że wstyd to puścić na światło dzienne
Chyba wrócę do swojej czasem zawodnej nokii

Poza tym od rana byliśmy na dworze,mój syn nie ma czasu nawet na jedzenie
bedziemy brac na Ciebie poprawke
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:52   #2353
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Heja!

Fewciu pieknie wygladasz!!! I buty piekne! Tylko ja bym sie pewnie pozbyla tych paseczkow w kostce, ale ja kurdupel jestem

Bokeh taaaak.... Usypianie od 19 do 21.20..... A wyjscie z pokoju po usnieciu Pietraszka graniczy z cudem, trzeba byc cicho jak elf jakis, skubaniec od razu sie podnosi jak tylko krok postawie w strone drzwi
A zapewniam, ze padniety na maksa. Np trze oczy trze trze trze i bach w sciane, bo idac tarl oczka i nic nie widzial, chwile potem idzie, przytula swojego miska i bach, znowu w sciane Nie mam juz pomyslu. Ciekawe, jak dzisiaj z drzemka w dzien.

Wstalismy o 8. Mlesio o 5 i wczesniej jedna pobudka bo mu spodenki z pidzamy spadly i sie w nie zaplatal

Ifwka my wyluzowalismy z M.w sprawie tych parapetow, po pierwsze w tym miejscu nie ma najmniejszych szans, ze spadnie, po drugie w inych czesciach kanapy ma calkowity zakaz wspinania sie w ten sposob. I w innych pokojach tak samo. I slucha! Wie, ze to niebezpieczne. Ma jedno swoje miejsce i stamtad moze sobie patrzec na ulice i smieciary do woli

Marsi, az mi sie przypomnialy czasy jak na treningach nie mielismy warunkow, silowni, to bralam mojego trenera na barki (80kg, pamietam jak dzis) i przysiady. W....gimnazjum Na obozach kadrowych silke robilam z chlopakami

O matko, masakra z tym karmieniem!!!


A w ikei jak w ikei, pierdyliard pierdółeka tak rzeczy do Pietraszka, krzeselko Mammut, szafa stuva w kolorze szarobrazowym (ostatnie fronty byly!!! Nie ma to jak glupie szczescie) jakies pudeleczka, stoliczek i poleczka w turkusie (do salonu) i szukam jakis ladnych paneli okiennych lub zaslon z dodatkiem turkusu. Ktos cos? bo rolety turkusowe to zdecydowanie za duzo juz bedzie

Dziecie mi porwalo z talerza kabanoska (pozarl calego!!!) i teraz z kromki pasek papryki Do tego sucha krome. Szok! Bo rano zazwyczaj tylko serek tutti
co do pogrubionego to
i współczuję usypiania, tulę mocno
Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
martwi mnie, że Hania się straszny niejadek zrobiła:/ mało co je, kilka łyżek zupki, kawałek banana. kiedyś potrafiła zjeść więcej ode mnie. mleka na noc zje może 120. mam nadzieję, ze to tylko chwilowe
Kochana, może to przez tą chorobę... na pewno minie...
[QUOTE=bokeh;46908977

a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.[/QUOTE]
ojej...
zdrówka dla taty , żeby jak najszybciej wyszedł do domu
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Wymacałam dzis dwie gorne czworki
Nie mam pojecia jak dlugo tam sa, bo Kuba nie daje sobie zajrzec w paszczke. Za kare, ze wkladam lapy, gdzie nie powinnam uzarl mnie solidnie kilka razy
O dziwo wyszly bez zadnych ekscesow.
za zębolki
Kochana, pewnie nie zauważyłaś mojego zapytania o wózek, powiedz mi, czy jesteś z niego zadowolona? Widziałam go dziś na żywo i mi się strasznie podoba, tylko tz coś wymyśla i chce zwykłą parasolkę



dziś Kuba mnie wzruszył podczas zasypiania... zwykle zasypia przy uu i go odkładam. Dziś zjadł, położyłam go, bo już nie chciał ciumkać, przytuliłam (zwykle wtedy siadał i się wybudzał) a on sobie zasypiał, co jakiś czas tylko szeptał "mama mama",ja mówiłam "jestem Kubusiu, jestem" i usnął tak jakby chciał się upewnić, czy jestem a że jestem to może spokojnie zasnąć
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:53   #2354
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Lady: a powiedz mi taką rzecz: jak Twój Tż czeka aż Piotruś padnie to Mały wtedy płacze? Czy sobie egzystuje w domu z widocznym zmeczeniem ale bez płaczu?

Fewciu: wydaje mi się, że Blanka może czuć Twój stres, w końcu dzieci łapią wszystkie nasze emocje - a jak ją bierzesz do Was w nocy to ona nie zaśnie? Kiedyś pisałaś, że nie, ale może się to zmieniło?

-------------------
Rozmawiałam na fb z terapeutką SI, podpowiedziała parę rzeczy, zabaw trochę - to może być nadwrażliwość i dała propozycję zabaw, i książkę do kupienia poleciła.. Zobaczymy, muszę kupić sok, będziem się kąpać w kiślu...
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 22:59   #2355
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Niedawno był temat lęków, dopadło i Bartula. Jak usłyszy zbliżajacy sie traktor, cięzarówke to rzuca wszystko, przerywa kazdą zabawe i leci do mnie, ładuje sie na kolana, wtula głowe miedzy moje nogi albo kaze brac sie na rece A że mieszkamy na wsi to częstotliwosc takich akcji jest wystarczajaca, aby mój kręgosłup prosił o zamiennik do tej pory sam chciał z bliska oglądac tego typu rzeczy a od paru dni boidoopka
SZAJA
,kiedy takie strachy mijaja?

dobranoc

---------- Dopisano o 22:59 ---------- Poprzedni post napisano o 22:54 ----------

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Rozmawiałam na fb z terapeutką SI, podpowiedziała parę rzeczy, zabaw trochę - to może być nadwrażliwość i dała propozycję zabaw, i książkę do kupienia poleciła.. Zobaczymy, muszę kupić sok, będziem się kąpać w kiślu...
Dlaczego tak?
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:01   #2356
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

dziewczyny pytanie mam, jak ogarniacie wyjścia z Bąblami na cały dzień? Chodzi mi o kwestie jedzenia... co ze sobą zabieracie? Obiad w jakiej postaci?
U nas faza na samodzielne jedzenie w pełni, w zasadzie od kilku dni nie pozwala się w ogóle karmić. Cieszę się, że jest taki samodzielny ale czasem przydałoby się, żebym mogła go pokarmić, mniej by się brudził

Edytowane przez nancykenator
Czas edycji: 2014-06-16 o 23:04
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:04   #2357
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

NANCY, jak cudownie

Bartulo spi na brzuchu chyba trzeci raz w zyciu

ide do niego dołączyc
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:15   #2358
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
Kochana, pewnie nie zauważyłaś mojego zapytania o wózek, powiedz mi, czy jesteś z niego zadowolona? Widziałam go dziś na żywo i mi się strasznie podoba, tylko tz coś wymyśla i chce zwykłą parasolkę



dziś Kuba mnie wzruszył podczas zasypiania... zwykle zasypia przy uu i go odkładam. Dziś zjadł, położyłam go, bo już nie chciał ciumkać, przytuliłam (zwykle wtedy siadał i się wybudzał) a on sobie zasypiał, co jakiś czas tylko szeptał "mama mama",ja mówiłam "jestem Kubusiu, jestem" i usnął tak jakby chciał się upewnić, czy jestem a że jestem to może spokojnie zasnąć
Wybacz
Nie zauwazylam, czytalam Was w kratke jak tata byl.

Co do wozka - ma niestety wady, ale ja przed kupnem bylam ich swiadoma, wiec sie nie rozczarowalam.
Generalnie jestem bardzo zadowolona, bo szukalam wozka lekkiego (8kg) i nie-zwyklej spacerowki. W tej wadze naprawde jest niewielki wybor.
Jesli chodzi o minusy:
- przez dziwnie wyprofilowana raczke (jak dla mnie ustawiona jest zbyt pionowo) troszke trudno sie go podbija jesli chodzi o wjezdzanie na kraweznik
- raczka nie jest regulowana,
- kosz raczej sredni (choc mi jak narazie wystarcza), niby do 5kg, ale ja spokojnie laduje wiecej i zyje
- cena

Ale minusy rekompensuje mi wyglad i waga
Na pewno jest dobrze wykonany. Nic nie trzeszczy, nie piszczy jak w wielu typowych parasolkach (zdarzylo mi sie jezdzic kilkoma).
Takze ja jestem na TAK

A kiedy chcecie kupic? Jak po wakacjach to sobie u mnie potestujesz


Jaaaaki slodziak
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:16   #2359
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwia, moj wiecznie na brzuchu!!!! Na brzuchu wlasciwie spac nie potrafi ale on tak od noworodka

Debrah, czytaja ksiazeczki, tula sie, przy przygaszonym swietle bez tv i muzyki, ot tak, a potem mlody albo zasypia sam na kanapie/ziemi/fotelu/gdziekolwiek albo sam pakuje sie do lozeczka pare 'glaskow' i spi
Czemu kaoac w kislu? A wybieracie sie na wizyte?

Wysłane z mojego GT-P5100 przy użyciu Tapatalka
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:16   #2360
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Sylwia: taka zabawa - w wanience kisiel + dziecko, kóre z niego ma wyłowić zanurzone zabawki. Chodzi o odwrażliwienie dotykowe - ćwiczenia z różnymi konsystencjami, fakturami itp itd. Lepienie z masy solnej np, ten kisiel, kasza, groch itp itd rzeczy wykorzystane w zabawie.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:16   #2361
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

taka sytuacja:
kapię Filipa i mówię: "teraz umyjemy pisiorka", a on do mnie: "maaamoooo, siu-sia-ka"

w ogóle od jakiegoś czasu tak fajnie odmienia słowo "mama", "tata"; mówi np. "mamo chodź"; a jak go ktoś zapyta kto to? wskazując na mnie, to mówi "mama"; a dawniej w każdej sytuacji było "mama"


Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
O nie czemu to nienprzytrafilo się mi :-D

ja już kiedyś mówiłam - wsiadaj w pociąg i ......... truskawek u ciotki za płotem mam duuuuuuużo

zdrowia dla taty

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
za duzo malych problemow mi sie na glowe zwalilo i urosla ich w tym momencie taka kupa, ze nie ogarniam i dzisiaj siadlam psychicznie. na dodatek Pietraszko mnie zarazil i chora jestem plus do tego czekamy na pare waznych decyzji, od ktorych duzo zalezy i jestem rozbita totalnie i w mega stresie, mam dosc po prostu.

elllmi dziekuje! te pierwsze srednio mi sie podobaja ale te drugie bardzo ladne!!! buziak!!
oby to szybko minęło

i mi też te drugie bardziej się podobają

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
Dziś dziwnie się zachowywała, ciągnęła sie za pieluche z przodu, i czasem chodziła zgięta do przodu
Filip też tak kiedyś robił, już myślałam, że ma jakieś zapalenie pęcherza albo coś; ściągałam pieluchę, patrzyłam, czy nic mu się tam nie podwinęło i po jakimś czasie przestał; może ją coś gniotło

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość


Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Zbójosław jak spotka to depta tak zapamiętale, ze stopy mało co nie poodbija
a ja nie pozwalam na deptanie mrówek i innych robali, bo staram się go uczyć, że nie można robić krzywdy nikomu, nawet takim małym paskudom może mam fisia na tym punkcie, ale ja nawet ślimaki z ulicy zbieram i przenoszę na pobocze, żeby ich samochód nie rozjechał wyjątkiem są komary i kleszcze, tego dziadostwa moje miłosierdzie nie obejmuje
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:18   #2362
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny pytanie mam, jak ogarniacie wyjścia z Bąblami na cały dzień? Chodzi mi o kwestie jedzenia... co ze sobą zabieracie? Obiad w jakiej postaci?
U nas faza na samodzielne jedzenie w pełni, w zasadzie od kilku dni nie pozwala się w ogóle karmić. Cieszę się, że jest taki samodzielny ale czasem przydałoby się, żebym mogła go pokarmić, mniej by się brudził
Jak wiem, ze bedziemy wychodzic gdzies dalej i nie dam rady wrocic na obiad to przygotowuje danie w stylu makaron/ryz/kasza z sosem i warzywami
Podgrzewam na maksa, wkladam w sloiczku do termoopakowania i jedziemy
Zabieram ze soba duzo picia, przekasek i kilka owocow zwykle.

Z tym ze u nas nie wystepuje taka abstrakcja jak samodzielne jedzenie
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:22   #2363
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Lady : to w takim razie - tak wiem, to kontrowersyjne co powiem) ale.. ja bym po pierwszej nieudanej próbie go.. nie usypiała.
A czekała na sygnał od dziecka, pytała co jakiś czas, proponowała.
Tak ja wiem, że w głowach mamy zakorzenione, że DZIECKO NIE POWINNO tego czy tamtego - jak np. chodzić spać o później porze. Ale to może być faza która minie za tydzień/dwa i nie będzie wcale tak że "zepsujecie sobie dziecko" i będzie miał złe nawyki do śmierci)

Bo to co ty opisujesz to to nie jest usypianie. To jest męka dla Was obojga - i dla dziecka i DLA CIEBIE. Jeśli to tyle trwa i takim płaczem jest okupione to ja bym się poważnie zastanawiała nad sensownością tego całego usypiania..

U nas się sprawdza - jeśli próby nie działają to należy ich zaniechać.
I trochę mnie też natchnęło odnośnie Juula i uwierzenia w kompetencję dziecka.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:22   #2364
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

bokeh zdrowia dla Taty!
co do wózka i spacerów to u nas to samo. czasem zastygam bo nie wiem co robić lecieć za Hanią czy wózek trzymać

nawijko brawa za ząbki!

Lady ja też często baardzo dostaję od Hani prezenty, w postaci mini mini okruszków i takie tam także normalne

nancy ale słodko uwielbiam takie momenty
dzisiaj moja Mama zabrała Hanię do ciotki, wróciły to tylko otowrzyłą drzwi i już krzyczała Mamo!
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-16, 23:34   #2365
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Wybacz
Nie zauwazylam, czytalam Was w kratke jak tata byl.

Co do wozka - ma niestety wady, ale ja przed kupnem bylam ich swiadoma, wiec sie nie rozczarowalam.
Generalnie jestem bardzo zadowolona, bo szukalam wozka lekkiego (8kg) i nie-zwyklej spacerowki. W tej wadze naprawde jest niewielki wybor.
Jesli chodzi o minusy:
- przez dziwnie wyprofilowana raczke (jak dla mnie ustawiona jest zbyt pionowo) troszke trudno sie go podbija jesli chodzi o wjezdzanie na kraweznik
- raczka nie jest regulowana,
- kosz raczej sredni (choc mi jak narazie wystarcza), niby do 5kg, ale ja spokojnie laduje wiecej i zyje
- cena

Ale minusy rekompensuje mi wyglad i waga
Na pewno jest dobrze wykonany. Nic nie trzeszczy, nie piszczy jak w wielu typowych parasolkach (zdarzylo mi sie jezdzic kilkoma).
Takze ja jestem na TAK

A kiedy chcecie kupic? Jak po wakacjach to sobie u mnie potestujesz


Jaaaaki slodziak
dzięki za odp.
właśnie chcieliśmy kupić przed wyjazdem nad morze, żeby było mniej do zabrania, nasz laret to potężny wóz, swoje waży i dużo miejsca zajmuje. Chcieliśmy coś mniejszego, lżejszego ale tż uparł się na zwykłą parasolkę :/ i nie wiem, jak go przekonać
widziałam ten wózek dzisiaj, koszyk całkiem spory mi się wydał (porównując inne wózki tego typu), zastanawiałam się też nad rączką, bo wydała mi się ona właśnie taka za pozioma.
Oglądaliśmy też abc design (ma może któraś?), też całkiem fajny, ma regulowaną rączkę i ogólnie jest podobny do romera.

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
taka sytuacja:
kapię Filipa i mówię: "teraz umyjemy pisiorka", a on do mnie: "maaamoooo, siu-sia-ka"

w ogóle od jakiegoś czasu tak fajnie odmienia słowo "mama", "tata"; mówi np. "mamo chodź"; a jak go ktoś zapyta kto to? wskazując na mnie, to mówi "mama"; a dawniej w każdej sytuacji było "mama"





ja już kiedyś mówiłam - wsiadaj w pociąg i ......... truskawek u ciotki za płotem mam duuuuuuużo

zdrowia dla taty



oby to szybko minęło

i mi też te drugie bardziej się podobają



Filip też tak kiedyś robił, już myślałam, że ma jakieś zapalenie pęcherza albo coś; ściągałam pieluchę, patrzyłam, czy nic mu się tam nie podwinęło i po jakimś czasie przestał; może ją coś gniotło







a ja nie pozwalam na deptanie mrówek i innych robali, bo staram się go uczyć, że nie można robić krzywdy nikomu, nawet takim małym paskudom może mam fisia na tym punkcie, ale ja nawet ślimaki z ulicy zbieram i przenoszę na pobocze, żeby ich samochód nie rozjechał wyjątkiem są komary i kleszcze, tego dziadostwa moje miłosierdzie nie obejmuje

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Jak wiem, ze bedziemy wychodzic gdzies dalej i nie dam rady wrocic na obiad to przygotowuje danie w stylu makaron/ryz/kasza z sosem i warzywami
Podgrzewam na maksa, wkladam w sloiczku do termoopakowania i jedziemy
Zabieram ze soba duzo picia, przekasek i kilka owocow zwykle.

Z tym ze u nas nie wystepuje taka abstrakcja jak samodzielne jedzenie

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
dzisiaj moja Mama zabrała Hanię do ciotki, wróciły to tylko otowrzyłą drzwi i już krzyczała Mamo!


---------- Dopisano o 23:34 ---------- Poprzedni post napisano o 23:32 ----------

aaa i jeszcze Wam powiem o mojej dzisiejszej rozmowie z jedną z babć na placu zabaw. Mówiłam jej, że Kuba je sam itd, na co ona wypaliła, że jej wnuczek też miał takie ciągoty, że sam chciał jeść ale mu nie pozwalała i w ogóle to oświeciła mnie pomysłem,że jak ona go karmi to mu zawsze włącza bajkę i że zawsze wszystko zjada
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 00:28   #2366
YellowSheep
Rozeznanie
 
Avatar YellowSheep
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Silesia
Wiadomości: 736
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)




Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
O nie czemu to nienprzytrafilo się mi :-D


ja dzis jestem wykonczona moje dziecko lata wszedzie ! macie jakis sprawdzony pomysl jak ogarnac latajacego potwora i wozek ktory zosyawiony na szybko gdzie popadnie zjezdza w dol i sie wywraca :-D ? aha no i najwieksza atrakcja dla Hani na spacerze sa mrowki !

Byłam dziś w sklepie oddac bluzke i weszłam jeszcze do takiego sklepu Lindex oczywiscie dla siebie nic nie kupilam ale Hani z przeceny tuniczke w bialo zielona kratke i z normalnej kolekcji leginsy w arbuzy, swietne są jakosciowo tez super


a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja mam ten sam problem. Chyba zacznę wózek w parku przypinać kluczem do czegoś, tak jak z rowerami się robi chociaż ostatnio się trochę uspokoiło bo Oli co krok siada na chodniku i zamiata tym, co akurat ma w ręce, dziś np. telefonem a mrówki też depcze i nie wiem skąd mu się to wzięło ostatnio dostał takiego włochatego pająka z odpustu () to też pierwsze co to rzucił go na podłogę i deptał ile wlezie

Zdrowia dla taty

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny pytanie mam, jak ogarniacie wyjścia z Bąblami na cały dzień? Chodzi mi o kwestie jedzenia... co ze sobą zabieracie? Obiad w jakiej postaci?
U nas faza na samodzielne jedzenie w pełni, w zasadzie od kilku dni nie pozwala się w ogóle karmić. Cieszę się, że jest taki samodzielny ale czasem przydałoby się, żebym mogła go pokarmić, mniej by się brudził
Podłączam się do pytania, widziałam już odpowiedź Nawijki my jak wychodzimy na cały dzień to najczęściej biorę obiadek z Babydream ten taki w miseczce, Oli lubi. Ale często się to nie zdarza ostatnio, bo u nas pogoda bardzo niepewna jest i boję się jakoś daleko od domu chodzić czy jeździć bo często niespodziewanie deszcz spada.

Ifwka ja też zazdroszczę Piwnicznej, może w tym roku uda nam się wybrać

Lecim spaciu
YellowSheep jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 02:01   #2367
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
lady tez dostaje prezenty od Yae. Zwykle liscie, zoledzie, kwiaty. Rzadko "prezent-nic", tylko w sytuacji, gdy po drodze zgubi, np. piasek.
bokeh jesli musze gonic Yae a mam wozek, to albo odstawiam go na skraju alejki, jesli jest spad to w poprzek lub kola blokuje), czasami wniose na trawnik, a jesli jest sytuacja kryzysowa, to zostawiam jak jest i puszczam sie pedem za Yae.
nancy na caly dzien biore trzy glowne posilki i 2 przekaski. Picie kupuje po drodze (woda lub herbata zbozowa). Jedzenie biore albo gotowe, albo zrobione przeze mnie, przy czym postepuje odwrotnie do nawijki ostudzone wkladam do pojemnika i razem z lodem do opakowania termicznego. Inaczej sie zepsuje. Podaje albo w temp. pokojowej albo podgrzewam w mikrofalowce, jesli taka napotkam po drodze.
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:10   #2368
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Sylwia: taka zabawa - w wanience kisiel + dziecko, kóre z niego ma wyłowić zanurzone zabawki. Chodzi o odwrażliwienie dotykowe - ćwiczenia z różnymi konsystencjami, fakturami itp itd. Lepienie z masy solnej np, ten kisiel, kasza, groch itp itd rzeczy wykorzystane w zabawie.
My bawimy sie ciecierzyca kasza ale musze tez spróbowac tych sliskich rzeczy ale Julo nie lubi ich dotykac kiedys w misce kislu utopiłam klocki i płakał jak wyciagał
Teraz planuje kupic hydrozel taki do kwiatków i zobaczymy

---------- Dopisano o 07:10 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

Powiedzcie mi na ile pozwalacje dzieciakom Julo ostatnio to straszny łobuz wczoraj wylał kubek picia do miski a potem na stalik z krzesełka i sie babrał w tym nic nie mówiłam bo jadł w tym czasie ładnia ale potem zaczoł walic rekami wiec wszystko mokre dookoła, a ja to juz nie wspomnę ze miałam białą bluzke a jak mowie Julo rozrabiasz to usmiech od ucha do ucha i iskra diabelkska w oku
I tak moje zdanie: Niech poznaje swiat jeszcze w swietle naszych problemów - fajnie a ze ma charakterek to lepiej dla niego
Otoczenie: na wszystko mu pozwalasz nie poradzisz sobie za niedługo
Gdzie powinnismy postawic granice ??
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:25   #2369
elllmi
Zakorzenienie
 
Avatar elllmi
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Beskid Sądecki
Wiadomości: 5 398
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

witam się znad kawy i bułeczki drożdżowej z kruszonką


Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość
Ifwka ja też zazdroszczę Piwnicznej, może w tym roku uda nam się wybrać
przyjeżdżaj, przyjeżdżaj

to może pomyślimy o wątkowym zjeździe w P-nej, jak tak was do mnie ciągnie
__________________






elllmi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-17, 07:26   #2370
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
do Limby? to zapraszam na koktajl truskawkowy jak będziecie mieć chwilę
No włąsnie zapomniałam mamy zapisac gdzie dokładnie, ale jeszcze się dowiem i najwyżej poprosze o tel to się zdzwonimy
Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Wybaczcie, ze nadrobilam tylko ostatnia strone, wiecej nie dam rady.
Tata byl u nas tydzien, a planowal przyjechac na 2 dni
Nie mam nic przeciwko, ale powiem Wam, ze po tym tygodniu jestem absolutnie zmeczona
Moi rodzice aktualnie sie rozwodza. Tata akurat przechodzi przez to wszystko pod postacia "jestem singlem, wiec siedzenie w domu to dla mnie nuda" Takze codziennie latalismy na potege, a wiecie jakie bywa to meczace z dzieckiem.
Doszlo miedzy nami do kilku spiec na tym tle, bo oczywiscie tata zupelnie nie myslal o tym, ze ja nie moge wstac rano, ubrac sie i wyjsc z domu, tylko musze ogarnac Kube, siebie, zaplanowac i zrobic mu posilki na caly dzien (wychodzilismy rano, wracalismy wieczorem), w miedzyczasie pomyslec co z drzemka, rehabilitacja, zakupami, kapiela itp.
Takze troszke nam sie dni powywracaly do gory nogami. Kubus chodzil spac po 23 (my kolo 2-3 ), wstawalismy o 9-10, drzemka byla w okolicy 17

Dodatkowo wszyscy siedzielismy na kupie w jednym pokoju, bo przeciez wciaz sie nie przeprowadzilismy, a czika nieziemska akurat byla.

W kazdym razie wakacje mamy zaliczone, tylki wygrzane na plazy, fajnie jest
Wow, to intensywny tydzień mieliscie
Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
a zzniefajnych wieści to moj tata mial dzis taki zabieg i pobierali mu wycinek z pluc i po tym zrobila mu sie odma, powietrze w plucach no i bedzie musial jeszcze lezec co najmniej 3 dni:/
Bokeh zdrowia dla taty
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
IFWKA, pokaz autko
Specjalnie dla Ciebie:
http://www.boldride.com/ride/2011/se...oor#gallery/16
Tylko boje się nim jeździć bo z moim szczęsciem napewno go bym zaraz zarysowała czy coś.
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Rozmawiałam na fb z terapeutką SI, podpowiedziała parę rzeczy, zabaw trochę - to może być nadwrażliwość i dała propozycję zabaw, i książkę do kupienia poleciła.. Zobaczymy, muszę kupić sok, będziem się kąpać w kiślu...
Kurcze moze ten kisiel by nam uprzyjemnił kapiel i zmienił nastawienie Oliwki.
Cytat:
Napisane przez sylwietta1988 Pokaż wiadomość
Niedawno był temat lęków, dopadło i Bartula. Jak usłyszy zbliżajacy sie traktor, cięzarówke to rzuca wszystko, przerywa kazdą zabawe i leci do mnie, ładuje sie na kolana, wtula głowe miedzy moje nogi albo kaze brac sie na rece A że mieszkamy na wsi to częstotliwosc takich akcji jest wystarczajaca, aby mój kręgosłup prosił o zamiennik do tej pory sam chciał z bliska oglądac tego typu rzeczy a od paru dni boidoopka
SZAJA,kiedy takie strachy mijaja?
U mnie ten etap już się skończył, teraz jak słysz traktor to zaraz palcem pokazuje i podniecona że hoho.
Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
dziewczyny pytanie mam, jak ogarniacie wyjścia z Bąblami na cały dzień? Chodzi mi o kwestie jedzenia... co ze sobą zabieracie? Obiad w jakiej postaci?
U nas faza na samodzielne jedzenie w pełni, w zasadzie od kilku dni nie pozwala się w ogóle karmić. Cieszę się, że jest taki samodzielny ale czasem przydałoby się, żebym mogła go pokarmić, mniej by się brudził
Ja biore albo gotowy obiadek albo coś przygotowywuję, podgrzewacz, woda do podgrzewacza, dużo picai, chrupki, owoce, jogurt.
Cytat:
Napisane przez elllmi Pokaż wiadomość
taka sytuacja:
kapię Filipa i mówię: "teraz umyjemy pisiorka", a on do mnie: "maaamoooo, siu-sia-ka"

w ogóle od jakiegoś czasu tak fajnie odmienia słowo "mama", "tata"; mówi np. "mamo chodź"; a jak go ktoś zapyta kto to? wskazując na mnie, to mówi "mama"; a dawniej w każdej sytuacji było "mama"

OMG jak dużo mówi, u mnie usłyszenie mama graniczy z cudem, tylko po swojemu gada.
Cytat:
Napisane przez YellowSheep Pokaż wiadomość

Ifwka ja też zazdroszczę Piwnicznej, może w tym roku uda nam się wybrać
Ale ja jade tylko tam i z powrotem, odwieźć mamę, chociaż jak będzi epogoda to planujemy gdzies pochodzić, podjechac po drodze w ajkies fajne miejsce
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
bokeh jesli musze gonic Yae a mam wozek, to albo odstawiam go na skraju alejki, jesli jest spad to w poprzek lub kola blokuje), czasami wniose na trawnik, a jesli jest sytuacja kryzysowa, to zostawiam jak jest i puszczam sie pedem za Yae.
Ja robię tak samo
I jak na wycieczce uda mi sie gdzies przydybać mikrofalę to też korzystam.

Popołudnie wczoraj fajnie zleciało, kąpiel w miarę, usypiał Tż, ale potem milion pobudek z płaczem, nie wiem co sie stało, dawno już tak nie było, co godzinę chyba wstawałam. Rano tę: jemy śniadanie a on aw płacz no to szybko do wózka, obudziłam mamę no i nie wiem, mam nadzieję ze jeszcze usnęła...
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:40.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.