Koty - część IX - Strona 88 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Forum dla miłośników zwierząt domowych. Szukasz porady w temacie psów, kotów, żółwi, chomików itp.? Forum wiZOOż to miejsce dla ciebie.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-18, 08:43   #2611
dcdfceaff93e0375d94849d7bb8d896cf48ca316_61dcc8e4a1e6f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 004
Dot.: Koty - część IX

Treść usunięta
dcdfceaff93e0375d94849d7bb8d896cf48ca316_61dcc8e4a1e6f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 08:55   #2612
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość

na zdrowy chłopski rozum to mysz zawsze miała nadzienie z ziaren z glutenem, kiedyś była nie ta pszenica, co teraz, ale gluten i tak zawierała
Tylko ile tych ziaren tam było? 2-3% myszy? I już zostały choć lekko przetrawione, jak kot złapie dopiero co najedzoną mysz. Do tego myszy jedzą inne rzeczy niż zboża, wiadomo. I koty jedzą inne zwierzęta niż myszy, a ptaki, gady, płazy, to też wiadomo
I teraz jak to porównać z gotową karmą dla kotów. Wychodzi na to, że mysz składa się w 40% z mięsa, a 60% ze zboża i dodatków roślinnych
__________________
Mydła, oleje, no poo

Edytowane przez Kretka666
Czas edycji: 2014-06-18 o 08:57
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 08:58   #2613
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kurde. Znowu mokre POD kuwetą. Kuweta nie pęknięta, po prostu nasiusiała (prawdopodobnie) po ścianie, za nią... Myślicie, że po prostu dziś ma gorszy celownik, czy to jakiś kłopot zdrowotny?


A druga rzecz: strasznie jej się czka. Waszym kotom też? Poje naprędce, a potem przychodzi i od razu odbitka.
Kryta kuweta
Nie wyobrażam sobie już w domu innej

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ortopeda jest zaniepokojony, bo kolano ma się nieźle, ale łapa jako całość źle pracuje i stan drugiej się pogorszył. Możliwe, że przez jego harce i konieczność zakucia w kubrak coś poszło nie tak, bo ruchomość w kolanie jest dobra, a noga odjeżdża brzydko na bok. Póki co jest gorzej niż przed zabiegiem, ale cudów się na tym etapie nie spodziewam. Robię mu ćwiczenia prostowania i zginania oraz masaże stopy.

Do kota jako ogółu wróciło życie. Mruczy po dotknięciu, kopie dywan chorą łapą, poluje na sznurki. Widać, że czuje się lepiej, wcześniej głównie spał.

Chirurg w każdym tygodniu od 20 lat robi zabiegi na kocich kolanach, więc nie mam powodu, by twierdzić, że robi coś źle. Jakby co, w okolicy jest jeszcze jeden specjalista. Internet pełen jest różnych przypadków - i takich, co dzień po zabiegu biegały, i takich, co koty miesiącami pomieszkiwały w ograniczającej ruch klatce.
"Nasz" zwykły wet od początku mówił, że po operacji konieczne będzie usztywnienie i ograniczenie ruchu i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie innego rozwiązania po tym, co kot wyprawiał.

Nie mam celiakii ani uczulenia na gluten, nie muszę go unikać, ale i tak nie lubię makaronów czy mącznych produktów. Nie odmawiam sobie jednak weekendowej owsianki na śniadanie Nie widzę potrzeby stosowania go u kotów, mało odżywcza breja.
Bury na pewno jest zachwycony tymi zabiegami
Moje nienawidzą zaczepiania łap Łapy są święte.

Bieżnia wodna. Pomysł genialny tylko jak kota do tego przekonać?

Ja po mące zdycham. Dosłownie. Robię się rozdrażniona, senna, zmęczona, wszystko mnie boli. A kocham makarony i pizze. Dlatego jeśli już mam zjeść coś mącznego to tylko na wieczór żeby w niedługim czasie iść spać i się nie męczyć. Tak, wiem: pizza przed snem...

Su wczoraj zabiła osę. Musiała ją użądlić, bo długo się otrzepywała i pocierała pyszczek łapką. Na szczęście nic się nie działo: nie spuchło, nie było żadnego śladu. Nawet nie wiedziałam dokładnie gdzie ją dziabnęła.

---------- Dopisano o 08:58 ---------- Poprzedni post napisano o 08:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Tylko ile tych ziaren tam było? 2-3% myszy? I już zostały choć lekko przetrawione, jak kot złapie dopiero co najedzoną mysz. Do tego myszy jedzą inne rzeczy niż zboża, wiadomo. I koty jedzą inne zwierzęta niż myszy, a ptaki, gady, płazy, to też wiadomo
I teraz jak to porównać z gotową karmą dla kotów. Wychodzi na to, że mysz składa się w 40% z mięsa, a 60% ze zboża i dodatków roślinnych

Taka ewolucja. Tylko koty nie zaczęły znosić jajek
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 09:25   #2614
mitternacht
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 59
Dot.: Koty - część IX

[1=dcdfceaff93e0375d94849d 7bb8d896cf48ca316_61dcc8e 4a1e6f;46929543]Treść usunięta[/QUOTE]

Poki co czekamy na jakies pierwsze objawy, znalazlam inne czesci torebki oprocz samej torebki, wiec moze wcale jej nie zjadl. Dramat
mitternacht jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 09:43   #2615
201608251020
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
Dot.: Koty - część IX

Kusum przed zakupem krytej powstrzymuje mnie tylko jedno - czy ona tam nie będzie się pokładać na żwirku, jak w domku bo torbę, w której podróżuje, uwielbia i często się w niej kładzie, jak w budce.

Kryta kuweta + wycieraczka + furminator (to działa? Zachwalają strasznie...) - i może miałabym choć trochę czystsze podłogi?

a dziś jedziemy na 4 dni do rodziców, mała będzie mieć trawę, okno z moskitierą i szerokim parapetem (uwielbia ) i tv (z tej jej miłości do tv sama zastanawiam się, czy jakiego malutkiego tutaj do mieszkania nie wziąć kiedyś... byłaby zachwycona, może godzinami siedzieć wpatrzona - w obojętnie jaki program )
201608251020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 09:59   #2616
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kusum przed zakupem krytej powstrzymuje mnie tylko jedno - czy ona tam nie będzie się pokładać na żwirku, jak w domku bo torbę, w której podróżuje, uwielbia i często się w niej kładzie, jak w budce.

Kryta kuweta + wycieraczka + furminator (to działa? Zachwalają strasznie...) - i może miałabym choć trochę czystsze podłogi?

a dziś jedziemy na 4 dni do rodziców, mała będzie mieć trawę, okno z moskitierą i szerokim parapetem (uwielbia ) i tv (z tej jej miłości do tv sama zastanawiam się, czy jakiego malutkiego tutaj do mieszkania nie wziąć kiedyś... byłaby zachwycona, może godzinami siedzieć wpatrzona - w obojętnie jaki program )
Kryta kuweta jest super. Moje w 5 minut załapały o co chodzi. Żwir niestety wynosi się na łapach. Nie ma cudów. Ale przynajmniej jak kopią to sie nie rozsypuje. I nie ma niespodzianek w stylu obsikana ściana Mniej też śmierdzi w domu. A przy dwóch kotach, po 9-10h mogłoby być nieciekawie...

Furminator też wymiata. Uwielbiam nim czekać koty. Kicia też to uwielbia. Kocur nie podziela mojego entuzjazmu.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 10:11   #2617
201608251020
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 15 290
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Kryta kuweta jest super. Moje w 5 minut załapały o co chodzi. Żwir niestety wynosi się na łapach. Nie ma cudów. Ale przynajmniej jak kopią to sie nie rozsypuje. I nie ma niespodzianek w stylu obsikana ściana Mniej też śmierdzi w domu. A przy dwóch kotach, po 9-10h mogłoby być nieciekawie...

Furminator też wymiata. Uwielbiam nim czekać koty. Kicia też to uwielbia. Kocur nie podziela mojego entuzjazmu.
U mnie jakoś SUPER nie śmierdzi. Wiadomo, że jak narobi kupona czy puści purozaura, to czuć, ale szybko otwieram okno i włączam wiatraczek To nierozsypywanie wokół przekonuje mnie bardzo, bo ona dosyć hojnie dzieli żwirkiem po okolicy Miałaby też intymniej, choć ostatnio ćwiczymy system - Pani sika, kot też leci do kuwety. Nie wiem, co ją napadło

Od wczoraj jest zajmowanie się drapakiem, aż miło chyba to wpiszę w kalendarz Aaaaa i wieczorem odkryła też, że mam tulejki w drzwiach i można tam łapy włożyć Jak wraziła jedną, to nie wiedziałam, czy już lecieć ją ratować, czy za chwilę.
201608251020 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 10:53   #2618
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
a może rehabilitacja? bieżnia wodna
Jak mu prostuję łapę, to mnie gryzie, po czym kładzie się na boku i sam prostuje. Nie będzie mu jakaś baba dłubać przy świętości Jeszcze nie prostuje sam całkowicie, pewnie dlatego nie skacze?
Cytat:
Napisane przez esfira Pokaż wiadomość
na zdrowy chłopski rozum to mysz zawsze miała nadzienie z ziaren z glutenem, kiedyś była nie ta pszenica, co teraz, ale gluten i tak zawierała
Mnie rozwala na łopatki, jak nawiedzeni barfiarze (a sporo takich niestety jest) twierdzą, że kiedyś myszy nie jadły zbóż i to człowiek je do tego zmusił A zboża były kiedyś bardzo zdrowe, tylko teraz są zabójcze, bo korporacje je zmodyfikowały Lubię czytać barfne fora, ale poprzestaję na bazach wiedzy, bo komentarze czasem otwierają mi komplet scyzoryków w kieszeni. Tacy eksperci robią im strasznie zły PR i później barfiarze są uważani za sektę radykałów.
Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Tylko ile tych ziaren tam było? 2-3% myszy? I już zostały choć lekko przetrawione, jak kot złapie dopiero co najedzoną mysz. Do tego myszy jedzą inne rzeczy niż zboża, wiadomo. I koty jedzą inne zwierzęta niż myszy, a ptaki, gady, płazy, to też wiadomo
I teraz jak to porównać z gotową karmą dla kotów. Wychodzi na to, że mysz składa się w 40% z mięsa, a 60% ze zboża i dodatków roślinnych
Flaki myszy zajmują całkiem sporo, a samego mięsa w myszy niewiele. Wiadomo, że mysz wiejska żywiąca się w stodole Babci Frani zje więcej nasion niż mysz osiedlowa grasująca w piwnicy Pani Bożenki, ale to nie zmienia faktu, że mysz to głównie podroby, mięśni w nich jak na lekarstwo, a w żołądku i jelitach głównie trawy i nasiona. Miałam nieszczęście przekonać się na studiach, co mają w sobie złapane na polu myszony i wcale nie miały tak zróżnicowanej diety owocowo-warzywnej, jak niektórzy sugerują na forach, tylko trawska i nasionka.

Gotowa karma nijak się ma do naturalnego żywienia, nawet dobre puszki i nawet barf, ale przecież nie o to chodzi, by dawać kotu to, co by zjadł na wolności, tylko aby zapewnić odpowiedni dla utrzymania zdrowia bilans składników odżywczych. Wolne koty, zwłaszcza te żyjące przy ludziach, jedzą sporo śmieci. Wiele osób się dziwi, że ich koty jedzą oliwki czy pomidory, a koty nie chodzą z barfową tabelką i swoje dziwne smaki też miewają

Ciężko zrobić suchą karmę bez bezwartościowych dodatków, producentowi Ziwi Peak się udało. Tylko kosztuje 40 zł za 400g i jakimś sposobem Daniels uznaje to za niezjadliwe
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Kryta kuweta jest super. Moje w 5 minut załapały o co chodzi. Żwir niestety wynosi się na łapach. Nie ma cudów. Ale przynajmniej jak kopią to sie nie rozsypuje. I nie ma niespodzianek w stylu obsikana ściana Mniej też śmierdzi w domu. A przy dwóch kotach, po 9-10h mogłoby być nieciekawie...
Mam 2 koty, 2 kuwety odkryte, nie ma mnie w domu minimum 10 godzin dziennie i nawet, jak wychodzę o 5 i wracam o 22, to nie śmierdzi. Obydwa koty ładnie zakopują, a czasem jestem zdziwiona, gdy wydłubuję spod kopca kupona, bo go nie czuć.
Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kusum przed zakupem krytej powstrzymuje mnie tylko jedno - czy ona tam nie będzie się pokładać na żwirku, jak w domku bo torbę, w której podróżuje, uwielbia i często się w niej kładzie, jak w budce.
Między torbą a budką z kociego punktu widzenia nie ma różnicy.
A do kuwety się sra
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Kryta kuweta
Nie wyobrażam sobie już w domu innej
Tego mi brakowało, gdy Daniels sikał po ścianie
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Bury na pewno jest zachwycony tymi zabiegami
Moje nienawidzą zaczepiania łap Łapy są święte.
Masaże lubi Prostowania nie, łapie mnie zębami.
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Ja po mące zdycham. Dosłownie. Robię się rozdrażniona, senna, zmęczona, wszystko mnie boli. A kocham makarony i pizze. Dlatego jeśli już mam zjeść coś mącznego to tylko na wieczór żeby w niedługim czasie iść spać i się nie męczyć. Tak, wiem: pizza przed snem...
A jakie mąki tolerujesz? Miałam fazę na pieczenie i gotowanie z jakichś dziwnych składników, ale nic mi to nie dało, a kosztowało 5x więcej.
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Su wczoraj zabiła osę. Musiała ją użądlić, bo długo się otrzepywała i pocierała pyszczek łapką. Na szczęście nic się nie działo: nie spuchło, nie było żadnego śladu. Nawet nie wiedziałam dokładnie gdzie ją dziabnęła.
Szczęściara!
Powinnaś mieć 3 koty: Ku, Su i M
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:08   #2619
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kurde. Znowu mokre POD kuwetą. Kuweta nie pęknięta, po prostu nasiusiała (prawdopodobnie) po ścianie, za nią... Myślicie, że po prostu dziś ma gorszy celownik, czy to jakiś kłopot zdrowotny?


A druga rzecz: strasznie jej się czka. Waszym kotom też? Poje naprędce, a potem przychodzi i od razu odbitka.
A, moim też się zdarza. Przyznaję, w trakcie nocek ( 4 ...dni ) nie ogarniam czasem kuwety , a moje są takie, że sikają w kątach.

Nawet jak mają czystą kuwetę zdarza im się wystawić zad za kuwetę i leci.

A nie za mała kuweta? Moja do tej pory była dobra, ale jak znajdę większą to wymienię


Nie, czkania nie słyszałam
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:13   #2620
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
A jakie mąki tolerujesz? Miałam fazę na pieczenie i gotowanie z jakichś dziwnych składników, ale nic mi to nie dało, a kosztowało 5x więcej.

Szczęściara!
Powinnaś mieć 3 koty: Ku, Su i M
To brakuje tylko Ku, bo Maurycy już jest
Trzeciego kota nie przewiduję w tym mieszkaniu. Chociaż jak się dziś naoglądałam abisyńczyków

Skrajny barfing jest groźny jak każdy fanatyzm
Chociaż moja mama uważa, że już zbzikowałam: żeby wołowinę mielić dla kota Chciała mi z kociego żarcia kotlety robić

U nas myszy nie dawali na sekcje: tylko żaby i owce

Ja nie wyrzucam "czystego" żwirku, tylko dosypujemy i jednak go czuć jak się otworzy kuwetę. Ale mi w lecie wszystko śmierdzi. Zwłaszcza z rybami mam obsesję. I olej z łososia, którym poję koty Wszędzie go czuję...

Mąkę mam z różnych orzechów: kokosów, migdałów, z ziemnych. Makaron kupuję z kukurydzianej albo mieszanej. Bez glutenu. Czasem jem coś "normalnego", np. wczoraj na noc wchłonęłam cebularza z masełkiem A kot dostał Schmusy nature z makaronem A co.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:21   #2621
Nimfa20
Elwirka-Elmirka :D
 
Avatar Nimfa20
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Dolina Pałaców i Ogrodów :)
Wiadomości: 11 189
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość

a dziś jedziemy na 4 dni do rodziców, mała będzie mieć trawę, okno z moskitierą i szerokim parapetem (uwielbia ) i tv (z tej jej miłości do tv sama zastanawiam się, czy jakiego malutkiego tutaj do mieszkania nie wziąć kiedyś... byłaby zachwycona, może godzinami siedzieć wpatrzona - w obojętnie jaki program )
Miałam kiedyś 2 kotki. Mieliśmy stary komp z tą dużą . Moja mama prawie nałogowo grała w taką grę Icy Tower. Taki ludzik skakał po schodkach , a od dołu przesuwał się obraz - zresztą, o taka:
https://www.youtube.com/watch?v=VJ7nK74ZCZo


I jedna z moich kotek kładła się na tego kompa i łapała tego ludzika, a wrzask mojej mamy umarłego przywróciłby do życia
Nimfa20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:39   #2622
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
To brakuje tylko Ku, bo Maurycy już jest
Trzeciego kota nie przewiduję w tym mieszkaniu. Chociaż jak się dziś naoglądałam abisyńczyków
Mnie też się bardzo podobają, ale obecnie nie wyobrażam sobie innej rasy jak devony

Dziś obudziłam się przygnieciona jakąś cegłą - odwracam głowę, jak tylko mogę (śpię na brzuchu), a tu na plecach rozłożył się Bury, a na nim Niuńka. Mała ma długie wąsy, więc jeszcze jakiegoś większego lizanka między nimi nie było, ale to duży postęp.
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Skrajny barfing jest groźny jak każdy fanatyzm
Chociaż moja mama uważa, że już zbzikowałam: żeby wołowinę mielić dla kota Chciała mi z kociego żarcia kotlety robić
No wiesz, nie jeden osiłek za kotlet z wołu z tauryną dałby się pokroić
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
U nas myszy nie dawali na sekcje: tylko żaby i owce
Owce miałam tylko na USG. Rany, jakie to cierpliwe i bezproblemowe pacjentki były...
Myszy polne łapaliśmy do... kastracji
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Ja nie wyrzucam "czystego" żwirku, tylko dosypujemy i jednak go czuć jak się otworzy kuwetę. Ale mi w lecie wszystko śmierdzi. Zwłaszcza z rybami mam obsesję. I olej z łososia, którym poję koty Wszędzie go czuję...
A z takiej otwartej krytej kuwety nie śmierdzi bardziej jak z odkrytej kuwety? Wszystko się w środku kisi...
Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Mąkę mam z różnych orzechów: kokosów, migdałów, z ziemnych. Makaron kupuję z kukurydzianej albo mieszanej. Bez glutenu. Czasem jem coś "normalnego", np. wczoraj na noc wchłonęłam cebularza z masełkiem A kot dostał Schmusy nature z makaronem A co.
Zaszaleć czasem można
Masz jakieś tanie źródło?
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:47   #2623
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mnie też się bardzo podobają, ale obecnie nie wyobrażam sobie innej rasy jak devony
Wiesz, że my też zawsze chcieliśmy devona. Na każdej wystawie miętoliliśmy z mężem wszystkie devony

Cytat:
Dziś obudziłam się przygnieciona jakąś cegłą - odwracam głowę, jak tylko mogę (śpię na brzuchu), a tu na plecach rozłożył się Bury, a na nim Niuńka. Mała ma długie wąsy, więc jeszcze jakiegoś większego lizanka między nimi nie było, ale to duży postęp.




Cytat:
A z takiej otwartej krytej kuwety nie śmierdzi bardziej jak z odkrytej kuwety? Wszystko się w środku kisi...


Cytat:
Zaszaleć czasem można
Masz jakieś tanie źródło?
Kupuję gdzie popadnie: iherb, all, net. Ostatnio względnie dobry i tani makaron kupiłam w Auchan: 5zł za dużą paczkę 100% kukurydza. Nawet mąż się nie gapnął, że lewym makaronem go karmię.
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:55   #2624
iwona1110
Zadomowienie
 
Avatar iwona1110
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 535
Dot.: Koty - część IX

Kusum współczuję bo ja uwielbiam wszelkie mączne potrawy...
W domu mam zapasy różnej maki bo TŻ sam robi makaron i chleb piecze


U nas remont łazienki. Hałas okropny i Ambra się boi. Horus za to chodzi i nadziera mordkę żeby byli cicho bo on hałasu nie lubi. Wczoraj chciałam przenieść Ambrę do innego pokoju i zamknąć drzwi żeby było ciszej. Akurat jak ją wzięłam na ręce to ruszyła szlifierka....i mam piękne ślady pazurów na całym dekolcie i plecach....Branie na ręce wystraszonego kota to nie był najlepszy pomysł
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick

Mój facebook
iwona1110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 11:57   #2625
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez iwona1110 Pokaż wiadomość
Kusum współczuję bo ja uwielbiam wszelkie mączne potrawy...
W domu mam zapasy różnej maki bo TŻ sam robi makaron i chleb piecze


U nas remont łazienki. Hałas okropny i Ambra się boi. Horus za to chodzi i nadziera mordkę żeby byli cicho bo on hałasu nie lubi. Wczoraj chciałam przenieść Ambrę do innego pokoju i zamknąć drzwi żeby było ciszej. Akurat jak ją wzięłam na ręce to ruszyła szlifierka....i mam piękne ślady pazurów na całym dekolcie i plecach....Branie na ręce wystraszonego kota to nie był najlepszy pomysł
Współczuję i remontu i podrapanych pleców
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:07   #2626
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część IX

Próbowałam bezglutenowej diety, wytrzymałam aż tydzień Nie mam objawów uczulenia, więc nie widzę teraz sensu rzucania wszystkiego co ma gluten, nie wierzę w jego ogólną toksyczność i mordowanie niewinnych ludzi. Zwłaszcza, że już praktycznie nic nie zostałoby mi do jedzenia

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Malla, wiem, że mysz nie składa się głównie z mięsa, a właśnie kości, podroby, futerko Ale nie sądziłam, że połowa z niej to zboża i trawa... Czyli człowiek też składa się w połowie z tego co zjadł?
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:21   #2627
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kretka666 Pokaż wiadomość
Próbowałam bezglutenowej diety, wytrzymałam aż tydzień Nie mam objawów uczulenia, więc nie widzę teraz sensu rzucania wszystkiego co ma gluten, nie wierzę w jego ogólną toksyczność i mordowanie niewinnych ludzi. Zwłaszcza, że już praktycznie nic nie zostałoby mi do jedzenia

---------- Dopisano o 12:07 ---------- Poprzedni post napisano o 12:06 ----------

Malla, wiem, że mysz nie składa się głównie z mięsa, a właśnie kości, podroby, futerko Ale nie sądziłam, że połowa z niej to zboża i trawa... Czyli człowiek też składa się w połowie z tego co zjadł?
Jak to sie mówi: jesteś tym co jesz

Ja niestety mam problem z tym glutenem. Wiele lat o nim nie wiedziałam. A czułam się źle
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:30   #2628
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Jak to sie mówi: jesteś tym co jesz

Ja niestety mam problem z tym glutenem. Wiele lat o nim nie wiedziałam. A czułam się źle
Właśnie jestem orzeszkiem

Ja tak z nabiałem miałam, źle się czułam, ale myślałam, że tak ma być albo sobie wymyślam I jak przestałam jeść to przestałam mieć problemy. Moja rodzina wiedziała, że mam skazę białkową od samego początku (tzn. od 5 roku życia, wtedy zaczęłam się leczyć u alergologa), bo o tym alergolog mówił, ale nikt się też nie przejmował. Jakby się jeszcze okazało, że mam uczulenie na gluten to zostają mi warzywa, owoce, orzechy, ryż i kasza jaglana A owsiankę to ja kocham, codziennie na śniadanie zamiennie z jaglanką musi być.
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:39   #2629
Bela03
Zadomowienie
 
Avatar Bela03
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 519
Dot.: Koty - część IX

Z glutenem ma problem mniej osób niż z laktozą a jednak to o nim się więcej gada
Ja leczyłam się długo na problemy żołądkowe, gastroskopię mialam itp. Okazało się, że nie toleruję laktozy.

Znowu mi kot ładnie twarz ozdobił
Bela03 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:57   #2630
Suvia
Zakorzenienie
 
Avatar Suvia
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: in Terra Mirabili
Wiadomości: 6 542
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Bury dziś przypomniał sobie, jak się otwiera szafki i gonili się z Kicią, jeszcze mu nie wychodzi skakanie.
wraca do normy

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Póki co jest gorzej niż przed zabiegiem, ale cudów się na tym etapie nie spodziewam. Robię mu ćwiczenia prostowania i zginania oraz masaże stopy.

kciukasy!!

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
A druga rzecz: strasznie jej się czka. Waszym kotom też? Poje naprędce, a potem przychodzi i od razu odbitka.
oj tak


Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Su wczoraj zabiła osę. Musiała ją użądlić, bo długo się otrzepywała i pocierała pyszczek łapką. Na szczęście nic się nie działo: nie spuchło, nie było żadnego śladu. Nawet nie wiedziałam dokładnie gdzie ją dziabnęła.
o kurcze O_o

dobrze, ze przeszło bez echa w sumie

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Powinnaś mieć 3 koty: Ku, Su i M


Cytat:
Napisane przez iwona1110 Pokaż wiadomość
U nas remont łazienki. Hałas okropny i Ambra się boi. Horus za to chodzi i nadziera mordkę żeby byli cicho bo on hałasu nie lubi. Wczoraj chciałam przenieść Ambrę do innego pokoju i zamknąć drzwi żeby było ciszej. Akurat jak ją wzięłam na ręce to ruszyła szlifierka....i mam piękne ślady pazurów na całym dekolcie i plecach....Branie na ręce wystraszonego kota to nie był najlepszy pomysł
oj ;/

za szybkie skończenie remontu
__________________
My whole life is about doing better tomorrow, that's a solid philosophy.

~ Hank Moody
Suvia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 12:58   #2631
Kretka666
Zakorzenienie
 
Avatar Kretka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Wiadomości: 22 330
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Bela03 Pokaż wiadomość
Z glutenem ma problem mniej osób niż z laktozą a jednak to o nim się więcej gada
Ja leczyłam się długo na problemy żołądkowe, gastroskopię mialam itp. Okazało się, że nie toleruję laktozy.

Znowu mi kot ładnie twarz ozdobił
Bo o glutenie ktoś napisał książkę i zrobić z tego wielką dietę-cud A o laktozie nie, bo mleko jest przecież zdrowe i bez niego dzieci się nie rozwijają, człowiek automatycznie choruje i w ogóle świat się zawala, zwłaszcza wielkie koncerny mleczne
__________________
Mydła, oleje, no poo
Kretka666 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:01   #2632
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 52 988
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Bela03 Pokaż wiadomość
Z glutenem ma problem mniej osób niż z laktozą a jednak to o nim się więcej gada
Bo to takie medialne
Jak karmy bezzbożowe dla kotów zawierające więcej ziemniaków niż mięsa.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:28   #2633
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez paollino Pokaż wiadomość
Kusum przed zakupem krytej powstrzymuje mnie tylko jedno - czy ona tam nie będzie się pokładać na żwirku, jak w domku bo torbę, w której podróżuje, uwielbia i często się w niej kładzie, jak w budce.
mój też śpi w swojej budce a w krytej kuwecie załatwia swoje potrzeby tylko. A że udało mi się na zoo+ kupić fajną kuwetę przeceniona 40zł taniej to już wgl bajer.
wreszcie się skończył problem nie trafiania
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:28   #2634
dcdfceaff93e0375d94849d7bb8d896cf48ca316_61dcc8e4a1e6f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 1 004
Dot.: Koty - część IX

Treść usunięta
dcdfceaff93e0375d94849d7bb8d896cf48ca316_61dcc8e4a1e6f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:29   #2635
mycha9393
Zakorzenienie
 
Avatar mycha9393
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: DGL
Wiadomości: 6 219
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Kryta kuweta jest super. Moje w 5 minut załapały o co chodzi. Żwir niestety wynosi się na łapach. Nie ma cudów. Ale przynajmniej jak kopią to sie nie rozsypuje. I nie ma niespodzianek w stylu obsikana ściana Mniej też śmierdzi w domu. A przy dwóch kotach, po 9-10h mogłoby być nieciekawie...

Furminator też wymiata. Uwielbiam nim czekać koty. Kicia też to uwielbia. Kocur nie podziela mojego entuzjazmu.
Zauważyłam że żwir nature calling (czy jakoś tak) lepiej zbryla i mniej się nosi. podczas sprzątania uwaga po lubi się kurzyć. Już nie wrócę do CBE+
__________________
cosmetologist
make up artist
lash stylist
kociara
kosmetyko&świecoholiczka

insta


Jesteś odpowiedzialny za to co oswoiłeś..
mycha9393 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:35   #2636
daktylek1987
Wtajemniczenie
 
Avatar daktylek1987
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 667
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Ortopeda jest zaniepokojony, bo kolano ma się nieźle, ale łapa jako całość źle pracuje i stan drugiej się pogorszył. Możliwe, że przez jego harce i konieczność zakucia w kubrak coś poszło nie tak, bo ruchomość w kolanie jest dobra, a noga odjeżdża brzydko na bok. Póki co jest gorzej niż przed zabiegiem, ale cudów się na tym etapie nie spodziewam. Robię mu ćwiczenia prostowania i zginania oraz masaże stopy.

Do kota jako ogółu wróciło życie. Mruczy po dotknięciu, kopie dywan chorą łapą, poluje na sznurki. Widać, że czuje się lepiej, wcześniej głównie spał.

Chirurg w każdym tygodniu od 20 lat robi zabiegi na kocich kolanach, więc nie mam powodu, by twierdzić, że robi coś źle. Jakby co, w okolicy jest jeszcze jeden specjalista. Internet pełen jest różnych przypadków - i takich, co dzień po zabiegu biegały, i takich, co koty miesiącami pomieszkiwały w ograniczającej ruch klatce.
"Nasz" zwykły wet od początku mówił, że po operacji konieczne będzie usztywnienie i ograniczenie ruchu i szczerze mówiąc, nie wyobrażam sobie innego rozwiązania po tym, co kot wyprawiał.
To pozostaje trzymać kciuki, żeby wszystko ładnie się potoczyło

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Mnie też się bardzo podobają, ale obecnie nie wyobrażam sobie innej rasy jak devony

Dziś obudziłam się przygnieciona jakąś cegłą - odwracam głowę, jak tylko mogę (śpię na brzuchu), a tu na plecach rozłożył się Bury, a na nim Niuńka. Mała ma długie wąsy, więc jeszcze jakiegoś większego lizanka między nimi nie było, ale to duży postęp.
A ja innej "rasy" niż dachowce
Chociaż wszystkie koty są piękne, to jednak ta różnorodność i kolorystyczna i w charakterze ujmuje mnie w dachowcach. Każdy inny, każdy cudny

Chociaż rozumiem, sama mam upatrzonych kilka psich ras, może kiedyś
Z kocich norweski leśny

Cytat:
Napisane przez mycha9393 Pokaż wiadomość
Zauważyłam że żwir nature calling (czy jakoś tak) lepiej zbryla i mniej się nosi. podczas sprzątania uwaga po lubi się kurzyć. Już nie wrócę do CBE+
To fajnie, na pewno zamówię go następnym razem.
A jak z wydajnością? Możesz już coś stwierdzić?
__________________
"Koty potrafią zranić w jeden sposób - odchodząc."

Edytowane przez daktylek1987
Czas edycji: 2014-06-18 o 13:40
daktylek1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:40   #2637
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Bo to takie medialne
Jak karmy bezzbożowe dla kotów zawierające więcej ziemniaków niż mięsa.
No właśnie to jest fenomen karm, że wrzucą tam śmieci, poleją miksem tłuszczy niewiadomego pochodzenia i kot to zje ze smakiem. A jak mi wet kazał kotu gotować kurczaka z ryżem i marchewką (miał jakieś podrażnienie żołądka, chyba robal?); to kot za nic nie chciał tego zjeść
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:44   #2638
iwona1110
Zadomowienie
 
Avatar iwona1110
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 535
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
No właśnie to jest fenomen karm, że wrzucą tam śmieci, poleją miksem tłuszczy niewiadomego pochodzenia i kot to zje ze smakiem. A jak mi wet kazał kotu gotować kurczaka z ryżem i marchewką (miał jakieś podrażnienie żołądka, chyba robal?); to kot za nic nie chciał tego zjeść
Chyba jednak nie wszystkie gotowe karmy to śmieci...
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick

Mój facebook
iwona1110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:46   #2639
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez iwona1110 Pokaż wiadomość
Chyba jednak nie wszystkie gotowe karmy to śmieci...
Tak przykładowo Jak moja kotka była mniejsza i marudziła przy misce zgadnij jaka karma szła najchętniej? Tak, właśnie ta na R... od weta
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins
Kusum jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-18, 13:46   #2640
iwona1110
Zadomowienie
 
Avatar iwona1110
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 1 535
Dot.: Koty - część IX

Cytat:
Napisane przez daktylek1987 Pokaż wiadomość
A ja innej "rasy" niż dachowce
Chociaż wszystkie koty są piękne, to jednak ta różnorodność i kolorystyczna i w charakterze ujmuje mnie w dachowcach. Każdy inny, każdy cudny
Miałam okazję ostatnio poznać dwa inne bengale oprócz mojego Horusa. Ta sama rasa a każdy kot inny w charakterze. Choć ogólne cechy rasy miały podobne. Wyglądem też się różniły choć ktoś kto widziałby bengala po raz pierwszy pewnie by tych różnic nie zobaczył.

Kusum ja też karmiłam RC - nie uważam że to jakaś najgorsza karma ale myślę, że są lepsze
__________________
"Ludzie, którzy nienawidzą kotów, w swoim następnym życiu wrócą jako myszy."
Faith Resnick

Mój facebook
iwona1110 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-28 11:45:12


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:13.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.