Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 83 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-06-30, 15:27   #2461
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
a ja jakos nie ogladam takich programow wole sie nie nakrecac
za to Tz zrobil mi psikusa bo ogladal cos na necie i mowil zebym spojrzala a tam akurat z bozeny glowka wychodzila myslalam ze go zabije
im mnie ogladalam tym dla mnie lepiej

A mnie to jednak ciekawi Poza tym wolę zobaczyć jak to jest, żeby się za bardzo nie przestraszyć potem A pokazują w takich programach czasami naprawdę ekstremalne sytuacje.
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:27   #2462
papryczka160
Wtajemniczenie
 
Avatar papryczka160
 
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 2 054
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
a ja jakos nie ogladam takich programow wole sie nie nakrecac
za to Tz zrobil mi psikusa bo ogladal cos na necie i mowil zebym spojrzala a tam akurat z bozeny glowka wychodzila myslalam ze go zabije
im mnie ogladalam tym dla mnie lepiej
Ale swintuch, z zaskoczenia Cie wziął;-)





Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
No właśnie Dziewczyny,apeluje do Was! Trzymajmy się kolejności, bo się zrobi bałagan i się pogubimy
Oj tam oj tam.

ButterBear pierwsi będą ostatnimi i na odwrót;-)


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Nasz SKARB
Najdroższe klejnoty jakie noszę na szyi to ramiona mojego dziecka
Śpij mój kochany Aniołku 13-03-2013


papryczka160 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:29   #2463
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Taaa nasza polska sluzba zdrowia.
Kochana ja nawet papier i termometr musze mieć swój.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nawet termometr ? loo powariowali
Tz jak czytal to jest nawet pokoj w ktorym mozna zjesc owoce i wypic swierzy sok dla relaksu przed porodem
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:29   #2464
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
Ale swintuch, z zaskoczenia Cie wziął;-)


Oj tam oj tam.

ButterBear pierwsi będą ostatnimi i na odwrót;-)


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Czyli jak ja jestem w środku listy, to zostaje w środku? Giciorsko, mi to pasuje
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:32   #2465
zuken
Zakorzenienie
 
Avatar zuken
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: gdzieś tam ;]
Wiadomości: 11 074
GG do zuken
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

TheFall ja nie pakuję żadnych dziwów

W torbie mam 2 ręczniki, 3 koszule, papcie, klapki pod prysznic, bieliznę(skarpetki, majtki, stanik do karmienia), majtki jednorazowe, podkłady na łóżko, podkłady poporodowe, wkładki laktacyjne, maść na brodawki, tantum rosa, muszę zmieścić jeszcze moją kosmetyczkę

dla dzidzi mam pampersy, pieluchy tetrowe 5 sztuk, po 2 sztuki czapeczek, niedrapek i skarpetek, 2 smoczki, chusteczki huggiesa, octenisept i to chyba wszystko

Muszę dokupić i spakować jeszcze wodę i ciasteczka

Żadnych dziwów nie mam a jednak ciężko się zmieścić do takiej walizki także Twoja torba musi być bardziej pakowna
U mnie same pampersy, podkłady poporodowe i na łóżko to pół walizki...
zuken jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:33   #2466
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
z tego co mi wiadomo to nie, wiem ze sa takie dyfuzory stojące co do kubeczka się nalewa no ale to chyba lepiej mieć swoja a nie latac co chwila
aaa gdyby tutaj tez takie byly to bym brala swoje
ale tutaj jest wybor duze male butelki gazowana niegazowana co kto woli bo jednak z ubezpieczenia kase ciagna za wszystkie wygody
wiec dla mnie to i lepiej ze nie bedzie dodatkowego ciezaru w torbie zreszta bardziej dla mnie wygodniejsze jest kupienie na miejscu w razie co na jedno wyjdzie
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:34   #2467
mysia111
Zadomowienie
 
Avatar mysia111
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 1 204
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Co do teściowych to pamiętam, że moja też raczej przed porodem nic nie kupowała dla Zosi, ale przynosiła mi owoce czy inne pyszne rzeczy. Ona z tych przesądnych i dlatego. Ale jak przyszli pierwszy raz to dostaliśmy 2 tyś na wózek. Wózek mieliśmy już kupiony, ale przydało się na inne wydatki.

Moja mama w pierwszej ciąży też dużo rzeczy kupiła, a po urodzeniu Zosi dostaliśmy pieniądze.
Dla małego od czasu do czasu coś kupi, ale Zosi non stop jak nie lalki, to koniki, ubrania, słodycze czy soczki. Czasami przesadza, ale jak sama mówi nie ma opamiętania do zakupów

po urodzeniu małego wiem, że od teścia jak i od moich rodziców dostaniemy na pewno pieniądze.
Fajnie macie, że mozecie liczyć na pomoc finansową rodziców.
Moi zawsze żyli skromnie i to my teraz im pomagamy nie w sensie że dajemy pieniądze (bo w zyciu moi rodzice by od nas nie przyjeli gotówki) ale kupujemy im "drozsze" prezenty - np. 2 tyg temu dostali od nas laptopa, czy porzadny robot kuchenny rok temu dałam mamie na Dzień Matki, pare razy fundowalismy im wczasy np. Chorwacje. Ale nam to sprawia mega frajde. I to nie jest tak też zupełnie ze od rodziców nic nie dostajemy bo córa zawsze na urodziny, swieta dostaje prezent (taki za ok 100-200zł) ale wiem że musza na to odkładać.
A nam mama czesto robi obiadki np. pierogi, gołabki, krokiety.
Za to pomocy rodziców TŻ nie komentuję (znacie sprawę z klubu).

Jak teściowa żyła to o przez chyba 5 tygodni odkąd się dowiedziała że urodziłam nie zadzwoniła do nas (nawet nie wiedziała jak wnuczka ma na imię). Ale jak mąż sie spóźnił z opłacaniem jej "pomocy domowej" (miała pania która jej gotowała, sprzatała bo tesciowa była chora) to potrafiła dzwonić z pretensjami ze nie ma jeszcze pieniędzy na koncie
mysia111 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:48   #2468
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Ja mam taką normalną torbę sportową, a zapakowałam do niej już duży ręcznik, średni ręcznik i taki malutki, koszule nocne 4 szt., bieliznę 6 szt. (nie wiem w którą potem wejdę ), szlafrok, wkładki laktacyjne, stanik do karmienia, majtki jednorazowe 5 szt., papier toaletowy, pantofle, klapki pod prysznic, ładowarkę do tel., skarpetki 1 szt., szampon, szczoteczkę do zębów, pastę. No i mam połowę torby wolną, a ona nie jest z tych większych wcale.
Zostało mi jeszcze do spakowania dokumenty, podkłady poporodowe, pampersy, kosmetyki dla młodego i jakieś pajacyki (bo szpital prosi żeby jednak coś mieć swojego). Ewentualnie coś do żarcia i picia, ale to mi raczej Tż kupi na miejscu.

Coś pominęłam??? Najpotrzebniejsze mam wiec wy to jakieś dziwa pakujecie chyba.


Aaa i najważniejsze, jednym palcem ja podniosę wiec mogę sobie sama w szpitalu ja nieść jednocześnie rodząc i pijąc wodę
ja sie pakuje w torbe sporotwa Tz
spakowalam 2 reczniki, 4 pidzamy, majtki, skarpety, leginsy, luzna koszulke, kosmetyczke ( a w niej: masc na brodawki, wkladki laktacyjne, pasta, szczoteczka, zel pod prysznic ) kapcie, klapki , kocyk dla malej ciuszki kilka sztuk bo nie wiedzialam co i czapeczki, niedrapki skarpetki

musze dopakowac jeszcze laktator i staniki jak mi przyjda do karmienia i becik i to wszystko i tez niby ta torba taka duza nie jest ale mam w niej jeszcze duzo miejsca

---------- Dopisano o 15:48 ---------- Poprzedni post napisano o 15:37 ----------

Cytat:
Napisane przez mysia111 Pokaż wiadomość
Fajnie macie, że mozecie liczyć na pomoc finansową rodziców.
Moi zawsze żyli skromnie i to my teraz im pomagamy nie w sensie że dajemy pieniądze (bo w zyciu moi rodzice by od nas nie przyjeli gotówki) ale kupujemy im "drozsze" prezenty - np. 2 tyg temu dostali od nas laptopa, czy porzadny robot kuchenny rok temu dałam mamie na Dzień Matki, pare razy fundowalismy im wczasy np. Chorwacje. Ale nam to sprawia mega frajde. I to nie jest tak też zupełnie ze od rodziców nic nie dostajemy bo córa zawsze na urodziny, swieta dostaje prezent (taki za ok 100-200zł) ale wiem że musza na to odkładać.
A nam mama czesto robi obiadki np. pierogi, gołabki, krokiety.
Za to pomocy rodziców TŻ nie komentuję (znacie sprawę z klubu).

Jak teściowa żyła to o przez chyba 5 tygodni odkąd się dowiedziała że urodziłam nie zadzwoniła do nas (nawet nie wiedziała jak wnuczka ma na imię). Ale jak mąż sie spóźnił z opłacaniem jej "pomocy domowej" (miała pania która jej gotowała, sprzatała bo tesciowa była chora) to potrafiła dzwonić z pretensjami ze nie ma jeszcze pieniędzy na koncie
Rozumiem Twoich rodzicow ze nie chcieli przyjac pieniadzy bo malo ktory rodzic by chcial ale z tymi prezentami to fajna sprawa

a co do tesciowej to brak mi slow
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:54   #2469
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
nawet termometr ? loo powariowali
Tz jak czytal to jest nawet pokoj w ktorym mozna zjesc owoce i wypic swierzy sok dla relaksu przed porodem
Zaczarowana, ile Ty w Pl nie mieszkasz, że cię to dziwi no niestety, wszystko trzeba mieć swoje. Chociaż u nas talerze i termometry mają, trzeba mieć tylko sztućce i kubki. Papier też jest w łazienkach, ale jednak biorę swój.

Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Czyli jak ja jestem w środku listy, to zostaje w środku? Giciorsko, mi to pasuje
Ej, ja to bym tak ze dwa tygodnie się przepchała do przodu. Nie chcę być przedostatnia! Tak się tu naczytam o porodach i waszych maluchach, że umrę z zazdrości

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość
TheFall ja nie pakuję żadnych dziwów

W torbie mam 2 ręczniki, 3 koszule, papcie, klapki pod prysznic, bieliznę(skarpetki, majtki, stanik do karmienia), majtki jednorazowe, podkłady na łóżko, podkłady poporodowe, wkładki laktacyjne, maść na brodawki, tantum rosa, muszę zmieścić jeszcze moją kosmetyczkę

dla dzidzi mam pampersy, pieluchy tetrowe 5 sztuk, po 2 sztuki czapeczek, niedrapek i skarpetek, 2 smoczki, chusteczki huggiesa, octenisept i to chyba wszystko

Muszę dokupić i spakować jeszcze wodę i ciasteczka

Żadnych dziwów nie mam a jednak ciężko się zmieścić do takiej walizki także Twoja torba musi być bardziej pakowna
U mnie same pampersy, podkłady poporodowe i na łóżko to pół walizki...
Mam to samo. Jestem spakowana w dwie torby sportowe, takie mniejsze, "weekendowe". W mojej połowę miejsca zajęły podkłady na łóżko, poporodowe i wkładki laktacyjne. Swoje kosmetyki w kosmetyczce włożyłam w taką płócienną torbę, wszedł mi tam też papier, ręcznik, łatwiej będzie chodzić się z tym myć, niż nosić oddzielnie w ręku te rzeczy (całość mam w mojej torbie). Do tego wiadomo, koszule, bielizna itp.

Za to w torbie synka pieluchy i rożek też się nieźle rozepchały, paka chusteczek mokrych do tego... niby nic takiego, ale sam rożek sztywny dużo miejsca zajmuje.
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 15:59   #2470
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
Zaczarowana, ile Ty w Pl nie mieszkasz, że cię to dziwi no niestety, wszystko trzeba mieć swoje. Chociaż u nas talerze i termometry mają, trzeba mieć tylko sztućce i kubki. Papier też jest w łazienkach, ale jednak biorę swój.
ja pierwszy raz odkad sie urodzilam lezalam w szpitalu we wrzesniu 2013r wiec nie wiem jakie co szpitale oferuja w tym ktorym lezalam byla woda w butelkach nie musialam miec swojego papieru i termometru poza tym niektore kobiety chwala sobie szpitale a inne nie wiec sie dziwie
wiec dziwi mnie to co niektore pisza ze musza brac np. termometr bo akurat takich rzeczy do szpitala nie powinno sie brac
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:02   #2471
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
ja pierwszy raz odkad sie urodzilam lezalam w szpitalu we wrzesniu 2013r wiec nie wiem jakie co szpitale oferuja w tym ktorym lezalam byla woda w butelkach nie musialam miec swojego papieru i termometru poza tym niektore kobiety chwala sobie szpitale a inne nie wiec sie dziwie
wiec dziwi mnie to co niektore pisza ze musza brac np. termometr bo akurat takich rzeczy do szpitala nie powinno sie brac
No niestety polska służba zdrowia nie nadąża za swoimi europejskimi sąsiadkami
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:11   #2472
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dziewczyny orientujecie sie w jakich sklepach mozna kupic miarke/tasme zeby sie zmierzyc ile sie ma pod biustem ?
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:18   #2473
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Dziewczyny orientujecie sie w jakich sklepach mozna kupic miarke/tasme zeby sie zmierzyc ile sie ma pod biustem ?
w pasmanterii, u Ciebie będzie to Kurzwaren.
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:23   #2474
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
w pasmanterii, u Ciebie będzie to Kurzwaren.
Dzieki mam nadzieje ze uda mu sie kupic bo musze sie wymierzyc zeby zamowic staniki do karmienia
a ja go wyslalam do Dmu bo myslalam ze tam bedzie
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:24   #2475
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Dziewczyny orientujecie sie w jakich sklepach mozna kupic miarke/tasme zeby sie zmierzyc ile sie ma pod biustem ?
najlepiej w pasmanterii
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:35   #2476
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez neska1412 Pokaż wiadomość
Wogole to jest mi też przykro. Bo to ich pierwszy wnuk i myslalam ze jak to babcia to bedzie szaleć. Kupi coś małemu, zapyta sie czy coś nam trzeba czy cokolwiek a tu nic KAMIENNA TWARZ. Nie liczę, że ma mi pomagać tylko fajnie by bylo poczuć ze się cieszy

Nie wiem może ja wymyślam... W ogole to sobie uświadomiłam, że brakuje mi kogos kto chciałby być dla mnie wsparciem.
Nikt sie nie pyta czy mi pomóc czy coś. Teściowa to jeszczema pretensje to męża ze cos tam robiłam. Ale jak ja sama jestem to musze sobie cos ugotować czy posprzatać.
Dobra nie odzywam sie juz bo mi glupio...
ale teściowa ani razu nie okazała radości? Nie gratulowała? Na pewno się zmieni po porodzie, zobaczysz

Ja mam super teściów, a też nic nie kupili. Potem na pewno się rozszaleją
Mój tata z kolei dawno chciał coś kupić, ale moja mama mu zabroniła więc tata mi tylko wpycha po stówce jak go odwiedzam. Mamę poprosiłam, żeby mi zasponsorowała leżaczek bujaczek, ale tyle czekałam, że w końcu brat mi kupił używany Od mamy liczyłam na nowy, ale pewnie nie ma kasy, bo sobie kupiła firany za 300zł Ale najbardziej przykre jest to, że jak przyjeżdżam, to nie ma normalnej rozmowy, tylko słucham co sobie ostatnio kupiła :/ Wiem, że to strasznie zabrzmi, ale jestem szczęśliwa, że mam teraz drugą i lepsza mamę.
A u niektórych jest odwrotnie
Cytat:
Napisane przez sara 85 Pokaż wiadomość
Bardziej stresuję się i martwię o Zosię jak będę w szpitalu. Mała jest strasznie zżyta ze mną i wiem, że będzie płakała. Jednak 5 dni mnie nie będzie, nigdy na tak długo się z nią nie rozstawałam.
Nie wiem jak to będzie jak wrócę z małym ze szpitala, czy nie będzie zazdrosna czy nie będzie czuła się gorsza itd.
Muszę jej w końcu prezent kupić, który dostanie jak wrócę ze szpitala.
A jakiś wyjazd? Wycieczka? I będzie w domu, czy u dziadków?
Jak moja mama rodziła, to pozwoliła mi nie chodzić do szkoły pewnie tylko dlatego, żeby się nie martwić, czy tata mnie wypari, zrobi kanapki i sprawdzi lekcje
Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Wiesz, mąż zawsze może być z Tobą do czasu, aż się zacznie 2 faza porodu. W pierwszej będzie przy Tobie, będzie Cię wspierał, pomagał, pomasuje plecy a jak zacznie dziecko wychodzić to on najwyżej też wyjdzie, jak nie da rady
dokładnie, niech będzie przynajmniej na korytarzu.

U mnie położna 500zł.
Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Ostatnio mowilam Tz, zeby poczytal sobie jakis artykul odnosnie pomocy przy porodzie. Nie natkneła sie na cos takiego kiedys ktoras z Was?

Chcialabym, zeby on dogłębnie przeszedł przez ten temat wstepnie teoretycznie a, nie, ze ja bede myslec za niego i rozkazywac co ma robic. Nie wiem czy bede zdrowo myslec, a moja zlosc przez bol moze byc nieznosna. Lepiej niech chłop się psychicznie przygotuje i wie co ma robic.
Chyba najważniejsze, to słuchać żony Za nic się nie obrażać, jak żona wygoni za drzwi to wyjść i za chwilę wrócić. mąż powinien też kazać się żonie ruszać, przypominać o rozchylaniu nóg, masować. Położna zachęcała nas też do wymawiania imienia dziecka, np. "Kołysz biodrami, to Hania szybciej wyjdzie" bo wtedy mama wie, że musi być dzielna dla konkretnej osóbki, że rodzi swoje własne dziecko i to jest mobilizujące oraz ułatwiające poród.

Cytat:
Napisane przez motylek_555 Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, troche mnie nie było, a Wy jak zawsze nie próżnujecie i

Zaraz zaczne Was nadrabiac, a póki co napisze co u mnie W czwartek byłam na 2 wizytach.Najpierw na 3USG prenatalnym-córa nadal jest córą i najprawdopodobniej będzie mieć na imię Milenka W 31t5d ważyła 1710 i ma włosy !!! Pani doktor przełączyła sprzet na 4D i nasza malutka jest oczywiście najsłodszym i najpiekniejszym dzieciątkiem Wszystko pięknie i prawidłowo się rozwija, jestem spokojna i przeszczęśliwa z tego powodu Później miałam wizyte u swojego gina, ze mną tez wszystko ok, szyjka długa, zamknieta, wyniki w normie, tylko białko słabe i stąd (ku mojemu zdziwieniu) te gigantyczne obrzeki nóg, jak to stwierdził gin dzieciak zjada mamę" i mimo, że ostatnio mam faze na biały ser i mogłabym żywic sie tylko nim, mam zjadac codziennie 2 jajka i min 100gr wołowiny, zapytałam go o Cyclo3fort - powiedział,ze to placebo, ale kupiłam jeszcze przed wizytą, to biorę, póki co, żadnych efektów, ale mija dopiero czwarty dzien
Pokój Malej zrobiony,dziadek się spisał na medal tzn gipsowka, malowanie, tapeta, malowanie tapety, jeszcze parkiet musimy odświeżyć, przetrzeć papierem ściernym i połozyc nowy lakier, może w tym tyg bedą juz mebelki, zostanie nam jakaś kanapa do kupienia, dywan, firanka i oświetlenie.
Poza tym torba do szpitala spakowana, a raczej dwie-walizka dla mnie i torba dla małej (TŻ od kilku dni mnie molestował-spakoj sie i spakoj sie, no to się spakowałam )
Ale dzisiaj pogoda...nic sie nie chce, mam iść do sklepu i nawet nie mam ochoty przez okno wyjrzeć, a dopiero co wychodzic...
Łał! Genialne wieści i badania, pokoik, walizki spakowane! Wpisywać Milenkę na listę?
Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Czy któraś już urodziła?
Czy wszystko w porządku?
Dziewczyny wytrzymałam na weselu do 3:30 !!!!
cooo? ale chciałaś, czy musiałaś?

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Kurczę Dziewczyny, Wy tak serio już z tymi torbami?! Ja jeszcze nie myślałam co do niej spakuję, co dopiero rzeczywiście ją pakować. Przyszła kołyska, jeszcze potrzebuję materacyk i prześcieradełka takie małe.
Ja jeszcze muszę trochę nakupować
Heheh, bo się włóczysz po weselach zamiast tu z nami przezywac i się pakowac
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:50   #2477
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość
Ooooo. nosisz L4 sama do zusu?! Powiedz jak to załatwić? Wcześniej dawałam mojej kierowniczce a teraz jak ona sobie zlikwidowała firmę to muszę wszystko robić sama, co gdzie jak się zanosi? Coś jeszcze oprócz zwolnienia muszę wypisać?

sama zanosze, bo mam dzialalność, ale dokumenty wyoełnia mi ksiegowa i wysyła-wiec ja tego nie ogarniam.

Twoja sytuacja jest nietypoowa, wiec nie wiem jak to ogarnąć- co ci moge poradzic-zadzwon na infolinie ZUsu- dowiesz sie tam wszystkiego-na prawde ogarnieci ludzie tam siedzą, lepiej sie dowiesz niz jadąc do swojego Zusu bo te pi...w okienkach zwykle nic nie wiedzą, albo udzielają wrecz mylnych informacji

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Mam pytanie do dziewczyn ktore biora badz uyzwaly juz laktatora elektrycznego
ja mam z aventu elektryczny nowke niesmigana i sie zastanawiam czy go jakos calosciowa nie umyc chodzi mi o te koncowki
wy jakos mylyscie specjalnie laktator przed uzyciem bo ja juz nie wiem
a chcialabym go juz spakowac do torby

w laktatorze jest instrukcja-przeczytaj,
na moim (nieelektrycznym) napisano aby umyc i wysterylizowac
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:52   #2478
daisy dot
Rozeznanie
 
Avatar daisy dot
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 743
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość

cooo? ale chciałaś, czy musiałaś?


Heheh, bo się włóczysz po weselach zamiast tu z nami przezywac i się pakowac
Chciałam, tańcowaliśmy z TŻtem a to nasi najlepsi przyjaciele więc chciałam wytrzymać jak najdłużej i dobrze się bawiłam, ale o 3 miałam kryzys i już wtedy mogłam pójść spać. Ale nie chciałam żeby TŻ sam został a on świadkiem był, no ale zadowoleni jesteśmy bardzo
W każdym razie już mnie wygonił Mąż i musialam iść

Mam zrobiony koszyk w aptece gemini, tam mam laktator i te maści, pierdółki po porodzie dla mnie, ehh trochę tego jest.

Z innej beczki całkowicie. Wiem, że jesteśmy już mistrzami jeśli chodzi o materace dla bobasków, ale co z materacem dla dorosłych. Kupujemy z TŻtem nowe łóżko i potrzebuję porady, chcemy średniotwardy. HEEEEEEEEEEEEELP
daisy dot jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 16:55   #2479
Polly_
grozi wypollizowaniem
 
Avatar Polly_
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez h4linka Pokaż wiadomość


Pytanie nie do mnie bo mam ręczny ale planuję go rozłożyć na części pierwsze i wygotować we wrzątku kilka minut a potem jeszcze umyć normalnie w płynie do naczyń, tak samo będę robić z butlami i smokami.
chyba " raczej napewno" nalzałoby zrobic na odwrót

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
a wy nie macie wody w szpitalu ?
tutaj to w szpitalu butelki stoja i mozna sobie brac ile sie chce

w polskim szpitalu za darmo to mozna co najwyżej żótłaczke dostać

Edytowane przez Polly_
Czas edycji: 2014-06-30 o 16:59
Polly_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:16   #2480
kro0pka
Raczkowanie
 
Avatar kro0pka
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 274
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zuken Pokaż wiadomość

kroopka mi też wyszedł dodatni GBS Na początku mega się tym zmartwiłam ale teraz już myślę pozytywnie... Powiedz mi dostałaś jakieś zalecenia od gina, żeby jak najszybciej jechać do szpitala jak na przykład odejdą wody?
Myślicie, że przy dodatnim GBS lepiej byłoby mieć cc? Boję się, że odejdą mi wody, pojadę do szpitala a mała zdąży się zarazić zanim podadzą antybiotyk
Mój gin powiedział, że nie ma się czym martwić, bo ponad 40% kobiet tak ma. Kiedy będę miała poród to po prostu podadzą mi antybiotyk. Także wierzę, że będzie dobrze..

Cytat:
Napisane przez papryczka160 Pokaż wiadomość
A jaki wynika ci wyszły? Tez mam niedoczynność
Ale o jakie wyniki Ci chodzi? Bo tarczycowe poznam dopiero po jutrze.. a tak na początku to miałam 4,03. Jakie masz leki na to? ja euthyrox 50..

Cytat:
Napisane przez daisy dot Pokaż wiadomość
Z innej beczki całkowicie. Wiem, że jesteśmy już mistrzami jeśli chodzi o materace dla bobasków, ale co z materacem dla dorosłych. Kupujemy z TŻtem nowe łóżko i potrzebuję porady, chcemy średniotwardy. HEEEEEEEEEEEEELP
my mamy jakiś ze sprężynami chyba lateksowy koszt 800 zł, ale było warto. Po pierwszej nocy bolał kręgosłup, ale teraz śpi nam się jak w niebie
__________________
M&M&M
kro0pka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:30   #2481
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Polly_ Pokaż wiadomość
chyba " raczej napewno" nalzałoby zrobic na odwrót
Na odwrót? No dobra, jak tak to tak.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:32   #2482
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Zaczynam miec mieszane uczucia jezeli chodzi o przyjazd mojej mamy.
Miala przyjechac sama teraz okazuje sie ze przyjedzie z ojczymem i moja siostra.
Niby fajnie ale nie wiem czy po prodzie jest to super wiadomosc bo jednak mamy 2 pokoje tylko a chcialam mame do pomocy a widze ze z tego sie wycieczka zrobila
Znam ich i bedzie glosna beda krzyki nie wiem czy tego chce.
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:41   #2483
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Zaczynam miec mieszane uczucia jezeli chodzi o przyjazd mojej mamy.
Miala przyjechac sama teraz okazuje sie ze przyjedzie z ojczymem i moja siostra.
Niby fajnie ale nie wiem czy po prodzie jest to super wiadomosc bo jednak mamy 2 pokoje tylko a chcialam mame do pomocy a widze ze z tego sie wycieczka zrobila
Znam ich i bedzie glosna beda krzyki nie wiem czy tego chce.
Ja jestem też daleko od domu, ale zdecydowaliśmy, że nie chcemy nikogo do pomocy. Mogłabym poprosić moją mamę, ale kurcze, głupio mi tak pisać, ale ona mnie jakoś wkurza po prostu. Ciągle tylko ja, ja... A ja jestem w zaawansowanej ciąży i to ja bym chciała być przez chwilę w centrum uwagi Jest zresztą jeszcze kilka takich rzeczy, które mnie denerwują. Wiem, że nie powinnam tak pisać, ale wolę sobie oszczędzić tych nerwów.
Za to teściowa sama chciała koniecznie przyjechać, ale tego to już sobie wogóle nie wyobrażam. Jest strasznie absorbującą osobą, narzuca ciągle swoje zdanie. Mamy jeden pokój i salon, już dla nas jest mało miejsca, więc dla mnie odpada i już. Mam nadzieję, że nie będzie naciskać

A u Ciebie myślę, że faktycznie sama mama do pomocy to co innego niż ojczym i siostra w pakiecie. Ale zalezy jakie macie stosunki. Niektórzy lubią jak jest głośno dookoła
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:47   #2484
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Ja jestem też daleko od domu, ale zdecydowaliśmy, że nie chcemy nikogo do pomocy. Mogłabym poprosić moją mamę, ale kurcze, głupio mi tak pisać, ale ona mnie jakoś wkurza po prostu. Ciągle tylko ja, ja... A ja jestem w zaawansowanej ciąży i to ja bym chciała być przez chwilę w centrum uwagi Jest zresztą jeszcze kilka takich rzeczy, które mnie denerwują. Wiem, że nie powinnam tak pisać, ale wolę sobie oszczędzić tych nerwów.
Za to teściowa sama chciała koniecznie przyjechać, ale tego to już sobie wogóle nie wyobrażam. Jest strasznie absorbującą osobą, narzuca ciągle swoje zdanie. Mamy jeden pokój i salon, już dla nas jest mało miejsca, więc dla mnie odpada i już. Mam nadzieję, że nie będzie naciskać

A u Ciebie myślę, że faktycznie sama mama do pomocy to co innego niż ojczym i siostra w pakiecie. Ale zalezy jakie macie stosunki. Niektórzy lubią jak jest głośno dookoła
jestem zla bo nie tak bylam umowiona z mama nawet sie nie zapytali o zdanie
poza tym mamy za male mieszkanie na takie odwiedziny mamy jedna kanape i tam nie ma miejsca zeby cos wstawic do spania
oni sie ciagle kloca moja siostra jest w wieku dojrzewania i sie caly czas obraza
a jak bede chciala odpoczac to nie odpoczne bo beda nad nami wisiec
jeszcze do tego dochodzi kwestia finansowa bo oni chca niby przyjechac na 2 tygodnie i sobie pewnie to tak ulozyli ze to my bysmy za wszystko placili
a nie powiem ze my po tej wyprawce tez jestesmy troche oskubani i nie stac nas zeby jeszcze komus fundowac wczasy
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:48   #2485
Moni 26
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-02
Lokalizacja: Mińsk Mazowiecki
Wiadomości: 1 498
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cześć dziewczyny
Podczytuje was regularnie , ale jakoś nie mam siły odpisywać, wybaczcie Coraz gorzej śpie, przekręcenie sie na drugi bok graniczy u mnie z cudem Tak boli mnie w tedy wszystko A podkreślę że ja z tych co 1000 razy w ciagu nocy zmieniam pozycję ułożeniową A teraz nie mam siły. Myślałam ze brzuch mi stanął w miejscu(ostatnio miałam 103 cm) a dzisiaj sie mierzę...i co ? 106 cmTo od początku ciąży już 21 cm
Oprócz tego to dziś obudziłam sie ok 6 z potwornym kłuciem w dole brzucha Całe szczęscie przeszło....

Widziałam że kłócicie sie która ma pierwsza urodzić Ja sie zgłaszam na koniec lipca Zaczęła mi ta ciaża juz doskwierać, ale starałam sie silnie trzymać....
To dziś sie pozalę : swędzi mnie całe ciało od jakiś 3 tygodni, plecy bolą przy każdym wstawaniu, a ostatnio z ledwościa wstałam z łóżka bo naraz bolały plecy, krocze i dół brzucha W pewnym momencie myślałam ze już na mnie pora Ale nie dam się tak łatwo

Wczoraj odwiedziła nas teściówka, przywiozła mi cały pół litrowy słoik jagód, mój tż mowi "i po co jej przywoziłaś ona nie lubi jagód, tylko sie zmarnują" a wieczorem już nie było po nich śladu, były pyszne
oprócz tego z 6 jagodzianek zjadłam, jeju jakie były dobre A jeszcze mój tż otworzył wczoraj szafkę z ubrankami dla synka i mówi do teściowej "chcesz coś zobaczyć ?" a ona:"o Boże...ile ty tego masz...Po co kupowałaś tyle przecież kiedyś to sie nic z ubranek nie kupowało , bo w szpitalu to mieli, a jak goście odwiedzili to kupili "

A jeszczę co do pakowania, to ja też nie mam wszystkiego i mam wrazenie że jestem w czarnej du.... w porównaniu z wami Ale w koncu chyba trzeba zacząć sie ogarniać, bo z tego co zauważyłam, to dziewczyny bliżej mojego terminu już gotowe, a ja jak zawsze daleko gdzieś

zaczarowanadlaniego no to pieknie...a nie mozesz mamie delikatnie dać do zrozumienia ze wolała byś aby przyjechała sama? Ja pewnie bym tak zrobiła, tym bardziej że ostatnio straszny ze mnie nerwus... i mówie co myśle ...

Edytowane przez Moni 26
Czas edycji: 2014-06-30 o 17:57
Moni 26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:54   #2486
karoseria
Wtajemniczenie
 
Avatar karoseria
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Midlands
Wiadomości: 2 051
GG do karoseria
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
jestem zla bo nie tak bylam umowiona z mama nawet sie nie zapytali o zdanie
poza tym mamy za male mieszkanie na takie odwiedziny mamy jedna kanape i tam nie ma miejsca zeby cos wstawic do spania
oni sie ciagle kloca moja siostra jest w wieku dojrzewania i sie caly czas obraza
a jak bede chciala odpoczac to nie odpoczne bo beda nad nami wisiec
jeszcze do tego dochodzi kwestia finansowa bo oni chca niby przyjechac na 2 tygodnie i sobie pewnie to tak ulozyli ze to my bysmy za wszystko placili
a nie powiem ze my po tej wyprawce tez jestesmy troche oskubani i nie stac nas zeby jeszcze komus fundowac wczasy
Oj to faktycznie. Czasami nawet najbliższa rodzina jakby nie ma wyczucia, nie?
Pogadaj z mamą może, chociaż wiem, że nie jest łatwo
karoseria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 17:59   #2487
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez karoseria Pokaż wiadomość
Oj to faktycznie. Czasami nawet najbliższa rodzina jakby nie ma wyczucia, nie?
Pogadaj z mamą może, chociaż wiem, że nie jest łatwo
Niestety,

juz wiem ze sie wszyscy poobrazaja bo ona taka jest
moglam jej nie prosic ale nie wiedzialam ze Tz moze sobie wziac wolne i pobyc z nami

Tz z nia pogada i jej wyjasni bo ja jak sie denerwuje to mnie brzuch boli nawet teraz mi sie stawia bo taka wkurzona jestem

ach musze sie uspokoic
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 18:01   #2488
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Hej dziewczyny!
Ja dopiero teraz zajrzałam na forum i zaczynam czytać co dzisiaj naskrobałyście

Dzisiaj byłam na wizycie. KTG ok - brak skurczy, ale przy badaniu okazało się, że nie mam już szyjki macicy. Jeszcze dwa tygodnie temu miała 4 cm, a dzisiaj lekarz powiedział, ze właściwie jej nie ma i mam jeszcze dwa tygodnie wytrzymać, leżeć i odpoczywać. Nawet nic nie czułam, że coś się dzieje

Ale lekarz mi nie zlecił tych ostatnich badań pod koniec ciąży, więc może liczy, że dotrzymam do następnej wizyty...
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 18:02   #2489
h4linka
Zadomowienie
 
Avatar h4linka
 
Zarejestrowany: 2013-02
Wiadomości: 1 511
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Tz z nia pogada i jej wyjasni bo ja jak sie denerwuje to mnie brzuch boli nawet teraz mi sie stawia bo taka wkurzona jestem

ach musze sie uspokoic
Nie denerwuj się bo urodzisz!

Twój tż na pewno wszystko wyjaśni i dojdziecie do porozumienia z rodzinką. Też bym się wkurzyła na Twoim miejscu, co to za pomysł w ogóle, żeby do kobiety zaraz po porodzie się wbijać na wczasy.
h4linka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-06-30, 18:04   #2490
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Moni 26 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny
Podczytuje was regularnie , ale jakoś nie mam siły odpisywać, wybaczcie Coraz gorzej śpie, przekręcenie sie na drugi bok graniczy u mnie z cudem Tak boli mnie w tedy wszystko A podkreślę że ja z tych co 1000 razy w ciagu nocy zmieniam pozycję ułożeniową A teraz nie mam siły. Myślałam ze brzuch mi stanął w miejscu(ostatnio miałam 103 cm) a dzisiaj sie mierzę...i co ? 106 cmTo od początku ciąży już 21 cm
Oprócz tego to dziś obudziłam sie ok 6 z potwornym kłuciem w dole brzucha Całe szczęscie przeszło....

Widziałam że kłócicie sie która ma pierwsza urodzić Ja sie zgłaszam na koniec lipca Zaczęła mi ta ciaża juz doskwierać, ale starałam sie silnie trzymać....
To dziś sie pozalę : swędzi mnie całe ciało od jakiś 3 tygodni, plecy bolą przy każdym wstawaniu, a ostatnio z ledwościa wstałam z łóżka bo naraz bolały plecy, krocze i dół brzucha W pewnym momencie myślałam ze już na mnie pora Ale nie dam się tak łatwo

Wczoraj odwiedziła nas teściówka, przywiozła mi cały pół litrowy słoik jagód, mój tż mowi "i po co jej przywoziłaś ona nie lubi jagód, tylko sie zmarnują" a wieczorem już nie było po nich śladu, były pyszne
oprócz tego z 6 jagodzianek zjadłam, jeju jakie były dobre A jeszcze mój tż otworzył wczoraj szafkę z ubrankami dla synka i mówi do teściowej "chcesz coś zobaczyć ?" a ona:"o Boże...ile ty tego masz...Po co kupowałaś tyle przecież kiedyś to sie nic z ubranek nie kupowało , bo w szpitalu to mieli, a jak goście odwiedzili to kupili "

A jeszczę co do pakowania, to ja też nie mam wszystkiego i mam wrazenie że jestem w czarnej du.... w porównaniu z wami Ale w koncu chyba trzeba zacząć sie ogarniać, bo z tego co zauważyłam, to dziewczyny bliżej mojego terminu już gotowe, a ja jak zawsze daleko gdzieś

zaczarowanadlaniego no to pieknie...a nie mozesz mamie delikatnie dać do zrozumienia ze wolała byś aby przyjechała sama? Ja pewnie bym tak zrobiła, tym bardziej że ostatnio straszny ze mnie nerwus... i mówie co myśle ...
ja dzisiaj zmierze brzuch bo Tz kupil miarke jestem ciekawa ile mam
ale swedzi Cie tak jak tutaj dziewczyny czy mniej ?
moze warto zrobic badanie pod tym katem ?

jagody teraz nie zasne bo mam ochote
lanie Ci sie nalezy
ale liczac ze ktos cos da tez nie ma co, lepiej byc przygotowanym i miec za duzo niz za malo

powiem Ci ze tez jestem nerwus ale jak sie denerwuje to boli mnie brzuch wiec staram sie unikac takich sytuacji
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:47.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.