|
|
#91 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 6 400
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Wystarczy spojrzeć na cenę mieszkania w bloku z płyty, a w bloku z cegły.
__________________
Wszystko napisane przed "ale", jest nieważne. |
|
|
|
|
|
#92 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Ja wiem co się tam dzieje i o ile na państwowych coś tam trzeba umieć (albo ściągać, nawet nie dobrze bo często nie pilnują) to na prywatnych kompletnie nic nie musisz umieć.
---------- Dopisano o 14:53 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ---------- Możesz powiedzieć to samo, tylko ja Cię nie przekonuję. Wiem że jest tak jak napisałam, może sa jakieś wyjątki na których akurat Ty bazujesz. To i tak nie wątek o tym. |
|
|
|
|
#93 | |||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
moja babcia by ci opowiedziała, jakie to było życie gdy tylko jedno pracowało a teraz narzekają, że jedna emerytura, że na nic emerytów nie stać itd. Albo, że kobietom pracować się nie chciało na zmiany czy na produkcji to wydawały podpaski w zakładzie a teraz płaczą, że mają 500zł emerytury i na nic ich nie stać![]() W całej mojej rodzinie, w pokoleniu moich dziadków wszystkie kobiety pracowały, może dlatego teraz nie bidują z głodową emeryturą ![]() ad2 w sumie się zgadzam, z opowieści starszych młodzież była na pewno dużo bardziej zdyscyplinowana i mniej było chuligaństwa. ad3 Częśc prawdy w tym jest. Poziom nauczania może i był wyższy (na pewno matematyki ), ale na maturach też przepuszczali, uczniowie na potęgę ściągali (skoro moja matka zdała maturę z matematyki ). Cytat:
Prezerwatywy też były, bo tez mi opowiadała anegdotkę ze swojej młodości ![]() Cytat:
Cytat:
Mieszkam całe życie w wielkiej płycie (kilka bloków) i żaden z tych bloków się nie rozpada, sąsiędnie i bloki w których mieszka moja rodzina także dobrze się mają, jeszcze długo będą stać. Cytat:
Za to np. moja ciotka, która dobrze żyła właśnie za komuny (dostała mieszkanie, mieli jakieś auto, jeździli na wczasy- ciotka nauczycielka a wujek na budowie robił), klepią skrajną biedę z jednym jedynym synem (i spłacają jego kredyty). No nie odnaleźli się, skończyły się znajomości, kradzieże z budów i sprzedaż na lewo, skończyło się dostanie życie. I tak, zgadzam się, że ten co nie ondalazł się w latach 90 teraz narzeka- jak moja ciotka. Moja matka ZAWSZE uważała, że teraz jest o niebo lepiej, sami z ojcem się wszystkiego dorobili, może w super luksusach nie żyłyśmy, choć wiele moich znajomych uważało nas za dobrze sytuowane. Cytat:
Tyle, że w latach 80tych już tak łatwo nie było, moi rodzice po ślubie mieszkali w zakładowym mieszkaniu po rodzicach (zginęli niewiele przed ich ślubem), po czym potem ich wyrzucili do innego mieszkania -też chyba jakiegoś zakładowego. A w latach 90tych to musieli sobie już sami uzbierać i kupić mieszkanie, nikt im nic nie dał za darmo. Mieszkałam zawsze na osiedlu z wielkiej płyty i nigdy nikt nie mieszkał na kupie, czy z jakimiś obcymi ludźmi ![]() Cytat:
__________________
Edytowane przez eibhlin87 Czas edycji: 2014-07-03 o 15:07 |
|||||||
|
|
|
|
#94 |
|
Marszałkini II RP
Zarejestrowany: 2011-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 505
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Ja tak jak mama skończyłam prawo na UW i z tego co patrzyła na to co ode mnie wymagano to też stwierdziła, że u niej na studiach wymagano dużo więcej.
|
|
|
|
|
#95 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 6 400
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Moja rodzina, znajomi mają mieszkanie zarówno w bloku z płyty jak i z cegły, podobny rok budowy, to samo miasto. Różnica jest kolosalna. Komfort życia jak i jakość po latach, pieniądze włożone w ocieplenia i remonty. Kolos na glinianych-płytowych nogach.
__________________
Wszystko napisane przed "ale", jest nieważne. |
|
|
|
|
|
#96 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 4 735
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Z tego co piszesz Twoi rodzice nie zrobili NIC poza tym ze mieli kupę szczęścia ze zakład w którym pracowali nie został zlikwidowany (jak tysiące innych) i nie stracili pracy. |
|
|
|
|
|
#97 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#98 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 526
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
|
|
|
|
|
#99 | |||
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
![]() Przerażające, że tyle młodych kobiet na wizażu mówi, że lepiej by im było za komuny. Szkoda, że w Korei Północnej nie mają intenretu, może tamtejszy wizaż by rzucił nieco światła na codzienne życie w komunie. Cytat:
![]() ![]() klask i:Cytat:
![]() A tutaj nagle nic się nie należy i trzeba zasuwać... |
|||
|
|
|
|
#100 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 4 735
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#101 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
no a jaki to lans wpisać sobie w papiery że było się wolontariuszem.
koleżanka pracuje w instytucji kulturalnej dotowanej przez miasto, jak rok temu jeszcze poza swoimi dwoma pracownikami od czasu do czasu zatudniali ludzi do pomocy przy większych koncertach itd tak dzisiaj biorą wolontariuszy bo ci porobią za darmo |
|
|
|
|
#102 |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Niestety brutalna prawda jest taka, że tylko części młodych propnowane są wolontariaty. Druga część jakoś sobie radzi, w Polsce lub za granicą.
Myk polega na tym, że teraz można sobie poradzić albo nie poradzić i - face it - zależy to w głównej mierze od cech osobniczych danej osoby. Za komuny wszyscy radzili sobie mniej więcej tak samo, więc ci mniej przebojowi czy inteligentni wypadali lepiej na tle reszty. Dla nich na pewno było fajniej. Ale lekarzowi albo specjaliście od finansów teraz jednak żyje się fajniej niż za komuny. |
|
|
|
|
#103 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Swego czasu popierałam wolontariat ale teraz mam inne zdanie. Jedynie jak jest to wolontariat w ramach akcji społecznych itp. to ok, ale żeby komuś za darmo robić w imię wolontariatu... głupota.
|
|
|
|
|
#104 | ||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 2 019
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Cytat:
póki co widzę tylko wypunktowne stwierdzenia co było lepsze. Nie twierdzimy, że komuna w pakiecie z kapusiami, donosicielami, ludzkimi szujami i ograniczeniami w zakresie np wyjazdu za granicę była ok.
__________________
Za wolność naszą i Waszą! 11.11.2013 |
||
|
|
|
|
#105 |
|
Wtajemniczenie
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Nic w przyrodzie nie ginie. Oni mieli całe życie labe (w sensie - młodość i średni wiek) za państwowe. Mieszkania za 1zł na własność powykupywali, a teraz my musimy na to tyrać od rana do nocy. Ktoś musi ten dług spłacić... A i tak jeszcze nasze dzieci będą na to pracować. Tak, mieli łatwiejsze życie za komuny: kosztem swoich dzieci i wnuków, a nawet i prawnuków.
__________________
http://lacturia.blogspot.com Mój blog ![]() Wymiana kosmetyczna&biżuteria&tor ebki -> https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=778720 Wish -> https://wizaz.pl/forum/showthread.php?p=47297911 |
|
|
|
|
#106 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Każdy kij ma dwa końce. Tragiczna sytuacja na rynku częściowo jest jaka jest z winy rządzących, ale częściowo też z masy osób kończących beznadziejne studia, nic na tych studiach nie robiących itd.
Jeszcze co do zasady ''czy się stoi czy się leży 1000 zł się należy'' -> teraz edukacja działa na tej zasadzie ''czy się stoi czy się leży czy się nic nie uczy i tak należy się puszczenie do następnej klasy/następnego semestru (na studiach)'' i efekty są takie że masa osób kończy studia i LO które skończyć ich nie powinni przez co wykształcenie średnie, policealne i wyższe straciło na znaczeniu przez co osoby które faktycznie się starają i coś sobą reprezentują a takich też jest naprawdę dużo, mają bardzo utrudniony ten start w dorosłe życie, start w pierwszą pracę, w poważną pracę itd. Właściwie to jest w dużej mierze uzasadnienie tego co napisałam w pierwszych dwóch zdaniach tego posta. Edytowane przez 201605161006 Czas edycji: 2014-07-03 o 16:55 |
|
|
|
|
#107 | |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
@lapida, ten cytat jest dobry:
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#108 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
![]() To, że zakład nie upadł to jedno (drogi przecież nadal się budowało, ale nawet gdyby upadł to zapewne ojciec by bez problemu znalazł pracę, zresztą w tej firmie zaczął pracować właśnie w okresie przemian i lekko nie było, też martwił się, czy go nie wyrzucą). Ale to, że mieli jakieś tam wykształcenie z możliwościami, to że matka zamiast wygodnie siedzieć w domu na macierzyńskim i wychowawczym (jak wiele jej koleżanek), wróciła zaraz po urodzeniu siostry do pracy (bo wiedziała, że potem nie będzie do czego wracać), to że ojciec brał dodatkowe zlecenia i miał możliwości rozwoju i je wykorzystywał (a że w branży budowlanej nie zarabiało się mało, nawet nie mając studiów), brał nocne dyżury zamiast smacznie w domu spać, że nie chodzili na urlopy czy l4 to pewnie właśnie takie nic. Nie siedzieli na dupie, tylko zapierdzielali, żeby potem było nam dużo łatwiej. Mieli szczęście, nie pisałam, że nie. I co najmniej tyle samo rozumu, żeby wiedzieć, że nie będzie jak za komuny, że praca sama do nich przyjdzie (na co liczyło na pewno sporo kolegów i koleżanek w ich firmie, raczej aż tak dobrze im się nie wiedzie teraz). No, nic nie robili i wszystko co mają, samo do nich przyszło
__________________
|
|
|
|
|
|
#109 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 536
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Odnośnie matur w PRL. Wiele osób które zdawały mature w PRL mowiło mi że ściagi na maturze były normą.
|
|
|
|
|
#110 | |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
na maturze przed 2004 r. ściągi były absolutną normą. Nie za komuny, tylko dokładnie do 2004 r.kończyłam liceum mniej więcej w tym czasie. Do 2004 r. matura była wewnętrzna, tzn. sprawadzana przez nauczycieli z liceum, i miała szczerze mówiąc wartość papieru do W 2005 r. matury zaczęły sprawdzać okręgowe komisje, a wyniki zaczęły się liczyć w rekrutacji na studia. Wtedy też dopiero zaczęto tępić ściąganie... |
|
|
|
|
|
#111 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Przecież kiedyś były możliwości jechać do pracy do innego miasta (do kraju to już nie tak łatwo) znam sporo osób, które za komuny wyjechały pracować do innych miast i juz tam zostały do dnia dzisiejszego.
|
|
|
|
|
#112 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Nie bądź taka pewna, jako przykład weź sobie sytuację mojej mamy o której napisałam wcześniej. Najprawdopodobniej dziewczyny miały rację, że to zwyczajne szczęście.
|
|
|
|
|
#113 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Są różne sytuacje. U mnie w mieście poupadało większość zakładów, a ludzi 45 + nikt nie chce zatrudniać. Na sprzątaczkę albo ciecia wymagają orzeczenia o niepełnosprawności. Ludziom na prawdę ciężko znaleźć pracę, jeśłi nie mają znajomości. Znam kilka osób, które jeżdżą do pracy codziennie po 60 km, bo nas w mieście nic nie mogły znaleźć.
To nie jest tak, ze ludzie chce by praca im spadała z nieba. Nie może spaść coś czego nie ma. |
|
|
|
|
#114 | |
|
Wizażowy Kot Igor
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 17 426
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Za czasów moich rodziców, ktoś, kto miał maturę to jednak był już "ktoś", bo liceów było niewiele a dodatkowo człowieka jeszcze weryfikował egzamin na wyższe studia. Co do ściągania: no jak można było ściągnąć pracę przekrojową przez epoki z języka polskiego? Pamiętajmy, że w tamtych czasach o czymś takim, jak technologia informacyjna nie słyszano a kalkulator prosty podobno był rarytasem.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know? Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209 Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw No pasaran! |
|
|
|
|
|
#115 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Przeczytałaś cały mój post? Pisałam, że ojciec zaczął pracować w tej firmie już w okresie przemian a nie podczas prl (czyli normalnie ubiegał się pracę a nie z przydziału jak za komuny). A poza tym pracował dodatkowo w swojej branży, więc aż tak źle z pracą nie było, jeśli chodzi o mężczyzn. Szkoda tylko, że tyle musiał się napracować i nawet emerytury nie dożył.
Jasne, że za prl na maturach ściągano, inaczej połowa ludzi by nie zdała matmy (była dużo trudniejsza niż teraz ta śmieszna podstawowa). Tyle że ta matura do niczego nie uprawniała, bo na studia były egzaminy wstępne.
__________________
|
|
|
|
|
#116 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
|
#117 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 5 317
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
|
#118 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
__________________
sun goes down |
|
|
|
|
|
#119 | |
|
ctrl alt delete
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Cytat:
Ale jak już zdasz jakieś sensowne przedmioty na ponad 90%, to wtedy możesz iść na medycynę albo na informatykę na UW. Przy starej maturze nawet jak się miało szóstki od góry do dołu to dalej trzeba było zdawać egzamin na studia. Stąd wszyscy lali sikiem prostym na maturę, uczyli się do egzaminu na studia. |
|
|
|
|
|
#120 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 895
|
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"
Autorko, podobno było tak jak mówią ci panowie jezeli chodzi o socjal. Ale pamiętaj, że ten socjal był zapewniony dzięki zaciągnięciu przez państwo ogromnych kredytów, które do tej pory spłacamy (tzn. teraz podobno spłacamy kredyty dzięki którym spłaciliśmy kredyty z czasów komuny. W każdym razie tak mi na zajęciach z ekonomii mówili).
Tak więc co z tego, że było łatwiej, każdy miał darmowe wakacje i jeszcze mieszkanie dostał, skoro państwo się zadłużało na potęgę? |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:33.




.

a teraz narzekają, że jedna emerytura, że na nic emerytów nie stać itd. Albo, że kobietom pracować się nie chciało na zmiany czy na produkcji to wydawały podpaski w zakładzie a teraz płaczą, że mają 500zł emerytury i na nic ich nie stać






klask i:



na maturze przed 2004 r. ściągi były absolutną normą. Nie za komuny, tylko dokładnie do 2004 r.
