Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!" - Strona 9 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2014-07-04, 15:56   #241
cranberry juice
ctrl alt delete
 
Avatar cranberry juice
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Myślę , że sporo można by przy umiejętnym gospodarowaniu budżetem narodowym zmienić na lepsze, aby teraz też było łatwiej.
Cóż, wyboru do Sejmu już wkrótce, wszyscy mamy bierne prawo wyborcze.

Ale ja bym nie raczej nie zaglosowała na nikogo obiecującego darmowe mieszkania dla szwaczek i nauczycieli. Glównie dlatego, że uważam to za ekonomicznie nierealne.
cranberry juice jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 15:57   #242
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Dlatego właśnie do mnie nie przemawia argument, że krótko jesteśmy demokracją to to usprawiedliwia ten syf w naszym kraju... guzik prawda, jakby rządzący chcieli to by już lata temu żyło się u nas sporo lepiej.
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 16:02   #243
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez cranberry juice Pokaż wiadomość
Cóż, wyboru do Sejmu już wkrótce, wszyscy mamy bierne prawo wyborcze.

Ale ja bym nie raczej nie zaglosowała na nikogo obiecującego darmowe mieszkania dla szwaczek i nauczycieli. Glównie dlatego, że uważam to za ekonomicznie nierealne.
Ja też.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 16:04   #244
cranberry juice
ctrl alt delete
 
Avatar cranberry juice
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 820
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Demokracja ma tutaj jednak znaczną przewagę nad komunizmem:
a) jak nam się rządzący nie podobają, to możemy ich zmienić. No ale nic to, przypomni mi ktoś, jaka była frekwencja wyborcza w ostatnich wyborach?... Interesuje się ktoś z Was tak na poważnie działalnością Rady Miasta itp.?
b) możemy "zagłosować nogami" i zmienić rządzących na Angelę Merkel, Monsieur Hollande'a bądź Jej Królewską Mość królową Elżbietę.

Nie mówię, że nasza klasa polityczna jest dobra, ale jednak za komuny IMO wcale nie była lepsza, a dwie powyższe możliwości wtedy nie istniały.

Edytowane przez cranberry juice
Czas edycji: 2014-07-04 o 16:13
cranberry juice jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 16:08   #245
201607111004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 895
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
nie kwitła, było do dupy, a całe konsekwencje odczuwamy teraz, stąd mój żal do życia że nie urodziłam się szybciej

To prawda, nawet nieco szkoda że te 5 lat wcześniej się nie urodziłam. Ale mimo wszystko, czy chciałabym mieć to wszystko takim kosztem? Nie. Mając wybór wzięłabym obecne czasy. Dlatego ja nie zrozumiem Twojej wypowiedzi, że nawet pal licho wolność słowa w zamian za pracę i rodzinę bez długów.
Szkoda, że nie można mieć takiego ulepszonego systemu PRL, gdzie ludziom żyje się przyzwoicie i nikt na tym nie cierpi. Kochana utopia
201607111004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 19:50   #246
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Czemu cały czas padają stwierdzenia, ze za komuny ludzie nie musieli sie narobić i wszystko im spadało z nieba. Ludzie normalnie pracowali, do tego musieli kombinować ile się da i wystać swoje w kolejkach.

Dzisiaj włączyłam TVP ABC i uświadomiłam sobie jakie kiedyś kręcono filmy i programy dla dzieci.
No sory, ale teraz od najmłodszych lat pokazuje się dzieciom prostytucje i uczy jak wystawiać dupinę do słoneczka.
Kiedyś programy były na poziomie, uczyły czegoś.
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-04, 20:19   #247
monicar
Zakorzenienie
 
Avatar monicar
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 6 400
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Nie wiem co było na innych oddziałach.
U niej na oddziale była tablica za szkłem gdzie co dzień wywieszali kartkę jakie potrawy na poszczególne posiłki.Można było sobie sprawdzić co będzie na obiad.
Wszyscy dostawali to samo. Nieważne czy cukrzyk czy problemy z wątrobą czy z tarczycą.
Jedynie niektórym pielęgniarki mówiły aby np. zeskrobali miód z tego ryżu i jedli sam ryż bo im nie wolno słodkiego.
Aby nie jeść smażonego kotleta panierowanego gdy ktoś miał problemy z woreczkiem żółciowym tylko same kartofle i gotowanej marchewki kilka kostek.
Nie było nic w zamian.
U mnie w powiatowym szpitalu jadłospis jest ogólnodostępny na cały tydzień. Wyliczona jest kaloryczność posiłków i stawka dzienna w zł jaka przypada na jednego pacjenta. Posiłki są uzależnione od schorzenia pacjenta. Np.: jak dietka przed zabiegiem to zupełnie inny posiłek. Panie mają odnotowane ile porcji i jakich mają przygotować.
Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Myślę , że sporo można by przy umiejętnym gospodarowaniu budżetem narodowym zmienić na lepsze, aby teraz też było łatwiej.
Nic nie mamy i nie będziemy mieli korzyści np. ze zbrojeń , z utrzymywania naszego wojska w Afganistanie. A na to idą ogromne pieniądze.
I tutaj się mylisz. Pod tym względem nie myślisz w ogóle przyszłościowo i rozwojowo.
__________________
Wszystko napisane przed "ale", jest nieważne.
monicar jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 08:02   #248
201608160903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Sezonowe, z zakwaterowaniem to są także w rolnictwie i budownictwo.
Jeżdżą od nas chłopaki do stolicy wykańczać czy budować i pracodawca kwatery zapewnia.
To samo przy zbiorze owoców.
Ale koniec budowy czy zbioru i koniec kwatery.
I przy takiej pracy, nie ma czasu na odpoczynek oprócz snu, ogarnięcia się.
Robota od rana do nocy przeważnie. To nie jest normalne życie takie jak kiedyś w tych hotelach.
Możesz być robotnikiem na budowie, albo inżynierem/majstrem/czy kierownikiem w perspektywie. Sam wybierasz...
Ogólnie praca na budowie jest sezonowa, firmy zatrudniają zazwyczaj nawet nadzór na projekt - kończy się budowa, kończy się praca. Co w tym dziwnego powiedz mi?

Cytat:
Napisane przez SweetHusky Pokaż wiadomość
Bo drabineczka tutaj reprezentuje klasyczne "nie narobić się a mieć podstawione na talerzu". Ale chyba tylko ona, z tego co czytam w tym wątku chciałaby powrotu komuny na takich warunkach. Jak chce to zapraszam do Korei Północnej. Nie województwo, a cały kraj spełnia jej warunki.
Tak jak pisałam, jest ciężko ale nie tylko dlatego bo mamy kapitalizm ale przez to, że zapracowaliśmy sobie na to także w PRL.
Niestety. Gdyby nie te wasze gospodarcze cudy cudeńka i darmowe mieszkania i długi z lat 70 w Polsce byłoby zupełnie inaczej. Nie wiem, czy lepiej, czy gorzej, bo w przeciwieństwie do większości wypowiadającej się tu kategorycznym tonem nie uważam się za eksperta ani nie mam kryształowej kuli... ale na pewno inaczej.

Cytat:
Napisane przez cranberry juice Pokaż wiadomość
Cóż, wyboru do Sejmu już wkrótce, wszyscy mamy bierne prawo wyborcze.

Ale ja bym nie raczej nie zaglosowała na nikogo obiecującego darmowe mieszkania dla szwaczek i nauczycieli. Glównie dlatego, że uważam to za ekonomicznie nierealne.
Dokładnie. Mnie dziwi ten poziom narzekania - nie pasują wam rządzący to zakładajcie swoje partie, angażujcie się na poziomie samorządów, głosujcie na budżety obywatelskie, a nawet kandydujcie do Sejmu i zmieniajcie prawo. Ale nie, zaangażowanie polaków w takie sprawy jest marginalne, bo wszyscy są zbyt zajęci narzekaniem.

To trochę jak z drogami - mam w domu inżyniera i on i wszyscy jego znajomi zawsze się śmieją, że wujkowie, ciotki i obcy ludzie ich pouczają jak się buduje drogi, mosty, mieszkania, bo Polacy w końcu się wszyscy znają, od autostrad do stadionu narodowego, a po prostu powtarzają jak papugi po tym, co gdzieś przeczytają/usłyszą

Jak czytam was na tym wątku, wizażowe ekspertki od gospodarki i systemu, które się wymądrzają na wizażu jak to budżetem narodowym trzeba inaczej zarządzać to tylko ogarnia mnie pusty śmiech, bo to takie proste i oczywiste, tylko politycy do dupy, ale gospodynie domowe z koziej wólki po pedagogice to by dopiero narządziły i wprowadziły sprawiedliwość... jak u Orwella

Cytat:
Myślę , że sporo można by przy umiejętnym gospodarowaniu budżetem narodowym zmienić na lepsze, aby teraz też było łatwiej.
Nic nie mamy i nie będziemy mieli korzyści np. ze zbrojeń , z utrzymywania naszego wojska w Afganistanie. A na to idą ogromne pieniądze.
Halo, tu ziemia

Ogólnie nie powinnam wchodzić na takie wątki bo mi się ciśnienie mocno podnosi. Ale co ja tam mogę wiedzieć.

Edytowane przez 201608160903
Czas edycji: 2014-07-05 o 08:04
201608160903 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 08:33   #249
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
Możesz być robotnikiem na budowie, albo inżynierem/majstrem/czy kierownikiem w perspektywie. Sam wybierasz...
Ogólnie praca na budowie jest sezonowa, firmy zatrudniają zazwyczaj nawet nadzór na projekt - kończy się budowa, kończy się praca. Co w tym dziwnego powiedz mi?



Niestety. Gdyby nie te wasze gospodarcze cudy cudeńka i darmowe mieszkania i długi z lat 70 w Polsce byłoby zupełnie inaczej. Nie wiem, czy lepiej, czy gorzej, bo w przeciwieństwie do większości wypowiadającej się tu kategorycznym tonem nie uważam się za eksperta ani nie mam kryształowej kuli... ale na pewno inaczej.



Dokładnie. Mnie dziwi ten poziom narzekania - nie pasują wam rządzący to zakładajcie swoje partie, angażujcie się na poziomie samorządów, głosujcie na budżety obywatelskie, a nawet kandydujcie do Sejmu i zmieniajcie prawo. Ale nie, zaangażowanie polaków w takie sprawy jest marginalne, bo wszyscy są zbyt zajęci narzekaniem.

To trochę jak z drogami - mam w domu inżyniera i on i wszyscy jego znajomi zawsze się śmieją, że wujkowie, ciotki i obcy ludzie ich pouczają jak się buduje drogi, mosty, mieszkania, bo Polacy w końcu się wszyscy znają, od autostrad do stadionu narodowego, a po prostu powtarzają jak papugi po tym, co gdzieś przeczytają/usłyszą

Jak czytam was na tym wątku, wizażowe ekspertki od gospodarki i systemu, które się wymądrzają na wizażu jak to budżetem narodowym trzeba inaczej zarządzać to tylko ogarnia mnie pusty śmiech, bo to takie proste i oczywiste, tylko politycy do dupy, ale gospodynie domowe z koziej wólki po pedagogice to by dopiero narządziły i wprowadziły sprawiedliwość... jak u Orwella


Halo, tu ziemia

Ogólnie nie powinnam wchodzić na takie wątki bo mi się ciśnienie mocno podnosi. Ale co ja tam mogę wiedzieć.
Nie o to chodziło w tym poscie o pracy z zakwaterowaniem.
Tylko o to , ze kiedyś absolwent mógł, miał takie możliwości całkowicie odciąć się od rodziny, zacząć życie na własny rachunek.
Miał to miejsce w hotelu zagwarantowane i jeśli był ambitny, pracowity to mógł pracować i uczyć się jeśli chciał, piąć się po szczebelkach do góry
.Miał szansę na karierę.
A dziś ambicja ani pracowitość nic nie daje.Tysiące absolwentów wyższych uczelni nadal mieszka z rodzicami, pracuje na kasie w supermarkecie czy na budowie. A jak się budowa skończy to wraca do rodziców i czeka aż sezon znowu się zacznie.
I nie mów mi , że może pracować gdzie chce. Bo nie może.Nawet po technicznych kierunkach trudno o pracę i zostaje jedynie prosta praca na budowie z zakwaterowaniem.
Kiedyś studia gwarantowały pracę , dziś nie.



Bardzo proszę mi wytłumaczyć jakie korzyści mamy i będziemy mieli z naszego pobytu w Afganistanie.
Jako gospodyni domowa z Koziej Wólki po pedagogice nie orientuję się i proszę o oświecenie " w tym temacie".
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 09:03   #250
201608160903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
Nie o to chodziło w tym poscie o pracy z zakwaterowaniem.
Tylko o to , ze kiedyś absolwent mógł, miał takie możliwości całkowicie odciąć się od rodziny, zacząć życie na własny rachunek.
Miał to miejsce w hotelu zagwarantowane i jeśli był ambitny, pracowity to mógł pracować i uczyć się jeśli chciał, piąć się po szczebelkach do góry
.Miał szansę na karierę.
A dziś ambicja ani pracowitość nic nie daje.Tysiące absolwentów wyższych uczelni nadal mieszka z rodzicami, pracuje na kasie w supermarkecie czy na budowie. A jak się budowa skończy to wraca do rodziców i czeka aż sezon znowu się zacznie.
I nie mów mi , że może pracować gdzie chce. Bo nie może.Nawet po technicznych kierunkach trudno o pracę i zostaje jedynie prosta praca na budowie z zakwaterowaniem.
Kiedyś studia gwarantowały pracę , dziś nie.

Bardzo proszę mi wytłumaczyć jakie korzyści mamy i będziemy mieli z naszego pobytu w Afganistanie.
Jako gospodyni domowa z Koziej Wólki po pedagogice nie orientuję się i proszę o oświecenie " w tym temacie".
Jak to nie ma szansy? Absolwenci nie mają pracy? ogarnia mnie pusty śmiech
Moja droga, sama niedawno skończyłam studia więc doskonale wiem jak sprawa wygląda. Rozmawiasz z osobą, która "odcięła się" od rodziców, od 2 roku studiów dziennych pracowała, a w wieku 26 lat wzięła kredyt na mieszkanie i zarabia powyżej średniej krajowej

Co więcej, mam w domu męża, (prawie) absolwenta studiów technicznych który ma super stanowisko, świetną pensję i też zarabia sam na siebie od 3 lat. Jego znajomi ze studiów wszyscy bez wyjątku mają pracę w zawodzie, dwóch z nich dostało kierownika/szefa projektu przed 30.

I co, powiesz mi że dostałam pracę dzięki znajomościom, albo że mój mąż dostał, albo że nasi znajomi dostali? Nie, to wszystko upór, ciężka praca i trochę szczęścia. I brak malkontenctwa.
Poza znajomymi kierownikami mamy też koleżankę, która od 3 lat pracuje w zawodzie za śmieszne pieniądze, pomimo tego że jest zdolna i pracowita, ale pracy nie zmieni bo ona nie wie, bo może być gorzej, bo ona nie umie się zaprezentować...No i czyja to wina? Ja z jpodobnym stażem zawodowym zmieniałam pracę, za każdym razem na lepszą, a skończyłam studia nietechniczne.

Państwo ani studia nie są od tego, żeby gwarantować cokolwiek. To jest to komunistyczne myślenie, że komuś się coś należy. Bo poświęcił 5 lat na studiach na polskiej uczelni, gdzie poziom jest niski? Mam się mu za to kłaniać w pas? Czasy się zmieniły, tytuł mgr się zdewaluował i niestety duża w tym zasługa starszego pokolenia które mówiło 'idź do liceum, idź na studia będziesz mieć lepszą pracę'. Jeśli ktoś wierzy w takie bzdury i jeszcze karmi nimi swoje dzieci, to nie moja wina...

Edytowane przez 201608160903
Czas edycji: 2014-07-05 o 09:06
201608160903 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 09:17   #251
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
Jak to nie ma szansy? Absolwenci nie mają pracy? ogarnia mnie pusty śmiech
Moja droga, sama niedawno skończyłam studia więc doskonale wiem jak sprawa wygląda. Rozmawiasz z osobą, która "odcięła się" od rodziców, od 2 roku studiów dziennych pracowała, a w wieku 26 lat wzięła kredyt na mieszkanie i zarabia powyżej średniej krajowej


Co więcej, mam w domu męża, (prawie) absolwenta studiów technicznych który ma super stanowisko, świetną pensję i też zarabia sam na siebie od 3 lat. Jego znajomi ze studiów wszyscy bez wyjątku mają pracę w zawodzie, dwóch z nich dostało kierownika/szefa projektu przed 30.

I co, powiesz mi że dostałam pracę dzięki znajomościom, albo że mój mąż dostał, albo że nasi znajomi dostali? Nie, to wszystko upór, ciężka praca i trochę szczęścia. I brak malkontenctwa.
Poza znajomymi kierownikami mamy też koleżankę, która od 3 lat pracuje w zawodzie za śmieszne pieniądze, pomimo tego że jest zdolna i pracowita, ale pracy nie zmieni bo ona nie wie, bo może być gorzej, bo ona nie umie się zaprezentować...No i czyja to wina? Ja z jpodobnym stażem zawodowym zmieniałam pracę, za każdym razem na lepszą, a skończyłam studia nietechniczne.

Państwo ani studia nie są od tego, żeby gwarantować cokolwiek. To jest to komunistyczne myślenie, że komuś się coś należy. Bo poświęcił 5 lat na studiach na polskiej uczelni, gdzie poziom jest niski? Mam się mu za to kłaniać w pas? Czasy się zmieniły, tytuł mgr się zdewaluował i niestety duża w tym zasługa starszego pokolenia które mówiło 'idź do liceum, idź na studia będziesz mieć lepszą pracę'. Jeśli ktoś wierzy w takie bzdury i jeszcze karmi nimi swoje dzieci, to nie moja wina...
Gratuluję , tobie , twojemu mężowi i kolegom.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 09:18   #252
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
Jak to nie ma szansy? Absolwenci nie mają pracy? ogarnia mnie pusty śmiech
Moja droga, sama niedawno skończyłam studia więc doskonale wiem jak sprawa wygląda. Rozmawiasz z osobą, która "odcięła się" od rodziców, od 2 roku studiów dziennych pracowała, a w wieku 26 lat wzięła kredyt na mieszkanie i zarabia powyżej średniej krajowej
Da się? Da się !
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 09:34   #253
201608160903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

[1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;4717014 8]Da się? Da się ! [/QUOTE]

Kiedy ja zasuwałam w kinie, albo w Arkadii w sklepie, a później w pierwszej pracy za śmieszne pieniądze, moje koleżanki tak sobie układały sobie plany na studiach, żeby w czwartek wracać do rodziców do swoich miejscowości i spędzać tam każdą wolną chwilę, wakacje, bo one się jeszcze napracują, bo one muszą się uczyć... W chwili kiedy byłam na ostatnim roku studiów po 3 miesiącach pracy zatrudnienia przez agencję pracy docenili mnie w firmie, dostałam normalną pracę, wychodziłam na zajęcia popołudniami, odrabiając godziny w inne dni (siedząc na przykład 2x w tygodniu do 20, w dniu uczelnianym wychodząc o 13-14) a mgr pisałam w weekendy. Co robiły w tym czasie moje koleżanki ze studiów? Jeździły do rodziców i się uczyły, no i oczywiście pisały mgr cały rok, narzekając, jakie to one nie są zapracowane i zajęte, popijając kawę na mieście i chodząc na imprezę, a teraz płaczą że nikt ich nie chce zatrudnić, chociaż mają magistra. Skandal!

Edytowane przez 201608160903
Czas edycji: 2014-07-05 o 09:36
201608160903 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 09:46   #254
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
Kiedy ja zasuwałam w kinie, albo w Arkadii w sklepie, a później w pierwszej pracy za śmieszne pieniądze, moje koleżanki tak sobie układały sobie plany na studiach, żeby w czwartek wracać do rodziców do swoich miejscowości i spędzać tam każdą wolną chwilę, wakacje, bo one się jeszcze napracują, bo one muszą się uczyć... W chwili kiedy byłam na ostatnim roku studiów po 3 miesiącach pracy zatrudnienia przez agencję pracy docenili mnie w firmie, dostałam normalną pracę, wychodziłam na zajęcia popołudniami, odrabiając godziny w inne dni (siedząc na przykład 2x w tygodniu do 20, w dniu uczelnianym wychodząc o 13-14) a mgr pisałam w weekendy. Co robiły w tym czasie moje koleżanki ze studiów? Jeździły do rodziców i się uczyły, no i oczywiście pisały mgr cały rok, narzekając, jakie to one nie są zapracowane i zajęte, popijając kawę na mieście i chodząc na imprezę, a teraz płaczą że nikt ich nie chce zatrudnić, chociaż mają magistra. Skandal!
Jaki to kierunek był ?


I nadal czekam na uświadomienie mnie co nam da nasz pobyt w Afganistanie.
Zacytowałaś fragment mojego postu o tym , skrytykowałaś moje myślenie więc liczę, że potrafisz mi wytłumaczyć w jaki sposób zwróci się Polsce wydawany corocznie miliard na pobyt naszych wojsk tam.
I jak na tym zarobimy jeszcze.A jesteśmy tam od kilkunastu lat i końca nie widać.

Możesz też nawiązać do korzyści jakie odnieśliśmy po interwencji w Iraku.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:07   #255
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Grubella, ona niestety ma rację, tak to wygląda, że 90% (+/-) studentów się nie uczy, nie dokształca, jeżdżą co weekend do rodziców, do pracy czy na praktyki nie bo jeszcze się w życiu napracują itd. Są też tacy co się faktycznie dużo uczą, kują wszystko na siłę, ale z kolei nic nie robią by zdobyć doświadczenie. Nie raz swoim znajomym na studiach tłumacze że teraz studia są mało warte i trzeba mieć jeszcze doświadczenie, ale wielu osobom wciąż się wydaje, że jak skończą studia to im się praca należy i na pewno ją znajdą. Ale takie osoby i tak kończą studia dlatego wartość wykształcenia wyższego jest taka słaba, bo takie osoby ją zaniżają. A Ci co się starają, co zdobywają doświadczenie w zawodzie jeszcze w trakcie studiów zbierają potem profity za swoje starania. Jeszcze zależy to też od kierunku, ale generalnie tak właśnie to wygląda.

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2014-07-05 o 10:12
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:32   #256
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 19 320
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
A dziś ambicja ani pracowitość nic nie daje.Tysiące absolwentów wyższych uczelni nadal mieszka z rodzicami, pracuje na kasie w supermarkecie czy na budowie. A jak się budowa skończy to wraca do rodziców i czeka aż sezon znowu się zacznie.
I nie mów mi , że może pracować gdzie chce. Bo nie może.Nawet po technicznych kierunkach trudno o pracę i zostaje jedynie prosta praca na budowie z zakwaterowaniem.
Kiedyś studia gwarantowały pracę , dziś nie.
dawniej nie było szkół lansu i baunsu, maszynek do produkcji bezrobotnych absolwentów
__________________
sun goes down

Edytowane przez WhiteCherry
Czas edycji: 2014-07-05 o 10:41
WhiteCherry jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:38   #257
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Tylko z moich obserwacji wynika że te obiboki prace znajdują, a prymusi ze stażami i doświadczeniem jej nie mogą znaleźć. ale to chyba zależy od częsci Polski

A tak poza tym to "ja w twoim wieku nie jadłam!"

Jak sobie tak zbieram wszystko na temat dzisiejszej Polski to wychodzi tak:
- tylko gnoje nie mają pracy
- mamy cudowna opiekę lekarska
-wszystko jest na wyciągniecie reki - luksusowe ciuchy,jedzenie, mieszkanie, samochody. Jeśli tego nie masz patrz punkt pierwszy.
- teraz pokutujemy za to że nasi rodzice mieli dobrze, bo wszystko było za darmo i spadało z nieba. Więc my płacimy ich długi.
-mamy wolność słowa, dzięki której niektórzy siedzą, inni zostali zniszczeni
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:43   #258
201608160903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość
Grubella, ona niestety ma rację, tak to wygląda, że 90% (+/-) studentów się nie uczy, nie dokształca, jeżdżą co weekend do rodziców, do pracy czy na praktyki nie bo jeszcze się w życiu napracują itd. Są też tacy co się faktycznie dużo uczą, kują wszystko na siłę, ale z kolei nic nie robią by zdobyć doświadczenie. Nie raz swoim znajomym na studiach tłumacze że teraz studia są mało warte i trzeba mieć jeszcze doświadczenie, ale wielu osobom wciąż się wydaje, że jak skończą studia to im się praca należy i na pewno ją znajdą. Ale takie osoby i tak kończą studia dlatego wartość wykształcenia wyższego jest taka słaba, bo takie osoby ją zaniżają. A Ci co się starają, co zdobywają doświadczenie w zawodzie jeszcze w trakcie studiów zbierają potem profity za swoje starania. Jeszcze zależy to też od kierunku, ale generalnie tak właśnie to wygląda.

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
dawniej nie było szkół lansu i baunsu, maszynek do produkcji bezrobotnych absolwentów
dokładnie. WhiteCherry też inżynier, więc rozumie absurd inżynierów po wyższej szkole ekologii i zarządzania w warszawie mój facet kiedyś z takim wynajmował mieszkanie i jak zobaczył, co mają, to stwierdził że to poziom matmy jaki on w liceum robił

Ja kończyłam uniwersystet nr 1 w polsce i poziom miał mocno średni, a robiłam 2 kierunki...
201608160903 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:45   #259
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość


Ja kończyłam uniwersystet nr 1 w polsce i poziom miał mocno średni, a robiłam 2 kierunki...
uważaj bo jak troszeczkę wyzej podfruniesz uderzysz się w sufit
wątek jest o komunie i czasach dzisiejszych czy wychwalaniu się pod niebiosa : "jaka to ja nie jestem" ?
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:47   #260
201608160903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 3 092
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

[1=019cbfde5cc6e455fa19b01 1903180c9b735c7f6;4717088 9]uważaj bo jak troszeczkę wyzej podfruniesz uderzysz się w sufit
wątek jest o komunie i czasach dzisiejszych czy wychwalaniu się pod niebiosa : "jaka to ja nie jestem" ? [/QUOTE]

oho! wyczuwam ból pewnej części ciała! ale już już, zostawiam was z narzekaniem na tuska i wstrętnych ludzi którzy nie chcą dać pracy tym wszystkim pracowitym osobom
201608160903 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:51   #261
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
oho! wyczuwam ból pewnej części ciała! ale już już, zostawiam was z narzekaniem na tuska i wstrętnych ludzi którzy nie chcą dać pracy tym wszystkim pracowitym osobom


Większość osób to obecnych opisuje rzeczywistość jak ą widzi na co dzień.
Nie każdy może ukończyć uczelnie nr 1 w Polsce . Nie mają tyle krzesełek
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:53   #262
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Ja tam niezależnie od szkół lansu i bansu i beznadziejnych studentów uważam, że Tusk rozwala Polskę i jego rząd jest od '89 tym najgorszym.
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 10:55   #263
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
oho! wyczuwam ból pewnej części ciała! ale już już, zostawiam was z narzekaniem na tuska i wstrętnych ludzi którzy nie chcą dać pracy tym wszystkim pracowitym osobom
A co z moim pytaniem o Afganistan?
Wyśmiać mnie było ci łatwo, nachwalić się też miałaś czas i ochotę.
A 2 -3 zdania lub choćby w punktach to tak trudno napisać?
Pewnie tak jak się nie ma argumentów.
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 11:04   #264
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Też nie widzę sensu wywalania kasy na Afganistan, i tak USA ma nas w d*pie co nawet sam Sikorski w tych podsłuchanych rozmowach przyznał .
201605161006 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 11:47   #265
kalincia
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 13 021
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Wracając do tematu. To były czasy, kiedy każdy dzieciak nosił przy sobie pieniądze od rodziców i, gdy po szkole zobaczył gdzieś kolejkę, to się w niej ustawiał, żeby kupić, co dają. Czasy, kiedy całą rodziną szło się kupować jajka i ser, bo na każdą osobę przypadało po 6 jaj i pół kilo sera. W szkole mnie nie uczono o Katyniu, za to wychowawczyni odgórnie zapisała całą klasę do ZSMP, bo była opiekunką tego związku w naszym liceum. Imienia Lenina zresztą.
kalincia jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 13:04   #266
grubella
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Lublin
Wiadomości: 5 993
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez kalincia Pokaż wiadomość
Wracając do tematu. To były czasy, kiedy każdy dzieciak nosił przy sobie pieniądze od rodziców i, gdy po szkole zobaczył gdzieś kolejkę, to się w niej ustawiał, żeby kupić, co dają. Czasy, kiedy całą rodziną szło się kupować jajka i ser, bo na każdą osobę przypadało po 6 jaj i pół kilo sera. W szkole mnie nie uczono o Katyniu, za to wychowawczyni odgórnie zapisała całą klasę do ZSMP, bo była opiekunką tego związku w naszym liceum. Imienia Lenina zresztą.
I do TPPR były odgórnie zapisane całe klasy.Towarzystwo Przyjaźni Polsko Radzieckiej. Miałam legitymację, znaczek,odznaki, wpłacałam jakieś składki co roku, ale drobne sumy.

Obowiązkowy od 5 podstawówki klasy był język rosyjski i tak samo w liceum czy innej ponadpodstawowej rosyjski obowiązkowy, drugi obcy to różnie w zależności od posiadanych przez szkołę nauczycieli.
Obowiązkowa była prenumerata radzieckich gazet.
Wesołyje kartinki i Murziłka , Aganiok, potem w średnich Cabetckij Sojuz , Sawietskaja Żeńszczina a dla chłopaków nie pamiętam tytułu ale coś jak polski Młody Technik.

Znajomość rosyjskiego w mowie i piśmie akurat mi się przydała nawet niedawno bo kilka lat temu i w rozmowie kwalifikacyjnej pokonałam z dużym dystansem młodsze i świeżo po studiach kandydatki.
I wiadomości z tych gazetek, słownictwo którego w podręcznikach nie było także
.

Edytowane przez grubella
Czas edycji: 2014-07-05 o 13:21
grubella jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 13:18   #267
moee
Zakorzenienie
 
Avatar moee
 
Zarejestrowany: 2004-06
Wiadomości: 6 476
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez grubella Pokaż wiadomość
I do TPPR były odgórnie zapisane całe klasy.Towarzystwo Przyjaźni Polsko Radzieckiej. Miałam legitymację, znaczek,odznaki, wpłacałam jakieś składki co roku, ale drobne sumy.

Obowiązkowy od 5 podstawówki klasy był język rosyjski i tak samo w liceum czy innej ponadpodstawowej rosyjski obowiązkowy, drugi obcy to różnie w zależności od posiadanych przez szkołę nauczycieli.
Obowiązkowa była prenumerata radzieckich gazet.
Wesołyje kartinki i Murziłka , Aganiok, potem w średnik Cabetckij Sojuz , Sawietskaja Żeńszczina a dla chłopaków nie pamiętam tytułu ale coś jak polski Młody Technik.

Znajomość rosyjskiego w mowie i piśmie akurat mi się przydała nawet niedawno bo kilka lat temu i w rozmowie kwalifikacyjnej pokonałam z dużym dystansem młodsze i świeżo po studiach kandydatki.
I wiadomości z tych gazetek, słownictwo którego w podręcznikach nie było także
.
o to, to, i jeszcze korespondencja w podstawówce po rosyjsku z rówieśnikami w Rosji oj długo pisałam z koleżanką - z 4 lata Nauczycielka rozdała adresy, każdy sobie wybierał jedną osobę i pisaliśmy, musieliśmy przynosić listy na lekcję , jak ktoś nie pisał to dostawał 2

Maturę ja zdawałam z rosyjskiego- nie mieliśmy w Liceum drugiego języka obcego bodajże w klasie maturalnej jak byłam wprowadzili niemiecki i francuski . Mój rocznik się nie załapał.
W liceum obowiązkowy mundurek w mojej szkole był ( marynarka i spódnica do kolan, faceci garnitur+ oczywiście tarcza przyszyta! )co się nawalczyłyśmy żeby mieć trochę krótsze spódniczki to nasze Każda skracała po kawałku co jakiś czas
Na ulicy mogliśmy rozpoznać kto do jakiej szkoły chodzi po mundurkach Moje LO miało granatowy kolor, Liceum samochodowe szare garnitury etc.


W podstawówce obowiązkowo cała klasa w zuchach , raz w tygodniu przychodziliśmy do szkoły w mundurkach i chustach ( każda klasa miała inny kolor) i mieliśmy w ten dzień organizowane wycieczki
Szkoła była przepełniona 13 klas- po 32 osoby ( tylko mojego rocznika)
-Darmowe mleko w szkole które każdy musiał wypić - schodziliśmy klasami do stołówki gdzie wydawane było mleko i czy ktoś chciał czy nie chciał kubek musiał wziąć
-Wykopki obowiązkowe! - wywozili nas do rolnika w pole i musieliśmy w podstawówce zbierać ziemniaki za kawałek kiełbasy i oranżadę ( na koniec dnia ognisko z kiełbasą od rolnika )
__________________
"Lubię być kurą domową
Do pralki wrzucić problem wraz z głową
Pralka pierze, ja nie wierzę w nic
Słodko jest nie myśleć o niczym
Się zgubić we własnej spódnicy.."

Edytowane przez moee
Czas edycji: 2014-07-05 o 13:27
moee jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 13:41   #268
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 987
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez rise_against Pokaż wiadomość
Kiedy ja zasuwałam w kinie, albo w Arkadii w sklepie, a później w pierwszej pracy za śmieszne pieniądze, moje koleżanki tak sobie układały sobie plany na studiach, żeby w czwartek wracać do rodziców do swoich miejscowości i spędzać tam każdą wolną chwilę, wakacje, bo one się jeszcze napracują, bo one muszą się uczyć... W chwili kiedy byłam na ostatnim roku studiów po 3 miesiącach pracy zatrudnienia przez agencję pracy docenili mnie w firmie, dostałam normalną pracę, wychodziłam na zajęcia popołudniami, odrabiając godziny w inne dni (siedząc na przykład 2x w tygodniu do 20, w dniu uczelnianym wychodząc o 13-14) a mgr pisałam w weekendy. Co robiły w tym czasie moje koleżanki ze studiów? Jeździły do rodziców i się uczyły, no i oczywiście pisały mgr cały rok, narzekając, jakie to one nie są zapracowane i zajęte, popijając kawę na mieście i chodząc na imprezę, a teraz płaczą że nikt ich nie chce zatrudnić, chociaż mają magistra. Skandal!
Skandal mowisz?
Bo widzisz, ja zasuwałam od 18 roku życia. Kiedy moje kolezanki na studiach imprezowaly, ja wychodziłam z domu o 7 rano na zajecia, po zajeciach pedzilam do pracy, wracałam o 23 i na drugi dzień to samo. Podnosilam wciaz swoje kwalifikacje, zrobilam pierdyliard kursow, ktore wywolywaly zdziwienie na rozmowach kwalifikacyjnych,ze jak to, pani taka mloda i juz tyle szkolen? takie kwalifikacje?
I jakos nie zarabiałam w Pl nawet tej średniej, w zasadzie to najwyzsza pensja jaka udalo mi sie osiagnac to ok 3 tys brutto. I co ? jak widac, nie kazdy ma tyle szczescia.

Co więcej, moja współlokatorka, która zachowywała się właśnie tak jak opisałaś powyżej, nie skalala sie praca nigdy, jezdzila do domu, po studiach dostała ciepłą, państwową posadkę. Załatwioną po znajomości, ale co to za różnica? Ona jest ustawiona, ja nie. ot los
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat





Edytowane przez yoona
Czas edycji: 2014-07-05 o 13:45
yoona jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 13:41   #269
dominikmeller25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 4 164
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

Cytat:
Napisane przez moee Pokaż wiadomość
o to, to, i jeszcze korespondencja w podstawówce po rosyjsku z rówieśnikami w Rosji oj długo pisałam z koleżanką - z 4 lata Nauczycielka rozdała adresy, każdy sobie wybierał jedną osobę i pisaliśmy, musieliśmy przynosić listy na lekcję , jak ktoś nie pisał to dostawał 2
i ta informacja przydałaby się do tematu o gimbazie która dzisiaj się cieszy jak dwójkę dostanie, a dawniej to by płakali że ją dostali

a wykopki to pamiętam, wywozili nas na kilka godzin do chłopa i trzeba było zbierać te ziemniaki i jakoś nikt się nie buntował a dzisiaj powiesz podnieś papierek to jeszcze z łapami wyskoczy.

Edytowane przez dominikmeller25
Czas edycji: 2014-07-05 o 13:42
dominikmeller25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2014-07-05, 13:43   #270
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 10 525
Dot.: Komuno wróć? Czyli...." za moich czasów to tak nie bylo!"

to już było pokrótce wspominane- ale żywność za komuny chyba była lepsza. mleko było mlekiem, szynka szynką.
Nie wiem czy były wtedy jakieś normy jakości żywności, teraz niby są- ale można nasypać soli drogowej
Kiedyś na wsi każdy rolnik miał krowę- oddawał mleko do mleczarni, która była we wsi. Teraz krowy mają tylko bogaci rolnicy hodowcy- najbliższa mleczarnia jest oddalona o jakieś 45 km
Jak kupuję mleko w sklepie i wylewam ze szklanki, to szklana jest czysta, co to za mleko?

W sklepach mięso szprycuje się wodą.
Chleba nie da się jeść

Wolę wcale nie jeść sklepowej szynki niż kupować to co jest sprzedawane pod ta nazwą.
Niby wtedy o mięso było ciężko- ale ludzie jakoś sobie radzili i mięso mieli.
Na wsi nikomu nic nie brakowało- a teraz ledwo się wiąże koniec z końcem- jeśli pracuje się na etacie w mieście.
Za sprzedane ziemiopłody po kilku latach można było chałupę wybudować. Teraz ledwo zwracają się poniesione nakłady (mówię o małych gospodarstwach). ciężko cokolwiek sprzedać, a jeśli już to za jakieś marne grosze. Nasze państwo woli sprowadzać zboże z Chin itd. Cukier polski tez niedobry
Z resztą już nawet monety bijemy w UK, gdzie taka drożyzna podobno

Polityka rolna w naszym kraju nie istnieje

co jakiś czas na rożnych portalach pojawiają się artykuły jak było kiedyś za komuny a jak dziś. Ile można było kupić bochenków chleba. Dla dzisiejszych czasów liczy się średnia pensję ponad 4 tyś zł. Tylko zapomina się że kiedyś ludzie zarabiali ta średnią, a teraz raczej najniższa.
Za komuny można było kupić tyle i tyle szynki. a dziś można kupić 20 razy tyle takiej po 15zł . tak mnie zastanawia czy to artykuły zamawiane czy co?

Edytowane przez 019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6
Czas edycji: 2014-07-05 o 13:48
019cbfde5cc6e455fa19b011903180c9b735c7f6 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-09 22:44:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:35.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.