Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz. IV! - Strona 128 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Pokaż wyniki sondy: Czy boisz się porodu?
Nie 16 50,00%
Ani trochę 16 50,00%
Głosujący: 32. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-06, 18:45   #3811
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Butter i Gosia dla waszych Tz - staja na wysokosci zadania-oby tak dalej

Zaczarowana b.ladny kacik.

Nie wiem kiedy ja nadrobie czytanie forum z 3-4dni, jest tego duuuzo
No bo nas tak porzuciłaś, to teraz masz pokutę właśnie, napisz, co to za hobby nowe? Dobrze się domyślam, że szyjesz zabawki?
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 18:48   #3812
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Wzielam sie za szycie- tyle ze smigam wszystko recznie a nie maszyna bo na lozku lezac sie nie da jej uzywac. Uszylam juz 2 komplety ozdob do baldachimu-moskitiery:
  • 3+1 serduszka kremowe (pierwsze poszlo w kosz bo material sie rozlazl na srodku a nie na szyciu i nastepne szylam z innego materialu)
  • ksiezyc i 2 gwiazdki kremowe
Wczoraj wypchalam i kupilam brazowa tasiemke to bede mogla ja wszyc i zaszyc je do konca


Przerabiam tez sweterek z niebieskiej mikrofibry na przytulanke-sowe. W sumie jest prawie gotowa-stoi wypchana ale musze dokupic filc w 3 kolorach na oczy i dziub. Pytanie kiedy z domu wyjde po to


Zastanawiam sie nad uszyciem kostki albo kocyka-sensorka z metkami oraz jakiegos stroju na sesje niemowleca.


Ogolnie ja nigdy nie szylam ani sie nie uczylam. Siadlam, wycielam cos i zaczelam zszywac i wyszlo: D Juz sie nie nudze w lozku
__________________


Edytowane przez Optymistka26
Czas edycji: 2014-07-06 o 18:50
Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 18:50   #3813
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Butter i Gosia dla waszych Tz - staja na wysokosci zadania-oby tak dalej

Zaczarowana b.ladny kacik.

Nie wiem kiedy ja nadrobie czytanie forum z 3-4dni, jest tego duuuzo
Ja jak leżę rano w łóżku to czytam na telefonie, ale nie chce mi się cytować i potem na kompie od nowa szukam postów, na które chciałam odpowiedzieć
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 18:51   #3814
kasia_ruda
Zakorzenienie
 
Avatar kasia_ruda
 
Zarejestrowany: 2012-09
Wiadomości: 4 669
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Wzielam sie za szycie- tyle ze smigam wszystko recznie a nie maszyna bo na lozku lezac sie nie da jej uzywac. Uszylam juz 2 komplety ozdob do baldachimu-moskitiery:
  • 3+1 serduszka kremowe (pierwsze poszlo w kosz bo material sie rozlazl na srodku a nie na szyciu i nastepne szylam z innego materialu)
  • ksiezyc i 2 gwiazdki kremowe
Wczoraj wypchalam i kupilam brazowa tasiemke to bede mogla ja wszyc i zaszyc je do konca


Przerabiam tez sweterek z niebieskiej mikrofibry na przytulanke-sowe. W sumie jest prawie gotowa-stoi wypchana ale musze dokupic filc w 3 kolorach na oczy i dziub. Pytanie kiedy z domu wyjde po to


Zastanawiam sie nad uszyciem kostki albo kocyka-sensorka z metkami oraz jakiegos stroju na sesje niemowleca.


Ogolnie ja nigdy nie szylam ani sie nie uczylam. Siadlam, wycielam cos i zaczelam zszywac i wyszlo: D Juz sie nie nudze w lozku
Zdjęcia, zdjęcia, zdjęcia !!!
kasia_ruda jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 18:55   #3815
Optymistka26
Zadomowienie
 
Avatar Optymistka26
 
Zarejestrowany: 2014-01
Wiadomości: 1 445
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kasia_ruda Pokaż wiadomość
No bo nas tak porzuciłaś, to teraz masz pokutę właśnie, napisz, co to za hobby nowe? Dobrze się domyślam, że szyjesz zabawki?
Komp mi sie zawieszal i dzialal jak osiol a ja nie mialam sily do niego. Zapisanie obrazka albo otwarcie aukcji trwalo ok 3-5minut a system byl okTz mi jakas przysmazona czesc wymienil i dzis jest lepiej.

---------- Dopisano o 18:55 ---------- Poprzedni post napisano o 18:54 ----------

Kasiu to moze jak skonczone bedzie bo teraz jeszcze nie zszyte u gory
__________________

Optymistka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 19:22   #3816
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Wzielam sie za szycie- tyle ze smigam wszystko recznie a nie maszyna bo na lozku lezac sie nie da jej uzywac. Uszylam juz 2 komplety ozdob do baldachimu-moskitiery:
  • 3+1 serduszka kremowe (pierwsze poszlo w kosz bo material sie rozlazl na srodku a nie na szyciu i nastepne szylam z innego materialu)
  • ksiezyc i 2 gwiazdki kremowe
Wczoraj wypchalam i kupilam brazowa tasiemke to bede mogla ja wszyc i zaszyc je do konca


Przerabiam tez sweterek z niebieskiej mikrofibry na przytulanke-sowe. W sumie jest prawie gotowa-stoi wypchana ale musze dokupic filc w 3 kolorach na oczy i dziub. Pytanie kiedy z domu wyjde po to


Zastanawiam sie nad uszyciem kostki albo kocyka-sensorka z metkami oraz jakiegos stroju na sesje niemowleca.


Ogolnie ja nigdy nie szylam ani sie nie uczylam. Siadlam, wycielam cos i zaczelam zszywac i wyszlo: D Juz sie nie nudze w lozku
Nie zapomnij potem się pochwalić !!
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 21:27   #3817
sara 85
Zakorzenienie
 
Avatar sara 85
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 3 835
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Optymistka czekamy na fotki



Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
A w ogóle chciałam Wam powiedzieć, że mam najwspanialszego męża na świecie. Mimo całej dyskusji, ciężkiej awantury i tego, że co najmniej trzy razy był temat poruszany a ja mówiłam 'nie trzeba' będę mieć nowiuteńki wózek Teutonia Cosmo ja tu niewdzięczna pisałam że mnie przechrzci wydziedziczy i nie wiadomo co jeszcze a on tylko pobrzęczał coś pod nosem że mógł mnie od początku nie słuchać i załatwił sprawę okazało się, że jeszcze jest aktualne to co mogliśmy ostatnio kupić i na dniach już będę wszystko miała
a moja siostra była u nas jak ja byłam na budowie z obiadem, przyjechali podrzucić syna mojej mamie (oni nie przyjeżdżają w odwiedziny, tylko przywożą dziecko jak mają jakieś sprawy heh). No i wracam do domu i mama się mnie pyta, czy siostra do mnie dzwoniła (a nie dzwoniła) bo chciała pogadać o tym wózku, ale z tego co mama zrozumiała to tam jest rama pęknięta więc ona nie wie czego ta rozmowa miałaby dotyczyć. To było gdzieś o 14-15 a siostra oczywiście do tej pory do mnie nie dzwoniła... ii nie zdążyłam nawet do męża zadzwonić z tym bo mnie uprzedził i dzwonił że już tamten wózek załatwił. Chyba łóżeczko i komodę też sami kupimy żeby się nie prosić...
dla tż


mój tż po urodzeniu Zosi przez 1,5 miesiąca wstawał w nocy i podawał mi małą do karmienia.
później już rzadziej, czułam się dobrze więc chciałam żeby się wyspał. Ale jak widział, że mała płacze czy często się budzi to też mi pomagał.
__________________
Zosia 26.03.2010 r.

Franio 24.07.2014 r.

Edytowane przez sara 85
Czas edycji: 2014-07-06 o 21:29
sara 85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 21:50   #3818
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Dzisiaj wylazłam z domu do sklepu i chciałam założyć sandały. Skończyło się na chceniu, bo nie wlazły na moje opuchnięte stopy. Musiałam wciągać baleriny i potem je wyżymać
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 21:54   #3819
kro0pka
Raczkowanie
 
Avatar kro0pka
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 274
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Optymistka zarazilas mnie tym szyciem, od jutra zaczynam, az sie boje pomyslec co z tego wyjdzie

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47188256]Dzisiaj wylazłam z domu do sklepu i chciałam założyć sandały. Skończyło się na chceniu, bo nie wlazły na moje opuchnięte stopy. Musiałam wciągać baleriny i potem je wyżymać [/QUOTE]

Znam ten bol! Ostatnio bylam w sklepie, przymierzylam ok 13 par sandalow kazde albo za male albo pasek za krotki. I postanowilam ze ten miesiac juz przechodze w moich rozklekotanych balerinach
__________________
M&M&M
kro0pka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:02   #3820
zVenus
Zakorzenienie
 
Avatar zVenus
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 723
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

dobranoc

miłego poniedziałku dziewczyny, ja muszę trochę jutro popracować mam jednak nadzieję, że nie za długo, bo pogoda m być cudna

zobaczymy

żegnam się na dziś
zVenus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:13   #3821
TheFall
Zadomowienie
 
Avatar TheFall
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 1 453
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
To fajnie musiało być i super te dekoracje

A da się to doczyścić?

Ajj, niezły tekst... przy moich zszarganych nerwach już bym to pewnie odebrała, że on nie chciał dziecka i by się zaczęła awantura. Jak już wspominałam, dużo mi teraz nie trzeba

Mam podobne podejście oczywiście będę chciała, żeby mąż mi pomagał i jak raz wstanie mi małą podać w nocy to też by było miło, ale nie mogę porównywać ciężkiej fizycznej harówki do opieki nad dzieckiem. Oczywiście zakładam, że każdy chłop ma sto razy większe moce przerobowe niż ja więc zmęczeni będziemy po równo ale wolę, żeby np po powrocie z pracy pobawił się z dzieckiem, wykąpał itp a potem zbierał siły na kolejny dzień. Oczywiście jeśli ja nie będę już dawać rady to będzie musiał dać z siebie więcej i mi pomóc, takie życie ale nie będę (a przynajmniej mam nadzieję, że nie będę ) mieć pretensji o to, że w nocy chce spać.

A w ogóle chciałam Wam powiedzieć, że mam najwspanialszego męża na świecie. Mimo całej dyskusji, ciężkiej awantury i tego, że co najmniej trzy razy był temat poruszany a ja mówiłam 'nie trzeba' będę mieć nowiuteńki wózek Teutonia Cosmo ja tu niewdzięczna pisałam że mnie przechrzci wydziedziczy i nie wiadomo co jeszcze a on tylko pobrzęczał coś pod nosem że mógł mnie od początku nie słuchać i załatwił sprawę okazało się, że jeszcze jest aktualne to co mogliśmy ostatnio kupić i na dniach już będę wszystko miała
a moja siostra była u nas jak ja byłam na budowie z obiadem, przyjechali podrzucić syna mojej mamie (oni nie przyjeżdżają w odwiedziny, tylko przywożą dziecko jak mają jakieś sprawy heh). No i wracam do domu i mama się mnie pyta, czy siostra do mnie dzwoniła (a nie dzwoniła) bo chciała pogadać o tym wózku, ale z tego co mama zrozumiała to tam jest rama pęknięta więc ona nie wie czego ta rozmowa miałaby dotyczyć. To było gdzieś o 14-15 a siostra oczywiście do tej pory do mnie nie dzwoniła... ii nie zdążyłam nawet do męża zadzwonić z tym bo mnie uprzedził i dzwonił że już tamten wózek załatwił. Chyba łóżeczko i komodę też sami kupimy żeby się nie prosić...
Chyba najprościej będzie kupić co wam potrzeba a potem niech siostrze głupio, że taka niegramotna i nie mogła wcześniej się zorganizować z oddaniem rzeczy dla dziecka.
Denerwuje mnie jak ktoś coś proponuje a potem milczy i nie wiadomo czy sprawa dalej aktualna czy nie.



[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47185249]Mój się ze mnie śmiał, że go nawet nie dziwi uszkodzony brodzik, bo mi teraz wszystko z rąk leci. Przed ciążą byłam nieuważna, ale teraz masakra. I łajza się ze mnie śmiała, żeby mi mały tak potem nie wypadał z rąk Przecież wiadomo, że dziecka nie upuszczę :p[/QUOTE]

O matko, też mi wszystko z rąk leci, zwłaszcza w kuchni.



Cytat:
Napisane przez Optymistka26 Pokaż wiadomość
Wzielam sie za szycie- tyle ze smigam wszystko recznie a nie maszyna bo na lozku lezac sie nie da jej uzywac. Uszylam juz 2 komplety ozdob do baldachimu-moskitiery:
  • 3+1 serduszka kremowe (pierwsze poszlo w kosz bo material sie rozlazl na srodku a nie na szyciu i nastepne szylam z innego materialu)
  • ksiezyc i 2 gwiazdki kremowe
Wczoraj wypchalam i kupilam brazowa tasiemke to bede mogla ja wszyc i zaszyc je do konca


Przerabiam tez sweterek z niebieskiej mikrofibry na przytulanke-sowe. W sumie jest prawie gotowa-stoi wypchana ale musze dokupic filc w 3 kolorach na oczy i dziub. Pytanie kiedy z domu wyjde po to


Zastanawiam sie nad uszyciem kostki albo kocyka-sensorka z metkami oraz jakiegos stroju na sesje niemowleca.


Ogolnie ja nigdy nie szylam ani sie nie uczylam. Siadlam, wycielam cos i zaczelam zszywac i wyszlo: D Juz sie nie nudze w lozku
Zazdroszczę samozaparcia. Kiedyś zaczęłam się bawić w „sutasz” (nie chce mi się szukać jak się to poprawnie pisze ), kupiłam sobie kamienie, sznurki, żyłkę itd., zrobiłam 3 pary kolczyków i tak reszta gadżetów leży i czeka na wykorzystanie od roku. Taki mam słomiany zapał do ręcznych robótek.
__________________
Ślubowanie
Kubuś
Madzia
TheFall jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:20   #3822
Aisog1987
Rozeznanie
 
Avatar Aisog1987
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 990
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Mnie wkładki nie odparzają hmm, może macie jakieś sztuczne...?
W sumie to ze mnie się leje tylko rano tak dużo, jak tylko w stanę to chlup, potem to już tak tylko brudzi od czasu do czasu. Ale bez wkładek ani rusz bo ciągle zdarza mi się popuścić przy kichnięciu itd. więc byłoby mi wstyd tak przy kimś.... Swoja drogą to rano mam nos zatkany, w dzień też lubi się zatykać, taka moja dolegliwość ciążowa.
Ja też mam problem z zatkanym nosem i to nie tylko w nocy ale też w ciągu dnia ze 3 razy muszę porządnie wyczyścić... ;/ Większa ilość wydzieliny też mnie dopadła,lecz nie jest tego dużo i nie muszę używać wkładek. Taka jakby woda rano też się u mnie pojawia... no cóż ciąża

Moja mała dziś szaleje cały dzień- normalnie aż mi przyjemnie po tym co się cały dzień nie ruszała A jutro idę na badania i w środę do gina - jestem bardzo ciekawa co mi powie....
__________________
Czy Ten Pan i ta Pani???
Aisog1987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:32   #3823
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47188256]Dzisiaj wylazłam z domu do sklepu i chciałam założyć sandały. Skończyło się na chceniu, bo nie wlazły na moje opuchnięte stopy. Musiałam wciągać baleriny i potem je wyżymać [/QUOTE]

Ja też mam stopy i dłonie spuchnięte! Aż mnie te stopy pieką.
A obrączki i pierścionka już nie mogę nosić. Cóż - uroki ciąży

Optymistka, jestem bardzo ciekawa Twoich dzieł, mam nadzieję, że pochwalisz się zdjęciami
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:52   #3824
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zVenus Pokaż wiadomość
dobranoc

miłego poniedziałku dziewczyny, ja muszę trochę jutro popracować mam jednak nadzieję, że nie za długo, bo pogoda m być cudna



żegnam się na dziś

Tylko kochana pamiętaj o odpoczynku
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 22:53   #3825
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez TheFall Pokaż wiadomość
Chyba najprościej będzie kupić co wam potrzeba a potem niech siostrze głupio, że taka niegramotna i nie mogła wcześniej się zorganizować z oddaniem rzeczy dla dziecka.
Denerwuje mnie jak ktoś coś proponuje a potem milczy i nie wiadomo czy sprawa dalej aktualna czy nie.
O matko, też mi wszystko z rąk leci, zwłaszcza w kuchni.
Zazdroszczę samozaparcia. Kiedyś zaczęłam się bawić w „sutasz” (nie chce mi się szukać jak się to poprawnie pisze ), kupiłam sobie kamienie, sznurki, żyłkę itd., zrobiłam 3 pary kolczyków i tak reszta gadżetów leży i czeka na wykorzystanie od roku. Taki mam słomiany zapał do ręcznych robótek.
Oj! Jak mnie to irytuje jak ktoś naobiecuje, a potem czekasz i nie wiadomo czy propozycja aktualna czy nie Sama tak miałam i koniec końców najlepiej wychodzi się na zasadzie licz tylko na siebie :p

Ja jak wieszam pranie to conajmniej kilka klamerek zawsze mi spadnie i czekają aż mąż podniesie


Cytat:
Napisane przez ButterBear Pokaż wiadomość
Ja też mam stopy i dłonie spuchnięte! Aż mnie te stopy pieką.
A obrączki i pierścionka już nie mogę nosić. Cóż - uroki ciąży

Optymistka, jestem bardzo ciekawa Twoich dzieł, mam nadzieję, że pochwalisz się zdjęciami
Opuchlizna to jedno, a mi od noszenia sukienki w te upały obtarły się udziska. I nie dam rady żadnej sukienki założyć, bo dopiero wtedy chodzę jak kaczka :brzyda l: Może sudocrem pomoże
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:03   #3826
ButterBear
Zakorzenienie
 
Avatar ButterBear
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 16 060
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

[1=a6594ed1feebe4acee52c55 875557823d72aa50e_6074d10 4093b7;47189285]
Opuchlizna to jedno, a mi od noszenia sukienki w te upały obtarły się udziska. I nie dam rady żadnej sukienki założyć, bo dopiero wtedy chodzę jak kaczka :brzyda l: Może sudocrem pomoże [/QUOTE]

Też to przerabiałam.
Kupiłam sobie talk dla niemowląt i zasypuję zawsze przed wyjściem, jak zakładam spódnicę, czy sukienkę. Polecam ten sposób, działa!

Siedzę ze stopami w wiadrze z zimną wodą
__________________

Hania

ButterBear jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:08   #3827
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Loooo ale burza u mnie
W końcu jest czym oddychać
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:11   #3828
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez angelika__2014 Pokaż wiadomość
Ja znowu nie mogę spać bez bielizny bo miała bym całe prześcieradło i koszule do wymiany. Ale też staram się przed snem połazić bez majteczek i przewiew zrobić.

Hahaha no każdy idzie jak potrafi. Mnie mówią, że od tyłu ciąży nie widać ale po chodzie można stwierdzić że

a) mam pełne gacie.
b) ewentualnie jestem w ciąży.



dokładnie.

Kocham rodziców wdzięczna im jestem bardzo ale dłużej się nie da.

Perspektywy są ale dalekosiężne. Zbieramy pieniądze jeszcze ile się da i dobierzemy kredyt. Chciała bym segment z poddaszem użytkowym w szeregowcu i kawałkiem podwórka. Na pewno nie blok bo mamy psa i nie wyobrażam sobie goldena zamkniętego w 4 ścianach.
Ale kiedy to będzie nie wiem.
Rodzice chcą żebyśmy tu zostali.
Ale mnie się nie widzi bo jak mi przyjdzie spłacać siostry z majątku rodziców to sobie nie poradzimy.



Na zdjęciu brzuszek, który WYSKOCZYŁ z dnia na dzień Siostra była w szoku, że parę dni mnie nie widziała i Kornela tak urosła bo przecież nie ja
Piekny brzuszek a sukienka zajefajna

Cytat:
Napisane przez patrycja19894 Pokaż wiadomość
Byly min. kartki z pytaniami, kazdy musial napisać sugerowane imie, date urodzenia, godzine, wage, kolor wlosow, oczu etc. Karteczki zostaly zebrane i ogloszenie wyników bedzie na pępkowe
Byl tez plakat z dzidziolem i trzebabyło z zawiazanymi oczami trafić szpilką jak najbliżej buzi, że szpilka to smoczek Miało tez byc picie mleka z buteleczek na czas, ale po grillu nikt się nie odważył Ogólnie to było super, dużo smiechu i wariacji


Brawa dla męża, że jest przy Tobie w takich momentach

Ja śpie codziennie bez batek w luznych spodenkach i mam broche wietrzoną.. w innym wypadku budziłabym sie co chwile




Pomysł wyszedł ze strony mojej przyjaciółki, mysle, ze nikt tego tak nie odebrał z tym, ze każdy wie, ze po porodzie odwiedziny już bez prezentów

Powtórz sobie badania, ja mam pobierana krew srednio co tydzien, półtorej i za kazdym razem wynik inny.. raz u góry, raz na dole.. całe szczęście ostatnio trzyma się na granicy.


Angelika duży juz brzuszek, a sukienka rowniez mi sie podoba
Szkoda, ze u nas ludzie sa tak zabobonni i nie robia takich imprez! Moja siostara miala przy pierwszym dziecku i dostala tyle rzeczy, ze polowe wyprawki jej odpadlo! Cala sypialnia byla w ubrankach i akcesoriach dla dziecka! Ja mam bardzo duzo rzeczy po coreczce, no i przede wszystkim od mojej Siostruni!

Ide zaraz spac, bo mialm intensywny dzien: najpierw bylismy nad zalewem, pozniej na grillu u znajomych....jestem opuchnieta jak bania!
Moje zatoki to juz legenda... tak mnie bola, ze szkoda slow, mam zatkany nos a kataru nie widac.... bola mnie kosci policzkowe....
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:20   #3829
kro0pka
Raczkowanie
 
Avatar kro0pka
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 274
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez zaczarowanadlaniego Pokaż wiadomość
Loooo ale burza u mnie
W końcu jest czym oddychać
Ale Ci zazdroszcze.. u mnie goraco tak ze czy na polu czy w domu to zadna roznica.. marze o swiezym powietrzu..
__________________
M&M&M
kro0pka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:23   #3830
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez kro0pka Pokaż wiadomość
Ale Ci zazdroszcze.. u mnie goraco tak ze czy na polu czy w domu to zadna roznica.. marze o swiezym powietrzu..
U mnie na szczęście już się ochladza jutro ma być 22 stopnie a pojutrze 16
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:48   #3831
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

ale zasuwacie z tymi postami, bylam odwiedzić kolezanke i jej 3 mies coreczke jest przeslodka, tez już bym chciała mieć swoje maleństwo ale jeszcze trochę jak dotrwam 38 tyg to może wychodzić

co do pomocy to mój chłopak umyl wczoraj wszystkie okna, a po porodzie będzie mi pomagal w miare możliwości ale jak będę w stanie to w nocy ja będę wstawac do malej bo on jednak jakos w pracy będzie musial funkcjonować

karoseria wiem ze pytalas jak to jest z tacierzynskim jak pracuje się przez agencje niestety nie mogę ci pomuc bo ani ja ani mój chłopak nigdy nie pracowaliśmy przez agencje

a to nasza gwiazda na usg w 36 tyg
P1050967.jpg
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:52   #3832
friks
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 157
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

gwiazda jak ta lala
jutro i pojutrze w wyborczej temat dodatkowej kasy na macierzyńskim , becikowe itp
friks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-06, 23:59   #3833
pati1078
Rozeznanie
 
Avatar pati1078
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 836
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

dziewczyny a co myślicie o tych kocykach, wiem ze już dużo z was ma minki wiec może poradzicie cos czy się nadaje
http://allegro.pl/show_item.php?item=4369888138
pati1078 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 00:02   #3834
friks
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 157
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
dziewczyny a co myślicie o tych kocykach, wiem ze już dużo z was ma minki wiec może poradzicie cos czy się nadaje
http://allegro.pl/show_item.php?item=4369888138
polskie to czy chińskie. ja strasznie wyczulona jestemw tym kierunku
friks jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 00:04   #3835
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
a to nasza gwiazda na usg w 36 tyg
Załącznik 5730208
gwiazdeczka
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 06:37   #3836
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 902
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
a to nasza gwiazda na usg w 36 tyg
Załącznik 5730208
Ja nic nie widzę poczekam na zdjęcia gwiazdy po porodzie

MrsDorota ale jakim cudem rozwaliłaś ten brodzik?

Optymistka też czekam na zdjęcia! Ja mojego pająka szyję już miesiąc Teraz nie mogę być gorsza od Ciebie siadłaś mi na ambicję
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 07:09   #3837
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 1 593
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Ja nic nie widzę poczekam na zdjęcia gwiazdy po porodzie

MrsDorota ale jakim cudem rozwaliłaś ten brodzik?

Optymistka też czekam na zdjęcia! Ja mojego pająka szyję już miesiąc Teraz nie mogę być gorsza od Ciebie siadłaś mi na ambicję
Chciałam porządnie wyszorowac deszczownice i jak odkrecalam to mi wypas z ręki. I głupia się cieszyłam ze szyby od kabiny nie znikam, a pół godziny później zobaczyłam wielką dziurę

Głupich zdarzeń ciąg dalszy i wczoraj upuscilam żelazko na panele. Na szczęście obyło się bez rannych tylko sąsiad zaraz mi zaczął walić w sufit!!! Oj kupimy synusiowi chodaki ;-)

Lecę się zbierac na KTG

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
a6594ed1feebe4acee52c55875557823d72aa50e_6074d104093b7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 07:13   #3838
gosia3103
Zakorzenienie
 
Avatar gosia3103
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 4 374
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Mamy wózek
jednak nie jest szary, przykro mi :P na razie czeka w kartonie więc zdjęcie z netu do tego fotelik tario z bazą i adapterem
Siostra mi wczoraj napisała, że 'nie rozumie mojego podejścia'.. padłam. Nawet mama padła jak jej o tym powiedziałam. A jak powiedziałam mężowi to kazał mi wynaleźć wszystko nowe i powiedział że nic, absolutnie nic od nich nie chce. Nie będę Wam streszczać litanii którą od siostry dostałam, bo normalnie aż wstyd mi za nią. Ale nie powiem, zdenerwowałam się tym wszystkim i na wieczór źle się czułam :/ teraz nie śpię od 6, w nocy budziłam się z 16 razy, w każdej pozycji niewygodnie, wszystko boli, plecy, nogi... eh, żyć nie umierać
Wczoraj ustaliliśmy, że nie zdążymy się wprowadzić przed porodem ale mąż obiecał ogarnąć to tak, żeby spędzać możliwie jak najwięcej czasu z nami... mam nadzieję, że nie potrwa to dłużej niż miesiąc (a cicho liczę na góra dwa tygodnie), jakoś zagryzę zęby i wytrzymam. Tylko zła jestem, że tak niewiele nam zabraknie. Cóż, chyba limit szczęścia na raz wyczerpany...
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg wozek.jpg (45,5 KB, 54 załadowań)
__________________
http://maleslodkosci.blogspot.com/ zapraszam do kuchni
a tu inne moje dzieła https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...9#post40551899
gosia3103 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 08:13   #3839
zaczarowanadlaniego
Zakorzenienie
 
Avatar zaczarowanadlaniego
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 4 056
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez gosia3103 Pokaż wiadomość
Mamy wózek
jednak nie jest szary, przykro mi :P na razie czeka w kartonie więc zdjęcie z netu do tego fotelik tario z bazą i adapterem
Siostra mi wczoraj napisała, że 'nie rozumie mojego podejścia'.. padłam. Nawet mama padła jak jej o tym powiedziałam. A jak powiedziałam mężowi to kazał mi wynaleźć wszystko nowe i powiedział że nic, absolutnie nic od nich nie chce. Nie będę Wam streszczać litanii którą od siostry dostałam, bo normalnie aż wstyd mi za nią. Ale nie powiem, zdenerwowałam się tym wszystkim i na wieczór źle się czułam :/ teraz nie śpię od 6, w nocy budziłam się z 16 razy, w każdej pozycji niewygodnie, wszystko boli, plecy, nogi... eh, żyć nie umierać
Wczoraj ustaliliśmy, że nie zdążymy się wprowadzić przed porodem ale mąż obiecał ogarnąć to tak, żeby spędzać możliwie jak najwięcej czasu z nami... mam nadzieję, że nie potrwa to dłużej niż miesiąc (a cicho liczę na góra dwa tygodnie), jakoś zagryzę zęby i wytrzymam. Tylko zła jestem, że tak niewiele nam zabraknie. Cóż, chyba limit szczęścia na raz wyczerpany...

Zobacz jak szybko poszło z wozkiem od siostry to byś się raczej nie doczekała a bardziej nie doprosila .

Jaka litanie ? No sorry ile można się prosić żeby się czegoś dowiedzieć ?
A ty powiedziałaś jej co o tej sytuacji myślisz, czy wolałas nie wdawać się w dyskusję ?

Nie ma co się kochana denerwować bo nie warto

Przykro mi ze jednak nie zdarzycie ale na pewno Twój mąż stanie na wysokości zadania i zrobi wszystko jak najszybciej znajdując tym samym czas dla was
__________________
Razem

Nasze szczescie
Olivia Anna 27.07.2014r. 2850g/48cm

Edytowane przez zaczarowanadlaniego
Czas edycji: 2014-07-07 o 08:14
zaczarowanadlaniego jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-07, 08:24   #3840
justa_1978
Rozeznanie
 
Avatar justa_1978
 
Zarejestrowany: 2014-03
Lokalizacja: Jura
Wiadomości: 588
Dot.: Brzuch już ciężki, nogi puchną, jeszcze chwila i wybuchnę! Mamy sierpniowe cz.

Cytat:
Napisane przez pati1078 Pokaż wiadomość
ale zasuwacie z tymi postami, bylam odwiedzić kolezanke i jej 3 mies coreczke jest przeslodka, tez już bym chciała mieć swoje maleństwo ale jeszcze trochę jak dotrwam 38 tyg to może wychodzić

co do pomocy to mój chłopak umyl wczoraj wszystkie okna, a po porodzie będzie mi pomagal w miare możliwości ale jak będę w stanie to w nocy ja będę wstawac do malej bo on jednak jakos w pracy będzie musial funkcjonować

karoseria wiem ze pytalas jak to jest z tacierzynskim jak pracuje się przez agencje niestety nie mogę ci pomuc bo ani ja ani mój chłopak nigdy nie pracowaliśmy przez agencje

a to nasza gwiazda na usg w 36 tyg
Załącznik 5730208

Kochana chyba jestem niedowidzaca, bo nic nie widze...

Kolejna noc nieprzespana... zgaga-swedzenie, swedzenie- zgaga.. i tak non stop.... na calym ciele mam wydrapane dziury!!!! Zasnelam na chwilke o 4 wstalam o 6... pochodzilam do 6:45, polozylam sie i lezalam do 7:30....
justa_1978 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-11 15:19:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 11:25.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.