Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII) - Strona 148 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-15, 10:42   #4411
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Witam z delegacji w Nałęczowie, jeju jak tu pięknie
przesyłam Wam widok z mojego okna, cudo, szkoda,że dzieciaków tu nie ma ze mną (ale TZ jest )
dzwoniłam do tesciowej, Leos w nocy zere pobudek szok nie wiem jak ona to robi ta moja zaklinaczka dzieci bo to nie pierwzy raz,że jak mamy nie ma to dziecie całe noce przesypia

temat nocnika- wczoraj przed moim wyjazdem Leoś sciągnął pampka i oficjalnie posikał się jak psiurek na dywan, powiedziałam,że siusui koniecznie na nocniczek, poleciał po nocniczek posiedział ale siusiu już nie zrobił, zrobił za to przymiarkę do naszego kibelka i spuścił wodę, myślę,że jeszcze troszkę i będzie gotowy, robimy tak jak u Blogerków, w ogrodzie na golasa i jak widzi,że robi siusiu to gadamy o tym

co do mleka mm to tylko w nocy jak sie przebudzi dostaje mleczko a tak to wcina płatki czy owsiankę na krowim
Marsi juz długi czas się wybieramy do Nałęczowa-ale jakoś zawsze coś. ..kasa itd. Ale może w końcu się uda jakoś na weekend bo słyszałam że cudnie jest aż normalnie lecę do przeglądarki looknąć ten Twój widoczek
Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość
Białaczka.
Życie jest takie niesprawiedliwe- dużo siły dla rodziców życzę.


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:47   #4412
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Unhappy Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
To zazdroszcze bo tu naprawdę jest pięknie
a Twoje strony to Lublin?
ja skrycie kocham się jeszcze w Zamościu i Kazimierzu Dolnym
Si si
I sam Lublin i okolice, zależy gdzie jestem
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:55   #4413
neti1
Zakorzenienie
 
Avatar neti1
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 4 895
GG do neti1
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi otworzyłam.-Chyba dupka leżała na łóżku , hmmm?

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wirtualne poznanie ... 13.10.2009r.
Ślub ... 06.08.2011 r.
ANTOŚ 18.02.2013


"Jeśli zastanowisz się nad tym, aby przerwać dążenie do celu, przypomnij sobie, dlaczego zaczęłaś do niego dążyć."
neti1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 10:58   #4414
Ifwka
Zakorzenienie
 
Avatar Ifwka
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 4 190
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Dziekuje dziewczyny

Zapomnialam YELLOW - sliczna torebunia, lubie takie!

IFWKA, 5:30? Podziwiam, ze dajesz rade oczy otworzyc!
Moj Kuba usiadl na lozku o 6:30, ja przerazona, ze wstaje, przytulilam go do siebie i kimnal jeszcze do 8:30
Ale dopiero teraz sie z lozka podnosimy.
No ja do pracy wstaję, zdążyłam się tylko pomalowac i mame musiąłm zawołac. W wózku kołysana pospała do 7:30, ale nic nie zrobisz musisz wózkeim bujać.
Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Witam z delegacji w Nałęczowie, jeju jak tu pięknie
przesyłam Wam widok z mojego okna, cudo, szkoda,że dzieciaków tu nie ma ze mną (ale TZ jest )
dzwoniłam do tesciowej, Leos w nocy zere pobudek szok nie wiem jak ona to robi ta moja zaklinaczka dzieci bo to nie pierwzy raz,że jak mamy nie ma to dziecie całe noce przesypia

temat nocnika- wczoraj przed moim wyjazdem Leoś sciągnął pampka i oficjalnie posikał się jak psiurek na dywan, powiedziałam,że siusui koniecznie na nocniczek, poleciał po nocniczek posiedział ale siusiu już nie zrobił, zrobił za to przymiarkę do naszego kibelka i spuścił wodę, myślę,że jeszcze troszkę i będzie gotowy, robimy tak jak u Blogerków, w ogrodzie na golasa i jak widzi,że robi siusiu to gadamy o tym

co do mleka mm to tylko w nocy jak sie przebudzi dostaje mleczko a tak to wcina płatki czy owsiankę na krowim
Jak pięknie , strój masz ??
U mnie też na śaniadanie płatki na krowim mleku
Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Ifwka - buziaki dla Oliwki. Współczuję kolców

Wczoraj dowiedziałam się, że mój były mąż wziął ślub. Zawsze się zastanawiałam, co się czuje w takich sytuacjach. Teraz już wiem. Mówi się "aha", życzy (szczerze!) szczęścia i wraca do zajęć. Minęło już tyle czasu i tyle się wydarzyło, że chyba nie mogłam zareagować inaczej.
Zazdroszczę plaży.

Co do byłych, strasznie często ostatnio śni mi się mój były, zaczyna to być męczące, wcale nie myslę o nim jakoś tak szczególnie, a śni mi się i śni.
__________________
http://www.suwaczki.com/tickers/bl9cdf9hyjkcm7lm.png
22.05.2008
14.08.2011
19.02.2013 - Oliwka
Ifwka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 11:13   #4415
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Wczoraj dowiedziałam się, że mój były mąż wziął ślub. Zawsze się zastanawiałam, co się czuje w takich sytuacjach. Teraz już wiem. Mówi się "aha", życzy (szczerze!) szczęścia i wraca do zajęć. Minęło już tyle czasu i tyle się wydarzyło, że chyba nie mogłam zareagować inaczej.
Bardzo fajne masz podejście, myśle, że taki stosunek do sytuacji mają tylko osoby, które same czują się prawdziwie szczęśliwie, także super!

a ja się nie chwaliłam, ale mieliśmy wczoraj spotkanie służbowe w Koszalinie i tak sobie poukładaliśmy, że weekend spędziliśmy w Mielnie, wczoraj spotkanko i w nocy do domu. Pogoda co prawda wbrew prognozom była marniutka, ale i tak było miło. A mielno to taka miejscówka z naszych młodzieńczych, szalonych czasów, wtedy się jeszcze nie znaliśmy, ale pewnie nie raz się tam na jakiejś ulicy czy imprezie minęliśmy
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 12:37   #4416
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ezzo Pokaż wiadomość

W niedziele zmarł synek mojej koleżanki, walczyli niespełna rok o jego życie, udało im się nawet uzbierać pieniądze na terapię w Niemczech i niestety, chwile przed wyjazdem dopadło go zapalenie płuc rodzice tak dzielnie walczyli o jego życie, a los zadecydował inaczej, nie umiem, nie chcę wyobrażać sobie ich bólu

kurde no! wkurza mnie to ze nie ma skutecznych lekow na takie ciezkie choroby! naukowcy wymyslaja cuda wianki-jakies zderzacze hadronow, lataja w kosmosy, wymyslaja jakies niewiarygodnie niebezpieczne bronie masowego razenia, bezzalogowe samoloty itp. a to jest tylko to o czym wiemy... a o ilu "eksperymentach i wynalazkach" nie wiemy??? dlatego czasem mysle ze takie szzepionki/leki/terapie juz dawno zostaly odkryte tylko poprostu nieoplacalne byloby je wprowadzac. no bo jakby czlowieki nie chorowaly to przeciez potentaty farmaceutyczne nie zarobilyby ani grosza wiem-glupie ale juz czasem nie mam nerwa na to co sie wyprawia!
albo wytlumaczcie mi inna rzecz - czemu takie terapie czy tez operacje sa tak drogie??? no czemu? czy tez jakies specjalistyczne leki... czy one sa ku.wa z diamentu czy jak? :/ czym rozni sie taka operacja reknstrukcji paluszkow u reki dziecka od innej, nie wiem, np. na otwartym sercu? czemu jedne sa "nic nie warte", w sensie sa wynokywane w ramach nfz a na inne trzeba zbierac setki tysiecy euro?! czemu sa takie rozbieznosci?! az takie rozbieznosci?!
Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość

Najgorzej że już samym wieczorem, 19:40 Oliwka wpadła w róże, całe czoło i pół policzka pocharatane, koło nosa tak samo, takie grube kolce jej z czoła wyciągałam ze szok, dobrze tylko że w oko sobienie wbiła; tak się darła że sina była. Troje nas przy niej stało i tak się załatwiła.
o kurcze... wysciskaj ja ode mnie
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)




Edytowane przez pstryczek84
Czas edycji: 2014-07-15 o 12:44
pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 13:10   #4417
Ultra81
Rozeznanie
 
Avatar Ultra81
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Gdańsk
Wiadomości: 733
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Marsi - ależ cudne widoczki! Zazdraszczam
Ezzo - co do podejścia do eks - to naprawdę fajny facet, mieliśmy zadatki na udany związek, ale w pewnym momencie czegoś (mi) zabrakło i się nie udało. Co nie zmienia faktu, że dobrze mu życzę i skoro nam razem nie wyszło to oboje zasługujemy na to, by wyszło z kimś innym.

Jeeej, ale mi gorąco... W tym momencie z tęsknym uśmiechem na twarzy wspominam czasy klimy w biurze. Ale tylko za klimą tęsknię, za resztą już niekoniecznie
Ultra81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 13:23   #4418
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
1. Próbujemy już teraz, ale Pola się nie kwapi. Zejdzie pewnie i do następnych wakacji, ale będę zachęcać.

2. Pola tylko krowie je/pije.

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Wczoraj dowiedziałam się, że mój były mąż wziął ślub. Zawsze się zastanawiałam, co się czuje w takich sytuacjach. Teraz już wiem. Mówi się "aha", życzy (szczerze!) szczęścia i wraca do zajęć. Minęło już tyle czasu i tyle się wydarzyło, że chyba nie mogłam zareagować inaczej.
I brawo za podejście!



Ezzo, straszne, nie chciałabym być na ich miejscu






Po dwóch tygodniach chyba mogę napisać, że Pola odzyskała apetyt Spokojnie trzy dania jej wejdą w ciągu dnia, małe porcje, ale grunt, że je.

I rytuał jedzenia stóp na spacerach i przed spaniem trwa nadal.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 14:48   #4419
ezzo
Zadomowienie
 
Avatar ezzo
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 1 657
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Ultra81 Pokaż wiadomość
Marsi - ależ cudne widoczki! Zazdraszczam
Ezzo - co do podejścia do eks - to naprawdę fajny facet, mieliśmy zadatki na udany związek, ale w pewnym momencie czegoś (mi) zabrakło i się nie udało. Co nie zmienia faktu, że dobrze mu życzę i skoro nam razem nie wyszło to oboje zasługujemy na to, by wyszło z kimś innym.

Jeeej, ale mi gorąco... W tym momencie z tęsknym uśmiechem na twarzy wspominam czasy klimy w biurze. Ale tylko za klimą tęsknię, za resztą już niekoniecznie
Naprawdę podziwiam Cię za takie zdrowe podejście, ja co prawda swoim byłym partnerom również życzę dobrze i ciepło o nich myślę, ale dopóki jednak sama nie zaznałam pełni swojego szczęścia pojawiało się takie poczucie zazdrości, że im się układa. Tak z ciekawości zapytam, eks sam cię poinformował czy poczta pantoflowa?

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość

kurde no! wkurza mnie to ze nie ma skutecznych lekow na takie ciezkie choroby! naukowcy wymyslaja cuda wianki-jakies zderzacze hadronow, lataja w kosmosy, wymyslaja jakies niewiarygodnie niebezpieczne bronie masowego razenia, bezzalogowe samoloty itp. a to jest tylko to o czym wiemy... a o ilu "eksperymentach i wynalazkach" nie wiemy??? dlatego czasem mysle ze takie szzepionki/leki/terapie juz dawno zostaly odkryte tylko poprostu nieoplacalne byloby je wprowadzac. no bo jakby czlowieki nie chorowaly to przeciez potentaty farmaceutyczne nie zarobilyby ani grosza wiem-glupie ale juz czasem nie mam nerwa na to co sie wyprawia!
albo wytlumaczcie mi inna rzecz - czemu takie terapie czy tez operacje sa tak drogie??? no czemu? czy tez jakies specjalistyczne leki... czy one sa ku.wa z diamentu czy jak? :/ czym rozni sie taka operacja reknstrukcji paluszkow u reki dziecka od innej, nie wiem, np. na otwartym sercu? czemu jedne sa "nic nie warte", w sensie sa wynokywane w ramach nfz a na inne trzeba zbierac setki tysiecy euro?! czemu sa takie rozbieznosci?! az takie rozbieznosci?!




o kurcze... wysciskaj ja ode mnie
niestety nie nie znam podpowiedzi na Twoje pytania, ale też sama często je sobie zadaje.
Coraz więcej jest takich teorii spiskowych, że koncerny farmaceutyczne nie koniecznie chcą nas leczyć a nakręcać sobie stały napływ klienteli, może jest w tym ziarnko prawdy?
ezzo jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 14:50   #4420
ILLUSION
Wtajemniczenie
 
Avatar ILLUSION
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 2 332
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej, ja po urlopie więc w końcu do Was dołącżę bo w pracy będę mogła coś popisac czasem. W domu nie mam jak, Igorek nie daje mi dotknąć laptopa a jak idzie spać to ja często razem z nim zasypiam a jak nie zasnę to trochę musze ogarnąć albo zwyczajnie chcę chwilę poleżeć i pogadać z tżtem.

U nas z jedzeniem masakra. Widze że to teraz jakaś reguła bo czytałam oczywiście co piszecie. Obiadów odmawia juz od dłuższego czasu. Je chetnie tylko chleb/bułki, serki/jogurty, parówki, jajko sadzone, z owoców banany, nektarynki i czereśnie. Warzyw nie tyka ŻADNYCH

Jeśli chodzi o nocnik to już pisałam że my zaczynamy. Wysadzam zawsze po spaniu i robi siku za każdym razem i radość ma później, pokazuje paluszkem, bije brawo. W ciągu dnia woła czasem "sisi" i przynosi nocnik, no ale woła za późno bo jak zdejmuję pieluchę to tam jest właśnie nasiusiane bo jeszcze ciepła pielucha. Tłumaczę że już sisi jest zrobione że trzeba wcześniej i do nocnika zrobić no i czekam na efekty aż pewnego dnia zawoła i zrobi do nocnika

Moje koleżanki z pracy niektóre na etapie posyłania dzieci do przedszkola i wiecie jaka masakra jest? z 6 których dzieci w tym roku idą do przedszkola (mają ukończone 3 lata) 1 dziecko dostało się do przedszkola samorządowego mmo że wszystkie składały dokumenty i wskazały 3 placówki. Tej jednej dziecko dostało się tylko dlatego że załatwiła po tzw. znajomości bo jej koleżanka pracuje w tym przedszkolu. Składała oczywiście też do dwóch innych bliżej miejsca zamieszkania ale oczywiście dziecko się tam nie dostało. To żart jakiś? W jakim my kraju żyjemy? Pełna rodzina z jednym dzieckiem gdzie oboje rodzice pracują choćby mieli najniższa krajową są traktowani jak jacyś bogacze których stać na przedszkole prywatne i dla takich dzieci nie ma miejsca w przedszkolu samorzadowym tylko musi płacić 700 zł za prywatne...tylko nikt nie liczy się z tym że ludzie mają kredyty hipoteczne i muszą z czegoś żyć...jak w takim kraju miec drugie dziecko skoro przy dwójce na przedszkole trzeba będzie wydać 700 zł razy dwa! Pierwszeństwo mają dzieci matek samotnie wychowujących i nie neguję tego w momencie kiedy jest to zgodne z prawdą...ale większość tych samotnych matek żyje i mieszka z ojcem dziecka mając dochody 3 razy wyższe niż rodzice których dzieci nie dostały się do przedszkola...tylko że nie mają ślubu...a w papierach kłamią że są samotnie wychowujące...To jakaś porażka tego całego pseudo systemu rekrutacji....

I tak wlaśnie zaczęłam się zastanawiać ...Igor pójdzie do przedszkola dopiero jak będzie miał 3 lata i 8 miesięcy...Chciałabym już w przyszłym roku go posłać (2 lata i 8 miesięcy) bo to ogromna różnica jest jednak dla dzieci urodzinych w pierwszych miesiącach roku...Niby teoretycznie można bo przyjmują dzieci jak mają 2,5 roku...no ALE pod warunkiem że zostaną miejsca po przyjęciu dzieci które mają ukończone 3 lata. A przecież i dla takich nie ma miejsca....Chory kraj!

U Was też takie problemy są z miejscem w przedszkolu czy tylko Białystok taki beznadziejny pod tym względem? Był niż demograficzny to polikwidowali przedszkola a teraz dla około 600 dzieci w moim mieście w tym roku nie ma miejsca w przedszkolach samorządowych...
__________________
Igorek - 02.01.2013 r.
ILLUSION jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 15:17   #4421
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hello
Witam się z DE, w końcu mamy internet.

Trochę Was poczytam bo Didu śpi
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 15:47   #4422
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ill, nie wiem jak z przedszkolami jeszcze, ale w zlobkach jest podobnie.
Oj tam, jaki problem, Kuba jest 245, 262 i 664 na liscie
Co prawda ja zapisalam go zbyt pozno (mial ponad 8mscy), ale i tak nie sądze, by zwolnilo sie tyle miejsc, by mogl pojsc do panstwowego zlobka (odkad jest zapisany, czyli od 7 mscy zwolnilo sie niecale 100 miejsc).

MASAKRA!

Aaaa, jesli chodzi o samotne matki, to w Gdansku nie wystarcza taka deklaracja i juz dziecko przyjete.
Uprzywilejowane sa tylko
dzieci wychowywane samotnie przez rodzica przebywającego w domu samotnej matki lub w innej specjalistycznej placówce i nabywającego w okresie pozostawania bez pracy kwalifikacje zawodowe umożliwiające podjęcie zatrudnienia

W przypadku przedszkoli jest tak, jak u Ciebie.
__________________
Kubeczek - 17.02.2013


Edytowane przez nafiyqa
Czas edycji: 2014-07-15 o 16:16
nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 17:16   #4423
hje
Zakorzenienie
 
Avatar hje
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 4 452
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez ILLUSION Pokaż wiadomość
U Was też takie problemy są z miejscem w przedszkolu czy tylko Białystok taki beznadziejny pod tym względem? Był niż demograficzny to polikwidowali przedszkola a teraz dla około 600 dzieci w moim mieście w tym roku nie ma miejsca w przedszkolach samorządowych...
Tak, tak. U nas nawet samotna matka nie ma pewności, że jest miejsce. Jakiś czas temu znajoma chciała znaleźć pracę i zapisała córkę do przedszkola. Dostała się tylko na rezerwową listę, ale chyba ostatecznie 2/3 weszło. Tylko właśnie córka znajomej i dwoje innych dzieci nie Z pracy musiała zrezygnować i znalazła inną, gorzej płatną.
hje jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 18:30   #4424
onaella
Zakorzenienie
 
Avatar onaella
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: gdzieś... :)
Wiadomości: 4 775
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Dziewczyny chodzicie z dziećmi do dentysty na kontrolę?
My dziś mieliśmy kolejna i tym razem nici z badania, Wiktorek aby zobaczył biały fartuch histeria. Podejrzewam, że pamięta ostatnie badania w szpitalu.
Także dziś opuściliśmy, bo sam dentysta stwierdził że nie ma co dodatkowo stresować dziecka i nic na siłę.
__________________

14.08.2010
baby
onaella jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 18:40   #4425
Ewik86
Zakorzenienie
 
Avatar Ewik86
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: mazowieckie
Wiadomości: 6 050
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej, znowu zamilkłam, bo w ogóle nie włączam laptopa. Ale jestem na bieżąco - czytam Was na telefonie, jednak pisać tam nie mogę. A właśnie pytanko mam - za ściągnięcie tej aplikacji Tapatalk czy jakoś tak coś płaciłyście?

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:37 ----------

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny chodzicie z dziećmi do dentysty na kontrolę?
My dziś mieliśmy kolejna i tym razem nici z badania, Wiktorek aby zobaczył biały fartuch histeria. Podejrzewam, że pamięta ostatnie badania w szpitalu.
Także dziś opuściliśmy, bo sam dentysta stwierdził że nie ma co dodatkowo stresować dziecka i nic na siłę.
nigdy nie byłyśmy

Dziś znowu byłyśmy na pobraniu krwi, bo morfologia po szpitalu wyszła nam bardzo kiepska. Płytek krwi miała 800, a norma jest do 450. Mam nadzieję, że jest poprawa Już mam dość tego kłucia, bo płacze okropnie
__________________
Niebo czuwa nad tymi, którzy odeszli.





Dominika

Alicja
Ewik86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:11   #4426
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny chodzicie z dziećmi do dentysty na kontrolę?
My dziś mieliśmy kolejna i tym razem nici z badania, Wiktorek aby zobaczył biały fartuch histeria. Podejrzewam, że pamięta ostatnie badania w szpitalu.
Także dziś opuściliśmy, bo sam dentysta stwierdził że nie ma co dodatkowo stresować dziecka i nic na siłę.
to tyle ode mnie w tym temacie
tak z ciekawosci - jak wyglada to badanie? co jest sprawdzane? duzo macie zebow?
mlody swej wlasnej rodzonej matce nie chce japki uchylic a mowa jakiemus obcemu w bialym garniturku?! pffffffff, nie ma szans! takze tym bardziej szacun!

co do przedszkola - wydawaloby sie ze wielkie miasta maja tyle mozliwosci a tu doopa blada zaczynam dostrzegac coraz wiecej + jesli chodzi o zycie na zadoopiu u nas jest dwuzmianowy oddzial przedszkolny. i jest drugie prywatne przedszkole ale cena superowa - 280 zl i przyjmuja tam dzieci od 2,5 r.z. tak czy sak i tu i tu przyjmuja dzieci z pocalowaniem reki

wracajac jeszcze do dentysty - mamy kolejnego zomba 9tego gorna lewa chyba piatka, zauwazona dzis podczas wsciekania sie na trampolinie. nawet nie wiem kiedy wyszla
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:17   #4427
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
to tyle ode mnie w tym temacie
tak z ciekawosci - jak wyglada to badanie? co jest sprawdzane? duzo macie zebow?
mlody swej wlasnej rodzonej matce nie chce japki uchylic a mowa jakiemus obcemu w bialym garniturku?! pffffffff, nie ma szans! takze tym bardziej szacun!
Ototo, mialam to samo pisac!

za ziemba, Kuba tez 9 ma
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:18   #4428
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)



Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
Mam 2 pytania, a wlasciwie 3
1. Sa tu jakies dzieci, ktore nie mialy jeszcze stycznosci z nocnikiem?
I do wszystkich: kiedy bedziecie na amen odpieluchowywac maluchy?

2. Do kiedy zamierzacie podawac mm?
1. Daria parę miesięcy temu robiła siku do nocnika i nawet kilka razy qpkę. Ale jakoś jej się odwidziało i teraz używa nocnika do zabawy
2.tak długo jak będzie chciała

Cytat:
Napisane przez misiaeel Pokaż wiadomość
a jak Daria z Tatą?
Dobrze wczoraj do mnie dzwonił tż, włączył wideo rozmowę i Daria mnie widziała. Powiedziała "mama, mama, mama, mama" , posłała mi buziaka i pobiegła dalej się bawić
Mąż radzi sobie super jestem z niego dumna
Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
nawijko my jeszcze nawet nocnika nie kupilismy, ale chyba Yae zaczyna dawac znac, ze bedzie kupka: podnosi bluzke i dlubie w pepku Ostatnio podobnie bawila sie pepkiem tz, to sie smialismy, zeby kontrolowal zwieracze Odpieluchowac chcialabym w przyszle lato, ale czas pokaze, czy Yae wykaze chec wspolpracy. Odnosnie mm - pytanie nie dotyczy. Caly czas jest kp a nawet jakby sie w tej chwili miala odstawic, to i tak nie wprowadzalabym mm; je wszystko, wiec potrzebne skladniki moze czerpac z normalnych posilkow.

Cytat:
Napisane przez onaella Pokaż wiadomość
Dziewczyny chodzicie z dziećmi do dentysty na kontrolę?
My dziś mieliśmy kolejna i tym razem nici z badania, Wiktorek aby zobaczył biały fartuch histeria. Podejrzewam, że pamięta ostatnie badania w szpitalu.
Także dziś opuściliśmy, bo sam dentysta stwierdził że nie ma co dodatkowo stresować dziecka i nic na siłę.
Nie byliśmy jeszcze wogóle
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:20   #4429
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 950
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Gratuluję Pietraszkowi zębiszcza u zębologa nie byłam z zadną jeszcze, A. pięknie pokazuje paszczę, nasza pediatra zachwycona i widać, że nic tam nie ma ubytków, a D. jak Pietraszko i Kubson mycie zębów to porażka, z reguły na syrenie - plus taki, że wówczas paszcza otwarta


My pól dnia dzisiaj nad jeziorem, Dorka zachwycona! pierwszy raz była w sumie i pamiętam, że A. w jej wieku bała się raczej a ta po pierwszym szoku (mokre, zimne!) wyjść nie chciała, no i piasek pokochany pełną gębą. Ona działa tak, że jeśli czegoś nie zna - jest lęk, a jak tylko się przemoże - jest szał
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:23   #4430
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez pstryczek84 Pokaż wiadomość
wracajac jeszcze do dentysty - mamy kolejnego zomba 9tego gorna lewa chyba piatka, zauwazona dzis podczas wsciekania sie na trampolinie. nawet nie wiem kiedy wyszla


u nas już 12 zębów, a przebija się kolejna- ostatnia czwórka

---------- Dopisano o 21:21 ---------- Poprzedni post napisano o 21:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Ewik86 Pokaż wiadomość
Dziś znowu byłyśmy na pobraniu krwi, bo morfologia po szpitalu wyszła nam bardzo kiepska. Płytek krwi miała 800, a norma jest do 450. Mam nadzieję, że jest poprawa Już mam dość tego kłucia, bo płacze okropnie


---------- Dopisano o 21:23 ---------- Poprzedni post napisano o 21:21 ----------

[1=0096a1e2f6245c4e98bc18d e9b0ed84c369ef137_632f8bf 2adc0b;47318750]
My pól dnia dzisiaj nad jeziorem, Dorka zachwycona! pierwszy raz była w sumie i pamiętam, że A. w jej wieku bała się raczej a ta po pierwszym szoku (mokre, zimne!) wyjść nie chciała, no i piasek pokochany pełną gębą. Ona działa tak, że jeśli czegoś nie zna - jest lęk, a jak tylko się przemoże - jest szał [/QUOTE]

To dla Dorki. Mi tż wczoraj mówił że byli nad wodą z Darią i bała się strasznie a rok temu bardzo się cieszyła
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 21:47   #4431
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

hej

byłyśmy dzisiaj nad jeziorem. Hania zachwycona, wchodziła po pachy i ciągnęła mnie głębiej

i pytanie, bo większość dzieci latała na golasa, nawet takie starsze 3 letnie. Hania miała majteczki bo w kostiumie nie chciała za bardzo. w co Wy ubieracie dzieciaki na plażę??

Ifwka współczuję tego wypadku z różami

marsi ale masz cudowne widoki!

meneq padłam z tego pępka

ezzo straszna tragedia

onaella my nie byliśmy jeszcze u dentysty. średnio to widzę bo Hania nawet mi ząbków pokazać nie chce. a jak pediatra zagląda to jest ryk, wycie i muszę Ją trzymać

Ultra brawo za podejście co do byłego!

hje brawo dla Polci za apetyt

Ill a u nas podobno jakies wolne miejsca w żłobkach. nie wiem jak z przedszkolem.

silver no to brawo dla Męża! w sumie dobrze, że Daria nie ma czasu tęsknić chociaż jak pewnie Cię zobaczy to

szaja u nas też szał na wielką piaskownicę- plażę
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:02   #4432
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Ktoś się mnie pytał w nocnik wcześniej? Zapomniałam która, sory.
Ja mam takie same zdanie w tym temacie co Szajka będę niedługo z Małą próbować dlatego, że właśnie sygnalizuje kiedy robi. Jak nie będzie chciała to odpuszczam na dłużej.
Nawet po naszym wątku widać, że wczesne nocnikowanie nie przyśpiesza odpieluchowania i najczęściej i tak jest regres. Nie lubię robić tego samego dwa razy, więc jak zacznę to raz a dobrze, w swoim czasie.

Kurdę, dziecko mi gorączkuje, nie wiem o co cho, może ząb? Śpi bida wreszcie teraz.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:24   #4433
pstryczek84
Zakorzenienie
 
Avatar pstryczek84
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 14 197
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

historyjka z dnia dzisiejszego
bylismy rano na szczepieniu. jakos tak wyszlo ze my troche przeterminowani nawet wiec zalatwilam wszystko wczoraj, recepta, szczepionka itd., dzis mialo byc juz tylko samo szczepienie. wchodzimy, mowie ze my na szczepienie a pani w recepji - szczepienia nie bedzie. Pani Krysia zlamala wczoraj reke
i teraz trza czekac az doktor znajdzie jakies zastepstwo

---------- Dopisano o 22:24 ---------- Poprzedni post napisano o 22:21 ----------

Debra - oby to nie bylo nic groźnego

u nas faza na "siam" w pelni
dzis obiad zjadl siam calusienki. a jako ze ja matka przezorna jestem to dzis akurat dla mlodego byla zupa w wersji siam wlasnie 100 lyzek kartofli, 100lyzek makaronu i 2 lyzki pomidorowki no nic sie dziecko nie pobrudzilo
__________________
21.12.2012 (57cm/3550g)
07.11.2016 (59cm/3500g)



pstryczek84 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:51   #4434
sylwietta1988
Zakorzenienie
 
Avatar sylwietta1988
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Małopolskie
Wiadomości: 4 666
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Uwierzycie, ze moje dziecko wstało o 9, w ciagu dnia nie spało ani minuty a padło przed 22? bo ja do tej pory nie wierze ale padl jak siedział, zaległa cisza- co ja pacze- dziec spi ale po południu to juz wychodząc z siebie trzaskałam drzwiami, aż zawiasy na lewą strone wykręcało. Ewidentnie spiacy, az sie zataczał, spac nie chciał isc, buczał i buczał..... No i dodatkowa atrakcja dzis u nas, od 14 jak sie burza rozpętała, to aż mnie momentami na krzesle podnosiło, a dziec tanczył w rytmie disco i koło pióra mu latało

Aha, królowa zgrabnosci- to ja! Przyciełam dzis reke zasuwą od bramy... tuz nad nadgarstkiem, krwiak mi sie zrobił pod skórą, az sie poryczałam z bólu. A Bartulo przyszło, złapało mnie za ręke i wycałowało ziaziu

Cytat:
Napisane przez Ifwka Pokaż wiadomość
Tak sam makaron wcina, jak widzi ugotowany czekający na zupę albo rosól to drze się amamamam, raz zjadła ze 20 świderków: suchych i zimnych.



Najgorzej że już samym wieczorem, 19:40 Oliwka wpadła w róże, całe czoło i pół policzka pocharatane, koło nosa tak samo, takie grube kolce jej z czoła wyciągałam ze szok, dobrze tylko że w oko sobienie wbiła; tak się darła że sina była. Troje nas przy niej stało i tak się załatwiła.
a u mie młody nie zje makaronu na sucho, never w zupie jak najbardziej a do drugiego (np dop sera, truskawek czy czegokoliwek) tez nie
ucałuj Oli w to biedne czółko

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
nawijko my jeszcze nawet nocnika nie kupilismy, ale chyba Yae zaczyna dawac znac, ze bedzie kupka: podnosi bluzke i dlubie w pepku Ostatnio podobnie bawila sie pepkiem tz, to sie smialismy, zeby kontrolowal zwieracze Odpieluchowac chcialabym w przyszle lato, ale czas pokaze, czy Yae wykaze chec wspolpracy. Odnosnie mm - pytanie nie dotyczy. Caly czas jest kp a nawet jakby sie w tej chwili miala odstawic, to i tak nie wprowadzalabym mm; je wszystko, wiec potrzebne skladniki moze czerpac z normalnych posilkow.
łohohoho

reszty mi nie pocytowało

co do przedszkola- chciałabym dac Bartula w przyszłym roku, ale wtedy bedzie miał te 2,5 r. a u nas trzylatki biorą dopiero. Nawet sie nie łudze, ze bedzie miejsce bo czasami z listy trzylatków odrzucają ze wzgledu na ograniczenia...... prywatnego nie ma czyli Dzieciunio pójdzie pewnie dopiero za dwa lata

Co do nocnikowania- dzis z sąsiadką rozmawiałam, odpieluchowała na dzien syna jak miał 14 mies a na noc jak skonczył 1,5 roku latał po podwórku w samej koszulce, sikał po nogach, a qpe to tam gdzie go zastało, az sie nauczył..... jakos mnie to nie przekonuje....

EZZO
, przerazają mnie kolejne wciaż informacje tego rodzaju..... Ciagle sie słyszy, ze dzieciątko nie doczekało bo brakło kasy, czasu, kontaktów..... qrwa, na chlanie po knajpach z podatków maja, na leczenie dzieci nie ma nigdy.... Kolejny przykład- urzedy wypasione wystawione, a szpitale jak wyglądają? Nawet dzieciee czasami wołają o pomste do nieba kolejny raz powtórze- chory kraj, chory.

PSTRYNIU, to co teraz ze szczepionką zrobisz? Bo rozumiem, ze ostatnia dawka 6 w 1 skoro na receptę? U na sie przeciągneło, bo najpierw te zebowe atrkacje, teraz mały (i ja zresztą tez) ma taki katar, ze glut warge przecina

SILVER, wydaje mi sie, ze to nawet lepiej, ze Daria "nie ma czasu" tęsknic

ULTRA
, mam nadzieje, ze kiedys bede mogła miec podejscie podobne do Twojego...

HJE, wracasz mi nadzieje, ze młody znowu zacznie wsuwac jak do tej pory dzis zjadł: 120 mleka o 12,30, parenascie łyzeczek zupy przed 15 i serek waniliowy na kolacje. Wsio....

SZAJU, znalazłas juz cos od Dorki?
sylwietta1988 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 22:58   #4435
blogerka
Wtajemniczenie
 
Avatar blogerka
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: wrocław / kiełczów
Wiadomości: 2 409
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Ktoś się mnie pytał w nocnik wcześniej? Zapomniałam która, sory.
Ja mam takie same zdanie w tym temacie co Szajka będę niedługo z Małą próbować dlatego, że właśnie sygnalizuje kiedy robi. Jak nie będzie chciała to odpuszczam na dłużej.
Nawet po naszym wątku widać, że wczesne nocnikowanie nie przyśpiesza odpieluchowania i najczęściej i tak jest regres. Nie lubię robić tego samego dwa razy, więc jak zacznę to raz a dobrze, w swoim czasie.

Kurdę, dziecko mi gorączkuje, nie wiem o co cho, może ząb? Śpi bida wreszcie teraz.

Debrah, to ja pytałam
Bp TŻ i T wpadli na pomysł zabierzmy nocnik na wakacje, będziemy młodego uczyć ...
__________________
12.01.2013
blogerka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 23:02   #4436
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Cytat:
Napisane przez blogerka Pokaż wiadomość
Debrah, to ja pytałam
Bp TŻ i T wpadli na pomysł zabierzmy nocnik na wakacje, będziemy młodego uczyć ...
f
W samym sprawdzeniu czy próbie to ja nic złego nie widzę, nie fajna to jest presja która się może pojawic.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-15, 23:35   #4437
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hej,
Za nami kolejny ciężki dzień. Oskar jest teraz bardzo bardzo trudny. Ciągle wyciąga ręce i woła "opa" -po całym dniu naprawdę mrugać się nie chce. Dodatkowo płacz o wszystko. Dzisiaj jak go usypiałam na noc wyłam jak bóbr z bezsilności a potem usnęłam,chyba szybciej od niego nawet,nie wiem.

Poza tym rozciełam sobie czoło o blachę garażu. Sprzątałam w środku co Oskar poprzestawiał dziadkowi i nagle zaczął zamykać drzwi,myślałam że coś się stało i źle wymierzyłam jakoś odległość i przychaczyłam o łączenia. Ku.re.wsko boli

Pisałam wam że mój mąż ma urlop od poniedziałku (dwa tygodnie ) i miałam nadzieję że przynajmniej w tym czasie mi trochę pomoże. Taaaa jaka ja jestem ku.wa naiwna
Dlaczego to co on musi zrobić jest priorytetem a moja robota zawsze musi poczekać? Co ja jestem całodobowa niańką naszego dziecka i nie mogę mieć pół godziny/godziny na spokojne sprzątniecie pokoju?(nie mówię już o odpoczynku). On musi mieć przestrzeń,to co robi musi robić bez obecności dziecka- a ja? Ja albo nie mogę zrobić wcale,albo z dzieckiem przy nodze/na rękach. Czy tylko do matki należy opieka nad dzieckiem? A tatuś to ku.r.wa od czego jest? Od opieki przez 5 minut kiedy dziecko jest już zmęczone i przez ten czas grzecznie się bawi samo? Teraz kiedy w domu jest remont,wszystko jest utrudnione,za.je.ba.ne,br udne,pochowane gdzieś po szafkach -ja zostałam sama. W momencie kiedy dziecko cały dzień urządza sceny-ja jestem sama. Nikt mi nie pomaga,w nosie z dziadkami,oni nie muszą bo to nie jest ich obowiązek ale do męża mam ogromny żal o to. Samochód jest ważniejszy od dziecka. Świetnie!
Nie zostanie z nim sam na dworze dłużej jak 5/10 minut bo co? Bo Oskar jest wszędzie,a jemu nie chce się biegać (czy cholera wie co ). W domu też z nim nie zostanie sam bo on nie wie...czy zaraz nie będzie śpiący,głodny i w ogóle go nie rozumie. Mam dość po dziurki w nosie tego egoisty. Jeszcze jakieś pretensje ma że Oskar to mamusi cycuś,a ku.wa czyj ma być jak tylko na mnie jest "skazany" przez cały dzień. Tatusia widzi w ciągu dnia może godzinę. Sam mi tego nie ułatwia więc nie rozumiem pretensji.
Chce teraz jechać na parę dni do swoich rodziców-tak już jadę. Już pojechałam. Już rwe sandały Niech jedzie sobie SAM. Bo tak jak my przez całe dnie nie jesteśmy mu potrzebni,tak w tym momencie on mi też nie. Nie będę udawać przed nikim że wszystko jest ok,bo zawiódł mnie i nie jest w porządku. W tak trudnym momencie zostałam sama i ok,przetrwam to,ale u mnie ten pan już ma pozamiatane na całej linii.

Przepraszam was ale musiałam się komuś wyżalić,jest mi cholernie ciężko że nie mam odrobiny czasu dla siebie,brakuje mi tego ale wiem że dopóki Oski nie podrośnie nadal tego czasu mieć nie będę. Taki los
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:04   #4438
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Hello!

Marsi Ezzo dziekuje za info o diecie, z tymze przy niej to chyba srednio cwiczyc, po to glodowkowa jest..... A ja sie wzielam ostro za cwiczenia maz tez, chyba bym padla Sprobuje moze po wakacjach? Ciezko znalezc dobry termin kurcze......



Ultra silna babka z Ciebie!



Mala, wspolczuje, tule!



Silver, buziak dla Daruni, na pewno super sobie daja rade :-*



Meneq, Yae jak zwykle rozbrajajaca



Ezzo wspolczucia dla rodzicow, i duzo sily im zycze......

Ja mam takie podejscie jak Dan Brown w swojej ostatnie ksiazce, czytala ktoras? Pozwalaja ludziom umierac, zeby sie przeludnienie na planecie nie zrobilo, dlatego tez leczenie raka i innych schorzen jest tylko dla sybranych. Wiem wiem ,moze to jaka teoria spiskowa ale Brown przedstawil to tak logicznie, ze z mezem sie z tym zgadzamy



Ifwka ucaluj mala w czolko :-*



U nas nocnik stoi na szafie

Z mm chcialam w dzien ostatnio rezygnowac, tzn my juz rzadko w dzien podajemy, kaszke pije przed drzemka i na noc, w nocy wode i nad ranem o 4 mleko.



Mlode od rana wyjcowate jak pieron wiec lece :-*

Sent from my Lumia 625 using Tapatalk
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:21   #4439
treselle0
Zadomowienie
 
Avatar treselle0
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 1 094
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)


czytam co piszecie o przedszkolach i przypomniała mi sie Nasza historia ze żłobkiem państwowym. Pisałam Wam??? Po tym jak dostałam propozycję pracy, a moja mama się rozmyśliła, co do opieki nad Ola, pojechalismy zobaczyc jak wyglada sprawa z zapisem do żłobka od wrzesnia, no i wyglada tak, że od Nas nawet papierów nie wzieli, bo .... nie mam pracy Na pytanie, jak mam miec prace skoro nie mam gdzie dziecka zostawic dowiedziałam sie, że niestety, takie przepisy
Mała, przykro mi Moze sie tz opamięta? Czasem wydaje mi sie, ze oni nie zdaja sobie sprawy, że opieka nad dzieckiem to nie tylko 24h przyjemnosc i tez potrzebujemy pomocy, zeby nie zwariowac.
treselle0 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-16, 08:23   #4440
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XVII)

Czesc!
Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Hello!

Marsi Ezzo dziekuje za info o diecie, z tymze przy niej to chyba srednio cwiczyc, po to glodowkowa jest..... A ja sie wzielam ostro za cwiczenia maz tez, chyba bym padla Sprobuje moze po wakacjach? Ciezko znalezc dobry termin kurcze......



Ultra silna babka z Ciebie!



Mala, wspolczuje, tule!



Silver, buziak dla Daruni, na pewno super sobie daja rade :-*



Meneq, Yae jak zwykle rozbrajajaca



Ezzo wspolczucia dla rodzicow, i duzo sily im zycze......

Ja mam takie podejscie jak Dan Brown w swojej ostatnie ksiazce, czytala ktoras? Pozwalaja ludziom umierac, zeby sie przeludnienie na planecie nie zrobilo, dlatego tez leczenie raka i innych schorzen jest tylko dla sybranych. Wiem wiem ,moze to jaka teoria spiskowa ale Brown przedstawil to tak logicznie, ze z mezem sie z tym zgadzamy



Ifwka ucaluj mala w czolko :-*



U nas nocnik stoi na szafie

Z mm chcialam w dzien ostatnio rezygnowac, tzn my juz rzadko w dzien podajemy, kaszke pije przed drzemka i na noc, w nocy wode i nad ranem o 4 mleko.



Mlode od rana wyjcowate jak pieron wiec lece :-*

Sent from my Lumia 625 using Tapatalk


Czytalam i autor ma sporo racji. Moi znajomi lekarze zaangazowali sie w akcje pozyskiwania pieniedzy na leczenie. Dosc kontrowersyjna, ale maja moje poparcie. Mianowicie chca wprowadzic pelnoplatna opieke zdrowotna dla osob powyzej 80 lat.

Dzis mnie Yae rozbroila; jest po 15 a ja juz nie moge sie doczekac nocy...
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-07-24 13:19:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.