Grudniowe mamusie 2014 cz.II - Strona 68 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-07-18, 11:18   #2011
Suqub
Zakorzenienie
 
Avatar Suqub
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 9 039
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Koncze 18 tydzien a wiekszosc dziewczyn jest juz po polowkowym wiec mam pytanko czujesz juz ruchy dziecka? Ja nie i zaczynam sie stresowac ze cos nie tak z juniorem a do wizyty mam tak jak Ty jeszcze 2 tygodnie :-/






Najwyrazniej dobrym pomyslem jest po prostu rozmawianie z dzieckiem i tlumaczenie dlaczego cos jemy albo nie jemy ;-) i na pewno nie toleruje wpychania na sile. Nie chce to niech nie je. Mam nadzieje ze pozostane taka madra i cwana jak urodze :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Wcześniej czułam takie delikatne smyranie(ciekawe czy to nie jelita) a teraz od jakiegoś czasu cisza. Nie mam wyraźnych ruchów i trochę mnie to niepokoi. Jakby się ruszyło byłabym spokojniejsza a tu nic.
__________________
"Nigdy nie narzekaj, że masz w życiu pod górkę, jeśli zdecydowałeś, że idziesz na szczyt".





I picture you in the sun wondering what went wrong...
Suqub jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:21   #2012
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Wcześniej czułam takie delikatne smyranie(ciekawe czy to nie jelita) a teraz od jakiegoś czasu cisza. Nie mam wyraźnych ruchów i trochę mnie to niepokoi. Jakby się ruszyło byłabym spokojniejsza a tu nic.
pozostaje nam czekac

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Edytowane przez Paulinkus
Czas edycji: 2014-07-18 o 11:26
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:23   #2013
PaprikaDzika
Rozeznanie
 
Avatar PaprikaDzika
 
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 914
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez alekaz1 Pokaż wiadomość
Paprika to okulary na porodówkę
o fuuuj nie lubie =)
PaprikaDzika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:27   #2014
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

jak uważam, że wszystko można ale w rozsądnych ilościach na pewno nie słodycze zamiast obiadu, ale nie zamierzam zabraniać i a już napewno nie zamierzam wmuszać jedzenia, uważam, że jak będzie głodne to powie (oczywiście jak już będzie starsze ) u mnie nigdy nie było problemów z jedzeniem chociaż były potrawy których nie lubiłam jak mała byłam i dalej nie lubię i nie jem. Np wątróbkę chowałam pod ziemniakami bo zawsze mamuśka powtarzała, że ziemniaki mogę zostawiać reszta ma zniknąć z talerza.
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:42   #2015
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie ze moje dziecko się mnie boi.... Skacze dziś i skacze tak mocno i co przyłoże rękę to cicho siedzi i się nie rusza :-P
Moj ma to samo. jak tak to napiernicza za przeproszeniem ,a jak tylko idzie eka na brzuch to cichosza Skubaniec jeden

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Gratuluję!! A Twoja córcia ma piękne imię
Dziękujemy

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość


Co do pomalowanych paznokci w czasie porodu to o ile nie ma się zaplanowanej cesarski to nikt się nie czepia. Jak będzie wymagana nagła cesarka to pomalowane paznokcie będą ostatnia rzeczą, która lekarzy będzie interesować, dadzą radę. Podejrzewam, że to jednak zależy od szpitala, zobaczymy za kilka miesięcy
No wlaśnie to zależy od szpitala, bo co do zasady raczej w ogóle idąc do szpitala nie powinno sie mieć pomalowanych paznokci ,ani u rak ani u nóg,bo w razie czego gdyby sie coś działo, to po paznokciu sprawdzają. Mnie np położna szpitala,w którym rodziłam uprzedzała, żeby mieć zmyte paznokcie

Dzięki dziewczyny za gratulacje. Bardzo się ciesze, chociaż cały czas nie mogę uwierzyć
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:44   #2016
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

wzięło mnie na mycie szyb i właśnie doszłam do wniosku, że czyste bardziej przyciągają robale wkurzają mnie te muchy zasrane ale szkoda zabijać na szybie bo takie czyściutkie i błyszczące :P
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 11:56   #2017
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Coooo kto tyle je! ja nawet w moich najgorszych czasach obrzarstwa nie jadłam tyle!!! Niech Ci wszyscy co tak wpychają żarcie w dzieci, sami spróbują tyle zjeść! I jeszcze niech posypią to czpisami!



Trzeba mieć niepomalowane paznokcie do porodu, bo zawsze się może trafić cc, a po kolorze płytki paznokcia lekarze coś tam są w stanie stwierdzić (tzn ja na przykład zacznie się zabarwiać na jakichś kolor to może oznaczać jakieś komplikacje). dlatego trzeba mieć zmyte.
Zapomnialam dopisac, ze tak jest u mnie w UK, a przynajmniej tak kolezanki mialy, ze nikt nie zwracal uwagi na paznokcie. W Polsce jest pewnie inaczej. Wiadomo, ze mozna samemu sie ubezpieczyc i nie pomalowac paznokci, ale odgornych zazadzen nie ma.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:02   #2018
Linea86
Raczkowanie
 
Avatar Linea86
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Sz-n
Wiadomości: 366
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Koncze 18 tydzien a wiekszosc dziewczyn jest juz po polowkowym wiec mam pytanko czujesz juz ruchy dziecka? Ja nie i zaczynam sie stresowac ze cos nie tak z juniorem a do wizyty mam tak jak Ty jeszcze 2 tygodnie :-/
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Paulinkus - ja mam tp taki jak Ty i też jeszcze nic nie czuję (nawet smyrania, pukania - nic), więc spokojnie
Linea86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:14   #2019
Karo89
Zakorzenienie
 
Avatar Karo89
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 7 489
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Dziewczyny moja teściowa mówi do 4 latka ze chrupki i parówki to "samo zdrowie"....ja tego słuchać nie mogę

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
ale kukurydziane przecież nie są złe

To moja teściowa czasem kupowała mi obiadki, a moja córka nie chciała tego jeść, i dobrze wiedziała. Czasem przyniosła a bo znajomej tam córka daje swojej i bardzo sobie chwali bo pyszna, a Emila jak widziała żarcie ze słoika tak buzia zasznurowana i nie szło
deserki owszem kupowałam i teraz pewnie kupować będę ale obiady i tak gotować muszę więc co mi tam ugotować w innym garnku ziemniaka i kawałek mięsa, a potem odłożyć i doprawić dla nas


Cytat:
Napisane przez kasienka1701 Pokaż wiadomość
Gratulacje ogromne

Ja też po usg połówkowym. Miałam wiele obaw, bo pierwszy raz szłam do tego lekarza, bo mój na urlopie,ale okazało sie ,że super człowiek. Bardzo miły, spokojny, cierpliwy (Mimo, że moja corka Gabrysia cały czas wierciła mu sie za plecami i zadawała wiele pytań) hehe. Wszystko pomierzone bardzo dokładnie, palce policzone, dziurki w nosie też Dzieć zdrowy, o 1-1,5 tygodnia większy niż z terminu @. No laski będę mieć syna aaaaaaaaaa!!!!! Nie mogę w to uwierzyć, muszę sie normalnie przestawić, bo byłam zaprogramowana na dziewczynkę,a tu niespodzianka. Ale jaja

No jaja, jaja haha


dobry dzień, nie nadrabiam zbyt szczegółowo bo czasu mało, ogarniam ostatnie zamówienia a potem pakowanie, jeszcze na zakupy lecieć muszę do rossmanna.
pewnie na spokojnie zajrzę wieczorem- mam nadzieję.
__________________
E.M♥


Karo89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:20   #2020
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linea86 Pokaż wiadomość
Paulinkus - ja mam tp taki jak Ty i też jeszcze nic nie czuję (nawet smyrania, pukania - nic), więc spokojnie
ja zaczynam 20 i u mnie też cisza
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:22   #2021
basiabasia989
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 640
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

dziewczyny... jak nie urok to sraczka i to w dosłownym znaczeniu czy ja nie mogę mieć spokojnych bezobjawowych 9 miesięcy aby cieszyć się rosnącym brzuszkiem?? od wczoraj mam biegunkę i cały czas coś mi się przelewa w brzuchu, mdli mnie... W ciąży coś można w związku z tym zrobić? Wizytę mam w poniedziałek, to nie panikuję, może akurat przejdzie i to tylko jakaś niestrawność.
__________________
39/40
basiabasia989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:27   #2022
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Nabijam 19tc! Masakra jak ten czas leci i juz tak niedaleko do usg
Dzis malenstwo dwa razy kopnelo troche mocniej, jak ja to uwielbiam Fakt wciaz nie jestem pewna czy to na pewno dziecko, ale wole sie milo oszukiwac
Co do karmienia, to jak najdluzej piersia, a pozniej na pewno zdrowo. Sami uwazamy na to co jemy wiec powinno byc ok. Slodycze i inne bardzo bede ograniczac, wole na pewno sama cos upiec, ale jako to wyjdzie w praniu to sie zobaczy... Teraz jestem twardziel Najwazniejsze (tak jak piszecie) to wyrobic dobre nawyki. Sama walcze ze swoimi zlymi nawykami i wiem jak ciezko sie ich pozbyc. Dlatego chce dziecku zaszczepic te dobre. Slodycze sa straszne, wiem po sobie, strasznie uzalezniaja... Moja znajoma nigdy nie dawala dziecku slodyczy (tych kupnych), w sumie nigdy nie wiedzialam czy to dobrze do konca, bo wydawalo mi sie, ze jak podrosnie to bedzie jadlo pokryjomu. Tak sie nie stalo, dziecko nie bylo przyzwyczajone do takiej dawki cukru i nawet jak pozniej ktos czestowal to mu nie smakowalo.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 12:58   #2023
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

ja chce tez piersią ale max pol roku a potem gotowac juz
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:08   #2024
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Linea86 Pokaż wiadomość
Paulinkus - ja mam tp taki jak Ty i też jeszcze nic nie czuję (nawet smyrania, pukania - nic), więc spokojnie
Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
ja zaczynam 20 i u mnie też cisza
Dziekuje :-* czuje sie uspokojona i pocieszona ;-) do chudzielcow nie naleze to moze z tego powodu? Sama nie wiem w kazdym razie ciesze sie ze to tylko moje panikarstwo.

Linea - jezeli nie jest to dla Ciebie zbyt osobiste pytanie kiedy mialas pierwszy dzien ostatniej @ ? Tak sie zastanawiam jak dokladne sa te wyliczenia. Ja mialam 17.03.


Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
Co do karmienia, to jak najdluzej piersia, a pozniej na pewno zdrowo. Dlatego chce dziecku zaszczepic te dobre. Slodycze sa straszne, wiem po sobie, strasznie uzalezniaja... Moja znajoma nigdy nie dawala dziecku slodyczy (tych kupnych), w sumie nigdy nie wiedzialam czy to dobrze do konca, bo wydawalo mi sie, ze jak podrosnie to bedzie jadlo pokryjomu. Tak sie nie stalo, dziecko nie bylo przyzwyczajone do takiej dawki cukru i nawet jak pozniej ktos czestowal to mu nie smakowalo.
nie nauczysz to nie bedzie umialo. Przeraza mnie dawanie slodyczy takim maluszkom. Czasami mam ciagotki do napoji gazowanych takze bede miala okazje powalczyc z wlasnymi slabosciami :-D chociaz my pijemy duzo wody koktajli i sokow wlasnej roboty ;-)

Co do karmienia piersia jezeli bedzie mi dane przewiduje 6-9 miesiecy. Raczej wroce do pracy po podstawowym macierzynskim bo nie mozemy sobie pozwolic na wiecej takze do wrzesnia odstawie karmienie piersia


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.

Edytowane przez Paulinkus
Czas edycji: 2014-07-18 o 13:14
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:15   #2025
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Paulinkus mnie też to przeraza, a jak juz widzę takie małe z frytkami albo z pizza... Masakra! Tak jak piszesz da mi to siłę do walczenia z własnymi słabościami. Boje się tylko o innych, że będą podsuwac dziecku słodycze, przecież czekoladka nie zaszkodzi. Ja jak jadę do znajomych to dzieciaka wole kupić kredki niż słodycze.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:25   #2026
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
Jednym z powodów jakie udało mi się uchwycić to młodszy brat szturchnął Go łokciem a ten już w ryk...
Co do słodyczy to właśnie ich matka trzymała reklamówkę chipsów i ciastek. Ja zazwyczaj skromnie coś do picia.
może 10-latek tak już nie powinien, ale moja 4latka często jak jest zmęczona, to tez się tak zachowuje np. tz da jej buziaka a ona ryczy, że ją zarostem podrapał, stuknie się w kolano i wielki płacz, bo boli nóżka to jest strasznie irytujące, ale jak się denerwuję, że przegina to ona czuje się jeszcze gorzej. a jak nic nie mówię i tylko przytulę to jest dużo lepiej ale wtedy wiem, że czas iść do domu i dać jej odpocząć

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość


jak soczewki zabronione?! to jak ja mam dzieci zobaczyć, bez soczewek ch… widzę!!!!! (i to tylko z bliska)
wiem, że dziewczyny w Polsce rodziły w okularach

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
A propo! super śmieszną (straszną) rozmowę usłyszałam w piekarni wczoraj!
Rozmowa między małżeństwem w średnim wieku, oboje dość otyli.
Kobieta: Kochanie, jesteś głodny? Może kupić Ci bułkę-pizzę?
Facet: Nie, nie ja nic nie będę jadł...
Kobieta (do ekspedientki): proszę jedną taką pizzę.
(do faceta): Może jednak kochanie? Nie chcesz nic jeść?
Facet: Nie, nie nic nie chcę
Kobieta (do ekspedientki): Proszę dwie zapakować
(do faceta): Na pewno nie chcesz, może jednak zjesz?
Facet: Nie, nic mi nie kupuj
Kobieta (do ekspedientki): To poproszę trzy.

Kurtyna.


Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość

Najwyrazniej dobrym pomyslem jest po prostu rozmawianie z dzieckiem i tlumaczenie dlaczego cos jemy albo nie jemy ;-) i na pewno nie toleruje wpychania na sile. Nie chce to niech nie je. Mam nadzieje ze pozostane taka madra i cwana jak urodze :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
nie zawsze jest łatwe, ale da się

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
jak uważam, że wszystko można ale w rozsądnych ilościach na pewno nie słodycze zamiast obiadu, ale nie zamierzam zabraniać i a już napewno nie zamierzam wmuszać jedzenia, uważam, że jak będzie głodne to powie (oczywiście jak już będzie starsze ) u mnie nigdy nie było problemów z jedzeniem chociaż były potrawy których nie lubiłam jak mała byłam i dalej nie lubię i nie jem. Np wątróbkę chowałam pod ziemniakami bo zawsze mamuśka powtarzała, że ziemniaki mogę zostawiać reszta ma zniknąć z talerza.
moja mama sadzała mnie i siostrę i póki obie nie zjadłyśmy żadna nie mogła odejść od stołu ja szybko zjadłam zawsze i chciałam na dwór lecieć a że moja siostra niejadek to siedziałyśmy długo, później zaczynałam ja trochę przymuszać siłą (bo jest młodsza ), a na koniec jadłam za nią w ten sposób ja jadłam półtora obiadu a ona pół. Później każdy mówił, że Asia to taka pulchniutka a Ela to chudzielec powiedziałam mamie jakiś czas temu jak to wyglądało i na ile skuteczne były jej techniki, hahaha w szoku była

Cytat:
Napisane przez Karo89 Pokaż wiadomość
ale kukurydziane przecież nie są złe

kukurydziane niby nie są złe, ale trzeba mieć na uwadze, że większość kukurydzy i soi jest już zasyfiona GMO

Cytat:
Napisane przez basiabasia989 Pokaż wiadomość
dziewczyny... jak nie urok to sraczka i to w dosłownym znaczeniu czy ja nie mogę mieć spokojnych bezobjawowych 9 miesięcy aby cieszyć się rosnącym brzuszkiem?? od wczoraj mam biegunkę i cały czas coś mi się przelewa w brzuchu, mdli mnie... W ciąży coś można w związku z tym zrobić? Wizytę mam w poniedziałek, to nie panikuję, może akurat przejdzie i to tylko jakaś niestrawność.
jagody jedz, na biegunkę bardzo dobre
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:36   #2027
Linea86
Raczkowanie
 
Avatar Linea86
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Sz-n
Wiadomości: 366
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez Paulinkus Pokaż wiadomość
Dziekuje :-* czuje sie uspokojona i pocieszona ;-) do chudzielcow nie naleze to moze z tego powodu? Sama nie wiem w kazdym razie ciesze sie ze to tylko moje panikarstwo.

Linea - jezeli nie jest to dla Ciebie zbyt osobiste pytanie kiedy mialas pierwszy dzien ostatniej @ ? Tak sie zastanawiam jak dokladne sa te wyliczenia. Ja mialam 17.03.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Ja też 17-03 więc idziemy łeb w łeb tp wg usg mam na 23-12 a om 24-12 (tak mam w karcie wpisane)
Linea86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:40   #2028
kasienka1701
Zadomowienie
 
Avatar kasienka1701
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: East
Wiadomości: 1 024
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Ja nie mam nic przeciwko daniu dziecku jakiejś słodyczy, pod warunkiem, że ogolnie je zdrowo i zróznicowane posiłki. Oczywiście też słodycz,a słodycz jest równica. Moja Gabrysia uważam je zdrowo, wszystkie podstawowe posiłki, dużo warzyw i owoców, nabiał, pije wodę mineralną, czasem sok przecierany lub domowy z malin czy czegośtam. Na przekaski daje jej własnie owoce lub pokrojone warzywa, ale nie wykluczam słodyczy, dostaje lizaki, ciasteczka, teraz w sezonie lody,ale zawsze zwracam uwagę co to jest. Nie zna kolorowych napoi,a już na pewno nie gazowanych, ani chipsów, pianek itp shitów. I powiem wam, sądzę ,że jest ok i Młoda ma jako takie pojęcie o zdrowym jedzeniu, bo zawsze jak dostaje posiłek to pyta jakie są w nim witaminy i minerały Ciekawi mnie jak to będzie jak pójdzie do szkoły i będzie obcować z dziećmi, które pewnie bedą sie objadać chipsikami i opijać colą...pożyjemy, zobaczymy...Jak byla malutka to oprócz karmienia piersią, też jej sama gotowałam obiadki i deserki. Słoiczkow zresztą nie tykała. Czasem nawet sie denerwowałam, bo na wyjeździe np łatwiej mi było podać jej na szybko słoiczek,a tu lipa i musiałam kombinować zawsze,ale w sumie nie załuję i teraz z Młodym pewnie też tak będzie. Już nawet pod tym kątem posadziłam na działce większą ilość dyni
__________________

kasienka1701 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:40   #2029
minka26
Wtajemniczenie
 
Avatar minka26
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: z domu
Wiadomości: 2 515
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

a wiecie, kiedyś jeszcze w Irlandii widziałam w autobusie grupę Rumunek, jedna z nich miała niemowlę, takie 3-5 tygodni na moje oko. Wyjęła puszkę z colą, otworzyła, przelała do butelki i karmiła tym dziecko a ja wyglądałam tak ->
__________________
Amelka
minka26 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:53   #2030
Roksape
Zadomowienie
 
Avatar Roksape
 
Zarejestrowany: 2011-10
Lokalizacja: LHR ;)
Wiadomości: 1 428
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez basiabasia989 Pokaż wiadomość
dziewczyny... jak nie urok to sraczka i to w dosłownym znaczeniu czy ja nie mogę mieć spokojnych bezobjawowych 9 miesięcy aby cieszyć się rosnącym brzuszkiem?? od wczoraj mam biegunkę i cały czas coś mi się przelewa w brzuchu, mdli mnie... W ciąży coś można w związku z tym zrobić? Wizytę mam w poniedziałek, to nie panikuję, może akurat przejdzie i to tylko jakaś niestrawność.
Hmm zobacz w necie na ulotkę smecty, bo może ją można. Tak jeszcze to probiotyki, dużo picia i jagody oraz ryż czy marchwianka zatrzymują biegunkę. Przy biegunce nie powinno się spożywać nabiału, bo może to ją wzmagać.


Ja też nie jestem zwolennikiem dawania słodyczy, ale moja teściowa była mądrzejsza i dawała mojemu synowi kiedy mnie nie było na widoku i tak o to ma próchnicę już i pierwsze co woła to, że chce cukierka. Ja mam w nosie potrafi mi wyć a ja dopóki nie zje śniadania/obiadu to nie dostanie i koniec. Przy córce byłam o wiele mądrzejsza i kłóciłam się ostro. Nie raz słyszałam od teściowej czy szwagierki, że jej dziecko jadło słodycze i potem normalnie posiłek. No fajnie, ale moje to niejadki i jak dostaną coś słodkiego za wczasu to mają w nosie posiłek. Nawet tż kupuje dzieciom, bo przecież po to te słodycze są.... chowam, karze mu jeść, bo lubi. Już lepiej na zabawkę czy łacha dla dziecka trzymać niż pchać w słodycze. Teraz też nie mam zamiaru dawać dopóki nie zacznie rozumieć. Ja jestem młodą matką, ale jak patrzę na fejsa i tam moje koleżanki mają kilku miesięczne dzieci i umorusane są czekoladą to szlak mnie trafia! Czy trzymiesięczne dziecko potrzebuje czekolady do szczęścia? Przecież nie ma pojęcia co to takiego jest, mam ochotę napisać niezły komentarz, ale się powstrzymuję, bo to w sumie nie moja sprawa, ale też nie chcę wyjść na zarozumialca i taką co wszystkie rozumy pozjadała...
__________________
27.07.2009 Maciuś
8.03.2012 Basia
9.11.2014 Oleńka
Roksape jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 13:58   #2031
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Co do diety dziecka - pożyjemy zobaczymy. Ja się nie zarzekam, bo sama święta nie jestem . Choć oczywiście staram się odżywiać zdrowo.
I wiem już teraz, że babcie będą dawać maluchom słodycze, ale takie są - szczególnie moja mama. Pamiętam z własnego dzieciństwa, tym sposobem jestem uzależniona od słodyczy .

Mi się kończy 18 tydzień i dalej nic nie czuję. W ogóle bym nie wiedziała, że jestem w ciąży, gdyby nie lekko zaokrąglony brzuch.
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:19   #2032
madziqqq
Rozeznanie
 
Avatar madziqqq
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 948
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Mi się kończy 18 tydzień i dalej nic nie czuję. W ogóle bym nie wiedziała, że jestem w ciąży, gdyby nie lekko zaokrąglony brzuch.
mam dokładnie tak samo, prócz brzucha żadnych innych objawów, ostatnio miałam kilka gorszych dni ale na szczęście przeszło jak ręką odjąć
madziqqq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:23   #2033
doloresd
Wtajemniczenie
 
Avatar doloresd
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 2 439
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
mam dokładnie tak samo, prócz brzucha żadnych innych objawów, ostatnio miałam kilka gorszych dni ale na szczęście przeszło jak ręką odjąć
Zaczyna mnie to powoli frustrować, choć staram się o tym nie myśleć .
Dam jemu/jej jeszcze czas, z 2 tygodnie .
doloresd jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:26   #2034
basiabasia989
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 640
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez madziqqq Pokaż wiadomość
mam dokładnie tak samo, prócz brzucha żadnych innych objawów, ostatnio miałam kilka gorszych dni ale na szczęście przeszło jak ręką odjąć

oj zazdroszczę Wam takiej ciąży
__________________
39/40
basiabasia989 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:36   #2035
niteczka83
Zadomowienie
 
Avatar niteczka83
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 053
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Hej dziewczyny,
Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
Wlasnie zrobiłam stopy na bóstwo jest to coraz cięższe, brzuch zaczyna przeszkadzać. A jak sobie radzić później? Do kosmetyczki zima ciężko będzie chodzić bo jak później wrócić, w sandalach? Bardzo męczący dzień w pracy wiec odpoczywam. Czuje delikatne pukanie juz od tygodnia, ale dziś dwa trochę mocniejsze. I tak tez zawsze przerywam to co robię i uśmiecham się do siebie. Mam nadzieję, że to dzidzius bo będzie mi głupio jak to będą jelita ;-)
Natka - później się kombinuje mój mąż śmiał się na sam koniec że jestem mistrzem malowania paznokci u nóg z wielkim brzuchem przed sobą, siadałam na łóżku prawie po turecku i malowałam bokiem
Depilowanie jest trudniejsze
I gratuluję pukania

Cytat:
Napisane przez Suqub Pokaż wiadomość
A tak trochę zniesmaczył mnie chłopak około 10 lat, który płakał w sumie bez powodu. Nie mówiąc o tym, ze był pulchniutki tak jak Jego brat i mamusia
Suqub - czasem dzieci mają trudne charaktery, mój wczoraj ponieważ spał tylko 30 min (a zwykle ma drzemkę 2 godz) był bardzo marudny wieczorem, a charakterek ma trudny. Gdy wieczorem wyszłam z nim na plac zabaw to z tego zmęczenia o byle co się denerwował i urządzał małą histerię. On tak ma ze zmęczenia, że z byle powodu zaczyna płakać (co prawda ma 1 rok i 8 miesięcy) - ale nie mogłam pozwolić mu na sen o 18 bo potem wstałby i poszedł spać o 2-3 w nocy.

Kasienka
- gratuluję synka i udanego usg

Cytat:
Napisane przez PaprikaDzika Pokaż wiadomość
Ja chodzę na hybrydy na stopach - polecam, świetna sprawa, jest może ciutkę drożej niż zwykły pedicure (ale to zależy od salonu), ale ma się spokój na miesiąc (też zależy - jak komu paznokcie u stóp rosną. Mi dość wolno). O tyle fajne, że nie ma problemu z wysychaniem
Nie wiem tylko jak później z tym, tzn - bliżej porodu. Wiem, że do szpitala nie wolno mieć pomalowanych paznokci u rąk, ale czy to się tyczy stóp też? Nie mam pojęcia.
Paprika - uwielbiam hybrydy Mój gin mnie ostrzegał na ostatniej że w szpitalu mam mieć nie pomalowane paznokci u rak i stóp, w razie awaryjnego cc.

Cytat:
Napisane przez Linka1984 Pokaż wiadomość
Mam wrażenie ze moje dziecko się mnie boi.... Skacze dziś i skacze tak mocno i co przyłoże rękę to cicho siedzi i się nie rusza :-P
Linka - mój synek miał tak z ginem, jak ten przykładał aparat usg to nieruchomiał, nawet gin pytał się "on się rusza, na pewno" a ja że tak, przed chwilą na fotelu sukienka mi latała bo tak wariował. Zawsze nieruchomiał na przyłożenie usg.

Dziewczyny - ale ja Was proszę nie denerwujcie się na wszystkie mamy pulchnych dzieci. Mój synek jest niestety pulchny (nie chciałam tak) - jest baaaaaardzo ruchliwy, je normalnie (dużo dzieci szczuplejszych od niego je więcej) ale poprostu taki jest. Pediatra doszła do wniosku że na taką ruchliwość jaką on wykazuje to musi być genetyczne (on ciągle chodzi, chodzi, chodzi, podbiega, biega... nawet na placu zabaw do piaskownicy wejdzie na 1-2 min, zjedzie ze 4 razy ze zjeżdżalni i spędza godziny na chodzeniu po placu zabaw, dotykaniu furtek itp). U moich rodziców tak potrafił dziennie spędzić na "chodzeniu" 10-11 godz.
Mój mąż był pulchny jako dziecko do końca podstawówki (synek waży dokładnie w tych samych miesiącach tyle co on). Ja też byłam raczej grubszym dzieckiem, ale już w liceum posądzano mnie o anoreksję.

Co do słodyczy - staramy się nie dawać, chyba że jemy ciasto domowej roboty - tylko on prawie każdym pluje oprócz sernika (ale nie jemy przy dziecku chipsów itd.). Synek nie ma zielonego pojęcia co to cukierek, lizak, czekolada. Tak naprawdę pije wodę lub wodę z sokiem domowej roboty, ze słodyczy to jadł chrupki kukurydziane, biszkopty, czasem herbatnika. A i od nas lody ale malutko, dopiero teraz od miesiąca. Staram się nie dawać mu słodyczy. Zresztą on woli owoce, warzywa. Jogurtów owocowych mu nie daję, ani danonków itp. Je jogurty naturalne i niestety serki homo ale tylko wybrane (najmniej zasyfione, zwykłe).
Jeśli mamy ochotę zjeść coś czego synek nie może - to jemy jak on śpi. Wiem, że nie utrzymam tego jakoś długo ale im dłużej mogę to się staram.
niteczka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:36   #2036
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

To wlasnie Dziadkowie, ja chyba od samego poczatku zabronie kupowac. I bede sie klucic, jestem bardzo bojowo nastawiona. Moja mama nigdy w nas nie wmuszla, ale teraz tragedia... Zjem sniadanie i za godzine rosol, mowie, ze nie chce to odpowiada "zjesz, co ty gadasz taki pyszny rosol" I sie obraza jak nie zjem. Szlak mnie trafia! Mi zajelo sporo czasu aby wlasnie takich nawykow sie pozbyc, a ona nie moze sie z tym pogodzic.
Przyklad u kolezanki, jej coreczka miala 4 miesiace, patrzy a dziadek karmi ja jablecznikiem.
-Tato co Ty robisz, nie dawaj jej tego, jest za mala.
- Jak to takie dobre, niech posmakuje.
- Tato prosze Cie przestan ja tym karmic.
- Jakos Ciebie tak karmlismy i co zle cie wychowalismy?
I oczywiscie sie obrazil.
Kolezanka mowi, ze sie nie ugiela, nie odzywali sie do siebie i Tato juz sie nauczyl.
Wlasnie rodzic potrafia takie rzeczy brac bardzo do siebie, a poprostu kazdy ma prawo wychowac dziecko poswojemu.
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:46   #2037
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez TheN4ti Pokaż wiadomość
Paulinkus mnie też to przeraza, a jak juz widzę takie małe z frytkami albo z pizza... Masakra! Tak jak piszesz da mi to siłę do walczenia z własnymi słabościami. Boje się tylko o innych, że będą podsuwac dziecku słodycze, przecież czekoladka nie zaszkodzi. Ja jak jadę do znajomych to dzieciaka wole kupić kredki niż słodycze.

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

odkad wzielam sie za tż-ta nie kupuje juz chrzesnicy czekoladek tylko gry edukacyjne albo jakies ksiazeczki. Zapowiedzialam swojej rodzinie ze tego samego oczekuje dla swojego dziecka ;-)




Cytat:
Napisane przez minka26 Pokaż wiadomość

wiem, że dziewczyny w Polsce rodziły w okularach

nie zawsze jest łatwe, ale da się


moja mama sadzała mnie i siostrę i póki obie nie zjadłyśmy żadna nie mogła odejść od stołu
Ja bede rodzic w okularach bo mam prawie -5 i wlasnego dziecka bym nie widziala



Obym byla wytrwala. Teraz z tz obiecujemy sobie ze bedziemy wytrwali i bedziemy sie wspierac w byciu twardym i trzymaniu sie wczesniej ustalonych zasad :-D

Moja babcia byla taka. Jak juz pisalam mam wstret do nabialu a ona stawiala przede mna miske kaszy mannej na sniadanie takze potrafilam przesiedziec caly dzien przy stole i tego nie tknac. Takze z doswiadczenia wiem ze nie ma co zmuszac dziecka do jedzenia czegos czego nie lubi.

Cytat:
Napisane przez Linea86 Pokaż wiadomość
Ja też 17-03 więc idziemy łeb w łeb tp wg usg mam na 23-12 a om 24-12 (tak mam w karcie wpisane)
Z usg mam chyba na 22.12. a om 24.12. super ze tez jestes na identycznym etapie jak ja :-D




Cytat:
Napisane przez doloresd Pokaż wiadomość
Mi się kończy 18 tydzień i dalej nic nie czuję. W ogóle bym nie wiedziała, że jestem w ciąży, gdyby nie lekko zaokrąglony brzuch.
Tfu tfu jak na razie ja tez nie czuje ze jestem w ciazy. Nawet brzucha praktycznie nie mam. Ludzie nie chca mi wierzyc jak mowie ze to juz 5 miesiac dlatego tak sie przejmuje tymi ruchami w koncu mialabym jakis namacalny dowod :-D

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:57   #2038
alekaz1
Zakorzenienie
 
Avatar alekaz1
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 4 990
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

ja rozumiemi zeby dziecko jadlo ale na sile tez nie mam zamiaru zmuszać. tak jak moja koleżanka córa jej ma juz 7 lat a siedzi dopóki nie zje i koniec
__________________
Razem od 16,04,2012
alekaz1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 14:58   #2039
Paulinkus
Zadomowienie
 
Avatar Paulinkus
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Nibylandia
Wiadomości: 1 693
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez alekaz1 Pokaż wiadomość
ja rozumiemi zeby dziecko jadlo ale na sile tez nie mam zamiaru zmuszać. tak jak moja koleżanka córa jej ma juz 7 lat a siedzi dopóki nie zje i koniec
Trauma mojego dziecinstwa

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Wszystko się zmienia, to nie znaczy, że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi.
Paulinkus jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-07-18, 15:05   #2040
TheN4ti
Rozeznanie
 
Avatar TheN4ti
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 596
Dot.: Grudniowe mamusie 2014 cz.II

Cytat:
Napisane przez blow_ya_mind Pokaż wiadomość
Chyba można. Ja nie maluje, ale zawsze mam długie, jak się Emilka urodziła to nie obcięłam... trochę było ciężej o wiadomo, że takim długim paznokciem gdzieś smyrniesz, ale to był mój bastion normalności wtedy, długie paznokcie i długie włosy :P



No właśnie uważam, że najważniejsze to dać dziecku dobry przykład i robić w domu po prostu dobre zdrowe rzeczy do jedzenia, bo to co dziecko widzi u rodziców to samo robi (je)... Te małe grubaski na placach zabaw to sobie same nie wymyśliły takiego jadłospisu, w domu się tak je to one też tak jedzą...

A propo! super śmieszną (straszną) rozmowę usłyszałam w piekarni wczoraj!
Rozmowa między małżeństwem w średnim wieku, oboje dość otyli.
Kobieta: Kochanie, jesteś głodny? Może kupić Ci bułkę-pizzę?
Facet: Nie, nie ja nic nie będę jadł...
Kobieta (do ekspedientki): proszę jedną taką pizzę.
(do faceta): Może jednak kochanie? Nie chcesz nic jeść?
Facet: Nie, nie nic nie chcę
Kobieta (do ekspedientki): Proszę dwie zapakować
(do faceta): Na pewno nie chcesz, może jednak zjesz?
Facet: Nie, nic mi nie kupuj
Kobieta (do ekspedientki): To poproszę trzy.

Kurtyna.
Masakra!!!!!:haha ha:
U mnie w domu tak jest, moja mama sie obraza jak nie zjesz tego co Ci dala. Porazka...
__________________
Skonczony 38tc, nabijam 39tc
TheN4ti jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-08-18 15:20:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:45.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.