|
|
#3121 | ||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
Spod podłej pogody
![]() Wanderer to "wędrowiec" po niemiecku ![]() Cytat:
Cytat:
Po trzecie - poza przypadkami ciuchów roboczych, albo poplamionych, nie trzeba ich prać od razu w 60 stopniach, na zwykłą "nieświeżość" wystarczy w zupełności 40 Ale z kolei ręczniki i pościel to już u nas min. 70 stopni (kuchenne zazwyczaj 90, no ale wiadomo, jak to w kuchni) Depresyjnie ![]() ---------- Dopisano o 17:27 ---------- Poprzedni post napisano o 17:25 ---------- Cytat:
![]() Cytat:
|
||||
|
|
|
#3122 | |
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
|
|
|
|
|
#3123 | |||||
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
a czemu to tak?2. skąd Wy te straszne skojarzenia bierzecie ![]() 3. musisz zanabyć więcej czerwonych ręczników ![]() Cytat:
![]() 2. a to jakaś zasadnicza różnica jest? Cytat:
ja tam się akurat ręcznikami czy pościelą nie przejmuję, zwłaszcza że nie wszystko blaknie w praniu, ręczniki żadne nie, a mam nasycone zielone i pomarańczowe, mam ikeowe posciele białe z wzorkami i wzorki nie płowieją w 95 stopniach, tylko raz mi nowa pościel (nieikeowa) wyblakła ale to moja wina bo wlałam płyn do prania i dopiero po fakcie doczytałam że on ma wybielacze/rozjaśniacze czyli że raczej do białego jest przeznaczony a takie chusteczki to nie jest czasem pic na wodę ![]() Cytat:
Cytat:
![]() 2. a wyobraź sobie efekt na żywo
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
|||||
|
|
|
#3124 | ||||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
O, za cały rok szkolny Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Odebrałaś już swoją? ![]() Cytat:
jak zobaczyłam ile włosów Tż wywala po myciu... a potem jeszcze znalazłam parę na dywaniku w łaźni ... dla niego to chyba nie problem... a ja mu mówię, żeby do likarza poszedł albo co z tymi włosami zrobił ![]() Cytat:
Iii tam, wg mnie nie są złe, gorsze z Reserved, a najlepsze z C&A [1=5ed20e359c6e02ff4b6d234 3033f9068648c91fd_610b1bf 2637d5;47953512] Tak w ogóle to mam pytanie. Sprzedałem cuś na all i sie okazało, że przesył zniknął wziął.... Dziś idę składać reklamacje na pocztę, a babka mnie molestuje mailami, że hajsu chce. W prawdzie kosmiczna suma to to nie jest, bo 50 zł. Mój obowiązek jako sprzdającego został wykonany tj. nadanie przesyłki (potwierdzenie jest). Kiedy jej zwrócić kasę? Jak dostanę zwrot z poczty? Teraz i mieć spokój? A na pewno dostaniesz zwrot z poczty? Na razie nic jej nie zwracaj. Co do prania, ja piorę głównie w 40 stopniach. A ja mam pytanie zakupowe - jak często robicie zakupy, o takie spożywcze głównie chodzi? Raz na tydzień, codziennie, co 3 dni? I czy Wy robicie, czy Wasze Tży czy razem może? ![]() I jeszcze pytanie o obiady mam Codziennie gotujecie? (Wy, Tż, razem ) Jedno danie? Dwa + deser? Przed pracą, po pracy, wieczorem na następny dzień? ![]() Tak mnie naszło na takie tematy, z okazji 1 września
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa. Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki. Edytowane przez Spoora Czas edycji: 2014-09-01 o 17:55 |
||||||
|
|
|
#3125 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
|
|
|
|
#3126 | ||
|
grozi wypollizowaniem
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 24 147
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
i na lewa strone ofkors,aleto wszystko tak iore. chusteczki dzialaja Cytat:
zakupy tak co 2 dni robi tz obiady-zupa na 2 dni, 2 danie codziennie co do teg kiedy to i kto to niestety jest chaos czego efektem czsem nie ma obiadu ![]() a teraz ja mam pytanie co gotujecie na obiady? podajcie kilka najczestszych dan ![]() deseru u nas nie widzieli nawet najstarsi indianie ![]() ---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:08 ---------- z fb "nie wiem jak obciąc paznokcie dla 7mio miesiecznego dziecka" skąd ta debilna forma dla? tak samo jak "powiedziec cos dla kogos" a moze to jest poprawne??
__________________
Fotografia dziecięca i nie tylko
Edytowane przez Polly_ Czas edycji: 2014-09-01 o 18:09 |
||
|
|
|
#3127 | |||
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
Czyj to tak fogle obraz? Cytat:
2. crap, tak coś mi się zdawało, że za cicho jest w domu ![]() 3. raz na tydzień a jeśli coś się znienacka skończy to drugi raz. TŻ robił sam ale odkąd postanowili wypollyzować Real ma zamiar kupować online. Więc burżujsko. 4. raz na jakieś trzy dni, w porywach do 5. Gotuję ja, jedno (przypalone) danie aczkolwiek często jest to paćka (chłopin tak lubi). Deser, no proszcię Dla dida babcia robi zupki co dwa, trzy dni. Dla siebie na obiad codziennie wyjmuję z lodówki świeżutki Rolmlecz albo macę z kiełbasą ![]() Cytat:
kiełbasa + warzywa z grilla pieczone kurze cycki + j/w smażony kurak/indyk + duszone warzywa TŻ jest na pseudodiecie więc nie jada ryżu, ziemniaków itp. 2. no chyba nie jest poprawna ale może to miał być prezent? ![]() Będę mieć zaraz długaśne pytanie o perfumy na zimę
|
|||
|
|
|
#3128 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3 051
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
Cytat:
2. Nie gotuję. Chcę żyć
|
||
|
|
|
#3129 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
|
|
|
|
#3130 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
![]() Chce Wam się? ![]() Cytat:
![]() Na tzw drugie jakieś mięso ze ziemniakami/ryżem (bardzo rzadko), makaronem (bardzo rzadko) i jakimiś warzywami (sałatka lub warzywa gotowane na parze na ten przykład) czasem naleśniki, placki z jabłkami, pizza. Czasem (rzadko) gotowiec jakiś albo na mieście (też rzadko). A i niestety rzadko ryby (jutro będzie osoś ze ziemniakami i nie wiem jeszcze czym).Jak ktoś mi zrobi i przyniesie to mam pierogi albo kopytka albo bigos, łazanki, groch z kapustą ![]() O, jak fogle nie mam pomysłu i weny to na szybko robię jajo sadzone ![]() Może jeszcze coś dopiszę jak mi się przypomni ![]() Cytat:
![]() Bosh Red! ![]() [1=5ed20e359c6e02ff4b6d234 3033f9068648c91fd_610b1bf 2637d5;47956308] 1. To co jej napisać żeby się odwaliła? [/QUOTE] No nie wiem - odwal się? Napisz, że musisz to wyjaśnić na poczcie ![]() Właśnie Didka zadała 2 pytania. 1. Mamo, a kto wymyślił kosmonautów? ![]() 2. A kto wymyślił plac zabaw? (tu bez większego zastanowienia odpowiedziałam - że ktoś kto miał dosyć dzieci i chciał mieć trochę spokoju ).
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa. Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki. |
|||
|
|
|
#3131 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIII
Khem, khem a oto długaśne pytanie o perfumy głównie do Polly i Rejcz bo znalazłam Wasze stare wątki na podobny temat - ciekawam co wybrałyście.
Otóż szukam perfum codziennych (czyli takich, których nie żal psikać idąc np. tylko do przedszkola) acz obiektywnie ciężkawych na zimę/jesień. Mają być w miarę tanie, mogą być mainstreamowe, najlepiej pikantne, ciepłe, niezbyt babskie/dojrzałe ani słodkie. Raczej żadnych kwiatów. Mogą być nieco jadalne ale w kierunku wytrawności. Imbir kiepsko na mnie leży więc lepiej bez niego. Kakao, ambra i wanilia też mi się znudziły chociaż ich nie wykluczam. Rozmyślam zupełnie w ciemno o: Addict ( kiedyś wąchałam ale daaawno) Prada/Intense Gucci I/II? nie wiem jakie są Marcel Z tego typu podobają mi się ale są za drogie na codzień: Black CdG BC (ponadto są zbyt ponure i jesienne) Nu (zbyt letnie i kwiatowe) Odpadają: OI, Theorema, Botrytis, BdM, Asja, Feminite du Bois, LLL, Mauboussin, HP, Ambre Narguille, Five o'Clock, Hot Couture, Słoń - zbyt słodkie/mdłe/upierdliwe Dolce Vita, Joop, Shalimar, Poison - zbyt kobiece Gaiac, T4T, Lutensy ogółem - nie porwały mnie no i cena Cinnamon Bun, cynamon L'Occitane - no spoko ale ileż można cynamonić Neonatura - kakao też mi się znudziło EDIT: szypry nie! Alchimie, Cinnabar nie, na mnie są odpowiednio mdłe i sikowate. Any ideas? Edytowane przez Redhaired Witch Czas edycji: 2014-09-01 o 19:02 |
|
|
|
#3132 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
|
|
|
|
#3133 | ||||
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
2. ![]() się nawet zastanawiałam, czy ja tak mówię, ale nie nie obcinam pazurów dla kotów tylko kotom a robię to w prezencie dla znajomych ![]() Cytat:
2. cudne ---------- Dopisano o 19:37 ---------- Poprzedni post napisano o 19:25 ---------- niekakaowe ziemisto-pleśniawe paczule?
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
||||
|
|
|
#3134 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
Ino się nie zabij sama nim, perfumem tym (jako to ja kciałam zrobić, niechcący )
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa. Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki. |
|
|
|
|
#3135 | ||
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIII
Nie, za bardzo wodniste są.Cytat:
![]() 2. paczule jednak nie, bardziej w kierunku przypraw i nie ziemistych. Cytat:
|
||
|
|
|
#3136 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
|
Dot.: Scent Bar LIII
Rousse
tylko nie wiem czy nie szkoda ich do przedszkola
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa. Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki. |
|
|
|
#3137 |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIII
Przedszkole było podane jako ostateczność, raczej do pracy czegoś potrzebuję na dni kiedy-nic-się-nie-chce i żal zużywać odlewkę Blacka a czuję się jak kupa i nie podźwignę seksowności BC.
Ach ta praca, same wydatki ![]() Rousse pachnie na mnie kwaśnym, stęchłym cynamonem, zupełnie co innego niż w recenzjach. To samo Chergui. A Marcel, bardzo jest różany? Addict bardzo waniliowy? Prada bardzo ulepna? |
|
|
|
#3138 |
|
Wpisz tu zomzing
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 12 945
|
Dot.: Scent Bar LIII
3 albo 4 do tej pory; w dalszych odcinkach nie ma "większej rzeźni" niż w pierwszym
|
|
|
|
#3139 | ||||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
2. 3. Dla mnie te proszki, płyny to kosmos jest Nigdy nie wiem ile sypać ![]() 4. ![]() ![]() Cytat:
![]() Cytat:
Addict - nieeeeeee, nie sąąąąądzę Prady - hmmm one bywają migrenogenne, dla mnie już od dawna ZA słodkie. Gucci EDP jest męskawym, jakby skórzanym zaproszeniem do seksu tu i teraz, acz w mojej byłej szkole sie podobało. Jednak niektórym wierci dziurę w głowie. Gucci II to jakieś kwiatki na kwaśnej wodzie. Marcel - taki słodki, lekko syntetyczny, Ivroszerowy (wiem ze to Ori ) puchatek, nie rozumiałam fenomenu. W sensie nigdy nie uległam. Cytat:
![]()
|
||||
|
|
|
#3140 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
To chyba ze wschodu, c'nie?Cytat:
![]() To se je zagęść na małym ogniu
|
||
|
|
|
#3141 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:03 ---------- Poprzedni post napisano o 20:00 ---------- ![]() Weśże chuopie mie się tu czacha dymi nad perfumami i obiadami a Ty mnei na łopatki Leżę |
|
|
|
|
#3142 | |
|
Nindżopesz
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Dom Latających Sztybletów
Wiadomości: 26 400
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
|
|
|
|
|
#3143 | |||||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
Odpada, dla Ciebie za słodki
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
![]() ---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:10 ---------- Cytat:
Ale tam dużo cielesno-potliwego kminu było, więc raczej nie tędy droga
|
|||||
|
|
|
#3144 |
|
Wpisz tu zomzing
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 12 945
|
Dot.: Scent Bar LIII
rusycyzm, o ile dobrze pamiętam
|
|
|
|
#3145 | ||
|
ʞɐɯǝuɐ
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: powązki
Wiadomości: 6 984
|
Dot.: Scent Bar LIII
Cytat:
![]() monotematyczna jestem ![]() Cytat:
nie dziwi mnie ani ani, ale sama tak jednak (już?) nie mówię
__________________
"This is a ticket for the bus that inkubi, suckubi, and serialbi ride to work. There's only one bus, because otherwise it'd be a bi, and then it'd be too busy exploring dating options to pick anyone up." EVERY WOMAN IS A STAR
|
||
|
|
|
#3147 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar LIII
Zacznę od obiadów - albowiem to prostsze.
Nie robimy zakupów ze stałą regularnością. Robimy intuicyjne zapasy bo my musimy jeść to na co w danej chwili mamy ochotę a nie to co akurat kupiliśmy i jest na stanie, także najczęsciej chuop robi szoping spożywki w lokalnych markecikach. Najtaniej, nie ma kolejek, najszybciej. Niiiiiiigdy nie robimy zakupów np na tydzień, na miesiąc etc... Obiady - Zawsze gotujemy dla wojska a zjadamy sami Chuop gotuje w weekendy. Ja staram sie jak najrzadziej, najchętniej wieczorami, nocą dnia poprzedniego. Zupa - zawsze na minimum na 2 dni plus co zostaje do zamrażary na "leniwe dni". Jak się umordować to raz, żeby się opłacało, i kolejne dni spijać piankeu. Drugie dania też, jeśli jest robione, to ZAWSZE na 2 dni conajmniej, szlag by mnie trafił jakbym miała dziennie gotowac np takie same kotlety. Smażę ich raz a więcej i na drugi dzień są równie pyszne jak nie lepsze. To samo z piekarnikowymi daniami, wówczas to pichcimy na dłużej bo piekarnik sporo pomiesci. ![]() Ogółem unikamy codziennego gotowania jak ognia. Wybieramy potrawy które robią się same - zupy, mięsa w piekarniku, ryby. Eintopfy - jednogarnkowe coś a'la risotto, leczo, fasolki na 100 sposobów, ratatuje, bigosy. Zmieniają się tylko składniki i przyprawy. Deserów - podobnie jak u Polly, "nie słyszeli u nas o nich najstarsi Indianie". Nie robimy naleśników, bo trzeba stać i przewracać. Nie lubimy mącznych potraw. Z mielonego - mielone kotlety - smaży wyłącznie małż, bo ja nie mam cierpliwości, jako i schaboszczaki smażone, oraz kotlety z polędwiczek wiepszowych. Pulpety mielone - takie gotowane lub duszone - robię ja - bo robią się same. Ja robię piersi, czasem ze szpinakiem, czasem z pieczarkami, z ananasem czasem z niczym. Mięsa z piekarnika w całości na różną smakową modłę czyli co akurat wygooglam w necie. Szynki, karczki, pieczenie mielone, kaczki, króliki, kurczaki. Z piekarnika podudzia zwane pieszczotliwie pałkami - też na różną modłę. Gulasze na kaszach z indyczym gulaszowym. Najszybsze. Potrawki z indyka/kurczaka na ryżu. Ryby w każdej postaci. Ziemniaki, warzywa z pary. Tortille z różnymi nadzieniami. Czasem spaghetti, czasem makaron z tuńczykiem na ciepło, z ososiem na ciepło. Surówki - rzadko niezmiernie. Króluje z białej kap i kapkiszu. Ale mamy miliony sałatek w sloikach w piwnicy, więc buraczki na 200 sposobów, ogórki, cukinie no takie tam. Na pewno zapomniałam o milionie innych - jakoś nie przywiązuję do tego uwagi. Czasami anpada nas ochota na fansy szmansy i robimy eksperymenty z interentu. Czasem, a nawet częściej niż czasem, obiadu takiego stricte nie ma, i każdy je co popadnie. Czasem lubimy sobie odpocząć od obiadów i wcinamy kurde sardynki z puszki, kazsankę albo zamawiamy coś an tel albo jemy an mieście, zależy od okoliczności. Lubimy pyszne żarełko, ale wygoda zawsze jest priorytetem Aaa, i mamy fazy na tajskie żarło, na wloskie, na polskie etc. Ogólny zamysł gotowania mamy taki - nikt nie gotuje w dzień. Zawsze staramy się tak robić, żeby po południu wracając do domu, wyjąć z lodówki gotowe żarło do spożycia, po uprzednim podgrzaniu. ---------- Dopisano o 20:30 ---------- Poprzedni post napisano o 20:26 ---------- Cytat:
2. Zgadza się Bingo!!! Lubię też ichni, już chyba niedostępny AMber? Edytowane przez rachell111 Czas edycji: 2014-09-01 o 20:35 |
|
|
|
|
#3148 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 30 806
|
Dot.: Scent Bar LIII
|
|
|
|
#3149 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 17 512
|
Dot.: Scent Bar LIII
![]() No ba, najpierw zwabić, potem zabić
__________________
Teoria - to kiedy wiecie wszystko, lecz nic nie działa. Praktyka - to kiedy wszystko działa, lecz nikt nie wie dlaczego. W tym miejscu łączymy teorię z praktyką - nic nie działa i nikt nie wie dlaczego. Kto nie ma odwagi do marzeń, nie będzie miał siły do walki. |
|
|
|
#3150 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 23 793
|
Dot.: Scent Bar LIII
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Perfumy
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:54.






Po trzecie - poza przypadkami ciuchów roboczych, albo poplamionych, nie trzeba ich prać od razu w 60 stopniach, na zwykłą "nieświeżość" wystarczy w zupełności 40 



jak zobaczyłam ile włosów Tż wywala po myciu... a potem jeszcze znalazłam parę na dywaniku w łaźni ... dla niego to chyba nie problem... a ja mu mówię, żeby do likarza poszedł albo co z tymi włosami zrobił 








Nigdy nie wiem ile sypać 



