Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 132 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-03, 01:22   #3931
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Hahha, wątek o zapuszczaniu, a pełno głosó, że albo nawiedziłysmy, albo nawiedzimy w najbliższym czasie fryzjerów
Tak jak napisała czekoladka :
Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Bo my po prostu chcemy zapuścić ładne włosy a nie mysie ogonki
A od siebie dodam, że już pół roku nie podcinałam i przydałoby się już.

Przypomniałam sobie, że na moją rocznicę zapuszczania nie zrobiłam aktualizacji. Trudno to zrobię jak minie 13 miesięcy
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl

Edytowane przez swan999
Czas edycji: 2014-09-03 o 01:24
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 09:56   #3932
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Zapraszam w okolice Tarnobrzega/Sandomierza
270 km do fryzjera to sporo

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Hahha, wątek o zapuszczaniu, a pełno głosó, że albo nawiedziłysmy, albo nawiedzimy w najbliższym czasie fryzjerów
Ja chyba dopiero w przyszłym roku pójdę. Raz na rok mogę się przełamać. Powinnam się zapisać do jakiegoś wątku fryzjerofobiczek

Edytowane przez chimay
Czas edycji: 2014-09-03 o 11:13
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 11:10   #3933
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez chimay Pokaż wiadomość
Ja chyba dopiero w przyszłym roku pójdę. Raz na rok mogę się przełamać. Powinnam się zapisać do jakiegoś wątku fryzjerofobiczek:rolleyes :
Nie zdziwiłabym się, gdyby taki wątek już istniał. Coś pod tytułem: Zemsta fryzjera

Wyobrażacie sobie jakby tam się dziewczyny nakręcały przeciwko fryzjerom? Spirala strachu by chyba zapanowała.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 11:12   #3934
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Nie zdziwiłabym się, gdyby taki wątek już istniał. Coś pod tytułem: Zemsta fryzjera

Wyobrażacie sobie jakby tam się dziewczyny nakręcały przeciwko fryzjerom? Spirala strachu by chyba zapanowała.
Straszny jest ten wątek
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=50419
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 11:18   #3935
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
ahahahahhah

Zgadłam, nie miałam pojęcia, że jest

Aż sobie poczytam. W sobotę zasiądę na fotelu i będę miałą przypływ adrenaliny

WIosenko jesteś wszechwiedząca
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 11:30   #3936
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
masakra przeczytałam kilka stron i jestem w szoku co Ci fryzjerzy wyprawiali z włosami dziewczyn
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 11:48   #3937
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
ahahahahhah

Zgadłam, nie miałam pojęcia, że jest

Aż sobie poczytam. W sobotę zasiądę na fotelu i będę miałą przypływ adrenaliny

WIosenko jesteś wszechwiedząca
Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
masakra przeczytałam kilka stron i jestem w szoku co Ci fryzjerzy wyprawiali z włosami dziewczyn
Kiedyś na niego trafiłam i wymiękłam po kilku stronach, w życiu nie wejdę do przypadkowego salonu, za duże ryzyko oszpecenia

OOo Czekoladko, nie skomplementowałam włosów. Chętnie bym je zobaczyła w swietle dziennym, ale stawiam, że ładne są w każdym, a kolor prześliczny, zgodzę się z dziewczynami
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 12:11   #3938
Dolczi
Zakorzenienie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
masakra przeczytałam kilka stron i jestem w szoku co Ci fryzjerzy wyprawiali z włosami dziewczyn
A jak mi fryzjerka obcinała włosy na gorąco i szarpała na wszystkie strony? Do tego ręczniki po wytarciu włosów lądowały na podłodze bo pralka nie działa, na podłodze woda. A potem to suszyły i znów pewnie wycierały nimi głowy klientek. Jak spadł grzebień na podłogę to zarządałam nowego, bo chciała mnie nim fryzjerka czesać bez wyczyszczenia go. Do tego włosy krzywo obcięte. Po wizycie doniosłam do sanepidu na ten salon.

I ostatnio zrobienie grzywki na bok przez fryzjerke polegało na skróceniu połowy grzywki i zostawienie drugiej połowy. Przed cięciem miałam prosto na czoło. Dopiero wczoraj ją zrównałam, bo w miarę odrosła. Wniosek? Jak masz sprawdzonego fryzjera to go nie zdradzaj. Za miesiąc idę na grzywkę do swojej, którą odkryłam w marcu.
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.


Edytowane przez Dolczi
Czas edycji: 2014-09-03 o 12:13
Dolczi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 12:13   #3939
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Mogłabym się tam odnaleźć, tylko czy jest sens odgrzebywać bolesne wspomnienia

W skrócie to moje najgorsze wizyty u fryzjera wyglądały mniej więcej tak:
-poszłam zrobić trwałą, wyszłam z włosami zakręconymi tylko w 3/4, pasma nad karkiem fryzjera po prostu pominęła i żeby to ukryć na koniec wyprostowała mi włosy na szczotce w kask
-poszłam podciąć grzywkę przed wyjazdem za granicę, żeby tam nie szukać fryzjera. Grzywkę obcięto mi naprawdę krótko, tego właśnie chciałam, ale dodatkowo ją wycieniowano, przez co sterczała nad czołem. Przez tydzień chodziłam w czapce, zdejmowałam ją tylko do spania
-kiedy miałam włosy za ucho uparcie mi je cieniowano, przez co wisiały smętnie, a dłuższe pasma sterczały we wszystkie strony - efekt naelektryzowanej zmokłej kury.

W końcu po powrocie z jednej z takich wizyt stanęłam w domu przed lustrem i się rozbeczałam. I od tamtej pory zapuszczam.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 12:20   #3940
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Kiedyś na niego trafiłam i wymiękłam po kilku stronach, w życiu nie wejdę do przypadkowego salonu, za duże ryzyko oszpecenia

OOo Czekoladko, nie skomplementowałam włosów. Chętnie bym je zobaczyła w swietle dziennym, ale stawiam, że ładne są w każdym, a kolor prześliczny, zgodzę się z dziewczynami
Dlatego ja zawsze zbieram opinie o danym fryzjerze zanim się umówię na obcięcie i dotychczas przejechałam się tylko (albo aż ) na trzech fryzjerkach (do których zresztą zaprowadzała mnie mama )

dziękuję może dzisiaj uda mi się zrobić jakąś fotkę w naturalnym oświetleniu to wrzucę

---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
A jak mi fryzjerka obcinała włosy na gorąco i szarpała na wszystkie strony? Do tego ręczniki po wytarciu włosów lądowały na podłodze bo pralka nie działa, na podłodze woda. A potem to suszyły i znów pewnie wycierały nimi głowy klientek. Jak spadł grzebień na podłogę to zarządałam nowego, bo chciała mnie nim fryzjerka czesać bez wyczyszczenia go. Do tego włosy krzywo obcięte. Po wizycie doniosłam do sanepidu na ten salon.

I ostatnio zrobienie grzywki na bok przez fryzjerke polegało na skróceniu połowy grzywki i zostawienie drugiej połowy. Przed cięciem miałam prosto na czoło. Dopiero wczoraj ją zrównałam, bo w miarę odrosła. Wniosek? Jak masz sprawdzonego fryzjera to go nie zdradzaj. Za miesiąc idę na grzywkę do swojej, którą odkryłam w marcu.
masakra, tam gdzie trafiłaś to nie salon tylko rzeźnia ciekawe czy sanepid coś zrobił z tym zakładem
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 12:41   #3941
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
A jak mi fryzjerka obcinała włosy na gorąco i szarpała na wszystkie strony? Do tego ręczniki po wytarciu włosów lądowały na podłodze bo pralka nie działa, na podłodze woda. A potem to suszyły i znów pewnie wycierały nimi głowy klientek. Jak spadł grzebień na podłogę to zarządałam nowego, bo chciała mnie nim fryzjerka czesać bez wyczyszczenia go. Do tego włosy krzywo obcięte. Po wizycie doniosłam do sanepidu na ten salon.

I ostatnio zrobienie grzywki na bok przez fryzjerke polegało na skróceniu połowy grzywki i zostawienie drugiej połowy. Przed cięciem miałam prosto na czoło. Dopiero wczoraj ją zrównałam, bo w miarę odrosła. Wniosek? Jak masz sprawdzonego fryzjera to go nie zdradzaj. Za miesiąc idę na grzywkę do swojej, którą odkryłam w marcu.
W tym pierwszym przypadku to już aż niesmaczne. Jak w dzisiejszych czasach można jeszcze coś takiego robić?

Moje przypadki fryzjerskie są związane tylko z kolorem włosów. Kształf i długość o dziwo zawsze były okej.
Przypadek 1:
Chciałam nieco gęstrze blond pasemka. Wyszłam z żółtą kaczuszką na głowie i bałam się pokazać w szkole. Koledzy mnie nie rozpoznali Autentycznie tak było. Czy muszę dodawać, że gęste pasemka wyglądały jakby farbowana była całoś?

Przypadek 2:

W sumie pomóżcie mi to rozpoznać. Czy jeśli babka nałożyła mi na włosy jasnofioletową paćkę, to to był rozjaśniacz w czystej postaci? Wcześniej miałam pasemka jak sądzę farbowane, a po tym fioletowym czymś rozpoczął się najgorszy rok w życiu moich włosów. Podejrzewam, że to ona przyczyniła się do ostatecznej masakry i nadal mam jeszcze 10 cm tego czegoś na głowie. Babka ogólnie znana jest z tego, że 7 latkom, żeby obciąć włosy równo - najpierw je prostuje...
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 12:51   #3942
Bella2212
Zadomowienie
 
Avatar Bella2212
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Jak czytam te wasze historie to jestem przerażona... Ja chyba miałam w życiu wielkie szczęście do fryzjerów, bo nic takiego mnie nie spotkało. Tylko raz wyszłam załamana z salonu kiedy babka za dużo mi ścięła po długości... To było prawie rok temu i od tamtej pory intensywnie zapuszczam
__________________
Bella
Bella2212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 13:04   #3943
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Moja wczorajsza wizyta u fryzjera zakończyła się sukcesem, włosy obcięte na prosto, nawet przodu mi nie cieniowała, tylko po skosie poprawiła nożyczkami. Sama kazałam więcej przyciąć, bo jest bardzo delikatna i najchętniej tylko same końce by ruszała
Pogadałam sobie z nią i okazało się, zapuszcza włosy, ma długość około 70 cm, bardzo ładne, dobrze obcięte. Do tego przyznała, że lubi długie włosy i zawsze namawia klientki na dłuższe fryzury. Poprzednio cieniowała mi włosy i też byłam zadowolona, więc przeszła już wszystkie moje testy na idealną fryzjerkę. Skarb

U mnie masakrę na głowie zwykle powoduje hasło "proszę pocieniować końce" jedna fryzjerka zinterpretowała to jako wycieniowanie od czubka głowy - najkrótsze włosy miałam tak 2 cm, najdłuższe do ramion. Doprowadzenie do normalnego stanu zajęło mi około 3 lata i od tamtej pory zapuszczam.
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 13:07   #3944
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość

W sumie pomóżcie mi to rozpoznać. Czy jeśli babka nałożyła mi na włosy jasnofioletową paćkę, to to był rozjaśniacz w czystej postaci? Wcześniej miałam pasemka jak sądzę farbowane, a po tym fioletowym czymś rozpoczął się najgorszy rok w życiu moich włosów. Podejrzewam, że to ona przyczyniła się do ostatecznej masakry i nadal mam jeszcze 10 cm tego czegoś na głowie. Babka ogólnie znana jest z tego, że 7 latkom, żeby obciąć włosy równo - najpierw je prostuje...
Rozjaśniacz Fryzjerki zdecydowanie go nadużywają. Czasem jest niezbędny, ale u naturalnej blondynki spokojnie można nawet pasemka zrobić farbą
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 13:17   #3945
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Rozjaśniacz Fryzjerki zdecydowanie go nadużywają. Czasem jest niezbędny, ale u naturalnej blondynki spokojnie można nawet pasemka zrobić farbą
Czyli jest tak jak podejrzewałam od czasu kiedy zaczęłam się interesować włosami
Boszzzz i niech mi ktoś teraz powie, jak ma zachować ładne włosy dziewczyna, która np. kompletnie nie interesuje się tematyką urodową i chodzi do fryzjera całkowicie mu ufając? Mam zwykły polski ciemny blond, czyli jak sądzę jeden z najwygodniejszych odcieni do koloryzacji w obie strony, czy to rozjaśniania czy przyciemnienia. No, ale rozjaśniacz tańszy, więc można głupie klientki nabijać.

---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ----------

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Moja wczorajsza wizyta u fryzjera zakończyła się sukcesem, włosy obcięte na prosto, nawet przodu mi nie cieniowała, tylko po skosie poprawiła nożyczkami. Sama kazałam więcej przyciąć, bo jest bardzo delikatna i najchętniej tylko same końce by ruszała
Pogadałam sobie z nią i okazało się, zapuszcza włosy, ma długość około 70 cm, bardzo ładne, dobrze obcięte. Do tego przyznała, że lubi długie włosy i zawsze namawia klientki na dłuższe fryzury. Poprzednio cieniowała mi włosy i też byłam zadowolona, więc przeszła już wszystkie moje testy na idealną fryzjerkę. Skarb

U mnie masakrę na głowie zwykle powoduje hasło "proszę pocieniować końce" jedna fryzjerka zinterpretowała to jako wycieniowanie od czubka głowy - najkrótsze włosy miałam tak 2 cm, najdłuższe do ramion. Doprowadzenie do normalnego stanu zajęło mi około 3 lata i od tamtej pory zapuszczam.
Gratulacje zarówno fryzjerki jak i cięcia właśnie mi się przypomniało, że muszę się dowiedzieć od rodzicielki czy pamiętała mnie do mojej fryzjerki umówić.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 13:34   #3946
swan999
Zakorzenienie
 
Avatar swan999
 
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ja to nie miałam takich strasznych przypadków z fryzjerami, bo bardzo rzadko do nich chodziłam i w dodatku dawno temu.
Ufam na tyle mojej mamie w kwestii włosów, że powierzam jej moje kłaczki i dobrze na tym wychodzę Cieszę się, bo po tych wszystkich okropnych fryzjerowych historiach, bałabym się skorzystać z ich usług. Tym bardziej, że mam gęste włosy, jest ich dużo, a często chyba sobie z tym nie radzą.

Moja mama to w ogóle ma zacięcie fryzjerskie, bo kiedyś chciała pracować w tym zawodzie, ale życie trochę inaczej się ułożyło no i nie wyszło, ale chociaż rodzina i znajomi korzystają
__________________
Zapuszczam długie włosy!
cel: do talii

http://DKMS.pl

Edytowane przez swan999
Czas edycji: 2014-09-03 o 13:38
swan999 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 14:13   #3947
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Czyli jest tak jak podejrzewałam od czasu kiedy zaczęłam się interesować włosami
Boszzzz i niech mi ktoś teraz powie, jak ma zachować ładne włosy dziewczyna, która np. kompletnie nie interesuje się tematyką urodową i chodzi do fryzjera całkowicie mu ufając? Mam zwykły polski ciemny blond, czyli jak sądzę jeden z najwygodniejszych odcieni do koloryzacji w obie strony, czy to rozjaśniania czy przyciemnienia. No, ale rozjaśniacz tańszy, więc można głupie klientki nabijać.[COLOR="Silver"]
Wiesz co, akurat kasa nie jest głównym powodem takiego postępowania, chociaż na pewno ma wpływ. Rozjaśniacz to pewniak, miały być pasemka to są Robiąc pasemka czy blondy farbą jest ryzyko, że wyjdzie dużo gorzej, za ciepło. Trzeba mieć doświadczenie albo po prostu znać włosy klienta.

Fryzjerki wolą więc od razu walnąć rozjaśniacz, żeby nie musieć w razie czego poprawiać. Kondycję włosów klientki mają często gdzieś Są oczywiście osoby, które wolą kolor od kondycji, ale podejrzewam, że niejedna by wolała jednak popróbować z farbą. Dobra fryzjerka powinna to przedyskutować z klientką

Znam przypadki np. z wizazu, gdzie klientka robiła latami blond rozjaśniaczem wmawiając, że farba nie da rady. Okazało się potem jednak, że dobra farba z mocniejszą wodą daje podobną jasność, ale z kondycją 100 razy lepszą Woda 12% nakładana jednokrotnie (a potem tylko na odrosty) z farbą jest zawsze lepsza niż rozjaśniacz, różnica w kondycji ogromna

Inny powód sięgania od razu po rozjaśniacz jest banalny. Nie zdają innej metody na pasemka i nie mają ochoty zmienić nawyków Jak klientka ma ciemne włosy i chce jasny blond to bez rozjaśniacza się nie da, ale z ciemniejszymi blondami a nawet jasnym brązem) warto spróbować

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-09-03 o 14:14
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 14:40   #3948
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez swan999 Pokaż wiadomość
Ja to nie miałam takich strasznych przypadków z fryzjerami, bo bardzo rzadko do nich chodziłam i w dodatku dawno temu.
Ufam na tyle mojej mamie w kwestii włosów, że powierzam jej moje kłaczki i dobrze na tym wychodzę Cieszę się, bo po tych wszystkich okropnych fryzjerowych historiach, bałabym się skorzystać z ich usług. Tym bardziej, że mam gęste włosy, jest ich dużo, a często chyba sobie z tym nie radzą.

Moja mama to w ogóle ma zacięcie fryzjerskie, bo kiedyś chciała pracować w tym zawodzie, ale życie trochę inaczej się ułożyło no i nie wyszło, ale chociaż rodzina i znajomi korzystają
Zazdroszczę mamy moja kompletnie nie ma ręki do podcinania włosów, chociaż jak z siostrą byłyśmy dziećmi to ona podcinała nam włosy zazwyczaj kończyłyśmy z włosami przed ramiona ciachniętymi na prosto

Pamiętam jedną sytuację u fryzjerki. Byłam wtedy w gimnazjum, minęło kilka miesięcy po "podcięciu końcówek" przez mamę ( wylądowałam z włosami przed ramiona z takich prawie do biustu ) więc każdy centymetr się dla mnie liczył. Chciałam tylko lekko podciąć końcówki, lekko wycieniować włosy i zrobić długą grzywkę na bok (miałam kiedyś taką fryzurkę i chciałam do niej powrócić). PAni fryzjerka zrobiła mi najgorsze cięcie jakie miałam w życiu: włosy znowu ledwie sięgały ramion, były wycieniowane od czubka głowy (najwyższa warstwa miała może z 4-5 cm), grzywka sięgała do połowy czoła. Wyglądałam okropnie, wtedy często prostowałam włosy ale po tym cięciu już 5 minut po prostowaniu z powrotem się skręcały

Raz postanowiłam zafarbować włosy u fryzjerki i skończyło się na tym że została mi połozona farba bez amoniaku. Kolor tuż po był śliczny, ale co z tego jak wypłukał się po dwóch tygodniach od tej pory włosy farbuję tylko w domu.
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 15:30   #3949
Bella2212
Zadomowienie
 
Avatar Bella2212
 
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
Zazdroszczę mamy moja kompletnie nie ma ręki do podcinania włosów, chociaż jak z siostrą byłyśmy dziećmi to ona podcinała nam włosy zazwyczaj kończyłyśmy z włosami przed ramiona ciachniętymi na prosto

Pamiętam jedną sytuację u fryzjerki. Byłam wtedy w gimnazjum, minęło kilka miesięcy po "podcięciu końcówek" przez mamę ( wylądowałam z włosami przed ramiona z takich prawie do biustu ) więc każdy centymetr się dla mnie liczył. Chciałam tylko lekko podciąć końcówki, lekko wycieniować włosy i zrobić długą grzywkę na bok (miałam kiedyś taką fryzurkę i chciałam do niej powrócić). PAni fryzjerka zrobiła mi najgorsze cięcie jakie miałam w życiu: włosy znowu ledwie sięgały ramion, były wycieniowane od czubka głowy (najwyższa warstwa miała może z 4-5 cm), grzywka sięgała do połowy czoła. Wyglądałam okropnie, wtedy często prostowałam włosy ale po tym cięciu już 5 minut po prostowaniu z powrotem się skręcały

Raz postanowiłam zafarbować włosy u fryzjerki i skończyło się na tym że została mi połozona farba bez amoniaku. Kolor tuż po był śliczny, ale co z tego jak wypłukał się po dwóch tygodniach od tej pory włosy farbuję tylko w domu.
Moja mama też mi ścinała włosy jak byłam mała a potem równała, równała, równała i równała.... Zawsze kończyłam z trochę krótszymi włosami niż było zaplanowane :-P ale generalnie zawsze jej dobrze szło.

Też raz tak zafarbowałam włosy u fryzjerki :O zapłaciłam 120 zł z tego co pamiętam (na pewno nie mniej, we Wrocławiu) i bardzo szybko z farby nie zostało dosłownie nic (2-3 tygodnie), a farbowałam się z takiego ciemnego blondu na dość ciemny brąz
__________________
Bella

Edytowane przez Bella2212
Czas edycji: 2014-09-03 o 16:32
Bella2212 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 16:06   #3950
Martyna0987
Raczkowanie
 
Avatar Martyna0987
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cześć Wam
6 dni temu ścięłam mniej więcej 15 cm włosów, czego teraz bardzo żałuję Postanowiłam odhodować je jak najszybciej
Od poniedziałku stosuję Jantar, od dziś oleluję włosy olejem lnianym i po myciu zabezpieczam końcówki biovaxem zawierającym oleje: argan, makadamia i kokos. Ograniczam suszenie włosów do minimum, a jeśli już muszę to tylko zimnym nawiewem. Prostownicy nie używam już od lutego i muszę przyznać, że włosy odsapnęły od niej i od jakiegoś czasu są prościutkie
Aktualnie włosy mam prawie do pach, niestopniowane, proste. Może coś polecicie na porost włosów?
Martyna0987 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 16:29   #3951
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Bella2212 Pokaż wiadomość
Moja mama też mi ścinała włosy jak byłam mała a potem równała, równała, równała i równała.... Zawsze kończyłam z trochę krótszymi włosami niż było zaplanowane :-P ale generalnie zawsze jej dobrze szło.

Też raz tak zafarbowałam włosy u fryzjerki :O zapłaciłam 120 zł dodaj z tego co pamiętam (na pewno nie mniej, we Wrocławiu) i bardzo szybko z farby nie zostało dosłownie nic (2-3 tygodnie), a farbowałam się z takiego ciemnego blondu na dość ciemny brąz
Wygląda na to żę fryzjerskie farby nie dla naszych włosów
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 18:15   #3952
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ja przypominam sobie tylko jedna masakre fryzjerska:
Narzekalam na cienkie włosy bez objetosci, wiec fryzjerka powycinala mi pasemka tuz przy skorze, zeby krotkie wloski podniosly reszte. Genialnie, nie?

Ach, no i raz jak chcialam wrocic do naturalnego koloru, to fryzjerka zrobila mi platynowy niemalze balejaz na wlosach ciemny braz i kazala przychodzi je zagesczac, zeby pokryc cala glowe, a na to polozyc farbe ciemny blond. Nie moge zrozumiec, dlaczego nie mogla rozjasnic do poziomu jasnego brazu/ ciemnego blondu tylko od razu tak masakrycznie. Po miesiącu z pasemkami sama z powrotem pofarbowalam sie na ciemny braz...

Pomijam przychodzenie ze zdjeciem i wychodzenie z inna fryzura...
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 18:40   #3953
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Widziałam dziś w Hebe małe maski Chantala, głównie te z miodem i duże z kokosem Tak bardzo wołały do mnie te małe! Aczkolwiek nie przygarnęłam żadnej "bo denko" Odebrałam za to z DOZu polecany przez Wiosenkę Seboradin z lucerną, jednak na testy sobie biedak poczeka aż skończę brać biotynę.

Widziałam dziś też w Naturze nowe (przynajmniej dla mnie) odżywki, szampony i maski... ech, zapomniałam nazwy firmy W każdym bądź razie były w przezroczystych, zielonkawych opakowaniach, maska była w słoiczku, a składy odżywek zaczynały się od Quaternium-91.

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Pomijam przychodzenie ze zdjeciem i wychodzenie z inna fryzura...
Story of my life

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-03 o 18:43
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:07   #3954
evillcat
Raczkowanie
 
Avatar evillcat
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 100
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
Nie wiem czy dobrze zrozumiałam, zamowiłaś w końcu na miejscu u innej farmaceutki czy przez internet?
och rzeczywiście jakoś krzywo to skleciłam przez internet, po tym jak tu mi powiedziano, że jednak można

Czy Ty masz coś zawodowo z włosami wspólnego? tak czytam i czytam i jesteś skarbnicą wiedzy

Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
I ostatnio zrobienie grzywki na bok przez fryzjerke polegało na skróceniu połowy grzywki i zostawienie drugiej połowy. Przed cięciem miałam prosto na czoło. Dopiero wczoraj ją zrównałam, bo w miarę odrosła. Wniosek? Jak masz sprawdzonego fryzjera to go nie zdradzaj. Za miesiąc idę na grzywkę do swojej, którą odkryłam w marcu.
to powinno być mottem każdej kobiety

Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Moja wczorajsza wizyta u fryzjera zakończyła się sukcesem, włosy obcięte na prosto, nawet przodu mi nie cieniowała, tylko po skosie poprawiła nożyczkami. Sama kazałam więcej przyciąć, bo jest bardzo delikatna i najchętniej tylko same końce by ruszała
Pogadałam sobie z nią i okazało się, zapuszcza włosy, ma długość około 70 cm, bardzo ładne, dobrze obcięte. Do tego przyznała, że lubi długie włosy i zawsze namawia klientki na dłuższe fryzury. Poprzednio cieniowała mi włosy i też byłam zadowolona, więc przeszła już wszystkie moje testy na idealną fryzjerkę. Skarb

U mnie masakrę na głowie zwykle powoduje hasło "proszę pocieniować końce" jedna fryzjerka zinterpretowała to jako wycieniowanie od czubka głowy - najkrótsze włosy miałam tak 2 cm, najdłuższe do ramion. Doprowadzenie do normalnego stanu zajęło mi około 3 lata i od tamtej pory zapuszczam.
gratuluję "posiadania" takiego skarbu też mi cieniowano wiecznie od czubka głowy, póżniej człowiek chodzi z gniazdem na łbie

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Ja przypominam sobie tylko jedna masakre fryzjerska:
Narzekalam na cienkie włosy bez objetosci, wiec fryzjerka powycinala mi pasemka tuz przy skorze, zeby krotkie wloski podniosly reszte. Genialnie, nie?
Fachowo! nie rozumiem czemu narzekasz, bejbiki Ci zrobiła
__________________
Aparatka
evillcat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:16   #3955
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Ja przypominam sobie tylko jedna masakre fryzjerska:
Narzekalam na cienkie włosy bez objetosci, wiec fryzjerka powycinala mi pasemka tuz przy skorze, zeby krotkie wloski podniosly reszte. Genialnie, nie?

Ach, no i raz jak chcialam wrocic do naturalnego koloru, to fryzjerka zrobila mi platynowy niemalze balejaz na wlosach ciemny braz i kazala przychodzi je zagesczac, zeby pokryc cala glowe, a na to polozyc farbe ciemny blond. Nie moge zrozumiec, dlaczego nie mogla rozjasnic do poziomu jasnego brazu/ ciemnego blondu tylko od razu tak masakrycznie. Po miesiącu z pasemkami sama z powrotem pofarbowalam sie na ciemny braz...

Pomijam przychodzenie ze zdjeciem i wychodzenie z inna fryzura...
Widocznie zn tylko jeden schemat, masakra

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47988960]Widziałam dziś w Hebe małe maski Chantala, głównie te z miodem i duże z kokosem Tak bardzo wołały do mnie te małe! Aczkolwiek nie przygarnęłam żadnej "bo denko" Odebrałam za to z DOZu polecany przez Wiosenkę Seboradin z lucerną, jednak na testy sobie biedak poczeka aż skończę brać biotynę.

Widziałam dziś też w Naturze nowe (przynajmniej dla mnie) odżywki, szampony i maski... ech, zapomniałam nazwy firmy W każdym bądź razie były w przezroczystych, zielonkawych opakowaniach, maska była w słoiczku, a składy odżywek zaczynały się od Quaternium-91.

---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------



Story of my life [/QUOTE]
A to nie były kosmetyki Farcom, te od Seri? W Naturze nie byłam dawno, mam 4 w mieście, ale każdą daleko

A niuchałaś już Sebusia? Moim zdaniem zapach jak na wcierkę świetny Tylko się obawiam czy nie będziesz narzekała na wygląd włosów. Myję często, codziennie-max co 2 dzień i problemu nie ma, chłopak myje rzadziej i nasada wlosów nie wygląda za ciekawie. No, ale chyba taki urok wcierek, które mają cos więcej niż alkohol i zioła Masz dużo gęstsze włosy i bardziej suchą skórę, więc może będzie lepiej

Tak mnie zastanawia ta lucerna, coraz bardziej jestem przekonana, że to ona przyspiesza u mnie porost. Niestety za dużo nie znalazłam na temat działania ekstraktu z lucerny na porost. Znalazłam go tylko pod nazwą 'roślinny retinol' w ZSK. Kascysko kochane nasze, wiesz może coś na temat tej lucerny? Jestem ciekawa

---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ----------

Cytat:
Napisane przez evillcat Pokaż wiadomość
och rzeczywiście jakoś krzywo to skleciłam przez internet, po tym jak tu mi powiedziano, że jednak można
No to stanę w obronie pani farmaceutki. Zamówienie na sklep (aptekę) to zupełnie inna procedura niż ta przez serwis DOZ.

Widocznie nie mogła zamówić, nie miała technicznej dostępności (rózne hurtownie)albo nakaz od szefostwa. Jeżeli zamawiasz przez serwis, to dana apteka jest tylko pośrednikiem. jak nie odbierzesz zamówienia internetowego to po prostu je odsyłają, nie wliczają do swoich "zbiorów". Jeżeli pani zamówi Ci stacjonarnie kosmetyk czy lek, to w razie gdybyś się rozmyśliła, towar zostaje u nich. Jeżeli to nie jest duża apteka, to często problem.

Koleżanka pracowała w doz z odbiorem zamówień i podkreślała, że to są dwie odrębne kwestie.

Wiem, że farmaceutki potrafią być złośliwe (jedna nie chciała mi sprzedać Acodinu, a męczył mnie kaszel, myślała chyba, że jestem ćpunem), ale nie chce mi się wierzyć, że miła kobieta Cię oszukała, bo jej się nie chciało zamówić

Edytowane przez truskawkowawiosna
Czas edycji: 2014-09-03 o 19:18
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:21   #3956
201801220933
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Dajmy sobie spokój z fryzjerami i zapuszczajmy .
Teraz tutaj od pewnego czasu rozmowa o cięciach i szczotkach, a ja tu testuję olejek rycynowy nałożony na skóre na 2 godziny nie spowodował wypadania, wręcz przeciwnie prawie nic nie wypadło przy myciu. A dwa lata temu każdy olejek nałożony na skórę powodował wypadanie - otworzyły się przede mną nowe możliwości Wreszcie przetestuje tą legendę oleju rycynowego na sobie , miałyście okazje - zastanawia mnie czy efekty sa zawsze tak spektakularne?

Co sądzicie o olejkach stymylujących wzrost Natura Siberica seria rokitnikowa? Miała któraś?
http://lawendowaszafa24.pl/pl/p/Natura-Siberica-rokitnikowy-kompleks-olei-do-przyspieszenia-wzrostu-wlosow-organiczne-oleje-rokitnika-altajskiego%2C-arganowy%2C-

PS. Ktoś tu w ogóle jeszcze używa wcierek? Bo ja ostatnio na nich bankrutuje...

Edytowane przez 201801220933
Czas edycji: 2014-09-03 o 19:26
201801220933 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:27   #3957
evillcat
Raczkowanie
 
Avatar evillcat
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 100
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Tośmy się z farmaceutką nie dogadały w takim razie ja się pytałam czy jak internetowo bym zamawiała to czy mają szerszą ofertę a ona zrozumiała, że chcę, żeby ona mi zamówiła.

Ja dopiero zaczynam przygodę z wcierkami, jestem na drugiej długa droga przede mną do znajomości tematu :P
__________________
Aparatka

Edytowane przez evillcat
Czas edycji: 2014-09-03 o 19:29
evillcat jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:31   #3958
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
A to nie były kosmetyki Farcom, te od Seri? W Naturze nie byłam dawno, mam 4 w mieście, ale każdą daleko

A niuchałaś już Sebusia? Moim zdaniem zapach jak na wcierkę świetny Tylko się obawiam czy nie będziesz narzekała na wygląd włosów. Myję często, codziennie-max co 2 dzień i problemu nie ma, chłopak myje rzadziej i nasada wlosów nie wygląda za ciekawie. No, ale chyba taki urok wcierek, które mają cos więcej niż alkohol i zioła Masz dużo gęstsze włosy i bardziej suchą skórę, więc może będzie lepiej
Ha! Znalazłam! Nie, to nie Farcom, a Stara Mydlarnia Zdjęcia w załącznikach razem ze składem maski.

Ze strony Starej Mydlarni (o odżywce):

Składniki aktywne:

KERATYNA OLEJ ARGANOWY EKSTRAKT Z BAKOPY MASŁO SHEA

WIT. B5 PROTEINY JEDWABIU LIPIDY WIT. E KOMPLEKS 12 ZIÓŁ


Niuchałam - zapach jest zacny powiadam Natomiast ewentualne obciążanie przy skalpie czy sklejanie mi niestraszne, bo myję aktualnie włosy co 2 dzień. Wiem z własnego doświadczenia jak Seboradin z żeń-szeniem obciąża włosy u nasady - nie pieję z zachwytu, ale przy myciu co 2 dzień da się przeżyć

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-03 o 19:47
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 19:41   #3959
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez niusia Pokaż wiadomość
Dajmy sobie spokój z fryzjerami i zapuszczajmy .

miałyście okazje - zastanawia mnie czy efekty sa zawsze tak spektakularne?

PS. Ktoś tu w ogóle jeszcze używa wcierek? Bo ja ostatnio na nich bankrutuje...
Nie wyobrażam sobie nie podcinać włosów podczas zapuszczania więc z fryzjera nie zrezygnuję bo u mnie skończy się to może i długimi włosami, ale też i bezkształtnym czymś, co sobie smętnie dynda by okazjonalnie wyglądać jak gniazdo nawet mimo stylizacji. Dla mnie najważniejsza jest fryzura - co mi po długich włosach, jeśli nie będą się układać? Wolę długie, ale dobrze układające się. Poza tym, nie jest fanką fairytale ends Jeśli ktoś może zapomnieć o fryzjerze, to gratuluję i zazdroszczę

Olej rycynowy służy mi tylko w mieszankach olejów i to tylko na długości. Nakładany solo na długość, skalp czy rzęsy robi mi takie kuku, że żyję bez niego długo i szczęśliwie.

Ja używam wcierek i schodzą mi litrami

Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Czas edycji: 2014-09-03 o 19:44
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-03, 20:14   #3960
Mrs Mysza
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Też sobie nie wyobrażam nie podcinac włosów. Fairytale ends są przerażające


Truskawkowa
teraz będzie mi łaził po głowie ten Seboradin z lucerną... ech... Tylko funduszy póki co brak na takie rzeczy, chociaż zadnej wcierki nie mam aktualnie.
Mrs Mysza jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.