|
|||||||
| Notka |
|
| Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas. |
| Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy? | |||
| do szczęki |
|
1 | 0,32% |
| do ramion |
|
8 | 2,53% |
| do łopatek |
|
12 | 3,80% |
| do zapięcia stanika |
|
67 | 21,20% |
| do pasa |
|
134 | 42,41% |
| do bioder |
|
27 | 8,54% |
| do kości ogonowej |
|
17 | 5,38% |
| za pośladki |
|
10 | 3,16% |
| do kolan |
|
2 | 0,63% |
| do kostek |
|
0 | 0% |
chcę móc deptać moje włosy!
|
|
3 | 0,95% |
| sama nie wiem |
|
6 | 1,90% |
| aż mnie wkurzą |
|
17 | 5,38% |
| Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów |
|
12 | 3,80% |
| Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#3931 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
:A od siebie dodam, że już pół roku nie podcinałam i przydałoby się już. Przypomniałam sobie, że na moją rocznicę zapuszczania nie zrobiłam aktualizacji. Trudno to zrobię jak minie 13 miesięcy
Edytowane przez swan999 Czas edycji: 2014-09-03 o 01:24 |
|
|
|
|
#3932 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
270 km do fryzjera to sporo
![]() Cytat:
Edytowane przez chimay Czas edycji: 2014-09-03 o 11:13 |
|
|
|
|
#3933 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Wyobrażacie sobie jakby tam się dziewczyny nakręcały przeciwko fryzjerom? Spirala strachu by chyba zapanowała. |
|
|
|
|
#3934 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=50419 |
|
|
|
|
#3935 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Zgadłam, nie miałam pojęcia, że jest ![]() Aż sobie poczytam. W sobotę zasiądę na fotelu i będę miałą przypływ adrenaliny ![]() WIosenko jesteś wszechwiedząca
|
|
|
|
|
#3936 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3937 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Cytat:
OOo Czekoladko, nie skomplementowałam włosów. Chętnie bym je zobaczyła w swietle dziennym, ale stawiam, że ładne są w każdym, a kolor prześliczny, zgodzę się z dziewczynami
|
||
|
|
|
#3938 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 3 513
|
Cytat:
I ostatnio zrobienie grzywki na bok przez fryzjerke polegało na skróceniu połowy grzywki i zostawienie drugiej połowy. Przed cięciem miałam prosto na czoło. Dopiero wczoraj ją zrównałam, bo w miarę odrosła. Wniosek? Jak masz sprawdzonego fryzjera to go nie zdradzaj. Za miesiąc idę na grzywkę do swojej, którą odkryłam w marcu.
__________________
WYMIANA Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację. Dieta cud- seks i głód. Edytowane przez Dolczi Czas edycji: 2014-09-03 o 12:13 |
|
|
|
|
#3939 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Mogłabym się tam odnaleźć, tylko czy jest sens odgrzebywać bolesne wspomnienia
![]() W skrócie to moje najgorsze wizyty u fryzjera wyglądały mniej więcej tak: -poszłam zrobić trwałą, wyszłam z włosami zakręconymi tylko w 3/4, pasma nad karkiem fryzjera po prostu pominęła i żeby to ukryć na koniec wyprostowała mi włosy na szczotce w kask -poszłam podciąć grzywkę przed wyjazdem za granicę, żeby tam nie szukać fryzjera. Grzywkę obcięto mi naprawdę krótko, tego właśnie chciałam, ale dodatkowo ją wycieniowano, przez co sterczała nad czołem. Przez tydzień chodziłam w czapce, zdejmowałam ją tylko do spania -kiedy miałam włosy za ucho uparcie mi je cieniowano, przez co wisiały smętnie, a dłuższe pasma sterczały we wszystkie strony - efekt naelektryzowanej zmokłej kury. W końcu po powrocie z jednej z takich wizyt stanęłam w domu przed lustrem i się rozbeczałam. I od tamtej pory zapuszczam. |
|
|
|
#3940 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
i dotychczas przejechałam się tylko (albo aż ) na trzech fryzjerkach (do których zresztą zaprowadzała mnie mama )dziękuję ![]() ---------- Dopisano o 12:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:18 ---------- Cytat:
__________________
|
||
|
|
|
#3941 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Moje przypadki fryzjerskie są związane tylko z kolorem włosów. Kształf i długość o dziwo zawsze były okej. Przypadek 1: Chciałam nieco gęstrze blond pasemka. Wyszłam z żółtą kaczuszką na głowie i bałam się pokazać w szkole. Koledzy mnie nie rozpoznali Autentycznie tak było. Czy muszę dodawać, że gęste pasemka wyglądały jakby farbowana była całoś?Przypadek 2: W sumie pomóżcie mi to rozpoznać. Czy jeśli babka nałożyła mi na włosy jasnofioletową paćkę, to to był rozjaśniacz w czystej postaci? Wcześniej miałam pasemka jak sądzę farbowane, a po tym fioletowym czymś rozpoczął się najgorszy rok w życiu moich włosów. Podejrzewam, że to ona przyczyniła się do ostatecznej masakry i nadal mam jeszcze 10 cm tego czegoś na głowie. Babka ogólnie znana jest z tego, że 7 latkom, żeby obciąć włosy równo - najpierw je prostuje... |
|
|
|
|
#3942 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Jak czytam te wasze historie to jestem przerażona... Ja chyba miałam w życiu wielkie szczęście do fryzjerów, bo nic takiego mnie nie spotkało. Tylko raz wyszłam załamana z salonu kiedy babka za dużo mi ścięła po długości... To było prawie rok temu i od tamtej pory intensywnie zapuszczam
__________________
Bella |
|
|
|
#3943 |
|
Miss Pudernica
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Moja wczorajsza wizyta u fryzjera zakończyła się sukcesem, włosy obcięte na prosto, nawet przodu mi nie cieniowała, tylko po skosie poprawiła nożyczkami. Sama kazałam więcej przyciąć, bo jest bardzo delikatna i najchętniej tylko same końce by ruszała
Pogadałam sobie z nią i okazało się, zapuszcza włosy, ma długość około 70 cm, bardzo ładne, dobrze obcięte. Do tego przyznała, że lubi długie włosy i zawsze namawia klientki na dłuższe fryzury. Poprzednio cieniowała mi włosy i też byłam zadowolona, więc przeszła już wszystkie moje testy na idealną fryzjerkę. Skarb ![]() U mnie masakrę na głowie zwykle powoduje hasło "proszę pocieniować końce" jedna fryzjerka zinterpretowała to jako wycieniowanie od czubka głowy - najkrótsze włosy miałam tak 2 cm, najdłuższe do ramion. Doprowadzenie do normalnego stanu zajęło mi około 3 lata i od tamtej pory zapuszczam.
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia. |
|
|
|
#3944 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
|
|
|
|
|
#3945 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
![]() Boszzzz i niech mi ktoś teraz powie, jak ma zachować ładne włosy dziewczyna, która np. kompletnie nie interesuje się tematyką urodową i chodzi do fryzjera całkowicie mu ufając? Mam zwykły polski ciemny blond, czyli jak sądzę jeden z najwygodniejszych odcieni do koloryzacji w obie strony, czy to rozjaśniania czy przyciemnienia. No, ale rozjaśniacz tańszy, więc można głupie klientki nabijać. ---------- Dopisano o 13:17 ---------- Poprzedni post napisano o 13:14 ---------- Cytat:
właśnie mi się przypomniało, że muszę się dowiedzieć od rodzicielki czy pamiętała mnie do mojej fryzjerki umówić.
|
||
|
|
|
#3946 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-12
Wiadomości: 3 150
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Ja to nie miałam takich strasznych przypadków z fryzjerami, bo bardzo rzadko do nich chodziłam i w dodatku dawno temu.
Ufam na tyle mojej mamie w kwestii włosów, że powierzam jej moje kłaczki i dobrze na tym wychodzę Cieszę się, bo po tych wszystkich okropnych fryzjerowych historiach, bałabym się skorzystać z ich usług. Tym bardziej, że mam gęste włosy, jest ich dużo, a często chyba sobie z tym nie radzą.Moja mama to w ogóle ma zacięcie fryzjerskie, bo kiedyś chciała pracować w tym zawodzie, ale życie trochę inaczej się ułożyło no i nie wyszło, ale chociaż rodzina i znajomi korzystają
Edytowane przez swan999 Czas edycji: 2014-09-03 o 13:38 |
|
|
|
#3947 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Fryzjerki wolą więc od razu walnąć rozjaśniacz, żeby nie musieć w razie czego poprawiać. Kondycję włosów klientki mają często gdzieś Są oczywiście osoby, które wolą kolor od kondycji, ale podejrzewam, że niejedna by wolała jednak popróbować z farbą. Dobra fryzjerka powinna to przedyskutować z klientkąZnam przypadki np. z wizazu, gdzie klientka robiła latami blond rozjaśniaczem wmawiając, że farba nie da rady. Okazało się potem jednak, że dobra farba z mocniejszą wodą daje podobną jasność, ale z kondycją 100 razy lepszą Woda 12% nakładana jednokrotnie (a potem tylko na odrosty) z farbą jest zawsze lepsza niż rozjaśniacz, różnica w kondycji ogromnaInny powód sięgania od razu po rozjaśniacz jest banalny. Nie zdają innej metody na pasemka i nie mają ochoty zmienić nawyków Jak klientka ma ciemne włosy i chce jasny blond to bez rozjaśniacza się nie da, ale z ciemniejszymi blondami a nawet jasnym brązem) warto spróbować
Edytowane przez truskawkowawiosna Czas edycji: 2014-09-03 o 14:14 |
|
|
|
|
#3948 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
moja kompletnie nie ma ręki do podcinania włosów, chociaż jak z siostrą byłyśmy dziećmi to ona podcinała nam włosy zazwyczaj kończyłyśmy z włosami przed ramiona ciachniętymi na prosto ![]() Pamiętam jedną sytuację u fryzjerki. Byłam wtedy w gimnazjum, minęło kilka miesięcy po "podcięciu końcówek" przez mamę ( wylądowałam z włosami przed ramiona z takich prawie do biustu ) więc każdy centymetr się dla mnie liczył. Chciałam tylko lekko podciąć końcówki, lekko wycieniować włosy i zrobić długą grzywkę na bok (miałam kiedyś taką fryzurkę i chciałam do niej powrócić). PAni fryzjerka zrobiła mi najgorsze cięcie jakie miałam w życiu: włosy znowu ledwie sięgały ramion, były wycieniowane od czubka głowy (najwyższa warstwa miała może z 4-5 cm), grzywka sięgała do połowy czoła. Wyglądałam okropnie, wtedy często prostowałam włosy ale po tym cięciu już 5 minut po prostowaniu z powrotem się skręcały Raz postanowiłam zafarbować włosy u fryzjerki i skończyło się na tym że została mi połozona farba bez amoniaku. Kolor tuż po był śliczny, ale co z tego jak wypłukał się po dwóch tygodniach od tej pory włosy farbuję tylko w domu.
__________________
|
|
|
|
|
#3949 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2013-08
Lokalizacja: Legnica, Wrocław
Wiadomości: 1 009
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Też raz tak zafarbowałam włosy u fryzjerki :O zapłaciłam 120 zł z tego co pamiętam (na pewno nie mniej, we Wrocławiu) i bardzo szybko z farby nie zostało dosłownie nic (2-3 tygodnie), a farbowałam się z takiego ciemnego blondu na dość ciemny brąz
__________________
Bella Edytowane przez Bella2212 Czas edycji: 2014-09-03 o 16:32 |
|
|
|
|
#3950 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 93
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cześć Wam
6 dni temu ścięłam mniej więcej 15 cm włosów, czego teraz bardzo żałuję ![]() Postanowiłam odhodować je jak najszybciej ![]() Od poniedziałku stosuję Jantar, od dziś oleluję włosy olejem lnianym i po myciu zabezpieczam końcówki biovaxem zawierającym oleje: argan, makadamia i kokos. Ograniczam suszenie włosów do minimum, a jeśli już muszę to tylko zimnym nawiewem. Prostownicy nie używam już od lutego i muszę przyznać, że włosy odsapnęły od niej i od jakiegoś czasu są prościutkie Aktualnie włosy mam prawie do pach, niestopniowane, proste. Może coś polecicie na porost włosów?
|
|
|
|
#3951 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#3952 |
|
Z deszczem w butach
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Ja przypominam sobie tylko jedna masakre fryzjerska:
Narzekalam na cienkie włosy bez objetosci, wiec fryzjerka powycinala mi pasemka tuz przy skorze, zeby krotkie wloski podniosly reszte. Genialnie, nie? ![]() Ach, no i raz jak chcialam wrocic do naturalnego koloru, to fryzjerka zrobila mi platynowy niemalze balejaz na wlosach ciemny braz i kazala przychodzi je zagesczac, zeby pokryc cala glowe, a na to polozyc farbe ciemny blond. Nie moge zrozumiec, dlaczego nie mogla rozjasnic do poziomu jasnego brazu/ ciemnego blondu tylko od razu tak masakrycznie. Po miesiącu z pasemkami sama z powrotem pofarbowalam sie na ciemny braz... Pomijam przychodzenie ze zdjeciem i wychodzenie z inna fryzura... |
|
|
|
#3953 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Widziałam dziś w Hebe małe maski Chantala, głównie te z miodem i duże z kokosem
Odebrałam za to z DOZu polecany przez Wiosenkę Seboradin z lucerną, jednak na testy sobie biedak poczeka aż skończę brać biotynę. Widziałam dziś też w Naturze nowe (przynajmniej dla mnie) odżywki, szampony i maski... ech, zapomniałam nazwy firmy ---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ---------- Story of my life
Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 Czas edycji: 2014-09-03 o 18:43 |
|
|
|
#3954 | ||||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 100
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
przez internet, po tym jak tu mi powiedziano, że jednak można ![]() Czy Ty masz coś zawodowo z włosami wspólnego? tak czytam i czytam i jesteś skarbnicą wiedzy ![]() Cytat:
![]() Cytat:
też mi cieniowano wiecznie od czubka głowy, póżniej człowiek chodzi z gniazdem na łbie Cytat:
__________________
Aparatka
|
||||
|
|
|
#3955 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;47988960]Widziałam dziś w Hebe małe maski Chantala, głównie te z miodem i duże z kokosem Odebrałam za to z DOZu polecany przez Wiosenkę Seboradin z lucerną, jednak na testy sobie biedak poczeka aż skończę brać biotynę. Widziałam dziś też w Naturze nowe (przynajmniej dla mnie) odżywki, szampony i maski... ech, zapomniałam nazwy firmy ---------- Dopisano o 18:40 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ---------- Story of my life [/QUOTE]A to nie były kosmetyki Farcom, te od Seri? W Naturze nie byłam dawno, mam 4 w mieście, ale każdą daleko ![]() A niuchałaś już Sebusia? Moim zdaniem zapach jak na wcierkę świetny Tylko się obawiam czy nie będziesz narzekała na wygląd włosów. Myję często, codziennie-max co 2 dzień i problemu nie ma, chłopak myje rzadziej i nasada wlosów nie wygląda za ciekawie. No, ale chyba taki urok wcierek, które mają cos więcej niż alkohol i zioła Masz dużo gęstsze włosy i bardziej suchą skórę, więc może będzie lepiej![]() Tak mnie zastanawia ta lucerna, coraz bardziej jestem przekonana, że to ona przyspiesza u mnie porost. Niestety za dużo nie znalazłam na temat działania ekstraktu z lucerny na porost. Znalazłam go tylko pod nazwą 'roślinny retinol' w ZSK. Kascysko kochane nasze, wiesz może coś na temat tej lucerny? ![]() ---------- Dopisano o 19:16 ---------- Poprzedni post napisano o 19:08 ---------- Cytat:
Widocznie nie mogła zamówić, nie miała technicznej dostępności (rózne hurtownie)albo nakaz od szefostwa. Jeżeli zamawiasz przez serwis, to dana apteka jest tylko pośrednikiem. jak nie odbierzesz zamówienia internetowego to po prostu je odsyłają, nie wliczają do swoich "zbiorów". Jeżeli pani zamówi Ci stacjonarnie kosmetyk czy lek, to w razie gdybyś się rozmyśliła, towar zostaje u nich. Jeżeli to nie jest duża apteka, to często problem. Koleżanka pracowała w doz z odbiorem zamówień i podkreślała, że to są dwie odrębne kwestie. Wiem, że farmaceutki potrafią być złośliwe (jedna nie chciała mi sprzedać Acodinu, a męczył mnie kaszel, myślała chyba, że jestem ćpunem), ale nie chce mi się wierzyć, że miła kobieta Cię oszukała, bo jej się nie chciało zamówić Edytowane przez truskawkowawiosna Czas edycji: 2014-09-03 o 19:18 |
||
|
|
|
#3956 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 2 684
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Dajmy sobie spokój z fryzjerami i zapuszczajmy
.Teraz tutaj od pewnego czasu rozmowa o cięciach i szczotkach, a ja tu testuję olejek rycynowy nałożony na skóre na 2 godziny nie spowodował wypadania, wręcz przeciwnie prawie nic nie wypadło przy myciu. A dwa lata temu każdy olejek nałożony na skórę powodował wypadanie - otworzyły się przede mną nowe możliwości Wreszcie przetestuje tą legendę oleju rycynowego na sobie , miałyście okazje - zastanawia mnie czy efekty sa zawsze tak spektakularne?Co sądzicie o olejkach stymylujących wzrost Natura Siberica seria rokitnikowa? Miała któraś? ![]() http://lawendowaszafa24.pl/pl/p/Natura-Siberica-rokitnikowy-kompleks-olei-do-przyspieszenia-wzrostu-wlosow-organiczne-oleje-rokitnika-altajskiego%2C-arganowy%2C- PS. Ktoś tu w ogóle jeszcze używa wcierek? Bo ja ostatnio na nich bankrutuje...
Edytowane przez 201801220933 Czas edycji: 2014-09-03 o 19:26 |
|
|
|
#3957 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 100
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Tośmy się z farmaceutką nie dogadały w takim razie
ja się pytałam czy jak internetowo bym zamawiała to czy mają szerszą ofertę a ona zrozumiała, że chcę, żeby ona mi zamówiła.Ja dopiero zaczynam przygodę z wcierkami, jestem na drugiej długa droga przede mną do znajomości tematu :P
__________________
Aparatka
Edytowane przez evillcat Czas edycji: 2014-09-03 o 19:29 |
|
|
|
#3958 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Zdjęcia w załącznikach razem ze składem maski.Ze strony Starej Mydlarni (o odżywce): Składniki aktywne: KERATYNA OLEJ ARGANOWY EKSTRAKT Z BAKOPY MASŁO SHEA WIT. B5 PROTEINY JEDWABIU LIPIDY WIT. E KOMPLEKS 12 ZIÓŁ Niuchałam - zapach jest zacny powiadam Natomiast ewentualne obciążanie przy skalpie czy sklejanie mi niestraszne, bo myję aktualnie włosy co 2 dzień. Wiem z własnego doświadczenia jak Seboradin z żeń-szeniem obciąża włosy u nasady - nie pieję z zachwytu, ale przy myciu co 2 dzień da się przeżyć
Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 Czas edycji: 2014-09-03 o 19:47 |
|
|
|
|
#3959 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Cytat:
Jeśli ktoś może zapomnieć o fryzjerze, to gratuluję i zazdroszczę ![]() Olej rycynowy służy mi tylko w mieszankach olejów i to tylko na długości. Nakładany solo na długość, skalp czy rzęsy robi mi takie kuku, że żyję bez niego długo i szczęśliwie. Ja używam wcierek i schodzą mi litrami
Edytowane przez 1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 Czas edycji: 2014-09-03 o 19:44 |
|
|
|
|
#3960 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 426
|
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V
Też sobie nie wyobrażam nie podcinac włosów. Fairytale ends są przerażające
![]() Truskawkowa teraz będzie mi łaził po głowie ten Seboradin z lucerną... ech... Tylko funduszy póki co brak na takie rzeczy, chociaż zadnej wcierki nie mam aktualnie. |
|
![]() |
Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:57.




:







od tej pory włosy farbuję tylko w domu.

