|
|
#2491 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2492 | |||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
zgadza sie - chociaz nie wartościowałabym tego jako ''bardziej niepozytywnie''. Raczej jako przeciwieństwo ''moje dziecko wszystko może'' kontra ''moje dziecko niczego nie może" Fanatyzm jest zły w każdą stronę - tez znam ten typ - chociaż bardziej w stronę chorobliwej obawy przez zarazkami i chemią i co się z tym wiąże zabranianiem dziecku kontaktu ze światem zewnetrznym i cywilizacją. Ja się od oszołomów trzymam z daleka, wiec raczej taka schiza raczej przyjaciólki nie dotyczy. wiesz, moim zdaniem jest różnica pomiędzy ''zabranianiem'' kiedy dziecko widzi, że inni coś robią/jedzą i są szczesliwi, a rodzice z niewiadomego dla dziecka powodu im tej przyjemności zabraniają, a jakimś określonym modelem życia, w którym żyją rodzice i które jest dla dziecka naturalne (tak to odbieram na podstawie własnych obserwacji). Tej dziewczynce nikt niczego nie zabrania - są w domu słodycze jak goście przychodzą, jak chce to się poczęstuje. Jak gdzieś wychodzą to może poogladac telewizję u kogoś itp. Ma kontakt z ''tradycyjnie'' wychowywanymi dziećmi i jakoś nie ma problemów - chociaż prawdziwy test będzie jak pójdzie do tego przedszkola. A co do uzywania wszystkiego z głową i umiarem - to trudno oczekiwać, żeby dziecko kilkuletnie radziło sobie z presją - te granice wytycza rodzic i wydaje mi się, że sukcesem wychowawczym jest jeśli ich wprowadzenie nie wiąże się ze zbyt dużym przymusem i oporem. Chociaż ja osobiście z perspektywy czasu żałuję, że moi rodzice nie byli pod kilkoma względami bardziej stanowczy wobec mnie w dzieciństwie. (zaraz wpadnie OYE i powie, że znów o dzieciach rozmawiamy ---------- Dopisano o 19:55 ---------- Poprzedni post napisano o 19:52 ---------- Cytat:
(nie wiem czy ktoś oglądał na TLC serię "komunie po polsku" czy jakoś tak - ja kompletnie wypadłam z obiegu, więc jak to zobaczyłam (mam nadzieje, że to jednak były najbardziej skrajne przykłady) to szczękę zbierałam z podłogi) ---------- Dopisano o 19:59 ---------- Poprzedni post napisano o 19:55 ---------- Cytat:
schody zaczynają się w tzw ''okresie dojrzewania''
|
|||
|
|
|
#2493 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Ale fakt, w stanach to może wyglądać nieco inaczej. |
|
|
|
|
#2494 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Masz racje, fanatycy sa grozni, niezaleznie ktora "strone" reprzezentzuja. Dziecko, tak jak dziecko Twojej przyjaciolki, nawet kilkuletnie, poradzi sobie z presja, jesli bedzie widzialo spojnosc miedzy tym co rodzice mowia a tym co robia. I takie a nie inne postepowanie bedzie dla dziecka norma. Jasne, ze koledzy maja wplyw na dziecko, ale wydaje mi sie, ze podstawy podstaw wynosi sie z domu i czlowiek sie ich trzyma. Co to znaczy: nie znam np dziecka wegetarian, ktore w szkole zaczelo jesc mieso. Owszem, jakis stroj czy piornik z postacia z bajki moze takie dziecko chciec miec i ja uwazam, ze nic w tym zlego. Ale podstawowych zasad bedzie sie trzymac, jesli zostaly mu przekazane madrze.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#2495 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2496 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
![]() Poza tym nie z toba rozmawiam i nigdzie sie nie wybieram. ![]() Tak strasznie narzekacie na OYE ale wystarczy, ze tutaj jakakolwiek rozmowa zacznie sie toczyc, to od razu ktos z was wyskakuje z "iccie stond". Naprawde tak bardzo tu przeszkadza zwyczajna rozmowa, bez narzekan, bez przepychanek, bez obrazania?
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! Edytowane przez Luba Czas edycji: 2014-09-15 o 21:33 |
|
|
|
|
#2497 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2498 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
No popatrz, a niedawno dostalam wiadomosc od moda o tym, ze watki spolecznosciowe rzadza sie innymi prawami jesli chodzi o offy. Wynikalo z tej wiadomosci, ze na takim watku mozna rozmawiac o wszytskim.
A rozmowe o przedszkolach nie ja zaczelam, ale milo mi sie rozmawialo (za co dziekuje)z osobami (bezdzietnymi), ktore ja zaczely. ![]() Jesli uwazasz, ze zaczely te rozmowe tobie czy komukolwiek na zlosc, to chce cie upewnic, ze raczej nie mialy takiej intencji.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
#2499 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Jeśli spytasz ludzi na ulicy kogo uważają za kobietę sukcesu to 99 % nie wymieni sąsiadki,koleżanki czy innej kobiety tylko dlatego,że ma dziecko. Za sukces uważa się powszechnie osiągnięcia nieprzeciętne. Cytat:
Mi wystarczą znajome kobiety z otoczenia,które mają dzieci a czują się niespełnione w innych dziedzinach życia. Tutaj też przypadyłyby się statystyki i liczba kobiet dzieciatych chorujących na depresję. A J. Kowalczyk współczuje - to zawsze przykre kiedy człowiek nie może osiągnąć tego czego pragnie. Tym niemniej dla mnie osiągnęła sukces Cytat:
__________________
Edytowane przez dawidowskasia Czas edycji: 2014-09-16 o 11:42 |
|||
|
|
|
#2500 |
|
jestę wieszczę
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z lasu
Wiadomości: 12 581
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
oranyboskiejestemkioskiem !
Ja ogólnie jestem ugodowa raczej, spokojna, większość tego, co dotyczy innych mi zwisa i powiewa. Pani Jola może uważać dziecko za swój największy sukces życiowy, Pani Zdzisia to, że piecze najlepsze ciasta w okolicy, a pani Zenobia, że ma superhiper bloga modowego. Mam to szczerze gdzieś. Fajnie, że ludzie coś tam doceniają ze swojego życia i z czegoś są dumni. Tylko jak napisała dawidowskasia, sukces raczej kojarzy się z czymś nieprzeciętnym. Większość kobiet ma dzieci i większość je wychowuje na porządnych ludzi. Ja nie uważam swojego licencjata za sukces, bo masa ludzi ma licencjaty. Jakbym miała doktorat to już ok, ale licencjat, magisterka? Powszechne. Prawie tak powszechne jak no, posiadanie w miarę zdrowych i porządnych dzieci. Spoko, że dla kogoś dziecko to sukces. Nie wnikam. Każdy ma własną hierarchię i nie zamierzam sobie rościć praw do tego, by czyjąś kwestionować. Ale wydaje mi się, że takie halo, łoooł i fajerwerki z posiadania dziecka robi się od niedawna. Jeszcze dla pokolenia mojej matki dzieci po prostu miała większość kobiet. No wychodziło się za mąż, rodziło się dzieci, wychowywało się jak miliardy kobiet wcześniej i już. Nie odmawiam nikomu stawiania swojego rodzicielstwa na piedestale itd. Po prostu dla mnie coś, co robiły już miliardy, nie jest super-hiper osiągnięciem. DLA MNIE. I jeszcze dwie uwagi: argumentem w dyskusji nie są dla mnie ani "siwe włosy", ani "poczujesz-zrozumiesz". Dla mnie to tak, jakby ktoś nie miał argumentów właśnie . A po drugie, wchodzenie na wątek dla bezdzietnych i opowiadanie o kupie dzieciaka uważam za nietakt i złośliwość i zaraz przed oczami stanęła mi moja siostrzenica, jak miała 6 lat i zabroniło się jej wejść do pokoju. Musiała chociaż paluszek postawić za granicą pokoju. Ale ona była tylko dzieciakiem. Chyba, że takie zachowania u dorosłych, to tzw. "pielęgnowanie dziecięcej części duszy" to spoko .---------- Dopisano o 00:48 ---------- Poprzedni post napisano o 00:45 ---------- aaa, golgie, gratulacje z okazji urodzenia dzieciątka
__________________
Dołącz do akcji NA SZCZYT W SZCZYTNYM CELU na Facebooku. Za każdy zdobyty szczyt wpłacamy po 10 zł na ukończenie budowy domu całodobowej opieki dla osób z niepełnosprawnością intelektualną Dołącz do nas! *ponieważ jestem nieprzeciętna, nie obchodzą mnie tzw. powinności przeciętnej kobiety
|
|
|
|
#2501 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 212
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Ja tam się duszę ze śmiechu, czytając tę dyskusję. Wychowanie dziecka na porządnego człowieka, to owszem, jakiś sukces i powód do dumy. Ale kupa w zestawieniu z powyższym?
__________________
Quiet, Please |
|
|
|
#2502 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 6 348
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Dajcie ignora osobom, których nie macie ochoty czytać, bo na ZP odnośnie OT reagować nie będę ![]() Prosiłabym tylko panie mamy, żeby ewentualne dyskusje okołodzietne, które toczyłybyście tylko między sobą (przypomnę, że odbiorcami wątku są z reguły osoby bezdzietne) przenieść na MzK |
|||
|
|
|
#2503 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
I akurat jestem w stanie zrozumieć, że wychowanie dziecka tak jak robi to moja koleżanka - w zgodzie z własnymi przekonaniami, bez poddawania się presji społecznej pt ''dziecko musi" , tak może być sukcesem. i szczerze jej kibicuję, żeby się udało, bo uważam, że będzie to sukces i w zasadzie kiedy dziecko staje się sukcesem? Kiedy jest wybitnym sportowcem/muzykiem/artystą itp (bardzo często kosztem straconego dzieciństwa i przymusu od najmłodszych lat) i na starość może rodzicom podarować willę z basenem? a dumny rodzic może kolekcjonowac artykuły o nim? tylko wtedy to jest sukces rodzica? Edytowane przez 201712071518 Czas edycji: 2014-09-16 o 08:28 |
|
|
|
|
#2504 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Ja uważam, że dziecko jest sukcesem wtedy, kiedy jest wychowane tak, jak rodzic by chciał. A jak wiemy, dla większości ważne jest żeby dziecko wyrosło na porządnego człowieka a nie na dupka bijącego żonę i mordującego małe dzieci (na przykład). Generalnie w dyskusji chodzi o to, że dziecko tuż po urodzeniu nie jest żadnym sukcesem bo to sama natura. ---------- Dopisano o 08:30 ---------- Poprzedni post napisano o 08:30 ---------- A i a propos Twojej koleżanki, to właśnie sukcesem będzie dopiero jak to dziecko wychowa na tych zasadach, teraz to jeszcze nie ma nic do sukcesu. |
|
|
|
|
#2505 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2506 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#2507 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Ja się wczoraj wkurzyłam. Siedzę sobie w parku z facetem, jemy lody. Przychodzi matka z dzieckiem (ok. 1 rok, może 1,5). I to dziecko wiadomo, chodzi sobie. I było strasznie mną zainteresowane (ubrana na kolorowo, rude włosy itd) i co rusz do mnie podchodziło, a matka za rączkę za nim. i "siedzi sobie pani? noo, zobacz, siedzi!". i raz, ok, spoko. ale dosłownie co chwilę, dziecko do mnie a mamusia za nim. Potem zaczęło mnie dotykać (ręką w kolano) i kurde się zdenerwowałam, bo nie wyrażałam miną zadowolenia ani rozanielenia na widok dziecka. No to ona bierze dziecko, trochę dalej i znowu to dziecko do mnie podchodzi i się śmieje, coś tam "auuuuauhheuuaee!" i dotyka. No i w końcu stwierdziłam, że się przeniesiemy na inną ławkę.
|
|
|
|
#2508 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2509 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
|
|
|
|
#2510 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Zdecyduj sie
![]() Albo dobre wychowanie to nic takiego i nie ma o czym mowic w ogole, jak spluniecie, zaden sukces Albo nie kazdemu sie udaje i jednak ci, ktorym sie udaje, moga uwazac to zs sukces
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
#2511 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
To tak samo jak z psem: musi powąchać i da sobie spokój. Przecież nie było agresywne, nie szarpało za nogawki i nie śliniło się?
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#2512 | |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Nie wiem jak ty, ale ja mojego psa trzymam na smyczy, żeby do obcych nie podchodził ale w sumie głupio zrobiłam, że nie powiedziałam matce, żeby je ode mnie zabrała. Edytowane przez 201803111829 Czas edycji: 2014-09-16 o 13:20 |
|
|
|
|
#2513 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 9 805
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Nie dały się odgonić. Nie chcę dzieci w moim domu, ale nie traktuję ich jak trędowatych. Tinker nie przesadzaj. To, że dziecko podeszło do ciebie świadczy o tym, że jest dobrze wychowywane: nie boi się ludzi, świata, jest ciekawe i to już dużo
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością" A. Hopkins |
|
|
|
|
#2514 | |
|
koci świat
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: Gdynia
Wiadomości: 14 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
ja staram się nie chodzić tam gdzie mogę spotkać tłumy dzieci czyli np park w godzinach szczytu
|
|
|
|
|
#2515 | |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2005-11
Wiadomości: 11 481
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
A mamusia czuje się rozgrzeszona, że się poświęca uwagę dziecku, że sama już nie musi. Kolega kiedyś w samolocie zagadał do dziecka i potem przez 4,5h musiał z nim książeczki oglądać i rysować. Prośba do mamy, żeby zabrała latorośl z kolan skutkowała wrzaskiem, więc już w tym momencie my zmusiliśmy kumpla do poświęcenia bo wrzask był wyjatkowo przeraźliwy a my mieliśmy cięęężki dzień ;-)
|
|
|
|
|
#2516 | |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 18 155
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
|
|
|
|
|
#2517 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Lokalizacja: Gdzie indziej jestem
Wiadomości: 8 397
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Wpływ środowiska jest ogromny. Nie ma reguł. Rodzeństwa często różnią się diametralnie,ludzie z patologicznych rodzin osiągają sukcesy (tu mam na mysli nie rodzenie dzieci a np zostanie uznanym lekarzem), osoby z wzorowych rodzin (nie,nie na pierwszy rzut oka) mają problemy emocjonalne,staczają się podczas gdy ciut młodsze/starsze rodzeństwo żyje normalnie
__________________
Edytowane przez dawidowskasia Czas edycji: 2014-09-16 o 18:06 |
|
|
|
|
#2518 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 984
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
a propo wychowania. ostatnio znalazlam ten filmik https://www.youtube.com/watch?v=_0LN8RpOo68
no nie moge po prostu |
|
|
|
#2519 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Bawaria
Wiadomości: 24 540
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Cytat:
Tez kiedys myslam jak Ty, ale po czasie doszlam do wniosku, ze to troche nie tak. Wplyw srodowiska nie jest ogromny, a przynajmniej nie na wszytskich. To, ze rodzenstwa sie roznia, to zwykly skutek tego, ze sa wychowywane nie przez tych samych rodzicow. Z kazdym dzieckiem ci rodzice sa inni, starsi i po prostu inni, maja mniej/wiecej czasu dla dziecka, inaczej podchodza do rodzicielstwa. Dzieci z rodzin patologicznych osiagaja sukcesy i zmieniaja swoje zycie najczesciej wtedy, kiedy znajduja kogos, kto jest dla nich wzorem, pelni w pewnym sensie role rodzica. I dziecko sie na nim wzoruje. Jesli nie znajdzie takiego kogos to powiela zycie rodzicow. Jesli dziecko z wzorowej rodziny ma problemy, to znaczy, ze rodzina nie byla taka wzorowa. nie ma sily. Oczywiscie sa na swiecie psychopaci, na ktorych nic nie dziala, ale to nie jest duzy odsetek spoleczenstwa. W kazdym razie uwazam, ze wychowanie jednak ma olbrzymie znaczenie, bo jesli dobre, to wlasnie chroni przed tym zlym wplywem otoczenia.
__________________
Nie jestem na tyle młody żeby wiedzieć wszystko J.M. Barrie Afazja, darmowa strona z cwiczeniami! |
|
|
|
|
#2520 |
|
Konto usunięte
|
Dot.: Bezdzietne z wyboru / Nie chcę mieć dzieci cz II
Wlasciwiena rozwoj moralny jednostki wplyw ma glownie srodowisko w jakim zyje :p wychowanie przez rodzicow to moze 1/3 wychowania dziecka. Wasze dzieci wychowuje pani w przedszkolu i szkole, i wszyscy ludzie dookola
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:55.














To tak samo jak z psem: musi powąchać i da sobie spokój. Przecież nie było agresywne, nie szarpało za nogawki i nie śliniło się?

