Zapuszczanie włosów cz. V - Strona 150 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Pokaż wyniki sondy: Do jakiej długości zapuszczasz włosy?
do szczęki 1 0,32%
do ramion 8 2,53%
do łopatek 12 3,80%
do zapięcia stanika 67 21,20%
do pasa 134 42,41%
do bioder 27 8,54%
do kości ogonowej 17 5,38%
za pośladki 10 3,16%
do kolan 2 0,63%
do kostek 0 0%
chcę móc deptać moje włosy! 3 0,95%
sama nie wiem 6 1,90%
aż mnie wkurzą 17 5,38%
Odpowiada mi moja długość, zapuszczam, aby pozbyć się gorszych partii włosów 12 3,80%
Głosujący: 316. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-09-22, 11:07   #4471
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja tak mam po hennie. Nigdy nie wiem gdzie dokładnie zaczyna się odrost, bo ona się tak pięknie delikatnie wypłukuje. To, że odrost był już spory widzę dopiero po następnym hennowaniu kiedy odkrywam, że włosy przy przedziałku są piękne i rude, a nie popielate.

Ja, ja! W sumie to w wakacje 2011 miałam na łepetynie coś na kształt zakręconego boba. Może kształt nie do końca (nie wiem w sumie jaki był, bo zawsze miałam pierze), ale długość bob- owa jak najbardziej

Haha, ja chyba na tę wizytę czekam równie niecierpliwie jak viekki, bo jak coś, ten fryzjer może stanie się moim
Oj tak, moc henny jest wielka Kiedy pierwszy raz pohennowałam włosy w LO, odrostu nie było widać, bo miałam wtedy na łbie naturalny brąz ze złocisto-rudym refleksem. Teraz niestety to by nie przeszło, bo włosy mocno ściemniały, a szkoda, bo znów mnie henna niedawno kusiła. Jednak jestem zdeterminowana zostawić na jakiś czas włosy w spokoju - raz, że za dużo mi pieniędzy na to farbowanie schodziło, a dwa, że moja cierpliwość do takich zabiegów jest niestety mocno ograniczona

O proszę, ile nas jest No to nie czuję się sama ^^

Ja się od wczoraj już nie mogę doczekać tej wizyty - raz, że wiążę z nią duże nadzieje, dwa, że kiedy cięcie traci kształt i włosy się coraz gorzej wyglądają, zaczynam się czuć jak niechluj mimo, że przecież dbam o siebie xD Będzie i relacja i foty, jeśli efekt nie będzie opłakany xD
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:37   #4472
Melanchton
Zakorzenienie
 
Avatar Melanchton
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: z najwyższej wieży
Wiadomości: 3 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Zły świecie, jednak szampon AiK nie taki fajny!Lepkie włosy, olaboga!
__________________
just like Johnny Flynn said, 'the breath I've taken and the one I must' to go on
Melanchton jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:38   #4473
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Zły świecie, jednak szampon AiK nie taki fajny!Lepkie włosy, olaboga!
Może to już rypacz-time?
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 11:54   #4474
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48234542]Oj tak, moc henny jest wielka Kiedy pierwszy raz pohennowałam włosy w LO, odrostu nie było widać, bo miałam wtedy na łbie naturalny brąz ze złocisto-rudym refleksem. Teraz niestety to by nie przeszło, bo włosy mocno ściemniały, a szkoda, bo znów mnie henna niedawno kusiła. Jednak jestem zdeterminowana zostawić na jakiś czas włosy w spokoju - raz, że za dużo mi pieniędzy na to farbowanie schodziło, a dwa, że moja cierpliwość do takich zabiegów jest niestety mocno ograniczona

O proszę, ile nas jest No to nie czuję się sama ^^

Ja się od wczoraj już nie mogę doczekać tej wizyty - raz, że wiążę z nią duże nadzieje, dwa, że kiedy cięcie traci kształt i włosy się coraz gorzej wyglądają, zaczynam się czuć jak niechluj mimo, że przecież dbam o siebie xD Będzie i relacja i foty, jeśli efekt nie będzie opłakany xD[/QUOTE]

O popatrz, a dla mnie henna (przez to, że teraz rzadko hennuję po całości) jest bardzo, bardzo ekonomicznym rozwiązaniem. Na farbach - splajtowałabym.

Ja się czułam jak wypłosz ostatnio, ale to bardziej dzięki pięknej pogodzie a na to się niestety nic nie da zrobić. Teraz pomykam w czymś co można nazwać tylko niepełnosprawym koczkiem ślimakiem, ale nie mam już siły na tę wilgoć w powietrzu.

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48235127]Może to już rypacz-time? [/QUOTE]

Czas któy nigdy mnie nie doścignie fajna nazwa
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:48   #4475
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Melanchton Pokaż wiadomość
Zły świecie, jednak szampon AiK nie taki fajny!Lepkie włosy, olaboga!
Spróbuj umyć nim włosy dwa razy, dając bardzo małą ilość szamponu. Może poskutkować
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 12:55   #4476
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Mam już dość maski drożdżowej, ciągle mam po niej przyklap i przetłuszcz. To raczej nie wina drożdży, ale dodatków do maski - rozpuszczam je w Kallosie Chocolate, który sam w sobie jest dociążający (obciążający?), do tego z łyżką nafty. Nakładam to oczywiście przed myciem, potem myję szamponem z sls, I nie wystarcza, włosy są po prostu niedomyte, nawet nie przy skalpie, a na całej długości Widocznie podczas splukiwania nafta spływa po nich, i nie daje się domyć. Dobrze, że nigdzie nie wychodzę...
Nie mogę się doczekać do końca września, kiedy skończę ten eksperyment, wreszcie przypomnę sobie, co to znaczy mieć świeże i puszyste włosy
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:05   #4477
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Mam już dość maski drożdżowej, ciągle mam po niej przyklap i przetłuszcz. To raczej nie wina drożdży, ale dodatków do maski - rozpuszczam je w Kallosie Chocolate, który sam w sobie jest dociążający (obciążający?), do tego z łyżką nafty. Nakładam to oczywiście przed myciem, potem myję szamponem z sls, I nie wystarcza, włosy są po prostu niedomyte, nawet nie przy skalpie, a na całej długości Widocznie podczas splukiwania nafta spływa po nich, i nie daje się domyć. Dobrze, że nigdzie nie wychodzę...
Nie mogę się doczekać do końca września, kiedy skończę ten eksperyment, wreszcie przypomnę sobie, co to znaczy mieć świeże i puszyste włosy
Może zrezygnuj z nafty? Ona jest dość kontrowersyjnym kosmetykiem do stosowania na skalp. Może pomóc, ale może też odwrotnie zwiększyć wypadanie. W połączeniu z Kallosem który jak mówisz nieźle obciąża fundujesz sobie niezłe tłuste kombo, a przecież drożdże same w sobie potrafią działać z tego co kojarzę wręcz odwrotnie - zmniejszają przetłuszczanie.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:32   #4478
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Może zrezygnuj z nafty? Ona jest dość kontrowersyjnym kosmetykiem do stosowania na skalp. Może pomóc, ale może też odwrotnie zwiększyć wypadanie. W połączeniu z Kallosem który jak mówisz nieźle obciąża fundujesz sobie niezłe tłuste kombo, a przecież drożdże same w sobie potrafią działać z tego co kojarzę wręcz odwrotnie - zmniejszają przetłuszczanie.
Wiem, że nafta może powodować wypadanie, uczulać, użyłam ją jakieś 5 razy i jak na razie nie wystąpił żaden skutek negatywny. I tak planowałam sprawdzić, jak radzi sobie nafta w kwestii przyspieszania porostu, i dobrze, że zdecydowałam się na to akurat teraz, gdy nie wychodzę z domu
Też czytałam, że drożdże zmniejszają przetłuszczanie, a ta mieszanka mi wręcz przyspiesza... Gdy umyję włosy w południe, kolejnego dnia rano już są nieświeże. Mam nadzieję, że gdy skończę stosować tą maskę, wszystko wróci do normy. Albo przestanę mieszać ją z Kallosem, tylko z jogurtem, jak radzą przepisy w internecie...
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:39   #4479
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Wiem, że nafta może powodować wypadanie, uczulać, użyłam ją jakieś 5 razy i jak na razie nie wystąpił żaden skutek negatywny. I tak planowałam sprawdzić, jak radzi sobie nafta w kwestii przyspieszania porostu, i dobrze, że zdecydowałam się na to akurat teraz, gdy nie wychodzę z domu
Też czytałam, że drożdże zmniejszają przetłuszczanie, a ta mieszanka mi wręcz przyspiesza... Gdy umyję włosy w południe, kolejnego dnia rano już są nieświeże. Mam nadzieję, że gdy skończę stosować tą maskę, wszystko wróci do normy. Albo przestanę mieszać ją z Kallosem, tylko z jogurtem, jak radzą przepisy w internecie...
Zmiana na jogurt może być korzystna (+ mało kosztowna), ale te klika razy z naftą nie zauważyłaś, żeby obciążało bardziej niż tylko z Kallosem? Bo nafta sama w sobie też może obciążyć.

Warto popróbować, bo po co się męczyć
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 13:47   #4480
aante_e
Miss Pudernica
 
Avatar aante_e
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 951
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Ciągle zapominam kupić drożdże, a też chce zacząć stosować taką maskę, może coś pomoże na mój przetłuszcz Do tej pory nakładałam jogurt grecki solo na skalp i super działa, nawet nabłyszcza włosy i łagodził swędzenie po szamponie Pantene
__________________
Marzenia same się nie spełniają, marzenia się spełnia.
aante_e jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:23   #4481
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Zmiana na jogurt może być korzystna (+ mało kosztowna), ale te klika razy z naftą nie zauważyłaś, żeby obciążało bardziej niż tylko z Kallosem? Bo nafta sama w sobie też może obciążyć.

Warto popróbować, bo po co się męczyć
Zauważyłam, choć z samym Kallosem też dosyć obciążało. Nie wiem, jak inni potrafią zmyć naftę z włosów i skóry głowy. Dla mnie nie ma za bardzo sensu nakładać czegoś na włosy, po czym trzeba je trzeć mocnym szamponem po 3 razy.
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:31   #4482
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
O popatrz, a dla mnie henna (przez to, że teraz rzadko hennuję po całości) jest bardzo, bardzo ekonomicznym rozwiązaniem. Na farbach - splajtowałabym.

Ja się czułam jak wypłosz ostatnio, ale to bardziej dzięki pięknej pogodzie a na to się niestety nic nie da zrobić. Teraz pomykam w czymś co można nazwać tylko niepełnosprawym koczkiem ślimakiem, ale nie mam już siły na tę wilgoć w powietrzu.

Czas któy nigdy mnie nie doścignie fajna nazwa
Dla mnie henna jest bardziej ekonomiczna niż farba, ale wciąż nie tak ekonomiczna jakby sobie życzyła Na włosy do barków potrzebuję już 200g mieszanki. Rozrabiam toto co prawda z odżywką, więc i tak redukuję koszta, ale im dłuższe włosy tym więcej tej henny potrzebuję.

Taaa pogoda u nas ostatnio jest cudowna, co?

Jeśli nie masz wysokoporów "genetycznie", to się doczekasz, ale pewnie dopiero, kiedy pozbędziesz się włosów sprzed czasu pielęgnacji

---------- Dopisano o 14:30 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Mam już dość maski drożdżowej, ciągle mam po niej przyklap i przetłuszcz. To raczej nie wina drożdży, ale dodatków do maski - rozpuszczam je w Kallosie Chocolate, który sam w sobie jest dociążający (obciążający?), do tego z łyżką nafty. Nakładam to oczywiście przed myciem, potem myję szamponem z sls, I nie wystarcza, włosy są po prostu niedomyte, nawet nie przy skalpie, a na całej długości Widocznie podczas splukiwania nafta spływa po nich, i nie daje się domyć. Dobrze, że nigdzie nie wychodzę...
Nie mogę się doczekać do końca września, kiedy skończę ten eksperyment, wreszcie przypomnę sobie, co to znaczy mieć świeże i puszyste włosy
Koniecznie daj znać o rezultatach eksperymentu!

---------- Dopisano o 14:31 ---------- Poprzedni post napisano o 14:30 ----------

Btw. algowy Kallos mnie spuszył. Bardzo. Nie polubimy się i za puch i za zapach spleśniałego ogórka, który mi nie podszedł (ale ja przewrażliwiona jestem)
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 14:42   #4483
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238190]Dla mnie henna jest bardziej ekonomiczna niż farba, ale wciąż nie tak ekonomiczna jakby sobie życzyła Na włosy do barków potrzebuję już 200g mieszanki. Rozrabiam toto co prawda z odżywką, więc i tak redukuję koszta, ale im dłuższe włosy tym więcej tej henny potrzebuję.

Taaa pogoda u nas ostatnio jest cudowna, co?

Jeśli nie masz wysokoporów "genetycznie", to się doczekasz, ale pewnie dopiero, kiedy pozbędziesz się włosów sprzed czasu pielęgnacji [/QUOTE]


No tak u mnie 100 g jest na całość, chociaż faktycznie, że 2 lata temu jeszcze tego zostawało, a teraz jakbym nie dorzucała kilku łyżek odżywki było by już trudno pokryć całe włosy.

Jak się lubi pudla na głowie, to faktycznie rozpieszcza

Jestem genetycznym wysokoporem. Kaś na stosownym wątku określiła mnie jako włosy wysokoporowate w kierunku średnich, ale na tym już chyba koniec. Od dobrego roku nie widzę poprawy w stanie włosów. Chyba osiągnęłam już stan sprzed rozjaśniania i mam włosy jak z czasów dzieciństwa. Teraz tylko hoduję te w normalnym stanie, a ścinam resztę, której jest już w sumie zaledwie 1/4 długości. 3/4 wypielęgnowane i wychuchane, a zachowują się tak jak zachowują
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 15:03   #4484
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 3 687
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Jestem genetycznym wysokoporem. Kaś na stosownym wątku określiła mnie jako włosy wysokoporowate w kierunku średnich, ale na tym już chyba koniec. Od dobrego roku nie widzę poprawy w stanie włosów. Chyba osiągnęłam już stan sprzed rozjaśniania i mam włosy jak z czasów dzieciństwa. Teraz tylko hoduję te w normalnym stanie, a ścinam resztę, której jest już w sumie zaledwie 1/4 długości. 3/4 wypielęgnowane i wychuchane, a zachowują się tak jak zachowują
Napisałam o zmianie kondycji po ścięciu tych niedobitków, bo Twoja sytuacja bardzo mi przypomina dawną sytuację naszej Kamiliah Jak ostatnio ścięła sporo włosów, to nagle się okazało, że to co zostało (włosy pamiętające już tylko świadomą pielęgnację) nagle zaczęły się zachowywać zupełnie inaczej i okazały się być niskoporami mimo, że Kamiliah była przekonana, że naturalnie jest średnioporowata. Nie upieram się, że Ty nie jesteś, po prostu widzę pewne podobieństwo sytuacji ^^
1c04c0ef348ca38f90d52b59e9c2f570f7211256_63ab873f96396 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 15:27   #4485
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 3 854
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238190]Btw. algowy Kallos mnie spuszył. Bardzo. Nie polubimy się i za puch i za zapach spleśniałego ogórka, który mi nie podszedł (ale ja przewrażliwiona jestem) [/QUOTE]

Dla mnie algowy Kallos to zuo nad zuem, puchem pobija działanie Bingacza drożdżowego

Moje kłaki schną dziś 4 godzinę i dalej są półmokre. Zapomniałam zabrać z sobą suszarki i teraz się męczę. Nie wyobrażam sobie, bym codziennie miała suszyć je naturalnie i wyglądać przez tyle godzin jak mop
fb24380c66adcd12b33e8f4bdd3c2d486418deb5_5f7f99f1ecd69 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 15:41   #4486
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238746]Napisałam o zmianie kondycji po ścięciu tych niedobitków, bo Twoja sytuacja bardzo mi przypomina dawną sytuację naszej Kamiliah Jak ostatnio ścięła sporo włosów, to nagle się okazało, że to co zostało (włosy pamiętające już tylko świadomą pielęgnację) nagle zaczęły się zachowywać zupełnie inaczej i okazały się być niskoporami mimo, że Kamiliah była przekonana, że naturalnie jest średnioporowata. Nie upieram się, że Ty nie jesteś, po prostu widzę pewne podobieństwo sytuacji ^^[/QUOTE]


Aaaa, chyba, że w ten sposób. No cóż, przekonam się o tym nie wcześniej niż za jakieś 2 lata biorąc pod uwagę ile tego jeszcze do ścięcia jest i to jaką miłością aktualnie darzę fryzjerów....

[1=fb24380c66adcd12b33e8f4 bdd3c2d486418deb5_5f7f99f 1ecd69;48239120]Dla mnie algowy Kallos to zuo nad zuem, puchem pobija działanie Bingacza drożdżowego

Moje kłaki schną dziś 4 godzinę i dalej są półmokre. Zapomniałam zabrać z sobą suszarki i teraz się męczę. Nie wyobrażam sobie, bym codziennie miała suszyć je naturalnie i wyglądać przez tyle godzin jak mop [/QUOTE]

Zastanwawiam się jakie kokodżambo ja będę miała po algowym a testy już niedługo.

Moje są ekspresowe: 1,5 h i mam jeszcze trochę mokre tylko od spodu tak nad karkiem, ale fakt gdyby mi schły kilka godzin to też suszarka byłaby niezbędna. Jakoś kilka godzin z mokrą głową mnie nie zachęca.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:10   #4487
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238190]
Taaa pogoda u nas ostatnio jest cudowna, co?
[/QUOTE]

Na moich włosach nie robi to w ogóle wrażenia, bo w sumie całe lato wilgotność ponad 80%, więc to że przy okazji pada, to w ich zachowaniu nic nie zmienia. Standardowo są do upięcia. A ja sama deszcz bardzo lubię, lubię chodzić w kaloszach, lubię słuchać jak deszcz bębni o szyby, zwłaszcza jak mogę tego słuchać w ciepłym łóżku

[1=fb24380c66adcd12b33e8f4 bdd3c2d486418deb5_5f7f99f 1ecd69;48239120]
Moje kłaki schną dziś 4 godzinę i dalej są półmokre. Zapomniałam zabrać z sobą suszarki i teraz się męczę. Nie wyobrażam sobie, bym codziennie miała suszyć je naturalnie i wyglądać przez tyle godzin jak mop [/QUOTE]

Ja też nie, dlatego cieszę się, że włosy dość dobrze znoszą mycie co drugi dzień, a jak myję, to coraz częściej sięgam potem po suszarkę lub suszarko - lokówkę, bo strasznie mnie męczy to powolne schnięcie.
W ogóle coraz rzadziej noszę rozpuszczone włosy
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:16   #4488
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238190]

Koniecznie daj znać o rezultatach eksperymentu!
[/QUOTE]
Oczywiście! Chociaż mam wrażenie, że rezultaty nie będą zbyt imponujące, i raczej nie warte wiecznie obciążonych włosów
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:33   #4489
truskawkowawiosna
Zakorzenienie
 
Avatar truskawkowawiosna
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 9 333
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Zauważyłam, choć z samym Kallosem też dosyć obciążało. Nie wiem, jak inni potrafią zmyć naftę z włosów i skóry głowy. Dla mnie nie ma za bardzo sensu nakładać czegoś na włosy, po czym trzeba je trzeć mocnym szamponem po 3 razy.
U mnie dodawanie kropelki do porcji maski sprawdza się o wiele lepiej. Nic się nie marnuje, nie ma zapaszku, nie ma mordowania z myciem, nie ma też ryzyka całkowitego zmycia. Efekt można dozować, polecam serdecznie

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48238190]Btw. algowy Kallos mnie spuszył. Bardzo. Nie polubimy się i za puch i za zapach spleśniałego ogórka, który mi nie podszedł (ale ja przewrażliwiona jestem) [/QUOTE]

Cytat:
Napisane przez Kamiliah Pokaż wiadomość
Dla mnie algowy Kallos to zuo nad zuem, puchem pobija działanie Bingacza drożdżowego
Wybilyście mi calkowicie go z głowy, dzięki dziewczyny

Zna moze któraś taką olejową Isanę?
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...arganowym.html
To chyba siostra tej https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,7...-oil-care.html

Nie mam niczego olejkowego bez protein i zastanawiałam się czy brać

kupiłam dziś olej musztardowy Moze jestem nienormalna, ale zapach czuję po prostu świeży chrzan, dziś nacieranko

Dziś jedna pani w sklepie komplementowała mój kolor włosów, miłe, chociaż bez macanka się nie odbyło
truskawkowawiosna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:37   #4490
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Zauważyłam, choć z samym Kallosem też dosyć obciążało. Nie wiem, jak inni potrafią zmyć naftę z włosów i skóry głowy. Dla mnie nie ma za bardzo sensu nakładać czegoś na włosy, po czym trzeba je trzeć mocnym szamponem po 3 razy.
Zdarzało mi się naftę zmywać 3 razy rypaczem, a włosy i tak były po niej lśniące
Ostatnio zmyłam już za drugim podejściem wyrabiam się
Ale może spróbuję też sposobu z kropelką do maski/odżywki, choć ja mam z psikaczem, więc nie wiem, czy uda mi się wydobyć tak mało na raz
daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:44   #4491
chimay
Zakorzenienie
 
Avatar chimay
 
Zarejestrowany: 2011-11
Lokalizacja: Niemcy
Wiadomości: 24 937
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Zdarzało mi się naftę zmywać 3 razy rypaczem, a włosy i tak były po niej lśniące
Ostatnio zmyłam już za drugim podejściem wyrabiam się
Ale może spróbuję też sposobu z kropelką do maski/odżywki, choć ja mam z psikaczem, więc nie wiem, czy uda mi się wydobyć tak mało na raz
Ja już teraz umiem zmyć na jeden raz. Też właśnie zaczynam tę z psikaczem.
chimay jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:48   #4492
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
U mnie dodawanie kropelki do porcji maski sprawdza się o wiele lepiej. Nic się nie marnuje, nie ma zapaszku, nie ma mordowania z myciem, nie ma też ryzyka całkowitego zmycia. Efekt można dozować, polecam serdecznie
Muszę wyprobować Jakiś miesiąc temu chciałam zrobić sobie płukankę z naftą, w internecie był przepis, żeby na litr wody dać 2 krople nafty, ja uznałam, że to za mało, i dałam w sumie tak z 1,5 łyżki Nie muszę mówić, co było później. Katastrofa!
Cytat:
Napisane przez daggmara Pokaż wiadomość
Zdarzało mi się naftę zmywać 3 razy rypaczem, a włosy i tak były po niej lśniące
Ostatnio zmyłam już za drugim podejściem wyrabiam się
Ale może spróbuję też sposobu z kropelką do maski/odżywki, choć ja mam z psikaczem, więc nie wiem, czy uda mi się wydobyć tak mało na raz
To chyba zależy od... szczęścia Pierwszy raz nałożyłam naftę na 20 minut, zmyłam RAZ rypaczem, i nie były ani trochę niedomyte. Nawet podobały mi się po nafcie, było trochę lepiej niz po zwykłej odżywce Potem nałożyłam drugi raz, ale na godzinę. Umyłam dwa razy, i były niedomyte... Może czas trzymania też ma znaczenie?
Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość

Zna moze któraś taką olejową Isanę?
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...arganowym.html
To chyba siostra tej https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,7...-oil-care.html

Nie mam niczego olejkowego bez protein i zastanawiałam się czy brać
Ja się na nią strasznie napaliłam, i w czwartek idę do Rossa i mam nadzieję, że będzie Składy mają praktycznie identyczne, różnice są dopiero w substancjach zapachowych, więc chyba działanie będzie takie samo. O tej drugiej piszą w recenzjach, ze jest prawdopodobnie wycofana...

Przy okazji kupię sobie jeszcze to (jak będzie):
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...re-haarol.html

Edytowane przez Erishkigal
Czas edycji: 2014-09-22 o 16:54
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:49   #4493
kascysko
Zakorzenienie
 
Avatar kascysko
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 12 221
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

[1=1c04c0ef348ca38f90d52b5 9e9c2f570f7211256_63ab873 f96396;48234428]
Miałam dam znać jak się sprawują u mnie dwa nowe Kallosy. Z bananowym włosy bardzo się polubiły, dobrze wyglądają nawet 2 dnia, zachowują objętość, są puszyste, gładkie i fajnie się układają. Jak skończę odlewkę, to bankowo biorę baniak. Natomiast testy alg rozpoczęłam dopiero dzisiaj. Jak wyschnę to dam znać ^^[/QUOTE]
Następna wielbicielka Banana
Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Mam już dość maski drożdżowej, ciągle mam po niej przyklap i przetłuszcz. To raczej nie wina drożdży, ale dodatków do maski - rozpuszczam je w Kallosie Chocolate, który sam w sobie jest dociążający (obciążający?), do tego z łyżką nafty. Nakładam to oczywiście przed myciem, potem myję szamponem z sls, I nie wystarcza, włosy są po prostu niedomyte, nawet nie przy skalpie, a na całej długości Widocznie podczas splukiwania nafta spływa po nich, i nie daje się domyć. Dobrze, że nigdzie nie wychodzę...
Nie mogę się doczekać do końca września, kiedy skończę ten eksperyment, wreszcie przypomnę sobie, co to znaczy mieć świeże i puszyste włosy
To może trzeba przerwać eksperyment i się nie męczyć?
kascysko jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:51   #4494
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez truskawkowawiosna Pokaż wiadomość
U mnie dodawanie kropelki do porcji maski sprawdza się o wiele lepiej. Nic się nie marnuje, nie ma zapaszku, nie ma mordowania z myciem, nie ma też ryzyka całkowitego zmycia. Efekt można dozować, polecam serdecznie




Wybilyście mi calkowicie go z głowy, dzięki dziewczyny

Zna moze któraś taką olejową Isanę?
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...arganowym.html
To chyba siostra tej https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,7...-oil-care.html

Nie mam niczego olejkowego bez protein i zastanawiałam się czy brać

kupiłam dziś olej musztardowy Moze jestem nienormalna, ale zapach czuję po prostu świeży chrzan, dziś nacieranko

Dziś jedna pani w sklepie komplementowała mój kolor włosów, miłe, chociaż bez macanka się nie odbyło
Jak pamietalam, to rozgladalam sie za nia, ale nie widzialam u siebie niestety.





Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Muszę wyprobować Jakiś miesiąc temu chciałam zrobić sobie płukankę z naftą, w internecie był przepis, żeby na litr wody dać 2 krople nafty, ja uznałam, że to za mało, i dałam w sumie tak z 1,5 łyżki Nie muszę mówić, co było później. Katastrofa!

To chyba zależy od... szczęścia Pierwszy raz nałożyłam naftę na 20 minut, zmyłam RAZ rypaczem, i nie były ani trochę niedomyte. Nawet podobały mi się po nafcie, było trochę lepiej niz po zwykłej odżywce Potem nałożyłam drugi raz, ale na godzinę. Umyłam dwa razy, i były niedomyte... Może czas trzymania też ma znaczenie?

Ja się na nią strasznie napaliłam, i w czwartek idę do Rossa i mam nadzieję, że będzie Składy mają praktycznie identyczne, różnice są dopiero w substancjach zapachowych, więc chyba działanie będzie identyczne. O tej drugiej piszą w recenzjach, ze jest prawdopodobnie wycofana...

Przy okazji kupię sobie jeszcze to (jak będzie):
https://wizaz.pl/kosmetyki/produkt,6...re-haarol.html
Ja trzymam nafte 5-10 min, wiec u mnie czynnik czasowy odpada
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 16:58   #4495
Erishkigal
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 367
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez kascysko Pokaż wiadomość
To może trzeba przerwać eksperyment i się nie męczyć?
Nie męczę się aż tak I tak na razie nigdzie nie wychodzę, więc mogę się poświęcić, poza tym włosy zazwyczaj są niedomyte raczej na długości, wystarczy je związać

daggmara, więc może w przypadku nafty lepiej sprawdza się krótsze trzymanie
Erishkigal jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 17:03   #4496
daggmara
Z deszczem w butach
 
Avatar daggmara
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 5 764
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Erishkigal Pokaż wiadomość
Nie męczę się aż tak I tak na razie nigdzie nie wychodzę, więc mogę się poświęcić, poza tym włosy zazwyczaj są niedomyte raczej na długości, wystarczy je związać

daggmara, więc może w przypadku nafty lepiej sprawdza się krótsze trzymanie
W ogóle u mnie na opakowaniu jest napisane, żeby trzymać 15 min. Ja dodatkowo przed myciem nakładam odżywkę, żeby ułatwić jej zmywanie.
__________________
"Nie powinniśmy budować życia z gwiazd, morza i piasku."

daggmara jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 17:04   #4497
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

No i stało się... w poszukiwaniu wsuwek weszłam do Daily i wyszłam bez wsuwek, ale za to z maską Equilibra Gratisem była saszetka szamponu.

Mój portfel płacze.

Na dodatek dalej szukając wsuwek odkryłam dosłownie "za rogiem" od mojej stancji drogerię gdzie są np. Kallosy Frutta, Carotta czy Honey (to oby Kallosy czy Sericale?, bo nie wiem). Były też balsamy z Alberto Balsam. Udało mi sie wyjść tylko ze wsuwkami. Na szczęście.
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-22, 18:55   #4498
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
No i stało się... w poszukiwaniu wsuwek weszłam do Daily i wyszłam bez wsuwek, ale za to z maską Equilibra Gratisem była saszetka szamponu.

Mój portfel płacze.

Na dodatek dalej szukając wsuwek odkryłam dosłownie "za rogiem" od mojej stancji drogerię gdzie są np. Kallosy Frutta, Carotta czy Honey (to oby Kallosy czy Sericale?, bo nie wiem). Były też balsamy z Alberto Balsam. Udało mi sie wyjść tylko ze wsuwkami. Na szczęście.
jeżeli to kallos carota ( o taki ) to zazdroszczę miałam tą odzywkę ze 2 lata temu i była jedną z moich ulubionych. Ale niestety obecnie nigdzie nie mogę jej spotkac stacjonarnie, nawet w hebe jej nie ma
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-23, 07:22   #4499
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 13 853
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez czekoladka3 Pokaż wiadomość
jeżeli to kallos carota ( o taki ) to zazdroszczę miałam tą odzywkę ze 2 lata temu i była jedną z moich ulubionych. Ale niestety obecnie nigdzie nie mogę jej spotkac stacjonarnie, nawet w hebe jej nie ma
Ja widziałam takiego który miał pojemność 800 ml:
http://www.fryzjersklep.pl/item/kall...arota2504.html

analogicznie były właśnie jeszcze te pozostałe. Mam ochotę na miodowego. Czytałam że strasznie wali, ale wydaje mi się maską nawilżającą o bardzo przyzwoitym składzie jak na tę cenę. No i na zapach Placenty też się narzeka, a ja np. lubię
Wolha wRedna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-09-23, 07:44   #4500
czekoladka3
Zakorzenienie
 
Avatar czekoladka3
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Holandia
Wiadomości: 7 554
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. V

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja widziałam takiego który miał pojemność 800 ml:
http://www.fryzjersklep.pl/item/kall...arota2504.html

analogicznie były właśnie jeszcze te pozostałe. Mam ochotę na miodowego. Czytałam że strasznie wali, ale wydaje mi się maską nawilżającą o bardzo przyzwoitym składzie jak na tę cenę. No i na zapach Placenty też się narzeka, a ja np. lubię
to chyba ta sama odzywka ale nie dam sobie ręki uciąć o kallosie miodowym właśnie też słyszałam opinie że ma straszny zapach, ale dopóki nie spróbujesz to się nie przekonasz Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale chyba kiedyś swan pisała na wątku o tej odzywce
__________________
czekoladka3 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-10-24 13:57:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:01.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.