|
|
#1591 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Deli, o co kaman? Znowu o uu?
swoją drogą od czasu do czasu czuję mrowienie w uu jakby mi pokarm napływał cholera, nie karmię rok już prawie!!! Możliwe toto?! Lewy uu mnie często boli w miejsach w których miałam zatory, no dziwne straszliwieSarah, Pstryń!!! ![]() http://www.tortmarzen.pl/wp-content/...S_PC010245.jpg Meneq, jak z tż? Nie zabiłaś? ![]() my mieliśmy ostatnio meeeeeeeeega poważna rozmowę, rozwyłam się jak debilka wysmarkałam chyba z 50 chusteczek, wyrzuciłam z siebie wszystko, co mi siedziało, ale mam wrażenie, że pomogło, także.... oby.... chociaż szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby tak dobrze bylo jak jest teraz, dawnooo już tak nie bylo.... Rozmowa to jednak klucz do sukcesu
__________________
|
|
|
|
#1592 |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Lady a jak Piotrus oddycha? Moze ma zatoki zapchane? U nas mala kaszle raz na jakis czas, jak jej splywa z zatok po inhalacji i wtedy musi sobie odkaszlnac.
Co do mleka, u nas rano przed zlobkiem, zeby nie szla na glodniaka i wieczorem przed spaniem. Czekalysmy dzis na autobus prawie pol godziny!! Bodajze 3 wypadly
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
#1593 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
U nas ładna nocka. Spanie do 8.30 tak jest ostatnio coraz częściej , ale wypiła w nocy wodę A co z ząbkiem to się okaże ![]()
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#1595 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
|
|||
|
|
|
#1596 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
hej
![]() za nami ciężka nocka, Hania się z płaczem przebudzała chyba ze 3 razy:/ nie wiem dlaczego:/ co do jedzenia u nas tez nie lekko. na obiady jedynie zupy a najlepiej rosół i ogórkowa. drugiego dania nie zje, czasem coś od nas z talerza ale jak dam ziemniaczki z mięsem to nie zje. na śniadania jak coś zrobię to całą zje tylko jajecznicę, lubi płatki na mleku ale zje może 1/3 miseczki tak samo z budyniem. kanapki zje, tzn zliże masło i szynke albo ser a chleb zostawi. z kolei jak sam suchy chleb to zje cały. także tego aha owsianki już nie lubi, gdzie kiedyś uwielbiała. sarah super, że moneta wyszła silver też raz sie przestraszyłam, że Hania ma dziurę a to się okazała taka malutka pestka od aronii mam nadzieję, że u was będzie podobnienancy podasz przepis na te ciasteczka? ![]() insolito już ruchy zdrówka dla Młodego
__________________
01.02.2013 Aniołki[*][*]25.01.2012 |
|
|
|
#1597 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Szaja mieszka w Będzinie. Właśnie oglądam w tv te info z Katowic. Raczej żadna z nas tam nie mieszka.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym. |
|
|
|
#1598 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Niech ktoś napisze Szaji sms!
|
|
|
|
#1599 | |
|
Lurker ;)
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
Eee a Szaja nie jest z Bedzina?
__________________
It's okay I got lost on the way But I'm a supergirl And supergirls don't cry |
|
|
|
|
#1600 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
|
|
|
|
#1601 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Dziewczyny spokojnie Szaja mieszka w centrum bedzina, bardziej martwila bym sie o yellow ale to też nie jej rejon. Tak czy siak trochę mną to wstrząsnęło......
__________________
|
|
|
|
#1602 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
wiecie co, Wy naprawdę jesteście niesamowie
![]() przypomniało mi się od razu jak dostałam przedwczesnych skurczy i od razu martwiłście się o mnie i pisałyście do mnie |
|
|
|
#1603 | ||||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Dzień dobry!
Wczoraj Litlle pochwaliła tż, to ja nie będę gorsza ![]() Dzisiaj mój TŻ zawiózł Anię do żłobka, a ja dopiero wstałam ![]() u nas wprawdzie z trochę innych względów - po prostu kupiliśmy już drugi fotelik, więc tż ją podwiózł po drodze do pracy ![]() co do mleka - wynika z tego, że Ania dużo mleka pije, my jesteśmy na NANie. My pijemy mleko wieczorem zawsze - i tak, wcześniej, powiedzmy jakąś godzinę, próbuję Ani podać kolację, z różnym skutkiem. Wczoraj był to biały twaróg i chleb z masłem - żadne warzywo do tego nie przeszło, owoc po też nie a potem mleko na żadanie że tak powiem, czasem bywa to w nocy, często przed żłobkiem, ale np w weekendy domaga się mleka przed południową drzemką.I tu Nawijko zupełnie cię rozumiem - moje dziecko też kanapki niet. Tym sposobem nigdy nie spróbowała dżemu, no bo łyżeczkę jej tego nie będę podwać, a na kanapce nie chce naleśniki wolę jej podać z twarogiem właśnie, najczęściej ścieram do niego gruszkę i rozgniatam banana.I uważam tak jak Debrah i Bokeh - może i monotonne to śniadanie, ale jakie wartościowe! chcuiałabym, żeby ania takie jadła nie wiem co ona je w żłobku - tzn wiem co jest na śniadanie, ale co ona sobie z tego wybiera to nie wiem ale i tak mnie cieszy, że je! Ale w domu nigdy się nie tknęła takich cudów w ogóle moje dziecko jest jakieś jednoskładnikowe bo je np w obiedzie po kolei skłądniki, tj najpierw zje rybę, potem surówkę, potem ziemniaczki, NIGDY tak że raz tyba, raz ziemniaki itd dlatego też kanapki odpadają - albo szynka/ser/, albo warzywa, albo chleb ![]() Cytat:
pomysł z klubem super!!! aaa i SILVER - u nas kiedyś do 4 przykleiła się suszona żurawina, a ja podniosłam alarm że to próchnica. I co do mycia zębów - niezbyt to grzeczne i RB, ale mnie się zdarza trochę na siłę myć ząbki Ani no po prostu uważam, że to lepsze dobro - no bo może nie myć raz czy dwa, ale jak dochodzi do tego, że ona w tygodniu chce raz umyć zęby no to jest nie halo. A o zęby trzeba dbać, jak teraz o nie nie zadbamy to w przyszłości może mieć do nas o to pretensje.A jeśli konieczny byłby dentysta - ponoć w Zabrzu jest jakaś super dentystka dziecięca, zdziera sporo kasy, ale ma super podejście, a w ostateczności gaz rozweselający ale nie byłam, więc powtarzam tylko to co słyszałam ![]() Cytat:
![]() Cytat:
![]() dawaj linki do banerów i innych szmerów bajerów - może i ja się skuszę! ![]() Cytat:
__________________
kocham i jestem kochana najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013 |
||||
|
|
|
#1604 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
Dzieki. Mialam ochote, ale sie opanowalam. Za to chlop czuje sie bohaterem, wysprzatal mieszkanie na nasz przyjazd, czyt. raz wyniosl smieci i raz wyczyscil odkurzaczem (przypominam mamy robota), jedynie zapomnial wyrzucic kurz. poprzedniego czyszczenia i nic nie dalo wypuszczenie odkurzacza ---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ---------- Cytat:
Tak zabrzmialo ;-) |
||
|
|
|
#1605 | |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
denerwuje sie, mamy czy jeszcze kupca na mieszkania w pl ale kurcze 1,5 msc staraja sie o kredyt i nic jeszcze nie wiedza mozliwe to?a zaczal sie sezon grzewczy a my mamy ogrzewanie gazowe i ciezko tak placic za pusta chate do tego remontowka, oplaty eksploatacyjne do zarzadcy, tel mam na abonament i do marca musze placic, prad podobno trzeba naciagac bo jesli nie ma zuzycia to moga odciac, ze licznik bez opieki, prawda to?? ---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ---------- a co do gadania, to Nat jak ktos wyszedl czy czegos nnie bylo, to mowila tak słodko "ma" i rozklada ręce a od jakis 2 tygodni, najpierw zaczela mowic ni ma a teraz juz mowi "nie ma", do tego nowe słowa to auto, i oko, wszedzie gdzie tylko zobaczy oko to pokazuje, w ksiazeczkachna opakowaniach wszedzie, a wczoraj u lekarza, bo czekalysmy 1,5 godziny jak ktos wchodzil to bujała sie na koniku i pokazywala paluszkiem i mama, zebym zobaczyla a jak ktos wychodzil to pokazywala, rozkladala raczki i mowila "nie ma" bylo to slodkie ale bardzo meczace, bo tam co chwila ktos wchodzil i wychodzil ---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ---------- a i jeszcze, Ona ciagle pokazuje wskazujacym paluszkiem, czy ktos wchodzi, czy zobaczy czleka albo zwierzaka jakiegos, ktos idzie i Ona paluszkiem , robic cos z tym? bo wiecie to nie ladnie tak, i mi glupio, jak ktos idzie a ona tak pokazuje i cos gada po swojemu. |
|
|
|
|
#1606 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
misiaeel współczuję pobudek z płaczem.
A oto przepis kaszę jaglaną gotuję w proporcji 1:3 (ja ugotowałam z jakiejś 1/4 szkl.), dodaję owoce suszone (daktyle,morele, rodzynki, owoce goji), i dodaję jakieś 3/4 jabłka pokrojone w kostkę, gotuję ok. 15 min.Po ugotowaniu zblendowałam i na tym etapie próbowałam dać Kubie ale nie chciał. Niestety nie chciał to dodałam jedno jajko, amarantus i mąkę (do konsystencji dość gęstej), dodałam też sezam. Na blaszce układałam kulkę tej masy i spłaszczałam, piekłam ok.20-25 min. sarah ufff ewulkaa u nas tak samo, Kuba podczas obiadu najpierw zjada mięsko/rybę, potem ewentualnie warzywa, ziemniaków nie je ale jak jest kasza to czasem zje ale na samym końcu. Kanapki odpadają, bo zjada wkładkę a bułkę zostawia ![]() insolito wspaniale, że już czujesz ruchy dobrze, że z szają wszystko oki ![]() u nas dziś kiepska noc, Kuba spadł z łóżka i powiem Wam, że nie wiem w jaki sposób :/ musiał tak się kręcić, że przeszedł obok mojej głowy na łóżku... Co do obiadów to u nas kiedys jadł rosół i zalewajkę i pomidorową ale teraz już nie chce, także dziś gotuję ogórkową, może zechce zjeść. Z drugich dań to różnie ale niestety nie ma tak, że coś ZAWSZE zje, np 2 dni temu zjadł chętnie sporą ilość brokuła, a wczoraj nawet nie tknął, ba rzucał nim :/ moja mama (t. zresztą też), że on taki chudzinek, że mało je, że powinnam mu dawać coś na apetyt (Apetizel czy coś takiego). Ale tak sobie myślę, Kuba 3 razy je w nocy z uu, do tego w dzień ilość karmień jest naprawdę spora, więc może on po prostu nie jest głodny... Chociaż czasem jest tak, że woła "am" coś mu daję a on zje łyżkę-dwie i koniec. |
|
|
|
#1608 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
czy Wasze dzieci boją się tej osłonki przeciwdeszczowej do wózka? Ilekroć mam ją założyć to Kuba strasznie płacze, wyraźnie się jej boi... Przez to przy takiej pogodzie kisimy się w domu :/
---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ---------- hope mój rzucał naleśnikami do momentu, kiedy moja mam zrobiła mu naleśnika w kształcie słonia, od tamtej pory czasem takiego kształtnego naleśnika zje, oczywiście samego, bez żadnej wkładki
|
|
|
|
#1609 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
__________________
|
|
|
|
|
#1610 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Sarah z tego co pamiętam bostonką można się zarazić ponownie ale pod warunkiem że jest to inny typ wirusa. Bo zarażają różne typy i na tego konkretnego będzie uodporniona ale na inne nie. Myślę że nawet jeśli to będzie krążyło dalej po dzieciakach w przedszkolu to jej już nie zaszkodzi bo to będzie ten sam wirus który ją dopadł. A u nas było tak, że typową bostonkę złapałam tylko ja, zaraziłam się wirusem od dzieciaków które nie miały jako tako bostonki tylko Grześ zapalenie płuc a Ania krtań. Musiałam złapać od nich bo byłam z nimi wtedy już od kilku dni w szpitalu i nigdzie nie wychodziłam, tyle co do łazienki, ale gdybym złapała w łazience to oni potem złapaliby ode mnie (jako że siedziałam z nimi 24h/dobę) więc musieli być pierwsi. Później doczytałam że faktycznie ten wirus może zaatakować drogi oddechowe chociaż nie jest to częste. Za to mąż i teściowa którzy też byli w szpitalu mieli problemy żołądkowe - i to też ten wirus powoduje (na pewno nie rota bo z kolei ja i dzieci roty nie mieliśmy). Generalnie wszyscy się ładnie pozbierali, tylko mnie rozłożyło - ponad dwa miesiące walczyłam z problemami skórnymi i schodzącymi paznokciami
Tyle że mi jamę ustną oszczędziło. Te krostki bolą więc całe szczęście że Nati ma niedużo, ja dwa dni nie dałam rady chodzić - do wc się niemalże czołgałam trzymając w dodatku stopy w górze żeby nie zahaczyć o podłogę, a dłońmi nie byłam w stanie przytrzymać widelca żeby coś zjeść. Nie wiedziałam jak leżeć w łóżku bo oparcie stóp o prześcieradło czy przykrycie ich kołdrą już mnie bolało. Normalnie masakra była Ale podobno tylko dorośli tak ciężko przechodzą a i to rzadko
|
|
|
|
#1611 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
jak ona go zrobila Cytat:
chcialam tylko zapytac co o tym myslicie, bo Nataszka robi to ciagle no ale Ona i tak teraz nie zrozumie, ze to nie ładnie tak samo ostatnio wklada paluszka do nosa, jak mowie Natusia to brzydko tak, to wklada do obu dziurek, nie zwracam uwagi, to i tak robi, mam nadzieje, ze przestanie, nosek ma czysty, wydaje mi sie, ze nic Jej tam nie przeszkadza |
||
|
|
|
#1612 |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
a co tu taka cisza?
ja po rozmowie z pewną osobą (k.) jestem tak rozbita, że nie jestem w stanie nic zrobić musze się zebrać w sobie i chociaż obiad zrobić ![]() ---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ---------- Sarah - moja też pokazuje, i też z tym nic nie robie. Przecież to małe dziecko, ono nie zna konwenansów czasem pokazuje na ludzi i mówi "paa!" (Pan/Pani) to mówię na głos: tak, pan idzie/pani idzie.I tyle. super, że moneta "się znalazła"
__________________
kocham i jestem kochana najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013 |
|
|
|
#1613 | ||
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
matko jak Ty musialas cierpiec prze to swinstwo mam nadzieje, ze maz nie zlapie, bo z Jego odpornoscia jest strasznie kiepsko ---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ---------- Cytat:
tak pani tak pies tak pan tak..... i o matko caly spacer tak mam ![]() ale przynajmniej pogadam sobie
|
||
|
|
|
#1614 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#1615 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
|
|
|
|
|
#1616 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Melduje sie ze zyjemy ledwo ale jeszcze żyjemy
Jutro ostatni dzien turnusu i wracamy do domu Dzis Julo mial drugid spotkanie z psychologiem sam na sam i pani nie ma zastrzezen do Jula Ja zakatarzona znow umieram normalnie i z tej okazji kupilam sobie czapke zimowa Z Julem bylismy wczoraj u pediatry dodam ze to 3 wizyta lekarska jak tu jestesmy no i dzis jeszcze ortopeda , na szczęście osluc u owo czysty a kaszel ma z kataru zebowego Nancy Julo wczoraj wracal pod folia bo lalo mial super radoche w tramwaju kazal sobie zakladac jeszcze Sarah Julo palcem pokazuje nie zwracam uwagi Mamy za soba mile spotkanie z aplikacja niestety krotkie bo wiercipieta nie umial usiedziec Indolito super ze ruchy czujesz , ja wczoraj pierwszy raz takie wyrazne poczulam po zjedzeniu kanapki z czosnkiem chyba chlop bedzie
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html |
|
|
|
#1617 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Hej.
My już po szczepieniu. Jeśli chodzi o lekarza to spoko,nie robił dymu i dał się grzecznie od początku do końca zbadać. Doktor pochwalił że Oski ma ładne zadbane zęby Poza tym musimy iść do okulisty sprawdzić oczko bo prawa źrenica wydaje się być większa od lewej-być może to tylko złudzenie(mąż ma lewą większą ale to nie musi być genetyczne )więc lepiej sprawdzić. Na koniec w ramach przekupstwa że doktorek jest taki cacy to mały dostał lizaka którego rozbił na drobne kawałki rzucając nim w przychodni o podłogę ![]() Jeśli o zastrzyk chodzi to był dzielny ale do pewnego momentu. Cały czas wiedział co się będzie działo,nawet pokazywał gdzie będzie kuj kuj i samo wkłucie igły nie zrobiło na nim wrażenia (wszystko od początku do końca obserwował) ale kiedy Pani zaczęła wstrzykiwać lek to go przerosło,napewno też bolało. No ale w miarę szybko się uspokoił i później nawet przyszła do niego jakaś dziewczynka która się pięknie uśmiechała i ból oraz gorycz minęła na dobre ![]() I jeszcze muszę się z wami w pewnej kwestii skonsultować Bo rozmawiałam z lekarzem o wit. D i on mi powiedział żeby już nie dawać samej witaminy D tylko jakieś witaminy wieloskładnikowe typu Vibovit. Co o tym myślicie? Podaje któraś z was? Chciałam receptę na witamine D ale mnie dziad przegadał i radził kupować w aptece jakieś z tańszych ale wielowitaminowe,tylko że sprawdziłam i Vibovit kosztuje w granicach 20zł za 30 saszetek-faktycznie,taniocha
__________________
Od 20.04.2007r. Razem. Od 11.08.2012r. Żona. Ur. 23.01.2013 "Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło" KosmetyczneSzaleństwo 7DniTygodnia |
|
|
|
#1618 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
a w jakim celu witaminy? w moim ośrodku lekarze wręcz przestrzegają przed suplementami bo dobrze zbilansowana dieta starczy a z ostatnich badań wynika że polskie dzieciaki są przewitaminowane i może to wyrządzić więcej szkody niż pożytku
no wiadomo ,ze inaczej jest po chorobach, u niejadkow itp |
|
|
|
#1619 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
DZIEWCZYNY w związku z moim wczorajszym "gościem" odpowiedź od Tauron:
Szanowna Pani, w odpowiedzi na Pani poniższą korespondencję serdecznie dziękujemy za czujność i za zgłoszenie opisanego zdarzenia. Z posiadanych przez nas informacji wynika bowiem, że osoba podająca się za przedstawiciela Urzędu Regulacji Energetyki jest w tym przypadku oszustem i podszywa się jedynie pod pracownika tej instytucji. W związku z powyższym, jeśli przy okazji tej wizyty pozostawiono Pani (lub Pani sąsiadom) jakieś materiały, uprzejmie prosimy o ich zeskanowanie i przesłanie na nasz adres tok.indywidualni@tauron-pe.pl. TAKŻE JEŚLI DO WAS KTOŚ TAKI ZAPUKA, TO UWAŻAJCIE! |
|
|
|
#1620 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
|
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)
Cytat:
Ale za to numer stulecia dwa dni temu dzwonił do mnie tata i mówi ze przyszla pani i mowi ze na kawę do niego i jest z pge u nas mamy takiego dostawce i ze pol roku temu byl wysłany regulamin i nie odpisalismy itd a za prad rodzicow rachunki przychodzą na mojego tz i to w dodatku na maila a w umowie jest nasz adres eiec pod rodzicow nic formalnie nie przysylaja
__________________
http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/ Pracowity tydzień za nami http://wyjatkowyjulek.blogspot.com/2...y-tydzien.html |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:17.



cholera, nie karmię rok już prawie!!! Możliwe toto?! Lewy uu mnie często boli w miejsach w których miałam zatory, no dziwne straszliwie




mam nadzieję, że u was będzie podobnie




ale i tak mnie cieszy, że je! Ale w domu nigdy się nie tknęła takich cudów
Tyle że mi jamę ustną oszczędziło. Te krostki bolą więc całe szczęście że Nati ma niedużo, ja dwa dni nie dałam rady chodzić - do wc się niemalże czołgałam trzymając w dodatku stopy w górze żeby nie zahaczyć o podłogę, a dłońmi nie byłam w stanie przytrzymać widelca żeby coś zjeść. Nie wiedziałam jak leżeć w łóżku bo oparcie stóp o prześcieradło czy przykrycie ich kołdrą już mnie bolało. Normalnie masakra była

