Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX) - Strona 54 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-10-23, 09:28   #1591
LadyWhisper
Zakorzenienie
 
Avatar LadyWhisper
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 8 268
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Deli, o co kaman? Znowu o uu?
swoją drogą od czasu do czasu czuję mrowienie w uu jakby mi pokarm napływał cholera, nie karmię rok już prawie!!! Możliwe toto?! Lewy uu mnie często boli w miejsach w których miałam zatory, no dziwne straszliwie

Sarah, !!!

Pstryń!!!
http://www.tortmarzen.pl/wp-content/...S_PC010245.jpg

Meneq, jak z tż? Nie zabiłaś?
my mieliśmy ostatnio meeeeeeeeega poważna rozmowę, rozwyłam się jak debilka wysmarkałam chyba z 50 chusteczek, wyrzuciłam z siebie wszystko, co mi siedziało, ale mam wrażenie, że pomogło, także.... oby.... chociaż szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby tak dobrze bylo jak jest teraz, dawnooo już tak nie bylo.... Rozmowa to jednak klucz do sukcesu
__________________

.... Dziecko - to przecinek między ojcem a matką. Ale i spójnik.
Z Każdym Dniem Coraz Bardziej




LadyWhisper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 09:43   #1592
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Lady a jak Piotrus oddycha? Moze ma zatoki zapchane? U nas mala kaszle raz na jakis czas, jak jej splywa z zatok po inhalacji i wtedy musi sobie odkaszlnac.


Co do mleka, u nas rano przed zlobkiem, zeby nie szla na glodniaka i wieczorem przed spaniem.




Czekalysmy dzis na autobus prawie pol godziny!! Bodajze 3 wypadly Ledwo zdazylysmy na czas do zlobka
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 09:46   #1593
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)


U nas ładna nocka. Spanie do 8.30 tak jest ostatnio coraz częściej , ale
Cytat:
Napisane przez Debrah Pokaż wiadomość
Oby przeszło!
Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
A ja woda przeszła w nocy?
wypiła w nocy wodę i poszła spać dalej
A co z ząbkiem to się okaże
Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
MAMY MONETĘ!!!!!!
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 09:57   #1594
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:08   #1595
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez meneq Pokaż wiadomość
hope to Ty nie znasz tej piosenki? Toz to taki stary kawalek jak meneq ;-)
a powiedziałam, że nie znam?

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
hope ale tą t.masz porypaną swoją drogą, nie rozumiem jak można tak różnie traktować wnuki, jeszcze ta akcja z duplo, nosz qwa, szlag by mnie na mniejscu trafił, współczuje
ale niestety to dość częsta praktyka jest.... moja przyjaciółka ma identyczną sytuację :/ nie rozumiem skąd się to bierze, najbardziej przykre że dzieci to w pewnym momencie w końcu zaczną przecież odczuwać
mnie też szlag trafia. z tym duplo to powiem Ci niezłą szpilę wbiła.

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość


MAMY MONETĘ!!!!!!


Cytat:
Napisane przez nafiyqa;48:prosi:638680
SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:14   #1596
misiaeel
Wtajemniczenie
 
Avatar misiaeel
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 2 870
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

hej

za nami ciężka nocka, Hania się z płaczem przebudzała chyba ze 3 razy:/ nie wiem dlaczego:/

co do jedzenia u nas tez nie lekko. na obiady jedynie zupy a najlepiej rosół i ogórkowa. drugiego dania nie zje, czasem coś od nas z talerza ale jak dam ziemniaczki z mięsem to nie zje.
na śniadania jak coś zrobię to całą zje tylko jajecznicę, lubi płatki na mleku ale zje może 1/3 miseczki tak samo z budyniem.
kanapki zje, tzn zliże masło i szynke albo ser a chleb zostawi. z kolei jak sam suchy chleb to zje cały. także tego
aha owsianki już nie lubi, gdzie kiedyś uwielbiała.


sarah super, że moneta wyszła

silver też raz sie przestraszyłam, że Hania ma dziurę a to się okazała taka malutka pestka od aronii mam nadzieję, że u was będzie podobnie

nancy podasz przepis na te ciasteczka?

insolito już ruchy
zdrówka dla Młodego
__________________
Hanusia
01.02.2013


Aniołki[*][*]25.01.2012
misiaeel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:20   #1597
s i l v e r
Zakorzenienie
 
Avatar s i l v e r
 
Zarejestrowany: 2012-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 11 166
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
Szaja mieszka w Będzinie. Właśnie oglądam w tv te info z Katowic. Raczej żadna z nas tam nie mieszka.
__________________
Dziecko jest chodzącym cudem, jedynym, wyjątkowym i niezastąpionym.
s i l v e r jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:20   #1598
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Niech ktoś napisze Szaji sms!
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:21   #1599
litllesweetangel
Lurker ;)
 
Avatar litllesweetangel
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 2 112
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!

Eee a Szaja nie jest z Bedzina?
__________________

It's okay
I got lost on the way
But I'm a supergirl
And supergirls don't cry
litllesweetangel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:22   #1600
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZAJA mieszka przeciez w centrum K w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
Szaja jest z Będzina


SARAH yeah! ale super! pewnie kupe kasy warta ta moneta
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:23   #1601
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
Dziewczyny spokojnie Szaja mieszka w centrum bedzina, bardziej martwila bym sie o yellow ale to też nie jej rejon. Tak czy siak trochę mną to wstrząsnęło......
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:31   #1602
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

wiecie co, Wy naprawdę jesteście niesamowie
przypomniało mi się od razu jak dostałam przedwczesnych skurczy i od razu martwiłście się o mnie i pisałyście do mnie jesteście naprawdę kochane
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 10:34   #1603
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Dzień dobry!

Wczoraj Litlle pochwaliła tż, to ja nie będę gorsza
Dzisiaj mój TŻ zawiózł Anię do żłobka, a ja dopiero wstałam
u nas wprawdzie z trochę innych względów - po prostu kupiliśmy już drugi fotelik, więc tż ją podwiózł po drodze do pracy

co do mleka - wynika z tego, że Ania dużo mleka pije, my jesteśmy na NANie. My pijemy mleko wieczorem zawsze - i tak, wcześniej, powiedzmy jakąś godzinę, próbuję Ani podać kolację, z różnym skutkiem. Wczoraj był to biały twaróg i chleb z masłem - żadne warzywo do tego nie przeszło, owoc po też nie a potem mleko na żadanie że tak powiem, czasem bywa to w nocy, często przed żłobkiem, ale np w weekendy domaga się mleka przed południową drzemką.
I tu Nawijko zupełnie cię rozumiem - moje dziecko też kanapki niet. Tym sposobem nigdy nie spróbowała dżemu, no bo łyżeczkę jej tego nie będę podwać, a na kanapce nie chce naleśniki wolę jej podać z twarogiem właśnie, najczęściej ścieram do niego gruszkę i rozgniatam banana.

I uważam tak jak Debrah i Bokeh - może i monotonne to śniadanie, ale jakie wartościowe! chcuiałabym, żeby ania takie jadła nie wiem co ona je w żłobku - tzn wiem co jest na śniadanie, ale co ona sobie z tego wybiera to nie wiem ale i tak mnie cieszy, że je! Ale w domu nigdy się nie tknęła takich cudów w ogóle moje dziecko jest jakieś jednoskładnikowe bo je np w obiedzie po kolei skłądniki, tj najpierw zje rybę, potem surówkę, potem ziemniaczki, NIGDY tak że raz tyba, raz ziemniaki itd dlatego też kanapki odpadają - albo szynka/ser/, albo warzywa, albo chleb


Cytat:
Napisane przez insolito Pokaż wiadomość
hejka

Silver, mi też się kiedyś wydawało, że Piotruś ma ząbek popsuty, ale okazało się, że tylko mu coś tam siedziało Mam nadziej, że u Daruni też tak będzie A ja woda przeszła w nocy?

Nawijko, a ja bym chciała, żeby Pietrek takie śniadania chciał, u na albo kanapki czasem parówki. Placki jemy na drugie śniadanie wcześniej mu nie podchodzą


Iffonka, a Ty co nie piszesz jak tam po wizycie u gina?

A w ogóle mam taki pomysł- może w klubie do naszej listy dopisać kiedy zafasolkowane spodziewają się bobasów, pOźniej dopiszemy datę przyjścia na świat pociech? Bo ja to się gubię która kiedy rodzi.


Malizna moja chora, antybiotyk wczoraj dostał nos i gardło zawalone. Bieda moja kochana Rozmawiałam z lekarko o niemówieniu i znów usłyszałam,, że wszystko w porządku Na logopedę niby jeszcze stanowczo za wcześnie Już sama nie wiem. Piotrek dalej tylko : "brum bru" "bam" "to to"(co to) "si" "fu" i mnóstwo po swojemu.

Co do jedzenia w nocy u nas po ostawieniu uu nic w zamian nie chciał, nawet wody . i spi ładnie w swoim łóżeczku Tylko teraz jak chory to znów przychodzi się przytulać w nocy, najwyraźniej potrzebuje więcej bliskośc

A chciał się pochwalić, że od kilku dni czuję wyraźnie maleństwo w brzuszku


Buziaki dla pozostałych chorych
przede wszystkim ruchy
pomysł z klubem super!!!

aaa i SILVER - u nas kiedyś do 4 przykleiła się suszona żurawina, a ja podniosłam alarm że to próchnica. I co do mycia zębów - niezbyt to grzeczne i RB, ale mnie się zdarza trochę na siłę myć ząbki Ani no po prostu uważam, że to lepsze dobro - no bo może nie myć raz czy dwa, ale jak dochodzi do tego, że ona w tygodniu chce raz umyć zęby no to jest nie halo. A o zęby trzeba dbać, jak teraz o nie nie zadbamy to w przyszłości może mieć do nas o to pretensje.

A jeśli konieczny byłby dentysta - ponoć w Zabrzu jest jakaś super dentystka dziecięca, zdziera sporo kasy, ale ma super podejście, a w ostateczności gaz rozweselający ale nie byłam, więc powtarzam tylko to co słyszałam

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
pamiętacie i się wqrwiacie, bo po cholerę to jest. ciemno będzie szybciej
a nie na odwrót? że później będzie ciemno

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
heja
dziewczyny a próbowałyście odzwyczajać dzieciaki w ten sposób, że co tydzień jedna miarka mleka mniej? U nas przeszło i teraz pije samą wodę, chyba, że budzi się o 5-6 to dostaje pełną porcję mleka

na śniadanie je to co w żłobku - wszystko

wczoraj przetrzymaliśmy go w domu bo w środę chyrlał niesamowicie, wczoraj ani razu!!! Za to dzisiaj jak tylko weszliśmy do budynku to się tak rozkaszlał, że aż mi się głupio zrobiło, że chore dziecko do żłobka zaprowadzam, ale cholera, całą noc przespał, rano nic, na dworze nic, a w żłobku atak kaszlu masakra! Nie wiem już co robić
ja sama kaszlę jak gruźlik moje insanity poszło się huśtać mam dość

za to Pietraszko powoli się rozgaduje, po swojemu dalej, ale np wczoraj powiedział "tato d-ź" w sensie, tato chodź no i odmienia - mamo, mami, mama, mamu, tata, tato, tati, tatuuu, tam, bam, naśladuje wszystkie zwierzaki, nie ma się czym martwić prawda? Bo ja bardzo spokojnie do tematu podchodzę, mąż panikuje i się zastanawiam, czy nie za spokojna jestem

bokeh slodziutka lampeczka mogłabyś przypomnieć przy okazji jak się pompony z tiulu robi?
chcę na 2 latka Pietraszka machnąć, w ogóle chcę mu zrobić urodzinki z prawdziwego zdarzenia, bo na roczek poza jedzeniem nie było za bardzo nic dla Pietrasińskiego, teraz chcę i pompony, i cotton balls zrobić, tak...dzieciowo bardziej. No i specjalny tort w kształcie autka
ja też chcę tort dziecięcy dla Anusi w tym roku, z tym że ja celuję w cukiernię Jagódka - mieliśmy stamtąd tort na wesele i był wychwalony, więc ufam
dawaj linki do banerów i innych szmerów bajerów - może i ja się skuszę!

Cytat:
Napisane przez nafiyqa Pokaż wiadomość
SZAJA mieszka przeciez w centrum K., w kamienicy.
Mam nadzieje, ze wszystko u nich ok!!
Kochana, jeśli dobrze kojarzę, to Szaja mieszka w centrum Będzina,a nie Katowic
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 11:02   #1604
meneq
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 924
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez LadyWhisper Pokaż wiadomość
Deli, o co kaman? Znowu o uu?
swoją drogą od czasu do czasu czuję mrowienie w uu jakby mi pokarm napływał cholera, nie karmię rok już prawie!!! Możliwe toto?! Lewy uu mnie często boli w miejsach w których miałam zatory, no dziwne straszliwie

Sarah, !!!

Pstryń!!!
http://www.tortmarzen.pl/wp-content/...S_PC010245.jpg

Meneq, jak z tż? Nie zabiłaś?
my mieliśmy ostatnio meeeeeeeeega poważna rozmowę, rozwyłam się jak debilka wysmarkałam chyba z 50 chusteczek, wyrzuciłam z siebie wszystko, co mi siedziało, ale mam wrażenie, że pomogło, także.... oby.... chociaż szczerze mówiąc nie pamiętam, żeby tak dobrze bylo jak jest teraz, dawnooo już tak nie bylo.... Rozmowa to jednak klucz do sukcesu

Dzieki. Mialam ochote, ale sie opanowalam. Za to chlop czuje sie bohaterem, wysprzatal mieszkanie na nasz przyjazd, czyt. raz wyniosl smieci i raz wyczyscil odkurzaczem (przypominam mamy robota), jedynie zapomnial wyrzucic kurz. poprzedniego czyszczenia i nic nie dalo wypuszczenie odkurzacza

---------- Dopisano o 11:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:01 ----------

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
a powiedziałam, że nie znam?



mnie też szlag trafia. z tym duplo to powiem Ci niezłą szpilę wbiła.








Tak zabrzmialo ;-)
meneq jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 11:29   #1605
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez marsi11 Pokaż wiadomość
Szaja jest z Będzina


SARAH yeah! ale super! pewnie kupe kasy warta ta moneta
zebys wiedziala, maz kazal wymyc, dalam Mu, nie wiem co z Nia zrobil



denerwuje sie, mamy czy jeszcze kupca na mieszkania w pl ale kurcze 1,5 msc staraja sie o kredyt i nic jeszcze nie wiedza mozliwe to?
a zaczal sie sezon grzewczy a my mamy ogrzewanie gazowe
i ciezko tak placic za pusta chate
do tego remontowka, oplaty eksploatacyjne do zarzadcy, tel mam na abonament i do marca musze placic,
prad podobno trzeba naciagac bo jesli nie ma zuzycia to moga odciac, ze licznik bez opieki, prawda to??

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

a co do gadania, to Nat jak ktos wyszedl czy czegos nnie bylo, to mowila tak słodko "ma" i rozklada ręce a od jakis 2 tygodni, najpierw zaczela mowic ni ma a teraz juz mowi "nie ma", do tego nowe słowa to auto, i oko, wszedzie gdzie tylko zobaczy oko to pokazuje, w ksiazeczkachna opakowaniach wszedzie,
a wczoraj u lekarza, bo czekalysmy 1,5 godziny jak ktos wchodzil to bujała sie na koniku i pokazywala paluszkiem i mama, zebym zobaczyla a jak ktos wychodzil to pokazywala, rozkladala raczki i mowila "nie ma" bylo to slodkie ale bardzo meczace, bo tam co chwila ktos wchodzil i wychodzil

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

a i jeszcze, Ona ciagle pokazuje wskazujacym paluszkiem, czy ktos wchodzi, czy zobaczy czleka albo zwierzaka jakiegos, ktos idzie i Ona paluszkiem , robic cos z tym?
bo wiecie to nie ladnie tak, i mi glupio, jak ktos idzie a ona tak pokazuje i cos gada po swojemu.
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 11:31   #1606
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

misiaeel współczuję pobudek z płaczem.
A oto przepis kaszę jaglaną gotuję w proporcji 1:3 (ja ugotowałam z jakiejś 1/4 szkl.), dodaję owoce suszone (daktyle,morele, rodzynki, owoce goji), i dodaję jakieś 3/4 jabłka pokrojone w kostkę, gotuję ok. 15 min.
Po ugotowaniu zblendowałam i na tym etapie próbowałam dać Kubie ale nie chciał. Niestety nie chciał to dodałam jedno jajko, amarantus i mąkę (do konsystencji dość gęstej), dodałam też sezam. Na blaszce układałam kulkę tej masy i spłaszczałam, piekłam ok.20-25 min.

sarah ufff

ewulkaa u nas tak samo, Kuba podczas obiadu najpierw zjada mięsko/rybę, potem ewentualnie warzywa, ziemniaków nie je ale jak jest kasza to czasem zje ale na samym końcu. Kanapki odpadają, bo zjada wkładkę a bułkę zostawia

insolito wspaniale, że już czujesz ruchy




dobrze, że z szają wszystko oki

u nas dziś kiepska noc, Kuba spadł z łóżka i powiem Wam, że nie wiem w jaki sposób :/ musiał tak się kręcić, że przeszedł obok mojej głowy na łóżku...

Co do obiadów to u nas kiedys jadł rosół i zalewajkę i pomidorową ale teraz już nie chce, także dziś gotuję ogórkową, może zechce zjeść. Z drugich dań to różnie ale niestety nie ma tak, że coś ZAWSZE zje, np 2 dni temu zjadł chętnie sporą ilość brokuła, a wczoraj nawet nie tknął, ba rzucał nim :/
moja mama (t. zresztą też), że on taki chudzinek, że mało je, że powinnam mu dawać coś na apetyt (Apetizel czy coś takiego). Ale tak sobie myślę, Kuba 3 razy je w nocy z uu, do tego w dzień ilość karmień jest naprawdę spora, więc może on po prostu nie jest głodny...
Chociaż czasem jest tak, że woła "am" coś mu daję a on zje łyżkę-dwie i koniec.
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 11:34   #1607
nafiyqa
Zakorzenienie
 
Avatar nafiyqa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Wiadomości: 15 813
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Aaa to wybaczcie wprowadzenie w blad!
__________________
Kubeczek - 17.02.2013

nafiyqa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 11:40   #1608
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

czy Wasze dzieci boją się tej osłonki przeciwdeszczowej do wózka? Ilekroć mam ją założyć to Kuba strasznie płacze, wyraźnie się jej boi... Przez to przy takiej pogodzie kisimy się w domu :/

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------

hope mój rzucał naleśnikami do momentu, kiedy moja mam zrobiła mu naleśnika w kształcie słonia, od tamtej pory czasem takiego kształtnego naleśnika zje, oczywiście samego, bez żadnej wkładki
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 12:20   #1609
bokeh
Zakorzenienie
 
Avatar bokeh
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 5 598
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
zebys wiedziala, maz kazal wymyc, dalam Mu, nie wiem co z Nia zrobil



denerwuje sie, mamy czy jeszcze kupca na mieszkania w pl ale kurcze 1,5 msc staraja sie o kredyt i nic jeszcze nie wiedza mozliwe to?
a zaczal sie sezon grzewczy a my mamy ogrzewanie gazowe
i ciezko tak placic za pusta chate
do tego remontowka, oplaty eksploatacyjne do zarzadcy, tel mam na abonament i do marca musze placic,
prad podobno trzeba naciagac bo jesli nie ma zuzycia to moga odciac, ze licznik bez opieki, prawda to??

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

a co do gadania, to Nat jak ktos wyszedl czy czegos nnie bylo, to mowila tak słodko "ma" i rozklada ręce a od jakis 2 tygodni, najpierw zaczela mowic ni ma a teraz juz mowi "nie ma", do tego nowe słowa to auto, i oko, wszedzie gdzie tylko zobaczy oko to pokazuje, w ksiazeczkachna opakowaniach wszedzie,
a wczoraj u lekarza, bo czekalysmy 1,5 godziny jak ktos wchodzil to bujała sie na koniku i pokazywala paluszkiem i mama, zebym zobaczyla a jak ktos wychodzil to pokazywala, rozkladala raczki i mowila "nie ma" bylo to slodkie ale bardzo meczace, bo tam co chwila ktos wchodzil i wychodzil

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

a i jeszcze, Ona ciagle pokazuje wskazujacym paluszkiem, czy ktos wchodzi, czy zobaczy czleka albo zwierzaka jakiegos, ktos idzie i Ona paluszkiem , robic cos z tym?
bo wiecie to nie ladnie tak, i mi glupio, jak ktos idzie a ona tak pokazuje i cos gada po swojemu.
To normalne, że wskazuje paluszkiem, ja Hani nie zabraniam bo ułatwia mi to z nią komunikacje. Co z tego, że pokaże na kogoś palcem w autobusie, jest malutka. Jak będzie starsza to jej wytłumaczę
__________________
27.01.2013 Nasza Hanusia
bokeh jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 12:45   #1610
Kija80
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 1 414
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Sarah z tego co pamiętam bostonką można się zarazić ponownie ale pod warunkiem że jest to inny typ wirusa. Bo zarażają różne typy i na tego konkretnego będzie uodporniona ale na inne nie. Myślę że nawet jeśli to będzie krążyło dalej po dzieciakach w przedszkolu to jej już nie zaszkodzi bo to będzie ten sam wirus który ją dopadł. A u nas było tak, że typową bostonkę złapałam tylko ja, zaraziłam się wirusem od dzieciaków które nie miały jako tako bostonki tylko Grześ zapalenie płuc a Ania krtań. Musiałam złapać od nich bo byłam z nimi wtedy już od kilku dni w szpitalu i nigdzie nie wychodziłam, tyle co do łazienki, ale gdybym złapała w łazience to oni potem złapaliby ode mnie (jako że siedziałam z nimi 24h/dobę) więc musieli być pierwsi. Później doczytałam że faktycznie ten wirus może zaatakować drogi oddechowe chociaż nie jest to częste. Za to mąż i teściowa którzy też byli w szpitalu mieli problemy żołądkowe - i to też ten wirus powoduje (na pewno nie rota bo z kolei ja i dzieci roty nie mieliśmy). Generalnie wszyscy się ładnie pozbierali, tylko mnie rozłożyło - ponad dwa miesiące walczyłam z problemami skórnymi i schodzącymi paznokciami Tyle że mi jamę ustną oszczędziło. Te krostki bolą więc całe szczęście że Nati ma niedużo, ja dwa dni nie dałam rady chodzić - do wc się niemalże czołgałam trzymając w dodatku stopy w górze żeby nie zahaczyć o podłogę, a dłońmi nie byłam w stanie przytrzymać widelca żeby coś zjeść. Nie wiedziałam jak leżeć w łóżku bo oparcie stóp o prześcieradło czy przykrycie ich kołdrą już mnie bolało. Normalnie masakra była Ale podobno tylko dorośli tak ciężko przechodzą a i to rzadko
Kija80 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 12:54   #1611
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez nancykenator Pokaż wiadomość
czy Wasze dzieci boją się tej osłonki przeciwdeszczowej do wózka? Ilekroć mam ją założyć to Kuba strasznie płacze, wyraźnie się jej boi... Przez to przy takiej pogodzie kisimy się w domu :/

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 11:37 ----------

hope mój rzucał naleśnikami do momentu, kiedy moja mam zrobiła mu naleśnika w kształcie słonia, od tamtej pory czasem takiego kształtnego naleśnika zje, oczywiście samego, bez żadnej wkładki
zdolna Mama
jak ona go zrobila

Cytat:
Napisane przez bokeh Pokaż wiadomość
To normalne, że wskazuje paluszkiem, ja Hani nie zabraniam bo ułatwia mi to z nią komunikacje. Co z tego, że pokaże na kogoś palcem w autobusie, jest malutka. Jak będzie starsza to jej wytłumaczę
ja tez nie zabraniam,
chcialam tylko zapytac co o tym myslicie, bo Nataszka robi to ciagle no ale Ona i tak teraz nie zrozumie, ze to nie ładnie

tak samo ostatnio wklada paluszka do nosa, jak mowie Natusia to brzydko tak, to wklada do obu dziurek,
nie zwracam uwagi, to i tak robi, mam nadzieje, ze przestanie,
nosek ma czysty, wydaje mi sie, ze nic Jej tam nie przeszkadza
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 12:56   #1612
ewulkaaa
Wtajemniczenie
 
Avatar ewulkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 2 010
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

a co tu taka cisza?

ja po rozmowie z pewną osobą (k.) jestem tak rozbita, że nie jestem w stanie nic zrobić a miałam takie plany musze się zebrać w sobie i chociaż obiad zrobić

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Sarah - moja też pokazuje, i też z tym nic nie robie. Przecież to małe dziecko, ono nie zna konwenansów czasem pokazuje na ludzi i mówi "paa!" (Pan/Pani) to mówię na głos: tak, pan idzie/pani idzie.
I tyle.

super, że moneta "się znalazła"
__________________
kocham i jestem kochana


najszczęśliwsza
Anulka 2.02.2013
ewulkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 13:04   #1613
sarah67
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 777
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez Kija80 Pokaż wiadomość
Sarah z tego co pamiętam bostonką można się zarazić ponownie ale pod warunkiem że jest to inny typ wirusa. Bo zarażają różne typy i na tego konkretnego będzie uodporniona ale na inne nie. Myślę że nawet jeśli to będzie krążyło dalej po dzieciakach w przedszkolu to jej już nie zaszkodzi bo to będzie ten sam wirus który ją dopadł. A u nas było tak, że typową bostonkę złapałam tylko ja, zaraziłam się wirusem od dzieciaków które nie miały jako tako bostonki tylko Grześ zapalenie płuc a Ania krtań. Musiałam złapać od nich bo byłam z nimi wtedy już od kilku dni w szpitalu i nigdzie nie wychodziłam, tyle co do łazienki, ale gdybym złapała w łazience to oni potem złapaliby ode mnie (jako że siedziałam z nimi 24h/dobę) więc musieli być pierwsi. Później doczytałam że faktycznie ten wirus może zaatakować drogi oddechowe chociaż nie jest to częste. Za to mąż i teściowa którzy też byli w szpitalu mieli problemy żołądkowe - i to też ten wirus powoduje (na pewno nie rota bo z kolei ja i dzieci roty nie mieliśmy). Generalnie wszyscy się ładnie pozbierali, tylko mnie rozłożyło - ponad dwa miesiące walczyłam z problemami skórnymi i schodzącymi paznokciami Tyle że mi jamę ustną oszczędziło. Te krostki bolą więc całe szczęście że Nati ma niedużo, ja dwa dni nie dałam rady chodzić - do wc się niemalże czołgałam trzymając w dodatku stopy w górze żeby nie zahaczyć o podłogę, a dłońmi nie byłam w stanie przytrzymać widelca żeby coś zjeść. Nie wiedziałam jak leżeć w łóżku bo oparcie stóp o prześcieradło czy przykrycie ich kołdrą już mnie bolało. Normalnie masakra była Ale podobno tylko dorośli tak ciężko przechodzą a i to rzadko
dzięki

matko jak Ty musialas cierpiec prze to swinstwo

mam nadzieje, ze maz nie zlapie, bo z Jego odpornoscia jest strasznie kiepsko

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------

Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
a co tu taka cisza?

ja po rozmowie z pewną osobą (k.) jestem tak rozbita, że nie jestem w stanie nic zrobić a miałam takie plany musze się zebrać w sobie i chociaż obiad zrobić

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Sarah - moja też pokazuje, i też z tym nic nie robie. Przecież to małe dziecko, ono nie zna konwenansów czasem pokazuje na ludzi i mówi "paa!" (Pan/Pani) to mówię na głos: tak, pan idzie/pani idzie.
I tyle.

super, że moneta "się znalazła"
ja tez tak mowie
tak pani tak pies tak pan tak..... i o matko caly spacer tak mam
ale przynajmniej pogadam sobie
sarah67 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 13:25   #1614
Debrah
Zakorzenienie
 
Avatar Debrah
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 8 880
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
zebys wiedziala, maz kazal wymyc, dalam Mu, nie wiem co z Nia zrobil



denerwuje sie, mamy czy jeszcze kupca na mieszkania w pl ale kurcze 1,5 msc staraja sie o kredyt i nic jeszcze nie wiedza mozliwe to?
a zaczal sie sezon grzewczy a my mamy ogrzewanie gazowe
i ciezko tak placic za pusta chate
do tego remontowka, oplaty eksploatacyjne do zarzadcy, tel mam na abonament i do marca musze placic,
prad podobno trzeba naciagac bo jesli nie ma zuzycia to moga odciac, ze licznik bez opieki, prawda to??

---------- Dopisano o 11:26 ---------- Poprzedni post napisano o 11:18 ----------

a co do gadania, to Nat jak ktos wyszedl czy czegos nnie bylo, to mowila tak słodko "ma" i rozklada ręce a od jakis 2 tygodni, najpierw zaczela mowic ni ma a teraz juz mowi "nie ma", do tego nowe słowa to auto, i oko, wszedzie gdzie tylko zobaczy oko to pokazuje, w ksiazeczkachna opakowaniach wszedzie,
a wczoraj u lekarza, bo czekalysmy 1,5 godziny jak ktos wchodzil to bujała sie na koniku i pokazywala paluszkiem i mama, zebym zobaczyla a jak ktos wychodzil to pokazywala, rozkladala raczki i mowila "nie ma" bylo to slodkie ale bardzo meczace, bo tam co chwila ktos wchodzil i wychodzil

---------- Dopisano o 11:29 ---------- Poprzedni post napisano o 11:26 ----------

a i jeszcze, Ona ciagle pokazuje wskazujacym paluszkiem, czy ktos wchodzi, czy zobaczy czleka albo zwierzaka jakiegos, ktos idzie i Ona paluszkiem , robic cos z tym?
bo wiecie to nie ladnie tak, i mi glupio, jak ktos idzie a ona tak pokazuje i cos gada po swojemu.
Nic nie robić, opisywać otoczenie, normalnie gadać z dzieckiem, odpowiadać i nie wstydzić się (bo czego w zasadzie? ), nie próbuj na to wpływać, ona tak poznaje świat (swój nos też: P )
Cytat:
Napisane przez ewulkaaa Pokaż wiadomość
a co tu taka cisza?

ja po rozmowie z pewną osobą (k.) jestem tak rozbita, że nie jestem w stanie nic zrobić a miałam takie plany musze się zebrać w sobie i chociaż obiad zrobić

---------- Dopisano o 12:56 ---------- Poprzedni post napisano o 12:55 ----------

Sarah - moja też pokazuje, i też z tym nic nie robie. Przecież to małe dziecko, ono nie zna konwenansów czasem pokazuje na ludzi i mówi "paa!" (Pan/Pani) to mówię na głos: tak, pan idzie/pani idzie.
I tyle.

super, że moneta "się znalazła"
No dokładnie

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
dzięki

matko jak Ty musialas cierpiec prze to swinstwo

mam nadzieje, ze maz nie zlapie, bo z Jego odpornoscia jest strasznie kiepsko

---------- Dopisano o 13:04 ---------- Poprzedni post napisano o 13:00 ----------



ja tez tak mowie
tak pani tak pies tak pan tak..... i o matko caly spacer tak mam
ale przynajmniej pogadam sobie
To dopiero początek :p
Debrah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 13:30   #1615
nancykenator
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 4 685
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez sarah67 Pokaż wiadomość
zdolna Mama
jak ona go zrobila



ja tez nie zabraniam,
chcialam tylko zapytac co o tym myslicie, bo Nataszka robi to ciagle no ale Ona i tak teraz nie zrozumie, ze to nie ładnie

tak samo ostatnio wklada paluszka do nosa, jak mowie Natusia to brzydko tak, to wklada do obu dziurek,
nie zwracam uwagi, to i tak robi, mam nadzieje, ze przestanie,
nosek ma czysty, wydaje mi sie, ze nic Jej tam nie przeszkadza
nie mam pojęcia, ja tak nie potrafię
nancykenator jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 14:14   #1616
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Melduje sie ze zyjemy ledwo ale jeszcze żyjemy
Jutro ostatni dzien turnusu i wracamy do domu
Dzis Julo mial drugid spotkanie z psychologiem sam na sam i pani nie ma zastrzezen do Jula
Ja zakatarzona znow umieram normalnie i z tej okazji kupilam sobie czapke zimowa
Z Julem bylismy wczoraj u pediatry dodam ze to 3 wizyta lekarska jak tu jestesmy no i dzis jeszcze ortopeda , na szczęście osluc u owo czysty a kaszel ma z kataru zebowego
Nancy Julo wczoraj wracal pod folia bo lalo mial super radoche w tramwaju kazal sobie zakladac jeszcze

Sarah Julo palcem pokazuje nie zwracam uwagi

Mamy za soba mile spotkanie z aplikacja niestety krotkie bo wiercipieta nie umial usiedziec
Indolito super ze ruchy czujesz , ja wczoraj pierwszy raz takie wyrazne poczulam po zjedzeniu kanapki z czosnkiem chyba chlop bedzie
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 14:33   #1617
mala_19kw
Zakorzenienie
 
Avatar mala_19kw
 
Zarejestrowany: 2011-04
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 5 826
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Hej.
My już po szczepieniu. Jeśli chodzi o lekarza to spoko,nie robił dymu i dał się grzecznie od początku do końca zbadać. Doktor pochwalił że Oski ma ładne zadbane zęby
Poza tym musimy iść do okulisty sprawdzić oczko bo prawa źrenica wydaje się być większa od lewej-być może to tylko złudzenie(mąż ma lewą większą ale to nie musi być genetyczne )więc lepiej sprawdzić.
Na koniec w ramach przekupstwa że doktorek jest taki cacy to mały dostał lizaka którego rozbił na drobne kawałki rzucając nim w przychodni o podłogę

Jeśli o zastrzyk chodzi to był dzielny ale do pewnego momentu. Cały czas wiedział co się będzie działo,nawet pokazywał gdzie będzie kuj kuj i samo wkłucie igły nie zrobiło na nim wrażenia (wszystko od początku do końca obserwował) ale kiedy Pani zaczęła wstrzykiwać lek to go przerosło,napewno też bolało. No ale w miarę szybko się uspokoił i później nawet przyszła do niego jakaś dziewczynka która się pięknie uśmiechała i ból oraz gorycz minęła na dobre

I jeszcze muszę się z wami w pewnej kwestii skonsultować Bo rozmawiałam z lekarzem o wit. D i on mi powiedział żeby już nie dawać samej witaminy D tylko jakieś witaminy wieloskładnikowe typu Vibovit. Co o tym myślicie? Podaje któraś z was? Chciałam receptę na witamine D ale mnie dziad przegadał i radził kupować w aptece jakieś z tańszych ale wielowitaminowe,tylko że sprawdziłam i Vibovit kosztuje w granicach 20zł za 30 saszetek-faktycznie,taniocha
__________________
Od 20.04.2007r. Razem.
Od 11.08.2012r. Żona.
OSKAREK
Ur. 23.01.2013

"Dla Ciebie moje serce bije,tak jak kiedyś Twoje dla mnie bić zaczęło"

KosmetyczneSzaleństwo

7DniTygodnia
mala_19kw jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 14:41   #1618
marsi11
Zakorzenienie
 
Avatar marsi11
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 576
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

a w jakim celu witaminy? w moim ośrodku lekarze wręcz przestrzegają przed suplementami bo dobrze zbilansowana dieta starczy a z ostatnich badań wynika że polskie dzieciaki są przewitaminowane i może to wyrządzić więcej szkody niż pożytku
no wiadomo ,ze inaczej jest po chorobach, u niejadkow itp
marsi11 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 14:46   #1619
hope01
Zakorzenienie
 
Avatar hope01
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 6 143
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

DZIEWCZYNY w związku z moim wczorajszym "gościem" odpowiedź od Tauron:
Szanowna Pani,

w odpowiedzi na Pani poniższą korespondencję serdecznie dziękujemy za czujność i za zgłoszenie opisanego zdarzenia. Z posiadanych przez nas informacji wynika bowiem, że osoba podająca się za przedstawiciela Urzędu Regulacji Energetyki jest w tym przypadku oszustem i podszywa się jedynie pod pracownika tej instytucji.

W związku z powyższym, jeśli przy okazji tej wizyty pozostawiono Pani (lub Pani sąsiadom) jakieś materiały, uprzejmie prosimy o ich zeskanowanie i przesłanie na nasz adres tok.indywidualni@tauron-pe.pl.

TAKŻE JEŚLI DO WAS KTOŚ TAKI ZAPUKA, TO UWAŻAJCIE!
__________________
-Mów do mnie brzydko!
-Wziąść, włanczać, przyszłem ...



hope01 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-10-23, 14:53   #1620
mikakrolikowa
Zakorzenienie
 
Avatar mikakrolikowa
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Wiadomości: 3 092
Dot.: Mamy styczniowo - lutowe 2013 (XIX)

Cytat:
Napisane przez hope01 Pokaż wiadomość
DZIEWCZYNY w związku z moim wczorajszym "gościem" odpowiedź od Tauron:
Szanowna Pani,

w odpowiedzi na Pani poniższą korespondencję serdecznie dziękujemy za czujność i za zgłoszenie opisanego zdarzenia. Z posiadanych przez nas informacji wynika bowiem, że osoba podająca się za przedstawiciela Urzędu Regulacji Energetyki jest w tym przypadku oszustem i podszywa się jedynie pod pracownika tej instytucji.

W związku z powyższym, jeśli przy okazji tej wizyty pozostawiono Pani (lub Pani sąsiadom) jakieś materiały, uprzejmie prosimy o ich zeskanowanie i przesłanie na nasz adres tok.indywidualni@tauron-pe.pl.

TAKŻE JEŚLI DO WAS KTOŚ TAKI ZAPUKA, TO UWAŻAJCIE!
U nas tez byl ostatnio podrjrzany gosc wlasnie powiedzial ze od pradu jest i chce upewnic sie czy jakues tam informavje o zmianie taryf do nas dotarły ale tz pogonil dziada
Ale za to numer stulecia dwa dni temu dzwonił do mnie tata i mówi ze przyszla pani i mowi ze na kawę do niego i jest z pge u nas mamy takiego dostawce i ze pol roku temu byl wysłany regulamin i nie odpisalismy itd a za prad rodzicow rachunki przychodzą na mojego tz i to w dodatku na maila a w umowie jest nasz adres eiec pod rodzicow nic formalnie nie przysylaja
mikakrolikowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-12-01 20:21:26


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:55.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.