Marcowe Mamy 2015 cz. V - Strona 64 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-18, 10:43   #1891
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
Ja się boję, że nerwowo nie wytrzymam w bałaganie. Teraz muszę mieć porządek, bo inaczej nie jestem w stanie się skupić. Jak idę do kogoś i widzę np. wszędzie porozkładane rzeczy i brud na podłodze to mam ochotę posprzątać.
Z obiadami dam radę - mąż nie jest jakimś smakoszem i chętnie je obiady z restauracji naszego znajomego. Dowożą na miejsce.

Gorzej, że moja mama chce iść na zaległy urlop w czasie mojego porodu i przyjechać do mnie. Nie mogę jej tego wyperswadować. Może wyda sie wam to dziwne, ale na początku wolę pobyć w trójkę - ja, mąż i synek. Mąż weźmie urlop ojcowski. Chcę w spokoju nacieszyć się moją rodzinką.

A jak mi zacznie latać mama po domu to pewnie zaraz też będzie teściowa i z tyloma ludźmi w domu nie wytrzymam. Zaraz będą dobre rady, patrzenie na ręce czy wszystko dobrze robię, pilnowanie żeby nie zrobiły czegoś wbrew mojej woli, kłócenie się, że teraz coś robi sie inaczej.
ja też mam taki plan, że na początku będziemy sami, mąż bierze 2 tygodnie ojcowskiego i będziemy się zapoznawać z maluszkiem nie chcę żeby ktoś mi chodził, patrzał na ręce i dawał rady. Na szczęście i mama i teściowa są takie, że nie przyjadą dopóki nie poproszę

Cytat:
Napisane przez żona_marcina Pokaż wiadomość
O nie, ja się nastawiam psychicznie, że dzisiaj też się wyśpię. Dobra afirmacja podobno potrafi zdziałać cuda

---------- Dopisano o 08:59 ---------- Poprzedni post napisano o 08:58 ----------


A ile razy robi się badania na toxo w ciąży?
ja ostatnio miałam robione drugi raz

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie
Podczytywałam Was na tel, ale wtedy nie mogę odp, teraz skończyłam
Dziś robiłam glukozę, do wypicia dla mnie spoko, później lekko mi było słabo to wyszłam sobie na dwór, ale po drugim pobraniu, tak szybko jakoś mnie oblały poty mroczki i patrzę, a tu mój mąż wchodzi po schodach i od razu mnie wziął i wyprowadził na dwór i powiedzcie mi, że facet nie ma intuicjiucieszyłam się, bo tak to bym fiknęła, pielęgniarki podeszły do mnie i męża zapytać, czy już lepiej, co było bardzo miłe, trzecie pobranie minęło i przywiózł mnie ten mój kochany do mieszkania i chyba zaraz lekko się zdrzemnę
A ja Wam gratuluję coraz większych Dzidziusiów i jaką piękną buźkę Maleństwo pokazało
Wy tak o porodach, a ja spotkałam na badaniach znajome ciężaróweczki, jedna już doświadczona hmm no cieszy się, że teraz będzie miała cesarkę i mówiła, że bez męża nie dałaby chyba rady, że jego pomoc nieoceniona
ale kochany TŻ jak wiedział kiedy przyjechać

dzień dobry mamusie
ja zasnęłam po pierwszej, obudziłam się jak TŻ wychodził do pracy, ale wstałam dopiero o 10 od razu lepiej
umyłam już włosy, zjadłam śniadanie0 jabłko i pomarańcza, nie miałam nic innego muszę pojechać do pracy zawieźć zwolnienie, a jak będę wracać to może jakieś lumpki i biedronka na pewno
dzisiaj już chyba muszę zrobić jakiś obiad
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:44   #1892
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
No właśnie ja też bym tak zrobiła, bo odejście wód to kojarzy mi się, że szybko do szpitala, ale przed ich odejściem pojawiają się już jakieś skurcze, które mogą dać nam znać, że to "TO"??
ja to pewnie i tak przed wyjazdem do szpitala wejde na wizaż i sie upewnie czy jechac mam ....obym tylko nie przegapiła tego momentu
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:45   #1893
aaakarolina
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 272
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
No właśnie ja też bym tak zrobiła, bo odejście wód to kojarzy mi się, że szybko do szpitala, ale przed ich odejściem pojawiają się już jakieś skurcze, które mogą dać nam znać, że to "TO"??
podobno może być różnie, wody mogą odejść bez skurczów, ale niech się lepiej wypowiedzą doświadczone mamuśki
ja bym chyba wolała, żeby zaczęło się od skurczów, to bym wiedziała, że mam jeszcze trochę czasu, a jak mi wody odejdą to pewnie spanikuję
__________________
Iga ♥♥♥
04.03.2015
aaakarolina jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:53   #1894
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

[QUOTE=EdithS;49388358

rozumiem Cię, ja już zapowiedziałam, że poza tż nikogo nie będę potrzebować, chyba, że sobie nie poradzę, to wtedy dam znać i moją mamę ściągnę. A moja teściowa to już od dawna mówi o nalocie poporodowym, ale ja stanowczo mówię nie tym bardziej,że i tak nie zgadzam się z jej zasadami i podejściem do wychowania, czy maleństwa. Ona twierdzi, że TŻ nie poradzi sobie z kąpielą Małej i ona przyjedzie, ale ja jej powiedziałam ostatnio ostro, że bardziej wierzę w mojego męża niż jej stare zasady...
[/QUOTE]

Nawet nie o zasady chodzi, tylko o to ze nikt nie ma prawa odebrac tatusiowi tych pierwszych chwil z maluszkiem, nauki kapania go itd, nikt nie ma na poczatku doswiadczenia , nawet jesli sie zle wykapie, czy przewinie to bez znaczenia Moj TZ tez nie pamieta ja nie wiem, ale powiedzielismy sobie ze damy rade, w koncu kazdy zaczynal od zera

---------- Dopisano o 10:53 ---------- Poprzedni post napisano o 10:47 ----------

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
A ja niedawno zastanawiałam się, kiedy odchodzą wody, czy jak już jest bardzo blisko porodu, czy jednak na początku i w sumie tak do końca dalej nie wiem:P Może doświadczona Mamusia, mnie uświadomi:P?

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------



Ojej u mnie jak zwykle narzekała na żyły, i na trzy kłucia, za każdym razem musiała manewrować tą igłą pod skórą, bo nie mogła pobrać
Nie mam doswiadczenia, ale przed chwila o tych wodach i skurczach rozmawialam z ta kolezanka co urodzila nie dawno
Mowila ze jak wody odchodza, trzeba jechac do szpitala, bo dziecko powinno znalesc sie pod ktg, bo nie jest juz chronione, tak samo jesli zaczniemy krwawic to ogarnac sie i wyjazd do szpitala. natomiast jesli zacznie sie od skurczy, to liczyc je, i jak beda czestsze i bolesne to wtedy jechac, ale to jest czas raczej na kapiel, zjedzenie czegos, nawet kilka godzin. a pytalam skad bede wiedziala ze to te skurcze, to powiedziala mi ze nie da sie ich nie wiedziec sa tak bardzo bolesne, i po chwili przechodza, i nadchodza ze bede wiedziec kiedy jak liczyc A.... i mowila ze jakbym przestala czuc dziecko to tez zeby pojechac i nie czekac.
I jej wody odeszly dopiero w szpitalu, takze sie nie spieszyla.... pojechala po trzech godzinach ok. od pierwszego skurczu, i przy 7 cm dopiero jej wody odeszlo, i lekarz powiedzial ze pozno nawet

Edytowane przez crystal25
Czas edycji: 2014-12-18 o 10:56
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:54   #1895
JoaMro
Raczkowanie
 
Avatar JoaMro
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: Szczecin
Wiadomości: 377
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
A ja niedawno zastanawiałam się, kiedy odchodzą wody, czy jak już jest bardzo blisko porodu, czy jednak na początku i w sumie tak do końca dalej nie wiem:P Może doświadczona Mamusia, mnie uświadomi:P?

---------- Dopisano o 10:35 ---------- Poprzedni post napisano o 10:34 ----------



Ojej u mnie jak zwykle narzekała na żyły, i na trzy kłucia, za każdym razem musiała manewrować tą igłą pod skórą, bo nie mogła pobrać
Może być tak i tak. Częściej najpierw są skurcze. Ale mogą najpierw odejść wody i to zwykle bardzo pobudza skurcze (stąd jak poród nie postępował wykonywało się przebicie pęcherza płodowego, ale aktualnie chyba już nie jest to zbyt częste). W każdym razie jak już te wody odejdą to lepiej jechać, bo może być szybka akcja. Z resztą chyba nawet Mon9 pisała, że najpierw miała lekkie skurcze a jak jej wody odeszły to już miała takie porządne. Choć to inna sytuacja, bo jak wody odejdą przed terminem to trzeba gnać do szpitala.
__________________
Mój mały szkrab Jaś ur. 17.02.2015
JoaMro jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:55   #1896
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Hej Mamusie
Podczytywałam Was na tel, ale wtedy nie mogę odp, teraz skończyłam
Dziś robiłam glukozę, do wypicia dla mnie spoko, później lekko mi było słabo to wyszłam sobie na dwór, ale po drugim pobraniu, tak szybko jakoś mnie oblały poty mroczki i patrzę, a tu mój mąż wchodzi po schodach i od razu mnie wziął i wyprowadził na dwór i powiedzcie mi, że facet nie ma intuicjiucieszyłam się, bo tak to bym fiknęła, pielęgniarki podeszły do mnie i męża zapytać, czy już lepiej, co było bardzo miłe, trzecie pobranie minęło i przywiózł mnie ten mój kochany do mieszkania i chyba zaraz lekko się zdrzemnę
A ja Wam gratuluję coraz większych Dzidziusiów i jaką piękną buźkę Maleństwo pokazało
Wy tak o porodach, a ja spotkałam na badaniach znajome ciężaróweczki, jedna już doświadczona hmm no cieszy się, że teraz będzie miała cesarkę i mówiła, że bez męża nie dałaby chyba rady, że jego pomoc nieoceniona
kochany tz, znalazl sie w odpowiednim czasie
Ja moge rodzic nawet sto razy czuje ze jestem do tego stworzona, ale nie do wypadkow takich jak nacinanie zszywanie itd. A bol porodowy to wytrzymam
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:55   #1897
aneta_s13
Rozeznanie
 
Avatar aneta_s13
 
Zarejestrowany: 2012-10
Wiadomości: 515
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
No właśnie ja też bym tak zrobiła, bo odejście wód to kojarzy mi się, że szybko do szpitala, ale przed ich odejściem pojawiają się już jakieś skurcze, które mogą dać nam znać, że to "TO"??

mi wody przed porodem nie odeszły, oby dwa razy jechałam ze skurczami... dopiero na sali porodowej.
aneta_s13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:58   #1898
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Dzięki dziewczyny to ja też wolę, by zaczęło się od skurczy, żeby była jeszcze chwila, bo jak wody mi odejdą to szpital od razu, zresztą ja będę musiała kawałek dojechać ok 70km i jeszcze zależne od pory dnia korki hmm, w razie czego gdzieś po drodze jakiś szpital zahaczę Jej to będzie chyba panika, ale oby nie

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
kochany tz, znalazl sie w odpowiednim czasie
Ja moge rodzic nawet sto razy czuje ze jestem do tego stworzona, ale nie do wypadkow takich jak nacinanie zszywanie itd. A bol porodowy to wytrzymam
Idealnie wyczuł moment Mnie to nacinanie też przeraża, zwłaszcza, że w Polsce wykonują to niestety rutynowo ale jak trzeba to trzeba...
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:58   #1899
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Hej ranne ptaszki


Mnie przed 9 obudził SMS od znajomej, że za chwile bedzie i musiałam przyjąć ją w szlafroku

Wczoraj w nocy mieliśmy akcje pt zmiana pościeli. Tz tak sie wypocil po lekach, że pizame miał całą mokrą i posciel do zmiany


Ktoś sie pytał jak to jest z tymi odchodzącymi wodami. Mi wody odeszły jak młody wychodził na swiat, szybciej delikatnie sie sączyły.
U znajomej było tak, ze wody zaczęły odchodzić w niedziele a urodziła dopiero we wtorek. Przez ten czas była pod opieką lekarza ale akcja sie nie rozwijała, wywoływanie słabo szło az w koncu musieli ją ciąć...

Chyba na to nie ma reguły, jest pewnie milion opcji na przebieg porodu a my za bardzo nie wiemy co nas czeka
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 10:59   #1900
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Nawet nie o zasady chodzi, tylko o to ze nikt nie ma prawa odebrac tatusiowi tych pierwszych chwil z maluszkiem, nauki kapania go itd, nikt nie ma na poczatku doswiadczenia , nawet jesli sie zle wykapie, czy przewinie to bez znaczenia Moj TZ tez nie pamieta ja nie wiem, ale powiedzielismy sobie ze damy rade, w koncu kazdy zaczynal od zera

Nie mam doswiadczenia, ale przed chwila o tych wodach i skurczach rozmawialam z ta kolezanka co urodzila nie dawno
Mowila ze jak wody odchodza, trzeba jechac do szpitala, bo dziecko powinno znalesc sie pod ktg, bo nie jest juz chronione, tak samo jesli zaczniemy krwawic to ogarnac sie i wyjazd do szpitala. natomiast jesli zacznie sie od skurczy, to liczyc je, i jak beda czestsze i bolesne to wtedy jechac, ale to jest czas raczej na kapiel, zjedzenie czegos, nawet kilka godzin. a pytalam skad bede wiedziala ze to te skurcze, to powiedziala mi ze nie da sie ich nie wiedziec sa tak bardzo bolesne, i po chwili przechodza, i nadchodza ze bede wiedziec kiedy jak liczyc A.... i mowila ze jakbym przestala czuc dziecko to tez zeby pojechac i nie czekac.
tak, to święta racja, kontakt malucha z tatą od początku a o te zasady to chodziło mi o to, że moja teściowa kąpała ze szwagierką jej córkę, szwagra odsunęły baby na bok od razu (bo nie da rady) i one zawijały małą w pieluchę tetrową, robiły taki kokon i tak ją kładły do wanienki i ten kokon polewały wodą, bo twierdzą, że jak chwycisz dziecko na gołe ciało to ono na pewno się wyślizgnie i wypadnie w wanienki

A co do momentu przyjazdu do szpitala, mnie przeraża odejście wód, więc jak to się stanie w domu to zaraz jadę do szpitala położna mi jeszcze mówiła, że może w toalecie wypaść taki czop śluzowy, to skurcze mogą nadejść od od momentu jak on wypadnie lub jeszcze wciągu 2 tygodni. Trzeba wtedy tylko obserwować, czy nie ma plamienia, jak nie ma, to czekać, jak jest to do szpitala.
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:01   #1901
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez aneta_s13 Pokaż wiadomość
mi wody przed porodem nie odeszły, oby dwa razy jechałam ze skurczami... dopiero na sali porodowej.
O na sali porodowej byłoby dobrze, ale niestety wszystkiego nie można sobie zaplanować Jej jakoś zaczęłam myśleć o tym porodzie, a tu jeszcze ok 3 msc.

---------- Dopisano o 11:01 ---------- Poprzedni post napisano o 10:59 ----------

Cytat:
Napisane przez nusiekowa Pokaż wiadomość
ja to pewnie i tak przed wyjazdem do szpitala wejde na wizaż i sie upewnie czy jechac mam ....obym tylko nie przegapiła tego momentu
He he, pewnie nie tylko Ty a bo po powinno być jakoś prościej wymyślone, a tak to można jechać za wcześnie, za późno itd.
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:03   #1902
ewka5891
Zakorzenienie
 
Avatar ewka5891
 
Zarejestrowany: 2011-08
Wiadomości: 4 422
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Z Tztem po pierwszym porodzie chcieliśmy być sami. Tak jak piszecie pierwsze chwile z maluchem, kąpiel itp. Teraz marzyłaby mi sie pomoc mamy ale pewnie z powodów niezależnych od nas i od niej nie bedzie mogła przyleciec. Teściowej nie chce na samym początku bo sie pozabijamy.
__________________
http://suwaczki.maluchy.pl/li-60657.png



Synek


"Wędrówką jedną życie jest człowieka..."
ewka5891 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:03   #1903
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Hej ranne ptaszki


Mnie przed 9 obudził SMS od znajomej, że za chwile bedzie i musiałam przyjąć ją w szlafroku

Wczoraj w nocy mieliśmy akcje pt zmiana pościeli. Tz tak sie wypocil po lekach, że pizame miał całą mokrą i posciel do zmiany


Ktoś sie pytał jak to jest z tymi odchodzącymi wodami. Mi wody odeszły jak młody wychodził na swiat, szybciej delikatnie sie sączyły.
U znajomej było tak, ze wody zaczęły odchodzić w niedziele a urodziła dopiero we wtorek. Przez ten czas była pod opieką lekarza ale akcja sie nie rozwijała, wywoływanie słabo szło az w koncu musieli ją ciąć...

Chyba na to nie ma reguły, jest pewnie milion opcji na przebieg porodu a my za bardzo nie wiemy co nas czeka
No właśnie ja pytałam i widzę, że nie ma reguły, widać sprawa trochę indywidualna, no nic pozostaje czekać:P
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:04   #1904
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Dzięki dziewczyny to ja też wolę, by zaczęło się od skurczy, żeby była jeszcze chwila, bo jak wody mi odejdą to szpital od razu, zresztą ja będę musiała kawałek dojechać ok 70km i jeszcze zależne od pory dnia korki hmm, w razie czego gdzieś po drodze jakiś szpital zahaczę Jej to będzie chyba panika, ale oby nie

---------- Dopisano o 10:58 ---------- Poprzedni post napisano o 10:57 ----------



Idealnie wyczuł moment Mnie to nacinanie też przeraża, zwłaszcza, że w Polsce wykonują to niestety rutynowo ale jak trzeba to trzeba...
dla TZ
no mam nadzieje sie nie spieszyc bo lezec na lozku szpitalnym a w domu posiedziec to wiadomo co lepsze
70 km to bardzo duzo. U nas nie mozna wybierac szpitali i kliniki, mialam do wyboru tylko tu gdzie mieszkam, lub w okolicach najblizszych.
Wiem, ze wykonuja rutynowo, ale czy wiesz ze mozesz sie nie zgadzac, a jesli to zrobia to im grozic sadem Czesto nacinaja bo chca przyspieszyc tym porod. A to wcale nie jest takie dobre dla kobiety. Ja wiem, ze jesli nie bedzie potrzeby nie natna mnie, chociaz wydaje mi sie ze mam nie elastyczne krocze, i moge przez to byc nacieta. Gorzej z zszywaniem, bo lekarzom tez sie spieszy, i nie daja znieczulen, czesto sie o tym slyszy. U nas niestety tez jesli chodzi o zszywanie. Ja zamierzam walczyc o swoje. Jestesmy ludzmi a nie zwierzetami tak samo jesli porod przebiega prawidlowo, nie moga odbierac mamom tej chwili trzymania dziecka na piersi, jesli wszystko jest dobrze.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:09   #1905
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

chyba długo mnie nie było, skoro wy już o porodach, widze że kilka z was to ma już ustalone wszystko co i jak, ja to wole nawet nie myśleć i sobie nie planować, bo zawsze jest inaczej, a paznokcie włosy makijaż na porodówce? dzidziuś i tak nas pokocha i besz tych tapet, koków loków i wymalowanych szponików a dla TŻa na porodówkę nie będę się stroić, ani to czas ani miejsce, już nie w takich momentach widział, na pewno siię nie odkocha a dla siebie ? dla mnie wystarczy że dzidzia piękna, ja w tym dni nie muszę

ja to taki nerwusek raptusek, więc wątpię w to żebym przy regularnych skurczach lewatywke na spokojnie sobie robiła najwyżej się zesram na porodówce
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:11   #1906
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
tak, to święta racja, kontakt malucha z tatą od początku a o te zasady to chodziło mi o to, że moja teściowa kąpała ze szwagierką jej córkę, szwagra odsunęły baby na bok od razu (bo nie da rady) i one zawijały małą w pieluchę tetrową, robiły taki kokon i tak ją kładły do wanienki i ten kokon polewały wodą, bo twierdzą, że jak chwycisz dziecko na gołe ciało to ono na pewno się wyślizgnie i wypadnie w wanienki

A co do momentu przyjazdu do szpitala, mnie przeraża odejście wód, więc jak to się stanie w domu to zaraz jadę do szpitala położna mi jeszcze mówiła, że może w toalecie wypaść taki czop śluzowy, to skurcze mogą nadejść od od momentu jak on wypadnie lub jeszcze wciągu 2 tygodni. Trzeba wtedy tylko obserwować, czy nie ma plamienia, jak nie ma, to czekać, jak jest to do szpitala.
O tym czopie sluzowym nie slyszalam nic Czyli jak on wypadnie to porod moze nastapic w ciagu dwoch tygodni ale nie koniecznie w ten sam dzien
Slyszalam cos o pieluszce tetrowej i kapaniu maluszka, zeby sie nie wystraszylo kontaktu z woda, na poczatku. ale zeby owijac itd
Jest jeden sposob dla wystraszonych rodzicow, na youtubie pokazywali ze przez pierwsze dni kiedy wszystko dla rodzicow jest nowe, mozna obmywac porzadnie maluszka na macie do przewijania i nie trzeba kapac, moze pomysl nie najlepszy, ale za to bezpieczny, i dla bojacych sie rodzicow Bylabym wsciekla gdyby moj TZ nie mogl wykapac maluszka albo przewinac czy ubrac, przytulic, w koncu to tata, rodzice sa najwazniejsi a nie inni wszechwiedzacy, jezuuu za drzwi mi z takimi

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Z Tztem po pierwszym porodzie chcieliśmy być sami. Tak jak piszecie pierwsze chwile z maluchem, kąpiel itp. Teraz marzyłaby mi sie pomoc mamy ale pewnie z powodów niezależnych od nas i od niej nie bedzie mogła przyleciec. Teściowej nie chce na samym początku bo sie pozabijamy.
ja przyjde ci pomoc z tesciowa tez bym sie zabila. Nie ma opcji nawet, dobrze ze z nia nie rozmawiamy, wiec i tak nie przyjedzie
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:11   #1907
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Z Tztem po pierwszym porodzie chcieliśmy być sami. Tak jak piszecie pierwsze chwile z maluchem, kąpiel itp. Teraz marzyłaby mi sie pomoc mamy ale pewnie z powodów niezależnych od nas i od niej nie bedzie mogła przyleciec. Teściowej nie chce na samym początku bo sie pozabijamy.
i mi się marzy po porodzie tylko sam na sam, czas dla babć i dziadków i innych rodzin jeszcze będzie, a jak od początku sami nie będziemy kąpać itp, to później tym bardziej strach rośnie wrrr
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:13   #1908
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
dla TZ
no mam nadzieje sie nie spieszyc bo lezec na lozku szpitalnym a w domu posiedziec to wiadomo co lepsze
70 km to bardzo duzo. U nas nie mozna wybierac szpitali i kliniki, mialam do wyboru tylko tu gdzie mieszkam, lub w okolicach najblizszych.
Wiem, ze wykonuja rutynowo, ale czy wiesz ze mozesz sie nie zgadzac, a jesli to zrobia to im grozic sadem Czesto nacinaja bo chca przyspieszyc tym porod. A to wcale nie jest takie dobre dla kobiety. Ja wiem, ze jesli nie bedzie potrzeby nie natna mnie, chociaz wydaje mi sie ze mam nie elastyczne krocze, i moge przez to byc nacieta. Gorzej z zszywaniem, bo lekarzom tez sie spieszy, i nie daja znieczulen, czesto sie o tym slyszy. U nas niestety tez jesli chodzi o zszywanie. Ja zamierzam walczyc o swoje. Jestesmy ludzmi a nie zwierzetami tak samo jesli porod przebiega prawidlowo, nie moga odbierac mamom tej chwili trzymania dziecka na piersi, jesli wszystko jest dobrze.
Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i to jego wyczucie:P
No właśnie 70km to daleko hmm może jeszcze przemyślę, niby dwa pasy, więc jedzie się szybko pomijając pory, w których są straszne korki. Tak słyszałam o tym, że mogę się nie zgodzić, ale to wcześniej jakieś pismo do ordynatora, jako plan porodu i tak wypisać na co się zgadzam, a na co nie wiem, że też można wymagać kangurowania, znieczulenia podczas ewentualnego szycia krocza itd. Hmm chyba wybiorę położną i może ona jakoś bardziej mnie oświeci, czy warto tworzyć taki plan porodu.
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:14   #1909
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

[QUOTE=EdithS;49388774] one zawijały małą w pieluchę tetrową, robiły taki kokon i tak ją kładły do wanienki i ten kokon polewały wodą, bo twierdzą, że jak chwycisz dziecko na gołe ciało to ono na pewno się wyślizgnie i wypadnie w wanienki/QUOTE]

hahaha i do tego kapok, poduszki powietrzne w wanienkach itp, przecież tam się nie leje wody po brzwegi ani nie trzyma nikt dziecka 3m nad pow. wody

ale się nie śmieje, co jak ja zdziwaczeje po porodzie? i sama tak rtobić będę
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:14   #1910
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez ojustyna Pokaż wiadomość
chyba długo mnie nie było, skoro wy już o porodach, widze że kilka z was to ma już ustalone wszystko co i jak, ja to wole nawet nie myśleć i sobie nie planować, bo zawsze jest inaczej, a paznokcie włosy makijaż na porodówce? dzidziuś i tak nas pokocha i besz tych tapet, koków loków i wymalowanych szponików a dla TŻa na porodówkę nie będę się stroić, ani to czas ani miejsce, już nie w takich momentach widział, na pewno siię nie odkocha a dla siebie ? dla mnie wystarczy że dzidzia piękna, ja w tym dni nie muszę

ja to taki nerwusek raptusek, więc wątpię w to żebym przy regularnych skurczach lewatywke na spokojnie sobie robiła najwyżej się zesram na porodówce
Lekarze sa przyzwyczajeni do takich widokow nie martw sie
Ja planuje sie ogarnac poprostu, jakos wygladac i wtedy jechac. I tak po porodzie bedziemy zabojczo piekne, i nie w glowie nam bedzie pindrowanie sie, majac spuchniete i obolale cialo, i bedziemy bez zycia na drugi dzien
chociaz u nas popronuja, zeby kobieta zabrala kosmetyki, i cos ladnego do ubrania sie na wyjscie ze szpitala jak juz bedzie po. W sensie, dla TZ, i ze to dobrze robi tez dla samopoczucia troche
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:16   #1911
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
tak, to święta racja, kontakt malucha z tatą od początku a o te zasady to chodziło mi o to, że moja teściowa kąpała ze szwagierką jej córkę, szwagra odsunęły baby na bok od razu (bo nie da rady) i one zawijały małą w pieluchę tetrową, robiły taki kokon i tak ją kładły do wanienki i ten kokon polewały wodą, bo twierdzą, że jak chwycisz dziecko na gołe ciało to ono na pewno się wyślizgnie i wypadnie w wanienki

A co do momentu przyjazdu do szpitala, mnie przeraża odejście wód, więc jak to się stanie w domu to zaraz jadę do szpitala położna mi jeszcze mówiła, że może w toalecie wypaść taki czop śluzowy, to skurcze mogą nadejść od od momentu jak on wypadnie lub jeszcze wciągu 2 tygodni. Trzeba wtedy tylko obserwować, czy nie ma plamienia, jak nie ma, to czekać, jak jest to do szpitala.
ooo jakbym widziała moją teściową w akcji! Tylko, że moja teściowa twierdzi, że ona będzie musiała mi dużo pomóc bo ja nie miałam do czynienia z małymi dziećmi i NA PEWNO NIE DAM sobie sama rady! Normalnie tak mi ciśnienie skoczyło jak to usłyszałam, że mogłabym ją udusić! Uważa, że jeśli nie ona to dziecko będzie nie wykąpane, nie pojedzone i nie przewinięte bo przecież JA TEGO NIE POTRAFIĘ! ona z góry zakłada, że ja nic nie umiem i w ogóle chyba najlepiej jakbym jej oddała dziecko po porodzie i tylko wpadała go odwiedzić
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:16   #1912
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

[QUOTE=crystal25;49388938]O tym czopie sluzowym nie slyszalam nic Czyli jak on wypadnie to porod moze nastapic w ciagu dwoch tygodni ale nie koniecznie w ten sam dzien
Slyszalam cos o pieluszce tetrowej i kapaniu maluszka, zeby sie nie wystraszylo kontaktu z woda, na poczatku. ale zeby owijac itd
Jest jeden sposob dla wystraszonych rodzicow, na youtubie pokazywali ze przez pierwsze dni kiedy wszystko dla rodzicow jest nowe, mozna obmywac porzadnie maluszka na macie do przewijania i nie trzeba kapac, moze pomysl nie najlepszy, ale za to bezpieczny, i dla bojacych sie rodzicow Bylabym wsciekla gdyby moj TZ nie mogl wykapac maluszka albo przewinac czy ubrac, przytulic, w koncu to tata, rodzice sa najwazniejsi a nie inni wszechwiedzacy, jezuuu za drzwi mi z takimi

---------- Dopisano o 11:11 ---------- Poprzedni post napisano o 11:09 ----------


Takich z "dobrymi" radami będzie mnóstwo, aż przypomniała mi się moja teściowa, jak jej córka urodziła i jej mąż wziął syna do odbicia to myślałam, że teściowa padnie zaczęła lamentować, że tak nie wolno, że w poduchy i wyżej i już, a nie brać na ręce przy ubieraniu małego wyszła bo jej się słabo robiło, jak patrzyła jak to robią, ale później uświadomili ją, że czasy się zmieniły
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:17   #1913
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez Lila_17 Pokaż wiadomość
Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie i to jego wyczucie:P
No właśnie 70km to daleko hmm może jeszcze przemyślę, niby dwa pasy, więc jedzie się szybko pomijając pory, w których są straszne korki. Tak słyszałam o tym, że mogę się nie zgodzić, ale to wcześniej jakieś pismo do ordynatora, jako plan porodu i tak wypisać na co się zgadzam, a na co nie wiem, że też można wymagać kangurowania, znieczulenia podczas ewentualnego szycia krocza itd. Hmm chyba wybiorę położną i może ona jakoś bardziej mnie oświeci, czy warto tworzyć taki plan porodu.
sporo czasu, zwlaszcza jesli zaczniesz rodzic w dzien, a w ciagu dnia najwiecej samochodow ale jesli chcesz, to czemu nie, najwyzej na szybko do najblizszego szpitala a i tak beda musieli ciebie przyjac
Nie robilam zadnego planu porodu ale troche o tym pisze ze warto, pomimo tego ze i tak zazwyczaj plan nie wypala warto wiedziec co wolno a czego nie, jakie masz prawa jako kobieta rodzaca... jesli chodzi np. o kontakt z dzieckiem po porodzie, o znieczulenia itd.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:18   #1914
luzna25
Zadomowienie
 
Avatar luzna25
 
Zarejestrowany: 2014-07
Wiadomości: 1 095
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

aaa i witam się z wami w 30 tygodniu
__________________
Radek- ur. 23 luty 2015 o godz. 10:24


luzna25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:18   #1915
EdithS
Zadomowienie
 
Avatar EdithS
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Wlkp.
Wiadomości: 1 828
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
O tym czopie sluzowym nie slyszalam nic Czyli jak on wypadnie to porod moze nastapic w ciagu dwoch tygodni ale nie koniecznie w ten sam dzien
Slyszalam cos o pieluszce tetrowej i kapaniu maluszka, zeby sie nie wystraszylo kontaktu z woda, na poczatku. ale zeby owijac itd
Jest jeden sposob dla wystraszonych rodzicow, na youtubie pokazywali ze przez pierwsze dni kiedy wszystko dla rodzicow jest nowe, mozna obmywac porzadnie maluszka na macie do przewijania i nie trzeba kapac, moze pomysl nie najlepszy, ale za to bezpieczny, i dla bojacych sie rodzicow Bylabym wsciekla gdyby moj TZ nie mogl wykapac maluszka albo przewinac czy ubrac, przytulic, w koncu to tata, rodzice sa najwazniejsi a nie inni wszechwiedzacy, jezuuu za drzwi mi z takimi

ja przyjde ci pomoc z tesciowa tez bym sie zabila. Nie ma opcji nawet, dobrze ze z nia nie rozmawiamy, wiec i tak nie przyjedzie
tak mi położna mówiła, że jak czop odejdzie, to poród może się zacząć od tego dnia lub w ciągu maks. do 2 tygodni.
A jeśli chodzi o pieluchę tetrową, to tak często kładzie się na nią maluszka we wodzie, ale nie robi kokon wokół całego ciała dziecka, zresztą jak kto chce i woli, w każdym razie nie można odsuwać mężczyzny od razu zakładając, że sobie nie poradzi. I tego się będę trzymać ostatnio z tż rozmawialiśmy, że nie chcemy podawać Małej cukru i soli do jakichkolwiek obiadków, czy deserków, tak długo jak się da, a już na pewno w 1 roku życia, na co teściowa przywiozła mi 12 słoiczków zrobionych przez nią owocowych deserków. Otworzyłam jeden specjalnie żeby spróbować, sama słodycz, aż mnie zemdliło! i mówię, żeby więcej nie robili, bo nie chcę Małej cukru podawać, a ona z fochem jak zwykle i z tekstem, że jestem niepoważna i będę wszystkiego dziecku zabraniać.
EdithS jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:19   #1916
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
ooo jakbym widziała moją teściową w akcji! Tylko, że moja teściowa twierdzi, że ona będzie musiała mi dużo pomóc bo ja nie miałam do czynienia z małymi dziećmi i NA PEWNO NIE DAM sobie sama rady! Normalnie tak mi ciśnienie skoczyło jak to usłyszałam, że mogłabym ją udusić! Uważa, że jeśli nie ona to dziecko będzie nie wykąpane, nie pojedzone i nie przewinięte bo przecież JA TEGO NIE POTRAFIĘ! ona z góry zakłada, że ja nic nie umiem i w ogóle chyba najlepiej jakbym jej oddała dziecko po porodzie i tylko wpadała go odwiedzić
Dla teściowejona już miała swój czas, a Ty na pewno będziesz potrafiła, przyjdzie instynkt i jak coś to pomału, ale wszystkiego się nauczymy
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:21   #1917
ojustyna
Zadomowienie
 
Avatar ojustyna
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Białystok
Wiadomości: 1 829
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez crystal25 Pokaż wiadomość
Lekarze sa przyzwyczajeni do takich widokow nie martw sie
Ja planuje sie ogarnac poprostu, jakos wygladac i wtedy jechac. I tak po porodzie bedziemy zabojczo piekne, i nie w glowie nam bedzie pindrowanie sie, majac spuchniete i obolale cialo, i bedziemy bez zycia na drugi dzien
chociaz u nas popronuja, zeby kobieta zabrala kosmetyki, i cos ladnego do ubrania sie na wyjscie ze szpitala jak juz bedzie po. W sensie, dla TZ, i ze to dobrze robi tez dla samopoczucia troche
ja się tym wcale nie martwię, zmiartwieniem to może być jedynie zdrowie mojego Bobaska, żeby żadnych komplikacji przy porodzie nie było
a na wyjście owszem, "do świata" wyjść ładnemu trzeba, ale na pewno nie w dniu porodu mnie to i tak poród zaskoczy na pewno, choćby był idealnie w terminie albo nawet i po tej dacie taki jestem szałaput

a na piękny wygląd jeszcze czas będzie, odwiedziny wszystkich znajomych i rodziny, wtedy się będziemy z Małą stroić
__________________
Olga 20.03.3015
ojustyna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:21   #1918
crystal25
Zakorzenienie
 
Avatar crystal25
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 5 440
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez luzna25 Pokaż wiadomość
ooo jakbym widziała moją teściową w akcji! Tylko, że moja teściowa twierdzi, że ona będzie musiała mi dużo pomóc bo ja nie miałam do czynienia z małymi dziećmi i NA PEWNO NIE DAM sobie sama rady! Normalnie tak mi ciśnienie skoczyło jak to usłyszałam, że mogłabym ją udusić! Uważa, że jeśli nie ona to dziecko będzie nie wykąpane, nie pojedzone i nie przewinięte bo przecież JA TEGO NIE POTRAFIĘ! ona z góry zakłada, że ja nic nie umiem i w ogóle chyba najlepiej jakbym jej oddała dziecko po porodzie i tylko wpadała go odwiedzić
Dalabym takiej do zrozumienia Moja byla nie doszla tesciowa tez taka byla, jezuuu nic tylko usiasc i plakac, wszechwiedzace wiedzmy!!!!!
i takie cos sprawia ze masz chec, usunac ja z zycia swojego maluszka.
Dobrze ze moja mama mi takich rzeczy nie powie, jak przyjedzie, bo sama sie przyznala ze wiele zapomniala ale chetnie pomoze w kapaniu czy ubieraniu i powiedziala ze widzi ile nowych rzeczy a kiedys bylo inaczej a jak mnie slucha to same nowosci dla niej i cieszy sie ze mamy lepiej niz ona np.
crystal25 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:22   #1919
nusiekowa
Wtajemniczenie
 
Avatar nusiekowa
 
Zarejestrowany: 2011-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 219
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez ewka5891 Pokaż wiadomość
Z Tztem po pierwszym porodzie chcieliśmy być sami. Tak jak piszecie pierwsze chwile z maluchem, kąpiel itp. Teraz marzyłaby mi sie pomoc mamy ale pewnie z powodów niezależnych od nas i od niej nie bedzie mogła przyleciec. Teściowej nie chce na samym początku bo sie pozabijamy.
Ja chce byc sama z malutkim i TŻ.Moja mama też we Wrocławiu jest więc na pewno będę ją prosić o pomoc obiadową. dziecka chce sie sama nauczyć,nie chce by mi ktoś mówił jak kąpać jak przewijać albo czemu to robie tak ,ze powinno sie inaczej. TŻ zaproponował by jego mama przyjechala po porodzie ale ja nie chce-bede miala poczucie że mam gościa w domu -a nie zamierzam kolo niej skakac albo prosic by obiad ugotowala-przez gardło by mi nie przeszło -tak wiec grzecznie odmawiam
__________________
Oskar
TP:08.03.2015
nusiekowa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-18, 11:22   #1920
Lila_17
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 952
Dot.: Marcowe Mamy 2015 cz. V

Cytat:
Napisane przez EdithS Pokaż wiadomość
tak mi położna mówiła, że jak czop odejdzie, to poród może się zacząć od tego dnia lub w ciągu maks. do 2 tygodni.
A jeśli chodzi o pieluchę tetrową, to tak często kładzie się na nią maluszka we wodzie, ale nie robi kokon wokół całego ciała dziecka, zresztą jak kto chce i woli, w każdym razie nie można odsuwać mężczyzny od razu zakładając, że sobie nie poradzi. I tego się będę trzymać ostatnio z tż rozmawialiśmy, że nie chcemy podawać Małej cukru i soli do jakichkolwiek obiadków, czy deserków, tak długo jak się da, a już na pewno w 1 roku życia, na co teściowa przywiozła mi 12 słoiczków zrobionych przez nią owocowych deserków. Otworzyłam jeden specjalnie żeby spróbować, sama słodycz, aż mnie zemdliło! i mówię, żeby więcej nie robili, bo nie chcę Małej cukru podawać, a ona z fochem jak zwykle i z tekstem, że jestem niepoważna i będę wszystkiego dziecku zabraniać.
Och takie to denerwujące, moja teściowa też wszystko pierwszemu wnukowi słodziła, już od pół roku zresztą rodzice też, cukier, sól i jak dziecko kolejne ząbki wyszły z próchnicą, to wielkie zdziwienie skąd to, skoro on słodkiego nie je teściowe to dopiero gatunek, ja tam będę wymagać stanowczo, do tego roku to podstawa Tak trzymajcie, ważne że Ty z TŻ uważacie tak samo, a inni mają się dostosować
Lila_17 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-08 18:19:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:29.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.