Mamusie lutowe 2015 - cz. 6 - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-23, 09:16   #751
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dzień dobry
W nocy budził mnie ból brzucha i w sumie dalej jest coś nie tak. Aż mi się w nocy śniło, że mam sraczkę
Nogi mam jak balony spuchnięte, palce tak samo ;/
Wypiłam pokrzywę, ale czy to coś da? ;/

Madzia wiedziałam, że wizyta będzie pomyślna Ważne, że mała przybiera, na święta będziesz spokojna
Tylko tej kasy szkoda, no ale co poradzić
I ciekawe co ten Twój gin by powiedział na moją wagę, 18 kg na plusie

Biała masakra, strasznie współczuję i to jeszcze teraz, przed świętami

Monnia kciuki, abyś wyszła ze szpitala przed świętami :kciuki;
Ale w sumie, skoro ciśnienie się poprawia to chyba nie będą Cię tam trzymać w święta
Może później będą kazali się zgłosić na kontrolę i tyle

Duszona masz rację, że to Wasza sprawa a nie Twojej mamy, ale jednak kobieta chce dobrze
Tylko, że po co się obraża

My też będziemy dzisiaj dopiero choinkę stroić, bo wczoraj nie mieliśmy już siły

W ogóle ojciec się do mnie nie odzywał przez parę miesięcy a od wczoraj dzwoni
Nie odbieram
Pewnie wzięło go, że będzie sam siedział w Wigilię
Ale wiecie co? Co roku jeździłam do domu rodzinnego, ale tylko ze względu na mamę, bo on i tak zawsze był pijany, awanturował się i wszystko psuł
A teraz jak już mamy nie ma to nie mam po co jechać
A on niech robi co chce

Wrrr ale jednak mam poczucie winy ;/
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 09:25   #752
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Mlebi - fajnie, że insulina zadziałała. Nie będziesz pewnie musiała zwiększać dawek
podobno w 36 tyg mogą się już normowac
u mnie za 2 tyg to by było

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 09:25 ---------- Poprzedni post napisano o 09:24 ----------

ilona nie powinnaś czuć się winna
to on powinien za te wszystkie lata

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 09:27   #753
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
Dzień dobry
W nocy budził mnie ból brzucha i w sumie dalej jest coś nie tak. Aż mi się w nocy śniło, że mam sraczkę
Nogi mam jak balony spuchnięte, palce tak samo ;/
Wypiłam pokrzywę, ale czy to coś da? ;/

Madzia wiedziałam, że wizyta będzie pomyślna Ważne, że mała przybiera, na święta będziesz spokojna
Tylko tej kasy szkoda, no ale co poradzić
I ciekawe co ten Twój gin by powiedział na moją wagę, 18 kg na plusie

Biała masakra, strasznie współczuję i to jeszcze teraz, przed świętami

Monnia kciuki, abyś wyszła ze szpitala przed świętami :kciuki;
Ale w sumie, skoro ciśnienie się poprawia to chyba nie będą Cię tam trzymać w święta
Może później będą kazali się zgłosić na kontrolę i tyle

Duszona masz rację, że to Wasza sprawa a nie Twojej mamy, ale jednak kobieta chce dobrze
Tylko, że po co się obraża

My też będziemy dzisiaj dopiero choinkę stroić, bo wczoraj nie mieliśmy już siły

W ogóle ojciec się do mnie nie odzywał przez parę miesięcy a od wczoraj dzwoni
Nie odbieram
Pewnie wzięło go, że będzie sam siedział w Wigilię
Ale wiecie co? Co roku jeździłam do domu rodzinnego, ale tylko ze względu na mamę, bo on i tak zawsze był pijany, awanturował się i wszystko psuł
A teraz jak już mamy nie ma to nie mam po co jechać
A on niech robi co chce

Wrrr ale jednak mam poczucie winy ;/
A po no spie nie orzeszedł Ci ten ból brzucha?
Może bejbik jakoś dziwnie się ułożył?!
Jak coś to nie czekaj tylko jedź to sprawdzić, zawsze lepiej odbyć jedną wizytę więcej pozornie niepotrzebnę niż jedną za mało...
A co do Taty, to hmmm smutna historia...
Nie wiem co bym zrobiła...
Niby zawsze jestem konsekwentna i uparta, nie zmieniam zdania, ale w głębi serca gdzieś zawsze się rozpływam.
Może warto przemyśleć, są Święta, jakby nie patrzeć to Twój Ojciec, może chociaż na chwilę zajrzyj do niego, podziel się opłatkiem i tyle. Ocenisz sytuację, może będzie inaczej...
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 09:36   #754
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ilonka po nicy masz spuchnięte nogi?
Nie jadłaś wczoraj nic ciężkiego?
Na pewno przykre czekają Cie święta z braku mamy i taty który zawsze je psuł .Biedulko
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 09:51   #755
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

dziewczyny cukrzycowe
mam zalecenie od diab żeby w wigilię nie mierzyć

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 09:58   #756
zielona butelka
Zakorzenienie
 
Avatar zielona butelka
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: z bliska:)
Wiadomości: 5 211
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Babeczki, witam się na chwilę i zaraz uciekam, bo tak goni ten czas i tyle jest do zrobienia. Wszystkie pozdrawiam serdecznie. Nie dam rady nadrobić ale trzymam kciuki za wszystkie sprawy.
Zaraz lecę lepić pierogi a potem jeszcze muszę wyskoczyć po ostatnie prezenty, więc znów zabiegany dzionek.
Ściskam serdecznie.
zielona butelka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:01   #757
biala17a
Zadomowienie
 
Avatar biala17a
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Bieszczady
Wiadomości: 1 466
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość
Hej.. Melduję tylko że żyjemy...

BIAŁA współczuję tragedii... Ja też jadę do PF rodzic jakieś 70 km...
.
Cytat:
Napisane przez DuszonaMarchewka Pokaż wiadomość
BIAŁA właśnie napisz jak z siostrą? Duże ma oparzenia?
Siostra otumaniona lekami przeciwbólowymi, których na szczęście nie żałują. Jest lepiej niż przy wstępnej ocenie, bo jednak nie trzeba będzie robić przeszczepu skóry
A co do PF - masz tam prowadzącego czy przyjeżdzasz z ulicy? Widzę że masz termin troszkę wcześniej, na pewno będę cię prosić o relację

Cytat:
Napisane przez d_a_r_i_a Pokaż wiadomość
Biała tak Ci wspolczuje...wiem co przezylas..jak to czytalam to mi wspomnienia wróciły kiedyś właśnie przed samymi swietami stracilam w porzarze domu kogoś bardzo bliskiego, w niedziele była rocznica także cieszcie się tym ze jutro będziecie razem przy stole.to jest najważniejsze!
Daria, rok to w takich sytuacjach tak niewiele czasu, przytulam mocno Tłumaczymy sobie tak samo, pal licho zniszczenia, zdemolowane pokoje, sprzątanie, najważniejsze że razem
biala17a jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:06   #758
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

odowska-dziękuję , mój tz zrobił z firankami tak samo i powiedział żebym nie przesadzała, zew ciąży jestem jak się komuś nie podoba to mógł sam przyjechać i poprasować, a spotkania przy lepieniu pierogów- hm cudowne ploteczki u mnie już tak nie ma zostałyśmy już tylko my z mamą
Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
Hej Dziewczyny, ja spałam bite 7 h i nie odespałam.
Ewa - choinka była piękna! Z tym pieczeniem w chorobie to jednak chyba kiepski pomysł. Może kupcie ciasto? Wiem, że to nie to samo, ale w takiej sytuacji każdy zrozumie. No i kciuki za wizytę u lekarza!

Ja się wczoraj wkurzyłam bólem biodra, niewyspaniem, dietą itd. A że zostało ciasto po gościach to zjadłam kawałeczek (mały) tortu królewskiego i kawałek sernika. Uznałam, że od jedynego razu nic się nie stanie, a ja potrzebuję strasznie takiego odprężenia. I co? Cukier 115 i brak go w moczu (co oczywiście skrupulatnie sprawdzalam) I czemu ja tak sobie odmawiałam?!
dziękuje , zazdroszczę tego spania a cukier boski
Olcia- nie ładnie z ta wigilią tak na ostatnią chwilę
i dziękuję

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Dzień dobry

Ja tak na szybko jeszcze z łóżka :P

Ewa raz jeszcze powtórzę: jesteś przezdolna!!
Choinka i wszystko przepiękne -

Kciuki za wizyty

U mnie zapowiada się pracowity dzień.
Ja mam do zrobienia paschę, mąż uparł się, że zrobi te pierogi z makiem, już widzę ten sajgon w kuchni!
Walizki trzeba spakować, obiad zmontować, ale chyba na szybko będzie spaghetti :P
A i jeszcze na 18 SR!
A czas leci więc i ja lecę
Miłego dnia
dziękuję
[QUOTE=maciejka1987;494466 97][

Ewa śliczności, aż mój mąż chciał zobaczyć - dziękuję

przeklete_pragnienia- nie miej wyrzutów, postępuj zgodnie ze swoim sumieniem

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
dziewczyny cukrzycowe
mam zalecenie od diab żeby w wigilię nie mierzyć
super rada, tylko ją zastosuj
Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:07   #759
meire
Zakorzenienie
 
Avatar meire
 
Zarejestrowany: 2008-07
Wiadomości: 4 318
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ewek, to zrob ta Lale w takich kolorach jak uwazasz.. zaufam Twojemu darowi.. bedziemy mialy z Zuzka fajna niespodzianke...

Ja sie biore za prasowanie teraz poscieli... potem musze ogarnac Bozene przed wizyta..
__________________
Shouldn't let You torture me so sweetly... but I can't say "no" to You...





Zuzka - ur. 19.11.2009

Julcia - 08.11.2013

II - 22.05.2014

Natalka - 28.01.2015

16.01.2015


meire jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:16   #760
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mama Zuzi tak, nic mi nie zeszła ta opuchlizna od wczoraj
Tylko w sumie nie piłam wody wczoraj tylko sok, więc może coś być na rzeczy

A z tym bólem brzucha, to raczej nie jest taki nadający sie na IP, raczej na kibelek
Objadłam się wczoraj mleka skondensowanego, bitej śmietany, pewnie dlatego ;/

Co do ojca, kurde, dawałam mu już szanse,wiecie raz się z nim umówiłam, że przyjadę, prosiłam, żeby był trzeźwy
Zadzwonił przed spotkaniem, żebym przyjechała za kilka godzin, bo on sobie wypił i troche mu przejdzie ;/
Nie pojechałam

Później znowu sie z nim umówiłam, obiecywał, że nie wypije, cieszył się i w ogóle
Pojechałam z Tż a on nawalony

Wiecie, nawet nie zadzwoni, nie zapyta jak sie czuję w ciązy, w ogóle nic go nie obchodzi a teraz co, przypomniał sobie

W zeszłym roku święta to były ostatnie 2 tygodnie zycia mojej mamy, myślicie, że jej w czymś pomógł?
Tylko się napił wódy i tyle
Teraz niech siedzi ze swoimi wyrzutami sumienia, o ile w ogóle je ma

Ajj sory, że Wam tak smęcę, ogólnie staram się udawać, że mam to wszystko gdzieś, ale tam w środku mnie to gryzie
Ale nie pojadę, bo całe święta będę miała skopane, jak co roku

Mlebi no to jak Ci diab tak powiedział, to korzystaj

---------- Dopisano o 10:16 ---------- Poprzedni post napisano o 10:13 ----------

Dziewczyny kciuki za dzisiejsze wizyty!
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:18   #761
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

przeklęta nie przepraszaj , nie masz za co , my jesteśmy po to aby cie wysłuchać jak coś dawałaś mu szansę, to wszystko jeszcze świeże, dla ciebie i brak mamy na pewno nie pomaga. Możesz mu dać szansę ale tylko wtedy gdy pójdzie na leczenie
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:20   #762
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

no żeby jeszcze sam dostrzegł problem to by było idealnie

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:21   #763
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
dziewczyny cukrzycowe
mam zalecenie od diab żeby w wigilię nie mierzyć

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
Wow, suuuuuuper!
To w takim razie nikt nie ierzy

A ja właśnie na drugie śniadanie zjadłam dwa kawałki ciasta marchewkowego z mascarpone
Sąsiadka przyniosła mi całą blachę w prezencie świątecznym
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:22   #764
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Asia1105 Pokaż wiadomość
Wow, suuuuuuper!
To w takim razie nikt nie ierzy

A ja właśnie na drugie śniadanie zjadłam dwa kawałki ciasta marchewkowego z mascarpone
Sąsiadka przyniosła mi całą blachę w prezencie świątecznym
ale mi smaka robisz
ja planuje jutro pierogi i sernik skoro mogę szalec

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:22   #765
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dzięki dziewczyny
Po śmierci mamy pierwszy raz do mnie zadzwonił po paru miesiącach, żebym mu rachunki opłaciła, bo on nie ma kasy
Zrobiło mi się go żal, zapłaciłam, myślałam, że się ogarnie, że przestanie pić
Ale to były tylko pozory

Nie wiem, chyba szukam u Was rozgrzeszenia, że jednak nie jestem złą osobą. Czasem tak o sobie myślę, że pewnie jestem wyrodną córką
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:24   #766
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

ilona nie możesz tak myśleć!
to on jest winny że Ci skopał cześć życia

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

teraz żyjesz dla dziecka i męża i siebie. to Ty jesteś ważna a nie on i nie możesz czuć się winna

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:26   #767
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
ilona nie możesz tak myśleć!
to on jest winny że Ci skopał cześć życia

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2

---------- Dopisano o 10:24 ---------- Poprzedni post napisano o 10:23 ----------

teraz żyjesz dla dziecka i męża i siebie. to Ty jesteś ważna a nie on i nie możesz czuć się winna

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:30   #768
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ratunku
Śledzie się nadają do wyrzucenia mają tak wyczuwalne ości że na pewno nie będziemy ich jeść
Do ego chciałam zrobić rybę w zalewie ale za nic nie mogę otworzyć ogórków
I taka robota nie nadaje się już zeby cokolwiek robić
Zrobiłam sobie meliskę
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:31   #769
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Ratunku
Śledzie się nadają do wyrzucenia mają tak wyczuwalne ości że na pewno nie będziemy ich jeść
Do ego chciałam zrobić rybę w zalewie ale za nic nie mogę otworzyć ogórków
I taka robota nie nadaje się już zeby cokolwiek robić
Zrobiłam sobie meliskę
nie znam się na śledziach

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:31   #770
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Dziękuje wszystkim Dziewczyny za dobre słowa dotyczące wizyty Jesteście Kochane

Duszona ehh Ci faceci.. ja nie rozumiem czy nie łatwiej iść do lekarza i się wyleczyć ?
Mój cały czas chodzi podziębiony :/ ale po co się wyleczyć ...

Ewa ta choinka jest przepiękna!!!!!!

MamaZuzi oj te obrzęki to z tego co mówisz coraz gorsze są.. lepiej zadzwoń do gin...

Inco widzisz.. śliczny cukier.. nie ma co się czasem mordować

Mlebi kochana trzymam za wizytę

Ilonka ja myślę, że mój gin jakby zobaczył Twoją figurę to by nie uwierzył, że masz tyle na plusie

Co do ojca... eh ciężko powiedzieć, bo lepiej go olać niż ma znowu Ci psuć humor, jeszcze w święta.. a z drugiej ehh pewnie będziesz myślała o nim, i się męczyła to są trudne sytuacje

Zielona nie przemęczaj się

Biała najważniejsze że z siostrą lepiej
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:32   #771
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

ewa pytałam wczoraj o ten szew
zdejma mi w szpitalu przed cc
Ty chyba tak samo będziesz mieć z krążkiem z tego co pamiętam

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:33   #772
MaamaaZuzi
Wtajemniczenie
 
Avatar MaamaaZuzi
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 2 452
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ilonka to może być właśnie od jedzenia i picia? Bo ja wczoraj też mało piłam wody a piłam za to soki i wodę gazowaną z syropem. Dziś staram się od rana pić więcej

Nerwy mi nie pomagają
__________________
Zuzanna
Magdalena
MaamaaZuzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:36   #773
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Ilonka ja Cię rozumiem... mój ojciec już nie żyje .. ale nienawidziłam go za to wszystko co nam zrobił... ale jak się dowiedziałam że nie żyje to coś we mnie pękło.. bo tak gdzieś ten ojciec tam był... ciągle pijany ale sobie chodził na tym świecie.. a wiadomość że nie żyje spowodowała we mnie taki ból...
tyle myśli .. że może jakbym mu pomogła, jakbym mu powiedziała jak mnie to wszystko boli.. może by było inaczej, może jakby czuł moje wsparcie to by starał się nie pić... gdybanie.. pewnie by pił dalej, ale z drugiej strony bolało mnie że nie spróbowałam.. fakt też taki że byłam jeszcze młoda... ale swój rozum miałam eh. Teraz dalej go nienawidzę.. nie potrafię wybaczyć tych wszystkich rzeczy... A z drugiej strony tak mi brakuje ojca którego tak naprawdę nigdy nie miałam .. jeżdżę do niego na cmentarz i się modle.. nieraz mówie że mimo wszystko co zrobił.. dalej jest moim ojcem i też dzięki niemu jestem i może dzięki temu co przeżyłam głównie przez niego mam taki charakter jaki mam ehh
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:37   #774
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
No więc jestem po wizycie... było opóźnienie chyba z 1,5h tak u niego chyba jeszcze nie było...
No a później jeszcze na zakupy jechaliśmy, a jak wróciłam musiałam najpierw coś zjeść

Ogólnie z dzisiejszej wizyty jestem bardziej zadowolona (niż te 2 tyg temu), stwierdziłam, że dzisiaj nie odpuszcze
w ogóle powiedziałam mężowi że dzisiaj ze mną nie wchodzi, bo to on mi chyba pecha przynosi (tak - jestem okropna) ale chciałam serio zobaczyć czy jak męża nie będzie w środku to gin będzie bardziej skłonny do rozmowy haha

No więc Nadulka jest dalej za mała, ale rośnie - a to najważniejsze.
W sumie wszystko prawie 2 tyg mniejsze niby, a kość udowa w sam raz śmiałam się że będzie miała piękne długie nogi i płaski brzuszek
Z tymi rozmiarami to naprawdę.. oj dzidzie rosną po prostu swoim już tempem.
No i waży 2093 gram więc jestem nawet zadowolona, bo się modliłam, żeby chociaż to 2kg było
Wody płodowe itp w normie, moje przepływy jak były tak są złe, ale pępowinowe są dobre
Wymęczyłam lekarza, żeby sprawdził płeć bo mi się ostatnio ciągle śni chłopak i że się boję sprawdził dosyć szybko (więc mam nadzieję, że dokładnie) że Baba :P i tak ma zostać!
No i wyprosiłam zdjęcie tzn powiedziałam, że na nie licze :P ale oczywiście Nadia nie współpracowała i przyklejała sobie twarz do ścian macicy dosłownie było jakby już coś widać i nagle samą ściane... ajj ta moja córa w końcu się pomęczył i jakoś tam zrobił to zdjęcie ale jest bez szaleństw, ale pamiątka będzie
wizyta znowu za 2 tyg bo on woli sprawdzać jak Młoda przybiera... cieszę się niby, ale naprawdę 400zł w miesiącu na lekarza to dla mnie bardzo dużo.. no ale dla Młodej wszystko...
brawa za wizyte
Cytat:
Napisane przez biala17a Pokaż wiadomość
Hej dziewczyny, pisalam wczoraj, że planujemy na dziś odstawić T na lotnisko i udać się na zwiedzanie upatrzonej porodówki w Rzeszowie. Wyszło całkiem inaczej Wczoraj wieczorem w moim domu rodzinnym wybuchł pożar, na szczęście zniszczenia obejmują jedno piętro, ale siostra poparzona w szpitalu... Mama stawiała jej bańki i zajął się na niej stanik, a od stanika poszło łóżko i tak dalej. Nikomu nie życzę takiego przeżycia, że zajeżdza się pod dom a tam jednostki straży, rodzice pod maską tlenową (było podejrzenie zaczadzenia, ale już ok) i siostra prawie nieprzytomna z bólu.
Noc miałam z głowy, zaczęłam drzemać grubo czwartej, a wtedy mąż zaczął krzyczeć przez sen, bo mu się koszmar przyśnił Dziś zaczęliśmy sprzątać to gruzowisko, ale bardzo cieżko szło, ta sadza wgryzła się dosłownie wszędzie i nie chce niczym zmyć. Dodatkowo rodzice po 70, mama z protezą biodra, ja w 8 miesiącu, większość roboty spadła na brata i drugą siostrę. Jutro będzie już łatwiej, bo dołączy mój mąż i mąż siostry, ja z mama pewnie zajmiemy się przygotowaniem wigilii.
Mam nadzieję że z małą wszystko ok, jak w nocy nie spałam, ona też prawie cały czas się wierciła, pewnie udzieliła jej się moja adrenalina.
mam nadzieje ze z siostra i rodzicami wszystko ok... zdrowia dla nich
Cytat:
Napisane przez meire Pokaż wiadomość
Ja dzis w koncu zadzwonilam do poloznej, z ktora rodzilam Zuze.. umowilysmy sie na tel zaraz po nowym roku i spotkanie z nia w szpitalu.. opowie mi co tam sie pozmienialo przez te 5 lat i bede ja mogla o wszystko wypytac... no i bedzie przy moim porodzie... czuje sie spokojniejsza...
podzielisz sie informacjami jak cos? bo tez mnie ciekawi co poza niekąpaniem dziecka po porodzie sie zmieniło
Cytat:
Napisane przez Alunia79 Pokaż wiadomość
Padam ziewczyny
Wybaczcie,ale się nie poodnoszę, nie dam rady. Dzisiejszy dzień jest ogłoszony najbardziej depresyjnym. U mnie też niestety się sprawdza.
wczorajszy dzień był pechowy... mąż załapał mandat także wczoraj pracował na skarb państwa
Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
A w ogole u nas na SR nie wiem czy pisalam,ale mowila babka,ze w normalnej dobrze prowadzonej fizjologicznej ciazy, powinno sie przytyc 10kg
nie wiecej

:brzyda l:
to ja jednak mam bliźniaki skoro juz mam pewnie z 18kg
Cytat:
Napisane przez 1141655 Pokaż wiadomość
Ja dałam sobie limit do 12
ha ha ha !
nie sądziłam, że będę miała taaaaaaaaki niepohamowany apetyt
wtedy jeszcze żyłam marzeniami, że bede jadla same owoce i warzywa w ciazy
ale pryncypałki są z czekoladą, a czekolada to roślina w pierwotnej wersji, a skoro to roślina to można powiedziec ze to albo warzywo albo owoc
[QUOTE=ewek000;49446031]moje kochane maskotki które męczyłam przez weekend
cudaaaaaaaaaa
Cytat:
Napisane przez ewek000 Pokaż wiadomość
- stroiki
choinki z tamtego roku

---------- Dopisano o 07:07 ---------- Poprzedni post napisano o 07:06 ----------

no i choinka
cuuuuuudne... zazdroszcze talentu... masz kobieto dar, ogromny dar
Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Dzień dobry
Dziewczyny jakie ja mam obrzęki jednej nogi Wczoraj to myślałam że się poryczę. Tż jak zobaczył nogę to zaczął krzyczeć na mnie że zamiast leżeć to siedzę.Co mam do ogarnięcia to muszę zrobić zanim z pracy wrócą i ukryć nogę, bo już zaczyna puchnąć Obie napuchnięte a prawa 2 razy taka jak lewa. Nie wiem jak ja jeszcze miesiac będę chodziła. Nie mogłam nogi do buta wczoraj włożyć a wczoraj jak ukucnęłam to cała szczypała. Brakuje żeby ręce popuchły jak noga to już nawet zjeść nie będę mogła
Trzeba się zebrać do piwnicy po prezenty i popakować.
ja od wczoraj wieczora mam mega spuchniete stopy (az mi sie skarpetki wbiły w nogę) a dzis to i dłonie i stopy... ale jakos daje rade chodzic... jedyne co to problem ze ze zginaniem palcow rak jest gorzej... a no i nogi dzisiaj tak spuchniete ze kalosze jak zakładałam były ciasnawe
Cytat:
Napisane przez IncognitoNick Pokaż wiadomość
MaladT - jak ucho i samopoczucie? Kiedy Mąż zjedzie?

ucho boli jak np. zapomne o danej godzinie wziac antybiotyk. ale bol taki ze nie biore przeciwbolowych.
co do męża... od wczoraj od 13 jest w Gdyni w porcie i jeszcze sie nie rozładował. potem załadunek w Gdańsku w porcie i gdzies ma jechac w strone Opoczna... ale cos czuje ze jak jutro do 12 zjedzie to bedzie ekstra zeby jeszcze tak szef sypnał chociaz jakas pewmia swiateczna... ale po co kuźwa

ja po sniadaniu, spacerem z psem. pogoda taka ze pies zrobił szybko to co miał i ciagnał do domu bo nie lubi deszczu. wcale sie nie obraziłam.
udało mi sie Was nadrobic wiec zaraz zabieram sie za ciasta dalej
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:37   #775
przeklete_pragnienia
Zakorzenienie
 
Avatar przeklete_pragnienia
 
Zarejestrowany: 2011-01
Lokalizacja: Prosto z serca
Wiadomości: 4 649
GG do przeklete_pragnienia
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Ilonka to może być właśnie od jedzenia i picia? Bo ja wczoraj też mało piłam wody a piłam za to soki i wodę gazowaną z syropem. Dziś staram się od rana pić więcej

Nerwy mi nie pomagają
Może być
Gdzieś slyszałam/ czytałam, że jak się puchnie to znak od organizmu, że za mało się piło wody
Woda powinna być niegazowana niskomineralizowana o ile dobrze pamietam
A słodkie/słone jedzenie zatrzymuje wodę w ogranizmie i też w efekcie się puchnie
__________________
Postanowiłam w tym roku zrzucić 10 kg. Zostało mi jeszcze 13
przeklete_pragnienia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:41   #776
ewek000
Zadomowienie
 
Avatar ewek000
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: Płock
Wiadomości: 1 224
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez Mlebidakin Pokaż wiadomość
ewa pytałam wczoraj o ten szew
zdejma mi w szpitalu przed cc
Ty chyba tak samo będziesz mieć z krążkiem z tego co pamiętam

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
tak ja też mam tak mieć do szpitala mam się zgłosić 22.01 i wtedy mają porobić mi wszystkie badania zdjąć krążek i 23 cc
A mój gin ma sklerozę właśnie do mnie zadzwonił, że przecież on dzisiaj nie przyjmuje,bo ma wolne
Kazał mi brać nospę, leżeć i jeszcze raz leżeć, i jak cos sie będzie działo to ip, a jak dotrwam to w piątek ma dyżur na ginekologi i mam wtedy przyjechać na badanie

---------- Dopisano o 10:41 ---------- Poprzedni post napisano o 10:40 ----------

Cytat:
Napisane przez przeklete_pragnienia Pokaż wiadomość
Może być
Gdzieś slyszałam/ czytałam, że jak się puchnie to znak od organizmu, że za mało się piło wody
Woda powinna być niegazowana niskomineralizowana o ile dobrze pamietam
A słodkie/słone jedzenie zatrzymuje wodę w ogranizmie i też w efekcie się puchnie
no tak jest , sól wyeliminować trzeba koniecznie i woda jeszcze raz woda do picia
__________________
Agatka 23.01.2015
mój blog
http://zdolneraczkiewy.blogspot.com/
ewek000 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:42   #777
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Cytat:
Napisane przez MaamaaZuzi Pokaż wiadomość
Ratunku
Śledzie się nadają do wyrzucenia mają tak wyczuwalne ości że na pewno nie będziemy ich jeść
Do ego chciałam zrobić rybę w zalewie ale za nic nie mogę otworzyć ogórków
I taka robota nie nadaje się już zeby cokolwiek robić
Zrobiłam sobie meliskę
ja wczoraj miałam ochote na szampana bo on szybko w głowie mi robi szaleństwo... i do meza z wyrzutem pisałam ze mnie na przynajmniej rok ząłatwił. ze lepiej sie gotuje w duzych ilosciach jak sie jest na lekkim rauszu bo to tak hmmm jakos mniej nudno i przyjemnie a ja nic nie moge wypic
Cytat:
Napisane przez emdzik Pokaż wiadomość
Ilonka ja Cię rozumiem... mój ojciec już nie żyje .. ale nienawidziłam go za to wszystko co nam zrobił... ale jak się dowiedziałam że nie żyje to coś we mnie pękło.. bo tak gdzieś ten ojciec tam był... ciągle pijany ale sobie chodził na tym świecie.. a wiadomość że nie żyje spowodowała we mnie taki ból...
tyle myśli .. że może jakbym mu pomogła, jakbym mu powiedziała jak mnie to wszystko boli.. może by było inaczej, może jakby czuł moje wsparcie to by starał się nie pić... gdybanie.. pewnie by pił dalej, ale z drugiej strony bolało mnie że nie spróbowałam.. fakt też taki że byłam jeszcze młoda... ale swój rozum miałam eh. Teraz dalej go nienawidzę.. nie potrafię wybaczyć tych wszystkich rzeczy... A z drugiej strony tak mi brakuje ojca którego tak naprawdę nigdy nie miałam .. jeżdżę do niego na cmentarz i się modle.. nieraz mówie że mimo wszystko co zrobił.. dalej jest moim ojcem i też dzięki niemu jestem i może dzięki temu co przeżyłam głównie przez niego mam taki charakter jaki mam ehh
Nie jest dobrze zyc z ciagła złoscia bo sama sobie szkodzisz... to sie gdzies jednak odkłada i niszczy Cie od środka. Po 3 terapiach wiem ze takie cos trzeba przepracowac. serio pomaga sie oczyscic. moze nie bedziesz jakos miłoscia pałac do ojca ale bardziej sie oczyscisz, uspokoisz wewnetrznie. Moze jakies spotkania DDA?

Ilonka nie miej wyrzutow... niby to ojciec ale jak widac pomocna dłoń miał gdzies
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:42   #778
Asia1105
Wtajemniczenie
 
Avatar Asia1105
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 2 615
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Mlebi to odliczaj gidziny do jutrzejszej wyżerki

Ja tam do Rodziców jadę z arsenałem serków wiejskich, bo pierwsze śniadanie pozostanie bez zmian, żeby potem więcej się zmieściło :P

Ilona strasznie to przykre wszystko. Ja już sama nie wiem.
Ale skoro On nie wyjazuje chęci z iany, to może lepiej dać sobie spokój.
No nie wiem, sama musisz poczuć co zrobić....

Paulina same nieszczęścia. Weź się zrelaksuj i nie stresuj, wszystko się uda!

Mi mąż właśnie mieli ser, i słyszę, że sapie, bo gdzieś wcisnął jakiś element z maszynki i nie może znaleźć ale oczywiście to ja go schowałam jak od 2 miesięcy nie korzystam z tej szafki, bo się schylać nie mogę, ale luz teraz wie jakim jest bałaganiarzem! sam na siebie się chyba wkurza piękne to jest, zaraz padnę ze śmiechu
Dłużej mógł spać, a wczoraj po nocach grać!
Mógł wstać o 8 spokojnie porobić, ale nie, bo po co trza grać
A niech teraz sapie
Asia1105 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:44   #779
maladT
Zakorzenienie
 
Avatar maladT
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: zacisze domowe
Wiadomości: 4 941
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

uciekam piec... nie chce mi sie. jeszcze 2 ciasta i karmel na snickersa... fuck
__________________
Wiktoria 12.07.2008

Oliwka 07.02.2015
maladT jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-23, 10:45   #780
emdzik
Zakorzenienie
 
Avatar emdzik
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 5 008
Dot.: Mamusie lutowe 2015 - cz. 6

Oo Maladt mąż u nas w Gdyni mogłaś się z nim zabrać
__________________

"I ślubuję Ci..." <3 10.05.2014



27.01.2015 <3
emdzik jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-01-11 16:45:22


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:49.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.