Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV - Strona 85 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem

Notka

Być rodzicem Forum dla osób, które starają się o dziecko, czekają na poród lub już posiadają potomstwo. Rozmawiamy o blaskach i cieniach macierzyństwa.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2014-12-26, 13:08   #2521
krolewna1986
Wtajemniczenie
 
Avatar krolewna1986
 
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 2 635
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Jojla gratulacje!!!! Piękna data
__________________
Mężuś

Juliś 

Aniołek[*]30tc
krolewna1986 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 13:57   #2522
Curly81
Wtajemniczenie
 
Avatar Curly81
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dziewczyny,po jakim czasie wrócił Wam okres po łyżeczkowaniu?
__________________
www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hj0e9c18w.png

W oczekiwaniu na kolejne szczęście
Curly81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 14:01   #2523
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,po jakim czasie wrócił Wam okres po łyżeczkowaniu?
U mnie teraz na świeżo - 13.11 łyżeczkowanie, 20.12 okres.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 14:30   #2524
Curly81
Wtajemniczenie
 
Avatar Curly81
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49472352]U mnie teraz na świeżo - 13.11 łyżeczkowanie, 20.12 okres.

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]
Dzięki za odpowiedż.
Powiedzieli Ci jaka była przyczyna poronienia?
__________________
www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hj0e9c18w.png

W oczekiwaniu na kolejne szczęście
Curly81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 14:37   #2525
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Dzięki za odpowiedż.
Powiedzieli Ci jaka była przyczyna poronienia?
Nie. Po pierwszym też nie wiedziałam dlaczego. Teraz będę robiła badania genetyczne zarodka. I nasze kariotypy, ale wizytę mamy dopiero w kwietniu. No i będę chciała zrobić histeroskopię, bo może moja macica jest źle zbudowana...

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 14:52   #2526
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Wczoraj miałam kryzys,do tej pory trzymałam się i nie płakałam a wczoraj i dzisiaj jest żle.Płaczę od wczoraj,jestem zła na cały Świat,krzyczę na męża za byle co ,wyładowuje na nim złe emocje.Jestem zła na siebie za to.Powiedział mi,że to był tylko zarodek a jak to usłyszałam to myslałam,że go zabije.Dla mnie to było dziecko a nie jakiś tam zarodek.Czy facet nie umie pojąć,że to strata dla kobiety i nieważne czy ciąża miała 8 czy 10 tygodni???Było życie,biło serce...Ech,myslałam,ze będzie lepiej a teraz doszło do mnie,że nie miałam Świąt,nie mam ciąży i wszystko mnie boli.Ale chyba mam prawo cierpieć.Mam prawo do żałoby.To było dziecko a nie tylko jakis zarodekBoli mnie jak ktoś tak mówi.
u Ciebie, wszystko jeszcze świeże. daj sobie czas, bądź dla siebie dobra.
a mężczyźni... ja z tż w ogóle nie rozmawiałam o #... temat tabu
[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49471257]Popłakałam się w kościele na "Lulajże Jezuniu" wszystko wraca i wszystko jest do bani [/QUOTE]
wiem jak to boli, miałam takie święta dwa razy pod rząd.
ale wierzę, że następna gwiazdka będzie już z maluchem w brzuchu.
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,po jakim czasie wrócił Wam okres po łyżeczkowaniu?
po 24 dniach. normalny cykl.

my już po basenie, Krzyś wymęczony śpi. my czekamy na gości.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 15:23   #2527
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Kubek29 Pokaż wiadomość
Perse, Ty nie ogarniasz????
Ja nie umylam okien, nie piekłam blach pierników itd.
Nie odciągam, nie jestem w stanie napisać tak długiego i składanego posta na wizazu itd itp bo mam małe, wymagające uwagi dziecko. Tak jak Ty.
Nie jestes robotem.
na idealny ład i porządek przyjdzie czas.


A i wtedy nie bedzie to wyglądało tak idealnie jak rodzicielstwo i ogólnie (wyreżyserowany) lifestyle internetowy, ktory IMO rodzi frustracje w biednych kobietach-matkach (ojcowie wiadomo , maja ma to wywalone ;-))


Jesli chodzi o jedzenie to bardzo pomaga mi ostatnio to co napisała Anita- dziecko to nie tucznik
Tymon nie chce jesc i tylko skubnie to mysle o tuczniku i mi lepiej
Mnie nie chodzi o to, żeby było idealnie, bo nie jest i nie będzie, ale w syfie ciężko żyć, a jak jeden dzień nie wytrę podłogi w kuchni, to się będę do niej kleić. A na te święta chciałam zrobić fajnie i w sumie zrobiłam co chciałam, tylko po prostu wszystko pieprz.nęło. Jeszcze na dodatek wszyscy są chorzy. Ale z TŻem na szczęście już wyjaśnione, przeprosił mnie za wigilię i jest OK (ciekawe do kiedy).
A jedzenia A. to inksza inkszość, która mnie stresuje na co dzień i od święta.

I to nie jest tak, że mam fioła na punkcie sprzątania. U mnie na pierwszym miejscu jest Artek, ale TŻ się nim zajmował, więc ja sprzątałam. Nawet nie mam kiedy tego robić kiedy indziej, bo właśnie całe dnie siedzę albo z A. albo na spacerze, albo przy dojarce, albo przy garach/myciu rzeczy A/ogólnie w kuchni i nie mam np. kiedy zetrzeć solidnie kurzów z gór szaf itd. Więc chcąc nie chcąc, musiałam skorzystać z okazji.

A posty piszę, jak Mały śpi Prawie nigdy nie piszę w innych godzinach niż 13-15/22+.

Pani, 14 kg... Artek nie waży nawet 10.


Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Witajcie,

Dziękuję za miłe powitanie.

Wczoraj miałam kryzys,do tej pory trzymałam się i nie płakałam a wczoraj i dzisiaj jest żle.Płaczę od wczoraj,jestem zła na cały Świat,krzyczę na męża za byle co ,wyładowuje na nim złe emocje.Jestem zła na siebie za to.Powiedział mi,że to był tylko zarodek a jak to usłyszałam to myslałam,że go zabije.Dla mnie to było dziecko a nie jakiś tam zarodek.Czy facet nie umie pojąć,że to strata dla kobiety i nieważne czy ciąża miała 8 czy 10 tygodni???Było życie,biło serce...Ech,myslałam,ze będzie lepiej a teraz doszło do mnie,że nie miałam Świąt,nie mam ciąży i wszystko mnie boli.Ale chyba mam prawo cierpieć.Mam prawo do żałoby.To było dziecko a nie tylko jakis zarodekBoli mnie jak ktoś tak mówi.
Faceci inaczej przeżywają... Nie porównuj swoich odczuć do jego, bo nie doprowadzi Cię to do niczego dobrego. Dodatkowo pewnie Twój TŻ bardziej martwi się o Ciebie i może w ten sposób próbuje Cię "pocieszyć". Wiesz, faceci są zadaniowi, nie udało się - uda się następnym razem. Dla nich to chyba trochę prostsze.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 15:38   #2528
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49473016]
Pani, 14 kg... Artek nie waży nawet 10.
[/QUOTE]i to umniejsza fakt, że też się czasem martwię?

Berbie, dziś foty wyszły???
Curly, masz prawo do wszystkiego. Nade wszystko do żałoby
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 16:04   #2529
Curly81
Wtajemniczenie
 
Avatar Curly81
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49473016]
Faceci inaczej przeżywają... Nie porównuj swoich odczuć do jego, bo nie doprowadzi Cię to do niczego dobrego. Dodatkowo pewnie Twój TŻ bardziej martwi się o Ciebie i może w ten sposób próbuje Cię "pocieszyć". Wiesz, faceci są zadaniowi, nie udało się - uda się następnym razem. Dla nich to chyba trochę prostsze.[/QUOTE]
No właśnie mój tak powiedział.Uda się następnym razem jak będziemy tego chcieli i bedziemy mogli.

Właśnie, ile cykli trzeba czekać po łyżeczkowaniu?Lekarz mówiła mi,że 6 mcy ale słyszałam,że niektórzy zachodzą szybciej...Jak Wasze doświadczenia?
__________________
www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hj0e9c18w.png

W oczekiwaniu na kolejne szczęście

Edytowane przez Curly81
Czas edycji: 2014-12-26 o 16:09
Curly81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 16:10   #2530
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Właśnie ile cykli trzeba czekać po łyżeczkowaniu?
co lekarz to teoria.
jeden powie, że po pierwszej @, drugi, że po 3 miesiącach, trzeci, żeby czekać pół roku.
Mój powiedział: "jak będzie pani gotowa"...
organizm nie był gotowy przez rok, a starać się zaczęliśmy po pierwszej @.
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 16:10   #2531
wadera4
Wtajemniczenie
 
Avatar wadera4
 
Zarejestrowany: 2010-06
Lokalizacja: Mazowsze
Wiadomości: 2 141
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Ania waży dziś 4300g. 2 tygodnie temu - 4200g. Porażka
__________________

Są groby uwiecznione tylko wspomnieniem, na których wciąż tli się płomień rozpaczy.
wadera4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 17:22   #2532
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Curly ja okres dostałam okres równo po 28 dniach od zabiegu. Dokładnie tak jak moje miesięczne cykle. Wyglądał normalnie. Tylko bardziej brzuch bolał niż zazwyczaj.
Jeżeli chodzi o sam zabieg, krwawienia juz nie miałam na drugi dzień po nim. Nic mnie nie bolało.

My dostaniemy zielone światło po drugim cyklu. Czyli w styczniu. sly:

Mężem się nie przejmuj, mężczyźni tak mają. Choć nie powiem, mój Mąż był dla mnie ogromnym wsparciem.

My zarejestrowaliśmy Naszą Córeczkę w Wigilię. I powiem Wam, że nie umiem się teraz pozbierać. Jest gorzej niż po poronieniu...
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 19:59   #2533
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Witajcie,

Dziękuję za miłe powitanie.

Wczoraj miałam kryzys,do tej pory trzymałam się i nie płakałam a wczoraj i dzisiaj jest żle.Płaczę od wczoraj,jestem zła na cały Świat,krzyczę na męża za byle co ,wyładowuje na nim złe emocje.Jestem zła na siebie za to.Powiedział mi,że to był tylko zarodek a jak to usłyszałam to myslałam,że go zabije.Dla mnie to było dziecko a nie jakiś tam zarodek.Czy facet nie umie pojąć,że to strata dla kobiety i nieważne czy ciąża miała 8 czy 10 tygodni???Było życie,biło serce...Ech,myslałam,ze będzie lepiej a teraz doszło do mnie,że nie miałam Świąt,nie mam ciąży i wszystko mnie boli.Ale chyba mam prawo cierpieć.Mam prawo do żałoby.To było dziecko a nie tylko jakis zarodekBoli mnie jak ktoś tak mówi.
Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
Curly ja okres dostałam okres równo po 28 dniach od zabiegu. Dokładnie tak jak moje miesięczne cykle. Wyglądał normalnie. Tylko bardziej brzuch bolał niż zazwyczaj.
Jeżeli chodzi o sam zabieg, krwawienia juz nie miałam na drugi dzień po nim. Nic mnie nie bolało.

My dostaniemy zielone światło po drugim cyklu. Czyli w styczniu. sly:

Mężem się nie przejmuj, mężczyźni tak mają. Choć nie powiem, mój Mąż był dla mnie ogromnym wsparciem.

My zarejestrowaliśmy Naszą Córeczkę w Wigilię. I powiem Wam, że nie umiem się teraz pozbierać. Jest gorzej niż po poronieniu...
Jesteś świeżo po #..daj sobie prawo do takicj uczuć


Ja nie mam humoru przez teściów
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 21:31   #2534
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez Maga83 Pokaż wiadomość
Dwakolory a jak mama się trzyma?
Jakoś. Udaje że wszystko ok, ale przy opłatku płakała.
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Witajcie,

Dołączam do grona aniołkowych mam.Wczoraj poroniłam w samą wigilię.Wczoram też miałam zabieg łyżeczkowania i dzisiaj wyszłam do domu.Nie wiem czy to normalne ale strasznie boli mnie brzuch i midnica,krzyż,,nawet nogi.Wieczorem dali mi ketonal w kroplówce a dzisiaj odeszło i boli jeszcze bardziej.Chodzę po domu jak kaleka okrakiem.

Mam już jedną córcię 4,5 letnią.Całe szczęście bo jest teraz dla mnie pocieszeniem.
Witaj. Straszne co Cię spokało i jeszcze ten termin


Joila!!!!!! Gratulacje!!!!! Jeszcze raz gratulacje! Masz swój najpiękniejszy prezent świąteczny!!!!!
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 21:39   #2535
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Dwakolory a Ty? Jak się czujesz Kochana? Kiedy wizyta u gina?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 21:51   #2536
dwakolory1
Wtajemniczenie
 
Avatar dwakolory1
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: zachodnioporskie
Wiadomości: 2 573
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=d1b06f3951e378bb3fdc337 11a759ec9373c9f74_6556ad7 364f3f;49476093]Dwakolory a Ty? Jak się czujesz Kochana? Kiedy wizyta u gina?

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka [/QUOTE]

23 grudnia gin pobrał mi cytologię. Wynik ok 12 stycznia. I jeśli się potwierdzi to chyba 16 do szpitala na kolposkopię. Narazie staram się o tym nie myśleć. Staram się cieszyć świętami. Po Nowym Roku czeka nas duuużo lekarzy... 15 stycznia komisja onkologiczna mamy, potem chemia. Mój szpital i potem ewentualny zabieg. No i jeszcze będę robić badania genetyczne pod kątem raka. I chcę zrobić kolonoskopię (bo ja całe życie miałam problemy z zaparciami). Mój tż mówi że odważna jestem, ale ja poprostu muszę żyć dla syna i jeśli coś mi jest to muszę to próbować leczyć.
__________________
03.09.2003 r.- Kubuś
19.05.2016 r.- panna z odzysku

17.02.2013 r. [*]- 10 tc
15.11.2013 r.[*]- Ania 16tc

dwakolory1 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 22:03   #2537
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Trzymam kciuki, żeby to się okazało nic groźnego

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 22:15   #2538
BERBIE
Zakorzenienie
 
Avatar BERBIE
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 7 119
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
Berbie, dziś foty wyszły???
raczej nie, zrobiłam kilka ale już robiąc widziałam, że zaparowany obraz. jutro zrzucę i sprawdzę czy coś widać.
Cytat:
Napisane przez Curly81 Pokaż wiadomość
Właśnie, ile cykli trzeba czekać po łyżeczkowaniu?Lekarz mówiła mi,że 6 mcy ale słyszałam,że niektórzy zachodzą szybciej...Jak Wasze doświadczenia?
mi powiedziano 3 cykle. tyle odczekałam i znowu #. ale byłą tu dziewczyna która nawet nie doczekała 1 @
Cytat:
Napisane przez wadera4 Pokaż wiadomość
Ania waży dziś 4300g. 2 tygodnie temu - 4200g. Porażka
skąd wiesz, że porażka? konsultowałaś z kimś?
Cytat:
Napisane przez Słodkaaa Pokaż wiadomość
My dostaniemy zielone światło po drugim cyklu. Czyli w styczniu. sly:
czyli trzymać kciuki w styczniu?
Cytat:
Napisane przez iza243 Pokaż wiadomość
Ja nie mam humoru przez teściów
co się stało?
Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
Jakoś. Udaje że wszystko ok, ale przy opłatku płakała

Cytat:
Napisane przez dwakolory1 Pokaż wiadomość
23 grudnia gin pobrał mi cytologię. Wynik ok 12 stycznia. I jeśli się potwierdzi to chyba 16 do szpitala na kolposkopię. Narazie staram się o tym nie myśleć. Staram się cieszyć świętami. Po Nowym Roku czeka nas duuużo lekarzy... 15 stycznia komisja onkologiczna mamy, potem chemia. Mój szpital i potem ewentualny zabieg. No i jeszcze będę robić badania genetyczne pod kątem raka. I chcę zrobić kolonoskopię (bo ja całe życie miałam problemy z zaparciami). Mój tż mówi że odważna jestem, ale ja poprostu muszę żyć dla syna i jeśli coś mi jest to muszę to próbować leczyć.
jesteś dzielną i mądrą dziewczyną wszystko będzie dobrze

święta, święta i po świętach. u nas były bardzo rodzinne i szczęśliwie. gdy wczoraj rano siedziałam z Krzysiem przy choince a mój skarb zafascynowany szarpał gałązkę to płakałam ze szczęścia. gdyby ktoś powiedział mi 2 lata temu, że kiedyś będę taka szczęśliwa to bym nie uwierzyła. w ogóle nie wiedziałam, że człowiek może być tak szczęśliwy. wszystkim AM życzę tego uczucia.
__________________
27.06.2011 ".... poznamy się po oczach ..." 5.11.2011
Każdego dnia dziękuję Bogu za to, że Cię mam
BERBIE jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 22:35   #2539
ciociami
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-07
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 315
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Hej

Po świateczne życzenia dla Was.
Nie mogłam sie połączyć przez świeta z netem.
Życie bywa ciężkie.

Witam nową AM.
Bardzo mi przykro. Płacz jest normalny jak zachowanie Twojego tż. Faceci to inaczej przechodzą. Dziewczyny mają racje są zadaniowi.

Perse ja nie mam dzieci a na Świeta w domu nie sprzatniete wigilie zaczeliśmy przygotowywać o 18 jedliśmy o 21. Oboje pracowaliśmy przez ostatni tydzien do późna w wigilie do 16.
Pierniki???? To sie piecze????
Podziwiam i wielki szacun.
Współczuje bardzo problemów z jedzeniem. Ale chyba ma to po mamusi.��

Jojla gratuluje ale Cie mała przetrzymała.
Ale już teraz tylko radość i poznawanie siebie.

Dziś miałam śliczny sen sniły mi sie moje dziewczynki tylko ja troche nie dawałam rady.
I pytałam sie mojej mamie ktora jak ma na imie.
__________________
Aniołki
7 lipiec 2012(8tc)
2 maj 2013(30tc)
ciociami jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 23:45   #2540
Słodkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Słodkaaa
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Jaworzno
Wiadomości: 5 660
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość

mi powiedziano 3 cykle. tyle odczekałam i znowu #. ale byłą tu dziewczyna która nawet nie doczekała 1 @

czyli trzymać kciuki w styczniu?

.
Mam kazano odczekać dwa cykle. Jeden okres juz miałam - po 28 dniach od #. Drugi wypadnie w styczniu, wiec taaak pod koniec stycznia można zacząć trzymać kciuki :thumbup:.
Oboje z Mężem nie chcemy czekać. Oboje bardzo chcemy po raz, drugi mieć dziecko, tym razem to ziemskie.
Mam nadzieje ze nasza Majeczka będzie czuwać z nieba nad nami i jej przyszłym rodzeństwem

Dwakolory trzymaj tak dalej!! Wszystko będzie dobrze

Jolja gratulacje!!
Słodkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-26, 23:49   #2541
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Cytat:
Napisane przez pani22ka Pokaż wiadomość
i to umniejsza fakt, że też się czasem martwię?
Nie, ale być może gdyby A. urodził się z normalną wagą i być może gdyby teraz był raczej gdzieś na środku siatki centylowej i gdyby jadł cokolwiek innego niż je, to nie martwiłabym się AŻ tak. A być może nie, sama nie wiem.
Michaś ma całkiem ładną wagę, zwłaszcza biorąc pod uwagę wagę urodzeniową, więc gdybym była na Twoim miejscu, pewnie miałabym podobne podejście do Twojego.
Ale ja od początku żyję w świecie gramów i mililitrów i ciężko mi wrzucić na luz.


Mamy starszaków, gdzie kupujecie bieliźniane części ubranek (gł. pajace)? Bo mnie już od rozmiaru 80-86 ciężej dostać cokolwiek (przy czym chodzi mi o coś w racjonalnej cenie), a Artkowi powoli muszę kompletować garderobę na 92.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 00:01   #2542
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Perse - ale czy ta waga urodzeniowa w tym momencie jest tak wazna? Kuzyn J. urodzeniowa mial 4 kg, teraz ze 2 kg lzejszy mimo ze starszy. To sie juz zaciera w pozniejszym wieku. Rownie dobrze moglabys miec dziecko 3,5 kg a na 1,5 roku 10 kg. Sa jakies reguly?

Pajace, te typowe, mamy jakies 2 z h&m (nie wiem jaki rozmiar, rano moge sprawdzic), wiecej nie trzeba bo rzadko sa w uzyciu. J. lubi gole stopy wiec spi w pizamach 2-czesciowych albo pajacu bez stopek a te ciezko znalezc. Sa na stronie hm ale stacjonarnie u mnie raczej nierealne zeby kupic.

Edytowane przez moni_ka.g
Czas edycji: 2014-12-27 o 00:03
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 00:22   #2543
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 52 421
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Monika, ja mam po prostu traumę z tą wagą, walką o każdy przybrany gram itd. A z biegiem czasu wcale nie jest łatwiej, wręcz przeciwnie.

No właśnie ja zakładam A. na noc teraz całe pajace. Jak będę w HMie, to pooglądam.
ecd9a68db8379fc22aec14635aa2645aca7c721b_6070dc99c9f91 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 08:45   #2544
iza243
Zakorzenienie
 
Avatar iza243
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiadomości: 20 277
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witam


Cytat:
Napisane przez BERBIE Pokaż wiadomość
raczej nie, zrobiłam kilka ale już robiąc widziałam, że zaparowany obraz. jutro zrzucę i sprawdzę czy coś widać.

mi powiedziano 3 cykle. tyle odczekałam i znowu #. ale byłą tu dziewczyna która nawet nie doczekała 1 @

skąd wiesz, że porażka? konsultowałaś z kimś?

czyli trzymać kciuki w styczniu?

co się stało?



jesteś dzielną i mądrą dziewczyną wszystko będzie dobrze

święta, święta i po świętach. u nas były bardzo rodzinne i szczęśliwie. gdy wczoraj rano siedziałam z Krzysiem przy choince a mój skarb zafascynowany szarpał gałązkę to płakałam ze szczęścia. gdyby ktoś powiedział mi 2 lata temu, że kiedyś będę taka szczęśliwa to bym nie uwierzyła. w ogóle nie wiedziałam, że człowiek może być tak szczęśliwy. wszystkim AM życzę tego uczucia.
Mają pretensje że nie przyszliśmy w 2 dzień świąt a ich nie obchodzaJuż dawno byliśmy umówieni z moją mamą na 3 dni.Zresztą pow tżt że jakby szwagier nas odwiózł wieczorem żeby nie wracać z maluchem po nocy to byśmyprzyszli poobiedzie u mamy.Ale szwagier że nas nie odwiezie,wiec tż powiedział ze nie przyjdziemy.Wczoraj godzina 17 jesteśmy u mojej mamy a tu telefon teścia z wyrzutami że oni czekająPretensje mają też o to że tż zapytał czy przyjdą na roczek małego we wtorek.Po imprezie w zeszłym roku chce sie upewnić a nie że my wydamy kase przygotujemy a oni nie przyjdą.Oni znowu poczuli sie urażniTż miał iść cały weekend do tej dodatkowej pracy w poniedziałek pracuje od 14-22>teście o tym wiedzieli i że do wtorku nie ma się jak spotkać.Wczoraj stwierdzili że a roczek przyjdą jak dostaną SPECJLANE OSOBISTE zaproszenieTż był wściekły,ale szkoda mu Domisia żeby dziadkównie było na roczku i wziął dziś wolnei idziemy tam na 15:00.
Cytat:
Napisane przez ciociami Pokaż wiadomość
Hej

Po świateczne życzenia dla Was.
Nie mogłam sie połączyć przez świeta z netem.
Życie bywa ciężkie.

Witam nową AM.
Bardzo mi przykro. Płacz jest normalny jak zachowanie Twojego tż. Faceci to inaczej przechodzą. Dziewczyny mają racje są zadaniowi.

Perse ja nie mam dzieci a na Świeta w domu nie sprzatniete wigilie zaczeliśmy przygotowywać o 18 jedliśmy o 21. Oboje pracowaliśmy przez ostatni tydzien do późna w wigilie do 16.
Pierniki???? To sie piecze????
Podziwiam i wielki szacun.
Współczuje bardzo problemów z jedzeniem. Ale chyba ma to po mamusi.��

Jojla gratuluje ale Cie mała przetrzymała.
Ale już teraz tylko radość i poznawanie siebie.

Dziś miałam śliczny sen sniły mi sie moje dziewczynki tylko ja troche nie dawałam rady.
I pytałam sie mojej mamie ktora jak ma na imie.
__________________
Życie jest po to aby walczyć. Gdy upadniemy trzeba powstać z honorem i nie poddawać się,chociaż zabrakłoby sił na dalszą walkę. Zawsze istnieje inne rozwiązanie, nadzieja która trwa zawsze.


Domiś-30.12.13 godz 11:05



Dnia 25.04.12 - 8 tydzień Aniołek
iza243 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 09:09   #2545
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

[1=ecd9a68db8379fc22aec146 35aa2645aca7c721b_6070dc9 9c9f91;49478216]Monika, ja mam po prostu traumę z tą wagą, walką o każdy przybrany gram itd. A z biegiem czasu wcale nie jest łatwiej, wręcz przeciwnie.

No właśnie ja zakładam A. na noc teraz całe pajace. Jak będę w HMie, to pooglądam.[/QUOTE]

Sprawdzilam. J. ma na 86 te pajace z hm ale hm ma inna rozmiarowke troche takze jeszcze mu posluza. Ewentualnie w tesco mozesz jeszcze poszukac tych ze stopami.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 09:20   #2546
pani22ka
Zakorzenienie
 
Avatar pani22ka
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 13 169
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Perse, jak dla mnie to jest efekt karmienia butlą. Walczysz o te mililitry, widzisz podziałki, chcesz by się przekładały na kg.

U Michała najwięcej waży jego big head może potem wrzucę fotę w czapce na 2-3 lata

co do ciuchów to akurat pajace mamy z tesco (f&f). ale u nas to rzeczy kupione awansem. teraz nie używane.

Wyprzedaże się dziś zaczęły
(choć chłop mnie na bank nie puści )


Waderka, przybiera a Wasz pediatra prowadzący jakoś komentuje???
Izka, masakra jakaś... Księże Państwo.. do nas nikt by nie przychodził/przyjeżdżał, bo "specjalne zaproszenie"...
__________________
Fuck the past kiss the future Bono
T. 9.03.2013
O. 3.03.2015

pani22ka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 09:27   #2547
moni_ka.g
Zakorzenienie
 
Avatar moni_ka.g
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: gdzieś pod lasem :)
Wiadomości: 12 241
GG do moni_ka.g
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Iza - wspolczuje tesciow. Na moich zadzialalo dopiero postawienie sprawy jasno. Nasze dziecko, nasze zasady i nie zgadzamy sie na rzeczy ktore wg nas moga naszemu dziecku wyrzadzac jakas krzywde i traktowanie nas jak dzieci ktore nie moga sanodzielnie podejmowac decyzji. Tesciowie przez kilka mcy potem udawali ze nie istniejemy i nie maja wnuka, chociaz z tz mieli kontakt. Teraz troche spuscili z tonu, moze zrozumieli ze nie odpuscimy, ze J. nie jest swoim kuzynem, ze sa i beda zupelnie inaczej wychowywani i nie chcemy przemycania ich metod/nagrod/przyjemnosci/zabawek itp w stosunku do naszego dziecka.
moni_ka.g jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 09:30   #2548
201704210903
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 12 449
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

iza co za ludzie
szkoda słów

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
201704210903 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 10:11   #2549
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 32 352
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Iza masakra, teściowie porażka...

Monika ja wychodzę zawsze z założenia, że dobrych rad wysłucham, jeśli uznam, że tak będzie dobrze, to zastosuję, ale we wszystkim mam swoje zdanie i nie da mi się przetłumaczyć, że ma być inaczej jak sobie coś ustalę. Na szczęście moja i męża rodzina to szanuje

Wysłane z mojego Xperia L za pomocą Tapatalka
d1b06f3951e378bb3fdc33711a759ec9373c9f74_6556ad7364f3f jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2014-12-27, 10:16   #2550
Curly81
Wtajemniczenie
 
Avatar Curly81
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 805
Dot.: Wspieramy się, gadulimy o różnościach... perypetie Aniołkowych Mam - cz. XXV

Witajcie,

Mam jeszcze jakieś delikatne plemienie ale niedużo.Myślę,że starania zacznę dopiero od wakacji bo muszę doprowadzić zdrowie do porządku.Miałam mieć 17grudnia operację przegrody nosa ale nagle wyszło,że jestem w ciąży i musiałam odwołać.Teraz jak już nie jestem to musze to zrobić bo cały tamten rok przechorowałam.15razy byłam chora i 8 razy byłam na antybiotyku co mnie też nadwyrężyło.Najpierw operacja,potem może jeszcze usunę zatrzymane w kości ósemki i dopiero ciąża chociaż bardzo chciałabym już.Teraz muszą zadbać,żeby być zdrowa,nie chce przechodzić znowu tego samego.Wiadomo,ze nie wszystko zależy od nas ale przynajmniej zrobię ile mogę,żeby było wszystko ok.Teraz o ciązy nie wiedziałam,brałam leki na początku,znieczulenie u dentysty.Ciąża była zaskoczeniem i bałam się od samego początku bo wiedziałam,że stan mojego zdrowia jest kiepski:/.

Ja kupowałam Ali pajace w H&M i Mothercare do spania do ok.2ch lat..Oni tam zawsze mają duże rozmiary a teraz są wyprzedaże.Warto zajrzeć do Mothercare.
__________________
www.suwaczki.com/tickers/iv09df9hj0e9c18w.png

W oczekiwaniu na kolejne szczęście
Curly81 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Być rodzicem


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-02-21 21:24:51


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:16.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.